764 Dziwnie jakoś ciche obchody 72 rocznicy prowokacji kieleckiej,.. czyli znów tzw. żydzi tzw. żydom zgotowali ten los

TO ŻYDZI ŻYDOM ZGOTOWALI TEN LOS – MICHALKIEWICZ O SKUTKACH POGROMU UBECKIEGO W KIELCACH!

Boo bla
Published on Oct 2, 2017

HIT! TO ŻYDZI ŻYDOM ZGOTOWALI TEN LOS – MICHALKIEWICZ O SKUTKACH POGROMU UBECKIEGO W KIELCACH W 1946 ROKU! GENIALNE! A także o kolejnych falach emigracji żydów z Polski do Izraela, o nadreprezentacji żydów w kierownictwie PZPR i UB/SB, o przemyśle holocaustu, który od początku lat 90tych XX wieku próbuje z Polski wyszarpać miliardy dolarów, o narodzie niemieckim, który był najechany przez mitycznych nazistów i o zdrajcy Narodu Polskiego – Aleksandrze Kwaśniewskim!

Sławomir ‚Igor’ Stępnik
Polityka hirtoryczna Niemiec i Żydów wymierzona w Polskę nie odniosła by sukcesu gdyby Polską rządzili Polacy mający dobro tego narodu ponad wszystko a nie uległe psy innych mocarstw szczekajacy tylko po polsku.

Ursula Keeton
Biedna ta Polska i biedni Polacy , stulecia niedoli . Historia przetrwania i oporu. Naciskani przez dzicz ze wschodu i barbarzyńców i morderców z jakaś cholerna genetyczna wada z zachodu. No i oczywiście mieliśmy i mamy robaka co nas toczy od środka. Płakać się chce.

Fiucik Miselfo
+Ursula Keeton dzicz z Polwyspu Arabskiego. Obrzezani wara od Polski

radyo1976
Obrzezani pochodzą z Kaukazu i są Hazarami, a żydostwo prawdziwe to Sefardyjskie, które w Europie wschodniej i środkowej nie występuje. Żydo-komuna to w całości hazaria.

…..


Zdjęcie ilustracyjne / autor: IPN wPolityce.pl


UWAGA! Poniższe komentarze zostały ocenzurowane wpolin.pl! Mam je ponieważ zapisałem je wcześniej.


kazik
Żydowska UB urządziła prowokację i rozgłaszają. A o Nalibokach ani słowa.

Reklama
@kazik żydowska UB jedynie wykonała zadane zlecone i zaplanowane przez sowieckie NKWD, zresztą również żydowskie.

STOP BASTA tej ANTYPOLSKOSCI
ZYDOWSCY NKWDzisci urzadzili POLOWANIE na SWOICH a teraz sie urzadza odpust i ANTYPOLSKA HUCPE za polskie PIENIADZE w POLSCE w KILCACH. W zadnym kraju byloby to nie do pomyslenia nawed w BANTUSTANIE!

jałowy temat, szkoda nań czasu
temat wydarzeń kieleckich jest przez niezależnych (czyli nie PISowskich) badaczy dogłębnie zbadany a więc i jałowy. Sowiecka prowokacja dokonana zresztą żydowskimi rękoma. Wiemy prawie wszystko.

hehe
‚pogromu’ w Kielcach dokonało żydoUBe chcących w świecie rozpowszechnić narracje ze żydo(wska)komuna słusznie bierze za pysk Polaków bo to antysemici som.

@kazik
Kilka celów naraz, pokrycie tego co się stało z Polską (odbiór na zachodzie) i eskport swojaków na zachód (w tym i agentów). Szkoda czasu na temat, poza jego publicznym i oficjalnym wyjaśnieniem.

https://wpolityce.pl/historia/401309-konferencja-relacje-polsko-zydowskie-w-xx-wieku

Konferencja Relacje polsko-żydowskie w XX wieku

opublikowano: 26 czerwca · aktualizacja: 26 czerwca

Cykl wydarzeń „Pamięć pokoleń” w ramach 72. rocznicy pogromu Żydów w Kielcach 4 lipca 1946 r. – Kielce, 3-4 lipca 2018 r.

W ramach obchodów 72. rocznicy tragicznych wydarzeń w Kielcach w 1946 r., Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, Urząd Miasta Kielce, Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Kielcach,  Uniwersytet Jana Kochanowskiego, Archiwum Państwowe w Kielcach, Muzeum Historii Kielc a także NSZZ „Solidarność” Region Świętokrzyski zapraszają na cykl wydarzeń pt. „Pamięć Pokoleń”.

Program:

3 lipca (wtorek)

9.00 – 18.00 – Konferencja naukowa „Relacje polsko-żydowskie w XX wieku. Badania-kontrowersje-perspektywy”. Colloquium II. Wokół pomocy Żydom na ziemiach polskich pod okupacją niemiecką (miejsce obrad: Centrum Edukacyjne IPN „Przystanek Historia”, ul Warszawska 5)

4 lipca (środa)

12.00 – 12.30 – Uroczyste złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą ofiary pogromu w Kielcach. (miejsce ul. Planty 7)

10.00 – 14.00 – Konferencja popularnonaukowa „Społeczność żydowska w Małopolsce” (miejsce obrad: Archiwum Państwowe w Kielcach, ul. Kusocińskiego 57)

17.00 – 19.00 – Pogrom Żydów 4 lipca 1946 r. w świetle najnowszych badań i literatury przedmiotu. Analiza krytyczna.

(miejsce obrad: Centrum Edukacyjne IPN „Przystanek Historia”, ul Warszawska 5)

IPN

\/banzaprawdeH
Naliboki, Koniuchy, Szczepki, Prowżały, Kamień, Niewoniańce, Izabelin, Kaczewo, Babińsk, Ługomowicze, Dokudów, Narocz, Kromań, Derewno to niektóre miejsca pogromów Polaków (sprawcami byli tez rŻydzi)

Treść komentarza została usunięta. (x4)

4.4.7
mamy was dosyć i waszych opluwaczy wyłudzaczy żebraków i złodziei także!!!!

BOJKOT TEGO TEATRU
WYSTARCZY OPLUWANIA KLAMSTWAMI POLSKI I POLAKOW BASTA DRABIE BASTA!!! KLAMCY OPRAWCY POLAKOW po wojnie ktorzy przed kara SAMI WYJRCHALI POD PALMY w 1968 roku BASTA!!

Treść komentarza została usunięta.

celnik@celnik
A to tak ma wyglądać nasza polityka historyczna ? To jest to wstawanie z kolan ? Określenie „jesteście żałośni” jest najdelikatniejszym jakie ciśnie mi się na usta.

Treść komentarza została usunięta.

A relacje żydowsko-polskie?
Gdyby to była prawdziwa Polska, a nie Polin, to wreszcie przedstawiono by prawdę o tym wydarzeniu, tzn na ile wiemy jak było naprawdę. Weźmy też pod uwagę że powstający Izrael potrzebował obywateli…

waciak
a moze jakis cykl o organizacji „zagiew” „13”?nie mozna?cenzura nie pozwala?

…..

Toni Wrega
Pan Białek powiedział w programie Pośpieszalskiego (7 czerwca, 2016 r.), że nie ma dowodów na sowiecką prowokację. Ale są poszlaki: zamknięcie terenu mordu – na kilka godzin – przez bezpiekę i komunistyczne wojsko; żydowscy świadkowie, (ci, którzy ocaleli), mówiący o strzelaniu przez żołnierzy z okien budynku do tłumu; niedopuszczenie przez bezpiekę księży próbujących interweniować, skazanie na rozstrzelanie 9 niewinnych, rzekomych uczestników mordu; nie przesłuchiwanie Błaszczyka, równoczesna fala pogromów od Kijowa, przez Słowację po Węgry, itd . Książka do przeczytania: Krzysztof Kąkolewski, „Umarły cmentarz”, kilka wydań

http://www.bezc.pl/artykul/40/prowokacja-kielecka

Prowokacja kielecka. Jak Sowieci wrobili Polaków w pogrom Żydów.

Jan Piński, Leszek Pietrzak

Pogrom kielecki z 4 lipca 1946 r.najmocniej na świecie naznaczył Polaków piętnem antysemitów. Dzisiaj już wiemy, że został on zainspirowany przez Sowietów i wykonany rękami polskich komunistów. Jest to prawda przemilczana i niewygodna. Dlatego m.in. Instytut Pamięci Narodowej wolał umorzyć śledztwo w tej sprawie niż wziąć odpowiedzialność za przedstawienie najbardziej wiarygodnej i logicznej wersji wydarzeń.

Tymczasem już w 1948 r. w opublikowanych w Wielkiej Brytanii wspomnieniach („The Rape of Poland: Pattern of Soviet Aggression”, „Zgwałcenie Polski: wzór sowieckiej agresji”), były premier Stanisław Mikołajczyk (w czasie pogromu wicepremier w komunistycznym rządzie, który niedługo potem ucieczką za granicę ocalił swoje życie), tak opisał kulisy pogromu kieleckiego: „Rozpoczęto ataki na ludność żydowską w nadziei, że uda się odwrócić uwagę Zachodu od tak bezczelnie sfałszowanego referendum. W Częstochowie powiedziano ludziom, że na rynku będzie wystawiony wielbłąd – część żywego inwentarza Armii Czerwonej. Gdy ludzie zebrali się, aby oglądać zwierzę, ubecy przebiegli wśród tłumu wznosząc okrzyki: «Żydzi zabijają naszych ludzi». Rozruchy zostały zażegnane tylko dzięki szybkiej orientacji księdza, który stanął przed tłumem i powiedział, że okrzyki te były prowokacją. W Kielcach major Sobczyński, oficer policji bezpieczeństwa […], nakazał robotnikom odlewni żelaza przybyć w oznaczonym czasie na zebranie, które miało odbyć się na rynku. Miał zamiar wskazać ręką pensjonat żydowski, który stał naprzeciw rynku, w czasie kiedy jego poplecznicy mieli krzyczeć, że mordują tam polskie dzieci. Spodziewał się, że spowoduje to najazd na budynek, co zmusi wojsko do otworzenia ognia na tłum. […] Komuniści zapomnieli jednak usunąć telefon z pensjonatu. Mając informacje, że tłum jest prowokowany do ataku na dom, jakiś rabin zadzwonił do komendy armii, prosząc o pomoc. Wkrótce zjawił się oddział wojska pod komendą ruskiego pułkownika. Ten – wiedząc oczywiście o całym spisku – zdziwiony był, że tłum, do którego miał strzelać, nie zjawił się jeszcze. Zmienił więc plan. Skierował bezlitośnie swoich ludzi przeciw żydowskim mieszkańcom pensjonatu, zabijając 40 i raniąc tylu samo. W nadziei, że sprowokuje motłoch do akcji przeciwko wojsku, kazał wyrzucić zabitych na ulicę. Jakikolwiek bowiem odruch tłumu byłby dla niego znakiem do rozpoczęcia strzelania” – pisał Mikołajczyk. Zaraz po zajściu Mikołajczyk domagał się powołania komisji śledczej do zbadania kulis całej sprawy. Wobec odmowy komunistycznych aparatczyków chciał opisać zebrane fakty w „Gazecie Ludowej” redagowanej przez działaczy PSL. Na próżno. Komuniści ocenzurowali teksty.

Relacja Mikołajczyka w zadziwiający sposób uzupełnia i wyjaśnia ustalone do dziś fakty. Sprawców znamy. Dywagować możemy jedynie o tym ile i jakie korzyści Sowieci chcieli osiągnąć z tej prowokacji.

Pretekst

Wczesnym rankiem 4 lipca 1946 r. do jednego z posterunków Milicji Obywatelskiej (MO) w Kielcach zgłosił się szewc Walenty Błaszczyk, domagając się, aby go jeszcze raz wysłuchano. Był tam już poprzedniego dnia około północy, zaraz po tym, jak jego syn Henryk powrócił do domu po dwóch dniach tajemniczej nieobecności, w czasie których chłopca szukano w całych Kielcach. Błaszczyk przybył na komisariat milicji w towarzystwie syna i swojego sąsiada. Tym razem chciał przekazać milicjantom zupełnie nowe informacje dotyczące zaginięcia syna. Otóż według tej najnowszej wersji, jego syn miał zostać porwany przez tajemniczego osobnika i przetrzymywany w piwnicy domu przy ul. Planty 7. Porywacz miał być mężczyzną w średnim wieku, który zatrzymał na ulicy 8-letniego Henia, a następnie zaoferował mu 20 złotych za dostarczenie paczki do mieszkania, którego adres wskazał chłopcu. Po dotarciu na miejsce, miano zabrać małemu Henrykowi paczkę, a następnie zamknąć go w piwnicy, gdzie rzekomo przebywało już kilkoro innych dzieci. Według zeznań szewca Błaszczyka jego syn wskazał właśnie budynek przy ul. Planty 7, jako miejsce swojego uwięzienia. Chłopiec miał również rozpoznać mężczyznę, który go uwięził. Traf chciał, że we wskazanym budynku mieścił się kielecki oddział Komitetu Żydowskiego, który był wówczas miejscem, do którego zaglądało wielu Żydów, przybywających do Polski ze Związku Sowieckiego.

Zeznania Błaszczyka opierające się na tym, co rzekomo powiedział mu 8-letni syn, zostały przez milicjantów natychmiast połączonez plotkami, jakie od kilku tygodni krążyły po Kielcach. Mówiły one o tajemniczych zaginięciach małych dzieci, które miały być porywane przez Żydów, a następnie zabijane po to, aby krew mogła służyć do wyrobu… macy (chleba żydowskiego). Milicjanci nie badali prawdziwości zeznań Błaszczyka. Szef posterunku milicji sierżant Edmund Zagórski nakazał wysłać sześcioosobowy patrol do budynku przy ul. Planty 7, gdzie zatrzymano Kalmana Singera, mężczyznę wskazanego przez Henryka Błaszczyka. Sierżant Zagórski zadzwonił wówczas do zastępcy komendanta wojewódzkiego milicji w Kielcach mjr. Kazimierza Gwiazdowicza. O czym rozmawiano – nie wiemy. W każdym razie po tej rozmowie Zagórski postanowił jeszcze raz wysłać patrol, aby ten dokonał dokładnego przeszukania budynku przy ul.Planty 7. Tym razem wysłany przez Zagórskiego patrol był nietypowy. Liczył bowiem aż kilkunastu milicjantów. Po drodze mundurowi zakomunikowali spotkanym znajomym przechodniom, że Żydzi porywają w mieście dzieci, aby je następnie mordować (sic!). Ta informacja kolportowana przez „ludowe organy władzy” rozeszła się błyskawicznie. W ten sposób rozpoczęto przygotowywanie do „spontanicznego” pogromu Żydów.

Bezpieka rozpoczyna pogrom!

Po przybyciu na miejsce, milicjanci dokonali przeszukania budynku, ale niczego nie znaleźli. W tym samym czasie pod budynkiem przy ul. Planty 7 zgromadził się już spory tłum. Obecność dużych sił porządkowych przekonywała zgromadzonych, że coś musiało być na rzeczy w plotkach o porywaniu dzieci. Przewodniczący kieleckiego oddziału Komitetu Żydowskiego rabin Seweryn Kahane widząc tę atmosferę był zaniepokojony. Zgromadzeni pod budynkiem ludzie coraz częściej wznosili antyżydowskie okrzyki. Kahane zadzwonił do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach, do płk. Władysława Spychaja-Sobczyńskiego prosząc go o natychmiastową interwencję. Niebawem przed budynkiem przy ul. Planty 7 pojawiły się oddziały wojska i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Otoczyły one budynek, ale pozostawiły w spokoju zebrany tłum. Następnie kilku żołnierzy sforsowało drzwi wejściowe i rozpoczęło rewizję. W trakcie tych czynności żołnierze zaczęli strzelać, zabijając kilku mieszkańców, w tym przewodniczącego Komitetu Żydowskiego rabina Kahane. Strzały, jakie wówczas padły jeszcze bardziej wzburzyły zgromadzony tłum. Żołnierze, milicjanci i ubecy zaczęli siłą wyciągać z budynku kolejnych jego mieszkańców. Po drodze padły następne strzały, w wyniku których ginęli kolejni mieszkańcy budynku przy ul. Planty 7. Zgromadzony tłum bił wyprowadzanych z budynku Żydów i rzucał w nich kamieniami. W ten sposób zginęły m.in. dwie Żydówki, wypchnięte najpierw rzez żołnierzy przez okno, a potem zatłuczone kijami. W pewnym momencie tłum rzucił się do rabowania tego wszystkiego, co pozostało wewnątrz budynku. Przybyli z kieleckiej katedry ks. Jan Danielewicz i ks. Roman Zelek usiłowali interweniować, ale obaj nie zostali dopuszczeni przez wojsko do miejsca, gdzie rozgrywał się dramat. Około południa pojawiły się nowe oddziały wojska i dopiero te przystąpiły do zaprowadzenia porządku. Tłum został rozproszony i wystawiono ochronę budynku. W środku pozostała już tylko część jego mieszkańców. Zebrano zabitych, a rannych odwieziono do szpitala. Jednak to nie był koniec.

Bez litości

W południe pod dom przy ul. Planty 7 przybyła grupa robotników (głównie z Kieleckich Zakładów Metalowych) , która uzbrojona w kije i kamienie, wznosiła antyżydowskie okrzyki. Gdy dotarła na miejsce, zdołała przerwać kordon wojska okalający budynek i wdarła się do środka. Zabito kolejnych żydowskich mieszkańców budynku. Ich zwłoki zostały odarte z ubrań i dopiero po jakimś czasie wywiezione do miejscowego prosektorium. Po południu 4 lipca akty terroru wobec Żydów zaczęły rozprzestrzeniać się na całe Kielce. Ich sprawcami byli zarówno mundurowi, jak i cywile. Siłą rzeczy pojawiły się kolejne ofiary. M.in. zamieszkali przy ul. Leonarda 15 Abram i Regina Fisz, wyciągnięci z domu przez czterech nieznanych osobników, którymi dowodził kapral milicji. Następnie oboje zostali wywiezieni do lasu za miastem i zastrzeleni. Bardzo często napady miały charakter czysto rabunkowy. Zdarzały się nawet takie sytuacje, że przypadkowo pobito kilka osób narodowości polskiej, które uznano za Żydów. W trakcie tych incydentów zabito także trzech Polaków, którzy stanęli w obronie napadniętych Żydów. Do napaści i aktów terroru dochodziło nie tylko w Kielcach, lecz także w innych miejscach Kielecczyzny. M.in. na dworcu kolejowym we Włoszczowie, gdy nadjechał pociąg z Kielc, nieznani osobnicy zamordowali jadącego w nim Żyda, wyrzucając go przez okno. Do podobnych aktów terroru doszło także w Szczukowskich Górkach oraz w pobliżu Koniecpola, gdzie zamordowano dwóch kolejnych Żydów. Skuteczna interwencja sił porządkowych nastąpiła dopiero wówczas, gdy szef kieleckiego UB płk Sobczyński postanowił skończyć z przemocą. W rejon budynku przy ul. Planty 7 wysłano nowe oddziały wojska, które odepchnęły zgromadzonych tam ludzi, oddając kilka salw w powietrze. Sobczyński nakazał również zebrać żydowskie rodziny z całego miasta i zapewnić im prawdziwą ochronę. Posterunki ochronne wystawiono także wokół szpitali, do których trafili ranni. Było to o tyle istotne, że w rejonach szpitali zaczęli gromadzić się napastnicy. Pod wieczór do miasta wkroczyły dodatkowe oddziały wojska, milicji i UB. Wprowadzono godzinę policyjną. Zaczęły się aresztowania tych, których podejrzewano o czynny udział w zajściach. Wśród ponad stu aresztowanych osób było 34 żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego i 6 z KBW. Późnym wieczorem sytuacja w Kielcach wydawała się już opanowana. Jednak wzburzenie przeciętnych ludzi utrzymywało się długo. Musiało minąć sporo czasu, aby zwykli mieszkańcy miasta dostrzegli, że doszło do krwawego pogromu, a oni sami, niezależnie od tego, jaka była ich rola, będą musieli dźwigać brzemię tej zbrodni.

Pozorowane śledztwo, demonstracyjny pogrzeb

W następnych dniach ani kieleckie UB, ani milicja nie zabezpieczyły żadnych śladów związanych z morderstwami. Nie szukały też tych, którzy brali w nich udział. Wprawdzie w pierwszych godzinach po pogromie aresztowano kilkudziesięciu żołnierzy i milicjantów, podejrzanych o czynny udział w zdarzeniu, ale ich przesłuchania prowadzone były szybko i niechlujnie. Zdecydowana większość z nich została niebawem zwolniona. Opieszałość śledztwa rzucała się w oczy. Tak jakby dla śledczych było jasne, kto stał za pogromem.

5 lipca Centralny Komitet Żydów Polskich, który przysłał do Kielc swojego przedstawiciela, Izaaka Cukiermana, zażądał od UB i milicji ochrony pociągu, którym tego dnia wieczorem wyjechali z Kielc ich żydowscy mieszkańcy.

8 lipca zorganizowano zbiorowy pogrzeb ofiar. Ogromny kondukt żałobny z trumnami przeszedł ulicami miasta. Oprócz kompanii honorowej wojska, przedstawicieli lokalnych władz, a także przedstawiciela rządu, ministra odbudowy kraju Michała Kaczorowskiego, szli w nim przedstawiciele partii politycznych, organizacji społecznych, robotnicy kieleckich zakładów, młodzież, milicja, wojsko, oraz liczne delegacje Komitetu Żydów Polskich z całego kraju. W kondukcie pogrzebowym widać było poczty sztandarowe i transparenty z hasłami potępiającymi sprawców kieleckiego pogromu. Tę wyreżyserowaną inscenizację pogrzebową uwieczniła Polska Kronika Filmowa, której „produkcja” została wyemitowana 15 lipca 1946 r. Ujęcia z pogrzebu zostały opatrzone propagandowymi komentarzami i posłużyły scenarzystom komunistycznej Polskiej Kroniki Filmowej do potępienia „faszystowsko-reakcyjnych bandytów” spod znaku organizacji „Wolność i Niezawisłość” i Narodowych Sił Zbrojnych, którzy – jak komunikowano – okazali się być zdolni do mordowania niewinnych żydowskich ofiar. Równie szybko zaczęły się procesy rzekomych sprawców kieleckiego pogromu. Pierwszy z nich został przeprowadzony przez Najwyższy Sąd Wojskowy, który na sesji wyjazdowej w Kielcach, w dniach od 9 do 11 lipca skazał dwanaście osób. Dziewięć otrzymało karę śmierci, natomiast pozostałe trzy wyroki od 7 do 12 lata więzienia. Wyroki śmierci wykonano już następnego dnia. Był to bardzo specyficzny proces. W akcie oskarżenia, jaki został zaprezentowany w czasie rozprawy, stwierdzono wprost, że „pogrom był udziałem band WiN i NSZ”. Władze starały się nagłośnić propagandowo ten proces, usiłując wmówić Polakom, że za kieleckim pogromem rzeczywiście stało podziemie. W tym celu reżimowe gazety publikowały artykuły podtrzymujące tezę o inspiracji podziemia i w tym duchu próbowano organizować „masówki” w zakładach pracy całej Polski. Próby zrzucenia odpowiedzialności za kielecki pogrom na antykomunistyczne podziemie spotkały się z dużym oporem. Przyjęto wówczas inną taktykę –znalezienia winnych wśród ludzi aparatu władzy. W ten sposób jesienią 1946 r. miały miejsce kolejne procesy związane z odpowiedzialnością za kielecki pogrom: milicjantów, żołnierzy i cywilów. Urządzono nawet proces szefowi kieleckiego UB mjr. Władysławowi Spychajowi-Sobczyńskiemu, a także szefom kieleckiej milicji: komendantowi Wiktorowi Kuźnickiemu i jego zastępcy Gwiazdowiczowi, ale o dziwo skazano tylko Kuźnickiego, który w czasie pogromu był… na zwolnieniu lekarskim. Potem zapanowało wielkie milczenie, które trwało do samego końca komunistycznej Polski.

Więcej w najnowszym numerze „Historii Bez Cenzury”

…..

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/02/01/polacy-mordowali-nie-tylko-w-jedwabnem-trzy-pogromy-ktorych-powinnismy-sie-wstydzic/2/

RS
Polactwo jest nieugięte, przyjmuje do wiadomości tylko te informacje w których jesteśmy ofiarami, szlachetnymi obrońcami lub bojownikami o wolność „waszą i naszą”. Historie w których Polacy są katami to naturalnie propaganda – żydów , komunistów , żydo-bolszewików, cyklistów i o zgrozo! motocyklistów!!! ( żołnierze „wyklęci” to byli zwykli bandyci – śp. babcia bała się ich bardziej niż Niemców)

Siergiej Nilus
Zydostwo jest nieugiete. Ostatnie sto lat zmasowanego antypolskiego ataku, kolaboracji z najezdzca, wymyslone 6 mln, Judeopolonia, zydokomuna, amnestia dla zydow ktorzy dopuscili sie zbrodni w czasie wojny na wspolbraciach, stworzenie „Przedsiebiorstwa Holokaust” cynicznie dorabiajacego sie na smierci swoich braci w wierze i tworzenie miedzynarodowych oszczerstw pasujacych pod ta narracje w ktorym penalizowanie klamstwa oswiecimskiego czy szafowanie antysemityzmem jest idealnym przykladem. Kto jak kto ale zyd nie bedzie mnie moralnosci uczyl.

Karol Luger
Nie mam słów by odpowiednio obelżywie opisać to co przeczytałem !! Zwrócę się jednak do autora .. Powiedz Ty mi człowieku , dlaczego k**** nie masz odwagi napisać jak było na prawdę ? Płacą Ci za te półprawdy czy szukasz rozgłosu ?? Ja nie mówię ,że nikt zydowi nie dał po gębie czy baby nie przeleciał ,ale dlaczego nie napiszesz co było powodem tej nienawiści !!!! Dlaczego nie napisałeś,że w 39 roku jak przyszli sowieci to żydy nas sprzedawali dla NKWD , kolaborowali jak tylko mogli by sie przypodobać sowietom ! Dlaczego nie napisałeś ,że gdy już daną rodzinę uprzednio sprzedaną sowietam na zsyłkę deportowano, to żyd wchodził w jego majątek !! Tak samo było w powstaniu styczniowym !! Żydom władze carskie dały specjalny dekret!! Ty na prawdę sądzisz jak michnik ,że tu wszyscy to barany?? A może sam jesteś żydem to miej odwage to powiedzieć, będzie wszystko jasne i nie będzie sensu nawet tego komentować !!! Piszesz o terenach z których pochodzę, ale z racji wieku nie było mnie tam i nie udowodnię jaka była prawda.. Zresztą Ty jak typowy zyd nie wiesz sam ilu tych rzekomo pomorodowanych przez polaków zydów było 250 czy 1200.. spora rozbieżność Emotikon grin jednak znając waszą zachłanność sądzę ,że 2000 0000 Emotikon grin Pasuje ?? Taka sama prawda jak was zginęło 6 000 000 , nie jednego historyka zniszczono jak udowadniał wasze kłamstwa !! Synonimem żyda jest kłamstwo, on nigdy nie mówi prawdy. W Jedwabnem zydów mieliśmy spalić w stodole.. To kurwa dlaczego podczas wykopalisk znaleziono tam 65 łusek mauser ???? Dlaczego po tym znalezisku nagle żydzi z Izraela zabronili dalszych wykopalisk bo rzekomo nie wolno zakłócać im spokoju !! Dobrze gracie, ale mam smutną wiadomość dla was, to coraz mniej sie sprzedaje Emotikon smile Wy byscie chcieli zeby po wsze czasy wam płacono odszkodowania i po wsze czasy macie byc tym narodem wybranym i ucisnionym.. Hednak k***, *** nie umiecie odrobic lekcji !! Tyle razy was mordowano o nienawidzono, i tyle pogromów przeszliście i dalej tacy sami, wy nigdy się nie zmienicie !! Za to jak się zachowaliście po wkroczeniu sowietów to absolutnie nie dziwi mnie zachowanie ludności bo sam bym tez się ostro wk na was. Musicie zdzierżyć myśl, ze ta ziemia była zawsze polska i bedzie polska ,a wy ?? wy nawet w 50% swojej społeczności rozsianej po świecie nie chcecie włsnego panstwa..Dlaczego? Bo panstwo trzeba utrzymywać a tak można p*** Tak… To nie mój wymysł to prawda..Nie chcę mi się już pisać o tym co zydzi robili po wojnie z polskimi patriotami … Sa uczciwi żydzi ale jest ich garstka…N

Redakcja: Komentarz poddany edycji z powodu obecności wulgaryzmów.

Jowita
są uczciwi polacy, ale jest ich garstka…

AnnaD
Tak? Żądam dowodów naukowych

Jowita
i tu mnie masz! dowodów brak, jedynie osobiste doświadczenia, choć pewnie wystarczyło by mi palców jednej ręki by wszystkich wymienić

Siergiej Nilus
Zydzi sa mistrzami rozliczania sumien…Czyichs.

zz
Jowitka, czy ty nie nazywasz się Baum?

http://wpolityce.pl/historia/347293-kielce-wielowyznaniowe-obchody-71-rocznicy-pogromu-kieleckiego

https://film.wp.pl/pogrom-kielecki-projekcje-filmow-poprzedza-obchody-rocznicy-masakry-6137804074092161a

Reklamy

One thought on “764 Dziwnie jakoś ciche obchody 72 rocznicy prowokacji kieleckiej,.. czyli znów tzw. żydzi tzw. żydom zgotowali ten los

  1. taka_prawda
    na wznowienie nie wyrazi zgody żyd Kaczyński !

    M..
    Panie Kukiz czy tak trudno zrozumieć że dopóki nie usunie się komuchów z różnych urzędów niczego się nie wyjaśni. Najpierw czystka.

    zosia
    Popieram. A co z Jedwabnem?

    Lodzia
    Kukiz’15 – Jakubowski zmuszono „oddac” browar WSI-Palikot i teraz robi zamieszanie w sprawie „pogromu kieleckiego” a dlaczego nie ponownej ekshumacji w Jedwabnym? Danielsa sie boja??

    bez zgody danielsa lub azari
    Jedwabne może nawet ważniejsze i pilniejsze, ale rządzący szabesgoje nie odważą się tknąć tych tematów.

    babcia
    mam nadzieje ze rowniez JEDWABNE zostanie wznowione i prawda cala wyjdzie na jaw szczegolnie o zamordowanych zydach w ilosci 1600 jak to mowia zydzi i kolaboranci ciekawe dlaczego kaczynski wstrzymal

    Andrzej azs
    ŻĄDAM ponownego zbadania sprawy Jedwabnego oraz Kielec i wszystkich innych „pogromów” .

    https://wpolityce.pl/polityka/407159-kukiz15-chce-wznowienia-sledztwa-ws-pogromu-kieleckiego

    Kukiz’15 chce wznowienia śledztwa ws. pogromu kieleckiego. „To jest ważna sprawa dla nas, kielczan i całej Polski”

    opublikowano: 2 godziny temu · aktualizacja: godzinę temu


    Kamienica przy ul. Planty 7, miejsce zajść / autor: Grzegorz Pietrzak (user VindicatoR) / commons.wikimedia.org wPolityce.pl

    Działacze świętokrzyskiego oddziału Kukiz‘15 wystosowali do prezesa IPN wniosek o wznowienie śledztwa dotyczącego pogromu Żydów w Kielcach w 1946 r. To jest ważna sprawa dla nas, kielczan i całej Polski

    — podkreśliła prezes lokalnych struktur stowarzyszenia Magdalena Fogiel-Litwinek.

    4 lipca 1946 r. w Kielcach zamordowano 37 osób narodowości żydowskiej (35 zostało rannych) i troje Polaków. Wydarzenia te sprowokowała plotka o uwięzieniu przez Żydów chrześcijańskiego chłopca i rzekomym dokonaniu na nim rytualnego mordu. Dziewięć z dwunastu osób (w większości przypadkowych), oskarżonych o masakrowanie Żydów, skazano w pospiesznym, pokazowym procesie na śmierć i stracono. Badaczom udało się ustalić precyzyjny opis przebiegu zajść na ul. Planty, wciąż poszukiwana jest odpowiedź na pytanie: czym naprawdę były tamte wydarzenia.

    Podczas środowej konferencji prasowej w Kielcach Fogiel-Litwinek poinformowała, że jej stowarzyszenie wystosowało wniosek do prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Jarosława Szarka z prośbą o wznowienie śledztwa dotyczącego wydarzeń sprzed 72 lat.

    Jak podkreśliła, według niej pogrom Żydów w 1946 r. wynikał z prowokacji ze strony milicji, co obecnie część badaczy próbuje negować. Wśród przykładów podała niedawną publikację Joanny Tokarskiej-Bakir „Pod klątwą”.

    Autorka stwierdza w niej, że nie było żadnej prowokacji, tylko był to efekt antysemityzmu kielczan, antysemickiej milicji i antysemickiego tłumu

    — dodała Fogiel-Litwinek.

    W uzasadnieniu wniosku podkreślono, że śledztwo powinno zostać wznowione m.in. w związku z niedawnym odtajnieniem części akt Centralnego Archiwum Wojskowego, badaniami i związanymi z nimi licznymi publikacjami dot. pogromu Żydów w Kielcach oraz ujawnieniu nowych faktów, w świetle których „pojawiły się nowe hipotezy, które wymagają oceny historycznej oraz faktograficznej w odniesieniu do już udokumentowanych zdarzeń”.

    Wśród ujawnionych nowych faktów wymieniono m.in. odnalezioną niedawno wypowiedź Adolfa Bermana (brata Jakuba Bermana, nadzorującego pracę ówczesnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego), który wydarzenia sprzed 72 lat w Kielcach nazwał „akcją chuligańską”, którą wojsko przekształciło w pogrom.

    Naczelnik kieleckiej delegatury IPN Dorota Koczwańska-Kalita podkreśliła, że ostatnie badania w sprawie pogromu Żydów w Kielcach pokazują, że warto by ponownie przyjrzeć się tej sprawie.

    Od dwóch lat prowadzimy intensywne badania nad pogłębieniem wiedzy na temat pogromu kieleckiego. Wciąż odkrywamy nowe fakty w tej sprawie

    — zaznaczyła Koczwańska-Kalita.

    Zgodnie z ustaleniami IPN, w czasie pogromu kieleckiego zginęło 37 osób narodowości żydowskiej (35 zostało rannych) i troje Polaków. Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się obywatele narodowości żydowskiej. Na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.

    Wobec nieznalezienia podstaw do oskarżenia kogokolwiek za udział w pogromie Żydów w Kielcach miejscowa delegatura Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie w 2004 r. umorzyła śledztwo w tej sprawie. Jak zaznaczył w postanowieniu o umorzeniu śledztwa prokurator Krzysztof Falkiewicz, w przypadku ujawnienia nowych dowodów i okoliczności postępowanie karne może być w każdym czasie podjęte na nowo.

    Od jesieni 2016 r. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie prowadzi kwerendę archiwalną, dotyczącą pogromu kieleckiego. Badanie dokumentów ma pomóc w ustaleniu, czy są powody do ewentualnego podjęcia umorzonego śledztwa.

    ems/PAP

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.