638 Cenzura Endschuldigung Netzwerkdurchsetzungsgesetz, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?

Cenzura Endschuldigung Netzwerkdurchsetzungsgesetz, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?

https://skribh.wordpress.com/2018/01/10/637-sukces-newsweek-pl-musi-opublikowac-sprostowanie-od-tej-chwili-kazdy-polak-moze-zadac-prostowania-bledow-historycznych-o-polsce-w-prasie/

Nowy wątek, na http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49197
Cenzura, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?


autor: Pixabay

czas wstać z kolan
Niemcom wolno likwidować wolność słowa ale w niemieckim kondominium zwanym Polen „media społecznościowe” FB i Tt już to dawno stosują, rękoma niemieckich lewackich rezydentów w kraju i za granicą…

Contral
No cóż. Niemcy chcieli cenzury to ją mają.

kazioo
Czy tam znaleźli pracę cenzorzy z Mysiej? Czy tylko szkolili z podręczników „po dziadku” tłumaczonych z rosyjskiego?

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/375858-walka-z-hate-speech-i-fake-newsami-czy-z-wolnoscia-slowa

Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?

opublikowano: wczoraj · aktualizacja: wczoraj

Czy mówi Państwu coś swojsko brzmiąca nazwa Netzwerkdurchsetzungsgesetz? Tak nazywa się funkcjonująca od 1 stycznia w Republice Federalnej Niemiec ustawa o cenzurze… Endschuldigung… o przeciwdziałaniu mowie nienawiści i fałszywym informacjom w internecie. Na jej podstawie media społecznościowe, w tym m.in. Facebook, Twitter czy YouTube są zobowiązane – w ciągu 24 godzin od otrzymania skargi – usunąć ze swych stron treści uznane za „hate speech” lub „fake news”. W przeciwnym razie grozi im wysoka grzywna, nawet do 50 milionów euro.

Powyższe prawo uchwalone zostało w październiku przez wielką koalicję CDUSPD na wniosek socjalistycznego ministra sprawiedliwości Heiko Maasa, a weszło w życie od początku tego roku. I już od razu zaczęło być egzekwowane. Jedną z jego pierwszych ofiar padła działaczka Alternatywy dla Niemiec (AfD) Beatrix von Storch. W swoim noworocznym tweecie skrytykowała policję w Kolonii za rozsyłanie przed Sylwestrem komunikatów w języku arabskim:

„Co, do diabła, dzieje się w tym kraju? Dlaczego na oficjalnej stronie policji NPW[Nadrenii Północnej-Westfalii] pojawia się tweet po arabsku? Czy uważacie, że w ten sposób da się ułagodzić barbarzyńskie, muzułmańskie, dokonujące grupowych gwałtów hordy mężczyzn?”

Wkrótce Twitter usunął wpis. Działaczka AfD nie dała za wygraną i na swym koncie na Facebooku opublikowała zrzut ekranu z Tweetera razem z komentarzem:

„Nie chcę dystansować się od swojego oświadczenia. Nadal będę nazywać barbarzyńców barbarzyńcami, jeśli potrzebujemy stref ochrony przed takimi ludźmi”.

Okazało się jednak, że także ten wpis został usunięty, a Tweeter i Facebook zablokowały na pewien czas konto użytkowniczki. Prokuratura wszczęła natomiast śledztwo, czy Beatrix von Storch popełniła przestępstwo, podżegając publicznie do nienawiści.

To pierwszy głośny w tym roku przykład zjawiska zwanego Overblocking, które wkrótce – jeśli prawo nie zostanie zmienione – może stać się w Niemczech normą. Media społecznościowe, znajdujące się pod presją wysokich kar finansowych oraz napiętych terminów, będą wolały na wszelki wypadek blokować zaskarżane z zewnątrz, kontrowersyjne wpisy, niż narażać się na ryzyko płacenia grzywny. Ofiarą nowej ustawy padają już nawet rubryki satyryczne, np. Twitter zablokował parodystyczne teksty niemieckiego magazynu satyrycznego „Titanic”.

Nowe prawo stanowi jawne zagrożenie dla wolności słowa, ponieważ umożliwia eliminowanie jakiejkolwiek krytyki, oskarżając ją o „mowę nienawiści’. Media społecznościowe, zalewane tego typu skargami, będą raczej prewencyjnie usuwały zaskarżane wpisy niż traciły cenny czas na drobiazgowe analizy, czy dany komentarz spełnia warunki obowiązującej ustawy. Tym bardziej, że trzeba byłoby zatrudnić rzesze prawników, którzy codziennie musieliby sprawdzać zasadność tysięcy skarg. Dla sprawnych, dobrze zorganizowanych środowisk i grup lobbystycznych to idealne narzędzie do wyciszania w przestrzeni publicznej głosów krytyki pod swoim adresem.

Na szczęście ustawa ma swoich obrońców i zwolenników poza granicami Niemiec. Nowe rozwiązania prawne pochwalił prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. Wiele ciepłych słów pod ich adresem można usłyszeć także w Rosji i w Chinach, gdzie podkreśla się, że niemiecka praworządność czerpie wzorce ze sprawdzonych tam modeli.

Dokąd zmierzasz, Berlinie?

autor: Grzegorz Górny

Lewak to kłamca. 207.154.250.*wczoraj
Lewackie cymbały zapomniały że jest jeszcze i istnieje papier bibuła. To jest następny krok zbliżający Neo marksistów ku przepaści

Pat
Niemcy to urodzeni niewolnicy.Nigdy nie pojmą co to znaczy być wolnym człowiekiem w duchu anglosaskoamerykańskim.

Jastrzebiec@Jastrzebiec
Oczywiście, cenzura. Państwo Orwella

Socjalizm+ niszczy Polskę
▌▌Sama nowomowa jest dowodem na nieczyste intencje władz RFN. Państwo prowadzi procesy LATAMI, a właściciel strony pod TERROREM ma w 1440 MINUT dokonać ŚLEDZTWA, OSĄDZENIA i WYKONANIA WYROKU! Tak

Piast
Już niedługo niemieckie psy będą biegać na drugą stronę Odry, żeby sobie swobodnie poszczekać.

Marco
Marksizm, totalitaryzm, obozy koncentracyjne, Altiero Spinelli i Traktat z Ventotene, Aniela Merkel, unia europejska, (kolejność dowolna, na jedno wychodzi) NWO.

vh
Gdzie jest Andrzej67 by wyjaśnić nam tępym barbarzyńcom głęboką i wielka myśl stojącą za tym przykładem praworządności.

cień
Niemcy bliżej Chin i Białorusi. Jak w Polsce w latach 50- tych. Stojąc w masarni w kolejce ciotka kolegi powiedziała „do doopy z takim rządem” i co? Poszła na dwa lata do Tarnowa, na wczasy w celi.

m
łamanie wolności słowa, gdzie GW TVN ?musimy pomóc niemcom i poruszyc ten problem na arenie unijnej, przecież to wipisz wymaluj przypomina art 58 z ZSRR, gdzie można było skazać każdego i za wszystko

…..


autor: Pixabay wPolityce.plautor: Pixab

gebi
Heil! merkel und cdu

KON
Natomiast „czyny nienawisci” takie jak gwalty, plucie ,bicie i obrzucanie „niewiernych” wyzwiskami, to nic zlego…

glob@glob2
Niemcy to przecież dla wielu w Polsce wzorzec wolności słowa i mediów. Więc może by tak, w ramach eksperymentu, przetłumaczyć niemiecką ustawę na polski, przedstawić jako projekt do konsultacji rządowych i poczekać na reakcję z Berlina, Brukseli, Waszyngtonu i oczywiście z Warszawki? Czyż nie będzie to wspaniała promocja europejskich wartości i standardów? A przy okazji miło będzie poobserwować, które nożyce się odezwą. Może być bardzo ciekawie.

https://wpolityce.pl/media/375898-walka-z-mowa-nienawisci-sdp-zaniepokojone-niemieckimi-przepisami-moga-stac-sie-ukryta-cenzura-represyjna

Walka z „mową nienawiści”? SDP zaniepokojone niemieckimi przepisami: „Mogą stać się ukrytą cenzurą represyjną”

opublikowano: wczoraj

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wyraziło zaniepokojenie wprowadzeniem w Niemczech przepisów, których celem jest walka z „mową nienawiści”. Według SDP przepisy te mogą zagrażać realizacji zasady wolności słowa.

CMWP SDP poinformowało w środę w przesłanym PAP komunikacie, że od początku roku w Niemczech „za brak szybkiej reakcji na zgłoszone niewłaściwe treści publikowane w internecie grożą wysokie kary finansowe, w skrajnych przypadkach sięgające nawet 50 mln. euro”.

Według CMWP SDP to „jedna z najbardziej restrykcyjnych tego typu regulacji na świecie i jednocześnie najostrzejsza w UE”.

O tym, co jest lub nie jest „mową nienawiści” decydują urzędnicy ministerstwa sprawiedliwości, a czas reakcji na ewentualne niewłaściwe wpisy jest bardzo krótki

— napisano w komunikacie.

W ocenie CMWP SDP przepisy te „w praktyce mogą stać się ukrytą cenzurą represyjną, szczególnie w sytuacji, gdyby rządy innych państw za przykładem Niemiec przyjęły takie same rozwiązania prawne”.

Nowe prawo dotyczy serwisów społecznościowych lub dyskusyjnych, które mają ponad 2 mln zarejestrowanych użytkowników. Ustawa nazywana w skrócie NetzDG (Netzwerkdurchsetzungsgesetz – Akt o poprawie egzekwowania prawa w sieciach społecznościowych) zobowiązuje tego typu firmy do usunięcia postów czy komentarzy, które zawierają mowę nienawiści lub nawoływanie do popełniania przestępstw, w ciągu 24 godzin

— czytamy w komunikacie

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaapelowało do międzynarodowych organizacji dziennikarskich o „szczegółowe monitorowanie aktualnej sytuacji dziennikarzy i publicystów oraz mediów w Niemczech pod kątem przestrzegania zasady wolności słowa i swobody wypowiedzi”, która jest – zdaniem SDP – fundamentem ustroju każdego demokratycznego państwa.

ak/PAP

kil
to jest właśńie faszyzm. Lewacki ale faszyzm

komuna już wróciła
ALARM ! Chamska cenzura jak w stanie wojennym !!! Ostatnio masowo usuwane są filmy i całe konta na youtube. Gdzie jest PiS !? — https://www.cda.pl/video/18388709e/vfilm

ddx40
Bardzo dobry ruch SDP, czas pokazać światu ten świętoszkowaty szwabski totalitaryzm DDR2.

ala wilk
Czyżby pisowcy nie chcieli żeby w Niemczech wsadzano do pudła za wychwalanie esesmanów? Ja jestem za. SS to organizacja antypolska.

sceptyk 94.254.187.2 godziny temu
@ala wilk 46.21.220.
: dziecko, autorom tej ustawy wcale nie chodziło o ściganie nielicznych gloryfikatorów SS tylko o uniemożliwienie krytyki jedynie słusznej ideologii w Niemczech. Honecker rules!

…..


Źr. Blasting News

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-zachodnia/niemczech-wprowadzono-urzedowa-cenzure-protest-sdp/

W NIEMCZECH WPROWADZONO URZĘDOWĄ CENZURĘ? JEST PROTEST SDP

11 stycznia 2018|0 Komentarze|w Europa Zachodnia, polityka, Polska, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga

SDP wezwało do protestów przeciwko nowemu niemieckiemu prawu, które uważa za drastyczne ograniczenie wolności słowa. Zdaniem SDP przepisy te, jeśli nie spotkają się z odporem, mogą stać się wzorem dla innych krajów.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wystosowało w środę list otwarty, w którym przypomina, że od początku roku w Niemczech obowiązuje prawo wymierzone w tzw. mowę nienawiści, zgodnie z którym administratorzy stron internetowych mogą zostać ukarani wysokimi karami, do 50 mln euro, za brak należycie szybkiej reakcji na wpisy uznane za „hejterskie”. Jak pisze SPD, o tym, które wpisy stanowią „mowę nienawiści”, a także, czy reakcja administratora była należycie szybka, decyduje kilkudziesięcioosobowa grupa urzędników niemieckiego ministerstwa sprawiedliwości.

W swoim liście SDP protestuje przeciwko takim przepisom, które uznało za „drastyczną formę naruszenia wolności słowa i ekspresji”. Zdaniem sygnatariuszy listu przyjęte rozwiązania przypominają „klasyczną instytucję cenzury represyjnej”. Mogą także przyczyniać się do rezygnacji z wolnego wyrażania swoich opinii przez uczestników debaty publicznej obawiających się nałożenia wysokich kar.

Z najwyższym niepokojem obserwujemy proces niszczenia wolności debaty publicznej w Niemczech i przyjmowanie rozwiązań typowych dla państw autorytarnych i nieliberalnych. – pisze Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przypominając, że wolność słowa jest fundamentem i zasadą współczesnej demokracji. SDP solidaryzuje się z niemieckimi dziennikarzami i blogerami, którym, jak pisze, „państwo niemieckie postanowiło odebrać prawo do swobody wyrażania myśli”.

Sygnatariusze listu podkreślają swoje „najwyższe zdumienie” faktem, że przyjęte rozwiązania nie spotkały się dotąd z „właściwą i proporcjonalną” reakcją instytucji europejskich. Wzywają dziennikarzy i blogerów z państw UE do wyrażania sprzeciwu wobec niemieckich przepisów. Ich zdaniem mogą one stać się wzorem dla innych państw, jeśli nie spotkają się z odpowiednią reakcją.

List podpisało 25 dziennikarzy, w tym przewodniczący SDP Krzysztof Skowroński, Paweł Lisicki, Tomasz Sakiewicz, Michał Karnowski, Jan Pospieszalski, Rafał Ziemkiewicz i inni.

Przypomnijmy, że ofiarą opisywanego prawa padła wiceprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec (AfD) Beatrix von Storch. Jej wpis w mediach społecznościowych o „barbarzyńskich, muzułmańskich hordach gwałcicieli” został usunięty, a policja wszczęła dochodzenie w sprawie podejrzenia „mowy nienawiści”.

Kresy.pl / SDP

…..

A teraz zgadnijcie, dlaczego nie napisałem do tego tekstu żadnego swojego komentarza… 🙂

Reklamy

14 thoughts on “638 Cenzura Endschuldigung Netzwerkdurchsetzungsgesetz, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?

  1. Pingback: 97 SKRiBH 638 Cenzura Endschuldigung Netzwerkdurchsetzungsgesetz, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa? | SKRBH

  2. Internet Giants and the Psychological Malignancy Destroying Human Society

    David Icke
    Published on Jan 12, 2018

    Mrs Mac
    Yes its just an excuse to delete anyone who doesn’t fit their yes yes narrative… Yes mine was delete in error apparently as they thought I was under 13 after 10 years on facebook really, but they said they couldn’t restore It? We need a rival to Facebook etc. I use the internet for my benefit I don’t let it control my life or stay on it all day. Censorship has always been there I remember going to the middle east and the nonsense on TV and in the papers. Worldwide really. I knew two sides of the story the locals didn’t. It’s always happened….the communist agenda did just that, we are in a better position now as we have alternative media which wasn’t possible before the internet. You are right alternative media needs to unite and push against censorship…. and the public at large.

    Polubienie

  3. Polak
    „Polska Partia” założona przez MSW Niemiec. Tego jeszcze nie było! Może Polskie służby też powinny zacząć używać „Niemieckiej broni” i podszywać się pod Niemców robiąc im obciach w świecie?

    Referat993
    Quasi Polska Partia Volksdeutschów. Golić łby jej „członom” i po parę batów na tyłki.

    dfd
    a może Niemiecka Partia POlaków ???

    https://wpolityce.pl/swiat/376213-w-berlinie-powstaje-polska-partia-niemiec-ma-sie-stac-polityczna-przystania-dla-proeuropejsko-nastawionych-polakow

    W Berlinie powstaje „Polska Partia Niemiec”. Ma się stać polityczną przystanią dla proeuropejsko nastawionych Polaków

    opublikowano: wczoraj


    autor: Klub der polnischen Versager

    Na niemieckiej scenie politycznej pojawi się niebawem nowa siła: Polnische Partei Deutschlands (PPD) – czyli Polska Partia Niemiec. Co prawda ugrupowanie nie jest jeszcze zarejestrowane. Nie ma też programu, nie wspominając o strukturach terenowych. Jego założycielom wcale to jednak nie przeszkadza. Przeciwnie. – informuje portal „Deutsche Welle”.

    Partię powołał Klubu Polskich Nieudaczników, kulturalno-satyryczny klub pod kierownictwem Adama Gusowskiego. Na miejsce pierwszej konferencji prasowej nowego ugrupowania wybrano salę Towarzystwa Niemieckiego w okolicach Placu Poczdamskiego.

    Polska partia w środku niemieckiego społeczeństwa. To brzmi bardzo poważnie w ciężkich czasach

    —zauważa niemiecki dziennik ‘”taz”. Jak podkreśla gazeta, partia nie jest bynajmniej projektem satyrycznym i wyjaśnia, że projekt wspierany jest finansowo przez niemiecką Federalną Centralę Kształcenia Politycznego (Bundeszentrale fuer politische Bildung). Instytucję podległą niemieckiemu MSW.

    Oczekujemy z napięciem na reakcje z Polski

    —czytamy na łamach „taz”. Gazeta cytuje Gusowskiego, który miał powiedzieć na konferencji prasowej iż „w obecnej sytuacji politycznej niemożliwa jest neutralność”.

    Przemiany w Polsce odczuwalne są także w Berlinie. Poważnie martwimy się o demokrację

    —powiedział działacz „Nieudaczników”, wymieniając zarówno PiS, jak i Alternatywę dla Niemiec (AfD).

    Polska Partia Niemiec, mimo polskości w nazwie, nie ma aspiracji do bycia reprezentacją Polaków w Niemczech. Ugrupowanie ma być ponadnarodowe, europejskie i otwarte na wszystkich – Niemców, Polaków i innych imigrantów. Uruchomiono już stronę internetową. Planowane jest też otwarcie oddziału PPDw kraju związkowym Saara.

    Klub Polskich Nieudaczników (CPV) powstał w stolicy Niemiec w 2001 roku jako stowarzyszenie użyteczności publicznej i zarazem „połączenie kawiarni, kabaretu i instytucji kulturalnej”, z zadaniem „tłumaczenia Niemcom Polski i na odwrót”.

    Ryb, dw.com, taz.de

    sceptykk
    Legitymację nr. 1 powinien otrzyma Donald Tusk.

    kio
    Widać, że troską o demokrację zajmują się już tylko kabarety. Widocznie jest aż tak źle u nas z demokracją, hahahahhaha

    jb
    GRATULACJE od Bismarcka i Goebbelsa!!!

    1956mroczny@1956mroczny
    Kolejny odłam V kolumny. Skąd my to znamy? Czyż historia kołem się nie toczy? Tylko jak ktoś powiedział powraca farsą…

    G-W
    Jak się zrobi przekręt w Polsce, będzie się można znaleźć schronienie w Niemczech. Po zapisaniu się do PPD zarzuty staną się polityczne, bo Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy was nie zdradzi

    rywert
    oto skala upadku tożsamosci polskiej

    blondynka
    Piękna kombinacja…. finansowana ze środków RFN!!! Na kilometry cuchnie prowokacją, fermentem i służbami!!! Powstała akurat teraz, gdy na agendzie są reparacje, a opozycja się sypie?!!

    Wyraźnie widać
    że nasze rodzime partie niemieckie tutaj w Polsce, finansowane (między innymi) z naszych pieniędzy, jakoś sobie nie radzą. Oni nie odpuszczą. My też nie.

    fensys
    Polska Partia NA RZECZ NIEMIEC

    oko
    niemcy zdurnieli do reszty. co za syf i dno

    jj
    PO wraca do macierzy.

    nemo
    PO…eby

    MatkaPolka72@MatkaPolka72
    Kolejne sprzedawczyki za pieniędze Merkelowej.

    Polubienie

  4. Rewolucja na Facebooku: Skasują Ci Posty, Usuną z Grupy FB, Zabronią pisać, Utną Zasięgi Strony.

    wideoprezentacje
    Published on Jan 15, 2018

    Szymon Nieznany
    Wiedziałem że taki się stanie Facebook . Pieprzona poprawność Polityczna … dlatego od 2 lat nie mam konta na tej chorej społeczności . Niestety będzie tak samo na YouTube dlatego warto zobaczyć czym jest Dtube . Panie Krzysiu powinien pan zobaczyć tą platformę .

    Dobromir Baranski
    Szymon Nieznany Zastanawiam sie dlaczego jest tsk malo alternatywnych kanalow,czy jest nas ,tych co sie nje zgadzaja z tym co sie dzieje jest tak malo?

    Szymon Nieznany
    Dobromir Baranski Napewno jest dużo osób co tak myśli . Tylko nic z tym nie robi , a osoby które próbują coś na to poradzić jest za mało żeby się przebić do większej ilości ludzi .

    Jarek Badziak
    Szymon Nieznany Spoko, przebijasz się i… nagle pojawia się obrzydliwie bogaty rebbe Cukierberg i składa ci propozycję tak niedorzecznie chojną że jedynie Jezus by się nie dał skusić. Zobacz WhatsApp i inne jak wiele nowych platform i komunikatorów wykupuje fejsbuk w ciemno, nawet gdy eksperci mówią że to rzucanie dolarami w błoto. Mówię od razu w sensie miejsc w internecie gdzie te wspomniane kanały mogły by się znajdować.

    Polubienie

  5. 1000_szabel @1000_szabel:
    I tak trzymać, Niemcy, tak trzymać. 🙂

    franciszekk @franciszekk:
    @1000_szabel ——-> tak trzymać i nie PO+puszczać!!!…

    https://kresy.pl/wydarzenia/najnowszy-niemiecki-okret-wojenny-nadaje-sie-morze/


    Baden-Württemberg. Fot. wikimedia.org

    NAJNOWSZY NIEMIECKI OKRĘT WOJENNY NIE NADAJE SIĘ NA MORZE

    16 stycznia 2018|2 komentarze|w bezpieczeństwo i obrona, Europa Zachodnia, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Niemcy wydali już ponad 3 mld euro na nowy, duży okręt wojenny „Baden-Württemberg”. Podczas prób okazało się, że ma tak poważne wady, iż marynarka wojenna odmówiła przyjęcia go do służby. Zdaniem ekspertów, błędy są wynikiem złego sposobu zarządzania.

    Jak pisze amerykański dziennik „The Wall Street Journal”, w 2005 roku niemieckim inżynierom wymarzył się nowy okręt wojenny, który mógłby przerzucać żołnierzy w każde miejsce na świecie, walczyć z wrogimi statkami i przez dwa lata nie zawijać do portów. Do tego miał mieć załogę o połowę mniejszą, niż jego poprzednicy, czyli fregaty klasy Bremen.

    Niemcy zmaterializowali te plany, budując 7000-tonową fregatę „Baden-Württemberg”, rozmiarami dorównującą niszczycielom. Okazało się jednak, że realizacja znacząco od tych planów odbiega. Okręt został zwodowany i w 2016 roku skierowany na próby morskie. Po całej serii opóźnień. Na cały program wydano już ponad 3 mld euro. Mimo to, w grudniu ub. roku podczas prób na morzu stwierdzono poważne wady jednostki. Według „WSJ”, okręt „w zasadzie nie działa”.

    Zapisy dzienników portowych wskazują, że zgłaszano m.in. problemy z radarem, elektroniką i powłoką na zbiornikach paliwa. Jednak najpoważniejszym problemem okazał się być wada konstrukcyjna, przez którą okręt przechylał się na prawą burtę. Ponadto stwierdzono, że jest przeciążony, co znacząco ogranicza jego możliwości. Uznano, że jednostka nie nadaje się do służby, co było wyjątkowym wydarzeniem w historii niemieckiej marynarki wojennej. Stocznia odpowiedzialna za realizację projektu skierowała go do suchego doku. Zapewnia, że fregata będzie gotowa jeszcze w tym roku.

    Pierwotnie miano zbudować cztery okręty typu „Baden-Württemberg”, ale z powodu nieudanych prób morskich zarząd niemieckiej marynarki wojennej odmówił uruchomienia programu. Jak argumentowano, oprogramowanie okrętu i jego komputer centralny nie przeszły niezbędnych testów.

    Według mediów, do chaosu w programie przyczyniły się często wprowadzane do projektu zmiany. Z tego powodu powstały błędy w oprogramowaniu. Ponadto, konstruktorom wytykano też korzystanie z niewłaściwych rozwiązań, a także nieprzemyślane uzbrojenie statku. W jego przypadku, postawiono na wzmocnienie zdolności do ataku celów na lądzie przy użyciu dział i działek, m.in. kosztem zdolności do zwalczania celów morskich i uzbrojenia rakietowego. Uznano, że w ten sposób jednostki typu „Baden-Württemberg” będą lepiej nadawały się do misji pokojowych. Z tego powodu okręt wyposażono też w tzw. broń nieśmiercionośną, w postaci armatek wodnych.

    W ubiegłym roku na jaw wyszły inne problemy niemieckiej marynarki wojennej. Jesienią okazało się, że licząca sześć jednostek niemiecka flotylla podwodna jest obecnie całkowicie niezdolna do służby. W październiku ostatni zdolny do działania okręt doznał uszkodzeń w trakcie ćwiczeń. Pozostałe czekają w stoczni na naprawy.

    Przeczytaj: Katastrofalny stan niemieckiej armii

    Czytaj także: Ponad połowa niemieckich Leopardów jest niezdatna do służby

    „WSJ” / wp.pl / Kresy.pl

    Polubienie

  6. A czy to nie szanowny
    wiltsztajn kilka dni temu chciał nam zamknąć usta w kwestii zbójeckiej reprywatyzacji Polski (wraz z 38 mln wkładką mięsną) przez kaczyńskiego, morawera i preŻYDenta? To co się kreuje na obrońcę!

    Zwróćmy uwagę, że mamy tu do
    czynienia z takim samym zagraniem żydowskich sztukmistrzów jak np. z „reprywatyzacją” w W-wie. Klasyczne „Kradną Y Bronią”. Demokracja – hermeliński i orzeł. Reputacja Polski – gross i DENTONS.

    `Kradną Y Bronią`, czyli
    „Za i Przeciw”,жыдоболшэвя w latach 60 stworzyła takie pismo dla ciemnych katolików. I Tygodnik Powszechny, oczywiście. Tak blokowali ew. niezależną aktywność społeczną. Szechter i KOR. Bolek i „S”.

    No i powiedz mnie, wiltsztajn,
    co to jest – kiedy wpisuję łacińskimi bukwami słowo жыдоболшэвя, to każecie mi poprawiać treść komentarza. Co to jest, jeśli nie cenzura, żydolski cyfaniaczku!?

    qedek
    la la la mi do bo jak nie my to kto? czyli z prawicy byłby dobry, bo z lewicy nie z centrolewicy nie z centroprawicy nie monsieur Wyldsztajn chciałby żeby to był on albo jego syn wtedy budiet cool

    https://wpolityce.pl/polityka/376948-jak-cenzurowac-internet

    Jak cenzurować Internet

    opublikowano: 3 godziny temu


    autor: FLICKR wPolityce.plautor: FLICKR

    Internet stał się realnym zagrożeniem dla europejskiego establishmentu. Dowodzi tego powołanie przez Komisję Europejską „Grupy Wysokiego Znaczenia do spraw Fake News i internetowej dezinformacji”.

    Do owego ciała powołanych zostało 39 ekspertów, wszyscy to, jak się możemy domyślać, absolutnie niezależni fachowcy od mediów, obrońcy standardów bezstronności i obiektywizmu jakie mamy okazję oglądać choćby w relacjonowaniu polskich spraw na europejskim forum.

    Z Polski jedyną osobą w tym gronie jest Konrad Niklewicz, były dziennikarz „Gazety Wyborczej”, potem wiceminister rozwoju regionalnego w rządzie PO (ministrem była wtedy Elżbieta Bieńkowska), a obecnie dyrektor zarządzający Instytutu Obywatelskiego – think tanku partii Schetyny. Idealny strażnik bezstronności i wysokich standardów.

    I sprawa byłaby śmieszna, gdyby nie to, że rozpoczyna realnie groźny proces, próbę politycznej cenzury Internetu w Europie.

    autor: Bronisław Wildstein

    s.baca
    W konstytycji RP jest zakaz cenzury prewencyjnej, a sa firmy (Fejs), ktore bezczelnie ten zakaz łamia. Czy nie powinno sie im konfiskowac przychodow osiaganych na terenie RP?

    Polska zdemaskuje świat
    Jeśli państwo nie może wpływać (decyzjami sądu) na międzynarodowe media np. na FB, a zablokowanie groziłoby „buntem młodzieży”, to należy stworzyć POLSKĄ ALTERNATYWĘ (podobną platformę na wzór nk ).

    vh
    Cenzura internetu jest mocno iluzoryczna o ile nie zakaże się technik szyfrowania (demokracja by UK). Obrońcy demokracji oczywiście nie chcą cenzury a jedynie skutecznej walki z „mową nienawiści”

    minsect@minsect
    Nawet bez tego mamy cenzurę. Wystarczył monopol, uzależnienie większości od kilku firm. Lewactwo usuwa prawicowe treści z Youtube, facebooka, twittera… i nie ma alternatywy, przynajmniej takiej gdzie trafiłyby miliony widzów.

    Nawet google potrafi usuwać niewygodne wyniki, a po wyszukaniu aktualnych informacji polit. wyniki promowane u góry z GW i onetu, wszystkie na jedno kopyto, atakujące Polaków i rząd.

    Ministra cyfryzacji nie podjęła odpowiednich, stanowczych i skutecznych działań, choć to podstawowa sprawa. Za niewypełnienie obowiązków powinna zwrócić pobrane wynagrodzenie.

    Jellyeater
    Spróbujcie znaleźć teledysk do Golden Brown. Ni ma. Cenzura już jest w internecie.

    Polak
    O cenzurze w monopolach prywatnych YT Facebook… opowiada profesor Adam Wielomski https://www.youtube.com/watch?v=qUWbCL7F4v8

    sorry
    Tu jest ankieta dla obywateli, jakby ktos chcial ocenic TVN czy GW: https://ec.europa.eu/eusurvey/runner/Public-consultation-for-citizens-on-Fake-news-and-online-disinformation

    RexAuguste

    stanisław
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/cenzura-w-internecie-najwieksze-portale-spolecznosciowe-zaczynaja-walczyc-z-tworcami niestety obecny rząd przyłącza się do tych praktyk

    Polubienie

  7. http://www.wsensie.pl/po-godzinach/26684-facebook-odchodzi-od-informacyjnych-postow-mniej-dziennikarstwa-wiecej-wydarzen-z-zycia-znajomych

    Napisał: Redakcja | wtorek, 16 stycznia 2018 12:51

    Facebook odchodzi od informacyjnych postów. Mniej dziennikarstwa, więcej wydarzeń z życia znajomych

    Media mogą mieć problem. Facebook chce odejść od promowania treści informacyjnych i powrócić do typowego portalu social media, który będzie bazował na interakcjach ze znajomymi. Dla dziennikarzy i portali informacyjnych Facebook to niezastąpiona platforma do promowania publikowanych treści.

    Nowa polityka Facebooka rzekomo ma stawić czoła fakenewsom, które faktycznie często pojawiają się w sieci, dlatego Zuckerberg uznał, że Facebook odejdzie teraz od „treści publicznych” –  w tym postów z mediów, marek i firm i pójdzie w stronę bardziej udostępnianych treści od znajomych, rodziny i grup. Celem jest zachęcanie do bardziej znaczących interakcji społecznościowych na Facebooku i przywrócenie platformy do „społecznej” części mediów społecznościowych.

    Facebook chce, by media powróciły na swoje kanały informacyjne.

    Jeśli jesteś sceptycznie nastawiony do tego, co to oznacza dla witryny lub dla wielu mediów, które korzystają z kanałów informacyjnych Facebooka, aby przyciągać ruch, nie jesteś sam. Dziś Facebook jest platformą, na której media promują swoje materiały, co zwiększa zasięg dotarcia do odbiorców, ale też ułatwia samym użytkownikom Facebooka czerpać informacje, które ich interesują.

    Co prawda, nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będą wyglądały zmiany na Facebooku, ale możemy być pewni, że informacje nie znikną całkowicie z platformy. Prawdopodobnie informacje nadal będzie można zobaczyć na pasku bocznym tematów, w aktualizacjach z dowolnego serwisu informacyjnego, który śledzisz na swoim profilu oraz gdy odwiedzisz strony portalu informacyjnego na Facebooku. Możliwe, że będziesz także widzieć artykuły z wiadomościami udostępniane przez twoich przyjaciół i rodzinę. Same kanały informacyjne będą wyświetlać o wiele mniej artykułów i treści związanych z marką.

    Zdaniem Zuckerberga spowoduje to, że czas spędzony na Facebooku będzie „cenniejszy” i spowoduje odejście od ideologicznej polaryzacji, która coraz częściej charakteryzuje media społecznościowe.

    Można to uznać za swoistą porażkę Facebooka w próbie kontrolowania publikowanych treści przez kanały informacyjne najpierw za pośrednictwem kontrolerów treści, a następnie za pomocą algorytmów. Wielu sceptyków krytykuje Zuckerberga za ruch, który ograniczy rolę Facebooka jako wydawcy wiadomości, a samo dziennikarstwo stanie się bardziej informacyjne, niż nakierowane na interakcje ze społecznościami internetowymi.

    Tymczasem reklamodawcy, jeśli zostaną zmuszeni do wyboru, najprawdopodobniej będą nadal inwestować bezpośrednio w Facebooka, a nie w serwisy informacyjne, które mają mniejsze szanse na dotarcie do czytelników Facebooka.

    Media są nieufne wobec tak ogromnych i drastycznych zmian w sposobie traktowania wiadomości na Facebooku. Każda, nawet najmniejsza zmiana algorytmu na Facebooku jest bacznie obserwowana i budzi obawy, szczególnie wśród tych wydawców mediów, dla których Facebook jest głównym narzędziem do promowania treści i docierania z nimi do odbiorców.

    Emocje wygrają z twardymi faktami.

    Eksperci z London School of Economics zwracają uwagę na to, że proponowane zmiany spowodują, że emocje staną się jeszcze większym źródłem uwagi na Facebooku po tych zmianach. Innymi słowy, aby zagrać w nową grę na Facebooku, media będą musiały jeszcze bardziej położyć nacisk na tworzenie związków interpersonalnych ze swoimi czytelnikami –  podobnie jak Facebook będzie kładł większy nacisk na zachęcanie swoich użytkowników do tworzenia międzyludzkich powiązań.

    Położony zostanie nacisk na posty, które angażują użytkowników, generują wiele dialogów. Natomiast treści, które nie spełnią nowych warunków mogą być dyskredytowane i usuwane, być może przez jakiś nowy algorytm.

    Ludzie są bardziej szczęśliwi, gdy mają więcej interakcji na Facebooku.

    Facebook przeprowadził badania, które pokazują, że ludzie są bardziej zadowoleni, gdy wchodzą w interakcje z innymi użytkownikami, niż wtedy, gdy tylko „konsumują” podane treści. Istnieją również badania, które potwierdzają, że ludzie mają lepsze samopoczucie, gdy częściej aktualizują swoje statusy, otrzymują pozytywne i wspierające komentarze na Facebooku i ogólnie używają „fejsa” do zwiększenia poczucia własnej wartości.

    Z drugiej strony liczne badania akademickie z biegiem lat wykazały, że zwiększone użycie Facebooka odpowiada za wzrost depresji, niskie poczucie własnej wartości i ogólne poczucie nieszczęścia, niezależnie od tego, czy korzystanie jest bierne czy aktywne.

    Vox.com/EZ/Fot. FB Mark Zuckerberg

    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/media/facebook-zapowiada-walke-z-operacjami-informacyjnymi/t5ks52

    Facebook zapowiada walkę z „operacjami informacyjnymi”

    28 kwi 17 06:51

    ~Bilderburger : czytaj inaczej – bedzie wieksza cenzura, bo za duzo rzeczy wychodzi na swiatlo dzienne ktore nie powinny

    ~gtfo do ~Piątkowy Pierwszy : Czyli CENZURA pejsbuka na strony krytykujace polityke globalistow, multi kulti, LGBT/genderow etc i… pelny parasol ochronny na Islamizacje Europy, oy vei,

    ~:) : Kolejny pretekst do cenzurowania wypowiedzi. Spróbujcie kilka razy negatywnie wypowiedzieć się o Izraelu czy Żydach, a szybko się zdziwicie gdy zablokują Wam konto:)

    ~zxc : Czyli znów wpierają ludziom, że dla ich dobra, będą ich inwigilować. Bo, żeby zweryfikować konto, żądają jakiegoś dokumentu. A wtedy będą wiedzieć, że ten człowiek faktycznie tak się nazywa. I jak powie coś nie pomyśli, to bardzo szybko można go znaleźć. A jak jeszcze doda swój numer telefonu, to mają dostęp prawie do wszystkiego. Zaczynają przeginać, a ludzie tego nie lubią, więc pewnie powstanie coś innego i zaczną odchodzić

    ~W.M. : To oczywiste, ze chodzi o cenzurę. Facebook to amerykańskie narzędzie do globalnej cenzury.

    http://superbiz.se.pl/nowoczesne-technologie/rewolucja-na-facebooku-zuckerberg-obiecuje-ze-posty-znajomych-beda-najwazniejsze_1036154.html

    Polubienie

  8. Koniec Atora na YouTube i WOLNEGO INTERNETU – Unia Europejska UE Robi ACTA 2 – Komentator

    wideoprezentacje
    Published on Jun 12, 2018

    DragonGamesTV
    Według mnie te ustawy są przeciwko przekazywaniu dalej takich filmów jak ten,żeby ludzie nie wiedzieli o pewnych rzeczach i żeby się nie buntowali,i żeby był mały przepływ informacji jak w latach 1930-2005,ludzie maja oglądać dane stacje informacyjne które idą dana linia i poprawnością polityczna, a oni wiedza ze internet nie zawsze idzie jednostajnym myśleniem a wręcz przeciwnie rozgałęzia się na wiele poglądów,ale głupi lud ma tego nie wiedzieć żeby rządy mogły robić co chce władza i dawać tylko kasę i swoja tak zwanie wolność. Za taki komentarz jak ten, nie długo będą wsadzać do więzienia, co w niektórych krajach postępowego zachodu ma miejsce.
    PS. PIS do PIACHU!!!

    Polubienie

  9. https://wpolityce.pl/polityka/399546-prokurator-generalny-zdecydowanie-o-decyzji-sn-sad-najwyzszy-stanal-po-stronie-przemocy-panstwa-w-sluzbie-ideologii-aktywistow-homoseksualnych

    https://wpolityce.pl/polityka/399551-na-twitterze-zawrzalo-po-decyzji-sn-ws-drukarza-to-zwyciestwo-homolobby-uderzono-w-wolnosc-sumienia-zobacz-komentarze

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/399635-lekcja-ze-sprawy-dzielnego-drukarza-reforma-sadownictwa-to-takze-ostatnia-szansa-na-uchronienie-polski-przed-nowym-zamordyzmem-ideologicznym

    https://wpolityce.pl/polityka/399598-minister-ziobro-dla-wpolscepl-aktywisci-homoseksualni-nie-moga-zmuszac-innych-obywateli-polski-by-angazowali-sie-w-promocje-wartosci-srodowiska-lgbt-wideo

    https://wpolityce.pl/polityka/399605-minister-sasin-jestem-zbulwersowany-wyrokiem-sn-odebrano-temu-czlowiekowi-prawo-do-wyznawania-swoich-pogladow

    https://wpolityce.pl/polityka/399589-nasz-wywiad-mec-lewandowski-o-decyzji-sn-ws-kasacji-ministra-ziobry-wolnosc-sumienia-zostala-zawlaszczona-przez-radykalna-lewice

    https://wpolityce.pl/polityka/399535-sn-oddalil-kasacje-ziobry-w-sprawie-drukarza-ktory-odmowil-druku-plakatow-lgbt-sedzia-obwiniony-nie-mial-uzasadnionego-powodu-odmowy-uslugi

    https://wpolityce.pl/polityka/399586-sprawa-lodzkiego-drukarza-stala-sie-dla-sedziow-kolejna-okazja-do-zamanifestowania-ich-ideologicznej-niecheci-wobec-prawicy

    https://wpolityce.pl/kryminal/399532-kurtyna-milczenia-w-procesie-zabojcow-iwony-cygan-nie-wolno-relacjonowac-zeznan-oskarzonych-i-swiadkow-nawet-z-jawnych-rozpraw

    https://wpolityce.pl/kultura/399524-patrzenie-na-kogos-dluzej-niz-5-sekund-to-molestowanie-szalenstw-ciag-dalszy

    Polubienie

    • http://kontrowersje.net/t_czowe_orzecznictwo_s_du_najwy_szego_to_lincz_na_wolnym_obywatelu

      Tęczowe orzecznictwo Sądu Najwyższego, to lincz na wolnym obywatelu

      POLITYKA/CZERWIEC 15, 2018 10:59 /MATKA KURKA /19 KOMENTARZY /5006 ODSŁON
      
      PRZEŚLIJ DALEJ: Facebook Twitter Google +
      W przeciwieństwie do domorosłych wykładowców, filozofów, etyków, prawników i bojowników o tolerancję, w linczu na obywatelu drukarzu interesują mnie wyłącznie dwa aspekty: prawny i społeczny. Zacznę od tego pierwszego, bo tutaj więcej niż 80% komentujących nie ma pojęcia o czym pisze i nie potrafi oddzielić podstawowych pojęć, dlatego lista idiotycznych porównań i wniosków jest bardzo długa.

      Przy analizie wykładni i orzeczenia, zaczyna się od czego? No warto zacząć od podstawy prawnej, czyli konkretnego zapisu w kodeksie wykroczeń i już na tym etapie mamy setki bzdur. Po pierwsze sąd nie skazał drukarza, bo skazanie to wyrok sądu karnego uznający winę i wymierzający karę, co więcej muszą zajść te dwie okoliczności jednocześnie. Sąd może uznać winę i jednocześnie nie skazać, tylko umorzyć postępowanie, na przykład z powodu niskiej szkodliwości społecznej. W przedmiotowym wyroku mamy nie oskarżonego, ale obwinionego, którego sąd uznał winnym popełnienia wykroczenia i ukarał grzywną wysokości 200 zł. Za co? Ano właśnie, za to:

      Art. 138 kodeksu wykroczeń
      Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny.

      Bardzo prosty i potrzebny przepis, który wyraźne wskazuje przesłanki, wystarczy z użyciem rozumu je odczytać, aby wiedzieć, że naruszyć artykuł 138 można jedynie wówczas, gdy:

      a. kolokwialnie mówiąc ktoś chce orżnąć klienta, jak na przykład „taksówkarze”, którzy liczyli sobie za kilometr 15 zł i po kursie wskazywali na karteczkę przyklejoną pod licznikiem.

      b. umyślnie odmówić wykonania usługi, bez uzasadnionej przyczyny, do której jest się zobowiązanym.

      W pierwszym punkcie wszystko jasne, w drugim Sąd Najwyższy nie potrafił odczytać przesłanek czynu zabronionego, które muszą występować łącznie, żeby doszło do wykroczenia. A zatem czytamy ze zrozumieniem i rozbiorem zdania pierwszą przesłankę – umyślnie. Drukarz nie wypełnił tej przesłanki, umyślnie to znaczy z zamiarem, celowo, tymczasem drukarz nie miał zamiaru i celu nie drukować, jego cel jest wręcz przeciwny – drukować. Dlaczego nie wydrukował? Ponieważ dowiedział się CO ma drukować, a nie dla KOGO, o czym jeszcze będzie szerzej. Gdy się dowiedział, to odmówił druku, podając UZASADNIONĄ przyczynę – wolność sumienia i przekonań, która nie pozwala mu na promowanie ideologii sprzecznej z jego światopoglądem. Mamy tu nie tylko uzasadnioną, ale FUNDAMENTALNĄ przyczynę, czy jak kto woli konstytucyjną.

      Dalej jest „wykonanie usługi, do której jest się zobowiązanym” i znów drukarz jest niewinny. Co oznacza „być zobowiązanym”? Tyle, że na kimś ciąży prawny/ustawowy obowiązek do wykonania usługi. Lekarz nie może odmówić wykonania „usługi” ratującej życie, strażak nie może odmówić ugaszenia pożaru, urzędnik nie może odmówić wykonania usługi, choćby Pani na poczcie nie może odmówić nadania listu, bo nadawca jest Świadkiem Jehowy albo „gejem”. Na drukarzu, mechaniku samochodowym, sprzedawcy pietruszki i tak dalej nie ciąży ŻADEN obowiązek wykonania usługi! Drukarz może sobie po prostu powiedzieć „zarobiony jestem” albo bez słowa wywiesić kartkę „Zamknięte z powodu, że nieczynne”. Drukarz również ma prawo powiedzieć, że klienta bez krawata nie obsłuży i nie łamie prawa, co najwyżej ogranicza sobie zakres usług i to jego sprawa. Ponad wszelką wątpliwość nie zostały w sprawie drukarza wypełnione przedmiotowe przesłanki wykroczenia z art. 138, co więcej żadna nie została wypełniona! Przypomnę, że przesłanka opisana w punkcie a. nie była przedmiotem wniosku o ukaranie, natomiast w punkcie b. muszą być wypełnione trzy przesłanki jednocześnie: umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, zobowiązanie do wykonania usługi.

      Jak to się zatem stało, że kolejne sądy i Sąd Najwyższy zlinczował obywatela drukarza? Bardzo prosto i według starej zasady – dajcie nam człowieka, a my go i bez paragrafu załatwimy. Sąd „nie potrafił” przeczytać prostego przepisu i w ogóle nie zajmował się przedmiotowymi przesłankami wykroczenia, jak również badaniem okoliczności sprawy. Sąd przyjął stan faktyczny z… kosmosu i zlinczował obwinionego poczwórną przesłanką podmiotową. Na początek SN niezgodnie ze stanem faktycznym uznał, że drukarz odmówił usługi, ponieważ klienci byli homoseksualistami. Bzdura! Drukarz odmówił wydrukowania konkretnej treści ulotki i zapewnił sąd, że gdyby homoseksualiści chcieli etykiety na szampon, to nie byłoby problemu. Zatem nie podmiot, ale przedmiot usługi, kłócił się z wolnością sumienia drukarza. Sąd zamiast zająć się tymi prostymi ustaleniami, to zajął się drukarzem i zaczął drukarzowi tłumaczyć, co to znaczy być dobrym katolikiem. Prawdziwe kuriozum, bo to drukarza sumienia i drukarza wiara, a nie „synodu” i „biskupów” z SN.

      Drugim podmiotem są homoseksualiści, których sąd w najmniejszym stopniu nie pouczył, nie definiował jacy mają być, aby mogli zostać uznani w świetle prawa za homoseksualistów, co sąd tak precyzyjnie zrobił w przypadku katolika. Sąd zwyczajnie uznał, że homoseksualiści w ramach swojej wolności mogą zniewolić katolika. Trzecim podmiotem jest Zbigniew Ziobro, który wniósł kasację i wiadomo o co chodzi, podmiot jest wrogiem czwartego podmiotu, czyli składu orzekającego. W związku z tym, że skład orzekający ma zupełnie inny światopogląd i wywodzi się z zupełnie innego kręgu kulturowego, niż podmiot wnoszący kasację, to Sąd Najwyższy powiesił drukarza. Tak przedstawiają się kwestie prawne i to jest prawny żłobek, tymczasem idiotyczny wyrok wydany z obrazą prawa materialnego, procesowego i rażącymi błędami w ustaleniach faktycznych, wyznaczył nową linię orzeczniczą. Z tą chwilą każdy usługodawca, z byle powodu i przez kogokolwiek, może zostać zaciągnięty do sądu, bo dokładnie taka jest sentencja i uzasadnienie wyroku.

      W aspekcie społecznym nie znajdziemy żadnych niespodzianek. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że klient katolik, któremu w „gejowskiej” drukarni odmówiono wydruku ulotki „Chłopak i dziewczyna, normalna rodzina” skończyłby w „sądach” i to na ławie oskarżonych lub pozwanych. Z kolei drukarze „geje” uzyskaliby wysokie odszkodowania za naruszenie ich praw do wolności sumienia i wszystkich pozostałych przywilejów, jakich gwałtem i przemocą się dorobili. Wyłącznie o podmioty chodzi w całej tej hucpie, nie o przepisy prawa, okoliczności sprawy, logikę i doświadczenie życiowe. Prawdziwym dramatem jest jednak to, że na podstawie tak prymitywnego i żenującego wyroku, który na szczęście nie zaprowadził nikogo do więzienia, będzie można budować kolejne wnioski o ukaranie, pozwy i prywatne akty oskarżenia powołując się na orzecznictwo „najwyższej kasty”, dla niepoznaki zwanej Sądem Najwyższym.

      Źródło foto:

      https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/399764-niebywale-bodnar-z-satysfakcja-przyjelismy-orzeczenie-sn-oddalajace-kasacje-ws-drukarza-i-tak-mowi-rpo

      https://wpolityce.pl/polityka/399752-trzy-pytania-do-mec-andrzejewskiego-ws-lodzkiego-drukarza-to-przeslanka-orzecznicza-rodem-z-homo-sovieticus

      https://wpolityce.pl/polityka/399741-nasz-wywiad-bosak-o-oddaleniu-przez-sn-kasacji-ministra-ziobry-zamiast-sie-irytowac-powinnismy-myslec-o-zmianie-prawa

      Polubienie

  10. xyz
    Lewicowość ma wiele wad a największą jest głupota.

    last
    A kto wam każe korzystać z tej chazarskiej instytucji i dlaczego nikt o zdrowych zmysłach, antylewacki w myśleniu nie stworzyl czegoś innego niż ten pejsbuk….?

    Czarek
    last 176.221.121.* Było wiele portali społecznościowych (między innymi nasza klasa), ale po to powstał żydowski pejsbuk, żeby je wszystkie zniszczyć. Zukerberg nie wymyślił nic nowego jak nam wmawiano

    https://wpolityce.pl/media/402771-farsa-facebook-usunal-post-z-deklaracja-niepodleglosci-usa

    Ohydna cenzura na Facebooku! Algorytm usunął post z Deklaracją Niepodległości USA, bo uznał ją za… rasistowską

    opublikowano: 7 godzin temu · aktualizacja: 7 godzin temu


    autor: Pixabay wPolityce.pl

    Poprawność polityczna w wydaniu Facebooka przekracza kolejne granice absurdu. Algorytm portalu usunął tekst amerykańskiej Deklaracji Niepodległości z profilu jednego z amerykańskich dzienników, ponieważ uznał fragment dotyczący Indian za… „hejterski i rasistowski”.

    Sytuacja wywołała olbrzymi skandal, a portal musiał przeprosić za pomyłkę i przywrócić skasowany wcześniej wpis.

    I pomyśleć, że poszło o zaledwie kilka słów… W opublikowanym przez teksańską gazetę „The Liberty County Vindicator” pada zdanie o „bezlitosnych dzikich Indianach” biorących udział w buncie przeciwko białym osadnikom.

    Choć wpis powrócił na portal, redakcja gazety nie omieszkała zadrwić z postawy przedstawicieli Facebooka. Dziennikarze ironizowali, że autorzy Deklaracji Niepodległości USA powinni posługiwać się bardzie dyplomatycznym językiem według standardów Facebooka, a wówczas dokument nie zostałby tak potraktowany przez algorytm portalu.

    gah/wirtualnemedia.pl

    Polubienie

  11. Naprawdę
    Niemożliwe, czyżby żyd zuckerberg znormalniał? Nie będzie już bronił żydowskich kłamstw? Nie wierzę!!! Kto będzie krzewił religię cholokałstu? No kto? natychmiast żydostwo oskarży go o utracone zyski.

    assm
    czyli będą prowokować i namierzać

    hhh
    Blokujecie łajzy komentarze pod artykułem a „przyjacielu” Polski Szewachu Weissie, wstyd sprzedawczyki propagandowe, żydowskie sługusy na tym portalu.

    https://wpolityce.pl/polityka/404549-zuckerberg-o-holokauscie

    Zuckerberg dał przyzwolenie do negowania Holokaustu na Facebooku: „Nie uważam, że nasza platforma powinna zdejmować takie wiadomości”

    opublikowano: za godzinę · aktualizacja: za godzinę


    autor: wPolityce.pl/YT

    Szef Facebooka Mark Zuckerberg powiedział w wywiadzie dla portalu Recode, że jakkolwiek uznaje za „głęboko obraźliwe” zaprzeczanie Holokaustowi, nie uważa jednak, iż takie treści powinny być zakazane na Facebooku. Dlaczego więc inne materiały są cenzurowane?

    Jestem Żydem i jest grupa ludzi, którzy zaprzeczają, że Holokaust miał miejsce. Uważam to za głęboko obraźliwe, ale w ostatecznym rozrachunku nie uważam, że nasza platforma powinna zdejmować (takie wiadomości – PAP), ponieważ myślę, że są różni ludzie, którzy się mylą

    — powiedział Zuckerberg w wywiadzie opublikowanym w środę na portalu Recode.

    Dodał przy tym, że nie sądzi, aby osoby negujące Holokaust na Facebooku „celowo myliły się”.

    Według szefa Facebooka obraźliwe treści niekoniecznie są usuwane, chyba że krzywdzą lub atakują jakąś osobę.

    Wypowiedź Zuckerberga wywołała falę krytyki, w tym ze strony amerykańskiej pozarządowej organizacji żydowskiej Liga przeciwko Zniesławieniu (ADL), która stwierdziła w oświadczeniu, że Facebook ma „moralny i etyczny obowiązek”, aby nie pozwalać ludziom rozpowszechniać wypowiedzi zaprzeczających Holokaustowi.

    pc/PAP

    AD
    Popatrzcie jak zydzi sie nieprzyzwoicie zchowuja. Kasa, kasa, i jeszcze raz kasa. Koniec kropka pl

    Pokój dla Syrii
    Zukerberg żyd i kwestionuje holocaust!? Świat się kończy 🙂 A tak poważnie tylko katolików POtrafi banować, patriotów i nacjonalistów ten lewacki pajac.

    rodak
    normalnie antysemita…

    xxx
    Czyżby jakiś normalny żyd? Niemożliwe, ale zdaje się uczciwe podejście do sprawy. pluralizm poglądów i wolnośc słowa i badań naukowych.

    hhh
    Ale antylewackie posty to już mogą usuwać, ciekawa wybiórczość tej dziadowskiej witryny, cenzorzy niebywali.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.