16 Skoro ślimak to ryba, marchewka to owoc, to czemu mucha nie miałaby być pszczołą…

Einstein podobno nigdy nie wypowiedział opinii, że „Jeśli wyginą pszczoły, człowiekowi zostaną cztery lata istnienia.” – patrz:
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=35&t=10431
Nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie, ale tak sobie po chłopsku myślę, to raczej nie za dobrze, jak wymiera jeden gatunek po drugim, bo w końcu… i człowiek to też tylko gatunek. Co zrobi światła UE, jak i tego gatunku zabraknie? Kto wpisze co na jego miejsce, no bo ani marchewka, ani ślimak, ani pszczoła już się nie do tego nada?

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/co-dziesiaty-europejski-gatunek-pszczol-moze-wyginac/64wzqz

Aż 9,2 proc. z 1965 dziko żyjących w Europie gatunków pszczół zagrożonych jest wyginięciem, zaś kolejne 5 proc. może być zagrożonych w najbliższej przyszłości – informuje serwis BBC News/Science.

Badanie populacji tych owadów zleciła i sfinansowała Komisja Europejska. Raport opracowali specjaliści z Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN). Do największych zagrożeń należy utrata odpowiednich siedlisk związana intensywną uprawą roli, wykorzystaniem pestycydów oraz rozwojem miast i zmianami klimatu. Giną zarówno pszczoły dzikie, jak i udomowione.

Pszczoły mają zasadnicze znaczenie dla zapylania roślin uprawnych. Tylko w Unii Europejskiej wkład pszczół w wartość produkcji rolnej szacowany jest na 15 miliardów euro rocznie.

Jako środki zaradcze eksperci zalecają lepsze monitorowanie występowania zarówno pospolitych, jak i rzadkich gatunków, ochronę miejsc, w których pszczoły znajdują sprzyjające życiu warunki, zachęty finansowe dla rolników, którzy takie siedliska zapewnią, a także uregulowanie handlu hodowanymi pszczołami, które mogą roznosić choroby. Większa liczba pszczół przyniesie korzyści zarówno środowisku, jak i produkcji rolnej.

„Jakość naszego życia i nasza przyszłość zależą od wielu dóbr i usług, jakich natura dostarcza za darmo. Jeśli nie zahamujemy zagłady pszczół, możemy za to naprawdę drogo zapłacić – powiedział BBC Karmenu Vella, komisarz UE do spraw środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa.

~Safety : Te uwagi, które przeczytałem nie mają nic wspólnego z zamieraniem pszczół. Główna przyczyną, która powoduje największe straty w rodzinach pszczelich jest roztocze varroa, nosiciel patogenów w rodzinie, następnie stres pokarmowy, nieodpowiednie odżywianie matek przez hodowców, decyduje rynek – ilość sprzedanych a nie jakość. Matki hodowane a następnie sprzedawane mają niewłaściwą ilość vitellogeninu a przez to mniej odporne na szereg chorób. Ciągłe kombinacje zmieniające gatunki ” produkcja burków”. Nie umiejętne odczytywanie informacji przez pszczelarzy w czasie przeglądu rodzin. Schładzanie gniazda w czasie przeglądów, oziębianie. To są główne przyczyny.Pozdrawiam wszystkich pszczelarz.

~+++SMOK+++ : Jeden kretyn produkujący pestycydy pisze na ich opakowaniu do drugiego kretyna – rolnika. Informacja brzmi: ten środek jest toksyczny dla pszczół. Można go rozpylać jedynie o zmroku. Co robią rolnicy? – to pytanie za 10 złotych. Czy wymaganie od polskiego rolnika żeby poświęcił wieczorne piwko ratując pszczoły, które zresztą dają mu utrzymanie, to wystarczający dowód na kretyństwo czy jeszcze czegoś potrzeba?

~Ewa do ~k: prawda.. a rolnicy, których ta kwestia powinna szczególnie interesować, wyjeżdżają w pola opryskiwać w samo południe, czyli czas, kiedy pszczoły wylatują z ula. Bo przecież wieczorem trzeba chlapnąć piwko lub dwa…

~Katarzyna : To nie dotyczy tylko pszczół, ale także bąków i os. Jeżeli chodzi o osy, to każdego roku w sierpniu była ich masa w sklepach przy ciastkach, a teraz nie uświadczy się żadnej albo jedną w miesiącu. Nie wiem, jak jest na wsiach, bo mieszkam w dużym mieście, ale wygląda to na wyginięcie gatunków. Zastanawiałam się nad tym problemem i w grę wchodzą: GMO, chemtrailsy ale również przekaźniki telefonii komórkowej są dla mnie wysoce podejrzane :/

~x : za komuny pola były opryskiwane ale psmiętam , że i tak rosły maki, chabry i takie małe dzikie bratki, dzisiaj na polach jest czysto. Za dużo oprysków w całej europie !!!

~Polska : żydosyjoniostycznej zarazie to pasuje znokna pszczoły pojawi sie zywnosc gmo, czyli trucizna dla ludzi Pszczoły bedą gonac od gmo a jak znikna pszczoły bedziemy żrec samozapylające sie gmo, a nasz szczur prezydent jeszcze podpisał ustawe o gmo czyli jest zdrajcą narodu polskiego , wrogiem Polaków , na smyczy światowego NWO

~NOSTRADAMUS : Wystarczy, że komisja UE dopisze do Unijnej definicji pszczoły wszystkie komary i muchy, dzięki czemu populacja „pszczół” zwiększy się w bardzo szybkim tempie. Skoro ślimak to ryba, marchewka to owoc, to czemu mucha nie miałaby być pszczołą…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.