319 ~Olo Prawda to jest raczej taka, że to żydzi żydów mordowali,.. czyli odkłamywanie żydokomunistycznych oszczerstw na temat prowokacji kieleckiej


http://www.tvp.info/18609682/kwestia-ludobojstwa-jest-rowniez-kwestia-terazniejszosci


„Kwestia ludobójstwa jest również kwestią teraźniejszości” (Gość Poranka TVP Info, 27.01.2015)

http://pamiec.pl/pa/tylko-u-nas/13700,POKAZALI-ZE-POTRAFIA-WALCZYC-artykul-dr-Marcina-Urynowicza.html

http://www.pamiec.pl/pa/kalendarium-1/14147,Debata-Rumkowski-Czerniakow-Merin-Judenraty-w-okupowanej-Polsce-Lodz-3-wrzesnia-.html

http://www.holocaustresearch.pl/index.php?show=395
Marcin Urynowicz „Instytucje polskiej i żydowskiej Warszawy w okresie okupacji hitlerowskiej. Wstęp do badań nad stosunkami.”


„Polski historyk” z „polskiego IPN” dr Marcin Urynowicz

Wiem, wiem,.. obiecałem, że do 11 lipca będziemy tu pławić się w bohaterskich czynach współczesnych bohaterów bohaterskiej samoistnej Ukrainy, no ale to siła wyższa,.. i muszę odpowiedzieć na tę nieudolną tzw. pedagogikę wstydu, wbijaną Polakom do głów, przez… hm… także „innych Polaków”, którzy tu w „tym kraju” od jakiegoś już czasu mówią Polakom, jak wszystko wygląda lub powinno wyglądać. Jak widać po załączonych komentarzach, normalni ludzie najdelikatniej mówiąc, nie kupują tego i bardzo dobrze! 🙂

Jak ktoś zapozna się z komentarzami pod powyższym odnośnikiem, to znajdzie tam i odpowiedź naczelnego banderowca Polski, czyli Prezesa Związku Ukraińców w Polsce, osobnika nazywającego się Piotr/Petro Tyma, więc ciągle trzymamy się myśli przewodniej tej serii artykułów.

1 czerwca 2016 00:14 Piotr Tyma · Prezes w ZUwP
Moze warto uzupelnic analize jezyka stygmatyzacji o pojecie „ukrainski nacjonalista”?W kontekscie niskiego stanu widzy cikawe jest tez jakie emocje wywoła film „Wolyn” Smarzowskiego i manipulowanie kwestią polskich ofiar z rąk ukrainskich na Wołyniu i w Galicji Wsch?

Zresztą prowokacja, to prowokacja, a pogrom to pogrom, czy to na Polakach, Ormianach, czy to na tzw. żydach… prawda „polski” banderowcu?

Zacznę od „polskiej prawdy”, w wykonaniu „polskiego historyka” z „polskiego IPN”, pana dr Marcina Urynowicza, https://en.wikipedia.org/wiki/Marcin_Urynowicz który przyczyny żydokomunistycznej prowokacji kieleckiej, czyli tzw. pogromu kieleckiego https://pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki https://en.wikipedia.org/wiki/Kielce_pogrom widzi po swojemu, czyli używa do tego swojej „polskiej logiki”… podobnie jak to zrobił w swoich „polskich książkach historycznych”, jego inny „polski” kolega nie tylko po fachu, niejaki Jan Tomasz Gross…

Chciałbym zderzyć tu ze sobą dwie wersje tych samych wydarzeń, bo są takie, o czym pan „polski historyk z polskiego IPN” wygląda że nie wie,.. żeby pokazać „wiarygodność” osądów tego „polskiego historyka”… i tych wszystkich, którzy zgadzają się z nimi…

Ja podpowie panu „polskiemu historykowi” i jemu podobnym, żeby raczej przestał bawić się w polityka i znawcę polskiej duszy, którą analizuje przez „problem” niechęci  Polaków do nieprzyjmowania muzułmańskich imigrantów, a głębiej pogrzebał się w tym, co dotyczy dziejów i grzechów jego ziomali np. zarządzających gettami itp, bo jakoś nie widać, żeby po za ich lukrowaniem, coś prawdziwego o tym chciał napisać… Nie mówię, że mu nie dziwię się… ale jak pedagogika wstydu, to nie ma to tamto, koSSerny rasisto jeden z drugim!

~Wołyń 1943 woła o prawdę 4 godziny i 49 minut temu
Pełen szacunek dla Ofiar. Zginęło ich 40. Czcimy 70 rocznicę pogromu. Za kilka dni minie 73 rocznica Rzezi Wołyńskiej. Przypomnę, upa, oun wymordowały bestialsko 150 tysięcy kobiet, dzieci, starców i mężczyzn. Czy polskie władze staną przed pomnikiem Ofiar tego ludobójstwa (pomnika dotąd nie ma!), oddadzą hołd tym, którzy nie mają nawet grobów, leżą bezładnie powrzucani do dołów śmierci, a na d nimi są pastwiska, rośnie las, śmieci…

~JARO 4 godziny i 3 minuty temu
CO LUDOBÓJSTWEM POLAKÓW NA KRESACH WSCHODNICH. MOŻE JUŻ NADSZEDŁ CZAS, ABY ROZLICZYĆ BANDEROWCÓW Z LUDOBÓJSTWA NA NASZYCH BRACIACH.

~Warszawiak 5 godzin i 10 minut temu
To wreszcie jak to jest, byly polskie oddzialy ktore mordowaly Zydow podczas wojny, czy nie? Z artykulu wynika, ze jednak Polacy przejmowali nielegalnie mienie po zydowskie. Moge sobie tylko wyobrazic, kielecka wsciekla dzicz, w dodatku w tamtych latach. Raz pisza iz w UB najwyzsze stanowska obsadzali sami Zydzi, teraz pisza ze sami antysemici, ale ohydne zaklamanie.

~ada 2 godziny i 19 minut temu
9 osób skazano na kare smierci ? a to byla prowokacja miejscowej Sluzby bezpieczenstwa ? znaczy , ze zamordowano Polaków na pokaz. Tutaj chodzilo o to by pokazac swiatu , ze Polacy sa antysemitami , bo to bylo potrzebne ówczesnym wladzom do spraw politycznych . Dookola bylo kilka posterunków milicji i oni nie interweniowali .

~kl123 48 minut temu
To niech IPN się decyduje – albo we władzach UB były Żydzi, którzy niszczyli polski naród albo byli zaciekli antysemici gotowi brutalnie Żydów mordować. IPN do rozwiązania. W środę piszą tak, a w czwartek inaczej zależnie od telefonu z sekretariatu Jarosława Kaczyńskiego.

~kol 2 godziny i 43 minut temu
mam nadzieje że historycy IPN zostaną przykładnie ukarani za okłamywanie polaków

~mx 1 godzinę i 34 minut temu
Jak łatwo manipulować historią.

~Bogna 4 godziny i 24 minut temu
IPN to fałszerz największy historii Polski!!!!!!!11

~widz 1 godzinę i 8 minut temu
Co ciekawsze : prowokację przeprowadzili żydzi w szeregach UB !!!

~87r6 1 godzinę i 50 minut temu
dlaczego nie wymienia sie nazwiska antysemity?

~uff 58 minut temu
Bo byl Zydem.

~fun 1 godzinę i 53 minut temu
historycy napiszcie dlaczego w tym domu mieszkali Żydzi? kto ich utrzymywał? co to był za komitet zydowski? piszcie o faktach…

~Krewetka 49 minut temu
Mieszkali bo gdzieś musieli mieszkać – to jest odpowiedź profesjonalnego historyka.

~pis i gwiazda dawida-WONT 46 minut temu
panie uryna-mocz.podajcie nazwiska zydziorów mordujących po 45 roku POLAKÓW będąc komendantami obozów koncentracyjnych, szczególnie na Śląsku. To NAS interesuje, a nie bałwochwalcze czczenie, budowanie za nasza kasę muzeów, pomników. Ile muzeów ku czci POLAKÓW jest w zesrałelu?

~arak 1 godzinę i 20 minut temu
,, Zdaniem historyka, doktora Marcina Urynowicza, przyczynami pogromu kieleckiego było podsycenie nastrojów antyżydowskich przez podległych komunistycznym władzom funkcjonariuszy milicji,, -mnie nie obchodzi zdanie jakiegos historyka IPN, mnie obchodzi prawdziwa historia, jakie ma ten pan dowody na to co mowi? czy tylko ,,jego zdaniem,,? jesli tak ,to niech sie wali ,jakos ,,moim zdaniem,,nie warto wierzyc historykom z IPN

~Krewetka 45 minut temu
Polecam w dodatku historia do Wyborczej (generalnie szmatławiec) wywiad z Panią Całą z ŻiH – profesjonalistka. Aż nie mogłem uwierzyć.

~Magda 1 godzinę i 22 minut temu
Z treści artykułu wynika ze był to pogrom UB/NKWD/sądownictwa na Żydach jak i na Polakach z podziemia niepodległiściowwgo z ktorzych 10 zamordowanow po sfingowanych procesach. Prosze więc o upamietnianie w obchodach Polaków jako pokrzywdzonych

~baQsior 25 minut temu
A czy nie lepiej by było jak by UCZONY doszedł do wniosku że to Putin był tym podżegaczem…?


PAP / Piotr Polak

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Historyk-prowokacja-i-antysemityzm-przyczynami-pogromu-kieleckiego,wid,18406939,wiadomosc.html?ticaid=1174e1&_ticrsn=3

akt. 04.07.2016, 04:39

Historyk: prowokacja i antysemityzm przyczynami pogromu kieleckiego

• Zdaniem historyka, doktora Marcina Urynowicza, przyczynami pogromu kieleckiego było podsycenie nastrojów antyżydowskich przez podległych komunistycznym władzom funkcjonariuszy milicji
• Dziś mija 70 lat od zamordowania w Kielcach kilkudziesięciu Żydów

Do tragedii przy ulicy Planty 7 doszło 4 lipca 1946 na fałszywą wieść o porwaniu 8 letniego chłopca przez kieleckich Żydów. Po prowokacji jakiej dokonali funkcjonariusze milicji, z rąk części mieszkańców Kielc, milicji i wojska zginęło około 40 osób.

Marcin Urynowicz, historyk Instytutu Pamięci Narodowej przypomina, że w powojennych Kielcach na najwyższych szczeblach lokalnej władzy zasiadali wtedy zacieki antysemici. Między innymi dowódcą Urzędu Bezpieczeństwa był człowiek, który w czasie wojny należał do oddziału mordującego Żydów, „to był zajadły antysemita” – podkreśla historyk i dodaje, że ówczesny wojewoda kielecki był kolegą szefa UB.

Poza tym, wyjaśnia doktor Urynowicz, funkcjonariuszom milicji łatwo było rozpalić ogień nienawiści w części miejscowej ludności, z powodów uprzedzeń do Żydów ale i z powodów ekonomicznych. Wielu Polaków przejęło w sytuacji mordów na Żydach dokonanych przez Niemców mienie Żydowskie, a nawet domy i mieszkania. Kiedy Żydzi, tłumaczy historyk, którzy ocaleli z Holocaustu zaczęli wracać do swoich domów, Polacy powinni zwrócić żydowskie mienie i ta perspektywa powodował w części społeczeństwa znaczną niechęć. Jednak, podkreśla historyk, trzeba koniecznie pamiętać, że antyżydowskie nastawienia miała tylko część kieleckiej społeczności. Naukowiec dodaje, że w broniąc Żydów przed brutalnością napastników, zginęło dwóch Polaków.

Choć komunistyczne władze w znacznym stopniu ponoszą odpowiedzialność za pogrom kielecki, to potrafiły go jeszcze perfidnie wykorzystać – przypomina Marcin Urynowicz. Historyk wyjaśnia, że o zbrodnię oskarżyły środowiska podziemia antykomunistycznego, głównie organizacje Wolność i Niezawisłość i Narodowe Siły Zbrojne. Komuniści urządzili nawet pokazowy proces, dziewięć osób skazano na karę śmierci, a pozostałe trzy osoby na dożywocie oraz 10 i 7 lat więzienia.

Dziś prezydent Andrzej Duda odda hołd ofiarom pogromu kieleckiego. Uroczystość odbędzie się w południe przed kamienicą przy ulicy Planty 7 gdzie 70 lat temu doszło do tragedii.

IAR

~WIN 1 godzinę i 45 minut temu
ZWASZE JAK SIĘ ZBLIŻA KOLEJNA ROCZNICA UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA NA POLAKACH TA NACJA SIĘ OŻYWIA. TYLKO ONI CIERPIELI, TYLKO ONI MAJA NA TO PATENT, A 200 TYSIECY STORTUROWANYCH PRZEZ ZBRODNICZE UKRAIŃSKIE OUN-UPA- TO NIC. TAK BYĆ NIE MOŻE POLACY- TO NASZ KRAJ I TO NASZA , ZYDOWSKA PAMIĘĆ- NIE DAJMY SIĘ OGŁUPIAĆ I OSZUKIWAĆ!!! POLSKA KREW NIE MOŻE BYĆ AZ TAK TANIA.

~CO TO JEST? 1 godzinę i 52 minut temu
TtAK TAK – PREZYDENT, PREMIER- BUJAJĄ SIĘ NAD 36 ZYDAMI , A 200 TYSIĘCY NIELUDZKO , LUDOBÓJCZO POMORDOWANYCH PRZEZ UKRAIŃCÓW POLAKÓW- TO DLA TYCH RENEGATÓW NIC- MAŁO MAMY SZKOLIĆ ZBRODNICZE UKRAIŃSKIE „GWARDIE BANDEROWSKIE” NA KOSZT POLSKICH PODATNIKÓW. GDZIE MY ŻYJEMY, CZY WRESZCIE POLACY TU BEDA RZĄDZIĆ????

~WL 1 godzinę i 26 minut temu
Zaczęło się od tego, że czterej żołnierze >ZaporyZaporczyków<, po wejściu Rosjan został szefem UB w Chodlu. AK-owcy mogli spodziewać się jakiejś wdzięczności, tymczasem Tauber kazał ich wszystkich powiązać i własnoręcznie, jednego po drugim, zastrzelił. W odwecie Dekutowski rozbił posterunek w Chodlu. Data tego ataku – noc 5/6 lutego 1945 – oznacza początek Powstania Antysowieckiego na tych terenach

~Warszawiak 46 minut temu
Rozumiem iz Tauber, byl wsciekly na nich za to ze go uratowali?

~pytam 1 godzinę i 18 minut temu
no a gdzie upamiętnienie np żołnierzy KOP wyłapywanych przez bojówi żydowskie i wydawanych sowietom albo ofiar mafii cwi migdal??

~PAMIĘTAM 1 godzinę i 23 minut temu
Przyczyną było mordowanie Polaków przez Żydów z UB oraz kolaboracja Żydów z czerwoną szmatławą armią po agresji ZSRR na Polskę – wydawanie NKWD polskich patriotów.

~gość 49 minut temu
Według żydów po wojnie w Parczewie doszło do pogromu. Ale jest to wersja fałszywa. UB stanowili w 90 % żydzi, którzy niszczyli Polaków. Okoliczna ludność poprosiła partyzantów o pomoc. Ci wystrzelali ubeków na komisariacie w Parczewie, a że zginęli sami żydzi, no to opowiadają po całym świecie, że to był pogrom. Ta wersja jest poparta dowodami miejscowych historyków. Były nawet pisane na ten temat książki, których nie ma w żadnej bibliotece. Ponadto nie można na ten temat znależć nic w sieci z wiadomych powodów. Nasuwa się jedno pytanie, czy z innymi pogromami było podobnie ?

~naród diabła 1 godzinę i 52 minut temu
Syjon jak faszyzm – z jednego koshenia ashkenazy pochodzi.

~Zygmunt Wrocław 1 godzinę i 29 minut temu
Nie chcieli jechać do Palestyny, to trzeba było kilku usunać, ale jak zwykle w pomówieniach ofiary się mnożą po latach.

~Derek2 40 minut temu
A może to ciebie trzeba usunąć, zakłamany „patrioto” ?

~Luki 55 minut temu
Chciałbym, aby w mojej Ojczyźnie zaczęto wreszcie mówić o sprawach Polaków (prawdziwych Polaków), o zbrodniach dokonywanych przez Żydów właśnie na moich Rodakach… razi ta selektywność i wszechwładza obcych najczęściej z przyjętymi, polskimi pseudonimami, którzy podstępnie sprawując w Polsce władzę dążą wciąż do unicestwienia nas, jako społeczeństwa goi. Przykre, że do tego scenariusza przyłączają się Polacy, którzy za sprawą kilku groszy służą sprzedawczykom i tym, którzy niespecjalnie nas „kochają”.

~Osa 35 minut temu
Czekam na artykuł/książkę/film ukazujący Żydów z UB mordujących Polskich patriotów.

~Jack Smart 25 minut temu
A może chciałabyś, „oso” zobaczyć film o ŻOB-owcach w różnych gettach ?

~UUU 31 minut temu
JEST JEDEN WNIOSEK NIKT WAS TU NIE TRZYMA WRACAJCIE DO OJCZYZNY pa PA PA :)))))))) BĘDZIE WTEDY POKÓJ I SPOKÓJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~al 4 godziny i 54 minut temu
Niedługo my Polacy będziemy obwiniani za wybuchy wulkanów na Islandii.

~Xxx 3 godziny i 41 minut temu
Napiszcie ilu Polaków pomordowali Żydzi pracujący w UB po wojnie!

~Kasandra 4 godziny i 35 minut temu
Co to za historyk, że nie podaje ilu ubeków miało żydowskie pochodzenie. Tacy właśnie mieszkali w sąsiedniej klatce, żydowscy ubecy, dziwnym trafem nikt na nich nie napadał. Może raczyłby też wspomnieć kim byli obecni tam „cywile” przywiezieni z zakładów zbrojeniowych. Nie można takich faktów zatajać!

~major 5 godzin i 8 minut temu
Duda! Po co On tam jedzie? Tam On jest Niepotrzebny! Będzie Żydów przepraszać? Ja Go o to nie prosiłem.Kiedy Oni zaczną przepraszać np. za gen.Fieldorfa?

~Xyz 3 godziny i 37 minut temu
Same rocznice powiązane z Żydami!Poseł Kalkstein celebruje swoich!

~Paweł 3 godziny i 33 minut temu
Ciekawe, że jak pisze Krzysztof Kąkolewski w książce „Umarły cmentarz” w budynku przy Planty 7 były 2 klatki schodowe. W pierwszej mieszkali Żydzi z UB, PPR i innych organizacji komunistycznych. W drugiej mieszkali zaś Żydzi wierzący, kibucnicy. Żołnierze, MO i mieszkańcy (wśród nich były dużo rzekomych pracowników huty Ludwików, których parę tygodni wcześniej do Kielc sprowadziło UB) wdzierali się tylko do tej klatki z ortodoksyjnymi Żydami. Druga klatka pozostała nietknięta. To był pogrom UBECKI, a inicjatorem był major NKWD Michaił Aleksandrowicz Diomin.

~janek1-5 4 godziny i 37 minut temu
10 lat wstecz uczestniczyłem w promocji książki „A Cork on the Waves” której autorka, polska żydówka ocalała z zagłady warszawskiego getta, po 56 roku wyemigrowała do Izraela. Podczas promocji pisarka mająca niegdyś dostęp do ludzi ze sfer izraelskiego rządu i armii wypowiedziała znamienne słowa: W Knesecie w latach 60-tych jedna frakcja zarzucała drugiej prowokację pogromu kieleckiego. Chodziło o to by wystraszeni Żydzi emigrowali i zasiedlali nowopowstałe państwo żydowskie.

~Belfer 3 godziny i 55 minut temu
Izrael powstał w 1948 r. czyli po pogromie w Kielcach. Prawdopodobnie chodzi ci o zwiększenie imigracji żydowskiej po II wojnie światowej na tereny PRZYSZŁEGO Izraela.

~donia 2 godziny i 1 minutę temu
wp jest swinska i obrzydliwa , robi propagande ,

~taki sobie 3 godziny i 37 minut temu
Proponuję utworzenie Muzeum zbrodni żydowskich na narodzie polskim. Tak dla zachowania należytych proporcji.

~Cyborg28 3 godziny i 48 minut temu
Historycy nie powinni kłamać. Podam taki przykład. Po podziale II R P między Niemcy i ZSRR, miasto Sieniawa w b. woj. lwowskim, a obecnie Podkarpackim znalazło się pod okupacją sowiecką. Żydzi weszli w skład milicji uzbrojonej przez sowietów. Tak się złożyło, że na rynku zatrzymał się oddział Węgrów współpracujących wówczas z Niemcami. Polacy poczęli się garnąć do „bratanków”, podając im wodę i żywność. Żydowscy milicjanci za ten przejaw fraternizacji z Węgrami zaczęli straszliwie bić Polaków: kobiety, mężczyzn, dzieci – pałami i kolbami karabinów. Żołnierze węgierscy zeskoczyli z ciężarówek i rozbroili żydowskich milicjantów. Po ich odjeździe, Żydzi znowu zaczęli bić Polaków. To po pierwsze. A po drugie – właśnie ci żydowscy milicjanci brali czynny udział w aresztowaniach i wywózkach Polaków w głąb ZSRR. Każdy może sobie odpowiedzieć na pytanie, czy te fakty, a nie propaganda, stały się powodem nastrojów antyżydowskich? Dlaczego historycy o tym milczą? Oto jest pytanie!!!

~Iza 2 godziny i 59 minut temu
Również Żydzi na Kresach RP w 1941 brali czynny udział,współpracując z NKWD,przy wywózkach Polaków na Syberię.Gdy moja rodzine wywożono,enkawidzistom pomagał Żyd,któremu mój dziadek dwa lata wcześniej pomógł znaleźć prace.

~Rejtan 1 godzinę i 56 minut temu
DLACZEGO w Polsce tematem tabu są zbrodnie żydowskie na Polakach w okresie stalinowskim ? ? ?

~zvgg 3 godziny i 14 minut temu
Ciekawe, że ten niby-historyk nie napisał skąd wzięła się niechęć do żydów, dlaczego ich nie lubiano, za co, i jak to widzieli sami żydzi – którzy jakoś masowo tego dzisiaj nie widzą – że byli aż tak bardzo (wy)izolowani od białych ludzi w Polsce – Polaków znaczy. Polecam niby-historykom aby trochę uważali co piszą, a WP wynajęcia profesjonalnej komórki w redakcji zajmującej się propagandą, reklamą itp etc – – – ???- – – —Żegnam

~neos 2 godziny i 11 minut temu
Trudno już zrozumieć tych historyków obecnych: w końcu władze tzw. komunistyczne były prożydowskie czy antyżydowskie?

~ada 1 godzinę i 37 minut temu
najpierw byly prozydowskie do smierci Stalina i do 1956 roku , potem wladze przejal Gomulka i Gierek i Jaruzelski i oni byli propolskimi Polakami , miedzy innymi byla bardzo uszanowana polska kultura i np. wyjatkowo pieknie byly organizowane w polskiej telewizji Swieta Bozego Narodzenia i Wielkanocne

~Prowokacja 2 godziny i 48 minut temu
Ruskiego NKWD ! W dniach pogromu poruszana była sprawa Polska na zachodzie i chodziło o ośmieszenie Polski !

~zwolennik Prezydenta 2 godziny i 51 minut temu
A co na to pan zamówiony „historyk” – może Pan Prezydent zanim weźmie udział w antypolskim przedstawieniu nakazałby wcześniej pełne wyjaśnienie zdarzenia – bo są przecież dokładnie opisane wcześniej przez ludzi którzy tam byli ot choćby na przykład: https://piotrbein.wordpress.com/2012/11/30/raport-szarego-o-pogromie-w-kielcach/

~ewqerqwe 3 godziny i 46 minut temu
A dlaczego nikt nie chwali np Rzeszowian za brak pogromu? Prowokacja była taka, że spokojnego człowieka by krew zalała, a Rzeszowianie na chłodno, bez pogromów. A tak wogóle to ile było tych prowokacji?

~xrispar 4 godziny i 51 minut temu
a krajem rzadzili wtedy milujacy polakow inaczej stalinowscy urzednicy i aktywisci ,opiszcie tez jak dzialala milicja i ub na wschodzie Polski kierowana i skladajaca sie glownie zydow przyjmowanych w pierwszej kolejnosci za swoje jeszcze przedwojenne i wojenne zaslugi dla komunistow i zwiazku sovieckiego

~Derek2 5 godzin i 14 minut temu
Czy pan prezydent na uroczystości przeczyta tez wiersz swojego teścia ? A czy będzie „apel smoleński” ?

~:)))) 1 godzinę i 52 minut temu
GDZIE KORYTO TAM ZYD I NIC SIĘ W TEJ KWESTII NIE ZMIENIŁO :)) MOŻE TYLKO NAZWISKA NIEKTÓRYCH….. ICÓW :))))) ZAKŁAMANA NACJA :)))))

~dybuk 1 godzinę i 55 minut temu
To była prowokacja inspirowana przez … syjonistów ! ONI chcieli by jak najwięcej żydów wyjechało do Palestyny do „budowy” Erec Israela!

~mykwa 1 godzinę i 58 minut temu
KIEDY Żydzi przeproszą Polaków za Morela i innych oprawców ? ? ?

~jasio_radom 2 godziny i 5 minut temu
piszecie duzo prawdy ale nie do konca,powinniscie napisać prawdopodobnie sprowokowało UB,ale UB to byli własnie żydzi,piszecie władze komunistyczne , a powiniscie napisać władze komunistyczne w tym czasie sprawowali żydzi i wszystko zostanie prawie wyjaśnionemoja prawda zaraz zostanie usunieta

~olek 2 godziny i 6 minut temu
Po co ludzi okłlamywac . na wszystkich wysokich stanowiskach byli Żydzi komuniści , ktorzy odbierali Polakom mienie kupione od Niemców.

~śmiech na sali 2 godziny i 8 minut temu
A dlaczego nie ma wzmianki nawet o tym że dzięki tematowi zastępczemu czyli tzw.”pogromowi kieleckiemu” , udało się żydkom zagłuszyć wieści o żydowskim udziale w zbrodni katyńskiej ?

~S 2 godziny temu
A to ciekawe… Połowę jak nie więcej ówczesnych służb komunistycznych stanowili Żydzi i to oni napadli na swoich? Oj, historyku z IPN… tak się tworzy zakłamaną historię…

~autochton 1 godzinę i 52 minut temu
Tak napadli … a wiesz dlaczego? Żeby wywołać wśród części żydów panikę. Chodziło o to, by wyjechali do Palestyny. Tam byli potrzebni do walki z Arabami. Na tym polegała PROWOKACJA !

~ważne pytanie i odpowiedź 3 godziny temu
A ja ciągle pytam: dlaczego i jak to sie stało, że w tej antysemickiej Polsce zamieszkali wszyscy żydzi wypędzani z różnych zakątków świata

~rab 3 godziny i 5 minut temu
Doskonały bełkot na potrzeby chwili

~leon 3 godziny i 8 minut temu
ilu polaków padło z rak zydowskich oprawców im nikt hołdu nie składa hańba

~dżi pi cwaj 2 godziny i 38 minut temu
jeśli tzw ,,historyk,, z IPN przedstawia społeczenstwu historie,nie pokazujac i przekazujac faktow,tylko bredzi-ze ,jego zdaniem-to najlepiej gdyby zaczał pisac ksiazki beletrystyczne a przestał osmieszac ,dosc juz osmieszony IPN.

~anna 3 godziny i 7 minut temu
mam dosc tych zydowskich utyskiwan niech wyjadą do israela i bedzie spokój

~czytelnik 3 godziny i 14 minut temu
Autor , dr historii nie zna opinii IPN-u na temat pogromu kieleckiego.

~Dzikaradość 3 godziny i 18 minut temu
Jakies bajki. Z tego co wiem na Plantach zbierali się zołnierze i milicja. Posterunki były tam gesto ustawione. Milicja weszła do środka i robiła zadymę. Więc jakie to zamieszki antyżydowskie. Kto zabił wtedy milicjanta. Wygooglujcie. Może poza „poskimi antysemitami wzruszonymi robieniem z dzieci kiełbasy” cos innego wyjdzie na światło dzienne.

~ela 4 godziny i 19 minut temu
Totalnie zapomniałam, że żona prezydenta to żydówka i stąd teraz ta kanonada obchodów świąt i tradycji żydowskiej… Porażka… Całkowita porażka…

~mjr rez 4 godziny i 25 minut temu
A może dla tego, że około 80% etnicznego odsetka „pracowników” UB i aparatu politycznego WP to byli nasi „starsi bracia w wierze”?

~Warszawiak 3 godziny i 11 minut temu
80% funkcjonariszy UB to Zydzi, i pozwalali sie gnebic 20% antysemitow?

~no_risk_no_fun 5 godzin i 26 minut temu
„Dziś prezydent Andrzej Duda odda hołd ofiarom pogromu kieleckiego. Uroczystość odbędzie się w południe przed kamienicą przy ulicy Planty 7 gdzie 70 lat temu doszło do tragedii.” Następnie gwardia przyboczna Antoniego Macierewicza odegra hymn a Antoni odczyta apel smoleński i zademonstruje zebranym wybuchową parówę w wariancie kompakt zwana potocznie ‚salem alejkum’.

~Kielce Jedwabne 2 godziny i 49 minut temu
Uhahahahaha W stodole Niemcy jednych zabili a w Kielcach NKWD zrobiło prowokacje !

~”Łączka” 1 godzinę i 35 minut temu
A Morelów,Szechterów,Stolzmanów,Feiginów,Różalskich i dziesiątki innych oprawców polskich patriotów nie było ?

~Uczciwy 4 godziny i 24 minut temu
Może autor tej notatki zdecyduje się, czy to jest UDOWODNIONA chociażby przez IPN prowokacja UB, czy tylko przypuszczenia autora reklamowanej książki oparte na jakiejś nienawiści antyżydowskiej miejscowych władz. Przy okazji, czy podziemie tzw. wyklęte i tzw. patriotyczne z lasów nie mordowało niewinnych żydów czy Polaków ?

~Waszeg Szwajs 44 minut temu
a co tak cicho o pogromach latem 1941 na ziemiach z których wywożono Polaków na Sybir i do Kazachstanu?????

OkO 50 minut temu
Polecam film „ZNIESŁAWIENIE”. Niech Żydzi sami sobie opowiedzą dlaczego inne narody ich nie szanują, dlaczego nie wpuszczają do swoich państw. Dlaczego nie uciszą kłamcy Grossa??? Obłud, obłuda i podstęp.

~alojzy 1 godzinę i 13 minut temu
Polacy kto nami rządzi od wojny, Bierut Żyd,i dalej, Cyrankiewicz też,Gomółka tez,potem Jaruzelski jedyny nie, potem Wałęsa Żyd,Tusk tez,Miller tez,Kwaśniewski tez,Bielecki też,Suchocka tez,Sikorski tez,Geremek tez,Mazowiecki też,Rostowski też,itd

~asia 1 godzinę i 41 minut temu
ale numer okazuje sie ,ze to byly prawdopodobnie poprzebierane za Zydów kukly , manekiny i czesc zwlok byla prawdziwa , ale byli to Polscy Akowcy zamordowani w Sb-ckich wiezieniach . W sumie 47 trumien. Tak wynika z zeznania plk Antoniego Hedy -Szarego , który stal na czele podziemnego zgrupowania „SZARY” i obserwowal co sie dzieje w Kielcach.

~konkretny 2 godziny i 3 minuty temu
a co Nas Polaków to obchodzi poza tym, że prowokacją kierowali do początku do końca komuniści?

~zakłamanyryjpismaka 2 godziny i 42 minut temu
największymi żydożercami byli Niezłomni, więc w końcu kto tworzył UB-ecję, Żydzi czy Niezłomni, kłamstwa obecnych pismaków i IPN-P, już dawno przebiły gebelsowską propagandę.

~hist 2 godziny i 48 minut temu
Około 40? ale zginęło 2 obrońców- co za dokładność przedmiotowa.

~cug 2 godziny i 52 minut temu
Jak słyszę że to wina UB,Milicji i Komunistów to od razu zapala mi się czerwona lampka kontrolna która ostrzega że obecni historycy ,IPeeNowcy czyszczą kartoteki dla jedynej słusznej opcji.

~abc 2 godziny i 57 minut temu
Hmm…Przecież Żydzi przywędrowali z armią Stalina..jakieś 150 tys ludzi i obsadzili 80% stanowiski kierowniczych UB To jakim cudem milicja podległa UB dokonala prowokacji ??

~KINGA 2 godziny i 26 minut temu
zgadza SB dokonalO prowokacji , ze wzgledu na wydarzenia polityczne , które wtedy dzialy sie na arenie miedzynarodowej.

~badacz dziejów 1 godzinę i 53 minut temu
Żydom z UB i syjonistom chodziło o wywołanie fali wyjazdów zydów do Palestyny! ONI byli potrzebni do budowy Erec Israel !

~mjj 5 godzin i 34 minut temu
Zainteresujcie się kim byli „cywile” biorący udział w tej rzezi. Temat jest dosyć ciekawy.

~9876 3 godziny i 42 minut temu
Historyków nam się namnożyło, że aż strach pomyśleć. Nawet więcej niż pisarzy (pisarek) i specjalistów od gotowania przed kamerami. Jedno jest pewne: twórczość wymienionych jest tyle samo warta -zero. Dzisiaj można wypisywać wszelkie bzdury. Część zatarła pamięć, część mąci neo -interpretacja faktów „po linii” a resztę dopisuje ksenofobia wchodząca w buty patriotyzmu rozumianego według widzimisię interpretatora. Najbardziej jest mi szkoda dzieci, które kiedyś będą musiały się uczyć historii. Chyba najbezpieczniej dla nich będzie pójść na wagary. Może z przedmiotu będzie „lufa” ale przynajmniej zachowają higienę umysłu. W końcu – jak będą chciały wiedzieć coś z dziejów Polski, mogą zapytać za granicą. w jednym roku tych z ośrodków zachodnich, w następnym – ze wschodnich. Może Czesi i Słowacy też będą coś pamiętać? Ośmieszacie się koniunkturalni interpretatorzy z tytułami nadanymi przez takich samych koniunkturalistów. Zarówno polerowanie historii jak i jej zaczernianie nie zmieni faktów a głupota tych „operacji”, prócz służalczości za wątpliwe uznanie stygmatyzuje wasz „niesamowity obiektywizm” i mniemaną uczoność. Szczęście, że mnie już te wasze „rewelacje” nie dotyczą bo już nawet marzenia przeszły do osobistej historii, a owe wasze „wnioski” mają się tak do faktów jak kadłubowe „nowiny” do Wincentego Kadłubka.

~nick 1 godzinę i 22 minut temu
jak to zwykle bywa z naszą interpretacją historii- winni inni, gorsi a nie my Polacy. My zawsze tylko w d…dotawaliśmy a innych to nie my…….

~mm 3 godziny i 42 minut temu
w dzisiejszych czasach można wszystko zwalić na Komunistów,milicję i system bo to mityczny przeciwnik a takiemu można przypisać co pasuje spadkobiercom II RP.Zakłamywanie historii to już norma w tym świętym kraju.Mam nadzieje że za 50 lat historia opisze krętactwa III RP.

~dfg 3 godziny i 7 minut temu
jedno jest pewne zabili ich polacy ,obojetnie kto mieszczanie,ubecy ,milicjanci czy żołmierze ale polacy, to po co polacy to rozdrapują

~Roch 2 godziny i 27 minut temu
Rozdrapują to …. właśnie żydzi. Chodzi o stłamszenie Polaków, o wyrobienie w nas poczucia winy!. NIKT nie bada zbrodni stalinowskich w Polsce!. A były one w większości dziełem ludzi pochodzenia żydowskiego. DLACZEGO ?

~antyz 6 godzin i 29 minut temu
Bqrdzo trafne spostrzeżenie. Panie historyku czy również komuniści podsycali do nienawiści i pogromów Żydów kilka wieków wcześnej ? Czy również komuniści wpadli na pomysł aby na uczelniach były oddzielne miejsca dla nich i były tworzone getta? Niech Pan trochę pomyśli. Każda nacja zrobiła wiele złego, w tym byli też źli Żydzi i źli Polacy ale głównym źródłem szerzenia nienawiści do Żydów na przestrzeni dziejów był kościół katolicki.

~pytacz 5 godzin i 55 minut temu
apropo trafnych dpostrzezeń: a w czasach przedchrześcijańskich o mordowanie Żydów również oskarżysz kościół? Prześladowania Żydów miały miejsce np za Stalina – tam również Kościół katolicki? I na koniec : Ile ci płaca trollu?

alfons-van-worden 3 godziny i 45 minut temu
Tera będziecie relatywizować polskie zbrodnie że to nie Polacy tylko komuniści Nie ma takiego narodu komuniści

~lusia 2 godziny i 55 minut temu
za to duzo zydów bylo komunistami

sssssssspopep,ree 5 godzin i 22 minut temu
No,tak. Wszystkiemu winne UB. Przebłysk geniuszu historyka.

~Paweł 4 godziny i 7 minut temu
UB tylko wykonywało rozkazy. Wszystkim dowodziło NKWD w osobie mjra Mikołaja Aleksandrowicza Domina.

~histoyk amator 4 godziny i 49 minut temu
drogi panie histeryku! A gdzie najsilniej były rozwinięte Narodowe Siły Zbrojne,więc dlaczego szef UB i wojewoda wywodzący się z miejscowych,kieleckich ówczesnych elit ,przesiąkniętych odium antysemityzmu, mieliby być aniołami. Myślę,że nawet jeżeli ówczesna władza rzeczywiście coś tam w sprawie pogromu naciągnęła, to jednakże cały zalążek pogromu kręci się jednak wokół narodowców skupionych politycznie i zbrojnie wokół struktur NSZ

~Paweł 4 godziny i 3 minuty temu
Widać, że amator bo bredzi totalnie. W Kielcach stacjonowało ponad 200 żołnierzy KBW i NKWD, bo tu było bardzo silne podziemie antykomunistyczne i obawiali się ataków. Gdy dokonywano „pogromu” jakoż ci żołnierze nie reagowali. To najlepiej świadczy o tym kto za tym stał.

~mazursz 6 godzin i 59 minut temu
Myślę, że nowa fala tzw. historyków pisze głupoty gdyż tak została nauczona. Bzdury, którymi karmi p. Urynowicz to paplanie językiem nie mające nic z rzeczywistością. Bandytów z WiN-u i z NSZ-u broni. Nie podaje głównych sprawców mordów żydów w Polsce. A przecież to duchowni kościoła rzymsko-katolickiego podjudzali polaków na żydów.

~Antek 6 godzin i 18 minut temu
przestań siać taki fałsz łachu jeden

~Paweł 4 godziny i 1 minutę temu
Spadaj ruski agencie. To był pogrom UBecki. Książka Kąkolewskiego „Umarły cmentarz” najlepiej to przedstawia. Gdy ją wydano w 1996 r. to przez miesiąc historycy żydowscy nad nią debatowali i uznali, że nie wolno jej krytykować, ale trzeba ją zupełnie przemilczeć, bo inaczej się stanie popularna i ich kłamstwo upadnie.

~agent 56 minut temu
Miałem nadzieję że może tym razem …. niestety. Komentarze są przerażające. Słuchajcie ludzi tam zginęły małe dzieci – niemowlęta. Polacy rok po wojnie dokończyli zamiar Niemców.

~i 2 godziny i 36 minut temu
A prawda pozostanie prawdą że dokonali jej mściwi polacy i pieprzenie o prowokacji to tylko mydlenie oczu.

~March 4 godziny i 9 minut temu
Wiekszosc wpisow swiadczy tylko o tym ze antysemityzm w Polsce ma sie dobrze. Dzis rowniez znalazloby sie wielu aby w imię wielkiej Polski zaganiac ludzi do stodol

~ala 2 godziny i 57 minut temu
zwlaszcza ciebie , do wyprzatania stodoly ze smieci

~fakty 2 godziny i 18 minut temu
Czy ty rzeczywiście nie znasz faktów, czy udajesz głupka? Żydzi z terów wschodnich RP zdradzili Polskę w chili napaści przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939r! ONI owacyjnie witali Sowietów! ONI brali udział w organizowaniu sowieckiej administracji. ONI pomagali NKWD w wywózkach Polaków ! Na Rynku w Jedwabnem wybudowali z wdzięczności …. pomnik Lenina! Niemcy po zaatakowaniu Sowietów w roku 1941 wykorzystali tę sytuację. Znaleźli wśród Polaków takich, którzy byli gotowi do zemsty za postawę żydów. Ci nieliczni Polacy wzięli udział w zbrodni zorganizowanej przez Niemców ! Tych ludzi do stodoły zagonił oddział niemiecki ! ! ! Przyznał się do tego żyjący jeszcze w latach 90-tych dowódca tego oddziału ! ! !

~Warszawiak 6 godzin i 39 minut temu
Kiedys nie wierzylem w Kielce, w Jedwabne, w szmalcownictwo, itd.Teraz wierze w to wszystko, wierze w getta lawkowe, przesladowania, denuncjowania, itd.Po histerii jaka zobaczylem w Polsce w zwiazku z ewentualna imigracja uchodzcow, wierze w to wszystko.

~Derek2 5 godzin i 43 minut temu
Bo to jest prawdziwa twarz Polaków, tylko nieliczni są prawdziwymi ludźmi. Czas przestać żywić młode pokolenia opowiadaniami tymi bzdur o wyjątkowym posłannictwie tzw. narodu polskiego. To jest mieszanie w głowach ludziom prostym oraz zbyt młodym, aby myśleć samodzielnie i logicznie o tak poważnych problemach.

~ela 4 godziny i 28 minut temu
Mają swój kraj i niech tam siedzą, a nie zanieczyszczają wszystkie społeczności i narody. To jest obrzydliwa nacja, siejąca zdrady, korupcję, nieszczęścia… A mnożą się, jak robactwo i niestety wchodzą w związki ze wszystkimi i wszędzie. Niby Hitler ich wymordował, a pierwsze co zrobili to wrócili do Niemiec… Nie żal mi ani jednego żyda, ani jednego… I tak są niestety wszędzie i nie wiem, co się dzieje, że tak hucznie zaczyna się wszystko obchodzić? To nie nasze święta, nie nasze rocznice tylko żydowskie.

~Warszawiak 3 godziny i 17 minut temu
Skad Polko w Tobie tyle nienawisci, wyssalas z mlekiem mamy?

Nie „Warszawiaku”… ona już zwyczajnie wie i nie tylko ona… A pytanie o wysysanie tego czy owego z tego czy owego, pozostawię otwarte i wrócę do niego przy okazji jednego takiego osobnika, wg. niektórych pewno też „Polaka”, co to wymyślił nie tylko taką prawdę obrzezaną…

…..

http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/24000/24880/352×500.jpg?_ga=1.249501959.1278559567.1461251864

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/24880/umarly-cmentarz

Umarły cmentarz
Krzysztof Kąkolewski
Wydawnictwo: Von Borowiecky
data wydania 2004 (data przybliżona)
ISBN8387689734
liczba stron 249
kategoria historyczna
język polski

Pogrom kielecki miał przekonać opinię publiczną, ale także rządy wolnych krajów, że zwycięstwo radzieckie i okupacja Wschodniej Europy ma głębokie uzasadnienie, a pozostawienie Polski jako państwa niepodległego, a co gorszepozwolenie by wróciła armia polska z Zachodu, doprowadziłoby do odrodzenia nazizmu w Niemczech i w Polsce. Oblicze Polaków zostało po 4 lipca dokładnie odmalowane, a obraz ten zachowany jest do dziś i, co pewien czas, przypominany światu.

Konkwistadorrr | 2015-02-22
Tematyka dla mnie tak zupełnie nie nowa, ale mimo wszystko w trakcie i po przeczytaniu: Przygnębienie, WKURWIENIE, irytacja, zmęczenie, smutek. „Umarły cmentarz” – książka o pogromie kieleckim A. D. 1946 VII. To nie jest jakiś kryminał czy powieść z „haczykiem”, ale historia, polska historia współczesna więc nic zdrożnego nie zrobię kiedy stwierdzę, iż pogromu na Żydach nie dokonał „motłoch” (tak komuchy nazywali i nazywają w swej propagandzie polskich mieszkańców Kielc tamtego czasu), a była to bardzo subtelna prowokacja tamtejszych polskich oraz rosyjskich komunistów. Co bardziej smutne to fakt, że brali w tym także udział Żydzi w służbie Rosji sowieckiej (dla mnie nic nadzwyczajnego). I tyle. Fakt jest taki, że ludność Polska, ludność miasta Kielce nie miała NIC wspólnego z owym pogromem gdzie zginęło kilkadziesiąt osób. Sprawa do dziś jest mocno owiana tajemnicą (jaką tajemnicą?!), z tego co pisze K. Kąkolewski (a książka została wydana w A. D. 1996) świadkowie nawet w tamtym czasie niewiele chcieli o tym mówić, a jak już to nic nie wnoszącego do sprawy. Smutek mój stąd, że ta prowokacja na tyle była udana, że „w świat” poszła informacja o polskim antysemityźmie „wyssanym z mlekiem matki”. Kąkolewski zaznacza w kilku fragmentach swojej książki, że m. in. odpowiedzialna jest za to komunistyczna Gazeta Wyborcza (ot nowość haha!) i środowiska im bliskie. „Umarły cmentarz” głównie dotyczy pogromu kielieckiego, ale także w jakimś stopniu poruszone są takie wątki jak udział Żydów w hierarchii komunistycznej w Polsce i w Rosji sowieckiej, działanie agentury sowieckiej, generalnie metody komunistów w dobijaniu pozostałych przy życiu Polakach patriotach, polskich elit, które przeżyły po A. D. 1945. Jest też niewielki fragment o Katyniu i jak to się ma do tego co wydarzyło się w Kielcach. Czytając to jakby bardziej się jeszcze dobiłem, ale jednocześnie mam pełną świadomość czym jest komunizm, czym było to co przyszło do Polski ze wschodu. Jak dla mnie to czyste zło. Jestem po takich lekturach jak „100 kłamstw J. T. Grossa na temat Jedwabnego” J. R. Nowaka czy „Studia nad żydofilią” Michalkiewicza więc tak jak wspomniałem jakoś zaskoczony nie jestem, ale na pewno jeszcze bardziej przygnębiony. Dodam jeszcze tylko to, że Kąkolewski ma jakieś takie „ciężkie pisanie”. O wiele lepiej czytało mi się Michalkiewicza czy J. R. Nowaka, a styl autora „Umarłego cmentarza” jest jakiś taki, że wolno mi się przez to przebijało, nie wiem, jakaś taka forma. Warto by tą lekturę przeczytali ci co są otumanieni tą propagandą wciskaną w tzw. mediach głównego nurtu, wolnych (hahahahahahahaha). Wiadomo, przekonani nic tu dla siebie nie znajdą, no może potwierdzenie.

Ludzie! Polska historia jest tą historią gdzie nie ma nic co byłoby powodem do wstydu! Już tacy Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy czy Rosjanie tego napisać nie mogą, bo takie są fakty historyczne. A co robią? No właśnie. A co się robi z Polski i co robią sami co poniektórzy Polacy? No właśnie. Czytać „Umarły cmentarz” i przecierać oczy ze zdumienia. Ja już nie muszę i nie jest to jakiś dla mnie powód do dumy.

http://multibook.pl/pl/p/Krzysztof-Kakolewski-Umarly-cmentarz/505
OPIS
Drugie, poszerzone wydanie „Wstępu do studiów nad wyjaśnieniem przyczyn i przebiegu morderstwa na Żydach w Kielcach dnia 4 lipca 1946 roku”. 4 lipca 1946 r. przed Trybunałem Norymberskim rozpoczęły się przemówienia stron w sprawie zbrodni katyńskiej. Tego samego dnia miał miejsce tzw. pogrom kielecki, podczas którego bestialsko zamordowano kilkudziesięciu Żydów. Autor stawia tezę, że pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami istniał związek przyczynowo-skutkowy; innymi słowy, że za wydarzeniami kieleckimi stało NKWD, które w ten sposób chciało odwrócić uwagę świata od zbrodni katyńskiej (i – dodajmy – zrobiło to skutecznie). Przedstawia również dowody, iż zbrodni dokonali nie mieszkańcy Kielc, ale agenci UB.

DANE TECHNICZNE
Autor Krzysztof Kąkolewski
Format A5
Liczba stron 250
Oprawa Miękka
Zdjęcia Tak
Rok wydania 2008 (II wydanie)
Wydawca Von boroviecky

https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_K%C4%85kolewski

KIELCE 1946 (cz .1) – Henio-maca-milicja

KIELCE 1946 (cz .2) – Dlaczego 4 lipca?

KIELCE 1946 ( cz .3) Przebieg zdarzeń – 1

KIELCE 1946 ( cz .4) Przebieg zdarzeń – c.d.

KIELCE 1946 ( cz .5 ) Niewinni – skazani !

KIELCE 1946 ( cz .6) Losy Henia – zamach

Pogrom kielecki – fałsz i prawda – Artur Janicki

Pogrom Kielecki z 4 Iipca 1946- Śladami Prawdy

„Uprowadzony” przez Żydów Henio Blaszczyk opowiada o pogromie kieleckim

Profesor Iwo Cyprian Pogonowski – Tło historyczne pogromu kieleckiego

Pogrom kielecki – bezpośrednie świadectwo cz.1

Pogrom kielecki – bezpośrednie świadectwo cz..2

http://wpolityce.pl/media/295748-dzis-u-pospieszalskiego-o-pogromie-kieleckim-jaka-byla-w-tym-rola-komunistow

http://ksiazki.wp.pl/tytul,Kieleckie-puzzle,wid,21673,wiadomosc.html

http://www.owp.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=39&Itemid=12
Pogrom kielecki – 1946

http://www.kielce.pl/2013/06/pogrom-kielecki-oczami-swiadka/
Pogrom kielecki – oczami świadka

http://www.kurkiewicz-family.com/pogrom_kielecki.htm
Pogrom kielecki: 4 lipca 1946

http://polskaniepodlegla.pl/magazyn-patriotyczny/item/2801-wielkie-klamstwo-ub-zdemaskowane-prawda-o-pogromie-kieleckim-wychodzi-na-wierzch

…..

A tu na koniec jeszcze raz dla odmiany odrobina „prawdy” z GW:

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,145321,18135202,Krzysztof_Kakolewski_1930_2015__Reporter__ktory_umarl.html?disableRedirects=true

darazetes9898 11 miesięcy temu Oceniono 59 razy -1
kilkudziesieciu robotnikow wyszlo z polbliskiej fabryki i wytlukli gazrurkami 40 Zydow dzieci , kobiety , starcow . Kakol udowadnia na 200 ? stronach ze byli podburzeni przez NKWD> obled.

paulina.3910 miesięcy temuOceniono 13 razy-3
@darazetes9898
w twoje brednie jest w stanie uwierzyć tylko loża z Izraela i ich pobratymcy z USA. Kazde dziecko wie, ze pogrom to pomysł i wykonanie moskiewskich kacapuchów z piekła rodem.

bidas0 11 miesięcy temu Oceniono 144 razy -40
Kąkolewski nie znał obcych języków (ale znał doskonale język polski, i to najważniejesze). ANI słowa w tym wspomnieniu, że Krzysztof Kąkolewski donosił na kolegów. Napisał odręczne zobowiązanie do współpracy. Pisywał długie raporty na kolegów dziennikarzy, zaglądał do ich szuflad, śledził, kto miał ślub kościelny, kogo ojciec był w AK (używał sformułowania „bagno akowskie”), itd. Były to długie sprawozdania. Pisywał z Ameryki, donosił na Tyrmanda. Wysyłany był (bez znajomości jezyków obcych) w różne miejsca. W jego donosach widać już wtedy było reporterski pazur autora. Jest na liście Wildsteina: Kąkolewski Krzysztof Michał Nr teczki IPN BU 002082/281

mada faka11 miesięcy temuOceniono 104 razy58
@bidas0
Prawdziwemu polakowi nic tak nie poprawia nastroju jak kopanie leżącego, w tym przypadku leżącego w trumnie. Smutne.

boolba11 miesięcy temuOceniono 80 razy2
@mada faka
czy prawdziwemu Polakowi nie należy się prawda? przykra dla ucha, ale prawda?

Ewa Szemraj11 miesięcy temuOceniono 40 razy22
@bidas0
chodzily takie sluchy po Warszawie, pamietam…ale…to wspanialy dziennikarz byl!

traceability11 miesięcy temuOceniono 44 razy38
@bidas0
przecież stoi w artykule:”Kąkolewski w ogóle nie czytał komunistycznej prasy, poza „Expressem Wieczornym”. Każda redakcja prenumerowała dla niego „France Soir” i „Paris Match”, w kiosku odkładano mu „Herald Tribune”. Biegle czytał po francusku, angielsku i niemiecku.”

Reklamy

21 thoughts on “319 ~Olo Prawda to jest raczej taka, że to żydzi żydów mordowali,.. czyli odkłamywanie żydokomunistycznych oszczerstw na temat prowokacji kieleckiej

  1. http://wpolityce.pl/polityka/299206-beata-szydlo-dzisiejsze-kielce-i-dzisiejsza-polska-z-szacunkiem-chyla-glowy-przed-ofiarami-pogromu-i-czerpia-ze-wspolnego-polsko-zydowskiego-dziedzictwa


    fot. PAP/Piotr Polak

    Beata Szydło: Dzisiejsze Kielce i dzisiejsza Polska z szacunkiem chylą głowy przed ofiarami pogromu i czerpią ze wspólnego polsko-żydowskiego dziedzictwa. ZDJĘCIA

    opublikowano: wczoraj, g. 14:25 · aktualizacja: wczoraj, g. 18:16

    Nie ma w Polsce przyzwolenia na piętnowanie ze względu na wyznanie ani na rasizm. Przypominanie o zbrodni popełnionej w Kielcach jest naszym moralnym obowiązkiem i ważnym ogniwem dzieła pojednania — napisała premier Beata Szydło w liście do uczestników obchodów 70. rocznicy pogromu kieleckiego.

    List szefowej rządu odczytał w Kielcach Bogdan Białek, przedstawiciel Stowarzyszenia im. Jana Karskiego, które organizuje wydarzenie.

    Premier zwróciła w liście uwagę, że oprócz chwalebnych kart polskiej historii, trzeba pamiętać także „o wydarzeniach zasługujących na potępienie”.

    „Takim wydarzeniem był pogrom kielecki, który dziś wspominamy. 70 lat temu, krótko po wyniszczającej wojnie i dramacie Holocaustu, w Kielcach znów popłynęła krew niewinnych ludzi. Ta tragedia wciąż jest badana przez historyków, ale trzeba podkreślić, że żadna prowokacja nie może być usprawiedliwieniem dla nienawiści i przemocy” — napisała Szydło.

    „Nie ma w Polsce przyzwolenia na piętnowanie ze względu na wyznanie i nie ma miejsca na rasizm. Przypominanie o zbrodni popełnionej w Kielcach jest naszym moralnym obowiązkiem oraz ważnym ogniwem dzieła pojednania” — podkreśliła szefowa rządu.

    Szydło zaznaczyła, że dużą rolę odegrało w tym kieleckie stowarzyszenie im. Karskiego.
    „Na najwyższy szacunek i uznanie zasługują Ci, którzy swą codzienną pracą budują mosty między narodami” — oceniła premier.

    Szefowa rządu przypomniała, że Żydzi byli obecni na ziemiach polskich od początku państwowości, także w Kielcach.

    „Dzisiejsze Kielce i dzisiejsza Polska z szacunkiem chylą głowy przed ofiarami pogromu i czerpią ze wspólnego polsko-żydowskiego dziedzictwa, z historii wspólnego życia (…) Pokolenia Polaków i Żydów razem dorastały, pracowały i stawały przeciw wspólnym wrogom. Doświadczyły pożogi wojen i ryzyka nieuchronnej śmierci za pomoc bliźniemu, co potwierdzają historie Żydów ocalonych przez Polaków z Zagłady” — dodała.

    „Uroczyści 70. rocznicy pogromu kieleckiego są hołdem złożonym jego ofiarom, ale także dowodem wiary, że przywracanie nawet trudnej prawdy historycznej pozwala budować lepszą przyszłość. Przyszłość opartą o dialog, pamięć i pojednanie” — podsumowała Szydło.

    Niedzielne uroczystości rocznicowe miały głównie modlitewny charakter. W południe przy pomniku Menora, Żydzi z Izraela, USA, Polski, mieszkańcy Kielc, a także uczestnicy „Marszu Życia – ku pojednaniu” – w sumie ok. 300 osób – oddali hołd dawnej żydowskiej społeczności miasta. Uczestnicy marszu organizowanego przez kielecki Kościół Chrześcijański „Wieczernik”, przeszli wcześniej do centrum z siedziby dawnej Huty „Ludwików” – część robotników zakładu uczestniczyła w 1946 r. w pogromie.

    Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari przypomniała w przemówieniu, że pogrom kielecki stał się symbolem tego, że Polska nie chciała powrotu Żydów – był to też główny sygnał dla społeczności Żydowskiej do wyjazdu z Polski.

    „Dzisiaj po marszu, z uczestnikami którego tu przyszłam, mam całkiem inne odczucie. Ci wszyscy ludzie przyjechali do Kielc, żeby stanąć razem z ofiarami przeciwko zabójcom” — podkreśliła ambasador.

    „Musimy więc wszyscy razem zatrzymać w sercach to poczucie solidarności i razem występować przeciwko przejawom rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii” — dodała Azari.

    Reprezentant Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP Włodzimierz Katz podkreślił, że nie jest dla niego istotne, która z hipotez co do przyczyn pogromu jest mniej lub bardziej prawdopodobna.

    „Niech zajmują się tym historycy bądź naukowcy, może nie politycy czy dziennikarze, dlatego, że tym ostatnim często chodzi nie o to, aby wyjaśnić jakie były przyczyny pogromu, ale żeby go usprawiedliwić” — ocenił.

    Uczestnicy uroczystości przeszli pod dawną synagogę, gdzie przy Memoriale Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata uczcili pamięć Polaków, którzy chronili Żydów w czasie okupacji i pomagali im.

    Przed kamienicą przy ul. Planty 7/9, gdzie 4 lipca 1946 r. doszło do pogromu, wspominano ofiary zbrodni: odczytano ich nazwiska, modlono się, złożono kwiaty i zapalono znicze. W wydarzeniu uczestniczył – grając na klarnecie – muzyk Włodek Kiniorski. Aktor Jerzy Trela odczytał m.in.
    „Wiersz o zabiciu doktora Kahane” Juliana Kornhausera – tekst nawiązujący do jednego ze zdarzeń pogromu: morderstwa przewodniczącego Komitetu Żydowskiego w Kielcach.

    Prezes Stowarzyszenia im. Karskiego Bogdan Białek zwrócił uwagę, że ludzie w różnych sposób traktują wydarzenia sprzed 70 lat.

    „Jest coś, co nas wszystkich, albo prawie wszystkich stojących tutaj łączy (…) Zakładam, ufam, jestem przekonany, że nikt z nas tutaj zgromadzonych, cokolwiek i jakkolwiek myśli o tym ponurym fakcie historycznym z lipca 1946 r. nie chce, by kiedykolwiek z czyjejkolwiek inspiracji, dla jakiegokolwiek powodu, doszło do równie powrotnej zbrodni, plamiącej polską ziemię” — podkreślił.

    Białek wraził obawę, że zbrodnia z 1946 r. mogłoby się dziś powtórzyć – jeśli brać pod uwagę m.in. pobicia i znieważenia mieszkających w Polsce obcokrajowców, imigrantów czy uchodźców.
    „Łatwo powiedzieć: nie będzie nigdy więcej pogromów. Co jednak z uprzedzeniami? Zróbmy, co w naszej mocy, żeby chronić naszą młodzież przed nikczemnością uprzedzeń” — podkreślił, kierując apel m.in. do kieleckiego Kościoła, działu edukacji IPN, organizacji patriotycznych i kierujących kielecką oświatą.

    Po południu, na cmentarzu żydowskim na Pakoszu, przy grobie zamordowanych, wspólnie modlili się Żydzi i chrześcijanie. Modlitwie przewodniczył naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
    W rozmowie z dziennikarzami przypomniał, że w 1996 r. obecny na uroczystościach w Kielcach, żydowski pisarz, zmarły w sobotę Elie Wiesel – twórca terminu Holocaust – pytał, czy dzisiejsze Kielce są gotowe pamiętać o przeszłości.

    „Wówczas nie było jasne, jak odpowiedzieć na to pytanie. Ale dzisiaj, w takim tłumie ludzi, to jest jasne – pamiętamy” — podkreślał Schudrich.

    Zdaniem rabina, pamięć o niewinnych ofiarach morderstwa jest najważniejsza.

    „Nie wiem, czy możemy zrozumieć morderstwo niewinnych. Ale na pewno powinno się pamiętać razem, modlić się razem, żałować i płakać razem. To jest nasza forma pamięci. I że nigdy więcej (…) Dla mnie jako Żyda, nauka pogromu kieleckiego, to jest jak dzisiaj musimy walczyć przeciwko innym formom ksenofobi, które niestety też są w Polsce” — ocenił.

    Na kirkucie wspominano także ofiary zbrodni. Syn ocalałego z pogromu, prezes Związku Kielczan w Izraelu Yaakov Kotlicki zwrócił uwagę, że za mało mówi się o tym, jakimi ludźmi byli zamordowani – jakie mieli plany i marzenia. Przywołał spisane przez edukatora młodych Żydów w kibicu, jaki mieścił się w 1946 r. w kamienicy na Plantach, wspomnienia – o podopiecznych, którzy zginęli.

    Zgodnie z ustaleniami IPN, w czasie pogromu kieleckiego, w którym uczestniczyli cywilni mieszkańców miasta, milicjanci i żołnierze, zginęło 37 osób narodowości żydowskiej (35 zostało rannych) i troje Polaków.

    Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się obywatele narodowości żydowskiej. Na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.

    Kielecki pogrom w 1946 r. sprowokowała plotka o uwięzieniu przez Żydów chrześcijańskiego chłopca i rzekomym dokonaniu na nim rytualnego mordu. Dziewięć z dwunastu osób (w większości przypadkowych), oskarżonych o masakrowanie Żydów skazano w pospiesznym, pokazowym procesie na śmierć i stracono.

    Wobec nieznalezienia podstaw do oskarżenia kogokolwiek za udział w pogromie Żydów w Kielcach miejscowa delegatura Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie w 2004 r. umorzyła śledztwo w tej sprawie.

    ansa/PAP

    Hańba 185.137.19.*2 godziny temu Czy ta premier wie co napisała. Tu właśnie piętnowani są Polacy przez rasistów i robi to również pani premier, bo zbrodnia ta jak sama napisała nie została jeszcze wyjaśniona.

    kielczanin 91.215.46.*2 godziny temu Pisałem ale się nie ukazało..

    Kieleckie,było partyzanckie 178.235.112.*3 godziny temu 100% zgadzam się ze to był pogrom UBECKI, a nie kielecki…Trzeba przypomnieć że w 1946, w Kielcach u władzy…byli Zydzi i Zydowskie NKWD, sprowadzone do świętokrzyskiego w celu zwalczania podziemia

    Tyle w temacie 178.235.112.*3 godziny temu Jako mieszkaniec KIELC , nie życzę sobie, żeby mnie i kielczan oskarżano za tzw. POGROM żydowski, dokonany przez – żydowską Ubecję Stalina,(nazywaną Polakami) która po wojnie została tu przywieziona.

    Powiedzmy jasno, ani władze, 95.211.226.*3 godziny temu z PADem włącznie,który dziś w kielcach był bardziej żydowski niż komor,ani historycy i publicyści,nie chcą i nie potrafią przedstawić światu jak było. To skrajne d_py wołowe!! A PAD obiecywał walkę!

    W ub. roku z łodzi 95.211.226.*4 godziny temu „uchodźców” wyrzucono do morza 12 chrześcijan, że o tysiącach na Bliskim Wschodzie nie wspomnę. To się dzieje teraz!! Więc walcie się, żydy i ich ogłupiali miłośnicy! Wy_ać stąd!

    Pilo 87.116.196.*4 godziny temu Ważny jest kontekst historyczny . Polska w 1946 r. była pod okupacją rusko-sowiecką ! W Polsce kiedy rządzili Polacy nigdy nie było żadnych pogromów ! To należy mocno przypominać !

    gość 89.206.12.*4 godziny temu Krzysztof Kąkolewski „Umarły cmentarz” wstęp do studiów nad wyjaśnieniem przyczyn i przebiegu morderstwa na Żydach w Kielcach dnia 4 lipca 1946r.

    Gdyż zwalczali Partyzantów 178.235.112.*5 godzin temu Tuż po II wojnie światowej, w Polsce nie było polskiego Rządu…ale rząd – żydowskoUBECKI polskojęzyczny,( zwany polskim) który powołał Stalin, i NKWD.A w Kielcach tych łajdaków było najwięcej…

    Pogrom UBECKI, – nie kielecki 178.235.112.*5 godzin temu Do „Paweł”, 100% prawdy, całkowicie powielam twoje stanowisko…powielanie kłamstw o tzw. pogromie kieleckim, jest manipulacją. Dość fałszu, i kłamstw.

    JCB 193.105.192.*5 godzin temu „przeszli wcześniej do centrum z siedziby dawnej Huty „Ludwików” – część robotników zakładu uczestniczyła w 1946 r. w pogromie.” Kłamstwo ci robotnicy to wstawieni wcześniej do fabryki NKWD-dziści

    PISdojebek 188.166.91.*5 godzin temu

    Polubienie

  2. ~jurand 3 godziny i 56 minut temu
    Panie Prezydencie czekamy na stanowisko odnośnie ludobójstwa na KRESACH WSCHODNICH. Kiedy PiS dotrzyma obietnic i nazwie sprawę po imieniu, tzn. nazwie ludobójstwem. Czekamy. Przypominam, że zbliża się kolejna rocznica tego bezprecedensowego mordu banderowców na ludności polskiej.

    ~ss 3 godziny i 57 minut temu
    Polska wolna nie jest Panie Prezydencie więc jako rasista czuje się świetnie, ale rozlicze Pana za 11 lipca – czekam, pamiętam, ocenię i rozliczę Pańskie zachowanie!

    ~WOŁYŃ 3 godziny i 52 minut temu
    kiedy duda odda chołd POLAKOM zamofdowanym na WOŁYNIU przez ukraińskich banderowców?

    ~wołyniak 2 godziny i 38 minut temu
    Duda nigdy nie odda hołdu POLAKOM zamordowanym na WOŁYNIU przez swoich przodków (między innymi Mykołe Dudę z UPA)

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019405,title,Duda-w-wolnej-Polsce-nie-ma-miejsca-na-rasizm-i-antysemityzm,wid,18407359,wiadomosc.html

    akt. 04.07.2016, 12:52

    Prezydent: w wolnej Polsce nie ma miejsca na rasizm i antysemityzm

    • Andrzej Duda oddał hołd ofiarom pogromu kieleckiego
    • Uroczystości odbyły się na cmentarzu żydowskim w Kielcach
    • Szef resortu kultury przemawiał na konferencji poświęconej tamtym wydarzeniom
    • Minister podkreślił, że te sprawy należy badać i o nich rozmawiać

    – W wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce nie ma miejsca na jakiekolwiek uprzedzenia, na rasizm, na ksenofobię, na antysemityzm – powiedział prezydent.

    Andrzej Duda podkreślił, że Polska jest państwem wolności, państwem wzajemnego szacunku, dobrego współżycia wszystkich jej obywateli. – Niezależnie od narodowości, niezależnie od wyznania, niezależnie od języka, a w związku z tym w wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce, nie ma miejsca na jakiekolwiek uprzedzenia, nie ma miejsca na rasizm, na ksenofobię, na antysemityzm – oświadczył prezydent.

    – I takie zachowania, choćby w najdrobniejszym przejawie, muszą być w Polsce w sposób zdecydowany piętnowane, bo tylko wtedy Polska będzie prawdziwie wolnym państwem dla wszystkich swoich obywateli – podkreślił Andrzej Duda.

    – Chcę podkreślić z całą mocą – nie ma żadnego usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni. Nie ma i nie będzie – powiedział prezydent Andrzej Duda.

    Jak przypomniał prezydent, pogrom wydarzył się „w państwie, gdzie w trakcie II wojny światowej władze Polski Podziemnej karały wszystkich donosicieli, szmalcowników, wszystkich tych, którzy nie byli solidarni w sprzeciwie wobec wspólnego wroga, jakim były faszystowskie Niemcy, jakim byli hitlerowcy okupujący polskie ziemie”.

    – Władze podziemne, które nakazywały pomoc obywatelom polskim narodowości żydowskiej, których Niemcy chcieli całkowicie wyniszczyć stworzyli Radę Pomocy Żydom „Żegotę”, która uratowała tysiące istnień ludzkich, w tym dzieci – mówił. Jak przypomniał, to władze Polski Podziemnej i władze polskie na uchodźstwie przenosiły do mocarstw światowych informacje o tym, co się dzieje w okupowanej Polsce: że „naród żydowski jest niszczony, że istnieją obozy zagłady”.

    Prezydent podkreślił, że to władze państwowe – wojsko, milicja, urząd bezpieczeństwa publicznego – zachowały się tamtego dnia, 4 lipca 1946 roku, „w zdumiewający, często bestialski, sposób. To wojsko i milicja pierwsze otwarły ogień”. – To wojsko i milicja zamiast pomóc i chronić polskich obywateli, naszych współobywateli, nie tylko nie zapewniły tej ochrony, ale jeszcze zaatakowały. A potem pozostawiły sprawę i UB przez wiele godzin nie reagowało. Dopiero wieczorem przyszło z obroną – przypomniał.

    Prezydent podkreślił, że „nie ma żadnego usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni”. – Nie ma i nie będzie – zaakcentował.

    Jak zauważył, zbrodnia „to także problem społeczny”. – To problem tego, że nie tylko wojsko i milicja atakowała, ale atakowali też ludzie. Pozostawiam ocenie historyków i socjologów jak to się stało, dlaczego tak się stało, dlaczego ludzie zareagowali w taki, a nie inny sposób – powiedział.

    Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński podkreślił, iż 70 lat temu w Kielcach i okolicach doszło do „niewyobrażalnej tragedii”. – Dla tych ludzi, którzy cudem ocaleli w czasie II wojnie światowej, dopiero co zaczęło się życie na wolności, bez strachu. Bardzo szybko się skończyło. Przeraża nie tylko samo morderstwo, ale i bestialstwo, do którego wówczas tutaj doszło. Przeraża skala złych emocji – ocenił wicepremier na na konferencji poświęconej pogromowi.

    – Musimy to powiedzieć, gdy myślimy o zbrodni kieleckiej, że brali w niej udział zwykli mieszkańcy Kielc, także żołnierze Ludowego Wojska Polskiego, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej – Polacy. To dla nas jest wielki wstyd i nie ma dla tej zbrodni żadnego usprawiedliwienia – podkreślił Gliński, przywołując słowa, jakie z okazji 60. rocznicy pogromu w 2006 r. zabrzmiały w przesłaniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    Minister podkreślił, że te sprawy należy badać i o nich rozmawiać. – Bez względu jednak na to, czy zostaną udowodnione polityczne inspiracje kieleckiej tragedii, nie wolno nam o tej tragedii zapomnieć, ani jej pomniejszać. Winni jesteśmy pamięć. Żydzi i Polacy w czasie II wojny światowej przecierpieli dostateczne dużo, by w Polsce nie było już miejsca na antysemityzm w jakiejkolwiek postaci – mówił Gliński.

    Wicepremier dodał, że nastroje antysemickie były wówczas „na rękę” narzuconym przez Sowietów władzom komunistycznym, które obarczyły odpowiedzialnością za tragedię podziemie niepodległościowe i Kościół. – Pogrom kielecki miał miejsce w Polsce, która nie była wolna. W której rządzili komuniści, wbrew woli Polaków. I to obca, narzucona siłą władza, władza komunistyczna, nie Polska, odpowiada przede wszystkim za te tragedię – ocenił.

    – Wolne państwo polskie i władze posiadające mandat społeczny do rządzenia, nigdy – w przeciwieństwie niestety do państwa niemieckiego, rosyjskiego czy radzieckiego, a także innych, nigdy nie prowadziły polityki fizycznego wyniszczania i unicestwiania innych narodów, mniejszość narodowych, w tym żydowskiej – dodał Gliński.

    Według ministra, „pogrom czy prowokacja kielecka niewątpliwe służyły komunistom do skompromitowania Polaków w oczach opinii Zachodu” za pomocą antysemityzmu. – Takie było tło propagandowe ówczesnej zbrodni kieleckiej. Dlatego w najwyższym stopniu zdumiewają i wymagają zdecydowanego potępienia wszelkie współczesne próby odgrzewania tej haniebnej narracji obecnie. Niestety niektórzy polscy politycy i niektóre ośrodki medialne tu w wolnej Polsce próbują znowu budować swoja pozycję polityczną na odgrzewaniu rzekomo antysemickiego wizerunku naszego społeczeństwa i państwa. Są to działania haniebnie i nie ma na nie zgody. Stawiają one tych ludzi i te ośrodku poza obszarem cywilizowanej debaty publicznej – podkreślił wicepremier.

    – Polacy i polskie państwo nie są antysemitami. Polacy szanują inne narody i mniejszości narodowe. A polskie państwo świadomie walczy z wszelkimi przejawami rasizmu, ksenofobii i ekstremizmu ideologicznego. Polski patriotyzm jest patriotyzmem obejmującym wszystkich polskich obywateli – niezależnie od ich wyznania i pochodzenia. Wszystkich tych, którzy kochają naszą kulturową tożsamość i bronią polskiego interesu narodowego – mówił Gliński.

    Przed konferencją minister w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski wręczył Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski historykom, którzy badają pogrom kielecki. Prezydent Andrzej Duda przyznał je „za wybitne zasługi w dokumentowaniu i upamiętnianiu prawdy o najnowszej historii Polski” historykowi IPN prof. Grzegorzowi Berendtowi i prof. z Uniwersytetu Wrocławskiego – Bożenie Szaynok.

    W pierwszej części konferencji, w panelu pod hasłem „Antysemityzm jako narzędzie komunizmu” uczestniczyli m.in. b. przewodniczący Knesetu i b. ambasador Izraela w Polsce prof. Szewach Weiss i prof. hebraistyki i judaistyki na Uniwersytecie Nowojorskim, Gennady Estraikh.

    Zgodnie z ustaleniami IPN, w czasie pogromu kieleckiego zginęło 37 osób narodowości żydowskiej (35 zostało rannych) i troje Polaków. Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się obywatele narodowości żydowskiej. Na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.

    Kielecki pogrom w 1946 r. sprowokowała plotka o uwięzieniu przez Żydów chrześcijańskiego chłopca i rzekomym dokonaniu na nim rytualnego mordu. Dziewięć z dwunastu osób (w większości przypadkowych), oskarżonych o masakrowanie Żydów skazano w pospiesznym, pokazowym procesie na śmierć i stracono.

    Wobec nieznalezienia podstaw do oskarżenia kogokolwiek za udział w pogromie Żydów w Kielcach miejscowa delegatura Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie w 2004 r. umorzyła śledztwo w tej sprawie.

    Konferencję poświęconą rocznicy pogromu kieleckiego organizują resort kultury i kielecka delegatura IPN, wspierane przez Narodowe Centrum Kultury i Europejską Sieć Pamięć i Solidarność.

    PAP, TVP Info

    bsc.korczowa 3 godziny i 48 minut temu
    Panie Prezydencie Duda,a co to jest antysemityzm?na swiecie nie ma tak,że każdy każdego musi lubieć.Tak jak nas jedni lubią,inni tolerują a jeszcze inni nie cierpią,tak samo jest z żydami.I nikomu nie nakażesz by ich kochał i szanował na siłę.A tu w naszym pięknym kraju nie mozna żyda skrytykować bo od razu jesteś antysemietą.podobnie z ukraińcem,od razu jesteś agentem moskalskim.A prawda jest taka że Polacy w większości żydów nie cierpią i basta

    ~Antyanty 3 godziny i 46 minut temu
    A na antypolonizm ?? Może przestańmy roztkliwiać się nad innymi nacjami

    ~Taka prawda 3 godziny i 45 minut temu
    ciekawe czy pojedzie do wsi gdzie banderowcy dziesiątki tysięcy polaków mordowali banderowcy ???

    ~fakt 2 godziny i 55 minut temu
    A Morel nie mordował?

    ~zigi50 3 godziny i 51 minut temu
    jędruś d..a skoro nie ma miejsca na rasizm to dlaczego pozwalasz nazywać swych rodakuw mianem drugiego sortu i ty sie śmiesz nazywać prezydentem wszystkich polaków

    ~Honorowy Polak 3 godziny i 49 minut temu
    i to mowi czlowiek popierajacy dzielenie Polakow na sorty, ktory wyglosil slynna, ponizajaca mowe w Otwocku. To ten sam, ktory razem z kibolami i ONR-em uczestniczyl w hucpie z Lupaszka – oskarzanym o zabijanie ludnosci cywilnej. To czlwoeik niewiarygodny i niehonorowy. To ostatnie cofne jak sie poda, zgodnie ze swoja przysiag, do dymisji.

    ~Taka prawda 3 godziny i 46 minut temu
    ale JAK WIDAĆ JEST MIEJSCE NA ANTY POLONIZM I WYKORZYSTYWANIE TYLKO FAKTÓW KTÓRE MACIE Z GÓRY ZAPLANOWANE !!

    Polubienie

  3. http://wpolityce.pl/historia/299311-prof-zaryn-komunisci-wykorzystali-pogrom-kielecki-do-ataku-na-podziemie-niepodleglosciowe-i-kosciol-katolicki-wywiad

    Prof. Żaryn: „Komuniści wykorzystali pogrom kielecki do ataku na podziemie niepodległościowe i Kościół Katolicki”. WYWIAD

    opublikowano: godzinę temu

    Pogrom kielecki został przez komunistów brutalnie wykorzystany do bezpardonowego ataku na podziemie niepodległościowe oraz Kościół katolicki na czele z prymasem Augustem Hlondem i biskupem kieleckim Czesławem Kaczmarkiem — mówi prof. Jan Żaryn z UKSW.

    70 lat temu, 4 lipca 1946 r., w Kielcach doszło do wydarzeń nazywanych pogromem kieleckim.
    PAP: W dyskusji historycznej istnieją teorie, wedle których wydarzenia nazywane później pogromem kieleckim były skutkiem zaplanowanej prowokacji bezpieki lub nawet służb sowieckich.

    Czy są na to wiarygodne dowody?

    Prof. Jan Żaryn, senator Prawa i Sprawiedliwości: Pogrom kielecki z 4 lipca 1946 r. to jedno z bardzo ważnych wydarzeń, w jakiejś mierze konstytuujących nasze współczesne relacje polsko-żydowskie. Wywołuje ono bardzo daleko idące, emocjonalne dyskusje i nastroje wśród osób badających jego przebieg, zarówno po stronie żydowskiej jak i polskiej. Bez wątpienia te emocje są zrozumiałe, bo zginęło wówczas przeszło 40 osób, w tym 39 Żydów. Było to hańbiące dla wykonawców tej zbrodni, a także dla tych, którzy do niej doprowadzili.Szalenie ważny jest także kontekst tego wydarzenia, wpływający na jego interpretację. Jest nim bowiem data poprzedzająca pogrom. 30 czerwca 1946 r. miało miejsce tzw. referendum ludowe, którego wyniki, podane dwa tygodnie później, były sfałszowane. Jak głosiła ówczesna anegdota: referendum to taka szkatułka: wrzucasz Mikołajczyk, wyskakuje Gomułka.

    Pogrom kielecki stał się pretekstem lub wydarzeniem zaplanowanym przez komunistów, służącym temu, aby Anglosasi przestali interesować się sprawą polską. Przekaz dla opinii publicznej na całym świecie miał być jednoznaczny: Polacy nie zasługują na interwencję, ponieważ są narodem antysemitów mordujących Żydów, zdegenerowanym przez okupację niemiecką.

    Pytanie więc, czy było to wydarzenie zaplanowane i wykonane przez polskich i sowieckich komunistów, czy też istnieje w nim iskra autentycznego antysemityzmu polskiego, który wywołał i doprowadził do takiego strasznego finału. Na to pytanie nie mamy dobrej, twardej odpowiedzi, która pokazałaby nam, że nie ma żadnych znaków zapytania. Jest ich bardzo wiele.

    Wiemy jednak na pewno, że ówczesne Kielce, szczególnie w ich śródmiejskiej części nasycone były instytucjami szeroko pojętego aparatu bezpieczeństwa i wojska; od milicji, poprzez Urząd Bezpieczeństwa kończąc na Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego i funkcjonariuszach NKWD. W promieniu 500 metrów od tych wydarzeń było tak wiele sił bezpieczeństwa, że nawet jeśli istniała wspomniana przeze mnie iskra samodzielności osób wywołujących pogrom, to można ją było zdusić w zarodku.

    Nie tylko go nie zduszono, ale ze wszystkich znanych relacji, takich jak ta księdza Romana Zelka wynika jednoznacznie, że kordon wojska i funkcjonariuszy bezpieczeństwa otoczył Planty 7 tak, aby nie dopuścić mieszkańców Kielc do środka. Wśród nich byli kapłani pragnący zakończyć te straszne wydarzenia, dziejące się pod parasolem wojska.

    Wiele wątpliwości wzbudza również postać Henia Błaszczyka i jego ojca, który – jak wiele na to wskazuje – został poinstruowany przez funkcjonariuszy UB, jak się zachowywać i co mówić na temat jego rzekomego uwięzienia w domu przy Planty 7, aby wykorzystać jego zeznania do stworzenia zaczynu tych wydarzeń. Wszystko, co wiemy na temat przebiegu dwóch faz zbrodni i zachowania sił bezpieczeństwa świadczy, że spontaniczności było tam najmniej. Było natomiast wiele wyreżyserowanych faktów. Np. pierwszy strzał i kolejne, które padły z wnętrza budynku. Czy oficer, który zginął, był wysłannikiem reżyserów pogromu? Rany kłute na ciele ofiar, po bagnetach? Skłania to do stwierdzenia, że pogrom kielecki był wywołany i czemuś służył. Przekazy historyczne są jednak rozbieżne, nie ma dokumentacji, która może znajdować się w Moskwie, mogącej nas przybliżyć do prawdy.

    Dużo lepsza jest nasza baza źródłowa do mówienia o skutkach pogromu kieleckiego. Skutkiem było natychmiastowe uruchomienie przez komunistów lawiny propagandowego kłamstwa, służącego zdyskredytowaniu polskiego podziemia niepodległościowego i Kościoła katolickiego. Spowodowało to niechęć Zachodu do Polaków jako rzekomych antysemitów, którzy nie są zdolni do podtrzymania swojej chrześcijańskiej tożsamości lub wedle innej narracji tożsamość ta była przyczyną, fundamentem postaw antysemickich.

    Ta kłamliwa propaganda ma swoje daleko idące skutki. Pierwszym z nich była masowa emigracja Żydów z Polski. Żydzi po Holokauście zostali dotknięci nie tylko zbrodnią, ale także propagandą na temat wydarzeń w Kielcach. Uchodzą z kraju za przyzwoleniem sił bezpieczeństwa, które na granicach ściągają kurierów organizacji podziemnych, ale nie uciekających Żydów.

    Opuszczając Polskę Żydzi zabierali ze sobą fałszywe informacje na temat masowego udziału Polaków w masowych zbrodniach powojennych, kończących Holokaust. Ten zakłamany i obraźliwy dla Polaków przekaz będzie trwał w przekazach żydowskich przez kolejne dziesięciolecia.

    Kłamstwo stanie się również założycielskim faktem wielu prac historycznych opartych na relacjach ustnych uciekinierów i ich potomków. Później pojawiły się filmy fabularne i dokumentalne pokazujące Polaków jako zbrodniarzy współpracujących z Niemcami i kończących Holokaust.
    Na ile istotny dla tych wydarzeń był obecny w ówczesnym społeczeństwie polskim obraz tzw. „żydokomuny”, wynikający z obecności Żydów wśród władz komunistycznych tzw. Polski Ludowej?

    Prof. Jan Żaryn: Bez wątpienie ten obraz, podtrzymywany przez propagandę niemiecką, ale osadzony w realiach Polski przedwojennej i wojennej z lat 1939-1941 r., stał się mitem założycielskim po 1944 r., dlatego, że sami Żydzi na niego „zapracowali”. Narzucona władza, czyli aparat partyjny i bezpieczeństwa, ale także np. cenzura i propaganda, składała się w dużej części z osób pochodzenia żydowskiego, gardzących polską kulturą, kaleczących język polski, którzy poprzez zbrodnicze narzędzia gwałcili polskie prawo do niepodległości. Wizerunek, który miał swoje uwarunkowania wcześniejsze został wzmocniony świadectwami samych Żydów.

    Nie przez przypadek w kontekście pogromu kieleckiego prymas August Hlond w rozmowie z dziennikarzami amerykańskimi 10 lipca 1946 r. mówił bardzo wyraźnie, że stosunki polsko-żydowskie pogorszyły się po wojnie, ale to sami Żydzi są za to odpowiedzialni. W mediach zachodnich wypowiedź ta została zakwalifikowana jako antysemicka.

    Dramat polegał na tym, że ten wykreowany przez Żydów-komunistów obraz dotknął bardzo boleśnie tych, którzy na to nie zasłużyli. Zdecydowana większość polskich Żydów uratowanych z Holokaustu miała bowiem ambiwalentny lub niechętny stosunek do komunizmu, rozumianego jako sowiecka doktryna lub praktyka sprawowania rządów. Byli oni przede wszystkim związani z wielowiekową ortodoksją judaizmu. Było wśród nich również wielu syjonistów zafascynowanych polityczną wizją powstania niepodległej ojczyzny, na którą w ich opinii – jak najbardziej słusznej – zasłużyli po wojnie. Zupełnym marginesem były dla nich stosunki polsko-żydowskie i kwestie komunizmu narzucanego Polsce. To nie był ich świat. Stąd również wynikają te dramaty i nieporozumienia.

    Jak wyglądał stosunek Kościoła katolickiego oraz podziemia antykomunistycznego do wydarzeń w Kielcach?

    Pogrom kielecki, tak jak już powiedziałem, został przez komunistów brutalnie wykorzystany do bezpardonowego ataku na podziemie niepodległościowe kontynuującego walkę o niepodległą Polskę w skrajnie trudnych warunkach, uniemożliwiających propagowanie własnego zdania na temat toczących się wydarzeń i ich interpretacji.

    Drugim obiektem ataku był Kościół na czele z prymasem i biskupem kieleckim Czesławem Kaczmarkiem. W przekazie komunistów został on zaatakowany za rzekome sprzyjanie procesowi mordowania Żydów, a już w 1949 r. będzie oskarżony o kolaborację z Niemcami, następnie aresztowany w 1951 r. i skazany w haniebnym procesie z września 1953 r.

    To kłamstwo rozpoczynające się w 1946 r. miało spowodować utratę zaufania opinii zagranicznej do Kościoła, jako znaku polskiej tożsamości oraz służyć wypracowaniu poglądu, że to komuniści są jedynymi predestynowanymi do zarządzania Polską, bo ten naród nie dorósł do sprawowania demokratycznych rządów.

    Prawda była zupełnie gdzie indziej. Biskup Czesław Kaczmarek był tego dnia nieobecny w Kielcach, ponieważ był w uzdrowisku lecząc swoje zdrowie. Kapłani ze znajdującej się niedaleko miejsca wydarzeń katedry nie zostali dopuszczeni na Planty, bo próbowali zatrzymać proces zbrodni.

    Opinia międzynarodowa sterowana przez niektóre kręgi żydowskie była do Augusta Hlonda nastawiona bardzo negatywnie i wykorzystywała jego prawdziwe i rzekome potknięcia do udowodnienia tezy, że Polacy z mlekiem matki wyssali antysemityzm. Ta wspomniana wypowiedź prymasa mówiąca o pogorszeniu się stosunków polsko-żydowskich została odebrana jako wypowiedź antysemicka. Jak wiadomo antysemitą jest ten, kto zostanie nazwany antysemitą przez prasę żydowską.

    W ówczesnych warunkach dyktatury komunistycznej polemika z takimi argumentami była niemożliwa. Kościół pozostawał więc w żalu i poczuciu niesprawiedliwości z powodu stanu, jaki „zafundowała” międzynarodówka komunistów z ZSRS i prasa zachodnia, pozostająca pod mocnym wpływem środowisk żydowskich. Wpływ tego środowiska był widoczny, skoro nawet papież Pius XII zażądał od prymasa Polski, by wytłumaczył się z zarzutów dotyczących udziału ludzi Kościoła w wydarzeniach kieleckich.

    Ślady tych wydarzeń będą widoczne podczas haniebnego procesu biskupa Kaczmarka we wrześniu 1953 r., gdy prasa amerykańska pod wpływem środowisk żydowskich będzie budowała obraz rozprawy nad biskupem, jako tym odpowiedzialnym za pogrom kielecki. Przypomnę – był kłamliwie oskarżony o kolaborację z Niemcami, a po wojnie o szpiegostwo na rzecz Anglosasów, bo prywatnie znał pierwszego ambasadora USA w Warszawie Arthura Bliss Lane’a, nota bene autora pamiętnika, w tym świadectwa na temat zdrady dokonanej przez sojuszników zachodnich na Polakach. Komuniści zadbali jednak, by sądzony biskup kielecki nie mógł być postrzegany jako męczennik, ofiara komunizmu.

    Rozmawiał Michał Szukała (PAP)

    PAP/dzieje.pl

    sas 69.31.101.*za 36 minut W tytule jest błąd, to nie był „pogrom” kielecki, ale „prowokacja” kielecka, a jeszcze ściślej zorganizowana akcja UB w Kielcach

    11 31.131.50.*za 36 minut W obecnym parszywym świecie, co może zabrzmieć paradoksalnie, ten robiony na siłę polski antysemityzm, może na pomóc, a niekoniecznie zaszkodzić.

    as 188.33.178.*za 29 minut Biorąc pod uwagę obecny stosunek Żydów do ratujących ich Polaków, to szkoda każdego polskiego życia zmarnowanego na ratowanie Żydów.

    KOLEGA 188.146.5.*za 27 minut Żaryn ty jesteś starym komuchem zapomniałeś ?

    Z całym szacunkiem 90.209.168.*za 15 minut Ten pogrom to został tylko wykorzystany, czy również ZORGANIZOWANY przez komunistów?! Niecała prawda – to guzik prawda!

    Maxim66@Maxim66za 2 minuty Tu są linki do audycji poświęconej wydarzeniom w Kielcach ,w telewizji Trwam ,z udziałem Krzysztofa Kąkolewskiego : https://www.youtube.com/watch?v=ajp8BiQBaWY https://www.youtube.com/watch?v=32NTjAak3h8 https://www.youtube.com/watch?v=uWqBfn2c58k https://www.youtube.com/watch?v=fsbM1Ra–wY https://www.youtube.com/watch?v=8-8-h01JE7o https://www.youtube.com/watch?v=jV5xKlv41Hg (w sieci można znależć jeszcze inne ). Według faktów przytaczanych przez Krzysztofa Kąkolewskiego to była masakra dokonana przez sowieckie słuzby specjalne , polsko-języczne wojsko i milicję … De facto nie brali w tym udziału mieszkańcy .. .4 lipca 2016 roku obchodzimy 75 rocznicę kaźni profesorów lwowskich na zboczu Kadeckiej Góry, obok ul. Wuleckiej, tzw. Wzgórz Wuleckich we Lwowie. Zbrodnia została popełniona 4 lipca 1941 roku, w której zginęło 45 profesorów lwowskich wyższych uczelni z profesorem Kazimierzem Bartlem – 5-cio krotnym premierem rządu II RP. .Zbrodni dokonał ukraińsko – niemiecki batalion „Nachtigall” (Słowiki).. Czy ktoś z naszego rządu uczci ich pamięć? .,http://www.mpolska24.pl/post/12406/czas-apokalipsy-kto-zamordowal-profesorow-lwowskich-wyzszych-uczelni….

    r 83.14.203.*minutę temu Swoją wersję historii piszą ci ktorzy mają silne media i środki nacisku. Polska to nadal słaby pod każdym względem kraj. Politykę historyczną narzucają nam żydzi i niemcy , nadal. Jak długo jeszcze?

    smirk 188.22.147.*3 minuty temu Jestem oburzony ta chucpa ! Jakie szatany opetaly p. Prezydenta ze dal sie wmanipulowac w tak obrzydliwa nagonke na Narod Polski ? Klamstwo jest klamstwem – nawet 1000 razy powtarzane

    dziadek 178.43.98.*5 minut temu Brawo panie profesorze. Za ten mord niech tłumaczą się komuchy moskiewscy i ich następcy oraz wyznawcy ZSRR których ci unas dostatek

    Przem 150.254.121.*7 minut temu A także zachęcili Żydów do współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa. Na tym polu odnieśli prawdziwy sukces. Niestety.

    az 83.28.106.*14 minut temu Z pamiętnika ministranta Stasia:”było fajnie, bo żydzi tak wyli jak moi sąsiedzi tłukli ich czym popadło. Ksiądz proboszcz na początku krzyczał bij żyda, ale potem nawet pomagał odciągać zabitych”

    A ile publikacji po angielsku 95.211.226.*16 minut temu na ten temat ma pan Żaryn? Kto ma informować świat, ten który sprzedał Polskę Stalinowi, o tym co ten Stalin w Polsce wyczyniał?

    Polubienie

  4. http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/gontarczyk-trzeba-zbadac-jedwabne-jeszcze-raz


    fot. Wikipedia

    Gontarczyk: Trzeba zbadać Jedwabne jeszcze raz

    Dodane przez wachmistrz_Soroka Opublikowano: Poniedziałek, 04 lipca 2016 o godz. 14:02:19

    Potrzebne jest dokładne zbadanie sprawy w Jedwabnem – przekonuje w tygodniku „wSieci” dr Piotr Gontarczyk.

    O zbrodni w Jedwabnem opinia publiczna dowiedziała się w 2000 r. za sprawą książki Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”. Polscy historycy zarzucili opowieści wysnutej w tej książce wiele kuriozalnych błędów, nadużyć, a nawet fałszerstw. Później mord w Jedwabnem zekranizował w filmie „Pokłosie” Władysław Pasikowski.

    Dr Piotr Gontarczyk zwrócił uwagę, że dotychczas nie zbadano miejsca pochówku ofiar.

    – Jeżeli dysponujemy tak znakomitymi narzędziami, jakimi są archeologia i medycyna sądowa i tych możliwości się nie wykorzystuje – nie zbadano dokładnie miejsca pochówku tych ofiar zbrodni w Jedwabnem. Tak naprawdę nie znamy wielu elementów, bo co na przykład, jeżeli znajdziemy tam amunicję i broń i okazałoby się, że ludzie byli rozstrzeliwani. To zasadniczo zmieniłoby sytuację. Takie sytuacje trzeba wykluczyć. Należy to dokładnie zbadać – mówił Piotr Gontarczyk.

    Naukowiec odnosząc się do publikacji Jana Tomasza Grossa stwierdził, że jego książki nie mają nic wspólnego z nauką. W ocenie dr. Piotra Gontarczyka, socjolog w swoich książkach dopuszcza się „nadużyć z pogranicza oszustwa intelektualnego”.

    „wSieci”/radiomaryja.pl/KRESY.PL

    Polubienie

  5. http://wpolityce.pl/historia/299304-70-rocznica-pogromu-kieleckiego-4-lipca-1946-roku-smierc-ponioslo-trzydziestu-siedmiu-polskich-zydow


    fot. PAP/Piotr Polak

    70. rocznica pogromu kieleckiego. 4 lipca 1946 roku śmierć poniosło trzydziestu siedmiu polskich Żydów

    opublikowano: 3 godziny temu

    Siedemdziesiąt lat temu doszło do pogromu kieleckiego. 4 lipca 1946 roku śmierć poniosło 37 osób narodowości żydowskiej. Zgodnie z ustaleniami IPN, w czasie pogromu kieleckiego zginęło 37 osób narodowości żydowskiej (35 zostało rannych) i troje Polaków. Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się obywatele narodowości żydowskiej. Na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.

    Kielecki pogrom w 1946 r. sprowokowała plotka o uwięzieniu przez Żydów chrześcijańskiego chłopca i rzekomym dokonaniu na nim rytualnego mordu. Dziewięć z dwunastu osób (w większości przypadkowych), oskarżonych o masakrowanie Żydów skazano w pospiesznym, pokazowym procesie na śmierć i stracono.

    Wobec nieznalezienia podstaw do oskarżenia kogokolwiek za udział w pogromie Żydów w Kielcach miejscowa delegatura Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie w 2004 r. umorzyła śledztwo w tej sprawie.

    Podsycany stereotypami antysemityzm miał swojej korzenie jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym. Wynikał m.in. z dużej hermetyczności diaspory żydowskiej. Na niechętny stosunek do ocalałych z Zagłady miał wpływ także fakt, że wielu Żydów objęło ważne funkcje urzędowe w komunistycznej władzy, w tym w osławionym Urzędzie Bezpieczeństwa. Zapewne wszystkie to przyczyniło się do tragedii, która rozegrała się 4 lipca – pisze w swoim artykule na TVP.info Rafał Pasztelański.

    Mly/tvp.info/PAP

    ss 77.255.248.*4 godziny temu tylko 37?

    TaKI BYŁ ROZKAZ STALINA 178.235.112.*2 godziny temu do ” SS” Nie 37, ale 34 wsród zabitych było 3 Polaków! To był mord Ubecko żydowski Stalinowskiej NKWD…a nie mord Polaków! Milicja , wojsko, i Prezydent Kielc byli żydowską UBECJĄ NKWD!

    Czesiek 217.8.185.*3 godziny temu Fajnie, a kto rozliczy/kto odpowie za mordy na Polakach w np. Nalibokach 8 maja 1943 ?

    lady 176.96.47.*3 godziny temu A kiedy przeproszą nas za Katyń i Miednoje? Tam kilkadziesiąt tysięcy Polaków zginęło z rąk rosyjskojęzycznych żydów.Dlaczego do tej pory nie mówi się prawdy?

    gosc 83.9.121.*3 godziny temu Prowokacja, trzeba było uzasadnić wyjazd tysiecy Żydów z Polski i przewieść ich do Izraela.

    gość 89.206.12.*3 godziny temu przeczytajcie „Umarły cmentarz” wstęp do studiów nad wyjaśnieniem przyczyn i przebiegu morderstwa na Żydach w Kielcach dnia 4 lipca 1946r Krzysztofa Kąkolewskiego

    gggg 178.235.112.*3 godziny temu To nie był pogrom kielecki…ale pogrom UBECKI!

    Zydowska żagiew, szmalcownicy 178.235.112.*4 godziny temu Ubecja żydowska, Żydowska Gwardia Wolności,działała nie tylko w Getcie, ale w całej POLSCE Niemcy wyposażyli swoich żydowskich agentów także w broń. Służyła do filtrowania polskiego podziemia.

    Kowal 84.132.231.*4 godziny temu Słyszałem od jednego staruszka, że plotkę puścili ubecy a przed pogromem zostali ewakuowani partyjni Żydzi, chciano pokazać, jacy z nas antysemici i że tylko komuna może nas uratować od faszyzmu.

    Czym były tzw.Judenraty? 178.235.112.*4 godziny temu tzw, „pogrom kielecki,” to taka sama PRAWDA -jak „polskie obozy koncentracyjne”! Pogrom kielecki – to mord i prowokacja Ubeckiej żydowskiej NKWD, którzy w 1946 r, byli u steru władzy w Kielcach.

    henrietta 188.33.170.*4 godziny temu Qui bono-trzeba zawsze pytać. Zasłonilo to sfałszowane przez komunistów wybory, a oburzony tym swiat nie stanął w obronie demokracji, i -umozliwilo ogromnej masie Żydów na emigrację polityczną.

    Polubienie

  6. as 188.33.178.*godzinę temu Kielce były w dniu pojawienia się Katynia w Norymberdze! Komuniści celowo to zrobili w tym dniu!

    dość fałszowania historii 178.235.112.*2 godziny temu Jestem kielczaninem z urodzenia i wyboru, i wypraszam sobie oskarżenia mnie jako kielczanina, i moje miasto Kielce, odpowiedzialnością za prowokacyjny MORD ubecko żydowsko stalinowskiej NKWD!

    stanley 89.66.13.*3 godziny temu Jak myślicie forumowicze,kto to jest ? i co to jest za persona, Żyd Szewach Weiss ? Czy przyjaciel Polski ? Czy rezydent „Mosadu” na Polskę ? By pilnować i przekształcić Polskę w Izrael bis ?

    Dlaczego? 178.235.112.*2 godziny temu W kamienicy na Plantach nr 7, były 2 klatki schodowe, 1 klatkę zamieszkiwali żydzi, mający jechać do Izraela, w 2 klatce, mieszkała żydowska Ubecja – 2 klatka ubecji żydowskiej pozostała nietknięta

    odwalcie się od Polaków 178.235.112.*3 godziny temu Dlaczego za zbrodnie, obciąża się zwykłych Polaków…jeśli w Polsce w 46 r. Rządziła w Kielcach rosyjsko żydowska Ubecja, przywieziona przez Stalina? To Ubecja żydowska mordowała swoich rodaków!

    http://wpolityce.pl/historia/299298-wicepremier-glinski-pogrom-kielecki-mial-miejsce-w-polsce-ktora-nie-byla-wolna-w-ktorej-rzadzili-komunisci-wbrew-woli-polakow


    Fot. PAP/Michałowski

    Wicepremier Gliński: „Pogrom kielecki miał miejsce w Polsce, która nie była wolna. W której rządzili komuniści, wbrew woli Polaków”

    opublikowano: 4 godziny temu

    Bez względu na to, czy zostaną udowodnione polityczne inspiracje kieleckiej tragedii, nie wolno nam o niej zapomnieć, ani jej pomniejszać. Winni jesteśmy pamięć – podkreślił w Kielcach na konferencji w 70. rocznicę pogromu Żydów wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.

    Poniedziałkową konferencję poświęconą rocznicy pogromu kieleckiego organizują resort kultury i kielecka delegatura IPN, wspierane przez Narodowe Centrum Kultury i Europejską Sieć Pamięć i Solidarność.

    Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński podkreślił, iż 70 lat temu w Kielcach i okolicach doszło do „niewyobrażalnej tragedii”.

    Dla tych ludzi, którzy cudem ocaleli w czasie II wojnie światowej, dopiero co zaczęło się życie na wolności, bez strachu. Bardzo szybko się skończyło. Przeraża nie tylko samo morderstwo, ale i bestialstwo, do którego wówczas tutaj doszło. Przeraża skala złych emocji — ocenił wicepremier.

    Musimy to powiedzieć, gdy myślimy o zbrodni kieleckiej, że brali w niej udział zwykli mieszkańcy Kielc, także żołnierze Ludowego Wojska Polskiego, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej – Polacy. To dla nas jest wielki wstyd i nie ma dla tej zbrodni żadnego usprawiedliwienia — podkreślił Gliński, przywołując słowa, jakie z okazji 60. rocznicy pogromu w 2006 r. zabrzmiały w przesłaniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    Minister podkreślił, że te sprawy należy badać i o nich rozmawiać.

    Bez względu jednak na to, czy zostaną udowodnione polityczne inspiracje kieleckiej tragedii, nie wolno nam o tej tragedii zapomnieć, ani jej pomniejszać. Winni jesteśmy pamięć. Żydzi i Polacy w czasie II wojny światowej przecierpieli dostateczne dużo, by w Polsce nie było już miejsca na antysemityzm w jakiejkolwiek postaci — mówił Gliński.

    Wicepremier dodał, że nastroje antysemickie były wówczas „na rękę” narzuconym przez Sowietów władzom komunistycznym, które obarczyły odpowiedzialnością za tragedię podziemie niepodległościowe i Kościół.

    Pogrom kielecki () miał miejsce w Polsce, która nie była wolna. W której rządzili komuniści, wbrew woli Polaków. I to obca, narzucona siłą władza, władza komunistyczna, nie Polska, odpowiada przede wszystkim za te tragedię — ocenił.

    Wolne państwo polskie i władze posiadające mandat społeczny do rządzenia, nigdy – w przeciwieństwie niestety do państwa niemieckiego, rosyjskiego czy radzieckiego, a także innych (), nigdy nie prowadziły polityki fizycznego wyniszczania i unicestwiania innych narodów, mniejszość narodowych, w tym żydowskiej — dodał Gliński.

    Według ministra, „pogrom czy prowokacja kielecka niewątpliwe służyły komunistom do skompromitowania Polaków w oczach opinii Zachodu” za pomocą antysemityzmu.

    Takie było tło propagandowe ówczesnej zbrodni kieleckiej. Dlatego w najwyższym stopniu zdumiewają i wymagają zdecydowanego potępienia wszelkie współczesne próby odgrzewania tej haniebnej narracji obecnie. Niestety niektórzy polscy politycy i niektóre ośrodki medialne tu w wolnej Polsce próbują znowu budować swoja pozycję polityczną na odgrzewaniu rzekomo antysemickiego wizerunku naszego społeczeństwa i państwa. Są to działania haniebnie i nie ma na nie zgody. Stawiają one tych ludzi i te ośrodku poza obszarem cywilizowanej debaty publicznej — podkreślił wicepremier.

    Polacy i polskie państwo nie są antysemitami. Polacy szanują inne narody i mniejszości narodowe. A polskie państwo świadomie walczy z wszelkimi przejawami rasizmu, ksenofobii i ekstremizmu ideologicznego. Polski patriotyzm jest patriotyzmem obejmującym wszystkich polskich obywateli – niezależnie od ich wyznania i pochodzenia. Wszystkich tych, którzy kochają naszą kulturową tożsamość i bronią polskiego interesu narodowego — mówił Gliński.

    Przed konferencją minister w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski wręczył Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski historykom, którzy badają pogrom kielecki. Prezydent Andrzej Duda przyznał je „za wybitne zasługi w dokumentowaniu i upamiętnianiu prawdy o najnowszej historii Polski” historykowi IPN prof. Grzegorzowi Berendtowi i prof. z Uniwersytetu Wrocławskiego – Bożenie Szaynok.

    W pierwszej części konferencji, w panelu pod hasłem „Antysemityzm jako narzędzie komunizmu” uczestniczyli m.in. b. przewodniczący Knesetu i b. ambasador Izraela w Polsce prof. Szewach Weiss i prof. hebraistyki i judaistyki na Uniwersytecie Nowojorskim, Gennady Estraikh.

    Zgodnie z ustaleniami IPN, w czasie pogromu kieleckiego zginęło 37 osób narodowości żydowskiej (35 zostało rannych) i troje Polaków. Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się obywatele narodowości żydowskiej. Na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.

    Kielecki pogrom w 1946 r. sprowokowała plotka o uwięzieniu przez Żydów chrześcijańskiego chłopca i rzekomym dokonaniu na nim rytualnego mordu. Dziewięć z dwunastu osób (w większości przypadkowych), oskarżonych o masakrowanie Żydów skazano w pospiesznym, pokazowym procesie na śmierć i stracono.

    Wobec nieznalezienia podstaw do oskarżenia kogokolwiek za udział w pogromie Żydów w Kielcach miejscowa delegatura Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie w 2004 r. umorzyła śledztwo w tej sprawie.

    PAP/mall

    popo 195.93.250.*39 minut temu nic się nie stało pejsaci nic się nie stało nic się nie stało pejsaci nic się nie stało

    kazio 195.93.250.*41 minut temu to ży dy z UB mordowali ży d ów

    Zbychu 94.251.237.*2 godziny temu Poczytajcie na jaką skalę żydki kolaborowały z Rosjanami podczas powstań listopadowego i.. styczniowego. Na jaką skalę żydki kolaborowały z Sowietami podczas wojny w 1920 r. i w 1939 r. i po 1944 r.

    Kielczanin 90.209.168.*2 godziny temu Jacy zwykli mieszkańcy Kielc?! Przyjechać jełopy, popytać ludzi, poczytać dokumenty… a nie chrzanić ignoranckie głupoty. Wyłapano drugiego dnia 10 niewinnych ludzi i rozstrzelano!

    Dlaczego? 178.235.112.*2 godziny temu W kamienicy na Plantach nr 7, były 2 klatki schodowe, 1 klatkę zamieszkiwali żydzi, mający jechać do Izraela, w 2 klatce, mieszkała żydowska Ubecja – 2 klatka ubecji żydowskiej pozostała nietknięta

    ada 178.36.111.*2 godziny temu Zydzi morduja palestynczykow i caly swiat sie temu przyglada.Niech sami przyznaja sie ilu ludzi oni pomordowali a stale bezczelnie krzycza o holokauscie i chcieliby 1000 lat doic innych.

    qedek 83.11.251.*3 godziny temu na forum same świętoszki niewiniątka żadnych brzydkich wyrazów same słodkości………..ot prawdziwi polacy…………

    MOHER 88.74.121.*3 godziny temu W carskiej Rosji pogromy żydów były elementem polityki wewnętrznej.Agent Ochrany Stalin zastosował ten sprawdzony element w Kielcach. Nie legalnie wybrane władze RP.

    Polubienie

  7. http://wpolityce.pl/historia/299301-prezydent-duda-na-obchodach-70-rocznicy-pogromu-kieleckiego-nie-ma-usprawiedliwienia-dla-antysemickiej-zbrodni-nie-ma-i-nie-bedzie-przemowienie


    PAP/Piotr Polak

    Prezydent Duda na obchodach 70. rocznicy pogromu kieleckiego: „Nie ma usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni. Nie ma i nie będzie!” [PRZEMÓWIENIE]

    opublikowano: 3 godziny temu · aktualizacja: 3 godziny temu

    Polska jest państwem wolności, wzajemnego szacunku i Polska jest państwem dobrego współżycia – wszystkich obywateli, niezależnie od narodowości, wyznania czy języka — mówił prezydent Andrzej Duda w przemówieniu podczas oficjalnych obchodów 70. rocznicy pogromu Żydów w Kielcach, organizowanych wspólnie przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Instytut Pamięci Narodowej Delegaturę w Kielcach, Narodowe Centrum Kultury oraz Europejską Sieć Pamięć i Solidarność.

    Wcześniej prezydent złożył kwiaty na cmentarzu żydowskim w Kielcach. Następnie złożył kwiaty pod kamienicą przy ulicy Planty 7, gdzie 70 lat temu rozegrały się tragiczne wydarzenia.


    PAP/Piotr Polak

    Całość przemówienie prezydenta:

    Jestem dzisiaj tutaj, by w imieniu Rzeczypospolitej, naszego państwa, oddać hołd tym, którzy zostali zamordowani 4 lipca 1946 roku, 70 lat temu. Byłem przed momentem na tutejszym żydowskim cmentarzu, by pochylić głowę w zadumie i modlitwie nad zbiorową mogiłą tych, którzy tutaj zginęli.

    Można powiedzieć – młodych ludzi, bo średnia wieku to, myślę, ok. 25-30 lat. A więc to byli młodzi ludzie, a co najważniejsze – to byli obywatele Rzeczypospolitej, żydowskiego pochodzenia. Ludzie, którzy często cudem przeżyli gehennę Holokaustu, tracąc często na własnych oczach swoich najbliższych. Jestem tutaj, by podkreślić, że niepodległa, suwerenna, wolna Rzeczpospolita oddaje hołd tym swoim obywatelom, bo Polska jest państwem wolności, wzajemnego szacunku i Polska jest państwem dobrego współżycia – wszystkich obywateli, niezależnie od narodowości, wyznania czy języka.

    W wolnej i niepodległej Polsce nie ma miejsca na jakiekolwiek uprzedzenia: na rasizm, ksenofobię, nie ma miejsca na antysemityzm. Takie zachowania, choćby w najdrobniejszym przejawie muszą być w Polsce piętnowane, bo tylko wtedy Polska będzie prawdziwie wolnym państwem dla wszystkich swoich obywateli.

    Jestem tutaj dzisiaj, bo ta tragedia pogromu kieleckiego sprzed 70 lat ma wymiar państwowy i społeczny. Zdarzyła się już po II wojnie światowej, po straszliwym doświadczeniu Holokaustu. Zdarzyła się w państwie, które miało nową władzę – komunistyczną. W państwie, gdzie w II wojnie światowej władze Polski Podziemnej karały wszystkich donosicieli, szmalcowników i tych, którzy nie byli solidarni wzajemnie: obywatel wobec obywatela. Solidarni w sprzeciwie wobec wspólnego wroga, jakim byli faszystowskie Niemcy i hitlerowcy okupujące polskie ziemie. Władze Polski Podziemnej ofiarowywali pomoc obywatelom narodowości żydowskiej, bo Niemcy chcieli zgładzić cały ten naród.

    To władze Polski Podziemnej utworzyły Żegotę, (…) przenosiły do mocarstw światowych informacje o tym, co dzieje się na okupowanych przez Niemców ziemiach, że istnieją obozy zagłady, gdzie masowo, codziennie morduje się ludzi. W tym sensie państwowym, gdy przyszły władze komunistyczne, które niszczyły polskie państwo podziemne, to doszło do tej tragedii.

    Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że władze państwa: wojsko, milicja, UBP zachowały się tamtego dnia w zdumiewający, a często bestialski sposób. To wojsko i milicja pierwsze otwarły tutaj ogień i wiele ofiar, które zginęły, zginęło od kul. To wojsko i milicja zamiast pomóc i chronić polskich obywateli, naszych współobywateli, nie tylko nie zapewniły ochrony, ale jeszcze zaatakowały i pozostawiły sprawę i UB przez wiele godzin nie reagowało. Dopiero wieczorem przyszło z ochroną.

    Ale to także problem społeczny – nie tylko wojsko i milicja atakowały i tutaj były. Atakowali też ludzie… Pozostawiam ocenie historyków, socjologów, jak to się stało, dlaczego tak się stało, że ludzie zareagowali w taki, a nie inny sposób. Ale jedno chcę podkreślić: nie ma żadnego usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni. Nie ma i nie będzie! Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla sytuacji, w której jeden człowiek podnosi rękę na drugiego, bezbronnego. To się nigdy nie może zdarzyć w praworządnym państwie. Dziś Polska jest państwem praworządnym i chce zapewnić wszystkim obywatelom bezpieczeństwo. (…) Wszystkim obywatelom Rzeczpospolita jest winna jednakową ochronę.

    Polacy i Żydzi na tych ziemiach to tysiącletnia tradycja współżycia dwóch narodów, kultur, często małżeństw, pokrewieństwa, przyjaźni, znajomości. 1000 lat wspólnej historii i trwania razem – w Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi. (…) 1000 lat historii, w której Polacy, polscy obywatele narodowości żydowskiej stawali w obronie Rzeczypospolitej: w postaniach, wojnach 1920 i 1939 roku, całej II wojnie światowej. Na różnych frontach: zachodnim i wschodnim, w Polskim Wojsku. W kampanii wrześniowej, w Powstaniu Warszawskim. Wszędzie tam byli, ramię w ramię walczono za wolność Polski. Razem przelewano krew.

    Chcę z całą mocą podkreślić – ci, którzy tej zbrodni dokonali, przez ten czyn wykluczyli się z naszego społeczeństwa, z Rzeczypospolitej przyjaciół. Bo jak oni chcieliby spojrzeć w oczy tym wszystkim Polakom narodowości żydowskiej, którzy zginęli za naszą wolność? Przez tyle lat… Jak chcieliby spojrzeć w oczy rodzinie Ulmów i tym, którzy w II wojnie światowej, ratując Żydów, oddali swoje życie, ryzykowali często, cierpieli. Jak chcieliby spojrzeć w oczy uczciwym polskim obywatelom? Uczciwym ludziom? Nie mogą spojrzeć w oczy, bo takie zachowanie, jak było wtedy, nigdy nie znajdowało i nigdy nie znajdzie akceptacji.

    Rzeczpospolita takich ludzi wyklucza – nie ma dla nich miejsca w naszym wspólnym państwie, w naszej wielkiej wspólnocie polskich obywateli. Jeszcze raz składam hołd wszystkim tym, którzy zginęli. Dziękuję tym, którzy na przestrzeni dziesięcioleci budowali i budują dobre relacje między narodami – polskim i żydowskim, którzy kultywują pamięć i pokazują piękną historię. (…) Dziękuję tym, którzy przyczynili się do powstania muzeum Polin w Warszawie. Wspomnę pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, wielkiego orędownika polsko-żydowskiej przyjaźni i współistnienia, wielkiego orędownika Rzeczypospolitej przyjaciół.

    Chciałbym, by to muzeum – obok Muzeum Powstania Warszawskiego – stało się w Warszawie stałym punktem szkolnych wycieczek. Żeby młodzież odwiedzała to muzeum. By budować świadomość tego wielosetletniego współżycia, świadomość istnienia Rzeczypospolitej Przyjaciół. Dziękuję tym, którzy przyczynili się do budowy muzeum Polaków Ratujących Żydów. Mamy najwięcej drzewek w Yad Vashem – dziesiątki tysięcy Polaków pomagali w czasie wojny Żydom. Dziękuję za ich upamiętnianie, bo to ważny element historii. Dbajmy o to, co było ważne, co było piękne, ale i o to, co było trudne. By pamięć nie zginęła, by na tym, co trudne budować wnioski i jak najlepsze relacje współżycia i przyjaźni. By nigdy nie dopuszczać do wrogości bezpodstawnej, pustej i prymitywnej. Dziękuję bardzo.

    Wy, Duda, nie martwcie się 95.211.226.*za godzinę co UBecja robiła tu 70 lat temu, wy się martwcie, co ona robi teraz, boście mamili nas, że wyrwiecie im Polskę z łap. Tymczasem wy kryjecie ich wyczyny z przed lat i zrzucacie winę na nas.

    KRAKUS 37.47.164.*za godzinę Na izraelskim forum w j.angielskim przeczytałem, źe Polacy rodzą się po to aby harować i pluć krwią w źydowskich fabrykach !!! Trudno o bardziej rasistowski wpis !!! Nie ulegajmy

    gosc 83.4.1.*za godzinę ad.9 Alex Sailor Byli tak pijani że sami nie wiedzą ile ciał zabitych akowców nazwozili z więzień. Dziś maliniak będzie rozdzierał szaty bo inaczej żona do łóżka nie wpuści…

    zygac sie chce GWsmierdzi 37.82.65.*za godzinę prezydencie Duda zrob porzadek z zydami to bedzies doceniony wiesz dobrze co zydzi z nami wyprawiali i wyprawiaja ICH KAMIENICE a NASZE ULICE czyj to kraj czyje panstwo SRULA czy POLAKA

    jakssa 2.31.138.*za 39 minut Na dwa tygodnie przed ZADYMA przywieziono do fabryki w Kielcach duza grupe NOWYCH PRACOWNIKOW ? NIKT ICH NIE POTRZEBOWAL! i to ONI ZACZELI REWOLTE ! A BYLI TO -ZYDZI ! ANO TERAZ MATA CO NIECHCETA

    Lutek 83.9.16.*za 30 minut A znana jest liczba Polaków zamordowanych przez to towarzystwo? https://en.wikipedia.org/wiki/Ministry_of_Public_Security_%28Poland%29#Organization

    Sukarno 83.23.20.*za 15 minut Duda to ściema precz z tym ściemniaczem

    Maxim66@Maxim66za 12 minut „Wojsko, milicja, UBP zachowały się tamtego dnia w zdumiewający, a często bestialski sposób”?. .. Przecież w tych służbach znajdowali się tacy ludzie jak Szechter, Morel, Bauman i im podobni, przywiezieni w stalinowskich transportach i walczący z AK.

    zaza 83.28.185.*za 8 minut DUDUS nie wyglupiaj sie, !!!!!!!!! .Ten nocnik ci nie pasuje.!!!!!!!!

    tak jest 78.131.192.*za 5 minut Koszerni rządzą w naszym kraju od lat i żadnemu Polakowi nie pozwolą dojść do władzy. Niby patriotyzm rządzących to doskonała przykrywka pod działania. Polacy obudźcie się z tego koszmaru!!!

    oszukany wyborca 82.139.163.*za 4 minuty Wiek emerytalny miał przywrócić rok temu !! Ma wpływ na rząd podpisując ich ustawy. Nic go nie tłumaczy !

    jnsiep 95.49.211.*za 3 minuty Chciałbym żeby Zydzi wytłumaczyli się z całowania sowieckich czołgów 17.09.1939 roku. Po napaści Sowietów na Polskę walcząca już z innym napastnikiem z 1.09.1939r. Niemcami.

    Polubienie

  8. George 83.21.28.*3 godziny temu Warto w kontekście Jedwabnego przypominać, że pierwszym hamulcowym w/s wyjaśnienia zbrodni był nie kto inny jak Lech Kaczyński, który wprowadzić też zwyczaj palenia w Belwederze świec chanukowych.

    http://wpolityce.pl/historia/299364-co-dalej-z-jedwabnem-piotr-gontarczyk-we-wsieci-historycy-zarzucili-opowiesci-grossa-wiele-kuriozalnych-bledow-naduzyc-falszerstw

    Co dalej z Jedwabnem? Piotr Gontarczyk we „wSieci”: Historycy zarzucili opowieści Grossa wiele kuriozalnych błędów, nadużyć, fałszerstw
    opublikowano: wczoraj, g. 23:01

    O zbrodni w Jedwabnem opinia publiczna dowiedziała się w 2000 r. za sprawą książki Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”. Scenariusz przedstawiony w pracy budził przerażenie. Jednak wybitni polscy historycy zarzucili tej opowieści wiele kuriozalnych błędów, nadużyć, a nawet fałszerstw. Ponieważ mord w Jedwabnem trafił do kultury masowej (film „Pokłosie” Władysława Pasikowskiego), wymaga bardzo dokładnego zbadania. A dotychczas nie wyjaśniono jego okoliczności i przebiegu — pisze Piotr Gontarczyk, historyk i politolog w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”.

    Oto do małego miasteczka w Łomżyńskiem w lipcu 1941 r., wkrótce po wkroczeniu na te tereny Niemców, do lokalnych (polskich) władz przyjechali Niemcy z propozycją wymordowania Żydów. Oferta została przyjęta. Polacy podpisali umowę w sprawie spalenia swoich żydowskich sąsiadów i, wzmocnieni okolicznymi wieśniakami, przystąpili do akcji. Na rynek spędzono ok. 1 600 Żydów, których zamknięto w stodole, a stodołę podpalono. Wcześniej miały się rozgrywać dantejskie sceny: pojedyncze morderstwa poprzez kamienowanie, gwałcenie Żydówek, gdzie indziej jakiejś Żydówce „goje” obcięli głowę i grali nią jak piłką. Niemcy w ogóle nie brali w tym udziału, przyglądając się tylko i fotografując, co robią Polacy. Swoją rolę w zbrodni miał odegrać biskup łomżyński Stanisław Łukomski. Kilka dni przed mordem odwiedziła go delegacja jedwabieńskich Żydów. Wręczając podarek, prosiła o opiekę. Biskup prezent (srebrne lichtarze) wziął i obiecał powstrzymanie pogromu, ale nie dotrzymał słowa – przypomina Gontarczyk.

    Historyk opisuje jak zadziałał mechanizm rozpowszechniania wiedzy o tym, co – zdaniem Grossa – wydarzyło się w Jedwabnem:

    Drastyczne opisy i poważne oskarżenia sypią się w książce jak z rękawa. Trudno się więc dziwić, że publikacja wywołała duże zainteresowanie, uderzając w naszą powszechną wiedzę o roli Polski i Polaków w II wojnie światowej. Do ataku przystąpiły mainstreamowe media, węsząc świetną okazję do lekcji „pedagogiki wstydu”. Rola ofiary tej wojny, którą ponoć mylnie sobie przypisywaliśmy wychowani na patriotycznych miazmatach, miała być teraz zastąpiona przez współuczestnictwo w Holokauście, którego symbolem stawało się Jedwabne. Miasteczko było na ustach wszystkich, a każdy kolejny numer „Polityki” czy „Wprost” informował o nowych ustaleniach w sprawie. W „Wyborczej” w piątek drukowano filozoficzną analizę detalu tej historii, której wymiar metafizyczny omówiono w weekend. Potem pod innym kątem rzecz roztrząsano od poniedziałku
    – czytamy.

    Od początku pojawiały się głosy sceptyczne wobec niektórych ustaleń „Sąsiadów”. Widoczny był choćby manipulatorski opis stosunków polsko-żydowskich pod okupacją sowiecką i ich konsekwencji dla nastrojów po wkroczeniu Niemców. Nie chodzi bynajmniej o to, by usprawiedliwiać zbrodnię, tylko o rzetelne opisanie i próbę zrozumienia wydarzenia, które ktoś wykraja z kontekstu historycznego i przenosi w wymiar religijno-mistyczny. Pod tym względem nierzetelność jest zresztą wizytówką publicystyki Grossa. W jednym z poprzednich esejów, odnosząc się do tysięcy źródeł opisujących radosne powitania Armii Czerwonej we wrześniu 1939 r. w żydowskich miasteczkach, napisał, że był to skutek kłopotów mieszkaniowych: „Nie mieli gdzie mieszkać, co poniekąd przesądza o tym, kto i ile czasu spędza na ulicy”. Także w „Sąsiadach” raziły błędy i świadome manipulacje. Wyjaśniła się też sprawa bp. Łukomskiego opisanego przez Grossa jako łapówkarza i w jakimś sensie (jak cały Kościół katolicki) współwinnego zbrodni. Całą sowiecką okupację ukrywał się na prowincji i do pałacu biskupiego powrócił dopiero w sierpniu 1941 r. A zatem w żaden sposób nie mógł przyjąć żadnej delegacji Żydów przed zbrodnią w Jedwabnem – czytamy w tekście.

    Więcej o tym, co naprawdę wydarzyło się w Jedwabnem pisze Piotr Gontarczyk w najnowszym numerze „wSieci”, w sprzedaży już od 4 lipca br., także w formie e-wydania.

    CZYTAJ TAKŻE: Nie powielajmy kłamstw o Jedwabnem. Świadkowie i fakty czekają na prawdę. WIDEO

    autor: „wSieci” – Największy konserwatywny tygodnik w Polsce

    WXXP42@WXXP42za godzinę A może p.Gross napisalby o roli żydów funkcjonariuszy UB w kierowaniu antybolszewickiej opozycji polskiej! Ponad 40% wysokich funkcjonariuszy było żydami. Również wymiar „sprawiedliwości” był obsadzony obywatelami o tym pochodzeniu (prok.Wolińska, Szechter i inni). Pan Gross nie pisze oczywiście o nikczemne roli żydowskich kolaborantów w czasie okupacji (I. Lisiak „Żydowscy kolaboranci Hitlera”). Nie pisze się o wspaniałych postawach Polaków ratujących żydów i podnoszących za to śmierć. Dlaczego nie pisze P. Gross o wyjątkowym okrucieństwo wobec żydów w krajach nadbałtyckich i Chorwacji? Odpowiedz jest prosta: Nienawidzi Polski!!!! Niestety za to był oznaczamy przez swojego ziomka orderem. Jak głosić prawdę to całą prawdę!!! Panie Gross ,a ona nie byłaby dla pańskiego pojmowania świata przyjemna

    normalny 5.172.234.*za 31 minut Jedwabne i tzw. pogrom kielecki to dwa ćwieki wbijane w głowy dla uzasadnienia tzw. antysemityzmu polaków którego nie ma , ale musi być – dla wymuszenie od Polski wypłaty odszkodowań 64 mld USD.

    Janusz 95.160.220.*2 minuty temu Historia jest zawsze interpretowana na zamówienie rządzących.

    petkwap@petkwap8 minut temu tak to bywa jak socjolog z wykształcenia, bawi się w historyka. Gdyby Polacy chcieli wymordować w Jedwabnym swoich sąsiadów, potrzebowali do tego propozycji Niemców? .Ci spaleni 1600 szt. to jacyś pigmeje, ilu Żydów może się na stojąco zmieścić się na jednym metrze kwadratowym stodoły. Być może to nie była stodoła a hala sportowa! 😉

    BiUt 77.65.89.*23 minuty temu Czy Jedwabne tak naprawdę się wydarzyło w Polsce ??

    Janek 79.191.47.*24 minuty temu Co dalej? Ano, kochani polscy antysemici – których wszak nie ma! – zasugerował to niejaki Michalewicz, mówiąc nieco bojaźliwie i ezopowym językiem o „chwilowo nieczynnym” obozie Auschwitz……….

    Chwalba 83.30.17.*godzinę temu Oczekuję szybkiego działania

    man© 83.11.145.*godzinę temu @czekamy na 1939 nr 2 (80.131.201.*)…a potem na czerwiec 1941 czyli soft “Final Solution”

    Noel 46.134.144.*godzinę temu Do „George”: Pierwszym hamulcowym był chazar Kwaśniewski (ówczesny prezydent) i Leon Kieres (ówczesny prezes IPN; też chazar).

    czekamy na 1939 nr 2 80.131.201.*3 godziny temu PREZES O SOBIE : KIEROWNICTWO PARTII – czyli jednoosobowe Biuro Polityczne KC PZPR-PIS —– jestes STARYM BOLSZEWIKIEM ; WIERNYM UCZNIEM MOCZARA , budowniczym PRL NR 2 —— Polsce nie dales nic

    Piotr 184.65.58.*3 godziny temu Prawda o jedwabnem jest taka sama jak o holokauscie. Czerwony Krzyz, i najpopularniejsze zrodlo na swiecie, Almanac, w tamtym czasie przeprowadzilo spis zydow a wynik to zaginionych 271 tysiecy.

    Polubienie

  9. http://wmeritum.pl/pogrom-kielecki-bylo-naprawde/56077

    Pogrom kielecki – jak było naprawdę?

    Opublikowano: 2016-07-04

    4 lipca mija kolejna rocznica tzw. „pogromu kieleckiego”, który przyczynił się do rozpowszechnienia w świecie stereotypu Polaka-antysemity i położył się cieniem na historii Kielc. Mimo, że od tamtych wydarzeń minęło już 70 lat, nadal większość ludzi nie zna całej prawdy o ich przebiegu, a znaczna część wierzy w powtarzane od lat kłamstwa propagowane przez środowiska komunistyczne i żydowskie oraz wynikające z nich pogłoski i niedomówienia. 

    Najbardziej prawdopodobną wersję wypadków przyjąć można na podstawie ustaleń historyków oraz dokumentów zawartych w publikacji „Wokół pogromu kieleckiego” (Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2006/2008), pod redakcją m.in. prof. Jana Żaryna, dr. Łukasza Kamińskiego czy sędziego Andrzeja Jankowskiego. Najpierw jednak należy zwrócić uwagę na tło lipcowych wydarzeń. W 1939 r. w Polsce mieszkało prawie 3,5 miliona Żydów. Holocaust przetrwało 40-100 tysięcy, kolejne 50-170 tysięcy zostało repatriowanych z ZSRR a 20-40 tysięcy z Niemiec i innych krajów. Tuż po wojnie w Polsce pozostało ok. 180-240 tysięcy Żydów, z czego w na terenie Kielc mieszkało ok. 170 osób. Ludność żydowska, która przetrwała zagładę, zawdzięcza ten fakt przede wszystkim Polakom, którzy z narażeniem życia pomagali im ukryć się przed okupantem. Stosunek ludności polskiej do Żydów zaczął się zmieniać tuż po wojnie, gdy ci obsadzali większość stanowisk w ówczesnym aparacie władzy, wielu z nich stało się oprawcami żołnierzy podziemia niepodległościowego.

    W pierwszej połowie 1946 r. w Kielcach doszło do zaginięcia kilkorga polskich dzieci. Wśród miejscowej ludności pojawiła się plotka, że są one porywane przez Żydów w celu dokonania rytualnych mordów. Opisane fakty zgłaszane były milicji, ta jednak nie podejmowała żadnych kroków w celu wyjaśnienia tej sprawy, co tylko wzmogło podejrzenie, że Żydzi są wyjątkowo chronieni przez aparat bezpieczeństwa. Jak widać, już wtedy władzom zależało na podburzeniu antysemickich nastrojów. Jedno ze wspomnianych zaginięć miało miejsce 1 lipca, kiedy to zaginął 8-letni Henryk Błaszczyk. Chłopiec powrócił jedak do domu dwa dni później. 4 lipca jego ojciec – Walenty Błaszczyk – zaprowadził syna na komisariat milicji. Henryk miał zeznać, że 1 lipca spotkał go nieznajomy mężczyzna, który wręczył mu paczkę i pieniądze z poleceniem, aby zaniósł pakunek pod wskazany adres. Był nim budynek przy ul. Planty 7, zamieszkały przez Żydów. Chłopiec, według jego wersji wydarzeń, był tam przetrzymywany w piwnicy, gdzie miał widzieć zwłoki dzieci, ale 3 lipca udało mu się stamtąd uciec. Po tych zeznaniach milicjanci, udali się z Henrykiem i jego ojcem do wspomnianej kamienicy. Po drodze, młody Błaszczyk miał wskazać przypadkowo napotkanego Żyda, jako tego, który trzy dni wcześniej wręczył mu pakunek i pieniądze. Wtedy wysłano patrol w celu jego ujęcia. Tymczasem trwały oględziny domu przy ul. Planty 7. Na ulicy przed budynkiem począł gromadzić się tłum ludzi, wśród których, na widok chłopca i patrolu, zaczęły się pojawiać kolejne plotki o mordowaniu dzieci przez Żydów. Około godz. 10:00 do kamienicy przybył mały oddział milicji, który zażądał otwarcia drzwi w celu przeprowadzenia rewizji. W tym czasie na miejsce dotarli także funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa, którzy domagali się od milicji oddania sprawy w ich ręce, uznając ją za kwestię polityczną, a nie pospolite przestępstwo. Doszło do szarpaniny między przedstawicielami obu służb. Aresztowano wtedy trzech milicjantów, po czym funkcjonariusze Bezpieki odjechali z miejsca zdarzeń. Akcja Milicji Obywatelskiej trwała nadal. Przebywający w kamienicy Żydzi odmówili wpuszczenia milicji do środka, zatem po chwili drzwi zostały wyważone. Funkcjonariusze MO wtargnęli do budynku, a za nimi ruszył tłum ludzi. Wtedy z okien kamienicy posypały się strzały. Kilka osób zostało rannych, a śmiertelnie postrzelono oficera Wojska Polskiego, którego tożsamości nie udało się ustalić. Zastanawiający jest fakt, dlaczego znajdujący się na miejscu milicjanci nie podjęli działań w celu rozpędzenia tłumu, a sami prowokowali do linczu, poprzez ostrzeliwanie osób przebywających w budynku. Eskalacji przemocy nie próbowali zapobiec też obecni wcześniej na miejscu zdarzeń funkcjonariusze UB. Komendant wojewódzki MO Wiktor Kuźniacki sprzeciwił się także interwencji przybyłego na miejsce zdarzeń prokuratora Sądu Okręgowego w Kielcach, Jana Wrzeszcza, który zjawił się na ul. Planty z zamiarem podjęcia działań zmierzających do uspokojenia sytuacji. Tymczasem milicja wtargnęła do budynku zabijając Żydów, a pozostałych wyrzucano na podwórze kamienicy, gdzie dobijali ich zgromadzeni tam ludzie. Na miejsce został wezwany oddział wojska, który początkowo starał się zabezpieczyć budynek przed tłumem. Jednak, gdy żołnierze dowiedzieli się o śmierci wspomnianego oficera, skierowali broń przeciwko Żydom przebywającym w budynku.

    Kamienica przy ul. Planty 7 w Kielcach, w której miał miejsce pogrom 37 Żydów

    Kamienica przy ul. Planty 7 w Kielcach, w której miał miejsce pogrom 37 Żydów

    Do drugiej fazy pogromu doszło po południu. Wtedy na ul. Planty pojawiła się kilkusetosobowa grupa robotników z Kieleckich Zakładów Metalowych ,,Ludwików” oraz robotników z tartaku. Przyczyną ich przybycia na miejsce wydarzeń miała być pogłoska o zamordowaniu przez Żydów polskiego dziecka. Tłum ponownie wdarł się do budynku, gdzie Żydów bito, wyrzucano na ulicę i dobijano. Biskup kielecki Czesław Kaczmarek w napisanym później raporcie do ambasadora USA w Polsce pisał,. że większość robotników była członkami Polskiej Partii Socjalistycznej lub Polskiej Partii Robotniczej. Około godziny 14:30 w celu opanowania sytuacji przed kamienicą pojawili się słuchacze szkoły Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego ze Zgórska. Ich przybycie było opóźnione ze względu na naradę dowódcy por. Tadeusza Seweryńskiego z szefem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Władysławem Sobczyńskim oraz przebywającym w Kielcach radzieckim doradcą z ramienia NKWD – płk. Szpilejowem. Tłum z ulicy rozproszono ok. godz. 15:00. Godzinę później do Kielc przybył także Zmotoryzowany Pułk Korpusu Bezpieczeństwa Publicznego z Góry Kalwarii. Rozpoczęto wywożenie rannych i zamordowanych. W wyniku pogromu zginęło 37 Żydów i trzech Polaków, 39 osób zostało rannych.

    W kolejnych dniach rozpoczął się pokazowy proces oskarżonych o zbrodnię. 11 lipca dziewięciu z nich skazano na karę śmierci. Wyrok wykonano dzień później. Z procesem również wiąże się wiele niejasności. Mianowani z urzędu obrońcy o swojej funkcji dowiedzieli się dopiero wieczorem, w dniu poprzedzającym proces. Mieli więc niezwykle mało czasu na przygotowanie się do niego, uniemożliwiono im także porozumienie z oskarżonymi. Co więcej, akt oskarżenia ujrzeli dopiero na godzinę przed rozprawą. Natomiast oskarżeni podczas rozprawy sprawiali wrażenie zastraszonych, jeden z nich wspomniał, że bito go w czasie przesłuchania. W trakcie zeznań wszyscy przyznawali się do winy, co więcej – wypowiadali się na swoją niekorzyść. Sąd nie wziął też pod uwagę faktu, że w czasie zajść śmierć poniosło również trzech Polaków, którzy zginęli od strzałów padających z żydowskiej kamienicy. Milicjanci biorący udział w pogromie, od których strzałów ginęli Żydzi, otrzymali niewielkie wyroki i to jedynie za kradzieże przedmiotów z żydowskich mieszkań, a nie za zabójstwo, czy pobicie. Należy także podkreślić fakt, że sąd nie wezwał na przesłuchanie (jak wydawać by się mogło – najważniejszych świadków tamtych zdarzeń) – Henryka i Walentego Błaszczyków. Nie zachował się też protokół z przesłuchania Żyda, wskazanego przez Henryka jako proszącego o dostarczenie paczki do budynku przy ul. Planty 7. W aktach sprawy nie podano nawet jego nazwiska.

    W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, iż pogrom został zainspirowany przez ,,siły reakcyjne”, których mocodawcą miał być rząd emigracyjny w Londynie. Bez podawania dowodów wskazano na sprowokowanie i udział w zajściach członków Narodowych Sił Zbrojnych, Zrzeszenia ,,Wolność i Niezawisłość” oraz andersowców. Podobną wersję wydarzeń przyjęła także ówczesna reżimowa prasa. Już 4 lipca w komunikacie Polskiej Agencji Prasowej stwierdzono, że ,,Kielce stały się terenem niesłychanej prowokacji elementów reakcyjnych”. Wskazywały na to również dokumenty władz. W ,,Odezwie do ludności m. Kielc” uznano, że pogrom był częścią ,,tych wszystkich zbrodni, jakie były już popełnione przez rzeczywistych organizatorów spod znaku reakcyjnych sił polskich, panów z NSZ”. O mord oskarżano oprócz tego Armię Krajową, Polskie Stronnictwo Ludowe i harcerzy. Pogrom miałby być, według tej wersji, odwetem za niepomyślny dla podziemia wynik (sfałszowanego skądinąd) referendum ludowego, które przeprowadzono 30 czerwca. W lipcu 1946 r. władze próbowały wytworzyć wrażenie, jakoby na terenie Kielc i okolic przebywały liczne oddziały partyzanckie. Zachowały się dokumenty mówiące o ,,bandach” działających na terenie Kielecczyzny, rozbijanych przez wojskowe patrole. Tymczasem takie informacje mają niewiele wspólnego z ówczesną rzeczywistością. W 1945 r. zdemobilizowano bowiem największe zbrojne grupy stacjonujące w powiecie kieleckim – oddziały kpt. Antoniego Hedy ,,Szarego” i por. Stefana Bembińskiego ,,Harnasia”, ,,Sokoła”. W tym czasie Urząd Bezpieczeństwa intensywnie rozpracowywał największą wówczas grupę pod dowództwem por. Wacława Borowca ,,Niegolewskiego”. W samych Kielcach działania Bezpieki były na tyle skuteczne, że na przełomie lat 1945/46 struktury poakowskie oraz Kadrowa Komenda Okręgu Kieleckiego WiN zostały rozbite w wyniku licznych aresztowań.

    Po pogromie, ze strony komunistów jak i środowisk żydowskich, pojawiały się liczne oskarżenia skierowane do duchowieństwa katolickiego, jakoby nie zapobiegło wydarzeniom i nie potępiło ich. Tymczasem 4 lipca proboszcz kieleckiej parafii katedralnej ks. kanonik Roman Zelek, zawiadomiony o zbrodni, udał się na jej miejsce, jednak nie został tam dopuszczony przez wojsko. Później dom przy ul. Planty 7 próbowało odwiedzić jeszcze pięciu księży, ale również uniemożliwiły im to służby porządkowe. Natomiast prymas Polski, kardynał August Hlond, po pogromie udzielił zagranicznym dziennikarzom wywiadu, w którym starał się tłumaczyć niechęć Polaków do Żydów, tym, że zajmują oni najwyższe stanowiska rządowe, wyrażając jednak przy tym ubolewanie z powodu kieleckich wydarzeń. Przypomniał także o tym, że, jakkolwiek zbrodnią było zabicie Żydów, to o wiele więcej zbrodni popełnia władza w stosunku do Polaków. 7 lipca w kieleckich kościołach odczytano odezwę kieleckiej kurii zdecydowanie potępiającą zaistaniałe akty przemocy i mordu wobec Żydów, która przyczyniła się do późniejszego uspokojenia nastrojów w Kielcach. 11 lipca wydano kolejny dokument, skierowany do całej diecezji, w którym pogrom nazwano ,,zbrodnią wołającą o pomstę do Boga”. Oba oświadczenia zostały oczywiście pominięte przez oficjalną komunistyczną prasę. Jednak najważniejszym dokumentem przedstawicieli duchowieństwa jest raport biskupa ordynariusza diecezji kieleckiej Czesława Kaczmarka do ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce Arthura Bliss Lane’a z 6 września 1946 r. w którym przekonywał on o znacznym udziale w pogromie służb państwowych oraz negował odpowiedzialność podziemia niepodległościowego.

    Tablica pamiątkowa na kamienicy

    Tablica pamiątkowa na kamienicy

    Kto więc odpowiada za pogrom? Śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej w tej sprawie umorzono w 2004 r. Śledczy nie zdołali udowodnić żadnej z rozważanych hipotez: pierwszej – zdarzenia zostały sprowokowane z inspiracji rządu emigracyjnego w Londynie i podziemia niepodległościowego w kraju, celem skompromitowania władzy komunistycznej, drugiej – zajścia spowodowały kręgi syjonistyczne, trzeciej – prowokacji przez ośrodki nazistowskie, czwartej – wydarzenia kieleckie sprowokowały tajne służby Związku Radzieckiego aby upokorzyć Polskę, piątej – prowokacji, jak i samego zdarzenia w ogóle nie było, gdyż zostały sfingowane w celu kompromitacji Polaków za granicą oraz ostatniej szóstej – pogrom kielecki został sprowokowany przez Urząd Bezpieczeństwa, celem przerzucenia odpowiedzialności na podziemie niepodległościowe i ewentualne odwrócenie uwagi światowej opinii publicznej od faktu sfałszowania wyników referendum.

    W świadomości społecznej pokutuje więc nadal komunistyczna wizja wydarzeń o kielczanach jako sadystycznych antysemitach, podburzonych przez ,,siły reakcji”. Teorię o udziale środowisk niepodległościowych jednak odrzucono w toku śledztwa. W społeczeństwie, od początku rządów komunistycznych w Polsce, narastały nastroje antysemickie, a w samych Kielcach były dodatkowo potęgowane przez bierność władzy i służb wobec informacji o zaginięciach dzieci. Gdyby funkcjonariuszom milicji i wojska rzeczywiście zależało na pokojowym rozwiązaniu sytuacji, nie dopuściliby do gromadzenia się ludności w pobliżu kamienicy i trwania pogromu przez kilka godzin. Tymczasem to właśnie oni byli głównymi sprawcami zbrodni, co potwierdza fakt, iż 2/3 ofiar zginęło od ran postrzałowych. Zastanawiająca jest także przypadkowa (?) obecność tego dnia w Kielcach radzieckichdoradców, jak również prowokacyjne zachowanie funkcjonariuszy UB, celowe opóźnianie przybycia na miejsce uczniów szkoły WUBP (mających spacyfikować miejsce zbrodni), a także niedopuszczenie do interwencji prokuratora i duchownych.

    Jeśli do zbrodni doprowadziła władza, to jaki miała w tym cel? W uzasadnieniu decyzji o umorzeniu śledztwa IPN stwierdzono ,,brak jakiegoś oczywistego interesu władzy, czy też służb bezpieczeństwa wynikającego ze skutków takich wydarzeń”. Czy tak było na pewno? Należy przyppmnieć. że cztery dni przed pogromem odbyło się referendum ludowe, ewidentnie sfałszowane przez władze, co z pewnością nie umknęłoby uwadze zagranicznych obserwatorów. Co więcej, 4 lipca – na posiedzeniu Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze – podczas procesu najwyższych rangą zbrodniarzy niemieckich, rozpoczęło się prezentowanie dowodów w sprawie zbrodni katyńskiej, niekorzystnych dla ZSRR. Jest zatem wielce prawdopodobne, że pogrom miał na celu odwrócenie uwagi Zagranicy od tychże wydarzeń, co potwierdza przebieg wypadków w Kielcach. Władzy zależało także na zdeprecjonowaniu żołnierzy podziemia i Kościoła Katolickiego a pogrom kielecki był do tego idealną okazją. Natomiast pokazowy proces służył zastraszeniu społeczeństwa. Jeżeli ktoś miał więc jakiś interes w antysemickiej zbrodni, to tylko komunistyczny reżim.

    Cała prawda, czyli tło kieleckich wydarzeń oraz ich szczegółowy przebieg, musi zatem wciąż docierać do społecznej świadomości. Nie można pozwolić, aby opiniotwórcze środowiska wmówiły kielczanom, że tylko na zwykłych mieszkańcach ich miasta ciąży moralna odpowiedzialność za pogrom. Ci ludzie robią to, bo wiedzą doskonale, że krew na rękach mają ich ideowi poprzednicy oraz przodkowie z władz i służb komunistycznych i nie dopuszczą, by cała – niekorzystna dla nich – prawda, została nawet po tylu latach ujawniona. Należy skończyć raz na zawsze z przepraszaniem za nie swoje zbrodnie.

    Tablica z 1990 r. umieszczona na kamienicy przy ul. Planty 7, z inicjatywy Lecha Wałęsy przez Fundację Rodziny Nissenbaumów

    Tablica z 1990 r. umieszczona na kamienicy przy ul. Planty 7, z inicjatywy Lecha Wałęsy przez Fundację Rodziny Nissenbaumów

    Nieopodal kamienicy stoi pomnik upamiętniający Żydów zabitych 4 lipca 1946 r.

    Nieopodal kamienicy stoi pomnik upamiętniający Żydów zabitych 4 lipca 1946 r.

    Źródło: ONR Brygada Świętokrzyska
    Fot.: Karolina Lebiedowicz

    Polubienie

  10. http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/czy-pis-definitywnie-odetnie-sie-od-kresowian


    Wieszanie zdrajców, fot. polityka.pl

    Czy PiS definitywnie odetnie się od Kresowian?

    Dodane przez Lipinski Opublikowano: Wtorek, 05 lipca 2016 o godz. 20:08:12

    Ofiary wołyńskie nie mają lekko. Wprawdzie śmierć poniosły ponad 70 lat temu i to z cudzej ręki, ale każdy jest kowalem swojego losu. Nikt nie kazał Polakom na Wołyniu ginąć równo 73 lata przed szczytem NATO w Warszawie. Powiedzmy sobie też otwarcie, że na godne upamiętnienie również trzeba sobie zasłużyć – co innego zginąć z ręki banderowca, a co innego Niemca lub Sowieta. A już najlepiej to być Żydem i zginąć w pogromie ubeckim („kieleckim”), wtedy to właściwie nieważne, kto i kiedy zabija, bo prezydent RP i premier i tak pofatygują się bez zbędnego ponaglania na stosowne uroczystości.

    W ciągu ostatnich kilku dni miały miejsce cztery wydarzenia, które warto odnotować. Pierwszym były obchody rocznicy pogromu ubeckiego w Kielcach, poświęcone zamordowanym w 1946 roku Żydom. Drugim była śmierć Elle Wiesela, twórcy zaczerpniętego z greki pojęcia „holokaust” (ofiara całopalna, hebr. shoah)  na ludobójstwo dokonane na Żydach przez nazistów, które wpływowe kręgi żydowskie na pewno Polakom wybaczą za drobną opłatą. Sam Wiesel był typowym antypolskim obsesjonatem, czemu upust dał w 1996 roku właśnie przy okazji rocznicy pogromu w Kielcach.

    Trzecim była rocznica i obchody mordu na profesorach lwowskich dokonanego przez Niemców po wkroczeniu do Lwowa w lipcu 1941 roku, czwartym zaś – Pielgrzymka Kresowian na Jasną Górę.

    Tylko dwa z tych czterech wydarzeń doczekały się relacji w odwojowanych przez Dobrą Zmianę „Wiadomościach” TVP i tylko dwie uroczystości wspomnianych rocznic zaszczycili swoją obecnością sternicy nawy państwowej. Wieczorem wprawdzie TVP wyemitowała film dokumentalny o zbrodni UPA w Kisielinie pt. „Było sobie miasteczko”, ale wydawałoby się, że w wolnej Polsce powinno być na odwrót i to zbrodnie na Polakach powinny interesować nas najbardziej, a zbrodnie na Żydach tych, którzy mają ochotę oglądać specjalnie wyemitowany wieczorową porą materiał.

    Cóż, profesorowie lwowscy sami są sobie winni. Może gdyby Niemcy zabili ich nie w okupowanym polskim Lwowie (w którym zresztą obecni włodarze miasta z okupantów robią właśnie Polaków) i gdyby do mordu nie przyłożyli ręki ukraińscy nacjonaliści układający listy proskrypcyjne, to kto wie, może jakaś wzmianka by się znalazła. A Kresowiacy, wiadomo, jątrzą i dzielą, niestety jest ich jeszcze na tyle wielu, że trzeba im się przypodobać przed kolejnymi wyborami, ale po wyborach to niech sobie jeżdżą na ich spędy jacyś kukizowcy czy narodowcy. Pan Prezydent i Pani Premier mają ważniejsze rzeczy do roboty, jak chociażby publiczne potępienie na obchodach w Kielcach antysemityzmu, ksenofobii i rasizmu przez Pana Prezydenta, które to problemy są, jak wiadomo choćby z lektury „Gazety Wyborczej”, główną bolączką naszego społeczeństwa.

    Kto jednak nie godzi się na taki bezmiar cynizmu, na wartościowanie ofiar ze względu już nawet nie na narodowość kata, ale i na narodowość samych zabitych, niech pojawi się pod Sejmem teoretycznie wolnej już Polski, by domagać się należytego oddania szacunku Polakom zamordowanym przez UPA na Kresach ponad 70 lat temu.

    7 lipca o godzinie 13.00 widzimy się pod Sejmem, by domagać się uznania przez parlament bestialskich mordów na Polakach za ludobójstwo i by ustanowić ku czci ofiar święto państwowe.

    Marcin Skalski

    azar:05.07.2016 20:56
    Zaglądnijmy więc do ukraińskich źródeł, co mówią o tragedii w wiosce Hnilcze? Po pierwsze w 1989 roku, mieszkańcy wioski Hnilcze zbudowali i uroczyście otworzyli „Krynice pamięci” – w ramach pamięci o tragedii tejże wioski. Po drugie w 65 – w rocznice tej tragedii w wiosce odsłonięto upamiętniający krzyż. Różnica pomiędzy polską pamięcią a ich pamięcią polega na tym, że według miejscowych Ukraińców tą wioskę 19 lipca 44 roku spalili Polacy wraz z oddzielam NKWD z Podhajców. Po trzecie – tego dnia wg ukraińskich świadków, Polacy z pomocą wspomnianego oddziału sowieckiego zamordowali w tej wiosce 22 Ukraińców. (6) Tutaj aby nie być gołosłownym, warto zamieścić wspomnienia kilku osób, które przeżyły tą tragedie: – Mychajlo Shayuk, emeryt, wspomina: „Na święto Spasa, 19 sierpnia 1944 byłem w domu … przed świtem rozpoczęła się w wiosce strzelanina. Ludzie uciekali z krzykiem, że idzie sowieckie wojsko z Polakami, że palą wieś i mordują ludzi. Spodziewać się na ich dobroć nie mogłem, wiec uciekałem z innymi ludźmi Hlinczananami”. – Olha Karpivna Szkira odtwarza wydarzenia z tego dnia w następujący sposób: „Na moich oczach Polacy zamordowali Onufrija Smicha, prosił o łaskę, nawet pokazał radzieckiemu oficerowi, który był z nimi list od syna Mikołaja, który służył w sowieckim wojsku . Ale Polacy odciągnęli Onufrija : „Ano bandyto – trzy kroki do tyłu” Jeden z nich porwał list i zastrzelił go. I wtedy ja zaczęłam prosić o babcię: ” Nie zabijajcie jej, ona jest głucha i tak umrze ma już osiemdziesiąt dwa lata”. Ale nie zwracali na mnie uwagi, moją babcię zabili i ciocię zabili i całą rodzinę Smichów. Tam, w ogrodzie ze strumieniami, koło jabłoni”. – Serhij Klimchuk: „Męża mojej siostry Oleksandry, Semena Czabarenka rozciął kosą Polak Józef Gnatkowski – na jej oczach. Siostrę czekała podobna śmierć ale wstawił się za nią inny Polak [ Spogodzki. Napastnicy krzyczeli w języku polskim: „Ciąć i palić” i robili straszne rzeczy”. – „Filipa Borsuka zabili i wrzucili do ognia” – Kilchytska. „To było piekło – wzdycha M. Shayuk. – Wyobraźcie sobie, że wtedy Hnilcze liczyło 900 domów i ponad trzy tysiące osób. Na wojny sowieci zabrali około 200 osób. Więc wdowom jakich domy spalono nie miał kto pomóc i nie tylko im, bo z całej wioski pozostało jakieś 20 domów. Spalili wszystko – zboże i bydło i cały majątek”. – „Miałem 14 lat, kiedy nastąpił atak na Hnilcze. Mieszkaliśmy w Czerwni (chutor przy wiosce) – mówi Jewhen Smiech. – Na trzeci dzień po ataku bylem w Hnilczy. Szedłem doliną i w ogrodzie przy rzece Kniahyni widziałem trupy ludzi, niektóre były zwęglone … Nawiasem mówiąc 19 sierpnia 1944 Ukraińcy uciekali również z Czerwnia ” (7) Ukraińskie źródła jak wynika z powyższego, twierdzą, że wioskę spalili Polacy – pomagał im w tym oddział NKWD…. źródła te twierdzą również, że w nocy faktycznie pojawił się w wiosce oddział UPA ale spalić miał jedynie cztery domy Polaków, których oskarżano o współprace z sowietami. Nie przesadzając kto tu jest bliższy prawdy i kto ma racje, możemy śmiało stwierdzić, że jeśli polskie źródła mówią nam o ośmiu osobach (póki co 8 osób, a za chwilę dowiemy się, że to cyfra poważnie zawyżona) zamordowanych przez UPA tego dnia – to wersja o zlikwidowaniu osób podejrzanych o kolaboracje z sowietami jest jak najbardziej prawdopodobna, gdyż raczej trudno nazwać etniczną czystką zamordowanie kilku osób i pozostawienie przy życiu ponad tysiąca. Pytania jakie zapewne pojawiają się u osób czytających – czy źródła ukraińskie są wiarygodne, czy nie jest to zakłamana banderowska propaganda (tak od lat często kwitowane są nawet autentyczne dokumenty, które podważają polską wersję przebiegu tych wydarzeń), czy można to jakoś zweryfikować? Pytania jakie pojawiły się u mnie (a zakładam, że po obu stronach jest trochę prawdy) – czy Srokowski – człowiek jaki był tam wtedy, nic nie wie o tym o czym mówi ukraińska wersja wydarzeń? Czy nie boi się, że prędzej czy później prawda dotyczącą tej tragedii zostanie w końcu wyjaśniona? Z odpowiedzią na nasze pytania na pomoc przychodzi sam Srokowski … Otóż okazuje się, że on doskonale wie co wtedy naprawdę się wydarzyło … na lewo i prawo opowiada o polskiej tragedii, o męczeństwie jego rodzinnej wioski – o tragedii Hnilcze napisał nawet książkę – jego opowiadania „Nienawiść” też inspirowane są wydarzeniami w tej wiosce. Wszędzie dowiadujmy się o tragedii polskiej części wioski – zawsze mowa o ludobójstwie dokonanym na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów, tak też wygląda opis tragedii w wiosce Hnilcze … Ale Srokowski o zamordowaniu w tej wiosce 22 Ukraińców i spaleniu całej wioski przez Polaków milczy … Przejdźmy do rzeczy … Srokowski okazuje się kutym na cztery nogi manipulantem, oficjalną wersję przepycha przez kresowe media, konferencje, spotkania, poprzez swoje książki … ale na wszelki wypadek, aby mógł się wytłumaczyć, gdy zostanie złapany za rękę, może stwierdzić : ”jak to ja nic o tym nie mówiłem?” ależ proszę bardzo – napisałem przecież cały artykuł na ten temat. I czego możemy dowiedzieć się z tego artykułu? Otóż po pierwsze pan Srokowski uściśla liczbę zamordowanych w tym dniu Polaków: „Napad na wieś miał miejsce w nocy z 17 na 18 sierpnia 1944 r. Ofiarą tego napadu padła, wedle zeznań świadków, jedna osoba. Polska część wsi została doszczętnie spalona. Została też obrabowana. Stało się tak, jak powiadali Ukraińcy. Palili, rabowali, ale nie zabijali.”(8) – Mowa tu o jednej zamordowanej osobie podczas strasznego napadu dokonanego przez UPA! (powtarzam – jedna ofiara). Ale i dalej w artykule pan Srokowski przyznaje, że miały miejsce fakty dosyć poważnie odbiegające od tego o czym mówią wszystkie polskie i rosyjskie źródła, cytuje za Srokowskim: Nad ranem 18.08.1944 r. zawiadomiony przez kogoś oddział sowiecki wraz z polskimi chłopcami z Panowic przyszedł na pomoc polskiej ludności w Hnilczu. I zaczął się odwet. Mówią o tym świadkowie: Matylda Butrynowska: „Rano przyszli Polacy i podpalali ruskie domy. Czabarankę też spalili, choć był pod blachą. Domy Kuczmy, Czerewatego, mamy Czerewatego. Sumisławskiego i nasz nie zostały naruszone, bo były obok siebie, polskie i ruskie. A jak polskie i ruskie były blisko siebie, nie pali ich … Jak z odwetem przyszli Polacy z innych wsi i NKWD z Podhajec, chłopcy z Panowic i być może niektórzy z Hnilcza pokazywały im ruskie domy. W ten sposób spalono Czabaranka, który był niewinny. Tej nocy został zamordowany Władek Sługocki. Ukraińcy pouciekali ze wsi. Zostali tylko ci, którzy się czuli niewinni. Ale kilku z nich w czasie odwetu także zginęło, np. Bratanek wielkiego polskiego matematyka ze Lwowa, Stefana Banacha, “|Moszczuk” I kolejny świadek jakiego cytuje Srokowski : Stanisław Sługocki: „Tego dnia oddział wojska rosyjskiego przybył do naszej wsi i dokonał odwetu na Ukraińcach, paląc ich gospodarstwa. Ludzie mówili, że w nocy płonęły domy Polaków, a w dzień domy Ukraińców. Oddziałem tym dowodził rosyjski oficer, który wcześniej po walce z Niemcami, został ranny i błąkał się po lesie, a mieszkańcy Panowic go uratowali, ukrywali i żywili.” Najciekawszy jest komentarz wyjaśniający, autorstwa Srokowskiego, cytuje: „Świadek mówi o znanym już kapitanie Zubkowie, który niedługo po tej operacji zginął w potyczce z banderowcami w lesie. Polska część wsi Hnilcze, a w dużym stopniu i część ukraińska, przestały istnieć. Tak zakończył się jeden z epizodów działań ludobójczych OUN i UPA na Kresach. Stanisław Srokowski” Czemu najciekawsze? A jak inaczej, miękko i bez epitetów skomentować stwierdzenie, że spalenie wioski przez Polaków i NKWD oraz zamordowanie w niej ponad 20 niewinnych osób przez tychże Polaków to „jeden z epizodów działań ludobójczych OUN i UPA na Kresach”? Miałem zamiar napisać o filmie … wbrew pozorom o filmie było. Zapewne nie zmuszę się do oglądania – mam poważne podstawy aby uważać, że będzie to kolejny „obiektywny” obraz tragicznych wydarzeń tamtych lat, mających na celu oblewanie brudem Ukraińców i wzbudzanie nienawiści do sąsiada . W tym sensie tytuł filmu powinien brzmieć tak samo jak tytuł opowiadań służących za scenariusz – „Nienawiść” . Srokowski od lat sieje nienawiść, pole uprawne pielęgnuję pieczołowicie swoją twórczością. Film Smarzewskiego będzie płodem tejże nienawiści. Jakie będą żniwa? Mam nadzieje, że będzie susza i nieurodzaj. I już dla podsumowania cytuje jeszcze raz podkreślone wcześniej fragmenty tekstu o Srokowskim : „Srokowski stworzył zapis pamięci własnej i ocalonych z pogromu” – Kto był „ocalonym z pogromu”, kto pogromu dokonał? I czyj zapis pamięci stworzył? Cytat drugi: “Był dzieckiem, kiedy uciekał przed śmiercią ze swojej spalonej wioski, a teraz w sędziwym wieku przeobraził się w samozwańczego archeologa, który potrafi poskładać we w miarę czytelną całość okruchy własnej pamięci oraz wspomnienia innych. Powstała unikalna pozycja z literatury faktu …” “Literaturę faktu”, dobre sobie … Uciekał jako dziecko z wioski Hnilcze przed banderowcami jacy spalili 18 sierpnia 44 roku doszczętnie wioskę, dokonali w niej ludobójstwa, zabijając dokładnie jedną osobę, ale przecież było niemal na odwrót … Żywcem wzięte z dowcipów o radio Moskwa (przepraszam za porównanie przy temacie tak poważnym – ale analogia jest niezwykle trafna.). Pytanie do radio Moskwa: Czy to prawda, że wioskę Hnilcze 18 sierpnia 44 roku doszczętnie spalili banderowcy, dokonując przy tym zbrodni ludobójstwa na miejscowych Polakach a Srokowski jako dziecko uciekał przed śmiercią z tej wioski? Radio Moskwa odpowiada: Tak, to święta prawda, to jeszcze jeden dowód działań ludobójczych OUN i UPA na Kresach. Tylko, że nie banderowcy spalili wioskę a Polacy i nie banderowcy dokonali w niej zbrodni ludobójstwa a Polacy zamordowali 22 niewinne osoby narodowości ukraińskiej. Srokowski zaś nie uciekał przed śmiercią, bo nie musiał uciekać przed swoimi a przyglądał się jak jego rodacy mordowali sąsiadów Ukraińców.A poza tym – wszystko to prawda! Po filmie można spodziewać się właśnie takiej interpretacji tych tragicznych wydarzeń………………………………………………………. Więcej: http://m.dobrodziej.webnode.com.ua/news/nienawisc/

    tagore:05.07.2016 21:25
    I dobrze ,to tylko przybliża konfrontację Polski i Ukrainy. Lepiej teraz niż za kilka lat. tagore

    azar:05.07.2016 21:30
    Czytam i oczom nie wierzę!!!!!!! ….. Eksperyment posła PiS w Kijowie. Mówi o połączeniu Polski z Ukrainą !!!!! Ukraińcy nie chcą tylko współpracy z Polską, ale nawet połączenia z nią – przekonuje poseł Stanisław Pięta!!!!! …. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/stanislaw-pieta-w-kijowie-mowi-o-polaczeniu-polski-z-ukraina/9sepz0

    jaroslaus:05.07.2016 21:11
    Panie Marcinie – jak Pana lubię i szanuję to podkreślam, że słowa „holocaust” wcześniej użył żyd Karol Marks odnośnie ludów preindustrialnych, pośród których nie można było – jego zdanie – przeprowadzić rewolucji proletariatu, bo to można było zrobić, ale rzekomo w społecznościach przemysłowych (akurat żyd Lenin, mamełłe z domu Blank, pokazał, że można – w Rosji, która miała tylko kilka centrów uprzemysłowionych). Żyd Marks, kuzyn części Rothschildów vel Bauerów (dokładnie Lionela Nathana Rotschilda i jego przeklętych potomków), pisał on w połowie XIX w. na łamach żydowskiego Neue Rheinische Zeitungł: “Klasy i rasy, za słabe by opanować nowe warunki życia, muszą zniknąć. Muszą zginąć w rewolucyjnym holokauście”

    Polubienie

  11. rytualny…@rytualnyza 5 minut „To Niemcy zamykali Żydów GETTACH”….Z PRZYKROŚCIĄ ZAWIADAMIAM ,ŻE TO ŻYDZI ZAMYKALI SIĘ SAMI WE WŁASNYCH AUTONOMIACH ZWANYCH GETTAMI.NA MUR WARSZAWSKIEJ AUTONOMII WYDALI Z WŁASNYCH PIENIĘDZY 25 MILIONÓW ZŁOTYCH.PRZEZ PIERWSZE TRZY LATA WOJNY AUTONOMIE ŻYDOWSKIE PRACOWAŁY NA RZECZ WOJENNEJ GOSPODARKI NIEMIEC.DALEJ JUŻ ZNAMY HISTORIĘ.HISTORIĘ JUDENRATÓW ,POLICJI ŻYDOWSKIEJ WSPOMAGANĄ UKRAINCAMI,ŁOTYSZAMI I NIEMCAMI.UMASCHLAG I HISTORIĘ JEDNEGO PISTOLETU BĘDĄCEGO UZBROJENIEM TZW.POWSTAŃCÓW GETTA.

    c-mol@c-mol25 minut temu Dr Ewa Kurek zaprasza pod Sejm RP 7 lipca o 13:00 https://www.youtube.com/watch?v=00BHvxC6QDU

    http://wpolityce.pl/historia/299515-reduta-odpowiada-na-skandaliczne-slowa-bialoruskiej-noblistki-czy-umie-pani-wskazac-ksiedza-ktory-nawolywal-do-mordowania-zydow?strona=2

    Reduta odpowiada na skandaliczne słowa białoruskiej noblistki. „Czy umie Pani wskazać księdza, który nawoływał do mordowania Żydów?


    fot. Youtube/Xiegarnia.pl

    opublikowano: 5 godzin temu

    12 czerwca 2016 podczas spotkania z czytelnikami w nowojorskiej bibliotece Brooklyn Public Library pani Swietłana Aleksijewicz wypowiedziała słowa, które poruszyły polską opinię publiczną. Według białoruskiej noblistki Polacy, w tym księża katoliccy przodowali w represjach wymierzonych w ludność żydowską w okresie II Wojny Światowej.

    W odpowiedzi na te bulwersujące insynuacje obciążające odpowiedzialnością Polaków za zbrodnie na narodzie żydowskim Maciej Świrski, Prezes Reduty Dobrego Imienia, sformułował list otwarty do Swietłany Aleksijewicz, który zamieszczamy poniżej.

    Szanowna Pani,
    Ze zdziwieniem i przykrością przyjęliśmy Pani słowa wypowiedziane podczas spotkania zorganizowanego przez stowarzyszenie Brooklyn By the Book w Brooklyn Public Library w dniu 12.06.2016 r. na temat stosunku Polaków do Żydów.

    Bardzo cenimy Pani twórczość i szczerze ucieszyło nas wyróżnienie Pani literacką nagrodą Nobla. Wielką wartością Pani książek jest to, że są to prace dokumentalne. Przedstawia Pani rzeczywistość dramatycznych wydarzeń – katastrofę w Czarnobylu, udział kobiet rosyjskich w II wojnie światowej, los dzieci Białorusi pozbawionych wszystkiego przez niemiecką agresję podczas II wojny światowej czy też losy rosyjskich poborowych na wojnie w Afganistanie – tak, jak jej doznali i ją widzieli uczestnicy tych wydarzeń.

    Zbierając relacje, prowadząc rozmowy z uczestnikami dramatycznych wydarzeń, pisząc swoje książki szukała Pani prawdy i ją Pani odkrywała. Prawdy często trudnej, bolesnej, podważającej ogólnie przyjęty stereotyp. Z tych cząstkowych opowieści wyłania się bardzo konkretny obraz zbiorowego doświadczenia. Jest on zupełnie odmienny od tego kształtowanego przez propagandę i oficjalne przekazy. Pokazuje Pani, między innymi, jak państwo sowieckie zostawiło ludzi samym sobie w Czarnobylu, jak nie liczyło się z ich życiem tuszując rozmiary awarii, jak skazywało na śmierć własnych poborowych wysyłając ich bez zabezpieczeń do prac przy śmiercionośnym reaktorze. Albo co działo się naprawdę w Afganistanie, jak zostali zniszczeni – na różne sposoby – poborowi tam wysyłani. Oficjalne przekazy mówiły o bohaterskich internacjonalistach, pomagających bratniemu narodowi afgańskiemu w walce o słuszną sprawę, a z zebranych przez Panią relacji widać, że rosyjscy żołnierze byli znienawidzeni, nierzadko dopuszczali się podłości i sami byli tego świadomi.

    Tu umiała Pani dotrzeć do prawdy, na bok odłożyć propagandowe teksty, którymi zalewani byli obywatele Związku Sowieckiego. Dobrze Pani wie, że nie wolno ulegać obiegowym opiniom, bo często są fałszywe.

    Tym bardziej boli, że w kwestii relacji Polaków i Żydów wypowiada się Pani właśnie wyłącznie na podstawie obiegowych, antypolskich opinii, jakie przez lata wpajała swoim obywatelom propaganda sowiecka. I jakie propagują Niemcy, chcąc zdjąć z siebie hańbę holokaustu.

    Powołuje się Pani na znajomego dziennikarza polskiego. Z przykrością musimy stwierdzić, że faktycznie, są w Polsce ludzie mający wpływ na opinię, którzy propagują fałszywe tezy o „strasznym polskim antysemityzmie” – dla własnej kariery, poklasku, wreszcie z głupoty,sądząc, że dzięki temu są odważni i postępowi. Ale, jak mówił Józef Mackiewicz, „tylko prawda jest ciekawa” i to do niej trzeba dotrzeć.

    Otóż nie było w Polsce księży nawołujących do mordowania Żydów! To po prostu kłamstwo. Skąd je Pani wzięła, kto Pani o tym opowiedział? Czy umie Pani wskazać jakiegoś polskiego księdza, który wzywał do mordów, gdzie to było? Powtarza Pani niesprawdzone kłamstwa, a to nie uchodzi dokumentalistce takiej klasy.

    Podczas II wojny światowej państwo polskie było pod okupacją niemiecką, która wyglądała niewiele lepiej niż na Białorusi, za to znacznie gorzej niż np. we Francji. To Niemcy uczynili z narodu żydowskiego swego głównego wroga i podjęli decyzję o jego eksterminacji. To Niemcy zamykali Żydów w gettach i wznieśli obozy koncentracyjne na polskiej ziemi, by ich zabijać – zabijali w nich zresztą także Polaków, Cyganów i inne narodowości.

    Tylko na ziemiach polskich za pomoc i ukrywanie Żyda groziła kara śmierci nie tylko temu, który dopuścił się tego „przestępstwa”, ale całej jego rodzinie, łącznie z dziećmi. Czy słyszała Pani o rodzinie Ulmów, Kowalskich, Kosiorów, Obuchiewiczów czy Skoczylasów, które Niemcy zabili (wraz z dziećmi) za pomaganie Żydom? Żyją jeszcze ich dawni sąsiedzi, świadkowie mordu na nich, można posłuchać ich relacji.

    Mimo tak strasznego zagrożenia Polacy mają chlubny udział w ratowaniu swoich żydowskich sąsiadów i współobywateli w tragicznych latach Zagłady. Z 25 695 przyznanych przez Izrael odznaczeń Sprawiedliwy wśród Narodów Świata 6620 czyli ponad 25 % przyznano właśnie Polakom. Historycy szacują, że ok. 100 tys. Polaków z narażeniem własnego życia ukrywało Żydów lub w inny sposób im pomagało. Wśród wyróżnionych jest np. Irena Sendlerowa –Polka, która ocaliła ok. 2,5 tysiąca dzieci z warszawskiego getta – znajdowała im schronienie w polskich domach i klasztorach, tworzyła im fałszywą tożsamość, aby mogły żyć.

    Polacy wobec działań Niemców zmierzających do likwidacji Żydów założyli osobną podziemną organizację humanitarną, Radę Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu RP na Kraj znaną pod kryptonimem „Żegota”, która Żydów ratowała. Pomoc ludności żydowskiej nieśli zwykli obywatele, organizacje społeczne i ugrupowania konspiracyjne o różnej orientacji politycznej z przedstawicielami przedwojennego obozu narodowego włącznie.

    Z kolei Jan Karski, kurier Polskiego Państwa Podziemnego, wielokrotnie ryzykując własne życie przechodził na teren getta warszawskiego, aby sporządzić raport dokumentując eksterminację Żydów, a następnie przedostał się na Zachód, aby zaalarmować aliantów o zagładzie dokonywanej przez Niemców na Żydach. Jako naoczny świadek apelował do polityków państw sojuszniczych o interwencję w celu powstrzymania holocaustu, swój raport przekazał m.in. prezydentowi USA Roosveltowi. Niestety, zachodni sojusznicy nie podjęli żadnej interwencji w sprawie eksterminowanych Żydów.

    Szczególnie bolesny jest fakt, że oskarża Pani o antysemityzm i nawoływanie do mordowania Żydów polskie duchowieństwo. Tymczasem zakonnice i księża ratowali Żydów narażając własne życie. Np. ksiądz Marceli Godlewski, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Warszawie udzielał Żydom schronienia, pomagał w dostarczaniu żywności i leków do getta, dostarczał metryki chrztu i inne dokumenty ratując życie wielu Żydów (m.in.Ludwika Hirszfelda) – przyczynił się do ocalenia kilku tysięcy osób. Karmelitanka Teresa Janina Kierocińska (Matka Teresa od Św. Józefa) na terenie włączonego do Rzeszy Sosnowca ratowała przed Zagładą żydowskie dzieci. Ksiądz Mikołaj Ferenc z narażeniem życia swojego i bliskich ukrywał Ewę Turzyńską i jej syna Leona. Gdy duchowny został zamordowany przez UPA, uciekinierami z getta opiekował się ksiądz Antoni Kania. Na liście polskich Sprawiedliwych są także ks. biskup Albin Małysiak (Kraków), ks. prałat Józef Gorajek z Wąwolnicy oraz ks. Jan Raczkowski z Otwocka. Pomoc Żydom niosły siostry Kornelia Jankowska i Serafina Adela Rosolińska ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Imienia Jezus. To tylko kilka przykładów pomocy duchowieństwa prześladowanej i eksterminowanej przez Niemców ludności żydowskiej.

    Było ich znacznie więcej. To prawda, że zdarzali się „szmalcownicy”, którzy szantażowali Żydów (albo Polaków ich ukrywających), albo wydawali Żydów Niemcom. W sytuacji nie funkcjonowania państwa szumowiny wydobywają się na wierzch. Dlatego Polskie Państwo Podziemne – jedyny taki twór w okupowanej Europie – wydawało i wykonywało na szmalcownikach wyroki śmierci.

    Gorąco zachęcamy Panią do zapoznania się z tym tematem bliżej, odrzucenie fałszywych opinii i nie rozpowszechnianie kłamstw.

    Maciej Świrski
    Prezes Reduty Dobrego Imienia
    Polska Liga przeciw Zniesławieniom

    autor: Reduta Dobrego Imienia
    Fundacja Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga Przeciw Zniesławieniom. inicjuje i wspiera działania mające na celu prostowanie nieprawdziwych informacji na temat historii Polski, a szczególnie przebiegu II wojny światowej, udziału w niej Polaków, stosunku Polaków do Żydów, na temat niemieckich obozów koncentracyjnych. Reduta propaguje wiedzę o historii i kultury polskiej oraz polskiej współczesności. Zwalcza rasizm i ksenofobię zwłaszcza zwróconą przeciwko obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej.

    j23 89.73.10.*za 34 minuty Toż przecież wychowanica „filantropa” Sorosa!

    ELLENNA 188.146.5.*za 29 minut Ta Noblistka ,to wypisz wymaluj -Dominika Wielowieyska za 10 lat ! Niesamowite podobieństwo ! Dlaczego to mnie nie dziwi ?

    słabizna 87.205.48.*za 28 minut zastanawiałem się dlaczego tak mierna pisarka dostała nagrodę Nobla. Już wiem

    Jerry 1954 95.160.156.*20 minut temu ciekawy jestem co pani pisarka z Białorusi na to odpowie…

    WSIentr Jewropy 37.47.199.*26 minut temu @RDI: Należy przypomnieć p. pisarz, że w Mirze są masowe groby Żydów mordowanych przez tzw. policję białoruską (WeissRutheniaSS). I nie jest to miejsce jedyne zarówno na Białorusi, jak i na Ukrainie.

    Saszaladojcz 83.18.250.*godzinę temu i po co te listy ? do trgo typu Tumanów nie trafiają słowa prawdy ….

    Sass@Sassgodzinę temu Patrząc na tę „niekonwencjonalną” twarz, szukałem w pamięci i zastanawiałem się…. Do kogo jest podobna?… I EUREKA!! W książce A. F. Ossendowskiego pt.” LENIN” jest zdjęcie żony Lenina N. Krupskiej… JAK SIOSTRY!…

    goha 95.160.154.*godzinę temu Nobel nie był za darmo, aj waj, aj waj… Salcia ty teraz musieć pluć na Polaki, aj waj, aj waj…

    Dadas@Dadasgodzinę temu Ha ha histeryczka z bożej łaski- przepraszam historyczka . Pogromy na Żydach przez Białorusinów plus odziały Białorusinów w oddziałach SS – historia się kłania Pani noblistce .

    az 83.6.117.*godzinę temu Ależ to przede wszystkim księża podżegali do pogromu w Kielcach. Po co rozmazywać prawdę historyczną?

    Polubienie

  12. Dr Ewa Kurek: Jedwabne – Anatomia Kłamstwa

    Published on Jun 30, 2016
    Mimo usilnych starań gazety kłamstwa i marnego śpiewaka wykład się odbył.

    Polubienie

  13. Ewa Kurek – Prawdziwa historia o Żydach. Zbrodniarze i ofiary.

    Published on Jan 7, 2016
    Skala zakłamania historii przez lewactwo jest przerażająca – Ewa Kurek – „Polacy i Żydzi Problemy z Historią” Solidna dawka prawdziwej historii. W ranach wykładu poruszane są: wątki kłamstwa żydowskie, Judeopolonia, żydokomuna, Bartoszewski, Michnik, kto mordował Żydów, Jedwabno, Chazarowie, Żołnierze wyklęci, morderstwa Żydów, legenda zagłady Żydów i wiele interesujących tematów.

    romka7915 months ago
    A więc M.Borowski jest bratankiem Bermana, jednego z najgorszych zbrodniarzy powojennych patriotów polskich, Żołnierzy Niezłomnych. Prośba do p.dr.Kurek o nie stosowanie uwłaczającego Żołnierzom Niezłomnym określenia żołnierze „wyklęci”. Oni nie byli wyklęci. Oni byli Niezłomni.

    Marcin Krzystyniak2 months ago
    ha! dobre! gdy mi babka opowiadała jak te pejsate skurwiele witają bolszewików i hitlerowców jak swoich, to trudno było mi w to uwierzyć. teraz nasuwa mi się pytanie czy kalkstein vel kaczyński poświęcił brata w zamachu z 10 kwietnia 2010 roku?

    Polubienie

  14. ~Do nch 2016-07-06 (16:27)
    Znani jesteście Zydzi z mordowania nawet własnego narodu jako wasze JUENRAT – którzy byli nawet lepsi od niemieckiego SS – i mordowaliście nie tylko Polków jako UBP, KBW, Informacja Wojskowa a Hitler Hess, Himmler, Goebels, Goering, Haydrich i wielu innych założycieli NSDAP to kto jak nie ZYDZ!?

    ~Polacy 2016-07-06 (15:53)
    Pokaż mi oszczerco autorze tych wypocin jednego Żyda który uratował chociaż jednego Polaka. Nie ani jednego, ale są tysiące od nich, którzy wymordowali setki tysięcy Polaków i to począwszy od Katynia jako NKWD i potem przywróćeni po 1944 roku Polsce d/s mordowania naszego narodu ciąg dalszy jako UBP, KBW, Informacja Wojskowa wysocy funkcjonariusze MO, PPR-PZPR, ZSL itp itd!

    http://film.wp.pl/id,160426,title,Przy-Planty-79-premiera-wyjatkowego-dokumentu-o-pogromie-kieleckim,wiadomosc.html?ticaid=117529&_ticrsn=3

    ”Przy Planty 7/9”: premiera wyjątkowego dokumentu o pogromie kieleckim
    piątek, 24 czerwca 2016 10:52 | Łukasz Knap / informacja prasowa

    Z okazji 70. rocznicy pogromu kieleckiego an ekrany trafia poruszający dokument, nakręcony przez polskiego katolika Michała Jaskulskiego i amerykańskiego Żyda Lawrence’a Loewingera. Jego tematem jest pamięć o jednej z najczarniejszych kart historii stosunków polsko-żydowskich. „Przy Planty 7/9” prostymi środkami dokonuje rzeczy niebywałej, bo jednocześnie otwiera bolesną ranę i pomaga ją wyleczyć. Ten dokument powinien zobaczyć każdy dorosły Polak, aby zmierzyć się z duchami historii, które jeszcze długo nie przestaną straszyć wielu z nas.

    4 lipca 1946 roku, rok po drugiej wojnie światowej, milicja, żołnierze i zwykli kielczanie zabijają ponad 40 ocalałych z Holocaustu Żydów i ranią około 80 osób w całych Kielcach. Pogrom kielecki staje się symbolem polskiego powojennego antysemityzmu w świecie żydowskim. W PRL jest tematem zakazanym przez władze. Po upadku komunizmu Bogdan Białek, główny bohater filmu, poświęca lata swojego życia, by pojednać Polaków i Żydów po tragedii z 1946 roku.

    Takie filmy dokumentalne jak ten zdarzają się raz na kilka lat. „Przy Planty 7/9” („Bogdan’s Journey”) jest historią podróży Bogdana Białka, polskiego katolika, który poświęcił całą swoją karierę na rzecz dialogu polsko-żydowskiego. Jest nie tyle działaczem, ile człowiekiem dialogu. Dzięki charyzmie jego głos jest słyszany bardziej niż innych. Dzisiaj mieszka w Kielcach, mieście, którego wizerunek w świecie żydowskim za granicą, kojarzy się z mordem na ocalałych z Holocaustu Żydach.

    Twórcy filmu – polski katolik i amerykański Żyd Lawrence Loewinger – opowiadają o przeszłości z punktu widzenia teraźniejszości. Nie zatrzymują się na dawnych ranach, ich celem nie jest rozpamiętywanie, ale szukanie zrozumienia i dialogu. To rzadka umiejętność. Pokazują, że bez poznania przeszłości nigdy nie zrozumiemy własnego miejsca we współczesnym świecie.

    [video src="http://sds7.wp.tv/2932574-h.webm" /]

    „Przy Planty 7/9” powstawał blisko dziesięć lat. Dzięki tak długiemu czasowi produkcji udało się w nim zapisać najnowszą historię stosunków polsko-żydowskich i wspólnego spojrzenia na historię pogromu kieleckiego. „Przy Planty 7/9” jest czymś więcej niż okolicznościowym dokumentem, powstałym z okazji 70. rocznicy tragedii – to film, który ogląda się jak thriller historyczny i melodramat w jednym, uczący, że możemy cieszyć się wolnością tylko wtedy, gdy znajdziemy w sobie odwagę, by mówić prawdę.

    Film można oglądać na pokazach specjalnych. Więcej na stronie filmu (link tu).

    ~stefan 2016-07-06 (18:25)
    Kiedy łajdaki żydowskie przeprosicie za całe zło jakie wyrządziliście Polakom przez 800 lat.Za KATYŃ ,za wymordowanie 200.000 młodych patriotów Polskich w katowniach NKWD I UB , za rozkradzenie Polski po 89 roku. Przyjdzie czas łajdaki na zapłatę oj przyjdzie.

    ~Otello 2016-07-06 (15:48)
    Stalin wybrał Żydów do mordowania Polaków w Katyniu Zamordować 15 tys. niewinnych to potworne zadanie, nawet dla najbardziej zatwardziałych oprawców. Stalin zwrócił się do szefa Sowieckiej Tajnej Policji, Żyda Ławrientija Berii. Oni dyskutowali o masowym mordzie i zdecydowali, że to zadanie wykona dominująca grupa żydowskiego aparatu bezpieczeństwa. Dawna nienawiść do Polaków katolików była notorycznie wiadoma. Więcej na stronie „Wyznania katyńskich oprawców”

    ~tred 2016-07-06 (16:14)
    Dodam, ze Staln Beria, Błochin tn szef NQ w Katyniu rekordzista w odstrzeleiu polskich oficerów – w jednym dniu o. 300 ludzi zabił -, Hitler Himmler, Hess, Goering, Goebels i wielu innych załozycieli NSDAP odpowiednka NKWD to Żydki!

    ~kiejstut 2016-07-06 (16:30)
    beria akurat był gruzinem /podobnie jak jego szef/- tacy kretyni i nieucy jak otello mieszają ludziom we łbach i wyzwalają w nich atawistyczny w tym kraju antysemityzm… poczytaj i poucz się trochę cymbale…

    ~po 2016-07-06 (16:42)
    Kazdy Zyd gdziekolwiek by nie był, to nieszczęście da danego narodu…Historia uczy i potwierdza, ze wszędzie gdzie sa lub byli, to tam tylko rozpierducha, podżeganie nienawiści, wojny, morderstwa, zdrady, judzenie i to wyjątkowo perfidnie bo sa zawsze zakamuflowani pod obywatelstwa i nazwiska danego kraju a żaden z nich nie ima sie uczciwej pracy a li tylko polityka, studiowanie prawa, politolgii, socjologii by rzadzić i od wewnatrz niepostrzeżenie pomiatać gardznym danym przenic narodem! I to trwa d wieków wszak ju,z od małego ich mame i tate uca ich ze sa rasa wyższa, narod wybranym, nacja ponad inne nacja do poatania GOAMI!!

    ~faza 2016-07-06 (14:49)
    sprawa ,,kielecka< nie jest wyjaśniona jak i jedwabnego, jak było to nie wiemy, MY POLACY. Żaden Polak nie popiera tej zbrodni, nikt nie przebacza zbrodniarzom, Pytam się kto mordował? słyszę tu– Polacy?? To nie była decyzja Rządu Polskiego, oraz realizacja Polskich ustaw prawnych. Uważam , że jest to duża manipulacja? kto za nią stał? stoi? Jak ludzie zgineli -żydzi i polacy to znaczy ,że ktoś mordował, Kto???? Judasze zawsze znajdą winnego nawet POwiedzą ,że POlicja w gettcie warszawskim to byli POLACY a nie Żydzi, A KTO TWORZYŁ LISTY do Oświęcimia jak nie naczelne władze żydowskie w gettcie warszawskim??? Jakaś krótka pamięć judaszy, czy jest o tym film, książka????

    ~arro11 2016-07-06 (12:44)
    myslac na sposob niemiecki to nie zabili ich Polacy,tylko komunisci….

    ~Jeśli była to milicja 2016-07-06 (15:36)
    I wojsko – to był to cyrankiewicz ,kaczor ojciec kaczek,Spychalski i szczeniak jaruzelski "sama żydowskich banda KGB" – dokładnie to samo co pogrom narodu polskiego w 1981 roku ,kto winien ,bandy tych samych jaruzelski ,kwasniewskich ,michnikow ,urbanow ,kuroni ,Geremki ,i to są nazwiska kryminalistów ,którzy nigdy nie odpowiedzieli za zbrodnie na narodzie polskim,niektórzy z nich nawet noszą medale i specjalne renty

    ~lelek 2016-07-06 (13:13)
    Znów żydzi robią nam koło d…..y. Widzieliście jakiś współczesny film w którym żydzi napiętnowali by Niemców za zło II -wojny i holokaust ? Bo ja nie .Polityka naszego kraju jest zła bo pozwala na obrażanie nas i Polski przez żydów .

    ~Anka 2016-07-06 (13:23)
    Sądząc po wpisach, niestety nadal nie mamy odwagi przyznać się do winy. Wolimy zrzucać winę na innych, nawet na ofiary. W ogóle nie lubimy brać na siebie odpowiedzialności za nasze życie, zawsze winni inni. Strasznie to smutne. Sami przez taką postawę się pogrążamy.

    ~Ku-mać 2016-07-06 (14:07)
    Do jakiej winy?

    ~roki 2016-07-06 (11:59)
    Podżegały do pogromu KBW, Milicja i Wojsko. Kto wtedy dowodził tymi formacjami jakiej byli narodowości decydenci. Być może znowu polskimi rękoma żydzi osiągnęli swój cel. To był czas powstawania państwa Izrael, może to był diabelski pomysł aby żydzi uciekali do Palestyny. Nie raz już pokazali, że mogą poświecić cześć swojej nacji dla większego swojego dobra.

    ~kurek 2016-07-06 (12:36)
    To był czas przed powstaniem państwa Izrael, wtedy Brytyjczycy którzy sprawowali mandat nad Palestynę wprowadzili zakaz przyjmowania emigrantów żydowskich i blokadę granicy morskiej. Przechwycone statki z uchodźcami kierowali na Cypr, tam ich osadzano w strzeżonych obozach…

    Polubienie

  15. https://wirtualnapolonia.com/2015/07/03/4-07-1946-tzw-pogrom-kielecki-w-ktorym-dzielni-chlopcy-z-orzelkami-na-czapkach-dobijali-dziewczynki-zydowskie-rurkami-na-odlew/

    4. 07. 1946 – tzw. pogrom kielecki, w którym „dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach dobijali dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew”

    Posted by Włodek Kuliński – Wirtualna Polonia w dniu 2015-07-03

    Wiersz o zabiciu doktora Kahane

    (…)
    Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku
    drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach
    dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.

    Julian Kornhauser, słynny teść i poeta

    Tyle propagandy! Zobacz też co mówią śwadkowie i „uprowadzony” przez Żydów Henio Błaszczyk

    „Uprowadzony” przez Żydów Henio Blaszczyk opowiada o pogromie kieleckim

    Bezwzgledny 2015-07-03 @ 14:04
    Chcesz sie dowiedziec kto najwiekszym oszustem I zbrodniarzem na ziemi. To skieruj swoj wzrok na:Palestyne, Wall Street Kijow Irak Syria .To zrozumiesz kto zrobil pogrom kielecki to zrozumiesz kto zrobil rewolucje pazdziernikowa w Rosii.1-wojna swiatowa 2-wojna swiatowa noi obecne 3-wojna oby sie nigdy nie oddbyla. A TO zalezy tylko od wszystkich spoleczenstw swiata. Myslacym pod rozwage.

    Sebastian K. 2015-07-03 @ 16:55
    Tzw. pogrom kielecki zorganizowany przez żydowskich komunistów z UB i NKWD. Potem jeszcze ci sami żydowscy komuniści to wszystko sfotografowali, nakręcili i mamy ten rzewny filmik – śmiech na sali.

    Krakus 2015-07-03 @ 17:58
    W czyim interesie te wypominki o „pogromie kieleckim”,czy przytaczanie fragmentu wiersza o zabiciu doktora Kahane napisanego przez J.Kornhausera.Komu ma służyć i w jakim celu to określenie nazwiska pana J.K. jako „słynny teść i poeta”?

    Joe 2015-07-03 @ 22:33
    Kornhauser jest jednym z nich… Dlatego POwino mu sie spuscc POrtki i wymierzyc 100 batow na gola dupe.

    Polubienie

    • https://wirtualnapolonia.com/2015/05/23/julian-kornhauser-wiersz-o-zabiciu-doktora-kahane/comment-page-1/

      Julian Kornhauser: Wiersz o zabiciu doktora Kahane

      Posted by Włodek Kuliński – Wirtualna Polonia w dniu 2015-05-23

      Wiersz o zabiciu doktora Kahane

      A jacy to źli ludzie mieszczanie kielczanie,
      żeby pana swego, Seweryna Kahane,
      zabiliście, chłopi, kamieniami, sztachetami!
      Boże że go pożałuj i wszech synów Dawidowych
      iże tako marnie zeszli od nierównia swojego!
      Chciałci i jego bracia miła królowi służyć
      swą chorągiew mieć, ale żołnierze dali go zabić.
      Żołnierze, milicjanci, kieleccy rodzice
      świętości nie mieli, bezbronne dzieci zatłukli!
      Zabiwszy, ulicami powlekli, bić Żydów krzyczeli,
      Polacy, kielczanie jako psy kłamacze.
      Okrutność śmierci poznali, szkarady posłuchali,
      krwią splamili przyjacioły, na bruk ich wyrzucili.
      Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku
      drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach
      dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.

      * * *

      Julian Kornhauser – „Kamyk i cień” – str 28, Wydawnictwo a5 – Poznań 1996.

      ISBN 83-85568-25-5

      Książka dotowana przez Ministerstwo Kultury i Sztuki

      Antoni Kosiba 2015-05-23 @ 10:48
      To nie „mieszczanie kielczanie” zabili doktora Kahanego (i inne ofiary pogromu 4 VII 1946 r.), lecz MO i KBW. Na rozkaz! Wśród „morderców zza biurka” byli ludzi różnych narodowości, Polacy, Ukraińcy (np. tow. Adam Umer, potem znany jako Adam Humer) i Rosjanie, a także Żydzi. Żydom komunistom nie przeszkadzało, że zginą ich rodacy wyznawcy mozaizmu.

      Piotrx 2015-05-23 @ 13:19
      „wyznawcy mozaizmu” raczej judaizmu rabinicznego pojawiły sie też pytania czy nie byla to po części inscenizacja

      W dniu „pogromu” weszła na wokandę sądową sprawa Katynia.

      „Holokaust po banderowsku” – Prof. Edward Prus
      /fragmenty/

      „…W tej propagandzie nie dostrzeżono, że w tych właśnie latach Polską rządzili głównie syjoniści – i to zarówno w centralnych organach partyjnych, organach sądowych i rządzie. Nawet okrutną i dziś powszechnie uznaną za zbrodniczą policją polityczną czyli UB, kierował Jakub Berman – będący jednocześnie szefem masonerii światowej nad Wisłą. Berman miał tysiące żydowskich pomocników, którzy przybyli z ZSRR albo zostali przez Polaków uratowani. Ci nie pomni na to, Polakom przecież szkodzili aż do 1956 roku, później, najczęściej bez większych przeszkód wyjechali za granicę. Przypominam tylko niektórych: Anatol Fejgin, Luna Bristigerowa, Józef Światło, Stefan Michnik, Helena Wolińska, Salomon Morel, Różański i cała plejada innych w powiatowych komitetach partyjnych, w urzędach bezpieczeństwa, na dyrektorskich stanowiskach w gospodarce. Ostatnie badania nad „pogromem kieleckim” dowiodły, że była to nie tylko wielka prowokacja (autorzy mówią o inscenizacji) ale i mistyfikacja. Oto co na ten temat ma do powiedzenia Jan Kuraś prezes Sekcji Holocaustu przy Polish Historical Society w USA:

      „Na dużym na ćwierć strony zdjęciu w Nowym Dzienniku widzimy rząd trumien z zabitymi wiekami. Na przednim planie są dwie dziecięce trumienki, rzekomo z żydowskimi ofiarami pogromu. Jednakże przewód sądowy z roku 1946 w Kielcach, który odbył się dwa dni po „pogromie” ustalił, że zginęło tylko jedno dziecko żydowskie – i to daleko poza Kielcami”. Trzeba więc zapytać, kogo – lub raczej co -pochowano w tych dziecinnych trumienkach. Dwóch Żydów-karzełków? Kiedy zapytałem prof. Kersten, ile dzieci zginęło w Kielcach, profesor odpowiedziała: „Nikt nie wie czy i ile żydowskich dzieci zginęło w tym pogromie, bo i naprawdę nikt tego nie wypunktował.” Na pytanie, jak może wyjaśnić obecność dwu pochowanych trumienek na kieleckim kirkucie, pani profesor talmudycznie odpowiedziała na inny temat: „Jest mi znana wasza teza (że pogrom był inscenizacją i że w Kielcach pochowano trumny wypełnione cegłami), ale wy jej nigdy nie udowodnicie”. Na procesie trzech biegłych zeznało, iż (rzekomo) zbadało zwłoki ofiar pogromu i że dzieci między nimi nie było (protokół kieleckiego procesu w CA MSW, syg. SN (46, t. 2, L 257-277, mps.). Dwie dziecinne trumienki, stojące na podwórzu szpitala św. Aleksandra w Kielcach, zamieszczone w Nowym Dzienniku, jak również w licznych innych polskich gazetach, nie stoją tam przypadkowo lub w oczekiwaniu na zwłoki nie żydowskich pacjentów.

      Oficjalna Kronika Filmowa z lipca 1946 loku pokazuje, że te same trumienki są wnoszone na cmentarz na czele żałobnego orszaku po to, by jako pierwsze złożyć je we wspólnym żydowskim grobie… Poprzez umiejętną propagandę z 1946 roku – ubolewa dalej badacz – na Kielce i całą Polskę nałożono piętno „pogrobowców brunatnej zarazy”. Pięćdziesiąt lat później, ta sama propaganda, przy pomocy pióra Krystyny Kersten, utrwaliła w umysłach kielczan i wielu innych Polaków piętno i mit o „brutalnej ręce Polaka”. Mit ten jest tak silnie zakorzeniony u dzisiejszych kielczan, że nawet rzeczowe dowody (między innymi zdjęcia z kroniki filmowej). iż do grobu chowano puste lub cegłami wypełnione dziecięce trumienki, nic trafiają do przekonania. A dla chłodno i logicznie myślących Polaków pozostaje do rozwikłania zagadka: jeśli dla dekoracji pochowano na żydowskim kirkucie dwie dziecięce trumienki wypełnione cegłami, to ile dorosłych trumien nie zawierało nieboszczyków? …Jesteśmy przekonani, że dalszy bieg rozprawy rehabilitacyjnej w Sądzie Najwyższym w Warszawie wyjaśni powyższe kieleckie tajemnice i zdejmie piętno barbarzyństwa z kielczan i wszystkich Polaków.” („Teraz Polsku”, nr 1(98), 1998).

      Dr Tadeusz Skowron, także pracownik naukowy istniejącego od 1988 roku PIH w USA, który problem „pogromu kieleckiego” zbadał, pisze co następuje: „Szokiem było odkrycie, że korespondent londyńskiego „Timesa” powątpiewał w wiarygodność ofiar kieleckiej „ruchawki” (riots). W związku z tym, redaktorzy tego prożydowskiego pisma zamieścili krótki donos o kieleckich wypadkach na samym dole stronicy sportowej.

      Dziś na podstawie odnalezionych zdjęć „ofiar” w USA i raportów zachodnich korespondentów -którym pokazano „ofiary” w kostnicy i w szpitalu -twierdzimy, że pogrom nie był prowokacją ani masakrą, a inscenizacją i maskaradą… Wiele osób w kraju wzdryga się przed naszą hipotezą. Jednakże nawet bez naszych danych można powątpiewać o morderczym przebiegu pogromu. Wiadomo, że w lipcu 1946 roku rządom ZSSR-RP potrzebny był pogrom Żydów w Polsce. W dniu pogromu weszła na wokandę sądową sprawa Katynia. Po drugie, rząd ZSSR koniecznie chciał „wcisnąć” do Palestyny via Polska około 100 000 Żydów wychowanych w komunizmie w ZSSR. Palestyna miała być bazą ZSSR, wygodnie kontrolującą Morze Śródziemne i arabskie pola naftowe. Rząd Wielkiej Brytanii w żadnym wypadku nie chciał pozwolić na legalną imigrację Żydów, by nie zrażać sobie Arabów. ZSSR postanowił więc „wyemigrować” swoich agentów martyrologiczną metodą”. Jest to bardzo śmiała „hipoteza”, która już dziś stała się „pewnikiem”.

      Posłuchajmy dalej dr. Skowrona: „W związku z tym aparat terroru w Polsce Ludowej sprowokował wiosną pogromy w Rzeszowie i Krakowie. Wyniki tych prowokacji były nadzwyczaj mizerne. W Rzeszowie pogrom się nie udał, w Krakowie pobito zaledwie jednego Żyda. W końcu czerwca UB sfałszował wyniki referendum. W Norymberdze Katyń miał być omawiany począwszy od czwartego lipca. Władze komunistyczne nie mogły ryzykować, że pogrom 4.07.1946 r. w Kielcach się nie uda.

      W Kielcach musiało być zagwarantowanym, że jak nie poleje się krew żydowska, to musi się polać krew bydlęca. I tak się stało -szczególnie na podwórku na ulicy Planty użyto nadmiaru krwi bydlęcej, dla użytku zachodnich korespondentów. Stała ona tam kałużami jeszcze następnego dnia po pogromie (zamiast być wdeptana przez tłum w ziemię). Dla zwiększenia realizmu kieleckiej maskarady (nie masakry!), po pokazowym procesie – na który dopuszczono tylko żydowskich korespondentów z Zachodu – rozstrzelano dziewięciu niewinnych Polaków, których 4.07.1946 r. wciągnięto w zakazane dla postronnych pole inscenizacji. Ci, którzy dali się sprowokować, by wejść na podwórze otoczone agentami, natychmiast zostali naznaczeni do późniejszego lub natychmiastowego aresztu” („Teraz Polska”, jak wyżej). Jeszcze jedna opinia z książki Stanisława Wysockiego Żydzi w dziejach Polski :

      „W kwietniu 1946 roku odbył się I Zjazd Centralnego Komitetu Żydów w Polsce w Wałbrzychu (Dzierżoniów) z udziałem wszechwładnego wtedy rezydenta Stalina Jakuba Bermana. Obrady wałbrzyskie zbiegły się z oficjalną wizytą w naszym kraju Joska Tennenbauma – prezesa syjonistycznej Amerykańskiej i Światowej Federacji Żydów Polskich. „W czasie przyjęcia przez B.Bieruta – pisze St.Wysocki -Tennenbaum wysunął trzy postulaty: l) zorganizowanie procesów sądowych nad Polakami, którzy dopuścili się mordowania Żydów; 2) rozpatrzenie sprawy emigracji Żydów z Polski i 3) problem emigracji Żydów ze Związku Radzieckiego do Polski i z Polski do krajów zachodnich. Po zdecydowanej odmowie B.Bieruta w kwestii pierwszej Tennenbaum opuścił Polskę, a działacze żydowscy najprawdopodobniej postanowili z całą świadomością i premedytacją zorganizować w naszym kraju głośną prowokację antysemicką, aby spowodować masową emigrację Żydów z Polski do Izraela. Nadmienić należy, że w końcu czerwca 1946 roku przybyły do Polski ostatnie transporty repatriantów żydowskich z ZSRR. W sumie stan liczbowy skupiska żydowskiego w Polsce wynosił blisko pół miliona osób. Wybrali oni do tego Kielce, gdzie narastać zaczęło niezadowolenie wśród ludności polskiej dyskryminowanej w porównaniu z zamieszkałymi tam Żydami pod względem zaopatrzenia w żywność, odzież i inne artykuły codziennego użytku. Istnieją poszlaki, że to poufne zadanie zostało powierzone Bronisławowi Gontarzowi zastępcy dowódcy jednostki KBW do spraw politycznych, stacjonującej w Kielcach. W dniu l lipca 1946 roku zaufany pracownik Gontarza zwabił 8-letniego chłopca z domu rodzicielskiego w Kielcach i wywiózł do leśniczówki oddalonej o 20 km, skąd po upływie 2 dni został przywieziony do Kielc. W międzyczasie puszczono w obieg plotkę, że chłopiec został porwany przez Żydów i zamknięty w piwnicy przy ulicy Planty 7, gdzie zamieszkiwali sami Żydzi. Żydzi ponoć grozili mu śmiercią, co sugerowało przygotowanie mordu rytualnego, ponieważ krew tego chłopca miała być potrzebna do tajemnych żydowskich praktyk religijnych…”.

      12 Polaków skazano na karę śmierci, wielu na długoletnie więzienie. Korzyści z tragedii kieleckiej odnieśli jedynie syjoniści. Ich zamierzony cel został osiągnięty, bowiem po wydarzeniach kieleckich rozpoczęła się masowa emigracja Żydów z Polski. W rezultacie z prawie pół milionowego skupiska żydowskiej społeczności w Polsce, wiosną 1947 roku pozostało około 100 tysięcy. W 1947 roku trwała intensywna rozbudowa aparatu służby bezpieczeństwa, w którego Ministerstwie blisko 80% zatrudnionych pracowników było pochodzenia żydowskiego. Obok Radkiewicza jego zastępcami byli Mietkowski i Romkowski… Niektórzy działacze żydowscy w obawie przed odpowiedzialnością za swoją przestępczą działalność w Polsce wyjechali z naszego kraju do Izraela lub krajów zachodnich. Do nich należał również Józef Światło (Izaak Fleiszfarb) zastępca dyrektora X Departamentu MBP, który zbiegł za granicę. Oblicza się, że w latach 1953-1956 opuściło nasz kraj legalnie i nielegalnie około 100 tys. Żydów”. Oto cała prawda o „pogromie kieleckim”.

      Piotrx 2015-05-23 @ 13:24
      Andrzej Duda zmienia stanowisko ws. związków partnerskich i in vitro? „Pod pewnymi warunkami”

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,130496,title,Andrzej-Duda-zmienia-stanowisko-ws-zwiazkow-partnerskich-i-in-vitro-Pod-pewnymi-warunkami,wid,17487489,wiadomosc.html?ticaid=114d3e

      Ceni pan twórczość swojego teścia Juliana Kornhausera?

      – Bardzo.

      Zacytuje pan fragment jakiegoś jego wiersza?

      – Cicho, pusto, złoty świecznik błyszczy się jak oko lisa…

      Na pewno dotarły do pana zarzuty o antypolski charakter jednego z jego utworów.

      – Nie jest to utwór antypolski. Uważam, że artysta ma prawo wyrażać swoje odczucia.

      ***
      A ja uważam że ten wiersz jest oszczerczy i anypolski

      Piotrx 2015-05-23 @ 13:28
      I jeszcze coś o twórczości J.Kornahausera…

      „Czerwona msza – czyli uśmiech Stalina” – Bohdan Urbankowski

      /fragmenty/

      „Trzeba przyznać, że partia potrafiła dokooptować kilka młodzieżo­wych autorytetów w sposób niezwykle trafny. Na dobrą opinię marksizmu-leninizmu pracował w Studencie wykładowca tego przedmiotu w krakowskiej AGH, niezły do tego poeta Adam Zagajewski (ro­cznik 1945). Tuż po Grudniu ’70 roku dość sprytnie i w imieniu partii przyznał się do niewielkich błędów, potem jednak zachwalał, jakie to szanse stwarza marksizm dla całej generacji młodych. Jeden ze swych reklamiarskich tekstów zatytuował nawet „Marksizm siódmej genera­cji”, co jednym mogło się kojarzyć z 7 cudami świata, innym z 7 grze­chami głównymi — w każdym razie magicznie i zachęcająco. Zaga­jewski nie widział zresztą lepszej ideologii niż marksizm-leninizm. Przecież nikt inny — jego zdaniem — jak tylko bolszewiccy rewolu­cjoniści, z karabinem w ręku i Leninem w ustach (bądź odwrotnie) rozwiązali problemy, przed którymi cofała się myśl teoretyczna. „W rosyjskim brzeźniaku — pisał w programowym wierszu «Paradoksy eleatów» — Achilles dogonił żółwia”.

      Również drugi z liderów Nowej Fali, Julian Kornhauser (1946), połączy poezję z działalnością na rzecz partii i w sposób niezwykle sprytny spróbuje sprzedać młodzieży niezbyt świeżego Lenina w no­wym opakowaniu: jako człowieka łączącego znaną rewolucyjność z taktem i delikatnością:

      MOJA ŻONA ŚPI, ILJICZU

      Paryż, 1904 rok, Łunaczarski wita Lenina na dworcu,

      malarz Aronson wykonuje portret Sokratesa, szelest

      ogłupiałych poetów, panie z towarzystwa okazują się

      agentkami obcego mocarstwa, o co walczył Lef, Mierkułow

      rzeźbi gipsowe popiersie, żydowskie kawały podczas

      gry w szachy, Bóg z głową konia wyciera tłuste palce

      w fartuch, kwadratowe okienka partii, tu leży cieśla,

      towarzyszu, a tam dalej jakiś Serb, dębowy zegar z epoki

      fin de sieclu, w tym pomieszczeniu kilka rzek jeszcze

      bez nazw, może być Leta, ziemia dla chłopów, dla wszystkich

      Kruczonych walczy o żargonowe wyrażenia w rodzaju: bić

      w mordę, aby lepiej wyrazić rewolucję, nie je, ściska

      dłoń, nie ma czasu jak to, świeże mogiły robotników,

      Vallotton pisze cyrylicą na krzyżu: dureń jest ozdobą

      życia, a w nawiasie Gorki, poemat „Lenin” jest ukończony

      i Majakowski dzwoni do huty szkła z zapytaniem o termin

      wieczoru autorskiego: niestety Włodzimierzu Włodzimierzowiczu — odpowiadają — na razie robimy rewolucję, w Paryżu

      jest marzec i ciepło, Lenin wychodzi z domu na palcach,

      aby nie zbudzić żony przyszłego ministra oświaty.

      Oczywiście nie był to jedyny wiersz Kornhausera, ale wzorce prezentowane do naśladowania w innych były równie lewicowe. W poświęconym pamięci Róży Luksemburg utworkowi pt. „Cyrk „Moderne” Scheidemanna”, w usta przywódcy socjaldemokracji Kornhauser wkłada taki oto apel:

      Na miłość boską zabijcie Różę Luksemburg

      w sposób skłaniający do studiów nad realizmem

      rewolucji, wyłupcie oczy o niezwykłym blasku

      Niemiec, wyrwijcie włosy, których letnia miękkość

      posłuży do udowodnienia sił nadnaturalnych

      zadepczcie twarz całowaną przez Lenina (…)

      Ktoś, kogo Lenin całował, musi być najpiękniejszy, także pod względem włosów, i Kornhauser ma pecha, że go nie Lenin całował, a ledwie Zagajewski… Ktoś, kogo Lenin całował, nie może też być niesłuszny — i o to właśnie tu chodzi. Kornhauser był za bardzo marksistą-leninistą, by nie wiedzieć, jak ostro Róża Luksemburg krytykowała Lenina za to, iż walcząc o władzę dla swej grupki, topi Rosję we krwi. O bolszewikach mówiła z przekąsem: „Lenin i jego nadludzie”. O tym, jak Lenin wyrażał się o Róży Luksemburg, wspominać tu nie wypada. Fikcja miłości pięknego Lenina do pięknej p. Luksemburg (Kornhauser pomija oczywiście to, że była kulawa i miała lekkiego zeza) spełnia tu inne zadanie, poszerza paradyg­mat marksizmu, daje do zrozumienia, że można nie tylko czcić Lenina, lecz i Różę. Wskazując zaś jako wrogów socjaldemokratów–morderców (ich niemieckie nazwiska muszą kojarzyć się dodatkowo z faszyzmem), Kornhauser narzuca czytelnikom jedynie słuszny wy­bór moralny. Szantażujący tematem śmierci, grający na sentymen­tach tekst Kornhausera to udoskonalona wersja socrealistycznych agitek. Nawet Róża Luksemburg była w nich piękna jak komunizm. W rzeczywistości było dokładnie odwrotnie.

      W nauce istnieje zjawisko rozwoju i obumierania teorii. W ostat­niej fazie starzejąca się teoria próbuje nadążyć za czasem i aby wszystko wyjaśnić — wchłania elementy teorii młodszych, konkuren­cyjnych. Traci w ten sposób tożsamość i po pewnym czasie się rozpada. Tak w pewnym momencie próbowano ratować marksizm. Adam Schaff w programowanej pracy Marksizm a jednostka ludzka (1965) łatał go egzystencjalizmem, Maria Janion w książce Roman­tyzm — Rewolucja — Marksizm (1972) zatykała dziury marksizmu francuskimi socjologami, niemieckimi ekspresjonistami, a nawet pró­bowała ożenić Engelsa z tym zboczeńcem de Sadem, co podobałoby się zapewne obu panom, a jeszcze bardziej czytającej publiczności. Wreszcie coś podniecającego w tym marksizmie! Rozszerzał też para­dygmat Jerzy Ziomek, zapomniany dziś słusznie profesor z Poznania, który jako najświeższe dania serwował swym studentom tzw. „filozo­fię krytyczną” paru frankfurckich marksistów i — co gorsza — zdołał na swą wiarę nawrócić młodego Barańczaka. Szydłowski z kolei lansował Brechta jako wzorzec marksisty — modzie tej na długo ulegli nawet twórcy skądinąd rozsądni jak Krynicki czy Burek.

      Drukując w 1973 roku wiersz o Róży Luksemburg, Kornhauser robił to samo, co Ważyk, pisząc w roku 1955 „Poemat dla dorosłych”, a potem jego „Krytykę”: poszerzał paradygmat. Ważyk mówił o powrocie do norm Lenina, Kornhauser jeszcze dorzucał Różę Luksemburg i kończył, szantażując apelem do heroizmu: „zaciskając zęby śpiewamy «Międzynarodówkę»”. Nie wiem, jak wychodziło Kornhauserowi śpiewanie z zatkanym przednim otworem, ale prawdziwi marksiści nie takie cuda potrafili. Podobnie jak Ważyk, tak i poeci Nowej Fali próbowali ratować partyjną ideologię, kon­struując sztuczny horyzont. Ważyk przekonywał czytelników, że można wybierać jedynie między stalinizmem a leninizmem, poeci Nowej Fali dorzucali jeszcze Różę Luksemburg i Brechta, Majakow­skiego i Łunaczarskiego, przekonywali czytelników, że mogą wybie­rać między nimi — żeby tylko nie przyszło im do głowy, że mogą rzucić w diabły całą tę lewicową, pełną zbrodni tradycję i wybrać prawicę z jej sentymentalizmem, Poniatowskim i barszczem z uszka­mi. Tudzież z wiernością sobie. Nowa Fala była uważana, i sama też się uważała, za drugie, poprawione i może ostateczne wydanie lewicy w Polsce.”

      Pik 2015-05-23 @ 13:54
      @Piotrx
      Chluśnij jeszcze zawartością szamba Szechtera. Będzie ciekawiej. Wszak Bronek musi wygrać.

      Pugnus 2015-05-23 @ 15:33
      A tenze Kahane to z jakiej to racji mialby byc panem Kielczan? Wojewoda czy kasztelan jakis?

      Paweł 2015-05-23 @ 15:40
      Prowokacja z pogromem kieleckim mogła się udać tylko w atmosferze znacznej niechęci wobec Żydów. Pomijając wiadome powody owej niechęci, wiersz o niej właśnie mówi.

      Teresa 2015-05-23 @ 18:42
      To co chcecie ,zeby wygral Komorowski ?.Pan dr.Andrzej Duda nie odpowiada za tescia .Przeczytajcie sobie na http://www.niezalezna.pl wypowiedz ojca Pana Andrzeja Profesora Jana Dydy .Chcialabym miec taka rodzine patriotyczna .

      Teresa 2015-05-23 @ 18:44
      Profesor Jan Duda udzielil wywiadu .

      Piotrx 2015-05-23 @ 19:36
      Re 5 : Bardzo „rzeczowy” argument świadczący o poziomie umysłowym piszącego. A która informacja jest nieprawdziwa ? Moralnym szambem są na przykład wymienione utwory Kornahausera. Oczywiście że Duda nie odpowiada za teścia ale za swoje słowa już tak, a powiedział tak:

      „Nie jest to utwór antypolski. Uważam, że artysta ma prawo wyrażać swoje odczucia”

      Ja sie z tym nie zgadzam i wyrazilem swoje zdanie – czy to zabronione ? Pokrętny argument „żeby wygrał Komorowski” to już nic krytycznego na temat kandydata Dudy nie można powiedzieć bo jest to „głosowanie za Komorowskim”? Promowanie /byłych?/ marksistów na wielkich artystów też jakoś nie wychodzi.

      Wiersz mówi wyraznie o Polakach (zwykłych mieszkańcach Kielc) jako wyłącznych i bezpośrednich sprawcach mordu a nie o ich niechęci w opinii niektórych żydów zapewne „wyssanej z mlekiem matki”.

      NC 2015-05-24 @ 04:26
      RE 10: „Wiersz mówi wyraznie o Polakach (zwykłych mieszkańcach Kielc) jako wyłącznych i bezpośrednich sprawcach mordu ” I dlatego jest elementem żydowskiej propagandy. Mieszkańcy Kielc nie mieli nic wspólnego z pogromem żydowskiej biedoty zamieszkującej mieszkania w jednej z 2 klatek schodowych kamienicy przy ulicy Planty 7. Do tej klatki schodowej weszli żołnierze KBW, którzy według wikipedi zaczęli strzelać do mieszkańców, zabijając między innymi Seweryna Kahane. Po południu do budynku wtargnęli rzekomi robotnicy Kieleckich Zakładów Metalowych, o których pracownicy tych Zakładów nigdy nie słyszeli. Byli to przebrani za robotników pracownicy UB. W drugiej klatce budynku zamieszkiwali Żydzi, bedący członkami lokalnych władz partyjnych. Ta klatka schodowa nie została zaatakowana, a jej mieszkańcom nie spadł włos z głowy. Kornhauser o tym wie, ale hagada jest najważniejsza.

      Mieczysław Sylwester Kazimierzak 2015-05-24 @ 05:52
      Też myślałem,że przy wyborach prezydenckich będzie dokonany wybór Estery w polskim wykonaniu. Klasycy od teorii żydowskiego pochodzenia jednak twierdzą, że dziedziczy się ten zaszczyt po matce.

      Gazda 2015-05-24 @ 06:48
      Ad 12: Jak powszechnie wiadomo, dziedziczy sie i po ojcu i po matce. Chodzi tylko o to, ze zawsze wiadomo kto jest matka, bo ona dziecko nosi, a nastepnie rodzi. Natomiast tego kto jest tatusiem, to nawet mamusia nie zawsze jest pewna.

      Joe 2015-05-24 @ 14:44
      Artysta ma prawo wlasnej interpretacji…ale nie ma prawa moralnego, zaklamywania historii… W takim przypadku nie jest artysta tylko dzialajacym na zamowienie NAJEMNIKIEM… W filmach aktorzy nie sa aktorami i rezyserami,w poezji poetami a literaturze pisarzami… To sa K…wy Najemne…

      Tia 2016-03-16 @ 21:44
      Polacy sa „geniuszami” zwalania swoich win i zbrodni na innych To nie my to niemcy To nie my to ubi mo Zalosne

      Polubienie

  16. BY RZECZPOSPOLITAPOLSKA | 10 LUTY 2015 · 13:29 ↓ Jump to Comments
    Mocne atuty kandydata Dudy

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/02/klezmer-e1423568140315.jpg?w=300&h=211

    Kampania wyborcza w rytmie klezmerskiej muzy. Do tańca przygrywa znany wszystkim skądinąd bardzo dobrze żydo-klezmer – nomen omen -band.

    No i w czym jest gorszy kandydat Duda od kandydata Komorowskiego? Odpowiedzmy uczciwie: w niczym nie ustępuje.

    Zresztą podobnie jak i pozostali kandydaci. Więc nie zdzierajmy niepotrzebnie zelówek i odpuśćmy sobie wybieranie, zostańmy w domu. Bo każdy kandydat Żydów jest tak samo dobry dla Polaków.


    (kandydat Duda widoczny od 2 minuty)

    Wiersz o zabiciu doktora Kahane, którego tematem jest pogrom kielecki sprzed pół wieku autorstwa tatusia Agaty Kornhauser (małżonki kandydata) niejakiego Juliana Kornhausera:


    Poeta (teść kandydata)Julian Kornhauser

    „A jacy to źli ludzie mieszczanie kielczanie,
    żeby pana swego, Seweryna Kahane,
    zabiliście, chłopi, kamieniami, sztachetami!
    […]
    Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku
    drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach
    dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.”

    http://culture.pl/pl/artykul/dajmy-na-to-kornhauser

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/02/bkj9slcccaix1as.jpg?w=300&h=271
    _

    Komentującemu naszą stronę, Panu Franzowi dziękuję za dobór ciekawych materiałów.

    Dariusz Kosiur

    Dariusz Kosiur 10 Luty 2015 o 21:11
    Komentarz przeniesiony z Neon24.pl:

    aj waj
    To są idealne kandydata .Każdy umie zapalić lichtarz , polizać skałę. Pytanie ,kiedy w tym ogłupiałym narodzie dojdzie do otrzeźwienia ?

    kfakfa 10.02.2015 12:55:18

    Dariusz Kosiur 11 Luty 2015 o 12:06
    Andrzej Duda (kandydat PiS na prezydenta RP) przeciwko uznaniu Palestyny
    Przeciwko rezolucji uznającej państwo palestyńskie głosowali: Ryszard Czarnecki, Andrzej Duda (kandydat PiS na prezydenta RP), Anna Fotyga (b. szefowa polskiego MSZ), Dawid Jackiewicz, Marek Jurek, Karol Karski, Zdzisław Krasnodębski, Tomasz Poręba oraz Kosma Złotowski.

    http://izrael.org.il/news/4515-andrzej-duda-kandydat-pis-na-prezydenta-rp-przeciwko-uznaniu-palestyny.html

    Dariusz Kosiur 12 Luty 2015 o 11:41
    Inny kandydat

    Marian Kowalski z RN: Bronisław Wildstein jest dla mnie wybitnym Polakiem i patriotą
    http://www.fronda.pl/a/rzecznik-onr-dla-frondapl-bronislaw-wildstein-jest-dla-mnie-wybitnym-polakiem-i-patriota,25585.html

    http://diurnarius.salon24.pl/649059,nietykalny-kornhauser

    20.05.2015 15:26

    Nietykalny Kornhauser

    Podczas debaty w telewizji publicznej kandydat doktor Andrzej Duda chciał zażyć prezydenta Komorowskiego pytaniem o jego list dotyczący Jedwabnego. Prezydent skutecznie się odwinął, ale nie o tym…

    Przypomniał mi się w tym momencie wyjazd przed pierwszą turą kandydata doktora Andrzeja Dudy do Białegostoku. Tam spotkał się m.in. z młodzieżą, która zafundowała mu w prezencie egzemplarz biuletynu uniwersyteckiego Niezależnego Zrzeszenia Studentów z października 1981 roku z wierszem jego teścia Juliana Kornhausera, którego żydowskie korzenie przypomniał kilka tygodni temu „Newsweek” i za który to tekst na pismo to tzw. niezależne portale i równie niezależne gazety wylały oceany pomyj, a różne „opozycyjne autorytety” wręcz mówiły o „żydożerstwie”. Jarosław Kaczyński też poszedł na całość grzmiąc o nagonce przypominającej marzec 1968 roku.

    W swej naiwności myślałem, że studenci wręczyli kandydatowi doktorowi Andrzejowi Dudzie utwór jego teścia „Wiersz o zabiciu doktora Kahane” o tzw. pogromie kieleckim, w którym Julian Kornhauser, jeden z twórców poetyckiego manifestu pokolenia marca’68, tak żwawo rozprawiał się z „polskim antysemityzmem”, że aż się chce zacytować fragment:

    „A jacy to źli ludzie mieszczanie kielczanie,
    żeby pana swego, Seweryna Kahane,
    zabiliście, chłopi, kamieniami, sztachetami!
    […]
    Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku
    drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach
    dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.”

    To nie był, niestety, ten utwór. Albo więc uczestnicy nie mieli jaj by zadać niewygodne kandydatowi doktorowi Andrzejowi Dudzie pytania, albo wszystko było tak ustawione, by żadna niepoprawna politycznie treść się nie prześlizgnęła, bo kandydat jeszcze by się za bardzo spocił i nie wiedział co odpowiedzieć. Raczej to drugie.

    Pamiętam jak PiS-owscy obrońcy świętej polskiej sprawy oburzali się np. za nazywanie ich antysemitami za ujawnianie chociażby żydowskiej narodowości katów ze stalinowskiego aparatu bezpieczeństwa. A teraz wychodzi na to, że jak Kali ukraść krowę to dobrze, a jak Kalemu to źle. Źli są więc Żydzi obcy, salonowi, w mundurach UB czy Informacji Wojskowej, a dobrzy swoi, tchnący antypolonizmem i piętnujący mordowanie żydowskich dziewczynek przez „chłopców z orzełkami na czapkach”.

    @Autor
    Drogi Autorze,
    albo nic nie wiesz o pogromie kieleckim, albo świadomie mącisz. Niech Pan sobie przeczyta „Umarły cmentarz” Krzysztofa Kąkolewskiego, gdzie przedstawia dowody, iż zbrodni dokonali nie mieszkańcy Kielc, ale agenci NKWD i UB przebrani w mundury żołnierzy Wojska Polskiego i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Milicji Obywatelskiej. Cyta tz ksiązki:”Po pewnym czasie na miejscu pojawił się patrol funkcjonariuszy UB, wysłany przez mjra Władysława Spychaj-Sobczyńskiego, dowódcę kieleckiego UB.
    Następnie kilku żołnierzy wraz z milicjantami po wyważeniu drzwi weszło do środka i przeprowadziło rewizję wśród mieszkańców. Oficerowie Konieczny, Jędrzejczak i Repist odebrali broń mieszkańcom, którzy mieli na nią pozwolenie. W trakcie rewizji żołnierze zaczęli strzelać do osób znajdujących się wewnątrz, w trakcie tej strzelaniny zginęło kilkoro mieszkańców domu, w tym Seweryn Kahane, przewodniczący Komitetu Żydowskiego. Wejście żołnierzy do budynku i strzelanina rozpoczęły pogrom.”

    A co mieli w rosyjskich mundurach wystąpić?

    Nawet Wiki podaje: 4 lipca 1946 r. przed Trybunałem Norymberskim rozpoczęły się przemówienia stron w sprawie zbrodni katyńskiej. Tego samego dnia miał miejsce tzw. pogrom kielecki, podczas którego bestialsko zamordowano kilkudziesięciu Żydów. za wydarzeniami kieleckimi stało NKWD, które w ten sposób chciało odwrócić uwagę świata od zbrodni katyńskiej.

    Nic tu nie ma do rzeczy prof. Julian Kornhauser, ani jego poezja.

    A cóż to za antypolonizm, że piętnuje mordowanie żydowskich dziewczynek przez „chłopców z orzełkami na czapkach”? Jest to humanitarny odruch i chwała Mu za to, że piętnuje. Mord jest mordem, choć nie mamy się za co wstydzić, że robili to rzekomi „polscy chłopcy z orzełkami na czapkach”, bo nie jest to prawda.
    W Polsce nigdy nie było pogromów Żydów przez Polaków, dopóki nie włączyło się NKWD.

    Prof. Julian Kornhauser jest znamienitą postacią, wielce zasłużonym dla literatury polskiej poetą i eseistą. Wielu jest Żydów zasłużonych dla nauki i literatury polskiej, z których możemy być dumni.

    W przeciwieństwie do żydokomuny przyniesionych na bagnetach Armii Czerwonej, która miała polską krew na rękach. Wstyd, że Pierwszą Damą przez 5 lat była Dziadzia- Dembowska, córka tatusia pułkownika UB i mamusi porucznik UB. Zmienili nazwisko z Dziadzia na Dembowscy po donosie tatusia p. Ani na własnego ojca
    do UB. Wszystko Pan znajdzie w internecie. Żaden szanujący opozycjonista nie wżenił by się w ubecką rodzinę, jak zrobił to Komorowski. Bo prawdą jest, co Pan pisze: „źli są więc Żydzi obcy, salonowi, w mundurach UB czy Informacji Wojskowej”. Byli i są źli.

    Studenci są mądrzejsi niż Pan i się nie skompromitowali wierszem, w przeciwieństwie do Pana wpisu.

    ZUZINKA20.05.2015 16:42
    „W przeciwieństwie do żydokomuny przyniesionych na bagnetach Armii Czerwonej, która miała polską krew na rękach.” Żydo- i nie żydo-. Na bagnetach tych nic dobrego nie przyszło. Tylko płacz, ból, bul, kiła i mogiła.

    Polubienie

  17. To tak dla kompletu, bo to ten sam rodzaj hm… uczciwości i uczuciowości…

    http://teleshow.wp.pl/title,Dorota-Wysocka-Schnepf-zwolniona-z-TVP,tpl,3,wid,18412291,wiadomosc.html


    AKPA

    Dorota Wysocka-Schnepf zwolniona z TVP

    Telewizja Polska zakończyła współpracę z kolejną korespondentką w USA – Dorotą Wysocką-Schnepf. Dziennikarka nie kryje ulgi z powodu decyzji władz i dodaje, że „wstydem jest pracować dla propagandowej stacji”.

    Zmian w Telewizji Polskiej ciąg dalszy. Tym razem stacja postanowiła rozstać się z korespondentką w Stanach Zjednoczonych – Dorotą Wysocką-Schnepf. Wcześniej władze TVP odwołały innego reportera w USA – Leszka Krawczyka (więcej na ten temat przeczytacie tutaj oraz Jacka Gasińskiego, który przygotowywał relacje z Rosji (tu dowiecie się szczegółów.

    Jak na swoim profilu na Facebooku poinformowała Dorota Wysocka-Schnepf, dziennikarka sama chciała zakończyć współpracę z TVP. Zamierzała zrobić to za miesiąc, gdy wróci już do Polski. Niestety, szefostwo stacji wyprzedziło jej plany.

    – TVP postanowiła rozstać się ze mną już teraz, korespondencyjnie. I dobrze. Przyjmuję to rozstanie z ulgą. Druga strona też. Nie było nam po drodze. Włodarze TVP zgrzytali zębami na moje nazwisko. Ja coraz rzadziej podglądałam anteny TVP i z coraz większym niesmakiem – stwierdziła dziennikarka.

    Choć jak sama dodała, praca korespondentki za oceanem przynosiła jej ogromną satysfakcję, nie żałuje rozstania z byłym już pracodawcą.

    – W styczniu, kiedy to wszystko się zaczęło, martwiłam się o moją ukochaną pracę – jak bardzo będę za nią tęsknić, kiedy mnie zwolnią. I od pół roku rosło we mnie poczucie zażenowania wobec samej siebie – co ja tam jeszcze robię?! Po co tracę czas? Jest tyle ciekawych historii do opowiedzenia, które chcę opowiedzieć, ale nie chcę ich opowiadać na antenie, która jest nie tylko karykaturą dziennikarstwa, ale do tego szczytem warsztatowej nieudolności. Rozstajemy się zatem w pełnej zgodzie. Ja nie pasuję do telewizji „narodowej”. „Narodowa” nie pasuje do mnie. Podczas jednego z ostatnich nagrań podszedł do mnie Amerykanin polskiego pochodzenia i zapytał czy nie wstyd mi pracować dla propagandowej stacji. Szczerze? Było mi wstyd. Teraz już nie będzie. Czas na zmiany! – podsumowała prezenterka.

    Przypomnijmy, że zanim Dorota Wysocka-Schnepf w 2004 roku trafiła do Telewizji Polskiej, współpracowała z radiową Trójką, gdzie spełniała się jako reporterka sejmowa i prowadziła „Salon polityczny Trójki”. W latach 2001-2004 była korespondentką Polskiego Radia w Ameryce Łacińskiej. Później dołączyła do redakcji TVP, gdzie przez 9 lat prowadziła „Wiadomości” i takie programy publicystyczne jak np. „Polityka przy kawie”.

    ~alo 1 godzinę i 8 minut temu
    Popatrzmy, kim jest mężuś, Ryszard Sznepf. Wikipedia: „W 1988 pełnił funkcję redaktora prowadzącego w tygodniku „Echo Tygodnia” w Kanadzie. W latach 1991–1996 sprawował urząd ambasadora RP w Urugwaju i Paragwaju, a następnie funkcję dyrektora Fundacji Shalom”. ” MP: „Ryszard Schnepf odmówił dzieciom uczęszczającym do polskiej szkoły w stolicy USA zorganizowania w Ambasadzie RP w Waszyngtonie corocznego spotkania świątecznego – dokument z taką decyzją ujawnił korespondent radia RMF FM. Jak tłumaczył dyplomata, placówka została powołana do innych celów. Jakich? Pewne światło na sprawę rzuca fakt, że zaledwie kilkanaście dni wcześniej bez problemu zorganizowano w rezydencji ambasadora promocję książki kucharskiej Anne Applebaum”. Sznepf + szalom = wszystko jasne i nie ma sensu się więcej produkować. Pamiętajcie, że współplemieńcy tych ludzi całkiem na serio żądają od Polski 65 miliardów dolarów USA, z tytułu „odszkodowań za mienie pożydowskie”.

    ~Fakty nie mity (11:41)
    „Dorota Wysocka-Schnepf wraz ze swoim mężem Ryszardem Schnepfem są obecnie gospodarzami posiadłości w Waszyngtonie. To podarunek od Radosława Sikorskiego warty 60 mln złotych! Resort Radosława Sikorskiego zafundował polskiemu ambasadorowi i jego żonie posiadłość w Waszyngtonie za blisko 18 mln dolarów, czyli ponad 60 mln zł. Oboje w nim zamieszkują – poinformował się portal forbes.pl. Forbes dotarł do raportu Najwyższej Izby Kontroli, w którym izba wytyka resortowi Radosława Sikorskiego rozrzutność i rażące naruszenia zasad wydawania publicznych pieniędzy przy zakupie posiadłości dla ambasadora RP w Waszyngtonie. Z dokumentów NIK wynika, że we wrześniu 2008 roku bez przetargu zawarto umowę z byłym pracownikiem Departamentu Stanu USA na doradztwo przy wyborze rezydencji, co kosztowało rząd w Warszawie blisko 40 tys. dolarów. Za jego namową wybrano nieruchomość przy Whitehaven Street 3041 – budynek z 1926 roku, o powierzchni użytkowej 870 metrów kwadratowych i działce o powierzchni prawie 3 tys. mkw. MSZ zapłaciło za niego 9,5 mln dolarów. Budynek jednak był w tak opłakanym stanie, że trzeba było w nim wymienić praktycznie wszystko. Kosztowało to prawie 8 mln dolarów, czyli niewiele mniej niż sama rezydencja.”

    ~anna 2 minuty temu
    Żona ambasadora Polski w Stanach. Ambasadora, który pluje na rząd i Prezydenta wybranych w demokratycznych wyborach. Tfu. … To zwolnienie jest mocno spóźnione!!!

    ~Janko 1 minutę temu
    Jakos nie wstydem bylo pracowac dla TVP która lizala buty liderom PO/PSL?! Kurcze jakie te dziennikarzyny sie zrobily demokratyczne. Z drugiej storny PIS tez nie lepszy ale takie gadanie to zwykla hipokryzja…

    ~obserwator 1 minutę temu
    Poprzednia TVP nie była nic a nic propagandowa, ani trochę 🙂 Wystarczy przejrzeć ramówkę przed wyborami. Komorowski i Kopacz na zmianę 🙂

    ~Gong 2 minuty temu
    8 lat służyła wiernie TuSSkowi i jego kamratom. W dodatku nie zwolniła się, gdy PiS przejął TVP, tylko została zwolniona jako niepotrzebna, leniwa i wyjątkowo niekompetentna korespondentka, której kosztowne życie w USA było opłacane z kasy TVP. Teraz niech idzie do TuSSk Vision Network, bo tam zorganizowali schronisko dla takich jak ona. Ja na pewno po niej płakać nie będę.

    ~filutek 1 godzinę i 43 minuty temu
    A co Ty Salci wstydu przedtem nie miała ,jak pieniadze z trójki i TVP pobierała?????.To jest córa najbardziej zakłamanej nacji jaka grasuje bezkarnie po ŚWIECIE.Ktoś się jednak z tym nie zgadza???

    ~rita1610 1 godzinę i 32 minuty temu
    kto nie podziela polityki PIS to mosiek, i jakl tu mówić że nie jesteśmy rasistami., oj wstyd wstyd, zastanówcie się młodzi ludzie

    ~akuku 57 minut temu
    To, że się ktoś sobie wybrał nick „filutek”, to wcale nie znaczy, że jest młody. Ja po takim nicku spodziewałbym się raczej biskupa 🙂

    Polubienie

  18. ~bury 2 godziny i 26 minut temu
    Bauman to czerwony zdrajca i komunistyczny zbrodniarz. Dawniej wysługiwał się Moskwie a dzisiaj Brukseli. Wszelkie lewactwo to wróg cywilizacji europejskiej. Precz z UE! Niech żyje Europa Wolnych Narodów!

    ~( 2 godziny i 15 minut temu
    A to niech sobie ten pan pojedzie ze swymi „mądrościami” do Izraela !!! Klasyczne małe , plemienne państwo !!! Tam niech tłumaczy , żeby otworzyli serca na „uchodźców” , a nie strzelali do nich ( tak robią i właśnie Izrael popieram – od Nich trzeba się uczyć) !!! Ale żydokomuna założyła , że to wszystkie inne państwa narodowe mają zostać zniszczone – Izrael o swoje dba i nikt nie czyni wyrzutów . Następne założenie żydokomuny – życie nie z własności , tylko z pracy rąk – tłumacząc na język ludzki – nędza , bez możliwości wyjścia z niej . …Bardzo tego pana proszę , by mówił wprost ( tak, jak Nam PAN JEZUS kazał ) … że tu ma być komuna z elementami faszyzmu … i są na dobrej drodze, by się to ziściło – a tu Brytole się postawili ??? Mam nadzieję , że na tym nie koniec i się ta komuna skończy !!! :(((

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Prof-Zygmunt-Bauman-wracamy-do-malych-plemiennych-panstw,wid,18414094,wiadomosc.html


    Eastnews / AFP/Michal Cizek

    akt. 08.07.2016, 13:33

    Prof. Zygmunt Bauman: wracamy do małych, plemiennych państw

    Nie widzimy, że winowajcą niedoli nie jest Unia Europejska. Ci faktyczni winowajcy to potęgi finansowe, inwestycyjne i handlowe (obok przestępczości, terroryzmu, handlu bronią i przemytu narkotyków), które już się zglobalizowały, stały pozaterytorialne i wyzwolone spod kontroli politycznej ograniczonej nadal w najlepszym przypadku do „suwerennych” państw terytorialnych – mówi prof. Zygmunt Bauman, socjolog i filozof światowej sławy.

    Helena Celestino: Jak wytłumaczyć głos za Brexitem? I co musi zrobić Europa, żeby z Unii nie wyszły kolejne państwa?

    Prof. Zygmunt Bauman: Zaczynając od pytania w pytaniu: miejmy nadzieję, że bałagan wywołany przez całą awanturę z Brexitem w Zjednoczonym (póki co) Królestwie może stać się najlepszą trzeźwiącą miksturą dla zaczadzonych na tyle, że dających wiarę podszeptom plemiennego eurosceptycyzmu w innych krajach wspólnoty.

    A teraz do pytania pierwszego i zasadniczego: dla milionów Brytyjczyków zostawionych samych sobie lub tego właśnie się obawiających, dla ofiar deregulacji rynku pracy i rynków finansowych spuszczonych ze smycz i szalejących nierówności, dla kurczących się szeregów beneficjentów spadku po Thatcher i Reaganie i równocześnie zwielokrotniających się mas, które odziedziczyły tylko straty; dla klasy średniej osuwającej się w przerażony, upośledzony i niepewny swojego losu prekariat – dla nich wszystkich brytyjskie referendum było rzadką, prawie niespotykaną, szansą na rozładowanie długo zbierającego się i ropiejącego ładunku wściekłości na establishment jako całość, na system notorycznie niespełniający składanych przez siebie i jego orędowników obietnic.

    W normalnych wyborach parlamentarnych tego rodzaju szansa jest nikła: odrzucić jedną partię, jedną część establishmentu, można tylko za cenę głosowania na ludzi z jakiejś innej jego części, chętnych do zajęcia opróżnionych gabinetów ministerianych, ale pewnie równie niezdolnych, by coś w nich zmienić. W brytyjskim referendum natomiast wszystkie duże partie konkurujące do sprawowania rządów znalazły się po jednej stronie: za pozostaniem w Europie. A zatem wyborcy mogli wystawić wotum nieufności nie tej czy innej partii, lecz systemowi partyjnemu; wyrazić swoje obrzydzenie, oburzenie, odrzucenie i nieufność wobec całości establishmentu za jednym zamachem; pokazać język promowanemu przez establishment porządkowi (czy raczej nieporządkowi) rzeczy jako takiemu.

    Duże pytanie dotyczy jednak tego, czy skorzystanie z tej okazji dostarczy zarazem antyestablishmentowym buntownikom czegokolwiek więcej poza jednorazową satysfakcją wyładowania ich gniewu? To, co trapiło i rozsierdzało głosujących za wyjściem z Unii zostało – w znacznej części myląco – przekierowane na Unię i jej przypisane: instytucji, która przy wszystkich swoich ułomnościach i błędach była jednocześnie puklerzem chroniącym swych podopiecznych, przynajmniej przed co bardziej drastycznymi przejawami zjawisk, jakie stały u źródeł społecznej irytacji. Była to zasłona niedoskonała, co trzeba przyznać, ale przynajmniej chroniąca przed częścią ze szkód, które na obywateli ściągnęliby faktyczni winowajcy ich niedoli, gdyby Unia nie próbowała im w tym przeszkodzić.

    Ci faktyczni winowajcy to potęgi finansowe, inwestycyjne i handlowe (obok przestępczości, terroryzmu, handlu bronią i przemytu narkotyków), które już się zglobalizowały, stały pozaterytorialne i wyzwolone spod kontroli politycznej ograniczonej nadal w najlepszym przypadku do „suwerennych” państw terytorialnych.

    Wszystkie niesprawiedliwości i nieszczęścia, jakie doprowadziły antyunijnych buntowników do protestu, dają się prześledzić aż do ich źródeł tkwiących w starciu mocy uwolnionych spod politycznej kontroli z polityką cierpiącą na ciągły deficyt władzy. Decyzja podjęta w brytyjskim referendum może tylko ten konflikt rozniecić, ułatwiając zadanie mocom niekontrolowanym oraz utrudniając je instytucjom politycznym aspirującym do ich kontrolowania.

    Rosną przestępstwa nienawiści, widać finansowe załamanie, kryzysy w obu dużych partiach. Czy rząd w Wielkiej Brytanii się pogubił?

    – Jesteśmy dopiero na początku, jak powiedzieliby Amerykanie, „nowej gry w piłkę” [new ball game], którego żaden z dobrowolnych ani wciągniętych w to graczy jeszcze nie rozumie – jeśli tam w ogóle są zasady, które można zrozumieć. Co da się powiedzieć już teraz, to tylko że siły establishmentu w Wielkiej Brytanii strzeliły sobie w stopę i wychodzą z tego testu, który same wymyśliły, mocno pokiereszowane. Wielu wyborców Leave już żałuje swojej decyzji. Cztery miliony podpisów zebrano pod petycją o powtórzenie referendum, a przywódcy i duchowi inspiratorzy podstępnego obciążenia Unii grzechami eksterytorialnych mocy, dla okiełznania których była powołana, jeden po drugim poddają się dymisji umywając ręce od naprawiania szkód, jakie wyrządzili. Nie jestem w stanie przewidzieć, czy drugie referendum się rzeczywiście odbędzie, ale jasne, że wielu polityków, którzy z wewnątrzpartyjnych powodów postanowili ściągnąć naród do urn, już się zastanawia, czy drugi raz zrobiliby to samo.

    Czy wrócą nacjonalizm i granice między państwami?

    – „Jeśli państwa kiedyś staną się dużymi osiedlami, prawdopodobne, że osiedla staną się małymi państwami. Ich członkowie będą organizować się w obronie lokalnej polityki i kultury przed obcymi. Historycznie osiedla przekształcały się w zamknięte i oddzielne społeczności… gdy państwo było otwarte” – konkludował ponad trzydzieści lat temu Michael Walzer, opierając się na zgromadzonym materiale historycznym, przestrzegając przed powtórką w nadchodzącej przyszłości. To, co było dlań przyszłością, stało się dla nas teraźniejszością, potwierdzając te obawy i tę diagnozę.

    Z nadania globalizacji i jednoczesnego rozwodu mocy i polityki, państwa stają się niczym więcej niż nieco większymi sąsiedztwami, zamkniętymi w nieprecyzyjnie zarysowanych, nieszczelnych i nieefektywnie chronionych granicach – podczas gdy wczorajsze osiedla, które miały razem z innymi pouvoirs intermédiaires wylądować na śmietniku historii, wykorzystują wszystko, co zostało z quasi-lokalnej polityki i przeradzają się na ile to możliwe w małe państwa. Przejmują niegdyś zazdrośnie strzeżoną przez państwo prerogatywę oddzielania „nas” od „nich” (i, oczywiście, vice versa). „Naprzód” do „małych państw” sprowadza się w swej istocie do „z powrotem do plemion”.

    Na terenie zaludnionym przez plemiona, zwaśnione strony stronią od wzajemnych kontaktów i wystrzegają się przekonywania, nawracania, ewangelizowania swych przeciwników. No i nie dziwi, że wolą uciekać się do obelg niż do argumentów, skoro wadliwości obcoplemieńców muszą pozostawać raz na zawsze ich nieusuwalną i nieuleczalną skazą. Defekty i przywary innego plemienia muszą być nienaprawialne, pozostawać na wieki wieków stygmatem nie do zmazania, bo odpornym na wszelkie próby rehabilitacji. Gdy podział na „nas” i „ich” rozgrywany jest z tym celem na uwadze, spotkania antagonistów nie mogą służyć jego załagodzeniu, lecz utrwalaniu przez gromadzenie dalszych dowodów na to, iż wysiłek łagodzenia jest bezsensowny i z góry na niepowodzenie skazany. Aby uniknąć ryzyka i nie kusić licha, członkowie odrębnych plemion wychodzą z siebie, by miast rozmawiać ze sobą, mówić obok siebie – by zapobiec groźbie dialogu przez zastąpienie go serią monologów.

    Porządek narzucony przez Amerykę po 1945 roku się rozpada?

    – „Porządek” ustanowiony po roku 1945 bezpowrotnie zapadł się w historię wraz z Murem Berlińskim. Po jego upadku Amerykanie chcieli go zastąpić nowym pax americana, co skończyło się szkaradnym wpadunkiem. Dziś żyjemy w świecie wielocentrycznym; brak w zasięgu wzroku mocy, które w pojedynkę lub koalicji byłyby zdolne lub chętne go znów „uporządkować”. Jak ujął to Ulrich Beck – wybitny myśliciel, szczególnie ceniony za swoją zdolność do zauważania tego, co nadciąga lub dopiero rodzi – jesteśmy już (bez pytania o naszą zgodę) osadzeni w kosmopolitycznych warunkach, ale jeszcze nie zaczęliśmy na dobre przyswajać sobie kosmopolitycznej świadomości (nie mówiąc już, dodałbym od siebie, o budowaniu instytucji zdolnych sobie z kosmopolitycznymi warunkami skutecznie radzić).

    Europa zawiodła też w warunkach kryzysu uchodźczego – niezdolność do przyjęcia uchodźców była tłem referendum w Wielkiej Brytanii oraz politycznych problemów przywódców na kontynencie. Jak zbilansować moralne wyzwania i polityczne racje?

    – W książeczce „Strangers at our door”, wydanej kilka tygodni temu przez The Polity Press, pisałem o „powszechnym i ponadczasowym problemie z obcymi pośród nas”, ponadczasowym a nawiedzającymi wszystkie części populacji z grubsza podobną intensywnością i w mniej więcej takim samym stopniu. Gęsto zaludnione miejskie obszary nieuchronnie wytwarzają „miksofilię” (upodobanie do różnorodnego otoczenia wzmacniającego nieznane i nieodkryte doświadczenia, a przez to obiecujące przyjemności przygody i odkrywania) oraz „miksofobię” (lęk przed niemożliwą do opanowania masą tego, co nieznane i oporne zadomowieniu – a przez to strach budzące perpektywą swej niekontrolowalności). Ta pierwsza to główna atrakcja życia w mieście, ta druga to jego największa zakała, szczególnie w oczach tych, którym się mniej poszczęściło i nie mają środków na to, by się zaopatrzyć w apartament na osiedlu grodzonym, separującym od niedogodnego i uciążliwego, zakłócającego spokój, a nieraz przerażającego zamieszania i gwaru zatłoczonych miejskich ulic.

    Niemożliwość odcięcia się od niezliczonych pułapek i zasadzek zaczajonych w niebudzących zaufania, nieprzyjaznych i wprost wrogich miejskich okolicach dokucza tym, którzy nie mogą ich obejść ani się od nich odgrodzić i muszą się na nie w życiu natykać.
    Prof. Zygmunt Bauman

    „Blisko 40 proc. Europejczyków uważa imigrację za najważniejszy problem, z jakim mierzy się Unia” – pisze Alberto Nardelli w „Guardianie” (11 grudnia 2015) – „rok temu mniej niż 25 proc. ludzi tak uważało. Połowa Brytyjczyków wymienia imigrację wśród najważniejszych wyzwań kraju”.

    To ludzki nawyk, winić i karać posłańca za treść jego posłania ze świata przerażających sił, które (słusznie) podejrzewamy o odpowiedzialność za dotkliwą niepewność i poniżenie trawiące naszą pewność siebie, jak i niszczące ambicje, plany i marzenia. I choć prawie nic nie możemy poradzić na odległe i wymykające się umiejscowieniu moce globalne, skorzystajmy przynajmniej z okazji wylania odrobiny nagromadzonej żółci na te jej wytwory i kojarzące się z nią zjawiska, które się w pobliżu, w zasięgu naszego wzroku i dłoni, znalazły. Ten zabieg rzecz jasna nie pozwoli nam sięgnąć korzeni dokuczających nam problemów, ale choć na chwilę ulży nam w cierpieniach powodowanych poczuciem poniżenia, niemocy i bezradności wynikłym z nieuleczalnej niepewności naszego miejsca w świecie.

    Ta pokrętna logika, ten gatunek postaw i emocji jakie się na niej wspierają, kusi niejednego polityka zaabsorbowanego zbieraniem wyborczych głosów. To szansa, której rosnąca gromada aktualnych czy aspirujących polityków nie chce przegapić. Zbijanie kapitału politycznego na lęku wywoływanym przez napływ obcych, dających się pomówić o zaniżanie naszych zarobków i wydłużanie kolejek do już i tak skąpej ilości miejsc pracy, to wabik, jakiemu niewielu polityków wśród tych mniej cnotliwych się oprze.

    Zygmunt Bauman – polski socjolog, filozof, eseista, jeden z twórców koncepcji postmodernizmu – ponowoczesności, płynnej nowoczesności, późnej nowoczesności. Profesor nauk humanistycznych.

    Wywiad ukazał się 1 lipca w Brazylijskim tygodniku „Valor”. Tłumaczenie Jakub Dymek.

    ~Sobiepan 2 godziny i 12 minut temu
    Bauman to stalinowski zbrodniarz, powinien gnić w więzieniu, a nie udzielać wywiadów.

    Przemo2 1 godzinę i 59 minut temu
    Kto znowu promuje tego stalinowca?

    ~upr 1 godzinę i 45 minut temu
    w normalnych czasach by wisiał

    ~Baumann KBW 1 godzinę i 36 minut temu
    UBECKIE ścierwo

    ~idiota2016 2 godziny i 36 minut temu
    a czy było durniu inaczej

    ~Asia 2 godziny i 4 minuty temu
    Stek bzdur, których nawet nie chce się komentować.

    ~Gość 1 godzinę i 40 minut temu
    Następny potuczony, kto to są potęgi finansowe – plemiona które skaczą sobie do gardeł, te same co wmawiają że czymś rządzą w imieniu wyborców, te które maja ujawniać i kontrolować swoje machinacje… Problem jest jeden i ten sam od chwili wynalezienia mesjaszy. Gania taki bez srebrnego kołka w zadzie, chroniony przez służby. Budujemy mu legendę boskości i wyświęcamy, potem palimy voodoo kukiełkę pod odszkodowania, aby obrabować ten wymiar z niego darmowym transportem do nieba, ale uwaga duchy nie chcą gazów np. CO2.

    ~filozof 2 godziny i 31 minut temu
    Jeżeli za Brexistem stoją potengi finansowe to kto i co to jest? Proste…

    ~waca 1 godzinę i 36 minut temu
    Bauman to jeden z tysiecy zydowskich zbrodniarzy,kogo obchodza jego parszywe czerono,brunatne wynurzenia

    ~wer 35 minut temu
    ubek ubekowi ubekiem paszol won

    Polubienie

  19. ~emrytka 4 godziny i 17 minut temu
    Tak przewracali do gory nogami sami zaczynaja sie gubic i klucic jak ktos kopie dolki pod kims sam w niego w pada

    ~Syn Akowca 3 godziny i 43 minut temu
    Śpiewak niech zaśpiewa o żydach współpracujących z NKWD i o tym jak im pomagali mordować polaków. Ale Śpiewak o tym oczywiście nie wie. To niepoprawne politycznie.

    ~logik 3 godziny i 39 minut temu
    A co innego miał zrobić mąż Żydówki i człowiek Kalksteina ? Jak jemu „zagrają” tak „tańczy”.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,M-Soltysiak-chce-sledztwa-ws-pogromu-kieleckiego-a-prezydenta-i-premier-oskarza-o-zydowska-hucpe,wid,18439413,wiadomosc.html


    Małgorzata Sołtysiak (PAP)

    akt. 26.07.2016, 11:46

    M. Sołtysiak chce śledztwa ws. pogromu kieleckiego, a prezydenta i premier oskarża o „żydowską hucpę”

    • Małgorzata Sołtysiak jest wiceprezeską Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego, zastępczynią Marty Kaczyńskiej
    • Sołtysiak krytykuje postawę prezydenta i premier na obchodach 70. rocznicy pogromu kieleckiego
    • „Szydło i Duda przyjęli wersję o antysemickich Kielcach, bo lobby żydowskie okazało się silniejsze”
    • „Z Kielc premier i prezydent robią żydowską hucpę” – pisze Małgorzata Sołtysiak
    • Do końca roku chce złożyć wniosek do IPN o wznowienie śledztwa ws. pogromu kieleckiego
    • Prof. Paweł Śpiewak dla WP: nie wykluczam, że mamy do czynienia z postawą negacjonistyczną

    – Takiego rozczarowania chyba dotychczas nie doświadczyłam. Potrzebuję czasu na ochłonięcie – tak tuż po obchodach 70. rocznicy pogromu kieleckiego zareagowała wiceprezeska Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na postawę Andrzeja Dudy i Beaty Szydło.

    Współtwórczyni Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego

    Małgorzata Sołtysiak była współpracowniczką Beaty Kempy i działała na rzecz Solidarnej Polski, ale z partią się rozstała. Była też przewodniczącą Klubu Inteligencji Katolickiej w Kielcach. Obecnie jest wiceprezeską – zastępczynią Marty Kaczyńskiej – zarządu Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prawicową działaczką społeczną. Osobiście zna się z Andrzejem Dudą.

    – Razem z Andrzejem Dudą, wówczas jeszcze posłem, zakładałam w Kielcach ruch im. tragicznie zmarłego prezydenta. Traktowaliśmy to jako kultywowanie pamięci i polityki Lecha Kaczyńskiego. Teraz – gdy zmieniła się sytuacja polityczna w Polsce – forma tego zaangażowania jest już dowolna, ale w kierunku dążenia do prawdy historycznej – zapewnia w rozmowie z WP.

    Co powiedzieli prezydent i premier?

    Działaczkę społeczną zabolała postawa prezydenta i premier w czasie obchodów 70. rocznicy pogromu kieleckiego. Dlaczego? Obok – jej zdaniem – krzywdzącej depeszy PAP nt. obchodów niewłaściwe miały być też słowa Andrzeja Dudy i Beaty Szydło.

    – W wolnej, suwerennej i niepodległej Polsce nie ma miejsca na jakiekolwiek uprzedzenia: na rasizm, ksenofobię, nie ma miejsca na antysemityzm. Takie zachowania, choćby w najdrobniejszym przejawie muszą być w Polsce w sposób zdecydowany piętnowane – powtarzał dwa razy Andrzej Duda.

    Prezydent opisywał, że „władze państwa: wojsko, milicja, Urząd Bezpieczeństwa Publicznego zachowały się tamtego dnia [pogromu – red.] w zdumiewający, a często bestialski sposób”. – To wojsko i milicja pierwsze otwarły tutaj ogień i wiele ofiar, które zginęły, zginęło od kul. To wojsko i milicja zamiast pomóc i chronić polskich obywateli, naszych współobywateli, nie tylko nie zapewniły ochrony, ale jeszcze zaatakowały. A potem pozostawiły sprawę i UB przez wiele godzin nie reagowało. Dopiero wieczorem przyszło z obroną – dodawał. Zaznaczał jednocześnie, że „nie tylko wojsko i milicja tu były i atakowały. Atakowali też ludzie”.

    Sołtysiak: prezydent oskarżył nas o antysemityzm

    Według Sołtysiak Andrzej Duda w ten sposób „jawnie oskarżył Kielce o antysemityzm stosując odpowiedzialność zbiorową”.

    List w związku z obchodami napisała z kolei premier Beata Szydło. – Nie ma w Polsce przyzwolenia na piętnowanie ze względu na wyznanie ani na rasizm. Przypominanie o zbrodni popełnionej w Kielcach jest naszym moralnym obowiązkiem i ważnym ogniwem dzieła pojednania – napisała. Zwróciła też uwagę, że oprócz chwalebnych kart historii, trzeba pamiętać i „o wydarzeniach zasługujących na potępienie”. Wiceprezes Ruchu uznała ten list za antypolski, antyhistoryczny i wiernopoddańczy.

    Małgorzata Sołtysiak na swoim profilu na Facebooku bardzo ostro zareagowała na te wypowiedzi prezydenta i premier. – Z Kielc premier i prezydent robią żydowską hucpę oskarżając niewinne miasto za sowiecką zbrodnie. Wygląda to jak zbiorowe samobójstwo PiS. Polakom można zabrać/ukraść wiele, ale z godnością jest najtrudniej. Proszę nie liczyć, że do wyborów zapomnimy – stwierdziła. Wdając się w dyskusję z internautami na pytanie „kto inny przejmie władzę, gdy przyjdzie na to pora”?, odpowiedziała: – Pewnie Żydzi.

    Na obchodach rocznicy odczytano także wiersz pt. „Wiersz o zabiciu doktora Kahane” autorstwa Juliana Korhausera (ojca Pierwszej Damy Agaty Dudy). Według Sołtysiak jest on „obraźliwy i obrzydliwy”.

    „Lobby żydowskie”?

    – Ja myślę, że zarówno premier Szydło, jak i prezydent Duda przyjęli wersję o antysemickich Kielcach, bo lobby żydowskie okazało się silniejsze. Podobnie w Jedwabnem, pomimo przerwanej ekshumacji i niedokończonym śledztwie, obowiązuje sowiecka wersja historii o polskim antysemityzmie, co by to nie miało znaczyć. Wznowienie śledztwa w obydwu przypadkach jest nieodzowne. Tylko wtedy upadnie żydowski motyw do szantażowania Polski. Będzie kiedyś odważny rząd, który się z tym zmierzy? W każdym razie my będziemy naciskać – napisała na FB.

    W rozmowie z WP takie słowa uzasadnia emocjami, ale i wyjaśnia. – Tak to odczuwałam. Nie jestem politykiem i nie znam uwarunkowania stanowiska pani premier i pana prezydenta. Z jakiegoś tytułu ekshumacja w Jedwabnem została przerwana. Jest tutaj na pewno jakieś drugie dno, o którym nie mamy pojęcia na tyle wiarygodnego, aby o nim oficjalnie mówić. O coś w tym wszystkim chodzi. Nazwałam to „lobby żydowskim”, ale gdzieś jest przyczyna, że taka opinia o Polakach jest rozpowszechniana i nie ma na to stanowczej reakcji rządu czy placówek dyplomatycznych – podnosi. Owa opinia według niej kreowana jest poprzez kręcenie filmów jak „Ida”, „Pokłosie” czy serial „Nasze matki, nasi ojcowie”.

    Wniosek do IPN o nowe śledztwo ws. pogromu

    Po wypowiedziach Dudy i Szydło nt. pogromu kieleckiego Sołtysiak chce złożyć wniosek do Instytutu Pamięci Narodowej o rozpoczęcie nowego śledztwa ws. pogromu kieleckiego. Do końca roku – deklaruje inicjatorka – taki dokument ma wpłynąć na biurko prezesa Jarosława Szarka. Wiceszefowa Ruchu widzi w dr. Szarku szansę na zrewidowanie historii związanej z pogromem kieleckim. Jej wiara wynika m.in. ze stwierdzenia nowego prezesa IPN, że „wykonawcami zbrodni (w Jedwabnem – red.) byli Niemcy, którzy wykorzystali w tej machinie własnego terroru – pod przymusem – grupkę Polaków”.

    – Do końca sierpnia będzie przygotowany wniosek, a potem akcja zbierania podpisów nie tylko wśród mieszkańców Kielc, zaangażujemy także Polonię. Damy sobie 2-3 miesiące. Na pewno do końca roku do IPN złożymy ten wniosek – mówi w rozmowie z WP. Jak dodaje, obecnie trzech historyków przygotowuje analizę historyczną pogromu kieleckiego, która ma zostać dołączona do wniosku. – Liczę bardzo na pana prezesa dr. Jarosława Szarka. Myślę, że będzie stanowczy w odkłamywaniu naszej historii. Bo układnością można stracić honor, a niczego się nie zyska – podkreśla Małgorzata Sołtysiak.

    Prof. Śpiewak: te wydarzenia są opisane bardzo dokładnie

    W rozmowie z Wirtualną Polską prof. Paweł Śpiewak podkreśla natomiast, że książek i ujawnionych dokumentów na temat pogromu kieleckiego, ale i krakowskiego czy rzeszowskiego, jest wiele. – Te wydarzenia są opisane bardzo dokładnie. Nie wierzę więc, że można tu dojść do czegokolwiek nowego. Szczególnie, że nie bardzo jesteśmy w stanie odtworzyć, co miał wówczas w głowie szef UB w Kielcach i czy był aktywny w czasie pogromu. Natomiast o roli zwykłych funkcjonariuszy milicji i żołnierzy wiemy sporo. I możemy stwierdzić, że odegrali oni bardzo złą rolę i w dużej mierze sprawstwo morderstw było po ich stronie – mówi WP szef Żydowskiego Instytutu Historycznego.

    Jak dodaje prof. Śpiewak, istnieją tylko przypuszczenia, że mord był w interesie UB. – Ale nie ma na tę hipotezę żadnych dowodów. Tę sprawę wielokrotnie badano. Nie wykluczam, że mamy do czynienia z postawą negacjonistyczną [pani Małgorzaty Sołtysiak – red.]. Za wszelką cenę próbuje się ukryć niewygodne fakty z naszej historii – podobnie jak to uczyniła minister Anna Zalewska. Smutne – konkluduje.

    Ustalenia IPN: 37 ofiar wśród Żydów

    Zgodnie z ustaleniami IPN, w czasie pogromu kieleckiego zginęło 37 osób narodowości żydowskiej (35 zostało rannych) i troje Polaków. Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się obywatele narodowości żydowskiej. Na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.

    Kielecki pogrom w 1946 r. sprowokowała plotka o uwięzieniu przez Żydów chrześcijańskiego chłopca i rzekomym dokonaniu na nim rytualnego mordu. Dziewięć z dwunastu osób (w większości przypadkowych), oskarżonych o masakrowanie Żydów skazano w pospiesznym, pokazowym procesie na śmierć i stracono.

    Wobec nieznalezienia podstaw do oskarżenia kogokolwiek za udział w pogromie Żydów w Kielcach miejscowa delegatura Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie w 2004 r. umorzyła śledztwo w tej sprawie.

    ~kasia 4 godziny i 20 minut temu
    Światowy Kongres Żydów nie dał ani złotówki na budowę i utrzymanie Muzeum Ulmów. Taka wdzięczność..

    ~stt 2 godziny i 58 minut temu
    za to my wybudowaliśmy im muzeum za 300 mln i utrzymujemy 3 mln rocznie.

    ~Roni Bydlak 1 godzinę i 26 minut temu
    A odmówił prośbie o dofinansowanie?

    ~ham-NPN 47 minut temu
    Polska a konkretnie przedstawiciele w postaci żydów ze zmienionymi nazwiskami na słowiańsko brzmiące ( H.G. – Grundbaum ) Warszawa i min Zieliński Fundusz Dziedzictwa Narodowego ( pochodzenia etnicznego nie znam ale nagroda parlament UE ) wypłacili z kasy Warszawy i budżetu 180 mln zł a 140 mln zebrali sami żydzi. Budowę samego muzeum zapoczątkował Lech Kaczyński . Taką mam wiedzę !

    ~twojnik 4 godziny i 29 minut temu
    i taka jest PRAWDA. Ofiarami byli Żydzi ortodoksi. TYLKO. Natomiast Żydzi pracujący w aparacie partyjnym, UB czy wrecz powiazani z NKWD, którzy też tam mieszkali jakoś dziwnie wyszli z tego w całości. po co to całe gadanie! Wiadomo jak było. jaja jakieś sobie chyba robicie! UB i NKWD pozwoliłoby na taka rozróbe? A co na to ściagnięte za czasu silne oddziały UB. Czego pilnowały? Zeby sie akcja UB powiodła. Wiadomo po co, dlaczego, kto i jak to wszystko zrobił. I niche p. prez. Duda głupstw nie plecie!

    ~Leszno 13 4 godziny i 26 minut temu
    A co z SUMIENIEM za getto w Warszawie, Łodzi itp… Teraz szuka sie na silę winnych aby przesłonić potworne zbrodnie podczas II wojny światowej Żydów na własnym narodzie – cioś potwornego. Czytaj książki Ireneusza Lisiaka. Lrszka Żebrowskiego, Roberta Nowaka. Nie ma innego natrodu na świecie, aby ojciec POWIESIŁ własnego syna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Getto w łodzi gorsze (Caim Rumkowski-car) od niejednego KL. 150 tys. Zydów służyło u Hitlera. Nie maja żadnego umiaru w swojej zachladności…

    jutek 3 godziny i 57 minut temu
    Ekshumacja w Jedwabnem została przerwana – wbrew obowiązującym przepisom postępowania karnego i przepisom dotyczącym uprawnień ministra sprawiedliwości- prokuratora generalnego – na osobiste polecenie ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego. Koniecznie trzeba wyjaśnić, kto mu kazał to zrobić i dlaczego.

    ~Znamy prawdę! 4 godziny i 19 minut temu
    O Kielcach, o Jedwabnem – to wszystko są kłamstwa, celowo preparowane, dołujące moralność Polaków, spychające ich do poziomu prymitywnych zbrodniarzy. W takiej atmosferze Polacy żyją od wieków, znosząc cierpliwie raz mniej raz bradziej bezczelnie formułowane opinie i preparowane „prawdy”. To wszystko wynika z „wdzięczności” przybyszów którzy setki lat znajdowali tu przyjazne warunki osiedlania się. To się nigdy nie skończy, mądrością Polaków jest życie „mimo to” i dawanie sobie rady od wielu pokoleń.

    ~jroek 3 godziny i 19 minut temu
    kolejny swir wierzacy w nieskazitelnosc narodu i zmowe calego swiata….

    ~Maro 3 godziny i 42 minut temu
    Tysiące Polaków prześladowanych torturowanych i skazanych na śmierc przez żydowskich sędziów i naczelników SB pochodzenia żydowskiego i jakoś cichutko o tym ten naród zasłużył sobie na to bo on nie potrafi żyć z sąsiadami w pokoju tylko podstęp nienawiść i arogancja

    ~Qbik 2 godziny i 39 minut temu
    Hm, czy to o czym napisałeś wyklucza, to, że w Jedwabnem i Kielcach mordowali Polacy?

    ~pol 4 godziny i 21 minut temu
    Takich „pogromów” zorganizowano w tym czasie wiele także w innych krajach bloku wschodniego. Potrzebni byli osadnicy w Palestynie i trzeba było zniechęcić żydów którzy próbowali urządzić sobie życie w krajach swojego urodzenia i w ktorych przetrwali wojne do życia w tych krajach. Spowodowało to dużą falę emigracji do Palestyny z wielu krajów Europy. Pogromy we wszystkich tych krajach organizowane wg tego samego scenariusza miały podobny przebieg i zasięg. Gołym okiem widać że komanda wykonawcze przeszły ten sam tryb szkoleń.

    ~ella 4 godziny i 10 minut temu
    pol, co by nie powiedziec, w Polsce to byly pojedyncze przypadki, a np. na Ukrainie czy Litwie, to bylo powszechne. Ludnosc cywilna z wielka gorliwoscia zaangazowala sie w mordowanie Zydow, gdy ogladalam filmy dokumentalne z tamtych czasow, to zastanawialam sie czy stac mnie jeszcze na jakikolwiek szacunek do Litwinow i Ukraincow – tego nawet zezwierzeceniem nie mozna nazwac, bo obrazilabym zwierzeta. Nie bede tez bronic Polakow, ktorzy dopuscili sie tego samego w pogormie kieleckim czy w Jedwabnem.

    ~Rodak 4 godziny i 12 minut temu
    Co to jest postawa egacjonistyczna – czy to naukowe zaprzeczenie oficjalnej wersji pogromu kieleckiego i Jedwabnego ? Jeżeli tak to sie zgadzam z taka postawą, bo obarczanie Polaków za pogromy żydowskie wynikaja z odwiecznej walki międzu Polakami i zydami, bo ci ostatni zawsze byli wrodzy Polakom i to niesłusznie, bo Polacy przyjęli żydów do swego kraju gdy ci zostali wypędzeni czy to z Anglii, czy to z Francji lub innych krajów, a ci odwdzięczyli sie sporządzając dla Rosjan listy na wywózki do Sybiru w latach 1939 1940.

    ~FEDVCSD 3 godziny i 39 minut temu
    PODOBNO żydzi donosili na Polaków do Niemców czy to prawda że Niemcy dostali pożyczkę przed wojną od żydów amerykańskich choćby na paliwo dla wojska by w Europie zrobić trochę ładu mniej kompanów do podziału

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s