213 Wasza Nemezis się uśmiecha. Czytajcie www.kresy.pl, bo warto!!!

Jak obiecałem, tak robię, czyli publikuję artykuł o stronie http://www.kresy.pl, którą podesłała tu Baszka, za co bardzo jej dziękuję, bo nie wiedziałem o tym miejscu, a jest z wszech miar godne polecania! Nie ma co gadać, trzeba to przeczytać, a co do „wiarygodności i słowiańskości”, jak już dobrze widać pro-banderowskich i pro-upaińskich „wolnych ludzi z Majdanu i nie tylko”, no to teraz każdy kto tylko chciał, to już teraz widzi jak jest i nie może mieć złudzeń, co do ich natury, ani tłumaczyć się niewiedzą… bo fakty mówią, same za siebie…

Dla wyjaśnienia chciałbym dodać, że część mojej rodziny pochodzi z terenów dawniejszych i dzisiejszych: Korony, Litwy, czyli Białorusi, Prus, Niemiec, a nawet Ukrainy… tyle tylko, że NIKT Z NAS NIE CZCI I NIE POPIERA BANDEROWCÓW, OUNOWCÓW, UPAIŃCÓW, ITD, CZYLI TYCH CZY TAMTYCH FASZYSTÓW, CZY TZW. NAZISTÓW ITP!!! SZCZERZE GARDZIMY WSZYSTKIMI, KTÓRZY POSTĘPUJĄ INACZEJ I MAMY DO TEGO NASZE PEŁNE PRAWO!!!

WY KTÓRZY SŁAWICIE BANDERYZM, CZY FASZYZM, CZY NAZIZM ITP I WYBIELACIE SIEBIE I SWOJĄ ZBRODNICZA HISTORIĘ, NIE JESTEŚCIE GODNI MIANA LUDZI!!! JESTEŚCIE ZWYKŁYMI STWORAMI BEZ SERC I DUSZY!!! PAMIĘTAJCIE, ŻE MY  PAMIĘTAMY I NIE ZAPOMNIMY I NIGDY WAM NIE WYBACZYMY!!!

WY I WASI ZBRODNICZY PRZODKOWIE, SWOIMI CZYNAMI ZASŁUŻYLIŚCIE NA WIECZNE POTĘPIENIE!!! NIECH WAS JASNY PIORUN TRAFI, BYDLAKI!!! TO SAMO DOTYCZY WSZYSTKICH, KTÓRZY MORDOWALI POLAKÓW, SŁOWIAN, CZY INNE LUDY W IMIĘ SWOICH ZBRODNICZYCH IDEOLOGII!!!

Powyższe nie dotyczy np. Ukraińców, którzy odcinają się od banderowsko-uonowsko-upaińskich bestii itp, także proszę mi tu nie wyjeżdżać z jakimś rasizmem itd. Napiszę jeszcze raz, że publikować tu będziemy TO CO BĘDZIEMY MIELI OCHOTĘ i jeśli z tego powodu dla kogoś jesteśmy tu „ruskimi trolami”, albo innymi dezinformatorami, to kij mu w oko! 🙂

http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/wasza-nemezis-sie-usmiecha

Wasza Nemezis się uśmiecha

Dodane przez Lipinski Opublikowano: Środa, 18 listopada 2015 o godz. 18:06:07

Nemezis uśmiecha się na wasz widok Francuzi i Europejczycy. Na widok waszego zadziwienia, szoku, strachu na przemian zastępowanego potupywaniem, tromtadracją z jaką jej wygrażacie. Uśmiecha się na widok sentymentalnego festiwalu świeczek, grafik na portalach społecznościowych, marszów milczenia. Uśmiecha się gdy gorliwie bronicie się przed świadomością dlaczego spada na was jej bicz. I dlaczego spadnie jeszcze nie raz.

Piątkowy wieczór przyniósł najbardziej krwawy atak terrorystyczny. Był to także najbardziej tragiczny atak islamistycznych ekstremistów od czasów zamachów w madryckim metrze w marcu 2004 r. Bilans ofiar w niedzielę wynosił 129 zabitych. Ponad 350 zostało rannych. Uderzenia nastąpiły w 6 miejscach mniej więcej w tym samym czasie, co wyklucza spontaniczne akty desperatów – „samotnych wilków”. Według francuskich służb przeprowadziły je trzy komanda. Zginęło 8 ich członków, choć już wiadomo, że terrorystów było więcej. Co najmniej jeden zbiegł.

Inaczej niż w przypadku styczniowego ataku na redakcję „Charlie Hebdo” i sklep z żywnością koszerną nie było to dzieło grupki luźno powiązanej, głównie poprzez inspirację ideologiczną, ale dobrze zorganizowanej siatki kierowanej z sąsiedniego państwa, z Brukseli. Siatki będącej przedłużeniem terrorystycznego kalifatu ISIS jaki rozpostarł swoją władzę nad całymi połaciami terytoriów Iraku i Syrii. Ataki były również, choć zabrzmi to niezwykle złowrogo, bardziej profesjonalne. Dżihadyści sięgnęli bowiem po swoją najbardziej wyrafinowaną broń – zamachowców -samobójców. Inaczej niż w przypadku styczniowych ataków cele nie były wyselekcjonowanie – celem była masa przypadkowych ludzi, celem była Francja. A może właściwie jej cywilizacja. Współcześni asasyni motywowani przez radykalną interpretację sunnickiego islamu uderzyli pod stadionem sportowym, w czasie heavy-metalowego koncertu, w kawiarnie na bulwarze Woltera. Uderzyli w rzeczywiste świątynie hedonistycznego zachodniego społeczeństwa, dokładnie na rozpoczęcie weekendowego święta używania i zabawy.

Kto sieje wiatr…

Oczywiście ten zamach ma swój wymiar taktyczny, co zresztą również wskazuje na bezpośrednie powiązania z organizacją „Kalifa Ibrahima” – przywódcy ISIS. Paryski atak nastąpił niemal dokładnie w dwa tygodnie od katastrofy rosyjskiego Airbusa nad Synajem. 17 listopada Rosjanie oficjalnie przyznali, że jej przyczyną był wybuch bomby. Do ataku też zresztą przyznał się lokalny odłam ISIS. Dzień przed zamachami w Paryżu „Państwo Islamskie” uderzyło w stolicy sąsiadującego z Syrią Libanu – Bejrucie. Celem była dzielnica zamieszkana przez szyitów – zwolenników Hezbollahu. Jego bojownicy tysiącami wspierają syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada w walce z sunnickimi ekstremistami. Atak synajski i paryski można uznać za odwet za zaangażowanie Rosji i Francji w bombardowanie pozycji dżihadystów w Syrii. Zresztą przy ciele jednego z zamachowców znaleziono syryjski paszport. Inny terrorysta, będący obywatelem Francji, spędził wśród bojowników w Syrii kilka miesięcy.

Współczucie dla ofiar, dla ich bliskich nie może być usprawiedliwieniem dla braku refleksji. Francuzi zebrali burzę zasianą przez ich polityków. Prezydent Francji Nicolas Sarkozy był głównym inspiratorem interwencji NATO w Libii, która doprowadziła do zamordowania Muammara Kadafiego i całkowitego bezwładu państwowości libijskiej. Dzięki Wikileaks wiemy już, że francuski wywiad i francuskie pieniądze walnie przyczyniły się do wybuchu „libijskiej rewolucji”, której NATO zapewniło potem decydujące o wyniku wojny wsparcie z powietrza. Za Kaddafiego Libia była główną barierą blokującą nielegalną migrację z Afryki ku śródziemnomorskim wybrzeżom Europy. Dziś bariery już nie ma, bo nie ma samej Libii. Pozostało mrowie zwalczających się ugrupowań i klanów, które zbijają pieniądze na przeżucie migrantów do Włoch i wśród których swoje udzielne władztwo już buduje lokalna odnoga „Państwa Islamskiego”.

Prezydent Francji Francois Hollande od początku swoich rządów, zbiegających się w czasie z eskalacją konfliktu syryjskiego, jest tym przywódcą europejskim, który najbardziej prze do obalenia legalnych władz Syrii. Francja jest jednym z głównych popleczników politycznych tamtejszej rebelii, która wytworzyła w Syrii ten poziom chaosu, w którym stały się możliwe narodziny i wzrost potwora jakim jest ISIS. Dziś to właśnie ten potwór jest Nemzis Francji.

Samobójczy kosmopolityzm

Nade wszystko jednak paryskie zamachy odsłaniają słabość zachodniej cywilizacji i słabość zachodnich społeczeństw. Wykorzenionych, negujących swoją kulturową tradycję i tożsamość na rzecz abstrakcyjnego humanitaryzmu i kosmopolityzmu, które składają się na credo europejskiej nowej lewicy dostarczającej ideologicznej nadbudowy dla „społeczeństwa multikulturalnego”. Lewica używa zaś wszelkich narzędzi dla zagwarantowania hegemonii swojej kosmopolitycznej ideologii narzucając ton dyskursu, nawet środkami administracyjnymi. Jeszcze nie wyschła dobrze krew ofiar a zachodni systemowi politycy, dziennikarze, publicyści, działacze społeczni uznali za wskazane rzucić się na rodzimych „rasistów”, „ksenofobów” bądź „islamofobów”. Tak wybrnęli z sytuacji, w której etniczna i kulturowa dystynkcja agresorów nie mogła zostać zamaskowana w żaden sposób. W maskowaniu problemu francuskie elity mają skądinąd spore doświadczenie. Od lat mówią o bezprzymiotnikowej „młodzieży” stawiającej pod znakiem zapytania realną kontrolę nad „trudnymi dzielnicami” tak prężącej dziś swoje muskuły francuskiej republiki. Ta młodzież, te dzielnice są arabskie, afrykańskie, imigranckie, podobnie zresztą jak większość pensjonariuszy francuskich zakładów karnych. Zresztą nawet przy tej okazji prezydent Hollande spróbował starego triku obwieszczając, że „Francuzi zaatakowali Francuzów”. Pewnie właśnie z tego powodu wysłał samoloty nad Syrię.

Zachodnioeuropejskie elity, w tym francuskie, są tak przesięknięte kosmpolityzmem, że tracą elementarne dla każdej wspólnoty rozróżnienie na swojego i obcego. Już sam fakt, z psychologicznego punktu widzenia zupełnie naturalny dla człowieka jako istoty społęcznej, dokonywania takiego rozróżnienia, kwalifikowany jest jako naganny. Często też redukowany ad Htilerum – do tego historycznego golema, którego tak uwielbiają się bać ludzie zachodu. Hegemonia kosmopolitycznej „antyfaszystowskiej” ideologii jest niezachwiana. Kazała ona otwierać szeroko drzwi, witać chlebem i solą masy nielegalnych migrantów z państw islamskich, co tak gorliwie czynili zwykli obywatele państw Europy Zachodniej. Każe ona zachodnim politykom i dziennikarzom wyżywać się, z trybuny cywilizacyjnej wyższości, w moralizowaniu oraz piętnowaniu niechętnych wobec tego typu polityki narodów Europy Środkowej. I nic się w tym względzie nie zmienia i nie zmieni. Dzień po paryskich zamachach tłum mieszkańców miasta Lille z okrzykami „faszyści precz” rzucił się na kilkunastu narodowców żądających „deportacji islamistów”. Był to tłum zgromadzony na manifestacji „solidarności z ofiarami” zwołanej przez organizację o wdzięcznej jak Marianna nazwie „Liga Praw Człowieka”. Ostatecznym rozwiązaniem kwestii obecności „ksenofobów” w przestrzeni publicznej zajęła się podjudzana przez obrońców praw człowieka policja. Nawet w Polsce chór, u nas całe szczęście zmargnalizowanych, lewicowych i liberalnych publicystów próbuje oddzielić terroryzm od jego społecznego kontekstu, w postaci wielomilionowych społeczności imigranckich egzystujących na zachodzie Europy, dopełnianych obecnie przez niekontrolowany potok kolejnych przybyszów, wlewający się przez Bałkany. Tymczasem już wiemy, że co najmniej jeden z terrorystów wpłynął na tej fali do Francji.

Nie trzeba uważać, że wszyscy arabscy czy też muzułmańscy imigranci podzielają ekstremistyczną interpretację islamu spod znaku ISIS, by jednak zauważyć, że obecność milionowych mas imigrantów stwarza naturalne środowisko działania dżihadystów. Daje im osłonę zmowy milczenia i bazę rekrutacyjną. Agresorzy, którzy uderzyli w piątek nie byli socjopatami. Wśród nich było dwóch braci. Trzeci jest podejrzany o współpracę. Ich matka przyznała, że wiedziała o kilkumiesięcznym pobycie syna w Syrii, ale najwyraźniej nie uznała tego za nic nagannego czy szczególnie istotnego. Jak muzułmańskie masy reagują na tragedię świadczy zachowanie widzów na wtorkowych meczach reprezentaci piłkarskich Turcji i Bośni i Hercegowiny. Turcy i Bośniacy, gwizdali i krzyczeli „Allahu Akbar”, przy czym często przeciwstawiani są oni Arabom jako „umiarkowani muzułmanie”. Imigranci i ich potomkowie nie muszą być bezpośrednimi agresorami. Wystarczy, że nie są jednymi z nas i nie postrzegają naszej wspólnoty jako swojej.

Doświadczenie ostatnich 15 lat potwierdza, że wielkie zamachy terrorystyczne możliwe były jedynie w krajach posiadających znaczne społeczności imigranckie – USA, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Francji. Żaden taki atak nie nastąpił w europejskim państwie jednolitym etnicznie w których terroryści nie mogą utonąć w pstrokatym tłumie. Społeczeństwa multi-kulti są naturalnym polem bitwy w wojnie cywilizacyjnej. Kolejne tego typu ataki są tylko kwestią czasu. Refleksja ta mieści się jednak poza polityczną poprawnością, wyznaczającą ramy dyskusji publicznej na zachodzie.

Antynomie państwa liberalnego

Odpowiedzialność za budowę „społeczeństwa wielokulturowego” spada nie tylko na nowo-lewicowych ideologów, którzy marszem przez instytucję opanowali kolejne urzędy i redakcje. Jak trafnie zauważył Allain de Benoist, intelektualny dysydent Francji, imigranci są „armią rezerwową kapitału”. To elity gospodarcze takich krajów jak Francja, Niemcy i Wielka Brytania stały za polityką otwartych drzwi tych państw począwszy od lat 50 XX wieku. To neoliberalny konsensus dostarczał argumentów dla podporządkowania polityki postulatom elity kapitalistycznej, która żądać zaczęła nie tylko deregulacji, wolnego handlu ale i dopływu taniej siły roboczej. Przy czym wszystkie te trzy elementy były ze sobą ściśle wiązane. Tym łatwiej było więc siłom systemowej centroprawicy, zblatowanej z plutokratami, zaaprobować suflowane przez lewicę ideały multikulturalizmu. Symbolem tego spotkania europejskiej lewicy i prawicy może być postać brytyjskiego premiera lat 1997-2007 Tony Blaira. Został pupilkiem finansistów londyńskiego City, gdy przedstawił Partię Pracy na tory neoliberalizmu jednocześnie sprowadzając do Wielkiej Brytanii setki tysięcy imigrantów. Jeszcze w tym roku Blair miał czelność atakować premiera Davida Camerona za próbę ograniczenia imigracji.

Hedonistyczna i materialistyczna kultura w praktyce przejawia się nieokiełznanym konsumpcjonizmem zachodnich społeczeństw. Aby więcej konsumować, jak chce tego lewica, trzeba taniej produkować, jak chcą tego kapitaliści i prawica. Import taniej siły roboczej z innych kontynentów jest konsekwencją obu tych przesłanek. Oczywiście w dalszej konsekwencji przyczynia się on do zamrożenia płac lokalnej klasy pracowniczej, a więc i popytu wewnętrznego. Od czego jednak są czarodzieje sektora finansowego, którzy pomogą im konsumować kredytami i pożyczkami. Gdy przebierze się miara tworzenia wirtualnego pieniądza kolejny „kryzys”, będący nie żadnym błędem lecz elementem systemu współczesnego globalnego trubokapitalizmu, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przemieni wzajemne zadłużenie finansistów w dług państw i ich obywateli.

Zarówno więc systemowa prawica jak i lewica odpowiadają za obecną katastrofę zachodu. Ostatecznie zarówno zachodnia prawica jak i lewica stoją na stanowisku obrony obecnej formy państwa demoliberalnego. Humanistyczny kosmopolityzm demoliberalizmu został w ostatnich czasach sformułowany prawnie w ramach koncepcji praw człowieka, ignorujących prawa wspólnoty. Został on zinstytucjonalizowany w postaci ideału i praktyki państwa prawa.

W niedawnym artykule na łamach „Kultury Liberalnej” były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz napisał z rozbrajającą szczerością „ta walka została przegrana, zanim w ogóle się zaczęła. Nikt w Europie nie będzie strzelał do bezbronnych uchodźców, nikt nie poświęci własnego życia, by chronić państwo przed zalewem zdesperowanych ludzi owładniętych pragnieniem lepszego życia, mirażem Europy jako ostoi pokoju i dobrobytu dla każdego”. Opisał Europę jako „kontynent Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, opieki nad słabszymi i pilnowania bestii w człowieku za pomocą prawa. I dlatego można z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć: żegnaj stary świecie!” – pisze w kontekście nielegalnych imigrantów szturmujących Europę Sienkiewicz.

Były minister spraw wewnętrznych jest z pewnością człowiekiem inteligentnym, posiadającym niemałą wiedzę o otaczającym nas świecie, a także o mechanizmach władzy w różnych jego zakątkach, o czym świadczą choćby nieliczne godne rzeczywistej refleksji nagrania z afery taśmowej. Jest jednak coś przemożnie symbolicznego w słowach liberalnego inteligenta ogłaszającego kapitulację. Inteligenta zajmującego swego czasu tak newralgiczne dla każdego państwa, bo określające rdzeniowe funkcje polityczne, stanowisko ministra spraw wewnętrznych (wcześniej funkcjonariusza UOP), który z jego wysokości perorował swego czasu „idziemy po was!”, chcąc zastraszyć rzekomych polskich „faszystów”. Słowa te ujawniają nieprzezwyciężalną antynomię państwa demoliberalnego.

W sferze elementarnej

Sprzeczność między demoliberalizmem a wspólnotą wyraźnie uwidacznia się w czasie kryzysu, dotyczącego właśnie najbardziej elementarnej kwestii bezpieczeństwa i zagrożenia stwarzanego przez obcych. Swój-Obcy, jak wskazał Carl Schmitt, to kluczowe dla samego pojęcia polityczności rozróżnienie, stojące u jej źródeł. Tymczasem państwo demoliberalne i jego apologeci usiłują zapomnieć o tym fundamencie polityczności. Państwo to próbuje być niejako antypolitycznym, ucieka w kodeksy prawne ignorując rzeczywistość. W rzeczywistości kryzysu godzącego w ład, ostateczną sankcją jest nie tyle prawo, lecz właśnie czysto polityczna decyzja nie cofająca się przed podjęciem wszelkich środków niezbędnych dla ocalenie tegoż ładu, który ma charakter przedprawny (w rozumieniu spisanego prawa stanowionego).

Do takich decyzji nie jest jednak zdolne państwo demoliberalne i jego elity. Ich ideologia wykastrowała je z woli podejmowania takich elementarnych decyzji, doprowadziła do ignorowania sfery elementarnej w ujęciu Ernsta Jüngera. To ideologia oparta na mitologii politycznej jaką zachodnie elity sobie stworzyły i w którą same uwierzyły, a w której personifikacją ich strachów pozostaje postać wiedeńskiego malarza z wąsikiem. Ani Francja, ani Europa nie mogą się ostać bez przezwyciężenia politycznej niemocy, przez ludzi posiadających nade wszystko właśnie wolę elementarnych rozstrzygnięć politycznych bez żadnej asekuracji w tanim moralizatorstwie czy paragrafach. Ani Francuzi, ani Europejczycy nie mogą się ostać jeśli nie nauczą się znów ponosić świadomej ofiary, także najwyższej, ale też jeśli nie nauczą się, w ostateczności, zabijać w imię przetrwania swojej wspólnoty.

Reakcje zachodnich elit, ale również obywateli państwa zachodnich, napawają pesymizmem. Można sobie wyobrazić, że władze Francji czy innych państw odstąpią od polityki niszczenia na Bliskim Wschodzie tych reżimów politycznych, które bezlitośnie zwalczały dżihadystów jako konkurencję polityczną i ideologiczną, której nie tolerują, nawet jeśli reżimy te odbiegają znacznie od standardów liberalnej demokracji. Trudno jednak wyobrazić sobie, by zachodnioerupejskie społeczeństwa okazały się zdolne do zmiany swojej kultury politycznej i fundującej ją mentalności. Czy humanitaryzm pozwoli Europejczykom na obronę świętości ich granic nawet z użyciem broni palnej? Czy możemy sobie wyobrazić, że strzelają do nielegalnych migrantów tak jak w ostatnią niedzielę zrobili to egipscy policjanci, którzy zabili piętnastu intruzów? Czy humanitaryzm pozwoli na obronę ładu wewnątrz tych granic poprzez mniej lub bardziej masowe deportacje? Czy ich kosmopolityzm pozwoli im postawić bezwzględne żądanie uznania nadrzędności ich własnej kultury i przystosowania się do niej tych przedstawicieli kultur obcych, którym zezwolono na pozostanie? Tak się nie stanie. Bowiem wykorzenieni mieszkańcy zachodniej Europy poza samotną jednostką, kosmopolityzmem, paragrafami prawa i wolnym rynkiem siły roboczej niczego już nie mają. Ogłaszają wojnę, ale jako sztandar wznoszą symbol pacyfizmu. Dlatego dalej będą bronić swojej liberalnej „wolności”. Dlatego dalej będą bronić równości i braterstwa, oraz „światła XVIII wieku” jak wyraził to Francois Hollande. A bomby będą dalej wybuchać, aż kiedyś skapitulują w sposób całkowicie zgodny z logiką relatywizmu tego systemu, w sposób jaki wieszczy Michel Houellebecq. Wasza Nemezis się uśmiecha – drodzy Francuzi i Europejczycy. Całe szczęście nie jestem jednym z was.

Karol Kaźmierczak

Trachu:18.11.2015 21:54
Szanowny Panie Karolu, dziekuje za ten tekst. W zasadzie z wszystkim się zgadzam, jest jednak jeden fragment w którym, nie tyle Pan się myli co nieodpowiednie nadaje rzeczy słowo: „To elity gospodarcze takich krajów jak Francja, Niemcy i Wielka Brytania stały za polityką otwartych drzwi tych państw począwszy od lat 50 XX wieku. To neoliberalny konsensus dostarczał argumentów dla podporządkowania polityki postulatom elity kapitalistycznej, która żądać zaczęła nie tylko deregulacji, wolnego handlu ale i dopływu taniej siły roboczej. Przy czym wszystkie te trzy elementy były ze sobą ściśle wiązane. Tym łatwiej było więc siłom systemowej centroprawicy, zblatowanej z plutokratami, zaaprobować suflowane przez lewicę ideały multikulturalizmu. Symbolem tego spotkania europejskiej lewicy i prawicy może być postać brytyjskiego premiera lat 1997-2007 Tony Blaira. Został pupilkiem finansistów londyńskiego City, gdy przedstawił Partię Pracy na tory neoliberalizmu jednocześnie sprowadzając do Wielkiej Brytanii setki tysięcy imigrantów. Jeszcze w tym roku Blair miał czelność atakować premiera Davida Camerona za próbę ograniczenia imigracji.” To co napisał Pan powyżej dotyczy wyłącznie dużego kapitału, uosabianego czy to przez rynki finansowe, czy też przez korporacje, natomiast zupełnie nie pasuje do małych i średnich przedsiębiorstw, które maja coraz więcej biurokracji, coraz bardziej licencjonowany handel i niestety musza to rekompensować wielokrotnie oszczedzajac na ludziach. Dla dużego kapitału powszechne regulacje i wszechwladza biurokracji jest korzystna, bo nie pozwala malym stać się średnimi, a srednim dużymi. Innymi slowy pozbywają się potencjalnej konkurencji i dlatego tak chętnie finansują politykow demokratycznych którzy im te regulacje zapewniają. Innymi slowy, to wszystko co pan napisał jest prawda, ale bez zrozumienia roznicy interesow małych i dużych przedsiebiorcow, wszelkie wnioski bylyby niewlasciwe. Tak żeby nie mowic tylko teoretycznie, proszę się zapoznać jak duże i skomplikowane obowiązki na male firmy transportowe naklada ustawa niemiecka MILOG i jak w sumie nie stanowi to problemu dla firmy mającej 100 samochodow, która stać na prawnika i osobe zajmujaca się wyłącznie biurokracja na potrzeby tej ustawy.

Reklamy

72 thoughts on “213 Wasza Nemezis się uśmiecha. Czytajcie www.kresy.pl, bo warto!!!

  1. http://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/spalili-kukle-przedstawiajaca-zyda-pod-oknami-ratusza-jest-reakcja-prezydenta/qrd92x

    Spalili kukłę przedstawiającą Żyda pod oknami ratusza. Jest reakcja prezydenta Wrocławia

    Tomasz Pajączek Dziennikarz Onetu

    W środę późnym wieczorem na Rynku we Wrocławiu grupa kilkudziesięciu osób spaliła kukłę Żyda. W ten sposób manifestanci chcieli zaprotestować przeciwko przyjmowaniu do Polski uchodźców. Pikietę zorganizowały Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolska. Sprawę zbada prokuratura.

    Kilkanaście godzin po wydarzeniach na wrocławskim Rynku głos w sprawie zabrał prezydent Wrocławia.

    „Wczoraj byliśmy mimowolnymi świadkami manifestacji kilkudziesięcioosobowej grupy ksenofobów i nacjonalistów. Jednoznacznie i, najbardziej jak to możliwe, przeciwstawiam się tego typu wystąpieniom. Jeszcze raz oświadczam: we Wrocławiu nie ma miejsca na tego typu postawy! Jesteśmy miastem kardynała Bolesława Kominka, jesteśmy miastem, którego honorowym obywatelem jest Dalajlama, miastem tysięcy studentów ze wszystkich kontynentów. Będziemy z całą determinacją bronić wartości, którym pozostajemy wierni: otwartości, tolerancji, różnorodności kultury. Żadne, nawet tak tragicznej wydarzenia, jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w Paryżu, nie usprawiedliwiają rasizmu i ksenofobii” – podkreśla w specjalnym oświadczeniu Rafał Dutkiewicz.

    Zdaniem prezydenta osoby odpowiedzialne za pikietę na Rynku powinny być ukarane. Dlatego też zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. – Jestem w tej sprawie w kontakcie z policją i prokuraturą. Konstytucja naszego kraju zezwala wszystkim na swobodne zrzeszanie się i manifestowanie swoich poglądów. Zapewnia również wolność i bezpieczeństwo każdemu człowiekowi bez względu na jego kolor skóry, religię, przekonania – dodaje Dutkiewicz.

    Wiadomo, że doniesienie do prokuratury w tej sprawie przygotował również poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski, który jest także dyrektorem Teatru Polskiego we Wrocławiu. Swój materiał do prokuratury przekazała już policja.

    – Obecnie policjanci analizują cały przebieg zgromadzenia pod kątem ewentualnych innych zachowań, które mogłyby łamać normy prawne, np. czynów i głoszonych haseł, pod kątem wyczerpania znamion przestępstwa z nienawiści. Pragnę przypomnieć, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, policja ma prawo przerwać zgłoszone zgromadzenie wyłącznie w przypadku zaistnienia bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia lub mienia znacznych rozmiarów – podkreśla Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.

    W opinii funkcjonariuszy takiego zagrożenia jednak nie było, dlatego też do przerwania manifestacji nie doszło. Oprócz policji na miejscu pikiety byli też przedstawiciele magistratu, bo organizator zgłosił wcześniej wydarzenie do urzędu.

    „Francja sama jest sobie winna”

    Organizatorem środowej manifestacji na Rynku we Wrocławiu był Obóz Narodowo-Radykalny oraz Młodzież Wszechpolska. Najpierw grupa kilkudziesięciu osób skandowała między innymi hasła „Ole, islam pierd…”, „Polska wolna od islamu” oraz „Nie potrzeba nam islamu, terrorystów muzułmanów”.

    W ten sposób pikietujący pod Ratuszem tuż obok konsulatu Francji chcieli zaprotestować przeciwko sprowadzaniu do Polski uchodźców. Osoby uczestniczące w zgromadzeniu krzyczały, że Francja sama jest winna zamachom, do których doszło w ubiegły piątek w Paryżu.

    Na koniec manifestacji – demonstranci spalili kukłę Żyda. Nagranie dokumentujące także ten moment pikiety zostało już wysłane do prokuratury. Jak pisze w zawiadomieniu prezydent Wrocławia – prawdopodobnie podczas palenia słychać było okrzyki „palimy kukłę Żyda”.

    ~rebe bebe : A skąd poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski wnosi że to była kukła żyda? Może chodziło o spalenie kukły semity, bo wielu muzułmanów to semici? Inny uczony, prezydent Wrocławia zawiadamia prokuraturę, że – prawdopodobnie podczas palenia słychać było okrzyki „palimy kukłę Żyda”. Prokuratura ma teraz inne zadania niż uprawdopodobniać mrzonki prezydentów.

    ~ts : Ludzie wychodzą żeby protestować przeciwko islamowi i terrorystom muzułmańskim. A na koniec palą kukłę żyda? Panowie Pajączek, Dutkiewicz, Mieszkowski. Mam do was pytanie. Co ma jedno z drugim wspólnego? Czy przez tą poprawność polityczną mózgi się wam zlasowały?

    ~Brawo! : Panu prezydentowi takie manifestacje „bardzo” przeszkadzają, ale nie przeszkadzało mu sprowadzenie na uniwersytet KBW-oca Baumana? To się nazywa relatywizm moralny. Brawo!

    ~eee : Żydzi sami proszą się o takie zachowanie ! Nie słyszałem jeszcze , aby jakiś żyd przeprosił , za ” Pokłosie ” , „Sąsiadów ” za zachowanie Bartoszewskiego , Michnika, Wajdy , Holland itp. W mainstreamowych mediach ( nie oszukujmy się , bo każdy wie , że są one w rękach żydowskich ! ) pluje się na Polskę i Polaków. Nasi przodkowie , którzy w czasie II wojny światowej, za pomoc żydom przypłacili swoim życiem , dziś pewnie przewracają się w grobach . Najbardziej denerwuje to , że plują osobnicy narodu , który do tej wojny pośrednio doprowadził , ba , mało tego niczym chwalebnym się na niej nie wsławił , a zasłyną raczej z kolaboracji i zdrady swoich sąsiadów , oraz mordach na całych wsiach ( Naliboki , Koniuchy , Brzostowica Mała ). Zgadzam się ,że teraz to garstka i większość Żydów z tymi kanaliami się nie zgadza , ale niestety bezkarność debili , których promują mainstreamowe media , prowadzi do takiego zachowania Polaków . Parę osób już dawno powinno się wydalić z tego kraju , co zresztą próbował już kiedyś zrobić Gomułka i zakazać im wjazdu do Polski pod groźbą kary śmierci !

    Polubienie


    • Palenie flagi i kukły na rynku we Wrocławiu (Wojciech Nekanda Trepka / Agencja Gazeta)

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019397,title,Eksperci-sluzby-nie-radza-sobie-podczas-zgromadzen-publicznych,wid,17989435,wiadomosc.html

      akt. 21.11.2015, 11:17

      Eksperci: służby nie radzą sobie podczas zgromadzeń publicznych

      Polskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo nie radzą sobie z reagowaniem podczas zgromadzeń publicznych – podkreślają eksperci: socjolog i karnistka, komentując m.in. antyimigrancką manifestację z Wrocławia, na której spalono kukłę symbolizująca Żyda.

      W manifestacji przeciwko imigrantom, która odbyła się w środę wieczorem na wrocławskim Rynku, wzięło udział kilkadziesiąt osób. Byli to przede wszystkim sympatycy Obozu Narodowo-Radykalnego. Podczas manifestacji spalono kukłę symbolizującą Żyda oraz flagę UE. Po zapoznaniu się z zapisem monitoringu śledztwo z artykułu 257 kk. wszczęła prokuratura. Chodzi o publiczne znieważenie grupy ludności lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej czy wyznaniowej. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia. Doniesienie do prokuratury w sprawie manifestacji złożył prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, jak również przedstawiciele Partii Razem oraz poseł Nowoczesnej, dyrektor wrocławskiego Teatru Polskiego, Krzysztof Mieszkowski.

      Zdaniem karnistki z Uniwersytetu SWPS dr hab. Teresy Gardockiej osoby uczestniczące w zgromadzeniu popełniły trzy przestępstwa. – Po pierwsze: zorganizowały zbiegowisko, w którym udział jest zakazany ze względu na to, że jego uczestnicy wspólnie popełniają przestępstwo. Po drugie: podczas zgromadzenia nawoływano do nienawiści na tle rasowym, etnicznym i zachęcano do popełniania przestępstw na tym tle. Po trzecie: znieważano osoby rasowo obce. Dodatkowo samo spalenie flagi unijnej jest też przestępstwem – powiedziała dr Gardocka.

      Podkreśliła, że prawo jest w tej sytuacji jednoznaczne: policja powinna interweniować. – Nie zrobiła tego bądź ze względu na to, że po prostu nie zdążyła się zorganizować wobec tego zajścia, bądź ze względu na sytuację jaka jest w kraju. Sytuacja w kraju się zmieniała i w tej chwili jest bardzo trudno ocenić, jakie zachowania są pochwalane, a jakie pochwalane nie są. Policja podejmuje interwencję dopiero wtedy, kiedy ktoś kogoś zabije – powiedziała rozmówczyni PAP.

      Zdaniem dr Gardockiej prawa nie da się już zaostrzyć, bo policja ma już dość jasne przesłanki, kiedy powinna podjąć interwencję, a kiedy nie. – Jednak ludzie są tylko ludźmi, w związku z tym policja, jeśli może odczekać, to odczekuje, i nie podejmuje interwencji, chociaż powinna. Można powiedzieć, że ten kto miał obowiązek i odpowiadał za porządek w tej części miasta, powinien być pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej – dodała.

      „Mieliśmy do czynienia z paraliżem”

      Socjolog dr Łukasz Jurczyszyn z Akademii Humanistycznej w Pułtusku i z zespołu badawczego CADIS (EHESS/CNRS) w Paryżu ocenił, że we Wrocławiu mieliśmy do czynienia z paraliżem policji i władz miejskich. – Służby nie bardzo wiedzą, w którym momencie interweniować, bo przyzwyczaiły się raczej do tego, by wszystko nagrywać do późniejszej analizy. Dopiero znając opinię specjalistów są gotowe, by pociągać do odpowiedzialności konkretne osoby” – powiedział.

      Jego zdaniem wyraźna reakcja policji oznaczałaby jednak ryzyko polityczne. – Nacjonaliści w pewnym sensie na to czekają i filmują przypadki użycia siły przez policję. Przy stanowczej reakcji policji nagrania krążyłyby później w internecie, a nacjonaliści prezentowaliby się jako męczennicy – powiedział dr Jurczyszyn, który zajmuje się radykalnymi ruchami społecznymi.

      Przypomniał, że władze miasta mogą się nie zgodzić na organizację zgromadzenia publicznego, jeśli może być ono niezgodne z prawem. – Organizatorzy zgromadzeń, często skrajnie prawicowi, łatwo to jednak obchodzą. W prośbie o zgodę nie sygnalizują dokładnie, co się będzie działo. W ramach Marszu Niepodległości deklarują np., że będą dbać o bezpieczeństwo i promować patriotyzm, ale później nie są w stanie kontrolować wszystkiego, co się dzieje – nawet, jeśli łamane jest prawo – powiedział.

      Według dr. Jurczyszyna policja i władze miejskie często nie rozumieją też procesów zachodzących w polskim społeczeństwie, np. wzrostu tendencji nacjonalistycznych. – W Polsce coraz częściej organizuje się masowe zgromadzenia z nutą ksenofobiczną, rasistowską, czy antyimigrancką – zauważył.

      Będzie jeszcze gorzej?

      Rozmówcy PAP uważają, że możemy oczekiwać coraz silniejszej aktywizacji środowisk antyuchodźczych.

      – Mamy ten problem w całej Europie, nie tylko w Polsce, a będzie jeszcze gorzej. Myślę, że podobne sytuacje mogą się powtarzać, bo ugrupowania młodych narodowców – choć działały zawsze – to teraz urosły w siłę, uważając, że ich działania będą pochwalane – zaznaczyła dr hab. Gardocka.

      – Te środowiska ośmielają się na działania, które coraz bardziej podpadają pod trzy artykuły kodeksu karnego (chodzi o przepisy dotyczące stosowania przemocy na tle rasistowskim, propagowanie ustroju faszystowskiego i nawoływanie do nienawiści na tle rasowej, publiczne znieważanie na tle rasistowskim). Sprawdzają, na ile mogą sobie pozwolić w próbach wyznaczania wrogów ideologicznych. Wśród „wrogów” wymienia się nie tylko „Żydów”, ale też coraz częściej „lewactwo” czy „liberałów”. Ten dyskurs przenosi się nawet do parlamentu – ocenił dr Jurczyszyn.

      ~wstyd 38 minut temu
      Publiczne znieważenie grupy etnicznej????? A Gross znieważa Polaków regularnie a co z tym robi nasza genialna prokuratura?

      ~pablo_b 48 minut temu
      została podpalona flaga nie kukła żyda ,nie zaginajcie rzeczywistości

      ~P 52 minut temu
      Płaczą Niemcy, płacze Francja tak się kończy tolerancja !

      ~P 52 minut temu
      Cała Polska śpiewa z nami wyp…ać z uchodźcami !

      ~precz z emeryturami mundurowymi 43 minut temu
      To my mamy jakiś służby? Bo z tego co mi wiadomo to mamy ludzi którzy poszli do pracy dla emerytury a nie z powołania! Zlikwidować to dziadostwo zwane emerytury mundurowe i wtedy będziemy mieli odważnych mężczyzn z krwi i kości jak kibice, kibole, a nie ludzie typu rolnik co nie chce płacić krusu to idzie do munduru, albo dzieci mundurowych idą do munduru bo im rodzice wytłumaczyli ”jak nic nie robić a szybko zarobić ” itp

      ~niestety 26 minut temu
      Byłemu gnerałowi mundurowemu płacimy z naszych podatków około 50 tysięcy emerytury (za odbębnionych 15 lat pracy, teraz 20 lat), biuralistom z abw, cba, cbś płacimy po 10 lub 20 tysięcy emerytury mundurowej w zależności od stanowiska, policjantom ulicznym czy też mundurowym płacimy około 4 tysięcy emerytury, wojskowym to samo…. A my nie mamy nawet takiej pensji co oni emerytury mundurowej.

      ~co za ludzie rządzą 49 minut temu
      Polacy buntują się w obronie własnej a nie jakiś rasizm . Nie chcemy tego co działo się we Francji tak trudno zrozumieć ??? Kim trzeba być , zeby tak prostej kwestii nie zrozumieć tylko obarczać Polaków jakimiś wymyslonymi kseno …. czy rasizmem na potrzeby islamu. Ja chcężyć spokojnie a nie bać się wyść z domu na zakupy czy do pracy a to nam serwuja unnijni sługusowie masonerii tylko ze do USA trafi garstka imigrantów to o czym to swiadczy ??

      ~ania 50 minut temu
      Będzie jeszcze gorzej?… To znaczy, że będzie właśnie lepiej!

      ~a 34 minut temu
      Żałosne, lewactwo się broni. Wolność słowa pfffff możesz mówić tylko to co władza chce usłyszeć, negatywne opinie są przestępstwem. A gdzie kochane media głównego nurtu informacja o zgwałconej dziewczynie w Poznaniu przez 4 ,, pokojowo nastawionych ” przybyszów?

      ~Mójh Nick 19 minut temu
      Jak Gross i inni wyznania tej kukły Nasz Naród publicznie opluwają to jest ok i mamy z pokorą przyjmować ich obelgi jako prawdę. To oni są zarzewiem konfliktów nie my. Źdźbło w naszych oczach dostrzegają a belki w swoich nie widzą.

      ~rawmix 53 minut temu
      taaa a gdyby ktoś palił flagę narodowa to nasze super media by tego nie zauważyły nawet ot nieważny chuligański wybryk żal mi was pismaki

      ~Hrycek 56 minut temu
      Antyimigrancka demonstracja na której spalono kukłę żyda??? że to prowokacja to oczywista oczywistość, że wykonana rencamy człowieczka od Kukiza, to taczej niePOkojące…

      ~Polak 2 minuty temu
      Do rzadzacych w Polsce. Wpuscie do Polski uchodzcow a dopiero wtedy przekonacie się co znaczy nie radzić sobie ze zgromadzenia i w miejscach publicznych. Chciałbym tylko zauważyć że Polaków na ulicach nie będzie 100 czy 200 osób. Będzie 100 lub 200 tysięcy osób. Jeśli rząd ich przyjmie z własnej woli to naród z własnej woli odesle ich tam gdzie ich miejsce. A jak będą aresztowania to i na Wiejską też naród przyjdzie i zorganizuje nowe przedwczesne wybory.

      Polubienie

      • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Po-dyrektywie-UE-ws-etykiet-prezydent-Izraela-odwolal-wizyte-w-Brukseli,wid,17970013,wiadomosc.html

        akt. 12.11.2015, 23:11

        Po dyrektywie UE ws. etykiet prezydent Izraela odwołał wizytę w Brukseli

        Prezydent Izraela Reuwen Riwlin odwołał wizytę w Brukseli planowaną na 2 grudnia. Była to reakcja na unijną dyrektywę nakazującą znakowanie importowanych do UE produktów pochodzących z izraelskich osiedli na okupowanych terytoriach palestyńskich.

        Jak napisał w czwartek izraelski dziennik elektroniczny „Ynet”, wizyta prezydenta została zawieszona w następstwie wydania przez Komisję Europejską tej dyrektywy, ostro potępianej przez rząd Izraela.

        Riwlin został w marcu zaproszony do odwiedzenia Parlamentu Europejskiego, gdzie miał odbyć szereg spotkań z wysokimi przedstawicielami Unii Europejskiej.

        Rzecznik Urzędu Prezydenta Izraela potwierdził, że Riwlin uda się wkrótce z wizytą do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma się spotkać 9 grudnia z prezydentem Barackiem Obamą, o czym poinformował we wtorek Biały Dom.

        Decyzja Unii Europejskiej była ostro krytykowana przez izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu. Oświadczył, że to decyzja nacechowana „hipokryzją” i że Unia Europejska powinna się wstydzić za jej podjęcie. Zagroził, że będzie miała konsekwencje dla dwustronnych stosunków Izrael-UE.

        Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora UE w Izraelu Larsa Faaborga-Andersena, by wyrazić wobec niego niezadowolenie z powodu unijnej dyrektywy.

        Komisja Europejska przyjęła w środę wykładnię unijnych przepisów, zgodnie z którą importowane do Unii Europejskiej produkty pochodzące z izraelskich osiedli na terytoriach okupowanych powinny być wyraźnie oznakowane. Nie mogą one być etykietowane jako produkty wyprodukowane w Izraelu, gdyż UE nie uważa tych obszarów za część państwa izraelskiego.

        ~Ludzie z planety Ziemia 13 godzin i 7 minut temu
        Nalezy NIE KUPOWAC zadnych produktow ani uslug z iSSraHELLa !!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko straty materialne sa w stanie zmusic ten APARTHEID do przestrzegania praw czlowieka i miedzynarodowego prawa. BOJKOT !!!!!!!!!

        ~jiji 2 godziny i 24 minut temu
        aż strach wyrazić swoje zdanie,gdy dotyczy to narodu wybranego

        ~zzx 2 godziny i 8 minut temu
        to mydlenie oczu…strach teraz wyrazić zdanie przed innym semickim narodem czytajacym koran

        ~ktoś 2 godziny i 56 minut temu
        Wykładnia Unii jest logiczna. To tyle w temacie. I nie jest to ruch przeciwko Żydom a jedynie przeciwko nielegalnym działaniom zaborczym. To nie Holokaust a bezczelne nadużywanie przez Żydów tragicznych skutków II wojny światowej.

        ~Oczy szeroko otwarte 3 godziny i 7 minut temu
        Jakoś wcześniej im to nie przeszkadzało. Nie popieram agresji izraelskiej, ale ta ustawa pisana pod muzułmanów.

        ~tak szczerze 3 godziny i 12 minut temu
        Wyglada na ustawę pisaną przed muslima.

        ~rysiek l. 3 godziny i 45 minut temu
        Pierniczysz. Ja jestem za tym aby KAŻDY!!! towar miał etykietkę z miejscem pochodzenia! Myślę, że zaraz by to poprawiło kondycję polskiej gospodarki, a pogorszyło sytuację innych. Ja kupowałbym tylko polskie produkty, wyprodukowane w kraju.

        Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1041267,title,Media-Wraca-nie-kupuj-u-Zyda,wid,17988764,wiadomosc.html

      akt. 21.11.2015, 04:36

      Media: Wraca „nie kupuj u Żyda”

      Luksusowy dom towarowy KaDeWe w Berlinie wycofał produkty pochodzenia izraelskiego ze swojej oferty. Wrócą, gdy zostaną oznakowane zgodnie z unijnymi przepisami, jako wyprodukowane na terenach okupowanych przez Izrael.

      Zgodnie z unijnymi przepisami, które niedawno weszły w życie, produkty wyprodukowane we Wschodniej Jerozolimie, na Wzgórzach Golan lub na Zachodnim Brzegu muszą być dokładnie opisane, nie mogą być oznaczone napisem: Made in Israel. Rzeczniczka KaDeWe Petra Fladenhofer poinformowała, że produkty po prawidłowym oznakowaniu wrócą do oferty.

      Dwie z trzech partii, które tworzą koalicyjny rząd Niemiec, są przeciwne etykietowaniu produktów ze spornych terytoriów. Ich przedstawiciele uważają, że jest to rodzaj piętnowania Izraela. Z uwagi na działania wrogów Izraela, ruch Komisji Europejskiej, która zdecydowała o zmianie etykietowania produktów, jest oceniany jako niewłaściwy. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa zostanie wykorzystany w antyizraelskiej kampanii.

      Również niektóre media oceniają, że ruch tennie tyle służy „ochronie konsumentów”, co stygmatyzacją Izraela. Redaktor naczelny największego niemieckiego dziennika „Bild”, Kai Diekmann, napisał ostatnio, że są to działania „żałosne” i porównał etykietowanie produktów do nazistowskich apeli nie kupuj u Żyda”. Jeden z komentatorów „Bilda”, Ralf Schuler, napisał w komentarzu, że działania te są „niegodne Europy”.

      „Europa wciąż ma wiele do zrobienia, aby chronić Żydów przez antysemityzmem. Bojkot produktów z Izraela daje do ręki broń jego wrogom” – napisał. „To jest jakiś horror – po raz kolejny w Niemczech można wzywać do bojkotu żydowskich produktów” – alarmuje w swoim komentarzu Schuler.

      ~alibaba 2 godziny i 10 minut temu
      aj waj, aj waj, to się narobiło, pierwsi złodzieje ludzkości zmuszeni do uczciwego etykietowania swoich produktów i krzyk na cały świat

      ~lewak 1 godzinę i 56 minut temu
      nie wolno bojkotować żydowskiego?

      ~Abdul 1 godzinę i 20 minut temu
      Wolno, teraz nie wolno bojkotować wszystkiego co muzułmańskie.

      kaszka z mąką 2 godziny i 23 minut temu
      A dlaczego Polska musi znakować polskie produkty , żydzi wstydzą się swoich ,czy mają z czymś innym problem.Fakty nigdy nie spotkałam w sklepie produktu z metką wyprodukowano w Izraelu.Dziwne,o co tu chodzi?

      ~szczery 1 godzinę i 50 minut temu
      To kto w końcu jest antysemitą, Polak czy Niemiec?

      ~Robbb 2 godziny i 41 minut temu
      ale wszystkie produkty muslimów wyprodukowane na terenach terrorystów pewnie jak to tępym niemcom nie przeszkadzają

      ~kupujący w KaDeWe 2 godziny i 38 minut temu
      Czy to ten Schuler, co stygmatyzował Polskę za wybór PiSiaków? To pewnie adres na Czerskiej.

      ~kawał czy prawda? 2 godziny i 33 minut temu
      Dlaczego Żydzi nie nie uprawiają ziemi?
      Bo Ziemi nie da się oszukać….

      ~TT 2 godziny i 43 minut temu
      To na WP wolno pisać takie artykuły? Się porobiło

      ~F16 2 godziny i 40 minut temu
      A DLA CZEGO TO MOŻNA BOJKOTOWAĆ WSZYSTKIE INNE PRODUKTY NP.ROSYJSKIE A ŻYDOWSKICH NIE ?

      ~poleć dalej3 godziny temu
      na internecie wyszukać artykuł: „Szwindel stulecia! Dlaczego w pierwszej kolejności za muzułmanami są Michnik, Smolar i Gross?” Tam jest pięknie wyłożone, kto finansuje wędrówkę ludów do Europy. Cel: Wielkie państwo dla narodu wybranego od Synaju aż po Eufrat.

      ~OkO 1 godzinę i 34 minut temu
      A co to za wpis – pochdzenie – cytuję: Kraj pochdzenia – Unie Europejska i inne. Czyli skąd? Czyli nic nie wiemy.

      ~ete 1 godzinę i 23 minut temu
      Przecież w Niemczech i tak kupuje się w większości żywność halal. Za chwilę inna będzie niedostępna (i nikomu z mieszkańców kalifatu niepotrzebna).

      ~wilga 53 minut temu
      Kilka lat temu myślałabym , że chodzi o uprzedzanie konsumentów, że w produkcji są zatrudniani islamiści z Palestyny, co grozi sabotażem. Ale zachód za bardzo kocha islam, żeby o to chodziło. Chyba Izrael nie jest takim pupilkiem zachodu

      ~rebeliant 33 minut temu
      A dlatego, bo ludzie dają sobie wchodzić Żydom na głowę i nie mają przy tym woli, śmiałości i solidarności, aby takiego napastnika sprowadzić do parteru. Co do etykietowania – jeżeli zesrael nie chce, aby ich produkty etykietowano, to niech tu ich nie przysyła, niech sprzedaje do Chin, Japonii itp. Etykietowane są wszystkie produkty, więc nie może być mowy o jakichś nierównościach na tle rasistowskim.

      Polubienie

    • http://prostozmostu.net/kraj/wojsko-cwiczy-na-wypadek-ostrych-manifestacji-antyimigranckich

      Wojsko ćwiczy na wypadek ostrych manifestacji antyimigranckich
      20 listopada 2015 21:55:00

      Jak informuje portal ndie.pl wojsko przygotowuje się na wypadek fali niezadowolenia z powodu kryzysu imigranckiego. Ćwiczenia odbyły w Bucierzu 16 listopada.

      Żołnierze uczyli się jak reagować w przypadku, gdyby lokalna ludność była niezadowolona z tego, w jaki sposób tzw. uchodźcy poczynają sobie w Polsce. Jako przykład podano protest wyrażający sprzeciw wobec przybyszów z Bliskiego Wschodu. Manifestanci mieliby żądać od władz sprawiedliwości w związku z tym, że imigranci napadli na sklep i ukradli żywność.

      Według procedur do przywódców protestu zostałby skierowany patrol z taktycznym zespołem wsparcia w celu mediacji. W przypadku jej niepowodzenia do pomocy wezwany zostałby pododdział Żandermerii Wojskowej, który miałby rozdzielić manifestantów od imigrantów.

      PG

      Miłosz Kaszyński · Uniwersytet Gdański
      Nie można użyć wojska przeciw własnym obywatelom… gwarantuje to konstytucja…

      Jerzy Grajewski · London, United Kingdom
      Już niestety może na podstawie wymienionej ustawy 1066, która mówi, o urzyciu wojska na wypadek…. właśnie też podobnych zamieszek.
      Ale biorąc pod uwagę, że wielu z nas w wojsku już było, to ja na przykład wiem, jak obezwładnić takiego dzieciucha… I teraz pytanie do rządu, czy chcą doprowadzić do wojny domowej z powodu tego, że naród nie zgadza się na narzucane przez unię durne plany mixu z takimi imigrantami? Od razu zaznaczę, że jestem za przyjmowaniem uchodźców (Polaków z kresów, a nawet niech będzie i Wietnamczyków, bo to naród też pracowity i dbający o interes kraju w którym się odnajdzie…. Takich nacji jest wiele, zatem po co „zapraszać” stricte bojowe grupy pseudo-imigrantów z syrii, skoro syryjczyków tam w tych grupach najmniej?) „Moje zdanie jest takie” : Sprawdzić zgodność konstytucyjną powyższej ustawy. O współpracy , nawet militarnej mówią przepisy NATO-wskie choćby, i to wystarczy. Umocnić Polską politykę względem Unii i Rosji. Nie chodzi mi o jakieś wojenki- tylko polityka rynkowa i takie tam. Stać nas na bycie partnerem twardym w rozmowach, a nie służącymi Merkelowej i przedpolem dla Putina. Jasno określić nasze stanowisko i się tego trzymać, a nie pozwalać na gry wojenne z takimi scenariuszami. Polskie wojsko (jakie ono jest ) ma służyć Polakom i kropka! A zatem i przemysł należy choć po części ukierunkować na tą stronę!

      Piotr Staf
      Dlatego Po uchwaliło ustawę 1066 która pozwala na interwencję policji i woiska innych państw, to taki teraźniejszy układ warszawski. podziekujmy PO za takie poszanowanie suwerenności.

      Polubienie

    • http://polska.newsweek.pl/kukle-zyda-podpalil-byly-wspolpracownik-pawla-kukiza,artykuly,374397,1.html

      20-11-2015 , ostatnia aktualizacja 20-11-2015 18:28

      Kukłę Żyda podpalił były współpracownik Pawła Kukiza

      Ogień pod kukłę Żyda podczas demonstracji ONR we Wrocławiu podłożył Piotr Rybak, współtwórca kampanii prezydenckiej Pawła Kukiza. Wrocławska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

      Do skandalu doszło 18 listopada na wrocławskim rynku. Pod sztandarami z falangą kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko przyjmowaniu uchodźców. Duch stołecznego Marszu Niepodległości ze zdwojoną siłą zawitał do Wrocławia, tym razem pod wodzą ONR-u i Młodzieży Wszechpolskiej.

      Tłum skandował ksenofobiczne i antyislamskie hasła w rodzaju „Polska wolna od islamu” czy „Islam won z polskich stron”. Nie brakowało też sloganów antyunijnych, włącznie ze sztandarowym, uwielbianym przez narodowców „Precz z Unią Europejską“. Kiedy wrocławski rynek rozbrzmiewał narodowo-katolicką retoryką, spalono kukłę symbolizującą Żyda.

      Ogień podłożył Piotr Rybak, do niedawna współpracownik Pawła Kukiza i Zbigniewa Stonogi, szef wrocławskiego odłamu Ruchu Oburzonych. – Nie będzie mi mówił żaden Niemiec, Żyd czy Amerykanin, że islam jest pogodnie nastawiony do chrześcijaństwa. Czy takiej Polski chcemy? – pytał pikietujących.
      Patriotyzm tak, antysemityzm nie

      Choćby dlatego współpraca z Rybakiem, choć zakończona już niemal pół roku temu, może być dziś dla Kukiza faktem dość niewygodnym. O ile z narodowcami jest mu po drodze (kilku członków Ruchu Narodowego wprowadził nawet do Sejmu), o tyle od antysemityzmu wyraźnie się odcina, czego wyraz dał niedawno, rezygnując z udziału w Marszu Niepodległości. Powodem był planowany udział Jana Kobylańskiego:

      „Jeszcze raz do wszystkich: słuchałem parokrotnie wypowiedzi Pana Kobylańskiego na temat Żydów w Radiu Maryja… Bez przesady. Nie będę z nim w jednym Komitecie. I myślcie sobie co chcecie. Z Ku-Klux-Klanowcem również mi nie po drodze. Amen” – oświadczył wówczas na swoim profilu na Facebooku.
      (…)

      Użytkownik anonimowy
      20 lis 18:38 użytkownik ~Znacie odpowiedz ? napisał
      Comment removed due to violation of forum rules.

      ~german do ~Znacie odpowiedz ?: Wreszcie jakaś rozsądna opinia.

      ~kjs do ~german: no taka prawda niestety. Polacy to nadal zaścianek, dużo niestety prymitywizmu, mało tolerancji, ciemnota. Wyszło szydło z wora podczas wyborów.

      ~cg. do ~Znacie odpowiedz ?:Od Suchockiej i konkordatu zaczęła się czarna dyktatura Watykanu. Doszło do tego ślepe zauroczenie Wojtyłą, którego wielu nazywa dziś „mecenasem pedofilii”. Od tego momentu Polska ponownie wkroczyła w średniowiecze. Kler tak otumanił lud, że do rządu weszli ci, dla których klerykalizm i słowo Wojtyły stało się racją stanu.

      Stad właśnie mieliśmy takiego Kobrę-Goryszewskiego dla którego Polska mogła być biedna, byle tylko była katolicka. Stąd do dzisiaj mamy Macierewicza, Czarneckiego, Jurka i innych.

      Na lewicy nie lepiej. Miller wspierał ks. Jankowskiego. Kwaśniewski określił antyklerykalizm jako chorobę.

      Od Wałęsy z jego Matką Boska w klapie do plebana Komorowskiego każdy rząd tuczy kler. Kraj biednieje, ludzie cierpią nędzę. Świat się śmieje a kler żyje dostatniej.

      Bogactwo polskiego Kościoła katolickiego, jego buta i pycha przerosła wszelkie granice.

      Pamiętacie pijaka biskupa Śliwińskiego, tego którego znaleźli pijanego w moskiewskim hotelu, bo nie doleciał do Irkucka? To on chciał robić 14 letniej zgwałconej dziewczynce skrobankę bez znieczulenia. W ten sam sposób, bez znieczulenia, Dziwisz pochował kartofla na Wawelu.

      Dlatego nie dziwcie się, że na Zachodzie ludzie patrzą na nas, jak na idiotów, z pogardą. Dla zachodu Polak to nadal prostak, pijak i złodziej. Ciemny, głupi katolik. Dlatego Dziwisz mógł w miejscu chwały i dumy Polski, pochować typowego Polaka.

      ~hjj64 do ~Znacie odpowiedz ?: Jak Panu nie pasuje, to trzeba było zostać tam gdzie nie ma ciemnogrodu ,kochają żydów ,arabów ,cyganów i homoseksualistów ,jednym słowem tych dzięki którym rośnie dobrobyt ,rozwój i moralność narodu . Natomiast my ciemni ,niedouczeni zostaniemy i postaramy się zachować ten,, skansen,, dla tych którzy kiedyś będą szukać własnych KORZENI .

      Polubienie

  2. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/spiecie-ws-imigracji-w-europie-dr-bonikowska-taki-krok-polski-wywola-niechec-innych/2mnesd

    Spięcie ws. imigracji w Europie. Dr Bonikowska: taki krok Polski wywoła niechęć innych państw UE

    Przemysław Henzel Dziennikarz Onetu

    – UE to także „My”, a nie tylko „Oni”. Najgorszym krokiem dla Polski będzie głośne wyrażanie braku zainteresowania i brak chęci współpracy w UE w kwestiach, które uznajemy za niewygodne lub nas niedotyczące – powiedziała dr Małgorzata Bonikowska, komentując obawy części polityków związane z kryzysem imigracyjnym. – To wywołuje niechęć innych państw członkowskich do ustępstw w sprawach, które nas żywo obchodzą – ostrzegła prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych.

    Obawy po zamachach w Paryżu. Spięcie w UE w sprawie imigrantów

    Po atakach terrorystycznych w Paryżu, w Europie, a także w USA, pojawiły się krytyczne głosy wobec przyjmowania uchodźców i imigrantów z Bliskiego Wschodu. Debata na ten temat nasiliła się również w Polsce. Padły w niej argumenty, by w związku z napiętą sytuacją, nasz kraj nie realizował ustaleń w takiej formie, w jakiej zostały one przyjęte jeszcze przez premier Ewę Kopacz. Jak uzasadniano, podstawowym warunkiem, od którego powinny być uzależnione konkretne działania, musi być kwestia bezpieczeństwa Polaków. Doprowadziło to do spięcia z przewodniczącym PE Martinem Schulzem, który skrytykował taką ocenę sytuacji.

    Czy któreś z państw członkowskich UE, teoretycznie, mogłoby zmienić wcześniejszą decyzję w sprawie uchodźców? Dr Małgorzata Bonikowska tłumaczy, że obowiązują nas decyzje unijnych instytucji, w tym przypadku zwłaszcza Rady Europejskiej i Rady UE, bo sami też bierzemy w nich udział. Rada Europejska, zgodnie z art. 4 traktatu z Maastricht, „nadaje Unii impuls niezbędny do jej rozwoju i określa ogólne kierunki jej polityki”. Od 2009 r. jest instytucją określającą ogólny kierunek polityczny UE oraz jej priorytety, poprzez przyjmowanie konkluzji podczas szczytów, z wytycznymi do dalszych działań i analiz m.in. dla Parlamentu i Rady UE.

    Kluczowa rola Rady Europejskiej. „Rozwiązuje delikatne kwestie”

    – Rozwiązuje ona delikatne kwestie, których nie można było rozwiązać na szczeblu międzyrządowym. Kształtuje wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa, w tym sprawy mające wpływ na kwestie polityczno-obronne. Zgodnie z tym działają potem ministrowie – zaznaczyła dr Bonikowska. – Najczęściej podejmuje decyzje w oparciu o konsensus, ale w niektórych przypadkach, określonych traktatowo, decyduje jednomyślnie lub kwalifikowaną większością głosów – dodała w rozmowie z Onetem.

    Prezes CSM zauważyła, że jeśli jednak państwo członkowskie UE uzna, że podjęta w Unii decyzja naruszy jego system wewnętrzny, może wnioskować o przedłożenie tej kwestii Radzie Europejskiej. – A więc Polska może poprosić o ponowne rozpatrzenie przez Radę sprawy planu relokacji imigrantów. Procedurę prawodawczą zawiesza się wtedy do czasu kolejnego szczytu, na którym ta sprawa będzie rozpatrywana – tłumaczy.

    Dr Bonikowska: wyroki ETS pomagają doprecyzować prawo unijne i określają sankcje

    Kolejną możliwość to Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Jego zadaniem jest m.in. rozsądzanie sporów między państwami członkowskimi a Unią, reprezentowaną przez Komisję Europejską, która pilnuje przestrzegania unijnego prawa. – Pozew mogą wnieść obie strony. Wyroki ETS pomagają doprecyzowywać prawo unijne i określają sankcje. Polska mogłaby zostać postawiona przed ETS, gdyby to prawo złamała, ale również Polska może pozwać UE – stwierdziła dr Bonikowska.

    – Teraz chcą to zrobić Węgry w sprawie kwot, powołując się na naruszenie zasady subsydiarności. Tyle tylko, że Węgry, podobnie jak Słowacja, Czechy i Rumunia we wrześniu tego roku na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw członkowskich (Rada UE) głosowały przeciwko planowi wewnątrz unijnej relokacji imigrantów, Finlandia się wstrzymała, ale Polska go poparła – dodała.

    Imigracja jako problem całej Europy. Kłopoty na wschodniej granicy Unii?

    Odnosząc się do zastrzeżeń Polski, dr Bonikowska przypomniała, że UE to projekt oparty na zasadzie dobrowolności. Jak sprecyzowała, dane państwo, wraz z akcesją, otrzymuje dodatkowe „prawa i benefity”, ale także i obowiązki, w tym m.in. wypełnianie unijnego prawa. – Akcesja to zgoda także na przestrzeganie zasad rządzących tą organizacją. Jedną z nich jest solidarność, czyli reagowanie wszystkich członków na wyzwania stojące tylko przed niektórymi z nich – powiedziała.

    – Masowa migracja do Europy to problem, który dotyka w zasadzie wszystkie kraje UE, a już na pewno bezpośrednio dotyka Polskę, która znajdującą się na wschodniej flance Unii i strzeże jej wschodniej granicy. Już dziś w naszym kraju przebywa ok. 500 tys. imigrantów z Ukrainy, a liczba ta może się jeszcze zwiększyć, jeśli sytuacja na Ukrainie będzie się pogarszać – ostrzegła prezes CSM.

    Potrzeba „sensownej strategii” w UE. Ekspert ostrzega przed „najgorszym krokiem”

    W opinii ekspertki, „sensowne podejście” Polski do kryzysu migracyjnego powinno polegać na „głębokiej strategii”, obejmującej gruntowne przeanalizowanie sytuacji i zdefiniowanie naszych najważniejszych dzisiaj priorytetów w UE, takich jak np. utrzymanie sankcji wobec Rosji, a następnie – na ich umiejętnym negocjowaniu z pozostałymi członkami Unii. Celem negocjacji jest przekonanie do swojego stanowiska jak największej liczby państw lub rezygnacja z niektórych postulatów – po otrzymaniu w zamian rekompensaty w innym strategicznym obszarze, jak np. zwiększenie środków UE na uszczelnienie granicy wschodniej.

    – Pamiętajmy: Unia Europejska to także „My”, a nie tylko „Oni”. Najgorszym krokiem dla Polski będzie głośne wyrażanie braku zainteresowania i brak chęci współpracy w UE w kwestiach, które uznajemy za niewygodne lub nas niedotyczące – ostrzegła dr Bonikowska. – To wywołuje niechęć innych państw członkowskich do ustępstw w sprawach, które nas żywo obchodzą, a dla nich są mniej ważne, albo w których mają odmienną „optykę”- dodała w rozmowie z Onetem.

    ~Nick : Zaledwie kilkanaście lat temu jak Polak chciał pojechać do np. Niemiec to go sprawdzano na granicy, sprawdzano dokumenty, obwąchiwano, zaglądano do bagażnika i przenikliwie patrzono w oczy… Teraz nagle napływa masa obcych kulturowo i wręcz cywilizacyjnie ludzi, całe tabuny walą, nikt ich nie sprawdza, nikt o nic nie pyta, nie mają dokumentów… dostają za to lokum, pieniądze, wyżywienie i ubranie… Jaka to cudowna zmiana zaszła w krajach Europy ? Kto kazał władzom niektórych z państw europejskich tak nagle odmienić swoje podejście do emigrantów ? Co tu jest grane ?

    ~Jontek : Nurtuje mnie jedna kwestia, mianowicie czy p. Merkel jak zapraszala Arabow do Europy to robila to w imieniu swoim, czy w imieniu europejczykow. Nie przypominam sobie jednak momentu aby na posiedzeniu parlamentu europejskiego wysylala zaproszenie do potencjalnych imigrantow, ale moze cos przeoczylem. Z tego co mi wiadomo to jest ona kanclerzem Niemiec i z wladzami innych krajow Europy tej sprawy nie konsultowala. Za glupote trzeba placic, a nie ogladac sie na innych i biadolic. Za niedlugi czas stana pomniki zamachowcow z Paryza postawione przez ich pobratymcow { dzisiejszych imigrantow} w stolicach europejskich tak w Berlinie jak w Paryzu czy Brukseli i p. Angela w burce bedzie sie do nich modlic. Za sprzeciw bedzie jedna kara- obciecie glowy.

    ~Izabella : A gdzie była UE gdy trzeba było przyjąć Ukraińców? Cichutko tam było. Zachodnie kraje nie miały problemu. Ich kryzys na Ukrainie nie dotyczył. Polska jest biednym krajem pani profesor i nie stać nas to znaczy polskie społeczeństwo na utrzymywanie imigrantów na poziomie materialnym Zachodniej Europy. Jakby to wyglądało gdyby imigranci mieli wszystko a biedni Polacy, pracujący za 1200 zł. mieli obowiązek ich utrzymywać?A dlaczego UE nie wyrównała dysproporcji płacowych w krajach wschodniej Europy? Dlaczego pracując bardzo często więcej niż społeczeństwa Zachodu, zarabiamy mniej? Polska jest krajem biednym ale dumnym i nikt nie będzie Polsce dyktować co ma robić. USA powiedziały :nikogo z Syrii nie przyjmiemy, żadnego imigranta. I co? Ano nikt o tym w UE nie dyskutuje pomimo iż to właśnie USA , destabilizacja polityczna w krajach arabskich wywołana przez ten kraj, spowodowała atak imigrantów na Europę. Cóż w pontonach i baliach nie da się dopłynąć do USA. Podobno jesteśmy krajem demokratycznym. W naszej Konstytucji zapisano referendum jako środek demokracji bezpośredniej. Niech referendum stanie się obligatoryjne jeżeli problem dotyczy ważnych spraw dla Polski np. wysłanie naszych wojsk na wojenki za granice czy też przyjęcia dużych grup imigracyjnych społeczeństw odmiennych kulturowo i religijnie. Na Zachodzie, gdzie katolicyzm jest jedynie sztandarem, u nas jest czymś ważnym. Na Węgrzech, których społeczeństwo jest podobnego zdania w kwestii imigrantów arabskich, nikt nie wyraża niepochlebnych opinii o rządzie, premierze i ministrach, którzy podejmują w tej sprawie decyzje a media nie pytaja o zdanie ekspertów , którzy by tak jak w Polsce mącili i robili ludziom z mózgu wodę.

    ~Xs : Władze UE wielokrotnie wykazały, że to one stanowią największe zagrożenie dla Europy. Kryzys wywołany przez Merkel tylko to podkreślił. Dlatego mam gdzieś, czy nasze zamknięcie się na uchodźców z Afryki i Syrii wzbudzi niechęć do nas. Bo mówimy tu o BEZPIECZEŃSTWIE NARODOWYM. Kto tego nie rozumie, nie ma prawa posługiwac się skrótem przed nazwiskiem, bo jest po prostu albo głupkiem, albo zdrajcą. Życie wykazało, na poziomie EMPIRYCZNYM, a więc w formie zrozumiałej nawet dla imbecyli, jak zgubne dla państw jest budowawnie mniejszości muzułmańskiej. Polska jest wolna od tej zarazy i tak MUSI POZOSTAĆ. Za wszelką cenę. A niech nas nawet wykopią z UE! Polacy staną murem za rządem, który uchroni kraj przed pełowską zdradą i niemiecką głupotą.

    ~Kot Daffi i jego kolega : Jak jechałem kilka lat temu do Niemiec, to mój kot musiał mieć „koci” paszport: książeczkę zdrowia listę szczepień i o mało nie zrobiono mu kwarantany na granicy. A tu banda jurnych młodych arabów najeżdża Europę i nikt sie temu nie przeciwstawia??? No to nie ma gospodarza!!! Mam wrażenie, że celowo nam ktoś chce zgotować zagładę „białasów” i na to miejsce postawić ortodoksyjnych wyznawców innej religii. Już stwierdzili, że najwyższy czas, bo lewactwo nie jest w stanie myśleć. Muszą wiedzieć, że islamiści zawsze wyznawców innej religii chcą „przenieść” do swojej-daja szansę, a niewierzących likwidują. Bo nie wierzyć w nikogo jest dla nich niepojęte.

    ~cytata : A w polskiej TV nadal trwa festiwal idiotów przekonujących, że islam to religia pokoju. Za dwa dni będą znowu mówili, że za zamachy odpowiadają Francuzi, bo za mało się integrowali z zamachowcami, syryjski paszport zamachowca został sfałszowany, więc on nie był uchodźcą, a tak w ogóle to sprawcami zamachu w Paryżu byli rodowici Belgowie, za czym świadczy dobitnie fakt, że sprawcy przyjechali na miejsce zamachu samochodami na belgijskich rejestracjach. Sami Francuzi znowu przygotują „marsz milczenia” palę znicze, kładą kwiatki – zachowują się jak kury pozostałe w kurniku po śmierci koleżanek z grzędy wybranych na rosół. Poprawność polityczna zbiera straszne żniwo – dopiero teraz dostrzegam poziom zidiocenia współczesnego społeczeństwa. Taka Europa jest już skazana na porażkę z hordami pustynnych morderców – nie ma znaczenia nasza przewaga technologiczna, jeśli brakuje siły, żeby spojrzeć prawdzie w oczy i zacząć się bronić, inaczej upadniemy jak Cesarstwo Rzymskie

    Polubienie

  3. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kolejny-kraj-zamyka-granice-dla-imigrantow-ekonomicznych/vpb5vw

    Kolejny kraj zamyka granice dla imigrantów ekonomicznych

    Chorwacja zamyka granice dla imigrantów ekonomicznych. Przepuszczani są tylko uciekinierzy z Afganistanu, Syrii i Iraku – poinformował minister spraw wewnętrznych Ranko Ostojić. Wcześniej podobne decyzje podjęły także Serbia i Macedonia, która odgradza się od granicy z Grecją.

    Ostojić powiedział, że w serbskim Szidzie do pociągu, który przewozi uchodźców do zimowego centrum tranzytowego dla imigrantów w chorwackim Slavonskim Brodzie, wpuszczani są tylko uciekinierzy z terenów objętych wojną. Podobne działania w ostatnich godzinach podjęły Macedonia, Serbia i Słowenia.

    Minister poinformował, że Słowenia próbowała cofnąć dzisiaj do Chorwacji 162 imigrantów pochodzących z Bangladeszu, Maroka, Algierii, Konga, Sudanu i Pakistanu. Władze w Zagrzebiu nie zgodziły się na wpuszczenie tych osób do Chorwacji.

    Macedonia buduje ogrodzenie

    Dzisiaj rano Macedonia rozpoczęła budowę ogrodzenia na granicy z Grecją. Potrójne ogrodzenie z drutu kolczastego wojsko stawia na odcinku kilku kilometrów w pobliżu przejścia w Gevgelije.

    Po zakończeniu budowy ogrodzenia imigranci będą mogli się udać tylko w jedno specjalnie wyznaczone miejsce w pobliżu Gevglije – oświadczyła Rada Bezpieczeństwa Macedonii. Wczoraj macedońskie ministerstwo spraw wewnętrznych zostało oficjalnie poinformowane, że także Słowenia nie będzie dłużej przyjmować osób pochodzących z terenów, gdzie nie ma działań wojennych i że będą one uważane za migrantów ekonomicznych.

    W nocy Macedonia ograniczyła przyjmowanie uchodźców. Przez granice przepuszczane są tylko osoby pochodzące z Syrii, Afganistanu i Iraku.

    Podobnie zaczęła też postępować Serbia. Od wczorajszego wieczora serbska policja i żandarmeria na przejściu z Macedonią Tabanovce–Preśevo zatrzymała i nie wpuściła do Serbii ponad 300 imigrantów.

    ~turysta : Zgodnie z konwencja genewską, konwencją dublińską i wytycznymi ONZ wszyscy ci ludzie bez wyjątku – nawet ci faktycznie pochodzący z Syrii – są imigrantami ekonomicznymi. Uchodźcą się jest w pierwszym bezpiecznym kraju do którego uciekinier dotrze. Syryjczycy uciekający przed wojną są więc uchodźcami w Turcji czy Libanie, ale po opuszczeniu tych krajów i ruszeniu w dalsza drogę (przez Grecję, Macedonię, Węgry, Serbię itd. gdzie wojny nie ma i nic im nie grozi) w myśl prawa międzynarodowego tracą status uchodźcy stajac się zwykłymi imigrantami ekonomicznymi. I jako tacy nie podlegają międzynarodowej ochronie, żadne państwo nie ma obowiązku ich przyjmować ani im pomagać. TAK STANOWI PRAWO MIĘDZYNARODOWE – podpisane przez wszystkie kraje członkowskie ONZ. I najwyższa pora by poszczególne kraje zaczęły tego prawa przestrzegać.

    ~ : A mnie ciekawi niezmiennie ta sama rzecz. Ponoć uciekają ze swoich krajów przed śmiercią. Ale dlaczego ok 80% tych uciekających przed śmiercią to mężczyźni? W zdecydowanej większości młodzi i zdrowi. A gdzie są ich kobiety, dzieci, rodzice? Wszyscy zostali w tych ponoć niezwykle niebezpiecznych regionach i sobie świetnie radzą? Tylko młodzi mężczyźni pouciekali? UE udaje że problemu nie ma, a problem jest i to ogromny. Po pierwsze w tych milionach ludzi jest wielu terrorystów. Po drugie, to oni jadą do Europy i po osiedleniu się i otrzymaniu zasiłku oraz prawa pobytu, mogą ściągnąć swoją rodzinę. I tym samym zrobi nam się zalew muzułmanów na Europę. Są to ludzie którzy nie mają żadnego szacunku dla naszej tożsamości narodowej, tradycji, religii. Oni będą żyć swoim życiem (diametralnie innym niż życie Europejczyków), nie będą się integrować ze społeczeństwem, będą jedynie wymagać zasiłków i mieszkań. Oczywiście większość z nich nie będzie pracować i odprowadzać podatków. Więc będziemy na nich wszystkich płacić my. A oni z definicji będą z Europy chcieli stworzyć jedno wielkie państwo muzułmańskie. No ja tego jakoś nie widzę…Lepiej byłoby ich wszystkich wywalić tam skąd przyszli i po sprawie. Czy oni w swoich krajach martwią się naszymi problemami? To dlaczego my mamy się martwić o nich?

    ~mosiek qqqqqqqqqqqqqqqqqqqq do ~turysta: Część osób chyba pamięta z lat 80-tych, obozy dla imigrantów w RFN. Jak ja pamiętam z relacji znajomych były tam pewne kryteria :

    1. Do pozostania w tym obozie i ubiegania się o prawo pobytu mogły się obiegać tylko osoby posiadające jakiekolwiek pochodzenie niemieckie i ich rodziny. W innych wypadkach był deport bodajże po 3 miesiącach.
    2. Natychmiastowy obowiązek nauki języka i podjęcia pracy tymczasowej.
    3. Obowiązek edukacji dzieci.
    4. I fundamentalna sprawa. Czytelne, wiarygodne dokumenty potwierdzające możliwość do starania się prawo pobytu na terenie kraju.
    5. Zasiłek na rodzinę po spełnieniu w/w warunków wynosił chyba ok. 300 DM. (tam w obozie dało się skromnie przeżyć, a w PRL to była kupa szmalu).
    Wiem że chyba nawet były tam jakieś kategorie dla imigrantów. Czyli ci co znali język i mogli pracować mieli lepszy i szybszy start.

    Więc teraz pytam. Jak to się ma do dzisiejszych imigrantów, czy jak ich tam zwać, którzy nie maja dokumentów, nie mówią w żadnym języku europejskim i nie chcą pracować? Ale żądają mieszkań i zasiłków? W czym oni są lepsi od naszych ciotek czy znajomych emigrujących w czasach PRL? Czy ja coś mylę?

    konstef : Fajnie . 21 wiek i zasieki z drutow kolczastych , ktore muszą ograniczac wędrówki ludów. To bardzo dobrze, ze w koncu przywodcy niektorych panstw poszli po rozum do glowy i podejmują najbardziej humanitarne srodki zaradcze, aby ograniczyc naplyw tej fali migrantow. Ciekawe jak sie czują Ci wielcy , przez ktorych doszlo do tej sytuacji.Ci, którzy swoimi działaniami, trujac o demokracji żeby skryc pazernosc, doprowadzili do takiego chaosu nie tylko w tych krajach, ale tez w Europie. Ale oni chyba nic oprocz głodu nie czują. Ci wielcy tak mają.W kazdym badz razie koniecznie trzeba zatrzymać ta rzeke migracyjna, bo jeszcze troche i przyplynie do nas cala Afryka, pół Azji. różnych istot. Tylo gdzie my wtedy wyemigrujemy.

    ~kowalski do ~”grunt ze mi jest dobrze „: Jedynym problemem o którym zapomniałeś wspomnieć to to, że uchodzcy z Syri nie chca przebywać w bezpiecznym kraju, gdzie bomby nie spadaja na głowę, tylko w socjalnie wygodnym kraju gdzie zasiłki i opieka pozwala na utrzymanie całej wioski na zadupiu Syri czy Iraku. Wędruja więc i wędruja aby ostatecznie pokazać swoje zaineresowanie socjalem np. niemieckim czy norweskim. Ty pewnie nie zauważyłeś, że 90% tych cwanaczków dociera tam gdzie chca dotrzeć, a nie tam gdzie jest bezpiecznie.

    ~tadam : Chciałam tylko powiedzieć, że przyglądam się jako tako Niemieckiej elektronicznej prasie i to co sie tam wyprawia jest przerażające-artykuły, które propagują akceptacje dla uchodźców a pod spodem komentarze całkowicie sprzeczne z treściami przytoczonymii w publikowanych tekstach. Ci ludzie są załamani rzeszą uchodźców i tym co sie w zwiazku z powyższym dzieje wokół nich, a prasa niczym za gebelsa ogłasza językiem propagandy inną rzeczywistość. Ludzie o co tu chodzi?

    ~Maria : W Niemczech ludzie, którzy pracują przy emigrantach mają zakaz mówienia jak jest na prawdę. – cenzura w prasie i telewizji. Ciekawe jak długo pani Merkel uda się to ciągnąć. A prawda o emigrantach wybuchnie. Choroby, agresja, absolutne nieposzanowanie prawa – to przynoszą emigranci ze sobą. A chcę jednego – pieniędzy – to jedno słowo znają. Nie dajmy się omamić niemieckiej cenzurze i propagandzie. Pani Merkel narobiła tego bagna to niech teraz sama się w nim wala.

    ~Indy do ~asdfg: Jasne, że to wszystko prawda co piszesz, ale tu chodzi o fakt grania na emocjach czytelników, na urabianiu ich opinii. A chyba łatwiej kruszyć serca przedstawiając jako uciekinierów obraz muzułmańskiej matuchny z uczepionych jej ramion brudnym i wyczerpanym dzieciątkiem niż pokazywać dobrze odżywionych, agresywnych byczków w iphonami nowej generacji w dłoniach? O tu chodzi. O manipulację!

    Polubienie


  4. Foto: Shutterstock Niemiecki portal: Polska zachowuje się nikczemnie wobec uchodźców

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecki-portal-polska-zachowuje-sie-nikczemnie-wobec-uchodzcow/fdg5xd

    Niemiecki portal: Polska zachowuje się nikczemnie wobec uchodźców

    „Kraj, z którego pochodzi prezydent Rady Europejskiej Donald Tusk, w kwestii przyjmowania uchodźców zachowuje się nikczemnie” – zaznacza portal „Deutsche Wirtschafts Nachrichten”. DWN pisze o problemie, jakim dla Polski jest przyjęcie uchodźców.

    „Polska, skąd pochodzi prezydent Rady Europejskiej Donald Tusk, w kwestii przyjmowania uchodźców zachowuje się nikczemnie: nie chce zgodzić się na unijne kwoty dla uchodźców. W grudniu Polacy zapowiedzieli, że w roku 2016 przyjmą stu uciekinierów z Syrii. Niemcy dali już schronienie 25 tys. Syryjczyków” – czytamy.

    „Podobnie jak kraje bałtyckie, Polska odrzuca wprowadzenie kwot wobec uchodźców dla wszystkich państw UE” – pisze niemiecki portal.

    Schronienie i integracja

    – Bardzo mnie to dziwi, bo szefowie rządów podjęli klarowne decyzje, że przyjmowanie uchodźców będzie odbywało się na zasadzie całkowitej dobrowolności, a teraz Komisja Europejska chce narzucić kwoty. Na to nie ma obecnie żadnej zgody – tak portal DWN cytuje wiceministra spraw zagranicznych Rafała Trzaskowskiego, który wypowiedział się w tej sprawie w TVN24.

    Zdaniem polskiego polityka, państwa UE powinny same decydować, ilu chcą przyjąć uchodźców i jakie warunki ich integracji są w stanie stworzyć.

    „Niemcy przyjęli ok. 25 tys. uchodźców z Syrii. Polski w ogóle nie ma w tej statystce, ponieważ kraj, skąd pochodzi prezydent Rady Europejskiej, odmawia aktywnego udziału w uporaniu się z problematyką uchodźców” – podkreśla DWN.

    „Dopiero w roku 2016 ten 38-milionowy kraj jest gotów przyjąć stu uchodźców z Syrii, jak wyjaśnił polski wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Strachańczyk na portalu Polen Today. Austria wyraziła gotowość przyjęcia 1500 uchodźców, Szwecja da schronienie 1200, Hiszpania przyjmie tylko 130”.

    Podwójna moralność

    Portal „Deutsche Wirtschafts Nachrichten” ocenia: „Postawa Polski to perfekcyjna podwójna moralność: prezydent Rady Europejskiej pochodzi z Polski i ani nie jest chętny, ani nie jest w stanie nakazać Polsce, choć minimum solidarności. Zamiast tego polskie instytucje kasują pieniądze podatników, przejmując wiodącą rolę w unijnych oddziałach policji Frontex. Polska zapewniła sobie lukratywną pozycję, przejmując zlecenie centralnej roli w zabezpieczaniu granic UE”.

    ~4er : wiecie ja nie mogę zrozumieć dlaczego ktoś kto chce nam wcisnąć nieproszonych gości na siłę, dziwi się że nie tryskamy optymizmem. Czy was by to nie wkurzyło gdyby przyszedł sąsiad i zarządał a wręcz chciał siłą wepchnął wam do waszego domu sporą grupę gości, ktorych zaprosił ale nie ma dla nich miejsca? Za swój dom wy odpowiadacie i wy decydujecie czy chcecie kogoś ugościć czy nie. zresztą nie zapominajmy, że jeżeli ewentualny gość jest agresywny, roszczeniowy i żywi nienawiść do waszej religii to tym bardziej w obawie o bezpieczeństwo wasze i waszych bliskich możecie i powinniście odmówić.

    ~Enter how you want to introduce : Oburzający atak na chrześcijan w Niemczech. Islamiści pobili młode małżeństwo, bo mężczyzna miał na szyi drewniany krzyżyk. Napaść jest tym bardziej bulwersująca, że ofiarą padła kobieta w zaawansowanej ciąży. O zdarzeniu w niemieckim miasteczku Hemer (zachodni land Nadrenia Północna-Westfalii) jako pierwszy poinformował serwis pch24.pl, który dowiedział się, że napadniętym był 25-letni azylant z Erytrei, a napastnikami islamscy „uchodźcy” z Algierii. „Chrześcijańskie małżeństwo zostało zaatakowane przez grupę około dziesięciu muzułmanów. Przyczyną sporu stał się najprawdopodobniej drewniany krzyż, który chrześcijanin nosił na szyi” – pisała Polonia Christiana. Awantura zaczęła się od słownych obelg kierowanych przez „uchodźców” pod adres młodego małżeństwa. Po chwili jednak muzułmanie zaczęli bić mężczyznę. Nie tylko pięściami: „użyli między innymi szklanych butelek”. Bandyci nie oszczędzili nawet kobiety, która była w zaawansowanej ciąży, w ósmym miesiącu. Na koniec zerwali Erytrejczykowi z szyi krzyż. Okazali się też zwykłymi złodziejami, bo zabrali ofiarom telefon komórkowy i gotówkę. Jak podaje niemiecki portal katolicki kath.net, ofiary napadu trafiły do szpitala, a policja niemiecka szuka agresywnych „uchodźców”.

    ~ściema : Niemcy nagotowali sobie bigosu, a teraz szukaja frajera który by go zjadł???? Jakoś do tej pory ci imigranci jakoś sobie zyli w swoich krajach. Ale jak niemcy ogłosili że wezmą wszystkich, to normalne że wszyscy ciągną po pożądne zasiłki, a media jeszcze próbują grać na uczyciach europejczyków pokazując jacy nieszczęśliwi ludzie idą. Ale szczególnie przy zadymie na granicy węgierskiej było widać jacy to ludzie idą i po co……W turcji też byli bezpiecznie, ale jak Merkel wysłała zaproszenie do lepszego życia, to niech nie szuka teraz frajerów w Polsce. Aby patrzeć jak rodowici niemcy wyjdą na ulicę, i dopiero wtedy będzie zadyma!!!!! Niemcy już mają dosyć tej polityki przyjmowania wszystkich nieszczęśliwych z całego świata!

    ~Traper47 : Polska nie powinna przyjmować uchodźców, ponieważ za to co się dzieje odpowiedzialność ponoszą USA, Francja, Wielka Brytania oraz Niemcy. Oni powinni ponosić wszystkie konsekwencje związane z falą uchodźców. W imię swoich interesów wywołali tzw. „Arabską Wiosnę” oraz cały czas popierają tzw. „bojowników”. Korzystają na tych konfliktach dodatkowo sprzedając walczącym stronom swoją broń. Polska ma przyjąć 7000 uchodźców. Jest to nieprawda, ponieważ w UE obowiązuje prawo łączenia rodzin. Polska w ramach tego prawa będzie zmuszona przyjąć co najmniej 10 razy więcej. Ale o tym nie dowiemy się z TVP i innych oficjalnych środków przekazu.

    Polubienie

    • Published on Nov 19, 2015
      Analiza obecnej sytuacji po zamachach w Paryżu. Gearoid O Colmain mówi o neokolonialnej polityce Stanów Zjednoczonych, o tym komu tak naprawdę służą zamachy terrorystyczne i dlaczego mamy do czynienia z tak nasiloną migracją w Europie.

      Polubienie

    • Published on Nov 20, 2015
      Program z 14.11.2015

      Prowadzący: Ken O’Keefe, zaczniemy od Pana. To powinno być, tak myślę, ostrzeżenie dla państw, które popierają terrorystów w wojnie z Syrią, w szczególności dla USA, Turcji i Arabii Saudyjskiej.

      Ken O’Keefe: Ja mam nadzieję, że to raczej taka pobudka dla nas, aby zdać sobie sprawę, że to my jesteśmy ISIS, że przedstawiciele zachodnich rządów zbratani są z Arabią Saudyjską, która jest jednym z głównych sponsorów ISIS, tak samo zresztą jak Katar i inne kraje Zatoki Perskiej. Podczas gdy Arabia Saudyjska dokonuje rzezi w Jemenie, my im zapewniamy nie tylko ochronę polityczną i pomoc wojskową, ale również umożliwiamy im ich brudne interesy z psychopatami, którzy biegają po Syrii czy też Iraku. Pamiętajmy, że zanim USA dokonała inwazji Iraku, nie było tam Al-Kaidy. A teraz? Pamiętajmy również, że jak Gaddafi był u władzy w Libii, bardzo mało tam było Al-Kaidy. A dzisiaj się od niej roi. Kolejny przykład, spójrzmy na Syrię, sytuacja tam była pod kontrolą. W rzeczywistości są na to dowody, że Bashar al-Assad wspierał Stany Zjednoczone i wielokrotnie przy użyciu tortur Assad i jego reżim, pomagał nam uzyskać informacje od ludzi, których rzekomo zwalczaliśmy. Uważam, że każdy rozsądnie myślący człowiek jest w stanie zdać sobie sprawę, że nie tylko USA na odległość wspierały tych terrorystów finansowo, wojskowo i politycznie, ale również technicznie szkoliły tych ludzi w Jordanie i Turcji, i Turcja, jeden z naszych najlepszych przyjaciół, przerzucała tych psychopatów do Syrii od dłuższego czasu. Więc myśleć, że Zachód toczy wojnę przeciwko ISIS jest przeidiotyczne! Więc musimy sobie zdać z tego sprawę, że ISIS to MY, a nasze skorumpowane, zdradzieckie rządy prowadzą taką właśnie politykę, ponieważ nie reprezentują nas, tylko reprezentują bankierów, a bankierzy zbijają fortunę na wojnach, a co jeszcze ważniejsze, tak długo jak walczymy ze sobą, nie ufamy sobie nawzajem i oni grają nami jak pionkami, tak długo mogą utrzymać ten tyranizujący stan niekończących się wojen. Więc jest to ostatni dzwonek, abyśmy się przebudzili! My odpowiadamy za to co się wydarzyło w Paryżu. Odpowiadamy za nasze skorumpowane rządy i ich politykę. I nawet jeśli, Ci którzy dokonali tych zamachów, nie pracują bezpośrednio dla Mossad, CIA, ISIS, Al-Kaida (wiele nazw, ci sami ludzie) nawet jeśli zrobili to z własnej woli, to było to dokładnie to, czego nasze tzw. rządy chcą, to jest polityka, którą popierają. I szczerze mówiąc, jeśli spojrzymy na ISIS, Israeli Secret Intelligence Service, (po polsku Tajna Służba Wywiadowcza Izraela), ISIS nigdy nie zaatakowało Izreala i to samo w sobie wyjaśnia, kto się ukrywa za ISIS.

      Polubienie

  5. http://prostozmostu.net/swiat/chiny-sprawiedliwosc-dosiegnie-isis

    Chiny: sprawiedliwość dosięgnie ISIS
    19 listopada 2015 22:30:00
    The Wall Street Journal

    Terroryści z Państwa Islamskiego pochwalili się na stronie internetowej propagandowego magazynu Dabiq egzekucją dokonaną na obywatelach Norwegii i Chin. Władze w Pekinie są wściekłe i zapowiadają, że islamistów dosięgnie sprawiedliwość.

    50-letni freelancer Fan Jinghui jest pierwszym Chińczykiem zamordowanym przez Państwo Islamskie. Według państwowych mediów prezydent Xi Jinping zapowiedział, że Chiny wezmą odwet za każe działania terrorystów, które podważają istotę człowieczeństwa.

    Również chińskie ministerstwo spraw zagranicznych zapowiedziało, że sprawcy zamachu muszą się liczyć z tym, że spotka ich sprawiedliwość.

    Zaistniała sytuacja sprawia, że Chiny, nie angażujące się dotąd w walkę z ISIS, mogą zrewidować swoją zasadę nieingerowania w sprawy innych państw (za CNN i Wall Street Journal).

    ASZ

    Polubienie

  6. http://prostozmostu.net/swiat/niemcy-planuja-narzucic-kwoty-imigranckie-innym-krajom

    Niemcy planują narzucić „kwoty imigranckie” innym krajom
    19 listopada 2015 17:28:00

    Kanclerz Angela Merkel po raz kolejny opowiedziała się „za uczciwym rozdziałem kwot imigrantów”. Decyzje powinny zapadać już w tzw. „hotspotach” w Grecji, które od razu rejestrowałyby uchodźców.

    Rozdział miałby następować pomiędzy wszystkie kraje Unii Europejskiej. Merkel ogłosiła to na wspólnej konferencji ze swoim austriackim odpowiednikiem Wernerem Faymannem. Kanclerz Austrii powiedział, że problemu migracyjnego nie da się „rozwiązać na skróty, prostymi metodami”. Zarzekł się, że wraz z Szwecją, Holandią i Niemcami „potrząśnie” opornymi krajami Unii Europejskiej. Faymann nazwał uchodźców „ofiarami” i oświadczył, by nie zrównywać ich z terrorystami.

    Inne zapowiedzi dotyczyły kwestii udzielenia pomocy Grecjii oraz wzmocnienia agencji Frontex, zajmującej się ochroną granic UE. Głównym postulatem jest jednak utworzenie stałego systemu rozdziału uchodźców, który zapewniałby „sprawiedliwy” podział imigrantów pomiędzy kraje członkowskie Unii. Spora część państw, głównie zaliczających się do Grupy Wyszehradzkiej, jest temu przeciwna.

    Agnieszka Tylak · Guziki przyszywam, nitki segreguję. w firmie Papavero
    A kim są niemcy, że mogą coś narzucać? Może to my im narzućmy swoje główne postulaty. Moim głównym postulatem jest środkowy palec dla tych ich sprawiedliwie poronionych pomysłów.

    Seweryn Bonus Grzegorz · Menager w firmie 2get4
    „Sprawiedliwy” podział ! Solidarność ! Obciążenie wszystkich państw UE problemem który Merkel sama wywołała…

    Daniel Harmata · Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej
    JAK ciagli gazociog to niebyło solidarnie

    Włodzimierz Skrzat
    pierdolić szwabów

    Polubienie

  7. http://ndie.pl/zostal-brutalnie-pobity-bo-przeszedl-z-islamu-na-chrzescijanstwo-uratowali-go-polacy/

    Został brutalnie pobity, bo przeszedł z islamu na chrześcijaństwo. Uratowali go Polacy

    Posted by Administrator on lis – 19 – 2015

    Nissar Hussain został brutalnie pobity za to, że przeszedł z islamu na chrześcijaństwo. Trafił do szpitala. Życie uratowali mu Polacy, którzy są jego sąsiadami. Zareagowali na dramatyczne wołanie o pomoc i przegonili muzułmanów.

    Nissar Hussain, jego żona i dzieci przeżywają przerażającą gehennę zaserwowaną przez swoich muzułmańskich sąsiadów, którzy uważają ich za „bluźnierców”. Dzieci Pana Hussaina boją się wyjść z domu – niejednokrotnie już dochodziło do ataków. Okna w ich domu są obrzucane jajkami, a samochód wielokrotnie był dewastowany.

    17 listopada Hussain został zaatakowany na ulicy przed swoim domem w Manningham koło godziny 5 po południu. Identyfikacja napastników będzie utrudniona, bo byli zamaskowani. Przez pewną śmiercią mężczyznę obronili Polacy, którzy są jego sąsiadami.

    Dad beaten with bat and pick axe for ‚Christian conversion’

    Polishdeviant pisze:
    19 listopada 2015 o 21:57
    Nie zdziwię się jak nagle obyczajówka i inne służby pojawią się u tych Polaków

    EnoK pisze:
    19 listopada 2015 o 22:25
    Pewnie się zaczynał, to ma za swoje, a głupie polaczki się wtrąciły bo to taki naród skłonny do bitki jest!

    A tak serio, ciekawe jak rozwiną się wydarzenia i czy sprawa jakoś tak po prostu nie ucichnie.

    bk pisze:
    19 listopada 2015 o 22:43
    Tak. On był agresywny i brutalnie obił swym tułowiem i głową miłujący pokój kij muzułmanina. No i jeszcze ci polscy chuligani… Rasizm, rasizm, panie i antysemityzm. O. – Pewno coś koło tego będzie w mediach, jeśli w ogóle?

    Lilith pisze:
    19 listopada 2015 o 22:29
    Ciekawe czy Polacy zostaną oskarżeni o atak na tle rasistowskim??
    Podobnych historii -gdzie ofiarami są ex-muzułmanie- jest wiele. Szkoda że w tym temacie wszyscy wybitni specjaliści nie zabierają głosu. (U nas akurat dość chodliwym tematem są Żydzi i antysemityzm. Wystarczyło spalić kukłę „przypominającą” Żyda i już się pejsaci w Polsce odezwali. Głosy pełne oburzenia. Nawet gdyby ta kukła przedstawiała Żyda, można potraktować to bardzo symbolicznie, bo zbyt dużo zarzutów pada pod kątem żydowskiej finansjery i sponsorowania „ubogacania” Europy-np. Soros. Niech pejsaci w Polsce patrzą na Francję, kolejny atak FIZYCZNY na Żydka i 3 napastników wykrzykiwało hasła antysemickie. No ale znowu mają używane w mediach, bo tak im chyba ciężko w Polsce. Może będzie im ciężej jak powstaną getta muzułmańskie? No ale wtedy na kogo będą narzekać? Niech już dadzą spokój z tym antysemityzmem, bo to się robi nudne i tendencyjne.)

    Polubienie

    • http://wiadomosci.onet.pl/swiat/polacy-uratowali-muzulmanina-ktory-nawrocil-sie-na-chrzescijanstwo/gyt2df

      londynek.net wczoraj 22:12

      Polacy uratowali muzułmanina, który nawrócił się na chrześcijaństwo

      49-letni mieszkaniec Bradford, który przeszedł z islamu na religię chrześcijańską, padł ofiarą brutalnego ataku muzułmanów, którzy nie mogą mu wybaczyć „bluźnierstwa”. Nissar Hussain przeżył tylko dzięki swoim polskim sąsiadom, którzy przegonili napastników. O sprawie piszą od wczoraj wszystkie największe angielskie gazety.

      Ojciec sześciorga dzieci 19 lat temu postanowił zmienić swoje wyznanie i zostać chrześcijaninem. W 2008 roku wystąpił w programie dokumentalnym telewizji Channel 4, poświęconym osobom, które porzuciły islam. Od tamtej pory rodzina Hussaina stała się celem gróźb i wyzwisk ze strony muzułmańskiej społeczności w Bradford.

      49-latek przyznaje, że wielokrotnie niszczono mu samochód i dom, a także grożono śmiercią, dlatego wciąż żył w strachu o życie swoje i swoich bliskich. Policja wielokrotnie interweniowała na jego prośbę, ale ostatecznie musiał się wyprowadzić z poprzedniego mieszkania, które znajdowało się w dzielnicy zamieszkanej przez muzułmanów.

      Gdy wyszedł przed swój dom, na ulicy zatrzymał się samochód, z którego wysiadło dwóch uzbrojonych w kij baseballowy i kilof mężczyzn. Rzucili się na Hussaina, okładając go kijem i kopiąc. Zobaczyli to mieszkający obok Polacy, którzy pobiegli na pomoc swojemu sąsiadowi, przeganiając przy tym napastników. Całą sytuację zarejestrowała kamera CCTV. Policja kwalifikuje sprawę jako przestępstwo o podłożu nienawiści religijnej.

      ~gonzi : „Policja kwalifikuje sprawę jako przestępstwo o podłożu nienawiści religijnej.” kurcze, pewnie oskarżą tego Polaka o pobicie niewinnych muzułmanów ktorzy starali się subtelnie wytłumaczyć panu Hussainowi niestosowność jego wyboru dotyczącego wiary. No bo jak mozna porzucac religię pokoju dla jakiegoś chrzescijanstwa. Jak nic Polak pojdzie siedziec.

      ~rogatywka : A w Daily Mail nie napisali, że to Polacy go uratowali. Powklejali zdjęcia z kamer, pokazujące atak, ale ani jednego z obrony. I ani słowa o Polakach. Jakaś niewygodna, niepoprawna politycznie prawda?

      ~PaniczPawełek007 : Jak rozumieć ostatnie zdanie? Z uwagi na zachodnią politpoprawność wnioskuję, iż owym przestępstwem o podłożu nienawiści religijnej jest akt przemocy skierowany przez Polaków względem przedstawicielei „religii pokoju”.

      ~Tomek : „Policja kwalifikuje sprawę jako przestępstwo o podłożu nienawiści religijnej.” Przecież ewidentnie jest to próba zabójstwa.

      ~Father Ted : Problem jest taki ze oni masowo przechodza na chrzescijanstwo- w Niemczech cudowna liczba nawrocen wzrasta i wzrasta—- jak nie otrzymaja pobytu stalego i jest grozba deportacji wiec wtedy odnajduja Jezusa…..bo w ich kraju za nawrocenie jest wiadomo co wiec po nawroceniu dzieki Jezusowi dostaja pobyt …..STALY. Cud. Jezus taki uczynil cud, tak ich nauczyl tolerancji ze w piatki chodza do meczetu….

      ~Bogdan Evans : Minister spraw wewnętrznych ogłosił, że wysłano też ekipę policyjną, która pomoże w prowadzeniu śledztwa i zbieraniu śladów.Na miejscu trwa policyjna akcja.

      Polubienie

  8. http://prostozmostu.net/swiat/wegierskie-wojsko-na-ulicach

    Węgierskie wojsko na ulicach
    19 listopada 2015 16:39:00

    W związku z zagrożeniem terrorystycznym w Europie, węgierskie władze postanowiły wysłać wojsko na ulice w celu ochrony najbardziej zapalnych miejsc.

    Jak wyjaśnił główny doradca premiera ds. bezpieczeństwa krajowego György Bakondi, ma to uspokoić nastroje oraz rozładować napięcie, które powstało po paryskich zamachach. Wojsko wraz z policją ochrania takie miejsca jak lotniska, stacje kolejowe czy najbardziej zatłoczone przystanki autobusowe.

    Węgrzy przyznają, że równolegle zacieśnia się współpraca z partnerami z Grupy Wyszehradzkiej. Poszerzono m.in. wymianę informacji pomiędzy poszczególnymi wywiadami. Bakondi stwierdził, że węgierskie służby wywiadowcze otrzymały meldunki, że w ciągu ostatnich miesięcy przez kraj przedostali się specjalni „syryjscy uchodźcy”. Dodał również, że Viktor Orban w pełni popiera wysiłki władz francuskich w celu eliminacji potencjalnego zagrożenia.

    źródło: hungarianambiance.com

    Polubienie

  9. http://prostozmostu.net/swiat/koniec-francji-bliski-hollande-chce-przyjac-kolejne-30-tysiecy-syryjskich-uchodzcow

    19 listopada 2015 10:38:00

    Koniec Francji bliski? Hollande chce przyjąć kolejne 30 tysięcy syryjskich uchodźców

    Francuski prezydent zamierza dotrzymać unijnych zobowiązań względem przyjmowania uchodźców.

    Najwyraźniej krwawe zamachy do jakich doszło w zeszły piątek w Paryżu niczego Francuzów nie nauczyły. Pałac Elizejski obiecuje bowiem dotrzymać słowa i przyjąć kolejnych uchodźców. Francuskie władze uchodźców przyjmą nawet jeśli nie podoba się to nacjonalistycznym malkontentom i piewcom nienawiści pokroju Marine Le Pen.

    Zdaniem Francois Hollande’a jego kraj ma obowiązek zapewnienia poczucia człowieczeństwa dla uchodźców, którzy uciekając przed wojną schronienia szukają w Europie. Oczywiście francuski prezydent nie zapomniał także o swoich rodakach. Zapewnił ich, że „zna ich obawy” dlatego też, kontrola uchodźców będzie bardziej szczegółowa niż dotychczas. Uchodźcy z Syrii przejdą dokładną kontrolę pod względem bezpieczeństwa, która zdaniem Hollande’a ograniczy ryzyko przeniknięcia terrorystów do minimum

    C. za:natemat

    Piotr Weltrowski · Jedyny pracownik w firmie Piotr Weltrowski
    Rasista i ksenofob! Dlaczego nie przyjmie 300 tys się pytam?

    Jacek Janiszewski · Akademia Techniczno-Rolnicza w Bydgoszczy
    Ciekaw jestem za co merkel i hollande (celowo z małej) nienawidzą swoich rodaków? Czemu jeszcze nikt ich nie zdjął? Kiedyś byłem przekonany, że nasze władze to szkodniki i że większych nie ma….. a tu proszę nasi to pikuś w porównaniu z tymi ZDRAJCAMI !!
    Polska przyjmie uchodźców, ale za kilka lat, z Francji i Niemczech …..

    Mariusz Klap
    Hehe widocznie podkulił ogonek i chce więcej ich przyjąć żeby mieć więcej ataków terrorystycznych Emotikon wink, bo muslimy będa narzucać swoje prawa i zasady, a jak się postawią to będą w podziękowaniu mieli ludzi zabitych i więcej wybuchów -.-, zamiast wypizgać ich od siebie to przyjmuje, no brawo Emotikon smile.

    Tomasz Stefanek
    Lewacy akurat rozumują wyłącznie krótkoterminowo z kadencji na kadencję, dlatego oni myślą, że dzięki tej fali imigrantów poszerzy się ich docelowy elektorat, bez którego nie są w stanie wygrać kolejnych wyborów… a to że w dłuższej perspektywie zniszczy to Francję, to dla nich akurat kompletnie nieistotne, skoro działają wyłącznie wg zasady „po Nas i potop”.

    Mariusz Klap
    Dokładnie -.-, pewnie kapuchę dostaną za to, że ich przyjmą i pokazują jacy to oni ach i och -.-, a nie liczą się z konsekwencjami oraz tym co będzie z czasem, widać są ślepi i nie widzą co oni pozostawiają za sobą (muslimy) no i też po co dawać Polakom pomoc w postaci pieniędzy i mieszkań, lepiej wpychać w tych najeźdzców -.-

    Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Holandia-ma-pomysl-na-ministrefe-Schengen,wid,17984971,wiadomosc.html

      akt. 19.11.2015, 16:08

      Holandia ma pomysł na „ministrefę Schengen”

      Holenderski rząd rozważa pomysł utworzenia „ministrefy Schengen”, złożonej z Holandii, Niemiec, Belgii, Luksemburga i Austrii – podały holenderskie media. Berlin jest sceptyczny, a Komisja Europejska oświadczyła, że nie ma formalnej propozycji w tej sprawie.

      Zgodnie z pomysłem Holendrów, o którym napisała w środę gazeta „Telegraaf”, kraje należące do mniejszej strefy Schengen wprowadziłyby na jej granicach zewnętrznych kontrole osób przyjeżdżających na ich terytorium. Celem jest przede wszystkim kontrolowanie imigrantów i osób ubiegających się o azyl. Pozwoliłoby to także zwiększyć bezpieczeństwo w obliczu zagrożenia terroryzmem.

      „MiniSchengen” istniałoby wewnątrz obecnej strefy Schengen, w której nie obowiązują kontrole na wewnętrznych granicach między 26 krajami członkowskimi.

      Cytowany przez gazetę „de Volkskrant” rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych w Hadze podkreślił, że pomysł ten to przede wszystkim „sygnał dla pozostałych krajów UE, by wypełniały swoje zobowiązania” dotyczące ochrony granic zewnętrznych oraz rejestracji uchodźców. – Celem nie jest osłabienie, ale wzmocnienie Schengen – zaznaczył rzecznik.

      Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere przyznał w czwartek, że jego holenderski kolega wspominał o tym pomyśle kilkakrotnie, także w ostatnich dniach. De Maiziere jest jednak ostrożny. – Naszym celem powinno być możliwie najskuteczniejsze funkcjonowanie całej strefy Schengen – podkreślił.

      Z kolei Komisja Europejska oświadczyła w czwartek, że nie zamierza komentować pogłosek. – Nie otrzymaliśmy żadnej formalnej propozycji w tej sprawie – powiedziała rzeczniczka KE ds. migracji Natasha Bertaud.

      Przypomniała, że w piątek, na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw UE, będzie okazja do dyskusji na temat różnych propozycji dotyczących poprawy ochrony granic zewnętrznych UE i odpowiedzi na zamachy terrorystyczne w Paryżu z 13 listopada. – Kraje UE będą mieć możliwość przedstawienia każdej propozycji, jaką mogą mieć – dodała.

      Zaostrzenia zasad kontroli paszportowych na granicach UE domaga się Francja, która w ub. tygodniu stała się celem ataków terrorystycznych. Według nieoficjalnych informacji Francja chce nie tylko systematycznych kontroli wjeżdżających do UE osób, nie będących obywatelami UE, ale też kontrolowania obywateli unijnych. Takie systematyczne kontrole paszportowe na granicach zewnętrznych miałyby pomóc wykryć potencjalnych terrorystów z paszportem UE, którzy podróżują do Syrii czy Iraku, dołączając do szeregów Państwa Islamskiego.

      Według przepisów dotyczących strefy Schengen systematycznym kontrolom na granicach zewnętrznych poddawani są obywatele krajów spoza UE, zaś obywatele unijni sprawdzani są tylko pobieżnie. Kraje członkowskie mogą jednak wprowadzić systematyczne kontrole także osób z paszportami Unii, np. przybywających z jakiegoś kierunku czy państwa, jeżeli uznają, że istnieje jakieś zagrożenie.
      PAP

      ~ksenofobciemniakfaszystaitd 4 godziny i 30 minut temu
      My swoją , z grupy Wyszechradzkiej, wg której nie przejdzie żaden muzułmanin. Francja, Niemcy, Szwecja, Norwegia , Belgia już są pozamiatane , ale o tym się zdają nieuswiadamiac …

      ~Kargul 5 godzin i 56 minut temu
      Ministrefa Shengen wokół Polski, Wegier, Czech, Słowacji i Finlandi. Maksymalnie 30 dniowe wizy dla muzułmanów, za dwa lata będzie nam zazdroscić i się tu sprowadzać.

      ~kol 5 godzin i 10 minut temu
      Tak to własnie już tworzy się nowa Mała Unia Europejska. Cwaniaki z Holandii i Luxemburga zapraszają Niemcy. Potem Polska,Litwa, Łotwa, Czechy, Słowacja, Węgry i Rumunia, a może i Bułgaria stworzą drugi obóz Międzymorza. Ciekawe.

      ~sylwas 22 godzin i 25 minut temu
      2 unię w europie to świetny pomysł. Z tym że ta stara musi zmienić nazwę na islamską .

      Polubienie

    • http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-merkel-odrzuca-postulat-csu-ograniczenia-liczby-uchodzcow/tjx3hv

      PAP wczoraj 23:47

      Niemcy: Merkel odrzuca postulat CSU ograniczenia liczby uchodźców

      Kanclerz Angela Merkel odrzuciła postulat bawarskiej CSU, która domaga się ograniczenia liczby uchodźców przyjeżdżających do Niemiec. Uczestnicy zjazdu CSU w Monachium pożegnali kanclerz niemal w milczeniu. Atmosfera między koalicjantami jest lodowata.

      W przemówieniu do delegatów zjazdu CSU dziś w stolicy Bawarii Merkel opowiedziała się za rozwiązaniem międzynarodowym problemu uchodźców, które „nie zaszkodzi Unii Europejskiej”.

      Wśród działań, które należy podjąć, szefowa rządu wymieniła lepszą ochronę granic zewnętrznych UE i porozumienie z Turcją o legalnej imigracji uchodźców z Bliskiego Wschodu mieszkających w obozach w tym kraju.

      – Dzięki takiemu podejściu uda nam się zredukować liczbę uchodźców zgodnie z interesem wszystkich, czego nie udałoby się osiągnąć poprzez jednostronne ustalenie limitu na poziomie narodowym – wyjaśniła szefowa rządu.

      Merkel zignorowała tym samym stanowisko CSU. W uchwale przyjętej kilka godzin wcześniej delegaci opowiedzieli się niemal jednogłośnie za ustaleniem w przyszłym roku górnego pułapu liczby imigrantów.

      „Niemcy muszą teraz wysłać sygnał, że nasze możliwości wyczerpały się. Dlatego Niemcy powinny ustalić na przyszły rok kontyngent dla uciekinierów z wojny domowej zgodny z możliwościami kraju” – czytamy w uchwale.

      Premier Bawarii Horst Seehofer demonstracyjnie sprzeciwił się Merkel. Stojąc obok niej na scenie w obecności 1000 delegatów zaznaczył, że ustalenie limitu uchodźców jest warunkiem rozwiązania problemu. Zapowiedział, że nadal będzie „drążył sprawę” i wyraził nadzieję na dojście do kompromisu. Merkel nie zareagowała na jego wypowiedź i opuściła salę obrad bocznym wyjściem. Delegacji nie pożegnali jej wbrew zwyczajowi aplauzem, lecz jedynie skąpymi oklaskami. W minionych latach wystąpienia kanclerz, która jest równocześnie szefową CDU, delegaci bawarskiej partii siostrzanej kwitowali długimi oklaskami.

      Wielu delegatów, wypowiadających dla stacji telewizyjnych, wyrażało rozczarowanie postawą Merkel.

      Atmosfera między CDU i CSU jest lodowata – oceniła agencja dpa.

      W koalicji rządowej w Berlinie od tygodni trwa od września ostry spór o politykę wobec uchodźców. Na początku listopada liderzy trzech partii tworzących rząd – CDU, CSU i SPD przyjęli pakiet działań zaostrzających politykę wobec uchodźców, który jednak nie w pełni usatysfakcjonował Bawarię.

      CSU zarzuca Merkel, że otwierając na początku września granicę Niemiec dla uchodźców z Syrii, sprowokowała exodus z Bliskiego Wschodu. Seehofer, który jest też premierem Bawarii, domaga się od szefowej rządu podjęcia bardziej zdecydowanych działań w celu zahamowania masowej imigracji.

      Merkel sprzeciwia się wyznaczeniu przez Berlin górnego pułapu liczby azylantów. Jej zdaniem wszystkie osoby uciekające przed prześladowaniami politycznymi lub wojną mają prawo do schronienia. Jak podkreśla, kwestii uchodźców nie można rozwiązać pojedynczymi decyzjami. Konieczna jest jej zdaniem współpraca z Turcją i Grecją oraz większa solidarność całej UE.

      Kryzys migracyjny doprowadził do spadku popularności zarówno Merkel, jak i CDU. Natomiast Alternatywa dla Niemiec (AfD) – partia domagająca się natychmiastowego wstrzymania przyjmowania azylantów – zwiększyła swój stan posiadania, szczególnie na wschodzie Niemiec (w byłej NRD), nastawionym bardziej sceptycznie wobec obcokrajowców.

      Od początku roku w Niemczech zarejestrowano 900 tys. uchodźców. W rzeczywistości ich liczba może być wyższa, ponieważ nie wszyscy imigranci zgłaszają się do placówek prowadzących rejestrację.

      (MWL)

      ~Iwan do ~Makrela: Gdy by PO nie poparla kwoty „uchodców” dła Polski, PIS nie mial by szans na tak demąstraczyjne zwyczięstwo, a to tez częściowa zasluga merkel. Więc teraz jeść WB która myśli o wyjściu z UE, i Europa wschodnia zapaczona w usa, Francja która o pomac w wałce z islamistami poprosiła Moskwe a nie nato ( choć podobno jeść w stanie wojny i może korzystać z 5-j poprawki nato- iej ) cy to umacnia Europę cy oslabia ? Cy Niemcą oplaca się obecny stan rzeczy, cy przyniesie korzyści ?
      P.S. Uchodczy to osoby nie zdolni do walki: dzieci, kobiety, staruszkowie, chorzy, nie mogą sie bronić więc uciekają by ratować życie. Młodzi zdrowi męszczyzni którzy za miast bronić ojczyzny wyjezdrzają z kraju to UCZIEKIENIERZY nie UCHODCZY, cy dla uciekienierów warto nararzać interes narodowy kraju ?

      ~Figa : Ma babka w tym jakiś interes napewno polityczny pewnie chodzi o gruba kasę inaczej państwo niemieckie nigdy nie przyjęło by tych brudasow do siebie.

      ~zenobi : Ta kobieta jest niespełna rozumu. Dla dobra Europy należy ją jak najszybciej usunąć, nawet siłą. Czy w Niemczech nie ma już prawdziwych patriotów tylko same miękkie rurki?

      Polubienie

  10. Jak to „źli” Rosjanie, bombarduja „dobrych” islamistów… Propagandziści przeciw-rosyjscy do ataku! 🙂

    akt. 19.11.2015, 13:51

    Bolesny cios w Państwo Islamskie. Rosja uderza w jego podstawy finansowe

    Rosja zaatakowało Państwo Islamskie w najczulszy punkt. W ciągu ostatnich dni rosyjskie lotnictwo zniszczyło setki cystern z ropą naftową i zbombardowała instalacje naftowe znajdujące się pod kontrolą dżihadystów. To uderzenie w podstawy finansowe ISIS, bo sprzedaż ropy stanowi największe źródło dochodu terrorystów.

    Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że w kilka dni rosyjskie samoloty zniszczyły ok. 500 cystern. Resort opublikował nawet nagrania z nalotów. Przedstawiciel rosyjskiego sztabu generalnego generał Andriej Kartapołow poinformował jednocześnie, że piloci będą teraz „polować” na konwoje dżihadystów z ropą naftową.

    Na początku tygodnia o podobnej operacji poinformowali Amerykanie – ich łupem padło ponad 100 ciężarówek służących transportowi cennego surowca. „New York Times” podkreślał wtedy, że to pierwsze takie uderzenie wymierzone w szacowaną na ponad 1000 cystern flotę transportową dżihadystów. Wcześniej amerykańskie dowództwo wstrzymywało się z atakami z obawy o ofiary cywilne. Bombardowania koncentrowano jedynie na infrastrukturze naftowej, jednak zdaniem analityków wywiadu, terrorystom szybko udawało się naprawiać zniszczenia.

    Państwo Islamskie kontroluje większość syryjskich złóż ropy naftowej, głównie w we wschodniej prowincji Dajr az-Zaur, oraz pola naftowe w okolicach Mosulu w Iraku. Większość wydobywanego surowca szmuglowana jest przez granicę i sprzedawana dalej przy pomocy pośredników. Ale część przerabiana jest w irackich rafineriach na własne potrzeby.

    Od dawna wiadomo, że to właśnie ropa przynosi ISIS największe dochody. Co prawda w samej Syrii wydobycie tego surowca spadło dziesięciokrotnie w porównaniu z poziomem sprzed wybuchu wojny domowej w 2011 r., ale dżihadyści kontrolują też złoża w Iraku. Według wyliczeń fachowców wystarcza to, by zarabiać ok. 45-50 mln dol. miesięcznie.

    Przemyt odbywa się najczęściej przez Turcję, rzadziej przez Jordanię oraz do Iranu. Jako że surowiec jest nielegalny, sprzedaje się go pokątnie po zaniżonych, a przez to atrakcyjnych cenach, przy wykorzystaniu sieci pośredników. Potem ropa trafia na międzynarodowe rynki i często ostateczny kupiec nie zdaje sobie sprawy, skąd naprawdę pochodzi.

    Eksperci podkreślają, że kampania wymierzona w finansowe podstawy ISIS z pewnością znacząco osłabi tę organizację, choć by odczuć jej efekty, potrzeba będzie czasu. Amerykańscy dowódcy uprzedzają, że Państwo Islamskie zdążyło zgromadzić rezerwy pieniężne, którymi mogą niwelować mniejsze zyski z ropy naftowej w najbliższej przyszłości.
    Russia Today, New York Times, WP

    ~jl 4 godziny i 24 minut temu
    usa nie bombardowaly dotychczas konwojow z uwagi na mozliwe ofiary cywilne. co za absurd!

    ~oko 4 godziny i 27 minut temu
    ale jednak ktos musi z IS handlowac, bo inaczej juz by zywnosci i amunicji nie mieli. wyglada mi ten ktos na turka…

    ~xxx 4 godziny i 11 minut temu
    nie ropa ale pomoc w przemycie imigrantów stanowi główne źródło utrzymania ISIS. Pobierają oni wysokie opłaty od przemytników zajmujących się transportem imigrantów drogą morską. Koszt „przerzutu” jednego imigranta przez morze to około 8-10tyś $. ISIS bierze z tego połowę (rzekomo). Wystarczy to pomnożyć przez ilość imigrantów przybywających do nas pontonami i motorówkami. Wychodzą dziesiątki milionów dziennie (tyle co z ropy przez miesiąc).

    ~Krakus40 20 godzin i 28 minut temu
    Dlaczego NATO tego dotychczas nie zrobiło? Proste – kupowali tę ropę…

    ~laajcik. 20 godzin i 29 minut temu
    BRAWO ROSJA!! w końcu ktoś konkretny kto sie bierze za tych brudasów….a nie chodzenie za rączkę w garniturkach i składanie kondolencji.

    ~Gosciu 20 godzin i 21 minut temu
    Rosjanie w trzy dni zniszczyli 500 a koalicja w rok 100 i kto tu nie walczy z IS

    ~west 20 godzin i 32 minut temu
    Aj waj żydzi się popłaczą !!! Takie straty !! ;_))))))

    ~Red 20 godzin i 21 minut temu
    Ruscy w miesiąc zrobią to czego Amerykanie nie dali rady zrobić przez dwa lata.

    ~imię 40 i 4 20 godzin i 40 minut temu
    jankesi się zapłaczą, będą musieli jeszcze więcej kasy przeznaczyć na rebelię

    ~Kukliński 20 godzin i 21 minut temu
    To teraz należy oczekiwać na zmasowaną odpowiedź USA – przecież Rosja niszczy taki piękny amerykański interesik.

    ~v2 20 godzin i 1 minutę temu
    przez 4 lata „koalicja” dysponująca najnowszą technologią i satelitami nie była wstanie wytropić tego konwoju… zachód musi poważnie zostanowić się nad tym KTO NIM RZĄDZI bo ci ludzie są groźniejsi od tych terrorystów.

    Polubienie

    • No przeciw-rosyjscy propagandyści, proszę napiszcie dla równowagi teraz coś o „złym Putlerze” i biedynych uciśnionych islamistach…

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Wladimir-Putin-operacja-w-Syrii-jeszcze-niewystarczajaca-nalezy-utrzymac-tempo,wid,17987790,wiadomosc.html

      akt. 20.11.2015, 17:55

      Rosyjska Marynarka Wojenna ostrzelała pozycje Pastwa Islamskiego

      Rosyjska Marynarka Wojenna prowadziła w piątek ostrzał pozycji Państwa Islamskiego z okrętów operujących na Morzu Kaspijskim. Rosjanie wykorzystali pociski manewrujące typu Kalibr-NK. W piątek rakiety spadły na pozycje islamistów w miastach Rakka, Ildib i Aleppo.
      (…)

      ~Ja 1 godzinę i 18 minut temu
      Kiedy obłudny świat w końcu powie głosno: komu bandyci z bliskiego wschodu sprzedają ropę a od kogo kupują broń?

      ~dandi_london 1 godzinę i 5 minut temu
      Putin zbombardował kanały handlu paliwami płynnymi między Żydami i państwem islamskim, które stanowiły finansowanie tego terroryzmu oraz jego dalsze istnienie. Jak się okazuje żydom nie przeszkadza pośrednie finansowanie islamistów – dla Putina, sprzedaż ropy, gazu po niższych cenach i dystrybucja tych złóż stanowiło dużą konkurencję więc zlikwidował problem! Wydaje się, że nikomu nie zależy na obronie chrześcijan, jazydów itp…, ale na własnych interesach – do tych bestii przemawia mamona i władza!

      ~obserwator 1 godzinę i 4 minuty temu
      Oni na nich testują broń!!! nie mam nic przeciwko temu aby tam napier.. ale mydle że ma to wszystko co najmniej jedno „drugie” dno

      ~KLEMENS 1 godzinę i 19 minut temu
      Niemal codziennie Rosja publikuje naloty a co robią Amerykanie i w ogole „Wielka Koalicja”?

      ~Bożena 1 godzinę i 10 minut temu
      Brawo dzielni Rosjanie! Wy jedni rozumiecie do czego naprawdę może doprowadzić na świecie terroryzm.

      Polubienie

    • O a tu taki jeden z moich ulubionych usłużnych pismaków i jego wypociny. Będzie o nim wkrótce oddzielny cały wpis, bo ten tu nieźle daje do pieca.

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Krwawy-eksport-Rosji-Czesc-ich-broni-trafia-rece-islamskich-ekstremistow,wid,17986469,wiadomosc.html

      Robert Cheda akt. 20.11.2015, 21:07

      Krwawy eksport Rosji. Część ich broni trafia ręce islamskich ekstremistów

      Cywilizowany świat jednoczy się w walce z terroryzmem, ale to prawdziwy paradoks, że USA, Rosja i Francja – ofiary największych ostatnich zamachów – są zarazem głównymi dostawcami broni na Bliski Wschód i do Afryki. Rosja traktuje interwencję syryjską jako doskonałą kampanię promocyjną krwawego eksportu. Nie ulega przy tym wątpliwości, że część broni trafia w ręce islamskich ekstremistów i obraca się następnie przeciwko niewinnym ofiarom. Co stoi za takim relatywizmem?

      Od momentu rozpoczęcia lotniczej interwencji w Syrii, rosyjska prasa regularnie informuje o kolejnych kontraktach zbrojeniowych. Moskwa podpisała lub negocjuje dostawy broni do Iraku, Iranu, Egiptu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, ale także Wenezueli, Indii, Pakistanu i oczywiście Syrii.

      Tylko Egiptowi sprzedano 50 śmigłowców pola walki Ka-52, a zadowolona Moskwa wykonała promocyjny gest i przekazała Kairowi kuter rakietowy typu Mołnia, w miejsce jednostki patrolowej zatopionej przez Państwo Islamskie.

      Wykorzystując zniesienie międzynarodowych sankcji wobec Iranu, Moskwa „odwiesiła” decyzję o sprzedaży Teheranowi pięciu dywizjonów obrony powietrznej S-300.

      Wenezuela kupiła za 480 milionów dolarów 12 samolotów myśliwskich Su-30, a więc liczba takich maszyn tamtejszego lotnictwa sięgnie 36. O armii wenezuelskiej można powiedzieć, że przezbroiła się na sprzęt produkcji rosyjskiej, zważywszy na wcześniejszy zakup czołgów T-90, systemów obrony powietrznej Buk, Tor, S-300, o drobnicy w postaci licencji produkcyjnej karabinków Kałasznikowa nie wspominając.

      Z kolei podczas tegorocznego salonu militarnego w Dubaju, Zjednoczone Emiraty Arabskie wyraziły zainteresowanie myśliwcami Su-35, a Arabia Saudyjska – systemami rakietowymi Iskander.

      Cały Bliski Wschód jest pod wrażeniem siły rosyjskiego wielkokalibrowego karabinu maszynowego Kord. Granatników przeciwpancernych, zarówno starszego typu RPG, jak i Trzmiel, używają chyba wszystkie walczące w Syrii i Iraku strony z IS i Front al-Nusra (syryjski klon Al-Kaidy) na czele.

      Armia iracka używa w walce z islamistami śmigłowców bojowych Mi-35 i Mi-28 oraz samolotów szturmowych Su-25. Irak używa ponadto rosyjskich transporterów opancerzonych BTR 82 i systemów rakietowych Sołncepiok z głowicami termobarycznymi.

      W tym samym czasie Indie po raz trzeci dokupiły partię wielozadaniowych śmigłowców Mi-17 (eksportowa wersja Mi-8) podnosząc ich liczbę do 150. I podobnie jak Wenezuela mają na uzbrojeniu myśliwce Mig-29 i Su-30, czołgi T-90, bojowe wozy piechoty oraz okręty podwodne (w tym atomowy) i fregaty wyprodukowane w Kaliningradzie. Na grudzień w Moskwie planowane są rosyjsko-indyjskie rozmowy, podczas których może zostać podpisany kontrakt na dostawę klasycznych okrętów podwodnych typu Warszawianka. Okręty te mają na pokładach pociski rakietowe Kalibr (w kodzie NATO – Club S) o zasięgu 280 km. A jeśli rosyjskiego uzbrojenia używają Indie, to aby nie pozostać gorszym od odwiecznego przeciwnika, partię Mi-17 i śmigłowców bojowych Mi-35 negocjuje także Pakistan.

      Wyliczać można długo, ale jak widać importowane uzbrojenie ma największe wzięcie na Bliskim oraz Środkowym Wschodzie. Jeśli dodać stałego odbiorcę rosyjskiej broni, jakim jest od lat Algieria, to także w Północnej Afryce.

      Od razu trzeba jednak zastrzec, że Rosja która wykorzystała kampanię syryjską do promocji uzbrojenia nie jest na tym polu osamotniona. Francja intensywnie promuje samoloty wielozadaniowe Rafale, które uczestniczą w działaniach bojowych w regionie.

      Kuwejt kupił śmigłowce wielozadaniowe Caracal, takie same jakie zamówiła polska armia. Do stałych odbiorców francuskiej techniki wojskowej należy także Katar. Natomiast w tym tygodniu Arabia Saudyjska zamówiła w USA, bagatela, 30 tys. bomb lotniczych ze wszelkimi gadżetami do ich naprowadzania za 1,9 miliarda dolarów.

      USA, Rosja i Francja są największymi ofiarami terrorystów pochodzących ze Środkowego i Bliskiego Wschodu, a zarazem liderami światowego frontu antyterrorystycznego. Czy to nie zbieg okoliczności, że te same państwa są zarazem „trójką”, przewodzącą światowemu rankingowi eksporterów uzbrojenia, która przyczynia się walnie do destabilizacji Bliskiego Wschodu, a jeśli dodać także Libię uzbrojoną w czasach Kadafiego przez ZSRR i Rosję, to także Północnej Afryki?

      Według danych mediów izraelskich, po obaleniu dyktatora libijska broń trafiła za protekcją Turcji, Francji i USA do – uznanych za użyteczne – islamistycznych band w Syrii. Niestety kalkulacje polityczne obliczone na obalenie al-Asada były chybione, islamiści zaczęli bowiem wykuwać światowy kalifat i terroryzować Europę.

      Inna sprawa, że zachodnim interesom stanęła na drodze Rosja, dostarczająca broń syryjskiemu dyktatorowi. Tak czy inaczej, krwawe echa geopolitycznych gier mocarstw i konkurencji na rynku broni powróciły nieprzypadkowo do Paryża i Moskwy, ale nikt nie da gwarancji, że nie dotrą także do Warszawy. Wyjaśnienie jest banalne i zgodne z powiedzeniem, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi na pewno o pieniądze.

      Filar rosyjskiego budżetu

      Trudno o lepszą reklamę broni niż jej sprawdzian na realnym polu walki i to w świetle jupiterów. Dyrektor państwowego koncernu zbrojeniowego Rosoboroneksport Anatolij Isajkin nie kryje zadowolenia. I nie ukrywa wcale, że jego firma odnotowuje największe obroty na rynku bliskowschodnim, co jest związane z polityczną i militarną destabilizacją regionu.

      W skali globalnej Rosja zajmuje stabilne drugie miejsce wśród eksporterów uzbrojenia, mierzone 27 proc. rynku. Pierwsze miejsce należy do USA, trzecia i daleko z tyłu pozostaje Francja.

      Sytuację oddają lepiej zyski mierzone miliardami dolarów rocznie. I tak, Waszyngton zarabia ponad 23 mld dolarów, Rosja ponad 10 mld, zaś Francja 4 mld. Do największych odbiorców rosyjskiej broni należą Chiny, Indie, Wietnam i Wenezuela, ale struktura eksportu ulega zmianie. Jeszcze niedawno do tych państw dostarczano ok. 80 proc. produkcji, a obecnie ta sama ilość rozkłada się już na dziesięciu odbiorców. 37 proc. tej kwoty trafia oczywiście na Bliski Wschód i do Afryki.

      Zmienia się także struktura eksportu, zamówienia stały się bardziej zrównoważone. Jeśli w ubiegłych latach 80 proc. dotyczyło produkcji lotniczej, to obecnie technika lotnicza stanowi 41 proc.; technika wojsk lądowych – 27 proc.; systemy obrony powietrznej – 15 proc.; marynarka wojenna – 13 proc.

      Od chwili utworzenia Rosoboroneksport dostarczył sprzęt do 116 państw za sumę 115 mld dolarów, stając się – obok dochodów z eksportu ropy naftowej i gazu -podstawowym filarem budżetu państwa. Dziś pewny portfel zamówień sięga 48 mld dolarów, co gwarantuje Rosji stabilną pozycję na światowym rynku przez kolejne 5-7 lat, choć Isajkin jest optymistą zważywszy, że zysk w 2015 r. zamknie się w kwocie 15 mld.

      Niewątpliwy wpływ na tak dobre wyniki ma syryjska promocja, ale także dwukrotna dewaluacja rubla. Rosyjska broń stała się po prostu tańsza, a więc bardziej konkurencyjna, co przyciąga odbiorców, szczególnie tych mniej zamożnych. Cena hitu eksportowego, samolotu myśliwskiego Su-30, była jeszcze niedawno porównywalna do ceny amerykańskiego samolotu F-18 Super Hornet, a dziś rosyjska maszyna stała się o 40 proc. tańsza.

      Jednak rosyjscy specjaliści twierdzą, że złote lata handlu bronią mijają i Moskwa musi wzbogacić asortyment i podnieść jakość. Najlepiej widać to na przykładzie lotnictwa.

      W ramach państwowego programu zbrojeń rosyjska armia zamawia poważne ilości samolotów wszystkich typów i śmigłowców, a przemysł obronny przekazuje siłom zbrojnym ok. 100 maszyn rocznie. W tym tempie armia zaspokoi swoje potrzeby do 2020 r. i przemysł znacznie ograniczy produkcję. Po drugie, samoloty i śmigłowce to nic innego, jak platformy przenoszące uzbrojenie i systemy kierowania. Ich żywotność jest obliczona na 20-30 lat, tak więc rynki zagraniczne zostaną niebawem nasycone.

      Niewiadomą pozostaje perspektywiczna platforma PAK T-50 oraz warunki współpracy z Indiami w tym zakresie. Dlatego Rosoboroneksport planuje rozszerzenie oferty o ciężkie, zmodernizowane samoloty Ił-76, w wersjach – transportowej, cysterny i radaru oraz promocję samolotu szkolno-bojowego Jak-130. Eksport wojskowy ma zostać powiązany z cywilnym, samolotami pasażerskimi Superjet 100 oraz debiutującym w 2016 r. Ms-21. Z tym, że produkcja cywilna stanie się opłacalna w przypadku zebrania zamówień na co najmniej sto takich maszyn.

      Zmieniają się także gusta odbiorców, czego przykładem są Indie. Jeśli do tej pory Rosja byłą monopolistą na tamtejszym rynku, to obecnie indyjska armia prowadzi politykę dywersyfikacji, co już kosztowało Moskwę przegrane przetargi na samolot myśliwski, w których Mig-35 uległ francuskiemu Rafale. Z kolei samobieżna haubica Msta S uległa południowokoreańskiej K-9. Rosja przegrała także wietnamski kontrakt na miejscową produkcję karabinów szturmowych. Z powodu zbyt wysokiej ceny linii automatu K-103 koncern Kałasznikow przegrał z izraelskim klonem Galil.

      Choć akurat w podobnych kwestiach wiele mogą zmienić rozmowy polityczne na najwyższym szczeblu. Prezydenci Władimir Putin i Abd al-Fattah as-Sisi wynegocjowali egipski kontrakt na sumę 5 mld dolarów i dostawy m.in. systemów obrony powietrznej Antiej-2500 i Buk-M2E, śmigłowców i przenośnych systemów przeciwpancernych Kornet-E.

      Największym problemem jest rosnąca konkurencja, bo oprócz tradycyjnych dostawców do rywalizacji aktywnie włączają się Turcja i tandem Chiny-Pakistan. Chodzi szczególnie o państwa tzw. trzeciego świata, potrzebujące taniej broni o niewygórowanej jakości. Na takich rynkach Rosja nadrabia straty szybkością realizacji kontraktów i tak, jak w przypadku Syrii, Iraku czy Algierii, przekazuje sprzęt wyprodukowany na użytek własnej armii. Jest także bezkonkurencyjna na rynkach państw uznanych za otwarte dyktatury, a zatem objęte zachodnim embargiem zbrojeniowym.

      Filar polityki

      Interwencja syryjska jest udaną PR-ową akcją Kremla dla własnej publiczności. Uzasadnia kolejne wydatki wojskowe i usprawiedliwia celowość już dokonanych. W polityce zagranicznej Rosja zawsze miała kłopoty z soft power, dlatego zastąpiła ją porozumieniami o współpracy wojskowo-technicznej. Obecnie Moskwa podpisała takie umowy z 60 państwami na całym świecie, które przewidują nie tylko eksport i serwis broni, ale także szkolenie kadry, wspólne ćwiczenia, rekonstrukcję lokalnej infrastruktury wojskowej oraz współpracę przemysłów zbrojeniowych.

      Tak rozumiana kompleksowa, wojskowa polityka zagraniczna powstała już w dobie ZSRR, ale obecnie jest traktowana jako trampolina dla geopolitycznej i ekonomicznej ekspansji Rosji. Przykładem jest Ameryka Łacińska, z którą nawiązano tego rodzaju kontakty, a modernizację sił zbrojnych połączono z inwestycjami w przemysł ciężki, surowcowy i rolnictwo.

      Koncern Rosnieft jest współwłaścicielem wenezuelskich pól naftowych. Na Kubie powstało regionalne centrum obsługi korporacji Mil, serwisujące popularne śmigłowce bojowe i cywilne tej marki. Moskwa udzieliła także Hawanie komercyjnego kredytu i zmodernizuje tamtejszy przemysł ciężki i energetykę. W Nikaragui rosyjska armia wybudowała centrum topograficzne, dzięki czemu Moskwa włączyła się w chiński projekt Kanału Panamskiego-2. Ponieważ nie ma wolnych 40 mld dolarów na taką inwestycję, negocjuje z Pekinem ochronę powietrzną i morską przyszłej przeprawy.

      Podobne nadzieje wiązane są z Iranem. Po latach posuchy, wywołanej międzynarodowymi sankcjami, Teheran potrzebuje kompleksowej modernizacji sił zbrojnych, szczególnie lotnictwa, jak i całej gospodarki.

      Oddzielną kategorią są takie kraje jak Korea Północna, Tanzania czy Zimbabwe, dla których Moskwa jest jedynym partnerem wojskowym. A ponieważ lokalni kacykowie nie mają wolnych walut, Kreml w zamian za broń żąda miejscowej infrastruktury i surowców.

      Identyczna strategia jest stosowana z powodzeniem na obszarze WNP, gdzie współpraca wojskowa z Rosją jest jednym z filarów bezpieczeństwa lokalnych reżimów, zinstytucjonalizowana w postaci Organizacji Bezpieczeństwa Kolektywnego (ODKB) i wspólnych siłach zbrojnych tej organizacji. W zamian za lojalność polityczną i aktywa energetyczne, Moskwa udziela takim krajom jak Tadżykistan, Kirgizja czy Armenia miliardowych kredytów i dostarcza uzbrojenie.

      W związku z napiętą sytuacją geopolityczną i terrorystyczną na świecie, komentator wojskowy „Nowej Gaziety” Irek Murtazin przewiduje, że Rosja stworzy niebawem nowy rodzaj militarnej ofert międzynarodowej. Będzie nią kompleksowa „usługa” antyterrorystyczna, a pod tak eufemistyczną nazwą ukryje się wszechstronne wsparcie militarne dla rządzących reżimów tzw. trzeciego świata. W jej ramach, na syryjskie podobieństwo, rosyjskie lotnictwo i siły specjalne pomogą pozbyć się prawdziwych lub domniemanych ekstremistów i terrorystów, czyli każdej opozycji. Nie ma wątpliwości, że Rosja wyposaży oraz wyszkoli także miejscowe armie i siły bezpieczeństwa, gwarantując sobie zbyt broni oraz polityczne i ekonomiczne wpływy. W tym kontekście Kreml z uwagą patrzy na pomysł arabskiego NATO.

      ~racuch 9 godzin i 48 minut temu
      ruski nie sprzedaja bezposrednio do IS jak np. USA czy turcja, a co z tym posrednicy robia, tego ruskim nie mozna zarzucac, bo krew jest na rekach POSREDNIKOW! i to niezaleznie od tego, jak sie o ruskich mysli, trzeba byc sprawiedliwym! a ta propaganda wp.pl to taka pro EUdssR, a wiec pewnie juz pomieszczenia w „redakcji” dla muzulmanskich nierobow i terrorystow przygotowali…

      ~aleksander 10 godzin i 7 minut temu
      może już dość szczucia i propagandy anty-Rosyjskiej ??????

      ~gość 9 godzin i 55 minut temu
      Rosjanie przynajmniej atakują konwoje cystern! Natomiast USA, mając doskonałe A10, nie zrobiło nic w tym kierunku a wręcz odwrotnie! Podobno nawet osłaniali Apaczami kolumny islamistów. Mrok… Z tego wynika, że i oni mają na rękach krew Francuzów!

      ~aleksy 9 godzin i 37 minut temu
      przecież amerykanie nie będą bombardować transportów ropy którą kupują……

      ~pinokio 4 godziny i 49 minut temu
      jest w rusviesna.ru taki filmik z apaczem,to prawda.

      ~prawda 6 godzin i 26 minut temu
      Ruscy i terroryści załatwili zachód ten ” mocarstwowy ” na cacy!!! Głupota i naiwnosc oraz dzialalność wywiadowcza to klęska tego osławionego zachodu!

      ~aleksy 9 godzin i 36 minut temu
      a może artukuł jak amerykanie i turcy handlują tam ropą ?????

      ~rogal 9 godzin i 30 minut temu
      i co daja wzamian tej ropy, bo to napewno nie srebrne krzyzyki z lancuszkiem…

      ~Bogdan-leśnik 7 godzin i 46 minut temu
      Przecież najwięcej broni sprzedaje USA i Izrael i skończcie z tym nalotem na Rosję

      Polubienie

    • Kolejny tym razem Rosjanin, co nielubi „złego Putlera”… Pewno za to bardzo lubi dulary…

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Walerij-Paniuszkin-naszym-podstawowym-wrogiem-w-Syrii-sa-Amerykanie,wid,17984507,wiadomosc.html

      akt. 20.11.2015, 13:13

      Walerij Paniuszkin: naszym podstawowym wrogiem w Syrii są Amerykanie

      99,9 proc. Rosjan nie ma pojęcia, gdzie jest Syria i kto z kim tam walczy. Najważniejsze jest to, że większość ludzi uwierzyła temu, co się mówi w telewizji. Przekaz medialny w Rosji jest taki, że Amerykanie coś tam robią w Syrii (nie wiadomo dokładnie co), a my występujemy przeciwko Amerykanom. Taka absurdalna sytuacja. Największym problemem jest chyba to, że Ameryka nie ma pojęcia, że to właśnie ona jest tam naszym podstawowym wrogiem – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Walerij Paniuszkin, rosyjski dziennikarz, pisarz, reżyser, autor książki „Rosyjski Robin Hood”.
      (…)

      ~TRUE 12 godzin i 36 minut temu
      MARNY ARTYKUŁ ROSJANIE SĄ WYKSZTAŁCENI TAK JAK POLACY I DOBRZE ZNAJĄ SIĘ NA GEOGRAFII KRAJE ANGLOSASKIE NATOMIAST MAJĄ MARNY PROGRAM NAUCZANIA TEGO PRZEDMIOTU I OKOŁO 80% AMERYKANÓW NIE WIE GDZIE JEST POLSKA, UKRAINA , WĘGRY , CZECHY, SŁOWACJA… A ZAPYTAJCIE ROSJANINA GDZIE JEST KUBA, IZRAEL, ARGENTYNA, LIBIA

      ~kaer 12 godzin i 11 minut temu
      Szybciej bym uwierzył że to raczej Amerykanie nie mają pojęcia o Syrii.

      ~Rumun 11 godzin i 56 minut temu
      Prawdą jest , że amerykanie mają jednego wroga- nie liczyć reszty świata – Rosję i będą robić wszystko by ją osłabić. Niebezpieczeństwem dla amerykanów jest to ,że Al Sadat z pomocą Rosji może zaprowadzić porządek w Syrii a to będzie bardzo niewygodne dla zaborczej polityki USA i IZRAELA.

      ~Det 10 godzin i 39 minut temu
      W Polsce szanuje się tylko rosyjskich odszczepieńców, którzy w zemście za doznane krzywdy lub z chęci zysku plują na swój kraj. Polaka, który by tak postępował wobec własnego kraju, zapewne większość rodaków miałaby ochotę zlinczować.

      ~wonzpo 12 godzin temu
      Taki słynny, że trzeba go reklamować. A to, co pisze, równie dobrze pasuje do USA, czy Polski. Kolejne „cudo” propagandy antyrosyjskiej. Skąd się biorą takie jak Ewa Koszowska? Trzeba zapamiętać to nazwisko, bo najwyraźniej już nieźle liże… władzy.

      ~ak 52 minut temu
      Kolejna kanalia, jak suworow, pienkowski-exoficerowie, zdrajcy. Ciekawe, czy plucie na dzisiejsza Polske jest tak przyjmowane w Rosji, bo w Polsce co niektore osoby maja orgazm. Dzien bez walniecia Rosje, dzien przegrany.

      ~Senod 23 godzin i 56 minut temu
      Czy to dziennikarz pokroju naszego pana Lisa ???

      Polubienie

    • A tu nasz Szohun i jego mundrości… To film, więc trzeba go sobie w odnośniku otworzyć.

      http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=17982231&title=Gen-Koziej-nie-mozemy-dopuscic-do-przehandlowania-problemu-Ukrainy&kat=1329

      akt. 18.11.2015, 14:54

      Gen. Koziej: nie możemy dopuścić do przehandlowania problemu Ukrainy

      – Nie możemy dopuścić do tego, by problem Ukrainy został zapomniany czy przehandlowany za koalicję w Syrii – mówił w programie #dziejesienazywo gen. Stanisław Koziej, były szef BBN. – Nasza logiczna strategia, do której powinniśmy namawiać NATO i Unię Europejską, powinna polegać na zabezpieczeniu wschodniej flanki przeciwko zagrożeniom, które stwarza Rosja, a jednocześnie współdziałaniu z Rosją tam, gdzie mamy wspólne interesy, czyli między innymi na Bliskim Wschodzie.

      ~GIVI 6 godzin i 48 minut temu
      Wynocha pro-banderowcu na Ukrainę.

      ~bcwczoraj
      Szogun chce znów zaistnieć. Jak chce bronić banderowców, to niech tam jedzie. I nigdy już nie wraca. Dla nas najlepsze rozwiązanie, to by było, gdyby upadlina znikła z map, a jako dodatkowe zabezpieczenie od tamtej dziczy na wschodniej granicy powinien stanąć płot wysoki na 10m i pod napięciem 3000V

      ~siwy 6 godzin i 9 minut temu
      Przez głupotę tych wszystkich Koziejów, Kowali, Sikorskich Zachód dla spokoju przehandluje nie tylko Krym ale w promocji dorzuci resztę ukrów i Polskę. Rura po Bałtyku już powstaje wiec Niemcy i Francuzi beda mieli ciepło a nam ruscy zakręca w dowolnej chwili.

      ~max 5 godzin i 28 minut temu
      Człowieku zapomniałeś już jaki kiedyś byłeś czerwony, jak kochałeś ZSRR a teraz liżesz amerykańskie tyłki. Generale więcej honoru. Tfu – ohyda.

      ~jerzykp 5 godzin i 31 minut temu
      P.Koziej,co nas obchodzi jakaś Ukraina? i jakie zagrozenia ze strony Rosji skoro Swiat zachodni jest atakowany i najezdzany przez miliony ludzi obcych nam kulturowo i mentalnie??????? Co pan bredzisz? Na żadna Ukraina nie jest potrzebna do niczego. Nie ważne jest to co się stało na Wołyniu?

      ~gabi 5 godzin i 19 minut temu
      O co ten gościu zabiega ? O ten kraj, który ze swojej mapy wymazał haniebnie Polaków, dostał w „nagrodę” połowę ówczesnej Polski i nadal czci morderców naszych braci kresowych ? I czym ten barbarzyński naród sobie zasłużył, byśmy się nim martwili ? Czy Ukraińcy martwili się kiedykolwiek o nas, Polaków ? Mam takie odczucie, że gdyby nadarzyła się okazja, wymordowaliby nas bez zmrużenia oka, skoro mordercy naszych przodków są ich bobaterami narodowymi. Czy to nie zdrada stanu – takie hołubienie tego narodu ?

      ~pyttam 5 godzin i 21 minut temu
      nie potrzeba Polsce generalow, ktorzy reprezentuja nacjonalistyczne, probanderowskie postawy ukrainy. General, ktory nie rozumie, ze nie rozmawia sie z ludzmi, ktorzy popieraja rzezie Polakow na wolyniu, taki general lamie przysiege, ktora skladal Narodowi Polskiemu

      Polubienie


    • MCKO w Poznaniu

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Muzulmanie-wyjda-na-ulice-Poznania-Jestesmy-przeciw-terroryzmowi,wid,17986418,wiadomosc.html

      akt. 20.11.2015, 10:24

      Muzułmanie wyjdą na ulice Poznania. „Jesteśmy przeciw terroryzmowi”

      Poznańscy muzułmanie wyjdą na ulicę, aby wyrazić swoje niezadowolenie w związku z zamachami w Paryżu. Manifestacja odbędzie się 29 listopada na Placu Wolności. – Pokażemy wszystkim, że jesteśmy przeciw terroryzmowi – mówi Wirtualnej Polsce imam Youssef Chadid z Muzułmańskiego Centrum Kulturalno-Oświatowego w Poznaniu, które jest organizatorem wydarzenia. Udziału w manifestacji nie wyklucza również prezydent miasta, Jacek Jaśkowiak (PO).

      – Pokażemy, że solidaryzujemy się z rodzinami ofiar zamachów we Francji. Jednocześnie chcemy zaprotestować przeciw ksenofobi i rasizmowi. Jesteśmy za tolerancją – tłumaczy Chadid. I zaprasza do udziału w manifestacji. – Mogą wziąć w niej udział zarówno muzułmanie, jak i nie muzułmanie. Każdy kto będzie chciał, może przyłączyć się do nas – mówi imam.

      Organizatorzy szacują, że w zgromadzeniu weźmie udział ponad 400 osób. Manifestacja rozpocznie się o godzinie 14.00 i potrwa około dwóch godzin. – Liczę na to, że będzie nas dużo – mówi Chadid. Muzułmanie z Poznania mają nadzieje, że dzięki tej manifestacji Polacy będą lepiej postrzegać wyznawców religii Mahometa.

      To nie pierwszy sprzeciw polskich muzułmanów wobec działalności terrorystów. Wcześniej zamachy we Francji potępiła Liga Muzułmańska RP. Organizacja wydała specjalne oświadczenie w tej sprawie, w którym napisała, że „tego rodzaju czyny są nie tylko niezgodne z nauczaniem islamu, ale najzwyczajniej nikczemne i odrażające”. – Jako część społeczeństwa polskiego podpisujemy się w pełni pod oświadczeniem prezydenta RP skierowanym do narodu francuskiego – to z kolei słowa Musy Czachorowskiego, rzecznika prasowego Muzułmańskiego Związku Religijnego w Polsce.

      ~do 5yu7 godzin temu
      no tak, muzelscy terrorysci, bo przeciez nie buddysci!!! a to w takim razie jest na pewno kilka koranow, jeden dla muzli, a drugi dla IS, i trzeci dla kogo??? BZDURY opowiadasz panie muzlu, albo po prostu wierutnie klamiesz w zywe oczy! islam pokazuje swoim mordowaniem juz od 1400 lat jaki jest „pokojowy”, ale my Polacy nie chcemy muzli ani islamu!!! won stad!!!

      ~Ewka 2 godziny i 30 minut temu
      Masz rację, tak zakłamanej drugiej nacji nie znajdziesz.Kłamstwo mają w genach. Drodzy, pokojowo nastawieni do świata muzułmanie, macie swoje państwa ze swoją religią i prawem. Żyjcie tam i budujcie własny dobrobyt. A jeśli trzeba walczcie o własną ojczyznę, a nie jak szczury uciekacie, bo źle się dzieje. Bez walki nie będzie lepiej, ale walki tam, nie w Europie.

      ~Popo 1 godzinę i 59 minut temu
      Ale wszyscy terroryści byli muzułmanami, Islam nie jest wiarą pokoju. Jestem za wprowadzeniem zakazu wyznawania tej totalitarnej wiary w RP.

      ~xyz 11 godzin i 34 minut temu
      czy to nie jego syn lub któregoś innego z imamów wypowiadał się że jest za wprowadzeniem szariatu w Polsce? Co z tego, że może wy jesteście przeciw jak wasze dzieci są i będą innego zdania, a wasza religia doprowadza do terroryzmu, tak stało się już we Francji i stanie się w innych krajach gdzie jest islam. Prawda jest prosta, gdzie nie ma islamu nie ma takich problemów

      ~aleksander 11 godzin i 33 minut temu
      obłuda i zakłamanie……a kto krzyczy allach jest wielki w czasie zamachów ??????

      ~tyedtuyt 11 godzin i 27 minut temu
      chłopaki spadajcie do domu tu was nie chcą i waszego „niezadowolenia” też. przecież wasza księga nagle się nie zmieniła albo się wypiszecie albo musicie „gonić” niewiernych

      ~Roman 10 godzin i 53 minut temu
      Identycznie tak jak w Dani i w Szwecji też wyszli na ulice i niby protestowali = a tak dokładnie sprawdzali jak zareagują na ich widok / Po trzech miesiąca wyszli ponownie i żądali wprowadzenie szariatu i zasłanianie gęby i zakaz jedzenia schabowego i picia wódki oraz podniesienie im socjalu.

      ~gjt 11 godzin i 22 minut temu
      Po co nam ich pochody. Niech uciekają z naszego katolickiego kraju. Wole juz chodzic do kosciola niz słuchać na ulicy wyjca o 4 rano i omijać na chodniku muslimow z dywanikami. Możecie mnie obrażać od ksenofobów ale ja po prostu nie widze nic fajnego w wysadzaniu sie z okrzykiem allahu akbar na ustach.

      Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Bojownik-ISIS-mial-przygotowywac-zamach-w-Szwecji-Media-ujawnily-jego-wizerunek,wid,17984933,wiadomosc.html

      akt. 19.11.2015, 15:42

      Bojownik ISIS miał przygotowywać zamach w Szwecji. Media ujawniły jego wizerunek

      Szwedzkie media opublikowały zdjęcie oraz ujawniły nazwisko mężczyzny podejrzewanego o przygotowywanie akcji terrorystycznej w Szwecji. Policja poszukuje 25-letniego Mutara Muthanna Majida, który przybył do Szwecji z Niemiec.

      Według źródeł, na które powołuje się szwedzki dziennik „Expressen”, Mutar Muthanna Majid, z pochodzenia Irakijczyk, jest bojownikiem Państwa Islamskiego. Jego przybycie do Szwecji z Niemiec potwierdził zapis z monitoringu. Mężczyzna przebywał wcześniej w Syrii oraz Iraku.

      Za podejrzanym wydano nakaz aresztowania w związku z planowaniem akcji terrorystycznej. Policja zwiększyła obecność w miejscach publicznych i przy kluczowych obiektach. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa podjęto także w parlamencie Riksdagu.

      Szwedzkie służby specjalne SAPO podwyższyły w środę stopień zagrożenia terrorystycznego skierowanego przeciwko Szwecji z poziomu „podwyższonego” do „wysokiego”.

      Decyzja o podwyższeniu stopnia zagrożenia terroryzmem została podyktowana „otrzymaniem konkretnych informacji” – podano w komunikacie.

      ~Robertt 6 godzin i 56 minut temu
      Jaki bojownik? TEEERRROOORYYSTAAA!!!!

      ~siwy 7 godzin i 18 minut temu
      Niemozliwe. Przeciez to ludzie milujacy pokoj!!. Najgorsze jest to ze nastawienie wiekszosci politykow nie zmieni sie. Ile niewinnych osob bedzie musialo jeszcze zginac zeby sie ktos wreszcie obudzil

      ~no_problem 7 godzin i 12 minut temu
      „Jego przybycie do Szwecji z Niemiec potwierdził zapis z monitoringu. Mężczyzna przebywał wcześniej w Syrii oraz Iraku.” – to może poprosimy o więcej wyjaśnień – KIEDY i W JAKI SPOSÓB dostał się do Niemiec?

      Polubienie

    • http://prostozmostu.net/swiat/imigrant-z-afryki-zgwalcil-14-letnia-szwedke-brak-reakcji-wladz

      Imigrant z Afryki zgwałcił 14-letnią Szwedkę. Brak reakcji władz
      21 listopada 2015 11:56:00

      W szkole podstawowej w Vaxjo w Szwecji 14-letnia uczennica została zgwałcona przez imigranta z Afryki, który do kraju trzech koron przybył z rodziną przed rokiem.

      Ojciec dziewczynki poinformował o zajściu dyrekcję szkoły, ta jednak nie podjęła żadnych konkretnych kroków. Dyrektorka szkoły w specjalnym oświadczeniu napisała, że skargi rodziców są motywowane uprzedzeniami rasistowskimi.

      Dyrekcja zbagatelizowała problem stwierdzając, że „dzieci to dzieci, a chłopcy to chłopcy, są pełni ciekawości, a w ciele dużo się dzieje”.

      Zastrzeżenia można mieć również do postawy policji. Robert Loeffel z policji w Vaxjo stwierdził, iż osądzenie sprawców może być trudne do zrealizowania ze względu na wiek sprawców.

      Niestety, polityczna poprawność wciąż zbiera swoje żniwo, a kolejne doniesienia o niebezpieczeństwie napływającym wraz z imigrantami nie budzą rozsądku w lewicującej Szwecji. Warto odnotować, że w placówce, w której doszło do gwałtu uczy się wielu cudzoziemców, z czego większość to dzieci muzułmańskich imigrantów.

      (MPa) Za: stopimigracji.info

      Maciej Sokołowski · Jedlnia-Letnisko
      no cóż multikulti, obciąć jajka

      Bartosz Markowski
      a szwedzi to jakies pizdy sa konkretne nie mozecie wyposcic brejwika Emotikon grin i dac mu automata z bebnowym magzynkiem ….

      Polubienie

      • To pasuje tu jak ulal!

        „Szwecja zmierza ku katastrofie! Czas się obudzić!” [+VIDEO]

        Dodane przez Lipinski Opublikowano: Piątek, 20 listopada 2015 o godz. 22:10:50

        W nagraniu opublikowanym w sieci Szwed Martin Alexandersson tłumaczy, w jak tragicznym położeniu znalazł się jego kraj w związku z kryzysem imigracyjnym. „Sytuacja w Szwecji jest katastrofalna. Nasz system państwa dobrobytu zaraz się rozpadnie”.

        Martin Alexandersson opisuje, jak wygląda sytuacja w Szwecji. Jego zdaniem, wiele osób wypowiadających się na ten temat nie ma pojęcia, co się w tym kraju dzieje.

        „Sytuacja tu, w Szwecji, jest katastrofalna. Nasz system państwa dobrobytu zaraz się rozpadnie. Brakuje nam mieszkań, spore bezrobocie i wielu bezdomnych. Dla takiego kraju jak Szwecja – to hańba”.

        „Normalnie do Szwecji przybywa 100-150 tys. osób rocznie. To dobra ilość, by utrzymać właściwą populację, rynek pracy itp. W tej chwili trafia do nas 50-80 tys. ludzi miesięcznie” – tłumaczy skalę problemu Szwed.

        „Możemy zaoferować im jedynie namioty jako schronienie. A teraz zbliża się zima i temperatura spadnie nawet do minus 30 stopni Celsjusza” – mówi. Dodaje, że rząd nie ma z tym problemu, a tamtejszy klimat może tych ludzi łatwo zabić.

        Nie zgadza się z pewnymi głosami, które zarzucają Szwedom rasizm. „Obecnie, Szwecja nie może sobie z tym [kryzysem imigracyjnym] poradzić. Poświęcamy nasze szkoły, przedszkola, opiekę nad seniorami i cały system państwa dobrobytu. Jeśli ktoś powie to w Szwecji, zostanie uznany za rasistę. Nawet jeśli mówi, że nie powinno się powstrzymywać imigracji, że nie powinno się wszystkich wyrzucać – to uważa się za rasizm krytykowanie polityki imigracyjnej i azylowej”.

        Dalej mówi również, że szwedzkie miasto dostają kary za nieprzyjmowanie migrantów oraz wówczas, gdy nie mogą znaleźć im zakwaterowania. „Tak więc mają wybór – pomóc swoim obywatelom i zapłacić karę, albo ich poświęcić ich, przyjąć azylantów i dostać trochę pieniędzy”. Jednak problem polega na tym, że w wielu miastach brakuje mieszkań, miejsc pracy, szkół, nauczycieli, pielęgniarek i opiekunów osób starszych.

        Alexandersson zastrzega, że nie jest uważany za rasistę. Mówi, że ma wielu przyjaciół będących homoseksualistami bądź przedstawicielami innych narodowości, a także wśród muzułmanów. Jego zdaniem na sytuację w Szwecji trzeba patrzeć z odpowiedniej perspektywy – „ponieważ Szwecja jest na drodze do katastrofy”.

        „Nie jesteśmy już bogatym państwem. Potrzebujemy pomocy z zewnątrz, by to naprawić” – mówi Alexandersson. Zwraca się również do części krytyków: „kiedy oskarżacie nas o bycie rasistami, bo nie możemy pomóc ludziom, spójrzcie na to z dystansu i szukajcie odpowiednich informacji. Nie słuchajcie Aftonbladet, Expressen (szwedzkie dzienniki – red.), szwedzkich wiadomości telewizyjnych. One są zorientowane lewicowo. One ciężko pracują nad tym, żeby zrobić z was złych ludzi”.

        „Musimy się obudzić i zrozumieć, że to jest katastrofa. To nie problem, który można łatwo naprawić. (…) Wszyscy nie mogą trafić do Szwecji. Trzeba pomóc ludziom, którzy tutaj są, a następnie obywatelom wszystkich krajów europejskich” – zakończył Alexandersson.

        Za: http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-polnocna?zobacz/szwecja-zmierza-ku-katastrofie-czas-sie-obudzic-video

        Polubienie

    • http://prostozmostu.net/swiat/homoseksualisci-w-portugalii-moga-adoptowac-dzieci

      21 listopada 2015 10:52:00

      Homoseksualiści w Portugalii mogą adoptować dzieci

      142 z 230 deputowanych do portugalskiego parlamentu przyjęło projekt ustawy zezwalający parom homoseksualnym na adopcję dzieci. Przyjęta ustawa umożliwia to również parom będącym w związku co najmniej przez dwa lata. Nie będzie wymagane potwierdzenie ze strony urzędu stanu cywilnego.

      Ustawa została przyjęta przez deputowanych z Partii Socjalistycznej, Bloku Lewicy, komunistów z PCP, deputowanych z Portugalskiej Partii Zielonych oraz jednego deputowanego z partii Ludzie-Zwierzęta-Przyroda.

      Ustawę poparła również Partia Socjaldemokratyczna.

      Jest to kolejny ukłon portugalskiego parlamentu w stronę środowisk LGBT. Od 2010 roku istnieje bowiem prawo, które zezwala parom jednopłciowym na zawieranie małżeństw.

      Portugalia jest też pierwszym krajem Unii Europejskiej, który wprowadził konstytucyjny zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Wprowadzono ten zapis w 2004 roku.

      (MPa) za: rmf.24.pl

      Polubienie


  11. Foto: Paweł Supernak / PAP Premier Beata Szydło

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/handelsblatt-polska-staje-sie-nowymi-wegrami/m1v6jt

    wczoraj 18:47

    „Handelsblatt”: Polska staje się nowymi Węgrami

    Niemiecki „Handelsblatt” pisze o narastającej w Polsce histerii wobec terroryzmu i uchodźców. Jak zwraca uwagę opiniotwórcza gazeta ekonomiczna, winę za ten stan rzeczy ponosi także rząd PiS, a polskie nastroje zbliżają nasz kraj do Węgier.

    „Handelsblatt” pisze o „histerii w Polsce wobec zamachów terrorystycznych i kryzysu migracyjnego” oraz o zorganizowanych przez rząd ćwiczeniach reakcji służb na atak chemiczny w pociągu i na peronie warszawskiego metra według przygotowanego scenariusza. – Takie ćwiczenia na wypadek ataku terrorystycznego nie są w Polsce niczym nadzwyczajnym. Ten kraj nie od wczoraj czuje się osaczony przez wrogów – czytam w dzienniku.

    Po zamachach w Paryżu w „tym wschodnioeuropejskim państwie narasta histeria przed zamachami”. Za tę „znaczną zmianę nastrojów” w Polsce „część odpowiedzialności ponosi też nowy narodowo-konserwatywny rząd premier Beaty Szydło”. Gazeta przytacza przedstawiony w exposé polskiej premier passus dotyczący bezpieczeństwa – „najważniejsze jest bezpieczeństwo Polek i Polaków” oraz jej docinek Berlinowi. – Nie wskazując konkretnie na Niemcy, szefowa rządu powiedziała, że w kwestii uchodźców nawoływanie do solidarności jest niestosowne. Tym Szydło i jej partia już w kampanii wyborczej odnosiła sukces”, twierdzi „Handelsblatt”.

    Gazeta cytuje potwierdzającą to opinię Christiana Schmitza ze zbliżonej do chadecji Fundacji im. Konrada Adenauera. – Kryzys uchodźczy w Europie stał się w końcu dla tej partii okazją, aby wzmocnić narodową retorykę i zaprezentować się jako obrońca polskiej suwerenności – mówił Schmitz.

    Polska upodabnia się do Węgier

    Gazeta stwierdza, że zmianą stanowiska wobec sprawiedliwej relokacji uchodźców – najpierw odmowa, a potem cofnięcie jej – Polska upodabnia się do linii Węgier rządzonych przez prawicowego populistę premiera Viktora Orbana. Liczba uchodźców, których ma przyjąć Polska, jest „skrajnie mała”, gdyż Polska liczy 38 mln mieszkańców, pisze „Handelsblatt”. Zwraca też uwagę na podobieństwo konstelacji politycznej na Węgrzech i w Polsce, gdzie rządzi jedna partia, mająca bezwzględną większość w parlamencie.

    Za premier Szydło stoi prezes PiS Jarosław Kaczyński, który podobnie jak Orban stawia na „polemiczną retorykę skierowaną przeciwko uchodźcom, co dobrze przyjmują Polacy”, pisze gazeta. Autor artykułu Hans-Peter Siebenhaar wnioskuje, że „Niemcy nie będą miały łatwo z Szydło, która w ub. poniedziałek objęła urząd premiera, ani z jej promotorem Kaczyńskim”. Niemiecki dziennikarz przypomina też, że polska premier robiąc aluzję do polityki uchodźczej kanclerz Angeli Merkel, powiedziała, że polski rząd „nie będzie tolerował eksportu problemów”. Polityczni obserwatorzy interpretują to jako zapowiedź, że „nowy polski rząd nie będzie szukał zbliżenia z Niemcami w sprawach uchodźców”, zauważa „Handelsblatt” wskazując, że konserwatywna prawica w Warszawie „całkowicie stawia na USA, przede wszystkim w sprawach bezpieczeństwa i dlatego kontynuować będzie antyrosyjską politykę zagraniczną”. Ponadto Polska będzie chciała się dozbrajać, jako że jest północno-wschodnią flanką NATO w Europie, informuje dziennik.

    ~hip : Histeria to dopadła niemieckich pismaków, bo ich manipulacje w polskojęzycznych brukowcach i gwałt, zadawany mózgom Polaków okazał się nieskuteczny. Ani gender, ani miłość do biednych islamistów, ani tęczowa ideologia kochających inaczej, ani też zapewnienia o wyższości poprawności politycznej nad zdrowym rozsądkiem nie zostały przyjęte, trafiły na twardy grunt słowiańskiej obojętności dla germańskiego kultu wyższości. No i teraz, jeden za drugim, wyskakują jakieś germańsko-semickie staruchy, próbując nas straszyć, że musimy, tak, musimy robić to, co oni nam każą, ale jakoś nie potrafią wyjaśnić, skąd ten MUS się bierze ? Bo póki co, jesteśmy wolnym narodem, wybraliśmy zgodnie z prawem rząd, wyrzuciliśmy od koryta tych, którzy nas nie reprezentowali, tylko wykonywali rozkazy wrogich nam uzurpatorów. Panowie germanowie, histeria to dopada was z powodu waszej głupoty, zapętliliście się w tym waszym zadufaniu w waszą mądrość, która po raz kolejny prowadzi was do zguby, być może ostatecznej. Idźcie swoją drogą, a my pójdziemy swoją i czekajmy końca. Nam z wami nigdy w historii nie było po drodze i nie będzie do końca świata. I nie udawajcie zatroskania o nas, bo my w genach mamy zapisane, że to, co od was można dostać, to tylko cierpienie i wojny.

    ~demokrata : Niemiec płacze, to można się cieszyć. Ale… Chwila. Uchodźcy, czy emigranci. Ilu z zamachowców we Fracji było uchodźcami/emigrantami? Wystarczy sprawdzić. To po pierwsze. Po drugi, pamiętam czasy jak Polska wstąpiła w szeregi UE i większość polityków opowiadających się za UE, przekonywała, że wejscie do UE nie narusza suwerenności państwa, że obywatele mogą decydować, a teraz… Wielka panika państw UE, że obywatele ich nie chcą. Pamiętajcie, macie prawo się bać, bronoć własnego domu, a państwo jest od tego, by nas słuchać. Nie chcemy emigrantów/uchodźców, nasza sprawa dlaczego, taka nasza decyzja. Uszanuj to wielka UE. Nie umiesz uszanować decyzji wielka UE, to jest zamach na demokrację.!

    ~aloizy bombel : Sprawa jest banalnie prosta.Kazdy rozsadnie myslacy zdaje sobie z tego sprawe, ze nasz zachodni sasiad nie ma za duzego wyboru jak dalej i dalej tolerowac multi-kulti dlaczego? no dlatego ze maja tak duze srodowisko muzulmanskie,kilka milionowe,ze nie chca go wk$$$wic i musza robic dobra mine do zlej gry.Nastepnie nikt o tym otwarcie nie mowie ze to wszystko nie jest tak bezinteresownie.Gospodarka kwitnie,kwitnie bo buduje sie tysiace mieszkan socjalnych,firmy roznej masi korzystaja na tym rozrochu.Wiec niech chodzi tu zapewne o „bezgraniczna milosc”to tylko mydlenie oczu.Wszystko inne to sciema na maksa.

    ~julka : Tak jest, że opinie na temat rządu Pani Beaty Szydło po kilku dniach sięgają granic możliwości, to dowodzi jak daleko Polacy pozwolili sobie na zagrabienie swojego jestestwa, jak bardzo w czasie ostatnich rządów byliśmy nastawieni służalczo…., w stosunku do państw, które zniszczyły Polskę, okradły nas z bogactw i bezkarnie zabijali nas…, , a następnie stały się potęgą…, smutne jest to , że nie wszyscy to widzą ale nie widzą tego tylko Ci którzy nabyli swoje majątki w tym czasie, jednak przyszedł czas kiedy ma być normalnie dla wszystkich , nie tylko dla wybranych grup, nie powinno to przerażać tych, którzy zarabiali, zakładając, że uczciwie to robili…., jeśli nie to już teraz ich problem bo mam pewność, że teraz sądy i policja zaczną działać tak jak powinny…

    ~Igor W. : A kogo obchodza niemieckie media?. Ważna jest niemiecka opinia publiczna, a niemiecka opinia publiczna-naród niemiecki podobnie jak naród polski mówi NIE fali uchodzców czy też emigrantów (??),czego ani służby niemieckie ani polskie póki co nie są w stanie zweryfikować.Nie ma mowy o niecheci, agresji, bzdury! Jest mowa o zwyklych ludzkich obawach. Ciesze się,że ludzie nie daja sie oglupiac i maja oczy szeroko otwarte.Brawo.Poczytajcie pisma zachodnie, wcale nie ma tam nagonki na Polakow, inne narody chwala nas i nasz Rzad,i popieraja w podejsciu do jakby nie bylo sprawy najwyższej, bo bezpieczenstwa calego narodu.

    ~les : Nic zaskakującego , ze sympatyzujący ze swoimi mocodawcami Onet powołuje się na krytykę ze strony niemieckich mediów pod adresem nowego polskiego rządu. Robi to zresztą często , chętnie i na ogół bezrefleksyjnie.. Wobec sytuacji stworzonej w Europie przez naszych zachodnich sąsiadów Polacy maja powody obawiać się aktów terroryzmu. Zwłaszcza po ostatnich tragicznych wydarzeniach we Francji. Niemcy w sposón naturalny tez są pełni obaw oraz niezadowolenia z polityki imigracyjnej ich rządu. Lecz Onet nie poświęca temu większej uwagi bezkrytycznie przypisując Polakom, słowami Niemców, histerię… Widać jak bardzo ich boli wybór Polaków na odrzucanie postawy wasala, obrania kursu – tak jak Orban, na większą, oczekiwaną przez Polaków , niezależność.W swej niechęci do nas gazeta niemiecka posuwa się nawet do krytyki ćwiczeń służb chemicznych na wypadek skażeń chemicznych w komunikacji publicznej. To jakoś histeria z ich strony połączona z paranoją. Czy Onet nie powinien zastanowić się zanim puści takie bzdurne teksty. ?

    ~krajan : Mam wrażenie, że to w niemieckim kraju narasta histeria bo zobaczyli jakiego konia trojańskiego wpuścili do siebie to po pierwsze. Po drugie to tak naprawdę to oni demontują UE swoją hipokryzją wobec sankcji nakładanych na Rosję. Nie wiedzą jaką teraz maską zasłonić swoje ryłko. Jeśli zawężą granice UE według najnowszych pomysłów, to także należy ich obywateli skrupulatnie przeglądać aby ustrzec się ewentualnych prowokacji. Wobec naszych obywateli na pewno będą skrajnie surowi i wykorzystają przeciwko nam każdą okazję.

    ~polecam dla nadpobudliwych zurnalistow meliske : histeria mediow niemieckich, zaczyna byc po prostu zalosna, nie pomagaja niepolskie media, czym wiecej szczekacie, tym bardziej jestem spokojny, ze wybralismy dobra droge. Nie udalo wam sie rozbic naszej polskosci i jednosci podczas lewackich rzadow, gdzie pierwszoplanowe rozmowy krazyly wokol genderow, tecz wiadomej orientacji, smiesznych malzenstw itd Nie bedzie zaplanowanej polityki multi kulti, nie oslabicie sily naszego narodu, ktory nadal pamieta o latacj niewoli zgotowanej przez swoich sasiadow. Na niektorych domach jeszcze mamy slady kul. Nie bedziemy waszym wasalem, nie zniszczycie Polski

    Polubienie

    • http://wiadomosci.onet.pl/kraj/szydlo-trzeba-zastanowic-sie-czy-decyzje-ue-ws-uchodzcow-byly-dobre/zgpcpz

      PAP wczoraj 19:31
      Szydło: trzeba zastanowić się, czy decyzje UE ws. uchodźców były dobre

      – Nadszedł dobry moment, by zastanowić się, czy decyzje UE w sprawie uchodźców są dobre i czy idą w dobrym kierunku; będziemy przekonywać partnerów z UE, że te decyzje powinny być inne – zapowiedziała premier Beata Szydło.

      Późnym popołudniem na jednym z portali społecznościowych szefowa rządu odpowiadała na pytania internautów dot. planów jej gabinetu. Szydło podkreśliła, że jednym z istotnych tematów, którego dotyczyło wiele pytań, była właśnie sprawa uchodźców w Unii Europejskiej.

      – Jesteśmy tutaj bardzo aktywni od samego początku pracy naszego rządu – zaznaczyła premier. Zwróciła uwagę, że m.in. tego tematu dotyczyły spotkania na szczeblu ministrów UE, w których brali udział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. „Przed nami kolejne” – dodała.

      – Nasze stanowisko jest jasne. Trzeba pomagać ludziom, których życie jest zagrożone, ale proponujemy pomoc humanitarną i by ta pomoc była prowadzona w miejscach, gdzie dzisiaj te problemy narastają – powiedziała Szydło.

      Jak zaznaczyła, „akceptując i szanując to, że jesteśmy członkiem UE, zdajemy sobie sprawę, że obowiązują nas wszystkie podjęte zobowiązania na poziomie państw członkowskich UE”.

      – Nadszedł jednak dobry moment na to, by zastanowić się, czy decyzje, które zostały podjęte w UE, były decyzjami dobrymi, idącymi w dobrym kierunku. Będziemy starali się przekonać naszych partnerów z UE, że te decyzje powinny być inne. To jest nasze zadanie, cel naszej dyplomacji – mówiła premier.

      Po rozmowach z premierami krajów UE, którzy dzwonią do niej z gratulacjami po objęciu funkcji premiera, Szydło wyraziła przekonanie, że są oni otwarci na dyskusję i trzeba będzie ją podjąć.

      Szydło odpowiadała też m.in. na pytania dotyczące programu „500 plus” zakładającego 500 zł na drugie i kolejne dziecko (i na pierwsze w rodzinach o dochodach na osobę nieprzekraczających 800 zł). Premier podkreśliła, że w związku z realizacją programu nie będą likwidowane istniejące obecnie odpisy podatkowe.

      Premier zadeklarowała, że ustawa jest przygotowana. Chcemy, żeby program zaczął obowiązywać w roku 2016 roku, najpóźniej od II kwartału przystąpimy do jego realizacji – zapowiedziała.

      Szydło mówiła też o pomocy dla osób, które zaciągnęły kredyty we frankach. Przypomniała, że nad rozwiązaniami ustawowymi trwają prace w Kancelarii Prezydenta w zespole, który powołał prezydent Andrzej Duda. Premier poinformowała, że w piątek podpisała decyzję, że rząd będzie na posiedzeniach zespołu reprezentował minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Adam Lipiński.

      Szydło tłumaczyła też zmiany w edukacji, które planuje wprowadzić jej rząd. Wśród nich jest wprowadzenie obowiązku szkolnego od lat siedmiu. Jak podkreśliła, projekt jest już przygotowany i będzie przyjęty w ciągu pierwszych 100 dni jej urzędowania.

      Mówiła też o propozycji „wygaszenia gimnazjów” i powrotu do ośmioletniej podstawówki i czteroletniego liceum.

      – To musi być proces, spokojna zmiana. Chcę zapewnić wszystkich państwa i pedagogów, że wszystkie zmiany, które wprowadzimy, będą przy państwa współudziale, z zabezpieczeniem waszych miejsc pracy i na pewno przy wykorzystaniu waszego bogatego doświadczenia zawodowego. Proszę się nie obawiać. (…) Chcemy przeprowadzić ten proces w taki sposób, żeby poprzez wygaszanie gimnazjów dojść do modelu osiem plus cztery przy zabezpieczeniu miejsc pracy dla nauczycieli – powiedziała Szydło.

      Kolejne pytania, na które odpowiadała, dotyczyły rynku pracy. Premier powtórzyła zapowiedź wprowadzenia minimalnej stawki za pracę 12 złotych za godzinę. – Kolejną propozycją, jeśli chodzi o wzrost wynagrodzeń, jest propozycja paktu dla wzrostu wynagrodzeń, który chcemy przy współpracy przedsiębiorców, pracodawców, strony społecznej pod egidą rządu przeprowadzić – zapowiedziała.

      Szydło wyraziła zdanie, że reforma samorządowa z lat 90. sprawdziła się. Jak powiedziała, nie jest planowana likwidacja powiatów. – Nasz rząd nie będzie przekazywał zadań samorządom, jeśli za tym nie będzie szło zabezpieczenie finansowe. Jeżeli chodzi o podział administracyjny kraju, być może trzeba o tym rozmawiać, trzeba na ten temat myśleć. To przed nami – powiedziała.

      Dziś na spotkaniu szefów MSW i ministrów sprawiedliwości państw UE w Brukseli, zwołanym w związku z zamachami w Paryżu, do których doszło 13 listopada, poinformowano, że Unia Europejska planuje zmiany w przepisach dotyczących strefy Schengen, które pozwolą na wzmocnione, systematyczne kontrole na granicach zewnętrznych, także wobec obywateli unijnych.

      Szef MSWiA Mariusz Błaszczak powiedział, że kontrole na granicach UE mają zostać zaostrzone w przyszłym roku. Według niego obywatele Unii Europejskiej przekraczający granice zewnętrzne będą kontrolowani, „ale po dokonaniu oceny ryzyka, związanego, czy to z miejscem podróży, czy z innymi względami, świadczącymi o potencjalnie możliwym zagrożeniu”.

      ~MĄDRE SŁOWA 🙂 : Zdaniem Bernarda Margueritte’a, wieloletniego korespondenta „Le Figaro” i „Le Monde” w Polsce i nestora francuskiego dziennikarstwa, oburzenie zachodniej lewicy wynikiem wyborów w naszym kraju spowodowane jest zakończeniem pewnego etapu w relacjach międzynarodowych. Dotąd Polska była wasalem Niemiec. Nowa władza może z tym zerwać.

      – Są ludzie, którzy nie potrafią odróżnić nacjonalizmu od patriotyzmu. Pisałem kiedyś artykuł o tym, że Polska jest właściwie podzielona podejściem do polskości. Wielu, zaczynając od Donalda Tuska czy wcześniej prof. Bronisława Geremka, są „chorzy na Polskę”, wstydzą się polskości. Dla nich należy tylko dążyć do „europejskości”, do tego co nazywają „postępem” czy też „nowoczesnością”. Inni – i oni teraz doszli do władzy – są dumni, że są Polakami – stwierdził Margueritte

      ~=> do ~PRO-ISLAMIŚCI TO GŁUPCY: Angela Merkel bardzo boi się wzmocnienia roli państw V4 w strukturze o nazwie „Unia Europejska”, gdyż to oznaczałoby przewartościowanie strefy wpływów w Europie na bardzo długi czas. Niemcy będą w najbliższych latach coraz więcej uwagi skupiać na walkę ze skutkami polityki migracyjnej, dlatego poprzez zastraszanie i szantaż ingeruje w politykę suwerennych państw, by te postępowały zgodnie z interesem Niemiec. „Tuskowcy” w PO z Kopacz i Trzaskowskim celowo doprowadzili do niekorzystnych rozstrzygnięć, by w ten sposób zapalić sobie zielone światło do urzędów unijnych. Trzaskowski w końcu powinien się przyznać do faktu, iż uchodźcy do Polski mieli zostać sprowadzeni wbrew ich woli, a co za tym idzie z naruszeniem procedur azylowych, określonych w prawodawstwie międzynarodowym i krajowym. Z kolei Juncker i Schulz, ratlerki Merkel, nie powinni straszyć Polski jakimikolwiek sankcjami, bo mogą zostać za to pociągnięci do odpowiedzialności prawnej.

      ~Polaczek : Każdy kto jest za sprowadzaniem imigrantów do Europy to szaleniec, samobójca. Dlaczego politykom i mediom wydaje się, że są mądrzejsi od społeczeństwa, które nie chce milionów muzułmanów na swojej ziemi. Niech powiedzą rodzinom zabitych w Paryżu, że muzułmanie to dobrzy, spokojni ludzie. Politycy, a szczególnie Merkel popełnili błąd litując się nad bezlitosną nacją i dalej brną w swoje kłamstwa nie chcąc się przyznać do błędów. A przecież to zwykli ludzie będą mieli takich miłych sąsiadów a nie Angela, która do końca życia będzie miała ochronę.

      ~dhygj : widocznie multikulti proboja integrowac europe. Trzeba troszke roznorodnosci zeby nie bylo nudno. Europa musi przyjmowac islamskich najezdzcow zeby ubogacac sie kulturowo ….Wszystkie lewackie srodowiska dbaja o to zeby ta roznorodnosc byla coraz wieksza. Cieszmy sie z tej roznorodnosci i wywalmy wszystkich lewakow zanim nas zaczna ubogacac kulturowo jak Francuzow. Kondolencje rodzinom wszystkich niewinnych ofiar we Francji. Precz z multikulti. Nie dla islamu!!!!!!!!!!!!!!!!!

      ~Zdzichu : Polskę obowiązują tylko konwencje międzynarodowe, a te mówią, że uchodźcą jest osoba starająca się o azyl w pierwszym bezpiecznym kraju. W naszym przypadku są to np. Ukraińcy. Pozostali to imigranci ekonomiczni, których nie mamy obowiązku przyjmować. Poza tym uchodźca powinien z własnej woli starać się o azyl w naszym kraju. Relokacja Junckera i zmuszanie ludzi do pobytu na terenie danego kraju pod groźbą utraty zasiłku czy innych środków jest co najmniej wykroczeniem w świetle prawa międzynarodowego.

      ~Michał : Apeluję do PiS – Trzymajcie tak dalej a będziecie rządzić wiecznie.
      Tylko dbałość o własny naród i niepodległą Polskę da Wam mandat do rządzenia. Właśnie teraz zaczyna się nowa odsłona skutków polityki zgniłego zachodu. Będą Polskę prosić o przyjęcie rodowitych niemców, francuzów i innych narodowości do Polski w ramach ucieczki przed barbarzyństwem muzułmanów. Należy przygotować się przed przyjmowaniem żydów – piątej kolumny dzisiejszego świata. Tych, za to co zgotowali światu, nie należy przyjmować.

      ~Indy do ~Rohn: Daj spokój… jakie zagrożenie ze wschodu?! Z Ukrainy chyba, bo póki co to po II wojnie światowej nikt nigdy nie słyszał by Rosjanie wysuwali w stosunku do Polski jakiekolwiek roszczenia. A Ukraińcy i owszem. To tyle. A że mamy z Rosjanami niełatwa historię..? No MAMY! Tego zapomnieć nie możemy, ale Finowie tez mają a jakoś umieja ułożyć sobie poprawne stosunki z Rosją. I my też powinniśmy! A póki co to ja bardziej od Ruski boję się naszych głupich polityków. I tych z PO , i tych z PiS. Pozdrawiam i wracam do muzyki. W końcu mamy piątek wieczór 😉

      ~mario : Też zastanawiam się kto uczył niektórych POlityków naszej historii kiedy mówią o Niemcach -sojusznikach. Odkąd kojarzę swoją edukację, to była Cedynia, Grunwald, trzy rozbiory Polski z powstaniami śląskimi, wielkopolskim w końcu dwie wojny światowe i zawsze tam Niemcy byli……. naszymi wrogami – do tego stopnia że powstało, powiedzenie-przysłowie „Jak świat światem nigdy Niemiec nie będzie Polakowi bratem” (często powtarzane mi przez moich dziadków, którzy doznali wiele „dobra” od „sojuszników” – włącznie ze śmiercią swoich kuzynów w Auschwitz). Więc, Niemcy mogą być sojusznikiem ale …. polskich zdrajców, jak kiedyś folksdojczy. Więc, czy POlitycy ……. wiedzą co mówią?

      ~asd do ~PRO-ISLAMIŚCI TO GŁUPCY: Jak wyjdzie na jaw, że Merkel, Juncker, Schultz, Tusk i inni politycy unijny tkwią w powiązaniach z ISIS, to wówczas będzie totalna afera. Wszak bardzo dyskusyjną kwestią jest ich zaangażowanie, by kraje UE wykonały decyzję w sprawie relokacji „uchodźców”, nawet z naruszeniem prawa międzynarodowego i prawodawstw krajowych. Nie ma co się oszukiwać, petrodolary to duża pokusa dla polityków, którzy nie są mocno związani z tradycją i kulturą własnych państw.

      „Proislamscy” politycy ponadto zatajają fakt, że 13 proc. syryjskich uchodźców, którzy uciekli ze swojej ojczyzny, sympatyzuje z ISIS i popiera działania terrorystów. W praktyce oznacza to, że tylko w tym roku na terytorium Unii Europejskiej przedostało się co najmniej 26 tys. osób, których „sympatie” powinny budzić największy niepokój wśród służb specjalnych walczących z islamską siatką terrorystyczną w Europie.

      Polubienie


  12. Foto: AFP Władze wprowadzają najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego w Brukseli

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/belgia-najwyzszy-stopien-zagrozenia-terrorystycznego-w-brukseli/21djm5

    Belgia: najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego w Brukseli

    W Brukseli i całym regionie stołecznym został podniesiony do najwyższego stopień zagrożenia terrorystycznego – ogłosiły oficjalnie w nocy z piątku na sobotę władze Belgii. W mieście wstrzymano ruch metra. Ostrzeżono też mieszkańców, aby unikali przebywania w tłumie z powodu „poważnego” zagrożenia atakiem.

    – Rada dla ludności jest taka, aby unikać miejsc, gdzie zbierają się ludzie, takich jak centra handlowe, koncerty i publiczne środki transportu – powiedział rzecznik rządowego centrum kryzysowego.

    Informacja centrum pojawiła się na jego stronie internetowej, gdzie podano, że „na polecenie policji” zamknięto cztery główne stacje metra. Mają też zostać odwołane mecze piłkarskie na stadionach położonych w pobliżu stacji metra. Nie wyjaśniono, z jakiego powodu podwyższono stopień zagrożenia terrorystycznego do najwyższego.

    Czwarty, najwyższy poziom oznacza „poważne i bezpośrednie zagrożenie”. W pozostałej części kraju nadal obowiązuje trzeci stopień alertu. Po krwawych atakach w Paryżu sprzed tygodnia prowadzący dochodzenie ustalili, że ślady zamachowców prowadzą do Belgii.

    O zorganizowanie zamachów w stolicy Francji podejrzany jest Belg marokańskiego pochodzenia, 28-letni Abdelhamid Abaaoud. Jednym z zamachowców samobójców był mieszkający w Belgii Francuz Bilal Hadfi. W czwartek belgijska policja przeprowadziła w rejonie Brukseli sześć operacji, związanych z „ludźmi z jego otoczenia” – ujawnił przedstawiciel belgijskiej prokuratury.

    UE zaostrzy kontrole na granicach zewnętrznych także wobec swych obywateli

    Unia Europejska planuje zmiany w przepisach dotyczących strefy Schengen, które pozwolą na wzmocnione, systematyczne kontrole na granicach zewnętrznych, także wobec obywateli unijnych – poinformował minister spraw wewnętrznych Francji Bernard Cazeneuve.

    Uzgodnienia te zapadły w piątek na spotkaniu szefów MSW i ministrów sprawiedliwości państw UE w Brukseli, zwołanym w związku z zamachami w Paryżu, do których doszło 13 listopada. Zaostrzenie kontroli granic to jedna z odpowiedzi Unii na zagrożenie terroryzmem.

    – Komisja Europejska zgodziła się przedstawić przed końcem roku projekt zmiany Kodeksu granicznego Schengen, która umożliwi systematyczne kontrole wszystkich osób przekraczających granice strefy Schengen, także osób korzystających z unijnej swobody przemieszczania się – powiedział Cazeneuve na konferencji prasowej.

    Według niego dane wszystkich osób przekraczających granice strefy Schengen powinny być porównywane z danymi w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS) oraz bazą danych Interpolu. Do marca przyszłego roku systemy te mają zostać tak zmodernizowane, by wszystkie przejścia graniczne dysponowały połączeniem elektronicznym z bazą Interpolu i mogły przeprowadzać automatyczne skanowanie dokumentów podróży.

    Takie systematyczne kontrole paszportowe na granicach zewnętrznych miałyby pomóc wykryć potencjalnych terrorystów z paszportem UE, którzy podróżują do Syrii czy Iraku, dołączając do szeregów Państwa Islamskiego, a potem mogą planować zamachy w Unii.

    Cazeneuve poinformował też, że Francja utrzyma wprowadzone po zamachach kontrole na własnych granicach z krajami UE „tak długo, jak długo będzie utrzymywać się zagrożenie terrorystyczne”. Zaapelował on do państw UE o szybkie wdrożenie podjętych w piątek decyzji. – Nie możemy czekać na kolejną tragedię – powiedział minister.

    Według obecnych zapisów Kodeksu granicznego Schengen systematycznym kontrolom na granicach zewnętrznych poddawani mogą być obywatele krajów spoza UE, a obywatele unijni sprawdzani są tylko pobieżnie. Kraje członkowskie mogą jednak wprowadzić bardziej pogłębione kontrole także osób z paszportami Unii, np. przybywających z określonego kierunku czy państwa, jeżeli uznają, że istnieje jakieś zagrożenie.

    Polski minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak powiedział, że kontrole na granicach UE mają zostać zaostrzone w przyszłym roku. Według niego obywatele Unii Europejskiej przekraczający granice zewnętrzne będą kontrolowani, „ale po dokonaniu oceny ryzyka, związanego czy to z miejscem podróży, czy z innymi względami, świadczącymi o potencjalnie możliwym zagrożeniu”.

    Błaszczak wskazał, że dyskusja o wielu działaniach, jakie omawiano w piątek, trwała od dawna. – Mam nadzieję, że ze względu na tragedię, jaka wydarzyła się tydzień temu w Paryżu, tym razem te działania zostaną przeprowadzone – powiedział.

    Wyjaśnił, że chodzi przede wszystkim o utworzenie unijnego systemu wymiany danych pasażerów (PNR). W tej sprawie toczą się negocjacje między rządami a Parlamentem Europejskim. Celem jest zakończenie ich do końca roku. Kraje UE chcą, by system PNR objął też pasażerów lotów wewnątrzunijnych, a dane były przechowywane – jak zapisano w dokumencie ze spotkania – „przez wystarczająco długi czas”. Cazeneuve ocenił, że służby powinny mieć możliwość wglądu do danych przez rok, ale eurodeputowani proponują ograniczyć ten czas do jednego miesiąca.

    Kraje unijne chcą też poprawić wymianę informacji między służbami policyjnymi i wywiadowczymi. „Tu także nie ma satysfakcjonującego poziomu wymiany tych informacji” – powiedział Błaszczak.

    Ministrowie zadeklarowali w piątek, że natychmiast zajmą się zaproponowaną przez Komisję Europejską nowelizacją przepisów o broni palnej. Przewiduje ona m.in. zakaz nabywania niektórych rodzajów broni samopowtarzalnej przez osoby prywatne, a także wspólne zasady dotyczące znakowania broni oraz postępowania z bronią zdezaktywowaną.

    Według Błaszczaka na piątkowym spotkaniu nie było mowy o pomyśle utworzenia „małego Schengen”. Rozważania na ten temat prowadzą holenderskie władze, sugerując utworzenie strefy złożonej z Holandii, Niemiec, Belgii, Luksemburga i Austrii, które przywróciłyby kontrole na swych zewnętrznych granicach. – Na spotkaniu Rady ta sprawa się nie pojawiła – powiedział.

    Polski minister poinformował, że nie był pytany o wypowiedzi członków nowego polskiego rządu, łączące problem uchodźców ze sprawą zagrożenia terrorystycznego. – Nie byłem o to pytany, ale w głosach także przedstawicieli Komisji Europejskiej padały takie tezy. To jest zupełnie oczywiste, że to, co jest związane z napływem ludzi z Bliskiego Wschodu, może stanowić zagrożenie. To chyba nie ulega wątpliwości żadnej ze stron – powiedział Błaszczak.

    – Dla mnie zasadniczym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom naszego kraju. Rząd Prawa i Sprawiedliwości na żadne kompromisy w sytuacji jakichkolwiek zagrożeń szedł nie będzie – oświadczył.

    ~Marek : Europu jaką znaliśmy już nie ma. Złamano jej kręgosłup rękami lewackich polityków, którzy w starciu z problemami są bezradni i beznadziejnie głupi. A jest tak, bo jedynym ich orężem była dotąd lewacka wolność, będąca w istocie libertynizmem zmieszanym z czerpaniem kasy ze wspólnego koszyka. Kiedy koszyk kilka lat temu okazał się psuty rozpoczęło się drukowanie bilionów pustego Euro, żeby tym pustym pieniądzem zakrywać rodzące się problemy. Co więcej, taka Europa już nie jest w stanie nie tylko się zorganizować i zająć jasnego stanowiska, ona jest również bezbronna militarnie. Dlaczego miałoby być inaczej skoro skończyła się historia, jak głosił Fukuyama? Czas pokazał, że bezideowość elit i wypłukiwanie społeczeństw z zasad, wielokrotnie był powodem upadku mocarstw. Istnieje jednak opinia, że głupców historia jeszcze nigdy niczego nie nauczyła.

    ~MAR do ~Marek: Oni nie są głupi, Ci którzy to wymyślili to niebezpieczni i najgroźniejsi na świecie geniusze – głupi są lewaccy wykonawcy, którym wyprano mózgi propagandą o równości, gender i o tym, że wszystko co tradycyjne, rodzinne i religijne jest złe. To planowe działanie. Zorientowali się, że Europa się nie zmieni do końca zgodnie z ich założeniami bez wstrząsu, że nie stworzą „nowego człowieka” bez zgliszcz i zniszczeń, bez milionów ofiar. Wiedzą, że tylko wtedy, jak już będziemy się nawet bali wyjść na ulicę, iść do pracy a bieganie po mieście lub pójście na ryby będzie niemożliwe, bo za każdym rogiem, za każdym krzakiem będzie mógł stać arab lub murzyn, który poderżnie nam gardło – oni wiedzą, że tylko wtedy damy się im przekonać do wszystkiego, bo będziemy się obawiać o życie swoje, swoich dzieci i swoich rodziców. I wtedy zgodzimy się na czipowanie nas jak bydła, zgodzimy się na karność jak w obozie koncentracyjnym i wymyślą nam nową już tylko ich religię. Następnie młodych silnych wyrostków z maghrebu, bliskiego wschodu zlikwidują sami ponieważ oni się swojej tradycji nie wyrzekną To nie będzie dla nich żaden problem.Pomyślcie sami dlaczego tak nalegają, żeby sprowadzić do Polski tych „uchodźców” – chcą wywołać w nas strach, a z naszych tradycji zrezygnujemy sami bo powiedzą, że tylko wtedy nas obronią. Myślicie, że tzw. cywilizowany zachodni świat tj. USA i UE nie mógłby zniszczyć kalifatu i tych samochodów terenowych jeżdżących po pustynii? Myślicie, że nie wiedzą, że wśród uchodźców są terroryści? Myślicie, że nie wiedzieli, że obalenie Saddama w Iraku czy Kadafiego w Libii doprowadzi do powstania tam wylęgarni radykalnego islamu? Wiedzieli i wiedzą. To planowe działanie: chcą wywołać chaos w Europie i w USA i zrobić z nas „nowego człowieka” wypranego z tradycji i z rodziny czyli to co nie udało się Marksowi, Leninowi i innym. A następnie zafundują nam jedno wielkie państwo, z jedną walutą i z jednym rządem i nastanie nowy porządek świata. Jak przekonają do tego Chiny i Indie to nic już tego nie odwróci.

    ~an do ~andrzej: Andrzeju, wszystko już było. Upadały cywilizacje. Mnie to, co teraz się dzieje, przypomina upadek Cesarstwa rzymskiego.Bezideowość elit, bogactwo, zepsucie, absurdalna, źle pojmowana tolerancja, doprowadzają do osłabienia społeczeństw. To jak w przyrodzie – ginie słabszy, wygrywa silniejszy. teraz tak właśnie mamy, z jednej strony słaba, rozmemłana, bezideowa i stosunkowo bogata Europa, a z drugiej strony silni, głodni sukcesu ludzie, z głęboką wiarą, którzy mają niewiele do stracenia ale dużo do zyskania.

    ~breath : mam takie pytanie do tej całej powalonej unii euro-islamskiej. Czy teraz tak będzie wyglądać każdy dzień w państwie zachodnim? Wszędzie podwyższony stan zagrożenia zamachem? Czy ryzyko może wzrośnie jeszcze bardziej po przyjęciu kolejnych migrantów z azji i afryki? No myślcie panowie, i panie. Może dojdziecie do wniosku, że najlepiej zabronić islamu w Europie. Tylko to może spowodować odejście tych popaprańców allaha z naszych ziem. Inaczej będziemy ciągle żyć w strachu, na ulicach pełnych żołnierzy i policji. Czy o to chodzi?

    Polubienie


    • Abdelhamid Abaaoud (YouTube)

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Glowny-organizator-zamachow-w-Paryzu-mogl-brac-w-nich-bezposredni-udzial,wid,17989626,wiadomosc.html

      akt. 21.11.2015, 13:06

      Główny organizator zamachów w Paryżu mógł brać w nich bezpośredni udział

      Główny organizator zamachów terrorystycznych w Paryżu mógł brać w nich bezpośredni udział. Tak przypuszczają francuscy śledczy, którzy badają ciało Abdelhamida Abbaouda. Do tej pory służby twierdziły, że mężczyzna jedynie dowodził zamachowcami, ale coraz więcej tropów wskazuje, że w ubiegły piątek on także był na miejscu zamachów.

      26-letni obywatel Belgii marokańskiego pochodzenia był widziany na stacji metra w podparyskim Montreiul w kilkanaście minut po zamachach. Teraz śledczy znaleźli jego odcinki palców na jednym z kałasznikowów, które znajdowały się w porzuconym czarnym seacie. Auto było zaparkowane zaledwie 500 metrów od stacji metra, na której kamery przemysłowe zarejestrowały Abbaouda. Według śledczych, może to oznaczać, że Belg brał bezpośredni udział w strzelaninie przed kawiarniami Le Carillon i Le Petit Cambodge, a potem porzucił auto i przesiadł się do metra.

      Jak relacjonuje z Paryża specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, francuskie służby sprawdzają też, w jaki sposób Abdelhamid Abbaoud przedostał się do Europy. Wiadomo bowiem, że Belg jeszcze w 2013 roku wyjechał do Syrii, by następnie wstąpić w szeregi bojowników tzw. Państwa Islamskiego.

      Rok później porwał do Syrii swojego nastoletniego brata, którego zdjęcia z kałasznikowem obiegły potem cały świat. Na początku tego roku Abbaoud pojawił się w kilku propagandowych filmach fanatyków, w których widać było zakopywanie zwłok zabitych osób do masowych grobów.

      Francuski minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve potwierdził, że mężczyzna znany był miejscowym służbom co najmniej od kilku miesięcy. Według ministra, Belg miał stać co najmniej za czterema nieudanymi zamachami, w tym za niedoszłym atakiem na kościół pod Paryżem i na pociąg relacji Amsterdam-Paryż w sierpniu tego roku. Francuski premier Manuel Valls, odpowiadając na pytanie o to, w jaki sposób Abbaoud mógł niezauważenie przedostać się do Francji, odpowiedział „nie wiem”.

      Agencja Reutersa wyliczyła, że przeprowadzenie zamachów w Paryżu mogło kosztować około 7,5 tysiąca dolarów, podczas gdy zamachy z 11 września na Nowy Jork kosztowały pół miliona dolarów. Dziennikarze agencji Reuters twierdzą, że według dostępnych danych ze śledztwa, zamachowcy z Paryża korzystali z tanich wersji karabinów Kałasznikow, a materiały wybuchowe skonstruowali domowymi sposobami. Przeprowadzenie zamachów miało być stosunkowo tanie, bo prócz broni, napastnicy mieli wydać pieniądze tylko na wynajęcie trzech samochodów i mieszkań.

      ~nikki 14 minut temu
      w jaki sposób Abdelhamid Abbaoud przedostał się do Europy?? Pytanie za 100 punktów

      Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Premier-Belgii-wladze-maja-informacje-o-zamachach-w-Brukseli-podobnych-do-tych-z-Paryza,wid,17989538,wiadomosc.html

      akt. 21.11.2015, 12:38

      Premier Belgii: władze mają informacje o zamachach w Brukseli, podobnych do tych z Paryża

      Premier Belgii mówi, że otrzymał informacje o planowanych atakach w Brukseli, podobnych do tych z Paryża. Charles Michel wyjaśnił, że dlatego rząd zdecydował o podniesieniu do najwyższego poziomu zagrożenia terrorystycznego.

      Potencjalnymi celami ataków miały być centra handlowe, transport publiczny, mecze piłkarskie i imprezy z dużą liczbą uczestników. Belgijski premier dodał, że istniało poważne zagrożenie, iż kilku zamachowców przeprowadzi w tym samym czasie ataki w różnych miejscach.

      Najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego w Brukseli wprowadzono z powodu „zagrożenia zamachem przez osoby wyposażone w broń i materiały wybuchowe”, mówił premier. Dlatego wprowadzono w całym regionie brukselskim czwarty, najwyższy poziom alertu. Poziom ten obowiązuje także na lotnisku w Brukseli i w komunie Vilvorde we Flandrii, gdzie znajdują się skupiska zradykalizowanych młodych ludzi.

      Charles Michel mówił o tym na konferencji prasowej w Brukseli. W tym czasie pojawiła się także informacja o kolejnych przeszukaniach w dzielnicy Molenbeek i znalezionych ładunkach wybuchowych i materiałach chemicznych. Nie ma na razie oficjalnego potwierdzenia tej informacji.

      Paryża
      Premier Belgii mówi, że otrzymał informacje o planowanych atakach w Brukseli, podobnych do tych z Paryża. Charles Michel wyjaśnił, że dlatego rząd zdecydował o podniesieniu do najwyższego poziomu zagrożenia terrorystycznego.
      Premier Belgii: władze mają informacje o zamachach w Brukseli, podobnych do tych z Paryża
      00:00 / 00:52
      Potencjalnymi celami ataków miały być centra handlowe, transport publiczny, mecze piłkarskie i imprezy z dużą liczbą uczestników. Belgijski premier dodał, że istniało poważne zagrożenie, iż kilku zamachowców przeprowadzi w tym samym czasie ataki w różnych miejscach.

      Najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego w Brukseli wprowadzono z powodu „zagrożenia zamachem przez osoby wyposażone w broń i materiały wybuchowe”, mówił premier. Dlatego wprowadzono w całym regionie brukselskim czwarty, najwyższy poziom alertu. Poziom ten obowiązuje także na lotnisku w Brukseli i w komunie Vilvorde we Flandrii, gdzie znajdują się skupiska zradykalizowanych młodych ludzi.

      Charles Michel mówił o tym na konferencji prasowej w Brukseli. W tym czasie pojawiła się także informacja o kolejnych przeszukaniach w dzielnicy Molenbeek i znalezionych ładunkach wybuchowych i materiałach chemicznych. Nie ma na razie oficjalnego potwierdzenia tej informacji.

      Premier Michel zwołał w sobotę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Krajowego.

      – Mamy wystarczające dowody, aby uważać, że istnieje poważne zagrożenie zamachami – powiedział po przybyciu na spotkanie minister spraw zagranicznych Didier Reynders.

      W stolicy Belgii zamknięto metro, mają być odwołane imprezy masowe, a ludności zalecono unikać dużych skupisk ludzkich.

      Z powodu zagrożenia atakami terrorystycznymi odwołano też koncert Johny’ego Hallyday’.

      Dokąd prowadzą ślady?

      Po krwawych atakach w Paryżu sprzed tygodnia prowadzący dochodzenie ustalili, że ślady zamachowców prowadzą do Belgii, do imigranckiej dzielnicy Molenbeek, do której przylgnęło określenie – wylęgarnia terroryzmu.

      O zorganizowanie zamachów w stolicy Francji podejrzany jest Belg marokańskiego pochodzenia, 28-letni Abdelhamid Abaaoud. Jednym z zamachowców samobójców był mieszkający w Belgii Francuz Bilal Hadfi. W czwartek belgijska policja przeprowadziła w rejonie Brukseli sześć operacji, związanych z „ludźmi z jego otoczenia” – ujawnił przedstawiciel belgijskiej prokuratury.

      Do tej pory w Belgii tylko dwukrotnie wprowadzano najwyższy poziom zagrożenia. Tak było na przełomie 2007 i 2008 roku, kiedy po skazaniu jednego z terrorystów, który planował ataki na bazę wojskową, obawiano się odwetu i odbicia go z więzienia. Drugi raz najwyższy stopień ogłoszono w ubiegłym roku w rejonach zamieszkiwanych przez społeczność żydowską. Decyzję podjęto po majowym ataku na Muzeum Żydowskie, w którym zginęły cztery osoby.

      ~blondynnn 37 minut temu
      „skupiska młodych zradykalizowanych ludzi”. Dobre – przeciez to skupiska społeczności muzułmańskiej. Tak jak skupiska nazistowskich Niemców można nazwać skupiskami młodych blondynów

      ~elli 36 minut temu
      Europa podala im reke,otworzyla swoje serce a w zamian morduja nas. Wygonic ich z Europy.Karac bezlitosnie.To nie ludzie to przestepcy.

      ~ewu 26 minut temu
      A miało być tak wesoło i kolorowo w Europie dzięki przybyszom z Bliskiego Wschodu. Tak twierdzili przywódcy UE i matka Merkel ! A teraz stan zagrożenia prawie w całej Europie ! Pytam więc panowie mądrzy, tak trudno było przewidzieć, że do Europy nadciągają w tłumie podstawionych uchodźców terroryści ?! Bo jakoś przeciętny Polak i Węgrzy, którzy pierwsi zetknęli się z tą bandą, wiedzieli o tym już w sierpniu !

      ~Op 22 minut temu
      Skoro „Francuz” zabija Francuz a „Belg” zabija Belga to po jakiego kija bombarduja Syrie?

      ~Lolkazbelgii 18 minut temu
      Rzeczywistość wyglada tak ze Belgowie schowali sie do swoich domków a chusciaci wciąż sie panoszą na ulicach miast rząd nic nie robi, w bankach urzędach itp Belg uśmiecha sie do każdego imigranta a na widok Polaka zmienia sie nie do poznania … Po prostu tu nas nie lubią…wiec chyba czas ich z tym zostawić…

      ~mentos 28 minut temu
      Wolność i swoboda, prawda? I żołnierze wszędzie, i strach , i podejrzliwość, i odwołane imprezy masowe – tego chcecie-zwolennicy nieograniczonej liczby uchodżców? Jak nie dziś, to w następnym pokoleniu się ujawnią niektórzy z nich. Nie ulega wątpliwości-przykłady Francji, Belgii są aż nadto dobitne. Wasz wybór-ja jestem przeciw. Mamy tysiące naszych rodaków na wschodzie-pomóżmy im wrócić do Polski. Korzyści będą obopólne – i bez strachu, i normalnie.

      ~Bodzio 27 minut temu
      Dziwne jest to, że służby specjalne informują po fakcie, a nie mają pojęcia o działaniach terrorystów przed atakiem. Myślę, że jest to świadome działanie służb specjalnych. Chodzi o to, żeby nikt nie podważał istnienia tych służb.

      ~EEB. 24 minut temu
      Niech Belgia przyjmie jeszcze więcej uchodźców. Poprawność polityczna sięgnęła idiotycznego zenitu.

      Polubienie


    • Belgijska policja szuka kilku uzbrojonych islamskich ekstremistów (PAP/EPA / Stephanie Lecocq)

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Bruksela-boi-sie-atakow-Zamkniete-metro-i-szkoly,wid,17992574,wiadomosc.html

      akt. 22.11.2015, 21:32

      Bruksela boi się ataków. Zamknięte metro i szkoły

      W poniedziałek w Brukseli nadal nie będzie działać metro, zamknięte pozostaną szkoły i uczelnie – zapowiedział belgijski premier Charles Michel, tłumacząc to „poważnym i bezpośrednim” ryzykiem skoordynowanych ataków w stolicy kraju.

      Szef rządu ogłosił, że na razie w Brukseli zostanie utrzymany najwyższy, czwarty poziom zagrożenia terrorystycznego, który wprowadzono w sobotę. W pozostałych miastach w kraju obowiązuje trzeci poziom alertu.

      Po analizie sytuacji dokonanej w ciągu dnia podjęliśmy decyzję „o ograniczeniu wydarzeń z udziałem wielu ludzi” oraz o tym, by nie otwierać metra – powiedział Michel. Jak dodał, w poniedziałek w Brukseli „szkoły będą zamknięte”, czego powodem jest „wyjątkowa sytuacja”.

      – Robimy wszystko, co w naszej mocy, by wrócić do normalności, ale musimy wypełniać nasze obowiązki – podkreślił. – Wciąż obawiamy się, że w Brukseli może dojść do zamachów przypominających te z Paryża, z udziałem wielu osób, z ofensywami w kilku miejscach – wyjaśnił premier, mówiąc o „poważnym i bezpośrednim” ryzyku skoordynowanych ataków w stolicy kraju.

      Władze podejrzewają, że ataki te mogłyby być wymierzone w „zatłoczone miejsca”, np. centra handlowe, sklepy i transport publiczny. Belgijskie władze dokonają kolejnej analizy sytuacji w kraju w poniedziałek po południu.

      W niedzielę szef MSW Belgii Jan Jambon powiedział, że belgijska policja szuka kilku uzbrojonych islamskich ekstremistów. Jak tłumaczył, „zagrożenie w Belgii nie minęłoby”, gdyby poszukiwany w związku z paryskimi zamachami z 13 listopada Salah Abdeslam został schwytany.

      Władze podejrzewają, że 26-letni Francuz, który mieszkał w Brukseli, uciekł z miejsca ataków i wrócił w okolice Brukseli dzień później, 14 listopada. Jego starszy brat Brahim wysadził się w powietrze w czasie zamachów. W ubiegłą niedzielę policja wydała międzynarodowy nakaz aresztowania Salaha, ostrzegając, że jest on uzbrojony i niebezpieczny.

      Belgijski nadawca radiowo-telewizyjny RTBF cytuje burmistrza dzielnicy Schaerbeek Bernarda Clerfayta, który powiedział, że w okolicach Brukseli przebywa „dwóch terrorystów”, gotowych zaatakować.

      W sobotę w związku z zagrożeniem zamachem z udziałem osób wyposażonych w broń i materiały wybuchowe podniesiono stopień alertu antyterrorystycznego w Brukseli, na lotnisku i w gminie Vilvoorde we Flandrii. W weekend nie działało metro, zamknięte były centra handlowe, kina i muzea. Odwołano imprezy w klubach i niektóre koncerty.

      Żołnierze strzegą niektórych dzielnic zamieszkanej przez 1,2 mln ludzi Brukseli, gdzie mają siedziby instytucje UE i NATO.

      W sobotę wieczorem miasto było prawie puste. Wcześniej niż zwykle zamknięto bary i restauracje.

      PAP

      ~Nick 1 godzinę i 58 minut temu
      Brawo. Gratuluję lewicy i waszym poglądom. To wasza wina. Jeśli wydarzy się jakaś tragedia, to będziecie mieć krew ofiar na rękach.

      ~mm 1 godzinę i 27 minut temu
      Myślisz, że to ich ruszy? Przecież lewactwo ma krew setek milionów i raczej dobrze się z tym czuje.

      ~Chipek 1 godzinę i 50 minut temu
      Dlaczego piszecie Belgia? Przecież to Belgistan i tam mieszkają muzułmanolubni belgistańczycy.

      ~rychu 2 godziny i 3 minuty temu
      przestaniemy robic zakupy, chodzic do kina do szkoly hahahaha

      ~precz z ta kobietą 1 godzinę i 44 minut temu
      muszą za to podziękować Makreli to jest żelazna idiotka rozwaliła już Europę i Unię

      ~mulimaster 1 godzinę i 52 minut temu
      Multikulti to samo dobro. Widac po ilości służb na ulicach Brukseli.

      ~irek 1 godzinę i 37 minut temu
      jak pięknie islamiści ubogacili nam życie w europie! dziękujemy ci frau merkel!

      ~kris 1 godzinę i 57 minut temu
      Podziękujcie usa za destabilizację regionu syrii, podziękujcie miłośnikom multikulti i sobie samym belgowie

      wolf.1968 1 godzinę i 50 minut temu
      niech się Belgia boi dalej na tyle tych degeneratów jedynie stać

      Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Media-operacje-antyterrorystyczne-w-Brukseli,wid,17992622,wiadomosc.html

      akt. 22.11.2015, 22:57

      Media: operacje antyterrorystyczne w Brukseli

      W kilku miejscach w Belgii trwają operacje antyterrorystyczne. Telewizja RTL informuje o akcjach policji w centrum Brukseli, w okolicach Grand-Place, ale także w innych dzielnicach. Policja prosi mieszkańców, by odsunęli się od okien. Apeluje też do mediów, by nie informowały o przebiegu akcji, a przede wszystkim o miejscach, w których rozmieszczane są wozy opancerzone i w których zamykane są ulice. Wiele redakcji zastosowało się do tej prośby. – Po zakończeniu operacji zostanie wydany komunikat – zapewnił rzecznik policji.

      Jeden ze świadków powiedział RTL, że jest w restauracji w centrum Brukseli i policjanci poprosili jego oraz innych gości, by skończyli jeść i pozostali w środku. – Mamy czekać na ich sygnał, by móc wyjść – powiedział.

      Według innych lokalnych mediów policjantów ostrzeżono, że mają być gotowi, gdyż w Brukseli przeprowadzona zostanie operacja. Mieszkańcu informują na Twitterze o policjantach, którzy zamykają ruch także na innych ulicach w centrum miasta.

      W niedzielę władze ogłosiły, że na razie w Brukseli zostanie utrzymany najwyższy, czwarty poziom zagrożenia terrorystycznego, który wprowadzono w sobotę. W pozostałych miastach w kraju obowiązuje trzeci poziom alertu.

      ~Zorro.. 3 godziny i 16 minut temu
      To chyba Stan Wojenny? Bedzie sie dzialo w Zachodniej Europie. Takiej Polski chcialo Lewactwo z PO i PSL. Kto na nich glosowal ? POLSKA DLA POLAKOW …IZRAEL DLA LEWAKOW.

      ~ZAZ3 godziny temu
      jeśli już, to chyba Izrael dla żydów…

      ~szu3 godziny temu
      ONZ już w 2000 roku zalecała „zastąpienie” wymierającej etnicznej ludności Europy muzułmańskimi imigrantami. Z kolei Bank Światowy i inne think tanki ekonomiczne przekonywały i nadal przekonują, że Europa musi przyjąć imigrantów z krajów muzułmańskich, jeśli chce utrzymać państwo opiekuńcze. To co sie dzieje ludzie to planowana islamizacja Europa, niszcza nas kontynet, wyjdzmy na ulice ,! Musuimy rpzyjsc do czynow bo samoklikanie to a mało! Agendy ONZ, zwłaszcza UNHCR, czyli Komisja Praw Człowieka, a także Komisja ds. Praw Uchodźców przy zaangażowaniu celebrytów i mediów mainstremowych – aktywnie uczestniczą w realizacji wyznaczonych celów. Pod pretekstem ochrony praw uchodźców, starają się im umożliwić wjazd do Europy. Analizy przedstawione przez wpływowe instytucje są jednak wielce wątpliwe. Nawet w krajach o ugruntowanej liczbie ludności islamskiej, takich jak Wielka Brytania, bezrobocie wśród muzułmanów oscyluje na poziomie 50 proc. dla mężczyzn i 75 proc. dla kobiet. Ze względu na wysoki wskaźnik urodzeń w połączeniu z poziomem bezrobocia, muzułmańscy imigranci bynajmniej nie jawią się jako „wybawiciele” europejskiego modelu socjalnego. Raczej stanowią obciążenie dla budżetu. Aż 80 proc. przybyszy z Afryki i Bliskiego Wschodu, to potencjalni pracownicy niewykwalifikowani, a 20 proc., to analfabeci.

      ~kijwoko3 godziny temu
      gdy widze te zdjecia jak muzulmnie , lacznie z tymi babami zakutlanymi w te koce napieraja na granice, na siatki, byleby tylko dostac sie tu do nas na europejski socjal jestem przerzaona, po prostu caly III swiat postanowil przeniesc sie na gotowe, nie beda pracowac chca zyc z pracy europejczyka rdzennego…zakladac osiedla przemocy, bandy, rabowac i mysl ze EU jak Afryka da sie zastraszyc muzulmanom..oby nie..

      ~hukh2 godziny temu
      przerazjace jest ze w obliczu setek ofiar tych piekielnych aktów terroru, politycy dalej lansują skompromitowany model przyjmowania migrantów. Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oświadczył, że „zamachowcy byli kryminalistami, a nie migrantami”. Otóż krótki kurs logiki wystarczy, żeby wykazać bałamutność takiego dowodzenia. Można być jednoczenie migrantem i terrorystą (kryminalistą). To nie są pojęcia rozłączne. Reuters, powołując się na źródła wywiadowcze i policyjne, pisze, że jeden z terrorystów samobójców miał dotrzeć do Grecji, udając syryjskiego uchodźcę i 3 października został zarejestrowany na wyspie Leros. Inne media wskazują na dwóch. Niepotrzebne są tu zresztą żadne domniemania. Dziś już wiemy na pewno, że terrorysta tunezyjski dwukrotnie przekraczał włoską granicę w łodzi z “uchodźcami”

      ~werdd2 godziny temu
      „Zatrzaśnijcie drzwi do swoich krajów albo zapłacicie straszliwą cenę”, mówi były premier Australii Tony Abbott, który bezwzględnie rozwiązał problem z imigrantami w swoim kraju. “Oczywiście, bezpieczeństwo i dobrobyt, które istnieją niemal wyłącznie w krajach zachodnich jest magnesem, któremu nie można się oprzeć. To błogosławieństwo nie jest wypadkiem historii, ale dopracowania wartości, które były starannie kultywowane i wzmacniane przez setki lat.(a wartości te obce muzulmanom) Żaden kraj lub kontynent nie może otworzyć swoich granic dla wszystkich przybyszów bez zasadniczego osłabienia się. To jest ryzyko, które podejmują teraz narody Europy poprzez błędnie pojęty altruizm. Autraliakil kalkrotnie przrzyla iinwazje muzulmanow, za kazdym razem odsylala lodzie.”Naszym moralnym obowiązkiem jest przyjmowanie ludzi ratujących życie. Nie jest nim zapewnienie stałego pobytu każdemu; każdy wolałby żyć w bardziej zamożnym kraju, niż ich własny” „Oznacza to zawracanie łodzi osób przybywających drogą morską. Oznacza to odmawianie wjazdu na granicy osobom bez prawa wjazdu; i oznacza to utworzenie obozów dla ludzi, którzy obecnie nie mają dokąd pójść. Będzie to z pewnością wymagać użycia siły; będzie wymagało ogromnej logistyki i kosztów; będzie gryźć nasze sumienia – ale jest to jedyny sposób, aby zatrzymać ludzką falę zalewającą Europę i całkiem możliwe, że zmieniającą ją na zawsze. Doświadczenie australijskie dowodzi, że jedyny sposób, aby zniechęcić ludzi chcących przybyć z daleka, jest ich nie wpuszczać”

      Polubienie


  13. Foto: Agencja Gazeta prof. Andrzej Zoll

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prof-andrzej-zoll-skonczylo-sie-dwudziestopieciolecie-polski-demokratycznej/2rjbz0

    Prof. Andrzej Zoll: skończyło się dwudziestopięciolecie Polski demokratycznej

    „Jestem tym bardzo poruszony i zgnębiony. Skończyło się dwudziestopięciolecie Polski demokratycznej (…) Nie przesadzam: wracamy do PRL. Będziemy mieli konstytucję, która jest tylko pustą deklaracją polityczną” – mówi na łamach weekendowego wydania „Gazety Wyborczej” prof. Andrzej Zoll.

    Były prezes Trybunału Konstytucyjnego oraz Rzecznik Praw Obywatelskich skomentował w ten sposób ostatnie decyzje parlamentarzystów PiS, ale także prezydenta Andrzeja Dudy. Według Zolla, zmiany, jakie w ustawie o TK przeforsowało PiS oznaczają, że zniszczona została „skuteczna ochrona praw człowieka i obywatela przed władzą publiczną”.

    „Trybunał Konstytucyjny był tym zabezpieczeniem praw człowieka. Uchylał ustawy, które naruszały nasze prawa i nasze wolności. Można było skarżyć decyzje w skardze konstytucyjnej, jeżeli były oparte na niekonstytucyjnym prawie” – wyjaśnia.

    Zdaniem rozmówcy „Gazety Wyborczej”, powinno się dziś uświadomić Polakom, a w pierwszej kolejności obywatelom popierającym PiS, że ich wolności i prawa zostały oddane w ręce Jarosława Kaczyńskiego, którego nikt nie kontroluje i który przed nikim nie odpowiada.

    „To się nazywa totalitaryzm. Mam nadzieję, że społeczeństwo się ocknie. To, co robią prezydent Andrzej Duda i prezes Jarosław Kaczyński, to jest bardzo poważne zagrożenie dla Polski” – przekonuje prof. Andrzej Zoll.
    (…)

    ~referendokracja do ~referendokracja: Ludzie z warstwy rządzącej od lat opowiadają ten sam żart, że niby jest demokracja, czyli mówią nam, że jakoby to nie sitwy rządzą, ale zwykli obywatele… Ile lat można ten sam żarcik powtarzać? Ten żarcik już dawno jest spalony… Tak was oligarchowie śmieszy wmawianie obywatelom, że mają władzę, choć jest ona tylko na papierze konstytucji? Tak was śmieszy mówienie swoim poddanym, że poddani rządzą? Zmieńcie płytę, bo tej o rzekomej demokracji już się nie da słuchać.

    ~Kamil : 8 lat rządów PO to mafijna dyktatura kolesi. Uczciwym ludziom pluto w twarz, większość mediów służyła to plucia na opozycję, dzielono Polaków na „ciemnotę” popierającą opozycję i „młodych, wykształconych z dużych miast” popierających rządzącą koalicję. Nie istniała samodzielna polska polityka zagraniczna, bo rządząca koalicja posłusznie wykonywała polecenia Berlina i Brukseli. Na szczęście Polacy wstali z kolan i w październiku pogonili PO. Jeśli dla A. Zolla te ostatnie 8 lat było czymś pozytywnym, to widać, że ten człowiek jest oderwany od rzeczywistości i żył w świecie wykreowanym przez tzw. „salonowe media”.

    ~polak : Zoll , mam dla ciebie radę -wyjeżdzaj z „tego kraju” i nie wracaj . Klasyka wraca -GW (wiadomo jakiej maści ) pisze rano , w południe podbija temat Onet (wiadomo jakiej maści ) potem będzie wałkował TVN (cała „prawda” całą dobę ) a w poniedzialek , a jakże , odezwie sie wiadomo jakiej maści Niusłik . Schemat sprawdzony , tylko niestety panowie jeden problem – to już nie działa !

    ~Jarek : A gdzie są prawa nabyte zwykłych , szarych POLAKÓW płatników wszelkich podatków panie Zoll . Proszę zaznajomić się np. do którego roku życia pracują mundurowi za zachodnią granicą . Pociskasz Pan cienkie kawałki , z których nikt nie śmieje się , a wręcz przeciwnie . P.S Osobiście nie sądzę , by Pan tego nie zauważył , ale może chodzi o poprawność polityczną lub o inną nieznaną mi równość … .

    ~My Polacy : co to za profesorek Zoli??? bo nie znamy to jakis nastepny slugus Tuska – brawo Panie Zoli – ale pan nie ma wogole pojecia jak pan takie bzdety mowi- daj sobie panoczku spokoj – miales 8 lat aby sie popisywac swoimi madrasciami przed Tuskiem z jego cala banda PO-owców – dosc juz mamy wysluchiwan pouczen i zlosliwych uwag bylych PO-owcow- najlepiej wyjedzcie z Polski aby byl spokoj.

    ~www : Każde grabie garną do siebie. Również Sędziowskie. Wystarczy ich teraz posłuchać. Społeczeństwo takim jak Pan podziękowało. Po przejęciu władzy 25 lat temu Pan nie płakał, płakali wszyscy wokoło i nikt tego nie słuchał patrząc jak rozgrabiane są majątki Państwa. Balcerowicz też pomógł, pamiętam to.

    ~Mack : Z całym szacunkiem ale nareszcie po 25 latach mamy demokrację i Normalność !! Pan Zoll i jemu podobni żyli na zielonej wyspie i pławili się w luksusach i samouwielbieniu !! Nareszcie społeczeństwo przejrzało na oczy ze wybory 5 lat temu były sfałszowane ?? państwo w państwie było !! Korupcja ,rozgrabianie i dla ludzi bez pracy śmietniki !! Samobójca na zlecenie w sobotę likwidowal tych co zaduzo wiedzieli !!! Hipokryzja i obłuda PO nie zna granic !!!

    ~bartosz : Pan Zoll tęskni za klimatami PRL gratulacje. Rozumiem teraz ten ośli upór obrońcy postkomuny. Przykre to co nieco ponieważ jakiś czas temu uważałem tego człowieka za poważnego a tu tylko tuba propagandowa. Panie Zoll nie zauważył Pan iż Polski Naród dokonał wyboru w demokratycznych i najmniej przekręconych wyborach od 25 lat. Taki spostrzegawczy a tego faktu nie spostrzegł.

    ~Pass und zoll kontrole : Ten pan to klasyka zdegenerowanego układu sędziowsko prokuratorskiego wspomaganego tzw autorytetami naukowymi rodem z komuny. To ci panowie i panie w śmiesznych ubrankach i czapeczkach utrwalali system kilkunastoletnich procesów drwiny z prawa uchwalonego i arogancji i chamstwa na salach sądowych Te typy w większości dzieci i wnuki ubecji powinny zniknąć i być skazane na niebyt bez prawa do emerytury w wysokości powyżej 10 tys złotych

    Polubienie

  14. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Dania-odmawia-przyjecia-uzgodnionej-kwoty-uchodzcow,wid,17990766,wiadomosc.html?ticaid=115fcc&_ticrsn=3

    akt. 22.11.2015, 01:21

    Dania odmawia przyjęcia uzgodnionej kwoty uchodźców

    Zobowiązanie podjęte we wrześniu przez Danię wobec UE do przyjęcia 1000 uchodźców z innych krajów jest już nieaktualne – powiedział duński premier Lars Lokke Rasmussen.

    O decyzji szef duńskiego rządu poinformował na kongresie swojego ugrupowania Duńska Partia Liberalna Venstre (Lewica) w Herning na Półwyspie Jutlandzkim.

    – Kraje UE zgodziły się na rozlokowanie 160 tys. uchodźców pod warunkiem, że problem ich napływu zostanie opanowany. Tak się jednak nie stało. Grecja i Włochy nie uszczelniły swoich granic – ocenił Rasmussen. Podkreślił, że w tym roku o azyl w Danii wystąpi znacznie więcej uchodźców, niż szacowano. W 2015 roku Duńczycy spodziewają się 25 tys. imigrantów, wcześniej przygotowywano się na przybycie 15 tys.

    – Nie mam wątpliwości, że bez ograniczeń, jakie wprowadziliśmy, ta liczba byłaby większa – powiedział premier.

    Władzę w Danii od czerwca sprawuje mniejszościowy rząd liberalny, który zaostrza politykę imigracyjną, by zdobyć poparcie antyimigracyjnej Duńskiej Partii Ludowej, drugiej politycznej siły w kraju po czerwcowych wyborach parlamentarnych. Rząd wykupił między innymi reklamy w czterech libańskich dziennikach, by informować o zaostrzeniu reguł przyjmowania uchodźców, a także o obniżeniu przysługujących im zasiłków. Zaostrzono także przepisy dotyczące możliwości otrzymania duńskiego obywatelstwa.

    Rasmussen wezwał przywódców UE do rozwiązania problemu napływających imigrantów. – Musimy wywrzeć na nich presję – powiedział.

    Dania objęta jest klauzulą opt-out, wyłączającą ją ze współpracy z UE w dziedzinie azylu.
    PAP

    ~Lech 9 godzin i 42 minut temu
    Jeśli to robią Duńczycy to jest O.K., a jeśli Polacy to be? W przypadku Duńczyków panowie Schulz’owie i inne pieski unijne nie mogą sobie pozwolić na żadne połajanki? Żenada!

    ~moherow berecik 10 godzin i 11 minut temu
    Nareszcie…. jakieś Państwo świadomie powiedziało …NIE…..

    ~mp 9 godzin i 42 minut temu
    Dania moze, a my nie?

    Polubienie

  15. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,10-lat-Angeli-Merkel-jubileusz-w-czasach-kryzysu,wid,17990791,wiadomosc.html

    akt. 22.11.2015, 01:10

    10 lat Angeli Merkel: jubileusz w czasach kryzysu

    Mija dokładnie 10 lat odkąd Angela Merkel została kanclerzem Niemiec. Jubileusz przypada w momencie, w którym jest mocno politycznie osłabiona z powodu kryzysu migracyjnego. W Niemczech pojawiają się nawet spekulacje, że kanclerz może nie dokończyć obecnej kadencji.

    W czasie dekady swoich rządów Angela Merkel stawiała czoła niejednemu kryzysowi w Europie. Problem uchodźców, jak żaden inny nadszarpnął jednak jej pozycję. Szefowa rządu nie tylko traci popularność w niemieckim społeczeństwie. Także członkowie jej partii (CDU) z coraz większą nieufnością podchodzą do swojej przewodniczącej.

    W niedawnym wywiadzie w telewizji ZDF pytano ją wprost, czy w ogóle panuje jeszcze nad tym co dzieje się w kraju. Ze spokojem zapewniała, że kontroluje sytuację, tak jak i cały rząd, choć przyznawała, że obecne czasy są wielkim wyzwaniem.

    Komentatorzy zauważają, że wpływowi członkowie rządu Merkel – ministrowie spraw wewnętrznych i finansów – podejmowali ostatnio kroki, które trudno uznać za wsparcie dla kanclerz. Jednocześnie zaczęły pojawiać się pytania czy Merkel dotrwa do końca swojej trzeciej kadencji. Eksperci na razie nie widzą jednak kandydata, który mógłby ją zastąpić.
    IAR

    ~moherow berecik 10 godzin i 13 minut temu
    A ja sie nie wypowiem…wstyd za Europę…. A ta Pani calkiem straciła kontakt z rzeczywistościa

    ~Tom 4 godziny i 2 minuty temu
    Merkel zaszkodziła całej Europie!!!!Nie tylko powinna zostać usunięta ale też pociągnięta do odpowiedzialności karnej !!!!!!!

    ~Balkanic 3 godziny i 44 minut temu
    Merkel sprawia wrażenie osoby chorej psychicznie. Tak jednak nie jest, bo jest zbyt wiele przesłanek do przyjęcia, źe działa na czyjąś rzecz. Osobiście opowiadam się za tą wersją, która mówi, że jako obywatelka byłej NRD jest po prostu agentem- śpiochem, oburzonym do pracy na rzecz rosyjskiego GRU.Mimo pozornego dystansu wobec Rosji, Nimecy pod jej kierunkiem bezustannie wykazują się nadmierną źyczliwością wobec Rosji, aż nazbyt chętnie wiążąc się z nią i uzależniając gospodarczo od rosyjskiej ropy i gazu.

    Polubienie

  16. http://polska.newsweek.pl/reakcje-w-polsce-po-zamachach-w-paryzu-odpowiedz-na-zamachy-w-paryzu,film,374488.html

    W „Newsweeku”: Walka o Polskę tylko dla Polaków, czyli nakręcanie nienawiści

    22-11-2015 , ostatnia aktualizacja 21-11-2015 23:17

    Zaledwie kilka godzin po zamachach w Paryżu polscy prawicowi publicyści i politycy już wiedzieli: to wina uchodźców i lewaków. Ze zdwojoną energią przystąpili do walki o Polskę tylko dla Polaków.

    Zaledwie kilka godzin po zamachach w Paryżu polscy prawicowi publicyści i politycy już wiedzieli: to wina uchodźców i lewaków. Ze zdwojoną energią przystąpili do walki o Polskę tylko dla Polaków.

    – Pierwsza myśl: mamy wojnę – dziennikarka radiowa i telewizyjna Eliza Michalik wspomina, jak dowiedziała się o zamachach. Zaraz potem kolejna: to woda na młyn wszystkich fanatyków, którzy antyuchodźcze hasła wezmą teraz na sztandary.

    Kamil Kamiński, szef Fundacji Przestrzeń Wspólna, też pomyślał: za chwilę zacznie się szukanie winnych wśród uchodźców, wybuchnie nienawiść do nich. Przecież zaledwie kilka dni wcześniej ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości pod hasłem „Polska dla Polaków”. – Dla narodowców zamachy to wiatr w żagle – opowiada.

    – Zamachy w Paryżu spadły im z nieba. Działają na korzyść PiS, bo podsycają ksenofobię. A Polacy nie lubią obcych, nie chcą ich u siebie – mówi krakowski dziennikarz Jerzy Skoczylas. Był wstrząśnięty nieskrywaną radością, z jaką prawicowi dziennikarze pisali, że oto mają Francuzi za swoje! Dobrze im tak, skoro przez lata wpuszczali do siebie imigrantów!

    To tylko fragment artykułu o nienawiści do uchodźców i ksenofobii. Całość przeczytasz w najnowszym „Newsweeku” i na Newsweek Plus.

    ~nauczycielka : Musimy mowic tym ludziom, glownie z tzw. kresow a wiec terenach za Bugiem wyjatkowo pozno dolaczonych do Polski, ze oni w zadnym razie nie sa „prawdziwymi Polakami” ale najczesciej spolszczona ludnoscia z Litwy, Zydow od Franka i innych ze sztetl, Bialorusinami i czesto Ukraincami, Rosjanami, tatarami i mongolami oraz Ormianami itp. Trzeba im ciagle powtarzac, ze PRAWDZIWY POLAK jest zmieszany, ze ma wszystkie prawie geny wystepujace w Europie, wiele semickich po naszych Zydach. Polak zza Buga w zadnym razie nie moze byc wiec PRAWDZIWYM bo zostal bardzo pozno spolszczony. MUSIMY IM TO MOWIC BO KLAMIA.

    ~BlowMen : Ale brednie. Jeśli dla Pani Renaty i Pana Lisa życie jednego polskiego obywatela jest mniej ważne niż tysiąca uchodźców to nie chce żyć w takiej Polsce. Bezpieczeństwo polskiego obywatela ponad wszystko!

    ~KrystynaTina do ~BlowMen: Ty chyba nie rozumiesz wypowiedzi ludzi mądrzejszych od siebie albo nie potrafisz czytac po polsku ze zrozumieniem. Nie rwij szat których nie masz.

    ~Jacek, NH : „W haśle Polska dla Polaków zawiera się esencja normalności, którą stłamszono etykietami szaleństwa i nacjonalizmu. Tymczasem chodzi wyłącznie i aż o to, aby Polak w Polsce decydował o sobie, bez żadnych kompleksów, dyscypliny wewnętrznej i zewnętrznej.

    ~antypolak : Przeraża mnie Polska dla Polaków i pytanie kto jest tym Polakiem. Były Niemcy dla Niemców,Ukraina dla Ukrainców,Chorwacja dla Chorwatów w imię tego samego Boga katolików,prawosławnych protestantów. Panie J.Kaczyński proponuję ponownie uruchomić obozy w Oświęcimiu,Majdanku itd. Wykonawców pan już ma.

    ~wojtek do ~antypolak: Niemcy swoje już uruchomili, trzymają tam uchodźców, jak ma pan ochotę na pobyt w dobrym towarzystwie to granica jeszcze otwarta

    ~Tylko pytam, łomy! : „polscy prawicowi publicyści i politycy już wiedzieli: to wina uchodźców i lewaków.” Przepraszam, a niby kogo? Prawicy?

    ~kiełbasa salami : Polacy głosujący na PIS to normalni racjonalni ludzie , tak samo mądrzy jak inne kraje np. Duńczycy, którzy zerwali właśnie umowę o przyjęcie islamistów ! Więc, Lisie , szczuj teraz lewactwo na Duńczyków: START ! http://www.tvn24.pl

    ~ksut : Od czasu jak tęcza z pl. Zbawiciela zniknęła i kim „straciła busole i jeździła w kółko na rondzie” jej stan się znów pogorszył. Polacy nie chcą uchodźców paniusiu, bo wraz z nimi wzrośnie (a nie spadnie) ryzyko zamachów, co wiedza wszyscy oprócz pożytecznych idiotów i idiotek z sekty newsweeka. To nie jest żadna ksenofobia blond-pieknosci (natury nie oszukasz nawet farbowaniem włosów) tylko rozsądek. ty, paniusiu możesz dalej brnac w tą swoją lewackosc ale na własny rachunek przyjmując do własnego domu uchodźców. Dopominam się o to od wielu miesięcy ale nie przypomina sobie, żebym gdzieś wyczytal zwierzenia kim np.: „tak. Przyjęłam uchodźców tydzień temu. Jest fajnie. Przeżyłam już kilka zbiorowych gwałtów”.

    ~Jacek NH : „Europo, wstań z kolan albo umieraj. Europo, mordują twoje dzieci. Strzelają do nich, rozrywają je na kawałki, obcinają im głowy. A ty co? Urządzisz kolejny żałosny marsz z tysiącem przerażonych, zmanipulowanych dobrych ludzi? To wszystko, na co cię stać? Wyrwali ci z piersi duszę? Całkowicie? Zrobili ci to specjaliści od poprawności politycznej, robiący interesy na ogłupianiu ludzi? Ci, którzy wmówili milionom Europejczyków, że prawdziwe wartości i cnoty są powodem do wstydu? Że męstwo to nienawiść, a odwaga i instynkt samozachowawczy to zbrodnia? Czemu dopuściłaś, Europo, żeby rządzili tobą słabi, tchórzliwi politycy?”

    Polubienie


  17. Barack Obama (AFP / Saul Loeb)

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Barack-Obama-chce-zniszczyc-Panstwo-Islamskie-Unicestwimy-ich,wid,17991544,wiadomosc.html

    akt. 22.11.2015, 12:18

    Barack Obama chce zniszczyć Państwo Islamskie. „Unicestwimy ich”

    Prezydent USA zapowiada zniszczenie Państwa Islamskiego. Podczas konferencji prasowej w stolicy Malezji, Kuala Lumpur, Barack Obama obiecał, że stanie się to stopniowo, ale rozprawa z dżihadystami będzie radykalna.

    – Unicestwimy ich. Zabierzemy im tereny, które przejęli, odetniemy im finansowanie, dorwiemy ich przywódców, rozmontujemy ich sieć i źródła dostaw, by ostatecznie ich zniszczyć – oświadczył Obama.

    Podkreślił, że nie chce, aby ataki na hotele czy sale koncertowe stały się codziennością. W ostatnich dniach w Europie Zachodniej oraz poza Starym Kontynentem właśnie tam dochodziło do zamachów, do których w większości przyznawało się samozwańcze Państwo Islamskie.

    „Francja jest w stanie wojny”

    Po zamachach w Paryżu jako pierwszy intensyfikację walk z Państwem Islamskim zapowiedział prezydent Francji Francois Hollande. – Cierpliwość, twarda postawa i czas są teraz wymagane. Oni nie są nietykalni, nasi obywatele muszą zachować zimną krew. Francja jest w stanie wojny – mówił.

    Francuski prezydent zapowiedział, że po ostatnich wydarzeniach jego kraj zwiększy intensywność nalotów przeciwko dżihadystom w Syrii. Do tego będzie jednak potrzebna międzynarodowa koalicja.

    Sojusz z Rosją?

    We wtorek prezydent Rosji Władimir Putin oraz prezydent Francji Francois Hollande zgodzili się w rozmowie telefonicznej na ściślejszą koordynację ich wywiadów i sił zbrojnych w walce z Państwem Islamskim.

    „Ustalono zacieśnienie kontaktów i koordynacji między wojskowymi i agencjami wywiadowczymi obu krajów w działaniach przeciwko grupom terrorystycznym w Syrii” – głosi komunikat Kremla wydany po rozmowie telefonicznej obu przywódców.

    – Wykonując zadania bojowe związane z walką z terrorystami w Syrii, bronicie Rosji i jej obywateli – mówił Putin.

    Kreml zapowiedział w komunikacie, że Hollande spotka się z Putinem w Moskwie 26 listopada, by kontynuować konsultacje na temat walki z terroryzmem.

    ~gra w bambuko 1 godzinę i 5 minut temu
    Tak szkolicie unicestwiacie,szkolicie unicestwiacie,sprzedajecie broń,potem unicestwiacie i finansujecie tak od co najmniej od 14lat

    ~polak 39 minut temu
    nie dość że czarny to jeszcze kłamca

    ~darek 22 minut temu
    Wystarczyloby żeby przestali kupować od nich rope..

    ~Nobel 1 godzinę i 14 minut temu
    Z tego, co powiedział burack hussein osama, najważniejszy jest jeden fragment: „Zabierzemy im tereny „. I o to przecież w tym wszystkim chodzi – w tym jesteście najlepsi, prawda? Mój ty drogi laureacie pokojowej nagrody Nobla…

    Polubienie

  18. Obśmiałam się jak młody bóbr, oto dlaczego:

    http://wiadomosci.onet.pl/wielka-brytania-i-irlandia/policja-radzi-jak-ratowac-sie-przed-zamachowcem/p6v2yx

    Policja radzi jak ratować się przed zamachowcem

    Brytyjska policja i National Counter Terrorism Security Office przygotowały poradnik na temat tego co pozwala zwiększać nasze szanse na przeżycie w sytuacji podobnej do zamachów z Paryża. Wytyczne zostały zaktualizowane z uwzględnieniem analizy sytuacji z klubu Bataclan.

    Uciekaj zamiast udawać martwego

    Antyterroryści doradzają przede wszystkim ucieczkę. Jeżeli jest to niemożliwe najlepszym rozwiązaniem jest zabarykadowanie się w bezpiecznym miejscu i wyciszenie telefonu. Wytyczne dotyczące ucieczki są następujące:

    Uciekaj jeżeli tylko jest taka możliwość

    Rozważ możliwe trasy ucieczki

    Czy trasa ucieczki jest bezpieczna? Jeśli nie – ukryj się

    Czy możesz przedostać się do wyjścia bez narażania się na większe niebezpieczeństwo niż zostając w miejscu?

    Nalegaj, by inni uciekali razem z tobą

    Nie zbieraj swoich rzeczy tylko je zostaw

    Część osób informowała, że w czasie ataku na salę Bataclan padła na ziemię i udawała martwych – jednak zamachowcy nie tylko strzelali do tłumu, ale w klubie także nastąpiły wybuchy.

    Filmy lubią pokazywać uciekanie zygzakiem. Naczelną zasadą przeżycia w przypadku ataku napastnika z bronią na miejsce publiczne jest: zapomnij wszystkie filmy jakie oglądałeś. Uciekanie zygzakiem działa w filmach i w grach, ale w życiu nie ma żadnego powodu, dla którego miałoby być lepsze od szybszego uciekania biegnąc prosto. Co więcej – stawia uciekającego nawet w gorszej sytuacji, bo oddala się wówczas zdecydowanie wolniej niż przy biegu prosto, można się też potknąć i przewrócić.

    Gdy nie ma bezpiecznej drogi ucieczki

    Jeżeli ucieczka nie jest możliwa ukrycie się będzie najlepszym wyjściem. W tej kwestii też są pewne wytyczne:

    Jeśli nie możesz uciekać – ukryj się

    Znajdź osłonę przed kulami

    Jeżeli widzisz napastnika – on może zobaczyć ciebie

    Jeżeli coś zasłania widok to nie oznacza, że może służyć jako ochrona – kule mogą przelecieć przez szkło, metal, drewno i ścianę

    Osłona przed kulami oznacza np. grubą ścianę z cegieł, lub ścianę zbrojoną

    Zorientuj się gdzie znajdują się wyjścia

    Staraj się nie zostać uwięzionym

    Zachowuj się cicho, wycisz telefon

    Zamknij lub zabarykaduj się w miejscu ukrycia

    Odsuń się od drzwi

    Świadomość tego, że kule penetrują różne materiały z różną łatwością może oznaczać różnicę między życiem a śmiercią. Znakomita większość drzwi nie zatrzyma naboju, zwłaszcza wystrzelonego z karabinu. Przewrócony stół zadziała raczej na filmach, drzwi zwykłego samochodu też nie stanowią specjalnej przeszkody dla kul. Bardzo często dla niedoświadczonych osób każda osłona blokująca widok sprawia wrażenie blokującej kule – należy pamiętać, że absolutnie tak nie jest.

    Poinformuj

    Kiedy znajdziesz się w bezpiecznym miejscu najlepiej jest poinformować o zdarzeniu służby – ale bez narażania się na niebezpieczeństwo. Co należy podać podczas rozmowy z operatorem numeru 999 (lub 112)?

    Miejsce zdarzenia oraz gdzie znajdują się sprawcy

    Kierunek, w którym przemieszczają się sprawcy

    Opis sprawców – liczba, ubranie, wyposażenie

    Dalsze informacje powinny dotyczyć rannych (czy są i ilu), zakładników. Informacje o budynku również mogą pomóc policji

    Przybycie uzbrojonych oddziałów nie oznacza, że automatycznie jesteśmy bezpieczni. Przede wszystkim musimy dołożyć wszelkich starań aby policja nie postrzegała nas jak zagrożenia. Przede wszystkim trzeba się starać zachować spokój i postępować zgodnie z instrukcjami udzielanymi przez policjantów. Bardzo dobrym odruchem jest trzymanie rąk cały czas na widoku i unikanie gwałtownych ruchów.

    Dokument przygotowany przez policję informuje też jak mogą się zachowywać funkcjonariusze na miejscu i czego można się spodziewać:

    Policja może wymierzyć do ciebie z broni

    Możesz zostać potraktowany ostro

    Możesz zostać przepytany pod bronią

    Początkowo policja może nie odróżnić cię od napastnika

    Policja podejmie się ewakuacji dopiero gdy uzna, że jest to bezpieczne

    Może się stać tak, że przed dalsza weryfikacją zostaniemy skuci kajdankami. Priorytetem jest bowiem opanowanie sytuacji, a nie uprzejmość.

    (RC)

    ~jax : Pięknie – tłum zagrożonych ewentualnym zamachem . Każdy wyciąga książeczkę instruktażową , nerwowo ją wertuje,czyta co ma zrobić w danej sytuacji. Potencjalny terrorysta pewnie zrezygnowałby z ataku z bardzo prostej przyczyny – posikałby się ze śmiechu.

    ~mr. Rob : typewa lewacka papka. a co taki lamus, ktory spedza wszystkie wolne chwile na play-u moze zrobic? uciekac. odwaga I bohaterstwo teraz sa nie mile widziane. jakby ktos z kuchni w resteuracji zaatakowal terroryste I nie daj BOG cos mu zrobil to zaraz oskarza go o rasism I nietolerakcje. A przeciez multi kulti is cool. zenada. brytyjskie patusy

    ~Czesław Leeds : Ja tam gdybym słyszał szczały w restauracji gdzie pracuje na zmywaku nie mogę uciekać bo mi dniówke obetną a mam do spłacenia frytownice z Argosu

    ~pytam… : Czy warto w takich sytuacjach krzyczeć: Allach Akbar? Czy może lepiej: Allach Kaput!

    Polubienie

  19. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wielka-brytania-przygotowuje-sie-do-wojny-z-panstwem-islamskim/clxd68

    Wielka Brytania przygotowuje się do wojny z Państwem Islamskim

    Brytyjskie media donoszą o przygotowaniach do podjęcia bardziej energicznej akcji przeciw państwu islamskiemu. Po paryskich zamachach premier David Cameron nabrał przekonania, że Parlament zatwierdzi plan bombardowań pozycji ISIS na terenie Syrii. „Brytania szykuje się do wojny” – głosi na pierwszej stronie „The Sunday Telegraph”. „Premier naciska na podjęcie bombardowań ISIS za dwa tygodnie” – wtóruje „Sunday Times”.

    Do tej pory Brytyjczycy latali z bazy na Cyprze, atakując islamistów w Iraku, ale nie w Syrii. Takie rozszerzenie misji od dawna postulowali emerytowani brytyjscy wojskowi, którym wolno zabierać głos w sprawach polityki.

    Wielu z nich mówi też o potrzebie wysłanie wojsk lądowych do walki z ISIS. Podobnie były minister obrony Liam Fox, który napisał w „Sunday Telegraphie”: „Musimy być realistami – nie da się wygrać żadnego konfliktu zbrojnego wyłącznie z powietrza”.

    Były szef sztabu generalnego Richard Dannatt argumentuje jednak w tym samym „Telegraphie”, że najpierw należy zmotywować, przeszkolić i uzbroić uchodźców w Libanie i Jordanii, aby spróbowali odbić z rąk ISIS swoje miasta i wsie.

    „Może to zabrzmi ostro, ale powinni przelać trochę własnej krwi w atakach na ISIS, zanim choćby zaczniemy rozważać, czy posłać do walki naszych żołnierzy” – pisze w „Sunday Telegraphie” generał Richard Dannatt.

    ~filut : He, he. Z chwilą kiedy Putin rozpoczął robotę na poważnie, wszyscy się nagle ocknęli i rozpoczął się wyścig bombardowań. Co robiliście do tej pory? Pajace.

    ~ert do ~filut: Rzeczywiście.
    Nagle się przestraszył, że Putin Islamistów mu wytłucze. Biedaczysko.

    ~info do ~filut: G20 w Turcji © REUTERS/ MURAD SEZER
    Zachód przedłuży sankcje wobec Rosji
    Przewaga na arenie międzynarodowej i swoboda działania, którą Waszyngton miał po rozpadzie Związku Radzieckiego, doprowadziły do atrofii „strategicznych muskułów” Stanów Zjednoczonych – oświadczył zastępca sekretarza obrony Robert Work na forum na temat bezpieczeństwa narodowego, które odbywa się w kanadyjskim mieście Halifax w dniach 20-22 listopada. Zdaniem Worka w ciągu najbliższych 25 lat Stany Zjednoczone będą musiały współpracować i rywalizować z Rosją oraz Chinami. Amerykański urzędnik uznał te kraje za wschodzące wielkie mocarstwa. USA będą też musiały poradzić sobie z konsekwencjami wydarzeń na Bliskim Wschodzie.
    — Powróciła rywalizacja wielkich mocarstw. Powinno to zmusić nas do bardziej globalnego myślenia niż w ciągu ostatnich 25 lat, myślenia o konkurencji – podkreślił cytowany przez „Defense News” amerykański urzędnik. Work uważa, że długotrwała rywalizacja wojskowa z Rosją i Chinami będzie katastrofą, dlatego USA powinny współpracować z tymi krajami. Istotne jest, jego zdaniem, by nie pozbawiać Rosji prawa do bycia „dobrym graczem” na arenie międzynarodowej

    ~miro : Dannatt mówi to samo co Waszczykowski. Ciekawe czy z niego też się będą śmiać gazety w Niemczech i nazwą to bełkotem?

    Polubienie

  20. http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/zolnierze-wojska-polskiego-cwicza-tlumienie-protestow-przeciw-imigrantom

    Żołnierze Wojska Polskiego ćwiczą tłumienie protestów przeciw imigrantom

    Dodane przez Zyga Opublikowano: Niedziela, 22 listopada 2015 o godz. 15:03:58

    Polscy żołnierze wchodzący w skład Grupy Bojowej Unii Europejskiej V4 ćwiczyli 16 listopada rozpędzanie „tłumu lokalnej społeczności” protestującego przeciw osiedlaniu imigrantów.

    Żołnierze z czterech państw Grupy Wyszehradzkiej ćwiczyli rozpraszanie tłumu gromadzącego się przed ośrodkiem dla imigrantów. Ćwiczenia odbywały się na poligonie pod Drawskiem Pomorskim. Rolę „lokalnej społeczności” odgrywali żołnierze 2 Brygady Zmechanizowanej ze Złocieńca.

    Zadanie żołnierzy wyznaczone było przez ćwiczebny komunikat centrum operacji taktycznych, które na podstawie raportów miejscowej policji zadysponowało: „”Przed bramą wjazdową do obozu uchodźców zbiera się tłum lokalnej społeczności wyrażający swoje niezadowolenie z obecności uchodźców. Tłum domaga się sprawiedliwości w stosunku do uchodźców, którzy dopuścili się napadów na sklepy i kradzieży żywności”. Żołnierze mieli za zadanie zapanowanie nad tłumem. Mowa między innymi o „wyciąganiu z tłumu najbardziej agresywnych mężczyzn”, z opcją wsparcia interwencji przez Żandarmerię Wojskową.

    Scenariusz taki realizowano w ramach ćwiczeń żołnierzy Wojska Polskiego oraz Czech, Słowacji i Węgier oraz Ukrainy jaki odbywały się w Drawsku Pomorskim w dniach 14-20 listopada.

    https://zbrojni.blob.core.windows.net/pzdata2/Images/43203

    https://zbrojni.blob.core.windows.net/pzdata2/Images/43204

    Za: http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/zolnierze-wojska-polskiego-cwicza-tlumienie-protestow-przeciw-imigrantom

    Polubienie


  21. Foto: Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Mariusz Błaszczak

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/mariusz-blaszczak-o-sprawie-uchodzcow-nie-pojdziemy-na-zadne-kompromisy/7re92h

    Mariusz Błaszczak o sprawie uchodźców: nie pójdziemy na żadne kompromisy

    – Nie pójdziemy na żadne kompromisy. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków. Nie będziemy ulegać ideologiom związanym z poprawnością polityczną – powiedział w „Sygnałach dnia” Polskiego Radia Mariusz Błaszczak, wypowiadając się na temat kwestii przyjęcia uchodźców. Minister spraw wewnętrznych dodał, że decyzja poprzedniego rządu o przyjęciu siedmiu tysięcy uchodźców „była błędna”.

    Błaszczak powiedział, że w piątek „uzgodniono pewne działania” dotyczące relokacji uchodźców i wzmacniania bezpieczeństwa przed nielegalnym przekraczaniem granic. – Realizowane to będzie dzięki PNR (Passenger Name Record – tłum. red.), czyli listę podróżujących samolotami. Listy te mają być udostępnione służbom specjalnym, żeby zneutralizować zagrożenie – podkreślił szef MSW. Dodał, że sprawa ta jeszcze musi zyskać akceptację Parlamentu Europejskiego. – UE ma jednak to do siebie, że działa w sposób bardzo powolny – przyznał.

    Polityk PiS podkreślił także konieczność zwiększenia dostępu do informacji, żeby wychwycić grupy ryzyka. Koncepcja „smart borders” pozwoli wzmocnić granice zewnętrzne UE. – Chodzi o to, żeby jak najszybciej przejmować ludzi, którzy w rejestrach funkcjonują jako osoby ryzykowne – powiedział Błaszczak w „Sygnałach dnia”.

    Czy to oznacza także zwiększenie liczebności i kompetencji Straży Granicznej? – Chcemy przywrócić Straż Graniczną w miejscach, w których była wyeliminowana w ostatnich latach. Oznacza to, że również obywatele UE mogą być kontrolowani w ocenie ryzyka – to Straż Graniczna będzie oceniać. Skąd będzie czerpać wiedzę? Z dostępu do baz danych – ocenił Błaszczak. Na pytanie, czy nie będzie to także oznaczać ograniczenia swobodnego podróżowania, odpowiedział, żeby nie traktować tego w ten sposób. – Chodzi o to, by służby skoncentrowały się na eliminacji ryzyka. Ci, którzy grupy ryzyka stanowią, będą kontrolowani – dodał.

    Kraje Unii Europejskiej chcą ściślejszych kontroli na granicach zewnętrznych strefy Schengen. Kilka dni temu w Brukseli spotkali się unijni ministrowie spraw wewnętrznych. Holandia zaproponowała, by ministrefę wspólnie utworzyły kraje Beneluksu, Austria i Niemcy. – Na posiedzeniu Rady Europejskiej pomysł ten nie został przedstawiony w sposób formalny. Może to forma nacisku. UE to związek państw, które mają swoje interesy. Czasem są one zbieżne, czasem rozbieżne. MiniSchengen nie leży także w interesie UE. Jest mała szansa na realizację tego pomysłu, bo narusza także interesy tych państw, które tego chcą – powiedział Błaszczak.

    Duński premier Lars Lokke Rasmussen powiedział, że „zobowiązanie podjęte we wrześniu przez Danię wobec UE do przyjęcia 1000 uchodźców z innych krajów jest już nieaktualne”. Co to oznacza także dla Polski? – Wcześniejsza zgoda rządu duńskiego była dobrowolna, niezobowiązująca. Rozmawiałem z MSW Słowacji – wyraził zdziwienie polską reakcją, bo była ona odmienna aniżeli ustalona podczas spotkania Grupy Wyszehradzkiej – powiedział Błaszczak, odnosząc się do niedawnej decyzji Polski o przyjęciu siedmiu tysięcy uchodźców.

    Problem polega jednak na tym, że tylko 66 gmin spośród blisko 2,5 tys. deklaruje przyjęcie uchodźców. Tak przynajmniej wynika z ogólnopolskiej ankiety resortu pracy, której rezultaty poznała „Rzeczpospolita”. Podkreślany jest brak mieszkań komunalnych. Nie wiadomo też, kto miałby proces przyjmowania uchodźców finansować i ile pieniędzy gminy miałyby dostać. – Decyzja rządu o przyjęciu siedmiu tysięcy uchodźców była decyzją błędną. Nie pójdziemy na żadne kompromisy. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków – powiedział Błaszczak. – Będziemy pomagać w sposób racjonalny. Bezpieczeństwo Polaków jest najważniejsze. Nie będziemy ulegać ideologiom związanym z poprawnością polityczną – zakończył szef MSW.

    madyar : Bardzo dobra linia postępowania PiS, który doskonały nie jest, ale tu ma rację. Nigdy nie myślałem że zgodzę się z Błaszczakiem… Uchodźcy to jest zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa, tożsamości, przyszłości. Sprowadzanie ich to celowa akcja „nie do końca dobrych” ludzi na szczytach ukrytej władzy, jak Soros, mająca na celu wprowadzenie chaosu, likwidacji państw narodowych i wprowadzenie rządu światowego na zgliszczach obecnego świata… Musimy się trzymać i im przeciwstawić. Poza tym, sprowadzanie tu ludzi odmiennych kulturowo, niezdolnych do asymilacji, pracy – to droga donikąd. Pomóc im można tylko w jeden sposób: rozwalając islamistów na Bliskim Wschodzie, co robi Putin, nie Obama.

    ~Marian z PiS : I co lewaki? Rura mnięknie!!! Koniec z POklepywaniem Polskiego rzadu i POlicznie POprawnych POlityków. Koniec fascynacji kebabami i kozami. Polska jest najważniejsza. Nie interesują nas upodobania Hansów i Helg, tak jak nie czujemy się Francuzami, którym oczywiście współczujemy. Nie jesteśmy nic nikomu krewni i nie powinniśmy chodzić w poczuciu winy, że nie chcemy we własnym domu rozrywkowych muzułmanów. Czas najwyższy przywrócić Polsce tożsamość narodową, otwartą na świat wg jej możliwości. Nasze kierunki strategiczne i lokalne to wschód, za który żaden Niemiec, czy Francuz nie zegnie paluszka, chyba, że będzie tam kasa. Tam, na wschodzie, są nasi obywatele czekający ponad 60 lat na repatriację, więc pochylmy się nad nimi.

    ~citek : Nie znoszę PIS ale jeśli chodzi o podejście do tematu imigrantów popieram ich całkowicie, to jest słuszne i dobre dla Polski i w takich działaniach powinniśmy być razem, ja widzę bo często tam jestem co się dzieje w Londynie, dla mnie to prawie katastrofa, z tego co widzę i słyszę to podobna sytuacja jest w bardzo wielu zachodnich państwach, chyba najgorzej jest we Francji, Belgii, w Niemczech powoli sytuacja staje sie paskudna ale jestem przekonany że Niemcy zapłacą wysoką cenę za obłędna poprawność polityczną Merkel

    Smutas(2) : Brawo! „Poprawność polityczna” to była RELIGIA dla poprzedniej władzy i służących jej „dziennikarzy”. Broń boże powiedzieć coś nie w smak niemieckim politykom, niemieckim dziennikarzom, bo co o nas sobie pomyślą ci nasi „przyjaciele”…Te czasy na szczęście odchodzą do lamusa, tylko na Onecie oraz Żakowski z Morozowskim przejmują się artykułami z niemieckich gazet, trzęsąc się ze strachu nad kondycją naszej demokracji. Spokojnie, ma się ona znacznie lepiej niż za PO gdy Kopacz tak była przejęta realizacją wytycznych z Brukseli, że zapominała jakiego państwa jest premierem. Była połączona transem telepatycznym z Donkiem I Makrelą – i jak oni coś tylko pomyśleli to ona już to wdrażała w życie w naszym kraju, a dziennikarze piali z zachwytu…taka to była „demokracja”

    Polubienie

  22. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/mariusz-max-kolonko-apeluje-do-andrzeja-dudy-bron-dla-polakow/n31els

    Mariusz Max Kolonko apeluje do Andrzeja Dudy: broń dla Polaków

    Jacek Gądek Dziennikarz Onetu

    Dziennikarz Mariusz Max Kolonko rozpoczął akcję zbierania podpisów pod petycją do prezydenta Andrzeja Dudy. Cel? Rozpisanie referendum konstytucyjnego i upowszechnienie wśród Polaków posiadania broni palnej. W internecie petycję podpisało ponad 70 tys. osób.

    Swój apel i petycję Mariusz Max Kolonko opublikował tuż po zamachach w Paryżu. Atak ten przeprowadziła grupa siedmiu zamachowców – zginęło 130 osób, a 350 zostało rannych.

    Jednym z głównych punktów nagrania, jakie Mariusz Max Kolonko zamieścił w sieci (na swoim kanale na YouTube), jest apel o podpisywanie petycji do prezydenta Andrzeja Dudy ws. upowszechnienia dostępu Polaków do broni. – Ja będę za tą sprawą chodził. Będę zbierać te podpisy i zaniosę je do prezydenta. Dlatego że Polacy powinni pokazać Europie, nie tylko to, jak należy zwyciężać, (ale także), że należy się dozbrajać, że ludzie nie mogą być bezbronni i nie powinni dawać się wystrzeliwać jak kaczki – zapewnia Kolonko. I dodaje, że broń dla każdego Polaka napędzi przemysł i zapewni wpływy do budżetu państwa.

    Tekst petycji jest bardzo krótki: – Zwracamy się do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy o przeprowadzenie ogólnonarodowego referendum konstytucyjnego w sprawie wprowadzenie prawa do powszechnego posiadania broni. Patrioci, którzy mówią, jak jest.

    Sam dziennikarz powtarza na YT: – W imieniu ludzi, którzy mówią, jak jest, rozpoczynam akcję zbierania podpisów pod petycją do pana prezydenta Andrzeja Dudy, aby rozpisać referendum konstytucyjne o przywrócenie prawa do posiadania broni w Polsce.

    Jak argumentuje Kolonko, prawo do obrony jest niezbywalne, zwłaszcza wobec zagrożeń wynikających z terroryzmu. I osobiście namawia do składania podpisów pod petycją.

    Mariusz Max Kolonko jest dziennikarzem i publicystą wyjątkowo barwnym. Słynie z bardzo dosadnych i bezkompromisowo wyrażanych poglądów. Był wieloletnim korespondentem polskich telewizji w Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszka. Obecnie prowadzi popularny na YouTube kanał MaxTV – każdy z filmów publikowanych przez niego notuje co najmniej setki tysięcy odtworzeń. Klip, w którym Kolonko apeluje o podpisywanie petycji do prezydenta Polski, ma aktualnie ich prawie milion. W klipie tym autor bardzo ostro krytykuje europejskich przywódców prowadzących politykę otwartych drzwi dla imigrantów, w tym uchodźców. „Komunistka”, „najgorszy beton” (to o kanclerz Angeli Merkel), „mięczaki”, „ciołki” (o prezydencie Francji, szefie Komisji Europejskiej i przew. Rady Europejskiej).

    Mariusz Max Kolonko zwraca się także bezpośrednio do Prawa i Sprawiedliwości oraz prezesa Jarosława Kaczyńskiego: – Panowie z PiS, wy teraz rządzicie. Wygraliście te wybory, to do chol… rządźcie. Tu apeluje do prezesa partii, aby „wyszedł z cienia”, bo jego „drużyna harcerska” nie staje na wysokości zadania. – Polacy nie będą tratować świeczek palonych ku pamięci swoich poległych rodaków, jak to robią Francuzi. Tylko na atak odpowiedzą atakiem, na ogień odpowiedzą ogniem, a na krew odpowiedzą krwią – mówi ostro Kolonko. To nawiązanie do zdjęć z ulic Paryża, kiedy to w panice – po wybuchu petard – ludzie zaczęli uciekać, depcząc przy tym znicze i kwiaty, złożone wcześniej w żałobie po ofiarach ataku terrorystów.

    Powodów słabość Francji w konfrontacji z terrorystami Mariusz Max Kolonko upatruje m.in. w ograniczanym dostępie do broni. – Ludność cywilna Francji jest bezbronna i nie ma szans w starciu. Tak samo cała Europa jest dziś bezbronna.

    Mariusz Max Kolonko wskazuje na dane, że we Francji 31,2 sztuk broni przypada na 100 mieszkańców. Według niego Francuzi mają jedno z najbardziej restrykcyjnych przepisów ws. posiadania broni.

    Wedle zestawienia Small Arms Survey (dane pochodzą głównie z 2007 r.) najbardziej uzbrojeni są Amerykanie (88,8 sztuk broni na 100 obywateli, a obecnie zapewne jest to więcej). Dalej są państwa: Jemen (54,8), Szwajcaria (45,7), Finlandia (45,3), Serbia (37,8), Cypr (36,4), Arabia Saudyjska (35), Irak (34,2), Urugwaj (31,8), Szwecja (31,6), Norwegia (31,3), Francja (31,2), Kanada (30,8). W rękach Polaków jest 1,3 broni na 100 mieszkańców. Z informacji (dane na koniec 2014 r.) Komendy Głównej Policji w Polsce jest 198 tys. osób z pozwoleniem na broń, a w ich rękach znajduje się 382 tys. sztuk broni. Dla porównania: Niemcy (30,3 sztuk broni na 100 mieszkańców), Grecja (22,5), Belgia (17,2), Włochy (11,9).

    O ile zatem w Polsce broń to rzadkość, to we Francji jest ona 24-krotnie popularniejsza.

    W USA podstawową regulacją liberalnego podejścia do posiadania broni jest druga poprawka do konstytucji. Poszczególne stany jednak samodzielnie określają tryb dostępu do niej. Dyskusja o posiadaniu broni wraca regularnie. Argumentem przeciwników są liczby: co roku 18 tys. osób popełnia z jej użyciem samobójstwo, a rocznie dochodzi do pół tys. postrzeleń, które skutkują śmiercią. Największym echem odbijają się jednak masakry, jak ta z Newton: 14 grudnia 2012 Adam Lanza (20 lat) najpierw zabił matkę, a potem w szkole Sandy Hook zastrzelił 26 osób (w tym 20 dzieci), a na koniec sam odebrał sobie życie.

    ~aa1234aa : Prawda jest taka że bandyta nie ma problemu z zakupem nielegalnej broni. Zwykły obywatel nie ma szans na zakup legalnie broni. Przecież broń była by rejestrowana ( policja miała by wszystkie dane posiadacza), posiadacz zdał by egzamin z przepisów co do użycia tej broni. Pojawiło by się nowe miejsca pracy w fabrykach broni, przy jej sprzedaży, obsłudze strzelnic itd. Powtarzam bandyta nie ma problemów z dostępem do broni, prawo zabrania tego tylko uczciwym obywatela.

    ~Tomasz : Prawo do posiadania broni (jakiejkolwiek) od setek lat było czymś logicznym, oczywistym, niepodważalnym i niezbywalnym. Prawo do obrony swojego życia i swoich bliskich jest czymś nadrzędnym. Nie wiem, jak bardzo trzeba być przesiąkniętym propagandą, żeby uważać, że jest inaczej. Jeżeli ktoś uważa, że wprowadzenie powszechnego dostępu do broni poskutkuje wzrostem zabójstw i spadkiem poziomu bezpieczeństwa, to niestety niezbyt dobrze świadczy o stanie jego umysłu. Proponuję wysilić się i poszukać rzetelnych, prawdziwych badań na temat korelacji pomiędzy liczbą legalnie posiadanej broni, a liczbą przestępstw i zabójstw. Analiza statystyczna dobitnie wskazuje, że ilość wysycenia społeczeństwa legalnie posiadaną bronią jest jednoznacznie istotnie ujemnie skorelowana z ilością zabójstw w ogóle i wzrostem poczucia bezpieczeństwa. Oczywiście faktem jest, że im więcej jest dostępnej broni, tym więcej jest zabójstw przy jej użyciu, co często jest argumentem w tej dyskusji, ale dla człowieka myślącego jest to oczywiste manipulowanie danymi statystycznymi. Jeżeli zakażemy posiadania legalnej broni, to liczba zabójstw z jej użyciem spadnie, jeżeli zakażemy posiadania rowerów, to liczba obtartych kolan też spadnie, jeżeli zakażemy grania w piłkę nożną, to liczba skręconych kostek także spadnie, ale to nie jest żaden argument. Więcej broni w społeczeństwie, to więcej zabójstw z jej użyciem, ale zdecydowanie MNIEJ zabójstw w ogóle. Inna manipulacja danymi, która rzekomo przeczy temu wszystkiemu, co napisałem wyżej polega na tym, że wszystkich wrzuca się do jednego worka – tych, którzy legalnie posiadają broń i przeszli badania psychiatryczne oraz tych, którzy są bandziorami i posiadają broń NIELEGALNIE i z niej aktywnie korzystają. Ludzie! Niezależnie od tego, czy jest powszechny dostęp do broni, czy go nie ma, to bandzior i tak zdobędzie nielegalnie kałasza i jeśli ma w planie kogoś zabić przy jego użyciu, to i tak to zrobi. Kwestia przestępców strzelających z nielegalnej broni do innych przestępców powinna być z miejsca wykluczana z analizy statystycznej, ponieważ fałszuje obraz rzeczywistości. Co więcej – aby móc posiadać legalną broń, trzeba przejść rygorystyczne badania psychiatryczne oraz solidne przeszkolenie. Do ludzi, którzy twierdzą, że powszechny dostęp do broni poskutkuje tym, że po mieście będą biegać kibole i bandziory i strzelać do ludzi – puknijcie się w to, czego nie macie ;]. Od późnych lat 70 przeprowadzono w Stanach 15 badań nad użyciem LEGALNEJ broni i dobitnie wykazano, że w ogromnej większości, niemal zawsze zastosowano ją w celu samoobrony, a nie w celu popełnienia przestępstwa. A teraz dowód – rzetelne, podłużne trwające 15 lat badanie nad przestępczością i legalnym posiadaniem broni przeprowadzone przez Lotta i Mustarda na olbrzymiej próbie ludzi z ponad 3000 hrabstw w całym USA. Jego wyniki nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości http://www.guncite.com Jeżeli ktoś ma odmienne zdanie od mojego, to niech je wypowie i niech poprze rzetelnymi badaniami, najlepiej, żeby je przywołał, bądź zacytował. No i nie dajcie się propagandzie ;].

    ~ln : jestem za. tylko trzeba jeszcze prawo zmienić – aby tak jak w USA można było tej broni użyć do obrony siebie i rodziny. inaczej – zabijesz bandytę i pójdziesz siedzieć – bo w Polsce nie wolno się bronić – trzeba uciekać. tzw ‚obrona konieczna’ – czyli udowodnij sędziemu że twoje życie było naprawdę zagrożone, najlepiej w postaci jednej kuli w swoim sercu i jednej w głowie. Tak, to byłby niezbity dowód (ale zdolny i pomysłowy polski sędzia może stwierdzić że sam do siebie strzeliłeś)

    ~realista : I ma racje ! Obawa wielu Polakow przed bronia zakrawa na jakies symptomy psychiczne i podejscie jak dziecka z piaskowanicy. Bron sama w sobie nie jest ani dobra ani zla i tak samo jak noz nie musi od razu sluzyc do zabijania. Poza tym niepowazne jest samo traktowanie ludzi jak idiotow, ktorzy tylko czekaja zeby poleciec i kupic bron i sie powystrzelac. Oczywiscie nie powinno byc tak jak w USA, ze do bron ma dostep kazdy. W Polsce powinno byc tak jak jest w 3/4 krajach Europy tj wystarczy byc pelnoletni, niekarany i zdrowy psychicznie i juz, a nie jak u nas gdzie po spelnieniu wszystkich procedur lokalny policjant powie ci ze nie dostaniesz pozwolenia na zasadzie „nie bo nie”.

    ~Kazimierz : Proszę Państwa, posiadanie broni, przy obowiązującej u nas wykładni „obrony koniecznej” mija się z celem i stanowi niebezpieczeństwo dla posiadacza, który z niej skorzysta. Sięgnijcie państwo do orzecznictwa w sprawach o użycie broni. Z reguły orzekane jest przekroczenie „obrony koniecznej”.

    Polubienie

  23. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/gen-roman-polko-terrorysci-korzystaja-z-obowiazujacej-w-europie-poprawnosci/nqwjpb

    17 lis, 15:30

    Gen. Roman Polko: terroryści korzystają z obowiązującej w Europie poprawności politycznej

    Jacek Gądek Dziennikarz Onetu

    – Jednym z zamachowców jest człowiek, który był na liście służb specjalnych Francji, ale poprawność polityczna nie pozwalała na zatrzymywanie go i wydalenie z Francji. To pokazuje słabość systemu demokratycznego, którą terroryści bezlitośnie wykorzystują. Oni korzystają z obowiązującej w Europie poprawności politycznej – mówi gen. Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej Grom.
    (…)

    ~Adam : Właśnie czytałem o islamiście z ISIS, który swobodnie wjechał do Polski, nie będąc zatrzymany przez żadne służby… Gdy Japończycy napadli na Pearl Harbor, Amerykanie natychmiast internowali wszystkich obywateli tej narodowości w swoim kraju – choć akt japońskiej agresji skierowany był przeciwko obiektom WOJSKOWYM (nie cywilnym), a Japończycy żyjący w USA nie stanowili bezpośredniego zagrożenia.

    Nie nawoływałbym do tak skrajnych posunięć, ale czy po ostatnich zamachach nie powinno się internować wszystkich radykałów islamskich? Czy można im pozwolić, aby nadal krzewili w młodych muzułmanach nienawiść do Europejczyków i pogardę do ich kultury? Czy wreszcie nie nadszedł czas, by zawiesić niektóre prawa człowieka – paradoksalnie w imię obrony tychże praw?…

    Dodam jeszcze, że ów islamista mógł się swobodnie przemieszczać po świecie, bez problemu wjeżdżając również do Polski, choć znane było jego zaangażowanie po stronie ISIS i wcześniejsze nawoływanie do ludobójstwa, a dziennikarze przeprowadzali z nim wywiady. Dokąd jeszcze może posunąć się europejska „tolerancja”?

    ~ja : Pierwszy raz od bardzo dawna ktoś powiedział coś mądrego! Mnie już nieźle mdli od tej poprawności politycznej, fałszu, zakłamania oraz co najbardziej absurdalne ograniczenie wolności słowa poprzez nakaz tolerowania wszystkiego o i wszystkich! Każdy kto się wypowiada źle na temat islamu to osoba nietolerancyjna, która ma faszystowskie poglądy….. Lewactwo do tego wszystkich zmusza…dajmy się wymordować i zniszczyć swoją kulturę w imię tolerancji ! :/ żenada…..

    ~poprawność polityczna to rak : To nie słabość demokracji – to lekceważenie demokracji prowadzi do poprawności politycznej. Poprawność polityczna – oznacza, że ludzie nie mogą swobodnie mówić jak jest, bo lewacy wmawiają im, że jak będą wyrażali siebie, to jakaś mniejszość może się obrazić. Istotą demokracje jest natomiast to, że to mniejszość musi się dostosować do większości, a nie odwrotnie. Gdyby zachód przestrzegał demokracji, to emigranci musieliby przestrzegać praw większości, a nie odwrotnie.

    Polubienie

  24. http://wiadomosci.wp.pl/gid,18000848,kat,7631,title,Potencjal-militarny-Turcji,galeria.html?ticaid=11601d&_ticrsn=3

    Regionalne mocarstwo
    Zestrzelenie przez Turcję rosyjskiego bombowca podgrzało jeszcze bardziej napiętą atmosferę na Bliskim Wschodzie. Od początku interwencji w Syrii lotnictwo rosyjskie co najmniej kilkakrotnie testowało cierpliwość Ankary. Turcy nie mogli bez końca bezczynnie przyglądać się, jak obce samoloty bojowe naruszają ich przestrzeń powietrzną.

    Ankara nie przestraszyła się Moskwy, bo sama dysponuje jedną z najsilniejszych armii świata. Według rankingu Global Firepower, mierzącego siłę militarną poszczególnych państw, Turcja plasuje się na 10. pozycji. Dla porównania Polska w tym rankingu znajduje się na 19. miejscu. Zatem Kreml z pewnością zastanowiłby się kilka razy, zanim zdecydowałby się na eskalację konfliktu z Turkami.

    Wojsko odgrywa w Turcji niepomierną rolę nie tylko dlatego, że to właśnie na armii Mustafa Kemal Ataturk, założyciel nowoczesnego państwa tureckiego, oparł narodowe odrodzenie. Przede wszystkim musimy pamiętać, że kraj ten leży na zbiegu najbardziej zapalnych rejonów półkuli północnej – Bliskiego Wschodu, Bałkanów i Kaukazu. Stąd potrzeba posiadania armii, która dała Ankarze status regionalnego mocarstwa.

    Jednym z filarów tureckiej obronności jest też silny przemysł zbrojeniowy. Ankara przez lata mądrze inwestowała we własny potencjał przemysłowy, stawiając na jego samodzielność i korzystając z transferów zagranicznych technologii i pieniędzy (offset przy okazji zakupów dla armii). W rezultacie Turcja dysponuje dziś silnie rozwiniętą zbrojeniówką, która w ostatnich latach święci coraz większe sukcesy na rynkach międzynarodowych.

    Oprac. Tomasz Bednarzak

    ~JA (16:15)
    TURCJA WSPIERA PAŃSTWO ISLAMSKIE MILITARNIE I KUPUJE OD NICH ROPĘ

    ~Zbycho (16:09)
    Zapamiętajcie sobie amatorzy ! Turcja jest po stronie Kalifatu ISIS ! Zobaczycie jak zaatakuje Europę razem z arabami ! To tylko kwestia sprzyjającej okazji !!!

    Zgłoś do moderacjiZgadzam się z opinią579 Nie zgadzam się z opinią57
    ~Gen (16:06)
    Kto wam zleca te artykuły.. co za propaganda..

    ~gość (16:04)
    na naszym miejscu nie szukałbym wroga w Rosji!

    ~zobaczymy (16:14)
    Na razie Turcja to „potęga” wg wp. Poczekajmy, zobaczymy czy nadal będzie handlować z IS. Amerykanom nie wypada Turków pozbawiać biznesu, bo sami z tego czerpią korzyści. Rosjanom wypada i idzie skutecznie – stąd ten gniew tureckich. Zobaczymy czy tureckie samoloty wlecą nad Syrię i czy z niej wylecą, w co wątpię. Barbarzyństwem jest strzelanie do człowieka na spadochronie nawet jeśli to jest wróg. Ale widać taka to cywilizacja i kultura ludów tureckich od Chin po Atlantyk.

    ~ok (18:21)
    Barbarzyństwem jest mordowanie ludzi siedząc w fotelu samolotu 16 km nad ziemią. Taki pilot po powrocie do bazy pije kawę i ogląda tv, a jutro znów do pracy zabić grupę ludzi. Kobiety dzieci. Jan gra komputerowa. A ja go zastrzega to drugie życie ma

    ~emil (18:12)
    kultura w islamie dobre

    ~draki 1 godzinę i 59 minut temu
    do lotnikow na spadochronie strzelali bojownicy isis , nic dziwnego jak ich ruscy bombarduja

    ~Cris_ (16:09)
    Autor tych wypocin zapomniał dodać, że 30% tego „mocarstwa” stanowią prześladowani przez rząd Kurdowie którzy po otrzymaniu od Rosji (na wzór amerykański) broni rozniosa to mocarstwo na strzępy….

    ~sceptyk (16:24)
    A po kiego hu.a mają się z turkami lać, wystarczy ze zaczną dozbrajać Kurdów , staną se z boku i popatrzą jak turak dostaje po ryju.

    ~Kolo z Pikolo (16:07)
    I pewnie dlatego Turek żądał od Kopacz zniesienia wiz dla tych kozosmrodów żeby na legalu wjechać do Europy ! Każdy śmieć miałby turecki paszport !

    Polubienie

    • Według mediów kilku pracowników placówki doznało lekkich obrażeń. Przed ambasadą zebrali się głównie mężczyźni w wieku od 20 do 30 lat – pisze agencja AFP.

      Wykrzykiwali hasła przeciwko prezydentowi Turcji Recepowi Tayyipowi Erdoganowi i obrzucali budynek kamieniami, butelkami, jajkami i pojemnikami z farbą. Potłukli szyby na drugim i trzecim piętrze.

      Według AFP stojący obok policjanci nie interweniowali. Z kolei AP pisze, że tuż po rozpoczęciu demonstracji zatrzymano kilka osób.

      Protestujący rozeszli się późnym popołudniem, a służby porządkowe czyściły teren.

      We wtorek Turcja zestrzeliła rosyjski bombowiec Su-24, któremu zarzuciła naruszenie swej przestrzeni powietrznej przy granicy syryjsko-tureckiej. Jeden pilot zginął, drugi się uratował i został przewieziony do rosyjskiej bazy.

      Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan zapewnił, że zamiarem Ankary nie było eskalowanie w stosunkach z Moskwą. Jak argumentował, Turcja działała wyłącznie, „by bronić swego bezpieczeństwa”, „praw naszego narodu” i „praw naszych braci” w Syrii.

      Moskwa utrzymuje, że rosyjski samolot nie opuścił syryjskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło, że uważa zestrzelenie Su-24 za akt nieprzyjacielski, a prezydent Władimir Putin oświadczył, że zestrzelenie maszyny w Syrii wykracza poza ramy walki z terroryzmem. Według niego to „cios zadany Rosji w plecy przez popleczników terroryzmu”.

      http://wiadomosci.onet.pl/swiat/demonstranci-obrzucali-kamieniami-ambasade-turcji-w-moskwie/5g8s13

      Demonstranci obrzucali kamieniami ambasadę Turcji w Moskwie

      Kilkuset demonstrantów obrzucało kamieniami i jajkami ambasadę Turcji w Moskwie i potłukło szyby w budynku. Do protestu doszło dzień po śmierci rosyjskiego pilota, którego bombowiec został zestrzelony przez tureckie myśliwce.

      ~NATOWSKI GNOJ : Turcja stwarza poważny problem, ponieważ kupując ropę naftową od Państwa Islamskiego kraj wspiera terrorystów – uważa były premier Francji. Są dowody na to, że ropa naftowa sprzedawana przez ugrupowanie terrorystyczne Państwo Islamskie trafia do tureckich fabryk — oznajmił były premier Francji François Fillon. „Dzisiaj, jeśli popatrzę z punktu widzenia Francji, Rosjanie nie kupują ropy od Państwa Islamskiego, Rosjanie nie atakują Kurdów. Mamy więc Turcję, która stwarza poważny problem” — powiedział były premier Francji w wywiadzie dla radia France Inter.

      ~lolek do ~z: Gdzie tak powiedzieli? W TVP? Przecież są dowody, że ruski samolot wpadł „ślizgiem” w turecką przestrzeń powietrzną na 17 sekund, wykonując manewr nawracania przy dużej prędkości. Turcy ewidentnie tylko czekali na pretekst, żeby oddać strzał. Nic nie wskazuje, że ruskie celowo naruszyli przestrzeń powietrzną. Nie ma możliwości, żeby Turcy przez 5 minut ostrzegali ruskich o konsekwencjach przebywania w ich strefie powietrznej (jak twierdzą turcy), bo po prostu ruskich tyle czasu tam nie było! No i jeszcze strzelanie do pilotów spadających na spadochronach… Takich metod SS by się nie powstydziło… Myślisz, że specjalna rada NATO odbyła się dlatego, że Ruskie naruszyli przestrzeń powietrzną jakiegoś kraju? Nie – takie incydenty zdarzają się często i po prostu takie samoloty „eskortuje się” do bezpiecznej odległości od granicy. Ta rada zebrała się dlatego, że Turcy przegięli pałę i trzeba było ustalić, jak ogarnąć ten burdel…

      ~Pasożytów tureckich nad Ałtaj a jeszcze lepiej na dno Morza Ochockiego : Turcy to pasożyty – Anatolia zawsze należała do Greków, Ormian, Kurdów i innych narodów. Czas pozbyć się Turków z Anatolii i odzyskać Stary Chrześcijański Gród Konstantynopol. Przypominam, że Turcy czytaj barbarzyńcy spod Ałtaju zdobyli Konstantynopol 560 lat temu. Te sukinsyny przez setki lat porywały ludzi z Polski i Ukrainy – kastrowały chłopców, męzczyzn zapędzały na galery, gwałciły kobiety i umieszczały je w haremach. Turcja odpowiada za niedorozwój Polski B w większym wymiarze niż Rosja.

      ~londynczyk : Na dyskotece Rosjanin tańczył z dziewczyną Turka…
      Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko chłop:
      – Ty, a w dziób chcesz?
      – To jest pierwszy z waszych problemów – odpowiedział Rosjanin – agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
      Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam czeka na niego tłum Turków.- No, teraz się z tobą policzymy – warknęli Turcy gremialnie.
      – A to jest drugi z waszych problemów – powiedział Rosjanin. – Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać wszystkich „swoich”.
      – Zaraz nam to odszczekasz! – wrzasnęli Turcy wyciągając noże.
      – I to jest trzeci z waszych problemów – westchnął ciężko Rosjanin – zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami…

      ~JKL : Prawda jest taka Rosja doszła do porozumienia z Amerykanami . A Turkom to nie na rękę bo czeszą ropę od Bandziorów z ISIS . Tylko że kij ma dwa końce . Krążownik Moskwa i bateria rakiet dalekiego zasięgu zniweczy ataki lotnicze Turków na Kurdów . Bo każdy Samolot Turecki jaki przekroczy granicę Syrii zostanie unicestwiony , Oficjalnie rzad Asada poda ze zestrzelił samolot który naruszył jego granice ..Sojusz NATO ma teraz dylemat jestem bardzo ciekaw co zrobią

      imw : „Po tym jak Syria zestrzeliła turecki samolot F-4 w 2012 roku nad swoim terytorium, Erdogan powiedział, że „krótkotrwałe naruszenie przestrzeni powietrznej nie może być pretekstem do ataku” i określił to działanie strony Syryjskiej jako akt agresji. Dzisiaj widać zrewidował swoje poglądy. „

      Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Recep-Tayyip-Erdogan-gdybysmy-wiedzieli-ze-to-rosyjski-samolot-reakcja-bylaby-inna,wid,18005946,wiadomosc.html

      akt. 26.11.2015, 20:18

      Recep Tayyip Erdogan: gdybyśmy wiedzieli, że to rosyjski samolot, reakcja byłaby inna

      Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył w czwartek, że gdyby strona turecka wiedziała, że samolot, zestrzelony we wtorek przez tureckie lotnictwo, był rosyjski, reakcja mogłaby być inna.

      – Gdybyśmy wiedzieli, że to rosyjski samolot, być może ostrzeżenia byłyby trochę innej natury – oświadczył Erdogan w rozmowie z francuską telewizją France 24. -Może moglibyśmy uniknąć w inny sposób tego naruszenia przestrzeni powietrznej – dodał.

      Tureckie lotnictwo zestrzeliło we wtorek rosyjski bombowiec Su-24, który, jak twierdzi Ankara, naruszył turecką przestrzeń powietrzną po 10-krotnym ostrzeżeniu. Rosja twierdzi z kolei, że samolot nie naruszył granicy, a przed zestrzeleniem z załogą nikt nie nawiązał kontaktu.

      Incydent, najpoważniejszy od rozpoczęcia przez Rosję interwencji w Syrii dwa miesiące temu, wywołał kryzys dyplomatyczny między Ankarą a Moskwą.

      Erdogan powiedział też, że po tym zdarzeniu telefonował do prezydenta Władimira Putina, ale ten „do tej pory nie odebrał”.
      PAP

      ~Kretacz 4 godziny i 9 minut temu
      Co ten osman wygaduje ? By w dobie supernowoczesnej techniki nie wiedziec co lata na niebie ? Nie do wiary. Zagloba lepsze kawaly opowiadal.

      ~Su 4 godziny i 5 minut temu
      Teraz juz inna gadka ze strony Turcji

      ~Historyk. 3 godziny i 34 minut temu
      A ktoś inny tam latał? To było celowe. Rosjanie rozwalili cysterny i rafinerie ISISa Turcja kupowała od ISIS tanią ropę czym ich finansowała terrorystów . Pa Pa tania ropo. Ponadto Rosjanie bombardowali pro isisowskich walczących z Asadem Turkmenów a Turcy dzięki nim zamierzali na stałe ustanowić strefę swoich wpływów w Syrii na terenach przez przez nich zamieszkałych. No to teraz Rosjanie dozbroją Asada na maxa w nowoczesne systemy rakietowa i Turcji trochę nie w smak będzie , ze Asada jeszcze trudniej będzie obalić. Zwłaszcza , ze ten zapowiedział przyznanie szerokiej autonomii i w zasadzie stworzenie państwa Kurdów sfederalizowanego z Syrią. A kurdyjska niepodległość niebywale drażni Turcję i dla tego masowo bombardowali Kurdów walczących z ISIS Rosja dozbroi również Kurdów i dopiero jak ci zestrzelą kolejny śmigłowiec czy rozwalą kolejny turecki czołg to się Turcja przekona, że popełniła poważny błąd. Zresztą po powyższym artykule można wnioskować że są już teraz tego świadomi.

      ~abc 3 godziny i 39 minut temu
      KŁAMCZUCH!!!

      ~pilot 3 godziny i 37 minut temu
      faktycznie,cięzko rozpoznać samolot? po co ten kit?

      ~Bir 2 godziny i 49 minut temu
      Teoretycznie mógł to być samolot Syryjski(Asada), bo oni mają Su-24 od lat 90-siątych, no ale wiadomo że to ściema Turków, bo wreszcie sobie uświadomili co tak naprawdę zrobili. Rosjanie odpowiedzą choć niekoniecznie natychmiast.

      ~aleksy 24 minut temu
      turczyna zaczął panikować……..

      ~jola 1 godzinę temu
      już się boi ,zmienił gadkę.

      Polubienie

    • http://wiadomosci.onet.pl/swiat/erdogan-niech-rosja-nie-igra-z-ogniem/2hgwll

      Erdogan: niech Rosja „nie igra z ogniem”

      Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł Rosję, by „nie igrała z ogniem” w sporze wokół zestrzelenia rosyjskiego Su-24 nad terytorium tureckim, który – jak podkreślił – szkodzi relacjom między oboma krajami.

      Erdogan podkreślił, że chce spotkać się „twarzą w twarz” z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na marginesie rozpoczynającej się w poniedziałek w Paryżu konferencji klimatycznej COP21, aby omówić zestrzelenie rosyjskiego bombowca, do którego doszło – jak oświadczył – nie z winy Turcji.

      – Chciałbym spotkać się twarzą w twarz z prezydentem Putinem i porozmawiać z nim w Paryżu – powiedział Erdogan, zaznaczając, że krytyka Kremla wyrażana w ostatnich dniach pod adresem Turcji jest „nie do przyjęcia”.

      Prezydent Turcji dodał, że zarzuty Moskwy, jakoby Turcja kupowała ropę od Państwa Islamskiego (ISIS), uznaje za „zniesławienie”. Jak stwierdził, Stany Zjednoczone posiadają dowody na to, że rosyjskie firmy razem z dżihadystami z ISIS sprzedają ropę syryjskiemu reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

      Putin odmawia kontaktów z Erdoganem, dopóki Turcja nie przeprosi

      Rzecznik rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow poinformował, że Władimir Putin odmawia kontaktu z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, dopóki Ankara nie będzie gotowa do przeproszenia za zestrzelenie rosyjskiego bombowca Su-24.

      – Widzimy niechęć Turcji do zwykłego przeproszenia za incydent z samolotem – powiedział Uszakow dziennikarzom, którzy pytali go, dlaczego Putin nie chce rozmawiać z Erdoganem.

      Jak poinformował, Kreml otrzymał od Ankary prośbę o możliwość spotkania obu prezydentów na marginesie konferencji klimatycznej w Paryżu. Uszakow dodał, że prezydent Rosji odniesie się do tej propozycji jeszcze w piątek.

      Rzecznik Kremla poinformował, że Putin w Paryżu spotka się m.in. z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, z którym omówi kwestię kryzysu syryjskiego oraz konfliktu izraelsko-palestyńskiego oraz z niemiecką kanclerz Angelą Merkel; ma z nią rozmawiać m.in. o Syrii i Ukrainie.

      ~Myszka Miki : Pr\zed chwilą oglądałem w TVN popołudniowy przegląd wydarzeń i proszę sobie wyobrazić, ta stacja powtarza tureckie brednie o tym, że to Rosja kupuje ropę od ISIS, mimo że wszystkie zachodnie gazety piszą o biznesie, jaki syn Erdogana robi z dżihadystami na ropie. Niestety,m takich mamy dziennikarzy. Gdyby nie internet, gdzie każdy, któ zna angielski lub niemiecki, ma szansę dowiedziec się prawdy, nasze orły dziennikarstwa ciagle opowiadają głupstwa, nadal są niewiarygodni. To jakieś opętanie kłamstwem. Na koniec dopowiem już tylko to, że niestety, w tym roku, z woli prezydenta Rosji, również będzie zima w Polsce.

      ~producent laski do ~o: Amerykanie wiedzą najwięcej na świecie. Np. ich prezydent i jego urzędnicy wiedzą, że w polskich obozach mordowano Żydów i dlatego w domyśle powinniśmy im podarować 65 mld $ w ramach zadośćuczynienia. Amerykanie szkolili „opozycję” i uzbrajali ją aby walczyła z Asadem. Niestety nie wiedziały bidulki, że ta broń i wyszkoleni bojownicy znajdą się w ISIS. USA kupowała duże ilości kałasznikowów od Ukrainy, chociaż nie wiedziała po co, bo na wyposażeniu armii amerykańskiej ich nie ma. USA nie wiedziała o tysiącach Toyot które docierały do Syrii. Także nie wiedziała w jaki sposób ropa z Syrii jest transportowana, gdzie jest sprzedawana. Nie wiedziała także jakie banki zajmują się obsługą tych transakcji. Wiedziała natomiast z wyprzedzeniem gdzie i kiedy rosyjski samolot „przekroczy” granicę z Turcją i zostanie zestrzelony. CNN była na miejscu i tylko czekała kiedy to nastąpi. Niektórzy złośliwi twierdzą, że całą operację zabezpieczały pod względem rozpoznania dwa Awaxy, jeden z USA a drugi z Arabii Saudyjskiej. Są nawet tacy złośliwi którzy twierdzą, że żaden F-16 nie odpali nawet jednej rakiety bez pozwolenia z USA, bo tylko oni mają kody. Ale ja im nie wierzę, bo tak mogą mówić tylko sowieccy agenci.

      ~wykasowano : ~fessta do ~pilnik: 49% Włochów jest po stronie Rosji i ocenia działania podejmowane dzisiaj przez Rosję w Syrii jako skuteczne. Niewiarygodny wynik, biorąc pod uwagę dwa czynniki: z jednej strony, presja wywierana na Włochów przez media i telewizję, opisujące Putina jako dyktatora-podżegacza wojny, a z drugiej — antywojenne nastroje charakterystyczne dla Włochów jeszcze z czasów wojny w Iraku. Podkreślmy, że poparcie putinowskiej Rosji przekroczyło nawet uzyskaną kilka dni temu ocenę rządu Renzi’ego, który popiera 46% Włochów. A także odrzucenie polityki Obamy: jedynie 32% Włochów podziela amerykańskie podejście geopolityczne, pomimo że telewizja ciągle przedstawia je jako jedyne możliwe, cywilizowane i demokratyczne. Wygląda na to, że dziennikarze na próżno powtarzają swoje mantry, a Putin o 14 punktów wyprzedził Obamę pod względem sympatii.

      panarro do ~Tig: Amerykanie „uwolnili” Irakijczyków od Saddama (pół miliona zabitych ) oraz Libię od Kadafiego (Libii jako państwa już nie ma ).Zapewne Irakijczycy i Libijczycy są in bardzo wdzięczni. Syryjczycy też zapewne są im wdzięczni , że w wyniku wywołanego przez nich „powstania” zginęło już prawie 250 000 Syryjczyków ,a większa część ich kraju leży w ruinach. Powiedz ty jesteś taki ograniczony z natury czy to nabyte ?

      ~777 do ~fan64: Masz racje …Turcja nie zrobiłaby nic takiego bez wiedzy NATO …..chyba, ze Erdogan sie wpiep…..za niszczenie cystern i konwojów humanitarnych z bronią i koniec olejowego przemytu i ujawnienie publiczne jego sponsorowania PI …. Przez wiele lat Zachod mówił o odcięciu ISIS od źródeł finansowania …..przez wiele lat kradziony olej „płynął ” do Turcji
      i jakos nikt nie wpadł na pomysł , aby niszczyć konwoje cystern ….ba, nikt ich nawet nie widział . Doprawdy , czy to nie jest dziwne

      ~Man adela : Erdogan podobnie do naszych władz szuka wroga w Rosji , której winą jest jedynie to ,że nie wpuściła MFW i USA (jak to zrobił pijak Jelcyn!) i dba o interes swojego narodu ! Turcja wsparta przez NATO a dokładniej USA zaczyna pozwalać sobie na ekscesy ,które mają sprowokować Rosję do ataku – żeby rozpętać wojnę w Europie (jankesi tylko przebierają nóżkami, ponieważ sami w takim przypadku już strzelaliby i bombardowali) Czy o to nam Europejczykom chodzi !!!

      ~PAX : Poniżej trzy przykłady tego w jaki sposób Turcja „walczy” z ISIS:

      W 2013 r. szef izraelskiego wywiadu wojskowego, generał Aviv Kochavi ostrzegał przed rosnącą liczbą bojowników walczących przeciwko syryjskiej władzy i ujawnił, że członkowie Al-Kaidy, w tym członkowie Państwa Islamskiego (które od Al-Kaidy się jeszcze wówczas nie oddzieliło), byli szkoleni [pod nadzorem NATO] w trzech tureckich obozach, w Şanlıurfie, Osmaniye i Karamanie

      W maju 2014 r., Arabia Saudyjska dostarczyła Państwu Islamskiemu broń ciężką, dopiero co zakupioną na Ukrainie, i znaczną ilość nowych aut marki Toyota, które miały być wykorzystane do opanowania terytorium Iraku. Transport zapewniły tajne służby Turcji, które wynajęły w tym celu specjalny pociąg.

      Kradzione przez ISIS paliwo w Iraku i Syrii, transportowane jest rurociągiem do tureckiego portu Ceyhan, skąd przewożone jest do Izraela tankowcami wynajętymi przez Palmali Shipping & Agency JSC, kampanię turecko-azerskiego miliardera Mubarizego Gurbanoğlu. W porcie Aszkelon władze izraelskie dostarczają fałszywe certyfikaty pochodzenia, jakoby paliwo pochodziło ze złóż Ejlatu, a następnie wysyłają je do Unii Europejskiej, która udaje, że wierzy w jego izraelską proweniencję

      ~gemza : Czy można zaprzeczyć …” Czy to ROSJANIE podwyższyli Ci wiek emerytalny, nie podwyższając pensji i emerytur? Czy to Rosjanie przyjęli do Polskiich szpitali rannych Ukraińców z Majdanu, gdy Polacy stoją w wielomiesięcznych kolejkach do lekarzy? Czy to Rosjanie maja kartę Polaka, i korzystając z niej studiują w Polsce ZA DARMO robiąc sobie fotki z banderowska flagą? Czy banki Polskie za bezcen kupili Rosjanie? Czy Polskie stocznie kazał zlikwidować Putin? Czy Stocznie Gdańską, Ursus, PZL Mielec, PHS… kupili Rosjanie? Czy rozbrajanie Polskiej armii jest z rozkazu Rosjan? Czy na wojnę łupieżczą w Iraku i Afganistanie wysłali nas Rosjanie? Czy za zalew hipermarketów i niszczenie Polskiego handlu też winni są Rosjanie?
      A… CZY SOROS I BALCEROWICZ TO ROSJANIE?
      Trzeba widzieć gdzie jest obecnie nasz wróg, a nie żyć zakłamaną historią, którą kreują w Polsce polskojezyczni politycy międzyinnymi z mniejszości banderowskiej(ukraińskiej) w Polsce jak Miron Sycz, czy Paweł Kowal, a w mediach Maria Stepan i Arleta Bojke w TVP.
      Czy Rosjanie wychodowali najgrozniejszych terrorystow , którzy obecnie zagrażają światu?
      Czy to Rosjanie zalewają Cię chłamem na kupno którego dają Ci kredyt bez szansy spłaty ?
      Czy to Rosjanie wykulipi Polskie zakłady, by pózniej je zamknąć(tzw wrogie przejęcie)?
      Czy to Rosjanie podwyższyli Ci wiek emerytalny, nie podwyższając pensji i emerytur?
      Czy to przez Rosjan 3 MILIONY Polaków uciekło z Polski za chlebem?
      Czy to w rekęch Rosjan są niemal wszystkie banki w Polsce?
      Czy to Rosjanie odpowiadają za bezrobocię, biedę i beznadzieję w Polsce?
      Czy to przez Rosjan KILKASET tysięcy dzieci w Polsce głoduje?
      Itp, itd… wnioski… dla ludzi potrafiących myśleć. Samodzielnie.

      Taaa… jestem „rosyjskim trollem”, bo tak teraz sie nazywa Polaków, którzy odpowiednim palcem pozdrawiają banderowskie ścierki, czyli mniejszość ukraińską w Polsce. KOPIOWAĆ I WKLEJAĆ TEN TEKST GDZIE SIE DA, wystarczy już te ogłupiajacej rusofobii serwowanej przez naszych sprzedajnych polityków i nie mniej sprzedajne media

      Polubienie

    • http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-wprowadza-gospodarcze-kroki-odwetowe-wobec-turcji/ls7ts6

      Rosja wprowadza gospodarcze kroki odwetowe wobec Turcji

      Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o „specjalnych krokach ekonomicznych” wobec Turcji, przewidujący m.in. wstrzymanie ruchu bezwizowego z tym krajem, czasowy zakaz importu towarów z Turcji i ograniczenie działalności firm tureckich w Rosji.

      Opublikowany na stronach internetowych Kremla dekret o „specjalnych krokach ekonomicznych” wobec Turcji, przewiduje m.in. wstrzymanie ruchu bezwizowego z tym krajem, czasowy – bez wskazania terminu obowiązywania – zakaz bądź ograniczenie importu niektórych towarów z Turcji i ograniczenie działalności firm tureckich w Rosji. Lista zakazanych towarów, którą ma opracować rosyjski rząd, nie została jeszcze opublikowana.

      Służba prasowa Kremla podała, że Putin polecił rządowi „określenie listy towarów i usług, wobec których kroki ekonomiczne się nie stosują”. Turecki eksport do Rosji stanowi głównie żywność, produkty rolne i tekstylia.

      Dekret wprowadza też zakaz zatrudniania obywateli Turcji przez rosyjskich pracodawców, zakaz organizacji wycieczek turystycznych do tego kraju przez rosyjskie biura podróży i zakaz połączeń czarterowych z Turcją. Zapowiedziano – tłumacząc to względami bezpieczeństwa – że tureckie linie lotnicze działające w Rosji będą poddawane dodatkowym kontrolom.

      Dekret uzasadnia to koniecznością „zapewnienia bezpieczeństwa narodowego i obywateli rosyjskich”. Wchodzi w życie natychmiast, ale niektóre jego postanowienia – jak wprowadzenie obowiązku wizowego dla Turków czy zakaz zatrudniania tureckich pracowników – mają obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. Liczbę Turków w Rosji szacuje się na 200 tys. osób.

      Do drastycznego pogorszenia stosunków między Moskwą a Ankarą doszło we wtorek po zestrzeleniu przez Turcję rosyjskiego bombowca Su-24, który według władz w Ankarze naruszył turecką przestrzeń powietrzną przy granicy syryjsko-tureckiej. Moskwa twierdzi, że rosyjski samolot nie opuścił syryjskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło, że uważa zestrzelenie Su-24 za akt nieprzyjacielski.

      Moskwa już we wtorek wieczorem ogłosiła, że zrywa kontakty wojskowe z Turcją. W czwartek zaostrzyła kontrole produktów rolnych i spożywczych importowanych z tego kraju.

      Rosja domaga się od Turcji przedstawienia oficjalnych przeprosin, których prezydent Recep Tayyip Erdogan dotąd odmawia. W sobotę po raz pierwszy wyraził żal z powodu incydentu, mówiąc: „Chcielibyśmy, aby to się nie wydarzyło, ale się stało. Mam nadzieję, że do podobnych wydarzeń więcej nie dojdzie”.

      Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow występując w telewizyjnym programie „Wiesti w subbotu” nazwał zestrzelenie samolotu przez tureckie siły powietrzne „absolutnym szaleństwem”, a późniejszą reakcję Turcji porównał do „teatru absurdu”.

      – Nikt nie ma prawa zdradziecko zestrzelić od tyłu rosyjskiego samolotu – argumentował.

      Pieskow zapewniał, że „prezydent jest zmobilizowany, maksymalnie zmobilizowany, zmobilizowany do tego stopnia, jakiego wymagają okoliczności”. – Okoliczności są bezprecedensowe, wyzwanie, wyzwanie rzucono Rosji bezprecedensowe, i dlatego naturalnie reakcja jest odpowiednia do zagrożenia – tłumaczył.

      Tureckie MSZ odradza obywatelom podróże do Rosji

      Tureckie ministerstwo spraw zagranicznych w wydanym oświadczeniu zaleca obywatelom Turcji powstrzymanie się od podróży do Rosji, jeśli nie jest ona niezbędna. To kolejny krok w sporze między Ankarą a Moskwą, który wywołało zestrzelenie rosyjskiego Su-24.

      Tureckie MSZ podkreśliło, że w związku z trudnościami napotkanymi przez tureckich turystów oraz obywateli tureckich mieszkających w Rosji, zaleca się wszystkim odłożenie podróży do tego kraju, jeśli nie jest ona niezbędna.

      We wtorek Turcja zestrzeliła rosyjski bombowiec Su-24, któremu zarzuciła naruszenie przestrzeni powietrznej Turcji przy granicy syryjsko-tureckiej. Nazajutrz prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zapewnił, że zamiarem Ankary nie była eskalacja napięć w stosunkach z Moskwą. Argumentował, że Turcja działała wyłącznie, „by bronić swego bezpieczeństwa”, „praw naszego narodu” i „praw naszych braci” w Syrii.

      Moskwa twierdzi, że rosyjski samolot nie opuścił syryjskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło, że uważa zestrzelenie Su-24 za akt nieprzyjacielski, a prezydent Rosji oświadczył, że zestrzelenie maszyny w Syrii wykracza poza ramy walki z terroryzmem.

      (RZ)

      ~Camera do ~…………..: Na rynku rosyjskim polskie jabłka były najtańsze . 6 lat starano się o te rynki zbytu a nasi politycy z Sawickim na czele zniszczyli je jednym podpisem nakladjąc snakcje na Rosję razem z Unią ta nałozyła na Polskę embargo. Unia nadal prowdzi z Rosją handel a my zostalismy z reką w nocniku. Rosja sprowadza dorodne owoce z samej Argentyny i mieso też. Ameryka bije się o rynki zbytu z Rosją. I po co nam było brać w tym udział co z tego mamy NIC pozostali nam debilni politycy

      ~fhr : Erdogan decyzją o zestrzeleniu z zasadzki rosyjskiego samolotu mocno przekombinował. Natowscy partnerzy publicznie ograniczyli się do zrozumienia tureckiej decyzji a w kuluarach natarli im porządnie uszy. Rosja też nie zachowała się tak jak oczekiwali Turcy , czyli nie podjęła od razu akcji w kowbojskim stylu a zaczęła postępować w sposób wyważony i dla Turków dotkliwy. Erdogan po serii buńczucznych oświadczeń- niech Rosja nie igra z ogniem, że zestrzały się powtórzą – wyraźnie zmiękł i usilnie zabiega o spotkanie z Putinem bełkocząc przy okazji , że jakby wiedział , że chodzi o rosyjską maszynę to do zestrzału by nie doszło. Efekt jest taki , że Turcja została publicznie oskarżona o naftowy biznes z ISIS i nie słychać głosów zaprzeczenia , tureckie lotnictwo „na wszelki wypadek ” nie lata nad Syrią a Rosjanie wzięli w obroty turkmeńską bandyterię.

      ~oficer do ~fhr: Cala „zabawa” zTurcja dopiero sie rozpoczela. Spokojna i wywazona reakcja Putina jest dowodem taktyki najwyzszej klasy. NIKT obecnie nie jest w stanie przewidziec jakie kolejne kroki podejmie Rosja chociaz te dotychczas podjete ostro dadza Turcji „po kregoslupie”. W ciekawej sytuacji znalazlo sie obecnie NATO w Syrii – rosyjska baza w Syrii „naszpikowana” bombowcami i mysliwcami bombardujacymi, system S-400 w gotowosci i rosyjskie okrety u wybrzezy Syrii – wszystko za zgoda i pelnym przyzwoleniem Asada i ONZ. Jakie podstawy prawne ma NATO do obecnosci w przestrzeni powietrznej Syrii ? Jakie ryzyko dalszych lotow sa gotowi podjac w sytuacji calkowitej kontroli „syryjskiego nieba” przez S-400 i braku pewnosci co do krokow Putina w przypadku jej naruszenia ? I dalej – jak NATO ma zamiar bronic cystern ISIS ? Kolumna za kolumna bedzie plonac jak fajerwerki i nawet jakakolwiek proba ich obrony bedzie olbrzymim ryzykiem. Rosyjska droga do uderzenia „w serce” ISIS stoi otworem, a Turcja moze jedynie „plakac nad rozlanym mlekiem”. Agonia ISIS pozostala juz tylko kwestia czasu, bo rosyjska determinacja doprowadzenia do finalu jest bardzo, bardzo klarowna i tu mozna Putinowi w 100% zaufac…

      ~Zeus : Nic nadzwyczajnego!Takie są reguły gry! Turcy, od lat zwalczają Kurdów, którzy w obszarach Iraku i Turcji istnieli i istnieć będą. Turcja wykorzystując globalnie prowadzoną wojnę z terroryzmem, własne siły przekierowała na skupiska Kurdów, których Rosja, (a wcześniej USA) uznaje za sojuszników w walce z terroryzmem. I Turcy swój dali tego wyraz w zestrzeleniu Rosyjskiego samolotu! Będzie ich to dużo kosztowało na płaszczyźnie ekonomicznej i politycznej!

      ~henek : Na pewno Rosjanie wprowadzając sankcje wszystko przeliczyli, łącznie z działaniami odwetowymi Turcji i wyszło, że im się opłaca. Trochę to dziwne. Bo według naszych mediów i polityków Rosja jest w takiej ruinie i izolacji, że powinna zabiegać o wszelkie kontakty zagraniczne, A tu nie. Myślę, że to nie koniec tego sporu. Może to się nawet skończyć uznaniem przez Rosję prawa Kurdów do własnego kraju

      ~./ do ~MartiniM: Pomysł z pewnością wyszedł z USSRAELA. Rosjanie twierdzą, ze pomysłodawcą był Kagan, mąż Wiktorii Nuland ( tej od ciasteczek na Majdanie). To zydowski noe-con. No , ale odpowiadać będzie Erdogan. USA już sie na niego wypięło. Nie wiem co chciał tym zestrzeleniem Turek udowodnić poza tym, ze ma IQ rozwielitki i że muzułmanie są nieobliczalni i ufać im nie wolno. No ale to i tak było wiadome.

      Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,Putin-oto-dlaczego-Turcja-zestrzelila-rosyjski-bombowiec-Popelnili-ogromny-blad,wid,18014082,wiadomosc.html

      akt. 30.11.2015, 21:16

      Putin: oto, dlaczego Turcja zestrzeliła rosyjski bombowiec. Popełnili ogromny błąd

      Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział dziennikarzom na marginesie szczytu klimatycznego w Paryżu, że Turcja zestrzeliła w ub. tygodniu rosyjski bombowiec na pograniczu syryjsko-tureckim w celu ochrony handlu ropą z Państwa Islamskiego (IS).

      Zdaniem Putina, chodziło o ochronę dostaw do Turcji realizowanych przez Państwo Islamskie, dla którego dochody ze sprzedaży ropy naftowej są jednym z głównych źródeł finansowania.

      Zestrzelenie bombowca przez tureckie lotnictwo Putin nazwał „ogromnym błędem”.

      Na tej samej konferencji Putin mówił o sposobach uregulowania konfliktu w Syrii. Putin powiedział, że w kuluarach konferencji, która odbywa w Le Bourget na przedmieściach Paryża, odbył rozmowy z wieloma politykami, w tym z prezydentem USA, kanclerz Niemiec, przewodniczącym Komisji Europejskiej.

      – Rozmawialiśmy o aktualnych najżywotniejszych problemach, przede wszystkim o problemie syryjskim i drogach jego uregulowania. Generalnie sądzę, że omawiamy to ‚na tej samej fali’ i wychodzimy z założenia, że problem ten można rozwiązać jedynie środkami politycznymi – oświadczył Putin.

      PAP

      ~think 1 godzinę i 40 minut temu
      A Unia chce finansować turków, TURCJA to wrota do islamu i terroryzmu, otwórzmy je a będzie urozmaicenie, zaiste:))

      ~mtie 67/67 54 minut temu
      Danie Turkom 3mld to dalszy zalew islamu za unijne euro i nic tego już nie zmieni. Będą udawali, ze się wywiązują a kasę ogolą. Lepiej postawić strażników na okrętach poza strefą, wyłapywać i zawracać. Użyć radary i inne sprytne środki. I tyle.

      ~realista 1 godzinę i 38 minut temu
      200% racji.Panie prezydencie bombardujcie do skutku terrorystyczne islamskie łajno.Poprawność polityczna i zakłamanie USA i UE obrzydliwe.

      Polubienie


  25. Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski (Agencja Gazeta / Sławomir Kamiński)

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Witold-Waszczykowski-zachowanie-Rosji-to-konfrontacja-wobec-calego-NATO,wid,18004093,wiadomosc.html?ticaid=11602f&_ticrsn=3

    akt. 26.11.2015, 11:17

    Witold Waszczykowski: zachowanie Rosji to „konfrontacja wobec całego NATO”

    Zachowanie Rosji, „szantażujące Europę Środkową”, jest „konfrontacją wobec całego NATO”; Sojusz powinien w odpowiedzi wzmocnić obecność wojskową w naszym regionie – mówi PAP szef MSZ Witold Waszczykowski przed czwartkową wizytą w Berlinie.

    Waszczykowski udaje się do Berlina na zaproszenie szefa niemieckiej dyplomacji Franka-Waltera Steinmeiera.

    – Jest pewien dylemat, ponieważ Niemcy uważają, że wzmocnienie bezpieczeństwa Europy Środkowej mogłoby być zachowaniem konfrontacyjnym wobec Rosji. My nie możemy się zgodzić z takim podejściem do sprawy. Uważamy, że to rosyjskie zachowanie, grożące, szantażujące Europę Środkową, jest konfrontacją wobec całego NATO i Sojusz powinien odpowiedzieć na to zachowanie poprzez wzmocnienie bezpieczeństwa naszego regionu, naszych państw, poprzez obecność wojskową tutaj. Możemy dyskutować oczywiście na temat charakteru tej obecności i myślę, że tutaj jest pole do rozmów z Niemcami – zaznacza Waszczykowski.

    – Jest pole do rozmów na temat zachowania Rosji, bo wszyscy chcemy współpracować z Rosją, która jest olbrzymim rynkiem gospodarczym i dostarczycielem surowców, ale z drugiej strony zachowanie Rosji, która łamie prawo międzynarodowe, która atakuje już trzecie państwo w tej chwili – po Gruzji, Ukrainie prowadzi wojnę z Syrią – wymaga jakiejś refleksji, jak wymusić przestrzeganie prawa międzynarodowego i włączyć ponownie Rosję do współpracy międzynarodowej – dodał.

    Waszczykowski ocenił też, że Polskę i Niemcy łączy ścisła współpraca naszych gospodarek. Zwraca jednak uwagę, że główne problemy, które trzeba poruszać z niemieckim partnerem to kwestie bezpieczeństwa naszej części Europy.

    Steinmeier: spodziewam się trudnych rozmów

    Szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier powiedział, że spodziewa się trudnych rozmów ze swoim polskim odpowiednikiem Witoldem Waszczykowskim. Steinmeier odniósł się do planowanych rozmów podczas spotkania ze studentami w środę wieczorem na Uniwersytecie w Rostocku.

    Jak pisze agencja dpa, niemiecki polityk ostrzegł przed zbyt dużymi oczekiwaniami związanymi ze spotkaniem. Po zmianie władzy w Polsce relacje niemiecko-polskie nie stały się łatwiejsze – tłumaczył Steinmeier.

    Należy zaczekać z oceną, czy w kwestii przyjęcia uchodźców, bądź w innych trudnych sprawach możliwe jest zbliżenie (stanowisk) – powiedział niemiecki minister, cytowany przez dpa. – Nie mogę tego jeszcze powiedzieć. Sprawą otwartą jest także to, czy te trudne rozmowy będą prowadzone w taki sposób, aby znaleźć rozwiązanie i zbliżyć się – dodał.

    Dpa pisze, że premier Beata Szydło sprzeciwia się polityce migracyjnej Niemiec. Jak zaznacza niemiecka agencja, szefowa rządu oceniła, że deklaracja poprzedniego rządu o przyjęciu ok. 7 tys. uchodźców nie była dobrą decyzją. Dpa przytacza ponadto opinię Waszczykowskiego z wywiadu dla „Gazety Wyborczej”, że należy zweryfikować decyzję UE o podziale imigrantów pomiędzy kraje Unii.

    Pierwszą wizytę zagraniczną Witold Waszczykowski złożył w środę – w Szwecji i Finlandii. Zapowiada, że w przyszłym tygodniu odwiedzi Brukselę, gdzie spotka się m.in. z szefową unijnej dyplomacji Federicą Mogherini oraz sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

    ~extreme 2 godziny i 21 minut temu
    Jaką Syrię zaatakowała Rosja? O co mu cho???

    ~slow 1 godzinę i 32 minut temu
    Wydaje się, że był pijany….

    ~ja 35 minut temu
    Wyobraź sobie, że on naprawdę wierzy w to co powiedział…

    ~anulka 26 minut temu
    tak to jest,jak głąby dorwą się do pracy, o której nie mają pojęcia…

    ~R.R. 2 godziny i 11 minut temu
    Szkoda komentować polityka który uważa że Rosja atakuje Syrię!

    ~kaff 26.11.2015 2 godziny i 22 minut temu
    „po Gruzji, Ukrainie prowadzi wojnę z Syrią”, coś takiego to tylko niespełna rozumu osobnik może wymyślić. Ten wasal ussmanów dalej szczeka, tylko po co!.

    ~Janek 1 godzinę i 41 minut temu
    Po co (szczeka)? Żeby jeszcze bardziej ośmieszyć Polskę na arenie międzynarodowej.Jego poprzednik udowadniał ,że Oświęcim wyzwolili Ukraińcy,a ten mówi o ataku Rosji na Syrię.Ciekawe jakie jeszcze pomysły zrodzą się w tych chorych głowach?

    ~andrew 1 godzinę i 49 minut temu
    Minister MSZ a nie wie co się dzieje w świecie to kompromitacja tego zadufanego w sobie pana

    Polubienie

  26. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Dwie-osoby-zatrzymane-w-Berlinie-Planowaly-atak-terrorystyczny,wid,18005878,wiadomosc.html

    akt. 26.11.2015, 19:07

    Dwie osoby zatrzymane w Berlinie. Planowały atak terrorystyczny?

    Dwie osoby aresztowane w Berlinie w związku z podejrzeniem planowania ataków terrorystycznych. Jak podaje „Bild”, do zatrzymań doszło po przeszukaniu w berlińskich meczecie.

    Według dziennika, „Der Tagesspiegel” dwie osoby zostały aresztowane w sąsiadujących ze sobą dzielnicach Britz i Neukolln. Podczas przeszukania samochodu należącego do jednego z podejrzanych znaleziono podejrzany obiekt. Ewakuowano mieszkańców sąsiednich budynków.

    Berlińska policja przeszukała także centrum kultury islamskiej w zachodniej dzielnicy Charlottenburg. Na miejscu nie znaleziono broni, ani żadnych niebezpiecznych obiektów. Sprowadzono jednak psy, które mają przeszukac budynek pod kątem obecności materiałów wybuchowych.

    Policjanci tłumaczą, że ich akcja ma związek z informacjami jakie otrzymali, dotyczącymi „niebezpiecznych sytuacji”. Zapewniają jednak, że nie ma sygnałów, które mogłyby wskazywać o planowanym ataku terrorystycznym w Berlinie.

    Tymczasem dziennik „Der Tagesspiegel”, powołując się na źródło w siłach bezpieczeństwa informuje, że islamiści mogą planować atak poza Berlinem, w jednym z zachodnich landów.

    ~tomek1 2 godziny i 25 minut temu

    Czy to byli Belgowie,czy Francuzi? Bo na pewno nie napiszą,ze islamiści.

    ~asterix 2 godziny i 10 minut temu
    Tym razem pewnie Polacy Ci z tej faszystowskiej ksenofobicznej i rasistowskiej Polski maszerujący na 11 XI o imieniu Ahmed i Abdoul. POlityczna POprawności

    ~Monika 1 godzinę i 52 minut temu
    Owszem, bez obawy – Niemcy i w telewizji i w Tagespieglu byla mowa o tym, ze sa to salafisci. W odroznieniu od Polakow, niemcy odrozniaja salafistwo od muzulmanow. i – wedlug mediow – to wlasnie muzulmanin doniosl na policje, ze ci dwaj o czyms podejrzanym rozmawiali. Jeden z tych muzulmanow, ktorzy podpisali muzulmanska petycje o zamkniecie tego konkretnego meczetu.

    ~moi 37 minut temu
    rozumiem,że pani już jest jedną z nich,pewnie w związku z ukochanym skoro pani ich tak broni.

    ~rex 1 godzinę i 38 minut temu
    To już pani Merkel ich kwiatami i oklaskami przestanie witać

    ~aleksander 1 godzinę i 37 minut temu
    oczywiście to byli muzułmanie, a ich działania nie miały nic wspólnego z islamem……codziennie są przykłady na nieprzyjmowanie muzułmanów do Europy…..mamy siedzieć zamknięci w domach w strachu przed zamachami w imię poprawności politycznej ???? NIE

    Polubienie

    • http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Die-Zeit-uzaleznic-fundusze-unijne-od-postawy-wobec-uchodzcow,wid,18004183,wiadomosc.html

      akt. 26.11.2015, 12:01

      „Die Zeit”: uzależnić fundusze unijne od postawy wobec uchodźców

      Tygodnik „Die Zeit” apeluje do niemieckiego rządu, aby uzależnił fundusze strukturalne dla krajów Europy Środkowej i Wschodniej od ich gotowości do kompromisu w kwestii uchodźców. W razie konieczności „trzeba Warszawę zmusić” – pisze Mariam Lau.

      Komentatorka lewicowo-liberalnego tygodnika pisze, że pomysł ustanowienia europejskich kontyngentów dla uchodźców imigrujących do Europy jest dobrym rozwiązaniem. Realizacja tego projektu zależy jednak od europejskiej solidarności – zastrzega Lau.

      Problem uchodźców nie jest tylko problemem niemieckim, lecz europejskim – podkreśla autorka komentarza zatytułowanego „No to trzeba Warszawę zmusić”.

      „Najwyższy czas, aby niemiecki rząd pozbył się obaw przed połączeniem polityki finansowej z polityką migracyjną” – pisze Lau, dodając, że „wszystko ze wszystkim się łączy”.

      „To absurd, że kraje wschodnioeuropejskie traktują ‚molocha Brukselę’ z szyderstwem i nienawiścią, a równocześnie na wielką skalę biorą środki strukturalne na rozwój” – zaznacza niemiecka dziennikarka.

      „To jasne, że przyznanie się do finansowej zależności nie pasuje do wrogiej wobec obcych postawy macho, demonstrowanej na Węgrzech i ostatnio także w Polsce. Nadszedł być może czas, aby przypomnieć o tym (Węgrom i Polakom) z zewnątrz” – czytamy w „Die Zeit”.

      „Polska, Węgry, kraje bałtyckie i Słowacja są od 10 lat członkami Unii Europejskiej. W tych latach UE płaciła im miliardy na poprawę ich niskiego poziomu życia, na unowocześnienie ich fatalnej infrastruktury i na sprawienie, by ich gospodarki stały się bardziej konkurencyjne. Kraje te oczekują też słusznie europejskiej solidarności, w tym także wsparcia wojskowego przeciwko Rosji” – pisze Lau.

      Komentatorka zwraca uwagę, że zapewnienie schronienia uchodźcom należy do fundamentów UE. Przypomina, że to właśnie dysydenci z Europy Wschodniej korzystali w czasach zimnej wojny z tego prawa. Jak dodaje, ludzie pokroju Lecha Wałęsy ciągle o tym pamiętają.

      „Nowa szefowa rządu w jego (Wałęsy) kraju, Beata Szydło, usunęła natomiast teraz flagę europejską z pomieszczenia, gdzie organizuje swoje cotygodniowe konferencje prasowe. Pozostała tam tylko flaga polska. Pomoc z Brukseli jest jednak nadal chętnie brana” – czytamy w „Die Zeit”.

      „Coraz bardziej obco brzmią odwołania się do chrześcijaństwa, które najwidoczniej rozumiane są przede wszystkim jako nienawiść do gejów i do zdemoralizowanej Europy” – pisze Lau.

      W kryzysie finansowym wszyscy domagali się solidarności od najsilniejszej gospodarki Europy – Niemiec. „Nie ma w tym nic zdrożnego, jeżeli nie zostawia się Niemców samym sobie w chwili, gdy chodzi o ludzi, a nie o drachmy” – podsumowuje Mariam Lau w tygodniku „Die Zeit”.

      Wydawany w Hamburgu „Die Zeit” należy do czołówki niemieckich tygodników.

      ~oko 9 godzin i 25 minut temu
      co???? co to za „ekonomia” muzelska??? a moze tak zaczac wybijac rdzennych obywateli (jeszcze) niepodleglych Panst, aby zrobic miejsce dla tego leniwego i kryminalnego muzelskiego bydla? widac, ze to juz nie naiwna i slepa tolerancja, ale perfidny plan wymiany spoleczenstwa i zniszczenia Europy! moze naprawde jest powoli czas aby z tego socjalistycznego bagna wyjsc…

      ~ktos 9 godzin i 3 minuty temu
      skur***** jadą po bandzie. za PO pewnie by to przeszlo

      ~wink 8 godzin i 47 minut temu
      kiedy szkopy w końcu oddadzą nam miliardy dolarów za II wojne światową. Za ich bandyctwo, złodziejstwo i zezwierzęcenie????

      ~hmmm 8 godzin i 46 minut temu
      Przystawianie komuś pistoletu do głowy raczej trudno nazwać nawoływaniem do solidarności (albo: wyraź swą solidarność ze mną oddając mi portfel, albo obiję ci twarz). A tak poza tym: czy Unia Europejska a państwo niemieckie to już synonimy?

      ~dsf. 8 godzin i 58 minut temu
      „Die Zeit: uzależnić fundusze unijne od postawy wobec uchodźców” Czyli Niemcy nic nie powinni dostać za podpalanie ośrodków dla uchodźców?

      ~ada 8 godzin i 39 minut temu
      Bezczelnosc szwabow zaczyna przekraczac juz wszelkie granice!!!

      ~Zetbee 8 godzin i 34 minut temu
      skoro Niemcy sami nawarzyli sobie „piwa” nie pytając Europy czy zgadza się na przyjęcie imigrantów, a postawiły kraje bloku wschodniego w niezręcznej sytuacji, to niech teraz sami borykają się z problemem. Ja za Niemcy odpowiedzialności brać nie będę i nie będę narażać swojej rodziny na niebezpieczeństwo!

      ~idiootyzm 8 godzin i 46 minut temu
      chcieli ich przyjmowac i dalej to robia wiec pytam po co? po to ich nadal niemcy zapraszaja by ich do nas przerzucać?

      ~Warszawa 8 godzin i 41 minut temu
      uuuu i wyszła prawda. Po co te odcinanie się od Nazistowskich Niemiec. Tu są Niemcy a mordowali Naziści. Co to za tekst zmusić Warszawę odezwała się znowu rasa panów. wypier…. i tyle

      ~113 8 godzin i 47 minut temu
      NO TO TRZEBA SYNOM I WNUKOM GESTAPOWCUW PRZYPOMNIEC 9 MAJA 1945 moze nabiorą pokory

      ~edek 8 godzin i 51 minut temu
      Oto wychodzi na czym polega współpraca Europejska. Nawet wyniesienie flagi jest obrazą. Jak w KRL, może w każdym domu ma stać flaga na pierwszym miejscu bo dostajemy pieniądze? Może za chwilę trzeba będzie oddać córki!

      ~123 8 godzin i 39 minut temu
      Problem polega na ty,że niemcy i kraje zachodnie nadal nie rozumieją,że to nie są uchodźcy tylko mordercy! I to trzeba im wytlumaczyc albo pożegnać się z UE i połączyć siły z Węgrami, czechami,Słowacją…

      ~Motor 8 godzin i 35 minut temu
      Przykleić Merkelowej wąsy i mamy Adolfa Hitlera. I to dużo gorszego bo on tych Syryjczyków rozstrzelaby na granicy bez słowa i po problemie. Niech napiszą ile musimy zapłacić unii żeby dali nam jałmużnę. Niech oddadzą to co ukradli w 1939 i nie będziemy potrzebowali tych groszy

      ~annikki 9 godzin i 5 minut temu
      Niemcom zaczyna się palić grunt pod nogami. Spodziewają się kolejnej fali uchodźców z obozów w Libanie i Turcji. Podobnież skończyły się tam pieniądze na utrzymanie tłumów islamistów. Mimo zimy wybierają się do Europy. Merkelowa dalej chce ich przyjmować, a wszystkich którzy się nie zmieszczą chce rozesłać po Europie. Na razie szantażuje końcem strefy z Schengen, a za jakiś czas pewnie będzie straszyła obcięciem funduszy unijnych. Wchodzimy w fazę dyktatu podobnego jak w Układzie Warszawskim. Mam nadzieję, że polski rząd mu nie ulegnie. Osobiście nie zależy mi na takiej Europie, a właściwie Euroarabii.

      ~Europejski Alfons 9 godzin i 7 minut temu
      To co chce tygodnik „Die Zeit” to nic innego jak zwykla ” POLITYCZNA PROSTYTUCJA ”

      ~ja38 8 godzin i 9 minut temu
      Pani Lau pragnę przypomnieć, że gdyby nie nazistowskie Niemcy w 1939r – to pewnie Polska płaciłaby miliardy – na poprawę Pani nędznego życia! Gdyby nie Pani rodacy – Polska nie musiałaby podnosić się z ruin i nie byłaby przez 50 lat kolonią ZSRR! Żadnej łaski nie robicie – płacąc za to co zniszczyliście! Przypomnę te nędzne grosze – w przeliczeniu ok. 3 -4 tysięcy złotych(!) – jakie „zapłaciliście” ROBOTNIKOM PRZYMUSOWYM ZA LATA PRACY I WIĘŹNIOM OBOZÓW, KTÓRZY PRZEŻYLI KOSZMAR – JAKI ZGOTOWALI IM „WASI OJCOWIE I WASZE MATKI”! nawet najniższa krajowa w waszym kraju pomnożona przez lata przymusowej pracy jest nieco wyższa niż TA JAŁMUŻNA, którą biedni, schorowani ludzie przyjmowali! Polska i Polacy nie są Niemcom nic winni. I nic nie muszą. Skoro obecnie 60-80 centów z każdego EURO – I TAK WRACA DO WASZYCH FIRM… wsadźcie sobie gdzieś waszą jałmużnę… zobaczymy, jak przywitają was wasi przedsiębiorcy, gdy nie uzyskają tych 60 centów 😉

      Polubienie

  27. Czytajcie http://www.kresy.pl!!!

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/czy-turcy-rozpetaja-trzecia-wojne-swiatowa-pyta-mariusz-max-kolonko-video

    Czy Turcy rozpętają trzecią wojnę światową? – pyta Mariusz Max Kolonko [+VIDEO]

    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Piątek, 27 listopada 2015 o godz. 10:10:17

    Dziennikarz zastanawia się, czy Turcja uzgadniała swoje działania z Amerykanami. Zestrzelenie rosyjskiego samolotu mogło mieć według dziennkarza wywołanie światowego konfliktu przez Turków. Max Kolonko doszukuje się ponadto tła religijnego w incydencie. Konflikt może być nawet powodem trzeciej wojny światowej – twierdzi dziennikarz.

    Superstacja / Kresy.pl

    OGLĄDAJ NAGRANIE
    http://www.superstacja.tv/Wiadomosc/Turcy_Rozpetaja_Trzecia_Wojne_Swiatowa,1482367/Swiat/

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/turcja-rewanzuje-sie-rosji-odgrywajac-sie-na-armenii

    Turcja rewanżuje się Rosji, odgrywając się na Armenii

    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Piątek, 27 listopada 2015 o godz. 09:09:12

    Podczas wizyty w Azerbejdżanie premier Turcji obiecał, że jego kraj zrobi wszystko, by Azerowie mogli objąć władaniem Górski Karabach – terytorium kontrolowane i zamieszkiwane przez Ormian, choć formalnie podlegające Azerbejdżanowi.

    „Turcja zrobi wszystko, co możliwe, by wyzwolić okupowane terytoria Azerbejdżanu” – powiedział premier Turcji Ahmet Davutoğlu podczas wizyty w Azerbejdżanie.

    Premier Turcji powiedział również, że jego kraj dołoży wszelkich strań, by znormalizować stosunki azersko-armeńskie.

    Konflikt armeńsko-azerski o Karabach wybuchł w 1988 roku. Do dziś terytorium to jest kontrolowane przez Ormian.

    trend.az / mk.ru / Kresy.pl

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/francuski-general-turcja-nie-walczy-z-isis

    Francuski generał: Turcja nie walczy z ISIS

    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Środa, 25 listopada 2015 o godz. 16:04:42

    Zniszczenie przez Turcję rosyjskiego samolotu oznacza eskalację konfliktu i pokazuje dwuznaczną pozycję Ankary w walce z terroryzmem- takie jest zdanie byłego przywódcy misji wojskowej Francji przy ONZ, Dominica Trencana.

    Zniszczenie samolotu oznacza eskalację, pierwszymi którzy to zrobili byli Turcy i sądzę, że to nie jest przypadek- powiedział Trencan rosyjskiej prasie. Pozycję Ankary, będącej członkiem NATO określił jako nadzwyczajnie dwuznaczną.

    Zdaniem Trencana wcale nie walczy z ISIS, lub robi to w ograniczonej skali, na pokaz. Dodatkowo nie przeszkadza ona w różnych transakcjach handlowych do, których dochodzi na jej granicach a z których zyski czerpią bojownicy ISIS.

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/polski-publicysta-chwali-turkow-za-zestrzelenie-rosyjskiego-samolotu

    Polski publicysta chwali Turków za zestrzelenie rosyjskiego samolotu
    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Środa, 25 listopada 2015 o godz. 13:01:59

    Cezary Gmyz z „Do Rzeczy” z aprobatą odniósł się do faktu zestrzelenia przez Turcję rosyjskiego samolotu dokonującego nalotu na terrorystów w Syrii.

    „Nasz sojusznik w NATO, czyli Turcja zestrzeliła ruski samolot. Ruscy spękali bo rozumieją tylko język siły. Tyle w temacie. Brawo Turcy” – pisze Cezary Gmyz na Twitterze.

    Wcześniej publicysta wysunął pomysł, by Polska zajęła obwód kaliningradzki.

    CZYTAJ: Polski dziennikarz: powinniśmy zająć obwód kaliningradzki

    Ria/KRESY.PL

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/byly-premier-slowacji-usa-stworzyly-panstwo-islamskie

    Były premier Słowacji: USA stworzyły Państwo Islamskie
    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Środa, 25 listopada 2015 o godz. 14:02:27

    Były premier Słowacji Ján Čarnogurský zarzucił Stanom Zjednoczonym sponsorowanie terrorystów z Państwa Islamskiego.

    Jak powiedział były premier Słowacji w wywiadzie dla czeskiego portalu „Parlamenstky listy”, Państwo Islamskie pozyskuje środki ze sprzedaży ropy syryjskiej oraz irackiej. Zaznacza on, że Stany Zjednoczone nie zrobiły nic, by przeciwstawić się temu procederowi lub by ukarać strony handlujące z islamistami.

    Słowacki polityk podkreślił również, iż prezydent Syrii Baszar al-Asad jest w pełni legalną głową państwa. Zaznaczył także, że klucz do rozwiązania kryzysu imigracyjnego w Europie leży w Syrii.

    Ján Čarnogurský był premierem Słowacji wchodzącej w skład Czechosłowacji w latach 1991-92.

    W 2008 został odznaczony przez Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

    Kresy.pl

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/al-kaida-zaatakowala-panstwo-islamskie#

    Al-Kaida zaatakowała Państwo Islamskie
    Dodane przez Zyga Opublikowano: Środa, 25 listopada 2015 o godz. 23:11:35

    Wysłany przez organizację Dżabhat an-Nusra zamachowiec-samobójca wysadził się na spotkaniu z komendantami polowymi bojówek ISIS.

    Dżabhat an-Nusra jest skrzydłem Al-Kaidy w Syrii. Od 2013 r. pozostaje w konflikcie z ISIS, które też wywodzi się z struktur irackich organizacji założonej przez Osamę ibn Ladena. W efekcie doprowadziło to do sytuacji w której ISIS panuje nad wschodnimi prowincjami Syrii, Dżabhat an-Nusra jest silna w północno-zachdniej prowincji Idlib, w mniejszym stopniu na południu kraju. Właśnie tam, na terenie sąsiadującym z okupowanymi przez Izrael Wzgórzami Golan doszło do zamachu. Zamachowiec-samobójca pojawił się na spotkaniu komendantów polowych powiązanego z ISIS ugrupowania „Męczenników Jarmuku”. Dżabhat an-Nusra twierdzi, że skutecznie wysadził on w powietrze liderów tej organizacji wraz z głównym przywódcą Muhammedem Abu Alim al-Baridim.

    ren.tv/kresy.pl

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/szwajcarzy-chca-karac-za-noszenie-burek-grzywna-nawet-do-10-tysiecy-frankow

    Szwajcarzy chcą karać za noszenie burek. Grzywna nawet do 10 tysięcy franków

    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Czwartek, 26 listopada 2015 o godz. 16:04:25

    Szwajcarski kanton Ticino chce karać za noszenie islamskich hidżabów i kominiarek w miejscach publicznych. Przestępstwo będzie karane grzywną nawet w wysokości 10 tysięcy franków. Konsekwencje poniosą nie tylko mieszkańcy Szwajcarii, lecz także turyści.

    Ustawa jest efektem referendum z września 2013 roku, które zostało przeprowadzone w kantonie Ticino – najbardziej wysuniętym na południe regionie Szwajcarii. Wtedy też aż dwie trzecie mieszkańców odpowiedziało pozytywnie za zakazem noszenia tradycyjnych islamskich strojów, które zakrywają twarze kobiet. Nie wiadomo jednak, gdy w życie wejdzie nowe prawo.

    Gdy w parlamencie kantonu debatowano na temat zakazu noszenia burek wokół budynku wprowadzono szczególne środki ostrożności – zaangażowano dodatkowe oddziały policji, a wszystkich wchodzących do budynku poddawano rewizji za pomocą wykrywacza metali.

    Nie tylko hidżaby będą zakazane. Według nowego prawa penalizowane będzie noszenie wszelkich elementów ubioru, które zasłaniają twarze, w tym maski czy kominiarki. Minimalna grzywna za załamanie przepisu wynosić będzie 100 franków, a maksymalna – 10 tysięcy. W celu prewencji informacje o grożących konsekwencjach pojawiać się będą między innymi na lotniskach.

    TVP Info / PCh24.pl

    Polubienie

  28. Czytajcie http://www.kresy.pl!!!

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/eurokraci-wyrzuca-polske-ze-strefy-schengen-i-obetna-jej-fundusze-za-nieprzyjmowanie-migrantow

    Eurokraci wyrzucą Polskę ze strefy Schengen i obetną jej fundusze za nieprzyjmowanie migrantów?

    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Piątek, 27 listopada 2015 o godz. 09:09:20

    Według dziennika „Rzeczpospolita”, za tzw. brak solidarności w przyjmowaniu uchodźców, Polskę może spotkać kara ze strony eurokratów: usunięcie ze strefy Schengen i zmniejszenie funduszy na politykę spójności UE.

    Jeroen Dijsselbloem, szef Eurogrupy i minister finansów Holandii, która 1 stycznia stanie na czele UE potwierdził w rozmowie z „Rz”, że grupa krajów Unii najbardziej dotkniętych kryzysem migracyjnym poważnie rozważa stworzenie mini-Schengen. Jest to zatem poważna propozycja polityczna.

    W skład nowej grupy wchodziłoby tylko 6 państw: Niemcy, Austria, Belgia, Holandia, Luksemburg oraz Szwecja. Dijsselbloem argumentuje, że to te kraje ponoszą największy ciężar związany z napływem imigrantów, ale „pękają” pod ich naporem. „Czekają na solidarność: wspólne wysiłki na rzecz ochrony granic zewnętrznych, pomoc finansową i udział w przyjmowaniu uchodźców. Nie mogą się jednak doczekać, więc rozważają inną koncepcję” – powiedział holenderski polityk w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Zaznaczył również, że konieczne będą zmiany w budżecie UE. Jedną z nich powinno być, jego zdaniem, obcięcie funduszy na politykę spójności i przeniesienie środków na koszty związane z wydatkami na przyjmowanie migrantów.

    Rp.pl / Kresy.pl

    jazmig:27.11.2015 09:19
    Niech się pieprzą. Polska powinna się wycofać z UE, chroniąc się przed narzucanymi nam zboczeniami, muzułmanami i przerażająca biurokracją unijną.

    jaroslaus:27.11.2015 09:48
    to może być dobra chwila na wyjście z tego żydowsko masońskiego koszmaru jakim jest UE. A szwaby niech się dalej kiszą z sobie podobnymi w tym swoim „mini Schengen”. Idźcie do diabła. Tylko czy syjoniści z PIS wykorzystają ten pretekst?

    cyna:27.11.2015 10:25
    Moga nas nawet z ue wyrzucic a jak przyjdzie czas jedzenia gorzkich owoców swojej głupiej i nieodpowiedzialnej polityki wtedy przyjdą na kolanach i będziemy negocjować w taki sposób jak powinniśmy od początku, my w pozycji ważniejszych a europa na kolanach.

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/kanclerz-niemiec-strefa-schengen-za-imigrantow

    Kanclerz Niemiec: strefa Schengen za imigrantów

    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Środa, 25 listopada 2015 o godz. 15:03:27

    Angela Merkel uzależniła dalsze funkcjonowanie strefy Schengen od rozdziału imigrantów między kraje członkowskie Unii Europejskiej.

    Podczas debaty w parlamencie Merkel skrytykowała postawę państw europejskich w sprawie kryzysu imigracyjnego. „Postawa Europy mogłaby być lepsza” – mówiła szefowa rządu Niemiec. Kanclerz oceniła ponadto, że Europa znalazła się w „decydującym momencie”.

    Angela Merkel stwierdziła również, że Niemcy decydując się na udział w strefie Schengen, kazały zaufanie krajom leżącym na flankach strefy, rezygnując jednocześnie z ochrony własnych granic. W jej opinii wymaga to podziału imigrantów między poszczególne kraje członkowskie.

    „Musimy to nadrobić, ponieważ obecny system okazał się niewystarczający. Dlatego solidarny rozdział uchodźców, zgodnie z siłą gospodarczą, gotowość do zaakceptowania stałego mechanizmu rozdziału nie jest drobiazgiem, lecz kwestią trwałego utrzymania systemu Schengen” – mówi cytowana przez Polską Agencję Prasową Merkel.

    PAP / Kresy.pl

    jaro7:25.11.2015 17:08
    Nie wiem co bierze Merkel(Juncker,Schulz) ale powinna to odstawić.Bezczelność tej „baby’sięga himalajów ,nie dość że narobiła przez swoją głupotę,ogromnych kłopotów UE to jeszcze stawia…..ULTIMATUM !!!!

    jaroslaus:25.11.2015 18:09
    to niech wypierdala ze swoim Schengen. Nam de facto do niczego nie jest potrzebne, bo i tak z żydomasońskiej UE musimy wyjść.

    polski_Pan:25.11.2015 18:31
    Ja moge z Shengen zrezygnowac tym bardziej ze obniza nasze bezpieczenstwo, takie zamachy jak w Paryzu dzieki strefie shengen sa latwe do przeprowadzenia w kazdym miejscu strefy.

    Tutejszym:25.11.2015 18:42
    Będzie Super!!! Dojczland tak w duple weźmie że aż zagrzmi. Dopiero wtedy będzie można dyktować warunki za powrót do stanu poprzedniego, ale za żadną cenę!!! . Merkel oszalała, przecież gołym, nie uzbrojonym okiem widać że chce strzelić sobie samobója. Licząc że inni są idiotami nie widzi że chce zrobić z Niemców idiotów. W przeszłości wojna ekonomiczna Niemiec z Polską skończyła się ozdrowieńczym rozwojem Polski. –

    Honor:25.11.2015 19:38
    Haha bardzo dobrze nikt niebędzie tęsknił. Schengen to wielka głupota nie dość że zagrożenie większe to tak jakby rezygnować z granic z suwerenności. Jej stwierdzenie raczej brzmi jeśli nie przyjmiecie Imigrantów któży nie zakceptuja waszej kultury, będą narzucać swoją, będą was krzywdzić według ich prawa, zabierać wam pieniadzę i krzywdzić wasze kobiety to my z likwidujemy wam szengen by terrorysci niemogli bez kontroli przewozić do was broni i ladunkow wybuchowych by was mordować. XD SAME PLUSY Ja widzę. Olać zachód dogadać się z krajami wschodniej i południowej Europy z Nimi zrobić Unię prawdziwą z szacunkiem do każdego, a nie państwa bogatsze dyktują wszystko. I z Rosią się dogadać. Państwa Słowiańskie znowu razem kilka tysiecy lat temu bylismy jednym narodem powinnismy wreswzcie sie dogadac! Państwa Słowiańskie + Przyjaciele (np. WĘGRY). Z Chinami się dogadać poniekąt to już w toku. Istnieje spora szansa że Polska zostanie partnerem Chin miedzy innymi w handlu jako wylot na całą Europę. Z tego co wiem czy jest schengen czy nie, na granicy nie ma roznicy dla tirów, choć przed wstapieniem do UE(raczej RNF – Reżim Niemiecko – Francuski) mowili ze bedzie szybciej jak zwykle nic się niezmieniło XD Maże o tym by Słowianie + Pobliskie ludy które pokazały nie raz ducha słowiańskiego(jak Węgry) znowu trzymali się razem mamy podobne kultury i Religię. Eh

    Rogerio:25.11.2015 20:34
    To już zaczyna być u Niemców jakąś tradycją, że jedna irracjonalna, despotyczna jednostka decyduje o życiu milionów ludzi. Niech sobie zabierają to Schengen i zamkna sie w swoim bagienku. A jak jeszcze wrócimy do cła na granicach, najwięcej stracą na tym niedoszli kolonizatorzy.

    Leszek1:26.11.2015 01:12
    Ciekawy jestem jaka mine bedzie miala Kanclerz, kiedy nasza Premier odpowie jej: – Zgoda, my wychodzimy ze strefy Schengen na granicy z Niemcami, utrzymujac wolny ruch graniczny z pozostalymi panstwami Unii.

    Kojoto:26.11.2015 14:35
    Naprawdę chciałbym, żeby tak było – dobra poczekajmy z ocena pisu do połowy lutego – jeśli nie będzie do tej pory zmieniony ustrój w państwie a to co do tej pory od 89′ to mozemy zapomniec o jakichkolwiek zmianach na lepsze.

    mopveljerzyjj:26.11.2015 13:44
    TAKI JEST KIERUNEK DZIAŁANIA MEDIÓW W NIEMCZECH KIEROWANYCH PRZEZ MARIONETKĘ US-raela I CZŁONKA BANDYCKIEJ AMERYKAŃSKIEJ ORGANIZACJI ,,CFR” … Udo Ulfkotte, były redaktor FAZ, jednej z największych gazet w Niemczech, przyznaje, że pracował dla CIA. „Byłem dziennikarzem, przez około 25 lat, byłem edukowany jak kłamać, sprzeniewierzać się, by nie mówić ludziom prawdy.Byłem wspierany przez Centralną Agencję Wywiadowczą, CIA. Dlaczego? Bo jestem pro-amerykański”. „Niemieckie i amerykańskie media starają się doprowadzić do wojny w Europie, chcą doprowadzić do wojny z Rosją. Minęliśmy punkt bez powrotu, chcę teraz wstać i to powiedzieć… nie jest to w porządku to co robiłem w przeszłości, manipulując ludźmi i robiąć propagandę przeciwko Rosji” – Udo Ulfkotte

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/przewodniczacy-komisji-europejskiej-stwierdzil-ze-waluta-euro-moze-byc-nonsensem

    Przewodniczący Komisji Europejskiej stwierdził że waluta euro może być nonsensem

    Dodane przez Zyga Opublikowano: Środa, 25 listopada 2015 o godz. 18:06:26

    Jaean-Claude Juncker podczas debaty w Parlamencie Europejskim powiązał sprawę przetrwania strefy Schengen z perspektywą waluty euro.

    Debata w PE dotyczyła zagrożenia terroryzmem. Dyskusja zeszła na kwestię uszczelniania granic, także tych pomiędzy państwami członkowskimi UE. Juncker jednak sprzeciwiał się, że przywrcaniu granic, jak mówił „ci, którzy wierzą w Europę, w jej wartości, zasady i wolności, muszą tchnąć w Schengen nowe życie” – dodając – „Jeśli duch Schengen nas opuści na zawsze, to stracimy znacznie więcej. Także wspólna waluta nie będzie mieć sensu, jeśli upadnie Schengen. To nie jest banalna koncepcja, ale jeden z filarów konstrukcji europejskiej”.

    Juncker oponował przeciw wiązaniu zagrożenia terrorystycznego z zalewem nielegalnych imigrantów – „Ci, którzy przeprowadzili ataki w Paryżu, są tymi samymi, którzy zmuszają nieszczęśliwych ludzi do ucieczki. Proszę ich nie mylić ze sobą”. Wtórował mu szef frakcji parlamentarnej centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej, który uznał, że „Uchodźcy są ofiarami terrorystów. To nie islam jest problemem. W zamachach w Paryżu zginęli także muzułmanie”.

    Odmiennego zdania była przewodnicząca francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen, która wezwała do zlikidowania strefy Schengen bowiem jej zewnętrzne granice są „dziurawe”.

    tvp.info/kresy.pl

    cyna:25.11.2015 19:20
    To że euro jest wyłącznie narzędziem służącym wyłacznie niemcom to widać to że schengen nie ma racji bytu to również widać w jaki sposób powiązanie dwóch bezsensów spowoduje że razem nabiorą sensu?

    Zan:25.11.2015 19:57
    i co na to „eurosceptycy” z PIS? Ostentacyjnie schowają unijną flagę i w podskokach wdrożą uinjne dyrektywy. A ciemny lud to kupi.

    Rogerio:25.11.2015 20:50
    Od czasów Cesartwa Rzymskiego, co i raz jakies „wybitne” jednostki usiłuja stworzyć kolejny Eurokołchoz i za każdym razem się to nie udaje 🙂 Państwa wychodzą z tych eksperymentów „ubogacone”, ale wcale nie madrzejsze. A skoro świat z natury rzeczy jest stworzony tak, że musi być w nim różnorodność, to zastanawiam się, po kiego, wbrew i na siłę, robić jedność? Zwłaszcza, że to nigdy nie wychodzi.

    Kojoto:25.11.2015 23:42
    „po kiego, wbrew i na siłę, robić jedność” tylko po to żeby było łatwiej nas trzymać za mordy i nami rządzić. Jak słyszę takie brednie jak „duch Schengen” to rozwiewa to moje ostatnie wątpliwości co do UE (to już nie ma nic wspólnego z EWG) to jest zabawa w jakieś parareligijne schizy – tak jak ateistyczny bolszewizm.

    Gienek1949:26.11.2015 22:06
    „W zamachach w Paryżu zginęli także muzułmanie”. Faktycznie tak było. Zastrzeliła ich francuska policja.

    Polubienie

  29. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Program-relokacji-uchodzcow-w-stanie-krytycznym,wid,18005275,wiadomosc.html

    akt. 26.11.2015, 18:27

    Program relokacji uchodźców w stanie krytycznym

    Od momentu objęcia władzy nowy polski rząd kilkakrotnie zmieniał swoje stanowisko w sprawie wykonania zobowiązań dotyczących relokacji 7 tysięcy syryjskich i erytrejskich uchodźców z Włoch i Grecji. Być może już wkrótce zostanie zwolniony z konieczności podjęcia definitywnej decyzji. Unijny program jest bowiem bliski politycznej śmierci.

    Podczas wtorkowej konferencji prasowej szwedzkiego rządu, wicepremier Åsa Romson mówiła łamiącym się głosem, a w jej oczach pojawiły się łzy. Oznajmiała bowiem właśnie całkowitą zmianę dotychczasowej polityki dotyczącej uchodźców.

    – Bardzo mnie to boli, ale Szwecja nie jest w stanie dłużej przyjmować tak wielu osób ubiegających się o azyl. Po prostu nie możemy zrobić już nic więcej – tłumaczyła Romson, dodając, że od tej pory jej rząd ograniczy się do „unijnego minimum” w rozpatrywaniu wniosków o azyl, co oznacza znaczne zaostrzenie kryteriów i wydawanie jedynie tymczasowych, czteromiesięcznych pozwoleń na pobyt dla nowych przybyszów. Tak dramatyczny zwrot jednego z najbardziej otwartych na uchodźców państw Europy to mocny sygnał, że nawet mimo chęci, możliwości państw UE do absorpcji uchodźców z Południa są bliskie wyczerpaniu.

    Tym bardziej, że był to jedynie jeden z wielu podobnych sygnałów wysyłanych przez państwa Unii w ostatnim czasie. W środę premier Francji Manuel Valls w oświadczył wprost, że „Europa nie może przyjąć więcej uchodźców”, zaś w czwartek minister spraw wewnętrznych Niemiec Thomas de Maiziere powiedział w wywiadzie dla austriackiego dziennika „Der Standard”, że Unia powinna ustanowić górny limit liczby uchodźców, jaką może przyjąć”.

    Choć wypowiedzi te odnoszą się do kryzysu migracyjnego w ogóle, to ciemne chmury zbierają się także nad przyjętym przez Unię i – biorąc pod uwagę całkowitą liczbę przybyłych migrantów – symbolicznym programem podziału 160 tysięcy uchodźców między państwa członkowskie Unii. Projekt od początku natrafia na potężne problemy polityczne: już dzień po podjęciu decyzji podczas wrześniowej Rady UE skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w tej kwestii zapowiedziała Słowacja. Na początku listopada o zmianę swojej klasyfikacji – z państwa przyjmującego (jak większość UE) na państwo wysyłające uchodźców (jak Grecja i Włochy) prosiła Szwecja. Niespełna dwa tygodnie później z programu wycofała się natomiast Dania, korzystając z przysługującego jej prawa do nieuczestniczenia we wspólnej polityce dot. spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Politycy UE obawiają się, że kolejne mogą spowodować efekt domina, wobec czego cały projekt może się rozpaść.

    Kluczowa w tej sytuacji może być postawa Warszawy, której ewentualne wycofanie się może zachęcić pozostałe państwa sceptyczne wobec przyjętego rozwiązania. Nowy rząd oraz politycy PiS jak dotąd kilkakrotnie zmieniali zdanie w sprawie stosunku do zobowiązań zaciągniętych przez poprzedni rząd. Minister ds. UE Konrad Szymański najpierw twierdził, że Polska nie może wykonać decyzji z Brukseli, zaś dzień później złagodził swoje stanowisko, tłumacząc, że przyjemy 7 tysięcy uchodźców, ale tylko pod warunkiem udzielenia im „gwarancji bezpieczeństwa”. Ostatnie – jak dotąd – stanowisko na ten temat wygłosiła premier Beata Szydło, która powiedziała, że „Polska nie jest w stanie podtrzymać zobowiązań poprzedniego rządu w sprawie przyjmowania uchodźców”. Dodała jednak, że będzie prowadziła „dalsze rozmowy” w tej sprawie, jednocześnie zapewniając, że „Polska szanuje zobowiązania międzynarodowe”.

    – Zanim te kraje, które mają większe możliwości zaczną wypełniać swoje zobowiązania, to trudno, żeby zrobiła to Polska. Ale będzie w dużo trudniejszej sytuacji, gdy państwa takie jak Belgia, Francja czy Hiszpania zaczną w istotny sposób transportować uchodźców – mówi Paweł Swidlicki, analityk londyńskiego ośrodka Open Europe.

    Może się jednak okazać, że przyjęty we wrześniu mechanizm zakończy się porażką niezależnie od stanowiska Polski. Oprócz problemów politycznych istnieje bowiem szereg trudności technicznych i logistycznych, utrudniających wykonanie decyzji Rady. Mowa tu o m.in. transporcie uchodźców, ale też o sprawdzaniu ich tożsamości oraz o problemie z brakiem dostępnych miejsc w państwach mających przyjąć uchodźców. Jak dotąd jedynie Bułgaria zdołała przygotować wszystkie 1302 miejsca dla migrantów, których zobowiązała się przyjąć. Ten stan jest przy tym okazją dla państw, by mimo formalnej zgody, w praktyce nie realizować swoich zobowiązań. Nic dziwnego, że według najnowszych danych, z planowanych 160 tysięcy migrantów przeniesiono dotąd jedynie 159 osób (w tym tylko 30 z Grecji). Jak przyznał szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, przy obecnym tempie proces ten zakończyłby się w… 2101 roku.

    Czy oznacza to, że unijny projekt jest w praktyce martwy? Zdaniem Swidlickiego, na ogłoszenie śmierci mechanizmu jest jednak jeszcze zbyt wcześnie.

    – Faktycznie, używając analogii do samolotu, ten program szybko traci wysokość, ale jeszcze się nie rozbił. Poczekajmy na to, gdy największe kraje Unii zaczną faktycznie wypełniać swoje zobowiązania. Dopiero wtedy wszystko się okaże – mówi ekspert.

    Dodaje jednak, że w obecnej sytuacji politycznej – szczególnie w obliczu zamachów terrorystycznych w Paryżu – rozmieszczenie 160 tysięcy to maksimum tego, co zrobić może zrobić Unia. Wobec tego, pomysł przyjęcia stałego mechanizmu rozdzielającego uchodźców do poszczególnych państw UE – za którym wciąż usilnie lobbują Niemcy – wydaje się w tym momencie czymś z gatunku political fiction.

    – Byłoby dość absurdalne mówić teraz, kiedy przeniesionych zostało nieco ponad 150 osób, o permanentnym mechanizmie. Nawet gdyby powstał on na papierze, to jednak widać, że polityczne i techniczne ograniczenia są ogromne – mówi Swidlicki.

    ~gośćwdombógwdom 1 godzinę i 11 minut temu
    A cóż Polska jest w stanie zagwarantować uchodżcom, nie mając dla swoich obywateli mieszkań, pracy, pieniędzy na ochronę zdrowia i politykę prorodzinną?

    ~lol! 17 minut temu
    a po co oni tu przyszli?

    ~BERLINER 12 godzin i 13 minut temu
    NIEMCY – To są ludzie, którzy nigdy nie będą pracować, na mojej ulicy wprowadziła sie rodzina 5 osób, teraz tam mieszka około 30 osób, znałem podobną rodzinę to 1 facet żył z 3 kobietami i 17 dzieci, tacy podobni wygryźli Niemców w niektórych dzielnicach i przejęli, rynki, stragany, zieleniaki, kioski, imbisy, piekarnie, kawiarnie, punkty usługowe, małe sklepy dobowe, itp. Jeżeli tacy dostaną na rodzinę np. 6 dzieci czyli 8 osób, około 3500 Euro netto, czy pójdą do pracy a tu zapewniony jest dożywotni zasiłek

    ~try 12 godzin i 2 minuty temu
    Żaden Polak ich nie zapraszał, zaprosiła pani merkel więc niech sobie teraz radzi. Nie konsultowała tego z nikim i poszła wymawiać słowa typu „EUROPA JEST OTWARTA, PRZYBYWAJCIE” A teraz biednym Polakom chce wysłać terrorystów….

    ~Nigdy 12 godzin i 6 minut temu
    Pal sześć zasiłki. Sama ich obecność tutaj będzie katastrofą.

    ~zette 11 godzin i 59 minut temu
    Polacy na wschodzie czekają tyle lat na powrót do ojczyzny.Załatwmy ten temat a później można pomyśleć o innych, potrzebujacych pomocy!!

    ~Maruda 11 godzin i 39 minut temu
    No to super wiadomosc-i od razu poranek rozpoczal sie usmiechem i radoscia!! ( brrrrr-przy tej pogodzie!!!) Brawo Pani Szydlo!! Brawo PIS!! Tak trzymac dalej!!

    ~milosnik 12 godzin i 5 minut temu
    Podstawą rozwiązania problemy są całkowite zablokowanie FIZYCZNE najazdu przesiedleńców i to bez względu na konsekwencje dla tych ludzi, następnie proces selekcji osób faktycznie potrzebujących azylu POZA GRANICAMI UNII a na koniec DEPORTACJA tych co tu już przybyli.

    ~alicja 11 godzin i 6 minut temu
    ja piernicze!!!! to polskim rodzinom zamiast pomoc odbiera sie dzieci,rozicow wywala jak psy na bruk, pracy nie ma dla Polakow, a taki jakis tam islamista/ktory przesladuje u siebie chrzescijanina/ u nas w kraju ma miec full pakiet socjal cieple mieszkanko i mleczko pod nosek??? obudzmy sie co ta UE z nami chce robic.Chcieli mieszanine ludzi to niech sobie ich wezma i utrzymuja, a nie tak jak wiadomosci donoszqa ze oni nas zmusza zebysmy przyjeli tych zdrowych roslych buhajow rozpllodowych,dzieci i kobiet to tam jest cos malo na takie biedactwo

    Polubienie

  30. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Zamachy-w-Paryzu-Hollande-zniszczymy-armie-fanatykow-odpowiedzialnych-za-ataki,wid,18007843,wiadomosc.html

    akt. 27.11.2015, 14:33

    Zamachy w Paryżu. Hollande: zniszczymy „armię fanatyków” odpowiedzialnych za ataki

    Oddając hołd ofiarom zamachów terrorystycznych w Paryżu, prezydent Francji Francois Hollande zapowiedział, że uczyni wszystko, by zniszczyć „armię fanatyków” z Państwa Islamskiego odpowiedzialnych za przeprowadzenie tych ataków.

    – Ci, którzy zginęli 13 listopada, ucieleśniają nasze wartości. Naszym obowiązkiem jest bardziej niż kiedykolwiek ich wspierać. Nie ulegniemy ani strachowi, ani nienawiści. Jeśli zawładnie nami gniew, przekujemy go w spokojną determinację w imię obrony wolności – mówił prezydent Francji w przemówieniu podczas centralnych uroczystości żałobnych upamiętniających ofiary ataków, w których 13 listopada zginęło 130 osób, a ponad 350 zostało rannych.

    Uroczystości odbyły się w Paryżu w Kościele Inwalidów, gdzie spoczywają ważne osobistości, w tym marszałek Foch i Napoleon Bonaparte.

    W swym przemówieniu Hollande potępił „hordę zabójców”, którzy działali – jak to określił – „w imię szalonej sprawy i zdradzonego Boga”.

    Ci mordercy uderzyli „w młodość wolnego narodu, który kocha swoją kulturę, to znaczy wszystkie kultury” – mówił prezydent. – To ta muzyka była nie do wytrzymania dla terrorystów. To ta harmonia, którą chcieli zburzyć, złamać, to ta radość, którą chcieli pogrzebać w huku bomb – podkreślił Hollande.

    Wobec zagrożenia ze strony terrorystów Francuzi „nadal będą śpiewać pieśni, będą chodzić na koncerty, spektakle i stadiony” – zadeklarował.

    Po przemówieniu prezydenta na olbrzymim ekranie pojawiły się zdjęcia ofiar zamachów przy wtórze pieśni Jacques’a Brela „Quand on n’a que l’amour” (Gdy mamy tylko miłość).

    Jak podaje agencja AFP, Francois Hollande wydawał się wzruszony. W uroczystościach uczestniczyło ok. 2 600 osób, w tym krewni ofiar, członkowie rządu, osobistości świata polityki i kultury, a także były prezydent Nicolas Sarkozy i byli premierzy Lionel Jospin, Jean-Pierre Raffarin, Fransois Fillon i socjalistyczna mer Paryża Anne Hidalgo.

    Kilka rodzin osób zabitych w zamach odmówiło jednak udziału w ceremonii ze względu na to, że ich zdaniem rząd nic nie zrobił po zamach ze stycznia w Paryżu, w których zginęło 17 osób.

    ~ryszardw 2 godziny i 39 minut temu
    Panie prezydencie Holland tych trerrorystów macie u siebie w Francji,zgniłe społeczenstwo Francji lewactwo , porawnosc, ateizm, itp to wychodowało terroryzm jestescie juz Francuzi zgubieni,,,mozemy solidaryzowac sie z wami ,palic znicze i tyle….

    ~Ateista12 godzin temu
    Od ateistów się odczep. Ateista nie pójdzie w przeciwieństwie do muslimów dziś i do chrześcijan kiedyś obcinać ludziom głowy czy palić na stosach. Dodam, że Hitler nie był ateistą, a jego żołnierz mieli na klamrach pasków napis „Bóg z nami”.

    ~ryszardw10 godzin temu
    raczej z oszczednosci nosili stare paski. kosciół był 4 najbardziej przesladowana w Niemczech Hitlera instytucja po; etnicznych Żydach, Cyganach, homoseksualistach.(mat. Yad Vashem)

    ~xxx 4 godziny i 59 minut temu
    Co za bzdury. Albo się ma zasady, albo nie – religia nie ma tu nic do rzeczy. Kościół nie odkrył Ameryki z przykazaniami, bo te zasady obowiązywały już setki lat przed narodzinami Chrystusa. A przywłaszczanie sobie praw uniwersalnych, jako obowiązujących wyłącznie ludzi religijnych jest żałosne. Notabene jeśli przeczytasz sobie 42 zaprzeczenia bogini Maat, to może Cię oświeci, że nic z nieba nie spadło na kamiennych tablicach 😉

    ~RP 4 godziny i 26 minut temu
    ateiści w bardzo krótkim czasie wymordowali ogromne masy ludzkie, w ciągu kilkudziesięciu lat od rozpowszechnienia się W ZSRR, Chińskiej republice ludowej, wielu krajach azji i ameryki południowej i jeszcze długo by wymieniać Dokonali ludobójstw na przerażająco ogromną skale. np. czerwone khmery wymordowały 1/4 ludności swojego kraju… prawda jest taka że jeszcze nigdy tak niewielu nie wymordowało tak wielu w tak krótkim czasie…

    ~ZAN58 3 godziny i 40 minut temu
    Ateista w ogóle nie będzie bronił swego kraju, nie będzie sam się bronił. Po prostu jedynym działaniem ateisty będzie ucieczka, bo w żadne ideały nie wierzy.

    ~ucho 17 minut temu
    jakich „fanatykow”? boi sie powiedziec muzli? przeciez wystarczyloby zniszczyc getta muzulmanskie w calej Francji, a zolnierze muzulmanscy nie mieliby bazy, bo bez tego nie ma terroru. i dlatego w Polsce jest spokojnie, muzle nie maja jeszcze bazy i struktur i tak ma zostac!

    Polubienie

    • http://www.biztok.pl/gospodarka/oto-najwieksze-absurdy-ktorymi-karmia-nas-unijni-urzednicy_s22728

      27.11.2015

      Absurdy unijne. Unia chce wprowadzić maksymalną długość płomienia świec

      Unijni urzędnicy uwielbiają przepisy. Łącznie wydali ich już 155 tysięcy. Obecnie co roku dochodzi około trzech tysięcy nowych regulacji. Niektóre z nich przyprawiają o ból głowy, czasem nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Jak chociażby w przypadku krzywizny banana, zaliczenia marchewki do owoców albo wydania instrukcji, jak spuszczać wodę w klozecie. Najnowszy pomysł to ustalenie długości płomienia świecy.

      Oto największe unijne absurdy.

      W związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia, Unia Europejska chce wprowadzić przepisy dotyczące m.in. wysokości płomieni świec. Oczywiście wszystko dla naszego bezpieczeństwa.

      W nowym prawie wprowadzonym przez Komisję Europejską znajdziemy m.in. definicję świecy. „To rzecz, która ma postać stałą lub półstałą w temperaturze pokojowej 20-27 stopni Celsjusza, a jej główną funkcją jest dawanie jasnego płomienia”. Dodatkowo rozgraniczono świece z przeznaczeniem na użytek domowy i poza domowy. Tak też powinny być oznaczane w sprzedaży. Różnica ma polegać na spełnianiu warunku emisyjności sadzy. Świece do wnętrz mają mieć indeks sadzy poniżej 1,00 zgodny z europejską normą.

      Autorzy aktu prawnego podkreślają, że ze świecami łączą się „różne niepożądane działania, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa konsumentów”.

      W związku z tym „niezbędne” było określenie wymagań dotyczących bezpiecznego użycia świec. Ustawodawcy wprowadzają m.in. obowiązek informowania na świecach, że są niestabilne i trzeba używać odpowiedniej podstawki. Producent będzie musiał też na produkcie informować, że nie można zostawiać świecy bez nadzoru, że trzeba ją trzymać z dala od dzieci i zwierząt oraz żeby nie palić jej w okolicy czegoś, co jest łatwopalne. Bez tych informacji konsumenci nie zdawaliby sobie z pewnością sprawy z tego, jakie zagrożenia niesie używanie tego niebezpiecznego produktu.

      Komisja na szczęście nie odważyła się podać maksymalnej wysokości płomienia w centymetrach. „Płomień powinien mieć maksymalnie taką wysokość, żeby spełnić wymogi bezpieczeństwa, biorąc pod uwagę możliwe odchylenia płomienia w trakcie spalania”.

      Nowe prawo trafiło z Komisji Europejskiej do parlamentu.

      Polubienie

  31. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bild-niemal-polowa-niemcow-przeciw-kolejnej-kadencji-merkel/5pfe3d

    „Bild”: niemal połowa Niemców przeciw kolejnej kadencji Merkel

    Niemal połowa Niemców jest przeciwna pozostaniu Angeli Merkel na stanowisku kanclerza na czwartą kadencję po wyborach w 2017 roku – podał w niedzielę „Bild”. Głównym powodem niechęci jest polityka rządu wobec imigrantów – wynika z sondażu instytutu Emnid.

    48 proc. ankietowanych nie chce, aby Merkel w 2017 roku ponownie ubiegała się o fotel kanclerza – podaje „Bild”. 44 proc. uczestników sondażu jest przeciwnego zdania.

    47 proc. Niemców negatywnie oceniło politykę kierowanego przez Merkel rządu wobec imigrantów.

    Rok temu za pozostaniem przez Merkel na stanowisku szefowej rządu opowiadało się 56 proc. Niemców, a 37 proc. było przeciwnych kontynuowaniu przez nią kariery politycznej po kolejnych wyborach.

    Merkel kieruje niemieckim rządem od 2005 roku. W udzielonych niedawno wywiadach zapewniała, że pozostanie na stanowisku do końca obecnej kadencji, odmówiła natomiast zdeklarowania się co do planów po wyborach parlamentarnych za dwa lata.

    Liberalna polityka Merkel wobec imigrantów krytykowana jest przede wszystkim przez bawarską CSU – jedną z trzech partii tworzących koalicję rządową. CSU zarzuca Merkel, że otwierając na początku września granicę Niemiec dla uchodźców z Syrii, sprowokowała exodus z Bliskiego Wschodu.

    Szef CSU Horst Seehofer, który jest też premierem Bawarii, domaga się od szefowej rządu podjęcia bardziej zdecydowanych działań w celu zahamowania masowej imigracji.

    Zastrzeżenia do polityki migracyjnej ma też część jej własnej partii – CDU. Ustąpienia kanclerz domaga się eurosceptyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD).

    Głównym postulatem kierowanym pod adresem rządu jest ustalenie przez władze maksymalnej liczby imigrantów, którzy mogą wjechać do Niemiec. Merkel odrzuca takie rozwiązanie. Jej zdaniem wszystkie osoby uciekające przed prześladowaniami politycznymi lub wojną mają prawo do schronienia.

    Jak podkreśla, kwestii uchodźców nie można rozwiązać pojedynczymi decyzjami, jej zdaniem konieczna jest współpraca z Turcją i Grecją oraz większa solidarność całej UE.

    Od początku roku w Niemczech zarejestrowano ponad 900 tys. uchodźców. Do końca roku ich liczba przekroczy zapewne jeden milion.

    ~Pisiolo : Czas ze Pani Kanclerz zaczynają obywatele Niemiec mówić prawdę co myślą o jej decyzjach w temacie przyjęcia bez żadnej kontroli milion arabów, przyszłych terrorystów. Z perspektywy czasu okazuje się że najrozsądniej o wpuszczeniu hordy arabów poza żadną kontrolą do UE był premier Węgier. Dzisiaj prawie wszystkie kraje w UE jednym głosem wołają stop imigrantom. Chciałbym żeby Niemcy zostali sami z tym milionem emigrantów we własnym kraju i wtedy zobaczymy jak obywatele zagłosują w wyborach.

    ~bez znieczulenia : Jak dzisiaj napisałem że Merkel to ,,polityczne truchło,, od razu lewactwo to ,,zminusowało,, !!!!!!! Niemcy i Europa nienawidzą Merkel, a dziś się rozstrzygnie ile tej Babie zostało ,,czasu,,. Powtarzam jeśli Polska, Czechy, Słowacja, Rumunia, Węgry i inne kraje które nie chcą przyjąć islamistów będą mówić jednym zdecydowanym głosem to jest już po Merkel i tyle w temacie.

    ~eh…. : No coz wyglada na to ze polowa Niemcow mysli podobnie jak Polacy ktorzy niemaja zamiaru przyjmowac do siebie uchodzcow..A niektorzy ciagle Polakom usiluja wmowic ze cala Europa oprocz Polski i Orbana przesciagaja sie w ilosci przyjmowanych do siebie uchodzcow..
    No coz wiadomo nie od dzis ze tzw.”wolne” MEDIA KLAMIA na rowni z tzw, poprawnymi politykami .

    edkrol : Czyż to nie Niemcy zaczęli kryzys? Kto budował Nordstream 1 a teraz panuje Nordstream 2? Kto zaprosił tak ogromną liczbę imigrantów do Europy? Dlaczego zmuszano państwa ościenne do otwarcia granic? Teraz zaczynają kontrolować obywateli UE a imigranci są wpuszczani bez dokumentów. Albo tak jak w Szwecji, zaginęło 14tys. imigrantów, którzy mieli być deportowani. Europa ginie, więc Schengen nie ma już większego znaczenia!

    ~abc do ~papla: Oczywiście, mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że prawa wyborcze ma też spora część wczorajszych obywateli Albanii, Bośni, Turcji, Iraku czy Syrii. Ten sam problem mają we Francji, w Szwecji, i wszędzie tam gdzie miliony imigrantów się osiedliły i korzystają z praw obywatelskich tych państw.

    ~:-) pozdrawiam : Każdy zdrowo myślący Niemiec widzi, że Pani Kanclerz dziala na szkodę własnego kraju. Tak swoją drogą ArabiaSaudyjska chce postawić w Niemczech 200 meczetów. Ciekawe dlaczego nie chce przyjąć do siebie imigrantów? I jakie korzyści czerpie z tego Merkel?

    ~@ : Należy uwzględnić też to, że wielu Niemców nie przyzna się w ankietach do nastrojów antyimigracyjnych, w obawie przed posądzeniem o faszyzm.

    ~@+ : Chciała się wykąpać to sobie szambo wykopała i łajnem napełniła . Tylko pogratulować babie intelektu. Najwyraźniej coś z arbuzem nie tak.

    Polubienie

    • http://wiadomosci.onet.pl/swiat/merkel-apeluje-znow-o-uczciwy-podzial-uchodzcow-w-ue/0ytcq2

      PAP 3 lis, 14:29

      Merkel apeluje znów o „uczciwy” podział uchodźców w UE

      Kanclerz Angela Merkel opowiedziała się po raz kolejny za „uczciwym” podziałem uchodźców w ramach UE i ostrzegła kraje, które uważają, że ten problem ich nie dotyczy, przed negatywnymi skutkami ich postawy dla jedności Unii.

      – Konieczne jest „europejskie” podejście do problemu (uchodźców) – powiedziała Merkel w przemówieniu wygłoszonym w Berlinie podczas Dnia Przemysłu Niemieckiego.

      – Jeżeli będziemy zbyt ostrożni, jeżeli będziemy myśleć tylko o sobie (…), narazimy na szwank Europę – ostrzegła szefowa niemieckiego rządu. – Ci, którzy dziś w Europie myślą, że (kryzys migracyjny) ich nie dotyczy, już jutro mogą odczuć skutki (kryzysu), chociażby wtedy, gdy jedność Europy zostanie zakwestionowana – wyjaśniła niemiecka kanclerz.

      Wprowadzenie od początku lat 90. swobody przemieszczania się wewnątrz strefy Schengen bez kontroli granicznych, pod warunkiem skutecznej kontroli na granicach zewnętrznych, było zdaniem Merkel „olbrzymim dowodem zaufania”. Jej zdaniem system ten przez wiele lat dobrze funkcjonował. – Obecnie stoimy przed pytaniem, czy jesteśmy w stanie go utrzymać – mówiła szefowa rządu.

      Zdaniem Merkel w obecnej sytuacji naporu imigrantów „potrzebne są nowe odpowiedzi”. Jak zaznaczyła, „musimy zrobić wszystko, co możliwe, by z pomocą naszych sąsiadów strzec granic zewnętrznych UE”. Ponieważ kraje na rubieżach UE nie są w stanie przyjąć wszystkich uchodźców, potrzebny jest „uczciwy podział w Europie”. Merkel zapowiedziała, że będzie nadal zabiegała za wprowadzeniem takiego systemu. – W przeciwnym razie cały system nie będzie działał – zaznaczyła, dodając, że „czas ucieka”.

      W Dniu Przemysłu Niemieckiego uczestniczyło ponad 1000 przedsiębiorców, wśród nich minister gospodarki Sigmar Gabriel i prezes Federalnego Związku Przemysłu Niemieckiego Ulrich Grillo.

      Kraje UE przyjęły w czerwcu zatwierdzony ostatecznie 14 września program relokacji 40 tys. uchodźców z Włoch i Grecji. 22 września kraje UE – przy sprzeciwie Rumunii, Węgier, Słowacji i Czech – przegłosowały podział kolejnych 120 tys. migrantów.

      Niemcy i kilka innych krajów członkowskich, wśród nich Austria, Szwecja oraz Włochy, popierają propozycję Komisji Europejskiej przewidującą m.in. ustanowienie mechanizmu podziału uchodźców pomiędzy krajami unijnymi. Polska i inne kraje naszego regionu są temu przeciwne.

      ~Siegmund do ~p.s.: Absolutnie nie zgadzam sie z panem. Horst Seehofer, Der CSU-Chef o malo co nie zerwal juz koalicji z Merkel CDU, gdyby nie przystala ( czesciowo jak narazie ) na jego warunki. Tak samo byl bardzo wielki nacisk z jej parti poniewaz ona nie kontaktuje, co sie naprawde dzieje. Dziennie tysiace ludzi wychodzi na ulice, a w poniedzialki (PEGIDA-Drezno) dziesiatki tysiecy. To nie jest ta, jak pan pisze. Tu jest niesamowita cenzura i propagada w mediach. Prawdy mozna sie tylko doszukac w sieci i na faceboku. Pozdrawiam

      ~p.s. do ~Siegmund: Jeżeli to prawda ,że jest Niemcem to musi sobie Pan zdawać z tego sprawę ,że tylko nieliczni Niemcy mają odwagę przeciwstawić się woli Pani Kanclerz. Żadna Poważna siła w Bundestagu nie zaprotestowała wobec polityki Pani Merkel. To jest w mentalności Niemców ,że do końca słuchają wodza . Do ostatniego żołnierza. Demokracja ma to do siebie ,że Hitler też w demokratyczny sposób doszedł do władzy a później nie powstrzymany przez miliony niezadowolonych Niemców jedzących margarynę i czarny chleb , klnących na wodza w lesie albo w polu wygubił dużą część narodu niemieckiego. Dużo czasu spędziłem na rozmowach z Niemcami starszego pokolenia którzy w czasach wojny byli nastolatkami i nieco starszymi ludźmi. Niech sobie Pan wyobrazi ,że Ci ludzie w większości nie zdawali sobie sprawy z przebiegu wojny i okupacji. Jedynym zjawiskiem które do Nich docierało to niedostatki w zaopatrzeniu(ale to uważali za naturalne, wszystkie siły dla frontu) i pogrzeby młodych ludzi poległych na froncie (To też było dla Nich naturalne , przecież jest wojna). I tal krok po kroku naród Niemiecki dążył do samounicestwienia. Obawiam się ,że mentalność narodu się nie zmieniła. Większość Niemców pójdzie jak w dym za Wodzem. Mam wielki szacunek do tego narodu ich poczucia porządku i pracowitości. Jestem Polakiem ale zawsze otoczenie uznawało mnie z odmieńca. Z tego powodu miałem wiele przykrości. Po prostu mówiono że jestem bardziej niemiecki od Niemców. Ale mam świadomość tych cech narodowych Niemców które nie pozwalają Im w porę reagować na zagrożenia.

      ~ninor : Pani Merkel i Niemcy „nawarzyli piwa” to niech teraz tego nadmiaru na sile nie rozlewaja po Europie. Mowiac o jednosci Europy ma na mysli „robta co chca Niemcy”. Przeciez wiekszosc panstw nalezacych do Unii byla przeciwko przyjmowaniu na tak ogromna skale imigrantow. Tylko Niemcy mowili „Herzlich willkommen „::: Oni nie sluchali m.in. Slowacji, Czech, Polski, Wegier itp. Ich zdanie sie nie liczy. A porownywanie migracji ludnosci po otwariu granic wewnatrz Unii Europejskiej jest nie na miejscu. To byl ruch ludnosci , ktorzy zamieszkuja Unie, ludzi jednej kultury , Europejczykow. Teraz mamy najazd ludzi , ktorzy nasze wartosci beda mieli za nic, beda rzadac praw, ktore z Europa nic nie maja wspolnego.

      ~J : Przecież ona sama sobie przeczy: „Wprowadzenie od początku lat 90. swobody przemieszczania się wewnątrz strefy Schengen bez kontroli granicznych, pod warunkiem skutecznej kontroli na granicach zewnętrznych”- gdzie jest przepraszam skuteczna kontrola granic zewnętrznych? Czy ona zgubiła gdzieś swój mózg? Najpierw bez pytania powprowadzała imigrantów na teren Unii, a teraz żąda, podkreślam żąda, a nie prosi, o pomoc. A oni jak raz weszli to już nie wyjdą. Bo jak ich będą odsyłać? Autobusami, samolotami? Chyba sama w to nie wierzy. A w kajdanki przecież biednych „uchodźców” nie zakuje, bo to sprzeczne z prawami człowieka. Ciekawe- właśni ludzie mają w kraju mniej do powiedzenia niż jacyś imigranci. Parodia…

      Polubienie


    • Foto: PAP Ahmet Davutoglu i Angela Merkel

      http://wiadomosci.onet.pl/swiat/merkel-islam-nalezy-do-niemiec/yhz4w

      Merkel: islam należy do Niemiec

      Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała po spotkaniu z premierem Turcji Ahmetem Davutoglu w Berlinie, że islam należy do Niemiec. Szef tureckiego rządu odrzucił oskarżenia o przepuszczanie dżihadystów udających się do Syrii.

      Merkel zaznaczyła, że podziela opinię byłego prezydenta Niemiec Christiana Wulffa, który w 2010 roku powiedział, że „islam należy do Niemiec”. Też tak uważam – powiedziała szefowa rządu.

      Dodała, że jest „kanclerzem wszystkich Niemców”, niezależnie od ich pochodzenia. Należy uczynić wszystko, aby integracja (imigrantów) zakończyła się sukcesem. – Każdy, kto przestrzega niemieckiego prawa i mówi po niemiecku, jest niezależnie od wyznawanej religii mile widziany – mówiła Merkel. Jej zdaniem należy zintensyfikować dialog między religiami. Jak podkreśliła, jest wdzięczna muzułmanom za to, że sami zdystansowali się od przemocy.

      Davutoglu ostrzegł przed obarczaniem islamu odpowiedzialnością za terroryzm. Używając pojęcia „islamski terroryzm” możemy stworzyć wrażenie, że oskarżamy wszystkich muzułmanów – powiedział turecki polityk.

      Premier Turcji odrzucił jako nieuzasadniony zarzut o to, że jego kraj robi zbyt mało w walce z dżihadystami z Państwa Islamskiego (IS). Zwrócił uwagę, że Turcja przyjęła pół miliona uchodźców z Syrii. – Mogliśmy zamknąć granice, ale nie zrobiliśmy tego – zauważył. Jak zaznaczył, Turcja stała się też obiektem agresji ze strony dzihadystów. Polemizując z opinią, że władze tureckie pozwalają terrorystom na wjazd do Syrii, Davutoglu poinformował, że turecka policja odesłała 1500-2000 obywateli krajów zachodnioeuropejskich podejrzanych o terroryzm. Zadeklarował współpracę ze służbami wywiadowczymi innych krajów.

      Szef niemieckiego kontrwywiadu Hans-Georg Maassen wezwał Turcję w wywiadzie dla telewizji ARD, by uczyniła więcej, aby uniemożliwić ekstremistom przekraczanie granicy do Syrii w celu przyłączenia się do Państwa Islamskiego lub innych organizacji terrorystycznych. Zaznaczył, że choć wysiłki na rzecz powstrzymania wyjazdów radykałów do Syrii częściowo zakończyły się powodzeniem, to liczba tych, którym udało się przedostać, jest zbyt wysoka.

      Merkel potwierdziła swoje sceptyczne stanowisko wobec przyjęcia Turcji do UE, zastrzegała jednak, że negocjacje z Brukselą powinny być kontynuowane. Davutoglu apelował do Berlina o wsparcie dla unijnych ambicji swego kraju. Przyjęcie kraju muzułmańskiego nadałoby UE „nowy wymiar” i mogłoby skutecznie przeciwdziałać antyislamskim nastrojom – argumentował. Byłby to „sygnał pokojowy dla świata” – powiedział szef tureckiego rządu.

      W Niemczech mieszka ponad 1,5 mln Turków; liczba obywateli niemieckich z tureckimi korzeniami jest znacznie wyższa. Liczbę muzułmanów szacuje się na 4 mln.

      (RZ)

      ~prawda : Ciekawa jest bardzo wyrazna zmiana obu politykow w nazywaniu terrorystow dzialajacych w Syrii Iraku, do niedawna nazywano terrystow rewolucjonistami, dzis jest poprawa a juz okreslili terrorysto terrorystami.
      Czy trzeba czekac 5lat az dojsc do tego co Asad potwierdzil 5 lat? Czy trzeba dac szanse terrrystom aby zabic jak najwiecej,? czy trzeba czekac az rzad turcji zniszczy cale miasto Aleppo i skonczyc ukradanie wszystkich fabryk? Nadal Turcja kupuje rope od terrorystow!

      ~jan : co mnie dziwi to ze do tej pory nie bylo zadnego zamachu na n.p. jakis Ratusz w jakims miescie lub najlepiej na bialy dom gdzie urzedasy i partyjnaki siedza, zawsze gina normalni cywilizowani obywatele ktorzy niczemu winni sa.

      ~LubieCzytać : Oj Merkel Merkal, nie pamiętasz o dziedzictwie germanów…Przodkowie w grobach się przewracają jak słyszą takie brednie

      ~zelando : nie nawidze tej kobiety, dzieki niej zaczna sie teraz naprawde problemy. no cusz, trzeba bedzie sobie jakas bron palna zalatwic do wlasnej obrony gdyz na wladze UE i ta chora polityke z Brukseli juz nie mozna nawet w 1% liczyc. teraz to zacznie sie wojna o przetrwanie.

      ~Fuj : Szanowna Pani Merkel się przejęzyczyła. Ona chciała powiedzieć, że Niemcy już należą do islamu. Straszne !

      Polubienie

    • http://wiadomosci.onet.pl/swiat/seria-spiec-w-europie-poludniowo-wschodniej-toma-ic-obecna-sytuacja-to-wina-wladz-ue/lg4fcv

      Seria spięć w Europie Południowo-Wschodniej. Tomašić: obecna sytuacja to wina władz UE

      Przemysław Henzel Dziennikarz Onetu

      – Kryzys imigracyjny powinien zostać rozwiązany na poziomie UE, a nie przez państwa członkowskie. Za obecną sytuację nie można winić Węgier; to wina Brukseli – powiedziała eurodeputowana Ruža Tomašić, komentując serię spięć, do których w ostatnich miesiącach doszło w Europie Południowo-Wschodniej. Chorwacka polityk zauważyła, że Komisja Europejska powinna była przygotować plan działań na takie wydarzenia. – KE zachowała się jednak w nieodpowiedzialny sposób, co wywołało chaos – oceniła członkini frakcji EKR.

      Główny szlak dla imigrantów. Seria spięć w Europie Południowo-Wschodniej

      REKLAMA

      Obecny kryzys imigracyjny w ostatnich miesiącach doprowadził do licznych napięć pomiędzy państwami Europy Południowo-Wschodniej. Napływ uchodźców i imigrantów tzw. szlakiem bałkańskim, zaczynającym się w Grecji, skutkował nie tylko zaostrzeniem kontroli granicznych, ale także wzniesieniem płotów na granicach Węgier z Serbią i Chorwacją oraz na granicy słoweńsko-chorwackiej. Kilka dni temu kryzys był przedmiotem obrad regionalnego szczytu w Zagrzebiu, w którym udział wziął także wiceprezydent USA Joe Biden.

      – Większość uchodźców opuściła Chorwację udając się na Węgry, do Słowenii, Austrii oraz do Niemiec. Nasz kraj przyjął na siebie część wyzwania, zapewnił tym osobom schronienie, pożywienie, ubranie i transport. Z tego co wiem, na postanie w moim kraju zdecydowała się niewielka część uchodźców, bo celem podróży większości tych ludzi były Niemcy – powiedziała eurodeputowana Ruža Tomašić z frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR).

      Tomašić: takie zachowanie nie jest odpowiednie w gronie przyjaciół

      Polityk Chorwackiej Partii Konserwatywnej, odnosząc się stawiania płotów granicznych, powiedziała, że jednostronne zamykanie granicy, „w czasie pokoju, nigdy nie jest dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli pojawia się groźba wysłania sił zbrojnych do jej ochrony”. – To nie jest odpowiednie zachowanie w gronie przyjaciół, sojuszników – przyznała Tomašić, zaznaczając jednak, że żaden kraj nie może być „zmuszany” do wpuszczania imigrantów na swoje terytorium.

      – Węgry nie powinny być zmuszane do przyjmowania imigrantów, jeśli tego nie chcą. Tym niemniej, stawianie płotu nie jest rozwiązaniem w sytuacji, gdy do drzwi pukają już tysiące osób – zauważyła chorwacka eurodeputowana w rozmowie z Onetem. Polityk zwróciła następnie uwagę na kwestie związane z bezpieczeństwem w rejonie nadgranicznym.

      „Za obecną sytuację nie można winić Węgier; to wina Brukseli!”

      – Jak w ogóle można mieć pewność, że da się kontrolować tak dużą masę ludzką? Co jeśli doszłoby do aktów przemocy – czy wtedy strzelano by do nieuzbrojonych cywilów, kobiet i dzieci? – zapytała retorycznie Tomašić. – To właśnie dlatego kryzys powinien zostać rozwiązany na poziomie Unii Europejskiej, a nie przez jej poszczególne państwa członkowskie. Za obecną sytuację nie można winić Węgier; to wina Brukseli! – dodała.

      Europosłanka podkreśliła, że Unia Europejska, chcąc uporać się z tego typu kryzysami, powinna „przede wszystkim, wsłuchiwać się w głosy jej państw członkowskich”. – Jeśli jakieś kraje nie chcą przyjmować imigrantów, to nie powinny być do tego zmuszane. Jest jednak jasne, że to Grecja uruchomiła reakcję łańcuchową, poprzez jednostronną decyzję o nietrzymaniu się reguł – stwierdziła.

      Europa nie przygotowała planu działań. „Doszło do chaosu”

      Według Tomašić, to polityka greckich władz sprawiła, że również inne państwa UE, w tym Chorwacja, „zaczęły ignorować reguły i przystąpiły do obrony swoich interesów”. W jej opinii, było to posunięcie „całkiem naturalne”. – Z drugiej strony, naturalnym nie jest wzywanie imigrantów do przybywania do Europy, tym bardziej, że nie żadnego planu, jak sobie radzić w takiej sytuacji. A Komisja Europejska postąpiła właśnie w taki nieodpowiedzialny sposób – zaznaczyła.

      – Komisja, już kilka lat wcześniej, powinna była przygotować plan działań, który powinien zostać aktywowany, gdyby tylko wymagała tego zaistniała sytuacja. Stało się jednak zupełnie inaczej, co wywołało chaos – oceniła Ruža Tomašić w rozmowie z Onetem.

      ~Krisss : Na zdjęciach prezentowanych w mediach obowiązkowo trzeba umieścić jakieś małe dzieci, a jakże. Natomiast wystarczy popatrzeć na filmy prezentowane w sieci i widać jak na dłoni, że jest to zorganizowana i olbrzymia inwazja islamu na Europę. Wielką rolę odegrała w tym procesie Turcja, której nie udało się (jak dotąd – i dzięki Bogu!) wejść do struktur UE oficjalnie, wpuszcza więc muzułmanów na swoje terytoriom i dalej. Inwazja trwa. Władze Unii nic nie robią, przywódcy spotykają się, żeby pobić pianę. Merkel zrujnowała swój kraj. Wszędzie w Niemczech odbywają się masowe protesty przeciw „uchodźcom”, policja rozpędza demonstracje obywateli zatrwożonych całą sytuacją, bo tak każe policji robić lewicowy rząd. Jeszcze Polska nie zginęła, precz z islamem, przecz z „uchodźcami”!

      ~geronimo : Tylko wybitny idiota mógł nie przewidzieć rozwoju sytuacji. Emigranci będą stawiali UE stale przed faktami dokonanymi aż cała Afryka nie będzie w Europie. Krótkowzroczność Merkel i innych polityków jest zatrważająca. Falę emigrantów należało zdusić w zarodku, pierwsze pływające miednice powinny być natychmiast odprawiane z powrotem do miejsc wypłynięcia. Co za cymbał woził tych ludzi do Aten i po co? To się musi skończyć małą rzezią…ciekawe czy Merkel uderzy się wtedy w zwiędłe piersi.

      ~nazajutrz : Za obecny stan odpowiada unia? poniekąd tak, ale wiedzcie, że nie wszystko mogą nam powiedzieć, np kto to organizuje tam na Bliskim Wschodzie i w jakim celu. Oto fakty; wśród uchodźców są również Marokańczycy. Dlaczego nie przekroczyli Gibraltaru tylko udali się okrężną drogą przez tereny objęte wojną? Bo musieli najpierw znaleźć się w Turcji, gdzie prowadzi się nabór, szkolenie wojskowe i przydział do kraju unijnego? Do tej pory odkryto w Europie conajmniej 6 magazynów broni przysłanej z Turcji, między innymi w Bytomiu – bodajże 200 szt karabinów. A ile nie wykryto??? Czy może być tak, że pewnego dnia obudzimy się w obcym kraju zajetym przez 100tys armię arabskich najemników? i nie łudźcie się, że nasze wojska nas obronią, nie mają szans z tymi uzbrojonymi fanatykami. Co ma być dalej? lepiej nie myśleć ale to chyba koniec cywilizacji jaką znamy. Że co? nierealne bajdurzenie? a 200tys najemników w Niemczech to też bajki?

      ~I stalo sie, NWO jest juz tutaj : Przechadzajac sie ulicami malych niemieckich miast widac cale tlumy kolorowych i biednie, wrecz niechlujnie ubranych mlodych mezczyzn z i-Phonami. Wczoraj w maisteczku Aschersleben w landzie Sachsen-Anhalt uwage moja zwrocil mlody czarny mezczyzna w kapturze z ogromna dolna warga. Przepraszam za skojarzenie, ale wygldal jak zombi ze znanych nam horrorow. W przejciu tunelu dworca tego maisteczka nagle ta czarna istota zrobila swoim phonem zdjecie czegos na scianie. Nie wiem czego, widzialem tylko blysk lampy. Zastanowilo mnie co ta ciemna istota fotografowala ? Czy w uroczym Aschersleben nie ma ciekaszych obiektow do fotografowania ?

      ~ii : Jak skończy się ropa lub zapotrzebowanie na nią ,to do Europy ruszy cały Bliski Wschód,podobnie może być z mieszkańcami Afryki z powodu braku możliwości wyżywienia kolejnych miliardów tak szybko rozmnażających się mieszkańców.Jeżeli mieszkańcy tamtych regionów z których przybywają imigranci nie potrafią się sami wyżywić to zgodnie z ewolucją muszą wyginąć.Jak nie powstrzymamy tej fali to wyginiemy wówczas my,bo niedługo potomków imigrantów będzie więcej od białych Europejczyków i oni nie zostawią nas w spokoju.Gdy wyginą biali to ci imigranci zrobią z Europy dokładnie taki sam syf jaki teraz mają u siebie

      ~patriotka : Unia szkalowala pana Orbana, kiedy jej przypomnial ze jego obowiazkiem jest obrona zewnetrznych granic Schengen. a broni skutecznie i na koszt wegierskiego podatnika. Unia z powalajaca hipokryzja, otworzyla granice Schengen dla dzikich wyglodzonych i niebezpiecznch hord, narazajac rdzennych mieszkancow Europy na obcowanie z masami obcych kulturowo wypasionych byczkow ze smartfonami. Czy wpuscilbys do wlasnego domu psychopate z siekiera? Czy narazilbys swoich najblizszych na to ze zostana zgladzeni we snie? Jakie jest prawdopodobienstwo ze wsrod szacunkowego 1.5 mln nielegalnych imigrantow wpuszczonych juz do Europy nie ma terrorystow? Czy chcemy sie co rano zastanawiac wsiadajac do metra, czy dojedziemy do pracy? Czy chcemy sie bac o nasze dzieci idace do szkoly? O to walczyly pokolenia naszych przodkow? Bialych Europejczykow? Hey bracia wilcy broncie sie nim wszyscy wyginiecie.

      Anatol Kozaczynski : Oskarżam szefostwo UE i jej derygentów głównych za wywołanie haosu emigracyjnego w Europie i narażenie zarówno mieszkańców UE ,jak i emigrantów na olbrzymie kopoty i niedogodnosci z tym zwiazane. Puszczenie na żywioł tak potężnej fali emigracji,bez uprzerdniego waściwego przygotowania,doraźne,nie całościowe próby rozwiązywania tego problemy,kiedy jest na to za późno,to efekt nieprzemyślanych decyzji i braku wyobraźni i odpowiedzialności za mir społeczny Europejczyków i zaproszonych żywiołowo emigrantów.Za bezmyślność wysokich funkcjonariuszy UE i jej „derygentów” cierpią państwa,Europejczycy i oszukani emigranci.Ktoś musi za to poniesć surowe konsekwencje,a swoją drogą trzeba pilnie podjąć działania wstrzymujące to tsunami emigracyjnei umożliwiajace zaproszonym gościom minimum egzystencji w docelowych krajach ich emigracji.Zaniechania w tej mierze będa działały niekorzystnie na bezpieczeństwo zarówno Europejczyków,jak i boga ducha winnych,wprowadzonych w błąd emigrantów.

      ~sanchez : Historia daje jednoznacza odpowiedz co nalezy zrobic by sie obronic przed chołotą i brudasami ze wschodu-tą bronia zawsze był miecz!!!!!!!! i to on obronił Europe od setek lat przed włóczegami i nierobami, i dlatego Europa sie obroniła i jest tu gdzie jest.Az tu nagle zjawiaja sie nieroby i pchaja sie na darmola po wszystko jak do cudzego domu.A w ciagu 5 lat sa w stanie sie rozmnozyc w sposob naturalny 5-6 krotnie.kwestia czasu i biali znikna,jesli miecz nie zostanie dobyty.NIE MA INNEGO WYJSCIA!!!!!!!!!

      ~babajaga do ~geronimo: Prawda jest taka,ze zbyt wielu hochsztaplerow zwietrzylo dobry biznes-przemyt ludzi-ktorzy im za to dobrze placa.To cale siatki przestepcze korzystaja z szansy,jaka dala Im UE.Trzeba bylo Paryza,by zaczeto otwierac oczy i traktowac powazniej problem imigracji,nie mowiac o terroryzmie islamskim ktory zagraza Europie „od srodka”.Nieograniczony naplyw imigrantow przez Balkany skonczy sie naprawde zle-nikt Ich juz nie chce,tylko ze sa w pulapce-ani do przodu,ani do tylu.A balkanskie zimy sa ostre,beda nowe ofiary i co na to Merkel?(dziwie sie,ze nie przewidziala takiej sytuacji!) zwiń

      ~co sie wyprawia!!! : Oczywiście-jak można zwalać cały problem na kraje graniczne Unii .Jak mają sobie z tymi milionami kopiącymi policjantów i płoty poradzić.I teraz -jedni dalej pod granicami kolejnymi czekają a drudzy już w Europie rozrabiają.Traci na tym obywatel,kóry chce NORMALNIE żyć.Na to pracuje,wychowuje dzieci i zmaga się z codziennoscią.Moze też sobie życ jak mu się podoba-bo kraje Unii są otwarte i bardzo liberalne.Obecnie natomiast -politycy obradują-szampana piją,gadają a obywatele muszą ryglować drzwi od domów,oglądać się za siebie trzy razy za siebie ,a handlowcy chronić swoje sklepy .Co to się wyprawia !!!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s