467 POMNIK UPA W HRUSZOWICACH ZOSTAŁ ROZEBRANY [+FOTO] :-) :-) :-)

PrzemyskiPatriota @PrzemyskiPatriota:
Brawooooo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Sun Escobar
O jeden pomnik zbrodniarzy mniej. Brawo.

bolo11 @bolo11:
Tak dalej z resztą

PrzemyskiPatriota
Aż miło popatrzeć jak Polacy dbają o porządek w własnym kraju !

MadMike @MadMike:
Wielkie brawa i szacunek którzy przyczynili się do tej akcji. Mam szczerą nadzieję, że to początek serii usuwania wszelkich przejawów banderowskiego kultu z naszego kraju. W następnej kolejności należałoby prowadzić szeroką akcję demaskowania, ścigania oraz karania tych którzy banderyzm chcą kultywować. Oczywiście możemy oczekiwać odpowiedzi banderowskiej dziczy, pewno kolejny pomnik ofiar ich zbrodni zostanie zdewastowany ale to nic. Odbuduje się, oni chcą bronić pamięci ludobójców, najgorszych zbrodniarzy, my bronimy pamięci ofiar i tych którzy przeciwstawiając się złu w ludzkiej postaci ratowali bezbronnych przed oprawcami.

http://kresy.pl/wydarzenia/pomnik-upa-w-hruszowicach-zostal-rozebrany-foto/

POMNIK UPA W HRUSZOWICACH ZOSTAŁ ROZEBRANY [+FOTO]

26 kwietnia 2017|6 komentarzy|w Polska, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga

Dzisiaj po godzinie 17. nielegalny pomnik został całkowicie rozebrany przez społeczników i rodziny ofiar OUN-UPA. Akcja była zgodna z prawem.

Według informacji uzyskanych przez portal Kresy.pl nielegalny pomnik Ukraińskiej Powstańczej Armii w Hruszowicach na Podkarpaciu został dzisiaj po godzinie 17. rozebrany przez społeczników i rodziny ofiar OUN-UPA.

Rozbiórka odbywała się zgodnie z prawem po spełnieniu określonych procedur, m.in. za zgodą wójta gminy Stubno. Miała charakter czynu społecznego, w którym wzięły udział osoby chętne, m.in. działacze Ruchu Narodowego, osoby zasłużone dla walki z banderyzmem, a także rodziny ofiar OUN-UPA. Według wcześniejszych doniesień obecny miał być również wójt gminy Stubno.

Ruch Narodowy objął całą akcję patronatem. M.in. po to, żeby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo od strony prawnej.

Według uzyskanych przez portal Kresy.pl informacji z anonimowego źródła, polskie służby specjalne (wg naszych informacji – ABW) próbowały wpłynąć na ważną osobę z grona organizatorów, żeby nie przeprowadzać rozbiórki pomnika w tym tygodniu, tj. przed rocznicą operacji „Wisła”, która przypada 28 kwietnia.

Koordynator Ruchu Narodowego z Przemyśla Marek Kulpa powiedział naszemu portalowi, że przełożenie akcji nie było możliwe z powodu zaangażowanych środków (narzędzia, samochody) a ponadto nie można mówić, że w takiej sprawie jakiś termin byłby lepszy.

Pomnik postawiono nielegalnie w latach 90. XX wieku. Znajdował się na cmentarzu komunalnym. Zbudowano go w kształcie bramy, której połowy połączone są u góry metalowym tryzubem – herbem Ukrainy. Napis na tablicy u podnóża pomnika brzmi „Bohaterom UPA walczącym o wolną Ukrainę”. Gotowe elementy pomnika przywieziono z Ukrainy. Postawił je na zbudowanym przez siebie cokole nieżyjący już mieszkaniec wsi i były członek UPA.

W 2013 roku Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zamierzała „podjąć zdecydowane działania zmierzające do likwidacji” pomnika poświęconego Ukraińskiej Powstańczej Armii, który znajduje się na cmentarzu w Hruszowicach, na wniosek posła PiS, Tomasza Poręby. Działania te spotkały się sprzeciwem m.in. ze strony szefa Związku Ukraińców w Polsce Piotra Tymy. Jak wówczas twierdził, sprawa pomnika w Hruszowicach i jego ewentualnej likwidacji „nakręci ponowną spiralę” wzajemnych niechęci i odwetu.

Pomnik banderowców w Hruszowicach wywoływał również inne, bardziej zdecydowane reakcje. W maju 2015 roku skuto z niego tablice upamiętniające UPA. Zniknęły również metalowe elementy na słupach do zawieszania flag, a na pomniku pojawiły się kotwice Polski Walczącej. Rok wcześniej pomnik został zamalowany. Pojawiły się na nim również takie napisy jak „Je.ać UPA”.

Kresy.pl

…..

http://kresy.pl/wydarzenia/demontaz-pomnika-upa-w-hruszowicach-krok-po-kroku-fotoreportaz/


Fot. Jacek Borzęcki

DEMONTAŻ POMNIKA UPA W HRUSZOWICACH KROK PO KROKU – FOTOREPORTAŻ

26 kwietnia 2017|0 Komentarze|w Polska, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga

Prezentujemy zdjęcia wykonane podczas rozbiórki nielegalnego pomnika Ukraińskiej Powstańczej Armii w Hruszowicach.

Jak już informowaliśmy, dzisiaj po godzinie 17. nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu został rozebrany przez społeczników, w tym członków Ruchu Narodowego i rodziny ofiar OUN-UPA. Akcja była całkowicie legalna.

Obecny przy rozbiórce dziennikarz lokalnych mediów Jacek Borzęcki udzielił naszemu portalowi dokładniejszych informacji na temat przebiegu akcji.

Podczas demontażu pomnika był obecny wójt gminy i szef Ruchu Narodowego na Podkarpaciu. Na krótko pojawiła się także policja, która była uprzedzona o zdarzeniu. Rozbiórkę zabezpieczała Ochrona Marszu Niepodległości. Chodziło m.in. o to, by osoby postronne nie doznały uszczerbku w chwili upadku pomnika.

Na początku demontażu społecznicy odcięli od pomnika godło Ukrainy – tryzub, po to aby nie doszło do profanacji godła państwowego. Uczestnicy akcji zapowiedzieli oddanie go Ukraińcom. Pomnik został obalony siłą ludzką za pomocą lin. Według pana Jacka Borzęckiego do przewrócenia go nie była potrzebna duża siła, co może oznaczać, że pomnik groził zawaleniem.

Gruzy pomnika zostały załadowane na ciężarówkę dostarczoną przez wójta gminy. Całość akcji trwała do godziny czasu. W jej trakcie nie doszło do żadnych incydentów.

Poniżej prezentujemy zdjęcia uzyskane dzięki uprzejmości Jacka Borzęckiego.

Kresy.pl

…..

WRESZCIE! Minister Błaszczak o BANDEROWSKICH MORDACH na Polakach!

Published on Apr 23, 2017
► SUBSKRYBUJ mój kanał na YouTube: http://bit.ly/1hi2XbN! ✸ ODWIEDŹ mojego bloga: http://prawicowyinternet.pl
40. posiedzenie Sejmu VIII kadencji – 21 kwietnia 2017

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zacznę od tego, że rząd polski nie akceptuje metod właściwych dla systemów totalitarnych, w tym wysiedleń. Nie czujemy się także spadkobiercami totalitarnej władzy. Chciałbym też podkreślić, że omawiając sprawę, trzeba uwzględnić jej aktualny kontekst, a więc porównywanie wydarzeń w istocie nieporównywalnych, tzn. wysiedleń z 1947 r. i rzezi wołyńskiej. Takie porównania niestety pojawiają się, szczególnie za naszą wschodnią granicą. Dziś na Ukrainie spotykamy się z kultem Bandery, a więc człowieka odpowiedzialnego za zbrodnie wobec Polaków, ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu w 1943 r. Przypomnę, że wówczas w bestialski sposób wymordowanych zostało ponad 100 tys. Polaków, w tym kobiet i dzieci. W medialnej przestrzeni można spotkać wiele wypowiedzi pana Piotra Tymy, żalącego się, że rząd polski nie dofinansował obchodów 70. rocznicy akcji ˝Wisła˝. Poleciłem swoim współpracownikom przeprowadzenie kwerendy wypowiedzi pana Piotra Tymy pod kątem potępienia banderowców i nie znalazłem takiej wypowiedzi. Pan może machać ręką, oczywiście, bo pana, jak widać, nie interesuje to, że ponad 100 tys. ludzi zostało bestialsko wymordowanych. Chciałbym przypomnieć także uchwałę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 lipca 2016 r. w sprawie oddania hołdu ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1943-1945. Przypomnę fragment tej uchwały: ˝Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa do ustalenia miejsc zbrodni i ich oznaczenia, zapewnienia godnego pochówku wszystkim odnalezionym ofiarom, oddania należnej czci i szacunku niewinnie zamęczonym i pomordowanym, sporządzenia pełnych list ofiar˝. Chcę też podkreślić, że rząd polski popiera wejście Ukrainy do rodziny narodów europejskich. Dążymy do jak najlepszych stosunków z Ukrainą, ale muszą one być oparte na prawdzie. Odrzucamy oczywiście zasadę retorsji, ale domagamy się symetrii. Ja nie znam przypadków, żeby rząd ukraiński finansował miejsca upamiętnienia rzezi wołyńskiej, a zacytowany fragment uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej… (Poseł Sławomir Nitras: Senatu.) Sejmu. Pan też nie pamięta, ale 22 lipca ub.r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podjął uchwałę, jeszcze raz odczytam, w sprawie oddania hołdu ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1943-1945. A więc cytowałem to, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa do ustalenia miejsc zbrodni i ich oznaczenia. Pokazuje to, że nie ma zachowanej zasady symetrii. I to jest odpowiedź na postawione pytania. Dziękuję. (Oklaski)

Bombinio Bombinio3 days ago
Brawo Panie Ministrze!!!!!!!! trzeba tych skurwysynow pietnowac ile tylko sie da!!!!!! Brawo !!!!!! zwykli Polacy wam nie zapomna ze pamietacie o Pamieci pomordowanych Polakow!!!!!

PRAWDA o „AKCJI WISŁA” – opowiada naoczny świadek!

Published on Apr 25, 2017
✸ZOBACZ CAŁE NAGRANIE: https://www.youtube.com/watch?v=kuy7cII1Yh8
► SUBSKRYBUJ mój kanał na YouTube: http://bit.ly/1hi2XbN!
✸ ODWIEDŹ mojego bloga: http://prawicowyinternet.pl

 

18 thoughts on “467 POMNIK UPA W HRUSZOWICACH ZOSTAŁ ROZEBRANY [+FOTO] :-) :-) :-)

  1. http://kresy.pl/wydarzenia/msz-ukrainy-rozbiorka-pomnika-upa-to-zuchwala-prowokacja/


    MSZ Ukrainy. Fot. zeft.in.ua

    MSZ UKRAINY: ROZBIÓRKA POMNIKA UPA TO ZUCHWAŁA PROWOKACJA

    27 kwietnia 2017|0 Komentarze|w polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Ukraińskie MSZ zareagowało na rozbiórkę nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach. Twierdzi, że była to zuchwała prowokacja, mająca odwrócić uwagę od rocznicy operacji Wisła. Ukraina w zawoalowany sposób wzywa też polskie władze do legalizacji pomników UPA w Polsce.

    Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy opublikowało komentarz „w związku z prowokacją względem ukraińskiego pomnika we wsi Hruszowice k. Przemyśla”.

    W oświadczeniu napisano, że Ukraina jest „oburzona demonstracyjnymi i zuchwałymi działaniami względem ukraińskiego pomnika we wsi Hruszowice”.

    – To prowokacja w przeddzień upamiętnienia 70. rocznicy zbrodniczej akcji Wisła – najwyraźniej w celu odwrócenia uwagi od tej symbolicznej daty – twierdzi ukraińska dyplomacja.

    Ukraińskie MSZ zaznacza, że we wspólnym interesie Polski i Ukrainy leży „spokojne rozwiązanie sytuacji w kompleksowych ramach prawnych”, by nie dopuścić do podobnych akcji w przyszłości. Ponadto apeluje o legalizację ukraińskich miejsc pochówku w Polsce – w tym pomników ku czci UPA, stojących nielegalnie:

    – Zwracamy się do strony polskiej o oficjalne wyjaśnienie i uzgodnienie dalszych kroków ws. legalizacji wszystkich [ukraińskich] miejsc pochówku zarówno ma terytorium Polski, a także polskich na Ukrainie w celu zapewnienia im należnej opieki na poziomie państwowym zgodnie z umową dwustronną ws. ochrony miejsc pamięci z 1994 roku.

    Należy zaznaczyć, że strona ukraińska jako argument za zachowaniem nielegalnych pomników UPA stosuje twierdzenie, jakoby stoją one na miejscach pochówku członków tej organizacji. Podobnie było również z rozebranym pomnikiem w Hruszowicach.

    Strona ukraińska podaje również, że w najbliższych dniach w Warszawie mają odbyć się uzgodnione już dwustronne konsultacje z udziałem kierownictwa Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. utrwalania pamięci uczestników operacji antyterrorystycznej, ofiar wojny i represji politycznych, która jest odpowiedzialna za realizację ww. umowy.

    PRZECZYTAJ: Związek Ukraińców oburzony rozbiórką pomnika UPA – wzywa rząd i polskie służby do działania

    Sekretarzem tej komisji jest Światosław Szeremeta. We wpisie odn. rozbiórki pomnika UPA napisał on:

    – Czekamy na reakcję ze strony polskich władz, szczególnie IPN oraz ministerstwa kultury. Pomnik powinien zostać odbudowany z oficjalnym poparcie i zezwoleniem tych instytucji. A wandale, którzy walczą z martwymi, powinni zostać ukarani.

    W ub. roku Szeremeta, jako urzędnik w randze ministra, próbował wywierać presję na polskich policjantów w związku z wydarzeniami podczas ukraińskiej procesji w Przemyślu. Publicznie twierdził też, że za polską kontrmanifestację, zorganizowaną „za pieniądze Putina”, odpowiadają polski poseł, a także działacz patriotyczny.

    Czytaj także:

    Ukraiński urzędnik państwowy wypomina polskim władzom, że nie odnawiają pomników UPA

    Obecny ukraiński minister na pogrzebie członków Waffen-SS Galizien [+VIDEO]

    Jak informowaliśmy, w środę ok. godziny 17. nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach został całkowicie rozebrany przez społeczników i rodziny ofiar OUN-UPA. Akcja była zgodna z prawem. Dopełniono określonych procedur, m.in. za zgodą wójta gminy Stubno. Miała charakter czynu społecznego, w którym wzięły udział osoby chętne, m.in. działacze Ruchu Narodowego, osoby zasłużone dla walki z banderyzmem, a także rodziny ofiar OUN-UPA. Według wcześniejszych doniesień obecny miał być również wójt gminy Stubno. Ruch Narodowy objął całą akcję patronatem. M.in. po to, żeby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo od strony prawnej. O planowanej akcji informowaliśmy jako pierwsi.

    Przeczytaj: Ukraińskie media o rozbiórce pomnika UPA

    Mfa.gov.ua / Unian/ Kresy.pl

    Polubienie

  2. http://kresy.pl/wydarzenia/ukrainskie-media-o-rozbiorce-pomnika-upa/


    Fot. Jacek Borzęcki

    UKRAIŃSKIE MEDIA O ROZBIÓRCE POMNIKA UPA

    27 kwietnia 2017|0 Komentarze|w polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Ukraińskie media wyraźnie zwróciły uwagę na rozbiórkę pomnika UPA w Hruszowicach. Często przywołują w tym kontekście protest Związku Ukraińców w Polsce. Jednocześnie całkowicie przemilczają zbrodnie UPA, zamiast tego koncentrując się na operacji „Wisła”.

    Agencja Unian oraz portal „Europejska Prawda” podały, że „w Polsce nacjonaliści rozebrali pomnik żołnierzy UPA”.  Zaznaczono przy tym, że wcześniej był on niszczony „przez wandali”. Zwrócono uwagę m.in. na antybanderowskie koszulki, które miała na sobie część uczestników akcji. Podkreślono, że potępił ją Związek Ukraińców w Polsce, choć zaznaczono, że na rozbiórkę zezwoliły polskie władze.

    PRZECZYTAJ: Związek Ukraińców oburzony rozbiórką pomnika UPA – wzywa rząd i polskie służby do działania

    Podobnie akcję opisała agencja Ukrinform oraz portal „Ukraińska Prawda” i stacja „5 Kanał”.  One także podkreślają, że akcję rozbiórkową przeprowadzili „polscy nacjonaliści” i przytacza protest ZUwP. Zwrócono też uwagę, że wszystko odbyło się niemal w przeddzień obchodów 70. rocznicy akcji „Wisła” i podkreślono wezwanie Związku Ukraińców skierowane do polskich władz i służb, by podjęły działania w sprawie „antyukraińskiej prowokacji”.

    ZOBACZ: Demontaż pomnika UPA w Hruszowicach krok po kroku – fotoreportaż

    Ukrinform i „Ukraińska Prawda” podkreślają natomiast, że w latach 2014-2016 na południu Polski „zniszczono lub zdewastowano kilkanaście miejsc pamięci”, a w żadnym wypadku nie ujęto sprawców. Dodano, że „w wielu wypadkach” informacje na ten temat po raz pierwszy pojawiały się „na prorosyjskich portalach”.

    Szerzej o rozbiórce pisze popularny portal zaxid.net, który za Portalem Przemyskim obszernie cytuje oświadczenie przemyskiego koordynatora Ruchu Narodowego Marka Kulpy, a także wójta gminy Stubno Janusza Słabickiego.  Ten ostatni podkreślał, że poniżej pomnika nie znajdują się żadne rzekome groby członków UPA. Zaxid.net nie cytuje również oświadczenia ZUwP.

    – W Polsce w obecności przedstawicieli władz rozebrano pomnik bojców UPA – podaje z kolei „Radio Svoboda”. Zaznacza, że „polscy nacjonaliści” rozebrali pomnik postawiony 23 lata temu przez miejscowych Ukraińców. Podkreślono też, że „działacze organizacji nacjonalistycznych” obiecali kontynuować demontaż nielegalnych pomników ku czci UPA. Ponadto, przytoczono główne punkty oświadczenia Związku Ukraińców w Polsce.

    Z kolei „Lwiwska Gazeta” cytuje wpis wysokiego rangą ukraińskiego urzędnika Światosława Szeremety, wcześniej w randze ministra ukraińskiego rządu. – Czekamy na reakcję ze strony polskich władz, szczególnie IPN oraz ministerstwa kultury. Pomnik powinien zostać odbudowany z oficjalnym poparcie i zezwoleniem tych instytucji. A wandale, którzy walczą z martwymi, powinni zostać ukarani – napisał Szeremeta.

    Jak informowaliśmy, w środę ok. godziny 17. nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach został całkowicie rozebrany przez społeczników i rodziny ofiar OUN-UPA. Akcja była zgodna z prawem. Dopełniono określonych procedur, m.in. za zgodą wójta gminy Stubno. Miała charakter czynu społecznego, w którym wzięły udział osoby chętne, m.in. działacze Ruchu Narodowego, osoby zasłużone dla walki z banderyzmem, a także rodziny ofiar OUN-UPA. Według wcześniejszych doniesień obecny miał być również wójt gminy Stubno. Ruch Narodowy objął całą akcję patronatem. M.in. po to, żeby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo od strony prawnej. O planowanej akcji informowaliśmy jako pierwsi.

    Kresy.pl

    Polubienie

  3. http://kresy.pl/wydarzenia/zwiazek-ukraincow-oburzony-rozbiorka-pomnika-upa-wzywa-rzad-i-polskie-sluzby-do-dzialania/


    Fot. Jacek Borzęcki

    ZWIĄZEK UKRAIŃCÓW OBURZONY ROZBIÓRKĄ POMNIKA UPA – WZYWA RZĄD I POLSKIE SŁUŻBY DO DZIAŁANIA

    27 kwietnia 2017|2 komentarze|w Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Najwyższy czas, żeby rząd polski oraz podległe mu służby podjęły stanowcze działania – napisano w oświadczeniu ZUwP w związku z rozbiórką pomnika ku czci zbrodniarzy z UPA w Hruszowicach. Wezwano premier Beatę Szydło do priorytetowego potraktowania sprawy.

    W związku z rozbiórką pomnika UPA na cmentarzu w Hruszowicach, Związek Ukraińców w Polsce na czele z negacjonistą wołyńskim i apologetą banderyzmu Piotrem Tymą wydał specjalne oświadczenie.

    – W dniu 26 kwietnia br. doszło do kolejnej antyukraińskiej prowokacji w województwie podkarpackim – rozbiórki pozostałości po upamiętnieniu ukraińskim we wsi Hruszowice, gmina Stubno – czytamy w oświadczeniu Związku Ukraińców w Polsce. Należy zaznaczyć, że w opisie pomnika nie napisano, komu był on poświęcony. W całym tekście nie ma też ani jednej wzmianki o OUN-UPA.

    Jak informowaliśmy, w środę ok. godziny 17. nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach został całkowicie rozebrany przez społeczników i rodziny ofiar OUN-UPA. Akcja była zgodna z prawem. Dopełniono określonych procedur, m.in. za zgodą wójta gminy Stubno. Miała charakter czynu społecznego, w którym wzięły udział osoby chętne, m.in. działacze Ruchu Narodowego, osoby zasłużone dla walki z banderyzmem, a także rodziny ofiar OUN-UPA. Według wcześniejszych doniesień obecny miał być również wójt gminy Stubno. Ruch Narodowy objął całą akcję patronatem. M.in. po to, żeby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo od strony prawnej. O planowanej akcji informowaliśmy jako pierwsi.

    ZOBACZ TAKŻE: Demontaż pomnika UPA w Hruszowicach krok po kroku – fotoreportaż

    W oświadczeniu Związku Ukraińców zaznaczono, że akcja została przeprowadzona pod patronatem Ruchu Narodowego przez grupę społeczników. Podkreślono również, że „relację fotograficzną z wydarzenia umieścił portal Kresy.pl związany z posłem na Sejm RP”. Jest to informacja nieprawdziwa, bo portal Kresy.pl nie jest związany z żadnym posłem na Sejm RP.

    – Organizatorzy prowokacji nie ukrywają, że ich celem ma być zakłócenie obchodów 70. rocznicy akcji „Wisła” – napisano, przypominając o planowanych w związku z tym uroczystościach w Przemyślu.

    – Ostentacyjny charakter działań organizatorów i uczestników zniszczenia upamiętnienia w Hruszowicach, o których miały być powiadomione władze państwowe potwierdza, że dla tego typu działań istnieje oficjalne przyzwolenie. Na nic się zdały ostrzeżenia naszego Związku, że brak reakcji władz państwowych Polski na akcję niszczenia upamiętnień ukraińskich przez „nieznanych sprawców” z lat 2015-2016, będzie skutkować podobnymi prowokacjami na Ukrainie i w Polsce. I tak też się niestety stało. Bezkarność ośmiela, stąd ci, którzy dążą do podpalenia pogranicza polsko-ukraińskiego, za każdym razem posuwają się o krok dalej – twierdzi ZUwP.

    Związek Ukraińców otwarcie wzywa również polskie władze i służby do podjęcia działań:

    – Najwyższy czas, żeby rząd polski oraz podległe mu służby ochrony porządku i zapewnienia bezpieczeństwa państwa podjęły stanowcze działania.  Ze szczególnie pilnym apelem zwracamy się do Pani Premier Beaty Szydło, by potraktowała tę sprawę jako priorytetową dla zapewnienia spokoju publicznego w państwie.   

    ZUwP zwrócił się też do polskiej opinii publicznej, wzywając do nieulegania „antyukraińskim prowokacjom oraz przeciwstawienia się profanowaniu mogił, sianiu nienawiści na tle narodowym, a także poniżaniu godności współobywateli innej niż polska narodowości”.

    Przypomnijmy w tym kontekście, że według uzyskanych przez portal Kresy.pl informacji z dwóch źródeł, polskie służby specjalne (wg naszych informacji – ABW) próbowały wpłynąć na ważną osobę z grona organizatorów, żeby nie przeprowadzać rozbiórki pomnika w tym tygodniu, tj. przed rocznicą operacji „Wisła”, która przypada 28 kwietnia.

    Koordynator Ruchu Narodowego z Przemyśla Marek Kulpa powiedział naszemu portalowi, że przełożenie akcji nie było możliwe z powodu zaangażowanych środków (narzędzia, samochody) a ponadto nie można mówić, że w takiej sprawie jakiś termin byłby lepszy.

    Należy zaznaczyć wyraźny związek tego rodzaju działań z rekomendacjami zawartymi w kontrowersyjnym raporcie Ośrodka Studiów Wschodnich ws. rocznicy operacji „Wisła”. W rozdziale zatytułowanym „Oczekiwane działania organizacji kresowiackich i neoendeckich” napisano m.in., że dość prawdopodobne są próby zakłócenia obchodów rocznicowych przede wszystkim przez polskie organizacje nacjonalistyczne (z udziałem rosyjskiej prowokacji lub bez niej) pikiet, a nawet ataków na ukraińskie zgromadzenia, bezczeszczenie pomników i tablic pamiątkowych w przededniu obchodów etc.

    – Sprawa ta wymaga podjęcia działań rozpoznawczych i zapobiegawczych służb porządku publicznego – napisano w raporcie.

    Dokument ten, datowany na 28 lutego br., został rozesłany do instytucji państwowych.

    PRZECZYTAJ: Ks. Isakowicz-Zaleski upublicznia fragment kontrowersyjnego opracowania OSW ws. operacji „Wisła”

    Pomnik postawiono w latach 90. XX wieku. Znajduje się na cmentarzu komunalnym w Hruszowicach w gminie Stubno. Zbudowano go w kształcie bramy, której połowy połączone są u góry metalowym tryzubem – herbem Ukrainy. Napis na tablicy u podnóża pomnika brzmi „Bohaterom UPA walczącym o wolną Ukrainę”. Gotowe elementy pomnika przywieziono z Ukrainy. Postawił je na zbudowanym przez siebie cokole nieżyjący już mieszkaniec wsi i były członek UPA.

    Już wcześniej publicznie zwracano uwagę, że pomnik został wybudowany nielegalnie, że na cmentarzu nie ma pochowanych członków UPA, a napis na nim jest sprzeczny z prawdą historyczną.

    Według uzyskanych przez nas informacji, akcja rozbiórkowa pomnika UPA w Hruszowicach byłaby precedensem, umożliwiającym analogiczne działania względem innych tego typu obiektów w Polsce – szczególnie na Podkarpaciu. Inicjatorzy akcji nie wykluczają, że będzie to zarazem początek całej serii takich działań.

    Zup.ukraina.com.pl / Kresy.pl

    Polubienie

  4. http://kresy.pl/wydarzenia/leszek-miller-na-twitterze-pozytywnie-o-rozbiorce-pomniku-upa-w-hruszowicach/


    źr. Wikimedia Commons

    LESZEK MILLER NA TWITTERZE POZYTYWNIE O ROZBIÓRCE POMNIKA UPA W HRUSZOWICACH

    27 kwietnia 2017|0 Komentarze|w Polacy, polityka, Polska, Wydarzenia |Przez Michal Krupa

    Były premier z uznaniem skomentował akcję działaczy narodowych.

    Leszek Miller odniósł się na Twitterze do wczorajszej rozbiórki pomnika UPA w Hruszowicach.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pomnik UPA w Hruszowicach został rozebrany [+FOTO]

    Leszek Miller @LeszekMiller
    W Hruszowicach na Podkarpaciu legalna rozbiórka nielegalnego pomnika ku czci UPA.
    09:38 – 27 Apr 2017
    8 8 podanych dalej 47 47 polubień

    Kresy.pl / Twitter

    Polubienie

  5. http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/337409-po-23-latach-rozebrano-nielegalny-pomnik-ku-czci-upa-nie-wiadomo-kto-go-postawil-zdjecia

    Po 23 latach rozebrano nielegalny pomnik ku czci UPA. Nie wiadomo, kto go postawił. ZDJĘCIA

    opublikowano: 31 minut temu


    autor: portalprzemyski.pl

    Działacze społeczni dokonali rozbiórki nielegalnego pomnika upamiętniającego UPA w Hruszowicach. Pomnik, który wzniesiono przeszło 23 lata temu od dawna budził kontrowersje.

    Pomnik został rozebrany 26 kwietnia. Zgodę na to wyraziły lokalne władze.

    W akcję zaangażowali się działacze Ruchu Narodowego, służąc między innymi pomoca prawną dla osób zaangażowanych w sprawę.

    Nie byłoby wydarzenia gdyby przez ponad 20 lat sytuacja obiektu została uregulowana prawnie, ale do dziś nikt go nie zalegalizował. Pomnik był wielokrotnie dewastowany przez nieznanych sprawców przez co jego konstrukcja została istotnie naruszona, szpecił także krajobraz — tłumaczył prezes podkarpackiego Ruchu Narodowego Marek Kulpa.

    Kulpa zwrócił uwagę, że likwidacja pomnika mogłaby zostać przeprowadzona wczesniej, gdyby władze gminy Stubno otrzymały wsparcie prawne do władz państwa.

    Wykładnia prawa wyraźnie mówi, że właścicielem nielegalnego obiektu staje się ten, na czyim terenie został wzniesiony. Właścicielem cmentarza komunalnego jest gmina Stubno, decyzja wydana przez wójta jest zasadna. Popieramy takie działania — podsumował prezes RN Podkarpacie.

    Pomnik ku czci Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnej za ludobójstwo 150 tys. Polaków w latach 40. XX wieku został nielegalnie postawiony w Hruszowicach w 1994 roku. Przez wiele lat środowiska patriotyczne i kresowe podnosiły tę kwestie.

    wkt/ruchnarodowy.net

    thadde 5.174.32.*za godzinę
    Nieprawdopodobne aby na naszym terytorium stały przez wiele lat pomniki rzezników z UPA. Brawo chłopaki.

    zdolnyślązak 37.8.231.*za 38 minut
    Bardzo dobra decyzja. Cześć i chwała bohaterom.

    to_ja 78.152.233.*5 minut temu
    Miodem na moje, narodowe, polskie serce są dzisiejsze syki i jęki neo-banderowskiej czerni nt. rozbiórki tego „pomnika”. Polecam dziś lekturę kresy.pl

    Reytan@Reytan12 minut temu
    Podkreslam,ze rzad nawet palcem nie ruszyl.posrednoio uczestniczac w oddawaniu holdu ludobojczej i antypolskiej UPA.

    to_ja 78.152.233.*14 minut temu
    BRAWA NARODOWCY!!! Ani słowa w tekście o naciskach ze strony służb, aby nie rozbierać tego haniebnego pomnika?

    Polubienie

  6. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_UPA_w_Hruszowicach

    Pomnik UPA w Hruszowicach

    Pomnik Ukraińskiej Powstańczej Armii w Hruszowicach, nieistniejący, do 2017 r. pomnik UPA.[1]

    Historia

    Pomnik ku czci UPA na cmentarzu komunalnym w Hruszowicach (w płd.-zach. części wsi) został nielegalnie wybudowany w październiku 1994 r. z inicjatywy byłych bojowników UPA z Polski i Ukrainy. Gotowe fragmenty kamienne i tablice zostały przywiezione ze Lwowa, a postawił je na zbudowanym przez siebie cokole mieszkaniec Hruszowic, były członek UPA (nie żyjący już p. Kiwera). Pomnik miał ok. 4 metrów wysokości i był wzniesiony z piaskowca w kształcie łuku bramy połączonej na szczycie metalowym tryzubem. W prześwicie bramy znajdował się metalowy krzyż oraz pięć tablic z żeliwa z napisami. [2]

    Na napisach na płytach pomnika (w języku ukraińskim), oprócz naczelnego: Chwała bohaterom UPA/bojownikom o wolność Ukrainy, wymieniono z nazwy poszczególne cztery kurenie (bataliony) UPA, działające niegdyś w regionie.[3] Miał upamiętniać 14 członków UPA z kurenia „Żelaźniaka”, którzy zginęli w walce z wojskiem polskim w pobliżu Hruszowic w 1946 r. o tzw. Zakerzonie.[4]

    Kontrowersje

    Przez stronę polską pomnik był postrzegany jest często jako zawierający liczne odniesienia do nacjonalizmu ukraińskiego, a zwłaszcza do skrajnie ekstremistycznego jego odłamu, czyli UPA (która obwiniana jest o udział w czystkach etnicznych i ludobójstwie przeciwko ludności polskiej). Strona ukraińska przeciwnie, często oceniała UPA jako organizację patriotyczną, walczącą o niepodległość Ukrainy. Wynikłe stąd różnice w ocenie znaczenia pomnika skutkowały ciągle ponawianymi żądaniami jego rozbiórki (pod pretekstem braku pozwolenia na jego budowę) lub jego znaczącej modyfikacji, aby złagodzić „nacjonalistyczny” charakter monumentu.[5]

    Pomnik był wielokrotnie dewastowany, m.in. w maju 2015 r. nieznani sprawcy zabrali tablice z żeliwa.[4] Kolejne żądania likwidacji pomnika, wstrzymane zostały jednak przez przypuszczenie, że pod pomnikiem są pochowane zwłoki ludzkie (być może bojowników UPA), co spowodowało uznanie pomnika za mogiłę i wstrzymanie planów rozbiórki.[3]

    Rozbiórka

    26 kwietnia 2017 r. pomnik został legalnie i całkowicie rozebrany w ramach akcji czynu społecznego. Cmentarz, na którym stanął pomnik, był własnością gminy Stubno. Decyzję o rozbiórce obiektu podjął wójt, podkreślając, że naruszał on co najmniej 11 aktów prawnych. [6]

    Według ówczesnego wójta gminy Stubno, Janusza Słabickiego, obiekt na cmentarzu nie był pomnikiem, a nielegalne upamiętnienie, które zostało usunięte również ze względów estetycznych poprzez wolę większości mieszkańców, jak i wszystkich Polaków.

    Polubienie

  7. Panie Adrianie Leszczyński!!! Naprawdę Cię Człowieku lubię!!! SZACUN!!! 🙂

    https://www.portalprzemyski.pl/nielegalny-pomnik-upa-w-powiecie-przemyskim-rozebrany-po-23-latach-pierwsza-taka-akcja-w-polsce-galeria-zdjec/

    Nielegalny pomnik UPA w powiecie przemyskim rozebrany po 23 latach. Pierwsza taka akcja w Polsce [Galeria zdjęć]

    Kwi 26, 2017 1125 udostępnień

    W dniu dzisiejszym rozebrano pomnik ku czci UPA mieszczący się na cmentarzu we wsi Hruszowice, w gminie Stubno. Była to pierwsza na Podkarpaciu legalna rozbiórka nielegalnego obiektu UPA.

    W październiku 1994 r., na cmentarzu komunalnym w Hruszowicach wybudowano nielegalnie pomnik ku czci UPA. Żądania jego likwidacji nie przynosiły skutku, wstrzymywano je przez przepuszczenia, że pod pomnikiem są pochowani ludzie, a jego samego uznano za mogiłę.

    Rozbiórkę uzasadniał prezes Ruchu Narodowego na Podkarpaciu Marek Kulpa – Pomnik ten budził największe sprzeciwy i spory oraz emocje wśród Polaków, którzy zadawali często pytania, jak to jest możliwe, że przez tyle lat na Polskiej ziemi stoją pomniki ludobójców Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Taka sytuacja jest niedopuszczalna. Wystąpiłem jeszcze w 2014 r. z zapytaniem do wójta o stan prawny tego pomnika oraz do kogo należy ten cmentarz komunalny. Otrzymałem informację, że ten obiekt jest nielegalnie postawiony. Kolejne działania były w kierunku aby umożliwić rozbiórkę tego nielegalnego pomnika. W toku działań, które prowadziliśmy wspólnie z wiceprezesem Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich ustaliliśmy, że skoro nielegalny obiekt stoi na własności urzędu gminy, tylko wójt ma możliwość podjęcia decyzji co będzie działo się z tym obiektem. W ubiegłym roku złożyliśmy wniosek o rozbiórkę tego obiektu. Od tamtego czasu prowadziliśmy rozmowy dotyczące tego w jaki sposób moglibyśmy to przeprowadzić.

    Pomnik udało się rozebrać w ramach akcji czynu społecznego dniu 26 kwietnia br.
    To jest teren cmentarny od wielu lat, gdybyśmy tam kopali głęboko, to pewnie odnaleźlibyśmy jakieś szczątki ludzkie. W przyszłości będzie to plac do pochówków. Nigdy to nie było pomnikiem, było to nielegalne upamiętnienie, a po zdjęciu tablic przez nie ustalonych sprawców zostało, to stwarzając zagrożenie, czego dowodem było jak łatwo udało nam się dzisiaj ten z pozoru stabilny monument przewrócić. Chcieliśmy go usunąć również ze względów estetycznych, taka była wola większości mieszkańców, myślę, że nie tylko naszej gminy, ale wszystkich Polaków. Nie boimy się konsekwencji tego działania ze strony ukraińskiej, ale ze strony jej ekstremalnych organizacji.- mówi wójt gminy Stubno Janusz Słabicki.

    Elementy pomnika zostaną zeskładowane na placu gminy, na wypadek gdyby ktoś przyznał się do ich własności. Jeśli jednak zgłosi się ktoś, kto zechce je wykorzystać do celów budowlanych, gmina rozważy taką opcję.

    Ustaliliśmy, że postanowienie Prokuratury Rejonowej w Przemyślu z 1995 r. dotyczące tego pomnika stwierdza jednoznacznie, że jest to samowola budowlana naruszająca około 11 aktów prawnych i nie powinna tu być usadowiona. Moja organizacja dołoży wszelkich starań aby pomóc tej grupie osób, które tutaj działają aby takich nielegalnych postumentów, które faktycznie godzą nie tylko w uczucia narodowe, ale też w sferę dobrych obyczajów nie zalegały na naszej ziemi, chyba, że są to obiekty legalnie postawione.– mówi Dariusz Raczkiewicz wiceprezes Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich.

    Zachęcamy do współpracy inne samorządy. Państwo Polskie przez ponad 20 lat nie zrobiło w tej sprawie nic. Ani również strona ukraińska nie zrobiła nic żeby ten stan prawny uregulować. Myślę, że udało się stworzyć precedens, który sprawi, że pozostałe nielegalne obiekty poświęcone UPA będzie można w ten sposób usunąć.- dodaje Marek Kulpa.

    Anna Fortuna

    https://www.portalprzemyski.pl/nielegalny-pomnik-upa-w-powiecie-przemyskim-rozebrany-po-23-latach-pierwsza-taka-akcja-w-polsce-galeria-zdjec/

    Paweł Kowalski · Pracuje w firmie: Narodowe Siły Zbrojne
    Moment oczywiście nieprzypadkowy. Za dwa dni w Przemyślu rozpoczynają się ogólnopolskie obchody 70-lecia akcji Wisła. Przyjedzie na nie mnóstwo gości z całej Polski, będzie m.in. spotkanie z Andrzejem Stasiukiem, panele dyskusyjne prowadzone przez dziennikarzy Polityki i Wyborczej (m.in. Edwina Bendyka i Pawła Smoleńskiego). No ale w tej sytuacji więcej niż o akcji Wisła będzie się mówić o ksenofobiczno-nacjonalistycznym miasteczku i nieprzyjaznym, złośliwym geście jego mieszkańców. I tym sposobem, drugi raz w krótkim czasie (po ataku narodowców na grekokatolicka procesję) znów będziemy mieć darmową reklamę w calej Polsce.

    Adrian Leszczyński
    Ale głupoty opowiadasz, niemądry młody człowieczku. Każdego patriotycznego Polaka (ciebie to nie dotyczy) gówno obchodzi co kto będzie mówił nt. przywrócenia stanu prawnego. Usunięcie nielegalnej samowoli budowalnej stojącej i szpecącej polską ziemię, w dodatku godzącej w uczucia brutalnie pomordowanych Polaków jest bowiem przywróceniem porządku prawnego. Młody, nie czytaj Gazety szechtera i to wtedy nie bedziesz miał zlasowanego mózgu. Poza tym pouczę cię, bo pewnie rodzice cię nie uświadomili, ale czczenie faszystwoskich zbrodniarzy i symboli na terenie RP jest nielegalne i podpada pod kodeks karny. Niech się cieszą twoi faszystwoscy przyjaciele, których bronisz, że nie mieli wytoczonych procesów karnych. Mam nadzieję, że następnym razem i to będzie załatwione i że jakiś banderowiec z ZUwP beknie karnie za propagowanie faszyzmu na terenie POlski i za stawianie nielegalnych pseudopomników.

    Lucyna Majewska
    Paweł Kowalski jestes tym zmartwiony? z rozbiórką nieleglnych pomnikóow ku czci ukraińskich zbrodniarzy polskiego narodu jestesmy spoźnieni 23 lata. Antypolskiej działalności na terytorium RP należy postawić kres.. Z banderowską Ukrainaną nie da się normalnie rozmawiać .Ukraińcy sami niszczą i nieustannie dążą do pogorszenia sąsiedzkich relacji. Nie szanują naszego prawa,w swych działaniach są bezczelni,zakłamani nachalni i podli..O jakim ataku na procesję piszesz..! Nie widziałeś więc nie powtarzaj banderowskiej propagandy,Ukraińcy prowokacyjnie defilowali z nazistowskimi symbolami to była nazistowska procesja,a nie nabożenstwo,po prostu – sprofanowali to jak wszystko.To co dzieje sie w kościele grekokatolickim woła o pomste do nieba –
    barbarzyństwo ,wszedzie banderyzm.Nie możemy dłużej znosić chamstwa i bezprawia na własnej ziemi.


    Adrian Leszczyński
    Lucyna Majewska : Smarkacz zaczadził się szmatławcem Szechtera i bredzi jak nienormalny. Przecież jego guru, potomek żydo-bolszewickich komunistów rzekomo zwalcza faszystów. Problem w tym, że jak na typowego zakłamanego lewaka przystało zwalcza nie faszystów, którymi są bez wątpienia ukraińscy czciciele bandery, a zwalcza polskich patriotów, rodziny z dziećmi celebrujące z polskimi flagami Dzień Niepodległości. To razi tego hipokrytę, tego gasnącego peta, którego słuchają i czytają już tylko ostatni żyjący ubekistańczycy, idący lada dzień do piekiełka. Poza tym nie spotkałem jeszcze do tej pory dzieciaka w tym wieku czytającego szczujnię szechterową. Cała młodzież jest dziś silnie patriotyczna i o GW nic nie wie, gdyż czyta inną, mądrzejszą i prawdomówną prasę. Ten chłopczyk to dla mnie przypadek nieznany biologii. Jakiś nieznany gatunek cudem zachowany przez naturę, wybryk biologii i historii 🙂 Młody zaKODowany moher ubekistański.

    Lucyna Majewska
    Adrian Leszczyński mam wrazenie ,że to fikcyjna postać,troll.prowokator i wcale nie młody.:)

    Adrian Leszczyński
    Lucyna Majewska : Być może ma Pani rację. Czciciel Szechetera i jednocześnie Narodowych Sił Zbrojnych? Rzeczywiście coś tu nie gra……

    Eryka Musiałek · Pracuje w firmie: Własna działalność gospodarcza
    wal się

    Paul Szymanski
    UPA byla organizacja zbrodnicza i ludobojcza jak SS, NKWD, Gesapo, Informacja Wojskowa. Nikt nie odwazy sie postawic pomnikow SS, NKWD, Gestapo i Informacji Wojskowej na terenie Polski. Bandytom i ludobojcom pomnikow sie nie stawia a te ktore jakis psychopata postawil trzeba usunac, bo tego wymaga polskie prawo i szacunek dla ofiar tych psychopatow z UPA. Pan widocznie tego nie rozumie bo w panskiej rodzinie nie ma ofiar bestialskich mordow dokonanych przez Ukraincow.
    Lubię to! · Odpowiedz · 1 · 9 godz.

    Marcus Stach · Szkoła życia na błędach własnych i cudzych

    posuchaj sobie tego i się uswiadom ……

    Vit Vit
    Marcus Stach

    Glory to Ukraine!

    Pan Jaskul · II LO w Przemyślu
    Lucyna Majewska Oczywiście, ze konto jest lewe. Uzyte zdjecie to jakistam Julius Beckers. https://www.google.pl/search?hl=pl-US&q=julius%20beckers&tbm=isch&imgil=c_1sZm_v8lCDJM%253A%253BU4iln_0itXe_QM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fm.diary.ru%25252F~happy-fandom%25252Fp176822755.htm%25253Foam&source=iu&pf=m&tbs=simg%3ACAESrgIJGTTgJ3bC8u8aogILEKjU2AQaBggXCD0IQgwLELCMpwgaYgpgCAMSKPgPrx-1Gq4frR-sH_10P_1w-9Grsasi74JMw6sS6hP4Uloj_1LOt46-SQaMKYN_1MtoQnZDxKuAT5_1MJS7H1BLezfYXC4ZOwKFJQ3lLLi_1WXtLSYx8KzZRs4ZmBuiAEDAsQjq7-CBoKCggIARIEDs9WQAwLEJ3twQkaiwEKJAoRZmFjaWFsIGV4cHJlc3Npb27apYj2AwsKCS9tLzAxazc0bgoVCgNtYW7apYj2AwoKCC9tLzA0eXg0ChsKCWhhaXJzdHlsZdqliPYDCgoIL20vMGRzNHgKFwoEaGVhZNqliPYDCwoJL20vMDRoZ3RrChYKA2phd9qliPYDCwoJL20vMDFrOWxqDA&fir=c_1sZm_v8lCDJM%253A%252CU4iln_0itXe_QM%252C_&usg=__oCvsjK-XZ2x8YuT86Z-o7TeNWSc%3D&biw=1400&bih=704&ved=0ahUKEwiX0NnjgcTTAhUMCZoKHYhnBC0QyjcIWw&ei=UpABWZffPIyS6ASIz5HoAg&gws_rd=cr#gws_rd=cr&imgrc=c_1sZm_v8lCDJM:

    Jacek P. Pustuł
    „będzie się mówić o ksenofobiczno-nacjonalistycznym miasteczku” – Jakbym czytał Wyborczą. BTW Rozumiem że wg Paweła Kowalskiego UPA była organizacją propagująca różnorodność kulturową. To jest właśnie poziom uwysłowy czytelników GW

    Wojtek Wariat · Rzeszów
    Dziękujemy!

    Ewelina Chorzępa · Uniwersytet Rzeszowski
    Świetna robota!

    Eryka Musiałek · Pracuje w firmie: Własna działalność gospodarcza
    ja pierdolę, o czym tu gadamy?

    Cezary Zielinski
    Przy twoim ilorazie inteligencji, z toba nie ma żadnej rozmowy

    Przemysław Pawul · Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy Filia w Piotrkowie Trybunalskim
    Jesteście po prostu głupi robicie krzywdę dla Polaków na Ukrainie i dla Ukraińców w Polsce Popieram Ukrainę jako Polak Czytam Gazetę Wyborczą i jestem za tym by wydarzenia Wołyńskie i Akcja Wisła miały taki sam statut !!!!!

    Cezary Zielinski
    Polacy na Upadlinie juz dawno doznaja krzywd. Upadlincy w Polsce dopiero to odczuja. Wielbicie bandyte bandere, z honorami i w faszystowskich mundurach zapierdalacie na procesjach i po cmentarzach. Wasi bandyci z tzw:”ochotniczych batalionow” jak Azov, Ajdar itp wszedzie gloryfikuja faszyzm. A ty tutaj pierolisz o popieraniu i szacunku dla Upadliny?

    Przemysław Pawul · Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy Filia w Piotrkowie Trybunalskim
    Cezary Zielinski Popieram Ukrainę i zawsze ją będę popierał Wielu Polaków mieszkajacych na Ukrainie walczy w tych batalionach Ukrainę wspiera naród rząd elity i kościól Więc to jest dywersja

    Łukasz Bernat
    Przemysław Pawul Konkrety. Ilu Polaków z tych 144 tys. egzystyjących na Ukrainie walczy w Donbasie?

    Ryszard Zdybel
    Ale Pan jest durny.

    Jarosław Bator
    Wszystkie nielegalne pomniki upa powinny zniknąć z polskiej przestrzeni publicznej.

    Oleksa Shkatov · Pracuje w firmie: Depo
    Jarosław Bator , wszystkie nielegalne polski pomniki powinny zniknąć z ukraińskiej przestrzeni publicznej, tak? Dobrze.

    Przemysław Pawul · Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy Filia w Piotrkowie Trybunalskim
    Oleksa Shkatov Przecież to jest wojna pomnikowa a na niej skorzysta tylko Moskwa i bandyci z Doniecka Ani Polacy ani Ukraińcy

    Oleksa Shkatov · Pracuje w firmie: Depo
    Przemysław Pawul Tak, to prawda.

    Łukasz Bernat
    Nie, to nie jest prawda. Ukraina, tak samo jak Rosja to dwaj wrogowie Polski. Mogą udawać, stroić dobre miny do złej gry, ale nie zakamuflują wrogości i atawistycznej niemawiści. Rozpad Rosji po szwach narodowościowych jest tak samo konieczny jak upadek Ukrainy

    Volodymyr Dombrovskyi · CEO w firmie Verte Agency
    Більше немає в поляків проблем, як зносити пам’ятники. Прекрасна ініціатива, але пам’ятайте, що все вертається!

    Oleksa Shkatov · Pracuje w firmie: Depo
    Polski faszyści

    Pidchybii Leonid · Kijów
    114. Jak rozmawiać o Wołyńskiej tragedii? Streszczenia dla mediów, polityków, rządu
    http://zemlj.blogspot.com/2016/07/114.html

    Sergiy Omelchuk · Громадянин w firmie Держава Україна
    Ile son „nielegalnych” pomnikow żołnierzam polskim na Ukrainie? Wiesz? tysiące. To wszystko jest źle take robic z martwymy.

    Vit Vit
    Нічого,Бандера прийде – порядок наведе.

    Katarzyna Sokołowska
    dziekuję..!!!!

    Dmytro Dmytro
    Текст присяги польских солдат гласил: «Клянусь перед Богом этой священной клятвой, что в борьбе за будущее Европы в рядах немецкого вермахта я буду абсолютно послушным верховному командующему Адольфу Гитлеру, и как смелый солдат я готов в любое время посвятить силы для выполнения этой присяги». На стороне Гитлера Франция выставила 200 тысяч добровольцев, Польша — около 500 тысяч.

    Захар Костенко
    świnie, Wołyń – wydaje święta

    Ярослав Вішталюк · Kijów
    Dopóki Ukraińcy walczą z Moskowią, Polacy walczą z ukraińskimi pomnikami. Bohaterzy, kurwa.

    Łukasz Bernat
    To kiedy Ukraina wypowiedziała „Moskowii” wojne? Rzucasz słowa na wiatr, czy udajesz gieroja?

    Ярослав Вішталюк · Kijów
    Łukasz Bernat A kiedy Polska wypowiedziała „Moskowii” wojne w 1939?

    Łukasz Bernat
    Ярослав Вішталюк Co ma piernik do wiatraka. Podaj dane o siłach zbrojnych Rosji w Donbasie

    Ярослав Вішталюк · Kijów
    Łukasz Bernat https://informnapalm.org/pl/rozpoznano-wywiadowcow-17-brygady-sil-zbrojnych-rosji-walczacych-donbasie/

    Роланд Бранн
    Не дивуйтесь, якщо скоро почнуться акти вандалізму на кладовищах польським воякам в Україні

    Taras Ardan · Researcher w firmie Institute of Animal Physiology and Genetics
    Za kasę z Rosji w Polsce przeciw Ukrainie Rosja prowadzi w Polsce antyukraińskie operacje, a jej sojusznikami są – tak jak na Zachodzie – działacze skrajnej prawicy.
    http://wyborcza.pl/7,75399,21472245,za-kase-kremla-w-polsce-przeciw-ukrainie.html?disableRedirects=true

    Łukasz Bernat
    Dowody, a nie linki do Wyborczej

    Adrian Zamachowski · Chruślanki Mazanowskie
    Nareszcie coś sie ruszyło w dobrym kierunku jeszcze sporo zostało pomników tych morderców ale miejmy nadzieję że niedługo wszystkie znikną

    Nick Vyatokho · Donieck
    Pierwsza taka akcja w Polsce? На відміну від України, вандалізм у Польщі відкритий та легальний. Ляхи нам чужі, як і москалі! Вас не хвилює, що вас, як і українців вбивали московські червоні фашисти. Вбивають і дотепр ваших Президентів! Ви самі відмовились від союзника у боротьбі за справедоивість на незалежність, бо виявилися залежними від російських фашистів!

    Vladislav Tertyshnyi · Sowftware Engineer w firmie Casting Networks, Inc.
    Thus you Poles show yours fear and continue to walk in the footsteps of Russia. This is the path of collapse and weakness. Sadly.

    Vladislav Tertyshnyi · Sowftware Engineer w firmie Casting Networks, Inc.
    Thus you Poles show yours fear and continue to walk in the footsteps of Russia. This is the path of collapse and weakness. Sadly.

    Łukasz Bernat
    That’s bollocks and wishful thinking. Frankly, there ain’t no difference between Russia and Ukraine. Both carry a big risk for Poland and whole world

    Vladislav Tertyshnyi · Sowftware Engineer w firmie Casting Networks, Inc.
    Łukasz Bernat In your words i hear fear, really big fear. Which risks Ukraine can bring for WHOLE world? Rediculous. I honestly can say that it’s very same with Russia. Poland and Russia more closer in this things. Xenophobia, nationalism.

    Łukasz Bernat
    Vladislav Tertyshnyi Dont’ be foolish. Poland and Russia can’t stand one another. Global conflict (another world war) can occur through such as stupidity as domestic war in the east of Ukraine

    Königsbergball
    Ukrainians please accept our apologies for this pathetic moskal sockpuppets. 😦 To są zrusyfikowane, moczarowskie, odrażające kreatury z podkarpacia.

    Vasyl Kruten · Lwowski Uniwersytet Narodowy im. Iwana Franki
    Dlaczego jesteś szczęśliwy? Historia tych czasów – tragedia dla obu narodów I musimy zachować te zabytków i historii w Polsce i na Ukrainie. Dlaczego jest to konieczne? Za pamięć o naszych przodkach i lekcje dla nas. Cokolwiek robimy swoje błędy i byli w stanie rozmawiać i negocjować. Jeśli są tacy, którzy zachowują się haniebnie, to nie znaczy, że wszystkie takie osoby. Odnosi się to zarówno do ludzi w Polsce i na Ukrainie, ludzie!

    Вячеслав Братішко · Координатор w firmie Громадянський Бастіон
    Под древним украинским Перемышлем (впервые упоминается в ПВЛ), откуда украинское население было депортировано тоталитарным польским режимом, потомки польских комуно-фашистов снесли памятник украинским воинам, погибшим в борьбе за свою родину на своей земле. Ну ОК. Дограються бісові діти.

    Łukasz Bernat
    Mówienie o Przemyślu jako rzekomo „dawnym ukraińskim mieście” (Ukraińcy a miasta – dobre sobie) w czasach gdy Krym w końcu nie jest ukraiński, Donbas nie jest już ukraiński, a niedługo i Odessa, Charków i całe południe odpadnie na zawsze od tzw. Ukrainy to szczyt głupoty i proszenie się o wojnę z Polską. Jak chcecie wojny z Polski, to miejcie odwagę zerwać z nami stosunki. A to wyjdzie Polsce na dobre. W końcu przestaniemy łożyć kasę na ten poroniony projekt polityczny, którym jest tzw. Ukraina

    Вячеслав Братішко · Координатор w firmie Громадянський Бастіон
    Łukasz Bernat Путинские прислужник мечтают о войне Украины и Польши? Хочется снова кроить границы Европы? Думаю, что ты обыкновенный русский провокатор.

    Łukasz Bernat
    Вячеслав Братішко „ruski prowokator” – dobre sobie. Miejsce Rosji jest tam, gdzie Ukrainy – na śmietniku historii. Dobrze się dzieje, że konflikt się przedłuża, bo żadne z was nie wyjdzie z niego zwyciesko, a rozpadniecie się i to z wielkim hukiem. Tego wam życzę, Rosjanom i Ukrainie nawzajem – upadku

    Norbert Martynik · Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
    i prawidlowo…!!!

    Александр Шелестов
    Simple clear ukrainophobia. Can you imagine the same in Ukraine with polish graves? Of course no. But you poles are very famous in whole Europe for actions you do. For example in UK. Hope soon ukrainians will answer with the same as now more and more ukrainians pay attension on this.

    Polubienie

  8. http://www.pch24.pl/dobre-wiesci-z-hruszowic–obywatele-zlikwidowali-pomnik-gloryfikujacy-zbrodniarzy-z-upa,51163,i.html

    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-04-27/zburzono-nielegalny-pomnik-ku-czci-upa/

    http://fakty.interia.pl/podkarpackie/news-podkarpackie-nielegalny-pomnik-upa-rozebrany,nId,2387316

    http://www.stefczyk.info/po-godzinach/ciekawostki/nielegalny-pomnik-upa-rozebrany,19944648001

    http://www.wykop.pl/link/3714845/pomnik-upa-w-hruszowicach-zostal-rozebrany-foto-portal/

    http://wp.naszdziennik.pl/2017-04-27/268373,pomnik-upa-juz-nie-straszy.html

    http://plus.nowiny24.pl/wiadomosci/a/rozebrali-nielegalny-pomnik-upa-w-hruszowicach,12026206

    http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-w-parlamencie-podzialy-a-na-podkarpaciu-blyskawiczna-rozbior,nId,2387506

    https://www.magnapolonia.org/pomnik-upa-w-hruszowicach-zostal-rozebrany/

    http://kresy24.pl/nielegalny-pomnik-upa-w-hruszowicach-rozebrany-po-23-latach/

    http://narodowcy.net/polska/mlodziez-wszechpolska-rozebrala-pomnik-upa-w-powiecie-przemyskim

    http://narodowcy.net/polska/nie-bedzie-rozbiorki-pomnika-upa-w-hruszowicach

    http://pl.blastingnews.com/spoleczenstwo/2016/10/polscy-patrioci-zniszczyli-pomnik-upa-zwiazek-ukraincow-w-polsce-oburzony-wideo-001173437.html

    http://xportal.pl/?p=15598

    http://www.poland.us/strona,25,14044,0,nielegalny-pomnik-upa-do-rozbiorki.html

    http://www.tvn24.pl/pomniki-upa-do-rozbiorki,247439,s.html

    http://horyniec.info/12436/ostatni-z-pomnikow-upa-na-ziemi-horynieckiej-padl/

    http://www.tomaszow.lub.pl/forum/viewtopic.php?t=113126

    https://parezja.pl/przemyslu-zdemontowano-pomnik-ofiar-upa/

    http://dziennik-polityczny.com/index.php/spoleczenstwo/5044-pomnik-ofiar-upa-w-polsce-zniszczony-a-wladze-naprawiaja-zniszczone-pomniki-banderowcow

    Polubienie

  9. https://parezja.pl/przemyslu-zdemontowano-pomnik-ofiar-upa/

    W Przemyślu zdemontowano pomnik ofiar UPA

    Przez Michał Górski – 13 maja 2014


    commons.wikimedia.org

    Na przemyskim cmentarzu, znajduje się pomnik upamiętniający pomordowanych przez Ukraińców z OUN – UPA Polaków z Wołynia i Podola. Jednym z jego elementów była rzeźba przedstawiająca zamordowane dzieci. Przez 11 lat nikt nie artykuował pod jej adresem żadnych zastrzeżeń. Aż do maja 2014.

    Rzeźba przedstawiała pomordowane dzieci, przywiązane do drzewa drutem kolczastym. Cały pomnik, został uroczyście odsłonięty na cemntarzu w Przemyślu w roku 2003. Ale dopiero ostatnio ukraińcy ze Stowarzyszenia Ukraińców w Polsce, oddział w Przemyślu, zaczęli domagać się demontażu „niepoprawnego politycznie” monumentu. Andrzej Czorny, który jest zastępcą przewodniczącego koła „kombatantów” UPA w Przemyślu złożył doniesienie o rzekomej samowoli przy budowie pomnika.

    Zdemontowana rzeźba trafiła do magazynu a ukraińscy nacjonaliści i potomkowie morderców tryumfują dyktując władzom suwerennego teoretycznie kraju co mają robić i jak upamietniać swoich poległych bohaterów. Dla kontrastu warto przypomnieć, że Polacy nie są w stanie ostatecznie rozprawić się i usunąć pozostałych na naszym terenie pomników sowieckich katów, bojąc się gniewnych pomruków rosyjskich dyplomatów i obywateli.

    Osobną kwestią pozostaje fakt naszego zaangażowania na Ukrainie, machania szabelką w jej obronie i narażania się na przykre konsekwencje z tym zwiazane. To jest właśnie wdzięczność po ukraińsku. Wdzięczność za nasze poświęcenie i narażanie się.

    na podstawie: http://www.kronikanarodowa.pl

    Marlon 16 lutego 2015 at 12:39
    Ale tak gwoli prawdy warto podać historię tego pomnika a nie wyciągać pohopne i jednostronnie wnioski bo wtedy mamy manipulację. A historia jest taka, że kiedyś znaleziono zdjęcie pokazujące okropną zbrodnię – kilkoro małych dzieci (martwych) przywiązanych drutem do drzewa. I historycy uznali, że jest to zdjęcie ofiar UPA. Jednak później znaleziono informację, że zdjęcie to pochodzi z 1937 roku i było zrobione w związku ze sprawą karną – po lasach i wsiach tułała się bezdomna Cyganka z dziećmi (jej męża aresztowano wcześniej za kradzież). Nie miała środków do życia i nie wiedziała jak utrzymać dzieci (była też ograniczona umysłowo) i w końcu zamordowała te dzieci. I stąd zdjęcie. Drzewo zostało później wycięte przez lokalne władze. Więc historia z dziećmi przywiązanymi drutem kolczastym do drzewa to nie zbrodnia UPA (oczywiście zbrodnie UPA były nawet bardziej krwawe), więc dlatego ten pomnik nie nadaje się jako ich symbol bo byłoby to przekłamaniem.

    Srutu-tutu, majtki z drutu 12 kwietnia 2015 at 14:26
    G. prawda – tak właśnie Ukraińcy próbują „tłumaczyć” wszystkie zdjęcia dokumentujące banderowskie zbrodnie, że to mianowicie np. są „zdjęcia polskiej przedwojennej policji kryminalnej”. Sądzę, że właśnie ty jesteś jednym z tych ukraińskich cwaniaczków.

    Karol 22 lutego 2015 at 03:04
    Jaką zbrodnię zrobiliście taki pomnik. Dzieci mordowali za Dzieci Mordowanie nie zapłacili Jaka Zbrodnia taki pomnik. Nawet dzieciom pomnika nie można postawić bo potomkowie morderców nie pozwolą? HAŃBA HAŃBA Kto rządzi w tym kraju ? Polacy? czy Mordercy

    kakaoa 16 lutego 2015 at 12:40
    wstyd kurwa Polska dla ukraincow a nie Polakow!!! zadna ukrainska podludź nie bedzie mowila nam co nam mozna a co nie to nasz kraj a nie tych szmaciarzy !!! jak cos nie pasuje to wypierdalac do swojej biedoty smierdzacej czarnobylem!

    POLAK WY WSIOKI Z P.O 24 lutego 2015 at 15:51
    DO TEGO DOSZEDL CIEMNY POLSKI NAROD FLEMINGOW POD RZADAMI ZDRAJCOW I ZLODZIEJI Z P.O ,NAWET BANDEROWCY WAMI KRECA.

    Polubienie

  10. http://wiadomosci.wp.pl/zdemontowano-pomnik-upamietniajacy-upa-ukraincy-oskarzaja-o-prowokacje-6116521218651777a

    Zdemontowano pomnik upamiętniający UPA. Ukraińcy oskarżają o prowokację

    W Hruszowicach k. Przemyśla rozebrano postawiony nielegalnie w 1994 r. na miejscowym cmentarzu pomnik upamiętniający UPA.

    https://v.wpimg.pl/MTUyODkxJD16NmByX0w1YGdAYCBFDz09OB5hNAdXf2RgTX11Wk98YHhUfnRTT39nYUp2axsXIDo8EmIxGxljPiUe/
    (PAP/EPA)

    Rozbiórki dokonali m.in. działacze Ruchu Narodowego i Młodzieży Wszechpolskiej. Poinformował o tym poseł Robert Winnicki.

    Jak powiedział nowinom24.pl wójt gminy Stubno Janusz Słabicki, na której terenie leżą Hruszowice, że „rozbiórka była konsekwencją wieloletnich działań”.

    – Dojrzewaliśmy do tego, aby to nielegalne upamiętnienie uprzątnąć i wreszcie to się stało – mówił wójt o przeprowadzonej w środę rozbiórce.

    W rozmowie z nowiny24.pl wójt podkreślił, że rozbiórka odbyła się zgodnie z prawem, a zamiar demontażu został zgłoszony do starostwa. W ustawowym terminie nikt też nie wniósł sprzeciwu.

    Demontażu dokonało kilkanaście osób. Według nowin24.pl, część z nich była w koszulkach z napisem „precz z Banderą”.

    Działacze Ruchu Narodowego, Młodzieży Wszechpolskiej i mieszkańcy rozebrali nielegalny pomnik upamiętniający UPA w Hruszowicach – podał w czwartek na Twitterze poseł na Sejm Robert Winnicki. – Nie byłoby wydarzenia gdyby przez ponad 20 lat sytuacja obiektu została uregulowana prawnie, ale do dziś nikt go nie zalegalizował – argumentuje na ruchnarodowy.net rozbiórkę szef podkarpackiego RN, Marek Kulpa .

    „Kolejna antyukraińska prowokacja”

    Związek Ukraińców w Polsce w wydanym w czwartek oświadczeniu pisze, że „doszło do kolejnej antyukraińskiej prowokacji w woj. podkarpackim”.

    O rozbiórce pomnika piszą też ukraińskie media. Oceniają, że zdarzenie związane jest z obchodzoną 28 kwietnia 70. rocznicą początku akcji „Wisła”, operacji wysiedlenia ludności ukraińskiej z Polski południowo wschodniej na tzw. Ziemie Odzyskane.

    Obszerny materiał na ten temat opublikowała państwowa agencja prasowa Ukrinform, a powtórzyły go radia oraz szereg znanych portali internetowych.

    ?ref_src=twsrc%5Etfw&ref_url=http%3A%2F%2Fwiadomosci.wp.pl%2Fzdemontowano-pomnik-upamietniajacy-upa-ukraincy-oskarzaja-o-prowokacje-6116521218651777a

    W sprawie incydentu wypowiedział się prezes ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wiatrowycz. – Na Ukrainie lokalna społeczność własnymi siłami odnowiła zdewastowany przez wandali pomnik (zamordowanych przez oddziały złożonej z Ukraińców dywizji SS-Galizien) w Hucie Pieniackiej przed rocznicą wyniszczenia tej wsi. W Polsce lokalna społeczność przed rocznicą akcji „Wisła” podejmuje decyzję i demontuje ukraiński pomnik, który stał na cmentarzu 23 lata – napisał Wiatrowycz na swoim Facebooku.

    Upamiętnienie w Hruszowicach zostało nielegalnie wzniesione w nocy w 1994 r. Było zbudowane w kształcie bramy, której połowy połączone są u góry metalowym herbem Ukrainy. Na tablicach znajdował się m.in. napis „Bohaterom UPA walczącym o wolną Ukrainę””. Dwa lata temu z pomnika skuto tablice poświęcone UPA. Upamiętnienie w ostatnich latach było wielokrotnie dewastowanie.

    Akcja „Wisła”

    Akcja „Wisła” została przeprowadzona od kwietnia do końca lipca 1947 roku przez władze komunistyczne. Jej formalnym celem była likwidacja struktur UPA i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

    Pomysł operacji powstał w Sztabie Generalnym WP. 27 marca 1947 roku zastępca szefa Sztabu Generalnego generał Stefan Mossor przedstawił Państwowej Komisji Bezpieczeństwa plan akcji. Został on zaakceptowany dwa dni później przez Biuro Polityczne PPR, które zadecydowało także o powołaniu Grupy Operacyjnej „Wisła” oraz o zasadach wysiedlenia i ewakuacji.

    Pretekstem dla uzasadnienia wysiedleń Ukraińców i zastosowania wobec nich zbiorowej odpowiedzialności było zastrzelenie 28 marca wiceministra obrony narodowej generała Karola Świerczewskiego w zasadzce zorganizowanej przez UPA.

    Operacja objęła ok. 140 tysięcy osób, które zostały wysiedlone na Ziemie Odzyskane. Akcja wiązała się z utratą dobytku przesiedleńców, którzy otrzymywali jednak na Ziemiach Odzyskanych mienie po wysiedlonych stamtąd Niemcach.

    W 1990 roku akcję „Wisła” potępił polski Senat, a w 2002 roku ubolewanie z powodu jej przeprowadzenia wyraził prezydent Aleksander Kwaśniewski. W 2007 roku w 60. rocznicę akcji Wisła, została ona potępiona przez ówczesnych prezydentów Polski i Ukrainy, Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenkę

    TraBi
    Poparliśmy Ukrainę w sporze z Rosją i przyjmujemy setki tysięcy ukraińskich uchodźców. W zamian mamy ciągłe gloryfikowanie przez Ukraińców i ich władze tradycji związanej z UPA.
    To ogromny afront, który wymaga od nas podjęcia zdecydowanych działań dyplomatycznych.

    ‚;l
    Polacy wpompowali pieniadze w Ukrainie, chora wizja Gedroycia upainca,, pomagali z majdanem i przed to chore,, pozyczka 4 mld maja oddac w hrywnach,, a kraj jest w stanie wojny, polityka PIS i PO jest niewlasciwa,, tak jak byla Pilsudzkiego w latach 30 , stych co zaaowocowalo przesladowaniami,, Przeciwko pomnikowm UPA w Polsce,, Nasze Slowo dotowane przez polskich podatnikow jest antypolskie w przekazie,, uwaga, na ten antypolski paszkwil Akcja Wisla byla potrzebna aby zablokowac te rzezie, z chat dostawali gosp po Niemcach, Teraz szukaja pretekstu na nowe zadania,,

    Lusiu
    O jakich uchodzcach koles gledzisz? Chcesz byc lepszy od waszcza?

    Obiektywny
    Ukrainę należy raz na zawsze zlikwidować, te pseudo państewko powstało na skutek zniewolenia części Słowian przez Skandynawów. Ukraina nie istnieje, czas ją zaorać, 1/3 terytorium tzw ”Ukrainy” to ziemie Lechów czyli Polaków reszta to części Rosji.

    NIE PLATFORMIE
    Ciekawe czy Ukraińcy wysiedleni z Podkarpacia chcieli by z powrotem tam wrócić ,dostali po Niemcach domy i gospodarstwa o jakich im się nie śniło a Banderę to mogą sobie czcić na Ukrainie ,brawo chłopacy.Robicie to czego nie potrafią zrobić kolejne rządy od lat 90 tych.

    Miro
    i byli uprzywilejowani, Nasza mniejszosc na Ukrainie nie dostaje takiego wsparcia co oni, I jeszcze za duzo sobie pozwalaja i szerza kulr zabojcow Polakow,,

    Miro
    Ukraińcy zostali przesiedleni na ziemie odzyskane wtedy kiedy juz były zasiedlone przez innych ludzi… między innymi ludźmi zza Buga. To oni dostali najlepsze gospodarstwa poniemieckie… w większości je zdewastowali do zera! Bo było za darmo! Ukraińcy co dostali to dostali ale uszanowali i przynajmniej nie rujnowali!

    Horst
    Wiatrowicz to kłamca i piewca faszyzmu w Ukrainie.Wmawiają Nam że banderowskie upamiętnienia mają być LEGALNE w Polsce ,bo Miejsca pamięci POLSKIEJ na dawnych kresach sa czczone i odbudowane?(za POLSKIE PIENIADZE)Fala profanacji w UKRAINIE Polskich miejsc LUDOBÓJSTWA Przez OUN-UPA to wyraz jawnego powrotu do wrogiej i krwawej doktryny Doncowa.Zmuszanie (przyjaciela) żeby dbał i czcil Obeliski bandziorów z UPA w Polsce to wyraz świadomej i aroganckiej postawy wobec RP i Spoleczeństwa Polskiego.

    ‚[
    Nie licza sie z Polakami jak nie licza sie z Rosjanami, Polacy to nastepny wrog po Rosji,, antybanderowskiej,, licza sie z Niemcami wyciagaja mundury SSgalizien z szaf, odkurzaja i paraduja w nich a tfu,,

    Rusin
    Przecież na Podkarpaciu mieszkali Rusini (tubylcy o wyznaniu greko-kat. czy prawosławnym), a nie Ukraińcy. Tu nie było żadnej Ukrainy!!! Co za bzdury.

    witek
    Potomkowie bandytów dalej nie potrafią zauważyć jaka jest różnica pomiędzy pomnikiem ofiar bandytyzmu a pomnikiem postawionym ich oprawcą .

    Vuss
    Nie mam nic do Ukraińców, ciężko pracują w Polsce itd. Lecz pomniki tych co mordowali naszych ? odpada.

    wiedza
    W Polsce nigdy nie było władz polskich komunistycznych, a w 1947r. nawet nie prl -owskie. Dla ignorantów, zalecam dowiedzieć się za co wsadzono do więzienia Gomułkę, o co walczył, jak go nazywano. W 1956r. wypuszczony z więzienia….dokonał wielkich zmian, aby w Polsce nie naśladować ZSRR.

    rogol
    Nie maja juz do czego. Wsie z ktorych zostali wysiedleni zostaly przewaznie zrownane z ziemia. Pozostaly tylko dzikie sady po nich. Akcja wisla uratowala wielu Polakom zycie. Pomniki ku upamietnienia tego moglyby stac by przypomniec Ukraincom ze: pomoc banderowcom byla zla rzscza. Tylko napisy na pomnikach musialyby miec Polakow zgode a nie gloryfikowac banderowcow. Ta ich walka o wolna Ukraine doprowadzila ich do zniewolenia I pogardy w stosunku do nich. Przez mordy do wolnosci nikt jeszcze niedoszedl.

    jaro
    nacjonalizm to patologia i nawoływanie do wojny – banderowcy czy wszechpolacy jeden gnój, siebie (nic nie) warci.

    Ula
    proponuje, na poziomie panstwowym czcic zakonczenie „akcji Wisla” jako zakonczenie walki z terroryzmem, zagrazajacym cywilom zamieszkujacym srodkowa Polske, ktor nagle stala sie Polska wschodnia!!!

    Walter
    A wystarczyło dodać tablicę z napisem: bohaterom wspólnej walki z komunistycznym zniewoleniem i byłoby na czasie. Ksiądz by poświęcił, IPN przyklasnął i tablice odsłonił, a prezydent wystąpił z dwugodzinnym przemówieniem.

    upainskaBlac
    Polacy nie chcą Ukraińców w Polsce i lepiej aby polskie władze to zrozumiały w porę.

    Polubienie

  11. http://kresy.pl/wydarzenia/powstanie-spoleczny-komitet-na-rzecz-likwidacji-banderowskich-pomnikow-upa-w-polsce/


    Fot. Jacek Borzęcki

    POWSTANIE SPOŁECZNY KOMITET NA RZECZ LIKWIDACJI BANDEROWSKICH POMNIKÓW W POLSCE

    27 kwietnia 2017|2 komentarze|w polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Na bazie uczestników rozbiórki pomnika UPA na cmentarzu w Hruszowicach powstanie społeczny komitet likwidacji banderowskich upamiętnień w Polsce – mówi Kresom.pl Marek Kulpa, prezes podkarpackiego RN.

    W rozmowie z Kresami.pl Marek Kulpa powiedział, że na bazie uczestników wczorajszej rozbiórki pomnika UPA na cmentarzu w Hruszowicach powstanie społeczny komitet likwidacji banderowskich upamiętnień w Polsce.

    – Dzięki temu komitetowi chcielibyśmy generować wiedzę na temat tych upamiętnień i doszukiwać się możliwości prawnych dla rozbiórki poszczególnych obiektów. Ich status prawny będzie zapewne taki sam, ale gdyby jednak trzeba było skorzystać z innej konstrukcji prawnej, to będziemy się takich możliwości doszukiwać – powiedział prezes Ruchu Narodowego na Podkarpaciu.

    PRZECZYTAJ: Związek Ukraińców oburzony rozbiórką pomnika UPA – wzywa rząd i polskie służby do działania

    Kulpa potwierdził, że inicjatorzy akcji chcą kontynuować tę działalność. – Zaczęliśmy już zbierać dokumenty ws. innych nielegalnych obiektów poświęconych UPA. Dotyczy to tych obiektów, które w ostatnich latach były niszczone lub dewastowane przez nieznanych sprawców – mówi zaznaczając, że w tym kontekście ważny będzie argument, który zawarto m.in. we wniosku dotyczącym pomnika w Hruszowicach. Jak wskazano, obiekty te szpecą krajobraz otoczenia, a mogą wręcz zagrażać życiu lub zdrowiu osób w ich pobliżu.

    – Myślę, że taki komitet powstanie – stwierdził Kulpa, dodając, że zostaną zaproszone do niego znane osoby. Zaznacza, że w gronie osób zaangażowanych w sprawę jest m.in. Stanisław Żółkiewicz ze Stowarzyszenia Obrońców Pamięci Orląt Przemyskich, zasłużony ws. walki z banderyzmem w Polsce. Był m.in. organizatorem protestów przeciwko tzw. rajdom Bandery.

    – Zaprosiłem pana Żółkiewicza do udziału w tym z powodu jego zasług, a także dlatego, że był inicjatorem odbudowy Pomnika Orląt w Przemyślu. Ma też wiele innych zasług, ale jak dotąd nie został odpowiednio uhonorowany. Bardzo się cieszył, że może brać w tym udział – myślał, że już nie doczeka likwidacji takich obiektów, jak ten w Hruszowicach – powiedział prezes podkarpackiego Ruchu Narodowego.

    Do sprawy rozbiórki pomnika odniosło się ukraińskie MSZ. W komunikacie jest mowa o zuchwałej prowokacji w przeddzień rocznicy operacji „Wisła”. Ponadto apeluje o legalizację ukraińskich miejsc pochówku w Polsce – w tym pomników ku czci UPA, stojących nielegalnie:

    – Zwracamy się do strony polskiej o oficjalne wyjaśnienie i uzgodnienie dalszych kroków ws. legalizacji wszystkich [ukraińskich] miejsc pochówku zarówno ma terytorium Polski, a także polskich na Ukrainie w celu zapewnienia im należnej opieki na poziomie państwowym zgodnie z umową dwustronną ws. ochrony miejsc pamięci z 1994 roku.

    Strona ukraińska podaje również, że w najbliższych dniach w Warszawie mają odbyć się uzgodnione już dwustronne konsultacje z udziałem kierownictwa Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. utrwalania pamięci uczestników operacji antyterrorystycznej, ofiar wojny i represji politycznych, która jest odpowiedzialna za realizację ww. umowy.

    Zdaniem Marka Kulpy, naciski strony polskiej na to, żeby przenieść akcję rozbiórki pomnika mogą być z tym związane. Po to, żeby zyskać na czasie, w którym można by np. doprowadzić do zalegalizowania jakiś obiektów lub zainicjować formalnie takie działania.

    – Do wczorajszego wydarzenia nie musiałoby dojść, gdyby to zostało zrobione dużo wcześniej. Wtedy by się rozstrzygnęło, czy te obiekty są do rozbiórki, czy nie. Żadna ze stron nie poczyniła wcześniej żadnych działań w tym kierunku – podsumowuje.

    Wcześniej informowaliśmy, że polskie służby próbowały wpłynąć na niektóre osoby zaangażowane w akcję w celu jej opóźnienia lub zablokowania, tak by rozbiórka nie odbyła się w tym tygodniu.

    Należy zaznaczyć, że strona ukraińska jako argument za zachowaniem nielegalnych pomników UPA stosuje twierdzenie, jakoby stoją one na miejscach pochówku członków tej organizacji. Podobnie było również z rozebranym pomnikiem w Hruszowicach.

    Lokalne struktury Ruchu Narodowego od dwóch lat przygotowywały dokumentację w celu złożenia stosownego wniosku ws. rozbiórki pomnika. Narodowcy razem ze skarbnikiem Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich, Dariuszem Raczkiewiczem, objęli osoby zaangażowane w sprawę opieką prawną. Zaznaczano również, że likwidacja obiektu byłaby możliwa wcześniej, gdyby władze gminy Stubno otrzymały wsparcie prawne ze strony władz państwowych.

    Jak informowaliśmy, w środę ok. godziny 17. nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach został całkowicie rozebrany przez społeczników i rodziny ofiar OUN-UPA. Akcja była zgodna z prawem. Dopełniono określonych procedur, m.in. za zgodą wójta gminy Stubno. Miała charakter czynu społecznego, w którym wzięły udział osoby chętne, m.in. działacze Ruchu Narodowego, osoby zasłużone dla walki z banderyzmem, a także rodziny ofiar OUN-UPA. Według wcześniejszych doniesień obecny miał być również wójt gminy Stubno. Ruch Narodowy objął całą akcję patronatem. M.in. po to, żeby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo od strony prawnej. O planowanej akcji informowaliśmy jako pierwsi.

    Kresy.pl / Marek Trojan

    Sun Escobar @Sun Escobar:
    Pomniki zbrodniarzy z UPA powinny być likwidowane z urzędu, a nie zostawili to ludności. Niemniej cieszy, że cokolwiek robi się z tym problemem.

    Katarzyna Sokołowska @katarzyna-sokolowska:
    Dziękujemy !

    Polubienie

  12. Aleksander Jabłonowski lać banderowskie ścierwo, wściekły komentarz polityczny

    Published on Apr 29, 2017

    Mirko Filipowicz3 hours ago
    Panie Aleksandrze swoimi nadzwyczajnymi przemowami łączy pan rodaków zjednoczył pan wielką grupę która stanowi wielki kapitał na przyszłość chwała wielkiej Polsce

    Husar Polska3 hours ago
    Musimy dojść do władzy ( MY Polacy z Dziada , Pradziada ) bo zaczyna Nasza Matka Ojczyzna umierać !!! Nie mamy już nic w naszej kochanej Polsce tak nas powojenne (antypolskie) elity rozkradły !!! powolutku , stopniowo kroczek po kroczku … Jak nie zaciągniesz kredytu w banku to nie marz o przyszłości , bo za psie zarobki a może bardziej za opodatkowania – różnorakie jesteśmy skazani albo na wyjazd albo na wegetację a Ci zdrajcy zapraszają Ukry . Na trzeżwy rozum , Rodacy kto zaprasza Obcokrajowców których dziadowie a może i rodzice naszym przodkom rzeż zrobili i uczyli tych przybyszy którzy u nas już są ,,smierć lachom ” niby przyjechali do szkół, do pracy a co im w głowach gra tego nie wiemy i nie możemy dopuścić do powtórki z historii , historia pokazała nam jakim to Ukraina ,, przyjacielem” Polski jest ! Zaraz powiecie ze to było , minęło tylko że historia lubi zataczać kręgi … Na ukrainie Bandera wznoszony na piedestały , w Polsce zakaz wyrażania mowy nienawiści wobec zbrodniarzy Polskości , brak ustawy o Zbrodni na ludności Polskiej przez oun i upa itd … Przepraszam Rodacy ale ni chuja ja nie zgadzam się z tym co robią teraz z Polska !!! Polska Polską gdy Polacy u władzy , na pohybel zdrajcom !!!

    maciek zajac3 hours ago
    Podpisuje sie obydwoma rekami pod kazdy slowem wypowiedzinym przez naszego wspanialego Kamrata Jablonowskiego a tym wspanialym Polakom z Przemysla powinnismy nadac ordery Orla Bialego . Amen . ….

    Polubienie

  13. http://kresy.pl/wydarzenia/wojt-gminy-stubno-naciskano-na-mnie-zeby-nie-rozbierac-nasz-wywiad/


    Fot. Jacek Borzęcki

    POLSKIE SŁUŻBY I UKRAIŃSCY URZĘDNICY NACISKALI, ŻEBY POMNIKA UPA NIE ROZBIERAĆ [NASZ WYWIAD]

    29 kwietnia 2017|0 Komentarze|w polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    W rozmowie z Kresami.pl Wójt Gminy Stubno Janusz Słabicki, który podjął decyzję o rozebraniu nielegalnego upamiętnienia ku czci UPA w Hruszowicach, odsłania kulisy sprawy. W tym nacisków polskich służb, a także gróźb ze strony ukraińskiej – w tym wysokich rangą urzędników państwowych.

    W minioną środę nielegalny „pomnik” UPA w Hruszowicach został całkowicie rozebrany przez społeczników i rodziny ofiar OUN-UPA. Akcja była zgodna z prawem. Dopełniono określonych procedur, m.in. za zgodą wójta gminy Stubno, Janusza Słabickiego. Rozbiórka miała charakter czynu społecznego, w którym wzięły udział osoby chętne, m.in. działacze Ruchu Narodowego, osoby zasłużone dla walki z banderyzmem, a także rodziny ofiar OUN-UPA. Ruch Narodowy objął całą akcję patronatem. O planowanej akcji informowaliśmy jako pierwsi.

    Kresy.pl: Jak doszło do tego, że po tylu latach udało się rozebrać nielegalny pomnik ku czci UPA, stojący na cmentarzu w Hruszowicach?

    Janusz Słabicki, wójt gminy Stubno: Nie chciałbym, żebyśmy mówili o pomniku, bo pomnikiem to nigdy nie było. Byłby nim, gdyby stał legalnie. Dlatego mówimy o nielegalnym upamiętnieniu – to zostało wzniesione bez uzgodnień, bez pozwoleń – czysta samowola budowlana. Później ten obiekt został przez tzw. nieznanych sprawców ogołocony z tablic, poświęconym czterem konkretnym kureniom UPA. Nie było tam żadnych pochówków, ale później była jakaś ukraińska wersja, że one tam są, że był to pomnik nagrobny. Nie! Ta budowla miała charakter pomnikowy, ale była poświęcona wyłącznie kureniom UPA. W dodatku te tablicy nie miały polskich napisów, była tylko cyrylica. Ludziom to się nie podobało. W końcu ktoś to w nocy zdjął, później ktoś oblał to farbą, wymalował napisy… To było już tylko takie straszydło, które stało na cmentarzu komunalnym. I decyzją wójta zostało rozebrane.  A że budziło to mnóstwo emocji, szczególnie wśród naszych środowisk kresowych i narodowych, to zaoferowano mi pomoc w rozbiórce, żeby nadać temu charakter czynu społecznego. Pewnym problemem była ukraińska mniejszość narodowa, która opowiadała się za tym, żeby tego nie ruszać. Dlatego nadano temu taki charakter. Natomiast przedstawiciele organów państwowych mówili, że nie mają tutaj w sensie formalno-prawnym nic do powiedzenia. Więc decyzją wójta zostało to zdemontowane, zgruzowane – fizycznie nie ma po tym śladu.

    ZOBACZ: Demontaż pomnika UPA w Hruszowicach krok po kroku – fotoreportaż

    CZYTAJ WIĘCEJ:

    IPN: rozbiórka pomnika UPA była legalna, nie przyjmujemy do wiadomości zawieszenia legalizacji polskich pomników

    Ministerstwo Kultury: demontaż nielegalnego pomnika UPA zgodny z prawem

    Czy inne władze samorządowe czy inne, np. na poziomie powiatu czy województwa, oferowały wcześniej jakąś pomoc?

    Nie. Wcześniej były takie próby ze strony Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Także niektórzy ministrowie, ale to było już dawno temu. Za to Ukraińcy i ukraiński IPN z [Wołodymyrem] Wiatrowyczem [prezes UIPN, znany negacjonista wołyński – red.], także [Światosław] Szeremeta [ukraiński urzędnik w randze ministra – red.], interweniowali. Związek Ukraińców w Polsce zapowiadał, że będzie chciał to zalegalizować. Czyli – chcieli się domówić z IPN, jak to zrobić. Ale przez 23 lata żadnych takich działań nie podjęto. Było wystarczająco dużo czasu, żeby coś zrobić. No i sprawa dojrzała do tego, żeby ją definitywnie zakończyć, bo zaczęła budzić niezdrowe emocje.

    PRZECZYTAJ: Kuchciński krytykuje nielegalne pomniki UPA – wcześniej nic z nimi nie zrobił

    A władze centralne?

    Dzisiaj stosunek naszych władz do Wschodu, do naszego państwa i do Polaków znacząco się zmienił – na niekorzyść. Więc kiedy była reakcja ze strony naszych środowisk patriotycznych, to dostrzegliśmy to, bo czujemy się u siebie gospodarzami. Nie chcemy być zastraszonymi owieczkami. Przy okazji, nasze służby państwowe, m.in. policja i jeszcze inna, nie stanęły na wysokości zadania, bo cały swój wysiłek skierowali na to, aby mnie zniechęcić do działania. Odebrałem to jako działania podejmowane z obawy: „nie ruszajmy tego, bo będzie awantura, bo zły termin, może kiedy indziej, a może dajmy spokój” itd. Na coś takiego nie było zgody – ani mojej, ani tych, którzy mnie wspierali.

    ZOBACZ: Nagranie upadku pomnika UPA w Hruszowicach trafiło do internetu [+VIDEO]

    Dotarły do nas informacje, potwierdzone w dwóch niezależnych źródłach, że polskie służby specjalne naciskały na to, żeby przynajmniej przełożyć i opóźnić rozbiórkę.

    Dokładnie tak. Pretekstem były obchody rocznicy operacji „Wisła”, na które do Przemyśla przyjechali m.in. Tyma i Bodnar. Obchodząc to jaką straszną krzywdę, którą państwo polskie uczyniło Ukraińcom. Jest to relatywizm, bo owszem – przesiedlenia były krzywdą dla wielu niewinnych ludzi, ale jednocześnie podczas rzezi wołyńskiej wymordowano tyle samo ludzi, jeśli nie więcej. A strona ukraińska stawia znak równości między tymi sprawami. A Kresowianie postrzegają to dokładnie jak ja. Nie pozwolimy sobie narzucać takiej narracji.

    Czy strona ukraińska albo przedstawiciele mniejszości ukraińskiej w Polsce w jakiś sposób naciskali na Pana, władze samorządowe czy środowiska lokalne, żeby nic z tym obiektem w Hruszowicach nie robić?

    Bezpośrednio nie. Natomiast pośrednio były pomruki, pogróżki – tak to odbierałem. Oficjalnie nie, ale można przeczytać oświadczenie Piotra Tymy na stronie jego Związku Ukraińców w Polsce po tym, co zostało zrobione, czy jego wywiad w TVN24 sprzed miesiąca. Jego wypowiedzi dają odpowiedź na to pytanie.

    PRZECZYTAJ: Związek Ukraińców oburzony rozbiórką pomnika UPA – wzywa rząd i polskie służby do działania

    Podobno interweniowali również u Pana wysocy ukraińscy urzędnicy państwowi?  Żeby nic z tym nielegalnym upamiętnieniem nie robić, bo inaczej może się to zemścić?

    Oczywiście, to chodziło bezpośrednio o mnie. To było dwa lata temu, po głośnej dewastacji tego obiektu w Hruszowicach. Dzwoniono do mnie z Kijowa, ale nie jestem pewien, czy był to Wiatrowycz czy Szeremeta. Któryś z nich zadzwonił do mnie sugerując mi, że jeżeli nie pozwolę na żadne prace renowacyjne na tym upamiętnieniu, to muszę się liczyć z tym, że na Ukrainie jest wiele polskich pomników i upamiętnień, które też mogą zostać tak potraktowane.

    Więcej na temat Szeremety:

    Ukraiński minister awanturował się i wywierał presję na policję podczas przemyskiej manifestacji

    Ukraińcy wykluczyli Polaków z prac ekshumacyjnych!

    Ukraiński urzędnik państwowy wypomina polskim władzom, że nie odnawiają pomników UPA

    Obecny ukraiński minister na pogrzebie członków Waffen-SS Galizien [+VIDEO]

    Ukraiński minister: uchwała wołyńska to cios w plecy od naszych sojuszników

    Jak Pan na to zareagował?

    Powiedziałem mu, że jak on traktuje wszystkie upamiętnienia czy cmentarze np. lwowskie w ten sposób, że chce w ramach odwetu je niszczyć albo przynajmniej nie dbać o nie, to nie mamy o czym mówić. Tu nie ma porównania między pozostałością historyczną, polską na wschodzie, a nielegalnym upamiętnieniem postawionym tu, w Polsce, niemalże dzisiaj. Do tego ku czci morderców narodu polskiego. Dla mnie to były dwie różne sprawy – a dla niego to jest tożsame. Takie sugestie wówczas otrzymałem.

    Były jakieś inne sygnały?

    Bezpośrednio już nie. Ale od życzliwych mi miejscowych osób i środowisk otrzymywałem sygnały w rodzaju „niech spróbuje, to zobaczy – dowiemy się, gdzie mieszka” itd. Typowa retoryka pohukiwania i pobrzękiwania szabelką. Nie zwracałem na to specjalnie uwagi, ale miało to miejsce.

    Czytaj również: Ukraina: Swoboda zemści się za rozbiórkę pomnika UPA w Hruszowicach?

    Marek Kulpa, prezes Ruchu Narodowego na Podkarpaciu w rozmowie z nami deklarował, że rozbiórka w Hruszowicach to początek szerszej akcji. Zapowiedział też powołanie specjalnego komitetu na rzecz likwidacji nielegalnych banderowskich upamiętnień.

    PRZECZYTAJ: Szef RN Podkarpacie: będzie legalizacja pomników UPA – będzie szeroki społeczny protest

    Myślę, że oni do tego doprowadzą. Znając determinację osób z otoczenia pana Marka, którepoznałem, to są do tego zdolni i zrobią to. Był im potrzebny pewien precedens – a po raz pierwszy stało się to u nas. Cóż, ja nie jestem z tego specjalnie dumny, bo zdaję sobie sprawę, że niektórzy odbierają to trochę inaczej. Niektórzy są zastraszeni, inni może mało patriotycznie nastawieni, którzy woleliby takich akcji nie robić, ani nawet nie poruszać tych kwestii. Szanuję ich poglądy, mieszkam wśród nich i trudno mi tego nie uwzględniać. Niemniej jednak, życzę Markowi Kulpie powodzenia. Wiele osób go popiera, a na pewno jest ich więcej, niż tych serwilistów, czy wręcz tchórzy.

    Dzień po rozbiórce ukraińskie MSZ wydało komunikat, w którym widać było pewien nacisk na Polskę ws. zalegalizowania tego rodzaju upamiętnień. Myśli Pan, że strona polska oprze się takim naciskom?

    Bardzo bym chciał, do takich rozmów powinno zresztą dojść ze względu na nasze zaszłości historyczne czy obecność mniejszości ukraińskiej. Ja to oświadczenie widzę nieco inaczej. Moim zdaniem, trzeba dużo dobrej woli, żeby wierzyć w szczerość intencji, wyrażonych w nim przez Ukraińców. Ja tam między wierszami wyczytałem więcej pogróżek i otwarcia sobie pola do tego, żeby teraz pokazać nam, Polakom, co oni mogą teraz zrobić na Ukrainie. To tak, jak te wcześniejsze pozorowane działania z naprawianiem uszkodzonych polskich pomników. To jest obłudne i typowe dla ukraińskich szowinistów i banderowców – oni tak działają, niestety. Robią z siebie ofiary, już to zresztą przerobili w okresie międzywojennym. Dlatego nie wierzę w szczerość takich deklaracji. Gdyby to mówiło państwo ukraińskie będące przynajmniej takie jak nasze – niedoskonałe, trudne, czasem przykre, ale jednak funkcjonujące.

    Czytaj więcej:

    Odwet Ukraińców – zabronią poszukiwań szczątków ofiar UPA i ich upamiętnień

    Natomiast na Ukrainie takiego państwa nie ma. Ta retoryka wychodzi z kręgów apologetów OUN-UPA, a nie demokratycznego państwa Ukraina – którego niestety nie ma. Ich deklaracja jest grubymi nićmi szyta i adresowana do takich naszych naiwniaków, jak np. poseł Nitras czy inni, upominający się o naprawienie krzywd wyrządzonych Ukraińcom. Moim zdaniem państwo polskie powinno mówić chociaż tak, jak ostatnio minister Błaszczak. Jeżeli będą prowadzić rozmowy w tym duchu, uczciwie naciskać, żeby przede wszystkim chodziło o prawdę, to jest szansa powodzenia. Ale dopóki ze strony ukraińskiej będą to banderowcy, którzy oprócz oligarchów tam rządzą, to nie wierzę w ani jedno słowo. Przed wojną mordowali tych, którzy chcieli się z Polakami porozumieć. Ja naprawdę głęboko rozumiem u Ukraińców ich kompleks względem Polaków i się mu nie dziwię. Ale to nie znaczy, że uwierzę w jakieś ich deklaracje. Dziwię się jednej rzeczy – dziś Ukraińcy najwięcej sojuszników mają w Warszawie. Trzeba by warszawiakom w gazetach zacząć pisać, kim był Petro Diaczenko – żeby wiedzieli, kogo biorą w obronę.

    Dziękuję za rozmowę.

    Rozmawiał Marek Trojan

    Kresy.pl

    Polubienie

  14. http://kresy24.pl/nielegalny-pomnik-upa-w-hruszowicach-rozebrany-po-23-latach/

    Nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach rozebrany po 23 latach

    27 kwietnia 2017


    Fot. portalprzemyski.pl

    W środę 26 kwietnia został rozebrany we wsi Hruszowice, w gminie Stubno niegalny pomnik gloryfikujący oddziały UPA. Demontaż pomnika odbył się legalnie.

    – Ta rozbiórka to konsekwencja wieloletnich działań. Dojrzewaliśmy do tego, aby to nielegalne upamiętnienie uprzątnąć i wreszcie to się stało. (…)  – mówi Janusz Słabicki, wójt gm. Stubno. Zaznacza, że rozbiórka odbyła się zgodnie z prawem. Zamiar wykonania demontażu nielegalnego obiektu został zgłoszony do starosty. W ustawowym terminie nikt nie wniósł sprzeciwu. Elementy pomnika będą zeskładowane na placu gminy, na wypadek gdyby ktoś przyznał się do ich własności- informuje Słabicki.

    W związku z rozbiórką nielegalnego pomnika w Hruszowicach oświadczenie w tej sprawie opublikował Związek Ukraińców w Polsce (treść w załączeniu). Pod oświadczeniem, dla zilustrowania problemu nielegalnych upamiętnień UPA w Polsce, który pozostaje nierozwiązany w wielu przypadkach do dnia dzisiejszego, załączamy odpowiedź minister sprawiedliwości Hanny Suchockiej z 1998 roku na interpelację w sprawie naruszania przepisów prawa w kwestii ochrony pamięci walk i męczeństwa w woj. przemyskim.

    Przypomnijmy: Pomnik na cmentarzu w Hruszowicach wybudowano w latach 90. bez zgody polskich władz. W 2013 roku w interpelacji do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa europoseł Tomasz Poręba zażądał usunięcia nielegalnego obelisku gloryfikującego UPA. Andrzej Kunert, ówczesny sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, podzielił jego zastrzeżenia. Sprawą likwidacji pomnika miały zająć się władze powiatu przemyskiego. Przeciwko podjęciu tych działań protestował m.in. szef Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma, który tłumaczył, że przyczyni się to do wzrostu napięcia we wzajemnych relacjach i może spowodować próbę odwetu.

    OŚWIADCZENIE ZWIĄZKU UKRAIŃCÓW W POLSCE W SPRAWIE HRUSZOWIC

    W dniu 26 kwietnia br. doszło do kolejnej antyukraińskiej prowokacji w województwie podkarpackim – rozbiórki pozostałości po upamiętnieniu ukraińskim we wsi Hruszowice, gmina Stubno. Dwa lata temu upamiętnienie zdewastowane przez „nieznanych sprawców”. Obecna akcja została przeprowadzona przez „grupę społeczników”, miał w niej wziąć udział wójt gminy Stubno, zaś patronat sprawować partia polityczna pod nazwą „Ruch Narodowy”. Relację fotograficzną z wydarzenia umieścił portal Kresy.pl związany z posłem na Sejm RP. 

    Organizatorzy prowokacji nie ukrywają, że ich celem ma być zakłócenie obchodów 70. rocznicy akcji „Wisła”, czyli deportacji ponad 140 tys. Ukraińców z ziem ojczystych w Polsce południowo-wschodniej na ziemie północne i zachodnie. W dniach 28 kwietnia – 1 maja br. w Przemyślu odbędą się centralne uroczystości poświęcone uczczeniu pamięci ofiar tego tragicznego wydarzenia.

    Ostentacyjny charakter działań organizatorów i uczestników zniszczenia upamiętnienia w Hruszowicach, o których miały być powiadomione władze państwowe potwierdza, że dla tego typu działań istnieje oficjalne przyzwolenie. Na nic się zdały ostrzeżenia naszego Związku, że brak reakcji władz państwowych Polski na akcję niszczenia upamiętnień ukraińskich przez „nieznanych sprawców” z lat 2015-2016, będzie skutkować podobnymi prowokacjami na Ukrainie i w Polsce. I tak też się niestety stało. Bezkarność ośmiela, stąd ci, którzy dążą do podpalenia pogranicza polsko-ukraińskiego, za każdym razem posuwają się o krok dalej.  

    Najwyższy czas, żeby rząd polski oraz podległe mu służby ochrony porządku i zapewnienia bezpieczeństwa państwa podjęły stanowcze działania.  Ze szczególnie pilnym apelem zwracamy się do Pani Premier Beaty Szydło, by potraktowała tę sprawę jako priorytetową dla zapewnienia spokoju publicznego w państwie.   

    Do polskiej opinii publicznej zwracamy się z wezwaniem o nieuleganie antyukraińskim prowokacjom oraz przeciwstawienia się profanowaniu mogił, sianiu nienawiści na tle narodowym, a także poniżaniu godności współobywateli innej niż polska narodowości.

    19 lat wstecz, 8 czerwca 1998: Odpowiedź ówczesnego ministra sprawiedliwości Hanny Suchockiej na INTERPELACJĘ NR 510 W SPRAWIE NARUSZANIA PRZEPISÓW PRAWA W KWESTII OCHRONY PAMIĘCI WALK I MĘCZEŃSTWA W WOJ. PRZEMYSKIM (podkreślenia w tekście – red. Kresy24)

    Odpowiadając na przekazaną przy piśmie z dnia 28 kwietnia 1998 r. nr SPS-0202-510/98 interpelację pana posła Andrzeja Zapałowskiego w sprawie naruszenia przepisów prawa w kwestii ochrony pamięci walk i męczeństwa w woj. przemyskim, uprzejmie przedstawiam następujące wyjaśnienia.

    W dniu 13 czerwca 1997 r. prokurator rejonowy w Przemyślu skierował (po raz drugi, po zwrocie akt do uzupełnienia postępowania przygotowawczego) akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Lubaczowie przeciwko Dymitrowi Boguszowi o to, że w okresie od lipca do sierpnia 1994 r. w miejscowości Monasterz w woj. przemyskim wybudował pomnik ku czci poległych członków Ukraińskiej Powstańczej Armii nie posiadając zezwolenia właściwego organu na rozpoczęcie prac budowlanych – to jest o przestępstwo z art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (DzU nr 89, poz. 41 z późn. zm.).

    Z poczynionych w trakcie śledztwa ustaleń wynika m.in., że w 1993 r. Związek Ukraińskich Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego z siedzibą w Koszalinie podjął decyzję o upamiętnieniu w miejscowości Monasterz mogił członków UPA poległych w dniu 2 marca 1945 r. w miejscowości Mrygłody i Gruszka – łącznie ok. 62 osób. Na organizatora budowy wybrano Dymitra Bogusza, który miał brać udział w ekshumacji poległych w 1945 r. i przeniesieniu zwłok do mogiły na wzgórzu poklasztornym w Monasterzu. Dymitr Bogusz otrzymał pełnomocnictwa do załatwienia wszelkich formalności związanych z budową. Pomnik miał być wybudowany na podstawie projektu, którego autorem był jeden z lwowskich architektów, i za pieniądze pochodzące ze składek rodzin osób pochowanych w tej zbiorowej mogile.

    Wiosną 1994 r. Dymitr Bogusz zwrócił się osobiście do właściciela terenu, na którym miał być wzniesiony pomnik, to jest do Nadleśnictwa w Lubaczowie o udzielenie informacji w sprawie trybu uzyskania zezwolenia na budowę. Tam też został prawidłowo pouczony o tym, że przed rozpoczęciem prac budowlanych powinien uzyskać decyzję zezwalającą na ich rozpoczęcie w Urzędzie Rejonowym w Lubaczowie oraz że taka decyzja jest uzależniona od wydania stosownych opinii przez wojewódzkiego konserwatora zabytków w Przemyślu i Wojewódzką Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Przemyślu. Poinformowano go również, że teren został wpisany do rejestru zabytków i z tego powodu korzysta ze szczególnej ochrony prawnej.

    Dymitr Bogusz nie zwrócił się do właściwych organów o wydanie opinii poprzedzających decyzję zezwalającą na rozpoczęcie budowy, mimo to roboty zostały rozpoczęte.

    Wykonawcą robót był Tadeusz Pałczyński, któremu Dymitr Bogusz przekazał projekt i pieniądze na zakup niezbędnych materiałów.

    Do dnia 16 września 1994 r., kiedy to Urząd Rejonowy w Lubaczowie wstrzymał decyzją prace budowlane nad pomnikiem, Tadeusz Pałczyński wykonał trzy żelbetowe płyty stanowiące podstawę dużego tryzuba, pośrodku których stał ustawiony wcześniej krzyż metalowy. Płyty te zostały otoczone cokołem z kamieni.

    Po wydaniu decyzji wstrzymującej prace budowlane oskarżony podjął działania zmierzające do wydania decyzji administracyjnej zmierzającej do zalegalizowania tego faktu samowoli budowlanej. Spotkał się z negatywnym stanowiskiem wszystkich organów decyzyjnych.

    Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Przemyślu wniosła już w dniu 27 grudnia 1995 r.

    Wyrokiem z dnia 13 marca 1996 r. (sygn. II K 23/96) Sąd Rejonowy w Lubaczowie umorzył postępowanie przeciwko Dymitrowi Boguszowi.

    W wyniku apelacji wniesionej przez prokuratora Sąd Wojewódzki w Przemyślu wyrokiem z dnia 31 maja 1996 r. uchylił zaskarżone orzeczenie, przekazując sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd rozpoznając ponownie sprawę uniewinnił Dymitra Bogusza od zarzucanego mu czynu. Od tego orzeczenia apelację ponownie złożył prokurator. Po jej rozpoznaniu Sąd Wojewódzki w Przemyślu wyrokiem z dnia 17 marca 1997 r. uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę Prokuraturze Rejonowej celem uzupełnienia postępowania. Po uzupełnieniu postępowania przygotowawczego prokurator wystąpił z nowym aktem oskarżenia przeciwko Dymitrowi Boguszowi z zarzutem wskazanym na wstępie.

    Postanowieniem z dnia 30 czerwca 1997 r. (sygn. II K 175/97 Sąd Rejonowy w Lubaczowie postępowanie karne przeciwko Dymitrowi Boguszowi warunkowo umorzył na okres próby 1 roku, zobowiązał go do świadczenia na cel społeczny w kwocie 200 zł oraz zasądził opłatę i koszty postępowania. Postanowienie to zostało uznane przez prokuratora za słuszne. Natomiast obrońca oskarżonego złożył od niego sprzeciw. Sąd do tej pory nie wyznaczył rozprawy.

    Śledztwo dotyczące wzniesienia w latach 1992-1994 w Hruszowicach, Kalnikowie, Werchracie, Starym Lublińcu i Nowym Lublińcu obiektów budowlanych w postaci pomników upamiętniających czyn Ukraińskiej Powstańczej Armii, bez dopełnienia wymagań określonych w przepisach Prawa budowlanego – to jest o czyny z art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, zostało w dniu 20 listopada 1995 r. umorzone przez prokuratora rejonowego w Przemyślu, wobec braku cech przestępstwa w tych czynach. Ustalono, że obiekty te zostały wzniesione na cmentarzach. Zgodnie z przepisem § 19 ust. 2 rozporządzenia ministra gospodarki terenowej i ochrony środowiska z dnia 20 lutego 1997 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (DzU nr 8, poz. 48 ze zm.) pozwolenia na budowę nie wymagała budowa pomników, posągów, kapliczek i innych podobnych obiektów kultu religijnego na terenach cmentarzy i terenach przykościelnych związanych z wykonywaniem kultu religijnego. Wobec powyższego sprawcom wzniesienia budowli nie można było przypisać przestępstwa z art. 61 ust. 2 Prawa budowlanego z 1974 r. lub art. 90 nowego Prawa budowlanego.

    Z inicjatywą budowy pomnika w Hruszowicach wystąpił w 1993 r. Związek Ukraińskich Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego z siedzibą w Koszalinie. Koordynatorem prac budowlanych i organizacyjnych był przewodniczący tego związku Dymitr Myca. Pomnik postawiono w 1994 r. na dwóch sąsiadujących ze sobą grobach. Po fakcie jego wybudowania Związek Ukraińców w Polsce Zarząd Oddziału w Przemyślu, powołując się na upoważnienie Związku Ukraińskich Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, zwrócił się do kierownika Urzędu Rejonowego w Przemyślu z prośbą o zalegalizowanie pomnika. Stanowisko urzędu gminy było uzależnione od opinii, które w tym zakresie powinien wydać wojewódzki konserwator zabytków w Przemyślu i Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Przemyślu.

    W dniu 5 stycznia 1995 r. wojewódzki konserwator zabytków postanowił negatywnie zaopiniować pomnik pod względem proponowanej formy architektonicznej. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zajęła odmienne stanowisko.

    W miejscowości Kalnikowo grupa mieszkańców wyrównała istniejący na cmentarzu kurhan ziemny, a następnie ustawiła na nim krzyż i wmurowano tablicę z symbolem tryzuba i napisem w języku ukraińskim ˝Wicznaja pamiat żartwam totalitarno reżimu… ta żartwam akcji Wisła 1945-1947 RR˝.

    Miejsce usypania kurhanu znajduje się na terenie cmentarza będącego pod zarządem Urzędu Gminy w Stubnie. Nikt nie występował o zgodę na wykonanie pomnika, ani do wojewódzkiego konserwatora zabytków, ani do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, mimo że cmentarz jest wpisany do rejestru zabytków. Podjęto próbę zalegalizowania tej budowy, jednakże Urząd Rejonowy w Przemyślu zajął stanowisko negatywne.

    W 1992 r. działający z poparcia Związku Ukraińców w Polsce komitet społeczny złożony z trzech obywateli polskich (Dymitr Kuszczak, Michał Komar, Stefan Hula) oraz z dwóch obywateli ukraińskich (Iwan Kuszczak, Iwan Łewkowycz) zwrócił się do Urzędu Rejonowego w Lubaczowie z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę ogrodzenia na istniejących cmentarzach komunalnych w Starym i Nowym Lublińcu znajdującym się pod zarządem Urzędu Gminy w Cieszanowie. Wraz z tym wnioskiem przedstawiono projekt pomników, które miały być wybudowane na obu cmentarzach ku czci członków UPA poległych w walce z NKWD i UB. W sierpniu 1992 r. na naradzie u burmistrza miasta Cieszanowa z udziałem przedstawiciela Urzędu Wojewódzkiego w Przemyślu i wnioskodawcy ustalono zmianę treści tablic z pominięciem wzmianki o UPA. Po tym uzgodnieniu ustawiono dwa pomniki, które mają kształt typowych pomników nagrobkowych zwieńczonych krzyżami. W Lublińcu Starym na tablicach wmurowanych w pomnik znajdują się imiona i nazwiska 12 osób, a na tablicy w pobliskim kurhanie nazwiska 47 osób. Napisy są wykonane w języku ukraińskim, z czego przy 8 nazwiskach figuruje data zgonu 13 grudnia 1918 r., a przy pozostałych od 1944 do 194(?). Tablice są częściowo uszkodzone i nieczytelne. Znajduje się też tam tablica z wizerunkiem mężczyzny i napisem ˝A MOM FRERE˝.

    W Nowym Lublińcu na tablicy znajduje się wizerunek mężczyzny z napisem ˝Tut spocziwaje Mazurik Andrej zakatowanyj w 1946 roku˝. Na pobliskim kurhanie ziemnym znajdują się napisy zawierające imiona i nazwiska oraz o treści: ˝Pomordowani dnia 20 marca 1945 roku mieszkańcy sieła Nowy Lublinic˝ i ˝chriest postawleno pamiati 33 mieszkańcom sieła zamordowanich 10.X.1944 w Rudzie Różanieckiej. Tu pamiati 25 mieszkańców sieła zamordowanich w 1994-1945 odnosicielami˝. W maju 1993 r. Związek Ukraińców w Polsce zwrócił się do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa o pozwolenie na ustawienie kolejnej tablicy z tekstem poety Tarasa Szewczenki i pozwolenia tego nie otrzymał.

    W lipcu 1994 r. z inicjatywy Związku Ukraińców w Polsce pobudowano pomnik na cmentarzu komunalnym w Werchracie będący pod zarządem Urzędu Gminy w Horyńcu. Pomnik jest zwieńczony krzyżem ze znakiem tryzuba i znajdują się na nim nazwiska łącznie 39 osób oraz inskrypcje ˝Y boroty yza wizwolenia 13c. Wierchraty zginuli… wiczna pamiat˝. ˝Wiczna pamiat poleglim w 1944-1945 RR˝.

    W uchwale z dnia 20 kwietnia 1995 r. Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa stwierdził, że pomniki między innymi w Kalnikowie, Hruszowicach i Werchracie winny być rozebrane. Mimo wymogu zasięgania opinii nikt przed rozpoczęciem robót nie zwracał się o taką opinię do wojewódzkiego konserwatora zabytków i do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

    Nie bez znaczenia dla oceny prawnej tych czynów jest treść umowy zawartej w Warszawie w dniu 21 marca 1994 r. między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Ukrainy o ochronie miejsca pamięci i spoczynku ofiar wojny i represji politycznych (DzU nr 112, poz. 545), która weszła w życie 29 sierpnia 1994 r.

    Przeprowadzone w toku śledztwa czynności, w tym oględziny, wykazały, że pomniki niewątpliwie umiejscowione zostały na terenie cmentarzy. Zawierały one symbole religijne (krzyże), symbole narodowe Ukrainy (tryzuby) oraz tablice z wykazami poległych, których mogiły znajdują się prawdopodobnie pod lub obok pomników.

    Dyrektor Wydziału Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego Urzędu Wojewódzkiego w Przemyślu, powołując się na przepisy rozporządzenia z dnia 20 lutego 1975 r., wyraził pogląd, że nie było potrzeby uzyskiwania zezwolenia na budowę pomników cmentarnych i stwierdził, że nie noszą one cech ˝samowoli budowlanej˝.

    W związku z powyższym należy przyjąć, że pomniki te wzniesione w obrębie cmentarzy i prawdopodobnie na mogiłach poległych mogą być obiektami kultu religijnego w rozumieniu powołanych wyżej przepisów Prawa budowlanego, na które nie jest wymagane pozwolenie na budowę. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że w związku z wzniesieniem pomników dopuszczono się innych przestępstw.

    Z ustaleń prokuratury, w tym informacji Komendy Rejonowej Policji w Przemyślu, wynika, że do chwili obecnej do organów ścigania nie wpłynęły zawiadomienia o ewentualnej samowoli budowlanej dokonanej w podobny sposób na terenie miejscowości Małkowice i Leszno woj. przemyskiego. Nie zarejestrowano także wpływu doniesienia do prokuratury dotyczącego wmurowania tablicy upamiętniającej akcję ˝Wisła˝ w Archikatedrze Bizantyjsko-Ukraińskiej w Przemyślu. W związku z tym ostatnim faktem, mając na uwadze informację pana posła na ten temat, polecono prokuratorowi wojewódzkiemu w Przemyślu podjęcie stosownych czynności sprawdzających celem ustalenia, czy fakty takie zaistniały i czy w związku z tym zachodzi uzasadnione podejrzenie, że popełniono przestępstwo. W ich wyniku ustalono, że na terenie wsi Leszno znajduje się świątynia należąca do parafii grecko-katolickiej z siedzibą w Przemyślu. Na terenie przylegającym do świątyni znajduje się krzyż jednoramienny, a przy nim ułożona jest kostka brukowa, na której usytuowany jest niewielki blok betonowy. Obecnie przy tym bloku nie ma żadnej tablicy pamiątkowej, jak też nie został tam wzniesiony żadnej pomnik. Z dalszych ustaleń wynika, że w maju 1997 r. na wspomnianym bloku była przymocowana tablica o treści: ˝Wszystkim tragicznie zamordowanym i wygnanym z ojczystej ziemi, i poniżonym na skutek akcji Wisła – Parafianie wioski Poździarz˝. Tablica ta została rozbita, a następnie w czerwcu 1997 r. usunięta przez bliżej nieustalone osoby.

    Na terenie cmentarza we wsi Małkowice znajduje się metalowy krzyż, a przed nim płyta umieszczona na zbiorowej mogile. Na płycie znajduje się wykaz nazwisk osób pochodzenia ukraińskiego, a także napisy w języku ukraińskim upamiętniające pomordowanych w nocy z 17 na 18 kwietnia 1945 r. Z treści napisu oraz daty – 1991 r. – wynika, że w tym czasie tablica ta została umieszczona. Wójt gminy Orły pismem z dnia 3 lipca 1996 r. zawiadomił o tym fakcie Urząd Rejonowy w Przemyślu, wnosząc o podjęcie działań przewidzianych prawem, bowiem uznał, że zostały naruszone przepisy Prawa budowlanego. Urząd rejonowy dotychczas nie wydał w tej sprawie decyzji.

    We wnętrzu Kościoła Archikatedralnego Obrzędu Grekokatolickiego w Przemyślu umieszczona jest tablica upamiętniająca 50-lecie akcji ˝Wisła˝. Wojewódzki konserwator zabytków może podjąć działania przewidziane w ustawie, jeżeli uzna, że wykonanie tablicy narusza wartość zabytkową kościoła.

    W terminie określonym przez art. 259 K.p.k. prokurator rejonowy podejmie w tej sprawie decyzję co do wszczęcia bądź odmowy wszczęcia postępowania przygotowawczego.

    Z powyższej informacji wynika, że organy prokuratury podejmowały działalność tam, gdzie były naruszone przepisy prawa karnego. Nie bez wpływu na intensywność podejmowanych działań jest treść umowy między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Ukrainy o ochronie miejsc pamięci i spoczynku ofiar wojny i represji politycznych (DzU z 1994 r. nr 112, poz. 545). Z treści art. 4 ust. 2 tej umowy wynika, że każda z umawiających się stron na swoim terytorium będzie sprzyjać przedsięwzięciom drugiej umawiającej się strony w zakresie urządzania miejsc pamięci i spoczynku oraz uczczenia pamięci poległych i pomordowanych. Mogą być przy tym wykorzystywane symbole narodowe i religijne.

    Wyrażam nadzieję, że odpowiedź ta jest wystarczająca dla pana posła.

    Minister Hanna Suchocka,  Warszawa, dnia 8 czerwca 1998 r.

    Kresy24.pl

    Polubienie

    • Wołyń1943
      Każdy dzień trwania tego pomnika na ziemi przesiąkniętej krwią ofiar ludobójców z UPA to była potwarz dla ich rodzin i godności narodu. W takiej chwili można powiedzieć tylko jedno: Vivat sequentes!

      prawy
      „Ks. Antoni Moskal potwierdził w swoim wystąpieniu przy pomniku, że w wielu miejscach znajdują się jeszcze szczątki ofiar tego mordu. -„Znajdujemy czaszki, kości, odkopujemy je i stawiamy krzyże. I rodzi się pytanie – ile jeszcze będzie tych krzyży. Mówimy dużo o pojednaniu. Są spotkania polsko-ukraińskie. Ale ta poprawność polityczna deprecjonuje tych ludzi, którzy jako Polacy ginęli z rąk często swoich ukraińskich sąsiadów. A ich jedyną „winą” było to, że byli Polakami. Dlatego jest rzeczą niesamowitą, żeby można było na jakimś ołtarzu poprawności politycznej składać ich pamięć. Oni zginęli, a teraz są niewygodni, bo są jakieś inne układy. Strzeżmy się tego! Do pojednania trzeba tylko jednego: trzeba powiedzieć przepraszam, autentycznie. Dlatego ten mój apel z tej strony i z tego miejsca:

      Bracia Ukraińcy! Wy pamiętacie, gdzie są groby naszych przodków. Wy wiecie, gdzie ich mordowano. Przyjedźcie tutaj. Powiedzcie: pokażemy wam, dołożymy się do ekshumacji, dołożymy się do pomników, i nie będziemy u siebie stawiać pomniki Banderze, Szuchewyczowi, Dońcowowi – twórcom skrajnego nacjonalizmu ukraińskiego, który ks. abp Homyszyn tak bardzo potępiał. Przyjedźcie bracia Ukraińcy i pomóżcie nam stawiać pomniki swoim prawdziwym bohaterom, takim jak abp Homyszyn, i innym, którzy ratowali Polaków przed banderowcami.
      I o to będziemy się modlić, żeby ci ludzie mieli odwagę powiedzieć „przepraszam” i wskazać groby ofiar. I będziemy się modlić za tych , którzy zostali w tak nieludzki sposób zamordowani.
      Jeszcze taka prośba o budzenie świadomości wśród młodzieży, która np. tańczy i skacze przy dźwiękach zespołu „Enej”. Kim był Enej? To przecież Petro Olijnyk, ten sam, który odrąbywał głowy Polakom tam na Wschodzie. A ten zespół ma nazwę „Enej” i młodzi ludzie skaczą w rytm ich muzyki. Polaku, obudź się! Obudź się w tej świadomości i nie czyń krzywdy tym, których on skrzywdził. Dlatego módlmy się o nawrócenie, o to, by w naszym kraju prawda była prawdą – jak to śpiewał nasz bard narodowy: prawdy, prawdy, prawdy, po trzykroć prawdy jako chleba”. Tego nam dzisiaj naprawdę potrzeba. Niech słowo znaczy słowo, a nie hasło puste. Mamy tego kłamstwa aż zanadto! Dlatego prośmy, abyśmy żyli w prawdzie tu, na tej polskiej ziemi. Byśmy tej prawdy bronili, byśmy o niej świadczyli. Bo każdy ma swoją rację, ale czy ta racja jest bliższa prawdy – twoja, czy moja?……. Oni tu zginęli za prawdę i za to, że byli Polakami. My idziemy w Polskę po to, by Ją budować na prawdzie, w rzeczywistości bosko-ludzkiej. Dlatego prosimy Jezusa-miłosiernego, aby dał nam potrzebne siły do tego, żebyśmy zawsze i wszędzie byli tymi strażnikami prawdy. Tym którzy odeszli, niech da szczęście wieczne. A tym, którzy żyją w kłamstwie, niech da – jak temu dobremu łotrowi na krzyżu – nawrócenie.”

      kocki
      prawy – ty studiował w szkołe zydobolshewikuw picie bimbru. Enej to bohater z „Eneida” -rzymski poemat epicki, napisany Wergiliusz !!! gdy zydokomunistie przejęcia władzy w Rosji -one zniszczyli pomniki i cmentarze i niemcow i polacy i kościoły i tcerkwy .polacy oczywiście naśladować nieludzki charakter bogatera zydobolchewitskiego -polaka Feliks Dzierżyński bardzo znanego morderca – ktory zabial milliony ludzi. Na Ukraine były setki pomników bestia-Dzierżyński…ukraincy te pomniky -zniszczony

      prawy
      UA poucza i żąda: http://kresy.pl/wydarzenia/msz-ukrainy-rozbiorka-pomnika-upa-to-zuchwala-prowokacja/ Natomiast banderowski promotor Szeremeta z UA głos daje. O jego i kompanów państwowej-UA działalności. „„Minęło ćwierć wieku odkąd Polska i Ukraina cieszą się wolnością, budują strategiczne partnerstwo, solidaryzują się w przeciwdziałaniu imperialnym zakusom, ustawicznie zagrażającym bytowi suwerennemu obu narodów. Wspólną platformą porozumienia jest wybór europejski i wartości demokratyczne. Jednak powierzchniowość i deklaratywny charakter wysiłków polityków obnaża fakt istnienia tysięcy(!!!) dołów śmierci, które nie zostały upamiętnione, a nawet ustawiczne bezczeszczenie szczątków ludzkich” – pisze Osadczy
      „Są to dziesiątki tysięcy trupów, o których współcześni stratedzy polityczni, orędownicy wyższych „racji stanu” wolą nie wspominać. Na samym Wołyniu spośród 60 tys. ofiar pochówku doczekali się jedynie ok. 3 tys. A reszta – ponad 50 tys. szczątków ludzkich – w XXI wieku w obszarze partnerstwa strategicznego, festiwali pojednawczych, obozów młodzieżowych, happeningów z udziałem polityków, hierarchów Kościołów, intelektualistów, biznesmenów są bezczeszczone. To tylko na Wołyniu. A podobna sytuacja jest także na terenach dawnych województw lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego. Ofiary ludobójstwa nie tylko nie doczekały się upamiętnienia, ale z racji na złą wolę celowo są hańbione” – alarmuje Włodzimierz Osadczy. Niestety przykładów celowego bezczeszczenia szczątków Polaków nietrudno znaleźć. „W wystąpieniu w czasie panelu dra Leona Popka z IPN zostały przedstawione zdjęcia, ilustrujące wykopaliska na miejscach zbrodni. Otóż w samym środku trupiego pola w miejscowości Gaj powiat kowelski powstaje wysypisko śmieci, zawartość którego – plastikowe butelki i inne towarzyszące europeizującemu się pokoleniu przedmioty – świadczą o żywotności pamięci o śladach zbrodni i nieodpartej chęci ukryć jej ślady pod gruzami śmieci. Podobny eksces nie należy do wyjątków. W Ostrówkach, tuż przy obecnej granicy Polski ciągnik regularnie wyjeżdżając wiosną w pole wydobywał na wierzch kości pomordowanych. Taka codzienność trwała aż do powstania memoriału w duchu urzędowego pojednania – bez informacji kto, dlaczego, z czyich rąk zginął na tym miejscu” – relacjonuje autor artykułu w „Kurierze Galicyjskim” „Powstaje pytanie, jak może istnieć taka sytuacja pod okiem władz konsularnych Rzeczypospolitej, wytrawnej dyplomacji polskiej budującej trwałe fundamenty braterstwa na pohybel putinowskim siepaczom. Przypomnijmy, że profanacji poddawane są szczątki dziesiątków tysięcy ludzi. Czy jest podobny precedens jeszcze gdziekolwiek na świecie?” – pyta Osadczy.”

      prawy
      „Coraz więcej mówi się także o kulturze, o tym, że dziedzictwo ukraińskie w Polsce musi być interesujące nie tylko dla Polaków.” MSZ UA w obronie takiego dziedzictwa i takiej kultury jak w Hruszowicach, głos daje? Świetnie że takie szczere jest. Lepiej wiedzieć, z kim do czynienia, się ma. I jaki to wyrazisty KONTEKST dla spoglądania na Operację Wisła stanowi.

      prawy
      W Tarnopolu pomnik chwały SS Galizien tez pohańbili. Farbą. Władze Tarnopola w UA oburzone za takie hańbienie hirojskiej SS Galizien , tak samiuteńko jak MSZ UA hańbieniem hirojskiej UPA.
      http://www.rada.te.ua/novyny/57762.html

      SyøTroll
      Dziękujemy za obszerne wyjaśnienie sprawy stawiania samowoli budowlanych upamiętniających walkę osób narodowości ukraińskiej wa ramach struktur „Ukraińskiej Powstańczej Armii” na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

      tata
      gimbusem jestes,czy tak Ci dobrze płacą za wypisywanie takich bredni!

      Paweł Bohdanowicz
      Czy należy też połamać krzyż w Berezce-Brzusce, a kości pomordowanych kobiet i dzieci wykopać i rozrzucić po okolicy?

      kresowiak
      tak właśnie robili ukraińcy na ziemiach polskich okupowanych przez ukrainę

      Paweł Bohdanowicz
      Jakieś źródła?

      Ula
      Nie widzi Pan roznicy miedzy tym co Pan tu napisal, a tym co zostalo zrobione??? A moze uwaza Pan ze na przyklad w muzeum w Auschwitz nalezy postawic pomnik „zolnierza niemieckiego broniacego obozu przed Armia Czerwona”? A moze jeszcze lepiej na cmentarzu zydowskim?
      Jak narazie nikt niczyich kosci- nawet pozostalosci po bandytach- nie wyciaga i nie rozrzuca po polach. Poki co to kosci ofiar tych, ktorym stawia sie obecnie na Ukrainie pomniki i wynosi do pozycji „bohaterow narodowych” leza na bezdrozach, w lasach na terenach po spalonych polskich wsiach porozrzucane i niepochowane. Malo tego, obecne wladze (chcialoby sie napisac- okupujace polskie tereny- ale zamilcze) utrudniaja wiele prob podejmowanych przez strone polska, pragnaca wreszcie doprowadzic do odnalezienia pozostalosci po zamordowanych, by im katolicki pochowek zrobic i ustanowic miejsce pamieci.

      Paweł Bohdanowicz
      Kopiec w Berezce jest chyba nielegalnym upamiętnieniem. Tak więc usunięcie go będzie naturalną kontynuacją akcji. O rozkopywaniu ukraińskich grobów na Wołyniu i „Zakerzoniu” mówi kilka źródeł. Tu jest długa lista upamiętnień do usunięcia: https://ipn.gov.pl/download/1/18346/1-25095.pdf

      mruwa
      Nie równaj ofiar z katami !

      Jarema
      W Polsce nikt nie będzie niszczył symboli religijnych, czy wyrzucał kości zmarłych z grobów. Nic takiego nie miało miejsca w tym przypadku. Zdemontowano tylko nielegalny pomnik i usunięto godło państwowe Ukrainy. Panu natomiast o jednostronnym pro-ukraińskim spojrzeniu, zatroskanemu o kości umarłych polecam los pomordowanych przez Ukraińców z UPA i sąsiadów Polaków, którzy leżą na Wołyniu w grobowych jamach, bo państwo Ukraińskie zakazuje godnego pochówku pomordowanych.

      cherrish
      Ktoś wykopał i porozrzucał kości w Hruszowicach? Jeśli tak to proszę zawiadomić prokuraturę, jeśli nie to czemu ma służyć ten wpis?

      SyøTroll
      Pane Bohdanowycz, zadam panu pytanie czy tamten krzyż jest krzyżem nagrobnym na mogile osób narodowości ukraińskiej (z polskim obywatelstwem) czy też samowolą budowlaną upamiętniająca bojowników UPA walczących przeciw polskiej państwowości ? Może u was, rozkopywanie grobów i rozrzucanie kości, to norma.

      Enej bandyta
      Mądry inaczej ?

      prawy
      Fakty: ” w samym środku trupiego pola w miejscowości Gaj powiat kowelski powstaje wysypisko śmieci, zawartość którego – plastikowe butelki i inne towarzyszące europeizującemu się pokoleniu przedmioty – świadczą o żywotności pamięci o śladach zbrodni i nieodpartej chęci ukryć jej ślady pod gruzami śmieci. Podobny eksces nie należy do wyjątków. W Ostrówkach, tuż przy obecnej granicy Polski ciągnik regularnie wyjeżdżając wiosną w pole wydobywał na wierzch kości pomordowanych.” i wymysły niejakiego Bohdanowicza vel Gosiewskiej. „połamać krzyż w Berezce-Brzusce, a kości pomordowanych kobiet i dzieci wykopać i rozrzucić po okolicy?”
      Fakty i wymysły równoważne ?

      tomek
      Banderowski bełkot jak zwykle.

      Pafnucy
      Czy do twojej banderowskiej mózgownicy dotrze kiedykolwiek że upamiętnianie UPA to upamiętnienie MORDERCÓW, ZBRODNIARZY, GWAŁCICIELI I BANDYTÓW, którzy dopuścili się LUDOBÓJSTWA a upamiętnienie ludzi przez nich wymordowanych to upamiętnienie OFIAR ??? Czy w twoim turańskim rozumowaniu widzisz analogię między profanacją obozu koncentracyjnego a „profanacją” pomnika Waffen SS ??? Brawo prowidnyku Pawło Bohdanowycz.

      Marcin
      Utożsamianie pomnika z krzyżem – jakie to banderowskie. A ponoć Ukraińcy również są chrześcijanami.

      Jarema
      Rewizjonista Piotr Tyma i kierowany przez niego reakcyjny Związek Ukraińców w Polsce rzucają bardzo poważne oskarżenia „o profanowaniu mogił, sianiu nienawiści na tle narodowym, a także poniżaniu godności współobywateli innej niż polska narodowości” w sytuacji gdy chodzi o realizację norm prawnych, czyli rozebrania nielegalnie wzniesionej budowli, o której kontrowersyjnej genezie można przeczytać. Spełnienie tych absurdalnych żądań, tj. brak rozbiórki nielegalnego upamiętnienia ku czci UPA oznaczałoby, że Polska istniałaby tylko teoretycznie i każdy mógłby wznosić dowolne pomniki. Takie działania ZUwP potwierdza tylko smutną prawdę, że część Ukraińców wykazuje się polonofobią i dla nich bohaterami są formacje UPA mordujące polską ludność cywilną. Takie działania są największą „przeszkodą” do pojednania z Ukraińcami. Cóż, tak jak mamy polonofobów w Niemczech z Eryką Steinbach i Związkiem tzw. Wypędzonych, Rosji, czy na Litwie, podobnie mamy do czynienia z polonofobią w przypadku niektórych Ukraińców. Trzeba się z tym pogodzić i nie ulegać ich dyktatowi, a porozumienia szukać z Ukraińcami, którym polonofobia jest obca. Dziwić może że rewizjonista P. Tyma nie jest jeszcze persona non grata w polskich środowiskach rządowych i samorządowych.

      observer48
      I prawidłowo. Prawo jest prawem.

      Ula
      Zacytuje z pisma ZUwP: „Najwyższy czas, żeby rząd polski oraz podległe mu służby ochrony porządku i zapewnienia bezpieczeństwa państwa podjęły stanowcze działania. Ze szczególnie pilnym apelem zwracamy się do Pani Premier Beaty Szydło, by potraktowała tę sprawę jako priorytetową dla zapewnienia spokoju publicznego w państwie.” W pelni sie zgadzam z ta czescia pisma. Nie moze byc, zeby na ziemi polskiej staly pomniki mordercow Polakow. Najwyzszy czas, zeby z ziemi polskiej znikly wszystkie upamietnienia bandytow. Jesli jakies stoja na grobach, ograniczyc do krzyza z napisem (prawdziwym) kto tam jest pochowany, a jesli samowola budowlana postawiona „byle gdzie”, rozebrac na koszt panstwa, i obciazyc kosztami tych co postawili, jesli nie mozna nikomu udowodnic postawienia tego haniebnego „dziela”, obciazyc kosztami ZUwP. Dziekuje za uwage.

      poll
      Najwyższy czas gó…o banderowskie zostało pozamiatane.

      mruwa
      Właśnie dlatego powinien rządzić PIS w naszym kraju a nie lewactwo i liberałowie !

      Ula
      A co ma PIS z tym wydarzeniem wspolnego? Gdyby PIS bylo propolskie juz dawno bylyby wszystkie nielegalnie postawione swiadectwa hanby rozebrane. Gdyby PIS bylo propolskie w Polsce obowiazywalby dawno karanie za uzywanie symboli banderowskich, ktore powinny byc na rowni z symbolami nazistowskimi i sowieckimi zakazane. A co robi PIS. Przed uchwala o ustanowieniu 11 Lipca dniem pamieci ofiar mordercow, marszalek sejmu spotyka sie z synem bandyty i marszalkiem ukrainskiego sejmu, po czym przenosi glosowanie na czas po 11 lipca 2016. W chwili obecnej Kukiz15 zlozylo uchwale o zrownaniu symboli banderowskich z nazistowskimi i sowieckimi, oraz o karaniu za ich uzywanie, i co robi projekt? Lezy sobie u marszalka Kuchcinskiego. I PIS jest propolskie? A posel Terlecki oburzony zmusil propolskich senatorow PIS, do zmian planow jesli chodzi o UPA. Sam tez jezdzi i spotyka sie z wyslannikami obcych panstw. Ukrainy i Kanady( to tak jakby Ukrainy).

      Aztek_Anonim
      Fajnie że to bandyckie ”upamiętnienie” zostało usunięte. Tylko czemu wiadomość o tym wydarzeniu jest w zakładce ”Ukraina” Czyżby portal uznawał przynależność Hruszowic do Ukrainy? Dobrze wiedzieć że Kresy24 nie uważają już Przemyskiego za Polskę.

      Zygmunt
      Tyma o twarzy z wyglądu dałna kup sobie korkowca i strzel sobie w ten banderowski ŁEB i spierd—-j z Polski jak ci tak zile na Ukraine i jedz na Dombas bronić swojch ziem.

      Mieszkaniec Podkarpacia
      Jeżeli Tyma jest ukraińskim patriotą to niech wypada z Polski do Donbasu bronić Ukrainy. On sam podsyca ognień na pograniczu polsko – ukraińskim. Co to jest za ,,związek” Ukraińców w Polsce??? Może to jest Związek weteranów upa w Polsce??? I to coś działa za pieniądze polskiego podatnika. Jeżeli Ukraińcom w Polsce nie podoba się krytyka zbrodni banderowskich to znaczy, że je popierają, a więc powinniśmy im odebrać polskie obywatlestwo i odesłać na Ukrainę. Czy Tyma nie widzi związku Zbrodni Wołyńskiej z Akcją Wisła??? Bez jednego nie byłoby drugiego. Ukraincy na Podkarpaciu już we wrześniu 1939 r. chlebem i solą witali wkraczające wojska niemieckie!!! Jeszcze broniła się Warszawa i Hel a oni już świętowali zgon Polski. Świętując rocznicę Akcji Wisła Ukraińcy dosłownie plują w twarz ofiarom Wołynia. PRZYPOMINAM, ŻE WIĘKSZOŚĆ MIESZKAŃCÓW PODKARPACIA w wyborach parlamentarnych GŁOSOWAŁA na PiS a te pajace ,,robią laskę” banderowcom. Udawanie, że wszystko jest ok a nie jest. Zobaczymy na wyborach w 2019 jak PiS BRONIŁ Podkarpacia przed banderyzmem. Zobaczymy gdzie wtedy będzie jeździł Kaczyński i u kogo będzie żebrał o poparcie. Żądam stanowczego potępienia banderyzmu a nie przymykania oczu na propagandę banderowską osobnika Tymy. A Tyma wie kogo zabijali ci ,,bohaterowie” z cmentarza??? Kobiety i dzieci – jak wiekszośc upowców. W rocznicę Akcji Wisła Ukraińcy powinni dziękować Bogu, że Polacy nie zrobili z nimi tego co oni zrobili z niewinnymi Polakami na Wołyniu. Za samą kolaborację z hitlerowskimi Niemcami wszystkim Ukraińcom należała się po wojnie kulka w łeb!!!

      Enej bandyta
      Brawo Polski Rząd. Informacja dla Ukraińców, w Polsce nie ma przyzwolenia dla upa i faszyzmu banderowskiego. Jeśli ktoś ma inne zdanie to w Europie nie powinien mieszkać.

      tomaszk-poz
      Ten kraj jest jakiś chory! Nielegalny – na drugi dzień powinien zostać zdemontowany!

      Janek
      Pan Tym w swoim oświadczeniu zamienił główkę na główkę kapust i nie tak zostanie.

      Polak z Kresów
      Bardzo dobrze że rozebrano. Trzeba ten pomnik wyrzucić na śmietnik. Na polskiej ziemi nie powinno być nijakich pomników mordercom.

      Podolski
      Dlaczego dopiero po 23 latach? Każde banderowskie upamiętnienie w Polsce powinno być likwidowane NATYCHMIAST, bez zbędnego analizowania co na to powie jakiś P.Tyma albo inny przedstawiciel Związku Ukraińców, bez zbędnego zastanawiania się czy np. nie wpłynie to na stan naszych relacji z Ukrainą. Mogą sobie stawiać krzyże na mogiłach, ale każdy tryzub, każda najmniejsza tabliczka upamiętniająca tych zbrodniarzy z UPA powinna być Polsce traktowana tak samo jak swastyka albo sierp i młot – NATYCHMIAST ZNISZCZYĆ, a tego kto to postawił obciążyć kosztami i dodatkowo ukarać wysoką grzywną za propagowanie zbrodniczej ideologii. Tego kto nie reaguje też należy surowo ukarać. W Polsce nie może być miejsca dla banderowskich pomników. Jesteśmy to winni dziesiątkom tysięcy bestialsko pomordowanych ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

      pol
      I w Legnicy stoi nielegalny obelisk z ruskim palantem i polskim kolaborantem ,szkaradztwo jakich mało a nikt tam nawet nie jest pochowany pod pomnikiem ( chyba by to był wermachtowski żołnierz albo inny niemiecki cywil wyzwolony przez bolszewicko-kałmuckie hordy dzielnych żołdaków gwałcicieli i złodzieji spod znaku NKWD ) apeluje do premier Szydło i naszego wodza Jarosława aby zajeli sie tą sprawą , a kosztami obciążyli FR .

      Paweł Bohdanowicz
      Czy na pewno jest nielegalny?

      wnuk rezuna
      A ja Apeluję do Pani Premier Szydło o zaprzestanie dofinansowywania Banderowskiej Agentury w Polsce z tzw. Zwiazku Ukraińców niejakiego Tymy …w tym również dofinansowywania ich gadzinówki „Nasze Słowo”. Organizacja ta wylansowana w Wolnej Polsce przez elity tzw. liberalne z powodów czysto politycznych , obliczonych na pozyskanie głosów wyborczych zasymilowanych „polskich Ukrainców” w ilości szacowanej naiwnie na 500 tys. osobników uprawnionych do głosowania . Organizacja ta, od samego początku zdominowana przez rodziny i środowisko byłych banderowców , konsekwentnie działa na rzecz Gloryfikacji ukraińskich nacjonalistycznych zbrodniarzy OUN-UPA …swoich ojców i dziadów . Organizacja ta NIGDY nie potępiła BANDEROWSKICH ZBRODNI na Polakach Żydach i Ukraińcach . NIGDY nie odcięła sie od faszystowskiej zbrodniczej ideologi OUN-UPA ani tez nie potępiła JAWNEJ KOLABORACJI ukraińskich formacji zbrojnych tworzonych przez hitlerowców i dokonujących zbrodni na Polakach . Organizacja ta NIGDY !!!! nie potępiła i NIGDY nie Wyrzeknie się swoich banderowskich marzeń o reukranizacji terenów tzw. Zakerzoni i DEZINTEGRACJI WSCHODNICH GRANIC PAŃSTWA POLSKIEGO !!! , czyli zmiany granic Rzeczypospolitej Polskiej !!! Organizacja ta NIGDY nie złoży deklaracji ze te granice są nienaruszalne i potępia wszelkie działania zmierzajace do zmiany tych granic !!! Przeciwnie , usiłowała zawsze fałszować historię, kreując najgorszych banderowskich zbrodniarzy , na „bohaterów walki z komunizmem” . Domagając sie dla tych oprawców i zezwierzęconych morderców , uprawnień kombatanckich , odszkodowań na pobyty w obozach i więzieniach , rekompensat za wysiedlenia w ramach operacji Wisła . W konkluzji Warto zadać pytanie !!! Czy jest Polska Racja Stanu , finansować organizację wroga Polsce , podwazajaca ustalony ład międzynarodowy, stojącą jawnie na drodze rzeczywistego pojednania narodów Polski i Ukrainy na płaszczyznie Prawdy i Uczciwości gwarantujacej wyjaśnienie WSZYSTKICH wzajemnych Zbrodni i krzywd i Potępienia Wszystkich Zbrodniarzy . Czy warto finansować organizację, która stoi na przeszkodzie do wprowadzenia na Ukrainie Cywilizowanych standardów moralnych i rzeczywistej integracji tego materialnie i moralnie przez rodzime oligarchiczne elity zbydlęconego narodu, z rodzną narodów europejskiej wspólnoty ???.

      Sebastian
      „Na nic się zdały ostrzeżenia naszego Związku, że brak reakcji władz państwowych Polski na akcję niszczenia upamiętnień ukraińskich przez „nieznanych sprawców” z lat 2015-2016, będzie skutkować podobnymi prowokacjami na Ukrainie i w Polsce”. Znaczy to, że trzecia siła, która dewastuje pomniki polskie na Ukrainie, działa z zemsty. Ale nie mogą to być Polacy, gdyż nie niszczyli by swojego. Kto więc to jest. Polacy oburzają się, gdy upamiętniana jest UPA, ale nie została potępiona. Ukraińcy kierują się prawem pisanym, a Polacy zwyczajowym, na słowo i honorem. Gdy wyciągają rękę do Ukraińców, to przyjęcie daru zobowiązuje człowieka szlachetnego do rewanżu. Człowiek podły pomyśli, ze to mu się należy. Ukraińcy, ponieważ UPA nie została potępiona, uważają, że są rozliczeni, a ponieważ łapią okazje i nie mają historycznego spojrzenia na swoje dzieje (wybiórcze nie jest historycznym), to przeszłość uważają za zamkniętą, a obecnie, wypracowują sobie wobec Polski dogodną pozycję do wyszarpania jak najwięcej, w sojuszu z kimś innym. Jedyna rada dla Polski otworzyć front historyczny, także uwydatnić go na arenie międzynarodowej, zakazać UPA w Polsce, ogłosić ludobójstwem rzeź na Kresach, wstrzymać dofinansowanie Ukraińców w Polsce. Wtedy to nie my będziemy się oburzać, co jest cechą człowieka słabego.

      dajmy sobie spokój
      Ty, Banderowicz operujesz takimi terminami jak Zakierzonia. W Polsce nie ienteresują nas wasze banderowskie określenia polskich ziem. Piszesz na polskim portalu więc używaj polskich określeń. My nie piszemy, o terenach na Ukrainie, jako o kresach Rzeczypospolitej będących pod banderowską okupacją więc wyluzuj i zachowuj się grzecznie.

      Aztek_Anonim
      Zwracałem już uwagę że notka o wydarzeniu jest w dziale o Ukrainie. Czy ten portal informacje z dzisiejszego Lwowa umieszcza wsród wiadomości z Polski? Bo chyba nie. Czyżby szykowało się oddanie ”braciom”z Ukrainy ”Zakerzonia” ? I trzeba oswoić Polaków z koniecznością scedowania ziem Podkarpacia i Lubelszczyzny Ukrainie? Bo czym innym jest pisanie o wydarzeniu które nie dotyczy ziem Ukrainy w wiadomościach z Ukrainy? Czekamy teraz na to że informacje z Wrocławia pardon z Breslau, będą umieszczane tam gdzie portal informuje o tym co się dzieje w Niemczech. Przecież widać że Niemcy i Ukraińcy idą w planach rozbiorowych ręką w rękę, vide ostatni wygłup ślązakowców.

      prawy
      Goebels ukraiński a kumpel Motyki oraz np. Michnika, zagroził RP że ofiary Genocidum Atrox nie mogą być upamiętnione w UA do tej pory aż RP nie zezwoli na swoim terytorium, na budowę pomników chwały UPA i pozostałych ukronazistów. http://www.memory.gov.ua/news/zayava-shchodo-nishchennya-bratskoi-mogili-voyakiv-upa-v-polshchi

      jaxa
      jak moglo byc cokolwiek wybudowane bez pozwolen ? a o czymkolwiek ku chwale upakow nawet nie pytam w takim przypadku to nie upaki winni ze spelniaja swoje marzenia i chwala mierzwe a winne polskie wladze ze nie reaguja odpowiednio ciche przyzwolenie ?

      prawy
      ” winne polskie wladze ze nie reaguja odpowiednio” To z czym nieustanie mają Polacy do czynienia u swoich rządzących jest TYM SAMYM zjawiskiem, które kazało kiedyś NIE rozpracowywać operacyjnie OUN/UPA, NIE ostrzec Polaków na Wołyniu i w Malopolsce Wschodniej że czeka ich Genocidum Atrox, NIE podjąć adekwatych do zagrożenia działań, przez polskie władze i jego struktury np. AK. Jednym z wielu licznych dowodów jest np.WYSŁANIE bezbronnego genialnego poety Rumla na bestialską śmierć jako przedstawiciela POLSKI i pozostawienie tego bez żadnych konsekwencji do dnia dzisiejszego itd.itp

      prawy
      To stała metoda już od wieku XX w. zagłaskiwania antychrześcijańskiej, nazistowskiej ukrobestii i nieustannego kłamania narodowi polskiemu. Jak postąpiło państwo polskie gdy ksiądz Isakowicz- Zaleski w Kijowie prezentował PRAWDĘ o losie Polaków w Genocidum Atrox i właśnie z tegoż powodu ukronazisci napad na niego uczynili? Nijak, tak samo jak kiedyś w przypadku Rumla.
      Mianowanie Piekło ambasadorem RP w Kijowie jest jedynie dobraniem właściwego człowieka do takiego sposobu postępowania tak samo jak i działania Kuchcińskiego w Sejmie. Jest to ciągle takie samo zachowanie, a wieloletnie zakłamywanie i narodowe zaprzaństwo wobec pamięci Ofiar Genocidum Atrox, jest jedynie kolejnym przejawem TEGO SAMEGO zjawiska. Unikania przyznania iż sprawcy tego ludobójstwa (Genocidum Atrox) to bestie i konsekwencji z takiego przyznania, wynikających. Brak tych konsekwencji teraz, oznacza że TAK samo jak KIEDYŚ ich brak sprawił, że Genocidum Atrox mogło być realizowane, w przyszłości też może być zawsze, bezkarnie powtarzane.

      prawy
      „WYSŁANIE bezbronnego genialnego poety Rumla na bestialską śmierć jako przedstawiciela POLSKI i pozostawienie tego bez żadnych konsekwencji do dnia dzisiejszego itd.itp” gdzie poszukiwania jego szczątkow i wyjaśnianie okliczności mordu podobne do poszukiwania szczątków np.”Wyklętych”? Gdzie działania IPN-u w sprawie wyjaśniania okoliczności i sprawców jego mordu? Czy to był „gorszy” patriota? Dlatego że został bestialsko zamordowany przez „geopolitycznych” tzw. sojuszników a nie przez komunistów? Dlatego milczenie? Ma być państwowa etyka sytuacyjna RP i zaprzaństwo narodowe?

      ułan kresowy
      Widać że na Podkarpaciu dużo „ułańskiej fantazji”. Po prostu szacun. Duch w Narodzie nie ginie.

      Raczej tylko czytam
      Panie Bohdanowicz. Ma pan korzenie ukrainskie. Przodkow sie nie wyborach. Takie zycie. Ale na Boga moglby pan na Polskim forum wciaz na czarne nie pisac biale…

      Pafnucy
      Banderyzm powinien być penalizowany jak komunizm czy nazizm. Każdy „u krainiec” powinien być o tym poinformowany. Jeśli nie będzie się do tego stosował to deportacja z Polski i dożywotni zakaz wjazdu. Moim skromnym zdaniem na granicy polsko – banderowskiej powinno się już zacząć budować WIELKI MUR 2. Zostawić ten chory ruski świat. Niech się gotują we własnym sosie. Mam nadzieję że zasada symetrii zacznie obowiązywać. Najlepiej gdyby było tak że rząd Polski finansuje mniejszość Polską na „ukrainie” a rząd kijowskich rezunów banderowską mniejszość w Polce. Nie będzie żadnych wzajemnych pretensji.

      jaxa
      ukrainski tryzub nie byl symbolem upakow , tak jak swastyka zostal skradziony i pohanbiony
      nie wszystko ze znakiem swastyki to faszyzm tak i nie wszystkie widly to upaki wladze polski robia prawie nic , zeby to odcedzic tyma i podobni powinnie dostac nakaz opuszczenia kraju
      w ktorym zle sie czuje mr bogdanowicz ma korzenie upackie malo korzen ktorym byl robiony , zgnily byl na wskos

      polskadogorynogami
      A to się rząd PiSu spisał nasyłając bezpieczników na dokonujących rozbiórki pomnika bydląt!!!
      Gen. Mossor to Polski Bohater, który w obliczu zezwierzęcenia wrogów Polaków okazał litość i miłosierdzie wysyłając ich na Ziemie Odzyskane, a nie za Bug, jak powinien!!!!

      polskadogorynogami
      Co nie macie jaj? Poplecznicy banderowców chyba Wam ich nie urwą?

      polskadogorynogami
      Nie opublikowaliście mojego komentarza, do którego odnosi się ten tekst!

      prawy
      „Nie będzie żadnych wzajemnych pretensji.” Iluzje.
      http://kresy.pl/wydarzenia/na-wolyniu-poswieca-pomnik-poleglych-w-walce-z-polskimi-okupantami-foto/

      prawy
      Święcić go będą kapłani tego samego „chrześcijańskiego” kościoła, co siekiery i inne narzędzia mordu na Genocidum Atrox, realizację tej ideii wspomnianej, święcili?

      kocki
      ludzie niewykształceni i głupi …lub skorumpowani dziennikarze…to i polacy i ukraincy …bali się słuchać tego nonsensu niektórzy Polacy atakuje na Niemców – to nawet nie jest śmieszne – to beznadziejny niedorozwój umysłowy

      tata
      Nareszcie!!!

      Polubienie

  15. http://kresy24.pl/zgadzamy-sie-na-odnawianie-jedynie-legalnych-ukrainskich-upamietnien-w-polsce/

    Zgadzamy się na odnawianie jedynie LEGALNYCH ukraińskich pomników w Polsce!

    28 marca 2017


    Na początku marca „nieznani sprawcy” wymazali farbą kamienne tablice upamiętniające polskie ofiary ukraińskich zbrodni UPA i SS „Galizien” w Podkamieniu w obwodzie lwowskim. Na krzyżu namalowali swastykę. Pojawił się również napis „Śmierć Lachom”.

    Po serii zamachów na polskie pomniki na Ukrainie wiele osób tłumaczy to reakcją Ukraińców na wcześniejsze ataki na ukraińskie upamiętnienia w Polsce – pisze na Łamach Kuriera Galicyjskiego Henryk Bajewicz ze Stowarzyszenia Kresowego Podkamień w tekście „Pomnikomachia”

    Jako uczestnik procesu powstawania upamiętnienia w Podkamieniu chciałbym zaprotestować przeciwko porównywaniu tego co dzieje się po obydwu stronach granicy. Jak wyglądała procedura: został zgłoszony przez nasze Stowarzyszenie wniosek powstania upamiętnienia w Podkamieniu. Wniosek (poprzez właściwe polskie urzędy) trafił do strony ukraińskiej – dotarł do lokalnych władz w Podkamieniu. Lokalne władze musiały podjąć uchwałę na poziomie rad wiejskich, w międzyczasie trwała weryfikacja danych, które miały być umieszczone w inskrypcji i lista zamordowanych. Działacze Swobody z lubością skreślali z listy pod różnymi pretekstami: bo AK-owiec, bo ma oddzielny grób, więc nie musi być wymieniony na pomniku. Żeby było śmieszniej, jeden z lokalnych działaczy Swobody do weryfikacji tych danych użył strony internetowej http://www.podkamień.pl prowadzonej w Polsce przez potomków byłych mieszkańców Podkamienia. Żeby było jeszcze śmieszniej, działacz ten jest do dzisiaj zarejestrowanym użytkownikiem tej strony i myśli, że nie wiemy o swoistej „wtyczce” na swojej stronie. Żeby było tragicznie – działacz ten skreślił z listy zamordowanych swojego pradziadka zamordowanego w Podkamieniu przez UPA.

    Wyparł się polskich korzeni – a mało jest osób w Podkamieniu nieposiadających w swej genealogii polskich przodków. I znowu, żeby było śmiesznie – wzmiankowany działacz nie wahał się przyjechać do pracy w tej tak nielubianej Polsce. Pech chciał (a może to fatum, ironia losu?), że poważnie zachorował. Nie zawahali się wtedy on i jego rodzina bombardować mnie prośbami o pomoc. No cóż, w takich sytuacjach honor idzie na bok.

    Podobna sprawa to upamiętnienie w Palikrowach. Wówczas lokalne władze, pod przewodnictwem byłej już przewodniczącej rady rejonowej, opanowanej w owym czasie przez partię Swoboda, zrobiły wręcz nalot na miejscowy cmentarz, uniemożliwiając kontynuację budowy pomnika na rzeczywistej mogile, gdzie pochowane są ofiary mordu w tej wsi – 365 osób. Powód – bo nie dopełniono jakichś tam formalności.

    Wiem z całą pewnością o jeszcze jednym pomniku na terenie Ukrainy, gdzie nie pozwolono na dokończenie inwestycji z podobnych powodów. Nie wypowiadam się jednak o szczegółach, bo sprawę znam tylko z obserwacji.

    Oczywiście obrzydliwe jest odgrywanie się na pomnikach za rozgrywki polityczne na wyższych szczeblach władzy, ale szlag mnie trafia, gdy słyszę – „to się u Was zaczęło”. Pomijając już fakt, czym jest UPA dla Polaków, wszystkich tych obrońców pomników ukraińskich w Polsce proszę o podanie, który z tych pomników przeszedł podobną procedurę. Która lista zabitych upowców i inskrypcja została zaakceptowana w Polsce przez lokalne władze? W przypadku Podkamienia nie mogliśmy nawet użyć słowa zamordowani.

    Uczestniczyłem w tej procedurze od początku do końca, więc nie można mi zarzucić, że moje słowa są efektem przypuszczeń lub konfabulacji. Znam nazwiska wszystkich osób, o których piszę powyżej. Z wieloma z nich rozmawiałem osobiście.

    Oczywiście, obok tych wymienionych istnieje grupa osób nam przychylnych i pomocnych w wielu sytuacjach. Obawiam się jednak o nich pisać, żeby im nie zaszkodzić. Mam nadzieję, że nadejdzie czas, gdy będzie można im otwarcie podziękować.

    Obecnie wprowadza się ludzi po obydwu stronach granicy w błąd robiąc znak równości między aktami wandalizmu w Polsce i na Ukrainie. Przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Rady przemawiając w Hucie Pieniackiej i mówiąc o odnowieniu wysadzonego pomnika był uprzejmy stwierdzić, że oczekuje podobnych działań ze strony polskiej.

    Panie Przewodniczący, wygląda na to, że Pan nie wie, jakie przeszkody piętrzył przed nami Pański kolega z ław rady obwodowej, a to od niego zależała większość decyzji. Więc my się zgadzamy jedynie na odnowienie legalnych pomników, czyli tych realizowanych według identycznej procedury.

    Henryk Bajewicz, Stowarzyszenie Kresowe Podkamień

    Kresy24.pl/Kurier Galicyjski

    observer48
    Banderowcy, czy neobanderowcy to niewielka, ale hałaśliwa in agresywna mniejszość, nawet na zachodniej Ukrainie. Co do nielegalnych pomników banderowskiej swołoczy w Polsce, to należy neorezunom dokładać z obu rąk, a Związkowi Ukraińców w Polsce odciąć całkowicie finansowanie wydawnictw propagujących ruch banderowski, a takżę Bandeę i innych architektów ludobójstwa Polaków na zachodniej Ukrainie. Należy również bardziej rygorystycznie sprawdzać wszystkich Ukraińców ubiegających się o Karty Polaka i eliminować wszystkich z banderowską przeszłością ich przodków.

    SyøTroll
    Nie można CAŁKIEM odciąć Związkowi Ukraińców finansowania, jeszcze oskarżą w Strasburgu czy Brukseli o łamanie praw, tylko bardziej kontrolować projekty pod ich auspicjami. Banderowcy, czy neobanderowcy to oczywiści niewielka, ale hałaśliwa i agresywna mniejszość, nawet na zachodniej Ukrainie. Ale ich retoryka wpłynęła na retorykę większości ugrupowań ukraińskich, które w mniejszym lub większym stopniu ją przyjęły. Teraz trudno odróżnić polityków neobanderowskich od pseudobanderowskich.

    jenot
    banderowiec przyjechał do pracy do Polski ,no niezle jaja,i kto jeszcze sie łudził że banderoszołomy mają chociaż deko honoru po tym tekście stracił nadzieje.heh,żałosny niby naród.

    Jarema
    Dobrze to pokazuje rażące dysproporcje między traktowaniem grobów polskich ofiar na Ukrainie i ukraińskich w Polsce. Ciekawe, jak te drastyczne różnice skomentowaliby przedstawiciele Związku Ukraińców w Polsce? Szkoda, że w polskiej polityce temat pochowania wszystkich ofiar ukraińskiego ludobójstwa nie istnieje całkowicie.

    Januszczyk
    Ale nie może być tak że pomniki opraców, bandytów, kolaborantów i sprawców Holocaustu narodu Polskiego stawiane są na równi z pomnikami ofiar tegoż Ludobójstwa. Tak więc ilekroć będą stawiać pomniki od nowa tajemnicza ręka sprawiedliwości będzie te pomniki likwidować

    Wołyń1943
    Kiedy wreszcie zniknie z powierzchni polskiej ziemi upowski pomnik w Hruszowicach? O ile mi wiadomo, został postawiony nielegalnie, bez wymaganych pozwoleń. Ta akceptacja bezprawia tylko utrwala w Polsce kult ukraińskiej świętej krowy, która stoi ponad prawem i bezczelnie sobie drwi z Polski. I to wszystko dzieje się, gdy na polskiej szkole we Lwowie nadal widnieje tablica na cześć Szuchewycza… Bezczelność, buta i arogancja Ukraińców nie ma granic!

    Viola
    Znak równości można podać jeśli chodzi o scharakteryzowanie tych co niszczyli groby czy pomniki pamięci. I jednym i drugim zależało o rozpalenie negatywnych emocji po obu stronach granicy. I…częściowo im się udało. Niszczenie upamiętnień ofiar jest szczególnie obrzydliwym zachowaniem, potępionym przez większość sił politycznych na Ukrainie. W Polsce były niszczone groby upowców ( naganne z punktu widzenia wartości naszej cywilizacji łacińskiej ), nielegalne pomniki upamiętniające zabitych członków UPA ( godne ubolewania incydenty, bowiem osoby przeciwne tym pomnikom miały legalną drogę, której uruchomienie dałoby możliwość ukarania tych co łamiąc prawo takie „pomniki” stawiali )

    Wołyń1943
    „osoby przeciwne nielegalnym pomnikom miały legalną drogę, której uruchomienie dałoby możliwość ukarania tych co łamiąc prawo takie „pomniki” stawiali” – czyżby? Nielegalny pomnik sławiący ludobójców z UPA w Hruszowicach stoi od 1994 r. – ilu Ukraińców zostało ukaranych „legalną drogą” za tę samowolę budowlaną? Cały problem polega na tym, że Ukraińcy za nic mają polskie prawo, drwiąc sobie z tego w najlepsze! Ten pomnik powinien następnego dnia po postawieniu zostać zdemontowany, a ci którzy go postawili, odpowiadać przed sądem za obrazę Państwa. Czy któreś z wymienionych przeze mnie działań zostało podjęte przez „legalne czynniki państwowe lub samorządowe”? Nie. Najwyraźniej, samowolne zniszczenie nielegalnych upowskich pomników, to jedyna droga do tego, aby na polskiej ziemi nie stały monumenty upamiętniające zbrodniarzy i morderców polskich kobiet, dzieci i starców. Poległym upowcom należy się co najwyżej drewniany krzyż na mogile, bo tego wymaga tradycja chrześcijańska, ale nic poza tym!

    SyøTroll
    Słusznie, nie odnawiajmy, samowoli budowlanych.

    Polubienie

  16. http://kresy24.pl/niekonczaca-sie-histeria-to-bedzie-wojna-polski-z-ukrainskimki-zabytkami/

    Niekończąca się histeria: „To będzie wojna Polski z ukraińskimki zabytkami!”

    15 grudnia 2016

    „Polska chce przyrównać ukraiński nacjonalizm do komunistycznego i nazistowskiego reżimu totalitarnego, a co za tym idzie zdemontować część ukraińskich zabytków” – alarmuje już od kilku dni przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce. Wtórują mu ukraińskie media.

    W projekcie zmian do ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego poprzez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, które wywołały taką nerwową reakcję, czytamy m.in., że „właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości, na której w dniu wejścia ustawy w życie znajduje się pomnik upamiętniający osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny, lub propagujący taki ustrój w inny sposób, powinien usunąć ten pomnik w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia ustawy w życie”.

    „To jest absolutnie destrukcyjny projekt, którego skutki mogą być przerażające. Chodzi o podsycanie emocji i psychozy” – grzmi przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma, wg którego mogą pojawić się w Polsce inicjatywy dotyczące demontażu… pomników Szewczenki. O nielegalnych ukraińskich upamiętnieniach na terenie Polski, gloryfikujących UPA, w tym tych powstałych z inicjatywy lub przy wsparciu kierowanego przez niego Związku Ukraińców,  Piotr Tyma przy tej okazji nie wspomina i ma za złe, że na kosultacje w sprawie projektu zmian ustawy nie zaproszono przedstawicieli mniejszości narodowych.

    Zmiany do ustawy mogą zostać przyjęte podczas dzisiejszego (15 grudnia) posiedzenia Sejmu.

    Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/

    Kresy24.pl

    aleks
    ………komunizm lub inny ustrój totalitarny, lub propagujący taki ustrój w inny sposób….
    Czyżby Piotr Tyma wspierał tego typu osoby lub organizacje? A może o co innego chodzi?

    Szachrajew
    Ustrój totalitarny był w II RP. Ukraina nie mogła mieć swojego totalitarnego ustroju, ponieważ nie istniała jako państwo.

    MX
    Kręcisz i kłamiesz Szachrajew. Czy nie jesteś przypadkiem Ukraińcem? 1. Ustrój II RP nie był ustrojem totalitarnym. 2. To że Ukraina nie istniała jako państwo, nijak nie neguje tego, że ideologia OUN/UPA była totalitarna. Na podobnej zasadzie dzisiejsi neonaziści wyznają ideologię totalitarną, pomimo tego, że obecnie nie posiadają nazistowskiego państwa.

    Jarema
    Nieprawdą jest że w II RP był ustrój totalitarny; prawdą jest, że ukraińscy faszyzujący nacjonaliści z UPA planowali utworzyć totalitarne państwo i wymordować lub wypędzić mniejszości narodowe.

    Szachrajew
    Przede wszystkim nacjonaliści z UPA planowali utworzyć państwo na ziemi swoich przodków – Rusinów. Mniejszości narodowe =/= kolonizatorzy, osadnicy, wojskowi.

    Jarema
    Na ziemiach swoich przodów powiadasz? No to co najmniej ze 200 km nie trafili i powinni to czynić za Zbruczem. Ciekawe także kogo uważasz za przodków ukraińskich nacjonalistów-ludobójców? Czyżby to Rurykowicze – pochodzący od wodza Waregów? Człowieku, ja wiem, że każdy naród tworzy mitologię, ale liczą się fakty to polskie ziemie zamieszkane częściowo przez Rusinów i przez Polaków. Nie każdy Rusin to Ukrainiec, widać to nawet dziś, np. w Użnogorodzie ku wściekłości neobanderowców z Zachodniej Ukrainy.

    Szachrajew
    @Jarema Jarema, to co ty nazywasz Galicją Wschodnią jest niczym innym jak Hałyczyna/Halicz – dawne ziemie ruskiego księcia Daniela Halickiego. Dalej na płd. zachód w Karpatach mieszkali (mieszkają) Łemkowie, Huculi, Bojkowie – posługujący się językiem ukraińskim (+ archaizmy, zapożyczenia i gwara). Są w zdecydowanej większości prawosławni. Etnicznie są Rusinami/Ukraińcami. A skąd tam wzięli się Polacy? Przeanalizuj sobie mapy historyczne i dostrzeżesz że PR parła na wschód zdobywając większość ziem ruskich aż do samego Kijowa i morza Czarnego – drogą podbojów. Później przez własną słabość i konflikty RP traciła władzę nad tymi terenami stając się co raz mniejszą i mniejszą. Nie pieprz więc że to są ziemie polskie. Może niegdyś zajęte przez was ale nie wasze.

    Maur
    Szchrajew to u ruskich, u na zwyczjnie szachraj.

    Jarema
    Przed Danielem Halickim te ziemie – Grody Czerwińskie i nie tylko zamieszkiwane były przez „polskie” plemiona i przejściowo utracone, odzyskane i ponownie stracone. W końcu od Kazimierza Wielkiego aż do osiemnastego wieku stanowiły część Polski. To ponad 500 lat. Te propagandowe bajki o rzekomej etniczności ziem polskich są popularne u części Ukraińców w Ukrainie Zachodniej i w Polsce u ukąszonych antypolskim sentymentem Ukraińców. Skutecznie zaszczepione u Ukraińców źródło jątrzenia i waśni z Polską. Środowiska te ciężką pracą załatwiają coraz większą świadomość historycznej polskości tych ziem u współczesnych Polaków i spadkiem wsparcia i sympatii dla Ukraińców. Przez głupkowaty pseudo-patriotyzm części Ukraińców cierpią dobre relacje z „normalnymi” Ukraińcami.

    Jarema
    Jeszcze słowo. Co z tego, że „w Karpatach mieszkali (mieszkają) Łemkowie, Huculi, Bojkowie – posługujący się językiem ukraińskim”. co to za kryterium przynależności ziem. Ci ludzie nigdy nie myśleli o państwie, a już z całą pewnością o państwie ukraińskim. Niczego po sobie nie pozostawili co wskazywało by na to. To ty ich wmontowujesz w scenariusz państwa ukraińskiego na siłę. Te grupy etniczne nie uważały się i w części nadal nie uważają za Ukraińców, to cześć Ukraińców „robi” z nich na siłę Ukraińców. Co do kwestii językowych, to oni nie używają języka ukraińskiego. Pewnie za taki tekst prawdziwy Hucuł „palnął by w gębę”. Niby dlaczego podobieństwo dialektu np. Łemkowskiego ma automatycznie klasyfikować tych ludzi jako Ukraińców? Bo tak sobie wymyślili niektórzy Ukraińcy? Absurd.

    Pafnucy
    II RP to wam życie uratowała bo dzięki niej nie umarliście z głodu. Właśnie ta znienawidzona przez was II RP, która stosowała taki „masowy terror” wobec ludności „u kraińskiej” spowodowała że przetrwała ta wasza wyszywankowo – dumkowa „kultura”. Ci za Zbruczem żyli w „w mniej opresyjnym” państwie dlatego wszyscy tam teraz mówią po Rosyjsku. „u kraińska” wdzięczność to zamachy banderowskich terrorystów na urzędników państwowych, morderstwa polskich obywateli i agresja wspólnie z nazistowskimi Niemcami na Polskę w 1939. Dodam jeszcze że te wszystkie „przewiny” II RP to główne usprawiedliwienie LUDOBÓJSTWA na Polakach na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Poza tym nazizm jest systemem totalitarnym a oun i upa to organizacje de facto nazistowskie a tylko z nazwy „nacjonalistyczne”. Zobaczymy jaki będzie ostateczny tekst. Niech więc wasz Tyma się nie boi o Szewczenkę.

    Pafnucy
    do Szachrajew: przestań powielać te banderowskie brednie waszych pseudohistoryków. Rusini nie są wcale przodkami „u kraińców”. Ten tzw wasz „naród” to mieszanka Polaków, Rusinów i Rosjan. Łemkowie, Bojkowei, Hucułowie to nie ukraińcy. Banderowcy dużo ich wymordowali bo właśnie tak twierdzili. Przeanalizuj sobie waszych „bohaterów”. Zwłaszcza wśród tzw waszej inteligencji, działaczy itp. Większość to potomkowie polskiej szlachty. Te ziemie to województwa ruskie (Wołyńskie i Ruskie) Królestwa Polskiego i tam NIGDY żadnej „u krainy” nie było. Wyrąbywali ją na tych ziemiach banderowscy zbrodniarze siekierami. Teren Grodów Czerwieńskich to LECHICKA ziemia a ludność Ruska pojawiła się tu z gównem w majtkach uciekając przed Mongołami i Tatarami. Gdzie była „u kraina” i województwa ukrainne to jasno mówi Akt Unii Lubelskiej. Wasz chachłoland jest nad Dnieprem. Zobacz jakie ziemie obejmuje tzw Księstwo Ruskie po Unii Hadziackiej to zobaczysz w przybliżeniu granice tworzącego się państwa „ukraińskiego”. Nie rozśmieszaj mnie że Ruś Halicko – Wołyńska to „u kraina” a Daniel Halicki to „u krainiec”. Skoro Daniel Halicki wg ciebie to „u krainiec” to Aleksander Newski też nim jest bo obaj pochodzą z dynastii Rurykowiczów. A jak Ruś Halicko 0 Wołyńska to ukraina to uszanuj wolę twoich książąt, którzy oddali ją testamentem Królowi Polskiemu Kazimierzowi Wielkiemu. Pogódź się z tym że wy nie macie żadnej historii przed powstaniem Piczy Zapornowskiej. A wasz Hruszewski (bardzo ukraińskie nazwisko) to taki nasz Sapkowski.

    wulgarny
    Współpraca Polska – Ukraina: 1945 r. Nocą z 15 na 16 stycznia > we wsi Błyszczanka pow. Zaleszczyki banderowcy z miejscowymi Ukraińcami chodząc od domu do domu Polaków mordowali ich za pomocą siekier, noży i bagnetów, aby strzałami nie obudzić innych; w ten sposób zamordowali 61 Polaków i 1 Ukrainkę; w tym m.in.: rodziców i 6 dzieci zarąbali siekierami, jednemu mężczyźnie wbili kołek w ucho, drugiego pobitego wrzucili do studni; większość ofiar to były kobiety, dzieci i starcy.

    observer48
    Cofnąć dotacje i zacznie ćwierkać z innego klucza.

    Ula
    W momencie, kiedy pan Tyma dostaje bialej goraczki, piana ( w obronie wartosci banderowskich)mu sie na usta cisnie, moj humor sie poprawia. Balsam na moja niecierpiaca banderyzmu pod wszelka postacia duszy.

    Szachrajew
    Histeria? W którym miejscu?

    cherrish
    Ukraińskie zabytki? A gdzie to takie coś można obejrzeć? Pytam teraz poważnie.

    Szachrajew
    Drewniane cerkwie? A no już mało które się zachowały. Większość spalili POLACY albo przerobili na kościoły.

    Jarema
    Panie Szachrajew Polacy są winni wszystkiemu … włóż pan głowę do wiadra z zimną wodą może trochę ochłonie?

    Szachrajew
    @Jarema Takie są fakty. Polityka RP była przyczyną niechęci miejscowej ludności do Polaków. Tak samo było na Litwie.. Nie ma nienawiści bez przyczyny. Rusin/Ukrainiec nie miał takich samych praw jak Polak, mimo iż byli obywatelami tego samego państwa. Jeśli wg ciebie na takich zasadach mogą współistnieć dwie lub trzy nacje to podpowiem ci że mogą ale nie za długo. Do momentu jak skończy się cierpliwość albo nadarzy się okazja do buntu/powstania.

    Jarema
    Tak panie Szachrajem znamy te „ukraińskie fakty” … a dlaczego źli Polacy nie pomogli Petlurze utworzyć Ukrainy, skoro Ukraińcom się nie chciało bić z Bolszewikami, a przeciwnie służyli w ich armii; a dlaczego Ukraińcy nie cieszyli się pełnym zaufaniem II RP, gdy jednocześnie UPA prowadziło akcje terrorystyczne wobec państwa i jego mieszkańców? I tak panie Szachrajew znamy to „usprawiedliwienie” rzekome „prześladowanie”,Ukraińców w I i II RP., które „usprawiedliwia” sprawiedliwą ukraińską zemstę – mordowanie od dziecka w kołysce po dziadka nad grobem. Absurd. Pan wierzy w mity i fantazje i w oparciu o nie próbuje pan zrozumieć otaczającą pana rzeczywistość. Na próżno.

    Szachrajew
    @Jarema UPA to skutek. Zabijanie bezbronnych nie jest niczym chwalebnym ale takie były czasy. Ludzi mordowano milionami, przerabiano na mydło i ćwiartowano… Każdy zdrowy człowiek powie że to jest ZŁE. Co nie zmienia też faktu, że przed tym jak powstało UPA, OUN itp. były wojny polsko-ukraińskie, m. in o Lwów. Potem Piłsudski zdradził Ukraińców. Podpisał traktat ryski 1921 z bolszewikami… Trudno tu mówić o jakimkolwiek pokojowym współistnieniu.
    Tak samo było z Litwinami. Chyba nie byliście tacy fajni skoro minimum dwie nacje traktują Polaków jak okupantów. Hmm? W owych czasach nie brakowało takich co wierzyli że rewolucja proletariatu jest tym czego potrzeba. Z „Białymi” nie dało się dogadać. Dla nich ważna była „russkaja imperia”.

    cherrish
    Mówisz o Chełmszczyźnie? Zburzono niecałe 100, w tym kilkadziesiąt prawie nowych. Dla jasności, nie pochwalam tego, ale jakie to były ukraińskie zabytki?

    Jarema
    Panie Szachrajew twoje wypowiedzi zaczynają przekraczać dopuszczalne normy także prawne. Lepiej się zastanów co piszesz. „Zabijanie bezbronnych nie jest niczym chwalebnym ale takie były czasy”. To jest bardzo naganne!!! Każdy przyzwoity człowiek potępia mordowanie dzieci, kobiet, bezbronnych mężczyzn. Nie próbuje tego rozmazywać zbrodniami innych. Część Ukraińców dokonała ludobójstwa! Przyjmij to w końcu panie Szachrajew do wiadomości i wyciągnij wnioski. Wojny o Lwów „to inna bajka”. Tam Ukraińcy nie dopuszczali się mordów na taką skalę, jak na Wołyniu, ale mordy były. Poczytaj pan sobie o pogromach żydowskich dokonanych przez Państwo ukraińskie m.in. w Stanisławowie, Złoczowie i Stryju. Poczytaj pan sobie także, jak państwo ukraińskie dyskryminowało Polaków przy rozdziale żywności, a także o zbrodniach państwa ukraińskiego Złoczowa, Dawidowa, Biłki Królewskiej. To nie Piłsudski zdradził Petlurę, ale Ukraińcy go zdradzili. Nie poparli jego starań o powołanie własnego państwa. Pana oskarżenia są bezpodstawne. Typowe dla części Ukraińców – polski kompleks – Polak odpowiedzialny za każde nieszczęście Ukraińca. Projekt Litwy i Ukrainy powstał odpowiednio w Berlinie i Wiedniu i odpowiednio w celu osłabienia żywiołu rosyjskiego i polskiego w drugim rzędzie. Ten antypolonizm Litwini z pieczą pielęgnują, podobnie jak część Ukraińców. Już pan wie, skąd to współpraca zbrodniarzy z UPA z Hitlerem. Ona ma długą tradycję, gdy generałowie niemieccy w czasie pierwszej WŚ i przed wodzili na pasku wątłe elity ukraińskie. No widzi pan tym różni się Polak od Ukraińca, ci pierwsi nie wierzyli w sowieckie hasła, ci drudzy przeciwnie – uwierzyli i zaznali Gołodomoru. To nie jest przeszkodą dla współczesnych Ukraińców, aby uderzyć się w piersi i zastanowić nad błędami! Nie, lepiej jest obszczekiwać Polaków! Na koniec – panie szaszrajew – skoro nie jesteśmy tacy fajni (dla Ukraińców) to po co 1 mln. z nich tu przyjechał? Przecież mogli wybrać Czechy, Słowację, Węgry itp. Co przejdzie panu przez gardło jakaś pochwała najjaśniejszej Rzeczpospolitej?

    Pafnucy
    Do Szachrajew: Kilka twoich głupot: „Zabijanie bezbronnych nie jest niczym chwalebnym ale takie były czasy”. No to jak takie były czasy to znaczy też, że można było wymordować 6 mln Żydów??? Wyobrażasz sobie że Niemcy tak się tłumaczą? „Ludzi mordowano milionami, przerabiano na mydło i ćwiartowano… Każdy zdrowy człowiek powie że to jest ZŁE”. Każdy tylko nie ukrainiec. Na ukrainie przecież to „druga wojna polsko – ukraińska” i „walka narodowo – wyzwoleńcza”. „Piłsudski zdradził Ukraińców. Podpisał traktat ryski 1921 z bolszewikami…”. Piłsudski nic nie podpisywał a zdrajcami to byli sami ukraińcy, którzy poszli z bolszewikami zamiast z Petlurą. Ci co podpisywali traktat o tym wiedzieli. Bez silnej armii ukraińskiej Petlury niepodległa ukraina nie mogłaby zaistnieć. Wybraliście bolszewickie gruszki na wierzbie zamiast niepodległą ukrainę. Kolejna bzdura: „Tak samo było z Litwinami”. Polaków mordowali Żmudzini bo Litwini od setek lat byli spolonizowani i uważali się za Polaków. „Chyba nie byliście tacy fajni skoro minimum dwie nacje traktują Polaków jak okupantów”. Właśnie byliśmy za fajni. Gdybyśmy byli jak Rosjanie to problem Żmudzko – galicyjski by nie istniał. Ani jeden bandyta z Galicji i Żmudzi nie skrzywdziłby żadnego Polaka bo bandytów by nie było.

    Ula
    A ile tych cerkwii zabytkowych bylo??? W Polsce cale miejscowosci zostaly zbombardowane, zrownane z ziemia a mimo to zabytki sie zachowaly. Czesc z nich niszczeje na ziemiach zrabowanych Polsce przez Stalina i bedacych w chwili obecnej pod okupacja u-krainy.

    Wołyń1943
    Jakoś umknęło mojej uwadze, ubolewanie i żal Ukraińców z powodu zniszczenia, o przepraszam najmocniej bratni naród ukraiński, już się poprawiam: z powodu renowacji (made in Ukraine) nagrobka arcybiskupa ormiańskiego Szymonowicza na cmentarzu Łyczakowskim, w wyniku której polską inskrypcję nagrobną zastąpiono ukraińską! Nikt, tak jak Ukraińcy, nie wykazuje troski o zabytki, no, może jeszcze Litwini…

    Jan
    Panie Piotrze Tymo, niech pan po prostu rzuca przykładami. Konkretnie. Chodzi o to by były pomniki Bandery w Polsce ? (Jan, P-ń)

    Putler
    Nie dawać kasy na ten „związek” wrogo nastawiony do Polski.

    Jarema
    Cała tworzona przez lata koncepcja Związku Ukraińców w Polsce (vide tygodnik Związku – nasze słowo) i części środowisk ukraińskich z Wiatrowyczem na czele zakładająca uhonorowanie UPA upada! Już nie da się paradować w Przemyślu z czerwono-czarną flagą UPA; nie da się nielegalnie budować pomników ku czci UPA, nie da się mówić, że Szuchewycz, który dowodził mordowaniem Polaków przez UPA na byłych ziemiach II RP. Zmiany legislacyjne proponowane przez Sejm RP to dobra wiadomość. Wracamy do normalności – to Polacy walczyli m.in. o wolność i życie Żydów – obywateli II RP niezależnie od różnic, sporów, czy konfliktów, to Polacy walczyli przeciwko totalitaryzmowi sowieckiemu i przeciwko faszyzującym ukraińskim nacjonalistom z UPA. Pamięć o prawdzie – niemieckich obozach koncentracyjnych, ludobójstwie sowieckim i niemieckich, a także ukraińskim jest naszym prawem i obowiązkiem.

    Szachrajew
    „to Polacy walczyli przeciwko totalitaryzmowi sowieckiemu i przeciwko faszyzującym ukraińskim nacjonalistom z UPA.” Antysemityzm w ówczesnej Polsce był na podobnym poziomie jak w Niemczech ( i całej Europie). Do dziś starsze pokolenia Polaków nienawidzą Żydów. Faszyzowali w tych czasach niemalże wszyscy: Włosi, Niemcy, Austriacy, Rumuni, Słowacy, Bułgarzy, Łotysze, Estończycy, Hiszpanie i część Ukraińców też. Ukraińcy walczyli z sowietami do końca lat 60′ a współpracy z Rzeszą zaprzestali kiedy zostali pozbawieni złudzeń na stworzenie własnego państwa.

    Jarema
    Tak, panie Szachrajew antysemityzm był na „podobnym” poziomie. Z tą różnicą, że Polacy nie budowali obozów koncentracyjnych w przeciwieństwie do Niemców i w 1939 r. polscy żołnierze walczyli także o życie polskich Żydów bez wyjątku panie Szachrajew. Czemu tak skromnie o tej współpracy z Niemcami? Przecież do blisko 20 lat współpracy „UPA” i niemieckich tajnych służb. Przeciwko Polsce! A ile ofiar przyniosła ta walka z Sowietami? Bo UPA licząca 30-40 tys. zbrodniarzy (w większości) znana jest z wymordowania ponad 100 tys. cywilów w większości Polaków.

    Szachrajew
    „20 lat współpracy „UPA” i niemieckich tajnych służb” No i .. W tych czasach i panujących warunkach widzieli w tym szansę dla siebie. UPA zabiła więcej sowietów niż AK. Jarema, nie słyszałeś o pogromach Żydów w Polsce, nie czytałeś o tym?

    kresowiak
    kochający żydów ukraińcy wymordowali ok 600000 zydów w czasie 2ws

    Ula
    Panie Szachrajew, chocby nie wiem jak odwracalby Pan kota ogonem, nic nie zmieni faktu, ze to Niemcy mordowali Zydow, z wydajna pomoca Ukraincow. Ograniczona terytorialnie do Kresow wschodnich byla ta pomoc, ale byla. I to nie Polacy, mimo antysemizmu ( to slowo wymyslili Zydzi-wiadomo w jakim celu) przeprowadzali masowe morderstwa. I moze sie pan zapluc, naprodukowac, ale nic nie zmieni faktu, ze Ukraincy zaraz po wkroczeniu Niemcow w 41 roku na ziemie polskie zagarniete przez Stalina, zaczeli mordowac Zydow, dowodow na to jest duzo. A tak sie w tym wprawili, i tak im sie spodobaly czystki nacjonalistyczne, ze to czego sie pod skrzydlami Niemcow nauczyli, wykorzystali potem do likwidacji polskiej populacji, na terenach, ktore chcieli miec czyste rasowo. A co do kolonizacji, ktorej podobno nasi ( nie panscy) przodkowie sie na Ukraincach i Litwinach dopuscili. Propagande sowiecka Pan tu powtarza, a podobno tak Pan Ruskich nie lubi. Tam gdzie byla I Rzeczpospolita, zylo wiele narodowosci, a tylko zakompleksieni Zmudzini, i Ukraincy mowia o kolonizacji. Bo od Litwinow, czy mieszkancow obecnej Bialorusi ( tych, ktorzy sie przed sowieckimi, czy austriackimi propagandystami obronili) co najwyzej mozna wyczuc tesknote za Rzeczpospolita. Dlaczego Bialorusini pragna w Grodnie Pomnik Batorego zbudowac? Pewnie z milosci do kolonizatora.

    cherrish
    Możesz mi napisać kilka miejsc, gdzie ta cała upa walczyła z sowietami? Jakieś daty?

    Jarema
    Widzieli swoją szansę … i się biedni doszczętnie skompromitowali przejmując doktrynę ludobójczą od rasy panów, której tak posłusznie służyli także mordując Żydów. Niektórzy nie potrafią tego zrozumieć i wyciągnąć wniosków. No to może jakieś dane o tym heroizmie band Upowskich? Ale nie takich, które pochodzą od Wiatrowycza bo w jego „dane” to już Ukraińcy nie wierzą. Podobnie nie chodzi o „dane” od jego kolegów i „naukowców” ukraińskich z Kanady, gdzie żyją potomkowie zbrodniarzy z UPA. Co do żydowskich pogromów w Polsce to tak słyszałem o nich. Nigdy nie uczestniczyło w nich polskie państwo i nikt nie stawia sprawcom pomników. A ty słyszałeś o pogromach Żydów dokonywanych przez Ukraińców w Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej? A słyszałeś o udziale Ukraińców w Holokauscie Żydów podczas II WŚ, o Babim Jarze? Panie Szachrajew to Ukraińcy współtworzyli tą zbrodnię. A słyszałeś o obozie szkoleniowym dla Ukraińców – strażników obozów koncentracyjnych w Trawnikach? To poczytaj … i się zastanów.

    Pafnucy
    Taki był w Polsce antysemityzm że mieszkało u nas 3 mln Żydów a przez setki lat Żydzi z całej Europy uciekali do Polski. Polskie dzieci uczyły się (i uczą) wierszy żydowskich autorów a wieszcz polski ma żydowskie korzenie. A jeśli chodzi o „u kraińców” to sprawę znamy. Otwierali Armii Czerwonej bramy w niemieckich obozach koncentracyjnych. Tyle że od środka. I to nawet ci sami, którzy są teraz „bohaterami narodowymi” upainy.

    Szachrajew
    @Ula „Dlaczego Bialorusini pragna w Grodnie Pomnik Batorego zbudowac? Pewnie z milosci do kolonizatora.” Pewnie tak, bo Białorusini nie posiadają czegoś takiego jak tożsamość narodowa (no może 2-3%). Na Białorusi znajdziesz pomniki i Lenina i Stalina i Dzierżyńskiego.. To dlaczego by nie Batoremu…

    cherrish
    16 grudnia 2016 w 11:30
    Ja wrócę do pytania, które zadałem, możesz wskazać jakieś miejsca gdzie upa walczyła z sowietami? Jakieś daty? Potrafisz odpowiedzieć?

    Szachrajew
    @cherrish Tyle z wiki Wiosną 1943 OUN-B rozpoczęła tworzenie w Galicji Wschodniej grup niezależnej od UPA formacji Ukraińskiej Narodowej Samoobrony. Rajd zgrupowania sowieckich partyzantów pod dowództwem Sydora Kowpaka, przeprowadzony w lipcu-sierpniu 1943 w Karpaty Wschodnie, zmobilizował OUN-B do wzmocnienia działań organizacyjnych. Pomimo, że zgrupowanie kowpakowców zostało rozbite, Ukraińcy obawiali się opanowania Karpat przez inne partyzanckie oddziały sowieckie. W związku z tym rozpoczęto łączenie mniejszych grup UNS i przeformowywanie w UPA, tworząc UPA-Zachid. Oddziały tego zgrupowania stoczyły w drugiej połowie 1943 kilka bitew z jednostkami niemieckimi prowadzącymi obławy w Karpatach.
    Jesienią 1943 UPA rozpoczęła przygotowania związane z powrotem władzy sowieckiej. Budowano schrony, gromadzono broń, przygotowywano zapasy żywności, prowadzono szkolenie wojskowe oraz akcję propagandową. Planowano przeczekanie przejścia frontu w dużych kompleksach leśnych, część oddziałów skierowano do Galicji Wschodniej. Zaprzestano ataków na wojska niemieckie, robiąc wyjątki tylko w celu zdobycia broni i amunicji. Do pierwszego starcia UPA z NKWD doszło 18 stycznia 1944, ale większe obławy rozpoczęły się w kwietniu 1944. Do największych bitew NKWD z UPA należała nierozstrzygnięta bitwa pod Hurbami. Latem 1944 oddziały UPA toczyły zacięte walki o Czarny Las z sowieckim zgrupowaniem partyzanckim pod dowództwem Michaiła Szukajewa. Na terenie Polski największymi akcjami UPA była próba zbrojnego powstrzymania wysiedleń ludności ukraińskiej do ZSRR w latach 1945-1946 (niszczono wtedy stacje kolejowe i infrastrukturę kolejową, rozpędzano komisje wysiedleńcze, uwalniano osoby zatrzymane w punktach repatriacyjnych), oraz akcja niszczenia opuszczonych po akcji wysiedleńczej wsi ukraińskich w celu przeciwdziałania osadnictwu polskiemu.
    Partyzantka i otwarte działania zbrojne od najpóźniej 1943 do minimum 1956 r. W czasie kiedy daliście sobie przypiąć do klapy orzełka bez korony, partyzanci ukraińscy walczyli jeszcze długo i długo 😉

    Jarema
    Panie Szachrajew przyjmij pan do wiadomości, że nie wszyscy mieszkańcy dzisiejszej Białorusi i Ukrainy podzielają pana skrajne podejście o tym, że Polska była kolonizatorem. Taki punkt widzenia podzielają najczęściej ci z głębokim antypolskim resentymentem. Są oni największą przeszkodą pojednania współpracy, czy budowy Międzymorza. Pana poglądy wyrażane na tym forum pełne niechęci i oskarżeń wobec Polski w połączeniu z megalomanią narodową – ukraińską pozwalają pana zakwalifikować do tej grupy.

    Szachrajew
    @Jarema
    Z całą powagą i pełnym szacunkiem ale muszę cytować żeby móc się odnieść nie przeinaczając Pana słów.
    1. „Nie wszyscy mieszkańcy dzisiejszej Białorusi i Ukrainy podzielają pana skrajne podejście o tym, że Polska była kolonizatorem.
    – Polska była kolonizatorem. Jest to fakt historyczny. Były polskie kolonie, osady i ziemie nadawane wojskowym za zasługi wobec RP. To jest fakt. Nawet nazwy miejscowości nazywano np Osada, Kolonia itp.
    (Tak samo robili Niemcy na Bałkanach i w Rumunii)
    2. „Taki punkt widzenia podzielają najczęściej ci z głębokim antypolskim resentymentem.”
    – Nie wiem jak inni ale to nie o mnie. Jestem za młody nawet na resentymenty.
    3. „Są oni największą przeszkodą pojednania współpracy, czy budowy Międzymorza.”
    – Wg mnie przeszkodą do pojednania jest idealizowanie II RP. Wykrzykiwanie haseł „Polski Lwów”, wyzywanie od „upaińców” i u-kraińców”.
    4. „Pana poglądy wyrażane na tym forum pełne niechęci i oskarżeń wobec Polski w połączeniu z megalomanią narodową – ukraińską pozwalają pana zakwalifikować do tej grupy.”
    – Jest to nieprawda. Ja zazwyczaj używam do oponentów tej samej retoryki co oni. Jeśli widzę chamski, szowinistyczny, nieprawdziwy, obraźliwy wpis, to odpowiadam w ten sam sposób. I dopiero wtedy jest raban. Nie można mówić o jakiejkolwiek megalomanii z mojej strony, natomiast niektóre artykuły i posty są przepełnione megalomanią polską.
    Nie można rozmawiać z drugą stroną z pozycji: Nie istnieliście, nie macie historii, nie macie bohaterów, przeproście że nie daliście się spolonizować/zrusyfikować, oddajcie ziemie które kiedyś były nasze.
    To jest prowokowanie i okazywanie wrogości.

    Jarema
    Panie Szachrajew. 1. Polska obecność na Kresach liczy sobie kilkaset lat i nie jest wynikiem kolonizacji – ta miała miejsce jedynie w okresie II RP. Chodziło raptem o kilka tysięcy osadników. Inna sprawa to napływ urzędników itp. Trzeba jednak pamiętać, o czym zapominają Ukraińcy tworząc mit okupacji, że Polskość była tam przez ponad 100 lat bezwzględnie tępiona, podobnie jak katolicyzm. Inaczej Polskość tych byłaby jeszcze bardziej widoczna. Pewnie ze 3 mln mieszkańców tych ziem zrusyfikowano. Proszę sobie przejrzeć nazwy miejscowości ukraińskich. To polskie nazwy – te miejscowości zakładali Polacy z Mazowsza, nie odbierali nikomu niczego – to były słabo zaludnione ziemie. To normalne procesy. Jeżeli pan je kwestionuje, to Ukraina nie ma prawa do Krymu, Dombasu, niemal całej Ukrainy Wschodniej i okolic Czarnego Morza. wracając do wątku głównego. Część takich polskich mieszkańców się zruszczyła. Dziś we Lwowie i okolicach jest masa ludzi o polsko brzmiących nazwiskach. To potomkowie Polaków. Polska kolonizacja to mit nacjonalistów ukraińskich z UPA, którzy w ten sposób uzasadniali planowane ludobójstwo i do dziś się ten kłamliwy argument wykorzystuje – o walce Ukraińców na swojej ziemie. To zawsze były tereny z mieszaną ludnością. Nigdy nie były etnicznie tylko ukraińskie. Nigdy!
    2. Wiek nie ma nic wspólnego z resentymentami; nie są potrzebne własne doświadczenia, aby nimi żyć i je głosić.
    3. Za wykrzykiwanie haseł o polskości Lwowa sądy w Polsce skazują na karę więzienia; nie popadajmy w przesadę. Lwów był Polski. Upainiec to obraźliwe określenie, ale proszę się zastanowić, kiedy się ono pojawiło? Czy nie wtedy, jak Ukraina rozpoczęła gloryfikację zbrodniarzy z UPA jako oficjalną politykę historyczną? Oczywiście tak. Ja bardzo negatywnie odbieram neobanderowców, ale nie utożsamiam ich z wszystkimi Ukraińcami. Upainiec to Ukrainiec, który popiera tradycję banderowsko-ludobójczą.
    4. Używa pan ostrych słów i formułuje radykalne i często bezpodstawne sądy. Proszę przeczytać swoje posty i zobaczyć, z jaką reakcją się one spotykają.
    5. Tak, Polacy mają kompleksy upadłego imperium słowiańskiego i jak rozmowa zbacza na byłe polskie ziemie to dają upust swojej megalomanii – ach ta utracona wielkość! Może się pań śmiało podłączać. To imperium współtworzyli także Rusini dopóki ich wódz – polski szlachcic, zdrajca Chmielnicki nie „sprzedał” ich Rosji. Za to jest czczony na Ukrainie jako bohater.
    6. Najważniejsze. Niestety Ukraina nie ma historii albo króciutką, na niewielu bohaterów i ma wiele innych słabości. Przecież to widać, jak to państwo wygląda, choćby w porównaniu do kwitnącej Białorusi. Rzecz w tym, że Ukraińcy zamiast to przyznać i „iść do przodu” tworzą na siłę swoją mitologię, której pan jest wyznawcą – to dlatego pan tak emocjonalnie reaguje na wszystko, co tej mitologii przeczy! W skrócie ta mitologia opiera się na bajce – o polskiej okupacji, o dzielnych hajdamakach i UPO-wcach, Mazepie, Chmielnickim. Szczególnym pietyzmem cieszy się czynnik „cierpiętniczy” skierowany przeciw Polsce, jak te Lachy nas krzywdziły, oj, oj krzywdziły, oj jak bardzo itp. idt. To dlatego, jest tak źle. Fałsz tego mitu poraża. Od 25 lat nie ma Lacha – pana na Ukrainie i jest … kamieni kupa! Czyja to wina? Polaków? Ukraińcy przyjeźdzają do Polski do polskiego pana – można przenośnie rzec. Dlaczego nie jadą na Czechy, Słowację, Węgry. Niestety Ukraińcy nie są w stanie zrobić rachunku prawd, wykryć błędy i ruszyć do przodu. Umieją narzekać, jak Polacy, ale w przeciwieństwie do Ukraińców Polacy nie obarczają winną innych.

    cherrish
    @szachrajew. Zatem nie masz zielonego pojęcia. Wszystko co tu piszesz to ideologia i propaganda. Nie wiesz nic o historii ziem o których piszesz, nie wiesz nic o ludziach, wtłoczono Ci do głowy idee i bezrefleksyjnie je tu propagujesz. Ukraiński troll.

    Mysz
    szachrajew to ruski trol

    Szachrajew
    nope nie jestem 😉

    basia
    A zatem sam Pan Tyma przyznaje, że UPA i ukraiński nacjonalizm to zbrodnicza ideologia totalitarna. Ot, toś się Pan zapędził w kozi róg. Ale w sumie ciężko się z Panem nie zgodzić. Banderyzm to zbrodnicza i totalitarna ideologia od której każdy zdrowo myślący człowiek powinien się odciąć.

    ukas
    Ruchowi narodowemu ruskiemu brak ciągłości historycznej; więc łata się kozakami, hajdamakami i Mazepą, nie oriętując się, jak dalece szkodzą tam swej własnej sprawie. Szacunku tym u nikogo nie pozyskują i nie wydają się nikomu potrzebnymi jedynie tylko wrogom Polski, którzy używają ich czasem do czegoś, jak się nadarzy okazja. Nie jest jednak jeszcze ukończony w nauce europejskiej spór o to, czy Rusini nie są tylko „Małorusinami”, a język ich narzeczem rosyjskiego.
    Nawiasem dodajmy, że „chachoł” jednak nie rozumie „kacapa”, podczas gdy rozumie doskonale Polaka. Rusin posiada pewną szczególną cechę dla nas niezrozumiałą musi mu być „kriuda”, inaczej nie uważałby się za patriotę. Ileż w dawnej Galicji narzekali na ucisk, nawet ekonomiczny! Lecz posłuchajmy o tym głosu Stefczyka: „Polacy mają dostateczną podstawę w statystyce ludnościowej i podatkowej do stawiania wobec Rusinów żądań znacznie dalej idących niż to czyniły stronnictwa polskie…” „Przeciętne gospodarstwo włościanina polskiego płaciło więcej podatków niż ruskie, mimo że przeciętny obszar gospodarstwa włościanina polskiego w Galicji jest znacznie mniejszy niż ruskiego, gdyż rozdrobnienie rolne najsilniejsze jest w okolicach czysto polskich, a przy tym na terenach mieszanych Polacy są przeważnie właścicielami najmniejszych gospodarstw.” W polityce „wielkiej” Rusini proponują nam, byśmy się wynieśli „za San”; gdybyśmy to zrobili, byłaby im krzywda, żeśmy się nie cofnęli za Wisłok, potem za Wisłokę, i jeszcze za Dunajec, a nawet gdzieś za Popradem jeszcze by im była krzywda. Na to nie ma rady.
    Tych „krzywd” podamy tu ilustrację arcywymowną:
    Dnia 14 grudnia 1907 r., na posiedzeniu Krakowskiego Klubu Słowiańskiego omawiano stosunki polsko-ruskie. W dyskusji zabierał głos także obecny na tym zebraniu gość słowacki, którego nazwiska nie można było ogłaszać ze względu na stosunki madiarskie. Dziś możemy wyjawić, że był nim ks. Blaho, późniejszy biskup. Przedrukujemy tu dosłownie wiadomość o tym ze „Świata Słowiańskiego” z zeszytu ze stycznia 1908 r. str. 42-44:
    Gość słowacki wziął udział w dyskusji w sposób mimowolny, ale przez to właśnie nadzwyczaj wymowny, a nawet dosadny. Korzystając z obecności gościa, przeprosił go prezes prof. Zdziechowski, żeby udzielił Klubowi pewnych wyjaśnień, zwłaszcza w sprawie duchowieństwa „madiarońskiego”. Gość mówił po słowacku i rozumiano go doskonale. Wywiązało się wśród posiedzenia intermezzo o stosunkach słowackich, z czego korzystając redaktor „Świata Słowiańskiego” i pragnąc nawiązać do właściwego tematu wieczoru, wystosował do szanownego gościa Słowaka zapytanie: Co robiliby Słowacy i jak zachowaliby się względem Madiarów, gdyby w całym słowiańskim „okoliu” były słowackie szkoły ludowe, gdyby było pięć gimnazjów słowackich, a nadto w madiarskich w miarę potrzeby i możności palarelki słowackie, gdyby w uniwersytecie w Budapeszcie było siedem katedr słowackich i możliwość dalszych habilitacji słowackich – póki nie powstanie osobny słowacki uniwersytet, gdyby całe społeczeństwo madiarskie, posłowie i prasa, profesorowie i młodzież – zgadzało się na utworzenie uniwersytetu słowackiego, gdyby język słowacki był urzędowym w szkole, sądzie i urzędzie, gdyby odbywały się po słowacku rozprawy sądowe; gdyby każda gmina, która tylko zechce, mogła nie tylko sama po słowacku urzędować, ale z wyższymi władzami korespondować po słowacku; gdyby ogłoszenia urzędowe były i być musiały także po słowacku; gdyby na całych Węgrzech nie można było dostać żadnego blankietu pocztowego bez słowackiego tekstu obok madiarskiego, gdyby wszyscy urzędnicy państwowi i autonomiczni w okolicy znali język słowacki, gdyby stowarzyszenia i instytucje naukowo-kulturalne słowackie otrzymywały subwencje od sejmu budzyńskiego, uchwalone przez madiarską większość, gdyby prezydent budzyńskiego sejmu zagajał sesje nie tylko w madiarskim języku, ale też słowackim, a słowaccy posłowie przemawialiby tam zawsze tylko po słowacku, nie doznając o to najmniejszej przykrości, tak, że madiarska większość uważałaby to używanie słowackiej mowy w parlamencie za proste prawo przyrodzone Słowaków, a sama znałaby język słowacki, i słuchałaby tych mów zupełnie tak samo, jakby madiarskich; Czy w takim razie uważaliby Słowacy Madiarów za swych gnębicieli?
    Zapytanie to wywołało efekt niespodziewany. Gość ze Słowaczyzny, przypuszczał, że wyliczono mu postulaty ruskie i począł tłumaczyć, że Słowacy nie mają tak wielkich pretensji, że o takich „koncesjach”mogą myśleć tylko Chorwaci, jako posiadający pewne prawa historyczne, ale Słowacy poprzestaliby i byliby zupełnie zadowoleni, gdyby…i gość zabierał się do sformułowania skromnych postulatów słowackich. Nieporozumienie było widoczne dla każdego, a jakżeż było ono znamiennym. Na prośbę, żeby odpowiedział krótko „tak” lub „nie”, czy Słowacy uważaliby Madiarów wrogami i gnębicielami, gdyby posiedli to wszystko, co redaktor wyliczył – gość okazywał zrazu pewne zakłopotanie, bo się obawiał, czy to nie jest może wyszydzeniem dążności słowackich i znów chciał tłumaczyć, że Słowacy wcale nie tacy wymagający…Poproszony po raz trzeci, żeby dał koniecznie odpowiedź bezpośrednią na zadane pytanie, odparł już trochę zniecierpliwiony: „Ależ w takim razie nazwalibyśmy Madiarów naszymi braćmi!” Teraz wytłumaczono słowackiemu gościowi, że redaktor „Świata Słowiańskiego” nie wyliczał bynajmniej postulatów ruskich, ale tylko to, co Rusini faktycznie posiadają. Słowak osłupiał – a po dłuższej chwili powiedział: „W takim razie nie rozumiem Rusinów”. Feliks Koneczny, Państwo i prawo w cywilizacji łacińskiej

    ukas
    Macie tak samo jak ks Blacho ?

    wnuk rezuna
    Nawet nie chcemy przyrównywać banderyzmu z faszyzmem i komunizmem , bo to OCZYWISTE !!!! A co do zabytków, to istotnie usunięcie „ZABYTKOWEGO” POSTBANDEROWSKIEGO środowiska Tymy , ze Związku Ukraińców w Polsce …jest KONIECZNE !!!! Dlatego nie należy się dziwić, odgłosom przypominającym kwik zarzynanych świń przy korycie , jakie dochodzą z tego środowiska … Oczyszczenie Polski ze śmiecia banderowskiej symboliki też będzie konieczne , ale kulturę , tradycję , historię i folklor ukraiński, NORMALNYCH UKRAIŃCÓW , chcielibyśmy
    propagować i przybliżąć wszystkim Polakom !!! … Nawet sam tutaj …przybliżam kulturę ukraińską !!!!!! ..która mnie osobiście ..”uwiodła” …i polecam wszystkim ..

    wnuk rezuna
    Pane szachrajew …do jednego pańskiego zdania się ustosunkuję Napisał Pan ….” Potem Piłsudski zdradził Ukraińców. Podpisał traktat ryski 1921 z bolszewikami…” Jak Pan może pisać takie brednie !!!!!! To tak jakby dziś pisać ze Polacy zdradzili Ukrainę bo nie chcieli walczyć na Krymie i w Donbasie … Układ Piłsudski – Petlura GWARANTOWAŁ Ukraińcom powstanie Państwa Ukraińskiego !!!! , uznanego przez Polskę , wspieranego sojuszem militarnym przez Polskę !!!!! Piłsudski ZDOBYŁ dla Was Kijów !!!!!…przecież ku-wa nie dla siebie I co ??? „Ukraińcy” o swoje państwo WALCZYĆ NIE CHCIELI !!!! Petlura wystawił coś ze 2 dywizje !!!!
    Nie ma w Europie narodu który od czasu rozbiorów TAK WALCZYŁ o swoją niepodległośc i takie poniósł OFIARY !!! jak Polacy !!! To My mamy walczyć o Krym ???? , który „armia” ukraińska oddała Putinowi bez jednego strzału !!!!!! Jedyne co potrafiło nikczemne bydło , to mordować bezbronnych na wołyniu …..zamiast wysuwać durne pretensje , dajcie sobie w końcu szansę odzyskać chociaż Godność i Honor … ..jesli wiecie co to takiego …

    Szachrajew
    ahahaha… „Piłsudski ZDOBYŁ dla Was Kijów !!!!!” Piłsudski ledwo ledwo obronił Warszawę. Dlatego to się nazywa Cudem nad Wisłą „Zdobywanie” Kijowa to była pestka, bo cała droga do Kijowa dla wojsk polskich i URL była bezpieczna. Nie musieli się wykrwawiać by dotrzeć do Kijowa. Wobec bolszewików byliśmy bezsilni i to nie dlatego że ktoś walczył lepiej czy gorzej. Świadczą o tym słowa Piłsudskiego o żołnierzach URL. Bolszewikom dawały przewagę karabiny maszynowe na taczankach i szybka konnica. Po za tym nie każdy uważał że sojusz z Polską to właściwe rozwiązanie. Polskie gwarancje są tak samo po wodzie pisane jak innych „sojuszników”

    wnuk rezuna
    Bredzisz Szachrajew … Polska Piłsudskiego bolszewików pokonała nie ledwo-ledwo , tylko
    SKUTECZNIE i WIDOWISKOWO !!!!…nie pomogły „taczanki i konnica” … ..odsuwając granice państwa kilkaset kilometrów na wschód !!! Pomogły karabiny francuskie czy amunicja węgierska , ale KREW już musieliśmy przelać polską !!!!! Twoja ukraińska nikczemność i zawiśc nawet tego nie pozwala Ci przyznać ..żadne zresztą dla nas Polaków zaskoczenie …ukraińskość w czystej postaci Faktem jest że „ukraińcy” o swoją Ukrainę walczyć wtedy nie chcieli , podobnie jak i dzisiaj !!!! Jeśli baliście się strzelać do Rosjan jak na Krymie , to nawet zawszona Czerwona Armia w łapciach brzozowych , karabinach na sznurkach , karmiona manifestem komunistycznym …dla Ukraińców i tak za wiele Polska Piłsudskiego .niestety nie mogła i nie była w stanie sama wywalczyć dla was Ukrainy ….. wspierała Was , ILE MOGŁA !!!!…JAK NIKT INNY !!!!…dzisiaj to sie powtarza !!!! Ale Wy wolicie PLUĆ NA NIĄ ..i roić swoje własne plany „mocarstwowe” Europa ma Was w ……., a Holandia juz Wam powiedziała gdzie Wasze miejsce …. ” idzcie z bogiem ..ta droga , szykujcie grzbiety na ruski bat , nie ma to jak w rodzinie ….

    Antonio
    Kuchciński znowu dał d… i PiS z podwiniętym ogonem wycofał się z nazwania rzeczy po imieniu

    Ryszard Felsztyński
    Szachrajew z jednym masz racje idzie mi o cerkiewki w Bieszczadach nie zapomnij że w wielu z nich zbudowane były bunkry , magazyny , a w 1 przypadku był szpitalik, nie zapomnij ze żołnierze którzy brali udział w likwidacji banderowskich sotni w dużej części pochodzili z Wołynia i Podola pomimo tego że mieli bardzo! przykre doświadczenie z ta upowska zarazą nie postępowali tak jak oni z ich rodzinami ,nie rznęli piłą , nadziewali na pale , rabowali , gwałcili co było norma w postępowaniu upowców ( oczywiście były wyjątki od reguły- takie przypadki w wojsku polskim było bardzo rzadkie były jednak norma w UPA a-ha były tez i karalne . Nie zapomnij tez że w JWP byli oficerowie polityczni ( komuchy – często to byli Rosjanie czy Ukraińcy mówiący po polsku) i to oni decydowali ( wydawali rozkazy) .Nie mam nic do Ukraińców ale banderowcy i ich potomkowie nie powinni mieć prawa głosu w Polsce dlatego zastanawiam się kto i dlaczego chroni te banderowskie padło . Ukraińcy powinni rozliczyć się z okresu 39-47 , na miejscach morderstw postawić krzyż ( upamiętnić te miejsca ) i prosić o przebaczenie – dla twojej wiadomości morderstwa na Wołyniu i Podolu to nie jedyne przypadki zezwierzęcenia ukraińskiego , zdarzało się takie cos i wcześniej w historii naszych narodów – pytanie KTO JEST PATRONEM POLSKI ? jaka śmiercią zginął i kto był sprawca tej zbrodni na bezbronnym człowieku- może przypomnisz !.

    husarz
    Historia od dawna pokazuje kim byli i są Upaińcy, sprzedawali się każdemu gdyż byli w sumie bezpaństwowcami bez historii i godności i czci. Jedyne co im się udało zrobić to wymordować bezbronnych ludzi na Wołyniu i Podolu , gdyż jak żołnierze nie potrafili stawić czoła zbrojnym oddziałom AK. Wystarczy pojechać teraz na Upainę i zobaczyć jak oni szanują to co odziedziczyli po Nas – POLAKACH , wszystko jest zniszczone śmierdzące uryną i horyłką . Nie szanuję tchórzy , którzy nie potrafią przyznać się do bestialstwa jakie wyrządzili swoim sąsiadom .To ukraińcy powinni zabiegać o przebaczenie Nasze , i zamknąć raz na zawsze temat bestii z pod sztandaru OUP OUN .

    Adamowski
    Ukraina zginie tak szybko jak powstała. Istnieje 25 lat i jest dzisiaj krajem trzeciego świata na skraju upadku. Dać ukraińcom państwo to jak małpie karabin – sami sobie krzywde zrobią.

    janukowicz
    pamiętaj LASZE -po Zbrucz nasze i zaden zaczadzony banderowiec nie ma prawa piskać na pohybel czerwono-czarnym

    ukas
    Husarz ukraińcy nie zabiegają o przebaczenie ponieważ w ich mentalności jest głęboko zakorzenione poczucie krzywdy. Z ich punktu widzenia bycie ukraińcem oznacza bycie uciskanym przez inne narody ( głównie polski obecnie korzystają z substytutu w postaci rosjan). Zwróć też uwagę że większość upo-ukraińców wyznaję etykę podwójną czyli jak Kali ukraść kozę to dobrze a jak Kalemu to żle. Z mojej obserwacji i z lektury Koniecznego doszedłem do wniosku że to właśnie te poczucie krzywdy domniemane czy faktyczne jest podstawą na której budują swą tożsamość. Tyma wypisz wymaluj potwierdza to tezę. Każda jego wypowiedz to istny maraton w którym niestrudzenie udowadnia nam jak to ukraińcy byli i są przez polaków dręczeni.

    basia
    Jak tak Tymie w Polsce źle, to niech jedzie na tą swoją Upainą i niech tam sobie żyje w szczęściu i bogactwie a nam da już święty spokój. A za propagowanie takich poglądów jak jego to powinien być prokurator. To jest jawne szerzenie kłamstwa i zbrodniczej ideologii totalitarnej.

    DDt
    Szachrajew!!! Masz niebywałe szczęście! Żyjesz … jeszcze. Gdybyśmy mieli ten wasz integralny „patriotyzm” byłoby diametralnie inaczej. Twoich peanów na rzecz OUN-b i UPA nie ma sensu komentować z powodu widocznej wysoce nieusystematyzowanej wiedzy na dodatek popieranej nie przez fakty a niemal wyłącznie … mity. Compris?

    Łzy Matki
    Szachrajew – jak Cię czytam mój stosunek tego bandyckiego parapaństwa się umacnia – może i innych to czytających – pisz tak dalej. skoro odwołujesz się do odległych historycznie czasów to od kiedy Rusini /przecież nie ukraińcy/ zamieszkują owe tereny? No więc przed nimi na Podolu byli Polanie. Później tereny te były zasiedlane/były puste – nawet nazwy historyczne o tym świadczą „Dzikie Pola”, „Puste Pola”, Stepy/ z jednej strony ruchem Ruskim a z drugiej polskim.
    Dla mnie Tyma = Bandera – popełniamy ten sam błąd co przed wojną, pozwalamy im szczuć i kąsać – nie byłoby być może problemu gdyby Bandera z drugim zwyrodnialcem nie siedzieli w Sw.Krzyżu a wisieli za to co uczynili na szubienicy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.