91 Jeśli nie będzie głosował to zagłosuje na Komorowskiego. Trzeba myśleć

~ja 21 minut temu
Jeśli nie będzie głosował to zagłosuje na Komorowskiego. Trzeba myśleć

~keksgodzinę temu
Kukiz po ogłoszeniu pierwszych wyników sondażowych, powiedział, że nie poprze nikogo w II turze, natomiast sam, jako Paweł Kukiz, nie zagłosuje na Komorowskiego. Tyle, trzeba umieć słuchać i rozumieć co się słyszy.

~ja godzinę temu
Też mi się nie podoba zachowanie Kukiza, bo jak nie popiera oficjalnie Dudy, tzn że jest za Komorem i nieoficjalnie popiera jego.. A to świadczy jaki jest fałszywy i że chciał tylko dostać się za wszelką cenę na wysokie stanowisko!! Ludzie głosujcie na Dudę!

~kgodzinę temu
Komorowski miał tyle czasu i dopiero teraz przypomniał sobie o Polakach. Musztarda po obiedzie. Głosowałem na Kukiza, teraz mój głos oddam Dudzie. Dostanie szansę, zobaczymy czy ją wykorzysta.

~Crassus 11 godzin i 35 minut temu
Głosujcie na Dudę, rozwalmy PO do końca, a w parlamentarnych zrobimy zamieszanie głosując na nowych! Porażka Komorowskiego to jedyna szansa na zmiany.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PKW-oglosilo-oficjalne-wyniki-I-tury-wyborow-prezydenckich,wid,17529971,wiadomosc.html?ticaid=114d9c&_ticrsn=3

PKW ogłosiła oficjalne wyniki wyborów prezydenckich z wszystkich okręgów wyborczych. Wybory w I turze wygrał Andrzej Duda, który zgromadził 34,76 proc. głosów. Do II tury wejdzie także urzędujący prezydent Bronisław Komorowski z wynikiem 33,77 proc. Trzecie miejsce dla Pawła Kukiza, na którego zagłosowało 20,80 proc. Polaków. Według ostatecznych danych PKW, frekwencja wyniosła 48,96 proc.
(…)

~on 34 minut temu
Masz racje trzeba głosować na Dudę. Potem na jesieni duza liczbe głosów zdobedzie inna partia i tym samym PiS w swojej pazeronści, zawiści i dochodzenia prawdy smoleńskiej pogrązy się całkowicie. Zapomni o obywatelach i sam Duda nie zdoła nic zrobić bez prezesa. Jedyną zmiana będzie przywrócenie obowiązkowej słuzby wojskowej, skoro PiS chce wygrazac Rosji za smoleńsk. Bo normalny człowiek w dzisiejszych czasach wiedząc o zestrzeleniu przez separatystów malezyjskiego samolotu nic nie moze zrobic, a prezes bedzie jatrzył i podjudzał. Dojdą jeszcze komisje sledcze i świetny z tego tytułu zarobek dla takich jak Ziobro, Macierewicz. W końcu Rydzyk i jego zwolennicy moga spac spokojnie. Na to wszystko będa patrzec Polacy i będa bic sie w głowy w czasach niepokoju i strajków. Wtedy zrozumieją, ze wybór Dudy i PiSu był błedem i tym samym po raz drugi upadnie rząd koalicyjny PiS i nowa partia, bo nie dogadaja sie na dłuzsza metę. Ludzie majac dosyc PiSu zagłosuja na nowa partię a prezes odejdzie w końcu w zapomnienie. Trzeba jednak troszke pocierpiec, aby tak sie stało.

~R.R.2 godziny temu
kama, ci z „doświadczeniem” siedzą przy korycie od 20-30, jak nie więcej, lat. Swoją drogą, czy uczą gdzieś jak zakładać partię? Nie. Wystarczy być obrotnym, potrafić porwać tłumy i dobrać sobie właściwych współpracowników. Kukiz nie potrzebuje partii. Wystarczy, że tzw. antysystemowcy stworzą coś na wzór (strukturalny oczywiście) dawnej AWS. I tu widzę Kukiza, KORWiN, Nową Prawicę, Ruch Narodowy. Nie chodzi póki co o przejęcie władzy. Ten świeży powiew musi tak działać, żeby ludzi przekonać. Ostrożnie, ale zdecydowanie. Tak, aby PO, PiS, SLD, PSL poczuły niemiły zapach w swoich portkach, bo teraz robią z narodem co chcą.

~Olapół godziny temu
Jest jeszcze trochę czasu, więc możesz przyjrzeć się obu partiom. Nie wiem czy nazywanie PO mniejszym złem jest dobre. PiS to nie tylko Rydzyk i Kaczyński, ale chęć zrobienia porządku z tymi, którzy swoje kariery zrobili w niejasnych okolicznościach, którzy każdą nawet najbardziej żenującą porażkę starają się zamienić w sukces, choć wszyscy dookoła się śmieją…a PO, No cóż…dla mnie to kompromitacja Polski na całej lini. Decyzja należy do Ciebie. Nie namawiam do niczego. Pozdrawiam ciepło.

~qqq 11 godzin i 36 minut temu
Głosowałem na Kukiza ale teraz nie możemy dopuścić do wygrania Komorowskiego, trzeba odsunąć POstkomunę od władzy. Kukiz już zaczyna grać na siebie co mi się nie podoba, podczas wywiadu z Moniką O w TVN24, podziwiał jej kunszt dziennikarski. Skulił ogon i nie poparł odsunięcia Komorowskiego. Szkoda ale może się zreflektuje i zmieni zdanie.

~Klaudiagodzinę temu
dzięki za to co napisałeś. Myślałam, że nie ma już ludzi, którzy wyłapują takie rzeczy. Również widziałam ten wywiad, ale jakoś nikt nie podjął tematu. Pozdrawiam.

~Rozbić beton! 5 minut temu
„Były funkcjonariusz elitarnego Oddziału 22 (Wcześniej Oddziału Y) Wojskowych Służb Informacyjnych ppłk Jan Cibulla pracuje w Ambasadzie RP w Brukseli i zajmuje się sprawami związanymi z organizacją wyborów prezydenckich w Belgii.” – Popatrzcie jak okradziono z głosów wyborców Kukiza w Brukseli.

~zxcgodzinę temu
A teraz jak jest? Czesi – „nie chcą jeść naszej żywności/gówien. Litwa – cały czas problemy z traktowaniem Polaków na Litwie, Ukraina – kult UPA nawet Poroszenko na Westerplatte miał kotylion w barwach tej dziczy, Rosja – ponoć za Kaczyńskich wzajemne relacje były fatalne, wg mnie mamy najgorsze relacje z sąsiadami od 1938 r.

~K 11 minut temu
Nasze relacje z sąsiadami były i są poza naszą kontrolą, bo interesy naszych sąsiadów są rozbieżne z naszymi zazwyczaj. Putin i wierchowka mają swój plan, czy to przekierowania uwagi swojego społeczeństwa, czy to reakcji na zmiany cen ropy, która mocno w nich uderzyła. Nic z tym nie zrobimy, nie ma szans. Dopóki Rosja ma rezerwy żeby skakać do gardła, skakać będzie, mają to w tradycji, że nie rozwijają wewnętrznie państwa przy hossie, tylko kradną na potęgę i się zbroją. Akurat teraz jest lepiej niż w 38 bo nie mamy jak poprzednio siekierki z obu boków a tylko z jednego. Polska zawsze miała problem, kiedy nasi dwaj „boczni” sąsiedzi się dogadali jak ją dobić.

~sebagodzinę temu
BRONEK I TAK NIE WYGRA, TO ZWYKŁY UBECKI KOŁEK.

7 thoughts on “91 Jeśli nie będzie głosował to zagłosuje na Komorowskiego. Trzeba myśleć

  1. ~Marcin 11 minut temu
    Tak, jasne, a po jesiennych wyborach parlamentarnych Ci wielcy, mądrzy eksperci i redaktorzyny znów będą w wielkim szoku. Polska się zmienia i tego już nikt nie powstrzyma! Pozdrawiam serdecznie.

    ~lullu 14 minut temu
    większych bredni nie słyszałem ale to co wymawiał tzw. establiszment w ostatnich tygodniach na temat wyborów to już opiera się o dno. Profesorowie,doktorzy nauk itp.politolodzy twierdzili że pytanie nie brzmi czy wygra Komorowski ale czy będzie druga tura. Czyli kto tu jest głupi i kto z kogo próbuję wariata zrobić?

    ~kaśka 12 minut temu
    A dlaczego dr Jabłoński mianem „styropianu” obarcza tylko SLD? Tym bardziej, że styropian to raczej symbol innych ugrupowań. Panu doktorowi jest jakiś zaprogramowany, ale nawet zaimplementowany, wdrukowany, jeżeli użyć definicji Konrada Lorenza.

    ~Logika 14 minut temu
    Ugrupowanie Kukiza otrzyma 15%, ale ugrupowanie Kukiza nie istnieje…

    ~deko 10 minut temu
    Politolog, a nie wie, że w wyborach parlamentarnych trzeba mieć partię. A Kukiz – póki co – takowej nie ma.

    ~Kris 11 minut temu
    Kukiz 15% znów mu zaniżacie? ja wam mowie, że będzie miał większość!

    ~olo 16 minut temu
    komora tez wielcy profesorowie dawali najwiecej a inni precz buhahahaahah wiec nie siejcie propagandy duda kukiz sie dogadaja dla dobra Polski a peo pojdzie do szamba wiec tacy pewni nie badzcie profesorowie znawcy jp buhahaha

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,130496,title,Jesienia-czeka-nas-wstrzas-na-scenie-politycznej-Kukiz-wejdzie-do-sejmu-SLD-zniknie,wid,17531088,wiadomosc.html

    Wyniki wyborów prezydenckich znacząco wpłyną na polską scenę polityczną. – Jesienią z Sejmu może zniknąć SLD, do parlamentu swoich ludzi wprowadzi Paweł Kukiz z poparciem sięgającym 15 proc. Komorowski i Miller odejdą na emeryturę – mówi WP politolog dr Wojciech Jabłoński. Z kolei dr Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że mimo dobrego wyniku w wyborach prezydenckich Paweł Kukiz może mieć kłopoty z dostaniem się do sejmu.

    Politolog z Uniwersytetu Warszawskiemu uważa, że to PiS wygra jesienne wybory parlamentarne. – Partia Kaczyńskiego uzyska 30-32 proc., PO – 25-27 proc., ugrupowanie Kukiza – 15 proc., PSL – 5,5 proc. Progu wyborczego nie przekroczy SLD ani Janusz Korwin-Mikke – uważa dr Wojciech Jabłoński.

    Jego zdaniem, PiS wygra, ale nie będzie w stanie zbudować koalicji. – Kukiz postawi im zbyt twarde warunki. W związku z tym władzę obejmie PO wraz z PSL oraz częścią kukizowców. Platforma będzie rozbijać to ugrupowanie od środka i uszczknie trochę dla siebie – mówi politolog.
    (…)
    Zdaniem dr Jabłońskiego, kryzys SLD „zwiastuje nam polską wiosnę i przebudowanie sceny politycznej.” – To wielki przełom. Na ołtarzu zdychającej postkomuny widać, że Breżniewowski model uprawiania polityki się wyczerpuje. Do niedawna myśleliśmy, że tylko śmierć usunie postkomunę z polityki, ale dzieje się inaczej. I to w szybkim tempie. Odpadnie pokolenie politycznego styropianu – uważa dr Jabłoński.
    (…)

    ~Prawica Razem!!! 10 minut temu
    Nadszedł czas na połączenie polskiej prawicy. Złączmy siły i pogońmy okrągłostołowców!!! Nadszedł czas aby Polską rządzili Polacy.

    ~Jam 15 minut temu
    Scenariusz pozytywny: Korwin i Kukiz łączą siły, zapraszają Brauna, Kowalskiego i Wilka i Prawdziwa Prawica ma minimum 20%. Początek Wolnej Polski. Scenariusz negatywny: nie ma połączonej Prawdziwej Prawicy, mandatami dzielą się PO i PIS jak zwykle, może nawet PIS wygrywa bo trzeba kolejne 4 lata stracić, aby ludzie uwierzyli, że PIS to to samo co PO, korytowcy. Nadal brak Wolnej Polski.

    ~optymista 15 minut temu
    Elektorat Kukiza to młodzi wyborcy, czas na młodych którzy będą tworzyć nową historię Polski a nie na starych ramoli którzy żyją historią swej „walecznej – opozycyjnej” młodości – teraz Duda a jesienią wszyscy na Kukiza i przewietrzymy ten zatęchły monolit polityczny. Może będzie dobrze pod warunkiem, że obecni politycy nie będą migrować

    ~birk 16 minut temu
    co tam kto wejdzie do sejmu a kto nie, raczej chciałbym wiedziec kto sikorskiemu zamknął gębę , nigdzie chłopa nie widać nie słychać , ten od mirabelek też coś jadaczke zamknął , ludzie zapomną? wątpię

    ~Marek 13 minut temu
    Ja uważam, że będzie inaczej. Tzn jeżeli wygra Duda, to scenariusz może być taki. Z tonącej PO wyborcy bojący się PISu zagłosują na Kukiza. Nie zdziwię się jak Kukiz będzie miał znacznie więcej niż teraz 20%. Teraz wszyscy dowiedzą się co to JOWy. A jest to system całkiem niezły, jeżeli mają go w Wielkiej Brytani, a przecież to tam wyjechało ponad 2mln obywateli. Czyli rodziny, których dzieci, ojcowie, matki wyjechały do Wielkiej Brytani będą w Polsce głosować za JOWami. Do tego wyborcy z Londynu i wniosek jest jeden. Zmiany, zmiany, zmiany. A beton z Wiejskiej czuje oddech i się boi, bo przez swoje zachowanie i okradanie Polski już nigdy nie wejdą do rządu w nowym systemie wyborczym. I tego się boją.

    ~Mac 16 minut temu
    Kukiz i polityk a to chyba jakis zart …z bylego punka pijacego wino pod sklepem na prezydenta polski …to sa jakies jaja

    ~prada 12 minut temu
    ty robisz jaja

    Polubienie

  2. ~rewolta 22 minut temu
    Lepiej zapytaj polakow z polski czemu na niego glosuja a nie mieszasz sie w sprawy zagraniczne… Taki jak ty nie zrozumie ze ci co wyjechali maja szerokie horyzonty a ci ktorzy zostali – obecny rezim im pasuje!

    ~eBolo3 godziny temu
    196204 osób uprawnionych do głosowania a wyjechało około 2 mln? reszta to młodzież poniżej 18 roku zycia??

    ~dfsgr 26 minut temu
    wyemigrowalo ponad 2 miliony uprawnionych mniej niz 200 tysiecy to mniej niz jedna dziesiata, reszta juz nawet nie rozwarza powrotu do polskiej biedy

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wybory-prezydenckie-Za-granica-wygral-Pawel-Kukiz-drugi-byl-Andrzej-Duda,wid,17530063,wiadomosc.html

    Wśród Polaków głosujących za granicą największe poparcie w pierwszej turze wyborów prezydenckich uzyskał Paweł Kukiz – 38,36 proc. Drugi był Andrzej Duda – 24,66 proc., a trzeci Bronisław Komorowski – 21,16 proc. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Janusz Korwin-Mikke – 7,99 proc., Grzegorz Braun – 2,93 proc., Janusz Palikot – 1,65 proc., Magdalena Ogórek – 1,24 proc., Marian Kowalski – 0,89 proc., Jacek Wilk – 0,42 proc., Paweł Tanajno – 0,38 proc., Adam Jarubas – 0,31 proc. głosów.

    Z danych umieszczonych na stronie internetowej PKW wynika, że za granicą do głosowania uprawnionych były 196 204 osoby; wydano 165 567 kart, oddano 164 296 ważnych głosów, nieważnych 1271. Frekwencja w sumie wyniosła 84,39 proc.

    W Wielkiej Brytanii uprawnionych do głosowania było 73 870 osób, frekwencja wyniosła 82,88 proc. Wygrał Kukiz z 53,41 proc. głosów, drugi był Komorowski – 14,23 proc., trzeci Duda – 13,99 proc.

    W USA uprawnionych do głosowania było 22 141 osób, frekwencja wyniosła 86,5 proc. Wygrał Duda z 66,51 proc. głosów; drugi był Komorowski – 14,23 proc., trzeci Kukiz – 11,41 proc.

    W Niemczech uprawnionych było 17 329 osób, frekwencja 85,13 proc. Wygrał Komorowski – 32,49 proc., drugi był Duda – 26,75 proc., trzeci Kukiz – 25,57 proc.

    W Irlandii uprawnionych było 12 662 osób, frekwencja wyniosła 84,37 proc. Wygrał Kukiz – 57,19 proc., drugi był Komorowski – 14,22 proc., trzeci Duda – 11,63 proc.

    W Norwegii uprawnionych było 9444 osoby, frekwencja wyniosła 82,86 proc. Wygrał Kukiz – 51,13 proc., drugi był Duda – 16,38 proc., trzeci Komorowski – 14,52 proc.

    We Francji uprawnionych do głosowania było 8082 osoby, frekwencja wyniosła 84,39 proc. Wygrał Duda – 33,49 proc., drugi był Komorowski 30,7 proc., trzeci Kukiz – 23,88 proc. głosów.

    W Holandii uprawnionych do głosowania było 7279 osób, frekwencja wyniosła 83,13 proc. Wygrał Kukiz – 52,53 proc., Komorowski – 17,21 proc., Korwin-Mikke – 12,93 proc.

    W Belgii uprawnionych do głosowania było 6902 osoby, frekwencja wyniosła 87,5 proc. Wygrał Komorowski – 39,27 proc., drugi był Kukiz – 27,73 proc., trzeci Duda 20,52 proc. głosów.

    ~Aqz 4 godziny i 14 minut temu
    Za granica nikt nie uniewaznial waznych glosow . Tam tak naprawde widac kto powinien wygrac wybory. Ponad polowa moich znajomych glosowala na kukiza. Nie wazne jaki wiek, wojewodztwo, wyksztalcenie…

    ~loku4 godziny temu
    Ale nawet jak dodasz wszystkie niewazne glosy do gosow kukiza to i tak za malo. Propaganda mediow zrobila swoje.

    ~janpół godziny temu
    Za granicą nie ma urzędników więc Bronek miał małe szanse . W Polsce urzędasy popierają swojego i nie ma dla nich znaczenia że Bronek już stary ,głowa nie ta pamięci brak. Dziwne że ten facet serwuje pracę do 67 roku,skoro na swoim przykładzie widzi że nie jest w stanie równać się z człowiekiem młodszym jakim jest Duda. Zarówno pod względem intelektualnym jak i wytrzymałości (ilość spotkań z wyborcami). Ogólnie Bronek to nieporozumienie ,wybierzmy ludzi młodych sprawnych intelektualnie i fizycznie. Emeryt na emeryturę wnuki bawić ,kury macać a nie w politykę się bawić.

    szczecin.pl 50 minut temu
    Nie mogę pojąć jednego ,skoro są zwolennicy Komorowskiego ( i PO ) za granica Polski to czemu nie mieszkają i pracują w Polsce .Obecny Prezydent i władza należy do tej samej partii od 7 lat a Prezydent od 5-ciu .

    ~haha 9 minut temu
    przepraszam, a co od lat obiecuje nam PiS i PO i cała ta polityczna sitwa z wielkiej czwórki? Pamietasz obietnice Tuska? Ile to naobiecywał.. to co mówił nie było złe.. ale co z tego jak większosc jego obietnic nie zrealizował, a wręcz robił odwrotnie do tego co mówił

    ~ja 4 godziny temu
    I nie trzeba komentarza…! Frekwencja 80%!

    ~greg4 godziny temu
    frekwencja jest taka wysoka poniewaz ktos kto chcial zaglosowac musial ten fakt zglosic wczesniej do ambasady. Celem wprowadzenia go na listy.

    ~USA-Boss3 godziny temu
    Tak bo zagranica trzeba sie zapisac i z tych zapisanych poszlo do wyborow 80%. Chyba nikt nie mysli ze w USA, Anglii, Irlanddii, Niemczech i innych krajach jest niecale 200 tys obywateli polskich? Mieszkam w USA i nie glosuje w polskich wyborach, bo dlaczego mam sie mieszac w polityke kraju, w ktorym nie mieszkam. Podobnie myslalo wielu moich znajomych, a niektorzy nie chca dojezdzac do lokali wyborczy po 300-400 mil

    ~ale ubaw3 godziny temu
    „frekwencja” to liczba oddanych glosow sposrod wczesniej ZAREJESTROWANYCH Polakow (glownie online) z waznym paszportem. w Calgary (canada) jest ok 30 000 osob, (Polakow i z „prawem” do polskiego obywatelstwa jak np. moje pelnoletnie dzieci) ale zarejestrowalo sie niecale 200. z czego „frekwencja” byla ok 90%

    ~Norek3 godziny temu
    Tyle ze zagranica trzeba sie zarejestrowac zeby byc uprawnionym do glosowania… Bo w No jest ponad 100 k. Polakow, zarejestrowalo sie 9% a z tych 9% to 80% poszlo na glosowanie.

    Polubienie

  3. Uważam, że to jest bardzo rozsądny punkt widzenia!

    https://opolczykpl.wordpress.com/2015/05/12/krajobraz-po-inscenizowanej-bitwie/

    Gdyby nie przypadek politycznego żulika Kukiza można by stwierdzić, że farsa wyborcza przebiegła bez niespodzianek. Jak przewidywałem kandydaci dwóch głównych agenturalnych partii zdobyli razem blisko 70 % głosów. Obłuda wyprzedził Bula o niecały 1 %. Całej reszcie pozostało do podziału 30 %.

    Sukces kandydata agenturalnego PiS tak naprawdę nie jest żadnym sukcesem Obłudy Dudy. Spora część bydełka wyborczego, która na niego oddała głos głosowała nie na Dudę a przeciwko Komorowskiemu. Obłudzie (mającemu żydowskiego teścia, uczestnikowi obrad knessetu w Krakowie) dali swój głos widząc w nim jedyną szansę na uwalenia Bula Komorowskiego. Daliby go każdemu innemu, który miałby realną szansę na wysłanie Bula na emeryturę. Sam chrabja Bul Komorowski jego umizgami wobec Patroszenki zraził sobie sporą część bydełka wyborczego. Gdyby nie jego haniebna wycieczka do Kijowa, podczas której Patroszenko i jego uzurpatorska klika ogłosili OUN/UPA formacjami patriotycznymi, które należy czcić, Bul Komorowski miałby większą szansę na drugą kadencję.

    Osobiście uważam ostatnią farsę za przegraną przez wszystkich. Przegrali nawołujący do bojkotu tej okupacyjnej farsy. Wprawdzie farsa ta miała najniższą frekwencję w historii III Rzydopospolitej, ale jak by nie było prawie 49% uprawnionych do głosowania jak posłuszne bydełko wyborcze polazło do lokali z ur(y)nami. Ale przegrał i okupant nawołujący do masowego udziału w farsie. Ponad 51 % uprawnionych olało te apele i samą farsę.

    Zaskoczył mnie jedynie wynik politycznego żulika Kukiza. Reklamowany jako niezależny i antysystemowy okazał się tak naprawdę służący systemowi. Przypuszczam bowiem, że gdyby nie startował, połowa jego elektoratu olałaby farsę i wtedy frekwencja wyniosłaby poniżej 40 %. A tak żulik Kukiz oszukujący popierające go bydełko wyborcze nabił okupantowi frekwencję.
    Dlaczego twierdzę, że Kukiz to zwykły polityczny żulik i oszust? Otóż udaje niezależnego, ale bandytów kijowskich poparł tak samo jak robi to agenturalny POPiS.


    Paweł Kukiz Śpiewa Na Majdanie Nowa Pieśń Dla Wolnej Ukrainy!
    (…)

    Komentarze z youtube:

    piotr krokodyl 1 week ago
    Zwrócicie uwagę na to że to było w lutym/marcu 2014r zanim Ukraińcy uchwalili ustawę o „bohaterach” którzy mordowali Polaków na Wołyniu. Jaki jest aktualny stosunek Pawła Kukiza do Ukraińców?

    doliwaq 1 week ago
    +Smalec77 Jesteś głupi czy tylko udajesz?
    Po pierwsze – nie gruzińska, tylko azerbejdżańska.
    Po drugie – Kukiz śpiewał na Majdanie nie dla banderowców a dla Ukraińców. Może nie wiesz, ale jest taki naród i wielu z nich nie popiera ideologii nacjonalistycznej. po trzecie – Po tym co zrobił parlament Ukrainy Kukiz tak samo jak wielu Polaków wcześniej wspierających Ukrainę, z nadziei na zmiany na lepsze w tym kraju, przestał ich popierać. Świat to nie system zerojedynkowy, gdzie jest się albo dobrym albo

    Dajaman Alzar 3 weeks ago
    +Brax889 Śpiewał dla prostych ludzi, nie dla popleczników Bandery, no chyba że dla Ciebie wszyscy Ukraińcy do Banderowcy, to tylko mogę współczuć… po drugie Kukiz się zreflektował i sam wie że w rządzie Ukrainy są ludzie którzy nie szanują Polski i to nie dla nich śpiewał

    (…)
    Albo jest idiotą i nie widzi, że jewromajdan był inscenizacją zaplanowaną, wyreżyserowaną i sfinansowaną przez bandycki USrael, albo też widzi to, ale oszust udaje, że wierzy w spontaniczny „zryw” kijowski i „wolną Ukrainę”. Udaje „niezależnego” i „antysystemowego”, ale od miesięcy jest pupilkiem me(n)diów?. Czy telawiwzornia będąca w rękach okupanta zapraszałaby „niezależnego” i „antysystemowego” kandydata tak często przed kamery? Przecież on miał nieograniczony wręcz dostęp do okupacyjnych me(n)diów. Na równi z Obłudą i Bulem. To jaki on jest „niezależny” i „antysystemowy”? Kukiz brylował u mendy Bogdana Lisa, u mendy Wojewódzkiego, w tvn-ie, a nawet w wyjątkowo załganej tvp info. Brał udział w wielu debatach i dyskusjach w okupacyjnej reżimowej telawiwzorni. Udzielał w niej na wielu kanałach wywiadów. A mimo to 20 % bydełka wyborczego uwierzyło w brednie, że jest on „niezależny” i „antysystemowy”.

    Jest jeszcze jedna sprawa dotycząca tego żulika. Albo jest skończonym idiotą, albo też świadomie bierze udział w zakrojonej na dużą skalę operacji okupanta mającej na celu wyeliminowanie ze sceny politycznej całej niepotrzebnej „drobnicy” politycznej (PSL, SLD, PJN, Paliokot i inni). Mam na myśli propagowane przez Kukiza JOW-y (jednomandatowe okręgi wyborcze). Otóż wg tego żulika jest to ratunek dla Polski i najlepszy wariant tzw. „demokracji parlamentarnej”. Idioci jak on twierdzą, że wtedy do knessejmu wejdą „najlepsi”. Ale wyobraźmy sobie, że ostatnia farsa wyborcza była farsą wyborów do knessejmu na zasadach JOW-ów, a Kukiz startował w niej jako lider ugrupowania „niezależni i antysystemowi”. Farsa zakończyła się identycznymi wynikami w skali kraju i wszystkich okręgów wyboryczych jak ta z ostatniej niedzieli. Ugrupowanie żulika Kukiza zdobyło w skali kraju prawie 21 %, a w niektórych okręgach wyborczych miało nawet II miejsce. Ale w JOW-ach wygrywa tylko ten co ma I miejsce. Reszta odpada. Tak więc przy identycznej frekwencji i wynikach, przy ordynacji JOW-ów partia Kukiza zdobywając 21 % głosów w skali kraju nie wprowadziłaby do knessejmu ani jednego kandydata. Knessejm zostałby zabetonowany w 100 % POPiS-em.
    (…)
    A co będzie z drugą turą farsy ? Bydełko wyborcze będzie wybierać pomiędzy dżumą a tyfusem plamistym. Wszak mimo inscenizacji walki na śmierć i życie POPiS to jedna szajka. Przyznał to Lech Kalkstein podczas wizyty w Izraelu. Na spotkaniu z pobratymcami powiedział niezwykle istotną rzecz. Otóż stwierdził, że nawet jeśli PiS przegra wybory to polityka (w domyśle „polska”) wobec Izraela się nie zmieni.

    Powiedzał to ponadto z niezwykłą pewnością siebie. Po prostu wiedział, że tak będzie. Ale wtedy jedyną „siłą” mogącą pokonać PiS była PO. I Kalkstein o tym wiedział. A jednak z niezachwianą pewnością siebie stwierdził, że nawet w takim wypadku polityka wobec Izraela (czytaj – służenie interesom Izraela) się nie zmieni. Kalkstein mógł to powiedzieć, bo po prostu doskonale wiedział, że PO ma tych samych mocodawców co PiS. A walkę pomiędzy sobą inscenizują po to, aby podzielić polskie społeczeństwo na zwalczające się obozy popierające rzekomo walczące ze sobą PO i PiS. I po to, aby na zmianę to jedna to druga agentura Izraela w Polsce rządziła. Ale przecież wiemy, że bez względu na to, która z tych agenturalnych partii wygra – polityka wobec Izraela się nie zmieni.

    Tak więc czy po II turze farsy prezydęckiej w Belwederze będzie rezydent Obłuda Duda czy rezydent Bul Komorowski – co to dla Izraela za różnica? Wszak – jak to stwierdził gorliwy Iraelita poprzednik Bula Komorowskiego – polityka wobec Izraela się nie zmieni.

    PS
    Tzw. „demokracja parlamentarna” to zakamuflowana dykatatura. Nie reprezentuje społeczeństwa a interesy dominujących partii i ich mocodawców. Ale jeśli już ją nam narzucono to najbardziej reprezentatywny knessejm odzwierciedlający rzeczywiste nastroje Polaków powinien wyglądać tak – około 45-50% miejsc powinno być pustych. Puste fotele reprezentowałyby tych, którzy farsy woborcze ignorują. Zniesiony powinien być próg wyborczy, aby nawet ugrupowania niszowe, które zdobyły ok. 66 000 głosów (1/460 uprawnionych do głosowania) powinny otrzymać 1 fotel. Wtedy w knessejmie reprezentowane byłyby zarówno partie agenturalne, jak i niszowe, które zdobyły przynajmniej 1/460 ilość głosów gwarantujących 1 fotel. Kukiz w takiej sytuacji bazując na wynikach ostaniej farsy przy 20 % poparcia i frekwencji 50 % miałby 10 % foteli. PiS i PO po ok. 17 %.

    „Demokracja parlamentarna” jest dyktaturą narzucającą wszystkim wolę garstki. Prawdziwe ludowładztwo jest i musi być oddolne – lokalne wspólnoty powinny same decydować o wszystkim, co ich dotyczy. A nie być zalewanymi tysiącami praw i przepisów uchwalanymi w Warszawie, a tym bardziej w Telawiwie, Waszyngtonie, Brukseli czy w gabinetach Rothschilda i Rockefellera.


    Prezydent Lech Kaczyński – Zdrada państwa i Narodu Polskiego – mason , kryptosyjonista w Izraelu

    Komentarze z youtube:

    Jaroslaw “jim” G 2 months ago
    Podpisał traktat lizboński , wstrzymal ekshumację w Jedwabnym , wpuścił lożę masonską i ta przemowa. A naiwni jeszcze wierzą. Po owocach ich poznacie.

    Adam Nowak Shared on Google+ · 4 months ago
    Kto jeszcze się łudzi to przestrzegam, że Pan Jarosław z pewnością kontynuuje politykę Ś.P. Brata..

    atj1973 1 month ago +Jaroslaw G
    Kolego, Judeopolonia powstała de facto już w roku 1989 ale nie zostało to jeszcze oficjalnie ogłoszone, żeby polscy goje zbyt wcześnie nie zorientowali się, że zostali wysiutani z własnej ziemi jak kiedyś Palestyńczycy. W tej chwili trwa akcja cichego wywłaszczania gojów z majątku za pomocą podatków i kredytów bankowych a Sanchedryn z ul. Wiejskiej w Warszawie prowadzi program eksterminacji gojów poprzez aborcję, emigrację i politykę demograficzną (np. podniesienie VAT na artykuły dziecięce).

    Docentino 2 months ago
    Znamienne słowa.. Co by o tym Lechu nie powiedzieć – przynajmniej nie zostawił złudzeń. Jako prezydent sprzedał Nas. Nie mamy my Polacy szczęścia do Lechów.

    Polubienie

    • Myślę, że to jest kluczowe pytanie, co do Kukiza i innych, którzy po tym wszystkim, co teraz wiadomo, ciągle popierają Majdan i Ukrainę itd…
      Brzydko mi to pachnie…

      piotr krokodyl 1 week ago
      Zwrócicie uwagę na to że to było w lutym/marcu 2014r zanim Ukraińcy uchwalili ustawę o „bohaterach” którzy mordowali Polaków na Wołyniu. Jaki jest aktualny stosunek Pawła Kukiza do Ukraińców?

      Polubienie

  4. ~Żak : Kto popiera nacjonalistów U.krajńskich jest zdrajcą narodu Polskiego.Niech rzadzący o tym pamjętają nie tylko z okazji wyborów,dotyczy to równierz przepraszanja wkoło Ydów i nacje innej maści,którzy zwalają całe zło na Polaków.Polska jeśli chce być silna musi dbać o swoje interesy,a nie być ofiarą.

    ~real : Nasz prezydent w zamian za sprzeniewierzenie się „własnemu” Narodowi w kwestii POlityki ukraińskiej ,został uhonorowany rozbitym jajkiem na klapie marynarki przez banderowskiego smarkacza, za co uw nie poniósł żadnych konsekwencji a za parę lat zostanie bohaterem narodowym ! Wobec takiego poniżania naszego Narodu przez zdegenerowanych zwyrodnialców ukraińskich i ich potomków nie możemy nigdy pozostać obojętni ! Dość już tej maskarady pajaców z PO którzy tańczą pod dyktando UE i Waszyngtonu mając głęboko nasz byt, naszą godność i dumę z bycia Polakiem !

    ~# do ~real: Kacapski trollu, zaplujesz się swoim jadem.

    ~Grażyna -warszawianka : ,,Manifestowanie takich barw – i to w takim miejscu jak Westerplatte! – jest ze strony ukraińskiego prezydenta policzkiem wymierzonym rodzinom ofiar OUN i UPA, żyjącym nie tylko w Gdańsku, ale i w całej Polsce. Jest to także afront wobec władz Trzeciej Rzeczypospolitej, która jest kontynuatorką Drugiej RP. W tym wszystkim żenująca jest także postawa Bronisława Komorowskiego i byłego szefa PO, Donalda Tuska, którzy siedząc cicho i potulnie, ze spuszczonymi głowami, dali upokorzyć i siebie, i całe państwo. Jest to też kolejny przykład bezmyślności i bezradności polskiego establishmentu politycznego, który godzi się na takie niegodziwości. I to ze strony państwa, które w wyniku decyzji polskiego prezydenta ustawicznie wspierane jest z kieszeni polskiego podatnika.,, powiedział ks. Isakowicz – Zalewski .

    ~obserwator24 : Brawo, panie Duda. Za to bee na Pana głosował że nie boi się Pan otwarcie wypowiadać w interesie polskiego a nie obcego narodu. Nie boja się wypowiadać dobrze o swoim narodzie Brytyjczycy ani Francuzi ani Niemcy czy Włosi a nas Polaków niby polskie media traktują jak nacjonalistów kiedy mówimy o polskim interesie narodowym. Szczególnie przoduje w tym Gazeta Wybiórcza. Mam wrażenie że czyni to w interesie innych narodów starając się patriotyzm traktować jak nacjonalizm.

    ~Precz z UPA! : O kuźwa a się narobiło, Panie Duda ….PIS-u nie trawię ale już wiem na kogo zagłosuję

    ~ooo : Na Komorowskiego banderowca, liżącego buty Poroszence nie glosuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    ~@@@ : A może by tak bez frazesów p.Duda. Bez słowotoku i ślinotoku, bez oddechu prezia na karku – Jakie masz zdanie w kwestii Rzezi Wołyńskiej i na Kresach Wschodnich. Czy zamierzasz nadal wysyłać WP na pomoc pogrobowcom banderowców i rzeźników od Bandery . O udziale i dokonaniach tych bandytów w Powstaniu Warszawskim pisał już nie będę – Schetyna zapewne ci to opowie?

    ~pyton 357 : Szkoda, że pan Duda i PIS, nie wypowiada się z taką stanowczością o żydowskich zarzutach i bezzasadnych roszczeniach. Nie protestuje gdy mowa opolskich obozach zagłady, o żydowskich mordercach i kolaborantach współbraci żydowskich z najeźdźcami.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-krytykuje-gloryfikacje-upa-na-ukrainie/2hg37k

    Andrzej Duda: „Uważam, że Polska powinna zająć w tej sprawie stanowcze stanowisko i jeżeli Ukraina będzie chciała mieć z nami dobre relacje (…), to musi prowadzić taką politykę, która prowadzi do pojednania narodów, a nie do pogłębiania istniejących animozji. Prawda historyczna jest taka, że setki tysięcy Polaków zostało zamordowanych i gloryfikowanie tych, którzy ich zamordowali, jest absolutnie działaniem, które nie zmierza do poprawy sytuacji z Polską.”

    We wczorajszym felietonie pisałem o haniebnej decyzji ukraińskiego prezydenta Petro Poroszenki, która podpisał ustawę gloryfikującą UPA i inne organizacje nacjonalistyczne. Cały felieton jest pod tym linkiem na portalu Onet. W związku z tą sytuacją jeden z dziennikarzy zadał Andrzejowi Dudzie, kandydatowi na urząd prezydenta RP, następujące pytanie: „Panie Pośle, obecne władze Ukrainy – władze, z którymi staramy się utrzymywać przyjazne stosunki – jawnie i nader ostentacyjnie gloryfikują zbrodniarzy z UPA. Czy nie uważa Pan, że Polska – także w osobie Prezydenta RP – powinna zająć w tej sprawie dużo bardziej stanowcze stanowisko?

    Andrzej Duda odpowiedział w następujący sposób (cytuję za portalem Kresy.pl): „Uważam, że Polska powinna zająć w tej sprawie stanowcze stanowisko i jeżeli Ukraina będzie chciała mieć z nami dobre relacje, dobre relacje także z polskim społeczeństwem – bo jednak głos społeczeństwa jest niezwykle w tych sprawach istotny i prezydent powinien o tym pamiętać – to musi prowadzić taką politykę, która prowadzi do pojednania narodów, a nie do pogłębiania istniejących animozji. Prawda historyczna jest taka, że setki tysięcy Polaków zostało zamordowanych na Ukrainie i gloryfikowanie tych, którzy ich zamordowali, jest absolutnie działaniem, które nie zmierza do poprawy sytuacji z Polską”.

    Dziennikarz pytał dalej: „Rozumiem, że jako prezydent podniesie Pan tę kwestię w ewentualnych rozmowach prezydentem Poroszenko?”

    Odpowiedź Andrzeja Dudy brzmiała; „Oczywiście. Ja uważam, że należy prowadzić uczciwą politykę historyczną, także pomiędzy państwami. Trzeba zmierzać do pojednania i trzeba budować dobre relacje. One są dzisiaj bardzo potrzebne, także nam. Ale nie w ten sposób, że my będziemy starali się je budować, a nasi partnerzy będą nam udowadniali, że to jest niepotrzebne albo że będą oni realizowali swoją politykę ponad naszymi interesami. Na tym nie polegają partnerskie relacje.”

    Link do rozmowy, także do nagrania video, jest na portalu Kresy.pl Jest to ważna wypowiedź, również dlatego, że do tej pory PiS czynnie wspierał zmiany na Ukrainie, a w sprawie gwałtownie odradzającego się nacjonalizmu ukraińskiego zachowywał chwiejne stanowisko, często klucząc i uchylając się od odpowiedzi. Dodam, że środowisko Kresowian ich potomków, które w Polsce, zwłaszcza północnej i zachodniej, stanowi dość sporą społeczność, wciąż oczekuje od Andrzeja Dudy odpowiedzi na list otwarty skierowany do niego, który cytowałem w innym felietonie. Link do felietonu i listu.

    bogdaan : Oczywiście, że do głowy Państwa należy ostra reakcja na to co się dzieje na Ukrainie. Gloryfikacja osoby odpowiedzialnej za masowe morderstwa na ludności żydowskiej i polskiej jest skandalem i skandalem jest milczenie prezydenta Komorowskiego w tej sprawie. Głos powinien być jasny i głośny – również ze strony Andrzeja Dudy bo niestety, być może taka wypowiedź gdzieś padła pokątnie ale nie słyszę tego w telewizji. Ponieważ żadnemu z tych polityków ufać nie wolno należy ich zmuszać do zajęcia stanowiska a jednocześnie dać to odczuć Ukraińcom. Nie widzę przyczyna dla której Polska ma dalej pomagać w takiej sytuacji temu krajowi. O dobre stosunki sąsiedzkie muszą dbać obie strony

    ~stefans : Czy pamiętacie państwo słynną wypowiedź prezesa na temat Edwarda Gierka ? Tak samo można zakwalifikować wypowiedź pretendenta z PIS. Pan Duda i p. prezes wiedzą doskonale, że nie da się zapomnieć słynne …hierojam sława…na Majdanie p Jarosława Kaczyńskiego. Trudno też będzie zamazać wypowiedzi p. Kowala i Jemu podobnych. Taktyka jest prosta. P. Prezes schowany głęboko z tyłu, jeszcze głębiej zaszufladkowany p. Maciarewicz.. W razie czego to nie ja, to oni. A po wyborach nagle się okaże, że wraca triumfalnie stare.

    ~anty ukr. : Ukraina i ich Prezydent, wobec Polski i całego świata pokazali, że za nic mają dobre stosunki z nami, swoimi najbliższymi sąsiadami i podobno partnerami, gloryfikując UPA i całą swołocz banderowską. W tej sytuacji, my jako kraj i polskie społeczeństwo, powinniśmy dziś zaprzestać wszelkiej pomocy temu krajowi i wszystkim Ukraińcom. Zamiast przeprosić, dostajemy policzek, nie pierwszy raz, zresztą. Pomóc, tylko i wyłącznie tym, którzy mają polskie pochodzenie i sprowadzić do kraju, tych kilka tysięcy rodaków.

    ~Wiedźma : ”Antyrosyjska choroba Lecha i Jarosława Kaczyńskich zaowocowała w Polsce tym, że w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego prym wodziła Ukrainka – uchodząca za Polkę – Bogumiła Berdychowska. Jej koleżanka, również Ukrainka, prof. Aleksandra Hnatiuk, była I doradcą Ambasadora III RP w Kijowie i organizowała konkursy dla uczniów gimnazjum o polityce Gedroycia. W PiS wiceprezesem został Marek Kuchciński – Ukrainiec z Przemyśla, uchodzący za Polaka, który w 2004 r. osobiście woził na Ukrainę bele płótna pomarańczowego z Polski, bo zabrakło go na Ukrainie. PiS obsadził wiele stanowisk w IPN Ukraińcami – zwolennikami bandery – by broń Boże nie prowadzono spraw przeciwko UPA. Nic dziwnego, że od 1990 r. olbrzymia kadra pionu śledczego IPN w Polsce, nie osądziła ANI JEDNEGO zbrodniarza z UPA za dokonane mordy. Nie tylko, że nie osądziła, to wszystkich bandytów z OUN – UPA, skazanych przez Wojskowe Sądy za popełnione zbrodnie, IPN – bez wyroków sadowych -zrehabilitował i zaliczył ich w poczet osób „Represjonowanych przez PRL ze względów politycznych”. Uznał więc de facto ich działalność na terenie Polski od 1944 r. za legalną. W kancelarii prezydenta B. Komorowskiego podobnie. Znaleźli się na czołowych miejscach zwolennicy Bandery: Henryk Wujec – doradca prezydenta, Władysław Berdychowski – brat Bogumiły, który „prywatnie” założył w Krynicy Forum Europy Wschodniej, by pod tym szyldem umożliwiać V Kolumnie w Polsce lepsze działanie. Przykładem wywrotowej działalności OUN w Polsce – pod patronatem prezydenta RP – jest działalność posła Myrona Sycza w parlamencie, odmowa Kresowianom realizacji ich postulatów związanych z obchodami 70 rocznicy upamiętnienia ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Brak potępienia przez Sejm RP OUN – UPA, SS „Galizien”, jako organizacji zbrodniczych i zakwalifikowania zbrodni na Wołyniu jako ludobójstwa. Uwieńczeniem tych haniebnych działań w popieraniu banderyzmu, był aktywny udział w poparciu bandytów z UPA na Majdanie: Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego i innych polityków. I Niech nikogo, co dzieje się w sprawie Ukrainy ze strony polskich polityków nie dziwi , bo to jest agentura amerykańska. Oni muszą robić to, co im CIA nakazuje. Białoruś na razie porzucili, bo tam się nie udało, a jak opanują Ukrainę, to do Białorusi szybko powrócą i znajdą znów jakąś Angelikę Borys, jako ‚bohaterkę i opozycjonistkę’. To jest polityczna wojna przeciw Rosji i nasze straty czy Ukrainy- finansowe czy ludzkie – nie wchodzą w rachubę , tak jak było w Iraku czy w Afganistanie.”
    Znalezione w sieci ponad roku temu.

    ~Wiedźma do ~Wiedźma: „Nie chcą zrozumieć, że Ukraina , jako suwerenne państwo, nie może istnieć. Gdyby teraz odłączyła się od Rosji, z bohaterami Stepanem Banderą i Romanem Szuchewyczem, to będzie prowadzić nieustanne wojny przeciwko wszystkim sąsiadom, by utworzyć „Soborną Ukrainę”. Jej granice zostały przez OUN wyraźnie nakreślone, a faszyści ze „Swobody” już teraz domagają się przyłączenia Przemyśla do Ukrainy. Nasze miasta od Chełma do Sanoka, czyli tzw. „Zakierzoński” kraj, zostały włączone w granice tej „Sobornej” Ukrainy. Tereny sąsiadów też. Jeżeli Ukraina rozpadnie się i Zachodnia Ukraina odłączy się od reszty Ukrainy, to tym bardziej, będzie to siedlisko zgrai „wściekłych psów”, które na długie lata, Polsce i Europie przyniosą destabilizację pokojowego życia. Po to, by Ukraina stała się prawdziwie demokratycznym i pokojowym państwem wobec sąsiadów, najpierw trzeba wypalić z korzeniami wszelkie ideologie OUN, rozebrać pomniki postawione bandytom i zdelegalizować na zawsze wszystkie przybudówki faszystowskie typu „Swoboda”. Takiej dezynfekcji ounowskiej swołoczy Unia Europejska nie przeprowadzi. Może to jest na dzisiaj nie modne, ale tylko Rosja jest w stanie tego dokonać, pod warunkiem, że pomoże jej Polska i nie będzie wtrącać się w te sprawy Unia Europejska. Pomoc Polski dla Rosji polegałaby na tym, by Sejm RP uznał OUN – UPA i SS „Galizjen” oraz policję ukraińską z okresu okupacji, za organizacje zbrodnicze, potępił dokonane na Polakach ludobójstwo i zakazał działalności OUN – UPA w Polsce. Przy obecnych włodarzach Polską, jest to niemożliwe i Polska sama, swoimi rękami, szykuje Polakom następną rzeź.

    Polska już przed Majdanem przygotowała się na taki scenariusz. Były u nas wiece ukraińskiej młodzieży z poparciem banderowców. Sejm odmówił uznania ludobójstwa UPA za ludobójstwo, rząd nie poparł obchodów Kresowianom upamiętnienia ofiar UPA w 70 rocznicę ludobójstwa 11 lipca 2013 r. W Polsce już przyjęto na leczenie bandytów z Majdanu. W Hruszowicach w powiecie przemyskim stoi nielegalny pomnik gigant ku chwale wszystkich kureni i sotni, które walczyły w Polsce, by oderwać od niej terytorium zwane „Zakierzońskim” krajem Ukrainy i nikt go nie usuwa.. To nie są przypadki a jawne popieranie ze strony Polskiego Rządu V Kolumny OUN w Polsce i faszystów UPA na Ukrainie. Tymczasowo posiadający obywatelstwo polskie pan Radosław Sikorski ,nie martwi się tym, jakie zapalne ognisko rozkłada koło Polski w postaci enklawy OUN przy granicy z Polską, bo ma żonę amerykankę Elizabeth Applebaum i w każdej chwili spokojnie wyjedzie do USA lub Izraela.”

    ~al : bez watpienia ,tego bydla spod znaku bandery nie mozna nawet porownac do ss.ci straelali,banderowcy mordowali w najbardziej wyszukane sposoby,tak by zadac najwiecej bolu,to sadysci i zboczency, w tym kontekscie mozna bu pomyslec ze ss to formacja humanitarna.nawiasem mowiac co by sie stalo gdyby merkel uznala ssi wermacht za formacje wojskowe budujace historie niemiec i pomniki trzeba im stawiac ,a nie skazywac na zapomnienie

    Polubienie

  5. h2o2 / 81.190.40.* / 2015-05-22 14:58
    zamrożenie kwoty wolnej od podatku to sposób na podwyżki w budżetówce, o ile dobrze zrozumiałem pana ministra, ale komorowskiemu to już i tak nie pomoże…

    Alex586 / 91.240.30.* / 2015-05-22 17:55
    idźcie urzędniki głosować na bronka a szczurek będzie rozważał … aż do wyborów a później takiego wała jak polska cała ..

    Jan Drze / 87.206.3.* / 2015-05-22 15:19
    Szanowna sfera budżetowa! Wygląda na to, że w niedzielę musicie zagłosować na Dudę. Jeśli wygra Duda, Szczurek wystraszy się i da Wam jakieś podwyżki do jesieni. Jeśli wygra Komorowski, to Szczurek będzie bardzo poważnie rozważał odmrożenie płac do czasu, aż miną jesienne wybory. A wtedy – sami wiecie.

    warga / 89.68.43.* / 2015-05-22 17:28
    Haha Nie tylko nie płacą ale nawet mają zwrot. Tak ale zwrot jest tylko podatku wcześniej zapłaconego o czym tyn nieszczęsny szczurek może akurat nie wiedzieć.

    grzesiek560 / 82.158.80.* / 2015-05-22 15:46
    podniesc place swoim to mozna ,a podwyzszyc kwote wolna od podatku to juz nie,jak takie glupki moga rzadzic polska ,w niemczech kwota wolna od to 30 tys zl dziesiec razy wiecej niz w polsce,oszust i tyle

    Łysej / 213.205.194.* / 2015-05-22 15:51
    Żałosny jesteś panie minister. Jak sondaze pokaxywaly ze komorowski może przegrać to nagle zastanawiales się żeby opuscic podatki.tetaz jak juz wiesz ze komorowski juz wszystko ustawił żeby wygrać to nawet pensje dla swoich podnosisz….. jestes żałosny. ….w Polsce nie ma jakości.

    Znający fakty a nie mity! / 90.174.4.* / 2015-05-22 16:16
    „Czy naprawdę chcemy konkurować z Zimbabwe i Kambodżą” ?!! Panie Ministrze, może raczej „czy naprawdę chcemy konkurować z Niemcami, Wielką Brytanią, Hiszpanią?”. Co za idiotyczny przykład Pan podał, wszyscy nasi sąsiedzi, w tym największe gospodarki jak i mniejsze, mają kwoty wolne od podatku znacznie większe, to nie jest normalne aby podatek płacił każdy kto zarobi nawet nie 1000 EUR w skali roku!!! Po co mydlić oczy Zimbabwe? Czy uważa Pan nas za idiotów?!

    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/place-w-budzetowce-szczurek-powaznie-rozwaza,215,0,1807575.html

    Płace w budżetówce. Szczurek poważnie rozważa ich odmrożenie

    – Bardzo poważnie rozważymy odmrożenie płac w budżetówce – mówi szef MF Mateusz Szczurek. Nie popiera on natomiast podniesienia kwoty wolnej od podatku, bo w Polsce 1/3 obywateli nie płaci „grosza podatku dochodowego”, a część, dzięki uldze na dzieci, dostaje nawet zwrot z budżetu.

    – Często jestem ostatnio pytany, dlaczego w Polsce kwota wolna jest niższa niż np. w Kambodży czy Zimbabwe? Czy naprawdę chcemy konkurować z Zimbabwe i Kambodżą, jeśli chodzi o jakość państwa? Nie może być systemu podatkowego z krajów trzeciego świata i przy tym niemieckiej jakości dróg czy francuskiej jakości służby zdrowia – podkreślił.

    Szczurek pytany był o konsekwencje planowanego na czerwiec zdjęcia z Polski procedury nadmiernego deficytu, co ostatnio zarekomendowała KE i czy VAT samoistnie wróci do poziomu 22 proc. w 2017 r., a czy myślicie o podniesieniu kwoty wolnej czy odmrożeniu płac w budżetówce? – Z pewnością bardzo poważnie rozważany będzie ruch w funduszu płac, czyli potocznie mówiąc odmrożenie płac w budżetówce – powiedział minister. Choć – wskazał – „trzeba dodać, że płace w ostatnich latach rosły np. w przypadku nauczycieli, nauczycieli akademickich czy służb mundurowych”. Według niego odmrożenie płac w niektórych branżach może mieć miejsce w 2016 r.

    Jak bowiem zastrzegł: – Państwo, które wyszło z procedury nadmiernego deficytu, nie musi się koncentrować na szukaniu wszędzie dodatkowych oszczędności i dodatkowych dochodów. Ale to nie znaczy, że może wydawać lekką ręką.

    Oświadczył też, że nie jest zwolennikiem podniesienia kwoty wolnej od podatku. – W Polsce podatki w ogóle są niskie, a podatki dochodowe i majątkowe wręcz bardzo niskie. Statystyki za 2013 r. mówią, że 18 proc. podatników PIT nie zapłaciło podatku. Jeśli dodamy do nich tych, którzy podatnikami PIT nie są, np. rolnicy, to okazuje się, że jedna trzecia dorosłych Polaków nie płaci ani grosza podatku dochodowego – przekonywał.

    – Więcej, część podatników zapłaciła w 2014 roku ujemny podatek (czyli otrzymała zwrot z budżetu), dzięki uldze na dzieci w nowym kształcie. Te ulgi są wysokie: rodzina, w której każdy z małżonków zarabia niemal 3 tys. zł miesięcznie i która ma troje dzieci, nie zapłaci podatku PIT. Uważam więc za wielce niefortunne wskazywanie kwoty wolnej jako osi dyskusji o systemie podatkowym w Polsce – wskazał szef MF.

    Jak podsumował, „wszelkie, nowe propozycje mające wpływ na kształt budżetu będą rozważane przy jego konstruowaniu na 2016 r.”. – Dlatego dzisiaj nie można stwierdzić, czy to właśnie te kwestie Rada Ministrów uzna za najważniejsze. Przecież zdjęcie procedury nadmiernego deficytu nie uwalnia nas od reguły wydatkowej. Będziemy musieli wszystko policzyć i ocenić z jednej strony, na co nas stać, a z drugiej, co jest dla nas korzystne w aktualnym stanie gospodarki – konkludował minister Szczurek.

    kapar / 213.238.103.* / 2015-05-22 17:35
    Jasne. Rząd pod psem. Nauczycielom dali, wykładowcom dali, nawet mundurówce grosze, ale jednak dali. A służba cywilna pensje ma zamrożone od 2008 r. Realnie dochody w SC mocno spadły. 20% zarabia poniżej 2000 zł brutto, a wymagania bywają spore. I jeszcze Bieńkowska bezczelnie uważa, że 6000 to pensja dla idiotów lub złodziei. Precz z PO

    „` / 87.205.5.* / 2015-05-22 15:08
    Panie Ministrze. Niech Pan nie opowiada o Kambodży czy Zimbabwe. Mamy najwyższe efektywne opodatkowanie w UE. Wynika to ze zodziejsko nieskiej kwoty wolnej od podatku, płaconej nawet od minimum egzystencji (sprawa w TK). Niech Pan lepiej powie dlaczego w krajach Unii, np. Niemczech podatki są niższe a rząd potrafi nimi zarządzać, a u nas nie i albo się Państwo dowiedzcie jak to robić, albo przyznajcie że nie potraficie i odejdźcie dla dobra obywateli. Przestańcie wreszcie kupować głosy wyborcze dotując bardzo bogaty w Polsce kler z naszych podatków bo to wstyd, w kraju gdzie jest tyle biedy, tyle głodujących dzieci wywalać 10 mld rocznie na konkordat.

    fkicha / 46.169.67.* / 2015-05-22 14:24
    to pokazuje że place są porównywalne do Kambodży czy Zimbabwe, tylko że tam ceny nie są UE, co i tak podnosi siłę nabywczą pieniędzy zarabianych w Kambodży czy Zimbabwe. Bardzo dobrze to świadczy o Polsce, ciekawe dlaczego obywatele nie chcą płacić podatków?????? A może to właśnie chodzi o Pana Szura i jago kolegów „idiotów” tak mówi o nich koleżanka z Rządu, bardzo duży autorytet

    Polubienie


  6. Niemieckie czołgi Leopard 2A5 (Wikimedia Commons / Bundeswehr-Fotos)

    ~lubelak 4 godziny i 16 minut temu
    Komorowski pcha nas do woojny takimi ruchami .

    ~Moher Powerwczoraj
    Pcha do wojny i zwala na PiS. Oprócz pchania do wojny dofinansowuje pogrobowców Bandery.

    ~siwywczoraj
    youl, a nie widzisz różnicy miedzy własną silną armią a obcym wojskiem? Przed wojną mieliśmy dość sporą aczkolwiek niezbyt nowocześnie wyposażoną armię. Za to rząd opierał się na papierowych sojuszach i paktach o nieagresji. Czyli dokładnie to co mamy obecnie prócz armii, bo ta nie utrzyma kraju przez tydzień nawet jeśli najedzie nas tylko to, co stacjonuje w obwodzie Kaliningradzkim.

    ~Beckwczoraj
    „youl” Twoi idole niech rozmieszczą Niemców nie tylko na wschodzie, ale na terenie całej Polski – będziemy bardzo, ale to bardzo bezpieczni !! Czasami historia niespodziewanie chichocze : przypomina mi się ze szkoły Konrad Mazowiecki, jak to się skończyło wszyscy pamiętamy !!

    ~Rafal Bieniewski 11 godzin i 41 minut temu
    Niemieckie czołgi to pojawiły się z chwilą opuszczenia Polski przez armie czerwoną.Przyprowadził nam je Pan Kulczyk w postaci kontraktu na dostawe samochodów dla policji,on zarobił krocie,a FSO zostało rozjechane na zgliszcza jak i inne Polskie fabryki.Obecnie nie mam po nich śladu ale mamy pomniki demokracji w postaci Niemieckich marketów.Gratulacje dla steropianowej bandy ustawili się świetnie.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Polsko-niemiecka-brygada-we-wschodniej-Polsce-W-najblizszej-przyszlosci-nie-ma-na-to-szans,wid,17552836,wiadomosc.html?ticaid=114e93&_ticrsn=3

    Utworzenie polsko-niemieckiej brygady i umieszczenie jej we wschodniej Polsce nie zahamowałoby agresywnych poczynań Kremla, ale byłoby właściwym sygnałem kierowanym w jego stronę, zwiększającym wiarygodność zobowiązań sojuszniczych wobec naszego kraju. Jednak jeszcze wiele wody musi upłynąć w Wiśle, zanim taki pomysł zostanie podjęty i wprowadzony w życie. O ile w ogóle.

    Z taką inicjatywą wyszedł niedawno opiniotwórczy niemiecki dziennik „Die Welt”, który piórem swojego komentatora Jacqes’a Schustera opowiedział się za utworzeniem polsko-niemieckiej jednostki. W założeniu gazety liczyłaby ona 5 tys. żołnierzy – po 2,5 tys. polskich i niemieckich, oraz byłaby uzbrojona w ciężki sprzęt. Brygada zostałaby podporządkowana NATO, ale według publicysty mogłaby stać się „zarzewiem europejskiej armii”.

    Pomysł „Die Welt” może wydawać się o tyle zaskakujący, że władze w Berlinie konsekwentnie sprzeciwiają się rozmieszczeniu stałych sił NATO na wschodniej flance Sojuszu. Genezy takiego stanowiska należy doszukiwać się jeszcze w latach 90., gdy Zachód obiecał Rosji, że nie będzie umieszczać baz w nowych państwach członkowskich Paktu Północnoatlantyckiego. Mimo że Kreml w ubiegłym roku wywrócił do góry nogami system bezpieczeństwa w Europie, Niemcy dalej czują się w obowiązku dotrzymywać warunków tamtej umowy.

    – Postawa Niemiec cieszy się poparciem większości społeczeństwa, ponieważ tam kwestie związane z wojskowością traktowane są z dużą ostrożnością – wskazuje w rozmowie z Wirtualną Polską Piotr Buras, dyrektor Warszawskiego Biura European Council on Foreign Relations. Należy pamiętać, że trauma II wojny światowej i nazistowskich zbrodni bardzo mocno tkwi w niemieckiej świadomości, co przejawia się w daleko posuniętym pacyfizmie społeczeństwa.
    (…)
    Straszak na Rosję?

    Utworzenie polsko-niemieckiej ciężkiej brygady stacjonującej na wschód od Wisły niewątpliwie w jakimś sensie wychodziłoby naprzeciw polskim oczekiwaniom. Praktycznie od momentu wstąpienia w struktury NATO zabiegaliśmy o stałą obecność sojuszniczych wojsk na naszym terytorium. Po wybuchu wojny na Ukrainie nasze apele stały jeszcze głośniejsze.

    Sęk w tym, że z utęsknieniem wyglądaliśmy raczej żołnierzy amerykańskich niż niemieckich. Zresztą ci ostatni przez wiele środowisk w Polsce nie byliby mile widziani. Wystarczy przypomnieć słowa Jarosława Kaczyńskiego sprzed roku, który powiedział wprost, że nie życzyłby sobie obecności wojsk niemieckich w naszym kraju. – Przynajmniej siedem pokoleń musi minąć, zanim to będzie dopuszczalne – przekonywał prezes PiS.

    Zdrowy rozsądek podpowiada, że polsko-niemiecka brygada nie zahamowałaby całkowicie agresywnych poczynań Kremla. Stanowiłaby jednak sygnał skierowany w jego stronę. – Z naszej perspektywy nie chodzi o to, żeby zmienić układ sił w regionie, bo to do tego nie doprowadzi. Ale wspólne jednostki niemiecko-polskie, i to stacjonujące na wschodzie Polski, a nie w Szczecinie, z perspektywy Rosji wyglądają trochę inaczej. Niemcy wyglądają wtedy trochę poważniej jako nasi sojusznicy – ocenia Madej.

    – W ten sposób Niemcy wysyłałby sygnał Rosji, że „przesadza”, a NATO jest ciągle ważne. Dawaliby trochę większy dowód tego, że rzeczywiście wierzą w to, co mówią. Byłby to bardziej namacalny i bardziej realny dowód niż wspólne ćwiczenia – dodaje.
    (…)

    max4 12 godzin i 25 minut temu
    Nasi przodkowie i ci co oddali swe życie o wolną i suwerenna Polskę w walce z Niemcami w grobach się przewracają .Polskojęzyczni politykierzy plują na groby !!! Pytam gdzie jest ta wolna i suwerenna Polska o której tak chętnie przy każdej okazji mówi fałszywy i zakłamany pogrążony w bulu.

    ~Stary wiarus 12 godzin i 22 minut temu
    Tekst przygotowawczy do kolejnej okupacji Polski

    ~rob 12 godzin i 14 minut temu
    Rosjan to ja się nie boję bo w końcu wiele im zawdzięczamy i dzięki nim mamy Polskę w odpowiednich granicach i przez nich te granice są gwarantowane. Boję się Amerykanów, Anglików i Niemców. Amerykanie i Anglicy z natury agresywni, zaborczy i BARDZO nieuczciwi a Niemcy wiadomo, odwiecznie włażą na nasze tereny i później pozbyć się ich nie można. Prusy nigdy polskie nie były a dostaliśmy te ziemie od Rosjan w zamian za stratę Lwowa. To były ziemie niemieckie od czasu zakonu krzyżackiego i teraz wpuszczać tam niemiecką armię byłoby ironią. Alianci po wojnie przecież upierali się żeby zostawić zachodnie granice Polski jak były przed wojną a na wschodzie żeby były na Bugu bo tak kiedyś Bolesław Chrobry z Jarosławem Mądrym uzgadniali. To dzięki Rosjanom mamy Pomorze i Śląsk, które Litwini w unii polsko-litewskiej obiecywali odzyskać ale nigdy nie dotrzymali unijnej obietnicy tylko parli na wschód podbijając rosyjskie ziemie. Teraz „polscy” politycy chcą sprowadzić znowu Niemców na wschód Polski? No tak, po roku 89 „rozsprzedali” całą Polskę właśnie Amerykanom, Anglikom i Niemcom tylko że nie było z tego pieniędzy i teraz nic już w Polsce polskie nie jest a Polska była przecież nasza. Zamiast zapłaty otrzymaliśmy bajeczny dług (ponad 1 000 000 000 000 dolarów) oczywiście w amerykańskich bankach i tych agresorów, oszustów i złodzieji uważamy za „przyjaciół”. Kim są polscy politycy? Niech Polska wreszcie będzie wolna, suwerenna, samorządna, neutralna i przyjazna sąsiadom a szczególnie Rosji.

    ~Polak 9 godzin i 32 minut temu
    Sowieckie wojska okupacyjne antypolacy chcą zamienić hitlerowskimi wojskami okupacyjnymi w Polsce istniejącej przez nich tylko teoretycznie dla ochrony interesów antypolaków i dla ochrony faszystowskich banderowców przed sprawiedliwością dziejową

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.