47 Święty ogień, albo w sumie święte światło

https://i1.wp.com/ocdn.eu/images/pulscms/NGY7MDMsMmU0LDAsMSwx/72590533444f8658ee5180c4cc213ea4.jpg

Od kiedy to ogień, jest krześcijańskim symbolem? Pomijając wyraźnie „pogańską” symbolikę, dlaczego ten krześcijański „cud” nie został jeszcze sfilmowany, jako dowód na prawdziwość tego, że samoczynnie odradzający się „święty ogień”, rzeczywiście sam się odradza? Czy ktoś widział jak „święty ogień” pojawia się samoistnie? Jak to w końcu jest z tym obchodzeniem tzw. Wielkiejnocy, skoro w pustynnych źródłach, nic na ten temat nie jest napisane? Kto ma rację?

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/swiety-ogien-zstapil-do-wiernych-najwiekszy-cud/7qvz70

Święty Ogień zstąpił do wiernych. „Największy cud”

W Ba­zy­li­ce Zmar­twych­wsta­nia Pań­skie­go (na­zy­wa­nej też Ba­zy­li­ką Grobu Świę­te­go) w Je­ro­zo­li­mie znów za­pło­nął Świę­ty Ogień. Tzw. Cud Świę­te­go Ognia ma miej­sce raz w roku, w Wiel­ką So­bo­tę (wg ka­len­da­rza ju­liań­skie­go). Zja­wi­sku temu to­wa­rzy­szy nie­po­ko­ją­ce pro­roc­two – jeśli nie­zwy­kły pło­mień nie zstą­pi do wier­nych, na­le­ży ocze­ki­wać końca świa­ta.

Według Kościoła prawosławnego, Święty Ogień to to samo światło, które po zmartwychwstaniu Chrystusa towarzyszyło ukazaniu się anioła trzem Mariom. Jego pojawienie się nazywane jest przez wiernych największym cudem chrześcijańskim, dowodzącym ponadto, że to prawosławie prawidłowo wyznacza datę Wielkanocy.

Coroczna ceremonia odbywa się pod nadzorem władz i policji, które pilnują, by nie doszło do oszustwa. Przebieg jest zawsze ten sam. W Wielki Piątek w bazylice gaszone są wszystkie lampy i świece. Dzień później, po upewnieniu się, że w kaplicy Grobu Bożego nie ma żadnych źródeł ognia, zostaje ona zapieczętowana woskiem.

W wielkosobotnie popołudnie prawosławny patriarcha Jerozolimy przełamuje pieczęcie i wkracza do Grobu, gdzie odmawia modlitwy i prosi o zstąpienie Świętego Ognia. Wówczas nad tzw. Kamieniem Namaszczenia ukazuje się niebieskawe światło, tworzące następnie kolumnę ognia, od której duchowny zapala świece.

Następnie płomień przekazywany jest wiernym. Niektórzy twierdzą, że ich świece same się zapalają. Ponadto rzekomo na początku Święty Ogień nie parzy, dlatego ludzie obmywają w nim twarz i włosy. Święty Ogień jest następnie rozwożony do krajów o tradycji prawosławnej.

Zbudowana w czasach Konstantyna Bazylika Grobu Pańskiego została poświęcona w 336 roku. Po zniszczeniach w wiekach VII, XI i XIX kolejno ją odbudowywano i przebudowywano, w związku z czym obecnie jest to mieszanina kościołów, kaplic i dobudówek, upamiętniających różne wydarzenia biblijne.

Miejsce to stanowi obecnie wspólną własność sześciu Kościołów chrześcijańskich. Trzy z nich: franciszkanie (od 1333 r. jako katolicy), prawosławni Grecy (od 1757) i Ormianie, są współwłaścicielami głównych części bazyliki, a ponadto mają tam własne pomieszczenia i kaplice. Na Kalwarii (Golgocie), miejscu ukrzyżowania Jezusa, są dwie kaplice: łacinników (franciszkanów) i Greków (prawosławnych). Kaplicą Grobu Świętego opiekują się katolicy, Grecy i Ormianie. Koptowie mają dwa pomieszczenia przy bazylice i własną kapliczkę za Kaplicą Grobu Świętego. Najmniej uprawnień do korzystania z bazyliki mają wspólnoty syryjsko-jakobicka i etiopska.

Postanowienia w tej sprawie, tzw. satus quo, obowiązują od 1852 r., ponieważ w przeszłości dochodziło do ciągłych konfliktów między wyznaniami na temat zarówno wystroju, jak i korzystania ze świątyni przez poszczególne wyznania.

~zadziwiony : Kolejny news o kretynizmach. Onet, przyznajcie oficjalnie, że nie jesteście serwisem informacyjnym, tylko plotkarsko-kretyńskoreligijnym. Będzie tak samo głupio jak wcześniej, ale chociaż uczciwiej.

~ale lubisz do ~zadziwiony: tu wchodzić i komentować, czyż nie?

~zadziwiony do ~ale lubisz: Nie, nie lubię. Muszę, bo się boję, że za chwilę wszyscy wokół będą żyli w przekonaniu, że ich głupota jest dogłębną mądrością. A mój prymitywny polaczy patriotyzm kiepsko przyjmuje do świadomości fakt, że naród wybitnych naukowców, którzy zrewolucjonizowali światową cywilizację, staje się bandą prymitywnych politykierów i handlarzyn, którzy dla poklasku i wsparcia padają plackiem przed kapłanami jednej z najgłupszych religii świata.

~i co niby chciałbyś zrobić? do ~zadziwiony: bo chyba pogadać sobie tylko możesz. jeśli ludzie chcą wierzyć (w cokolwiek chcą) to siłą ich do niewiary nie zmusisz, w końcu chyba też byś nie chciał, żeby ktoś cię zmuszał? zresztą- niby jak miałby cię zmusić? no, chyba, że czujesz się wewnętrznie przymuszany.. rozumiem rozgoryczenie w stosunku do tzw. kapłanów, zbyt wiele ich uczynków jest karygodnych, ale co konkretnie co takiego głupiego jest w religii chrześcijańskiej? i proszę, zostaw już argument o złych kapłanach. pytam konkretnie o naukę Chrystusa, nawet nie o kościół katolicki, pytam co jest takiego głupiego w naukach chrześcijańskich?

~zadziwiony do ~i co niby chciałbyś zrobić?: Pytasz mnie, co jest głupiego w akceptowaniu prymitywnych, wewnętrznie sprzecznych doktryn religijnych, wymyślonych dwa tysiąclecia temu przez jedną z najbardziej zacofanych cywilizacyjnie społeczności i niemających żadnego odzwierciedlenia w faktach dostarczanych przez współczesne nauki przyrodnicze, doktryn, hołdowanie którym wiąże się dla państwa z kosztami kilkukrotnie przekraczającymi nakłady, jakie to państwo przeznacza na wszystkie swoje instytucje naukowo-badawcze? Serio mnie o to pytasz?

~jak na razie do ~zadziwiony: poza stwierdzeniem, że według ciebie te nauki są głupie i wewnętrznie sprzeczne nie powiedziałeś niczego, co by udowadniało twoją tezę. podstawowe przesłanie chrześcijaństwa to miłość bliźniego i wybaczenie win. sam fakt zaistnienia tej nauki w cesarstwie rzymskim był jak wstrząs dla kultury ówczesnego świata, które kierowało się zasadą dziel, rządź i karz, jak tylko to możliwe. dyskusja ta na tym portalu chyba nie ma sensu. mam wrażenie, że płoniesz z niechęci i złości jak tylko temat chrześcijaństwa wjeżdża na stół. wśród chrześcijan znajdziesz też naukowców, filozofów oraz innych ludzi, o których na pewno nie można powiedzieć, że są głupi i zacofani. tymczasem ty wrzucasz wszystkich do jednego wora, bo według twojego światopoglądu tylko zacofańcy i niedorozwinięci mogą w coś takiego wierzyć. nadmienię ci, że np. jung, o którym nie można powiedzieć, że był zacofany i ograniczony, wielokrotnie wyrażał swoją pewność w istnienie bytu, którego nazywał bogiem. żadne nauki przyrodnicze nie udowodniły nieistnienia boga. po prostu się tym nie zajmują. zachowujesz się jak wszechwiedzący autorytet, tymczasem ty masz również prawo wierzyć i tylko wierzyć z całkowitą pewnością, że boga nie ma, bowiem to, co zarzucasz chrześcijanom równie dobrze można zarzucić tobie. przy okazji, już jezus mówił, że z jego powodu ludzi się będzie prześladować i nazywać głupcami. i to jest właśnie ciekawe, że żaden inny temat tak nie rozpala niechęci i nienawiści, jak właśnie ten. ludzi są gotowi uwierzyć w największą bzdurę, byleby tylko wzmocniła ich ego. to, czego uczy prawdziwe chrześcijaństwo to przede wszystkim rezygnacja z własnego egoizmu, co jest ideą nie do strawienia dla większości ludzi, świat, w którym żyjemy jest doskonale podporządkowany ekonomii całkowicie odwrotnej od ekonomii królestwa bożego, które miedzy innymi ty wyśmiewasz. świadomie chcę też tutaj zaznaczyć, że żadna instytucja nadużywająca władzy oraz naginająca i wypaczająca nauki chrystusa tego nie reprezentuje. ponad 20 lat temu ja również nie wierzyłem i mówiłem dokładnie to samo, co ty, ale zaznaczam, że nie mam tu w żaden sposób zamiaru przekonywać cię do wiary, poza tym ta dyskusja i na tych forach nie ma na dłuższą metę sensu, bo gdyby chcieć merytorycznie potraktować cały temat, to trzeba by rozmawiać o nim bardzo długo i bez agresywnych emocji. anonimowość ułatwia pogardę i słowną agresję. biorąc jednak pod uwagę całokształt i dorobek naszej kultury, osobie wykształconej i na określonym poziomie nie przystoi określanie chrześcijaństwa w taki sposób, jak ty to robisz.

~zadziwiony do ~jak na razie: Ależ masz święte prawo wierzyć w dowolny kretynizm, w jaki chcesz. Naprawdę. Tylko że ani ty, ani twój kościół nie robicie tego na własny rachunek. Zawłaszczacie przestrzeń publiczną, zawłaszczacie państwo, zawłaszczacie pieniądze WSZYSTKICH Polaków, w tym moje. Zabieracie dzieciakom w szkołach czas na kretyńską indoktrynację, kłamiąc wszem i wobec, że chodzi o jakoby jakąś „moralność”, podczas gdy sam fakt indoktrynowania religijnego jest JAWNIE sprzeczny z ELEMENTARNYM poczuciem moralności. Przez dwa tysiąclecia szerzycie te swoje kłamstewka o miłości, w rzeczywistości zaś jesteście ciągłym generatorem kłótni i wojen, od zarania dziejów, bo uzurpujecie sobie prawo do wyłączności światopoglądowej i, co więcej, do jej głoszenia. Efekty szerzenia waszej „miłości chrześcijańskiej” pięknie widać na dziejach XX-wiecznej Europy, gdzie chrześcijanin Hitler do spółki z chrześcijaninem Stalinem wymordowali beztrosko sporą część kontyntentu (choć to i tak ułamek tego, co bezpośrednio wy, w imię swego kościoła, wymordowaliście przez wieki).

Nie chrzań mi o moralności. Kościół katolicki nie ma NIC wspólnego z moralnością, a szerzące się wśród jego hierarchów patologie, od seksualnych po machloje finansowe, są ewidentnym i jaskrawym dowodem, że ta patologiczna organizacja jedynie tworzy zło, nie zaś szerzy miłość. Wy szerzycie zło, bo wy do swego istnienia, koniecznie i bezwzględnie, potrzebujecie wroga, wobec którego moglibyście się jednoczyć. Chcesz wierzyć w Chrystusa, twoja sprawa. Ale twój kościół powinien zostać dawno zdelegalizowany. Co nie powinno ci przeszkadzać, przecież nie potrzebujesz do kontaktu z bogiem opłacanych przeze mnie pośredników, nie? A jeśli chodzi o egoizm, chłopcze, to nie znam większych egoistów od katolików. Wyjdź z tego środowiska, będziesz miał okazję do porównań. Z głębi jeziora naprawdę nie widać, że woda jest mokra. A co do dyskusji merytorycznej – otóż dyskusja merytoryczna o kretynizmach z definicji nie jest możliwa. Jeśli zaś chodzi o kierunek twojej ewolucji światopoglądowej, mogę jedynie współczuć. I to robię. Żal mi cię.

~ak do ~zadziwiony: Jeśli nie rozumiesz czym jest wiara to wszelka dyskusja z tobą jest bez sensu, tak jak pytania o dowody(??) A tak na marginesie – trochę kultury a nie zwyrodniałego plugawienia!

~ak do ~zadziwiony: W cyrku czy w ogrodzie zoologicznym można cię oglądać ? W którym ?

~Cheops do ~zadziwiony: Świecisz przykładem dla katolików. Jesteś taki konkretny, kulturalny, masz milion argumentów, nie ujadasz jak katolicy, nie obrażasz jak oni. Po prostu WZÓR do naśladowania!

~zadziwiony do ~Cheops: Tyle razy już tłumaczyłem. Jakie wrony, takie krakanie. Zaproponuj wyższy standard dyskusji. Dasz radę? Nie. Wiesz, dlaczego? Bo ci dzisiejsi wierzący to w gruncie rzeczy bardzo tępi ludzie. Podają szablonowe, strywializowane argumenty i przeżywają szok, że ktoś jest w stanie wykazać marność ich argumentacji. Niestety, nawet gdy robię to merytorycznie, wierzący, który nie jest w stanie swym rozumkiem ogarnąć mojego posta – choć przecież pisanego językiem popularnym, a nie formalizmami typowymi dla matematyki czy fizyki – otóż ów wierzący zaczyna na merytoryczny post odpowiadać obelgami.

Znam ten proces, chłopcze. Znam takich ludzi, znam ich mentalność. Siedzę w polskim internecie od jego zarania, gdy liczbę prywatnych użytkowników w niejednym polskim mieście wojewódzkim na palcach jednej ręki można było policzyć. Skracam więc cały proces reagowania. Nie ma sensu silić się na kulturę, skoro obojętnie, czy jestem merytoryczny, czy nie, moi rodzice oberwą za fakt, iż nie śmiem podzielać jedynie słusznego zabobonu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.