937 Pachamama zastąpi Matkę Bożą w kościele katolickim, przynajmniej w tym niemieckim?


Zdjęcie ilustracyjne / autor: screen YouTube

będzie kolejna Matka Boska
Papież robi to co zawsze KK robił, zawsze przejmował lokalne wierzenia i bóstwa i podszywał pod nie swoje święta i interesy. Cóż innego obchodził lokalny polski KK wczoraj? nasze pogańskie Dziady

Lena
Paciamama ma zastąpić w Kościele Matkę Bożą. Takie są owoce pontyfikatu fałszywego proroka

launau
dajcie ludom Amazonii żyć i wierzyć po swojemu … katolicyzm nie jest im do niczego potrzebny ….. południowoamerykański szaman wybrany na Papieża doprowadził [już] do upadku Kościoła ….

Wierny Kościoła
Przez 43 lata mojego życia nigdy wcześniej bym nie uwierzył, że Papież będzie czcił bożki i niszczył z premedytacją Świętą Wiarę i wszelkie jej fundamenty. Komuch i lewak. Jezu Maryjo ratujcie nas !

mordechaj
W Amazonii jest wiele bogactw naturalnych. Aby się do nich dobrać, trzeba obłaskawić ludność tubylcza, bo przecież nie wymordować, jak bywało zwykle. Pachamama na ołtarzach służy temu celowi.

Frau Danuta
**Katolicy won z Amazonii. won ze swoją katolicką zarazą. Zostawcie tych ludzi w spokoju. Tracicie Europę, bo ludzie nie są już tacy głupi, więc teraz najeżdżacie Indian?

KK traci wyznawców na całym
świecie wykończony swoją pazernoscią, szalbierstwami, pedofilią. WPolsce wykańcza KK beton, rydzyki, dobiło go upolitycznienie pisie i kaczyński jędraszewskie, szczucie, przymus religii, szerzenie nienawiści

obserwator
Ten papież to antypapież, mówią o tym przepowiednie. Może do kościołów wprowadzimy światowida ,to człowiek lewactwa.Jego słowa ,islam nie jest taki zły” dyskryminują go.

szkoda_gadać
Kościół powinien zmieniać świat a nie zmieniać się pod wpływem świata. Modlący się do Pachamamy KATOLICKI PAPIEŻ(!) to drwina z katolików. Ciekawe czy wspomniał o „wspólnym domu”?

inkulturacja
czyli wyznaniowe multikulti, a nawet globalna religia mix lokalnych bożków! Czy Pachatata Franciszek będzie teraz relatywizował nawet 1 przykazanie?

blumkwist
Każdy kościół chrześcijański jest bezpieczniejszym miejscem niż franciszkowy kościół Paciamamy, który zaczyna nam ujawniać swoje kształty. Założę się,że msza amazońska stanie się obowiązująca wszędzie

gość
A polscy biskupi milczą. Pewnie popierają kult demona Pachamamy. Tylko świeccy bronią nauki Chrystusa i Kościoła, który zawsze idolatrię uważał za grzech śmiertelny.

Polka
Pytanie powinno brzmieć – CO DALEJ Z KOŚCIOŁEM POWSZECHNYM?

https://wpolityce.pl/kosciol/471248-synod-sie-skonczyl-a-problem-pachamamy-pozostal

Synod się skończył, a problem Pachamamy pozostał. Co dalej z amazońskim Kościołem?

opublikowano: 3 godziny temu

Choć Synod ds. Amazonii zakończył się tydzień temu, w świecie katolickim wciąż trwa dyskusja o indiańskiej bogini ziemi i płodności Pachamamie, zwanej Matką Ziemią, która niespodziewanie dla wszystkich znalazła się w centrum synodalnych wydarzeń.

Przypomnijmy, że drewniane figurki inkaskiego bóstwa, wystawione na widok publiczny w rzymskim kościele Maria in Traspontina, zostały stamtąd wykradzione i utopione w Tybrze przez nieznanych sprawców. Wydarzenie to doprowadziło do sporu na samych szczytach Kościoła. Pisałem o tym parę dni temu na portalu wPolityce.

CZYTAJ TAKŻE: Kościół z amazońską twarzą, czyli Pachamama wkracza do Rzymu

Wyniesienie pogańskich idoli z katolickiej świątyni i wrzucenie ich do rzeki wywołało różne reakcje wśród hierarchów. Z jednej strony doczekało się pochwał m.in. od kardynałów Waltera Brandmüllera i Gerharda Müllera czy biskupa Athanasiusa Schneidera. Z drugiej strony jednak spotkało się z ostrą krytyką biskupa Erwina Kräutlera, kardynała Christophera Schönborna czy samego Franciszka, który zapowiedział, że 27 października wydobyta przez karabinierów z Tybru figurka Pachamamy znajdzie się w bazylice św. Piotra w trakcie Mszy zamykającej Synod ds. Amazonii (podobnie jak znalazła się tam podczas inauguracji tego wydarzenia).

A jednak nieoczekiwanie – wbrew zapowiedziom Franciszka – posążek boginki nie pojawił się na ostatniej Mszy synodalnej. Dlaczego? Austriacka agencja prasowa kath.net, powołując się na swe źródła w Watykanie, doniosła, iż część biskupów zagroziła, że jeśli rzeźba Pachamamy zostanie wniesiona do bazyliki św. Piotra, oni demonstracyjnie opuszczą zgromadzenie. W rezultacie figurki Matki Ziemi zabrakło podczas końcowej uroczystości.

Nie zakończyło to bynajmniej sprawy. 30 października podczas wykładu w Bregenz jeden z głównych architektów Synodu, wspomniany już biskup Erwin Kräutler, nie tylko potępił sprawców utopienia posążków w Tybrze. Bronił też figurek Pachamamy jako symboli płodności oraz dodawał, że jako można je „włączyć do naszej liturgii” jako wyraz „ekspresji rdzennej ludności”. Także kardynał Christopher Schönborn nie wykluczył, że w ramach inkulturacji można pogodzić Pachamamę z katolicyzmem. Dla niego wspomniane rzeźby są symbolami życia, a więc powinny zostać dobrze przyjęte przez środowiska pro life.

W procesie inkulturacji ważne jest szczególnie utożsamienie Pachamamy z Matką Ziemią. W przegłosowanym przez biskupów dokumencie końcowym Synodu znajduje się stwierdzenie, iż należy budować Kościół z amazońską twarzą na drodze dialogu z rdzennymi religiami i kultami afrykańskich potomków, „którzy zasługują na uznanie i zrozumienie w swojej ekspresji i związkach z lasem i Matką Ziemią”. Dalej możemy przeczytać, iż „mądrość przodków utrzymuje, że Matka Ziemia ma twarz kobiecą”. Nic więc dziwnego, że w ramach inkorporowania teologii indiańskiej do działalności duszpasterskiej Kościoła mieści się wysuwany przez ojców synodalnych postulat stworzenia nowego rytu amazońskiego.

Jednym z jego wyrazów – zdaniem wspomnianego już biskupa Erwina Kräutlera – mogłoby być włączenie Pachamamy do katolickiej liturgii.

Warto zwrócić jednak uwagę na dwa zagadnienia. Po pierwsze: pojęcie Matki Ziemi nie mieści się w teologii chrześcijańskiej. W 2003 roku (a więc za pontyfikatu Jana Pawła II) Papieska Rada Kultury i Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego ogłosiły dokument zatytułowany „Jezus Chrystus Dawcą Wody Życia”. Odrzucono w nim koncepcję Matki Ziemi jako niechrześcijańską.

Po drugie: zwolennicy stworzenia rytu amazońskiego i włączenia tradycji indiańskiej do liturgii katolickiej twierdzą, że w ten sposób łatwiej będzie dotrzeć z przesłaniem chrześcijańskim do rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej. Mówiąc skrótowo: akceptacja Pachamamy ułatwi ewangelizację.

Jeśli spojrzymy jednak na Amerykę Łacińską, to zobaczymy, że najdynamiczniej rozwijają się tam dziś wspólnoty zielonoświątkowe i ewangelikalne, które pozyskują swoich wiernych kosztem Kościoła katolickiego (pół wieku temu do tego ostatniego należało ponad 90 proc. mieszkańców kontynentu, dziś już tylko dwie trzecie). W krajach takich, jak np. Gwatemala czy Honduras, liczba przedstawicieli obu wyznań już zrównała się ze sobą.

Pentekostalne wspólnoty protestanckie mają największe sukcesy w ewangelizacji, mimo że nie idą na kompromisy z teologią indiańską. Charyzmatyczni pastorzy i liderzy zborów mówią wprost, że posiadanie pogańskich posążków to bałwochwalstwo, a Pachamama jest demonem. Nakazują swym wiernym palić lub topić figurki idoli, a ci posłusznie je niszczą.

W tym samym czasie, kiedy wspólnoty zielonoświątkowe i ewangelikalne rosną w siłę, katolicyzm latynoamerykański gwałtownie się kurczy. Ludzie odchodzą od Kościoła, który wciąż mówi o teologii wyzwolenia, sprawiedliwości społecznej, Matce Ziemi, zrównoważonym rozwoju, fałszywej świadomości, alienacji, zmianach klimatycznych, ekologii itp. Wolą sekty protestanckie, gdzie mogą usłyszeć o przyjęciu Jezusa Chrystusa do serca jako swojego Zbawiciela, o walce duchowej toczonej z szatanem i pokusami tego świata, o możliwości zerwania z nałogami i rozpoczęcia nowego życia itd.

Jeżeli Synod ds. Amazonii – jak chcieli jego organizatorzy – miał przynieść nowy rozdział w ewangelizacji Ameryki Łacińskiej, to rzeczywiście przynosi on już owoce. Z kontynentu południowoamerykańskiego dochodzą bowiem wiadomości, że zielonoświątkowi liderzy zaczynają wykorzystywać przykład Pachamamy w Watykanie, by oskarżać Kościół katolicki o bałwochwalstwo, a papieża wręcz o oddawanie czci demonom.

Od dawna wspólnoty pentekostalne zarzucały katolikom, że ci, modląc się przed obrazami lub figurami świętych, popadają w idolatrię. Przed takimi oskarżeniami można było bronić się, powołując na tradycję Kościoła, naukę o wcieleniu czy teologię ikony. W przypadku Pachamamy trudno będzie jednak odnaleźć przekonującą argumentację (gdyby nawet próbowano stworzyć taką argumentację i rozpowszechnić ją wśród chrześcijan, to pomyślmy, ile czasu i energii straci się na apologię Pachamamy, zamiast na głoszenie Chrystusa).

Protestanci dostają więc silny oręż do ręki, by przekonywać katolików do odejścia z Kościoła.

autor: Grzegorz Górny

https://kresy.pl/wydarzenia/po-synodzie-amazonskim-niemcy-i-austriacy-uwazaja-ze-czas-na-rewolucje-w-kosciele/

https://wpolityce.pl/kosciol/470741-przypominamy-slowa-papieza-bez-zgody-na-opcjonalny-celibat

http://wgospodarce.pl/informacje/70264-papiez-sluchac-glosu-ubogich

https://wpolityce.pl/kosciol/469262-w-watykanie-zaprezentowano-cyfrowy-rozaniec

https://wpolityce.pl/kosciol/471041-kosciol-z-amazonska-twarza

https://wpolityce.pl/kosciol/470406-kard-muller-zaniepokojony-szamanskim-rytualem

https://wpolityce.pl/kosciol/470453-wywiad-ksskrzypczak-o-synodzie-powtorzenie-mrzonki

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/471046-przezywamy-uroczystosc-wszystkich-swietych

https://wpolityce.pl/kosciol/469853-nachalna-herezja-chorej-ideologii

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/471166-lemanski-kosciol-w-polsce-brudnym-niewiarygodnym-partnerem

3 thoughts on “937 Pachamama zastąpi Matkę Bożą w kościele katolickim, przynajmniej w tym niemieckim?

  1. Cejrowski o Synodzie Amazońskim 2019/10/28 Studio Dziki Zachód odc. 32 cz. 1

    Oct 31, 2019
    Wojciech Cejrowski

    Głos z Ameryki
    czyli jak powolanie duchowe zamienic na ciepla posadke i zimna zone a niedlugo na pary 2 mezów

    kasia982982
    A to nie Makarońska masoneria spaliła nam notre damme?aaaa to filip i makaron zrobili to za namowa Boga. Wtc pewnie tez Bog zabral, tylko ciekawe który, chyba ten z jednym okiem ktorego wychwala lewactwo.

    Polubienie

  2. Synod amazoński TO REWOLUCJA! | ks. T. Isakowicz-Zaleski

    Oct 29, 2019
    Media Narodowe

    Ewa Smith
    Takich księży nam trzeba jak najwięcej Ksiądz dopiero nam katolikom mówi co to było i jest ten synod amazoński bo nikt nic o tym nie mówi Ksiądz Zalewski powinien z Episkopatem na ten temat mówić i pytac Biskupów co oni mysla o synodzie .i powinni katolikom przekazywac w Kościołach na kazaniach Katolicy powinni nie pozwolić na obrażanie Boga i się wszyscy zjednoczymy w obronie Ewangeli i Boga Polska innej religi nie chce jest jedna wiara w Jezusa Chrystusa i koniec

    Ryszard Radyn
    a co cię tam obraziło? żona księdza? a niby czemu? celibat nie jest i nigdy nie był dogmatem tylko zaleceniem by majątki księży nie miały spadkobierców bo pierwotnie kapłani mieli i żony i dzieci

    Sebastian K
    Sabat Amazonski… Owce ślepe, pasterzy brak, a wilki w owczarni… I beda powolywac sie na posłuszeństwo. Jakiś kardynał ktory nie chce chrzcic ludzi. Kościół jako instytucja upada.

    Czy czeka nas Schizma w Kościele Katolickim? Synod Amazoński komentuje Ks. Isakowicz-Zaleski!

    Oct 29, 2019
    wRealu24

    Piotr Weber
    dziwny jest ten świat. ksiądz twardo trzymający się prawdy i wiary a z drugiej papież lewak, zmieniający zasady wiary, zwyczaje. żal

    Somber
    Jestem przekonany, że w ciągu jednego pokolenia (wariant optymistyczny!) Kościół Katolicki nie przetrwa w obecnym kształcie, a głównymi winnymi tego będą zindoktrynowani lewaccy księża !!!

    Babystomumacha1
    ,,Grzech ekologiczny” to paranoja! Oczekuję dogmatu o zakazie jedzenia mięsa przez wiernych! 😉

    Polubienie

  3. https://wpolityce.pl/kosciol/476417-niemieccy-biskupi-homoseksualizm-to-normalnosc

    „Droga synodalna” rusza z kopyta! Niemieccy biskupi: homoseksualizm to normalność

    opublikowano: godzinę temu


    zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

    Homoseksualizm to „normalna forma predyspozycji seksualnej” – tak orzekli wczoraj niemieccy biskupi, seksuolodzy, prawnicy kościelni oraz teolodzy dogmatyczni i moralni podczas wspólnego posiedzenia w Berlinie. We wczorajszym komunikacie Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Niemiec ogłosiło, że w spotkaniu wzięli udział biskupi Heiner Koch z Berlina, Franz-Josef Bode z Osnabrück, Wolfgang Ipolt z Görlitz, Peter Kohlgraf z Moguncji oraz kilku niewymienionych z nazwiska hierarchów reprezentujących Komisję Wiary i Rodziny niemieckiego Episkopatu.

    Uczestnicy osiągnęli porozumienie co do tego, że ludzie w okresie dojrzewania mogą przyjąć orientację heteroseksualną lub homoseksualną i nie można tego już zmienić. W związku z tym zakaz praktykowania czynów homoseksualnych przez Kościół wydaje się coraz bardziej kontrowersyjny.

    Takie stwierdzenia otwierają oczywiście drogę do zmiany oficjalnego nauczania katolickiego w tej kwestii. Chodzi przede wszystkim o zaprzestanie uznawania aktów homoseksualnych za grzeszne oraz akceptację dla związków jednopłciowych (łącznie z jakąś formą błogosławieństwa takich par w świątyniach katolickich, co zresztą już gdzieniegdzie się dzieje, bez protestów miejscowych hierarchów).

    Podczas posiedzenia biskupi Koch i Bode odnieśli się również do statusu par żyjących w związkach niesakramentalnych. Stwierdzili, że w świetle adhortacji Franciszka „Amoris laetitia” utrzymywanie relacji seksualnych przez osoby rozwiedzione i pozostające w ponownych związkach nie może być już dłużej traktowane jako grzech ciężki, dlatego nie mogą być one wykluczane z sakramentu Eucharystii.

    To stwierdzenie otwiera również drogę do Komunii dla osób żyjących ze sobą bez ślubu, ponieważ status sakramentalny ich par jest identyczny (a nawet znajdują się w lepszej sytuacji niż rozwodnicy, ponieważ nie złamali przysięgi ślubnej).

    Komunikat Biura Prasowego Konferencji Episkopatu podkreśla, że wnioski wspomnianego gremium stanowią wkład w „drogę synodalną” zainicjowaną przez niemiecki Kościół 1 grudnia i rozpisaną na najbliższe dwa lata.

    Jeśli już po czterech dniach od zapoczątkowania owej „drogi” biskupi niemieccy dochodzą do takich wniosków, to ciekawe, do czego dojdą za dwa lata?

    autor: Grzegorz Górny

    El Domel
    Niemcy…. Rozpoczynali różne rewolucje: protestancką, marksistowską, nazistowską… teraz droga synodalna z poparciem komunisty Bergoglio.

    grin
    tak objawia się właśnie lewactwo w kościele….

    Zmrol
    To jest koniec kościoła jak znałem To jest koniec mojego katolicyzmu

    Wernychora
    Niestety schizma w KK jest tylko kwestią czasu…

    M.
    Moim zdaniem jest to rozłam i Episkopat Niemiec nie jest już dłużej w KK. Czy Franciszek to przyzna?

    aleryk
    jeśli doktrynalnie ogłosi to Franciszek, to wy wszyscy świętoyebliwi prześladowcy, nienawistnicy, etc. jesteście w piekielnej doopie – wiecie co mam na myśli – RADZĘ MYŚLEĆ ODCZUWAĆ AGAPE :)))))))

    Tigermoth
    Homoseksualizm to normalność? Może w niemieckim episkopacie.

    Zych
    A z owieczką…? Pewnie też im się podoba – sama natura.

    Komuchy muslimy faszyści won
    Niemieccy hierarchowie tak zreformowali kościół w nieczech, że już go nie ma. Niech nas Pan chroni przed tymi niemieckimi reformatorami. Toż to heretycy!!! Wilki w owczych skórach.

    Piotrek
    I to jest cywilizacja! Oni przynajmniej myślą i się rozwijają. U nas dalej zabobony

    ZŁO NIE MOŻE TRWAĆ WIECZNIE
    NIEMCY ZNIKNĄ JAK SODOMA i GOMORA . !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    https://kresy.pl/wydarzenia/biskupi-z-niemiec-podwazaja-nauczanie-kosciola-homoseksualizm-to-normalny-wariant-rozwoju-ludzkiej-seksualnosci/

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.