350 Odwracanie albo raczej nawracanie kota ogonem, czyli jednak ogłoszona przez nich samych wielka pomyłka nieomylnych?

Od dawna twierdziłem i twierdzę nadal, że powodem tego wszystkiego o czym dalej będzie mowa, jest tradycja pustynna, która pożera przede wszystkim ludzkie mózgi i zawarty w nich rozum…

Oto zbiór artykułów, które ukazały się ostatnio i poruszają temat „odnowy”, „odbudowy”, czy „poprawy”… tego czy tamtego, wg wyznawców tradycji pustynnej, w tym wypadku w wydaniu krześcijańskim, ale równie dobrze na ten sam temat mogliby pisać i tzw. żydzi znad Jordanu, arabowie z Egiptu, żydokomuniści z Kazachstanu, czy Chin… zawsze i tak pisaliby o jednym i tym samym, czyli o katastrofie wywołanej przez… no właśnie przez kogo lub co?

Jak można coś naprawić, skoro nie umie się nawet nazwać po imieniu przyczyn tego, co stało się i wiecznie szuka się win nie w sobie i zasadach, którymi się kieruje w życiu, a w innych,.. a choćby nawet i w tym „złym szatanie”?!!

J-J 83.22.248.*
Niektórzy rozumieją słowo „poddaną” jako uprawnienie do decydowania o wszystkim co dotyczy tejże „poddanej ” ziemi.Słowa straciły znaczenie bo ich sens tłumaczy się wielorako..

Rodrigo Mendoza 89.71.235.*
Księdzu Profesorowi polecam film „Misja”, prawdopodobnie go widział ale zawsze warto odświeżyć fakty, kto tę eksploatację inicjował i czerpał korzyści.

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/312034-ks-prof-waldemar-chrostowski-przez-bledna-interpretacje-slow-czyncie-sobie-ziemie-poddana-doszlo-do-bezlitosnej-eksploatacji-natury

Ks. prof. Waldemar Chrostowski: Przez błędną interpretację słów „czyńcie sobie ziemię poddaną” doszło do „bezlitosnej eksploatacji natury”. WIDEO

opublikowano: 3 godziny temu · aktualizacja: 2 godziny temu

Słowa „czyńcie sobie ziemię poddaną” należy rozumieć właściwie, nie jako bezlitosną eksploatację natury lecz jako przyjęcie odpowiedzialności – przekonywał ks. prof.Waldemar Chrostowski podczas konferencji nt. zrównoważonego rozwoju w świetle ekologicznej encykliki Laudato si.

Prof. Chrostowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie zwrócił uwagę, że papież Franciszek w swojej ekologicznej encyklice Laudato si podkreślił, że

„nigdy nie traktowaliśmy tak źle i nie okaleczyliśmy naszego wspólnego domu jak to miało miejsce w ciągu ostatnich dwóch stuleci”.

Profesor wskazał, że papież w swej encyklice dodaje, iż przez błędną interpretację słów „czyńcie sobie ziemię poddaną” doszło do „bezlitosnej eksploatacji natury”.

„Nie jest to poprawna interpretacja Biblii, tak jak to rozumie Kościół. Musimy dziś stwierdzić, że choć z faktu bycia stworzonymi na boży obraz i nakazu czynienia sobie ziemi poddaną, nie można wywnioskować absolutnego panowania nad innymi stworzeniami” — powiedział Chrostowski .

Profesor zaznaczył, że „panowanie” w biblijnym znaczeniu, oznacza odpowiedzialność.

„Panujcie, czyli przyjmijcie na siebie odpowiedzialność, bo jako jedyne istoty stworzone, jesteście stanie to świadomie pojąć. Papież mówi, ta odpowiedzialność wobec Ziemi należącej do Boga oznacza, że człowiek obdarzony inteligencją musi szanować prawa natury i delikatną równowagę między bytami tego świata” — dodał kapłan.

W sobotę w Sejmie na temat „Zrównoważonego rozwoju w świetle encykliki Laudato si” dyskutowali przedstawiciele Kościoła katolickiego i polskich władz.

Encyklika Laudato si (Pochwalony bądź) opublikowana została w połowie 2015 r. Mówi o roli ochrony środowiska i żyjącym w nim człowieku. Papież Franciszek apeluje w niej o ekologiczne nawrócenie. Franciszek podkreśla w dokumencie, że ziemia „protestuje z powodu zła, jakie jej wyrządzamy nieodpowiedzialnym wykorzystywaniem i rabunkową eksploatacją dóbr”. Zwraca uwagę na konieczność drastycznej redukcji emisji m.in. dwutlenku węgla poprzez zastępowanie paliw kopalnych i rozwijanie odnawialnych źródeł energii.

W encyklice papież Franciszek przekonuje, że konieczne jest połączenie troski o środowisko ze szczerą miłością do człowieka i z ciągłym zaangażowaniem wobec problemów społeczeństwa. Według niego, cała ludzkość powinna zjednoczyć się w dążeniu do zrównoważonego i zintegrowanego rozwoju, gdyż „jest jeszcze zdolna do współpracy w budowaniu naszego wspólnego domu”.

ansa/PAP

duch soboru 5.172.255.*
ks. prof.Waldemar Chrostowski też odlatuje w stronę eko-szajby? Takie fajne książki o żydach pisał….CEO zadecydował że teraz ma być eko-kościół więc całe korpo idzie w tym kierunku. Szkoda 😦

222i2 89.71.20.*
Zamiast o eko-szajbie to raczej pogadajmy o poszanowaniu Człowieka. O jego prawie do bezpiecznego i godziwego życia, wolnego od wyzysku koncernów, nawiedzonych lewaków czy mądrych inaczej.

cal 78.156.177.*
eksploatacja natury nie jest niczym złym.Ale nie może być wykorzystana przeciw człowiekowi tylko dla jego dobra i nie może być własnością jakie grupki .

eddy 5.134.65.*
Chrostowski nie mówił o ograniczeniu CO2 i odnawialnych źródłach energii, bo wie że to jest lewacka bzdura, powielana też niepotrzebnie przez Franciszka w encyklice.

…..


Fot. Flickr / Episkopat

http://wpolityce.pl/kosciol/310597-wazny-apel-z-jasnej-gory-trzeba-zdemaskowac-niebezpieczenstwa-poganskich-i-ateistycznych-zamierzen-sprzeciwiajacych-sie-ewangelii-zycia

Ważny apel z Jasnej Góry! „Trzeba zdemaskować niebezpieczeństwa pogańskich i ateistycznych zamierzeń, sprzeciwiających się ewangelii życia”

opublikowano: 3 października

Trzeba rozpocząć nową batalię zmagań kulturowych, aby zdemaskować niebezpieczeństwa pogańskich i ateistycznych zamierzeń, sprzeciwiających się ewangelii życia, a tym samym koncepcji człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci – powiedział na Jasnej Górze abp Wacław Depo.

Metropolita częstochowski sprawował w południe Mszę św. w intencji Ojczyzny i obrony życia w dniu „czarnych protestów” zwolenników aborcji.

Abp Depo podkreślał, że jesteśmy na co dzień świadkami, że przedstawiciele parlamentów świata, Europy i Polski oraz wspomagające ich środki społecznego przekazu, zdają się mieć pewność władzy nad sumieniami ludzkimi, ale bez odniesienia do Boga.

W ten sposób nasza tożsamość chrześcijańska jest ukazywana jako fanatyczna, pełna agresji, mowy nienawiści — powiedział hierarcha.

Zauważył, że to wszystko czyni się w imię wolności indywidualnego sumienia.

Czyli każdy z nas ma być bogiem i decydować o przekraczaniu wszelkich granic dobra i zła, prawdy i kłamstwa, życia i śmierci? — pytał metropolita częstochowski.

Duchowny podkreślił, że wobec pytań o to, jakie Kościół ma prawo, by mieszać się w życie prywatne ludzi, trzeba przypomnieć, że Kościół jest wspólnotą ludzi ustanowioną przez Boga, która bierze początek od Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego.

Kościół nie jest jakimś lobby kulturowym zamierzchłego czasu, które rozpowszechnia jakąś ideologię, nie jest klubem towarzyskim, który przegłosowuje pewne prawdy — podkreślał abp Depo.

Przypominał również, że: Ewangelia nie jest wymysłem ludzkim, a Kościół nie jest własnością prywatną biskupów, katolików praktykujących czy wierzących, a niepraktykujących.

Metropolita częstochowski zaapelował, by każdy z nas zapytał samego siebie, czy ma być obojętny wobec utraty prawdziwej wolności i kierowania się człowieka ku odrzuceniu na wieki? Odpowiedział, że „nie możemy być obojętni, w imię wyższości woli Boga”.

Trzeba rozpocząć nową batalię zmagań kulturowych, aby zdemaskować niebezpieczeństwa pogańskich i ateistycznych zamierzeń, sprzeciwiających się ewangelii życia, a tym samym koncepcji człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci oraz godności kobiety i mężczyzny, a także sakramentu małżeństwa i samej rodziny — powiedział metropolita częstochowski.

Podstawą naszych zmagań o godność i życie jest Jezus, który nigdy nie zwątpił w wartość każdej istoty ludzkiej — podkreślił kaznodzieja.

Wezwał do odrzucenia grzechu i zachęcił do odważnego dzielenia się doświadczeniem wiary, zwłaszcza w 1050. rocznicę Chrztu Polski.

Trzeba odrzucić złego ducha, jego obietnice i jego sprawy, a dopiero potem przylgnąć do Chrystusa, bo On jest zwycięzcą szatana, grzechu, śmierci i piekła. Nie można przemilczeć zarówno osobistego, jak i wspólnotowego doświadczenia zbawienia, czyli wyzwolenia nas z grzechów przez Chrystusa — mówił abp Depo.

Podkreślił też, że: nie możemy nie mówić o tym, cośmy słyszeli od Jezusa i czego dotykają nasze ręce. Nie możemy żyć tak, jakby Chrystus nie istniał, jakby jego miłość nie objawiła się na Golgocie, a w naszej Ojczyźnie od 1050 lat. Szczególnie w tym miejscu, na Jasnej Górze, w miejscu zawierzenia naszych wspólnot i całego narodu — zaznaczył metropolita częstochowski.
(…)

Kaffee 195.66.86.*
Obłuda? Prosimy o precyzyjne wskazanie, który wers, która strona Sł.Boż wskazuje,że nie wolno usuwać ZARODKA powstałego na skutek gwałtu na kobiecie! Konkretnie, bez interpretacji i cenzury.

MarcinS 10.152.130.*
Miło widzieć czarną zarazę w panice, nie podoba im się że ludzie zaczynają samodzielnie myśleć.

…..

q 193.69.49.*
Za co mamy znowu pokutowac? Za 123 lata zaborow, II WS, pol wieku komunizmu i zlodziei pookroglostolowych?!? Obudzcie sie dumni Lechici! Klechy umieja trzymac ludzi za morde-strach i poczucie winy.

ZawłaszczenieKatolickieBoga 188.123.204.*
Bóg jest poza kościołem Katolickim także. Nie jest własnością biskupów, którzy okradają kraj, mają prywatną służbę zdrowia, ukrywają pedofilów i rozdzielają rodziny i zostawiają bez ojców.

http://wpolityce.pl/kosciol/311769-dzis-nasz-narod-bardzo-potrzebuje-bozego-blogoslawienstwa-wielka-pokuta-na-jasnej-gorze-juz-15-pazdziernika-wideo

Dziś nasz naród bardzo potrzebuje Bożego błogosławieństwa. Wielka Pokuta na Jasnej Górze już 15 października. WIDEO

Historia Polski jednoznacznie pokazuje, że gdy naród odwoływał się do Pana Boga i prosił Go o pomoc, to otrzymywał wsparcie. – Tak było podczas odsieczy wiedeńskiej w 1683 r. i tak było podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 r. – mówi reżyser Maciej Bodasiński, który jest jednym z inicjatorów Wielkiej Pokuty na Jasnej Górze.

Jesteśmy przekonani, że dziś nasz naród potrzebuje takiego błogosławieństwa, bo toczy się walka podobna do tej z 1920 r. Chcemy więc uznać na kolanach całe zło, które szerzy się w naszym kraju, i wyprosić interwencję Pana Boga — podkreslają organizatorzy.

Do przebłagania za grzechy narodowe, w tym aborcję, pijaństwo, czy zawiść, wzywają organizatorzy „Wielkiej pokuty”, która 15 października odbędzie się na Jasnej Górze. W całodniowej modlitwie pokutnej weźmie udział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

To jest wydarzenie całego kościoła. Łączy wszystkie duchowości, wspólnoty, organizacje. Wszyscy czujcie się zaproszeni.

Bodasiński: „Wielka Pokuta” jest Polsce bardzo potrzebna. Serca Polaków muszą być zdrowe. Inaczej nie będziemy w stanie dalej funkcjonować jako naród. NASZ WYWIAD

Należy powrócić do właściwej relacji z Bogiem poprzez przebłagalny narodowy akt pokutny — podkreśla Lech Dokowicz, jeden z organizatorów Wielkiej Pokuty.

Życie człowieka jest nieustanną walką duchową, w której wszyscy bierzemy udział. Cywilizacja życia ofiarowanego nam przez Boga w Chrystusie zmaga się nieustannie z cywilizacją śmierci, niesioną przez współczesny świat. Areną tych zmagań jest również Polska. Nasz naród jest głęboko podzielony. Wiele jest w nas zniechęcenia, złości, zawiści, zazdrości i nieczystości. Coraz więcej rodzin poranionych. Wzrasta liczba rozwodów. Wielu ludzi żyje w lęku, depresji i niepewności.

Często są to konsekwencje grzechów, zarówno osobistych, jak i społecznych. Nasze grzeszne postawy skutkują poważnymi konsekwencjami, których sami nie jesteśmy w stanie rozwiązać. Dlatego potrzebujemy Bożej interwencji, potrzebujemy Bożego Miłosierdzia.

Leszek Dokowicz zwraca uwagę, że należy spojrzeć na wymiar społeczny pokuty i modlić się o uwolnienie od skutków grzechów związanych np. z komunizmem czy przeciwko życiu.

Statystycznie patrząc, każda polska rodzina ma w swoim łonie takie doświadczenia i z nich wynikające cierpienie powoduje niemożność wielu Polaków prawdziwego przeżywania wiary w radości, spokoju i doświadczeniu bliskości Boga. To są te najcięższe przewinienia ostatnich dziesięcioleci. Chcemy zaprosić wszystkich Polaków, żeby tego dnia na Jasnej Górze u tronu Maryi modlili się o przebaczenie grzechów własnych i osób, które w tej chwili oczekują w czyśćcu na naszą modlitwę i osób jeszcze żyjących, z których wielu nie wierzy, że może jeszcze przebaczenie od Boga uzyskać. Ten czas będzie czasem narodowej pokuty — mówi.

ann/KAI/radiomaryja.pl

KościółSzatana 188.123.204.*
Kiedy poznamy imiona i nazwiska biskupów ukrywających pedofilów w Polsce w kościele. Kiedy kościół przestanie mieć prywatną służbę zdrowia i przestanie ukrywać alimenty i rozdzielone rodziny.

obserwator 188.33.207.*
do KosciółSzatana (188.123.204)czy ty twoja wiedze czerpiesz z szatańskich źródeł?Bądź wdzięczny Panu Bogu za to że żyjesz i przestań bluźnić!!Niech Duch Święty oświeci twój zaczadzony rozum.Pokutuj!

Christophoros@Christophoros
Widzę, że antyrozum ujawnił się w komentarzach jako pierwszy. Nie rozumiesz walki duchowej, to przynajmniej milcz. Może wtedy usłyszysz własne sumienie. Panie Jezu, zmiłuj się nad naszym narodem.

…..

http://wpolityce.pl/kosciol/312027-ponad-100-tys-pielgrzymow-przeprasza-za-grzechy-naszego-narodu-wielka-pokuta-jest-odpowiedzia-na-kryzys-duchowy-polakow?strona=1

http://wpolityce.pl/kosciol/311941-lech-dokowicz-inicjator-wielkiej-pokuty-we-wsieci-o-grzechach-narodu-wspolpraca-z-komunizmem-i-masowe-zjawisko-aborcji

http://wpolityce.pl/kosciol/311932-juz-jutro-na-jasnej-gorze-wielka-pokuta-i-modlitwa-za-polske-bedzie-to-modlitwa-o-wielkie-wylanie-milosierdzia-na-nasz-narod

http://wpolityce.pl/kosciol/311143-czy-modlisz-sie-za-ojczyzne-juz-15-pazdziernika-wielka-pokuta-czyli-przeblaganie-za-grzechy-narodowe-na-jasnej-gorze

http://wpolityce.pl/kosciol/309672-musimy-stanac-do-walki-duchowej-w-przeblagano-uwalniajacej-modlitwie-przez-wspolna-wielka-pokute-mozemy-zmienic-bieg-historii

http://wpolityce.pl/kosciol/310915-bodasinski-wielka-pokuta-jest-polsce-bardzo-potrzebna-serca-polakow-musza-byc-zdrowe-inaczej-nie-bedziemy-w-stanie-dalej-funkcjonowac-jako-narod-nasz-wywiad

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/311959-zapraszamy-na-konferencje-kosciol-narod-panstwo-966-2016-dzieje-wiernosci

http://wpolityce.pl/kosciol/312053-zapraszamy-na-trzecia-debate-pt-chrzescijanstwo-a-islam-obawy-i-zagrozenia

12 thoughts on “350 Odwracanie albo raczej nawracanie kota ogonem, czyli jednak ogłoszona przez nich samych wielka pomyłka nieomylnych?

  1. I to dlatego pewnie „krześcijański i polski rząd”… chce przyjąć CETA… po to żeby poprawić przyrodę, ekologie… itd. A kkk ma coś w tej sprawie do powiedzenia?

    http://wpolityce.pl/polityka/312029-nasz-wywiad-bp-stefanek-polska-jest-jeszcze-niezniszczonym-terenem-nie-zdajemy-sprawy-jak-wyjalowiony-jest-zachod

    NASZ WYWIAD. Bp Stefanek: „Polska jest jeszcze niezniszczonym terenem. Nie zdajemy sprawy, jak wyjałowiony jest Zachód”


    fot. wPolityce.pl

    Zatroszczono się o to, aby broń Boże żadna koloratka, już nie mówię, że biskupia piuska, pojawiała się w takich instytucjach, jak uniwersytety, a tym bardziej parlamenty. Otóż przełamujemy dziś tę bardzo fatalną, uchwaloną obyczajowość i najzwyczajniej w świecie uczymy się elementarza natury, ale też elementarza wzajemnych odniesień

    —mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl bp Stanisław Stefanek, biskup senior diecezji łomżyńskiej.

    wPolityce.pl: Głównym tematem zrównoważonego rozwoju jest odpowiedzialność każdego człowieka w stosunku do ziemi, traktowanej jako wspólny dom- stwierdził kard. Gerhard Müller. Gdzie człowiek popełnił błąd?

    Bp Stanisław Stefanek: Nauka pierwsza, czyli Boża mówi, że błąd pojawił się najpierw w człowieku, a potem dopiero w jego czynach. A skutkiem błędnych czynów są kłopoty na wszystkich poziomach. Utrwaliła się dodatkowo pewna obyczajowość, że trzeba uwolnić gospodarkę, technikę, naukę od jakiejkolwiek nauki pierwszej, a więc od filozofii i teologii, że my sobie damy radę. I zatroszczono się o to, aby broń Boże żadna koloratka, już nie mówię, że biskupia piuska, pojawiała się w takich instytucjach, jak uniwersytety, a tym bardziej parlamenty. Otóż przełamujemy dziś tę bardzo fatalną, uchwaloną obyczajowość i najzwyczajniej w świecie uczymy się elementarza natury, ale też elementarza wzajemnych odniesień. Myślę, że ten typ spotkań jest poważnym wkładem również w to, co nazywamy obyczajowością społeczną.

    To długofalowy proces?

    Bardzo długi, bo niech pan weźmie pod uwagę, że od Oświecenia cały czas rugowano jakąkolwiek myśl ogólną z terenu myśli szczegółowej. Czyli zostawić człowiekowi załatwianie konkretów i niech nie myśli o tym, do czego to bedzie w przyszłości służyć i czym będzie skutkować. Teraz trzeba ten proces odwrócić, czyli nauczyć się od nowa mądrośći i odpowiedzialności.

    Ojciec Święty Franciszek w liście do uczestników konferencji „Zrównoważony rozwój w świetle encykliki Laudato Si” cieszy się, że odbywa się ona własnie w Polsce. Jaki jest wkład naszego kraju w zrównoważony rozwój?

    Polska ma bardzo mocne zaplecze w naukach przyrodniczych, a także w decyzjach gospodarowania ziemią, w pewnym sensie wodą, bo chodzi też o zatrucie chemią, ale też i w gsopodarowaniu lasami. Polska jest jeszcze niezniszczonym terenem. My sobie nie zdajemy sprawy, jak wyjałowiony jest Zachód. Papież o tym doskonale wie, bo komunikuje się z różnymi ośrodkami naukowymi. Dlatego wszędzie tam, gdzie jest jeszcze kawałek zdrowego społeczeństwa i zdrowego terenu trzeba budować fragmenty tej reedukacji.

    Rozmawiał Piotr Czartoryski-Sziler

    MorderstwoSłowianPoDZIŚ 188.123.204.*
    Sprzedaliście stocznie Gdańskie, jak arcybiskup Polski oskarżony jest o udział w ludobójstwie w Rwandzie i nie jest gotów do wyjaśnień i jak prywatnie leczycie się.

    Wielkopolanin 185.13.168.*
    A komu to „nie zdajemy sprawy”? Robimy jakieś sprawozdanie, czy może ks. biskup ma kłopoty z j. polskim? A może „nie zdajemy sobie sprawy”?

    Ciemnota 89.73.71.*
    W skrócie: Kościoł był nosicielem nowych idei 1050 lat temu (łacina, płodozmian, rolnictwo, hodowla, nauka), teraz jest już tylko nosicielem ciemnoty i zabobonu

    abc 176.102.176.*
    Tak, Oświecenie to najgorsze co mogło spotkać świat. Nie ma to jak dobre stare średniowiecze…

    Co Ekscielencja na to? 83.24.94.*
    Niewyjałowiony był za to ks. Jacek Skrzypczak z Legionowa, który tak kropidlem machał w nieletnie chórzystki, że jednej dzieciaka zmachał. Ale honorowo za aborcję bękarta zapłacił. Wyrok? 10 lat!

    Wojownik tracki 89.71.44.*
    Dziadzio ględzi farmazony. To już nie ma mądrzejszych biskupów?

    Polubienie

  2. http://wpolityce.pl/kosciol/312043-abp-gadecki-grzech-oslabia-spoleczenstwo-w-jego-podstawach-poniewaz-wnika-w-struktury-spoleczne-hamuje-i-utrudnia-rozwoj-wspolnoty

    Abp Gądecki: „Grzech osłabia społeczeństwo w jego podstawach ponieważ wnika w struktury społeczne hamuje i utrudnia rozwój wspólnoty”


    fot.youtube.pl

    Na Jasnej Górze trwa Wielka Pokuta, przebłaganie za grzechy popełnione w naszej ojczyźnie. Mszę św. o godz. 16.00 celebrował abp. Stanisław Gądecki, metropolita poznański, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, który udzielił organizatorom pasterskiego błogosławieństwa.

    Każdy jest dzisiaj wezwany, by przeprosić Pana Boga za grzechy indywidualne i społeczne. Przez Wielką Pokutę pragniemy bowiem zmienić bieg historii, każdego z nas i naszej ojczyzny. Dlatego wypada powiedzieć kilka słów na temat tego, co znaczy pokuta indywidualna i wspólnotowa. Całe życie człowieka czy to wymiarze wspólnotowym czy jednostkowym przestawia się jako dramatyczna walka między między dobrem i złem, światłem i ciemnością. Człowiek o własnych siłach nie jest zdolny zwalczyć skutecznie, o własnych siłach, napaści zła. Po to przyszedł Pan, aby człowieka uwolnić i umocnić

    —mówił.

    Abp Gądecki podkreślił, jak wielkim złem jest grzech i jak bardzo niszczy on nasze relacje rodzinne i społeczne.

    Grzech sprzeciwia się woli Boga i jest niesprawiedliwością. W ślad za tą nieprawością idzie zerwanie więzi z Bogiem

    —przypomniał.

    W celu przewrócenia zerwanej jedności potrzeba nam pokuty, która zakłada nawrócenie – czyli przemianę ducha

    —zaznaczył.

    Abp Stanisław Gądecki przypomniał przypowieść o synu marnotrawnym, który się zagubił i odnalazł.

    Nawrócenie zakłada zastanowienie się nad sobą i decyzję o powrocie do ojca. Pojednanie nie jest możliwe bez przyjęcia podstawowych dla nawrócenia praw. Każdy syn marnotrawny musi dokonać refleksji. Wraz z utratą dóbr syn marnotrawny stracił godność bycia synem w domu ojca

    —podkreślił.

    Abp Gądecki mówił też, że poprzez utratę dóbr materialnych, które miał wcześniej syn marnotrawny musiała przyjść refleksja o zmarnowanym synostwie. I dzięki temu doszedł on do wniosku, że chce być przynajmniej najemnikiem w domu ojca, chociaż musiało to to być dla niego upokorzeniem i wstydem.

    Pierwszym warunkiem indywidualnej pokuty jest nawrócenie, które zawiera skruchę. Skrucha jest prawdziwą przemianą duszy ludzkiej

    —wyjaśniał nawiązując do historii syna marnotrawnego. .

    Kaznodzieja przypominał o tym, że musimy mieć ufność w to, że łaska Boża ma moc przemieniania naszego życie.

    Pokuta chrześcijańska jest wtedy autentyczna kiedy wypływa z miłości, a nie z lęku. Powinna polegać na poważnym wysiłku ukrzyżowania starego człowieka, aby za sparawą Chrystusa mógł się narodzić nowy

    —mówił w czasie Wielkiej Pokuty na Jasnej Gorze abp Gądecki.

    Przewodniczący KEP przeszedł później do wyjaśnienia na czym polega pokuta wspólnotowa.

    Grzech jest w swojej istocie aktem wolności pojedynczego człowieka nie zaś całej grupy. Ale grzech indywidualny dotyka innych ludzi i szkodzi życiu społecznemu, potęgując w nim nieład i osłabiając jego jedność. Suma grzechów osobistych popełnionych przez wiele osób tworzy grzeszne struktury społeczne. Grzech społeczny jest więc czymś więcej niż prostą sumą grzechów osobistych, podobnie jak dobro wspólne nie jest tylko prostą sumą dóbr indywidualnych

    —mówił.

    Grzech osłabia społeczeństwo w jego podstawach ponieważ wnika w struktury społeczne hamuje i utrudnia rozwój wspólnoty ludzkiej. Stosunki społeczne ogarnięte przez grzech stają się okazjami do grzechu i stanowią pokusę dla nowego zła. Grzech każdego człowieka dotyczy w jakiś sposób także innych ludzi ponieważ narusza ludzką solidarność

    —zaznaczył.

    Społeczny może być także grzech popełniony czynem lub zaniedbaniem ze strony przywódców politycznych, ekonomicznych, związkowych, jeśli oni, mając po temu władzę nie angażują się z roztropnością w dzieje ulepszania, czy przemiany społeczeństwa według wymogów czy możliwości na danym etapie dziejów, a także ze strony pracowników, którzy nie dopełniają obowiązku obecności czy współpracy w budowaniu przedsiębiorstwa dobrobytu dla nich, dla rodzin i dla całego społeczeństwa. Skutki grzechu społecznego niszczą relacje pomiędzy różnymi wspólnotami ludzkimi

    —podkreślał abp Gądecki.

    Przykładem grzechu społecznego może być walka klas, która zawsze stanowi zło społeczne, albo uporczywe przeciwstawianie się bloków państw innym blokom. Jednego narodu innemu narodowi, jednych grup innym grupom w łonie jednego narodu

    —wyjaśniał.

    Słowo Boże uczy nie tylko że grzech jest ale uczy też Dobrej Nowiny,że Bóg chce i może człowieka wyzwolić z grzechu. Grzech zawsze można zwyciążyć. Miłości Bożej nie może udaremnić żaden grzech, ani żadna niewierność jednostek, narodów czy całej ludzkości. Ta miłość odnosi ostateczne zwycięstwo w dziejach ludzkiego grzechu. Kościół wskazuje drogę powrotu do Boga i czasem nawołuje do szczególnej pokuty społecznej. Bo pokuta indywidualna w pewnych sytuacjach nie wystarcza

    —dodał i wezwał:

    Potrzebna jest pokuta publiczna za publicznie popełniane grzechy. Odpowiada za nie społeczeństwo ponieważ je pochwala, nie protestuje przeciwko nim, nie oburza się i nic nie robi aby wyzwolić się z tych grzechów. Na tym polega społeczny grzech.
    Musimy się modlić aby ludzie zdobywali się na publiczną pokutę.

    ann

    RT 118.151.209.*
    Modlitwa jest wyznaniem wiary, dziękczynieniem, prośbą lub skruchą, a nie pokutą.

    CM 77.88.186.*
    RT 118.151.209.* – MODLITWA ZAWSZE JEST POKUTĄ, ZAWSZE… })

    RT 118.151.209.*
    I jeszcze jedno, robiąc mnie grzesznikiem, jako członka narodu, uważam że bardzo szlachetnego narodu w stosunku do innych, chce wiedzieć konkretnie jakie grzechy popełniłem.

    CM 77.88.186.*
    RT 118.151.209.* – GDYBYŚ NIE BYŁ ZNIEWOLONYM TROLLEM, TO WIEDZIAŁBYŚ, ŻE MODLITWA JEST POKUTĄ… })

    Polubienie

  3. chango 5.172.235.*
    Zrównoważony Rozwój? Agenda 2030.. ONZ. Kryzys ekologiczny? Tworzenie warunków dla korporacji. TTIP, CETA. Zrównoważony rozwój ma się tak do ekologii jak „Planned Parenthood” do planowania rodziny.

    mk 178.37.221.*
    Jaki zrównoważony rozwój, jaka dbałość o człowieka jaka ekologia i dbałość o środowisko skoro nasz własny rząd chce sprzedać nas podpisując CETA?

    sławek 213.73.8.*
    O jakim kryzysie mowa? Kolejny lewacki pomysł, żeby wyciągnąć kasę i poszerzyć władzę. To że zieloni krzyczą najgłośniej nie znaczy że mają rację. Wymysły jak choroby z reklam leków.

    b 83.22.146.*
    Kiedy wytniesz ostatnie drzewo zatrujesz ostatnia rzeke zezresz ostatnia rybe wtedy się dowiesz ze nie możesz zrec pieniędzy Przeslanie dla tępej „ludzkości” od wodza Seattle Jak na gorze tak na dole

    http://wpolityce.pl/polityka/312011-kard-gerhard-muller-w-sejmie-wszyscy-mieszkancy-ziemi-w-kontekscie-wspolczesnego-kryzysu-ekologicznego-musza-o-nia-dbac-bo-jest-wspolnym-domem

    Kard. Gerhard Müller w Sejmie: Wszyscy mieszkańcy Ziemi w kontekście współczesnego kryzysu ekologicznego muszą o nią dbać, bo jest wspólnym domem


    fot. Pixabay

    Zrównoważony rozwój w świetle encykliki Ojca Świętego Franciszka „Laudato Si”- to tytuł konferencji, która odbywa się dziś w Sejmie. Gościem honorowym jest na niej kard. Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary z Watykanu.

    Konferencja odbywa się pod patronatem honorowym prezydenta Andrzeja Dudy. Otwierając ją marszałek Sejmu Marek Kuchciński przypomniał, że Ojciec święty Franciszek wyraźnie mówi, że troska o środowisko oraz ochronę stworzenia ma wymiar społeczny o czym często zdarza się nam zapominać.

    Zwrócił w ten sposób uwagę jak bardzo niszczenie i degradacja środowiska naturalnego człowieka odbija się na samym człowieku. Rozwój który dokonuje się w świecie za sprawą człowieka w rozmaitych wymiarach postępu technicznego, gospodarczego, naszej aktywności kulturowej w pełni wymaga zawsze rozwoju duchowego

    —powiedział Kuchciński.

    Dzisiejsza konferencja dotyczy właściwie najważniejszych problemów świata.tj braku dobrej wody pitnej, braku dobrego powietrza, degradacji gleb, procesu pustynnienia, głodu, migracji, wykluczenia, bioróżodności i tego wszystkiego, co związane jest ze zmianami klimatycznymi

    —dodał marszałek Sejmu.

    Kuchciński stwierdził, że tym właśnie zajmuje się porozumienie paryskie, które dzięki prof. Janowi Szyszko zostało zawarte przez Polskę.

    Zrównoażony rozwój to szansa na innowacyjność w zakresie nowych technologii, jak też na regenerację zasobów przyrodniczych, które mogą służyć człowiekowi na zawsze

    —skwitował Kuchciński.

    Kard. Gerhard Müller pozdrowił od papieża Franciszka zebranych w Sejmie gości i podkreślił, że papież jest szczęśliwy, że konferencja dotycząca zrównoważonego rozwoju odbywa się właśnie w Polsce.

    Głównym tematem jest odpowiedzialność każdego człowieka w stosunku do ziemi, traktowanej u jako wspólny dom. Ekologia to nauka dotycząca domu rodziny ludzkiej. To z pewnością wiąże się z ochroną środowiska, ale jednocześnie zachęca, aby posunąć się znacznie dalej. Wszyscy mieszkańcy ziemi w kontekście współczesnego kryzysu ekologicznego, który obecnie zagraża przyszłości ludzkiej na naszej placencie, są powołani aby dbać o ten duży piękny dom w którym Bóg Stwórca i Ojciec zapewnił miejsce i przytulny kąt dla każdego z nas

    —podkreślił kardynał.

    Świat jest książką przez którą Bóg mówi do nas. Przez którą życzliwość, dobroć Boga może zostać zauważona. Bóg nie jest światem. Świat jest naznaczony skończonością

    —stwierdził prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

    Prof. Jan Szyszko zauważył z kolei, że tak, jak podkreśla w encyklice „Laudato Si” papież -prawdziwe podejście ekologiczne zawsze staje się podejściem społecznym, które musi włączyć sprawiedliwość w dyskusję o środowisku, aby „usłyszeć zarówno wołanie ziemi, jak i krzyk biednych”.

    Te słowa były aktualne i jak widać są dalej aktualne dzisiaj. Człowiek jest podmiotem zrównoważonego rozwoju i w związku z tym musi użytkować zasoby przyrodnicze. I to jest nie tylko jego prawo, to jest jego obowiązek

    —powiedział minister środowiska.

    Profesor dodał, że żadna z działalności człowieka nie musi pogarszać stanu środowiska naturalnego, wręcz odwrotnie -działalnością gospodarczą możemy naprawiać to, co ewentualnie zniszczyliśmy.

    Podczas konferencji odczytane zostały listy prezydenta Andrzeja Dudy i premier Baeaty Szydło do jej uczestnikjów. Prezydent podkreślił w nim, że temat konferencji odnosi się do kilku fundamentalnych zagadnień.

    Za ich wspólny mianownik uważam ideę dobra wspólnego. Wszak postulat zrównoważonego rozwoju oznacza m.in. prymat interesów całego społeczeństwa nad interesami podmiotów gospodarczych, nastawionych na maksymalizację zysków. To również przypomnienie faktu, że wszelkie zasoby, którymi gospodarują ludzie są ograniczone. To wreszcie solidarność z przyszłymi pokoleniami, których nie chcemy i nie możemy obciążać nabrzmiałymi problemami społeczno ekonomicznymi oraz skutkami dewastacji środowiska naturalnego

    —napisał Andrzej Duda.

    **Prezydent dodał, że potrzeba dziś szerokiej debaty społecznej dotyczącej zagadnień poruszanych w encyklice „Laudato Si”. Andrzej Duda stwierdził, że budując Polskę XXI wieku czerpiemy z doświadczeń i tradycji naszych przodków, które opierają się o zdobycze cywilizacji chrześcijańskiej.

    To z tego wielkiego dziedzictwa narodził się polski etos wolności i solidarności. Jestem przekonany, że Polska przyszłości będzie zamożna, sprawiedliwa i bezpieczna, że będzie czystym i przyjaznym środowiskiem życia, pracy, twórczości, wypoczynku. Jednak podstawowym i rozstrzygającym tego warunkiem jest przyznanie pierwszeństwa dobru wspólnemu

    —podkreślił prezydent.

    Z kolei premier Beata Szydło zwróciła uwagę w swym liście, że obecnie potrzebna jest budowa „nowej powszechnej solidarności wobec kryzysu ekologicznego, i postulatów na rzecz współpracy, środowiska, dobra publicznego i mienia całej ludzkości”. Szefowa polskiego rządu dodała, że „waga zrównoważonego rozwoju” wzywa całą społeczność międzynarodową jak i każdego z osobna do działań na rzecz ochrony środowiska.

    Encyklika papieska, to encyklika społeczna apelująca o szacunek dla życia (…) wskazująca na wartość właściwą każdemu stworzeniu, na ludzki sens ekologii. Ojciec święty podkreśla, że wszyscy musimy wspólnie odpowiadać na krzyk zarówno Ziemi, jak i ubogich

    — podsumowała premier.

    Prof. Waldemar Chrostowski stwierdził w rozmowie z portalem wPolityce.pl, że zrównoważony rozwój zakłada „sprawiedliwość ekologiczną”.

    Do zrównoważonego rozwoju trzeba dojść przez przemianę człowieka. Jest wąska grupa ludzi, którzy decydują o losach tego świata, a także o ekonomii, o rozmaitych procesach politycznych i społecznych, które zachodzą bez troski specjalnej o to jakie skutki wywołują ich decyzje w bliższej i dalszej przyszłości. Chodzi zwłaszcza o tę dalszą przyszłość. Stąd ta potrzeba troski o świat i równowagę w świecie stała się bardzo pilna

    —podkreślił duchowny.

    Ksiądz profesor dodał, że przemiana gospodarki, polityki, ekonomii zależy przede wszystkim od przemiany człowieka.

    By człowiek zrozumiał, że jest odpowiedzialny za świat, który został mu powierzony, którego nie jest właścicielem, ale w pewnym sensie gościem. Dlatego, że pokolenia ludzkie przemijają, a świat trwa

    —przypomniał ks. prof. Chrostowski.

    Piotr Czartoryski-Sziler

    Tom 83.31.175.*
    Zrównoważony rozwój to takie samo bolszewickie hasło jak sprawiedliwość społeczna i tak samo wylądowało w encyklikach .

    adam 62.69.220.*
    Kardynał z Kurii opowiada takie rzeczy? Zamiast mówić o nawróceniu. Czy to zapowiedź nowej religii i trendu co prowadzi do Apokalipsy? I do kogo ta mowa? Do tych co mają władzę działać w temacie?

    Wowes@Wowes
    Gadu,gadu nocą.Gadu,gadu dniem. Frazesy a islam włazi do europejskich dusz.

    ka19 109.95.146.*
    oszukują obrońcy klimatu, nie mówiąc jaki wpływ na klimat, trzęsienia ziemi itd. miało kilkadziesiąt czy więcej prób jądrowych itp., jaki wpływ mają wulkany – koncerny rąbią nas jak jeleni drogo prod

    lornet 83.10.212.*
    Kardynał z Kurii opowiada takie rzeczy? Wyznaje nową religię ekoterroryzm, którym banda cwaniaków zarabia kolosale pieiądze oparte o kłamstwo. Może coś o globcio Eminencjo.

    www 100.0.18.*
    Głupota ludzka jest chorobą nieuleczalną i nie omija żadnych środowisk, również kardynałów! Przykre, że kardynałowie są tak podatni na indoktrynację oszukańczego lewactwa!

    zielony 77.254.133.*
    CETA i zrównoważony rozwój hahahaha Straszne zakłamanie.

    Polubienie

  4. http://wpolityce.pl/polityka/312018-nasz-wywiad-prof-jaroszynski-wspolczesny-kryzys-ekologii-ma-swoje-zrodla-w-falszywej-wizji-czlowieka

    NASZ WYWIAD. Prof. Jaroszyński: „Współczesny kryzys ekologii ma swoje źródła w fałszywej wizji człowieka”


    fot. You Tube

    Dzięki nauce korzystamy z osiągnięć postępu takich jak samoloty czy telefony komórkowe, ale też nauka może pomagać w dewastacji środowiska naturalnego, jak choćby postępujące zatruwanie ziemi, wody i powietrza wskutek rozwoju przemysłu

    —mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury KUL, prowadzący Sesję III konferencji „Zrównoważony rozwój w świetle encykliki Laudato Si” w Sejmie.

    wPolityce.pl: Dlaczego zrównoważony rozwój jest dziś tak ważny?

    Prof. Piotr Jaroszyński: Chodzi o zabezpieczenie warunków, dzięki którym kolejne pokolenia będą mogły nie tylko przetrwać, ale również cieszyć się odpowiednim poziomem życia. Możliwości techniczne naruszenia tej równowagi na rzecz doraźnych i nienasyconych potrzeb, czyli nadmierna eksploatacja Ziemi, jest dziś jak najbardziej możliwa, ale zarazem szkodliwa na niespotykaną dotąd skalę. Stąd potrzebne są różne działania, w tym ujęcia od strony religijnej i naukowej, by do tego nie dopuścić, by Ziemia była w dalszym ciągu wspólnym domem ludzkości.

    Jakie zagadnienia, zawarte w encyklice „Laudato Si” są dla Pana- jako naukowca- najważniejsze?

    Encyklika stanowi zwartą całość, w której poszczególne zagadnienia i ujęcia dopełniają się. W grę wchodzi zarówno aspekt praktyczny jak i teoretyczny, naukowy i religijny, filozoficzny i teologiczny. Przedstawiciel każdej dziedziny nauki (szeroko pojętej) znajdzie dla siebie coś ważnego, a równocześnie może czegoś się dowiedzieć z innej dziedziny, niż ta którą się zajmuje. W moim przypadku – jako filozof kultury – zwróciłbym uwagę na rozdział trzeci, w którym mowa jest on zgubnych skutkach technokracji, czyli bezwzględnym wykorzystywaniu osiągnięć techniki do eksploatowania i Ziemi, i ludzi, bez żadnych hamulców moralnych; a także o antropocentryzmie, czyli swoistym ubóstwieniem człowieka, który nie licząc się z nikim i z niczym, zabiega o zaspokojenie nienasyconego egoizmu. Taki człowiek mając władzę nie boi się biednych, bo są słabsi, ani nie boi się Boga, bo weń nie wierzy. Współczesny kryzys ekologii ma swoje źródła w fałszywej wizji człowieka.

    Jaka jest rola nauki dla zrównoważonego rozwoju?

    Nauka jest narzędziem za pomocą którego, coś można zrobić, ale też i można popsuć. Dzięki nauce korzystamy z osiągnięć postępu takich jak samoloty czy telefony komórkowe, ale też nauka może pomagać w dewastacji środowiska naturalnego, jak choćby postępujące zatruwanie ziemi, wody i powietrza wskutek rozwoju przemysłu. Bez nauki, odpowiednio ukierunkowanej, nie da się zatrzymać procesu degradacji zarówno środowiska naturalnego jak i środowiska ludzkiego. Ale nauka sama tego nie zrobi, potrzebny jest człowiek, który to rozumie i ma autentyczne poczucie odpowiedzialności za Ziemię jako nasz wspólny dom.

    Rozmawiał Piotr Czartoryski-Sziler

    www 100.0.18.*
    Sądzę, że profesor filozofii winien wiedzieć, że mówienie „ja się na tym nie znam, ale to jest…” jest przejawem głupoty i braku samokrytycyzmu! Widać i on uwierzył w szalbierstwo „global warming”!

    My róbmy 89.229.34.*
    „Wielką POkutę” a niemcy będą nadal palić węglem. Bo, co dziwne, mało kto wie, że to oni są największym producentem CO2 w Europie.

    qedek 83.23.5.*
    jest wybór: albo Kaczyński albo Macierewicz, tylko oni uratują świat !!!!!!!

    ciekawa 176.102.187.*
    Najlepiej powycinać wszystkie drzewa i nie bedzie kornika?

    ola 95.91.229.*
    Nie chce sluchac zadnych encyklik, ktore wyprodukuje skrajny lewak zwany Franciszkiem

    fircyk 78.156.177.*
    Analfabetów już naprodukowali do wiwatu poza końcem nosa nic ichnie obchodzi tylko kasa i zabawa

    Wowes@Wowes
    Frazesy! Naukowcy pracują dla biznesu a ten ma w d…zrównoważony rozwój i liczy tylko na zysk.

    KIER 94.254.132.*
    Koncerny samochodowe ponad narodowe blokują rozwój samochodów elektrycznych. Może teraz Prezes JK wypnie się nareszcie na koncerny i URSUS ruszy z produkcja sam. elertycznych

    Polubienie

  5. mordechaj 78.11.233.*
    Dużo w tym egzaltacji u pani redaktor i podatności psychologicznej na oddziaływanie tłumu. W ostatnich zdaniach tekstu zarysowana koncepcja polityczna tego zgromadzenia i tej linii politycznej

    Paweł @PawelArturNowak
    Niektórym mediom, działaczom, politykom zarzuca się (a konkretniej zarzucają to publicyści pokroju pani Nykiel), że wykorzystali tzw. „czarny protest” do walki politycznej i podpięli się pod nie swoje idee. A co to niby jest innego, jak określanie mszy na Jasnej Górze jako „Zjednoczenia tysięcy ludzi, manifestujących wspólnie szacunek dla życia”. I dalej jedziemy: – „Żyjemy w centrum wielkiej wojny” – „A wojna trwa w najlepsze.” – „„Wielka Pokuta” jest więc zgodą na Bożą interwencję w sprawy, z którymi Polacy nie są w stanie poradzić sobie sami.” (niby czyją zgodą?!?) – „Ta walka z pewnością będzie trwać.” Czy to jest chrześcijański język i wartości? Czy Ci ludzi byli pod Jasną Górą rzeczywiście po to, żeby ich wykorzystywać w politycznej walce i „wielkiej wojnie”..? Zgoda – jeśli część mediów nie pokazała tego wydarzenia, a rzeczywiście przyciągnęło 100 tys. osób to błąd. Ale, o zgrozo, nie można czynić zła i usprawiedliwiać się tym, że „druga strona robi jeszcze gorzej”…bo staczamy się po równi pochyłej bez dna. Pani Marzeno, Pani uprawia czystą propagandę! Ja stanowczo protestuję!


    Fot. wPolityce.pl

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/312058-tego-wolania-nie-zakrzyczy-najglosniejszy-marsz-parasolek-wielka-pokuta-dala-prawdziwy-obraz-polski-slepota-niektorych-mediow-tylko-to-potwierdza

    Tego wołania nie zakrzyczy najgłośniejszy marsz parasolek. „Wielka Pokuta” dała prawdziwy obraz Polski. Ślepota niektórych mediów tylko to potwierdza

    Morze ludzi. Rozmodlonych, skupionych, wołających o przebaczenie. Media podają, że było nas ponad sto tysięcy. Z perspektywy uczestnika wydaje się, że nawet dwa razy tyle. „Wielka Pokuta” jest bez wątpienia jedym z najważniejszych wydarzeń Roku Jubileuszowego. Narodowy egzorcyzm to potężny oręż w duchowej walce, którą odczuwamy w Polsce coraz boleśniej.
    (…)
    We wszystkich najważniejszych i najtrudniejszych momentach, Polacy stawali przed obliczem Czarnej Madonny, błagając Pana Boga o pomoc. Przetrwaliśmy wielkie wojny, zabory, totalitaryzmy opierając swoją siłę na Eucharystii i katolickiej nauce Kościoła. Innej skutecznej drogi w tej duchowej wojnie nie ma.

    Potrzeba wiele odwagi, cierpliwości i jednoznaczności. Mądrości, roztropności i dalekowzroczności. Walka będzie bowiem coraz silniejsza. Czarne marsze nie ustaną z dnia na dzień. Może nawet się nasilą. Zło nie odda łatwo swojej przestrzeni. Skoro jednak jego zwolennicy tak odważnie manifestują swoje przekonania, o ileż odważniej powinni to czynić ludzie stojący po drugiej stronie. Jasnogórskie spotkanie pokazało, że jesteśmy gotowi, by świadczyć.Czas skończyć z katolicyzmem zamkniętym w kruchcie, przykurczonym, odseparowanym od życia społeczno-politycznego. Nie można przecież wstydzić się tego, co jest powodem do dumy. To jest ten moment. Wybiła godzina dawania świadectwa.

    KornikDrukarz 46.76.112.*
    Po prostu dokonał się cud na oczach pogańskiej Europy. Nie zlaicyzowanej, zsekularyzowanej (jak się to jeszcze górnolotnie określa), tylko ordynarnej, pogańskiej. Jasna Góra to miejsce cudu nad Wisłą

    Z UK 82.19.137.*
    Z Woody Allena: „Matka boksera na ringu do ksiedza obok: O, ksieze, prosze pomodl sie za mego syna, by wygral walke. Ksiadz: Moge sie pomodlic, ale to wazne, by on sam mocno i celnie uderzal.”

    polak nie katolik 5.174.83.*
    Nie było widać biskupów na kolanach

    Anna 46.235.123.*
    Onet i WP – ani śladu po wczorajszym wydarzeniu. Wymowne.

    marek20000 78.154.90.*
    A dlaczego nie było tam Kaczyńskiego leżącego krzyżem za wszystkie krzywdy popełnione na Polakach ???

    ZAKLAMANIE 91.34.106.*
    A GDZIE BYLA WASZA WIARA – GDY JARU ORAZ DUDUS DEPTALI KONSTYTUCJE ? TEZ BYLA WIELKA POKUTA – CZY MILCZENIE ZDRAJCOW PRAWDY I JEZUSA ?

    Franciszek 83.26.12.*
    Prezesa na tej pokucie nie widziałem.

    kuba 78.10.117.*
    niezła impreza. betoniarnia betonuje. czarni rzucają plebs na kolana a pis w międzyczasie podpisuje CETA. brawo! PŁAĆTA I POKUTUJTA! i nie zapomnijcie przeprosic!

    oo 212.2.101.*
    Możecie w hejtach pisać, co chcecie ale i tak Jezus Chrystus jest Panem. Przyjmijcie, to do wiadomości, że to na Jego imię zegnie się każde kolano. Pozdrawiam

    przemko189 94.254.253.*
    Jak łatwo jest manipulować NARODEM! Był taki Domański z Oławy, któremu ukazała się Matka Boska. Tym sposobem wyłudził od ludzi miliony. Umierając wyznał, że ten cud to oszustwo.

    polak nie katolik 37.7.55.*
    Polska ciemnota

    Wołyń 47.20.243.*
    Szanowna Pani Nykiel. Najlepsi psychiatrzy nie będą w stanie wam pomóc.

    arizona 83.30.87.*
    Chwala Hoserowi ze otworzyl oczy myslacej czesci katolandu. Sluzycie pedalstwu i kleczycie przed lobby homoseksualnym. Piekny kosciol. To sutannowi niech pokutuja, I nykiel ktora to reklamuje

    Miały za co pokutowac 37.47.12.*
    Do Częstochowy pojechaly dwie moje znajome z lat szkolnych, jedna usunęła 2 ciąże, druga z aborcji zrobiła środek antykoncepcyjny, po latach leżą krzyżem w kościele i podpisują wszelakie petycje

    Polubienie

  6. To samo… ale „inaczej”…

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/samobiczowanie-na-ulicach-pireusu-szyici-swietowali-aszure/pdm9p1

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/samobiczowanie-na-ulicach-pireusu-szyici-swietowali-aszure/dthnr3

    Samobiczowanie na ulicach Pireusu. Szyici świętowali Aszurę

    Aszura jest największym świętem w roku dla szyitów, którzy stanowią 15 procent muzułmanów na świecie. Z tej okazji urządzają widowiska pasyjne odtwarzające śmierć imama Husajna, wnuka Mahometa, uczestniczą też w pochodach przez miasto, raniąc sobie głowy mieczami i uderzając się metalowymi biczami.

    Aszura jest obchodzona 10. dnia miesiąca muharram, czyli pierwszego miesiąca kalendarza muzułmańskiego. Tego dnia w 680 roku w bitwie pod Karbalą (w środkowym Iraku) z wojskami kalifa Jazida z dynastii Umajjadów zginął wnuk Mahometa, Husajn ibn Ali, czczony przez szyitów jako trzeci imam i ich duchowy protoplasta. Wydarzenia te przypieczętowały rozłam między szyitami a sunnitami.

    Na wieść o rodzinnej tragedii, zrozpaczona Fatima wymieszała wszystkie potrawy przygotowane na radosne przyjęcie. Dlatego w ten dzień muzułmanie przygotowują kompot z nieparzystej liczby gatunków suszonych owoców (najczęściej siedmiu).

    To najważniejsze święto szyitów, którzy z tej okazji urządzają widowiska pasyjne, odtwarzające śmierć imama Husajna. Szyici mieszkają głównie w Iraku, Iranie i Bahrajnie, są znaczącą mniejszością w Afganistanie, Pakistanie, Libanie i Arabii Saudyjskiej. To szyickie święto regularnie naznaczone jest przemocą ze strony rebeliantów sunnickich.

    Zobaczcie, jak wyglądały obchody szyickiego święta Aszury w Pireusie.

    http://ecache8.m10r2.cdn.onet.pl/ceph/d0a714a4-cc89-433b-bbde-3801e17ea9b5.1476347510.605946.mp4?co=go&ct=sm&st=Upie9FszhgzCr60Dqj3feg&e=1476812451

    ~Śfinks : Skoro w greckim Pireusie swietuje sie publicznie aszure, to czekamy na relacje politpoprawnych mediow z szopki bozonarodzeniowej w Rijadzie i drogi krzyzowej w Teheranie. Bo takie uroczystosci odbeda sie, prawda?

    ~Tragedia : Tytuł powinien brzmieć „Barbarzyństwo na ulicach Pireusu. Nowa stolica Kalifatu płd”. Grecja…z której wywodzi sie myśl naukowa, piękna kultura teraz jest zbrukana tym….słów mi brak.

    ~gringo : To jest właśnie ta wspaniała islamska kultura która napływa do Europy i ma nas ubogacać ! Zidiociałe półgłówki w religijnym amoku, rzeczywiście tego nam potrzeba, brawo Merkel !

    ~qui do ~gringo: Biczowanie to także stara tradycja katolicka, a na Filipinach do dzisiaj jeszcze katolicy co roku idą po ulicach i robią dokładnie to samo i tak samo jak Ci muzułmanie. W Ameryce Poł. chyba tez jest taki zwyczaj. W każdym razie to katolicyzm był p[ierwszy z tą metodą „oczyszczania”, a dopiero potem był muzułmanizm.

    ~Gratulacje : To tak zwany peeling islamski. W każdym nowoczesnym salonie w nowoczesnej Europie np we Francji lub Skandynawii można sobie zafundować terapię.

    ~ccc : Rzygać się chce na to barbarzyńskie widowisko. I to się dzieje w kolebce europejskiej kultury. Jak nisko upadła Grecja!

    Polubienie

  7. Wojtek 89.186.17.*
    Piękna inicjatywa. Czytając poniższe komentarze – niezwykle potrzebna. Tylko wspólną modlitwą można zwyciężyć to zło, które pożera umysły i serca poniższych komentatorów.

    http://wpolityce.pl/kosciol/312365-narodowa-pielgrzymka-polakow-do-rzymu-wezmie-w-niej-udzial-min-premier-beata-szydlo

    Narodowa pielgrzymka Polaków do Rzymu. Weźmie w niej udział m.in. premier Beata Szydło


    Fot. wPolityce.pl

    Kilka tysięcy Polaków, delegacja episkopatu i władz z premier Beatą Szydło weźmie udział w narodowej pielgrzymce do Rzymu od 20 do 23 października. Będzie to dziękczynienie za wizytę papieża Franciszka w Polsce i za 1050 lat chrześcijaństwa w naszym kraju.

    Pielgrzymka zorganizowana z inicjatywy Konferencji Episkopatu Polski odbędzie się w ramach trwającego Roku Świętego, dedykowanego miłosierdziu. W jej trakcie, 22 października obchodzone będzie wspomnienie liturgiczne świętego Jana Pawła II w rocznicę inauguracji jego pontyfikatu. Tego dnia polscy pielgrzymi wezmą udział w specjalnej dodatkowej audiencji generalnej Franciszka z okazji Roku Świętego. Wtedy papież skieruje do nich pozdrowienia i krótkie przemówienie.

    Poprzednią narodową pielgrzymkę zorganizowano podczas Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 za pontyfikatu Jana Pawła II. Do Watykanu przybyło wtedy około 40 tysięcy Polaków.

    Do Rzymu przyjadą premier Beata Szydło, marszałkowie Sejmu Marek Kuchciński i Senatu Stanisław Karczewski. Będzie także minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, który spotka się z watykańskim sekretarzem stanu kardynałem Pietro Parolinem.

    Zapowiedziano przyjazd około 50 polskich biskupów i 260 kapłanów.

    Do Wiecznego Miasta wybierają się wierni z wielu diecezji i parafii z całego kraju. Poszczególne grupy pielgrzymkowe będą przechodzić przez Drzwi Święte w czterech papieskich bazylikach, co jest symbolicznym gestem udziału w obchodach Roku Świętego. Wezmą tam też udział w mszach odprawionych przez polskich hierarchów.

    W czwartek, w pierwszym dniu pielgrzymki, mszy w bazylice Matki Bożej Większej przewodniczyć będzie metropolita łódzki Marek Jędraszewski.

    W piątek wierni zgromadzą się na mszy w bazylice świętego Jana na Lateranie, którą odprawi prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak.

    W sobotę 22 października rano uczestnicy pielgrzymki wezmą udział w specjalnej audiencji generalnej papieża Franciszka, jaka dodatkowo odbywa się raz w miesiącu w Roku Świętym. Na te spotkania przybywają grupy z całych Włoch i ze świata, odwiedzające Watykan w związku z Jubileuszem Miłosierdzia. Po południu mszę w bazylice świętego Pawła za Murami odprawi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki.

    W niedzielę w południe wierni wezmą udział w spotkaniu z papieżem na modlitwie Anioł Pański. Po południu zaś zgromadzą się w bazylice świętego Piotra na mszy, której przewodniczyć będzie kardynał Zenon Grocholewski. Zakończy ona narodową pielgrzymkę.

    W komunikacie dla PAP ambasada RP w Rzymie zapewniła, że jej wydział konsularny jest przygotowany na przybycie pielgrzymów.

    Podjęliśmy już stosowne działania w celu zapewnienia ewentualnej koniecznej pomocy jej uczestnikom. Zaplanowano m.in. wzmocnione całodobowe dyżury konsularne — podkreśliła polska placówka. Zwróciła uwagę na to, że na jej stronie internetowej będzie można znaleźć niezbędne informacje i dyżurny numer telefonu, z którego polscy pielgrzymi będą mogli skorzystać w razie potrzeby. Znajdą się tam również przydatne wskazówki i, gdyby zaszła taka konieczność, ostrzeżenia dla podróżnych przybywających do Rzymu – dodała ambasada.

    W drodze do Watykanu, a potem z powrotem do kraju wiele grup pielgrzymkowych podróżujących autokarami ma w programie zwiedzanie Asyżu, Padwy, Loreto, a także w San Giovanni Rotondo, miejsca kultu świętego Ojca Pio.

    W lipcu 2000 roku, gdy obchodzono również Rok Święty, trzydniowa narodowa pielgrzymka około 40 tysięcy Polaków była najliczniejszą spośród wszystkich, jakie przybywały wtedy z różnych krajów na spotkanie z Janem Pawłem II. Obecni byli ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski i premier Jerzy Buzek, parlamentarzyści, szefowie wielu instytucji państwowych.

    Pielgrzymi z biało-czerwonymi chustami wypełnili rzymskie place i ulice. Z papieżem spotkali się dwukrotnie jednego dnia, 6 lipca. Najpierw rano Jan Paweł II przewodniczył mszy na placu Świętego Piotra, którą koncelebrowało 60 polskich biskupów i 600 księży. Oprawę liturgiczną mszy stanowiły pieśni w wykonaniu zespołów Śląsk i Mazowsze, Chóru Archikatedry Warszawskiej, Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej.

    W homilii Jan Paweł II mówił, że Rok Święty powinien prowadzić ku tym, którzy potrzebują miłosierdzia; ubogim, uciśnionym, osamotnionym, chorym.

    Niech ten rok łaski będzie im ogłoszony przez dzieła czynnej miłości, przez wysiłek kształtowania kultury solidarności i współpracy — apelował papież.

    Następnie wezwał, „aby wszyscy odpowiedzialni za kształt życia społecznego w naszym kraju dołożyli wszelkich starań, aby wprowadzanie słusznych reform gospodarczych dokonywało się z pożytkiem dla wszystkich, zwłaszcza dla najbiedniejszych”.

    Proszę o to szczególnie tych, którzy program swojej działalności opierają na wartościach chrześcijańskich — dodał Jan Paweł II.

    Papież wskazywał, że Rok Jubileuszowy „jest szczególną okazją ku temu, aby wszyscy członkowie wspólnoty Kościoła – duchowni i świeccy – podejmowali dzieła miłosierdzia wobec braci”.

    Wieczorem, także na placu przed bazyliką watykańską, odbyło się drugie spotkanie z Janem Pawłem II. Miało ono charakter artystyczny i modlitewny. W przemówieniu papież mówił o potrzebie umacniania wiary i przypominał, że uformowała ona całą polską historię i kulturę, poczynając od Mieszka I.

    Wiara jest też największym bogactwem, jakie na progu trzeciego tysiąclecia możemy przekazać młodemu pokoleniu — powiedział papież.

    W kolejnych dniach pielgrzymi modlili się w rzymskich bazylikach. Watykański dziennik „L’Osservatore Romano” nazwał wówczas narodową pielgrzymkę Polaków niezwykłym świadectwem ludu wiernego Kościołowi.

    gah/PAP

    duch soboru 5.172.255.*
    Jesień 2016 upłynie pod znakiem Narodowo-Wyklętej Polski Pokutująco-Maszerująco-Protestującej. Na zdrowie!

    bezpartyjny 59 95.40.207.*
    Wykorzystywanie Boga w działaniach politycznych, jest jedną z najbardziej ohydnych rzeczy. Politycy wrócą z pielgrzymki i nadal będzie po staremu – budowanie (na kłamstwie) państwa PIS-u!

    duch soboru 5.172.255.*
    Marsz Niepodległości, Biały Marsz, Marsz dla Życia i Rodziny, Marsz przeciw aborcji, Marsz przeciw CETA, Marsz przeciw islamizacji Europy, Marsz w obronie Telewizji Trwam, Marsz Antyimigracyjny…

    duch soboru 5.172.255.*
    Intronizacja Pana Jezusa na Króla Narodu Polskiego, Rada Mediów Narodowych, Telewizja Narodowa, Muzeum Wyklętych, kanał telewizyjny o Wyklętych, serial o Wyklętych, pociągi i autostrady im. Wyklętych

    duch soboru 5.172.255.*
    Narodowa Pielgrzymka, Wielka Pokuta za grzechy Narodu, miesięcznice (już dwie), rocznice, państwowy kult Narodowych Sił Zbrojnych (które zabiły więcej Polaków jak Niemców i Ruskich), marsze, apele..

    wesoly romek 89.69.130.*
    a pani premier to w ramach urlopu i prywatnie czy służbowo za „nasze”?? ja na oielgrzymkę muszę pisać podanie o urlop bezpłatny bo „taryfowy” już wykorzystałem!

    103% poparcia *
    Piękna inicjatywa, i trochę zazdroszczę. Niestety nie mogę wziąć urlopu i nie mam kasiorki, bo poszła na podatki. Jak rozumiem pani premier i reszta peregrynują w ramach urlopu i za swoje pieniądze.

    jaro 77.255.230.*
    babo skorzystaj z psychologa bo ciebie nie da się słuchać

    wesoly romek 89.69.130.*
    wezcie się lepiej za poprawe bytu obywateli,a nie latanie po kościołach! jezeli już to niech rząd robi to prywatnie!!! wiara to jest sprawa osobista ,nie panstwowa

    ew 23.232.158.*
    Rzygać się chce.

    BB 83.27.147.*
    Caly czas tylko pielgrzymki procesje, modlitwy i dekorowanie się medalami, moze najwyzszy czas zając sie tym do czego zostali wybrani i posłowie i rząd! Kto płaci za te pielgrzymki???

    Polubienie

  8. http://wpolityce.pl/kosciol/312822-rzym-trzeci-dzien-narodowej-pielgrzymki-polakow-wsrod-uczestnikow-politycy-z-rzadu-sejmu-i-senatu

    Rzym: trzeci dzień Narodowej Pielgrzymki Polaków. Wśród uczestników politycy z rządu, Sejmu i Senatu


    PAP/Leszek Szymański

    Msza w Bazylice św. Pawła za Murami była centralną liturgią trwającej w Rzymie Narodowej Pielgrzymki Polaków do Rzymu. Liturgii w przypadające dziś liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II przewodniczył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. W liturgii uczestniczyli m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu RP.

    Eucharystię w Bazylice św. Pawła za Murami rozpoczął śpiew hymny Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 „Błogosławieni miłosierni”.

    We wstępie do Mszy abp Stanisław Gądecki przypomniał znaczenie miejsca odprawianej Eucharystii – papieskiej bazyliki, w której pochowany został apostoł narodów, św. Paweł. Powitał przybyłych pielgrzymów i delegację państwową.

    Z kolei w homilii metropolita poznański, nawiązując do liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II wskazał, że autentyczna świętość – nie odpychająca nikogo swoją wielkością – była największym skarbem, jaki zostawił nam Jan Paweł II.

    Metropolita poznański mówił o ośmiu głównych nurtach pontyfikatu papieża z Polski. Wskazywał, że Jan Paweł II wsparł „budynek swojej myśli i wiary” na ośmiu kolumnach, którymi są: poszanowanie życia każdego człowieka, troska o rodzinę, nauczanie społeczne, religijny dialog i pojednanie, wezwanie misyjne, Boże miłosierdzie, zachowanie i umocnienie jedności Kościoła oraz osobista świętość

    Przewodniczący KEP zaznaczył, że uczestnicy narodowej pielgrzymki zastanawiają się nad wkładem świętej postaci Jana Pawła II w historię Kościoła powszechnego oraz Kościoła w Polsce. Wskazał, że papież Wojtyła, który na początku swej posługi był postrzegany jako „papież z dalekiego kraju”, po swojej śmierci został określony jako „pielgrzym Absolutu”.

    Początkowo byliśmy zafascynowani bogactwem jego osoby, osobowości, temperamentu, sposobami komunikowania się ze światem i jego dialogiem z drugim człowiekiem, lecz ostatecznie – przez pryzmat jego coraz bardziej przejrzystej osoby – odsłoniła się przed nami rzeczywistość Boga

    —mówił abp Gądecki.

    Posiłkując się refleksjami ks. prof. Andrzeja Szostka, etyka KUL i wieloletniego przyjaciela Karola Wojtyły, przewodniczący KEP wskazał na osiem głównych nurtów pontyfikatu świętego papieża.

    Pierwszym była troska o poszanowanie życia każdego człowieka. Abp Gądecki wspomniał o „najbardziej dramatycznej w swoim tonie” encyklice „Evangelium vitae”, w której papież potępił wszelkie formy bezpośredniego zabójstwa niewinnych istot ludzkich, w szczególności aborcję i eutanazję. Podważał też zasadność kary śmierci.

    Drugim filarem pontyfikatu byłą troska o rodzinę. „W wywołującym wiele protestów potępieniu antykoncepcji nie chodziło mu tyle o metody regulacji poczęć, ile o obronę istoty płodnej miłości małżeńskiej, zakorzenionej w stwórczej miłości Boga Ojca” – podkreślił metropolita poznański.

    Wskazując na znaczenie społecznego nauczania Jana Pawła II, abp Gądecki zaznaczył, że papież nie krytykował struktur demokratycznego państwa, ale „podkreślał znaczenie właściwych założeń aksjologicznych, bez których tryby demokracji łatwo mogą się obrócić przeciwko człowiekowi, zwłaszcza najbardziej bezbronnemu”.

    Z kolei sprawa religijnego dialogu i pojednania jest kwestia pilna zarówno dla samych chrześcijan jak i ich kontaktów z innymi religiami. „Rozłam dzielący wyznawców Chrystusa jest zgorszeniem dla świata, zubaża wiernych poszczególnych Kościołów o to bogactwo, które przez wieki wypracowała pobożność innych chrześcijańskich wspólnot” – przypomniał kaznodzieja. Podkreślił, że rachunek sumienia i wyznanie własnych win stają się szczególnie naglące zwłaszcza w odniesieniu do wyznawców judaizmu oraz, że dialog winien być rozszerzony na wszystkie wspólnoty religijne.

    Kolejny filar pontyfikatu Jana Pawła II, mówił abp Gądecki, stanowi wezwanie misyjne, którego Kościół nie może zaniechać, skoro jest powołany do głoszenia Ewangelii całemu światu. „W nowej ewangelizacji szczególną rolę odgrywa świadectwo własnego życia. To ono przede wszystkim może na powrót przywrócić atrakcyjność Dobrej Nowiny, którą neopoganie odrzucają jako rzekomo już znaną” – wskazywał.

    Ojciec święty chciał nas przekonać, jak bardzo „do końca” umiłował nas Chrystus

    —przypomniał abp Gądecki wskazując na kolejny, fundamentalny rys pontyfikatu, jakim było przekazywania prawdy o ogromie Bożego miłosierdzia.

    Jan Paweł II mocno troszczył się także o zachowanie i umocnienie jedności Kościoła, czego szczególnym znakiem – obok dokumentów, synodów biskupich i Katechizmu Kościoła Katolickiego – były podróże apostolskie.

    Abp Gądecki podkreślił, że ostatni i najważniejszym filarem pontyfikatu była osobista świętość Jana Pawła II. ” Nie tylko mówił o modlitwie, ale naprawdę się modlił. Nie tylko nawoływał, by kochać każdego człowieka, ale sam wszystkich kochał. Nie tylko powtarzał słowa Zbawiciela o przebaczeniu, ale przebaczył temu, który targnął się na jego życie” – przypomniał przewodniczący KEP.

    Mszę św. w Bazylice św. Pawła za Murami koncelebrowało z abp. Gądeckim blisko 50 biskupów i 250 prezbiterów uczestniczących w Pielgrzymce Narodowej Polaków. Na liturgię przybyli również przedstawiciele władz państwowych, m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski i minister Beata Kępa. Prezydenta Andrzeja Dudę reprezentowała natomiast minister z jego kancelarii Małgorzata Sadurska.

    Na zakończenie liturgii odśpiewany został hymn „Ciebie Boga wysławiamy”.

    We Eucharystii wzięło udział 7 tys. Polaków. Jak mówią pielgrzymi z diecezji podlaskiej, modlitwa w tak ważnym dla chrześcijaństwa miejscu odczuwalna jest szczególna moc modlitwy. – Pielgrzymka wiąże się z trudem, ale także z modlitwą, która dzięki tym wysiłkom wydaje się milsza Bogu – powiedziała KAI pani Elżbieta.

    Msza św. sprawowana w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II w bazylice św. Pawła za Murami była centralnym punktem narodowej pielgrzymki do Rzymu. Jest ona dziękczynieniem za wizytę papieża Franciszka, Światowe Dni Młodzieży, Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia oraz 1050 lat obecności chrześcijaństwa na ziemiach polskich.

    lw, KAI

    mordka 31.175.62.*
    Świątojebliwość pielgrzymkowa zjednoczyła towarzystwo z prawa do lewa.

    hipokryta 95.171.116.*
    Targowica z PO za podatników pieniądze na wycieczki jeździ . Po co do Watykanu te z PO pojechało ? Przecież oni plują na kościół. Powinni pojechać do Unii z donosem na Polskę

    precedens legislacyjny 175.208.120.*
    Warszawski sąd przyznał właśnie muzułmańskiej imigrantce 2 tys. zł miesięcznie! Zacheta dla najazdu wielodzietnych ze Wschodu i Afryki! Polski budżet bez dna…My to finansujemy.

    gosc 83.26.232.*
    Zaklamanie, falsz i Pelna Obluda, patrzac na te geby, chyba dni ostateczne nadchodza.

    kujawianka@kujawianka
    Może Borusewicz i Pani hrabinii i coś z tego Rzymu dobrego dla Polski wywiozą i już na kraj nie będą donosić!!

    WOR 195.26.22.*
    Marsz. Borusewicz ucinał wydatki na Polonię i Polaków ze Wschodu związane z religią, deklaruje się jako niewierzący a teraz chętnie sam za nasze pieniądze jedzie do Rzymu. To jest hipokryzja!

    japa 79.191.118.*
    mister Waszczykowski, kiedy znowu pojedzie mister do swoich kumpli ukraińców?

    RATUJ POLSKĄ CHEMIĘ 91.19.72.*
    Znowu zamach na polskie Azoty Tarnów I NA NASZE PATENTY! http://niewygodne.info.pl/artykul7/03369-Gdzie-Rusek-nie-moze-tam-Bruksele-posle.htm —- http://mirakus.pl/grafen-teatr/

    faszystowski siepacz 62.244.130.*
    Co na pielgrzymce robią zdrajcy Ojczyzny,berlińsko-brukselscy kapusie,tytani intelrktu z po plujące non stop na kościół. biorący udział w spędach kodziarzy podpalających Polskę,popierających aborcje?

    dar 31.175.92.*
    Co to za pielgrzymi jeżeli połowa to szumowiny antynarodowe !!

    CM 77.88.186.*
    BORUSEWICZ WYSPOWIADAŁ SIĘ Z PODŻEGANIA DO ZABÓJSTWA KOLEGI?… })

    Polubienie

  9. http://wpolityce.pl/swiat/312835-merkel-wysmiana-na-kongresie-zaapelowala-o-spiewanie-koled-i-pielegnowanie-chrzescijanskiej-tradycji-skad-ten-zwrot-dla-obrony-przed-islamem


    Fot. PAP/EPA

    Merkel wyśmiana na kongresie. Zaapelowała o śpiewanie kolęd i pielęgnowanie chrześcijańskiej tradycji. Skąd ten zwrot? Dla obrony przed islamem

    opublikowano: wczoraj, g. 23:50

    Kanclerz Niemiec Angela Merkel zaapelowała w sobotę podczas zjazdu swojej partii CDU w Wittenburgu w Meklemburgii Pomorzu Przednim do swoich rodaków o aktywniejsze pielęgnowanie tradycji chrześcijańskich jako panaceum na obawy przed islamem.

    Wiem, że istnieją obawy przed islamem

    — powiedziała Merkel. Jej zdaniem obywatele Niemiec powinni zwalczać te obawy pielęgnując chrześcijańskie wartości.

    Jesteśmy partią, która ma w nazwie C (CDU – Christlich-Demokratische Union, Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna)

    — dodała Merkel.

    Ilu z was śpiewa jeszcze chrześcijańskie pieśni podczas bożonarodzeniowych uroczystości?

    — pytała Merkel zwracając się do uczestników kongresu.

    Czy może też śpiewacie tra la la albo coś w tym stylu?

    — kontynuowała wśród wybuchów głośnego śmiechu delegatów.

    Czego uczymy nasze dzieci i wnuki?

    —pytała szefowa CDU proponując, by w okresie świątecznym kopiować kartki z tekstami kolęd i zaprosić kogoś, kto potrafi grać na flecie.

    Mówię jak najbardziej poważnie. W przeciwnym razie stracimy część tradycji

    — ostrzegła niemiecka kanclerz.

    Ojciec Merkel był ewangelickim pastorem. Do rozpoczęcia studiów w Lipsku przyszła szefowa niemieckiego rządu mieszkała przy seminarium kierowanym przez jej ojca w Waldhof pod Templinem. Merkel podkreśla przy licznych okazjach, że wartości chrześcijańskie są ważne w jej działalności politycznej.

    PAP/mall

    kazik 83.28.40.*
    Takich Angel jest w Niemczech kilkadziesiąt mil. A Helmuty są tacy sami . Oni w stadzie są silni i bez niego umierają . Widać stado się przeorientowuje . A Angela chyba już wyczerpała swoje baterie .

    Muślin cię posunął? 178.235.112.*
    Angela, wredna i kłamliwa, „jak trwoga, to do Boga?”

    waga 178.235.42.*
    KRZYŻACKIE POMIOTY, MORDERCY I RABUSIE, tyle w temacie niemieckich chrześcian!

    olek 194.116.182.*
    no taki ktoś rządzi Europą ???????

    Lenin 94.254.178.*
    Kiedy urządzecie wigilię? 24-go. Acha, znaczy jeszcze przed świętami. Może to i słusznie towarzysze i towarzyszki.

    jakbyco 77.112.108.*
    Czy był na sali lekarz?

    zyma 5.172.238.*
    Aniela pogubiła się ociupinkę ale spojrzała z góry i zauważyła wystające korzenie…

    wolak 95.40.134.*
    Ojciec był pastorem ale ona była działaczka FDJ i szpiclem STASI. Pisała nawet raporty z wizyt w Polsce mimo że jej dziadkowie byli 100% Polakami. Tak więc nie szklijcie mi oczu jej religijnością.

    Polubienie

  10. http://wpolityce.pl/kosciol/312834-abp-hoser-rozaniec-to-jedna-z-najskuteczniejszych-broni-w-walce-ze-zlem


    Fot. pixabay.com

    Abp Hoser: Różaniec to jedna z najskuteczniejszych broni w walce ze złem

    opublikowano: wczoraj, g. 23:22

    Różaniec to jedna z najskuteczniejszych broni w walce ze złem – podkreślił abp Henryk Hoser. Biskup warszawsko-praski poświecił krzyż i plac pod budowę nowej świątyni na stołecznym Tarchominie, która będzie nosiła wezwanie Matki Bożej Pompejańskiej.

    W czasie mszy św. abp Hoser zachęcał do wsłuchiwania się w Boże Słowo, które, jak podkreślił, jest w stanie oświetlić wszystkie ścieżki ludzkiego życia. Zwrócił uwagę, że jednym z zadań Kościoła jest nie tylko głoszenie Ewangelii, a więc Bożej Prawd która jest niezmienna, bo pochodzi od Boga a On jest stały, ale także jej wyjaśnianie.

    Biskup warszawsko-praski przypomniał również wiernym o ich współodpowiedzialności za dzieło Zbawienia.

    Każdy może przyczynić się do nawrócenia innych poprzez swoją modlitwę oraz świadectwo życia, które pokazuje istotę chrześcijaństwa. Widać to w naszych słowach i naszych czynach

    – powiedział kaznodzieja.

    Mówiąc o macierzyńskiej opiece Najświętszej Maryi Panny wskazał różaniec jako jedną z najskuteczniejszych broni w walce duchowej.

    Świadczą o tym wydarzenia ogólnoświatowe takie jak zwycięstwo floty chrześcijańskiej nad muzułmanami chcącymi zawładnąć Europą w Bitwie pod Lepanto, czy wycofanie się w roku 1955 wojsk sowieckich z Austrii – owoc modlitwy różańcowej

    – zwrócił uwagę abp Hoser.

    Podkreślił jednocześnie, że podobnych cudów nie brakuje także w życiu osobistym i zawodowym poszczególnych osób, które zawierzyły Bogu poprzez ręce Najświętszej Maryi Panny.

    Po liturgii odbyło się uroczyste poświecenie Krzyża i placu pod budowę świątyni.

    Ośrodek Duszpasterski Matki Bożej Pompejańskiej i wznoszony na jego terenie kościół będą wspierały dwie parafie – św. Faustyny na Bródnie oraz Matki Bożej Pięknej Miłości na Tarchominie

    – zapowiedział ordynariusz.

    Proboszczem nowej parafii jest diecezjalny Duszpasterz Żywego Różańca ks. Roman Kot. Na terenie diecezji warszawsko-praskiej jest obecnie 1830 Kół Różańcowych.

    KAI/mall

    ja 37.248.156.*
    A modląc się nie mówcie wiele, jako poganie; albowiem mniemają, iż w wielomówności swojej będą wysłuchani. Nie bądźcie tedy im podobni; albowiem wie Ojciec wasz, czego potrzebujecie, zanim poprosicie

    sake 83.26.72.*
    w naszym Kościele zapanował trend,że wystarczy wiara ,modlitwa i różaniec do walki z każdym złem.Twozy to niestety izolację katolików w społeczeństwie jako ludzi biernych i wyobcowanych.

    http://wpolityce.pl/kosciol/312833-abp-michalik-kazda-rodzina-jest-odpowiedzialna-za-powolania

    Abp Michalik: Każda rodzina jest odpowiedzialna za powołania
    (…)

    Janka 91.146.202.*
    Ciekawe ile setkom tys.katolikom działalność abp.Michalika wyprostowała kolana w czasie Komunii św.abp emeryt już nie rządzi KK a wierni stoją przyjmując Pana Jezusa hardo na stojąco.To jego pokłosie

    smiech na sali 123.243.129.*
    to tylko emerytowany metropolita, co to bratal sie z ruska cerkwia KGB

    Polak 78.88.28.*
    Jestem Polakiem i mam obowiązki polskie. Po tym, jak kościół potraktował jak pariasa księdza Jacka Międlara, mam przekonanie graniczące z pewnością, że interes Polski i Watykanu nie jest tożsamy.

    http://wpolityce.pl/kosciol/312804-w-watykanie-czuc-atmosfere-swiatowych-dni-mlodziezy-mowia-uczestnicy-narodowej-pielgrzymki

    W Watykanie czuć atmosferę Światowych Dni Młodzieży – mówią uczestnicy Narodowej Pielgrzymki

    Podczas narodowej pielgrzymki czuć atmosferę Światowych Dni Młodzieży – przekonują jej uczestnicy, którzy przyjechali do Rzymu, by podziękować za wizytę Franciszka w Polsce. Słuchając słów papieża wśród ludzi z całego świata, poczuliśmy się jak podczas ŚDM – mówili.

    Narodowa pielgrzymka Polaków trwa od czwartku. W sobotę polscy pielgrzymi uczestniczyli w audiencji generalnej z papieżem.

    Uczestnicy pielgrzymki podkreślają, że możliwość zobaczenia papieża na własne oczy to duże przeżycie.

    To jest takie przeżycie, gdy widzi się tych wszystkich ludzi. A potem, jak się to ogląda w telewizji, można powiedzieć: byłam tam

    — mówiła jedna z uczestniczek z pielgrzymki, która przyjechała z Lublina.

    Widzieliśmy papieża z tak bliska, co za przeżycie

    — dodawała po tym, jak Franciszek przejechał w papamobile po placu Świętego Piotra.

    Robi to wrażenie również na tych, którzy już Franciszka wcześniej widzieli, choćby w czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

    Uczestników ŚDM wśród uczestników narodowej pielgrzymki Polaków jest wielu. Można ich rozpoznać np. po charakterystycznych kolorowych plecakach, które na ŚDM były częścią tzw. pakietów pielgrzyma. W Watykanie zauważyć można również wielu obcokrajowców z takimi plecakami.

    Maria, która do Rzymu przyjechała z diecezji przemyskiej, była wolontariuszką w czasie ŚDM.

    To było niesamowite wydarzenie, takie zjednoczenie ludzi z całego świata. U nas akurat w diecezji przemyskiej gościliśmy grupy z Gwatemali, Boliwii, Jamajki i z Rosji. To było niesamowite – jedność Kościoła i młodość Kościoła, ogromny entuzjazm. I dlatego tutaj jestem, żeby podziękować

    — mówiła.

    U nas w diecezji widać efekty ŚDM, ten entuzjazm pozostał. Nawet sam fakt organizacji zjednoczył ludzi, ludzie wyszli z domu, żeby coś zrobić wspólnie, bo skoro ludziom chciało się przyjechać z drugiego końca świata, np. z Ameryki Południowej, to nam też się musi chcieć. Wcześniej wstaliśmy z kanapy, zanim papież nas zachęcił

    — dodała, nawiązując do słów Franciszka, które padły podczas ŚDM.

    Pytana, jak utrzymać ten „efekt ŚDM”, mówiła, że trzeba go pielęgnować i pracować nad tym wspólnymi siłami.

    Sobotnie przemówienie Franciszka do Polaków również bardzo ją poruszyło.

    Bezpośredniość, łatwość przekazu, uniwersalizm. Poczuliśmy się jak podczas ŚDM – ludzie różnych narodowości są tu razem, słuchając Franciszka

    — mówiła.

    Również uczestniczki ŚDM, które do Rzymu przyjechały z diecezji pelplińskiej, twierdzą, że czują tu podobną atmosferę.

    Nie ma może tylu młodych ludzi, ale jest taka atmosfera, że jesteśmy tu razem, wspólnie się modlimy. No i ten entuzjazm, gdy pojawia się papież – taki sam, jak w Krakowie

    — mówiły.

    lap/PAP

    pol 176.120.125.*
    Jako Polak wstydze sie za ciemnote jak ludzie dorosli moga być tak zacofani i wierzyc bajki

    bula 79.186.137.*
    czy to oznacza że smród z kraju dotarł do Rzymu?????

    c-mol@c-mol
    Czy katolik powinien świętować chanukę https://gloria.tv/video/uQ1N9zBSxERD1gvQ4Ragvwn34

    Polska patriotka 37.47.2.*
    Dlaczego rząd, za którego powstaniem głosowałam, pada plackiem przed jakimś brazyliijskim lewakiem, który z każdym dniem coraz bardziej niszczy Kościół Katolicki? Kto obroni naszą Wiarę?

    http://wpolityce.pl/kosciol/312770-narodowa-pielgrzymka-tysiace-polakow-na-audiencji-z-papiezem-franciszek-dziekuje-bogu-ze-poznalem-wasz-narod-i-ojczyzne-sw-jana-pawla-ii-zdjecia

    Narodowa Pielgrzymka: Tysiące Polaków na audiencji z papieżem. Franciszek: dziękuję Bogu, że poznałem wasz naród i ojczyznę św. Jana Pawła II. ZDJĘCIA
    (…)

    adam66 37.47.40.*
    Pielgrzymka pielgrzymką ale kasa ,,musi” być http://niewygodne.info.pl/artykul7/03372-Poslowie-lubia-sponsoring-z-publicznych-pieniedzy.htm

    ola 95.91.230.*
    A za muzulmanow sie nie modlil?

    c-mol@c-mol
    Ciekawa encyklika papieża Benedykta XIV z 1751 roku A quo primum O NADMIERNEJ ROLI ŻYDÓW W KRÓLESTWIE POLSKIM https://gloria.tv/article/1YFzYg3xUvpBCA49x3qkDoanb

    niestety 178.37.49.*
    I nic o nachodźcach , bucach trybunalskich i zbokach ..? Jak lewactwo to przeżyje …?

    ?? 93.237.75.*
    a co te buce z PO tam robia??

    dana 95.215.76.*
    A ten buc Borusewicz, ca tam robi? Kto go wziął?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.