979 „Polski” sąd w Danzig broni niemieckiego hitlerowca i nazistę, oskarżając niewinną Polkę


Koronawirus zabija. Niemiec lżył Polaków – Polka musi go przeprosić! Przegląd Mediów
1,400 views•Streamed live 43 minutes ago
wRealu24

Zbigniew Piekielniak
My Polacy jesteśmy dyskryminowani we własnym kraju przez czerwonych pachołków

Adi Admirał
Tą skurwiałą sędzine należy wywieś z naszego kraju na taczce gnoju z dożywotnią banicją za zdradę ojczyzny.

Patryk Bielawski
Gdzie jest Ziobro !!!??? Rządamy sprawiedliwości

Stanislaw Radulski
Ziobro do roboty !!!!. Za pizde i won takich sedziow. Sprawdzic powiazania sedziny z nazistami.

NIE dla KOMUNY
PiS to KOMUNIŚCI . To co się dzieje zarządów PiS to się w głowie nie mieści. GEJ parady są chronione przez policję jak nigdy wcześniej. Patrioci są prześladowani jak Międlara. Marsz NIEPODLEGŁOŚCI we Wrocławiu został zdelegalizowany ludzie rodziny z dziecmi byli bici pałami i polewani wodą z farbą. Ukraińcy są uniewinnieni a emeryta za śliwke w czekoladzie skazali wyrokiem pozbawiania wolności. PiS to LEWICA KOMUNIŚCI CZERWONE MORDY.

Anna Kasicka
Wyobrażacie sobie Polaków którzy by pobili ukraińców na ukrainie? wcześniej czy później takich Polaków by zamordowano w sposób upa a w Polsce gdyby to miało miejsce sąd by skazał Polaków na więzienie i odszkodowania.


Polski sąd stoi po stronie nazisty? Nitek-Płażyńska: Sąd ukarał mnie w każdym możliwym wymiarze
2,492 views•Mar 7, 2020
Radio WNET

Piotr M
Jak długo jeszcze do sądu będziemy chodzić po wyrok zamiast po sprawiedliwość?

M Q
Dopóki rządzi banda okrągłego stołu – PO ,PiS ,PSL ,SLD

Piotrek Majkowski
A sąd nam pokazał gdzie ma nas i prawo. Polska to kraj prawników a nie prawa.

…..


autor: PAP/Marcin Gadomski

Grazia@Grazia
Rasistowskie hasła, używanie gróźb karalnych i propagowanie hitleryzmu w Niemczech uważane są za działalność przestępczą. Natomiast nam – narodowi podludzi – nie przysługuje prawo do zażalenia za traktowanie jak śmieci przez nazistę. Tako rzecze „polski” sąd.

gość
Ryfka Zwierzyńska powinna przeprosić Hansa G. za to, że w ogóle prowadziła „rozprawę”.

Marek
WON z Polski ty śmierdząca gnido. Ile łapówy wzięłaś ty dziadówo. Na bruk pójdziesz.

kasta WON!!!!!
służąca Niemiec nie sedzia!!! kasta won!!! ta paniusia z zawodu natychmiast. wg niej obcy może tu przyjechać bluzgac na ciebie i pomiatać a ty masz podkulić ogon i grzecznie przyjmować baty

Mikos
Jakim cudem to słabo rozgarnięte indywiduum stało się sędzią?! To orzeczenie „sądu” apelacyjnego w Gdańsku jest jaskrawym przykładem polskiej patologii sądowej na skalę światową. Kpina z Polaków.

komu ona służy?
Ta pani w todze powinna przejść do historii czyli od jutra dożywotnio stracić prawo sądzenia i przywileje sędziowskie. To jest kpina nie tylko z prawa i sprawiedliwości to jest atak na Naród Polski

Janusz
Wyrok wydany przez te sędzinę jest oburzający, niesprawiedliwy i upokarzający Polaków. Władze zwierzchnie sędziny musza cos zrobić by nauczyć te panią czym jest sprawiedliwość i godność narodowa.

https://wpolityce.pl/polityka/489853-sedzia-zwierzynska-powinna-przejsc-do-historii-wstydu

Sędzia Zwierzyńska skazująca Natalię Nitek-Płażyńską na równi z pozwanym powinna przejść do historii. Wstydu

opublikowano: przedwczoraj · aktualizacja: przedwczoraj

Czy zdaniem sędzi trzeba było poprosić pozwanego Hansa G., żeby zechciał sobie pobluzgać na piśmie albo samemu się nagrać i obciążyć?

Wyrok sędzi Sądu Apelacyjnego w Gdańsku Małgorzaty Zwierzyńskiej powinien być przedmiotem analiz i nauczania studentów prawa. Choćby z tego powodu, że sędzia Zwierzyńska zajęła się badaniem „szczerej i efektywnej komunikacji” służącej „budowaniu wspólnoty”. W efekcie tego badania pani sędzia uznała, że potajemne nagrywanie pracodawcy Hansa G. mówiącego, iż „nienawidzi Polaków”, gdyż „oni wszyscy są cwelami i idiotami” wyklucza „szczerą i efektywną komunikację” oraz nie buduje „jakiejkolwiek wspólnoty”. Wykluczają to też zadane samemu sobie pytania: „to co, powinienem ich zabić?” bądź „powinienem postawić ich pod ścianą?”, na które Hans G. odpowiadał: „tak, zabiłbym wszystkich Polaków”, „jestem hitlerowcem”, „to wina tego kraju [Polski], że taki jestem”. Nagrywanie wyklucza na równi z obelgami oraz „poniżającymi i pogardliwymi” wypowiedziami nagrywanego.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Skandaliczny wyrok! Sąd w Gdańsku nakazał Nitek-Płażyńskiej przeproszenie Niemca, który mówił, że „zabiłby wszystkich Polaków”

Symetryzm

Gdyby ktoś nie wiedział, co to symetryzm, to z ustnego uzasadnienia wyroku sędzi Zwierzyńskiej by się dowiedział. Oto bowiem „obie strony postąpiły w sposób niegodny, który podważa podstawowe wartości, na których opiera się demokratyczne społeczeństwo: pozwany nie umiejąc zapanować nad swoimi emocjami wielokrotnie dawał im upust odwołując się do wyjątkowo negatywnych i szkodliwych stereotypów na temat osób narodowości polskiej, wypowiadając się o nich poniżająco i pogardliwie, nie bacząc, że są to osoby, z którymi na co dzień współpracuje”. Z kolei powódka [Natalia Nitek-Płażyńska] „przez kilka miesięcy, w sposób zaplanowany nadużywała naturalnego zachowania, jakim każdy człowiek obdarza swojego rozmówcę i zaufania, jakie żywi przełożony względem swojego pracownika”. W efekcie „aprobata takiego postępowania, zarówno powódki, jak i pozwanego wyklucza szczerą i efektywną komunikację, a z kolei bez takiej komunikacji trudno budować jakąkolwiek wspólnotę”.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nitek-Płażyńska odpowiada na skandaliczny wyrok sądu: „Niegodny, niesprawiedliwy”. Internauci: „To się nie mieści w głowie”

Wbrew postawionym sobie celom badawczym z zakresu komunikacji, socjologii czy lingwistyki na temat „szczerej i efektywnej komunikacji” sędzia Zwierzyńska miała w procesie cywilnym z powództwa Natalii Nitek-Płażyńskiej rozsądzić, czy Hans G., Niemiec prowadzący na Pomorzu firmę POS System, obrażał, poniżał i godził w dobra osobiste i narodowe powódki oraz innych pracowników, a nawet stosował wobec nich groźby karalne, skoro mówił, że „zabiłby wszystkich Polaków”. W tej sprawie toczyły się dwa postępowania: karne i cywilne. W grudniu 2019 r. w sprawie karnej sąd w Wejherowie skazał Hansa G. na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, nałożył także grzywnę w wysokości 20 tys. zł i orzekł nawiązkę na rzecz pokrzywdzonych – 10 tys. zł. Niemiec odwołał się od tego wyroku, więc sprawa jest w toku.

Gdy chodzi o postępowanie cywilne, w lutym 2019 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał Hansa G. winnym stosowania mowy nienawiści oraz obrażania Polaków, w tym powódki. Hans G. miał za to przeprosić i wpłacić 50 tys. zł (powódka domagała się 150 tys. zł) na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie. Ten podmiot nie został wybrany przypadkowo, gdyż  w lesie w okolicach Piaśnicy między październikiem 1939 r. a kwietniem 1940 r. Niemcy rozstrzelali ponad 12-14 tys. przedstawicieli inteligencji z Pomorza oraz Polaków, Czechów i Niemców zwiezionych tam z terytorium Rzeszy. Firma Hansa G. ma siedzibę kilkanaście kilometrów od miejsca zbrodni. Od wyroku w sprawie cywilnej Hans G. też się odwołał i 4 marca 2020 r. sędzia Zwierzyńska zakomunikowała treść zmienionego orzeczenia.

Przeprosiny

Po zbadaniu warunków funkcjonowania „szczerej i efektywnej komunikacji” sędzia Zwierzyńska postanowiła, że Hans G. ma zapłacić tylko 10 tys. zł (pięć razy mniej niż orzekł sąd pierwszej instancji) oraz przeprosić listownie:

Ja, Hans G., przepraszam Natalię N.-P. za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci godności i poczucia tożsamości narodowej, wyrażam żal z tego powodu oraz oświadczam, że wypowiedziane przeze mnie słowa poniżające Naród Polski w okresie zatrudnienia powódki w POS S. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w D. nie odzwierciedlają moich poglądów.

Przeprosiny Hansa G. to pikuś, gdyż w dalszej części orzeczenia sędzia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku Małgorzata Zwierzyńska nakazała powódce Natalii Nitek-Płażyńskiej przeproszenie Hansa G. i wpłatę 10 tys. zł na Fundację WOŚP. Przeprosiny następującej treści powinny się ukazać w mediach społecznościowych: „Ja, Natalia N.-P. przepraszam Hansa G. za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci prawa do prywatności poprzez nagrywanie i upublicznienie rozmów bez jego zgody”. Okazało się, że winnych jest dwoje, choć Sąd Okręgowy w Gdańsku (pierwszej instancji) oddalił tzw. pozew wzajemny Hansa G., domagającego się, by Natalię Nitek-Płażyńską uznać winną nagrywania go bez zgody, nakazać przeprosiny i zapłatę 10 tys. zł na Fundację WOŚP.

Ewenementem jest nie tylko badanie przez sąd apelacyjny warunków funkcjonowania „szczerej i efektywnej komunikacji” oraz wyjaśnienia, na czym polega symetryzm w sądach, ale kompletne nieliczenie się ze stanem sprawy karnej. Jeśli sprawa karna jest w toku, a jest, sąd właściwie rutynowo zawiesza wydanie wyroku w sprawie cywilnej dotyczącej tego samego do czasu wydania wyroku karnego. I znowu niemal rutynowo wyrok karny jest brany pod uwagę w orzeczeniu w sprawie cywilnej. W tym wypadku tak się nie stało. Widocznie sędzia Zwierzyńska była zbyt zajęta badaniami z zakresu komunikacji, socjologii czy lingwistyki. Ale ważniejsze jest to, co tym wyrokiem mówi nam sędzia Zwierzyńska. Otóż mówi ona, że zebranie dowodów wbrew sprawcy jest wstrętne. Widocznie trzeba było poprosić Hansa G., żeby zechciał sobie pobluzgać na piśmie albo samemu się nagrać i obciążyć. Albo trzeba było zaufać jego honorowi, gdyż bez nagrania na pewno przyznałby się do wszystkiego. Jeśli to nie jest kpina ze sprawiedliwości, to co nią jest?

kiego. Jeśli to nie jest kpina ze sprawiedliwości, to co nią jest?

autor: Stanisław Janecki

…..

https://wpolityce.pl/polityka/490028-nitek-plazynska-dla-wpolscepl-hans-g-zelzyl-narod-polski

https://wpolityce.pl/polityka/489810-rdi-wyrok-ws-plazynskiej-narusza-poczucie-sprawiedliwosci

https://kresy.pl/wydarzenia/pracownica-ma-przeprosic-hansa-g-za-ujawnienie-jego-hitlerowskich-sympatii-i-checi-zabicia-wszystkich-polakow/

https://wpolityce.pl/polityka/489775-nitek-plazynska-wyrok-niegodny-i-niesprawiedliwy

https://wpolityce.pl/polityka/489752-skandaliczny-wyrok-nitek-plazynska-ma-przeprosic-hansa-g

https://wpolityce.pl/polityka/489856-stronnictwo-sedziow-czy-sa-jakies-granice-zdeprawowania

https://wpolityce.pl/kryminal/487826-rozpoczal-sie-proces-apelacyjny-przeciwko-hansowi-g

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/483817-skazany-za-pogrozki-smierci-hans-g-zlozyl-apelacje

https://wpolityce.pl/polityka/489484-kontrowersyjna-decyzja-sadu-wyrok-ws-frasyniuka-uchylony

https://wpolityce.pl/polityka/489037-jest-decyzja-nsa-ws-owsiaka-i-wosp

https://wpolityce.pl/polityka/487510-pawlowicz-przegrywa-z-owsiakiem-to-zacheta-do-agresji

7 thoughts on “979 „Polski” sąd w Danzig broni niemieckiego hitlerowca i nazistę, oskarżając niewinną Polkę

  1. RODO
    Tylko 30 lat było potrzeba, żeby folksdojcze pojawili się w urzędach Danzing. Mieliśmy już przykład bydlaka Grzelaka, a obecnie propagowanie sadowe hitleryzmu ! Sowite splunięcie na Polskę.

    obserwaTOR
    w niemieckim prawie karnym są to czyny zagrożone karą więzienia. Trzeba oddać sprawę pod jurysdykcję niemiecką!

    III RP
    Podsumowując. Potępieni zostali: Polka, która o zachowaniu niemieckiego nazisty doniosła oraz Polacy, którzy zbulwersowani zachowaniem sądu deklarowali, że sami wymierzą sprawiedliwość sądowi. Pięknie

    https://wpolityce.pl/polityka/491985-nitek-plazynska-w-siecisad-wyzej-wycenil-komfort-hansa-g

    Nitek-Płażyńska w „Sieci”: Sąd wyżej wycenił komfort Hansa G., który sam nazwał się nazistą, od mojego poczucia godności

    opublikowano: wczoraj


    autor: wPolsce.pl

    Wyrok sądu jest szokujący. Wyżej wyceniono komfort mobbera, człowieka który sam nazwał się nazistą, od mojego poczucia godności. Tej osobistej – jako kobiety i pracownicy – oraz zbiorowej – jako Polki – mówi Natalia Nitek-Płażyńska w rozmowie z dziennikarką Dorotą Łosiewicz na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”. Gdańszczanka komentuje w ten sposób swój głośny proces z Hansem G.

    Dorota Łosiewicz przypomina słowa, jakie wypowiedział niemiecki przedsiębiorca nagrany przez Polkę. Brzmiały one m.in. tak: „Zabiłbym wszystkich Polaków, nie miałbym z tym problemu”, „f… stupid country” i „Idiot Polak”.Na nagraniach słychać dźwięk naśladowania odgłosu strzałów, a biznesmen nazywa się hitlerowcem. Nitek-Płażyńska przybliża okoliczności tych wydarzeń.

    Nagrywałam go, bo w moim przekonaniu dopuszczał się przestępstwa. Nękał i znieważał mnie, ale też cały naród polski. Wszystko zaczęło się od sporadycznych uwag, których było więcej i więcej. On się wciąż nakręcał, jakby się rozsmakował w tych wrzaskach i groźbach. Moi koledzy z pracy udawali, że nic złego się nie dzieje, milczeli. A ja milczeć nie chciałam.

    Zachowanie Niemca nazywa patologicznym.

    On czerpał perwersyjną przyjemność z tych swoich tyrad i okrzyków. Przyjechał do nas, ugościliśmy go, daliśmy szansę. On ją wykorzystał, bo prowadzi biznes i świetnie z niego żyje. A jednocześnie gardzi swoimi gospodarzami. Uważa ich za podludzi

    — mówi Nitek-Płażyńska.

    Natalia Nitek-Płażyńska odnosi się także do ostatniego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który zdecydował, że musi ona przeprosić Hansa G. To istotna zmiana względem wyroku w pierwszej instancji.

    Fatalnie się z tym czuję. Przeraża mnie przede wszystkim to, że w demokratycznym państwie prawa zapadają wyroki, które są po prostu policzkiem dla obywateli. Dodaje także, że trudno oczekiwać, żeby ludzie szanowali sądy i sędziów, kiedy ci skazują ofiary. (…) Na pewno nie przeproszę Hansa G. Będziemy składać skargę kasacyjną. To ostatni element drogi prawnej, jaki nam pozostał.

    Chociaż Polce trudno ukryć rozgoryczenie na wyrok sądu to jednoznacznie potępia ona fakt, że sędziowie z Gdańska po swojej decyzji dostają pogróżki.

    Jeśli rzeczywiście ktoś groził sędziom, to ja to stanowczo potępiam. Tak nie można. Ja się z panią Zwierzyńską nie zgadzam, uważam, że zrobiła mi krzywdę, ale to nie oznacza przyzwolenia na robienie krzywdy jej. Dziękuję wszystkim za wsparcie, ale proszę, by zawsze zachować szacunek dla innych i klasę.

    autor: „Sieci”

    Polubienie

  2. ziutek
    Panie sędzio : pana dziadek z Waffen SS byłby dumny z pana.

    To jak
    To konkretnie za co powódka ma przepraszać i zapłacić 10 tyś. na jakąś orkiestrę z lewackim dyrygentem, której pewnie nie lubi. To jakaś dodatkowa kara? No a niegodność jest w Polsce karalna??

    BumTarara
    Tak to mogę sobie na fejsbuku pojojczyć ja, zwykły obywatel. Jeśli premier rządu 40mln narodu może tylko tyle, to lepiej niech zgłosi przypadek Niemca do jurysdykcji niemieckiej. Tam zostanie ukarany.

    Hak
    Ile czasu rządzi PiS? Kto od kilku lat jest premierem?

    Jack
    No dobrze Mateuszku , ale co z tym sędziom dalej zrobisz, no bo chyba zasłużył na wydalenie z pracy. Przecież ten szkop chce mnie zabić bo jestem Polakiem a sędzia puszcza go wolno…

    Co nie
    Haniebne to jest to, że taki niemiecki przedsiębiorca robi dobre interesy w Polsce tak jak by był u siebie, i pewnie jest u siebie, bo przecież to niemiecka unia.

    @19M64
    Panie Premierze otóż dlatego taki wyrok zapadł ponieważ nie została zrobiona żadna reforma sądownictwa, jest dalej tak jak było, ponieważ Prezydent Duda zrobił reformę po swojemu czyli VETO i jakieś tam dyrdymały mówił o mniejszości i demokracji – a kto go wybrał i jakie były cele miała być czystka w SN i jak pan Kaczyński mówił Sąd Najwyższy cały miał być zreformowany a tu klapa i czyje interesy za tym są bo nie zwykłych i prześladowanych Polaków na pewno.

    Sigi
    Gdyby ten Niemiec był sądzony w Niemczech, nie skończyłoby się na skromnej grzywnie.

    https://wpolityce.pl/polityka/512284-premier-wyrok-ws-hansa-g-to-skandal

    Polubienie

  3. PL
    To już jest plucie w twarz ludziom.!! Pozwany ma przeprosić pozywającą, a przeproszona pozywająca za te przeprosiny ma zapłacić! Ciekawe w którym to jeszcze jewropejskim kraju takie wyroki zapadają?

    PL
    To jest podobnie jak z wyrok z HANSEM w tle! – Zapewne MalinaR tudzież OsiwiałySufler nas dzisiaj uświadomi, że dowody w sprawie z powództwa prof. Pawłowicz zostały zebrane nielegalnie 😂😉

    kazik
    Owsiak to komunistyczny żulik a kastata to komunistyczna oprycznica. Maja wspólne cele i dążenia. Aby Polska nie wyszła z ich cienia.

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/512376-owsiak-przegral-w-sadzie-z-krystyna-pawlowicz

    Owsiak przeprosi Krystynę Pawłowicz za wulgarne słowa. Ona jednak ma pokryć koszty sądowe. Profesor podkreśla: Sąd mnie upokorzył

    opublikowano: godzinę temu


    Jerzy Owsiak/Krystyna Pawłowicz / autor: Fratria

    Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł w czwartek, że szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak musi przeprosić byłą posłankę PiS i sędzię Trybunału Konstytucyjnego Krystynę Pawłowicz. Sprawa dotyczy wypowiedzi Owsiaka podczas Przystanku Woodstock z 2017 roku. (…)

    Polubienie

  4. Czeslaw @Czeslaw:
    Obecnie nie tylko w Polsce ale szczególnie w świecie euroatlantyckim system władzy demokratycznej przestaje istnieć, władzę przejęły grupy prawników tj. gremia sędziowskie. Ponadto dlaczego dana społeczność ma być pozbawiona prawa dyskryminacji niektórych osób czy grup społecznych np. nazistów, komunistów, fundamentalistów islamskich, złodziei, gangsterów, podpalaczy lasów, niszczycieli zasobów przyrody itp.itd.

    https://kresy.pl/wydarzenia/lublin-sad-uniewaznil-uchwale-gminy-przeciwko-ideologii-lgbt-uznal-ze-taka-ideologia-nie-istnieje


    Zdjęcie ilustracyjne. Źr. Wikimedia

    LUBLIN: SĄD UNIEWAŻNIŁ UCHWAŁĘ GMINY PRZECIWKO IDEOLOGII LGBT. UZNAŁ, ŻE TAKA IDEOLOGIA NIE ISTNIEJE

    7 sierpnia 2020|1 Komentarz|w Polska, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

    Sędzia Robert Hałabis uzasadniając swoją decyzję powiedział, że uchwała gminy Serniki przeciwko ideologii LGBT dyskryminuje takie osoby, jak geje czy lesbijki, a do tego ogranicza prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Sąd uznał też, że nie istnieje coś takiego, jak ideologia LGBT.

    Wczwartek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie unieważnił uchwałę Rady Gminy Serniki, zgodnie z którą gmina ta deklarowała się jako „wolna od ideologii LGBT”. Sąd uwzględnił skargę Rzecznika Praw Obywatelskich i uznał, że uchwała nie ma podstaw prawnych, a do tego posiada charakter władczy oraz dyskryminujący. (…)

    Polubienie


  5. Nitek-Płażyńska: Dla sądów w Polsce obrażanie Polaków jest lżejszym przestępstwem od jego ujawniania
    8,555 views•Aug 9, 2020
    Radio WNET

    Zbigniew Pecyna
    i jeszcze – to typowa mowa nienawiści. Hańba sędzi, która nie pozwala się bronić. To już nie tylko relegowanie z zawodu, ale i z Polski. Ona nie jest Polką dla mnie.

    Danajana Danajana
    ciekawe co zrobiłby sąd w Niemczech? straszne co się dzieje w sądzie polskim, nie ma sprawiedliwości. Podziwiam Panią Nitek Płażyńską, brawo że miała tyle odwagi i determinacji żeby doprowadzić sprawę do sądu i nagłośnienie. Skandalem jest wyrok sędzi.

    Charon’s boat
    Nie ciekawe a fakt. Człowiek, który zaskarżył obelgę prasy niemieckiej w ich sądzie, przegrał.
    Skarga dotyczyła drugiej wojny światowej, a Polak był byłym więzieniem obozu koncentracyjnego.

    Polubienie

  6. @NieDla447
    pani Natalia Nitek-Płażyńska zrobila blad oskarzajac niemca w Sadzie Polskim – powinna to zrobic w miejscu jego zamieszkania w niemczech. Jestem pewien ze dostalaby sprawiedliwszy wyrok.

    ObywatelDość
    Pytanie zasadnicze: Czy ta sędzia poniesie odpowiedzialność karną? Takie skandaliczne działania sądów nie mogą być bezkarne.

    Gdynianka
    Gdańsk to w większości Volksdeutsche i agentura BND. Ich zadaniem jest niszczenie Polaków.

    kowalski
    A co z tzw. sędziną wydająca tak jawnie niesprawiedliwy,bezprawny,skandaliczny wyrok.Czy dalej bierze wysoką pensje z kasy od Polskiego Podatnika.Kiedy się taką patologie zacznie usuwać z zawodu?!

    https://wpolityce.pl/polityka/523653-jest-kasacja-w-sprawie-wyroku-przeciwko-hansowi-g

    FOOLS-Wagen? No thanks!
    Niemieckie inwestycje kończą się tłustym dymem z kominów. ZDRADA-PRZEMOC-WYZYSK-ZBRODNIA – stały schemat. Mateusz Morawiecki jest kapo domykajacym bramę – przeanalizuj fakty bo jego słowa mamią!

    Prokuratura działa! Jest kasacja w sprawie wyroku przeciwko Hansowi G. Chodzi o groźby wobec Natalii Nitek-Płażyńskiej

    opublikowano: 20 minut temu
    aktualizacja: 18 minut temu


    autor: Fratria; wPolsce.pl

    Gdańska prokuratura skierowała do Sądu Najwyższego kasację od wyroku tamtejszego sądu w sprawie przeciwko Hansowi G.; zaskarżono w niej część wyroku dotyczącą uniewinnienia G. od przestępstwa kierowania gróźb karalnych wobec jednej z pracownic – przekazała Prokuratura Krajowa.

    CZYTAJ RÓWNIEŻ:

    — Skandaliczny wyrok! Sąd w Gdańsku nakazał Nitek-Płażyńskiej przeproszenie Niemca, który mówił, że „zabiłby wszystkich Polaków”

    — NASZ WYWIAD. Nitek-Płażyńska: Komornik nałożył blokadę na moje konto. Z każdej strony jestem osaczana. Ale się nie poddaję

    — Nitek-Płażyńska dla wPolsce.pl: Hans G. zelżył naród polski. Absolutnie nie mam zamiaru go przeprosić. Wyrok jest skandaliczny

    Skandaliczny wyrok ws. Hansa G. i Natalii Nitek-Płażyńskiej!

    W grudniu ub.r. Sąd Rejonowy w Wejherowie uznał przedsiębiorcę Hansa G. za winnego znieważania pięciu pracownic swojej firmy działającej w Pomorskiem. Sąd skazał go na karę 20 tys. złotych grzywny, nawiązki na rzecz czterech kobiet (w sumie 11 tys. zł), wpłatę 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także ponad 40 tys. zł tytułem opłaty za ekspertyzę fonoskopijną zleconą w tej sprawie przez prokuraturę.

    Wejherowski sąd skazał też mężczyznę na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata za używanie gróźb karalnych wobec byłej już jego pracownicy – Natalii Nitek-Płażyńskiej (żony posła PiS Kacpra Płażyńskiego), nakazał G. pisemne przeproszenie kobiety i zakazał kontaktu z nią.

    Oskarżony złożył apelację od wyroku. W lipcu br. Sąd Okręgowy w Gdańsku prawomocnie uznał, że G. nie jest winny kierowania gróźb karalnych pod adresem Nitek-Płażyńskiej. Oznaczało to, że automatycznie zniesione zostały wszystkie kary orzeczone przez sąd niższej instancji za ten czyn.

    Jednocześnie Sąd Okręgowy uznał, że mężczyzna jest winien znieważania swoich pięciu pracownic. W ramach kary za ten czyn przedsiębiorca ma zapłacić nawiązkę na rzecz jednej z nich – Nitek-Płażyńskiej. Sąd orzekł też, że za wykonanie ekspertyzy fonoskopijnej nagrań, na których utrwalono wypowiedzi G., musi on zapłacić 20 tys. zł.

    Gdańska prokuratura skierowała do Sądu Najwyższego kasację

    Jak przekazała w poniedziałek Prokuratura Krajowa, Prokurator Rejonowy Gdańsk–Śródmieście w Gdańsku skierował do Sądu Najwyższego kasację od tego wyroku.

    Prokurator zaskarżył powyższy wyrok w części dotyczącej zmiany orzeczenia sądu I instancji w zakresie uniewinnienia oskarżonego od popełnienia przestępstwa kierowania gróźb karalnych wobec jednej z pracownic

    — czytamy.

    Sąd – opisując przebieg kwestionowanego zdarzenia – wskazał, że tego dnia oskarżony i pokrzywdzona byli w pracy w pomieszczeniach biurowych, gdzie rozmawiali na temat nieobecności pracowników produkcyjnych w firmie. Oskarżony był z tego powodu bardzo niezadowolony i twierdził, że Polacy nie potrafią się zorganizować oraz wygłaszał wypowiedzi o wyższości Niemców nad Polakami. W pewnym momencie zadał pytanie „czy powinien ich zabić? Powinien ustawić przy ścianie” i zaczął naśladować dźwięk strzelania z karabinu maszynowego. Ponadto użył słów „Chcę tego, chcę, zabiłbym każdego Polaka” oraz „Dla mnie to żaden problem”

    — czytamy w komunikacie.

    Uzasadniając swój wyrok, sąd przyznał, że analiza materiału dowodowego wskazuje, iż rzeczywiście sytuacja dotycząca kierowania gróźb miała miejsce, jednak nie była to groźba skierowana do pokrzywdzonej, a jej zachowanie po zdarzeniu nie wskazuje by obawiała się tej groźby.

    Ponadto zdaniem sądu podczas rozmowy agresja oskarżonego w żadnym momencie nie była skierowana do pokrzywdzonej, a Hans G., wypowiadając kwestionowane słowa, odnosił się wyraźnie do innych osób niż rozmówczyni. Sąd wskazał też, że słowa mężczyzny były wyrazem wściekłości i bezradności oskarżonego, który był zły z powodu przestoju w pracy.

    Prokuratura: nie sposób zgodzić się z stanowiskiem sądu

    W skierowanej do SN kasacji wskazano, że nie sposób zgodzić się z stanowiskiem sądu II instancji, zgodnie z którym adresatem gróźb karalnych wypowiadanych przez Hansa G. nie była pokrzywdzona oraz że nie bała się ona kierowanych przez oskarżonego gróźb.

    Sąd pominął szerszy kontekst sytuacyjny zdarzenia, w szczególności wcześniejszych ataków słownych na pokrzywdzoną oraz rzucania przedmiotami w jej obecności w pomieszczeniach firmy, czy uderzenia otwartą ręką w futrynę tuż przy jej głowie. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że agresja słowna oskarżonego od początku zatrudnienia pokrzywdzonej narastała, zwłaszcza w przypadku pretensji do pracowników lub niepowodzeń w firmie, a wspólnym mianownikiem takich sytuacji byli „Polacy” jako osoby, które obwiniał

    — podkreśliła Prokuratura Krajowa.

    Jak zaznaczono, sama pokrzywdzona wskazała, że jest Polką i wypowiedź Hansa G. odebrała jako kierowaną pod jej adresem.

    Podkreślała, jaki wpływ na nią miały ataki słowne oskarżonego, podczas których czuła się zbulwersowana, oburzona, poniżona, rozbita psychicznie i wystraszona oraz że odczuwała permanentne zagrożenie. Pokrzywdzona odwołania Hansa G. do nazizmu, hitleryzmu, zabijania Polaków, inwektyw na temat polskości traktowała jako groźby kierowane do niej bezpośrednio jako Polki. Wskazała, że obawiała się, że w końcu dojdzie do sytuacji, w której mężczyzna będzie mógł jej zrobić krzywdę

    — podała prokuratura.

    Prokurator Rejonowy Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.

    kpc/PAP

    Polubienie

  7. Eltanin
    To jest nieprawdopodobne.To niemożliwe.Jeśli tak było to hańba dla polskich sądów.Sędzia która taki wyrok wydała zgadza się na takie traktowanie przez takich faszystów.

    jacek
    on trochę ma rację – bo gdyby było i w tamtym rejonie żyli ludzie dumni i honorowi to facet dawno byłby już co najmniej bez zębów i leczyłby się w swojej hilerowskiej ojczyźnie On musi się bać

    taka prawda
    Państwo z tektury vel. państwo teoretyczne trwa nadal.

    Tyle.w.temacie
    No cóż, może powiedzieć bezkarnie wszystko….”nadzwyczajni” krzywdy mu nie zrobią, cholera mnie bierze jak pomyślę, że środowisko wysysające z nas soki z pogardą do wszystkiego co polskie podchodzi!!

    Steve
    Ten Niemiec nadal prowadzi w Polsce biznes…

    Hiroszima Jack
    95% Niemców tak myśli o Słowianach od wieków.W Gdańsku powstała partia Tuska za niemieckie pieniądze a wraz z nią zaplecze nazizmu volks. Pieniądze znaczą więcej niż PATRIOTYZM!!! /

    https://wpolityce.pl/kryminal/541461-szokujace-zeznania-nitek-plazynskiej-ws-hansa-g

    Szokujące zeznania Nitek-Płażyńskiej podczas rozprawy przeciwko Hansowi G. „Mówił mi, że ‚z Polakami to jak z psami…'”

    opublikowano: za 13 minut


    autor: wPolsce.pl

    „Nienawidzę czarnuchów, ale Polacy są jeszcze gorsi, gdyby nie Niemcy, to Polacy mieszkaliby w jaskiniach” – takie wypowiedzi niemieckiego przedsiębiorcy Hansa G. relacjonowała w prokuraturze podczas śledztwa świadek i pokrzywdzona Natalia Nitek-Płażyńska.

    CZYTAJ TAKŻE:

    — Nitek-Płażyńska dla wPolsce.pl: Hans G. zelżył naród polski. Absolutnie nie mam zamiaru go przeprosić. Wyrok jest skandaliczny
    https://wpolityce.pl/polityka/490028-nitek-plazynska-dla-wpolscepl-hans-g-zelzyl-narod-polski

    — Szokujące! Nitek-Płażyńskiej grozi areszt. Nie wykonała wyroku sądu i nie przeprosiła Niemca, który mówił, że „zabiłby wszystkich Polaków”
    https://wpolityce.pl/polityka/516006-szokujace-nitek-plazynskiej-grozi-areszt-ws-hansa-g

    Kolejna rozprawa przeciwko Hansowi G.
    Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku odbyła we wtorek kolejna rozprawa przeciwko Hansowi G. Cudzoziemiec jest oskarżony o kierowanie gróźb karalnych wobec pracowników swojej firmy.

    Według prokuratury, do czynów tych dochodziło w okresie od maja 2014 r. do stycznia 2016 r. w Dębogórzu (Pomorskie) w siedzibie firmy Pos System, której współwłaścicielem jest Hans G.

    Mężczyznę oskarżono o popełnienie trzech przestępstw – używanie gróźb karalnych wobec dwóch byłych już pracownic swojej firmy. Biznesmenowi zarzucono ponadto, że wobec jednej z pokrzywdzonych osób – Natalii Nitek-Płażyńskiej (prywatnie żona posła Prawa i Sprawiedliwości Kacpra Płażyńskiego – PAP) kierował groźby ze względu na jej przynależność polityczną.

    Szokujące zeznania Nitek-Płażyńskiej
    Podczas wtorkowej rozprawy sąd odczytywał protokoły zeznań Nitek-Płażyńskiej złożone w prokuraturze.

    Podczas tych przesłuchań cytowała ona opowieści Hansa G. o „plemionach germańskich, że oni byli zawsze panami, a Słowianie to byli slaves (niewolnicy – PAP)”.

    Mówił mi, że „z Polakami to jak z psami, trzeba ich sobie wyszkolić”. „Polacy muszą się bać, bo wtedy lepiej pracują”. Dodawał, że „kiedyś było łatwiej, bo można było stać za Polakiem z bronią i jak się nie nadawał” – to wtedy wykonywał ruch ręką udający strzelanie

    — relacjonowała podczas śledztwa żona polityka PiS.

    Cytowała wypowiedzi obcokrajowca, że jest „fanem Hitlera”.

    „Nienawidzę czarnuchów, ale Polacy są jeszcze gorsi” – mówił to głosząc swój wykład lub jak coś na produkcji nie poszło. „Gdyby nie Niemcy, to Polacy mieszkaliby w jaskiniach i biegaliby w gaciach lub na golasa”. „Nie mielibyście dróg, gdyby nie Niemcy, nie byłoby większości miast, gdyby nie Niemcy”

    — zeznała w prokuraturze Nitek-Płażyńska.

    W zeznaniach w 2016 r. przytaczała opowieść Hansa G., że jego brat jest asystentem ważnego polityka w Niemczech, a ojciec jest chirurgiem.

    Hans miał kompleks wobec swojej rodziny, bo dla niego prowadzenie firmy w Polsce to jest coś gorszej kategorii. Opowiadał, że w Niemczech też prowadził biznes, ale tam mu nie wyszło, a w Polsce jest lepiej, bo tu są „tani niewolnicy”. Kiedy chciał nas obrażać, to mówił często po niemiecku, bo większość pracowników nie znała tego języka. Mówił, że od 17 lat jest już w Polsce i w czasach komunizmu też już przyjeżdżał do Polski. Hans mówi po polsku i dobrze rozumie polski, ale jest mu wygodniej udawać, że nie rozumie w niektórych sytuacjach

    — mówiła śledczym Nitek-Płażyńska.

    Początek sprawy
    W marcu 2016 r. Telewizja Republika wyemitowała program, w którym kobieta zaprezentowała zarejestrowane z ukrycia nagrania, ilustrujące znieważanie jej na tle m.in. narodowościowym przez pracodawcę Hansa G. Przedsiębiorca mówi m.in. „nienawidzę Polaków; nie to, że ich nie lubię, nienawidzę ich. Oni wszyscy są cwe… i idiotami. Lepiej jest w Afryce. Jesteście g.wnem”. „Tak, jestem! Jestem hitlerowcem! To wina tego kraju (Polski – PAP), że taki jestem” – słychać na nagraniu.

    Nitek-Płażyńska była menadżerką w firmie Hansa G. od czerwca 2015 r. do stycznia 2016 r.

    Nie jest to pierwsza sprawa sądowa obywatela Niemiec.

    W lutym 2019 r. w procesie cywilnym Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał Hansa G. za winnego mowy nienawiści wobec Polaków. Nakazał mu przeprosiny Nitek-Płażyńskiej i wpłatę 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie. Biznesmen złożył apelację argumentując, że to powódka naruszyła jego dobra osobiste upubliczniając treść potajemnie nagranych i – jego zdaniem – prywatnych rozmów.

    W marcu ub.r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku zmienił ten wyrok nakazując Hansowi G. pisemnie przeprosić Nitek-Płażyńską za naruszenie jej dóbr osobistych, w tym jej godności i świadomości narodowej oraz wpłacić 10 tys. zł na rzecz Muzeum Piaśnickiego. Z kolei Nitek-Płażyńskiej nakazał przeprosić Hansa G. za nagrywanie go bez jego wiedzy i upublicznienie tych nagrań. Sąd nakazał też Nitek-Płażyńskiej wpłatę 10 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i uiszczenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości ok. 6 tys. zł.

    Pełnomocnicy Nitek-Płażyńskiej oraz Reduta Dobrego Imienia złożyli kasację od tego wyroku do Sądu Najwyższego, która zostanie rozpoznana.

    Przeciwko niemieckiemu przedsiębiorcy toczyła się także sprawa karna przed Sądem Rejonowym w Wejherowie. Proces ten zakończył się prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku, który uniewinnił Hansa G. od zarzutu grożenia Nitek-Płażyńskiej, ale uznał go winnym znieważenia pięciu pracownic jego firmy. W ramach kary za ten czyn przedsiębiorca ma zapłacić nawiązkę na rzecz jednej z nich – Nitek-Płażyńskiej – oraz zapłacić 20 tys. zł za wykonanie ekspertyzy fonoskopijnej nagrań, na których utrwalono jego wypowiedzi. Od tego wyroku do SN również wpłynęła kasacja, którą skierowała gdańska prokuratura.

    tkwl/PAP

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.