497 Dr Misio – Pismo i tego ocena, czyli o syndromie sztokcholmskim i o tym „jak se można jednym szczekiem przerobić przestępców seksualnych i łasych na kasę politykierów na ofiary szowinizmu”

Dr Misio – Pismo

Content Warning This video may be inappropriate for some users. Sign in to confirm your age


Ten wpis jest podsumowaniem prawdziwej istoty całej pustynnej tradycji, no oczywiście z wyłączeniem jej zbrodniczego i krwawego charakteru i spuścizny. Dla mnie 100%… 😦

A co do zdolności do samodzielnego „rozumienia rzeczywistości” przez tzw. „wiernych” znad Wisły… no cóż… Serce mnie boli, jak widzę, jak „rozumują” potomkowie niegdyś dumnych Słowian, którym pustynni najeźdźcy od przeszło 1050 lat dzień po dniu, kawałek po kawałeczku obrzezują mózgi…

Nie widzę żadnej różnicy w tej ich obronie pustynnego najeźdźcy, jak i w obronie „muzułmańskich uchodźców” w wykonaniu coraz częściej przez tych ostatnich wysadzanych, miażdżonych, zarzynanych, itp,  postępowych Jewropejczyków, patrz tzw. syndrom sztokcholmski… Myjcie im całując nadal stopy i tyłki, nadstawiajcie drugie policzki… Że też dożyłem takich mondrych i nofoczesnych czasów… Ciemność widzę, ciemność… 😦


Stachu aka drstrach
Kurwa mać, ten kawałek wcale nie jest o katolikach, tylko wali po naszym skomercjalizowanym społeczeństwie. To jest czysty, kurwa, punk, a nie jakieś chuju muju.

LOLLOL
Stachu aka drstrach GRATULUJĘ ZOSTAŁEŚ JEDYNYM MYŚLĄCYM CZŁOWIEKIEM W KOMENTARZACH

Adam Kupczyk
Myślę ze jest o obu. Ale tekst i teledysk jakby o czym innym mówiły.

#777# L
Łatwo zrobić paszkwil na katolików i duchownych ponieważ oni nie podkładają bomb, nie odrąbują glowy maczetami i nie morduja… Bardzo prosiłabym aby Dr Misio napisał taką wersję utworu dotyczącą wyznawcow islamu i wystarczy żeby pojechał z promocją tego utworu do Niemiec. Czy starczy odwagi – wątpię…

moniczka0405
#777# L u nas jest katolicyzm a nie Islam więc nie wiem po co ciągle wyjeżdżacie z tym islamem. Poza tym tekst piosenki jest prawdziwy. Z kościoła zrobili biznes i nie chodzi tam i zbawienie tylko oglupienie ludzi i trzepanie kasy.


autor: fot. wPolityce.pl/TVP.info

olo 89.71.101.*34 minuty temu
pełna zgoda z księdzem . Teledysk jest wstrzasający

fg 83.6.253.*41 minut temu
prawda zabolała

czarne jest białe 46.134.149.*43 minuty temu
No paprzcie, jak se można jednym szczekiem przerobić przestępców seksualnych i łasych na kasę politykierów na ofiary szowinizmu. Ma pan klecha tupet.

qedek 83.23.43.*35 minut temu
czyżby kościół decydował co jest polskie a co nie????? drogi księże, ksiądzu, panu w sutannie, jeszcze nie przejęliście w całości tej ziemi

http://wpolityce.pl/polityka/341675-ks-zielinski-o-teledysku-dr-misio-tak-zohydzano-zydow-przed-ii-ws-spot-zrobiony-dokladnie-goebbelsowskimi-metodami

Ks. Zieliński o teledysku Dr Misio: Tak zohydzano Żydów przed II WŚ. „Spot zrobiony dokładnie goebbelsowskimi metodami”

opublikowano: 3 godziny temu

Muszę powiedzieć jedno jako ksiądz. Gdyby Telewizja Polska wyemitowałaby spot do piosenki Dr Misio, to w tym momencie nie jest to polska telewizja — mówił ks. Henryk Zieliński w programie „Salon dziennikarski” na antenie TVP Info.

Redaktor naczelny tygodnika „Idziemy” komentował sprawę odwołania festiwalu piosenki w Opolu.

Był to spot zrobiony dokładnie goebbelsowskimi metodami. Takimi jak zohydzano Żydów przed II Wojną Światową. Tak zohydza się księży — powiedział.

Ks. Zieliński zwracał uwagę na to, że teledysk atakuje nie tylko samych księży.

Nieprawdą jest, że była tam kpina wyłącznie z duchowieństwa. Wyszydzano również sakrament pokuty, który jest dla nas świętością. Jest czymś tak intymnym i delikatnym w Kościele, że wszelkie grzechy przeciwko sakramentowi pokuty są traktowane tak ciężkie, że zwalnia z tego Stolica Apostolska.

Mly/tvp.info

TTO 31.178.180.*za 22 minuty
Są bardzo gorące tematy: sędziowie, uwłaszczenia w Warszawie. Dlaczego dr. Misio nie robi o tym teledysku? Bo ma pełno w gaciach strachu.

Gmo 37.47.3.*30 minut temu
Jak Rzym upadnie pod naporem muzulmanow na wlasne zyczenie lewackich papiezy co wtedy????? Miedlar ratuj beda krzyczec ????

…..

satyra 175.118.139.*11 minut temu

pj 89.71.5.*11 minut temu
ja bym tylko dodał że ten cały Dr. Miso to przede wszystkim pod względem czysto muzycznym jakaś tragedia … bo w koncu mowa o festiwalu muzycznym, festiwalu piosenki

[] 83.4.123.*18 minut temu
Nie cenię szmirusów jak Jakubik, Smarzowski i Adamski. Wszyscy trzej są mocno podejrzani i wyzuci z wiarygodności.

Maxx 83.30.185.*2 godziny temu
Ta krytyka jest taka jaka być powinna bo to prawda, pokazują jakie jest zakłamanie w tej instytucji!

Maxx 83.30.185.*2 godziny temu
Widać gołym okiem obłudę, pazerność, pychę kleru. Dziś już nic się nie zamiecie pod dywan jak to bywało w poprzednich stuleciach gdzie kler był całkowicie bezkarny –

maxx 83.30.185.*2 godziny temu
Brak jakiejkolwiek zadumy nad stanem polskiego kleru ze strony takich „publicystów”, kadzących kościołowi jak i samemu kościołowi brak refleksji.

rolnik 85.28.138.*
film jakby z mojej parafii wypisz wymaluj

hiacynt 83.25.96.*
Towarzyszu Adamski. Wg. mojej wiedzy patologie zaprezentowane w tym teledysku to jest norma w kościele, a nie margines. No ale zaślepiony baranek idzie bezmyślnie na rzeź.

Pogromca Lemingów 79.110.192.*
A z której strony wystaje ta ich „znakomitość” ? Może Adamskiemu wystarczy.

studium w purpurze 46.134.149.*
Zdumiewające, po ile amunicji dobyto, by dać odpór krótkiemu teledyskowi, a jak starannie zarazem ominięto jego treść. Że za mało misiów śpiewa hosanna półboskiemu sortowi kleszemu? Zenka przyuczyć.

fg 83.6.253.*
adamski, to nie satyra ani krytyka – to pokazanie realnych zjawisk – nawet gdyby te problemy dotyczyly nie 50%, nie 20% a tylko 5% kleru – dzinnikarze, artysci itd. maja prawo to pokazywac

PogromcaKOD@PogromcaKOD
A fuj panie Jakubik, przecież powszechnie wiadomo że księża są 100% czyści, bez skazy i zmazy…. Tacy żołnierze wyklęci dzisiejszych czasów normalnie.

ej 123 188.146.135.*
A to jest właśnie kościół w Polsce i intelektualna pustka…… No bo wszystko to panie kochaniutki oni molestują dzieci, chleją wódę i biorą kasę na samochody i na Rydzyka”

HomoFaberAres@HomoFaberAres
Niestety, Kościół ponosi winę za to iż jest atakowany w ten czy inny sposób. Kościół miał masę czasu by się oczyścić z mafii homoseksualnych czy z pedofilii. Z przykrością trzeba stwierdzić iż przez lata Kościół nie zrobił NIC. Przecież to oddaje dowcip: jaka jest najwyższa kara dla księdza za przestępstwo natury molestowania czy pedofilii. Kara to przeniesienie do innej parafii. Warto poczytać to co napisał Ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski. Warto się zastanowić za co spotykały tegoż kapłana szykany ( oficjalnie- kary). Jak również Kościół nie potrafił zrobić porządku z UB-ekami w sutannach. Przecież mało brakowało by donosiciel UB-ecki piastował jedno z najwyższych stanowisk. Gazeta Polska jako jedyna podniosła larum. Tyle w skrócie …, a reasumując Kościół sam się wystawił. KOŚCIÓŁ POWINIEN BYĆ KRYSTALICZNIE CZYSTY.

http://wpolityce.pl/kultura/341661-toleruje-najostrzejsza-satyre-wymierzona-w-kosciol-nie-znosze-jednak-prostackiego-banalu-i-antyklerykalnego-populizmu


screenshot YouTube

Toleruję najostrzejszą satyrę wymierzoną w Kościół. Nie znoszę jednak prostackiego banału i antyklerykalnego populizmu

opublikowano: 5 godzin temu · aktualizacja: 3 godziny temu

Nie wchodzę w sam spór o festiwal w Opolu, który osiągnął już taki poziom absurdu, że odechciewa mi się nawet ironii. Dodam tylko, że artyści bojkotujący festiwal w Opolu za „cenzurę” i jednocześnie pląsający na nim w PRL sami się „orają” na poziomie hard. Nie chodzi jednak o żadną cenzurę ( nieważne czy była naprawdę czy tylko w głowach artystów). Chodzi o prosty fakt, że polskie liberalno-lewicowe środowiska ( a to jest 99% artystów na całym świecie) uznają rząd PiS za uzurpatorów. Już nawet nie za wypadek przy pracy, jak w latach 2005-07, ale za ekipę, która nie ma prawa rządzić. Ojcowie Założyciele III RP nie przewidzieli miejsca dla „ciemnogrodu” przy wspólnym stole.

Ciemnogród nasączony „demonami polskiego patriotyzmu” miał pozostać na zawsze w wigwamach i straszyć dzieci, które buntowały się przeciwko władzy oświeconych elit od mistrza Yody III RP z Czerskiej. „Jak nie my, to oni. Kaczory, Macierewicze, Rydzyki, a wcześniej przed przeobrażeniem w oświeconą elitę Wałęsy, Niesiołowskie, Giertychy i Wołki”- mówiono.

Trudno się dziwić, że tym duchem przesiąkło też wielu artystów. Ja nawet nie mam do nich pretensji. Możliwe, że sam reagował bym alergicznie na rządy Palikota albo jakiej inne jego wcielenie. Podejrzewam zresztą, że właściciele polskiej estrady chętnie oddaliby władzę w ręce neobolszewika brodatego w koszulce z Che, który by ich obłożył 90 proc podatkiem. Pialiby z zachwytu, że postępowiec i super światowiec przegonił kołtuna polskiego, po czym by czmychnęli prędko z firmami do Czech i Słowacji jak Depardieu do Belgii, gdy jego kochani socjaliści zaczęli realizować program wyborczy. On przytulił Putina. Nasi by tego nie zrobili bo Putin to sojusznik Kaczora przecież teraz, choć w 2010 roku taktowne było jego chwalenie za polsko-radzieck…, przepraszam rosyjską przyjaźń. Festiwal Radzieckiej Piosenki wciąż mi w głowie po przeczytaniu, że jedna z polskich wojowniczek w wojnie o wolność spod reżymu Kaczora na nim śpiewała.

Dr Misio miał zostać usunięty z festiwalu w Opolu z powodu „niemisyjnego” teledysku do piosenki „Pismo”, w którym Arkadiusz Jakubik i jego koledzy z zespołu przebrani są za księży. Nie księży, którzy w pocie czoła, z narażeniem życia i zdrowia pomagają ubogim w Afryce i gettach europejskich metropolii. Nie księży, którzy nawołują do przyjmowania do polskich uchodźców jak przykazał papież Franciszek. Nie księży nawet zwykłych, którzy sumiennie wykonują swoją pracę na parafiach, w szkołach i w Caritasie polskim. Jakubik i jego koledzy wcielają się w księży wyjętych z najbardziej wyświechtanych antyklerykalnych broszurek. Grubasy łase na kasę wożący się drogimi samochodami obok ubogich. Pijacy znudzeni spowiadaniem wiernych otoczeniu wianuszkiem ładnych chłopców.

„No bo wszystko to panie kochaniutki oni molestują dzieci, chleją wódę i biorą kasę na samochody i na Rydzyka”. Oto kwintesencja dzieła Arkadiusza Jakubika i Wojtka Smarzowskiego. Wcześniej subtelniej, choć w tym samym duchu zrobili dla Showmax etiudę „Ksiądz”.Teraz twórca „Wesela” kręci film o pedofilii w polskim kościele. Znając styl Smarzola i patrząc na teledysk „Pismo” widać jak radykalnie odetnie się od prawicy, która nosiła go na rękach za „Wołyń”. **Podejrzewam, że film będzie gigantycznym sukcesem. Lewica go pokocha a przeciętny polski antyklerykał będzie zachwycony doje…. proboszczowi w drogiej furze. „ZCHN zbliża się wersja 2.0” wciąż jest w Polsce pożądana. No bo „panie kochaniutki ten proboszcz to ma furę….”

Czy ja odmawiam prawa do antyklerykalnej satyry? Odpowiedź kryje się w moim coming oucie sprzed lat, gdy napisałem, że jestem nieuleczalnym miłośnikiem „South Park”. A uderzajcie sobie w Kościół. Walce w niego z siłą pięści Ivana Drago. Skandale pedofilskie zmasakrowały Kościół w USA i Australii przez samych hierarchów, którzy zakopywali prawdę pod dywan. Zasługują na napiętnowanie. Bezwzględna polityka w sprawie skandali seksualnych Benedykta XVI i teraz Franciszka dowodzi jak wielkie zaniedbania popełniono przez lata w łonie samego kościoła. Czy zdarzają się księża, którzy piją i zbyt wielkie mają przywiązanie do pieniędzy? Jasne, że tak. Jestem magistrem teologii więc widziałem naprawdę najróżniejszych kapłanów. Wspaniałych i oddanych oraz karierowiczów i cwaniaków. Jestem też świadom istnienia lobby homoseksualnego w Kościele ( ciekawe, że środowiska LGBT tutaj są krytyczne zamiast wspierać tęczowych współbraci).

Tylko prawda wyzwala i jest ciekawa. Ewangeliści i nie zataili zdrady Judasza, tchórzostwa Piotra i niewierności Tomasza. Ujawnianie prawdy nie ma jednak nic wspólnego z robieniem nagonki. Nieuczciwym piętnowaniem zbiorowości za grzechy jednostki.

Nie zapominajmy o tym, że to co pokazują Smarzowski z Jakubikem to margines. Nawet jeżeli kapłani sprzeniewierzający się naukom Jezusa stanowiliby 20% ( w co naprawdę wątpię), to nawet w takim wypadku, co najmniej 80 % księży robi dobre i zacne rzeczy dla innych. O nich jednak teledyski i filmy powstają rzadko. To się bowiem nie sprzedaje. No, ale nawet krytyczne dzieła wobec kościoła mogą być artystycznie ożywcze i uczciwe. „Wątpliwość” z Meryl Streep i Philipem Seymourem Hoffmanem ** czy oscarowy „Spotlight” pokazały, że można mówić o problemie pedofilii w kościele w sposób wyważony i uczciwy.

Nie zapominajmy, że artyści, którzy bagatelizują pedofilię, alkoholizm i nieuczciwość we własnym gronie ( tajemnicą poliszynela jest powszechna pedofilia w kręgach producentów w Hollywood, o czym zaświadczają dawne dziecięce gwiazdy filmowe) powinni być wyjątkowo wyważeni wytykając ja innym.

Cenię artystów Jakubika i Smarzowskiego. Dlatego właśnie tak mocno mnie wkurzył ich żenujący teledysk. Nie dotknął mojej wiary, bowiem ona naprawdę jest ponad taki rodzaj krytyki. Poziom „Faktów i mitów” nie jest w stanie mnie obrazić. Jednak już prostacka banalność, wyświechtanie, lenistwo intelektualne mnie uwiera mocno. Szczególnie, że jest dziełem znakomitych filmowców. Parafrazując mojego ukochanego Nicolás Gómeza Dávila przypomnę, że nie jest trudno stać się uzdolnionym managerem kloaki. Tylko po co?

autor: Łukasz Adamski

jolka 109.231.63.*21 minut temu
Wspaniale Pan podsumował, nie odmawiając artystom zdolności! Może się zawstydzą?

jot@jot37 minut temu
Nie da się patrzeć na jakubika.Teraz będzie się kojarzył tylko z kloaką. I dla mnie nią jest.

 

true 94.254.139.*2 godziny temu
To nie jest żadne dzieło, to paszkwil i przede wszystkim panie Adamski, to pogardliwa, chamska i agresywna szydera z sakramentów i ukrzyżowania. To obraza i plucie w twarz chrześcijan.

 

Konserwa1 77.253.50.*
Dlaczego Panowie nie wezmą się za pedofilię i inne patologie u Mahometa???? Odwagi zabrakło?

jacek 89.72.207.*
Byłem zaskoczony tym co zrobili Jakubik i Smarzowski Ceniłem ich jakoś i nawet może lubiłem Od tej chwili to są śmieci którymi można wyłącznie pogardzać i każdy uczciwy człowiek może na nich napluć

andrzej2000 95.49.204.*
Artyści są lewicowi? To chyba żart. Oni prą na kasę za wszelką cenę. Chcą być bogaci i jak się czegoś dorobią, to zakładają prywatne biznesy a nie rozdają biednym.

kat 83.22.255.*
poziom skeczu skrojony na Opole, a nie na kina studyjne i gust pana Adamskiego. nie chodzi wcale o spory lewicy i prawicy.. problemem są fakty, które stanowią podstawę takich scenariuszy

zbig 84.212.109.*
Może o rabinach by nakręcił i co się dzieje w synagogach http://yelita.pl/artykuly/art/lista-zydowskich-homoseksualnych

Dzin 178.235.41.*
Arcybiskup Wesołowski i jego kompan od gwałcenia dzieci ks. Gil, założyciel Zakonu Chrystusa przyjaciel JP2, pedofil, narkoman, zboczeniec ojciec Maciel….starczy???

 

studium w purpurze 46.134.149.*
Adamski czerwony? Jest regulaminowo czarny. To jego jezuickość myli tropiące go zastępy.

Komentatorka@Kasia
Smarzowski – dla mnie to już kloaka! Polubiłam go za Wołyń,byłam wdzięczna,że udokumentował kawał trudnej polskiej historii ale bez żalu puszczam go w niepamięć. Nie istnieje dla mnie…

c89.188.222.*
Wolyń byl ostnim filmem smarzowskiego jaki oglądałem, to samo tyczy sie jakubika, wszystko w czym wystepuje będę omijał dużym lukiem

 

jpt@jpt
czemu te ZBOKI smarzol z jakubikiem nie nabijają się z muzułmańskich IMAMÓW lub żydowskich RABINÓW wtedy to jest ODWAGA , bo to co robią to RYNSZTOK

 

moja opinia 5.172.255.*
Najbardziej nasz kościół atakują ludzie ŻYDOWSKIEGO POCHODZENIA

…..


autor: fot.youtube.pl/Dr Misio

jj 89.78.165.*
Dr Misio nie szydzi z wiary, tylko z przekupnych klechów, rozumu trochę

draugr 217.173.187.*
Dajcie spokój. Uwypuklone w teledysku i tekście ‚przywary’ księży można w nich, niestety nierzadko, odnaleźć i nie ma co udawać, że wszyscy są super i ok. Milczenie na ten temat sprawy nie zmieni.

Jeremiasz 89.64.39.*
bardzo zabawnym jest, że oburzacie się na Jakubika Smarzowskiego, których jeszcze niedawno całowaliście w d… za wołyń, to pokazuje jakimi faryzeuszami i obłudnikami jesteście…

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/341875-zenujace-dr-misio-broni-swojej-obrazoburczej-piosenki-dostalismy-latke-osob-walczacych-z-kosciolem-nic-bardziej-blednego

Żenujące! Dr Misio broni swojej obrazoburczej piosenki: „Dostaliśmy łatkę osób walczących z Kościołem. Nic bardziej błędnego”

opublikowano: za 6 minut · aktualizacja: za 6 minut

Zespół Dr Misio nie został zakwalifikowany do opolskiego Koncertu Debiutów. Powód to „niemisyjny” i po prostu obrazoburczy teledysk do piosenki „Pismo”, w którym Arkadiusz Jakubik i jego koledzy z zespołu przebrani są za księży i szydzą z wiary. Panowie robią z siebie teraz „męczenników”.

Teledysk nie jest żartem, zabawą konwencją tylko prostacką kpiną z księży, sakramentu pokuty i wiary. Idealnie wpisuje się też w nagonkę na Kościół.

Arkadiusz Jakubik, świetny aktor i wokalista Dr Misio broni jednak teledysku zespołu.

Opowieść z teledysku jest „umownością” filmową. Nie kręciliśmy tego w kościele, tylko w studiu. Nie ma tam żadnych akcesoriów związanych z kościołem jako budynkiem. Nie ma ołtarza, nie ma też – proszę na to zwrócić uwagę – krzyża

— mówi w rozmowie z tygodnikiem „Wprost” i według niego, nie ma sprawy. Nic się nie stało? Jakubik najwyraźniej uważa, że z Kościoła kpić można na całego, bez żadnych zahamowań, dla niego to wyraz „wewnętrznej potrzeby niezbywalnej wolności artystycznej”.

Są tylko kostiumy, które mają uruchomić wyobraźnię widza i sprowokować go do pytań. Jestem z klipu bardzo zadowolony mimo wielu hejtów, które się pojawiły — zaznacza i twierdzi, że piosenka i teledysk do niej są głosem zespołu w debacie publicznej.

Stanowisko TVP kompletnie go nie interesuje. Wiceprezes TVP Maciej Stanecki w rozmowie z wPolityce.pl pl tak mówi o tym teledysku:

Naprawdę wystarczy go obejrzeć. Każdy musi uczciwie przyznać, że ten spot zostałby zakwestionowany tak samo dzisiaj, jak i pięć czy dziesięć lat temu. Tak samo na festiwalu opolskim, jak i na każdym innym festiwalu organizowanym przez publicznego nadawcę w Europie. Po prostu narusza podstawowe standardy, operuje przejaskrawionymi stereotypami, budzi w widzach negatywne emocje, narusza wrażliwość religijną etc.

Jakubik martwi się tylko, że przez aferę z teledyskiem do piosenki „Pismo” jego płyta może zostać odebrana jako antyklerykalna.

Dostaliśmy łatkę osób walczących z Kościołem. Nic bardziej błędnego! Przekaz zawarty na płycie jest wręcz przeciwny. To zapis emocji kogoś, kto zadaje sobie pytania: co jest dalej, co jest po drugiej stronie?

— broni płyty Dr Misio.

Jakubik oskarża także TVP o cenzurę.

Tak, zostaliśmy ocenzurowani. Zostaliśmy wycofani z powodu nieemisyjności teledysku. To jest cenzura, która wróciła. Smutek na to człowieka ogarnia

— żali się Arkadiusz Jakubik.

Obrażaj innych, kpij z ich przekonań, wyśmiewaj wartości, a potem oskarż innych o cenzurę i kreuj się na „męczennika” w imię wolności artystycznej. To sposób na promocję?

CZYTAJ TEŻ:
Ks. Zieliński o teledysku Dr Misio: Tak zohydzano Żydów przed II WŚ. „Spot zrobiony dokładnie goebbelsowskimi metodami”

ann/”Wprost”

 

Lejzor 217.173.186.*
Przecież to jest MOWA NIENAWIŚCI. Gdzie jest prokuratura? Gdzie jest więzienie?

halszka 89.13.122.*
Beztalencie, nie mial jak zablysnac, wiec czepil sie kosciola!! A dlaczego nie pokazuje immamow, popow, rabinow itp.! Mialby juz swoj glupi i ograniczony leb sciety maczeta!

### 192.168.1.*
Napisz podobną piosenkę doktorze Misio o islamie. muzułmanie pewnie też zadają sobie pytania: co jest dalej, co jest po drugiej stronie?

ziuk 94.254.136.*
Przebierz się dziadu za rabina albo imama skończysz skrócony o głowę.

Reklamy

6 thoughts on “497 Dr Misio – Pismo i tego ocena, czyli o syndromie sztokcholmskim i o tym „jak se można jednym szczekiem przerobić przestępców seksualnych i łasych na kasę politykierów na ofiary szowinizmu”

  1. Pustynna tradycja jest jedna i ta sama, chociaż może przybierać różne barwy, czerwoną, czarną, itp, udawać niewinne białe baranki, itp. Nie ma czegoś takiego, że jeden z jej odłamów jest lepszy od drugiego… On jest „lepszy” od drugiego tylko dlatego, że akurat nie jest u władzy i nie może być wystarczająco miłosierny …

    http://wpolityce.pl/swiat/341964-ks-piotr-moskal-dla-wpolitycepl-islam-a-nietolerancja-i-terroryzm-w-koranie-jest-wiele-wersetow-zachecajacych-do-dzihadu

    Ks. Piotr Moskal dla wPolityce.pl: Islam a nietolerancja i terroryzm. „W Koranie jest wiele wersetów zachęcających do dżihadu”

    opublikowano: 4 godziny temu


    autor: Pixabay.com

    Codziennie docierają do nas wiadomości o muzułmańskiej nietolerancji i muzułmańskich prześladowaniach chrześcijan, innych nie-muzułmanów, a nawet nie dość radykalnych muzułmanów. Zamachy terrorystyczne, dekapitacje i inne morderstwa, gwałty i porwania, niszczenie świątyń, to codzienność. Dyskryminacje i prześladowania są dziełem zarówno tłumu i grup fanatyków, jak i władz państwowych oraz religijnych. Czy sprawcy wspomnianych aktów działają zgodnie czy też niezgodnie z doktryną islamu?

    W Koranie jest wiele wersetów zachęcających do dżihadu. Oto kilka przykładów:

    „Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga

    i Jego Posłańca

    i starają się szerzyć zepsucie na ziemi,

    będzie tylko to,

    iż będą oni zabici lub ukrzyżowani

    albo też obetnie im się

    rękę i nogę naprzemianlegle,

    albo też zostaną wypędzeni z kraju.

    Oni doznają

    hańby na tym świecie

    i kary bolesnej w życiu ostatecznym” (S. 5, 33).


    „Twój Pan objawił aniołom:

    «Oto Ja jestem z wami!

    Umocnijcie więc tych, którzy wierzą!

    Ja wrzucę strach w serca niewiernych.

    Bijcie ich więc po karkach!

    Bijcie ich po wszystkich palcach!»” (S. 8, 12).


    „[…] zabijajcie bałwochwalców,

    tam gdzie ich znajdziecie;

    chwytajcie ich, oblegajcie

    i przygotujcie dla nich wszelkie zasadzki!” (S. 9, 5).


    „O wy, którzy wierzycie!

    Zwalczajcie tych spośród niewiernych,

    którzy są blisko was.

    Niech się spotkają z waszą surowością” (S. 9, 123).


    „Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą,

    to uderzcie ich mieczem po szyi;

    a kiedy ich całkiem rozbijecie,

    to mocno zaciśnijcie na nich pęta.

    A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu,

    aż wojna złoży swoje ciężary” (S. 47, 4).

    W polityce nie można bez ponoszenia konsekwencji ignorować tekstów określających duchowość określonych religii, kultur i cywilizacji. Dla chrześcijan bliźnim jest każdy człowiek potrzebujący pomocy, nawet nieprzyjaciel. Trzeba jednak wiedzieć, że dla wyznawców (przynajmniej) części religii niechrześcijańskich bliźnim jest tylko współwyznawca czy współplemieniec. Pomagajmy zatem wszystkim potrzebującym, ale roztropnie!

    Ks. prof. Piotr Moskal – filozof, profesor zwyczajny KUL, kierownik Katedry Filozofii Religii. Profesor nauk humanistycznych, specjalista w zakresie filozofii dziejów i filozofii religii.

    CZYTAJ TAKŻE: Muzułmanie będą kierować się prawem szariatu, nie kraju, który ich gości! Ks. prof. Moskal: „Duchowość islamu jest duchowością polityczną”

    autor: Ciekawa opinia

    prawda bez wyjątków
    Nie tylko Koran – http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/02/Talmud-zdemaskowany.pdf

    niepatriota
    Cytaty z Biblii Księga Izajasza 14:21; „Przygotujcie rzeź dla jego synów z powodu niegodziwości ich ojca”. Księga Psalmów 137:9; „Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci”.

    Reytan
    @ niepatriota: I co? Jaka konkluzja? Nie wystarczy cytowac wyrwane z kontekstu zdanie, trzeba rowniez rozumiec ich sens. Radze poszukac i wtedy nadejdzie swiatlo.

    niepatriota
    @Reytan; dokładnie tą samą „metodologię” co ja zastosował pan Moskal. Islam swoje korzenie ma w judaizmie i chrześcijaństwie. Wersety Koranu podobno osobiście dyktował Mahometowi Archanioł Gabriel!

    taka różnica
    Ewangelia nigdzie nie namawia do mordowania ludzi. Koran TAK i to w bardzo wielu miejscach! A ci co atakują Chrześcijaństwo- rozumiem że jesteście lobby muzułmańskie !?

    gcb
    A te czosnki w sutannach polak, pieronek i podobni z episkopatu na się chcą zasiać w Polsce islam. Dla nich suwerenem jest franciszek a nie nasz naród. !!!!

    yvb
    Rząd żadnych korytarzy !!!!!!! Jak chcecie dalej rządzić !!!!!!!

    O tak?
    Cytat z Talmudu: Nie-Żyd, który okrada Żyda, chociażby tylko na grosz, winien być na śmierć skazany. Przeciwnie Żydom wolno wyrządzić krzywdę nie-Żydowi, złupienie poganina jest rzeczą dozwoloną.

    O tak?
    Cytat z Talmudu: Bóg dał Żydom wszechpotęgę nad dobrami i krwią wszystkich ludów.

    O tak?
    Cytat z Talmudu: Żyd jest stworzony z substancji bożej; nie-Żyd, który uderza Żyda, zasługuje na śmierć.

    O tak?
    Cytat z Talmudu: W oczekiwaniu na przyjście Mesjasza Żydzi żyją ustawicznie na stopie wojennej ze wszystkimi innymi ludami.

    O tak?
    Cytat z Talmudu: Gdy zwycięstwo będzie dokonane, ludy przyjmą wiarę żydowska, jedynie chrześcijanie nie dostąpią tej łaski, ale przeciwnie, zostaną całkowicie wytępieni, albowiem pochodzą od diabła

    qedek
    ja, dla portalu wRzygach.pl w biblii jest dużo wersetów zachęcających do eksterminacji

    ciekawe rzeczy?
    gdzie jest taki dogmat, że bliźnim jest każdy potrzebujący człowiek? wg tradycji bliźni znaczy bliski, krewny, znajomy, rodak; o cudzej religii chce mówić? a swojej nie zna? czy szerzy lwacką utopię

    Chii
    @qedek: to szkoda, że nie zostałeś na tamtym portalu, tylko przeskoczyłeś do nas. Prosimy o konkretne cytaty, w myśl których wyznawca Chrystusa ma zabijać innowierców. Rozbaw nas swą ignorancją.

    Jimip
    Islam wymysł krzewiony mieczem,ktory dostosował swoje prawa do rozporka by facet miał dobrze-miał pełnię władze nad kobietą by była jego sluzaca niewolnicą bo tak Allah chce.spadajcie z tym islamem

    szu
    i z taka zbrodniczą ideologią Merkel zaprosiła ich do naszych domów naszej ziemi naszej Europy.

    zabobony
    Ksiądz sieje zabobon altruizmu: „Dla chrześcijan bliźnim jest każdy człowiek potrzebujący pomocy, nawet nieprzyjaciel”. http://100-zabobonow.blogspot.com/2008/04/altruizm.html

    państwo bezpieczeństwa nie zap
    Z tego powodu, że islam jest jaki jest nie ma co nadstawiać się i brać islamu. Tym bardziej, że państwo rozbroiło obywateli i nie mogą się oni bronić. A państwo bezpieczeństwa nie zapewni…

    ubj
    Podobno Polacy intensywnie pomagają na miejscu w Syrii to po co przyjmować ich i stwarzać potencjalne zagrożenie dla Polaków. Rząd nie ważcie się na jakieś korytarze

    Angelus
    nie jestem za imigrantami,wezcie podeprzyjcie swoje dziennikarstwo fachowoscia, to co przytoczyliscie jest wycinkiem,przytoczone przez was sa tylko surry meddynskie ktorych jest 24 na 114 wszystkich

    Karol
    Ale Kościołowi to nie przeszkadza i nawołuje do korytarzy humanitarnych bo to będzie dla nich kasa. A później gdy będzie terroryzm to ze strachu Polacy wypełnią puste kościoły i będzie biznes.

    gość
    I dlatego islam jako zbrodnicza ideologia powinien być w Polsce zakazany!

    as
    jak każda ideologia totalitarna, islam powinien być zakazany prawnie jak w Japonii, tam kozojebcy mają zakaz wypinania dooop, tam koran ma wartość papieru toaletowego i słusznie. Amen.

    Islam to nie religia
    Islam to bardziej system światopoglądowy i prawny. Element religijny służy jedynie jako uzasadnienie dla zbrodni i oszustw. Ludzie Islamu tworzą inną cywilizację. To taki judaizm 2.0 – dla biedoty

    mkk
    Ktoś rzekł że Mahomet jest miłosierny Tylko komu? Fakty zaprzeczają

    Polubienie

  2. http://wpolityce.pl/polityka/341975-ks-skrzypczak-jak-profesor-brzezinski-poznal-sie-na-wojtyle

    Ks. Skrzypczak: Jak profesor Brzeziński poznał się na Wojtyle

    23 lipca 1976 roku Karol Wojtyła ruszył w swoją drugą podróż do Stanów Zjednoczonych. Miał tam okazję spotkać wiele postaci liczących się na arenie międzynarodowej. Wśród nich Zbigniewa Brzezińskiego. Jest to jeden z najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Osoba ważna dla polityki amerykańskiej. Barack Obama to jego uczeń z Columbia University. Niektórzy mówią: jego „twór”. Brzeziński urodził się w Warszawie 28 marca 1928 roku w szlacheckiej rodzinie. Ojciec Tadeusz był dyplomatą w latach 1931-1935. Od 1936 roku był w Związku Radzieckim w czasie czystek stalinowskich, a w 1938 został wysłany na placówkę do Kanady. Z oddali pomagał wielu rodzinom żydowskim w uniknięciu deportacji. Z czasem został polskim konsulem generalnym W Kanadzie aż do przejęcia władzy w Polsce przez reżim komunistyczny. Przewodził Canadian Polish Congress, a od 1975 roku został jednym z liderów World Polish Congress.

    Syn Zbigniew, po uzyskaniu dyplomu i specjalizacji w McGill University w Montrealu, zdobył stypendium do Harvardu, gdzie pogłębił studia na temat Związku Radzieckiego. W 1953 roku obronił doktorat, po czym podjął kontakty z dyrektorem Radia Wolna Europa Janem Nowakiem-Jeziorańskim w Monachium. Przeniknął też na moment do Polski. Jako profesor Harvardu, z nabytym obywatelstwem amerykańskim, zaangażował się w politykę, zostając członkiem Council of Foreign Relations, komórki rządowej do spraw międzynarodowych. Był jednym z doradców prezydenta Johna Kennedy’ego, a potem Lyndona Johnsona. W latach 1966-1968 należał do Policy Planning Council Departamentu Stanu, zaś w 1970 roku wraz z Davidem Rockefellerem założył Komisję Trójstronną, której przewodniczył do 1976 roku, czyli do wyboru na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Jimmy Cartera. Był jego doradcą w polityce międzynarodowej, doprowadzając do urzeczywistnienia między innymi projektu Porozumienia Helsińskiego w sprawie pokoju i rozbrojenia w świecie.

    Karol Wojtyła przybył do Stanów Zjednoczonych w 1976 roku na wykład do Harvardu, zorganizowany przez prof. Zbigniewa Brzezińskiego. Przy okazji odwiedził najważniejsze postaci amerykańskiej Polonii w Chicago, Filadelfii i Nowym Jorku. Z całą pewnością tego typu kontakty wpłynęły znacząco na wyeksponowanie postaci polskiego hierarchy w Kościele powszechnym. To wyjaśnia, dlaczego biskupi amerykańscy zdecydowali się popierać kandydaturę Wojtyły podczas konklawe w 1978 roku. „W USA mieliśmy coś w rodzaju «tajnej broni» w osobie doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego Zbigniewa Brzezińskiego, który poznał Karola Wojtyłę, gdy tamten był jeszcze kardynałem w Krakowie. Według mnie, Brzeziński jako katolik, był bardziej od innych w rządzie amerykańskim przekonany co do potencjalnego wpływu nowego papieża” – po latach wspominał Robert Gates, dyrektor CIA. Robert Gates, który kierował CIA na początku lat 90-tych, przedstawiał polskiego papieża jako wielkiego stratega politycznego, który odważnie wspierał „Solidarność” i chronił Polskę przed inwazją radzieckich wojsk. Według relacji Gatesa, to właśnie Brzeziński poinformował Jana Pawła II o radzieckich wojskach, które na początku grudnia 1980 roku, a więc w czasie, gdy „Solidarność” rosła w siłę, gromadziły się wzdłuż polskiej granicy gotowe do wkroczenia na teren Ojczyzny. Gates podkreślił, że operacja przekazywania przez CIA papieżowi oraz jego współpracownikom sekretnych informacji prowadzona była na ogromną skalę i była – jak zauważył – całkowicie jednostronna, to znaczy Agencja nie otrzymywała nic w zamian. Dodał, że w tej sprawie Jan Paweł II oraz watykańscy hierarchowie byli bardzo dyskretni.

    Bardzo dyskretny pozostaje również sam prof. Brzeziński, którzy o swych kontaktach z Janem Pawłem II nie chce mówić za wiele, uważając te tematy za „extremely sensitive issue”, związki szczególnie delikatne. Kiedy poznał kardynała Karola Wojtyłę, „tamten był powszechnie spostrzegany jako możliwy następca kardynała Wyszyńskiego. Był słynny z powodu uznania, jakie budził w młodych ludziach, jak również z racji swej zdolności do budzenia wiary w swych rozmówcach bez narzucania im postaw dogmatycznych”. Gdy chodzi o wykład Wojtyły na Harvardzie, Brzeziński podkreślał swe wrażenie „siły, jaką tamten wyrażał”. „Zaprosił mnie na herbatę – opowiadał – Byłem wdzięczny za zaproszenie i odbyliśmy ponad godzinną rozmowę prywatnie. Pozostałem urzeczony nie tylko jego wyrazistą wiarą religijną, ale i politycznym sprytem. Wróciłem do domu zauroczony tą postacią”.

    W innym miejscu amerykański polityk wspominał: „Jakiś czas potem, gdy byłem już doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego w Białym Domu, Wojtyła został wybrany papieżem. To był pierwszy papież nie-Włoch od ponad czterystu lat. Pamiętam, że przerwałem posiedzenie National Security Council mające miejsce w Situation Room w Białym Domu, by zadzwonić do prezydenta Cartera przebywającego w Camp David. Prezydent pytał, co wiem o tej nominacji i opowiedziałem mu to, czego się dowiedziałem o Wojtyle: że jest teologiem, dawniej robotnikiem, człowiekiem głębokiej wiary, o bardzo silnym charakterze, postacią lubianą przez młodzież, za to traktowaną z niechęcią przez władze komunistyczne. To papież o rozległej wizji politycznej. Tamtego wieczoru z lekkim zażenowaniem oglądałem wiadomości telewizyjne pokazujące powracającego helikopterem do Białego Domu prezydenta Cartera, który zaledwie zszedł z pokładu, odpowiadał dziennikarzom na temat nowego papieża. Ku memu zakłopotaniu prezydent w pewnej chwili powiedział: «To wspaniały wybór. Nowy papież jest bliskim przyjacielem doktora Brzezińskiego». Zirytowałem się i pomyślałem: «O mój Boże, odtąd papież będzie uważał mnie za gadułę, samochwałę rozpowiadającego, że jesteśmy przyjaciółmi»”. Potem Brzeziński dodał: „W dalszych latach mogłem poznać Wojtyłę na stopie bardziej prywatnej i zawsze żywiłem uczucia bardzo ciepłe i życzliwe w stosunku do niego i – jeśli mogę tak się wyrazić – odwzajemniał mi je w słowach, gestach i listach”.. W latach osiemdziesiątych podczas pewnego spotkania w Watykanie papież zażartował sobie z Brzezińskiego, mówiąc: „Biorąc pod uwagę, iż już powszechnie wiadomo, że to tyś spowodował mój wybór na papieża, powinieneś przyjeżdżać do mnie częściej”.

    Podkreślając zasługi Jana Pawła II, Brzeziński uważał, że „papież przede wszystkim zdobył zaufanie polskiego narodu i zdołał przekonać ludzi, że ich niechęć do komunizmu jest powszechnie podzielana oraz że cały świat wraz z Kościołem katolickim wspiera Polskę. To spowodowało niewiarygodną przemianę jak katalizator wyzwalający nowe energie. Według mnie był on od niepamiętnych lat naprawdę pierwszą prawdziwą i szlachetną postacią w Kościele katolickim. I pozycję tę nie zawdzięczał tyle jakiejś szczególnej koncepcji czy teologii, ile raczej swej osobie. Ściśle mówiąc, wspomniane wyżej zalety sprawiły, że stał się on najważniejszym głosem duchowym w skali świata. To był powód, dla którego gdziekolwiek się udawał, również w wielu krajach niechrześcijańskich, był przyjmowany z entuzjazmem i szczerą miłością”.

    (z książki ks. Roberta Skrzypczaka Piękny człowiek, Kraków 2014).

    piterb1@piterb12 godziny temu
    od dawna wiadomo że zakulisowa gra CIA doprowadziła do wyboru Karola Wojtyły. w tym wypadku interes Polaków i cia w obaleniu komunistów był zbieżny. zaraz po przemianach Cia przewerbowało rózne pseudopolskie agentury ,a lewicowy frankista brzeziński przekazał z kolegami czesc władzy swiom ziomkom na czele z Geremkiem. do końca wspierał lewice laicką w Polsce ,a krytykował syjonistów z Pis. a wpolityce daje taką hagiografie osobistego wroga prezesa . nono :))czyżby jakaś volta 🙂

    wzw 89.72.96.*godzinę temu
    P. Bogu świeczkę i diabłu ogarek – elitarna Komisja Trójstronna z celem stworzenia rządu światowego, założona przez masona i związki z Klubem Bilderberg – D. Estulin „Prawdziwa historia K Bilderberg”

    Jan Gromacki 83.22.248.*godzinę temu
    Cyt.:”urodził się w Warszawie 28 marca 1928 roku w szlacheckiej rodzinie”. Co za bzdura, prawo II Rzpl. nie uznawało pojęcia tzw. pochodzenia szlacheckiego, to uzurpacja!

    Umarł i dajcie już spokój 81.110.19.*2 godziny temu
    Im więcej artykułów, tym więcej złych kwasów na forum. Nosił polskie nazwisko, miał polskie korzenie. Traktował z saksońską uprzejmością rdzennych rodaków-papuasów.

    ObserVator 46.174.30.*2 godziny temu
    Mieszanka prawdy i nieprawdy. Brzeziński nie jest tak wyrazistą postacią, jak to się niektórym wydaje. Nie mówmy źle o zmarłych, ale historia wymaga prawdy. Popierał PO, nie wierzył w zamach Smoleńsk

    Tyle.w.temacie@Tyle.w.temacie2 godziny temu
    Myślę, że trudno było oczekiwać pozytywnych wypowiedzi o roli naszego Papieża od człowieka będącego gorącym zwolennikiem NWO

    wikipadia 93.223.241.*2 godziny temu
    Reptilianie i gady nie umierają, zmieniają tylko tożsamość, na której pasżytują.

    Mike 195.149.98.*2 godziny temu
    niech mi nikt nie wciska bredni, że ludzie w 1989 roku czy wcześniej w 1980 chcieli kapitalizmu. Ludzie po prostu chcieli wygodniej i lepiej żyć. Zagłosowali na Solidarność a nie na bezrobocie i zło!

    X 176.113.200.*2 godziny temu
    Reptilian

    xyz 83.28.160.*3 godziny temu
    Założyciel Komisji Trójstronnej i wszystko jasne a papieża wybiera kardynałowie na których wpływa Duch Święty a nie żaden Brzeziński.

    stańczyk 94.254.252.*3 godziny temu
    Lecz nic nie przebije tego iż na koniec sprzedał się POpaprańcom ! Że także krytykował ludzi którzy domagali się prawdy o Smoleńsku !

    Polubienie

  3. http://kresy.pl/wydarzenia/religia/niemieckim-kosciele-pojawil-sie-blogoslawiacy-robot-video/


    Źr. CEN (zrzut ekranu)

    W NIEMIECKIM KOŚCIELE POJAWIŁ SIĘ BŁOGOSŁAWIĄCY ROBOT [+VIDEO]

    30 maja 2017|1 Komentarz|w Europa Zachodnia, religia, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga

    W mieście, w którym 500. lat temu Luter zapoczątkował Reformację, protestanci wprowadzili kolejną nowinkę – ewangelizującego robota.

    W ewangelickim kościele w Wittenberdze pojawił się robot „BlessU-2”, który „błogosławi” wiernych. – pisze Daily Mail.

    Robot posiada dwie ręce, głowę z wyświetlanymi ustami oraz tułów z dotykowym ekranem, który pozwala użytkownikom wybierać odpowiedzi na zadawane przez robota pytania.

    Po przywitaniu robot pyta użytkownika, czy chce błogosławieństwa głosem męskim czy żeńskim. Następnie pyta o to, jakiego błogosławieństwa życzy sobie użytkownik. Po wyborze podnosi ramiona ku górze, uśmiecha się a jego dłonie zaczynają świecić. Robot wypowiada „błogosławieństwo” i cytuje fragment z Biblii. Po „błogosławieństwie” istnieje możliwość wydrukowania wersetu.

    [video src="http://video.dailymail.co.uk/preview/mol/2017/05/29/6241869629265392720/636x382_MP4_6241869629265392720.mp4" /]

    Rzecznik kościoła Sebastian von Gehren mówi, że robot jest „eksperymentem, który ma zainspirować dyskusję”. Pomysłodawcy celowo zrezygnowali z „ludzkiego” wyglądu robota. Według niego „BlessU-2” wywołuje skrajne emocje – od zachwytu do odrzucenia. Zaznaczył, że najlepiej na robota reagują ludzie mający mało wspólnego z kościołem, wielu przychodzi teraz „rano i wieczorem”.

    Według von Gehrena zadaniem robota nie jest zastąpienie ludzi. „Maszyna nie powinna zastąpić pastora. W przyszłości nie będzie błogosławiącego robota w każdym kościele” – powiedział rzecznik.

    CZYTAJ TAKŻE: KAI: niemiecka „biskupka luterańska” uważa Franciszka za wzór reformatora, porównuje go do Lutra
    http://kresy.pl/wydarzenia/kai-niemiecka-biskupka-luteranska-uwaza-franciszka-za-wzor-reformatora-porownuje-go-do-lutra/

    Kresy.pl / Daily Mail

    tagore @tagore:
    I tyle na temat religii w Niemczech.Nic więcej nie trzeba mówić.

    Polubienie

    • http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/342182-muzulmanski-kabaret-seks-warsztaty-uchodzcy-obama-i-piesni-napisane-przez-lesbijski-kolektyw-czyli-ewangelickie-dni-kosciola-w-niemczech

      Muzułmański kabaret, seks-warsztaty, uchodźcy, Obama i pieśni napisane przez lesbijski kolektyw, czyli Ewangelickie Dni Kościoła w Niemczech

      opublikowano: 5 godzin temu · aktualizacja: 10 godzin temu


      Nabożeństwo w Wittenberge / autor: PAP/epa

      Przez pięć dni stolica Niemiec stała się pomarańczowa od widocznych na każdym kroku szalików noszonych przez uczestników 36. Ewangelickich Dni Kościoła, które w tym roku zbiegły się z 500. rocznicą Reformacji. Było tak kolorowo, ekumenicznie, tolerancyjnie i postępowo, że były prezydent USA Barack Obama, tegoroczny honorowy gość Ewangelickich Dni, został wygwizdany, gdy mówił o koniecznej zbrojnej walce z Państwem Islamskim. Niemieccy protestanci zdryfowali już tak daleko na lewo, że dalej jest już tylko ściana.

      Ekologia, ochrona zwierząt, wyjście z energii atomowej, odrzucenie eksportów broni i interwencji militarnych, sprawiedliwość płciowa, gender i pomoc uchodźcom – oto główne tematy tegorocznego zjazdu. I czegoż tam nie było: wystąpił kabaret muzułmański, w którym zaproszeni specjalnie imigranci sparodiowali uprzedzenia wobec nich u innych, imam z meczetu Al-Azhar w Kairze pouczał szefa niemieckiego MSW Thomasa de Maizière’a na temat tolerancji i wolności, a – jak stwierdziła z przerażeniem „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – śpiewnik z religijnymi pieśniami został „zmodernizowany” przez kolektyw „Lesbijski i Kościół” (LUK), tak, że Bóg został zastąpiony pojęciem „wieczna”, bracia siostrami, a modlitwa była wysyłana ku nieba, do „najwyższej”. Genderowe szaleństwo w 265 tys. egzemplarzach. Do tego wierni mogli korzystać z tak wspaniałych warsztatów jak ten pod tytułem „Oversexed and Underfucked (wolę tego z szacunku dla was drodzy czytelnicy nie tłumaczyć) – pożądanie i seksualność, mit i rzeczywistość”.

      Katrin Göring-Eckardt, posłanka do Bundestagu z ramienia Zielonych i od 2009 r. prezes Synodu Kościoła Ewangelickiego w Niemczech dołożyła wszelkich starań, by było jeszcze bardziej sprawiedliwie płciowo i w sowim przemówieniu mówiła o dzieciach i dziecinkach (Kinder und KinderInnen). Jej koleżanka Margot Käßmann, była przewodnicząca synodu zaś określiła wszystkich rdzennych Niemców jako nazistów. „Dwójka niemieckich rodziców, czwórka niemieckich dziadków i już wiadomo skąd wieje brunatny wiatr” – zaznaczyła Käßmann.

      Według niej propozycje Alternatywy dla Niemiec (AfD), by zwiększyć dzietność w Niemczech przypominają tzw. paragraf aryjski z okresu III Rzeszy. Kiedyś nazywało się coś takiego rasizmem, ale lewicy jak wiadomo wolno wszystko. O głupocie tych wypowiedzi nie chce mi się nawet pisać. Faktem jest, że kościół ewangelicki w Niemczech przestał się już dawno odróżniać od partii Zielonych. Ci sami ludzie, ten sam post-marksistowski, polit-poprawny bełkot. Bóg jest tu już tylko dekoracją, dostarczającą argumentów (dobry samarytanin choćby) dla popierania nieograniczonej imigracji i budowy społeczeństw multi-kulti.

      Wierni to chyba także zrozumieli, bowiem frekwencja na Ewangelickich Dniach Kościoła wypadła wyjątkowo słabo, nawet Obama nie zdołał przyciągnąć tłumów. Mimo Berlina, rocznicy reformacji i byłego prezydenta USA przyjechało zaledwie 106 tys. wiernych do stolicy Niemiec zamiast przewidzianych 140 tys. Podczas uroczystego nabożeństwa w Wittenberdze kończącym Ewangelickie Dni Kościoła biskup Thabo Makgoba wyraził nadzieję, że „kiedyś znikną nacjonalistyczne hasła”. „Takie mam marzenie” – mówił. Na razie jednak to ewangelickiemu kościołowi znikają wierni. 50 lat temu 93,6 proc. Niemców należało do jednego z dwóch chrześcijańskich kościołów. Dziś jest to zaledwie 56 proc. W tym samym czasie liczba ateistów wzrosła z 3,9 do 36 proc. W 2015 r. 210 tys. wiernych opuściło kościół ewangelicki.

      W wielu parafiach pastorzy (i pastorki, często lesbijki) robią co mogą by przyciągnąć wiernych. Rezygnują z kazań, by zamiast tego grać koncerty, odprawiają mszy „erotyczne” (jak w 2012 r. w Wiesbaden i Moguncji). Im bardziej postępowo i otwarcie tym lepiej. Byle nie męczyć ludzi nudną chrześcijańską moralnością. „Będę mówił o r….aniu” –powiedział pastor parafii w Moguncji dziennikowi „Frankfurter Rundschau” w słynnym już wywiadzie przed równie słynną erotyczną mszą, którą zdążył już odprawić dwa razy. Tylko po co komu kościół, który przestał być obrońcą wiary i chrześcijańskich norm i wartości, a zamiast tego pogłębia jeszcze zgniliznę toczącą zachodnie społeczeństwa?

      autor: Aleksandra Rybińska

      joan111@joan111za 22 minuty
      Cóż, pewnie tam przesadzają w jedną stronę, ale u nas w drugą. Cóż jest złego w prawach zwierząt, „braci mniejszych”, jak powiadał ponoć św. Franciszek? W szacunku dla środowiska, wszak dzieła bożego? A może też czas na kapłaństwo kobiet u katolików? Dlaczego nie? Bo są gorsze? Czasy się zmieniają, a nasz KK wygląda, jakby marzył mu się powrót do ery trydenckiej…

      qaz 83.23.114.*29 minut temu
      Czytając coś takiego coraz bardziej doceniam to, że żyję w Polsce

      k4mil_m 83.22.138.*29 minut temu
      wielkie oburzenie z powodu „pastorek, często lesbijek”, a na jedynie słusznych polskich księży, często gejów i pedofili się oko przymyka, tak?

      ola 77.255.208.*2 godziny temu
      U nas tez czesc kleru jest zaczadzona ideologia multikulti, chca sprowadzac muzulmanow. Ideologie taka promuje antypapiez Franek

      Snake Plissken 192.91.173.*3 godziny temu
      Pani Olu, „Niemieccy protestanci zdryfowali już tak daleko na lewo”, a czy katolicy maja sie lepiej? Pod wodza papieRZa Francika?! Przeciez to szalenstwo jest rownie mocne w dzisiejszym kk!

      ZZZZZ 87.206.252.*4 godziny temu
      Prymas Polski abp Polak wszedł w skład Komitetu Honorowego obchodów 500-lecia Reformacji i z papieżem Franciszkiem świętowali straszliwe heretyckie odstępstwo Lutra. Katolicy sa przerażeni tym faktem

      Orwell 178.235.43.*4 godziny temu
      No cóż „Nowy Wspaniały Świat” jak u Huxley,a

      Virtus 89.70.242.*4 godziny temu
      Ja bym chętnie to tłumaczenie przeczytał, gdyż sam przetłumaczyć nie potrafię.

      gio’ 83.10.143.*5 godzin temu
      Niestety nawet papież Franciszek chciał świętować (?) 500 lat luteranizmu! Do czego ta herezja doprowadziła Europę – każdy widzi i nie ma szans na odmianę czy odnowę! Dajmy sobie spokój z Lutrem !

      nauczycielka@nauczycielka5 godzin temu
      Zręcznie opisani przez Panią Olę Rybińską SODOMICI to taki produkt marketingowy nowej ideologii gender. W broszurze ONZ-owskiej agencji INSTRAW, zatytułowanej Gender Concepts, pojęcie gender definiowane jest jako „system ról i stosunków między kobietą i mężczyzną, który nie jest zdeterminowany biologicznie, lecz zależy od kontekstu społecznego, politycznego i gospodarczego. Kreatorom opisanego zbioru Sodomitów nie potrzebny jest Bóg = Twórca doskonały, ale wymagający i ogólnie męczący. Oni sami uważają się za lepszych twórców = bogów. Nie wiedzą, że ich dzieło to prymitywny kicz.

      bezpolskichznakow 91.127.132.*5 godzin temu
      moze dotrze wreszcie tez do oglupionej wiekszosci, ze najwieksza zakala Europy sa szkopy, to do wszystkiego zdolni degenaraci po stronie „klasy polit”,i totalnie oglupione spol. zdolne do zbrodni

      glob@glob6 godzin temu
      Kościół ewangelicki w Niemczech i gdzie indziej, ma przed sobą tak świetlaną przyszłość, że spokojnie i bez wysiłku może nie dociągnąć do sześćsetnej rocznicy reformacji, a i rocznica pięćset pięćdziesiąta wcale nie jest pewniejsza niż szóstka w lotto. Ale czy może być inaczej, kiedy rodowici Niemcy prześladują rodowitych Niemców w majestacie niemieckiego prawa wyzywając ich od najgorszych podczas nabożeństw. W takiej sytuacji nawet erotyczne msze nie podniosą religijnego entuzjazmu, nie mówiąc już o statystykach. Nie ma obaw, Niemcy nie pozostaną jednak ateistami, nawet jeśli teraz wielu z nich się za ateistów uważa. Zostaną wyznawcami islamu chcąc, a zwłaszcza nie chcąc, w odpowiedzi na przedstawioną im propozycję z gatunku tych nie do odrzucenia. Przyjmą nową wiarę z gorliwością neofitów.

      Polubienie

  4. pola 99.127.88.*dzisiaj, g. 2:41
    Pamiętam komunię nowo bogackich w strojach za kilka tys. Pamiętam również na samym końcu siedzącą dziewczynkę w wianku zrobionym ze świeżych stokrotek. I ona najpiękniej wyglądała wśród tych welonów

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/340895-komunijny-zawrot-glowy-dobiega-konca-szkoda-ze-niektorzy-zapominaja-o-co-chodzi-w-tej-uroczystosci?strona=1

    Komunijny zawrót głowy dobiega końca. Szkoda, że niektórzy zapominają, o co chodzi w tej uroczystości

    opublikowano: 22 maja · aktualizacja: 22 maja


    Zdjęcie ilustracyjne / autor: fot. demotywatory.pl

    Sezon komunijny dobiega końca. Jak co roku rodzice starali się zaskoczyć sąsiadów, rodzinę, innych rodziców i dzieci. Niektórzy wyraźnie zapomnieli o co chodzi w tej uroczystości.

    W Gliwicach na przykład jedno z dzieci przystępujących po raz pierwszy do Komunii Świętej zostało przywiezione pod kościół luksusową limuzyną. Jak informowała wyborcza.pl sytuacja miała miejsce pod kościołem pw. Chrystusa Króla w Gliwicach-Zatorzu.

    Hummer H2 Tripple Axle Aqua ma 17,5 metra długości. Samochód pomieści 24 osoby. Jest wyposażony m.in. w dwa szyberdachy, pięć barków wypełnionych alkoholem i innymi napojami, klimatyzację strefową, 6 ekranów LCD, odtwarzacz DVD, podświetlaną podłogę i sufit, a nawet zestaw karaoke i dwie kule disco. -relacjonuje portal.

    Julka Staniewska, co opisuje expressilustrowany.pl przyjechała pod kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski białym glass landauerem. W powozie towarzyszyli jej rodzice chrzestni.

    Julka o prezencie dowiedziała się wczoraj rano. Nie wierzyła własnym oczom, gdy przed jej domem zatrzymał się biały powóz zaprzężony w dwa białe konie. Gdy wyszła z rodzicami i chrzestnymi, stangret otworzył im drzwi. Była zaskoczona i wzruszona pomysłem dziadków -opisuje portal.

    Czytaj więcej: http://www.expressilustrowany.pl/lodz/a/do-pierwszej-komunii-swietej-julka-pojechala-biala-kareta-zdjecia,9999634/

    Z kolei na oficjalnym profilu zespołu „Piękni i Młodzi: znalazł się zapis występu artystów na komunii Natalki. Artyści wykonali utwór: „Jak ja Ciebie pragnę”. I chyba nie chodziło im o Eucharystię.

    Pod występem zaroiło się od krytycznych komentarzy. Pojawiło się też wytłumaczenie rodziny, skąd pomysł na występ zespołu:

    Jezeli dziecka marzeniem bylo zobaczyc zespol pieknych i mlodych to po ta sa marzenia by ich spelniac.:)A wszystkim ktorym zal w dupe sciska proponuje wziasc tabletki nerwosol.Nawet gddyby wzieli 40tys to dla dziecka a dziecko jest najwazniejsze pzdrawiamy.A zespolowi dziekujemy w imieniu Natalki jej mina i lzy mowily za siebie – (pis. oryg.).

    Czy tylko mi nasuwa się skojarzenie, że łzy wzruszenia w tym dniu powinno wywołać coś zupełnie innego, a największym darem dla dziecka powinna być możliwość pełnego uczestnictwa w Eucharystii? Niestety demolowanie uroczystości religijnej i czynienie z niej, podobnie jak ze Świąt Bożego Narodzenia, orgii konsumpcji i prezentów niektórym rodzicom weszło w krew.

    Rodzice, którym zależy na podkreśleniu, że w tym dniu chodzi głównie o spotkanie z Chrystusem muszą stawić czoła terrorowi prezentów i weselnemu szaleństwu.

    Śledząc komunijny szał, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że działanie w stylu „postaw się, a zastaw się” jest odwrotnie proporcjonalne do głębi wiary zainteresowanych. Tam gdzie brakuje przekonania o wyjątkowości tego wydarzenia w życiu dziecka nadrabia się otoczką. Przeważnie jednak w takich sytuacjach Pierwsza Komunia pozostaje niestety ostatnią…

    autor: Dorota Łosiewicz

    Polubienie

  5. http://wpolityce.pl/kosciol/342784-diabla-nie-ma-i-nie-wiadomo-co-mowil-jezus-bo-nie-bylo-wtedy-dyktafonow

    Diabła nie ma i nie wiadomo, co mówił Jezus, bo nie było wtedy dyktafonów
    opublikowano: wczoraj


    o. Arturo Sosa Abascal SJ, generał jezuitów / autor: YouTube

    Dziwne rzeczy dzieją się w zakonie jezuitów, a zwłaszcza na jego szczytach. Ostatnio generał tego zakonu o. Arturo Sosa Abascal powiedział w wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „El Mundo”, że diabeł nie istnieje.

    Stworzyliśmy sobie symboliczne figury takie jak diabeł, by symbolizowały zło. Reprezentować tę postać może również kondycja społeczna, ponieważ są ludzie działający na rzecz zła, gdyż znajdują się w środowisku, w którym trudno jest postępować inaczej“.

    Powyższe twierdzenia są niezgodne z oficjalnym nauczaniem Kościoła, które mówi o szatanie jako realnym, osobowym złu, a nie myślowym konstrukcie. Nie dziwią jednak w ustach generała jezuitów, zwłaszcza w kontekście jego poprzednich wypowiedzi. W lutym w wywiadzie dla portalu Rossoporpora o. Arturo Sosa Abascal skomentował słowa prefekta Kongregacji Nauki Wiary kardynała Gerharda Müllera o nierozerwalności małżeństwa wywiedzione z mowy Jezusa z Ewangelii św. Marka (Mk 10, 6-12). Według generała jezuitów:

    Powinno być bardzo wiele refleksji nad tym, co naprawdę powiedział Jezus. W tamtych czasach nikt nie miał dyktafonu, by nagrać Jego słowa. Wiemy, że słowa Jezusa trzeba umieszczać w kontekście, są wyrażane w języku, w specyficznym otoczeniu, są adresowane do kogoś w szczególności.

    Z tego wszystkiego o. Arturo Sosa Abascal wywiódł, iż słowa Jezusa o nierozerwalności małżeństwa naznaczone były kontekstem sytuacyjnym i nie miały charakteru normy absolutnej. Jak sam zastrzegł:

    To nie jest relatywizm, ale zrozumienie, że słowo jest relatywne, że Ewangelia została napisana przez ludzi, jest przyjmowana przez Kościół stworzony z ludzi.

    Generał jezuitów pytany, czy istnieje możliwość zakwestionowania słów Jezusa: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”, odpowiedział, że wezwani jesteśmy do rozróżniania, a nie podążania za jedną opcją, zaś owo rozróżnianie może doprowadzić do odpowiedzi odmiennych z doktryną Kościoła, za to zgodnych z Duchem Świętym.

    Idąc tym tropem i używając argumentu, że w czasach Jezusa nie było dyktafonów, można zakwestionować właściwie wszystko, co powiedział Chrystus. Ponieważ w tamtej epoce nie było również kamer, można podważyć także wszystkie Jego czyny. Czy ktoś sfilmował Zmartwychwstanie? Albo Wniebowstąpienie? Albo wypędzanie diabła przez Jezusa? Ale przecież – zdaniem generała jezuitów – szatan nie istnieje. Więc kogo wypędzał Chrystus z ludzi? Symbole? Konstrukty myślowe?

    O. Arturo Sosa Abascal z Wenezueli został wybrany na swój urząd w październiku zeszłego roku. Jego wybór wydaje się odzwierciedlać pewien kierunek zmian, do jakiego dochodzi w zakonie jezuitów, choć nie we wszystkich krajach. Przykładem tego zjawiska może być kariera o. Jamesa Martina, który wiosną wydał książkę pt. „Budowanie mostu. Jak Kościół katolicki i społeczność LGBT mogą nawiązać relacje oparte na szacunku, współczuciu i wrażliwości“. Autor uznał w niej, że Kościół powinien zmienić swe nauczanie w tej sprawie i zrezygnować z twierdzenia, iż „akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane“ (jako głosi kanon 2357 Katechizmu Kościoła Katolickiego). Jego zdaniem takie sfromułowanie jest niesprawiedliwe i głęboko raniące. Według niego osoby deklarujące swój homoseksualizm i nie kryjące się z tym, że mieszkają wspólnie z partnerami tej samej płci, nie powinny być zwalniane z tego powodu z instytucji kościelnych, ponieważ nadal mogą świadczyć o swej wierze.

    Warto wspomnieć, że w 2016 roku o. James Martin otrzymał nagrodę gejowskiej organizacji New Ways Ministry, która dąży do „pojednania różańca z tęczową flagą“, czyli do tego, by Kościół zaakceptował odmienne orientacje płciowe, np. homoseksualistów, biseksualistów czy transseksualistów.

    Kilka tygodni po premierze swej książki o. James Martin został powołany przez Franciszka jako konsultant watykańskiego Sekretariatu ds. Komunikacji. Wkrótce potem zamieścił na Facebooku wpis:

    Niektórzy święci byli gejami (…) Jeszcze się zdziwisz, jak pójdziesz do nieba, a tam zostaniesz przywitany przez mężczyzn i kobiety z LGBT.

    Nie jest to stanowisko odosobnione dziś wśród wpływowych jezuitów na świecie. Kilka dni temu portal LifeSiteNews nagłośnił wypowiedź o. Patricka Conroy‘a, kapelana amerykańskiej Izby Reprezentantów, który potępił nauczanie Kościoła na temat homoseksualizmu, nazywając je ślepą uliczką wytyczoną w czasach naukowej ignorancji.

    Podobnych przykładów można mnożyć wiele. Łączy je jedno w odniesieniu do doktryny Kościoła: zastąpienie hermeneutyki ciągłości hermeneutyką zmiany. Kardynał Joseph Ratzinger w książce „Raport o stanie wiary“ w 1985 roku przedstawiał to jako jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla religii katolickiej. Przeciwstawiał się temu zdecydowanie jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Później to samo robił jako papież Benedykt XVI.

    Dziś na naszych oczach dochodzi do zmiany paradygmatu. To, co wczoraj nazywane było zagrożeniem, dzisiaj witane jest jako szansa. Nie dotyczy to oczywiście całego Kościoła, ale ogarnia coraz większą liczbę wpływowych środowisk katolickich na całym świecie. I to nie tylko wśród jezuitów.

    W Kościele jest miejsce na różnorodność, ale na dłuższą metę nie do utrzymania jest sytuacja, gdy w ramach jednej wspólnej wiary część uznaje ten sam czyn za grzech śmiertelny, a druga część za przejaw miłości. Gdy dla jednych świętokradztwem jest to, co dla drugich stanowi błogosławieństwo. Gdy jedni wierzą w realność tego, co dla innych nie jest rzeczywiste, lecz pozostaje jedynie symbolem. Skoro taka sytuacja jest nie do utrzymania (bo trudno mówić o jedności, gdy jej naprawdę nie ma), musi dojść do przesilenia. Pozostaje tylko pytanie: jak i kiedy?

    autor: Grzegorz Górny

    Likier@Likiergodzinę temu
    A może znów rozwiązać ten nieszczęsny Zakon?

    nie wystarczy zamknąć oczu 85.3.159.*2 godziny temu
    Jakiś diabeł zlikwidował mój wpis – najwyraźniej przestraszył się prawdy. Ale plan boży się realizuje, bez względu na to czy moje wpisy się ukazują.

    Niedoszły biskup 83.22.248.*4 godziny temu
    Jeśli nie ma szatana, to nie ma grzechu. Nie ma grzechu, to nie jest potrzebny Jezus – oto ich logika! Wy zdrajcy Jezusa! Ludzie wierzą w Jezusa, ale widzę, że bez was jest lepiej w Niego wierzyć!

    Antoni Niepustelnik 83.22.248.*4 godziny temu
    Świat zostaje wywrócony do góry nogami. To znak końca chrześcijaństwa. Kler je zniszczył. To samozniszczenie Kościoła. Pozostaje nam zejście do katakumb!

    Jan Gromacki 83.22.248.*4 godziny temu
    No, to dobra sztuczka diabelska! Mówić, że szatan nie istnieje, to znaczy ułatwiać mu działanie. Na to nabiorą się ci, co zbytnio ufają klechom. Jak widać kler oszukuje, zawodzi i lud zwodzi

    emi 83.9.18.*4 godziny temu
    Abstrakt duchownego.

    ignorant 91.90.167.*4 godziny temu
    Duszy bliźniego nie wolno dotykać sądem naszym, bo tylko Bóg ma prawo ją sądzić. (św. Franciszek Salezy)… Ale to chyba lewak był…

    *** 80.55.233.*5 godzin temu
    Wszyscy LGBT to stali grzesznicy i nie mogą być akceptowani jako członkowie Kościoła, aż do momentu rezygnacji z drogi grzechu.. krótko mówiąc, to się leczy, a nie propaguje.. a kłamliwi księża won..

    taka Kircha 91.36.228.*5 godzin temu
    Ks. niemiecki, Thomas M. 39 l. zabronil babciom odmawiania w rozancu: O moj Jezu, przebacz…( modlitwa Fatimska), bo teologicznie niuzasadnione….I bp moglby sie zesrac i NIC by nie zrobil…!

    mikst 89.79.139.*6 godzin temu
    Największym sukcesem szatana jest wmówienie ludziom,że go nie ma….

    angus@angus6 godzin temu
    … wyraźny swąd szatana wyczuwał w Watykanie już papież Paweł VI, teraz to tam kłęby dymu jak w tym pożarze przy garażach watykańskich. Czy aby u nas ten kaganek „niosący światło” nie podchwycili przypadkiem oo. dominikanie ?

    http://kresy.pl/wydarzenia/general-jezuitow-wbrew-nauce-kosciola-twierdzi-ze-diabel-symboliczna-figura/

    http://wpolityce.pl/polityka/341233-marek-jurek-chrzescijanstwo-musi-na-nowo-zaczac-ksztaltowac-europe

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s