383 Pamięć to Obowiązek, jako szacunek dla Naszych Przodków, a jak komuś to nie pasuje,.. a no to wszystkiego „najlepszego”… :-) 01

…..

Osobiście mam bardzo głęboki uraz do wszystkich tych, którzy łatwo zmieniają front i kiedyś byli „dobrymi komunistami”, a teraz są „dobrymi nowoczesnymi polskimi patriotami”, „dobrymi postępowymi Jewropejczykami”, itp. To samo dotyczy ich dzieci, które bawiły się ze mną…

Byliśmy wielu rzeczy nieświadomi, zgoda, ale… Najpierw ich matki i ojcowie „budowali socjalizm”, którego potem porzucili, a no bo tak… a teraz oni wszyscy razem mówią np. mi, jakim to ja Polakiem jestem, czy nie jestem… Uczą mnie, a właściwie próbują, bo nie chcę słuchać tego, o czym tak naprawdę nie chcą mi powiedzieć… I jeszcze jest im ciężko… bo nie chcę mi się już ich słuchać, ani z nimi gadać… Teraz to pietne, samotne, zagubione, czerwone pietactfa…

Pamiętajcie… Pamiętam i będę pamiętać i nigdy wam tego nie zapomnę… i opowiem o tym tylu, ilu zdołam. Życzę wszystkim wam, „wszystkiego najlepszego”,.. dokładnie tak samo, jak na tym filmie… 🙂

http://polskaracja.com/wpadka-tvn24-zywo-ja-ze-skwysynami-nigdy-wideo/?utm_medium=social&utm_source=facebook.page&utm_campaign=postfity&utm_content=postfityca280

Wpadka w TVN24 na żywo: Ja ze sk**wysynami nigdy! [WIDEO]

Grudzień 13, 2016

Dziennikarz TVN24 spotkał się ze zdecydowaną odpowiedzią na pytanie dotyczące udziału w manifestacji.

Dziennikarz TVN24 relacjonując wydarzenia z Warszawy, gdzie o 16:30 rozpoczął się marsz Komitetu Obrony Demokracji, zapytał jednego z przechodniów o to, czy bierze udział w manifestacji KOD.

– Ja ze sk**wysynami nie idę – usłyszał w odpowiedzi.

Niespodziewana odpowiedź nieco zmieszała dziennikarza TVN. – Czyli pan na inną demonstrację – stwierdził dziennikarz.

…..

http://historykon.pl/wp-content/themes/sahifa/timthumb.php?src=/wp-content/uploads/2016/12/2_14050_0.jpg&h=330&w=660&a=c

http://historykon.pl/czy-wiesz-ze-pierwsza-smiertelna-ofiara-stanu-wojennego-nie-byli-gornicy-z-kopalni-wujek/

13 grudnia 2016 05:03

Czy wiesz, że pierwszą śmiertelną ofiarą stanu wojennego nie byli górnicy z Kopalni ,,Wujek”?

Tadeusz Kostecki urodził się 10 listopada 1919 roku w Luszowicach na terenie województwa tarnowskiego. W krótkim czasie został wybitnym specjalistą budownictwa wodnego. Podczas II wojny światowej był żołnierzem Armii Krajowej. Jego działania w konspiracje nie są znane. Po wojnie ukończył studia na Wydziale Budownictwa Politechniki Wrocławskiej i uzyskał tytuł inż. budownictwa wodnego. W latach 1945–1981 był, m.in. dyrektorem Zarządu Inwestycji Zabudowy Górnej Odry, głównym specjalistą ds. koordynacji i planowania inwestycji Okręgowej Dyrekcji Dróg Wodnych (później Okręgowa Dyrekcja Gospodarki Wodnej) we Wrocławiu. We wrześniu 1980 roku zapisał się do Solidarności.

Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku NSZZ przygotowywał się do ogłoszenia strajku generalnego w cały kraju. Mniejsze zakłady pracy, takie jak ówczesne miejsce pracy Tadeusza Kosteckiego, Okręgowa Dyrekcja Gospodarki Wodnej we Wrocławiu (obecnie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej), ze względu na brak możliwości skutecznej obrony, miały prowadzić działalność wspierającą pobliski zakład strajkujący. Dla Okręgowej Dyrekcji Gospodarki Wodnej była to Politechnika Wrocławska. Wytypowano delegata do czynnej akcji strajkowej, którym został Tadeusz Kostecki.

15 grudnia 1981 roku ZOMO wdarło się do zabarykadowanych gmachów Politechniki Wrocławskiej. Rozpoczęła się pacyfikacja całej uczelni. Wrzaskami i biciem budzono śpiących strajkujących. Bez względu na wiek, płeć czy tytuł naukowy milicjanci traktowali wszystkich z bezwzględną brutalnością. Na korytarzu gmachu głównego przy Wybrzeżu Wyspiańskiego 27, w tłumie pędzonych, bitych pałkami ludzi ktoś upadł na ziemię. Próbował go podnieść, a następnie ratować Tadeusz Huskowski. Próbowano także zmusić rozszalałych milicjantów, by sprowadzili karetkę. Niestety dowódca prowadzący akcją ZOMO nie wydał na to zgody. Tadeusz Kostecki zmarł na zawał serca, miał 62 lata.

18 grudnia 1981 roku odbył się jego pogrzeb, na który pomimo wielu szykan przybyło masę osób, protestując przeciw przemocy i zniewoleniu. 13 grudnia 2002 roku odsłonięto tablicę pamiątkową, poświęconą jego pamięci, którą ufundowała społeczność Politechniki Wrocławskiej.

Grzegorz Kapica.

Źródła:

„Encyklopedia Solidarności” – Tom I http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Tadeusz_Kostecki

„jo” (Jola Ostrowska) „Solidarność” nosił w sercu” – Ludzie Solidarności, w: „Dolnośląska Solidarność” grudzień 2001 r.

http://solidarnoscrzgw.blogspot.com/2016/08/pierwsza-ofiara-stanu-wojennego.html

…..


Wojciech Jaruzelski Wikimedia

http://malydziennik.pl/jaruzelski-zasluzyl-na-potepienie-przez-historie-i-spoleczenstwo-mon-odbierze-mu-stopien-generalski,970.html

10:36 13 grudnia 2016

Jaruzelski zasłużył na potępienie przez historię i społeczeństwo. MON odbierze mu stopień generalski

Wobec pana Jaruzelskiego nie używam słowa generał; ten człowiek zasłużył na potępienie przez historię i społeczeństwo – powiedział szef MON Antonii Macierewicz. Dodał, że ludzie, którzy popełnili zbrodnie przeciwko narodowi, powinni mieć odebrane stopnie wojskowe.

Minister obrony narodowej Antonii Macierewicz pytany we wtorek w TVP1 o „degradację” gen. Wojciecha Jaruzelskiego odpowiedział: „Ludzie, którzy popełnili zbrodnie przeciwko narodowi, powinni mieć odebrane stopnie wojskowe. To jest zupełnie oczywiste”.

„Jak można sobie wyobrazić taką sytuację, że z jednej strony czcimy bohaterów takich jak Kukliński, których awansujemy do stopnia generała, ale także jak Karski, który otrzymał pośmiertnie stopnień generała kilka dni temu, a równocześnie takie stopnie szanujemy, czy też akceptujemy u ludzi, którzy popełnili nie tylko zdradę, ale także zbrodnię przeciwko narodowi” – argumentował szef MON.

„Ja wobec pana Jaruzelskiego nie używam słowa generał” – dodał, oceniając, że „ten człowiek rzeczywiście (…) zasłużył na potępienie przez historię i społeczeństwo”.

Minister pytany był także o skutki wejścia w życie tzw. ustawy dezubekizacyjnej.

„Ustawa dezubekizacyjna dotyczyć będzie tylko odebrania przywilejów za ten okres, kiedy służyli władzom okupacyjnym, kiedy służyli obcemu mocarstwu przeciwko własnemu narodowi” – wyjaśnił. Dodał, że w tym okresie odbierane będą wszelkie przywileje, a później ma być płacona „średnia krajowa, nie najniższa krajowa”.

„Proszę się rozejrzeć dookoła jak się ludziom żyło przez ten czas. Proszę nie patrzeć na tych, którzy mieli przywileje i którzy z legitymacjami PZPR w kieszeni zrobili wielkie kariery w bankach w okresie ostatnich 25 lat” – wskazał Macierewicz.

„Musimy sobie zdawać sprawę z tego, w jakiej sytuacji żyją Polacy, w jakiej sytuacji żyli Polacy przez te 25 lat” – mówił Macierewicz. Jego zdaniem, „płacenie ludziom, którzy mieli taką przeszłość, średniej krajowej, chyba nie jest niczym dla nich ani upokarzającym ani niesprawiedliwym”.

W myśl rządowej noweli tzw. projektu dezubekizacyjnego, nad którym w ubiegły piątek rozpoczął prace Sejm, niższe świadczenia będą wypłacane „za służbę na rzecz totalitarnego państwa od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r.”. Informację o przebiegu służby funkcjonariuszy w okresie PRL ma sprawdzać IPN.

Zmiany mają objąć funkcjonariuszy SB, jednostek Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Obniżenie emerytur i rent będzie dotyczyć także osób, które służyły w jednostkach MON, w tym w Wojskowej Służbie Wewnętrznej i Wojskach Ochrony Pogranicza.

Zmiany mają dotyczyć także kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej oraz słuchaczy i studentów Akademii Spraw Wewnętrznych (z wyłączeniem Wydziału Porządku Publicznego w Szczytnie), a także Centrum Wyszkolenia MSW i Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie.(PAP)

Autor: mt

Źródło: PAP

Tomasz Osmański
Srogo, to będzie podatników kosztowało. Wszelkie slowo napisane pójdzie do ponownego druku. Panowie generałowie pozbawieni stopni z, którymi są identyfikowani rozmyją się w dziejach Polski jako postacie negatywne. A tak naprawdę, to tylko przykrywka by w podręcznikach szkolnych jeszcze coś dodatkowo zmienić.

…..


fot. PAP

http://wpolityce.pl/polityka/319132-35-lat-temu-wojciech-jaruzelski-wprowadzil-w-polsce-stan-wojenny-internowano-dzialaczy-solidarnosci-na-ulice-wyjechaly-czolgi

35 lat temu Wojciech Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny. Internowano działaczy „Solidarności”, na ulice wyjechały czołgi

opublikowano: dzisiaj, g. 7:08 · aktualizacja: dzisiaj, g. 7:15

W ciągu kilku dni w 49 ośrodkach internowania umieszczono około 5 tys. osób. W ogromnej operacji policyjno-wojskowej użyto w sumie 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów.

W niedzielę 13 grudnia 1981 r. o godz. 6 rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował on Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju.

Jeszcze 12 grudnia przed północą rozpoczęły się zatrzymywania działaczy opozycji i Solidarności. W ciągu kilku dni w 49 ośrodkach internowania umieszczono około 5 tys. osób. W ogromnej operacji policyjno-wojskowej użyto w sumie 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów.

Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały ponad rok i były prowadzone ze szczególną starannością. Kontrolował je m.in. naczelny dowódca wojsk Układu Warszawskiego marszałek Wiktor Kulikow oraz ludzie z jego sztabu. Na potrzeby stanu wojennego sporządzono projekty różnych aktów prawnych, wydrukowano w Związku Sowieckim 100 tys. egzemplarzy obwieszczenia o wprowadzeniu stanu wojennego. Intensywne ćwiczenia w walkach z tłumem przechodziły oddziały ZOMO. W więzieniach przygotowano miejsca dla około 5 tys. działaczy Solidarności i opozycji, którzy mieli zostać internowani.

Zdaniem prof. Andrzeja Paczkowskiego Solidarność, opozycja i Kościół nie były przygotowane na wprowadzenie stanu wojennego. Wskazuje, że od lata 1980 r. w Polsce panuje permanentny stan niepokoju, wzmagany przez pogłębiające się trudności życia codziennego. „Często powtarzające się okresy mobilizacji i wzrostu poczucia zagrożenia w pewnym sensie uczyniły ludzi obojętnymi na sygnały o planowanych działaniach władz” – napisał historyk w książce „Wojna polsko-jaruzelska”. Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zaakceptowana została 5 grudnia 1981 r. przez Biuro Polityczne KC PZPR. Gen. Jaruzelski otrzymał od towarzyszy partyjnych swobodę co do wyboru konkretnej daty rozpoczęcia operacji. W nocy z 8 na 9 grudnia 1981 r. w trakcie spotkania z przebywającym w Warszawie marszałkiem Kulikowem gen. Jaruzelski poinformował go o planowanych działaniach, nie podając jednak konkretnej daty ich rozpoczęcia.

Notatka z tego spotkania, sporządzona przez gen. Wiktora Anoszkina – adiutanta marszałka Kulikowa – została opublikowana przez prof. Antoniego Dudka w „Biuletynie IPN”. Wynika z niej, że gen. Jaruzelski wprost zażądał wsparcia militarnego po wprowadzeniu stanu wojennego, mówiąc: „Strajki są dla nas najlepszym wariantem. Robotnicy pozostaną na miejscu. Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRR) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie damy sobie rady”.

O wyznaczonym terminie wprowadzenia stanu wojennego marszałek Kulikow i przywódcy sowieccy zostali poinformowani 11 grudnia. Operacja jego wprowadzenia rozpoczęła się w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Jeszcze przed północą jednostki MSW, składające się z grup specjalnych, oddziałów ZOMO, jednostek antyterrorystycznych, funkcjonariuszy SB, oddziałów Jednostek Nadwiślańskich przy wsparciu wojska rozpoczęły działania. W ramach operacji „Azalia” siły porządkowe MSW i WP zajęły obiekty Polskiego Radia i Telewizji oraz zablokowały w centrach telekomunikacyjnych połączenia krajowe i zagraniczne.

Grupy milicjantów i funkcjonariuszy SB przystąpiły w ramach operacji o kryptonimie „Jodła” do internowania działaczy Solidarności i przywódców opozycji politycznej. Do miast skierowano oddziały pancerne i zmechanizowane, które umieszczono przy najważniejszych węzłach komunikacyjnych, trasach wylotowych, głównych skrzyżowaniach, gmachach urzędowych i innych obiektach strategicznych. Przeprowadzono aresztowania wśród niezależnych intelektualistów, w tym także wśród organizatorów i uczestników obradującego w Warszawie Kongresu Kultury Polskiej.

Główne uderzenie nastąpiło jednak w Gdańsku, gdzie w sobotę zebrała się Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” i gdzie w związku z tym przebywało wielu działaczy i doradców związkowych. W ciągu nocy zatrzymano tam około 30 członków Komisji Krajowej i kilku doradców. Jednym z nich był Jacek Kuroń, który wspominając okoliczności swojego zatrzymania w gdańskim „Novotelu” w nocy z 12 na 13 grudnia pisał: „Usłyszałem zgrzyt klucza. Przyszli. Jechaliśmy później suką przez nocne miasto. Na ulicach stały czołgi i wozy pancerne. Nawet mnie nie skuli. Mój wierny stróż major Leśniak zapytał: No i co, panie Kuroń, warto było? – Pamięta pan, majorze, jak trzy lata temu przyjechaliście wziąć mnie stąd, spod Gdańska? – odpowiedziałem pytaniem na pytanie. – Przyjechaliście wtedy w cztery fiaty. A dzisiaj, widzi pan sam, ile czołgów i wojska musieliście wyprowadzić na ulice, żeby mnie wziąć” wspominał potem Kuroń.

W specjalny sposób potraktowany został przez autorów stanu wojennego przewodniczący Solidarności Lech Wałęsa. Władze liczyły bowiem, że uda się im wykorzystać go politycznie. Około godziny drugiej w nocy w jego mieszkaniu pojawili się wojewoda gdański Jerzy Kołodziejski i I sekretarz gdańskiego KW PZPR Tadeusz Fiszbach, członek Biura Politycznego. Poinformowali oni Wałęsę o wprowadzeniu stanu wojennego stwierdzając, że powinien natychmiast udać się do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami władz. Ostatecznie Wałęsa oświadczył, iż pod przymusem zgadza się jechać do Warszawy. Przewodniczący Solidarności odrzucił przedstawiane mu przez władze komunistyczne propozycje współpracy. Został internowany i odizolowany od innych działaczy Solidarności w Arłamowie.

ansa/TVP Info

autor: DODATEK HISTORYCZNY

gość 89.206.12.*
a Wałęsa w tym czasie był na wczasach w Arłamowie.Miał spokój, ciepło, nikt go nie przesłuchiwał ani nie budził w środku nocy, wylegiwał się w ciepłym łóżeczku ile tylko chciał.

gosc 92.209.4.*
Ten stan wojenny jest potrzebny dzis i teraz pozamykac wszystkich ZDRAJCOW MORDERCOW co po 89 roku byli u wladzy i sprzedali Polske za 13 srebrnikow zachodowi za KOMUNY bylo polskie teraz zachodnie

zong 94.254.139.*
Jaruzelski na Powązkach dzięki PO i SLD! Nagonka na Piotrowicza , na PIS a tymczasem gnidy prosowieckie zaśmiecają cmentarz. Dziennikarzom TVN i Polsatu to nie przeszkadza? Emerytury esbeckie ok?

fałszywe hasła 5.70.207.*
Dzis wylegną na ulicę obrońcy komunistyczznego reżimu i będą krzyczeć absurdalnie „precz z komuną”.Przyglądajcie się im,to kwiat polski ludowej w przebraniu. Musiało być im dobrze skoro dziś strajkują

…..


fot. wikipedia/ CC BY-SA 3.0

http://wpolityce.pl/polityka/319131-w-warszawie-uczczono-pamiec-grzegorza-przemyka-w-uroczystosci-wzial-udzial-pawel-kukiz

W Warszawie uczczono pamięć Grzegorza Przemyka. W uroczystości wziął udział Paweł Kukiz

opublikowano: dzisiaj, g. 6:58 · aktualizacja: 8 godzin temu

Pod tablicą upamiętniającą Grzegorza Przemyka, pobitego na śmierć przez milicjantów, uczczono w nocy z 12 na 13 grudnia w Warszawie pamięć ofiar stanu wojennego w 35. rocznicę jego wprowadzenia. W uroczystości udział wzięli przedstawiciele klubu Kukiz‘15.

O północy na ulicy Jezuickiej w Warszawie zgromadziło się kilkadziesiąt osób, by złożyć kwiaty i zapalić znicz pod tablicą upamiętniającą Grzegorza Przemyka, ucznia XVII LO im. Frycza Modrzewskiego w Warszawie, pobitego na śmierć przez milicjantów w komisariacie przy ulicy Jezuickiej 14 maja 1983 r.

Wieniec złożyli także przedstawiciele klubu Kukiz‘15.

„Grzegorz był jedną z ofiar stanu wojennego. Był synem Barbary Sadowskiej, to była wówczas bardzo głośna sprawa. Był moim rówieśnikiem, w tej chwili miałby tyle lat, co ja. Nie żyje – tak jak wiele osób, które zostały zamordowane przez tych, którzy teraz tak mocno bronią tamtych czasów”

— powiedział Paweł Kukiz, lider Kukiz‘15.

Pytany o proces w sprawie morderstwa Grzegorza Przemyka, Kukiz przywołał słowa piosenki Jacka Kaczmarskiego.

„W piosence +Wróżba+ Kaczmarski śpiewał: +Kary nie będzie dla przeciętnych drani, a lud ofiary złoży nadaremnie/ Morderców grzebać będą z honorami, na bruku ulic nędza się wylęgnie+”.

Na uroczystości obecny był także wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka.

„Dla mnie Grzegorz Przemyk jest jedną z ofiar wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, której śmierć nie została wyjaśniona. To bardzo istotny fakt. Było śledztwo IPN-u, ale zostało umorzone. To pokazuje smutną rzeczywistość – wiele zbrodni komunistycznych w Polsce nie zostało dotąd i prawdopodobnie nie zostanie wyjaśnionych”

— ocenił.

Jak powiedziała organizatorka spotkania Kinga Hałacińska, „zorganizowałam to razem z młodym NZS-em. Byliśmy działaczami NZS-u w latach 80. i zaprosiliśmy do współpracy młodzież, która podjęła to zadanie. Myślę, że w przyszłych latach to właśnie Niezależne Stowarzyszenie Studentów zajmie się organizacją”.

„Gdy spotkaliśmy się rok temu było nas ledwie kilka osób. Chciałabym, abyśmy spotykali się co roku. Jest tu wiele młodych ludzi i właśnie o to nam chodziło – by ofiary stanu wojennego były czczone przez młodzież. Starsze pokolenie będzie miało coraz mniej sił i dlatego wybraliśmy na patronów tej uroczystości Grzegorza Przemyka i Emila Barchańskiego – najmłodsze ofiary stanu wojennego”

— powiedziała Hałacińska podczas uroczystości.

Podkreśliła, że pamięta Przemyka ze szkoły.

„Pamiętam chłopaka z długimi włosami, w wyciągniętym swetrze, z gitarą. Nie sądziłam, że minie ponad 30 lat i stanę pod tą tablicą. O tym, co zrobił Emil Barchański dowiedziałam się bo mieszkał niedaleko. Wszyscy wiedzieliśmy, że rzucił czerwoną farbą w pomnik Dierżyńskiego. O tym jak zginął nie wiedzieliśmy bardzo długo. Grzegorz Przemyk miał szczęście, że jego pogrzeb zrobił ksiądz Jerzy Popiełuszko – że to było masowe, byliśmy świadomi tego morderstwa. Emila pochowano po cichu, dopiero teraz prawda o tym, kim był ten chłopak i co przeszedł trafia do młodzieży. Do dziś pamiętam dzień, w którym pan od angielskiego powiedział nam, że zabito ucznia naszej szkoły”

— powiedziała Hałacińska.

ansa/PAP

Polecamy „wSklepiku.pl”: „Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka” – Cezary Łazarewicz.

autor: Zespół wPolityce.pl

misiek 159.205.213.*
Czy to nie koleś michnika maleszka ma krew na rękach Przemka?? Czy to nie maleszka zwabił w zasadzkę Przemka?? Czy ks.Jerzego nie wystawił michnik.Po jego nienawiści do nas Polaków i K.K.jest możliwe

444@444
Dzisiaj w marszu KOD i SBeków pomaszerują przełożeni, przyjaciele i koledzy morderców Grzegorza i Emila.

444@444
Milicja obywatelska nie ma rąk do trzymania pały, ani głowy do wydawania rozkazów. To są konkretni ludzie. Kasta sędziów, prokuratorów i prawników, która nic nie pamięta i nic nie potrafi zdziałać, zabezpieczyć, wykryć, nie jest potrzebna Suwerenowi!

Kuba 83.4.228.*
Dzisiaj w jednym szeregu z ubekami i mordercami ci co 35 lat dorwali się do koryta, i tak jak tamci 35 lat temu, nie mogą się pogodzić z odrywaniem ich od niego.

antykodziarz@antykodziarz
Wszystko jest po coś,dziś możemy ocenić po 35 latach kto z kim trzymał ,kto kim jest, czemu było tak jak było i czemu jest tak jak jest.Zbrodniarze nigdy nie zostali osądzeni,włos im z głowy nie spadł,a dzis bedą szli z nimi w jednym szeregu ci którzy im to ułatwili .Hańba!!!!

Tadeusz 31.130.111.*
Pamiętajmy o Emilu bo oddał swoje młode życie za nas abyśmy żyli w wolnej Polsce

Konrad 91.61.26.*
Dzisiaj esbeccy zbrodniarze wylaza na ulice i domagaja sie przywilejow, wysokich emerytur i rent za swoje zbrodnie na narodzie polskim. Ida w jednym szeregu z pseudoelita, – by bylo tak jak bylo.

Konrad 91.61.26.*
Komunistycznych zbrodniarzy nie ukarano. Stali sie dla innych lumpow „ludzmi honoru”. A komorowski wyprawil zbirowi jaruzelskiemu panstwowy pogrzeb na Powazkach. I zegnal go cieplymi slowami. Hanba !

Jada 178.42.116.*
Dobre. Ilu to zastrzelono dzieciaków w RP. Kiedyś od razu troje na juwenaliach w Łodzi. czasami jakiegoś w samochodzie.

…..

http://wpolityce.pl/historia/319037-we-wtorek-35-rocznica-wprowadzenia-stanu-wojennego-w-polsce-przygotowania-do-wprowadzenia-stanu-wojennego-trwaly-ponad-rok

http://wpolityce.pl/polityka/319042-13-grudnia-na-placu-trzech-krzyzy-pis-upamietni-ofiary-stanu-wojennego-sprzeciwiamy-sie-zrownywania-ofiar-z-katami-wideo

http://wpolityce.pl/kultura/319150-emilian-kaminski-o-stanie-wojennym-to-bylo-wyjatkowo-perfidne-wydarzenie-w-skali-calej-europy-nasz-wywiad

http://wpolityce.pl/polityka/319175-nasz-wywiad-kukiz-partie-sprzeczaja-sie-o-to-kto-z-ich-dzialaczy-bylych-czlonkow-pzpr-byl-wiekszym-opozycjonista-to-farsa?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+wPolitycepl+%28wPolityce.pl+-+Najnowsze%29

http://poland.pl/politics/home/poland-marks-35-years-introduction-martial-law/

http://poselbrynkus.pl/?p=720
Projekt uchwały Sejmu ws. stanu wojennego: „Po raz kolejny polała się krew Polaków”

11 thoughts on “383 Pamięć to Obowiązek, jako szacunek dla Naszych Przodków, a jak komuś to nie pasuje,.. a no to wszystkiego „najlepszego”… :-) 01

  1. http://wmeritum.pl/skandaliczna-wypowiedz-sympatyczki-kod-porownuje-ofiary-stanu-wojennego-ofiar-500-dzieci-traci-zycie-ze-pincet-plus-daja-wideo/164188

    Skandaliczna wypowiedź sympatyczki KOD. Porównuje ofiary stanu wojennego do… ofiar „500+”. „Ile dzieci traci życie przez to, że te ‚pińcet plus’ dają?” [WIDEO]

    Wczorajsza rocznica wprowadzenia stanu wojennego dla niektórych środowisk była okazją do manifestacji swoich antypatii politycznych. Mowa oczywiście o zwolennikach Komitetu Obrony Demokracji, którzy właśnie w ten dzień wylegli na ulicę, aby zaprotestować przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. Ich demonstracja była z kolei świetnym materiałem dla licznie zgromadzonych reporterów i dziennikarzy, którzy korzystali z okazji i rozmawiali z jej uczestnikami. Wyjątkowo absurdalne słowa wypowiedziane przez jedną z sympatyczek KOD udało się zarejestrować autorowi youtube’owego kanału „Wybierz Polskę”.

    Mężczyzna postanowił porozmawiać z dwójką starszych osób, uczestników manifestacji organizowanej przez Komitet Obrony Demokracji. Pytał o stan wojenny. W pewnym momencie powiedział: Około stu osób straciło życie podczas stanu wojennego. Na te słowa wyjątkowo obruszyła się kobieta, która całkowicie zbagatelizowała ten fakt i zapytała: A teraz ile osób traci życie? Po chwili kontynuowała swój abstrakcyjny wywód. Ile dzieci traci życie? Przez to, że te „pińcet plus’ dają? Rodzą te dzieci, a potem o ścianę je rozbijają – powiedziała.

    W materiale znajdą państwo także inne skandaliczne wypowiedzi i zachowania uczestników manifestacji KOD.

    źródło, fot: YouTube/wybierzpolske

    mikołaj • 30 minut temu
    zamiast się zajmować bzdurami lepiej niech pis zmieni prawo i surowo każe bandziorów co krzywdzą swoje dzieci. kobieta miała rację.

    Polubienie

  2. http://polskaracja.com/urban-o-piotrowiczu-byl-dobry-towarzysz-zobowiazany-go-bronic-wideo/?utm_medium=social&utm_source=facebook.page&utm_campaign=postfity&utm_content=postfity46cc8

    Urban o Piotrowiczu: To był dobry nasz towarzysz. Jestem zobowiązany go bronić [WIDEO]

    Grudzień 14, 2016

    Stanisław Piotrowicz, prokurator w stanie wojennym, a obecnie poseł PiS, jest ostatnio atakowany z każdej strony. W jego obronie stanęło Prawo i Sprawiedliwość oraz… Jerzy Urban, rzecznik komunistycznego rządu.

    Głos w sprawie Piotrowicza zabrał Jerzy Urban, rzecznik rządu w latach 1981-1989, który twierdzi, że na posła PiS „złego słowa nie powie”. Dodaje też, że był to „dobry towarzysz”. Podkreśla, że jako prokurator był „niezmiernie chwalony”. Urban czuje się ponadto zobowiązany bronić posła.

    – Ja na Piotrowicza złego słowa nie powiem. To był dobry nasz towarzysz, zasłużony prokurator, który był przed Radą Państwa przez swoich przełożonych chwalony bezmiernie – powiedział Jerzy Urban.

    – Ja jestem zobowiązany, cokolwiek by teraz nie robił, bronić go, chronić. I na przykład redakcja „NIE” jest przed Piotrowiczem otwarta – zadeklarował.

    Stanisław Piotrowicz pod koniec lat 70 zaczął pracę w Prokuraturze Rejonowej w Dębicy. Od 1978 był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie.

    W stanie wojennym był autorem aktu oskarżenia przeciwko opozycjoniście oskarżonemu o kolportaż wydawnictw drugiego obiegu. W 1983 został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi przez komunistyczne władze.

    Polubienie

  3. Zginęli za Wolną Polskę! Dokładna liczba ofiar stanu wojennego nie jest znana. Przypominamy niektórych. Cześć ich pamięci!

    Słaby jest lud, jeśli godzi się ze swoją klęską, gdy zapomina, że został posłany, by czuwać, aż przyjdzie jego godzina. Godziny wciąż powracają na wielkiej tarczy historii – Jan Paweł II, „Myśląc Ojczyzna…

    Różniło ich niemal wszystko: wiek, zawód, stan cywilny, pochodzenie. Łączyła jedna wspólna sprawa: pragnienie życia w prawdzie, życia w wolnej Polsce. Połączyła ich tak dalece, że wszyscy oddali za nią życie. Pamięć o niezłomnych bohaterach podziemia i demokratycznej opozycji nie może zostać zatarta. W 33 rocznicę wybuchu stanu wojennego przypominamy o tych, którzy walczyli do końca…

    MICHAŁ ADAMOWICZ, l. 28. Ranny 31 sierpnia 1982 roku podczas demonstracji w Lubinie. Zmarł w wyniku ran postrzałowych 5 września 1982 roku.
    EMIL BARCHAŃSKI, l. 17. Uczeń, Zaginął w dniu 16 czerwca 1982 r. Ciało wyłowiono z Wisły. Prawdopodobna przyczyna śmierci – pobicie w czasie śledztwa.
    ANTONI BROWARCZYK, l. 23. Zamordowany w dniu 17 grudnia 1981 r strzałem w głowę podczas rozpędzania demonstracji w Gdańsku.
    WOJCIECH CIELECKI, l. 19. Zastrzelony dniu 2 kwietnia 1982 r. w Białej Podlaskiej przez żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego.
    WOJCIECH CIEŚLEWICZ, l. 29. Zamarł w dniu 2 marca 1982 r. w wyniku pobicia przez ZOMO w dniu 13 lutego 1982 r. podczas demonstracji w Poznaniu.
    JÓZEF CZEKALSKI, l. 48. Zamordowany w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w KWK Wujek. Zmarł w wyniku ran postrzałowych.
    WŁADYSŁAW DURDA, zmarł w nocy z 3 na 4 maja 1982 r. w wyniku zatrucia gazem łzawiącymi. Milicja w Szczecinie odmówiła wezwania pogotowia po umierającego.
    JÓZEF GIZA, l. 28. Zamordowany w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w KWK Wujek. Zmarł w wyniku ran postrzałowych.
    JOACHIM GNIDA, l. 28. Zmarł w dniu 25 stycznia 1982 r. w wyniku ran odniesionych w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w KWK Wujek. Śmierć nastąpiła w wyniku ran postrzałowych.
    ADAM GRUDZIŃSKI, l. 36. Zmarł w wyniku pobicia w obozie internowania w Katowicach – Załężu. Data śmierci bliżej nie ustalona (październik 1982 r.).
    RYSZARD GZIK, l. 35. Zamordowany w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w KWK Wujek. Zmarł w wyniku ran postrzałowych.
    JACEK JERZ, lat 38. Zamordowany w Radomiu w dniu 31 stycznia 1983 zaledwie kilka tygodni po zwolnieniu z ponad rocznego internowania (w Kwidzynie ciężko pobity podczas pacyfikacji obozu przez ZOMO przeszedł ścieżki zdrowia), wg IPN istnieje prawdopodobieństwo otrucia Furosemidem.
    ZDZISŁAW JURGIELEWICZ, l. 29. Zmarł w dniu 21 września 1982 r. w wyniku pobicia w czasie przesłuchania w KM MO, w Giżycku. Prawdopodobna data pobicia 12 września 1982 r.;
    WACŁAW KAMIŃSKI, l. 32. Zmarł w dniu 28 listopada 1982 r., Ranny śmiertelnie w czasie demonstracji w Gdańsku w dniu 11 listopada 1982 r.
    WANDA KOŁODZIEJCZYK, pobita w czasie przesłuchania w areszcie śledczym na ul. Rakowieckiej w Warszawie, zmarła w dniu 4 stycznia 1982 r.
    STANISŁAW KOT, zmarł w dniu 3 kwietnia 1982 r. w Rzeszowie w wyniku pobicia przez patrol ZOMO w dniu 31 marca 1982 r.
    TADEUSZ KOSECKI, zmarł pobity przez ZOMO w czasie pacyfikacji strajku na Politechnice Wrocławskiej w dniu 17 grudnia 1981 r. Prawdopodobna przyczyna śmierci – zawał serca.
    RYSZARD KOWALSKI, l. 44. Zaginął w dniu 7 lutego 1983 r. Ciało wyłowiono z rzeki w dniu 31 marca 1983 r. Przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” w Hucie Katowice więzień polityczny.
    STANISŁAW KRÓLIK, l. 39. Zmarł w dniu 16 listopada 1982 r. w wyniku pobicia w dniu 10 listopada 1982 roku w czasie demonstracji w Warszawie.
    BOGUSŁAW KOPCZAK, l. 28. Zamordowany w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w KWK Wujek. Zmarł w wyniku ran postrzałowych.
    O. HONORIUSZ STANISŁAW KOWALCZYK, l. 48. Dominikanin z Poznania. 17 kwietnia 1983 roku został ciężko ranny w wypadku samochodowym, do którego doszło w niewyjaśnionych okolicznościach. Zmarł 8 maja 1983 roku. Śledztwo w tej sprawie umorzono w 2002 r.
    JÓZEF LARYSZ, l. 41. Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w zakładach ELWRO. Zmarł w dniu 7 marca 1983 r. w wyniku pobicia po kolejnym przesłuchaniu w KW MO.
    JOANNA LENARTOWICZ, l. 19. Zmarła w dniu 5 maja 1982 r. w wyniku pobicia w dniu 3 maja 1982 roku w czasie demonstracji w Warszawie.
    WŁODZIMIERZ LISOWSKI, l. 67. Zmarł w dniu 13 lipca 1982 r. w wyniku pobicia w dniu 13 maja 1982 r. w Krakowie;
    BERNARD ŁYSKAWA, l. 56. Zmarł w czasie demonstracji w Krakowie w dniu 1 maja 1983 r. Prawdopodobna przyczyna śmierci – zawał serca. Funkcjonariusze ZOMO odmówili wezwania pomocy.
    PIOTR MAJCHRZAK, l. 19. Zmarł w dniu 18 maja 1982 r. w wyniku pobicia przez funkcjonariuszy ZOMO w dniu 13 maja 1982 r. w Poznaniu.
    KAZIMIERZ MICHALCZYK, l. 27. Zmarł w dniu 2 września 1982 r. w wyniku pobicia w czasie demonstracji we Wrocławiu.
    ANDRZEJ PEŁKA, l. 20. Zamordowany w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji w KWK Wujek. Zmarł w wyniku ran postrzałowych.
    BOGUSŁAW PODBORACZYŃSKI, l. 21. Zamordowany przez nieznanych funkcjonariuszy MO. Ciało wydobyto z rzeki w dniu 30 kwietnia 1983 r.; Działacz NSZZ „Solidarność”.
    MIECZYSŁAW POŹNIAK, l. 26. Zamordowany w dniu 31 sierpnia 1982 roku podczas demonstracji w Lubinie. Śmierć nastąpiła na skutek rany postrzałowej.
    GRZEGORZ PRZEMYK, l. 19. Zmarł w dniu 14 maja 1983 r. w wyniku pobicia na Komisariacie MO przy ul. Jezuickiej w Warszawie w dniu 12 maja 1983 r.
    STANISŁAW RAK, l. 35. Zmarł w dniu 7 września 1982 r. w wyniku pobicia w Kielcach w dniu 31 sierpnia 1982 r.;
    MIECZYSŁAW ROKITOWSKI, l. 47. Zmarł w dniu 3 kwietnia 1982 r. po pobiciu w areszcie śledczym w Katowicach – Załężu.
    MIECZYSŁAW RADOMSKI, l. 56. Zmarł w dniu 3 maja 1982 r. w wyniku pobicia w czasie demonstracji w Warszawie.
    PIOTR SADOWSKI, l. 32. Zmarł w dniu 31 sierpnia 1982 r. ranny w czasie demonstracji w Gdańsku.
    JAN SAMSONOWICZ, l. 39. Zamordowany przez Służbę Bezpieczeństwa 30 czerwca 1983 w Gdańsku.
    ZBIGNIEW SIMONIUK, l. 33. Zmarł 8 stycznia 1983 roku w więzieniu w Białymstoku.
    RYSZARD SMAGUR, l. 29. Ugodzony w szyję pociskiem gazowym.
    JAN STAWISIŃSKI, l. 22. Zmarł w dniu 25 stycznia 1982 r. w wyniku ran odniesionych w dniu 16 grudnia 1981 r. Śmierć nastąpiła w wyniku ran postrzałowych.
    ADAM SZULECKI, l. 32. Zmarł w dniu 9 maja 1982 r. w wyniku pobicia w czasie demonstracji w dniu 3 maja 1982 r. w Warszawie
    ANDRZEJ TRAJKOWSKI, l. 32. Zamordowany w dniu 31 sierpnia 1982 roku podczas demonstracji w Lubinie. Śmierć nastąpiła na skutek rany postrzałowej.
    ZBIGNIEW WILK, l. 20. Zamordowany w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w KWK Wujek. Zmarł w wyniku ran postrzałowych.
    BOGDAN WŁOSIK, l. 30. Zastrzelony w dniu 13 października 1982 r. w czasie demonstracji w Nowej Hucie.
    TADEUSZ WOŹNIAK, l. 49. Zmarł w dniu 1 września 1982 r. w wyniku pobicia w czasie demonstracji we Wrocławiu w dniu 31 sierpnia 1982 r.
    ZENON ZAJĄC, l. 22. Zamordowany w dniu 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w KWK Wujek. Zmarł w wyniku ran postrzałowych.
    FRANCISZEK ZDUNEK, l. 49.Zastrzelony przez funkcjonariusza MO. Przewodniczący Komitetu Budowy Kaplicy w Sobolewie.
    JAN ZIÓŁKOWSKI, l. 56. Zmarł 5 marca 1983 roku w wyniku pobicia cztery dni wczesniej na V Komisariacie MO w Poznaniu.
    PIOTR BARTOSZCZE, l. 34. Zmarł w nocy z 7 na 8 lutego 1984 r. Ciało znaleziono w dniu 8 lutego 1984 r. w studzience melioracyjnej na polu ze śladami bicia i duszenia.
    JANINA DRABOWSKA, l. 63. Zmarła we wrześniu 1983 r. na skutek obrzęku płuc spowodowanego działaniem gazów łzawiących użytych do rozpędzania demonstracji w Nowej Hucie w dniu 31 sierpnia 1983 r.
    ROMAN FRANZ, l. 32.Zmarł w dniu 8 stycznia 1985 r. Został zatrzymany przez milicję na Komisariacie Kolejowym. Znaleziony martwy na ławce koło dworca PKP. Sekcja wykazała stłuczenie mózgu.
    TADEUSZ FRĄŚ, l. 34. 7 września 1983 roku wyjechał do Krakowa, gdzie znaleziono jego ciało ze śladami ciężkiego pobicia.
    GRZEGORZ LUKS, l. 19. Zmarł w dniu 14 stycznia 1987 r. Został zbity i skopany przez patrol MO w nocy z 29 na 30 sierpnia 1986 r. Przy niedostatecznej pomocy lekarskiej, zmarł w wyniku powikłań po pourazowej torbieli trzustki.
    KSIĄDZ STEFAN NIEDZIELAK, l. 75. Zmarł w dniu 20 stycznia 1989 r. Ciało znaleziono w mieszkaniu księdza. Sekcja wykazała liczne urazy i rozerwanie wiązadeł kręgu szyjnego jako przyczynę śmierci.
    KSIĄDZ JERZY POPIEŁUSZKO, l. 37. Ciało księdza wyłowiono ze zbiornika wodnego na Wiśle koło Włocławka 30 października 1984 roku.
    JAN STRZELECKI, l. 69.Zmarł w dniu 11 lipca 1988 r. Znaleziony ciężko pobity nad Wisłą w dniu 30 czerwca 1988 r.
    KSIĄDZ STANISŁAW SUCHOWOLEC, l. 31. Zmarł w dniu 30 stycznia 1989 r. Wg wersji prokuratury śmierć nastąpiła w wyniku zatrucia tlenkiem metali spowodowanego pożarem w pokoju.
    ZBIGNIEW SZKARŁAT, l. 43. Znaleziony na ulicy w dniu 2 lutego 1986 r. ciężko pobity, stwierdzono pęknięcie czaszki i uszkodzenie mózgu.
    ZBIGNIEW TOKARCZYK, l. 31. Zmarł w nocy z 22 na 23 lutego 1984 r. Ciało znaleziono koło domu denata. Sekcja wykazała urazy wątroby i płuc oraz ślady ciosów.
    ZBIGNIEW WOŁOSZYN, lat. 46. 9 stycznia 1987 roku znaleziono jego zwłoki przed dziesięciopiętrowym budynkiem naprzeciwko miejsca pracy.
    KSIĄDZ SYLWESTER ZYCH, l. 39. Zmarł 11 lipca 1989 r. Ciało znaleziono na dworcu PKS.

    Lista nie jest pełna. Dokładna liczba osób, które w wyniku wprowadzenia stanu wojennego poniosły śmierć, nie jest znana. Wiele morderstw nigdy nie wyszło na światło dzienne… Nieznana pozostaje też liczba osób, które straciły w tym okresie zdrowie na skutek prześladowań, bicia w trakcie śledztwa czy podczas demonstracji ulicznych.

    Cześć ich pamięci!

    Polubienie

  4. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PO-proponuje-obejmijmy-ustawa-dezubekizacyjna-prokuratorow-z-PRL,wid,18640316,wiadomosc.html

    akt. 14.12.2016, 19:58

    PO proponuje: obejmijmy ustawą dezubekizacyjną prokuratorów z PRL

    Sejmowe komisje administracji i spraw publicznych oraz polityki społecznej i rodziny zarekomendowały odrzucenie poprawek PO do tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Platforma proponowała rozszerzenie projektu o prokuratorów. Sejmowe komisje nie poparły wniosków PO, Nowoczesnej i PSL o odrzucenie w II czytaniu rządowego projektu tzw. ustawy dezubekizacyjnej, obniżającej emerytury i renty ponad 32 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL, jeszcze w środę Sejm będzie głosował nad projektem ustawy.


    PAP / Tomasz Gzell

    Przedstawiciele PO, Nowoczesnej i PSL uznali, że projekt jest nieprecyzyjny i niesprawiedliwy. Ich wnioski o odrzucenie go poparło 16 członków połączonych komisji: administracji i spraw wewnętrznych oraz polityki społecznej i rodziny. 34 posłów zagłosowało przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

    Trzy poprawki
    W trakcie II czytania projektu „ustawy dezubekizacyjnej” klub PO zgłosił trzy poprawki. Głosowano je łącznie. „Za” było 21, „przeciw” 30 posłów, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

    – Chcemy rozszerzyć zakres ustawy o prokuratorów, którzy pełnili swoją służbę w PRL – powiedział poseł Marek Wójcik z PO, uzasadniając zgłoszone poprawki.

    Pierwsza poprawka zgłoszona przez PO zakłada zmianę tytułu projektu. Chodzi o dopisanie słów „Prawo o prokuraturze”. Czyli tytuł projektu ustawy zaproponowany przez PO miałby brzmieć: „Ustawa o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin oraz ustawy – Prawo o prokuraturze”.

    Kolejna poprawka – wynikająca z poprzedniej – zaproponowana przez PO dotyczy zmian w ustawie Prawo o prokuraturze, gdzie dodany miałby być przepis: „Wysokość uposażenia prokuratorów w stanie spoczynku, którzy pełnili służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. na rzecz totalitarnego państwa, nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury, o której mowa w art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin”.

    Przebieg służby prokuratorów miałby być sprawdzany przez IPN na wniosek Prokuratora Generalnego i w ciągu 4 miesięcy informacja miałaby być przekazana do PG.

    Trzecia i ostatnia poprawka zaproponowana przez PO zakłada, że prokuratorzy, którzy w dniu wejścia w życie projektu otrzymują już emerytury, a w stosunku do których z informacji przedstawionych przez IPN wynika, że pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa, „Prokurator Generalny wszczyna z urzędu postępowanie w przedmiocie ponownego ustalenia wysokości przysługującego uposażenia”. Od decyzji PG ustalającej wysokość uposażenia, przysługuje odwołanie do sądu zgodnie przepisami Kodeksu postępowania cywilnego.

    Funkcjonariusze, którzy wstąpili do MSW i MON „celem zreformowania”
    We wtorek sejmowe komisje administracji i spraw wewnętrznych oraz polityki społecznej i rodziny wprowadziły do projektu kilka poprawek.

    Jedna z nich wyłącza spod działania ustawy osoby, które „wstąpiły w szeregi MSW i MON” po raz pierwszy nie wcześniej niż 12 września 1989 r. Za służbę na rzecz totalitarnego państwa nie uznaje się także odbywania służby zasadniczej wynikającej z przepisów „o powszechnym obowiązku obrony”.

    Jak wskazano w uzasadnieniu do poprawki, ma ona objąć tych funkcjonariuszy, którzy po powołaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego (12 września 1989 r.) wstąpili w szeregi MSW i MON „celem jego zreformowania”.

    W przypadku wyłączenia spod działania ustawy osób, które odbywały zasadniczą służbę wojskową – jak wskazano – „brak takowej regulacji skutkowałby zaliczeniem żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy odbywali zasadniczą, w tym zastępczą służbę wojskową (…) do osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa”.

    Kolejna poprawka dotyczyła Akademii Spraw Wewnętrznych. Chodzi o objęcie działaniem ustawy wyłącznie osób, które pracowały na etatach SB w tej uczelni. Oznacza to, że przepisy ustawy nie będą dotyczyć strażaków, czy byłych milicjantów, którzy odbyli na tej uczelni studia wyższe.

    Maksymalna emerytura nie wyższa niż średnia
    Przygotowany przez MSWiA projekt zakłada, że „za służbę na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Informację o przebiegu służby funkcjonariuszy ma sprawdzać IPN.

    Zmiany mają objąć funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, jednostek Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Obniżenie emerytur i rent będzie dotyczyć także osób, które służyły w jednostkach Ministerstwa Obrony Narodowej, w tym – w Wojskowej Służbie Wewnętrznej i Wojskach Ochrony Pogranicza. A także kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej oraz słuchaczy i studentów m.in. Centrum Wyszkolenia MSW i Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie.

    W myśl projektu, od 1 października 2017 r., maksymalna emerytura dla tych osób nie będzie mogła być wyższa niż średnia emerytura lub renta z tytułu niezdolności do pracy. Jak wskazano, według danych z czerwca 2016 r. wysokość przeciętnej emerytury wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 2 tys. zł, a wysokość przeciętnej renty z tytułu niezdolności do pracy wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 1 tys. 543 zł.

    Zgodnie z propozycją, w przypadku renty rodzinnej po funkcjonariuszu, wysokość świadczenia nie będzie mogła przekraczać wysokości średniej renty rodzinnej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznej, wypłacanej przez ZUS w czasie tworzenia projektowanej ustawy (według wstępnych danych, w czerwcu 2016 r. wysokość przeciętnej renty rodzinnej wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 1 tys. 725 zł).

    (oprac. Bartosz Lewicki)
    PAP

    ~asd 1 godzinę i 13 minut temu
    Gdzie PIS obciąłby przyszłe emerytury towarzyszowi Piotrowiczowi czy Kryżemu. To jest obłuda bo dostanie się tym co wykonywali polecenia innych.

    ~lec 1 godzinę i 13 minut temu
    Bo swojak Piotrowicz nim był!

    ~123olo 1 godzinę i 7 minut temu
    Tak sie tworzy prawo dla jednego oszusta z pis, dwulicowego dziada, który takie ma poglady jak wieje wiatr historii

    ~kaczor 1 godzinę i 9 minut temu
    Ale jaja.Dajcie ubeckim prokuratorom znaczna podwyżke. Oni są z wami. A może historia zatoczy koło i będą was oskarżać.

    ~bozz 1 godzinę i 8 minut temu
    Gdyby objęła także prokuratorów, to prokurator Piotrowicz na tym by stracił, a na to PIS nie może pozwolić

    ~Polak Łodzianin 1 godzinę i 9 minut temu
    No ktoś się dziwi? Komuniści współcześni z rządu nie zrobią krzywdy swoim protoplastom z PZPRu.

    ~ar.co 1 godzinę i 7 minut temu
    Czyli PiS uratowało prokuratora stanu wojennego, pisowskiego posła Piotrowicza i pisowskiego szefa Solidarności Dudę (tego od Kacperka), który w stanie wojennym z karabinem w ręku bronił władz PRL przed Solidarnością.

    ~niesprawiedliwe 1 godzinę i 2 minuty temu
    i to byłoby sprawiedliwe bo przecież policja i inne służby działa na polecenie prokuratury. niewinne urzędniczki paszportowe będą miały obniżone świadczenia a panowie prokuratorzy którzy sporządzali akty oskarżenia podobnie jak we wcześniejszej ustawie rada ocalenia itd decydenci wyjdą ze wszystkiego cało. zawsze kara się tych malutkich na dole co muszą wykonywać rozkazy zamiast tych co je wydaja i to ma byc sprawiedliwość według pis.

    ~nadkom 1 godzinę i 10 minut temu
    moją emeryturę wypracowałem przez 25 lat w Policji a nie przez 18 miesięcy w kontrwywiadzie.

    ~abc 1 godzinę i 5 minut temu
    Wychodzi na to, że ci którzy wysyłali tych ludzi przed Sąd nadal są niewinni. Tak sie broni swojego Piotrowicza.

    ~adam 1 godzinę i 7 minut temu
    Trzeba gdzieś zarobić na 13 tyś. PLUS ( do pensji )

    ~Dziwisz 1 godzinę i 2 minuty temu
    Czyli to narzędzia są winne, nie ręka, która ich używa. Ja tego w stanie pojąć nie jestem.

    ~ja 1 godzinę i 4 minuty temu
    musieli ratować kolegę piotrowicza, który musi jeść więcej niż przeciętny emeryt, gdyż jak twierdzi morawiecki posłowie pracuję ciężko ponad miarę

    ~qaz 1 godzinę i 5 minut temu
    Ha ha ha ha… bolszewia PiSowska TRWAm.

    ~opozycja 1 godzinę i 6 minut temu
    Aby chronić PIOTROWICZÓW należy z ustawy wyłączyć prokuratorów.

    ~STARY 1 godzinę i 3 minuty temu
    TAK tych oprawców nie obejmie układ bo to w znacznej części byli lub cześciowo OBECNI POSLOWIE. po upadku komunizmu NIE RUSZONO SĘDZIÓW I PROKURATORÓW I NAWET ICH POGRZEBY BYŁO Z KOMPANIA HONOROWĄ . kat Polakow OSTAPOWICZ NIE ZOSTAŁ POTĘPIONY .

    ~nick 1 godzinę i 1 minutę temu
    Oni też powinni być winni .

    ~htredfg1333 1 godzinę i 4 minuty temu
    Dzisiaj to nie ma sensu. Dlaczego dekomunizacji nie przeprowadził Święty Lech Wałęsa? Teraz to jest kpina

    ~szymon 57 minut temu
    No posiory musza bronic pioyrowicza bo kto tsk bedzie gryzl opozycje

    ~Polak 57 minut temu
    Ja bym poszedł głębiej. Każdemu za pracę w okresie 1939-1989 powinne przysługiwać najniższa emerytura. Oni tworzyli nierealny system, oparty na kłamstwie. Ich zarobki w obecnych czasach wynoszą ZERO PLN. Dlaczego mamy płacić za ich kłamstwo? Sprawiedliwie dać im najniższą i po problemie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.