523 Folni ludziowie zagubieni, cisi i pokornego serca, czyli Paweł Kukiz: RZĄD PIS ULEGA UKRAINIE NICZYM POLSCY KOMUNIŚCI ZSRR


Cmentarz Orląt Lwowskich w okresie międzywojennym

jazmig @jazmig:
SBU ma haki na Kaczyńskiego.

Ja „ruski troll i agent Putina” przesyłam wam trollom i agentom żydobanderowskim najszczersze pozdrowienia i uprzejmie zapytuję:

Kiedy w końcu potępicie Pawła Kukiza i KUKIZ’15, za ich wrażą przeciw-banderowską postawę, hm?

Rozumiecie w ogóle, że nie można mieć ciastka i je zjeść, albo zjeść je i ciągle je mieć? Tłumacze to wam od dawna, a teraz nawet dwa razy i powoli…

A przepraszam… Zamiast „za ich wrażą przeciw-banderowską postawę” powinno być „za ich wrażą przeciw-ukraińska postawę”,.. bo dla was wszystko co przeciw-banderowskie… jest przecież przeciw-ukraińskie…

http://kresy.pl/wydarzenia/pawel-kukiz-rzad-pis-ulega-ukrainie-niczym-polscy-komunisci-zsrr/

PAWEŁ KUKIZ: RZĄD PIS ULEGA UKRAINIE NICZYM POLSCY KOMUNIŚCI ZSRR

8 sierpnia 2017|1 Komentarz|w polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

Skąd i dlaczego tak uległa postawa polskiego rządu względem Ukrainy, która przypomina mi spolegliwość komunistów polskich względem Związku Sowieckiego? – pyta Paweł Kukiz. W kontekście ostrej reakcji Kijowa na motyw Cmentarza Orląt Lwowskich w projekcie polskiego paszportu.

W swoim wpisie na portalu społecznościowym Paweł Kukiz odniósł się do informacji dotyczących reakcji strony ukraińskiej na projekt MSWiA odnośnie umieszczenia motywów kresowych w polskich paszportach.

Jak informowaliśmy, polski ambasador w Kijowie Jan Piekło został w poniedziałek wezwany do ukraińskiego MSZ. Wręczono mu notę protestacyjną ws. planów umieszczenia na nowych polskich paszportach wizerunku Cmentarza Orląt Lwowskich.

Kukiz przypomniał, że jego klub już ponad rok temu złożył projekt ustawy, dotyczący penalizacji banderyzmu w Polsce. Chodziło o sposób „określenia definicji zbrodni ukraińskich nacjonalistów i ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą i wprowadzenia możliwości prowadzenia, na podstawie art. 55 ustawy o IPN, postępowań karnych przeciwko osobom zaprzeczającym sprawstwu tych zbrodni”. W ten sposób, „kłamstwo wołyńskie” byłoby karane, a ponadto IPN miałby ułatwione zadanie przy ściganiu sprawców zbrodni ludobójstwa.

Przeczytaj: PiS ponownie zablokował ustawę ws. penalizacji banderyzmu w Polsce

Czytaj także: Kukiz: POPiS zawzięcie blokuje ustawę wymierzoną w banderowską propagandę

– POPiS nie dopuszcza do uchwalenia ustawy. Tymczasem Ukraińcy wzywają na dywanik polskiego ambasadora, by wytłumaczył się z … projektu polskiego paszportu, w którym ma być umieszczony motyw Cmentarza Orląt Lwowskich… – pisze lider Kukiz’15.

– Na Ukrainie kult Bandery rozkwita, polskie pomniki są bezczeszczone – przypomniał polityk, wspominając także o tym, że symbolika banderowska była promowana przy okazji marszu Ukraińców w Przemyślu, m.in. w ubiegłym roku.

– O co tu chodzi? Skąd i dlaczego tak uległa postawa polskiego rządu względem Ukrainy, która przypomina mi spolegliwość komunistów polskich względem Związku Sowieckiego? – pyta Kukiz. – Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć?

Przeczytaj: Ks. Isakowicz-Zaleski o kresowych motywach na paszportach: Pomysł, który ma nas umocnić w naszych korzeniach

Wczoraj o wręczeniu noty polskiemu ambasadorowi w Kijowie poinformowała rzeczniczka MSZ Ukrainy, Mariana Beca. Jak zaznaczyła, że Ukraina odbiera plany Polski „jako nieprzyjacielski krok, który negatywnie wpływa na rozwój strategicznego ukraińsko-polskiego partnerstwa”.

– Po raz kolejny zaznaczamy, że ocena wydarzeń historycznych nie należy do polityków, lecz historyków – podkreśliła Beca. Dodając, że „Ukraina wypowiada się przeciw upolitycznianiu niektórych historycznych faktów, które jedynie przeszkadzają rozwojowi wzajemnie korzystnego partnerstwa strategicznego między Ukrainą i Polską”. Wyraziła tez nadzieję, że strona polska usunie motyw  Cmentarza Orląt Lwowskich z projektu.

Przeczytaj: Robert Winnicki interpeluje ws. kresowych motywów w paszportach

Ambasador Piekło potwierdził, że został wezwany do MSZ Ukrainy oraz że wręczono mu notę. Odmówił jednak bardziej szczegółowego komentarza.

Polski paszport 2018

Pod koniec lipca br. minister Mariusz Błaszczak zainaugurował kampanię „Zaprojektuj z nami polski paszport 2018”. Spotkało się to z krytyką m.in. „Gazety Wyborczej”.

Jak podaje strona projektu, jednym ze stałych motywów, które znajdą się na stronach paszportu jest wizerunek kaplicy na Cmentarzu Obrońców Lwowa (Cmentarz Orląt Lwowskich). Pozostałymi stałymi motywami są: Bitwa Warszawska, Godło II RP, Grób Nieznanego Żołnierza, Ignacy Paderewski, Józef Piłsudski, Odznaka Korpusu Ochrony Pogranicza, Odznaka pamiątkowa Wojsk Wielkopolskich, Order Virtuti Militari, Powstania Śląskie, Roman Dmowski, Wincenty Witos i Wojciech Korfanty.

Wśród proponowanych grafik, na które głosować mogą internauci, znalazła się m.in. Ostra Brama w Wilnie. Wywołało to protest litewskiego MSZ. W ubiegłym tygodniu wezwało ono do siebie pełniącego obowiązki polskiego ambasadora w celu złożenia wyjaśnień.

Facebook.com / onet.pl / Kresy.pl

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/polska-regiony/robert-winnicki-interpeluje-ws-kresowych-motywow-paszportach/

http://kresy.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/cmentarz-orlat-ostra-brama-polskich-paszportach-gw-juz-boi-sie-reakcji-ukrainy-litwy/

http://kresy.pl/wydarzenia/polski-ambasador-dywaniku-msz-ukrainy-powodu-cmentarz-orlat-paszporcie/

https://wpolityce.pl/polityka/352226-nerwowa-reakcja-ukrainy-i-litwy-na-projekty-nowych-polskich-paszportow-polscy-ambasadorowie-wezwani-na-dywanik

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/polska-regiony/robert-winnicki-interpeluje-ws-kresowych-motywow-paszportach/

http://kresy.pl/wydarzenia/polski-ambasador-dywaniku-msz-ukrainy-powodu-cmentarz-orlat-paszporcie/

https://wpolityce.pl/polityka/352484-wiceszef-mswia-ostatecznej-decyzji-jakie-motywy-znajda-sie-w-nowym-paszporcie-nie-ma-trwaja-konsultacje-w-tej-sprawie

…..


Ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski, foto: wikimedia.org

mariusz67 @mariusz67:
Opinia księdza mądra i zgodna z prawdą historyczną. Popieram taki tok myślenia.

http://kresy.pl/wydarzenia/ks-isakowicz-zaleski-o-kresowych-motywach-paszportach-pomysl-ktory-nas-umocnic-naszych-korzeniach/

KS. ISAKOWICZ-ZALESKI O KRESOWYCH MOTYWACH NA PASZPORTACH: POMYSŁ, KTÓRY MA NAS UMOCNIĆ W NASZYCH KORZENIACH

8 sierpnia 2017|1 Komentarz|w Litwa, polityka, Polska, Ukraina, Wydarzenia |Przez Michal Krupa

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z portalem DoRzeczy skomentował kontrowersje związane z pomysłem umieszczenia na polskich paszportach wizerunków Ostrej Bramy i Cmentarza Orląt Lwowskich.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z portalem DoRzeczy skomentował kontrowersje związane z pomysłem umieszczenia na polskich paszportach wizerunków Ostrej Bramy i Cmentarza Orląt Lwowskich.

Jak stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski „Pomysł, żeby poddać pod opinię publiczną, głosowanie nowych motywów na paszporcie uważam za bardzo dobry, bo to wyzwala w społeczeństwie zainteresowanie historią, patriotyzmem. Również te motywy, które dotyczą kresów wschodnich uważam za słuszne.”

W opinii duchownego, reakcje władz Ukrainy i Litwy są absurdalne, histeryczne i niewłaściwe. Duchowny podkreślił, że gdybyśmy mieli iść tym tokiem myślenia, musielibyśmy zacząć cenzurować „Pana Tadeusza” czy „Ogniem i mieczem”.

– Lwów i Wilno są obecnie na terytorium innych państw, ale były w Polsce do roku 1945. I tu nikt nie mówi o żadnej zmianie granic, tylko o tym że na kulturę polską i tożsamość narodową składa się tak tradycja śląska i gdańska, jak kultura Wilna i Lwowa. Pomysł z motywami kresowymi odczytuję jako rzecz, która ma nas jako Polaków umocnić w naszych korzeniach. Natomiast całkiem inną kwestią jest to, że miasta te – i to bez zgody Polski, bo o tym zdecydowali za nas alianci – znajdują się obecnie na terenach obcych krajów – stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polski ambasador na dywaniku w MSZ Ukrainy. Powodem Cmentarz Orląt na paszporcie

Dodał również, że obecnie Ukraina „w pełni propaguje np. gloryfikację UPA i czerwono-czarne barwy, które są związane bezpośrednio z ludobójstwem Polaków. Więc oni nie widzą co robią sami oficjalnie, a czepiają się spraw polskich. Myślę, że Ukraińcy najpierw sami powinni się uderzyć w piersi.”

Kresy.pl / DoRzeczy

…..


Robert Winnicki (w środku), facebook.com/robertwinnickipubliczny

http://kresy.pl/wydarzenia/polityka/winnicki-pyta-men-o-program-nauczania-ws-ludobojstwa-upa-kresach-litewskiego-nacjonalizmu/

WINNICKI PYTA MEN O PROGRAM NAUCZANIA WS. LUDOBÓJSTWA UPA NA KRESACH I LITEWSKIEGO NACJONALIZMU

8 sierpnia 2017|0 Komentarze|w Litwa, polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

Poseł Robert Winnicki zwraca uwagę na wątpliwości dotyczące planów MEN, m.in. by w programie nauczania dla szkół średnich ludobójstwo dokonane na Polakach przez UPA wpisać w „konflikt polsko-ukraiński”. „Czy uczniowie poznają prawdę o zbrodniczej naturze ukraińskiego szowinizmu i terroryzmie ukraińskich nacjonalistów w II RP?”.

W interpelacji ws. obecności w podstawie programowej informacji o źródłach ludobójstwa dokonanego przez Ukraińską Powstańczą Armię na Polakach, skierowanej na początku sierpnia do Ministra Edukacji Narodowej poseł Robert Winnicki powołując się na doniesienia medialne zaznaczył:

– (…) pojawiły się wątpliwości, jakie budzi obecność w podstawie programowej dla klas I szkół średnich tematyki ludobójstwa na Kresach Wschodnich dokonanego przez Ukraińską Powstańczą Armię na Polakach.

Szef Ruchu Narodowego zaznaczył, że „w toku konsultacji międzyresortowych i społecznych ludobójstwo na Kresach Wschodnich dokonane przez UPA wpisane ma być w szerszy kontekst „konfliktu polsko-ukraińskiego””.

– Dodatkowo będącego jakoby intensyfikowanym przez podmioty trzecie. To samo tyczyć się ma stosunków polsko-litewskich w okresie II wojny światowej – podkreślił Winnicki.

– Środowiska Kresowian publicznie wyrażają obawę, iż z uwagi na powyższe nie zostaną uczniom przedstawione w sposób rzetelny fakty o zbrodniczej naturze ukraińskiego oraz litewskiego szowinizmu – napisał poseł. W związku z tym, skierował do ministerstwa następujące pytania:

  1. Czy uczniowie poznają prawdę o zbrodniczej naturze ukraińskiego szowinizmu mającego za podstawę tzw. doktrynę Doncowa?
  2. Czy uczniowie poznają prawdę o terroryzmie ukraińskich nacjonalistów w II RP, którego ofiarami padali także lojalni wobec Rzeczypospolitej Ukraińcy (np. Iwan Babij, Sydir Twerdochlib)?
  3. Czy uczniowie poznają prawdę o eksterminacyjnej polityce samozwańczej republiki ludowej powstałej na ziemiach południowo-wschodnich w formie tzw. Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej – które opisane są m.in. w artykule z portalu Kresy.pl „Zbrodnie terrorystów z tzw. Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej na Polakach. Preludium Wołynia”, gdzie przytoczono bogaty materiał źródłowy z epoki?
  4. Czy uczniowie poznają prawdę o polonofobii jako fundamencie obecnej – powstałej dopiero pod koniec wieku XIX – litewskiej polityki narodowej i jej skutkach w postaci zniszczenia Polaków na Laudzie, Ziemi Kowieńskiej oraz obecnej dyskryminacji Polaków na Wileńszczyźnie, która została opisana m.in. w tekście „Mity litewskiego nacjonalizmu” na blogu Polaków z Wilna, gdzie przytoczono bogaty materiał źródłowy z epoki?
  5. Czy eksterminacja Polaków inspirowana przez szowinizm zachodnioukraiński (Wołyń i Malopolska Wschodnia) i nowo-litewski (Ponary, Świeciany i in.) będzie nazywana zgodnie z prawdą ludobójstwem i nie będzie relatywizowana?

Przeczytaj także:

Poseł Winnicki złoży w Sejmie interpelację w sprawie Targalskiego

Robert Winnicki interpeluje ws. kresowych motywów w paszportach

Kresy.pl

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/352298-150-wolontariuszy-bedzie-porzadkowac-polskie-cmentarze-na-wolyniu

https://wpolityce.pl/polityka/352532-polscy-wolontariusze-ruszaja-na-ukraine-beda-porzadkowac-polskie-groby-na-kresach

…..


Ulana Suprun na Bandersztacie. Źr. Wołynśki Nowyny

franciszekk @franciszekk:
Cóż za banalne pytanie dla „prawdziwego” rezuna Ukraińca?!!. odPOwieź Bandery z czeluści piekła – mordujcie w sposób okrutny wszystkich Polaków: dzieci, starców, niemowlęta, niepełnosprawnych……. wszystkich, wszystkich…..!!!! Zróbcie w Nadwiślańskim Landzie zwanym PO+Land krwawą PO+wtórkę PO+marańczowej rewolucji zwanej MAJDANEM!!!!

http://kresy.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/minister-zdrowia-ukrainy-pracy-zastanawiamy-sie-by-naszym-miejscu-zrobil-bandera/

MINISTER ZDROWIA UKRAINY: W PRACY ZASTANAWIAMY SIĘ, CO BY NA NASZYM MIEJSCU ZROBIŁ BANDERA

7 sierpnia 2017|3 komentarze|w polityka, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga

Ukraińska urzędniczka p.o. ministra zdrowia goszcząc na banderowskim festiwalu porównywała pracę w ministerstwie z działaniami OUN-UPA.

Ulana Suprun, ukraińska polityk pełniąca obowiązki ministra ochrony zdrowia, gościła na odbywającym się w Łucku na Wołyniu festiwalu Bandersztat. Przedwczoraj spotkała się z uczestnikami festiwalu i rozmawiała z nimi o reformie zdrowia i jej wspólnych cechach z „walką wyzwoleńczą”. Tym określeniem zazwyczaj na Ukrainie nazywa się działalność OUN-UPA.

Według Suprun na Ukrainie nastał czas reformy służby zdrowia tak samo, jak nastał kiedyś czas „walki wyzwoleńczej w latach 30. i 40 ubiegłego wieku”.

Podczas swojego występu Suprun była ubrana w koszulkę z akronimem WWBD, od słów „What would Bandera do” (tzn. Co zrobiłby Bandera?). Według niej w ministerstwie przed podjęciem ważnych decyzji jego pracownicy stawiają sobie pytanie „Co zrobiłby Stepan Bandera? Czy poddałby się? Czy poszedłby na kompromis?”.

W kontekście słów o Banderze (który był szefem „rewolucyjnej” frakcji OUN i słynął z niezdolności do kompromisu) zastanawiają dalsze słowa Suprun o tym, iż Ukraińcy nie mogą być zawsze rewolucjonistami. Według portalu Wołynśki Nowyny Suprun powiedziała uczestnikom Bandersztatu, że trzeba zbudować takie państwo, aby nie było potrzeby rewolucji.

Jednakże Suprun snuła kolejne paralele pomiędzy walką OUN-UPA a obecną sytuacją w ukraińskiej służbie zdrowia. „Jeśli pozwolimy, by nam pisano historię, żeby decydowano o naszym losie, powtórzy się to samo, co w latach 50.” – mówiła Suprun twierdząc, że należy walczyć tak, jak kiedyś OUN-UPA ze Związkiem Radzieckim. Jak piszą Wołynśki Nowyny, według niej jeśli zmiana „sowieckiego” systemu ochrony zdrowia na Ukrainie powiedzie się, to znaczy, że można „zmienić wszystko”.

Podczas spotkania nie brakowało rozmów na takie szczegóły jak ceny i dostępność leków oraz wyposażenie szpitali i przychodni w sprzęt medyczny.

Ulana Suprun większość życia spędziła w USA, w rodzinie ukraińskich emigrantów. W 2013 roku wróciła na Ukrainę, by popierać Euromajdan. 30. czerwca br. uczestniczyła w Kijowie w obchodach 110. rocznicy urodzin dowódcy UPA Romana Szuchewycza.

CZYTAJ TAKŻE: Minister zdrowia Ukrainy: oby nie było we Lwowie epidemii cholery czy tyfusu

Kresy.pl / Wołynśki Nowyny

franciszekk @franciszekk:
Aaaa…. jak organizacyjnie będziecie mieć trudności to Wam PO+może Grześ nazwany przez Radzia Sikorskiego lwowskim żulikiem!

UPAdlina @UPAdlina:
co za ścierwo nazi-banderowskie?! Ten grajdół jest przeznaczony do utylizacji.

Reklamy

9 thoughts on “523 Folni ludziowie zagubieni, cisi i pokornego serca, czyli Paweł Kukiz: RZĄD PIS ULEGA UKRAINIE NICZYM POLSCY KOMUNIŚCI ZSRR

  1. Szokujące ustalenia dziennikarzy śledczych! Tusk, PO i .N to niemiecka agentura w Polsce?

    Opublikowany 28 lip 2017

    gozdzik gozdzik1 tydzień temu
    Pamietam jak mój dziadek plakal gdy oglądał obrady okrągłego stołu. Mialem wtedy osiem lat. Nic nie rozumiałem 60 letni facet płakal jak dziecko. On naprawde wierzył ze bedziemy wolni. Dwa lata później umarł. W głębi serca ciesze sie że tego nie doczekał. RIP.

    Prawda o Jedenastym Września 20011 tydzień temu
    Od lat dla ludzi myślących jest to oczywiste.

    kchkaceha1 tydzień temu
    Mądrze prawisz… Takie materiały, jak ten, tylko to potwierdzają i może niektórym ukazują skalę sytuacji.

    Lubię to

  2. http://kresy.pl/wydarzenia/targalski-duda-wybral-solidne-niemieckiej-roboty-dyby-nalozone-bezpieke/


    Jerzy Targalski. Fot. youtube

    TARGALSKI: DUDA WYBRAŁ SOLIDNE, NIEMIECKIEJ ROBOTY DYBY NAŁOŻONE PRZEZ BEZPIEKĘ

    9 sierpnia 2017|0 Komentarze|w polityka, Polska, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Dr Jerzy Targalski, szef think-tanku przy Akademii Sztuki Wojennej, po raz kolejny ostro zaatakował prezydenta Andrzeja Dudę – ponownie na antenie TV Republika.

    Przypomnijmy, że zgodnie z decyzją prezydenta Andrzeja Dudy, 15 sierpnia nie będzie uroczystości wręczenia nominacji generalskich i admiralskich w polskiej armii. Według oficjalnych informacji, prezydent Duda podjął decyzję z powodu braku uzgodnień w sprawie reformy systemu dowodzenia Sił Zbrojnych RP. Jak podano mediom, jego zdaniem awansowanie oficerów na generalskie stanowiska dowódcze bez ustalonej struktury dowództw nie ma sensu.

    Jednak jak nieoficjalnie podało radio RMF FM, Andrzej Duda miał zastrzeżenia do kandydatur przedstawionych przez szefa MON, Antoniego Macierewicza. Wątpliwości miały mieć zarówno charakter formalny, jak i merytoryczny.

    Przeczytaj: Gen. Skrzypczak dla Kresów.pl: prezydent Duda stanął po stronie armii

    „Duda strażnikiem ubekistanu”

    Decyzję Andrzeja Dudy w tej sprawie bardzo krytycznie skomentował na antenie TV Republika dr Jerzy Targalski, szef think-tanku przy Akademii Sztuki Wojennej, związany z szefem MON Antonim Macierewiczem.

    – Moim prywatnym zdaniem prezydent Andrzej Duda właśnie stał się strażnikiem „ubekistanu” zajmując miejsce po Bronisławie Komorowskim tyle, że nie z rosyjskiego, a z niemieckiego kierunku –mówił Targalski.

    – Prezydent postanowił przejść do odebrania tego co się w ciągu ostatnich 2 lat „ubekistanowi” wymknęło. Zaczął kontynuować zadanie przywrócenia kontroli „ubekistanu” nad wojskiem – uważa Targalski.

    Jak stwierdził, prezydent będzie mianował jedynie takich generałów jakich mu podsunie gen. Marek Dukaczewski, były szef WSI. Twierdził, że wszelkie inne propozycje będą przez niego odrzucane. Ponadto, zdaniem Targalskiego, kolejnym obszarem działań Dudy będzie zablokowanie ustawy dekoncentracyjnej. Co miałoby się stać po telefonie od Angeli Merkel.

    Targalski odniósł się również do wypowiedzi – jak stwierdził – Rafała Ziemkiewicza. Miał on wyrazić pogląd, że zawetowanie dwóch ustaw PiS ws. sądów pokazało, że prezydent się usamodzielnia.

    – Powiedzmy sobie wprost: Andrzej Duda srebrny łańcuszek, który go łączył z Jarosławem Kaczyńskim zerwał i w zamian za to wybrał nałożone przez bezpiekę solidne, niemieckiej roboty dyby – stwierdził Targalski. – Jeżeli na tym ma polegać niezależność i wolność, to ja wolę takiej wolności nie doświadczać – dodał.

    Targalski odniósł się również do wypowiedzi – jak stwierdził – Rafała Ziemkiewicza. Miał on wyrazić pogląd, że zawetowanie dwóch ustaw PiS ws. sądów pokazało, że prezydent się usamodzielnia.

    – Powiedzmy sobie wprost: Andrzej Duda srebrny łańcuszek, który go łączył z Jarosławem Kaczyńskim zerwał i w zamian za to wybrał nałożone przez bezpiekę solidne, niemieckiej roboty dyby – stwierdził Targalski. – Jeżeli na tym ma polegać niezależność i wolność, to ja wolę takiej wolności nie doświadczać – dodał.

    Kolejny raz

    To nie pierwszy krytyczny komentarz Targalskiego pod adresem prezydenta. Wcześniej skomentował zawetowanie przez Dudę ustaw o KRS i SN. Powiedział wówczas, również na antenie TV Republika, gdzie występuje w charakterze eksperta, że „prezydent Andrzej Duda wbił nóż w plecy Jarosława Kaczyńskiego, który się tego nie spodziewał”.

    Według Targalskiego, po wygranych wyborach prezydenckich, „bezpieka” stworzyła portret psychologiczny prezydenta-elekta. –  Stwierdzono, że po pierwsze ma ego, po drugie jest słaby, a po trzecie, grając na ego można uzyskać to, czego sobie życzymy. Wtedy przystąpiono do realizacji serialu pt. „Ucho Prezesa”. Jego celem było wywołanie reakcji prezydenta, że „ja tu wszystkich przekonam, że jestem niezależny, pokażę Kaczyńskiego”. I pokazał. To, że na trupie Polski pokazał swoje „ja”, to go nie interesowało. Bezpieka mało zainwestowała, a otrzymała świetny rezultat – przekonywał Targalski, nie podając jednak żadnych dowodów na poparcie swojej tezy. Później Akademia Sztuki Wojennej odcięła się od jego wypowiedzi.

    Sojusznik Wiatrowycza i neobanderowców

    Wcześniej informowaliśmy o wywiadzie dr Jerzego Targalskiego, publicysty „Gazety Polskiej”, w którym stwierdził, że żądanie od Ukraińców potępienia UPA jest nie do przyjęcia. Podkreślił, że po tym, jak UPA dokonała rzezi wołyńskiej, to później przez 15 lat „walczyła przeciwko Sowietom o niepodległą Ukrainę”.

    Jego wypowiedzi spodobały się szefowi ukraińskiego IPN Wołodymyrowi Wiatrowyczowi, znanemu negacjoniście wołyńskiemu, który nie kryjąc swego zachwytu zamieścił link do wywiadu z Targalskim na swoim profilu Facebookowym.

    – Ostatnimi czasy nieczęsto da się słyszeć tak wyważoną opinię polskich ekspertów– napisał Wiatrowycz.

    Przeczytaj: Wołodymyr Wiatrowycz zachwycony wypowiedziami Targalskiego nt. UPA

    Później na portalu, który przeprowadził wywiad wywiązała się dyskusja, w której wziął udział sam Targalski (jako „Targ”). W odpowiedzi na jeden z krytycznych komentarzy, w którym jeden z komentujących przypominał o polskim Lwowie zapowiedział, że Polacy wspólnie „z Kozakami” mogą zająć Moskwę.

    Przeczytaj: Targalski zapowiada zbrojne zajęcie Moskwy przez Polaków – wspólnie „z Kozakami”

    Interwencja Winnickiego

    Jak informowaliśmy, lider Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki złoży w Sejmie interpelację skierowaną do ministra obrony narodowej w sprawie nominacji dla dr. Jerzego Targalskiego na stanowisko kierownika Ośrodka Studiów nad Przestrzenią Postsowiecką przy Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.

    W interpelacji poseł Winnicki przypomina kontrowersyjne wypowiedzi Jerzego Targalskiego. Jedną z nich była zapowiedź zbrojnego zajęcia Moskwy przez Polaków razem z „Kozakami”. Wcześniej postulował on, aby Polska wsparła w walce z Rosją neobanderowski Prawy Sektor. Winnicki wspomina w interpelacji także o postulowaniu przez Targalskiego utworzenia przez państwo polskie portalu, który miałby prowadzić „wojnę informacyjną” z poglądami z którymi szef Ośrodka Studiów nad Przestrzenią Postsowiecką się nie zgadza. Lider Ruchu Narodowego wskazuje również na ostatnie niewybredne ataki dr. Targalskiego na prezydenta Andrzeja Dudę.

    W związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami dr. Targalskiego i jego przeszłością w PZPR poseł Winnicki prosi MON o odpowiedź o okoliczności jego powołania na stanowisko w Centrum Studiów nad Przestrzenią Postsowiecką Akademii Sztuki Wojennej.

    Dorzeczy.pl / Kresy.pl

    Lubię to

  3. http://kresy.pl/wydarzenia/publicysta-goscia-niedzielnego-wilno-lwow-uczestnicza-stuleciu-niepodleglosci-polski/


    Fot. facebook.com

    PUBLICYSTA „GOŚCIA NIEDZIELNEGO”: WILNO I LWÓW NIE UCZESTNICZĄ W STULECIU NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI

    9 sierpnia 2017|0 Komentarze|w Litwa, polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Znany publicysta „Gościa Niedzielnego” Franciszek Kucharczak krytycznie skomentował plany dot. umieszczenia motywów kresowych w polskich paszportach. Jak stwierdził, Wilno i Lwów „już w Polsce nie są, więc w stuleciu naszej niepodległości nie uczestniczą”.

    W swoim felietonie zatytułowanym „A gdyby Niemcy mieli w paszportach gdański ratusz?”, znany dziennikarz i publicysta „Gościa Niedzielnego”, Franciszek Kucharczak odniósł się do planów umieszczenia na stronach wizowych nowych paszportów motywów kresowych.

    – Jubileuszowy pomysł z paszportami jest dobry, ale czy w każdym szczególe przemyślany? – pyta na portalu gosc.pl Kucharczak, były redaktor naczelny tego serwisu. Zaznaczył, że dwa motywy – Ostrej Bramy i Cmentarza Orląt Lwowskich – wzbudziły oficjalne protesty Litwy i Ukrainy.

    – W mediach i w sieci zdaje się dominować pogląd, że to dowód przewrażliwienia naszych sąsiadów. Nawet jeśli tak, to trudno im się dziwić – pisze Kucharczak. Zaznacz, że Litwa i Ukraina „cieszą się swoją państwowością od niedawna i mają świadomość, jak jest krucha”.

    – Boją się o swoją przyszłość, chyba nawet bardziej niż Polacy przesiedleni po wojnie z kresów za zachód przez długie lata bali się, że Niemcy wrócą na swoje dawne ziemie i zabiorą im domy i pola – uważa publicysta.

    Kucharczak przyznaje, że Ostra Brama, i cmentarz Orląt we Lwowie są mocno związane z polską historią. – Ale te miejsca już w Polsce nie są, więc w stuleciu naszej niepodległości nie uczestniczą – podkreśla. Dodając, że w takiej sytuacji wspomniane motywy kresowe w polskich paszportach mogłyby zostać potraktowane przez Ukraińców i Litwinów „jak przejaw, by tak rzec, polskiego rewizjonizmu”.

    – Jeśli ktoś jest innego zdania, niech pomyśli, jak by się czuł, gdyby Niemcy, dla uczczenia swojej państwowości, umieścili sobie w paszportach wrocławską katedrę albo gdański ratusz – stwierdza Kucharczak.

    Przeczytaj: Mer Lwowa: Przypomnijmy Polakom o niemieckim Wrocławiu i ukraińskich ziemiach w Polsce

    Publicysta „Gościa Niedzielnego” uważa za oczywiste, że „pomysłodawcy projektu nie chcieli prowokować Ukraińców i Litwinów”. – Ale gdybym był Ukraińcem albo Litwinem, to bym w to nie uwierzył – skwitował.

    Protest Litwy, Ukrainy i… Wyborczej

    Pod koniec lipca br. minister Mariusz Błaszczak zainaugurował kampanię „Zaprojektuj z nami polski paszport 2018”. Spotkało się to z krytyką m.in. „Gazety Wyborczej”. Jak również środowisk zdecydowanie proukraińskich i prolitewskich.

    Jak podaje strona projektu, jednym ze stałych motywów, które znajdą się na stronach paszportu jest wizerunek kaplicy na Cmentarzu Obrońców Lwowa (Cmentarz Orląt Lwowskich). Pozostałymi stałymi motywami są: Bitwa Warszawska, Godło II RP, Grób Nieznanego Żołnierza, Ignacy Paderewski, Józef Piłsudski, Odznaka Korpusu Ochrony Pogranicza, Odznaka pamiątkowa Wojsk Wielkopolskich, Order Virtuti Militari, Powstania Śląskie, Roman Dmowski, Wincenty Witos i Wojciech Korfanty.

    Wśród proponowanych grafik, na które głosować mogą internauci, znalazła się m.in. Ostra Brama w Wilnie. Wywołało to protest litewskiego MSZ. W ubiegłym tygodniu wezwało ono do siebie pełniącego obowiązki polskiego ambasadora w celu złożenia wyjaśnień.

    Jak informowaliśmy, polski ambasador w Kijowie Jan Piekło został w poniedziałek wezwany do ukraińskiego MSZ. Wręczono mu notę protestacyjną ws. planów umieszczenia na nowych polskich paszportach wizerunku Cmentarza Orląt Lwowskich. O wręczeniu noty polskiemu ambasadorowi w Kijowie poinformowała rzeczniczka MSZ Ukrainy, Mariana Beca. Jak zaznaczyła, że Ukraina odbiera plany Polski „jako nieprzyjacielski krok, który negatywnie wpływa na rozwój strategicznego ukraińsko-polskiego partnerstwa”.

    CZYTAJ TAKŻE: Kto sprawił, że Lwów stał się ukraiński?

    – Po raz kolejny zaznaczamy, że ocena wydarzeń historycznych nie należy do polityków, lecz historyków – podkreśliła Beca. Dodając, że „Ukraina wypowiada się przeciw upolitycznianiu niektórych historycznych faktów, które jedynie przeszkadzają rozwojowi wzajemnie korzystnego partnerstwa strategicznego między Ukrainą i Polską”. Wyraziła tez nadzieję, że strona polska usunie motyw  Cmentarza Orląt Lwowskich z projektu.

    Umocnienie nas w naszych korzeniach

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z portalem DoRzeczy, komentując kontrowersje związane z pomysłem umieszczenia na polskich paszportach wizerunków Ostrej Bramy i Cmentarza Orląt Lwowskich powiedział, że kresowe motywy na paszportach to pomysł, który ma nas umocnić w naszych korzeniach .

    – Lwów i Wilno są obecnie na terytorium innych państw, ale były w Polsce do roku 1945. I tu nikt nie mówi o żadnej zmianie granic, tylko o tym że na kulturę polską i tożsamość narodową składa się tak tradycja śląska i gdańska, jak kultura Wilna i Lwowa. Pomysł z motywami kresowymi odczytuję jako rzecz, która ma nas jako Polaków umocnić w naszych korzeniach. Natomiast całkiem inną kwestią jest to, że miasta te – i to bez zgody Polski, bo o tym zdecydowali za nas alianci – znajdują się obecnie na terenach obcych krajów – stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski.

    W opinii duchownego, reakcje władz Ukrainy i Litwy są absurdalne, histeryczne i niewłaściwe. Duchowny podkreślił, że gdybyśmy mieli iść tym tokiem myślenia, musielibyśmy zacząć cenzurować „Pana Tadeusza” czy „Ogniem i mieczem”.

    Jak informowaliśmy, szef Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki złoży w Sejmie interpelację w sprawie litewskich i ukraińskich protestów dotyczących umieszczenia w nowo projektowanym polskim paszporcie wizerunków Ostrej Bramy w Wilnie i Cmentarza Obrońców Lwowa.

    Gosc.pl / Kresy.pl

    Lubię to

  4. http://kresy.pl/wydarzenia/ambasador-rosji-polsce-strona-polska-naszych-argumentow-woli-slyszec/


    źr. youtube

    AMBASADOR ROSJI W POLSCE: STRONA POLSKA NASZYCH ARGUMENTÓW WOLI NIE SŁYSZEĆ

    10 sierpnia 2017|0 Komentarze|w polityka, Polska, Rosja, Wydarzenia |Przez Michal Krupa

    Rosyjski ambasador w Polsce Siergiej Andriejew udzielił wywiadu „Rzeczypospolitej”.

    W wywiadzie z Jędrzejem Bieleckim, Andriejew skomentował sprawę rozbiórki radzieckich pomników w Polsce. „Nasze stanowisko w sprawie radzieckich memoriałów wojskowych przedstawiałem wielokrotnie – można je przeczytać na stronie internetowej ambasady. Strona polska naszych argumentów woli nie słyszeć i nie ma sensu ich powtarzać. Inne tematy, o które pan pyta, nie dotyczą tej kwestii. O nich i innych problemach naszej wspólnej historii mówiłem w wystąpieniu w Radomiu w styczniu 2016 roku – jest ono również na naszej stronie.”

    Na sugestię Bieleckiego, aby przenieść pomniki w jakieś wspólnie uzgodnione miejsce, Andriejew odpowiedział: „Z polskiej strony nikt nam żadnych kompromisów nie proponował. A przecież kompromis jest oczywisty: nowelizacja ustawy o dekomunizacji nie zawiera bezpośredniego odniesienia do pomników żołnierzy radzieckich, tylko mówi ogólnie o zakazie propagowania ustroju totalitarnego. Wystarczy więc uznać, że te pomniki nie są propagandą komunizmu, tylko wyrazem wdzięczności żołnierzom, którzy polegli i dzięki którym Polska nadal istnieje.”

    Jak dodał „W wyzwalaniu Polski w jej obecnych granicach zginęło 600 tys. radzieckich żołnierzy, 55 proc. wszystkich strat ludzkich Armii Czerwonej w Europie poza granicami ZSRR z 1945 roku. W Polsce zginęło więc wtedy więcej naszych żołnierzy niż w Niemczech i we wszystkich innych krajach europejskich razem wziętych.”

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: Waszczykowski dla Ria Novosti: Amerykański gaz jest znacznie droższy od rosyjskiego

    Andriejew zauważa, że „w polskich mediach o Rosji pisze się i mówi się dużo więcej i gorzej, niż w rosyjskich mediach o Polsce.” W kwestii polskich pomników chronionych w Rosji, ambasador Rosji stwierdził, że „Polacy żyli we wszystkich częściach imperium rosyjskiego i Związku Radzieckiego, wielu z nich pozostawiło znaczny ślad w rosyjskiej polityce, gospodarce, nauce, kulturze, na służbie państwowej oraz wojskowej. Oto na przykład ciekawy fakt: w 1915 r. Uniwersytet Warszawski został ewakuowany do Rostowa nad Donem. Jego profesorowie, wykładowcy, studenci stali u podstaw dzisiejszego Południowego Uniwersytetu Federalnego w Rostowie. Znajduje się tam poświęcona temu tablica.”

    W sprawie wczorajszych informacji podkomisji smoleńskiej o nowych dowodach mających świadczyć o wybuchu, Andriejew powiedział: „No i co w tym nowego? Pan Macierewicz naciska na to od wielu lat. Dowodów na te twierdzenia jak nie było, tak i nie ma. Nie ma o czym mówić.”

    Na pytanie o możliwość odbycia wizyty w Polsce przez Władimira Putina, ambasador Rosji zauważył, że obecnie stosunki polsko-rosyjskie są „zamrożone”. „Polska podjęła taką decyzję wiosną 2014 r. po dołączeniu Krymu do Rosji i zaostrzeniu kryzysu w Donbasie. Nie działają komisja międzyrządowa ds. współpracy gospodarczej, forum regionów na poziomie przewodniczących Senatu i Rady Federacji, forum społeczności i inne formaty” – powiedział Andriejew. Andriejew powiedział również, że ze strony rosyjskiej nie ma przeszkód we wznowieniu małego ruchu granicznego w obwodem kaliningradzkim.

    Kresy.pl / Rzeczpospolita

    http://kresy.pl/wydarzenia/waszczykowski-odpowiada-ambasadorowi-rosji-zsrr-wspolwinny-wybuchu-wojny-mozliwe-spotkanie-lawrowem/


    Witold Waszczykowski, foto: msz.gov.pl

    WASZCZYKOWSKI ODPOWIADA AMBASADOROWI ROSJI: ZSRR WSPÓŁWINNY WYBUCHU WOJNY. MOŻLIWE SPOTKANIE Z ŁAWROWEM

    10 sierpnia 2017|0 Komentarze|w polityka, Polska, Rosja, Wydarzenia |Przez Michal Krupa

    Witold Waszczykowski skomentował wywiad udzielony przez ambasadora Federacji Rosyjskiej w Polsce dziennikowi „Rzeczypospolita”.

    Jak powiedział szef MSZ w czwartek w telewizji internetowej „wPolsce.pl”, „Skorygowałbym tę narrację historyczną, bo nie można zaczynać historii stosunków polsko-radzieckich, polsko-rosyjskich od 1945 roku, od wyzwalania spod okupacji niemieckiej. Trzeba pamiętać, że Związek Radziecki wybitnie przyczynił się do wybuchu II wojny światowej i również wraz z Niemcami najechał na Polskę, więc jest współodpowiedzialny za wybuch II wojny światowej.”

    Waszczykowski zareagował w ten sposób na słowa Siergieja Andriejewa, który w wywiadzie dla „Rzeczypospolitej” powiedział, że „W wyzwalaniu Polski w jej obecnych granicach zginęło 600 tys. radzieckich żołnierzy, 55 proc. wszystkich strat ludzkich Armii Czerwonej w Europie poza granicami ZSRR z 1945 roku. W Polsce zginęło więc wtedy więcej naszych żołnierzy niż w Niemczech i we wszystkich innych krajach europejskich razem wziętych.”

    Co się tyczy spraw pomników „wdzięczności” dla Armii Czerwonej w Polsce, o którym też była mowa w wywiadzie z Andriejewem, Waszczykowski zauważył, że porozumienia międzynarodowe dotyczą ochrony cmentarzy, miejsc, gdzie są pochowani żołnierze i oficerowie radzieccy. „I do tego jesteśmy zobowiązani i o to dbamy. Natomiast pomniki tzw. wdzięczności – jak ambasador mówi – stawiano tu i ówdzie, stawiały władze lokalne miast, wsi, (te pomniki) nie są chronione żadnym porozumieniem międzynarodowym i utrzymanie ich zależy od decyzji władz lokalnych, a nie władz państwa polskiego” – powiedział Waszczykowski. Jak dodał, to, czy „na skwerkach, czy na placach, tam, gdzie jest jakiś pomnik czy gwiazda czerwona, czy płyta jakaś upamiętniająca tamte wydarzenia z lat II wojny światowej”, te pomniki pozostają, to jest decyzja władz lokalnych.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ambasador Rosji w Polsce: Strona polska naszych argumentów woli nie słyszeć

    Na pytanie, czy jest możliwe spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, Waszczykowski odpowiedział: „Wszystko jest możliwe w dyplomacji.”

    „Minister Ławrow wysłał do mnie list gratulacyjny po tym, jak Polska została wybrana do grona Rady Bezpieczeństwa ONZ na lata 2018-2019. Zaproponował konsultacje między naszymi ministerstwami. Takie konsultacje na poziomie wiceministrów już się odbyły. Myślę, że następnym krokiem mogłoby być spotkanie np. w Nowym Jorku we wrześniu przy okazji zgromadzenia ogólnego ONZ, aby porozmawiać o tej współpracy w ramach ONZ. Rosja jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa i przez dwa lata też będziemy mieli interakcje” – powiedział szef polskiego MSZ.

    Kresy.pl / PAP

    Lubię to

  5. wj51 @wj51:
    Dziwne, że ci panowie, oprócz księdza, nabierają wody w usta ,kiedy chodzi o masowe morderstwa na Wołyniu. A ja uważam, że miejsce tych motywów jest w podręcznikach szkolnych, a nie w paszportach.

    Misza @Misza:
    Ukraińcy śpiewają w hymnie „od Donu po San” i jakoś strona polska nie składa w tej sprawie not protestacyjnych…

    http://kresy.pl/wydarzenia/isakowicz-zaleski-lisicki-cenckiewicz-gmyz-bronia-kresowych-motywow-polskich-paszportach/


    Cmentarz Orląt Lwowskich, foto: wikimedia.org

    ISAKOWICZ-ZALESKI, LISICKI, CENCKIEWICZ I GMYZ BRONIĄ KRESOWYCH MOTYWÓW NA POLSKICH PASZPORTACH

    11 sierpnia 2017|2 komentarze|w kresy, kultura, Litwa, polityka, Polska, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Piotr Łapiński

    W obronie kresowych motywów na paszportach stanęli m. in. ks. Isakowicz-Zaleski, red. naczelny „Do rzeczy” Paweł Lisicki czy historyk Sławomir Cenckiewicz.

    Na portalu eastbook.eu opublikowano apel do Ministra Mariusza Błaszczaka o usunięcie Kaplicy Ostrobramskiej oraz Cmentarza Obrońców Lwowa z listy ilustracji nowego polskiego paszportu. Autorzy apelu twierdzą, że Polska powinna zrezygnować z tych motywów w imię troski „o dobre relacje Polski z Litwą i Ukrainą”. Apel podpisali m. in. Witold Jurasz z Ośrodka Analiz Strategicznych, Piotr Skwieciński, Łukasz Warzecha, Piotr Zaremba, oraz niektórzy publicyści Newsweeka, Tygodnika Powszechnego i Gazety Wyborczej.

    Do apelu ws. kresowych motywów na polskich paszportach odniósł się m. in. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Stwierdził on we wpisie w serwisie Facebook: Ta lista ukazuje, że niektórym „niezależnym” i „niepokornym” dziennikarzom, do tej pory utożsamiającym się z prawicą, jest coraz bliżej do GieWu Michnika. Może to i dobrze, że zrzucają maski. Trzeba zapamiętać te nazwiska, aby w przyszłości nie dać nabrać na ich „obiektywne” opinie. Duchowny wyraził również nadzieję, że na 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą paszport będzie jak trzeba.

    http://www.eastbook.eu/2017/08/08/apel-do-ministra-mariusza-blaszczaka-o-usuniecie-kaplicy-ostrobramskiej-oraz-cmentarza-obroncow-lwowa-z-listy-ilustracji-nowego-polskiego-paszportu/

    ZOBACZ TAKŻE: Eastbook.eu atakuje Żołnierzy Wyklętych: Ich czczenie „sprowadzi na nas gniew sąsiadów”

    Krytycznie wobec apelu wypowiedział się także historyk Sławomir Cenckiewicz. Zauważył on w poście w serwisie Twitter, będącym odpowiedzią na podpis Łukasza Warzechy: Wszędzie od lat tylko defensywa i poczucie wstydu, że przeszłość Rzeczpospolitej to też – a może zwłaszcza – wschodnie rubieże i stolice.

    Za kresowymi motywami i przeciw apelowi wypowiedział się również na Twitterze Cezary Gmyz. Zauważył on, że Kresy wyprodukowały 3/4 naszej historii i kultury. Podkreślił, że zżymanie się, że Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych i MSWiA o tym pamiętają jest co najmniej dziwne. W innym wpisie publicysta zauważył: Jak tak bardzo chcemy się przypodobać sąsiadom to usuńmy z lektur Mickiewicza, Słowackiego, Krasickiego, Fredrę – tylko co nam zostanie?

    Redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki nazwał sprzeciw wobec kresowych motywów „absurdalną histerią”. W swoim komentarzu stwierdził, że histeria ta jest pozbawiona jakichkolwiek podstaw. Publicysta podkreślił, że należy pamiętać o polskim dziedzictwie kulturowym. W oczywisty sposób Wilno i Lwów przez wieki były związane z Polską i polska tradycja, polska kultura jest tam obecna. To, że obecnie o tym przypominamy nie jest przejawem jakiegoś rewanżyzmu, ani nie jest chęcią zawłaszczenia sobie tych krajów, ale jest jedynie praktycznie formą pamięci o Polakach i polskich ludziach kultury i polskiej cywilizacji, która tam na wschód sięgała. Nie możemy o tym zapomnieć, to jest rzecz bardzo istotna i to bardzo dobrze, że tego typu odniesienia w polskich paszportach tez mogą się pojawić.

    Wcześniej wśród polityków kresowych motywów na polskich paszportach bronił Paweł Kukiz. W swoim wpisie na portalu społecznościowym lider Kukiz’15 odniósł się do informacji dotyczących reakcji strony ukraińskiej na projekt MSWiA całej sprawy. Odnosząc się do trzymanego w sejmowej zamrażarce projektu dotyczącego penalizacji banderyzmu w Polsce Kukiz napisał: O co tu chodzi? Skąd i dlaczego tak uległa postawa polskiego rządu względem Ukrainy, która przypomina mi spolegliwość komunistów polskich względem Związku Sowieckiego? Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć?

    W kresowych motywów na polskich paszportach interpelował poseł Ruchu Narodowego Robert Winnicki, który zapytał czy wobec sprzeciwu Lwowa i Kijowa wizerunki kaplicy z Cmentarza Obrońców Lwowa oraz Ostrej Bramy w Wilnie znajdą się w polskich paszportach? Odnosząc się do samego apelu szef Ruchu Narodowego stwierdził dzisiaj: Czekam, kiedy ci sami dziennikarze wydadzą apel o to, aby nie podkreślać, że były niemieckie obozy koncentracyjne a nie polskie. Przecież to też zadrażnia stosunki, tyle że z Niemcami.

    Polski paszport 2018

    Pod koniec lipca br. minister Mariusz Błaszczak zainaugurował kampanię „Zaprojektuj z nami polski paszport 2018”. Spotkało się to z krytyką m.in. „Gazety Wyborczej”.

    Jak podaje strona projektu, jednym ze stałych motywów, które znajdą się na stronach paszportu jest wizerunek kaplicy na Cmentarzu Obrońców Lwowa (Cmentarz Orląt Lwowskich). Pozostałymi stałymi motywami są: Bitwa Warszawska, Godło II RP, Grób Nieznanego Żołnierza, Ignacy Paderewski, Józef Piłsudski, Odznaka Korpusu Ochrony Pogranicza, Odznaka pamiątkowa Wojsk Wielkopolskich, Order Virtuti Militari, Powstania Śląskie, Roman Dmowski, Wincenty Witos i Wojciech Korfanty.

    Wśród proponowanych grafik, na które głosować mogą internauci, znalazła się m.in. Ostra Brama w Wilnie. Wywołało to protest litewskiego MSZ. Wezwało ono do siebie pełniącego obowiązki polskiego ambasadora w celu złożenia wyjaśnień. Protestowała również Ukraina, która wezwała polskiego ambasadora Jana Piekło do ukraińskiego MSZ, gdzie wręczono mu notę protestacyjną odnośnie planów umieszczenia na nowych polskich paszportach wizerunku Cmentarza Orląt Lwowskich

    kresy.pl / facebook.com / twitter.com / eastbook. com / dorzeczy.pl /

    http://kresy.pl/wydarzenia/onr-pis-nawet-wazy-sie-tknac-orlat-lwowskich-ostrej-bramy/


    Tomasz Kalinowski, rzecznik ONR, foto: youtube.com

    ONR: NIECH PIS NAWET NIE WAŻY SIĘ TKNĄĆ ORLĄT LWOWSKICH I OSTREJ BRAMY

    11 sierpnia 2017|0 Komentarze|w kresy, Litwa, polityka, Polska, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Piotr Łapiński

    W komentarzu dla Kresów.pl Tomasz Kalinowski, rzecznik ONR, zapowiedział zdecydowaną reakcję, jeżeli rząd PiS ulegnie ukraińskiemu i litewskiemu lobby politycznemu w Polsce i usunie kresowe motywy z nowych projektów paszportów.

    Rzecznik ONR stwierdził: W obecnej chwili mamy do czynienia ze zorganizowaną przez polskojęzycznych wykolejeńców i degeneratów nagonką na Cmentarz Obrońców Lwowa i Ostrą Bramę w Wilnie, rekrutujących się ze środowiska liberalnego, giedroyciowskiego i pro-ukraińskiego, jak i pro-litewskiego. Sam apel do ministra Błaszczaka wygląda wyjątkowo obrzydliwie i jeśli rząd PiS przychyli się do niego, to przyłoży rękę do zdrady wobec naszego dziedzictwa narodowego i rodaków na Wschodzie.

    Jak zaznacza Kalinowski, PiS znajduje się w sytuacji, w której nie ma „trzeciej drogi”:  Prawo i Sprawiedliwość może zacząć rozwiewać narosłe przez lata podejrzenia, że jest partią pro-litewską i pro-ukraińską. Ponadto, co warto przypomnieć, pomysł z umieszczeniem kaplicy z Cmentarza Obrońców Lwowa i poddania pod głosowanie idei umieszczenia Ostrej Bramy w Wilnie w nowej edycji paszportów wyszedł od samego PiS-u. Warto docenić, że partia Kaczyńskiego robi to, na co od dawna nalegamy i wreszcie poszła po rozum do głowy. Tylko czy nie przestraszy się marginalnych, choć głośnych ukraińskich i litewskich trolli w Polsce? – mówi Kalinowski.

    CZYTAJ TAKŻE: Isakowicz-Zaleski, Lisicki, Cenckiewicz i Gmyz bronią kresowych motywów na polskich paszportach

    Rzecznik ONR zwraca uwagę na międzynarodowy kontekst sprawy: Przecież to w ukraińskich podręcznikach i atlasach szkolnych do historii południowo-wschodnie terytorium Polski w granicach po 1945 oznaczone jest jako „ukraińskie terytorium etnograficzne”, mimo że ten termin nie ma żadnego zastosowania w prawie międzynarodowym. To przecież facebookowe profile ambasad ukraińskich na całym świecie i ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych publikują mapy Ukrainy, które obejmują ziemie sąsiadów: Polski, Rosji, Rumunii i Węgier. Z kolei podręczniki szkolne w Republice Litewskiej kłamią na temat rzekomej „polskiej okupacji Wilna”, zresztą to samo ma miejsce na Ukrainie w przypadku „polskiej okupacji Lwowa”. 66% przedwojennej ludności Wilna było Polakami, 55% ludności Lwowa przed wojną stanowiły osoby narodowości polskiej. Czy okupowaliśmy tam sami siebie..? – pyta retorycznie Tomasz Kalinowski.

    Przedstawiciel ONR komentuje też „argumenty” dotyczące niemieckiego Wrocławia, które mają jakoby unieważnić sens umieszczania wizerunków Wilna i Lwowa w paszportach:  Jedynym obiektem na terytorium Polski, który Niemcy mają prawo umieścić na swoich paszportach, jest Niemiecki Obóz Śmierci Auschwitz – „wybitne” doprawdy dzieło rąk niemieckich, rzeczywiście w pełni należące do ich dziedzictwa narodowego. Poza tym, przyłączenie do Polski powojennych ruin Wrocławia czy Szczecina nie czyni sprawiedliwym okradzenia Polski z Ziem Wschodnich. Zresztą, dziwnym trafem jakakolwiek wzmianka o polskości Wilna i Lwowa nie daje spać spokojnie rodzimym germanofilom, którzy nagle zaczynają pałać sentymentem do niemieckiego Wrocławia czy Szczecina – zaznacza.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kresowe motywy w polskich paszportach? GW już boi się reakcji Ukrainy i Litwy

    Kalinowski dodaje, że na nikim nie zrobi wrażenia czołobitność polskich władz, które wyrzekają się własnego dziedzictwa: Niektórym wydaje się, że jak potępią raz na zawsze, oficjalnie i na najwyższym szczeblu „rewizjonizm”, to tego samego w geście wspaniałomyślności zaniechają inne narody i państwa. Czyli: Niemcy godzą się z utratą Wrocławia, bo Lwów jest ukraiński. To nonsens. Taka postawa spełnia znamiona polityki antynarodowej. Niech PiS nie waży się zrobić nawet jednego kroku na tej drodze zdrady, bo mobilizacja młodego pokolenia polskich patriotów podpisze polityczny wyrok śmierci na tę – i tak już wystarczająco zasłużoną dla Ukrainy i Litwy – partię. Zaś jedyne, co mogą podpisywać rozkochani w lewackim Giedroyciu zaprzańcy, to listy obecności na więziennym spacerniaku, a nie apele do ministrów polskiego rządu – podsumowuje Kalinowski.

    kresy.pl

    Lubię to

  6. UPAdlina @UPAdlina:
    jak na razie idioto, to masz w Polsce ukraińskie prowokacje za sprawą fundacji sorosa „otwarty dialog” prowadzonej przez przedstawicieli zachodnio upaińskiego nazi-chachłactwa, które chce tu Polakom zrobić majdan na wzór swojego banderowskiego przewrotu. Udajesz błaszczak idiotę, bo ci za to płacą, czy może nim jesteś?

    http://kresy.pl/wydarzenia/blaszczak-maly-ruch-graniczny-rosja-zostal-przywrocony-powodu-polityki/


    Mariusz Błaszczak, foto: flickr.com

    BŁASZCZAK: MAŁY RUCH GRANICZNY Z ROSJĄ NIE ZOSTAŁ PRZYWRÓCONY Z POWODU JEJ POLITYKI

    12 sierpnia 2017|1 Komentarz|w bezpieczeństwo i obrona, polityka, Polska, Polska, Rosja, Wydarzenia |Przez Piotr Łapiński

    Szef MSWiA oświadczył, że mały ruch graniczny nie został przywrócony z powodu niebezpiecznej polityki prowadzonej przez Kreml.

    W zeszłym roku z powodu odbywających się w Polsce szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży rząd Prawa i Sprawiedliwości zawiesił od 4 lipca umowy regulujące mały ruch graniczny, w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium RP mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej. Po zakończeniu Światowych Dni Młodzieży przywrócono mały ruch graniczny z Ukrainą, jednak pozostał zakazany w przypadku rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego.

    Błaszczak na pytanie o ciągły stan zawieszenia małego ruchu granicznego z Rosją stwierdził, że wciąż nie został on przywrócony ze względu na zagrożenia związane z polityką rosyjską. Zdaniem ministra to zupełnie oczywiste. Błaszczak wskazuje, że z tego samego powodu na terenie Polski pojawiają się wojska NATO.

    CZYTAJ WIĘCEJ: MRG z Kaliningradem w dalszym ciągu pozostaje zawieszony

    Wojska Paktu Północnoatlantyckiego są w Polsce, są na Litwie, są na Łotwie i w Estonii z określonego powodu. Podczas wystąpienia prezydenta Donalda Trumpa w Warszawie też usłyszeliśmy jakie są powody tego, że wojska amerykańskie, które stanowią podstawę, trzon NATO, są na terenie Polski i państw nadbałtyckich. To jest sytuacja, która jest niezwykle istotna dla przyszłości Polski i państw naszej części Europy – twierdzi Błaszczak.

    W zeszły roku w sierpniu Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji MSWiA Mariusz Błaszczak stwierdził, że zawieszenie małego ruchu granicznego spowodowało, że niemożliwe są prowokacje rosyjskie w Polsce. Oświadczył wtedy, że mały ruch graniczny może powrócić tylko wtedy jeżeli zmieni się sytuacja polityczna w Rosji.

    Wiceminister resortu spraw wewnętrznych Sebastian Chwałek twierdził we wrześniu zeszłego roku, że informacje zgromadzone przez polskie służy wskazują na zagrożenie bezpieczeństwa oraz działania, których skutkiem może być destabilizacja w Polsce; podobnie jak miało to miejsce w innych krajach regionu. Dodał wtedy, że przykładem powyższego mogą być działania podejmowane przez Rosję na Ukrainie przed aneksją Krymu.

    kresy.pl / onet.pl

    Lubię to

  7. http://kresy.pl/wydarzenia/zgody-wymazanie-kresow-dziedzictwa-winnicki-broni-motywow-kresowych-paszportach/


    Robert Winnicki, wsensie.tv

    „NIE MA ZGODY NA WYMAZANIE KRESÓW I ICH DZIEDZICTWA” – WINNICKI BRONI MOTYWÓW KRESOWYCH W PASZPORTACH

    13 sierpnia 2017|0 Komentarze|w Litwa, polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Nie ma zgody na to, by z polskiej pamięci wymazywać, amputować Kresy i ich dziedzictwo, to połowa naszej tożsamości – podkreśla poseł Robert Winnicki.

    Na portalu eastbook.eu, jak informowaliśmy wcześniej, opublikowano apel do Ministra Mariusza Błaszczaka o usunięcie Kaplicy Ostrobramskiej oraz Cmentarza Obrońców Lwowa z listy ilustracji nowego polskiego paszportu. Zdaniem autorów apelu, Polska powinna zrezygnować z tych motywów w imię troski „o dobre relacje Polski z Litwą i Ukrainą”.

    Apel podpisali m. in. Witold Jurasz z Ośrodka Analiz Strategicznych, Piotr Skwieciński, Łukasz Warzecha, Piotr Zaremba, oraz niektórzy publicyści Newsweeka, Tygodnika Powszechnego i Gazety Wyborczej, a także, między innymi, przedstawiciele Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

    – Czekam, kiedy ci sami dziennikarze wydadzą apel o to, aby nie podkreślać, że były niemieckie obozy koncentracyjne a nie polskie. Przecież to też zadrażnia stosunki, tyle że z Niemcami – stwierdził w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego.

    Wcześniej przeciwko kresowym motywom w paszportach zdecydowanie protestowała „Gazeta Wyborcza”. Oficjalne protesty złożyli również przedstawiciele Ukrainy i Litwy. W obronie kresowych motywów na paszportach stanęli m. in. ks. Isakowicz-Zaleski, red. naczelny „Do rzeczy” Paweł Lisicki czy historyk Sławomir Cenckiewicz. Wcześniej wśród polityków kresowych motywów na polskich paszportach bronił Paweł Kukiz.

    Przeczytaj: Publicysta „Gościa Niedzielnego”: Wilno i Lwów nie uczestniczą w stuleciu niepodległości Polski

    Nie ma zgody, by amputować Kresy z polskiej pamięci

    – Nie ma zgody na to, by z polskiej pamięci wymazywać, amputować Kresy i ich dziedzictwo, a jest to połowa naszej tożsamości – podkreślał Winnicki. – Pamięć o Kresach Wschodnich jest fundamentalnym elementem polskiej tożsamości narodowej, który wreszcie przywracamy do życia publicznego po okresie komunizmu.

    Poseł zaznacza, że mówimy o polskich dokumentach, więc jako państwo mamy prawo prowadzić swoją politykę.

    – Tym bardziej, że zarówno Ukraińcy jak i Litwini prowadzą zdecydowanie antypolską politykę historyczną. Nie kojarzę by sygnatariusze listu interweniowali szczególnie mocno w reakcji na antypolskie działania tych państw. A w motywach kresowych nie ma nic antylitewskiego czy antyukraińskiego – jest po prostu afirmacja polskości w jej różnych przejawach. Zwłaszcza, że nie ma mowy o rewizji granic, tam nie ma mowy nawet o miastach, ale o bardzo specyficznych miejscach, które są związane z naszą kulturą – mówi Winnicki.

    Lider Ruchu Narodowego dodał również, że w jego domu obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej wisi na honorowym miejscu. – Tak jak w domach milionów Polaków – podkreślił.

    Wcześniej informowaliśmy, że Winnicki złożył w Sejmie interpelację w sprawie litewskich i ukraińskich protestów dotyczących umieszczenia w nowo projektowanym polskim paszporcie wizerunków Ostrej Bramy w Wilnie i Cmentarza Obrońców Lwowa.

    Czytaj również: ONR: niech PiS nawet nie waży się tknąć Orląt Lwowskich i Ostrej Bramy

    Polski paszport 2018

    Pod koniec lipca br. minister Mariusz Błaszczak zainaugurował kampanię „Zaprojektuj z nami polski paszport 2018”. Jak podaje strona projektu, jednym ze stałych motywów, które znajdą się na stronach paszportu jest wizerunek kaplicy na Cmentarzu Obrońców Lwowa (Cmentarz Orląt Lwowskich). Pozostałymi stałymi motywami są: Bitwa Warszawska, Godło II RP, Grób Nieznanego Żołnierza, Ignacy Paderewski, Józef Piłsudski, Odznaka Korpusu Ochrony Pogranicza, Odznaka pamiątkowa Wojsk Wielkopolskich, Order Virtuti Militari, Powstania Śląskie, Roman Dmowski, Wincenty Witos i Wojciech Korfanty.

    Dorzeczy.pl / Kresy.pl

    Lubię to

  8. https://wpolityce.pl/polityka/353209-rozmowy-ministrow-obrony-polski-i-ukrainy-poltorak-zawsze-bedziemy-strategicznym-partnerem-dziekuje-za-wsparcie-i-pomoc

    Rozmowy ministrów obrony Polski i Ukrainy. Połtorak: „Zawsze będziemy strategicznym partnerem. Dziękuję za wsparcie i pomoc”

    opublikowano: 3 godziny temu · aktualizacja: 3 godziny temu


    autor: Twitter/Ministerstwo Obrony

    Ministrowie obrony narodowej Polski Antoni Macierewicz i Ukrainy gen. armii Stepan Połtorak spotkali się dziś w Warszawie. Szefowie resortów w rozmowach bilateralnych podkreślili wagę współpracy obu państw.

    Minister Antoni Macierewicz poinformował podczas konferencji prasowej, że rozmowy dotyczyły współdziałania przemysłów obronnych, a także szkoleń. Zapewnił także, że Ukraina jest dla Polski bardzo ważnym partnerem.

    Będziemy wspierali niepodległość Ukrainy w każdy możliwy sposób

    — zaznaczył

    Szef ukraińskiego resortu obrony Stepan Połtorak omówił razem z Antonim Macierewiczem sytuację bezpieczeństwa na Ukrainie.

    Polska zawsze będzie dla Ukrainy strategicznym partnerem. Dziękuję za wsparcie i pomoc

    — dodał minister Połtorak.

    ak/Twitter: MON

    Waldemar@Waldemarza godzinę
    Slynne brytyjskie powiedzenie mowi: WIELKA BRYTANIA NIE MA WIECZNYCH PRZYJACIOL, ANI WIECZNYCH WROGOW! MA TYLKO WIECZNE INTERESY!— To konieczne, zeby Ukraincy rozliczyli sie w cywilizowany sposob za rzez wolynska Polakow ( i nie tylko wolynska). Ale Ukraina – to nie tylko Wolyn, Bieszczady czy lubelskie. Ukraina jest terytorialnie i ludnosciowo wieksza od Polski i na innych terenach te rzezie miejsca nie mialy, a ludnosc tamtejsza (podobnie jak duza czesc Polakow w Polsce) o tych zdarzeniach PO PROSTU NIE MIALA POJECIA! Ukraincy wiedzieli natomiast, ze UPA walczyla z sovietami tak jak nasi NIEZLOMNI. Stad ten problem jest tak trudny do zalatwienia. My wytykamy im Stefana Bandere, chociaz – skazany w Polsce za zabojstwo min. Pierackiego, wypuszczony przez Polakow po wybuchu wojny – cala wojne od sierpnia 1941 przesiedzial w niemieckim obozie koncentracyjnym NIE MAJAC WPLYWU NA ZADNE WYDARZENIA NA UKRAINIE, a po wojnie zostal przez agenta GRU zabity w Monachium i oni uwazaja go za bohatera. Sprobojmy spekulatywnie odwrocic sytuacje: Bandera to Polak skazany na Ukrainie, wypuszczony, a potem oglaszajacy powstanie niepodleglej Polski i za to aresztowany i trzymany w obozie. Co bysmy o nim mysleli? Troche inna sprawa jest z Szuchewyczem i innymi dowodcami UPA, ktorzy za ta rzez odpowiadaja i tu nie moze byc z polskiej strony ZMILUJ SIE, tylko twarde dopominanie sie rozliczenia z ukrainskim ludobojstwem, bo tak to trzeba nazywac. I trzeba to zrobic w interesie obydwuch naszych panstw i narodow. Utrata Ukrainy przez I RP byla poczatkiem upadku polskiej mocarstwowosci. Razem z Ukraina mozemy nasza wspolna mocarstwowosc krok po kroku zbudowac. Wowczas Rosja ani Ukrainy, ani Polski nie ruszy. Z Amerykanami moze byc w przyszlosci roznie nawet nie dlatego, ze „zdradza”, ale dlatego, ze sytuacja geopolityczna, strategiczna i militarna TO NIE SA RZECZY DANE RAZ NA ZAWSZE i na wieki stabile! A Ukraina jest obok, z nami graniczy i mamy wspolny interes.

    @to_ja 89.71.56.*za 42 minuty
    10 lat wystarczy :)) Wtedy Polska będzie również inna i inne siły będą tu rozdawały karty. Chwała Wielkiej Rzeczpospolitej !

    Kasia 87.206.252.*za 40 minut
    „Będziemy wspierali niepodległość Ukrainy w każdy możliwy sposób” czyli co ?nie wyklucza się zmuszenia Polaków do obrony Ukraińców do ostatniej kropli krwi ?

    POLAK-SUWEREN 83.6.135.*za 34 minuty
    POlecam artykuł w Gazecie Warszawskiej „Po co Ukraińcy zwożą do Polski broń?” O tym pisze w najnowszym numerze Łukasz Pawelski.

    POLAK-SUWEREN 83.6.135.*za 27 minut
    POdsumowując: „dajta nam piniendze teraz” a niedługo przyjdziemy POd Przemyśl i Kraków rezać Polaków. NIE PODOBA MI TO WĄCHANIE SIĘ RZĄDU Z NEOBANDEROWCAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    StAAbrA 79.191.253.*za minutę
    „Zawsze będziemy …” – a prof. Szwagrzyka POgonili , jak psa .

    wszystko w swoim czasie 89.71.56.*4 minuty temu
    Stabilna granica Rzeczpospolitej z Rosją przebiega 20 km na wschód od linii Żytomierz-Berdyczów-Winnica-Niemirów-Bracław-Tulczyn-Jampol. AM nie będzie jej ustalał i nikt tego od niego nie oczekuje.

    kowol 176.221.120.*35 minut temu
    Takie podlizywanie się mordercom Polaków i wazeliniarstwo w stosunku do nich to dla Polski i Polaków nie po drodze, rządzący powinni się zastanowić nad swoim losem.

    prawdziwek 159.205.89.*godzinę temu
    Szalony Antek będzie bronił Ukrainy do ostatniej kropli polskiej krwi i ostatniej złotówki polskiego podatnika. Niech żyją bracia banderowcy nadciąga „dobra zmiana”.

    Narodowiec 83.26.246.*godzinę temu
    Każdy rządzący to pomagierzy banderowców. Mu POLACY pamiętamy zbrodnie banderowców. PiSie my POLACY nie pójdziemy na żadne układy z UPAdliną.

    lo 89.71.101.*godzinę temu
    wszystko cacy , ale niech usuną pomnik Bandery i innych ludobójców

    to_ja 109.78.1.*2 godziny temu
    Życzę ukraińskim hjerom 100, albo nawet 200 lat wojny z Moskalami!

    Lubię to

  9. https://wpolityce.pl/polityka/353221-stanowcza-deklaracja-szefa-mon-bedziemy-wspierac-niepodleglosc-ukrainy

    Stanowcza deklaracja szefa MON: Będziemy wspierać niepodległość Ukrainy

    opublikowano: 32 minuty temu · aktualizacja: 31 minut temu


    autor: PAP/Jakub Kamiński autor: PAP/Jakub Kamiński

    Niepodległa Ukraina, to dla Polski partner strategiczny, będziemy wspierać jej niepodległość

    —zadeklarował w poniedziałek szef MON Antoni Macierewicz po spotkaniu z ministrem obrony Ukrainy gen. armii Stepanem Połtorakiem.

    Dla Polski, Ukraina niepodległa i cała jest partnerem strategicznym i będziemy wspomagali niepodległość Ukrainy we wszelki możliwy sposób

    —powiedział po spotkaniu w Warszawie szef MON. Podkreślił, że Polska, jako jedyny kraj podpisała z Ukraina porozumienie o współpracy wojskowej. Macierewicz podziękował również swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi za zaproszenie na obchody ukraińskiego święta niepodległości.

    Jak podkreślił Macierewicz, szef ukraińskiego MON przybył do Polski „specjalnie dla uczczenia polskiej niepodległości, ale zwłaszcza Bitwy Warszawskiej – rocznicy tego wielkiego zwycięstwa, jakie odnieśliśmy nad bolszewikami wspólnie, bo oddziały ukraińskie walczyły wraz z wojskami polskimi”.

    Zapowiedział, że po rozmowach ministrowie złożą wieniec na grobie gen. Marka Bezruczki – dowódcy 6. Siczowej Dywizji Strzelców Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, która podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r. walczyła wspólnie z polskimi żołnierzami, m.in. broniąc Zamościa. Wtedy, w 1920 r. – mówił Macierewicz – gen. Bezruczko „bronił polskich granic” i „dowodził obroną w kluczowych punktach atakowanych przez bolszewików”.

    To nie tylko jest symbol naszego współdziałania wojskowego, ale to jest też praktyczny wyraz tego, jak polscy i ukraińscy żołnierze, wtedy, kiedy spotykają się z nawałą ze strony bolszewików, wtedy, kiedy bronią się przed zagrożeniem ze Wschodu, stają razem do walki i współdziałają dla obrony niepodległości Ukrainy, i Polski

    —zaznaczył szef MON.

    Gen. Bezruczko pochowany jest na prawosławnym cmentarzu na warszawskiej Woli. Znajdują się tam groby blisko stu ukraińskich oficerów Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej.

    Minister Połtorak potwierdził strategiczne partnerstwo Polski i Ukrainy.

    Chciałbym potwierdzić, że Polska była, jest i zawsze będzie strategicznym partnerem dla Ukrainy

    —podkreślił Połtorak.

    Kiedy byliśmy razem, zawsze zwyciężaliśmy

    —dodał ukraiński minister.

    Podziękował też Polsce i Polakom za wsparcie dla Ukrainy.

    Ukraina się zmieniła, Ukraina jest krajem europejskim, była i pozostanie niepodległa

    —zapewnił Połtorak.

    Jak poinformowali ministrowie, rozmowy dotyczyły współpracy wojskowej w zakresie m.in. szkoleń i ćwiczeń, a także współpracy przemysłów obronnych, sytuacji bezpieczeństwa w Europie, na świecie i na wschodzie Ukrainy oraz rozwoju brygady litewsko-polsko-ukraińskiej.

    kk/PAP

    aqw 84.38.102.*za godzinę
    Ukraina pluje nam w twarz a my jak durnie ich wspieramy. Wiszą mi kompletnie wielbiciele UPA

    Jan 88.68.18.*za godzinę
    Dla mnie Upaina to Banderownia i większość Polaków tak powie.A Pan Panie ministrze traci dużo wśród Polaków za poparcie zbrodniarzy.

    jojo 88.89.145.*za godzinę
    Antek co ci na muzg padlo?–niepodle ukraina to mocarst z 80 mil ludzi–nic tepaki nie wygraliscie z ukraina teraz mozecie poilska utopic we krwi -z ukraina nie wygracie nawet bandery nie zataliscie!

    aquar67@aquar67za 40 minut
    Macierewicz to utalentowany i mądry polityk, czujący i rozumiejący historię, ale umiejący wyciągnąć z niej praktyczne wnioski w perspektywie, która umyka większości tu komentujących. Oligarchowie, partyjniactwo uwikłane we współpracę ze skompromitowanym szeregiem polityków z Polski, korupcja, dezorganizacja w państwie i gospodarce – słowem, bałagan instytucjonalny i ekonomiczny na Ukrainie, typowy dla Polski lat 90. Wszystko to prawda, ale obroniwszy swą suwerenność państwową i gospodarczą z pomocą USA i Polski kraj ten ma szansę na wyjście na prostą, w nieodległej przyszłości, podobnie jak Polska, zyskawszy przy tym nowy garnitur polityków bogatszych o doświadczenia utrwalania niepodległości Ukrainy. A wtedy geopolityka środkowo-europejska nasuwa jednoznacznie, tak w przeszłości jak i niezmiennie teraz, sojusz Międzymorza, jedyne rozwiązanie na trwałą przeciwwagę dla destrukcyjnych i stałych tendencji do dominacji ze strony Rosji i Niemiec w naszej części Europy, a jednocześnie, tak jak przed wiekami, recepta na Europę bez wojen totalnych, inicjowanych przez obu wspomnianych dotychczasowych hegemonów.

    Polacy 83.6.180.*za 34 minuty
    Stop ukrainizacji Polski! Sprowadziliście nam 2 miliony zielonych banderowskich ludzików!

    BB 83.27.80.*za 13 minut
    Macierewicz! Suweren mówi – NIE!!!

    puste deklaracje 178.43.82.*za 5 minut
    Banderowska Ukraina nie jest żadnym naszym sojusznikiem i każdy w Polsce o tym wie. Mordowali bestialsko Polaków na Kresach i w Powstaniu Warszawskim. Rząd swoje a ludzie swoje wiedzą.

    StAAbrA 79.191.253.*minutę temu
    POlska nie ma , akurat , niepodległości – i to jest priorytet . A Ukraina – jeśli oligarchowie oddadzą , co nakradli – sobie sama poradzi .

    Antypolskie decyzje Ukrainy 83.22.161.*minutę temu
    Na razie Ukraina wspiera Nowaka, Sienkiewicza i innych aferałów z PO, dając tym samym do zrozumienia, że wspiera postkomunistów odsuniętych od władzy w Polsce.

    as 31.175.99.*4 minuty temu
    Po co takie bezwarunkowe deklaracje? To ma być „polityka”?

    bravo 83.29.40.*6 minut temu
    Macierewicz powinien ważyć słowa, stracę do niego szacunek jak będzie rzucał słowa na wiatr.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s