287 Prof. Przemysław Urbańczyk: Określenie „chrzest Polski” jest błędne

~Polak 2016-04-12 (23:33)
Przykre że wiadome kłamstwa / legenda św. Stanisława, chrzest itp / powtarzane wielokrotnie stają się prawdą. Szczególnie celuje w tym polski kościół..

~Ech 2016-04-16 (17:59)
No proszę, według historyków nie było żadnego chrztu Polski. Jedynie Mieszko I został ochrzczony ALE nie w 966 roku tylko wcześniej. Nie było też wtedy żadnej Polski. A nasi politycy zorganizowali całą uroczystość pod kątem celebrowania rocznicy chrztu Polski. No cóż, drobiazg. Skoro duża część społeczeństwa wierzy w zamach smoleński to równie dobrze może sobie wierzyć w chrzest Polski a nawet w krasnoludki i świętego Mikołaja oraz w bajkę o czerwonym kapturku.

~Lesio 2016-04-13 (13:15)
Chrzest to był Mieszka, a nie Polski. A co do reszty społeczności to musieli bez gadania przyjąć.

~MieczDamoklesa 2016-04-12 (23:45)
chrest przyjął Mieszko a nie słowianie tamtych terenów i czasów, nową narzuconą wiarę wprowadzano przsez dziesięciolecia siłą, ogniem i mieczem a także krwią, oto cała prawda o chrystianizacji

~Prawda 2016-04-12 (20:25)
Nigdy nie bylo chrztu polski, ani zwyklych ludzi, chrzcily sie tylko elity.

~asdf 2016-04-13 (17:24)
wszyscy o tym wiedzą, tzn wszyscy którzy interesują sie historią

~lek 2016-04-13 (14:34)
To wszystko tak samo nie pewne jak samo chrześcijaństwo. Brak dat, dokumentów, innych pewnych dowodów. Same przypuszczenia lub dogmaty, a możne nawet jakiś rodzaj chciejstwa? A Polak jak zwykle brnie w to „z zasłonką na oczach”.

~oloros 2016-04-13 (13:33)
w istocie powinno sie nazywac ludobojstwo Slowian

~al405 2016-04-13 (14:45)
Aby zawrzeć zwiazek małżeński, każdy musi być ochrzczony, przyjąć komunię, bierzmowanie. Nie jestem do konca przekonany czy niejaki Mieszko spełnił dwa sakramenty I komuni i bierzmowania. Oczywiście wtedy takich pojęć nie było, a zatem nie mógłby zawrzeć zwiazku małżeńskiego z niejako Dobrawo. Ponadto jego wedza na temat wiary chrześcijańskiej była kiepska i dalej po zawarciu małżeństwa i chrztu wierzył w bozkow słowiańskich i na boku obrabial inne kobiety. Dlatego nie mozna mówić o przyjeciu chrześcijaństwa tylko o przyjeciu chrztu przez jakiegoś Mieszka. Podobnie sytuacja wyglada teraz, gdzie rodzice chrzcza swoje dzieci, po kilku tygodniach lub miesiacach po urodzeniu, a tym samym i one nie wiedzą nic na temat tego zdarzenia, a co za tym idzie narzuconej wiary przez rodziców. I tak w późniejszym okresie mamy takich katolików i taki kościół jaki mamy.

~znudzony znudzeniem tematu 2016-04-13 (14:49)
Dobra, odbyła się wtedy bar micwa Mośka I zwanego Meśkiem I, i zadowoleni?

Na stronie pod ponizszym odnośnikiem dostępny jest film o tzw. krystianizacji Polski…

http://historia.wp.pl/title,Prof-Przemyslaw-Urbanczyk-Okreslenie-chrzest-Polski-jest-bledne,wid,18264551,wiadomosc.html

Prof. Przemysław Urbańczyk: Określenie „chrzest Polski” jest błędne

Określenie „chrzest Polski” jest błędne, nawet jeśli uznamy, że w 966 r. ochrzczony został Mieszko. Kronikarze nie byli pewni daty tego wydarzenia, więc wskazali na ten rok, ponieważ był bliski daty przybycia Dobrawy do kraju Mieszka – twierdzi w rozmowie z PAP archeolog prof. Przemysław Urbańczyk.

Co według Pana wydarzyło się wiosną 966 r.?

Prof. Przemysław Urbańczyk: Nie wiemy, czy w 966 r. i nie wiemy czy wiosną. Mamy bardzo niewiele informacji i żadna z nich nie pochodzi z tego okresu. Dopiero kilkadziesiąt lat później biskup Thietmar z Merseburga napisał, że Mieszko ze swoją czeską żoną Dobrawą żył bez chrztu przez rok lub trzy lata. Mamy więc podstawy sądzić, że został ochrzczony pomiędzy 966 r. a 968 r. W tzw. kronikach polskich zapisano rok 967, a w jednej z nich nawet rok 960. Widzimy więc, że kronikarze nie byli pewni daty chrztu. Wybrano rok 966, ponieważ był on bliski daty przybycia Dobrawy do kraju Mieszka.

Jeśli chodzi o datę kwietniową, to tym bardziej nie dysponujemy żadnymi wskazówkami. Możemy tylko zakładać, że jeśli była to dla Mieszka I ważna uroczystość religijna, to odbyła się w trakcie najważniejszych świąt chrześcijańskich, czyli Wielkanocy, wypadającej wówczas 15 kwietnia.

Czyli karierę tej daty zawdzięczamy niemieckiemu biskupowi żyjącemu kilkadziesiąt lat później?

I polskim kronikom podającym rok 966. Nie wiemy jednak na jakiej podstawie. Być może data ta zachowała się w pamięci dynastycznej lub jest oparta na zaginionych rocznikach, takich jak tzw. rocznik Gaudentego lub rocznikach spisywanych w Czechach. Wiemy tylko, że dopiero kilkadziesiąt lat po tej dacie pojawiają się daty związane z przyjęciem chrztu przez Mieszka I.

Można powiedzieć, że jest ona logiczna, ponieważ rok później urodził się Bolesław Chrobry.

Nie mamy na to dowodów. Ta data jest „korzystna”, ponieważ nie dopuszcza możliwości, że jeden z naszych najwybitniejszych władców urodził się ze związku niechrześcijańskiego. Wybór roku 966 wydaje się być podyktowany potrzebami politycznymi i propagandowymi, ale niekoniecznie religijnymi.

Można powiedzieć, że tzw. reakcja pogańska w latach trzydziestych XI w. spowodowała zanik pamięci historycznej w państwie Piastów?

W tamtym czasie pamięć była oparta na tradycji ustnej. Była ona oczywiście dość długa, ale podlegała rozmaitym manipulacjom i poprawkom mającym na celu przedstawienie przeszłości dynastii jako bardziej chlubnej i starożytnej. Ważne było również, aby była dostosowana do aktualnej sytuacji politycznej.

Skoro rok 966 jest tak niepewny, to – posługując się szkolną narracją – należy spytać, jaka data jest pierwszą pewną w polskiej historii.

Rok 963. Saski kronikarz Widukind z Korbei nad Wezerą, spisując dzieje Sasów zapisał, że banita Wichman dwukrotnie pokonał „króla Mieszka”, który był władcą „Licikavików”. Jest to pierwsza data, w której Mieszko I został zauważony.

Nie wiadomo czy był stroną atakującą, ale wydaje mi się, że tak. Prawdopodobnie parł w kierunku Odry, aby otworzyć swoje państwo na Bałtyk. Przypuszczalnie Wichman współpracował z Wieletami, którzy skutecznie wykorzystali jego umiejętności dwukrotnie pokonując Mieszka.

Wielu historyków uważa, że wydarzenia roku 963 były kluczowe dla podjęcia przez Mieszka decyzji o przyjęciu chrztu. Czy zgadza się Pan z taką opinią?

Bitwy z Wichmanem mogły odgrywać tu dużą rolę, ale jeszcze istotniejsze wydaje się, że w tym okresie granice Marchii Wschodniej, stanowiącej przedmurze chrześcijaństwa, docierają do Odry. Mieszko I widział więc to zagrożenie, które było znacznie większe niż wojska Wieletów i Wichmana.

Stojący na czele Marchii margrabia Gero był politykiem bezwzględnym. Kilka lat wcześniej wymordował kilkunastu książąt słowiańskich. Był on ogromnym zagrożeniem dla Piastów i Przemyślidów. Mimo że Bolesław I czeski był wtedy w dość dobrych stosunkach z cesarstwem, to jednak mógł czuć się zagrożony parciem tego państwa na wschód. Ta wspólnota interesów obu władców tłumaczyłaby łatwość zawarcia przez nich sojuszu. Skutki zjednoczenia ich sił były niemal natychmiastowe. W 967 r. Mieszko I z pomocą posiłków przysłanych przez swojego teścia Bolesława I Okrutnego, rozbija Wichmana.

W ciągu czterech lat sytuacja polityczna w tej części Europy zmienia się więc całkowicie. W 963 r. Mieszko jest pokonany przez Wichmana, zawiera więc sojusz matrymonialno-polityczny z Czechami i w 967 r. zwycięża i zabija saskiego grafa.

Skoro jesteśmy przy sojuszu z Bolesławem, to powiedzmy, czy ślub Mieszka I odbył się pomiędzy chrześcijanką i barbarzyńcą, czy raczej dziedzicem tradycji wielkomorawskiej. Czy Przemyślidzi zdawali sobie sprawę z kim mają do czynienia?

Z pewnością wiedzieli kim jest Mieszko. Każdy władca musiał doskonale wiedzieć kim są jego sąsiedzi i jakimi siłami dysponują. Moim zdaniem fakt, że Mieszko I dostał rękę księżniczki Dobrawy jest dowodem na to, że Bolesław I wiedział, że nie ma do czynienia z dzikusem z wielkopolskiej puszczy, ale że dysponuje on siłą, za którą stoi tradycja.
Wedle mojej koncepcji, jeżeli Mieszko I był potomkiem wielkomorawskiej dynastii Mojmirowiców, to na pewno wiedziano o tym w Pradze. Nie byłby więc on traktowany jak watażka z puszczy nadwarciańskiej, lecz spadkobierca tradycji tego państwa. Bez takiego założenia ciężko zrozumieć, że księżniczka ze schrystianizowanego od kilkudziesięciu lat państwa zostaje wysłana do Wielkopolski i wydana za poganina. Oczywiście znamy takie przypadki w tamtej epoce. Przecież Mieszko I wydał swoją córkę Świętosławę-Gunhildę za władcę Szwecji Eryka Zwycięskiego, który do końca życia pozostał poganinem.

W tym wypadku jednak najlepszym wytłumaczeniem tego układu politycznego jest fakt, że Mieszko I był dziedzicem znacznie poważniejszej i głębszej tradycji niż lokalnego rodu z Wielkopolski wywodzącego swoją genealogię od Piasta.

Skoro poprzednicy Mieszka I byli spadkobiercami tradycji wielkomorawskiej, to jak mógł wyglądać proces budowania przez nich nowej państwowości?

Od zawsze niemal badacze zastanawiają się skąd wzięło się państwo wczesnopiastowskie. Państwa nie wyrastają same z siebie na pustkowiu. Historia uczy, że pojawiają się na obrzeżach już istniejących systemów politycznych. Państwo wczesnopiastowskie w swoim funkcjonowaniu jest kopią państw Europy łacińskiej. Stąd możemy podejrzewać, że na jego powstanie wpływały czynniki zewnętrzne.

Nauka już ostatecznie odrzuciła tzw. „koncepcję normańską”, według której poprzedników Mieszka wspierali Wikingowie. Nie ma na to nawet najmniejszych przesłanek archeologicznych. Pozostaje więc wyłącznie kierunek wielkomorawski. Występuje zbieżność chronologiczna pomiędzy upadkiem Państwa Wielkomorawskiego a powstaniem państwa na obszarze Wielkopolski. W 906 r. Morawianie zostają rozbici pod Bratysławą przez armię madziarską. Kilkanaście lat później nad Wartą ktoś rozpoczyna budowę silnie umocnionych grodów konstruowanych w specyficznej technice hakowej. Wcześniej te tereny nie były zupełnie predestynowane do takiego rozwoju. Nie było tam ani wielkich bogactw, grodów czy gęstego osadnictwa. Musiała to być więc inicjatywa polityczna kogoś, kto wiedział jak to zrobić i miał do tego odpowiednią determinację oraz charyzmę do przekonania lokalnej ludności

Przekonania siłą?

Niekoniecznie. Pamiętajmy, że w tym czasie nie było podziału na różne języki słowiańskie. Mogły występować tylko lokalne dialekty w ramach jednego języka zachodniosłowiańskiego. Nie występowały także poważne różnice kulturowe. Pamiętajmy również, że Słowianie we wczesnym średniowieczu mieli skłonność do przyjmowania u siebie przybyszy z zewnątrz, oferujących im swoją wiedzę, głównie militarną

Taką „karierę zrobił” Samon, ale jego państwo bardzo szybko się rozpadło.

Tak, ponieważ nie było żadnych warunków do jego przetrwania. Mówienie o państwie jest nawet pewnym nadużyciem. Był to wódz, który wygrał kilka bitew i podporządkował sobie pewne terytorium. Państwo ma jednak zawsze pewną stabilną strukturę i centrum władzy. „Państwo Samona” było więc efemerydą.

Pierwszym trwałym państwem słowiańskim była Wielka Morawa. Warto więc wziąć pod uwagę również to, że już w tamtym czasie musiały istnieć kontakty Morawian z ziemiami na północy. Podstawą gospodarki wielkomorawskiej był handel niewolnikami. Później rozwijał się on również w Czechach. Centrum handlu niewolniczego znajdowało się w Bratysławie. Stamtąd wiódł szlak handlowy do Triestu i Wenecji i dalej do Bizancjum. Niewolnicy byli również transportowani Dunajem nad Morze Czarne. Zapotrzebowanie na niewolników musiało być więc duże. Jedynym terenem, z którego można było pozyskiwać niewolników był obszar późniejszych ziem polskich. Archeolodzy odnajdują ślady bytności Morawian na tym obszarze na Śląsku i w Małopolsce, co nie oznacza, że przyłączyli te ziemie do swojego państwa.

W historii średniowiecza ogromną rolę odgrywają badania porównawcze. Czy mamy więc jakiekolwiek przykłady sytuacji, w której nad jakimś państwem pogańskim panuje chrześcijanin i nie dokonuje żadnych ruchów w kierunku jego chrystianizacji?

Mamy. Można wymienić plemiona Obodrytów mieszkających między Odrą a Górną Łabą. Przez kilkadziesiąt lat byli rządzeni przez chrześcijańską dynastię Nakonitów. Drugim przykładem jest Szwecja. Syn wspomnianej Świętosławy, Olof Skoetkonung, został wychowany przez matkę po chrześcijańsku i był pierwszym chrześcijańskim władcą tego kraju. Mimo to przez kolejne sto lat Szwedzi, włącznie z arystokracją, są całkowicie pogańscy. Był to swego rodzaju kompromis, w którym pozwalano królom wyznawać inną wiarę niż ta dominująca wśród poddanych.

Musiało to być jednak bardzo specyficzne chrześcijaństwo, skoro było potępiane przez pisarzy chrześcijańskich tego okresu.

Nazywali tę wiarę półchrześcijaństwem. Święty Bruno z Kwerfurtu uważał, że jest to „tchórzliwe chrześcijaństwo, jeszcze gorsze od pogaństwa”. Te oceny wynikały bowiem z negatywnej oceny kompromisu, jakim była rezygnacja przez władcę z egzekwowania wartości, które sam wyznawał i pozostawienia poddanym wolnej ręki w wyborze religii. Gdyby jednak próbował narzucić im swoją religię mógłby stracić władzę.

Niezależnie od tego jak postrzegamy rok 966, to jednak bez wątpienia jest to moment, w którym Mieszko trafia na scenę polityczną tej części Europy. Według „szkolnej narracji” panował już wówczas nad Polską. Nad czym rzeczywiście sprawował władzę Mieszko I?

Nie możemy mówić wówczas o Polsce. Ta nazwa pojawiła się dopiero na początku XI w. Wprowadza ją do obiegu Bolesław Chrobry wybijając monetę, na której określa sam siebie jako władcę Polonii – Princes Polonie.

Mieszko I nie był twórcą swojego państwa. Odziedziczył je po przodkach, kimkolwiek by nie byli. Już 40 lat przed pojawieniem się Mieszka w źródłach pisanych wznoszono grody takie jak Giecz, Grzybowo, Poznań, Ostrów Lednicki i nieco później Gniezno. Wyznaczają one niewielkie terytorium w Wielkopolsce. Mieszko I odziedziczył to terytorium i znacznie poszerzył jego granice, ale nie wiemy jak bardzo.

Należy też pamiętać, że mówienie o ściśle wytyczonych granicach w tym okresie jest umowne. Jedna bitwa mogła zmienić obszar państwa. Moim zdaniem państwo Mieszka obejmowało obszar między Odrą a Wisłą i między Bałtykiem a Sudetami z forpocztą w okolicach Ołomuńca.

Kiedyś uważano Gniezno za najważniejszy gród państwa wczesnopiastowskiego. Tymczasem ustalenia archeologiczne są inne…

Gniezno pojawiło się w tzw. drugiej fazie powstawania grodów. Pojawiło się w latach 40. X wieku. To, czy gród pochodził z okresu wczesnopiastowskiego, poznajemy po użytej przy jego budowie technice hakowej, pozwalającej budować wysokie i potężne umocnienia. Był to pierwszy wkład tych ziem w dorobek technologiczny świata.

Jakie nadzieje na dalsze poszerzenie naszej wiedzy wiąże Pan z archeologią?

W archeologii zawsze możemy liczyć na przełom. Odróżnia to ją od historii opartej na analizie źródeł pisanych, których zasób raczej się nie powiększy. No chyba, że archiwa watykańskie skrywają coś, czego ktoś nie zauważył. Tymczasem archeolodzy co roku wyruszają na wykopaliska i przetwarzają swoje odkrycia na informacje historyczne, których nie ma w źródłach pisanych.

Bardzo liczę na podsumowanie badań prof. Władysława Duczko, który wraz ze swoim zespołem zajął się badaniami znalezisk srebra w okresie wczesnośredniowiecznym. Artefakty poddano badaniom stylistycznym i materiałowym. Nie chcę na razie zdradzać rezultatów tych badań, które poszerzą naszą wiedzę o tym okresie.

Ale może zdradzi Pan jakie tezy znalazły się w Pana nowej książce, która niebawem trafi do księgarń?

W kwietniu w wydawnictwie Zysk i Spółka powinna ukazać się moja książka „Co się stało w 966 r.”, która jest podsumowaniem moich dotychczasowych tez. Jej zadaniem jest ich popularyzowanie, stąd jej przystępny charakter. Nie zawiera przypisów i długich wywodów typowych dla publikacji naukowych. Opowiem w niej o mojej koncepcji państwa wczesnopiastowskiego oraz wydarzeń około roku 966 i w kolejnych latach panowania Mieszka.

Skupiam się również na omówieniu kontaktów ziem polskich z chrześcijaństwem przed rokiem 966. Próbuję odpowiedzieć też na pytanie na ile moment tzw. „chrztu Polski” był przełomowy, czy może nie miał wpływu na mieszkańców państwa Mieszka I. Warto przypominać, że określenie „chrzest Polski” jest błędne, nawet jeśli uznamy, że w 966 r. ochrzczony został Mieszko. Prawdopodobnie poza nim i jego najbliższym otoczeniem nikt z jego poddanych nie został wówczas chrześcijaninem.

Nawet szersze elity jego państwa?

Nie ma na to żadnych, najmniejszych dowodów archeologicznych. Wygląda na to, że rządził z Ostrowa Tumskiego swoimi pogańskimi poddanymi. Miał tam malutką kaplicę, która według danych archeologicznych zbudowana została przed rokiem 966. Ten fakt wciąż nie dociera do świadomości większości historyków.

Rozmawiał Michał Szukała, PAP

Prof. Przemysław Urbańczyk jest archeolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. Bada początki państwa polskiego.

~dociekliwy 2016-04-19 (14:19)
Jeśli Mieszko miał pochodzenie Wielkomorawskie to czy nie był już wcześniej ochrzczony? Wilkomorawianie przyjęli chrzest wcześniej.

~TOR 2016-04-14 (08:58)
Jestem ciekaw co pan profesor odpowie na Epitafium nagrobne Bolesława Chrobrego „…Zwano ciebie Chrobrym, po wieki bądź błogosławionym Choć z ojca pogana, lecz matką twą chrześcijanka Krople świętej wody sprawiły, żeś sługą bożym…” Pastwo Polan istniało na długo przed tzw. cesarstwem niemieckim ,które powstało zaledwie cztery lata przed domniemanym chrztem Polski, Ibrachim ibn Jakub nie miał interesu ,żeby kłamać swoim mocodawcom i opisał dość wiernie ówczesna Europę, nie zaś jak kronikarze ,najczęściej mnisi katoliccy, starający się umniejszyć pozycję Słowian. Tzw. cesarstwo niemieckie składało się z małych księstw ,z których każde siliło się na samodzielność , samo zaś cesarstwo było zbyt słabe żeby zagrozić potężnym państwom słowiańskim. Pamiętajmy , że Słowianie zajmowali tereny aż do Łaby . Gdyby Mieszko I przyjął chrzest to czy dalej nazywano by go tylko Mieszkiem I ? Księżna kijowska Olga po narzuceniu chrztu na Rusi kijowskiej w 957 roku(?) została Olgą Pobożną i kanonizowano ja po śmierci. Jej syn Włodzimierz I ochrzcił się dopiero w Konstantynopolu w 988 roku i natychmiast nadano mu przydomek Wielki, a Mieszko I dalej był tylko Mieszkiem I. Czy to nie jest zastanawiające? Taki chrzest potężnego władcy ,jakim był Mieszko I, powinna zostać gdzieś zaznaczona , jako tryumf religijny , a w źródłach pisanych nie ma śladu o tak „doniosłym Fakcie” I co na to pan profesor? Nadal jesteśmy indoktrynowani jak za czasów średniowiecznych.

~Karol 1952 2016-04-17 (08:12)
@TOR ^ Jesteśmy pod okupacją Watykanu bo Mieszko I zapałał do tyłka Dobrawy a potem ogniem i mieczem zaprowadzał w życie ideologię bajek Watykańskich … mój rodzimy kościół, który powstał w IX wieku na ziemi podbitej przez Mieszka I spalili chrześcijanie dopiero w 1564 roku ale i tak zachowaliśmy wiarę naszych przodków i nie jesteśmy podnóżkiem bałwochwalców w kieckach !

~TOR 2016-04-18 (13:01)
Rzekome chrześcijaństwo Mieszka i Bolesława Chrobrego było religią dworską, rozwijającą się wśród mieszkańców grodów książęcych i otaczających ich osad służebnych. Ci co szybko połapali się, że warto być chrześcijaninem, zostali polską szlachtą. Ci co zostali przy wierze ojców stali się w znaczącej mierze chłopami. Przywileje książęce dostępne były dla tych, co przyjęli chrześcijaństwo. Ciekawym okresem o którym trzeba i należy wspomnieć była reakcja pogańska, która wybuchła po śmierci Mieszka II, choć tak naprawdę jej pierwsze symptomy pojawiły się już za rządów Bolesława Chrobrego (powstanie roku 1022). Powstań tych nie należy jej traktować jako powstań przeciw chrześcijaństwu, bo religia ojców była religią tolerancyjną akceptująca różne wierzenia. Był to bunt przeciwko powstającej klasie wyższej, szlachcie i kapłanom, i świadczeniom na rzecz państwa, szlachty i kapłanom, którzy uciskali ludność. A podłoże religijne było sprawą drugorzędną. Warto tu wspomnieć mający wtedy miejsce najazd Czechów pod wodzą Brzetysława, którzy będąc przecież chrześcijanami zniszczyli i zrabowali głownie miejsca kultu chrześcijańskiego, jakby współpracując z tymi, co chcieli przywrócić wiarę przedchrześcijańską. Odrodzenie chrześcijaństwa, to czasy Kazimierza Mnicha, którego w późniejszym czasie kroniki chrześcijańskie określiły „odnowicielem”. Przybył na czele wojsk niemieckich i ich rękoma oraz dzięki najazdowi księcia ruskiego Jarosława Mądrego w Polsce krwawo stłumiono reakcję i ponownie wprowadzono chrześcijaństwo i władzę Piastów. Chrześcijańska Polska, najlepiej jako państwo lennie zależne była potrzebna Cesarstwu Niemieckiemu do podbicia ziem Słowian Zachodnich, którzy zamieszkiwali tereny dzisiejszych Niemiec aż po Ren. Od tego okresu na ziemiach Polski zauważamy niszczenie świątyń wiary przedchrześcijańskiej w miejscu których stawiano świątynie chrześcijańskie, jak np. klasztor na Łysicy, dziś zwany Świętym Krzyżem, katedra gnieźnieńska i wiele innych. To wszystko były miejsca święte przedchrześcijańskiej wiary ojców. Chrześcijaństwo czasów Kazimierza Mnicha było chrześcijaństwem typowo niemieckim. Władze kościelne, na których opierała się administracja państwa stanowili ludzie wychowani w klasztorach niemieckich i reprezentujący interesy Cesarstwa Niemieckiego.

~WALIC LEWAKOW 2016-04-12 (22:02)
Lewactwo w natarciu. Pewnie wam sie marzy pleciony dywanik i walenie o niego lbem kilka razy dziennie?

~Poganin 2016-04-13 (14:06)
Przypominam że w wielki czwartek to wasz papież mył nogi muzułmańskim uchodźcom. Co za hipokryzja!

~zwyczaj 2016-04-13 (13:16)
taaak, Niemcy ochrzcili Polskę, ogniem i mieczem. Dziś z ko(d)ziarzami(swoimi pastuchami) za pomocą dorobku w postaci eugeniki nadal nas tępić…

~X 2016-04-13 (14:57)
Przygotujmy się na kolejną zmianę wiary. Nasi przodkowie 1000 lat temu zaczęli proces porzucania wierzeń starosłowiańskich i przekabacili się na chrześcijaństwo tak, że kiedy przejdziemy na islam to nie będzie to precedens. Ciekawe jest tylko to, że islam przyjdzie do nas z zachodu podobnie jak chrześcijaństwo bo oni tam na zachodzie zawsze chłoną wszelkie „nowinki” a my lubimy ich małpować. Wszystkie te religie są warte jedna drugiej z tym, że wierzenia Starosłowiańskie były NASZE !

~Światowid 2016-04-13 (15:39)
Teraz Polską rządzą pachołki Watykanu i wmawiają wszystkim, że są wielkimi patriotami. To zdrajcy narodu słowiańskiego a nie żadni patrioci.

~asdf 2016-04-13 (17:25)
nie były „wasze” były zaporzyczone jak wszystkie wierzenia

~Karol 1952 2016-04-17 (08:15)
@asdf ^ asdf – a które są nie zapoŻyczone ?

~klimt 2016-04-13 (18:22)
Uczcie się goje ! Teraz jest moda na ” nową ” historię Polski w/g POUB-eckiej żydokomuny !!!

~proto 2016-04-14 (23:24)
chrześcijaństwo to odłąm Judaizmu – tyle wyznawcy prawdziwego boga

~Polak 2016-04-16 (19:10)
Kolejny bełkot pseudoprofesora będącego zapewne na usługach wiadomych nacji!!!

~Polak 2016-04-16 (18:02)
Niech jeszcze pan profesor powie, że oprócz tego, że nie było chrztu Polski to nie było też zamachu smoleńskiego. I będzie spokój z panem profesorem bo go obecna władza zdejmie ze stanowiska i wyśle na emeryturę. Nie takich potrafi ta władza odwoływać.

~markusad 2016-04-12 (20:33)
To nie był chrzest tylko sprzedaż Polski w ręce Kościoła.

~olo 2016-04-12 (22:48)
Może i tak, ale alternatywa były niemieckie najazdy i germanizacja.Popatrz na historie Obodrytow ,Wieletow,Slowian z Misni i Luzyc.

~Słowianin 2016-04-13 (15:45)
Dzisiaj nam najazdy nie grożą więc po co dalej tkwić w katolickiej głupocie?

~pasterz baranów 2016-04-13 (12:19)
w tym właśnie roku pojawiła się taca

~Zmęczony 2016-04-13 (14:21)
Zdziwisz się ale taca była wcześniej. Pogańskim bóstwom także składano ofiary, a ich kapłanów także utrzymywano kosztem zarówno pracujących jak i możnych.

~Poganin 2016-04-13 (15:36)
U schyłku XI w. Szczecinianie mieli oświadczyć biskupowi Ottonowi Mistelbachowi: „U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk” (Żywot świętego Ottona).

~pawel 2016-04-13 (04:31)
chrzest niemowlaków ??? – cyrk! Jezus do chrztu poszedl sam!

~ABP 2016-04-13 (14:46)
Wcześniejszy chrzest, to wcześniejsza kasa z ofiary. Chrzest dorosłych nie miał prawa się utrzymać.

~mechanik 2016-04-13 (12:27)
I wszystko czego się nauczyłem z historii w szkole poszło w piz…

~ABP 2016-04-13 (14:43)
Było się uczyć?

~Ssss 2016-04-13 (13:33)
Skoro mówi się prawdę o chrzcie Polski, to być może doczekamy się w końcu prawdy o ‚bohaterskiej obronie Częstochowy’ przed Szwedami. Oto treść listu przeora Kordeckiego do króla szwedzkiego: „”Niechaj się dowie szanowna i szlachetna Dostojność Wasza, że nasz stan zakonny nie posiada prawa wybierania królów, lecz czci tych, których szlachta królestwa wybrała. Ponieważ Jego Królewską Mość Króla Szwecji całe królestwo uznaje i na swego pana wybrało, przeto i my z naszym miejscem świętym pokornie poddaliśmy się Jego Królewskiej Mości Szwecji.Czcimy więc jako ulegli poddani Jego królewską Mość Szwecji, Pana naszego najłaskawszego, nie zamierzamy też podnieść zaczepnego oręża przeciw wojsku Jego Królewskiej Mości.Nasz klasztor zasyła do Boskiego Majestatu modlitwy za bezpieczeństwo Najjaśniejszego Króla Szwecji, Pana i protektora naszego królestwa, jak i nas samych, których bynajmniej nie jest powołaniem opierać się potędze królów.Cokolwiek Jego Królewska Mość rozkaże, spełnimy”.

~az 2016-04-13 (14:26)
dodam powiedzenie biskupa Zebrzydowskiego: „A wierz sobie nawet i w kozła byleś mi dziesięcinę płacił”

~mich 2016-04-13 (04:34)
oczywiście, ze Chrystianizacja Polski to ok 200 lat, starożytny Rzym potrzebował aż 400 lat. I co z tego ? Pytanie do prof. Urbańczyka. JAK TO SIE STAŁO, ZE TAKA POTĘGA MILITARNA, GOSPODARCZA FINANSOWA JAK RZYM, POLEGŁA W STARCIU Z GRUPKĄ RELIGIJNYCH FANATYKÓW I CIEMNIAKÓW TZW MOHEROWYCH BERETOW ???????? cha cha cha cha VIVA CRISTO REY !!!!!!!!!!!!!!!!

~Jur-as 2016-04-13 (14:25)
Gdybyś nieco się przyłożył i poczytał to byś wiedział, że była to polityczna kalkulacja Konstantyna Wielkiego (IV w) by znaleźć sprzymierzeńców wśród „rodaków” w walce z barbarzyńcami…Niewiele to pomogło, w ciągu kilkudziesięciu lat Rzym przeszedł w ręce barbarzyńców (szybciutko się zasymilowali) ale mleko się rozlało i oficjalna religia mogła się rozwijać. Dziś mamy tego skutki..

~genetyk 2016-04-13 (14:23)
Panu profesorowi zgubiło się jakieś 2500 lat historii Polski przed Mieszkiem i następne 4000 obecności naszych słowiańskich przodków na naszym terytorium. Pan sobie genetykę przerobi zamiast bzdury pisać.

~AdiK 2016-04-13 (05:36)
Jesteśmy słowianami z krwi i kości, a nie żadnymi chrześcijanami. Religia chrześcijańska została nam narzucona siłą i przemocą przez Niemców, nie było wyjścia, kto chciał żyć i nie spłonąć na stosie, musiał przyjąć te chorą religię i wyrzec się słowiańskich wierzeń oraz tradycji, a teraz chrześcijaństwo uznaje się za naszą tożsamość narodową, co za zakłamanie, jak w ogóle można coś takiego świętować? dlaczego na tym świecie wszystko jest na odwrót, zło uznawane jest za dobro, a głupota za mądrość?

~Henryk 2016-04-13 (13:49)
Adik jesteś niedouczonym dzieciaczkiem z KODu. Chrzest przyjęty przez Mieszka I był jedynym ratunkiem żeby Polska przestała być terenem do pozyskiwania niewolników. nasze teryny w tym czasie były już jedynym terenem w Europie gdzie bezkarnie można było polować na ludzi w celu ich dalszej odsprzedaży natomiast po przyjęciu chrztu stało się to nielegalne i w bardzo krótkim czasie się skończyło tak że nie bredź głupstw zasłyszanych od twojego tatusia któremu to te rewelacje przekazano na zebraniu PZPR w 1987 roku.

teresaszablewska 2016-04-13 (14:16)
Co za hipokryzja, jaki chrzest Polski, to nie był chrzest tylko złamanie dumnego plemienia Słowian-Polan, mieliśmy swoich Bogów a ten którego nam narzucono jest obcym bóstwem narzuconym nam przez Niemców, kto chce czcić żydowskie bóstwo niech czci.,.

~Poganin 2016-04-13 (13:56)
Chrześcijaństwo to żydowska sekta, a Polacy nie są żydami. Poza tym zostało wprowadzone pod przymusem, dlatego nic dziwnego że dla wielu ludzi jest ono obce. Już nie mówiąc o tym że to właśnie chrześcijaństwo ma w sobie wiele pogańskich elementów, ukradzionych naszym przodkom!

teresaszablewska 2016-04-13 (14:10)
Chrześcijaństwo zostało nam siłą narzucono, jest to religia żydowska i tam powstała a tu na naszych ziemiach mieliśmy swoich Bogów, których brutalnie nam zabrano. Jestem już starszą osobą i pomimo tego że zostałam siłą ochrzczona jako niemowle i ostatni kontakt z tą wyniszczającą religią miałam, kiedy rodzice posłali mnie do !-szej komunii. Po tym powiedziałam koniec, basta, wszystkie oznaki tego kultu wyrzuciłam i żyję szczęśliwa już 69 lat, bez zakłamania.

~Jacek 2016-04-12 (21:01)
Nie ważne kiedy zaczęło się chrześcijaństwo najważniejsze kiedy się skończy i Polska znowu będzie wolna.

~ znoket [2016-04-12 22:28]
,,Będę z Wami aż do skończenia świata ” – powiedział Chrystus do Apostołów ustanawiając Kościół – a więc nie doczekasz się chłopie…

~mm 2016-04-12 (22:47)
Chyba,że jesteś muslimem,to tak myślisz.Życie nie znosi próżni.

~MAR 2016-04-12 (23:09)
WIEDZ O JEDNEJ RZECZY KONIEC CHRZEŚCIJAŃSTWA W POLSCE TO=KOŃIEC POLSKI JAKO PAŃSTWA LEWACTWO NIEMA NIC WSPÓLNEGO Z PATIOTYZMEM PODEJRZEWAM ŻE JESTEŚ Z TEJ CHOREJ GROMADY I ZAPRZEDAJNEJ HOLOTY KTÓRA ZAPISAŁA SIĘ NIECNIE W HISTORIJ POLSKI JESTEŚ CHORYM SYNEM CHORYCH RODZICÓW ŻE TAK CIĘ WYCHOWALI

~rolnik 2016-04-13 (01:03)
tak… to prawda, powiedział też inne słowa ale nigdzie nie widziałem nic podobnego do: „idźcie i zbierajcie na tacę”, „idźcie i bierzcie tysiąc za pogrzeb”, „idźcie i mieszajcie się do polityki i biznesu”. mylę się?? to mnie popraw

~lol 2016-04-13 (01:54)
Czy On to powiedział to jest jedno, a co zostało zapisane, a raczej przetłumaczone i zinterpretowane tak, jak pasowało – to drugie.

~Poganin 2016-04-13 (14:02)
„Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela.” (Mt 10, 5-6). Czy Słowianie pochodzą z „domu Izraela”? Nie sądzę! 😀

~H. J. 2016-04-12 (20:58)
Wiele kronik pisze, że Mieszko przyjął chrzest w 966r. Niespotkałem się jeszcze z tezą, by chrzest miał być w 997, lub 998 r. Jest natomiast parę żródeł niemieckojęzycznych, które podają, żę chrzst Mieszka był w roku 995. Wiele starych kronik, i starodruków pisze dokładnie w którym roku błchrzest Polski, gdzie, i kto go udzielił. Co więcej, kto razem z Mieszkiem jeszcze przyjoł chrzest. Nie chcę tutaj opisywć szczegółów,bo to nie iejsce, a jutro jest rocznica chrztu Mieszka i jego siostry, o czym prawe nikt nie wspomina. Proszę sięnąćdo starodruków niemieckojęzycznych. Wielu sądzi że chrzest mial miejsce w Gnieznie, lub Poznaniu, lecztego nie potwierdzają żródła niemieckie. Chrzest był na terenie Polski, nad małą rzeczką w małej miejscowości. tam też Mieszko postawił Świątynie, a nidaleko powstała świątyia od kardynała, któey przyjechał z Rzymu by udzielić Mieszkowi chrztu.Od tego kościoła wzieła ta osada swą nazwe. Na terenie Polski eszcze przed przyjęciem chrztu przez mieszka działali misjonarze, na Śląsku i Małopolsce Cyryl i Metody, w Wielkopolsce misjonarze z Bambergu,

~Cyryl i Metody 2016-04-12 (22:41)
Mieszko prawdopodobnie był ochrzczony przez Słowian z misji morawskiej, ale nie Cyryla i Metodego zwłaszcza, że Cyryl zmarł w początkowej fazie misji. Mieszko ochrzcił Polskę przez łacinników bo to było teoretycznie pewniejsze pod względem militarnym. I to by było na tyle…

~deenu 2016-04-12 (22:59)
To nawet nie jest liźnięte po wierzchu. Przeczytanie kilku wypocin internetowych nie zastąpi wiedzy. I przydałoby się ukończyć szkołę podstawową. Błąd na błędzie.

~AdiK 2016-04-13 (05:22)
Jesteśmy Słowianami z krwi i kości, a nie żadnymi chrześcijanami. Religia chrześcijańska została nam narzucona siłą i przemocą przez Niemców, nie było wyjścia, kto chciał żyć, a nie spłonąć na stosie, musiał przyjąć chrześcijaństwo i wyrzec się naszych słowiańskich wierzeń oraz tradycji, więc ludzie przyjmowali te chorą religię, a teraz uznaje się ją za naszą narodową tożsamość, co za zakłamanie, jak w ogóle można coś takiego świętować? dlaczego na tym świecie wszystko jest na odwrót, zło uznawane jest za dobro, a głupota za mądrość?

~Gad 2016-04-12 (21:16)
no to jak się przyjmuje pomiędzy 966 a 968 to czemu nie przyjąć daty pierwszej i tego się trzymać a nie wymądrzać się ciągle.

~X 2016-04-13 (00:30)
Jak rocznica to rocznica, a nie umowna umowność. Wystarczy że rewolucja październikowa była w listopadzie! II WŚ zaczęła się 1 września a nie 17go. Jak dla kogo napiszecie – prawda. Tak samo z tym chrztem Mieszka.

~pk 2016-04-12 (21:41)
chrzest cofnął nas o tysiąc lat wstecz, a to co wyprawiali później przedstawiciele sekty katolickiej doprowadziło Polskę do kompletnej ruiny

~Nie zgodzę się 2016-04-12 (23:44)
Nie zgodzę się z tą opinią, jeśli nie sprecyzujesz definicji ruiny i o jakim czasookresie piszesz.

~gap 2016-04-12 (23:44)
gratulacje z powodu czczenia okraglej daty powstania ciemnogrodu,a na czele orszak poprowadzi naczelny gej senior w zloconych szatach

~EMERYT 46 2016-04-12 (21:16)
CHRZESCIJANSTWO TO NAJWIEKSZY PRZEKRET NA TEJ ZIEMI —-TO NIC INNEGO JAK CZARNA MAFIA BZDURY BZDURY I JESZCZE RAZ BZDURY NO I OGŁUPIANIE NARODOW DLA ŁATWOSCI ZADOW ZRESZTA TAK JEST Z KAZDA RELIGIA

~Jaćwing 2016-04-12 (20:26)
Wstyd się do tej rocznicy przyznawać. Mieszko oddał Polskę w lenno Watykanowi na całe tysiąclecie.

~Vis 2016-04-12 (21:55)
Wstyd to piep…ć bzdury, mam nadzieję że dzieci nie będziesz chrzcił i ślubu kościelnego tez nie weźmiesz zachowaj się lojalnie do swoich uczuć. Pamiętaj że z tego bluźnierstwa powinieneś się wyspowiadać. Może bedziesz kiedyś chrzestnym nie zapomnij o tym grzechu.

~X 2016-04-12 (23:31)
Jakie bzdury. Fakt oczywisty napisał i nie masz argumentów na zaprzeczenie. Nie każdy obywatel Polski to katolik. Konkordat? Jakie inne umowy państwowe są tak niekorzystne dla Polaków nie wierzących w boga? Jeszcze trochę i pozwę Polskę o narażenie mojej osoby na molestowanie religią mi obcą.

~Apostoł Jarek Mściwy 2016-04-12 (22:00)
Same sukcesy tzw. „kościoła -czytaj czarnej mafii.. A tzw. św. Wojtuś co to pojechał do Prus bzykać panienki i mu Prusacy obcięli to i owo i stał się cud świętości…. Mieszko bzyknął pepiczkę i tez musiał /aby mu nie obcięli tego i tamtego/ podporządkować ciemny lud innemu bożkowi -tym razem z Izraela- bo ciemny lud nawet nie wiedział gdzie ten naród żyje- i czy Chrystus był biały czy czarny, czy i kiedy żył ,kiedy zmarł…Do dzisiaj matacza !Wystarczy poczytać ew. wg. Łukasza ,a potem wg. sw. Mateusza..?! Brednie i bzdety…

~X 2016-04-12 (23:28)
Czytanie biblii było zabronione. Może nawet do dzisiaj? Który z 99% wierzących Polaków przeczytał biblię?

~Plu_sk 2016-04-12 (20:13)
A ja wolę wierzyć w słowiańskiego Światowida a nie w siłą narzuconego przez Germanów Boga ojca. Przynajmniej nie muszę utrzymywać czarnej mafii w kieckach i opasłych purpuratów wykorzystujących seksualnie dzieci….tyle w temacie

~X 2016-04-12 (23:27)
Możesz wierzyć w Latającego Boga Spagetti, ale na KK płacisz codziennie w podatkach. Poczytaj Konstytucję.

~vegvr 2016-04-12 (23:25)
Błędne baranie nie jest. Lewacko masonerska propaganda. To był początek Chrystianizacji. Tak też przyjęto datę chrztu. Oj lewaku, lewaku….

~katol 2016-04-12 (22:04)
Panie cenzorze – nieprzepuszczaniem komentarzy prawdziwych nie zmieni Pan historii ani jej nie zakłamie. To dzięki przyjęciu chrześcijaństwa i wierze Bogu jako naród mogliśmy przetrwać ekspansje niemieckie,potop szwedzki,zabory,wojny światowe,komunizm i unijny globalizm tez pokonamy. A Pana blokady niczego nie zmienią – kiedyś będzie Panu wstyd,za to co Pan teraz robi.

~X 2016-04-12 (23:24)
To zupełnie jak Litwa weszła w unię z Polską, aby jej nie spacyfikowali wojownicy watykańscy. Lud był pogański jeszcze długo później. Litwini jednak nie cenią parasola, jaki Polska roztoczyła nad Litwinami-poganami.

~Marek 2016-04-12 (20:30)
Polityczne korekty, chca zniszczyc Polske, Polska przetrwala tylko wylacznie dzieku Bogu, I Katolicyzmu. Lewacy z EU I podobni w Polsce daza do zniszczenia naszej historii, naszej kultury.

~X 2016-04-12 (23:18)
Dzięki bogu mieliśmy wojny i chorujemy na raka. Wcześniej był potop i niezliczone epidemie grypy hiszpanki. Aids oczywiście nie został przewidziany przez boga.

~profesor 2016-04-12 (20:45)
A może Mieszko I był już ochrzczony w tradycji bizantyjskiej, i dlatego dostał chrześcijańską księżniczkę za żonę?

~X 2016-04-12 (23:15)
Może? Może ten chrzest został wymyślony a Dobrawa naprzód go omamiła seksem a potem sterroryzowała odmową seksu i nakazała mu chrzest?

~Mieszko II 2016-04-12 (23:11)
Pan profesor to kawał starego durnia. Wiadomo, ze w momencie przyjęcia chrztu przez Mieszka nie stawili się na uroczystości wszyscy mieszkańcy ówczesnej Polski i nie zostali tego samego dnia ochrzczeni. Jednocześnie w kwestii dokładnej daty chrztu to dzisiaj nie można podważać daty 996 roku tylko dlatego ze nasz profesorek nie znalazł zadnych źródeł pisanych. Żródła te na pewno były ale przez stulecia przepadły a warto pamietac że kroniki pisano cały czas i przepisywano ważne wydarzenia z datami ze starszych kronik i być może ta data jest efektem właśnie takich powielanych wiadomości ze starszych kronik, które nie dotrwały do naszych czasów.

~Longin 2016-04-12 (23:11)
Żydowskie media , nawet chrzest Polski podważają , czepcie się izraela tam jest więcej bredni.

~ŻyczliwyTrollik 2016-04-12 (22:07)
Ot, pewnie Mieszko dostał propozycję nie do odrzucenia: Albo przechodzisz na chrześcijaństwo z tymi swoimi wsiokami albo zaoramy cały ten kraj w imię Boga:P

~ebu 2016-04-12 (22:11)
można to określić tak: Polska zaraziła sie tasiemcem i karmimy tego pasożyta do tej pory

~zaser 2016-04-12 1 godzinę i 53 minuty temu
Kolejny prefesur po wumlu sie zesrał a nawalił czerwonego gowna tonę . ten wychodek pod nazwą Wp jest pełen czerwonych ekskrementów

~orgabem 2016-04-12 (22:21)
Napiszcie od razu w tytule,że komentarze sprzyjające Kościołowi i prawdzie nie będą pokazywane.

~Jan 2016-04-12 (22:21)
Oto kolejny artykuł jak widać pisany na zlecenie aby namieszać w głowach. Nic nie wiemy – ale na pewno nie był to rok 966. Oto taki „profesor” jak inne wyprodukowane „autorytety”

~Marek 2016-04-12 (20:30)
Polityczne korekty, chca zniszczyc Polske, Polska przetrwala tylko wylacznie dzieku Bogu, I Katolicyzmu. Lewacy z EU I podobni w Polsce daza do zniszczenia naszej historii, naszej kultury.

~Tak tylko pytam…. 2016-04-12 (22:15)
Idiota, czy pospolity PISogłupek? Tak tylko pytam….

~Plu_sk 2016-04-12 (20:13)
A ja wolę wierzyć w słowiańskiego Światowida a nie w siłą narzuconego przez Germanów Boga ojca. Przynajmniej nie muszę utrzymywać czarnej mafii w kieckach i opasłych purpuratów wykorzystujących seksualnie dzieci….tyle w temacie

~ANTYlewak 2016-04-12 (21:57)
To sobie go wystrugaj najlepiej o 5 twarzach jak to mowil Bul Komoruski.

~Vis 2016-04-12 (22:00)
Widzisz tylko to co chcesz widzieć tych którzy za twoja wolnośc oddali zycie nie jesteś w stanie wspomnieć bo to nie jest popularne prawda? A księzy którzy mieli odwagę w przeciwieństwie do ciebie tchórzu postawić się nie prawości i złu było bardzo wielu i zapłacili za to życiem. Kim jesteś kto dał ci prawo osądzać i karać, dla czego nie wspomnisz również o nich?

~Apostoł Jarek Mściwy 2016-04-12 (22:00)
Same sukcesy tzw. „kościoła -czytaj czarnej mafii.. A tzw. św. Wojtuś co to pojechał do Prus bzykać panienki i mu Prusacy obcięli to i owo i stał się cud świętości…. Mieszko bzyknął pepiczkę i tez musiał /aby mu nie obcięli tego i tamtego/ podporządkować ciemny lud innemu bożkowi -tym razem z Izraela- bo ciemny lud nawet nie wiedział gdzie ten naród żyje- i czy Chrystus był biały czy czarny, czy i kiedy żył ,kiedy zmarł… Do dzisiaj matacza! Wystarczy poczytać ew. wg. Łukasza ,a potem wg. sw. Mateusza..?! Brednie i bzdety…

~wojtas 2016-04-12 (21:59)
Nic nie wiemy , ale kolacyjkę na koszt podatnika jaśnie głodny Pan prezydent chętnie zje , MY zapłacimy!

~Jaćwing 2016-04-12 (20:26)
Wstyd się do tej rocznicy przyznawać. Mieszko oddał Polskę w lenno Watykanowi na całe tysiąclecie.

~Vis 2016-04-12 (21:55)
Wstyd to piep…ć bzdury, mam nadzieję że dzieci nie będziesz chrzcił i ślubu kościelnego tez nie weźmiesz zachowaj się lojalnie do swoich uczuć. Pamiętaj że z tego bluźnierstwa powinieneś się wyspowiadać. Może bedziesz kiedyś chrzestnym nie zapomnij o tym grzechu.

~Prawda 2016-04-12 (21:56)
Tak samo błędnym określeniem jest ze w Polsce po 89r „upadł komunizm” bo obecnie po 26 latach łupienia i rozsprzedawania komunizm pod zmienionymi nazwami ma sie bardzo dobrze.

~H. J. 2016-04-12 (20:58)
Wiele kronik pisze, że Mieszko przyjął chrzest w 966r. Niespotkałem się jeszcze z tezą, by chrzest miał być w 997, lub 998 r. Jest natomiast parę żródeł niemieckojęzycznych, które podają, żę chrzst Mieszka był w roku 995. Wiele starych kronik, i starodruków pisze dokładnie w którym roku błchrzest Polski, gdzie, i kto go udzielił. Co więcej, kto razem z Mieszkiem jeszcze przyjoł chrzest. Nie chcę tutaj opisywć szczegółów,bo to nie iejsce, a jutro jest rocznica chrztu Mieszka i jego siostry, o czym prawe nikt nie wspomina. Proszę sięnąćdo starodruków niemieckojęzycznych. Wielu sądzi że chrzest mial miejsce w Gnieznie, lub Poznaniu, lecztego nie potwierdzają żródła niemieckie. Chrzest był na terenie Polski, nad małą rzeczką w małej miejscowości. tam też Mieszko postawił Świątynie, a nidaleko powstała świątyia od kardynała, któey przyjechał z Rzymu by udzielić Mieszkowi chrztu.Od tego kościoła wzieła ta osada swą nazwe. Na terenie Polski eszcze przed przyjęciem chrztu przez mieszka działali misjonarze, na Śląsku i Małopolsce Cyryl i Metody, w Wielkopolsce misjonarze z Bambergu,

~POLAK 2016-04-12 (20:59)
Rzucaja sie na ta Polske rózni pseudonaukowcy a w sumie jej wrogowie aby zabic nasze rocznice, tradycje itd.

~canis121 2016-04-12 1 godzinę i 23 minuty temu
No to Q..wa skoro nie ma pewności kiedy to chrzest Polski musimy obchodzić co miesiąc przez trzy lata !!!

~joe 2016-04-12 1 godzinę i 25 minut temu
niedługo Urbańczyk udowodni, że Mieszka nie było …. durne szukanie sensacji… bez żadnej historycznje logiki ani wyobraźni

~Sędziwój 31 minut temu
„archeolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego” i już wszystko wiemy. Katolicki uczony o Słowiańskim władcy (czytaj wróg o wrogu). Mieszko chrztu nie przyjął! Epitafium Bolesława Chrobrego mówi że był on synem poganina i „wiernej”. „Perfido c-patre tu es-c, sed credula matre”. Najprawdopodobniej Mieszko pozwolił na chrześcijaństwo przy okazji przyjazdu Dobrawy (która miała kapłanów w swoim orszaku). Denar Mieszka ma dwie wersje: z swastyka zwana swarzycą i z krzyżem. Obie wersje maja napisy a wiec Słowianie mieszka znali pismo już wcześniej. Są historyczne (germańskie) opisy świątyń Słowiańskich, które cale były pokryte nieczytelnymi dla germanów literami. To że one nie przetrwały to zasługa chrześcijaństwa, które zniszczyło wszystkie możliwe ślady „pogaństwa” jednocześnie niszcząc historie Słowian. Tak działo się nie tylko w Polsce. Niestety po dzień dzisiejszy są Polacy, którzy wolą być poddanymi Watykanu niż patriotami.

~siewca zagłady 2016-04-12 (21:37)
Przykro mi bardzo, ale z panem profesorem z UKSW – nie zgadzam się. Jedynie zgadzam się z działaniami propagandowymi tamtych czasów, ale polegającymi na celowym niszczeniu wszelkich śladów kultury i wierzeń słowiańskich. Dlaczego tak robiono? że nie przetrwały do naszych czasów zasady wiary Słowian… Odpowiedź jest już znana, choć jeszcze nie czas na jej publikację. VI wiek nasze ery i gród Calisia – ale nie tylko to miasto istniało wówczas na ziemiach Polan. Niedawno odkopano starsze budynki w Gnieźnie i układ miejski po białoruskiej stronie Puszczy Białowieskiej. Te znaleziska są znacznie starsze niż ostatnie tysiąc lat. Podobnie jak wiele kurhanów, które z uporem maniaka, datowane są tylko na wieki IX-XI, choć wiadomo, że są i starsze i młodsze. Ostatnie kurhany powstały… a ostatnie ośrodki kultu Słowian istniały do nawet XV wieku. Wracając do Mieszka – ci naukowcy tyle wiedzą co nic. Jedni twierdzą, że był Wikingiem, Normanem (niby podobnie), lub pochodził od Słowian południowych. Wszyscy mają tytuły profesorskie lub doktorskie, habilitacje – choć każdy z nich twierdzi co innego na ten sam temat. A gdyby tak otworzyć archiwa Watykanu? Ciekawe, ile z tych profesur nadawałoby się do kosza na śmieci?

~markusad (20:33)
To nie był chrzest tylko sprzedaż Polski w ręce Kościoła.

~olo 32 minuty temu
Może i tak, ale alternatywa były niemieckie najazdy i germanizacja. Popatrz na historie Obodrytow ,Wieletow, Slowian z Misni i Luzyc.

~ateista60 2016-04-12 (21:55)
Jak można byc tak ograniczonym i świętować początek watykańskiej okupacji Polaków?

~pk 2016-04-12 (21:41)
chrzest cofnął nas o tysiąc lat wstecz, a to co wyprawiali później przedstawiciele sekty katolickiej doprowadziło Polskę do kompletnej ruiny

~Drz. 2016-04-12 (20:09)
Brawo dla wp, robi to samo co ekipa Gomułki 50 lat temu, co jeszcze wymyslicie by namieszać….

~Jokmok 2016-04-12 1 godzinę i 50 minut temu
Madry zrozumie co czyta i pomysli. Ciemniak skomentuje tak jak ty.

~jul 2016-04-12 1 godzinę i 36 minut temu
Nie bój się nauki ! Ciemnogrodu nie broń , bo ludzkość się rozwija i prawdy nie da się lekceważyć. Prawda nie jest zagrożeniem , a wyzwoleniem i szansą.

~Adabada 2016-04-12 1 godzinę i 41 minut temu
Już w IV wieku p.n.e. Aleksander Wielki (Macedoński) zdobył miasto położone na północ od Panonii w państwie Lechitów zwane Kraków,o czym pisał w liście (istniejącym do dziś) do Arystotelesa.To gwoli przypomnienia dla „profesorów”. W kronikach Frankońskich również do dziś istniejących państwo Lechitów wymieniane jest jako istniejące co najmniej od III tysiąclecia p.n.e.. Jednak kościołowi nie wszystko udało się zniszczyć.

~Daro 2016-04-12 (21:12)
W 906 roku pod Bratysławą, Węgrzy i Słowianie pokonali Bawarczyków. Spadkobiercami państwa Wielkomorawskiego byli Węgrzy i Czesi. Dynastia Piastów, wywodzi się plemienia Lachów, będącym wcześniej członkiem konfederacji plemion, zwanej Polanami z centralnym grodem w Kijowie. Stąd nazwa Polski. Po buncie przeciw Chazarom, przenieśli swoje terytorium z „Rusi Czerwonej” do „Wielkopolski”. Wykorzystując osłabienie plemion zamieszkujących „Wielkopolskie i Ziemie Sandomierską”, najazdami Morawian. Ułatwiło im to podbój. P.S. „..” są to obecne nazwy, gdyż nazwy wcześniejsze wymagały by mapki. Ruś Czerwona inaczej Ziemia Lwowska lub Grody Czerwieńskie.

~obiektywny 2016-04-12 (21:10)
wszystko kwestionują – chcą od nowa pisać historie , wszystko po to aby odciągnąć ludzi od wiary , aby ich otumanić , aby wierzyli tylko w reklamy i hipermarkety

~degiom 2016-04-12 (21:07)
Dziękujmy Bogu,że jesteśmy narodem katolickim,że wierząc Chrystusowi możemy mieć życie wieczne.

~ewunia 2016-04-12 (21:06)
wcale się nie zdziwię jak za tydzień przeczytam tu na wp, że mamy korzenie muzułmańskie!!!!!!!!!!!! ale bzdury niemiecka propaganda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~Słowianin 2016-04-12 (20:59)
Rzeczy oczywiste są od lat zakłamywane przez sojusz władzy i kościoła – ta polityczna hucpa trwa nadal, konkordat kosztuje nas 1,8 MILIARDA złotych rocznie – to więcej niż to co NFZ rocznie wydaje na wszystkie leki refundowane. Kościół który nie miał tu nic ma obecnie więcej ziemi niż Skarb Państwa. My jesteśmy kondominium. Kondominium Watykanu i jego polityków – lokajów.

https://books.google.co.uk/books?id=K-3kBgAAQBAJ&pg=PA247&lpg=PA247&dq=krytyka+baptysterium+w+Ostrowie+lednickim&source=bl&ots=Mallea23-M&sig=AutS0Ix-OgPhtZlaE0WGiTFKdGs&hl=en&sa=X&ved=0ahUKEwiSgcGavobMAhUEtxQKHfi3B0QQ6AEIOjAD#v=onepage&q=krytyka%20baptysterium%20w%20Ostrowie%20lednickim&f=false


https://books.google.co.uk/books?id=K-3kBgAAQBAJ&printsec=frontcover&source=gbs_ge_summary_r&cad=0#v=onepage&q&f=false
Mieszko Pierwszy Tajemniczy
Przemysław Urbańczyk
Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, 2012 – Poland – 509 pages

Ambicją autora nie było stworzenie monumentu wyczerpującego wszystkie kwestie, których rozpatrzenie umożliwiają źródła historyczne i świadectwa archeologiczne, lecz raczej krytyczna analiza dostępnych informacji, pozostawiająca wciąż spore pole do manewrów interpretacyjnych. Osią rozważań nie jest chronologia wydarzeń politycznych, lecz wybrane problemy badawcze, które albo nie wzbudziły dotąd szerokiego zainteresowania, albo pozwalają na wzbogacenie dotychczasowych interpretacji.

Według standardowej wiedzy Mieszko od szóstej dekady X wieku był samodzielnym władcą o niekwestionowanym autorytecie wewnątrz swojego rodowego terytorium, wzbudzającym respekt sąsiadów i przyciągającym uwagę kronikarzy. Nie wiemy jednak, choć chcielibyśmy się dowiedzieć: Dlaczego właśnie on? Dlaczego właśnie wtedy? Dlaczego właśnie tam? Jak do tego doszło? Autor próbuje wykazać, że można znacznie poszerzyć zakres rozważań i zakwestionować niektóre mocno ugruntowane przekonania.

Nie jest to zatem kolejna biografia pierwszego władcy piastowskiego, lecz rozważania nad wybranymi problemami, które wymagają ponownego przemyślenia. Autor podejmuje próbę „zrozumienia” kwestii najtrudniejszych: Kim byli przodkowie Mieszka? Skąd wzięła się ich wiedza o tym, jak zbudować podstawy państwa terytorialnego? Jak brzmiało oryginalne imię Mieszka? Czy gorliwie szerzył chrześcijaństwo? Jaką miał strategię geopolityczną? Jaki był terytorialny zasięg jego władzy? Jakie były polityczne okoliczności jego śmierci? Gdzie został pochowany?

Brak solidnych podstaw informacyjnych sprawia, że zaproponowane odpowiedzi to raczej sugestie historiograficzne niż konkluzywne stwierdzenia. Tylko na tyle pozwala bowiem dzisiejszy stan naszej wiedzy. Mimo to autor świadomie podejmuje ryzyko sformułowania dość kontrowersyjnych propozycji, które sprowokują zapewne krytyczną dyskusję.

https://www.google.co.uk/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8&client=ubuntu#q=Mieszko+Pierwszy+Tajemniczy

http://archeowiesci.pl/2013/07/09/mieszko-pierwszy-tajemniczy-rozmowa-z-prof-przemyslawem-urbanczykiem/

http://histmag.org/Przemyslaw-Urbanczyk-Mieszko-Pierwszy-Tajemniczy-recenzja-8535

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=103402
Mieszko Pierwszy tajemniczy, Przemysław Urbańczyk

http://www.fnp.org.pl/dyskusja-wokol-ksiazki-mieszko-pierwszy-tajemniczy/
Dyskusja wokół książki: ,,Mieszko Pierwszy Tajemniczy”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s