99 Stephen Hawking: JP2 „pozwolił naukowcom badać wszechświat”… jednocześnie tego zakazując… :-)

Nie wiem, czy wszystko na tym świecie jest od Początku zaplanowane, czy nie. Nie wiem, czy wszystko ma Pra Przyczynę (choć na to wskazuje logika i rozum) i wszystko co istnieje, to jedynie Jej skutek i kolejne następstwa… Nieważne, bo i tak nie czuję się na siłach, żeby udzielić odpowiedzi na to i na inny pytania, (mogę jedynie próbować pytać), ale… czuję, że obecnie coś przedziwnego dzieje się i różne rzeczy wyjaśniają się same. Śmiem tak twierdzić, choćby dlatego, że jak zastanawiałem się, co powinno ukazać się tu przed drugą częścią wpisu o CHaoSie/CaŁoŚCi itp., nagle ni stąd ni zowąd, pojawiło się to, co zaraz przeczytacie, a niektórzy z Was będą mogli nawet obejrzeć, jeśli są akurat w Polsce.

CHaoS i jego prawa są nieubłagane i nieodgadnione, więc nie miejmy złudzeń, że to cokolwiek wyjaśni… Śmiem twierdzić, że wyjaśni to dopiero jutrzejszy wpis o CHaoSie i jego naturze… Skoro JP2 mógł „zabraniać lub pozwalać” naukowcom, co badać itd, a był przy tej okazji zwyczajnym człowiekiem, no to i ja, będąc Słowianinem, pozwolę sobie na coś… A co mi też wolno!!!

Jutro przekonacie się, jak za pomocą słów znanych i zrozumiałych TYLKO W JĘZYKU SŁOWIAŃSKIM, MOŻNA WYTŁUMACZYĆ ISTOTĘ POWSTANIA CAŁOŚCI, CZYLI WSZYSTKIEGO CO OBSERWUJEMY… wszystkiego… no poza tym, co było przed samym CHaoSeM/CaŁoŚCią, oczywiście! 🙂

SŁAWA PRZODKOM I ICH I NASZEJ PRASTAREJ SŁOWIAŃSKIEJ TRADYCJI!!!

~jedrek 6 minut temu
a w czym byl ten wielki wybuch??? cha cha cha cha pajace z bujna wyobraznia

~ksawery 15 minut temu
Jeśli nie było Stwórcy, bo nie miał kiedy istnieć ale nastąpił wybuch, to co wybuchnęło? Nic, które nie miało kiedy istnieć?

~neutral 30 minut temu
Najpierw niech odpowiedzą na pytanie, które jest podstawowe, a mianowicie Bóg stworzył Świat a kto stworzył Boga?……jasne jest, że nie jesteśmy udowodnić żadnej teorii i wszystko pozostanie po staremu przynajmniej jeszcze przez kilka wieków do momentu aż ludzkość będzie mogła podróżować w czasie oraz w najdalsze rejony wszechświata, o ile prędzej się nie unicestwi bo jak do chwili obecnej najważniejsze dla niej są władza i wojna a nie nauka oraz wolność i równość społeczeństw.

~Mateusz 28 minut temu
Nasza galaktyka ma szerokość 100 tys lat świetlnych. My byliśmy dopiero na księżycu, czyli ,-prawie nigdzie. Boga nikt nie stworzył, po prostu był. Ale i tak nie zajarzysz, bo tego nie da się zajarzyć.

~neutral 17 minut temu
Po prostu to Ty nie myśl, bo stwarza Ci to wielką trudność i możesz tylko zrobić sobie krzywdę, a tego bym nie chciał…….

~neutral 11 minut temu
Kiedy zdążyłeś zmierzyć szerokość galaktyki jak tam nasze wymiary nie obowiązują……już wiecej się nie napinaj bo Ci żyłka pęknie i naprawdę coś Ci się stanie…..he he he…..

~WZ 23 minut temu
Przed stworzeniem wszechświata Bóg po prostu był. Jest bytem ponadczasowym. Czas który my odzczuwamy jako następstwo zdarzeń, pojawił się z chwilą wielkiego wybuchu. W wszechświat zaczął ewoluować i z czasem istoty takie jak my mogły to obserwować i badać, zastanawiając się „kto, po co, jak, dlaczego?” Ateizm jest też oparty na wierze, bo nie wiem czy ktoś potrafi zaprojektować eksperyment w którym udowodn, że praprzyczyna jest materialna czy duchowa. Religie i cała ta reszta to zupełnie inna sprawa (władza i pieniądze z niej wynikające)

~Aquarius 43 13 minut temu
Wielki wybuch? Kto pierdnął?

http://wp.tv/i,stephen-hawking-o-powstaniu-wszechswiata,mid,1696066,cid,4051,klip.html?_ticrsn=3&ticaid=514ea4

Stephen Hawking o powstaniu wszechświata

Światowej sławy fizyk, przyznał, że nie posłuchał rady Jana Pawła II, który pozwolił naukowcom badać wszechświat z pominięciem istoty jego powstania, gdyż za jego stworzenie jest odpowiedzialny Bóg. Jak zatem naukowo odpowiedzieć na pytanie, skąd wziął się wszechświat i dlaczego wygląda tak, jakim dziś go oglądamy? Jak się okazuje, to nie aż takie trudne.

~Sam 2 minuty temu
Gdybyśmy słuchali kapłanów to dalej byśmy wierzyli, że ziemia jest płaska i dźwiga ją ogromny żółw.

~ra-mon 2 godziny i 21 minut temu
Kremówkożerca z Wadowic „pozwolił naukowcom badać wszechświat”. Taki był łaskawy, że pozwolił im też oddychać!!!

~tor 1 godzinę i 51 minut temu
„Pozwolił naukowcom badać wszechświat…” – co za łaska wielka i ciemnota jednocześnie!

~wiek 21 28 minut temu
Jak trzeba być zadufanym w sobie aby mieć czelność narzucać co może badać nauka.

~ballantines 22 minut temu
sie ciesz ze czasy sa nowozytne, inaczej JPII nakazal by spalic na stosie naukowca 😉

~Maras 17 minut temu
Spoko, ci genialni eksperymentatorzy w obozach koncentracyjnych też nie mieli żadnych ograniczeń zarówno w badaniu jak i w metodach badawczych. Rozumiem, że podzielasz ich podejście. Obyś kiedyś nie obudził się w świecie bez zasad… 😉

~mm 2 godziny i 15 minut temu
JPII raczył pozwolić naukowcom coś badać, dziękujemy ci o wielki jasiu za pozwolenie, a niby kim ty byłeś zadufany w sobie pajacu? Uważasz że możesz na cokolwiek komuś pozwalać lub nie? haha to nie czasy średniowiecza marny człowieczku.

~człowiek 2 godziny i 9 minut temu
mm ty bar….anie jakakolwiek rzecz na tym świecie nie powstaje bez udziału myśli / np: stół , samochód , komputer/ nagle człowiek na Ziemi i jemu podobne organizmy powstały same z siebie…. leżały pierwiastki / a skąd się one wzięły?…/ piorun walnął i nagle pojawiło się życie…a zapomniałem wg Ciebi eto wszystko stworzył Marks, Lenin i partia komunistyczna…

~Jarek 2 godziny i 4 minuty temu
IP2 był zadufany ale nie w sobie ale w Bogu. A czasy to mamy gorsze niż w średniowieczu nawet sobie nie uświadamiasz że wielu działa jak nieświadomi ambasadorowie piekła.

~aga 7 minut temu
JPII nic nikomu nie pozwalał ani nie nakazywał. Kościół nie ma takiej mocy sprawczej by coś takiego wyegzekwować. Żaden przywódca religijnej na świecie nie może podważyć istoty istnienia boga bo zaprzeczyłby samemu sobie i wyznawanym wartością. Celem takim artykułów jest pod każdym pozorem dowalić wybitnym Polakom przez ulubiony naród. Każdy zaborca zawsze by zniewolić podbity naród atakuje zawsze jego wartości narodowe i ich przywódców.

~AntyJPII 23 minut temu
Zachód ma naukowców, Polska ma księży i ludzi wierzących w ich bajki… Dlatego Polska jest w ogonie Europy jeśli chodzi o rozwój.

~vncns 6 minut temu
Nie wiem czy pamiętasz, ale to Polska wydała człowieka, który wytłumaczył tej zachodniej ciemnocie, że ziemia nie jest płaska. Aha i Polska jest w ogonie Europy w rozwoju, przez naszych przekupionych politykierów, a nie przez kościół.

~niewierzacy w panstwie prawa 3 minuty temu
mam zle zdanie o niejakim JP2 do dzis musze placic haracz na rzecz kosciola katolickiego w Polsce

~Gr 4 minuty temu
Świat a raczej Wszechświat i Bóg to jedno i to samo .Jedno bez drugiego nie istnieje .Bóg to natura niezwykle skomplikowana wzajemnie powiązana ciągle dążąca do doskonałości ale dużo jej do ideału brakuje. Jedno stworzenie pożera drugie gdy matka jednego z ulgą karmi swe maleństwa druga przechodzi tragedię że jej dziecko jest pożerane . Tak jest urządzony nasz świat .Wmawia się nam o grzechu pierworodnym i obarcza się ludzi za niedoskonałość stworzenia .Człowieka nie było a zwierzęta cierpiały . Podobno dał nam własną wolę . Jaką wolę mają dzieci bez rąk nóg ,nie potrafiące logicznie myśleć ,schorowane zależne przez całe życie od łaski lub niełaski innych .

~Gr 36 minut temu
Bóg był zawsze jeśli tak to czy świat nie mógł istnieć od zawsze chociażby dlatego żeby bóg miał gdzie przebywać .

~:D 8 minut temu
widzisz… to wszechświat istnieje w Bogu i dzięki Bogu, który stale daje mu swoje istnienie.

~KLEMENS 44 minut temu
Pytania do wierzących: co robił Bóg przed stworzeniem swiata? Czy Bóg może popełnić grzech? Jeżeli mamy wolna wole i Bóg swoją, to jaki sens ma modlitwa? Na jakiej podstawie w średniowieczu „odkryto” czyściec?

~Marek 37 minut temu
Co robił Bóg, ? tego nikt nie wie, nie pytaj głupio.

~dc 37 minut temu
Nie tego dotyczy dyskusja – pytanie zasadnicze, co było Pierwszym Poruszycielem. Kwestia przymiotów Boga to już kwestie społeczno-kulturowe.

~Adolf 36 minut temu
To sa dosc proste pytania i odpowiedzi na nie sa dosc proste, wiec postaraj sie na nie odpowiedziec sam, jak przeczytasz biblie to je zdnajdziesz na 100% i bardzo szybko, i jeszcze wiele innych korzysci z tego wyniesiesz, wiele dobrego sie nauczysz. Polecam

~mop 26 minut temu
Ad1. Bóg nic nie „robi”, „nie robił”, i „robić” nie będzie. Przed powstaniem wszechświata nie istniał czas, a jeżeli Bóg jest istotą, która swobodnie porusza się w wymiarze czasu tak jak my w przestrzeni, to istnieje w każdej chwili i w każdym miejscu z naszej perspektywy. Ad2. Bóg nie może popełnić grzechu w sensie naszej perspektywy. Tzn, jego czyny nie podlegają osądowi. Ad3, Ma taki sens, że Bóg może wpłynąć na nasze życie, na nasz los pośrednio. Wolna wola odnosi się do bezpośredniego oddziaływania. Ad4. Nie wiem na jakiej podstawie odkryto czyściec. To co przekazuje Kościół Katolicki traktuję z dystansem. W Boga wierzę jako w wyższy byt, który może wpływać na nasze istnienie. Pytanie do naukowców/filozofów. Po co istnieje wszechświat? Jaki jest tego cel? Organizm żywy istnieje by się rozmnażać i instynktownie przedłużać gatunek ale po co istnieje wszechświat skoro powstał?

~;) 1 godzinę i 25 minut temu
Heheh, teorie Einsteina… To tylko teorie. Gdyby nie był Żydem promowanym przez Hollywood, to jego teorie już dawno włożono by pomiędzy bajki.Już dawno wiadomo, że światło nie porusza się najszybciej we wszechświecie. Bardziej prawdopodobna jest hipoteza Tesli o istnieniu tzw. ETERU zbudowanego z cząstek, których jeszcze nie odkryliśmy, a który stanowi 70% masy Wszechświata.

~timki 1 godzinę i 21 minut temu
łał a gzie wyczytałeś, że coś porusza się szybciej od światła… w „straznicy”

~Work Buy Consume Die 20 minut temu
Takie pytania powstają z braku rozumienia istoty Boga (ew. braku chęci podjęcia procesu myślowego dopuszczającego Jego istnienie). Twoje pytania opierają się na ludzkim poznaniu, nie dopuszczasz możliwości istnienia czegoś, co jest poza tym wszystkim i ponad tym. Ale wychodząc na przeciw Twoim potrzebom: co robił Bóg przed stworzeniem świata? Zapewne istniał i tworzył. Nie posiadam wiedzy, aby Ci odpowiedzieć na to pytanie. Nie jestem Bogiem. Bóg nie może popełnić grzechu, bo go nienawidzi i brzydzi się tymi, którzy grzech popełniają. Zapominasz o istnieniu Złego i jego możliwości wpływania na człowieka. Jednak nie jest on potężniejszy od Stwórcy, bo jest tylko stworzeniem- upadłym aniołem, który miał możliwość wyboru dobra lub zła i wybrał zło, przeciągając na swoja stronę człowieka. Modlitwa nie ma żadnego sensu bez wiary. Nie wierz w cuda tylko w Boga- na tym się ona opiera. Wiara to zaufanie. Bezgraniczne zaufanie, bez kwestionowania, czyni modlitwę skuteczną. Mając wolną wolę możesz wybrać. Bóg to nie dyktator. Chcesz być wolny, a uważasz, że On powinien za Ciebie decydować? Nie na tym polega wolność. Mając do wyboru możliwość czynienia dobra i zła, czemu wybierzesz zło? W średniowieczu „odkryto” czyściec, bo każda religia to tylko religia. Akurat katolicka to największa religia manipulująca ludźmi i niosąca najwięcej zła, bo czyni to pod przykrywką służenia Bogu. Kościół Boży jest wspólnotą w duchu, a nie ludzką instytucją. Jego królestwo nie jest z tego świata. Życie jest darem i jego sens sprowadza się do wyboru: wierzyć albo nie wierzyć. I wbrew temu, co twierdzą wszelkie religie świata- to nie uczynkami będziemy zbawieni, ale wiarą. Możesz być ucieleśnieniem dobrych uczynków, ale bez wiary w Boga nic Ci z tego.

~Maras 21 minut temu
Pojęcia nie mamy i mieć nie będziemy nigdy jak powstał wszechświat. I to nie tylko dlatego, że nie mamy narzędzi. Sama natura nas sabotuje. Cała fizyka kwantowa, która jest podstawą naszej wiedzy o świecie to tylko jedno wielkie prawdopodobieństwo i to tylko częściowo prawdopodobne, bo takie tuzy jak np. Lee Smolin przestają w nią wierzyć. Nie wspomnę o tym, że pozwala ona nam tylko kalkulować, a nie mamy zielonego pojęcia o jej interpretacji. Takie podrygi piszących tutaj o wielkiej wiedzy naukowców traktuję jak nie przymierzając rybki akwariowe, które żarliwie debatują, czy ta dafnia co spada codziennie to ktoś ją zrzuca czy ona sama się pojawia tak znikąd i czy w ogóle jest jakiś świat poza akwarium. Nieeee nie ma, a dafnia spada sama, bo to prawo przyrody…. a skąd to prawo…hmm… było zawsze…, ahaaaaa, no przecież to oczywiste 😉

~www 23 minut temu
Aktualnie uczciwa odpowiedź kosmologa na pytanie o przyczynę stworzenia brzmi „Nie wiem!”, reszta to dorabianie filozofii do własnych badań.

~jerwal 48 minut temu
Do „cnnbs” – skoro określasz tak wspaniałego człowieka „prymitywem ‚ ,to kim ty jesteś ???. Co lub kto jest twoim bogiem ,dlaczego nie może dać sobie rady z diabłem . Nie da się odpowiedzieć na stare pytanie -co było pierwsze ,jajko czy kura . Pozostawmy odpowiedzieć filozofom.

~KKKK1 1 godzinę i 22 minut temu
Na wstępie zaznaczam, że jestem ateistą. Ale w dalszym ciągu nie wierze w wielki wybuch (bądź to, że przed nim nic nie było). Wyjaśnienia Hawkinga mi nie wystarczają. Dlaczego akurat wielki wybuch ma być tym wyjątkiem, że powstał bez przyczyny? Moim zdaniem naukowcy po prostu nie mogą pogodzić się z sytuacją w której nie znają początku świata, więc ubzdurali sobie wielki wybuch. Także nie wierze w to i wkładam między bajki, że początek świata można ustalić za pomocą wzorów matematycznych. haha, dobre sobie.

~Wiadomo 2 godziny i 30 minut temu
Religia to fantazje, które wynikają z niewiedzy. Nic dziwnego, że religie mają coraz mniej do powiedzenia.

~timki 1 godzinę i 23 minut temu
niestety mają coraz więcej do powiedzenia… ale nie ma to nic wspólnego z wiarą

~Amalaga 1 godzinę i 48 minut temu
No cóż, głupców nie sieją – sami się rodzą, a więc nie było przyczyny powstania Pana „naukowca”!!! W tej sytuacji chciałbym usłyszeć komentarz tego „naukowca dlaczego nie mogą znaleźć, choćby najmniejszego życia, na innych planetach mimo ogromnych nakładów i kosztów badawczych. Wiadomo – to Bóg stworzył ziemię z całym jej życiem i nigdzie więcej. Czekam tylko na wybuch Pana Hawkinga bez przyczyny, to może nareszcie ilość tych głupoli zmniejszy się na ziemi????!!!!

~timki 1 godzinę i 28 minut temu
30 lat temu nie „wierzono” że powstanie internet w którym „wierzący inteligenci” będą się wypowiadać…. dopiero niedawno „kościół” uznał, że ziemia jednak nie jest centrum wszechświata a Ty uważasz, że brak odkrycia życia poza ziemią (po kilkudziesięciu latach badań) potwierdza „kreacjonizm”?!. Nauka to proces, który często ma ślepe zaułki – ale na tym to polega, weryfikuje się poglądy mniej lub bardziej trafne by dojść do prawd i praw. Wiara to jeden ślepy zaułek dla nieuków, którzy swoją ignorancje zrzucają na karb wszechwiedzącego „boga”

~cnnbs 2 godziny i 2 minuty temu
Ten Hawking to prymityw, skoro zaklada, ze stworca nie moze istniec poza czasem, poza jakakolwiek znana nam forma egzystencji! Bog jest nieskonczonoscia, a nieskonczonosci nie da sie okreslic!

~mer 1 godzinę i 47 minut temu
A ty skąd masz taką wiedzę na temat domniemanego Boga? Jesteś jego rzecznikiem prasowym?

~mój nick 1 godzinę i 43 minut temu
brawo Panie Hawking. odkrył Pan część prawdy, którą każdy może znaleźć w Piśmie Świętym: Bóg istnieje poza czasem i jako jego stwórca nie jest jemu podległy. stosując prawa fizyki do świata duchowego, zachowuje się Pan jak fizyk, który stosuje wzory obowiązujące w fizyce newtonowskiej do fizyki kwantowej- no po prostu nie da się.

~zaq 1 godzinę i 46 minut temu
Podstawowym pytaniem na które nie potrafi odpowiedzieć nauka jest – co wywołało wielki wybuch i zgodnie z komentarzem w filmie spowodowało, że czas zaczął płynąć. Także pytanie, czy siłą sprawczą był jakiś superbyt(Bóg), czy nastąpiło „samouchuchomienie”?, jest pytaniem bez odpowiedzi i pozostaje kwestią wiary/poglądów jaki scenariusz będziemy propagowali.

~wiekXXI 2 godziny i 5 minut temu
Nikt nie udowodnił, że stworzenie świata nie jest dziełem Boga. I wiara w Boga, łącznie z prywatną modlitwą ( patrząc na potęgę wszechświata) jest rzeczą ludzką. Natomiast wszystkie religie począwszy od najprymitywniejszych do najbardziej rozwiniętych, to jedno wielkie oszustwo oparte na ciemnocie jednych i żądzy zysku drugich. A szczytem ciemnoty jest nadawanie Bogu postaci ludzkiej, zważywszy jak podłym gatunkiem jest człowiek. Wszystkie wielkie znane postacie historyczne uznawane za bohaterów, to w gruncie rzeczy najwięksi zbrodniarze. Wmawianie, że Bóg interesuje się ludźmi jest oczywistą brednią, bo jak świat światem, nie ma jednego nawet udokumentowanego przypadku spotkania Boga z człowiekiem. Ciemnota wierzy w brednie ludów pasterskich sprzed tysięcy lat, wysocy urzędnicy państwowi padają na twarz przed byle klechą, choćby szefowie policji na przykład. Natomiast policjant na komisariacie nie uwierzy człowiekowi, gdy zgłosi kradzież roweru, nie mając pięciu świadków tego zdarzenia.

~as 2 godziny i 7 minut temu
„odkryliśmy coś co nie ma przyczyny, zdarzyło się coś cudownego, czas nagle zaczał upływać, bez przyczyny” bardzo naukowe wytłumaczenie 😉 dla mnie to „cudowne wydarzenie” to ingerencja Boga, który w tym momencie stworzył prawa fizyki, dzięki którym stworzył się wszechświat, a czas zaczął upływać….

~LOGIK 2 godziny i 22 minut temu
Naukowcy ciężko chcą dociec prawdy na temat powstania życia i naszego świata, całkowicie pomijając drogę kreacjonizmu a wybierając raczej ewolucje czyli samopowstanie i samodoskonalenie życia, poprzez jakieś tam mutacje skręcając raczej przy tym w ślepą i ciemną uliczkę na której końcu nic nie ma. A prawda jest taka że to kreacjonizm steruje ewolucją. A kto nas stworzył i wykreował nasz świat? To zagadka dla tych co chcą szukać prawdy i mają otwarty umysł na szerokie horyzonty myślowe. A niestety ateiści nie mają szerokich horyzontów myślowych i otwartych umysłów:-(

~Rocco 2 godziny i 24 minut temu
Mało pokory to mają Chrześcijanie, którym się wydaje, że wiedzą jak powstał wszechświat i wciskają swoją ciemnotę gdzie się tylko da.

3 thoughts on “99 Stephen Hawking: JP2 „pozwolił naukowcom badać wszechświat”… jednocześnie tego zakazując… :-)

  1. http://www.wiadomosci24.pl/artykul/przerwana_lekcja_o_powstaniu_wszechswiata_186880.html

    Wielkie umysły tego świata nadal szukają odpowiedzi na pytanie w jaki sposób i czy w ogóle kiedyś narodził się wszechświat. Okazuje się jednak, że z każdym nowym odkryciem jesteśmy coraz dalej od poznania prawdy.

    W przypływie chwili, leżąc beztrosko na trawie podczas bezchmurnego popołudnia nie jednemu z nas na myśl przyszło zapewne pytanie: jak to wszystko powstało? Wydawać by się mogło, że naukowcy już dawno poznali odpowiedz na to niezwykle istotne zagadnienie. Teoria „wielkiego wybuchu”, która zyskała na popularności w latach 60. XX wieku jest dziś podstawą rozważań na temat powstania wszechrzeczy. W skrócie zakłada ona, że wszechświat powstał w pewnym momencie czasu a według dokładnych wyliczeń ponad 13 miliardów lat temu.

    Głównym dowodem potwierdzającym tę teorię jest zjawisko oddalania się od siebie galaktyk, odkryte przez Miltonemona Humasona oraz Edwina Hubble’a. Na podstawie tego odkrycia amerykańcy astronomowie doszli do wniosku, że obiekty kosmiczne się od siebie oddalają co nasuwa podstawową konkluzję – kiedyś cała materia musiała się skupić w jednym miejscu i czasie. Jednym z najbardziej znanych popularyzatorów tej teorii jest Stephen Hawking, wybitny brytyjski fizyk. Ponieważ istnieją takie prawa, jak grawitacja, wszechświat może i będzie tworzył się z niczego. Spontaniczne tworzenie jest przyczyną tego, że istnieje raczej coś niż nic, dlatego istnieje wszechświat, istniejemy my – ten fragment jego książki „The Grand Design” (Wielki projekt), napisanej wspólnie z Amerykaninem Leonardem Mlodinowem, wywołuje spore kontrowersje.

    W takim razie my, zwykli śmiertelnicy nagle dowiadujemy się od naukowych autorytetów, że wszystko co nas otacza powstało „tak po prostu”. Zgodnie z teorią wielkiego wybuchu, przed „Big Bangiem” nie istniał ani czas, ani przestrzeń, ani materia dlatego tym trudniej nam zrozumieć jakie siły i prawa fizyczne mogły doprowadzić do spontanicznego powstania wszechświata. W tym momencie musieli byśmy zapomnieć o obecnym pojmowaniu fizyki, rozpoczynając przy tym poszukiwania nowych praw naukowych. Jeden z pierwszych kroków ku poznaniu nieznanego postawił w 1995 roku amerykański fizyk teoretyk, Edward Witten opracował bardzo śmiałą uogólnioną teorię superstrun (M-teoria). Zakłada ona istnienie wielu wymiarów (zdaniem uczonych może ich być nawet 12), w których spontaniczne powstają wszechświaty. Co najważniejsze, według tej teorii nasza rzeczywistość odbywa się równocześnie w innych wymiarach, choć nie w ten sam sposób.

    Analizują powyższe naukowe założenia można stwierdzić, że skoro „wszechświaty” spontanicznie powstają, to równie w samowolny sposób mogą po prostu zakończyć swoje istnienie. Istotnie, jest to jedna z zakładanych hipotez ale teraz czas na najważniejszy fakt – teorii superstrun nie da się w żaden sposób sprawdzić za pomocą eksperymentu naukowego, jest tylko jednym z dziesiątków kosmologicznych założeń. Również teoria wielkiego wybuchu, która na stałe zakorzeniła się w masowej podświadomości ma kilka słabych punktów. Jednym z nich jest zjawisko hipotetycznej Inflacji kosmologicznej, która we wczesnym stadium życia naszego wszechświata miała spowodować ekspansję w obecnie znanej nam formie.

    Jeśli faktycznie zdarzenie inflacji miało miejsce, w takim razie nasze uniwersum powinno być całkowicie jednorodne i gładkie. Jednak podczas ewolucji wszechświata powstały „zakłócenie”, z których narodziły się galaktyki oraz gromady galaktyk. Podsumowując – jeśli wielki wybuch miał miejsce, to kosmos powinien rozwijać się w sposób przewidywalny, a tak nie jest. „Można to sobie tak wyobrazić, że gdyby grawitacja działała wszędzie tak samo, to materia w przestrzeni byłaby rozłożona równomiernie, jakby rozsmarowana” – tłumaczy prof. Jerzy Lewandowski, z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

    W tym momencie warto zwrócić uwagę, że teoria wielkiego wybuchu nie jest jedyną tłumaczącą w jaki sposób powstała nasza rzeczywistość. Zdecydowanie najprostszym wytłumaczeniem tego zagadnienia jest pogląd znany już starożytnym Grekom, że wszechświat istniał zawsze. Nawet na początku XX wieku wielu naukowców popierało tą hipotezę jako obowiązującą ale główne z powodu braku dowodów na istnienie innych teorii. W 1948 roku Fred Hoyle, matematyk z Cambridge, zaproponował teorię stanu stacjonarnego, która do dziś ma wielu zwolenników. Zakłada ona, że materia nieustannie się stwarza a co za tym idzie wszechświat nie mógł powstać w chwili wielkiego wybuchu.

    Gdyby wszechświat istniał od zawsze, kosmolodzy oraz fizycy nie zajmowali się wcześniej wspominanymi zagadnieniami np. zjawiskiem inflacji ale z drugiej strony świat naukowy zapewne nie potrafił by zaakceptować w pełni takiego poglądu. Między innymi zjawisko oddalanie się galaktyk, udowodnione naukowo, całkowicie obala teorię wiecznego istnienia wszechrzeczy. Niektórzy z dwóch skrajnie różnych do siebie teorii: wielkiego wybuchu i stanu stacjonarnego postanowili stworzyć kompromis – wszechświat powstał w wyniku „big bang’u” ale będzie rozszerzał się wiecznie. Natomiast teoria wielkiej kraksy jest jeną z najbardziej oryginalnych hipotez na temat powstania wszechświata. Zakłada ona, ze nasze uniwersum powstało ze „zderzenia” z innym wszechświatem w piątym wymiarze. Taki pogląd tłumaczy nierównomierny rozkład materii w Kosmosie ale z drugiej strony stawia za niemożliwe sprawdzenie jej autentyczności ponieważ człowiekowi są znane tylko 3 wymiary. Nie ulega wątpliwości, że świat nauki nie mówi jednym głosem w kwestii ewentualnego powstania wszechświata, co utrudnia dojście do prawdy na ten temat. Każda z hipotez zakładających powstanie wszechrzeczy w pewnym momencie czasu, musi się spotkać z nieuchronnym pytaniem: co było wcześniej? Nieokiełznana ludzka ciekawość, mimo wielkiego odkrycia, zawsze stawia sobie za cel badanie, nowych nierozwiązanych dotąd zagadek otaczającej nasz rzeczywistości. Martin Rees, wybitny brytyjski astronom i fizyk porównał człowieka do ryb, które są świadome jedynie środowiska, w jakim żyją i pływają, ale nie potrafią ogarnąć większej przestrzeni. Uważa, że odkrycie teorii względności oraz poznawanie zawiłości fizyki kwantowej to szczyt możliwości ludzkiego umysły. Czyli przez ograniczenie własnego mózgu jesteśmy skazani na wieczne trwanie w naukowej próżni? Jeszcze sto lat temu nikt nawet nie marzył, że tak szybko będziemy w stanie postawić nogę na księżycu. Jednym słowem – jeszcze nie wszystko stracone.

    Polubienie

  2. ~Joe : Hawking zakłada, że grawitacja jest prawem i już. Grawitacja jednak nie bierze się z niczego – wynika z ruchu obrotowego. Jeśli nie byłoby absolutnie niczego, nie byłoby też grawitacji. Hawking jest na pewno wielkim matematycznym umysłem, jednak wszystko to są teorie i nigdy nie da się udowodnić (podkreślam: udowodnić), że z absolutnie niczego samo powstało coś. Matematyka jest logiczna, a to jest nielogiczne.

    http://nauka.newsweek.pl/stephen-hawking-zapewnia–ze-bog-nie-stworzyl-swiata,63966,1,1.html

    Bóg nie był potrzebny do stworzenia świata a Wielki Wybuch był nieuniknioną konsekwencją praw fizyki – pisze w swojej najnowszej książce znany brytyjski fizyk Stephen Hawking.

    W tomie „The Grand Design” (Wielki projekt), napisanym wspólnie z Amerykaninem Leonardem Mlodinowem, Hawking twierdzi, że nowe teorie fizyczne nie pozostawiają wolnego miejsca dla stwórcy wszechświata – wynika z opublikowanych w czwartek przez „Times” fragmentów książki. „Ponieważ istnieją takie prawa, jak grawitacja, wszechświat może i będzie tworzył się z niczego. Spontaniczne tworzenie jest przyczyną tego, że istnieje raczej coś niż nic, dlatego istnieje wszechświat, istniejemy my – pisze Hawking. „Nie ma potrzeby angażowania Boga, by podpalił lont i sprawił, że wszechświat zaczął działać”.- podkreśla.

    Nowa książka Hawkinga stanowi odejście od poglądów prezentowanych w słynnej „Krótkiej historii czasu” z 1988 r., w której pisał, że „jeśli stworzymy pełną teorię (wszechświata), będzie to ostateczny triumf ludzkiego rozumu – wówczas bowiem poznamy myśli Boga”. W najnowszej książce słynny fizyk stwierdza natomiast, że odkrycie w 1992 roku planet pozasłonecznych pomogło w dekonstrukcji poglądów ojca współczesnej fizyki Isaaca Newtona, że wszechświat nie mógł powstać z chaosu i został stworzony przez Boga.

    „To czyni przypadkowość naszych ziemskich warunków planetarnych, jednego Słońca, szczęśliwej kombinacji odległości pomiędzy Ziemią a Słońcem i ich mas, znacznie mniej wyjątkową, a dowód, że Ziemia została dokładnie zaprojektowana tylko po to, by zadowolić istoty ludzkie, znacznie mniej przekonującym” – pisze naukowiec
    (…)

    ~Mądrala : Panie Stefan Panie Stefan być może potrafisz pan trafnie wytłumaczyć procesy związane z powstaniem wszechświata, ale za cholerę nie jesteś pan w stanie zrozumieć, że tajemnica boskości kryje się w siłach sprawczych, które im towarzyszą, takich jak grawitacja, masa, energia, przestrzeń itd. Jedynym waszym uzasadnieniem na ich istnienie jest ich wieczność…gdyż innego pomysłu na ich zaistnienie wy naukowcy nie macie, albo też nie potraficie zaakceptować Osoby Wszechmogącego Boga jako siły sprawczej całego procesu stworzenia, czy jak kto woli powstania wszechświata.

    ~Areligijny do ~Mądrala: Odpowiedz „Mądralo” kto stworzył Boga?

    ~baba do ~Areligijny: Mądrala!

    ~noga : kontra steven Jak Bóg tworzył wszechświat na pewno nie myślał dać kiedyś jakimś tam ludziom całej planety we władanie aby zrobili na niej rozpierduchę i zniszczyli ją do cna. To uwłaczałoby Jego inteligencji. Dlatego nie zgadzam się z tym panem i jego komentarzem o posiadaniu Ziemi i robieniu z nią co się komu podoba czyniąc sobie ją poddaną. Tym nie można tłumaczyć tego co złe na tej Ziemi bo co ? Bóg ją wam dał? Jak tworzył wszechświat 13,7 mld. lat temu o was nawet nie myślał. Ale jeżeli rzeczywiście On jest i Steven H. się Myli to niedługo wygniecie nas jak robactwo lub szkodniki bo na to zasługujemy. Myślę że może lepiej żeby tego boga nie było dla nas ale sam osobiście w Niego wierzę. I wierzę w jeszcze jedno że nasz wszechświat nie jest jedyny stworzony przez niego.

    ~xyz do ~noga: A skąd wiesz o czym Bóg myślał przy tworzeniu wszechświata i ludzi?:-)

    ~minddancer : Hawking odrzucił hipotezę fizyczną założoną w piątej drodze Tomasza z Akwinu – dopuścił ewolucję materii. Drogi Tomasza z Akwinu nie są dowodami. Są wnioskami z hipotez fizycznych, które brzmią: nie ma perpetuum mobile, nie ma podróży w czasie, skutek ma zawsze przyczynę, ilość nie przechodzi w jakość, materia nie ewoluuje. Wszystkie te hipotezy można odrzucić i dalej nie będzie to przeczyło istnieniu Boga. Drogi Tomasza z Akwinu nie są konieczne do racjonalności wiary w Boga. Hawking ma rację jako filozof, ale nie odkrywa nic nowego jako filozof.

    Polubienie

  3. http://www.komputerswiat.pl/nowosci/wydarzenia/2015/35/czarne-dziury-to-portale-do-innych-swiatow-tak-przynajmniej-twierdzi-stephen-hawking.aspx

    Czarne dziury to „portale” do innych światów? Tak przynajmniej twierdzi Stephen Hawking

    Stephen Hawking wygłosił bardzo odważną teorię według której z czarnej dziury nie tylko da się wydostać, ale równie dobrze można je wykorzystać do przeniesienia się do innego wymiaru.

    Współczesna astrofizyka nikomu nie zawdzięcza równie wiele co Stephenowi Hawkingowi. Genialny naukowiec i kosmolog podczas niedawnego wykładu na sztokholmskim Królewskim Instytucie Technologicznym wygłosił nową teorię, która jeśli się potwierdzi, może oznaczać absolutny przełom w tym, jak postrzegamy wszechświat. Do tej pory większość naukowego świata była przekonana, że znalezienie się we wnętrzu czarnej dziury oznacza natychmiastowe rozczepienie się materii i jej całkowite zniszczenie. Według Hawkinga jest wręcz przeciwnie – z czarnej dziury da się wrócić! Ale co ciekawsze, bardzo prawdopodobne jest także to, że zamiast do naszego wszechświata, ciało przeniesie się do alternatywnej rzeczywistości.

    Podobną wizję całkiem niedawno zaprezentowano w hollywoodzkim hicie – filmie Interstellar. Cooper, odgrywany przez aktora Mathew McConaughey’a, znalazł się w czarnej dziurze, przedostał się za jej pomocą do innego wymiaru, w którym miał możliwość wpływania na rzeczywistość, a następnie wrócił do właściwej czasoprzestrzeni. Teoria wygłoszona przez Hawkinga opiera się o założenie, bazujące na fakcie, iż czarne dziury emitują promieniowanie – odkrycia tego dokonał zresztą sam Hawking kilkadziesiąt lat temu. Fotony, które wydostają się z „pustki” są prawdopodobnie „zapisem” informacji dotyczących ciała, które trafiło do czarnej dziury (do takich wniosków Hawking doszedł w roku 2004) – te mają być przechowywane nie w głębi czarnej dziury jak do tej pory sądzono, lecz na jej obrzeżach. Wydostając się na zewnątrz, są w totalnym chaosie i choć zbierając je w całość teoretycznie być może udałoby się je „złożyć” z powrotem do pierwotnego stanu, obecnie nie jest to jednak możliwe. Myśl o tym, że możemy powrócić do jakiegokolwiek wszechświata w podobnej formie nie jest przesadnie pocieszająca, ale gdyby okazało się to prawdą, być może w przyszłości ludzkości uda się wykorzystać to na swoje potrzeby.

    Forge One (gość)2015-08-2622:10
    No tak, ale teraz jak to sprawdzić. Gdyby nawet znalazł się ochotnik i po wejściu w czarną dziurę przeniósł się gdzieś to nie będzie wiedział, czy umarł z powodu rozpadu jego ciała i każdy ma tak po śmierci, czy nadal żyje i przeniósł się do innego wymiaru

    maqmba2015-08-2821:36
    Dziwne rozumowanie… Wiesz jak „blisko” jest najbliższa czarna dziura?… odpuść sobie

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.