1033 11.11.2020 Partia Interesów Syjonistycznych i ZOMO znów strzela do Polaków w Święto Niepodległości 02


autor: PAP/Wojciech Olkuśnik; Twitter

ebi
Czy w trakcie zadym i demonstracji organizowanych przez Strajk Kobiet policja choć raz użyła broni gładkolufowej? Przeoczyłem coś? Jeśli kula była w ranie, to fotoreporter został postrzelony z bliska.

Hcdf
To nie policja tylko milicja. W dzień narodowego święta strzelać do Polaków. Ta formacja straciła szacunek.

Maksymilian @maksolma
” Takie wystąpienia służą wyłącznie zaognianiu konfliktowych sytuacji i podburzaniu chuliganów atakujących funkcjonariuszy.” Pytanie, czy oświdczenie dotyczy chuliganów pracujących w policji czy uczestników ( chuliganów ) marszu?

Nina
Kamiński do dymisji, gdzie był jak Polacy nie mogli dojechać do pracy i z pracy bo lewackie czarne macice ze smarkaczami szkolnymi blokowali ul.Do nich należało użyć kul i pałek nie do Polaków. WSTYD.

Aker
Nędzne tchórze. Lewakom potrafią klaskać, a patriotów tylko bić. Hańba p. Prezesie. Nie o take Polskę walczyliśmy

Zuza
Komendant policji do natychmiastowej dymisji. Policja popiera lewackie pochody a strzela do normalnych ludzi.

Earl
SKANDAL CZYSTEJ WODY. Komendant policji do więzienia – natychmiast! To nie prowokacja – to rozbój zrobiony przez policję na Polakach.

@KrulBul
Natychmiastowe dymisje odpowiedzialnych, do ministra włącznie! Policjant, który strzelił – wypad z pracy i za kratki!

cerato
Kamiński nie panuje nad policją.Ludzie esbeków rozkazują. Nagle stali się zdecydowani i agresywni. Prosta metoda by PiS stracił poparcie elektoratu jaki ma. Komendant policji na bruk. Natychmiast.

https://wpolityce.pl/media/526083-fotoreporter-postrzelony-podczas-marszu-niepodleglosci

Fotoreporter „Tygodnika Solidarność” postrzelony podczas Marszu. Policja używała broni gładkolufowej. „Kula utkwiła w ranie”

opublikowano: 11 listopada

Fotoreporter „Tygodnika Solidarność” postrzelony z policyjnej broni na Marszu Niepodległości. Chodzi o Tomasza Gutrego – podaje portal tysol.pl.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: RELACJA. Marsz Niepodległości 2020 zakończony. Doszło do zamieszek i ostrych starć z policją! Padają też oskarżenia o prowokacje

CZYTAJ TAKŻE: Stołeczna policja odpiera zarzuty o prowokacje: To przykład skrajnego fałszu. Policjanci musieli działać zdecydowanie

W Warszawie w środę odbył się Marsz Niepodległości. W tym roku – ze względu na sytuację epidemiczną – miał odbyć się w formie „rajdu samochodowego”, jednak wiele osób zdecydowało się wziąć udział w marszu przez stolicę. Doszło do zamieszek i starć z policją.

Jak informuje portal tysol.pl, podczas zamieszek postrzelony z policyjnej broni został fotoreporter „Tygodnika Solidarność” Tomasz Gutry. Jak czytamy, został on trafiony w policzek z odległości kilku metrów.

Miał widoczny aparat fotograficzny. Kula utkwiła w ranie. Tomasza Gutrego czeka operacja usunięcia kuli — pisze portal.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak pytany o potwierdzenie tej informacji, powiedział PAP, że nic nie wie o takim zdarzeniu. Rzecznik potwierdził jednak, że podczas środowych zamieszek funkcjonariusze w indywidualnych przypadkach używali broni gładkolufowej.

Tak, potwierdzam. Używano broni gładkolufowej. Było to niezbędne w związku z agresywnym zachowaniem tłumu — mówił. Dodał także, że podczas tych działań w tłumie byli nieumundurowani policjanci.

kpc/PAP/Twitter

…..


Zamieszki przy Rondzie de Gaulle, 11 XI 2020 r. Źr. Twitter, kadr z nagrania

tagore @tagore:
Bez zgody ale po cichu tak, ale jest dobra rzecz w tym wydarzeniu, ujawnili sie ludzie chętni do realizacji akcji politycznych opozycji zapewne realizowali kiedyś „widelec” czy prowokacje w czasie marszu. Są teraz na widelcu.

https://kresy.pl/wydarzenia/rmf-nie-bylo-zgody-dowodcy-operacji-na-uzycie-broni-gladkolufowej-podczas-marszu-niepodleglosci/

RMF: NIE BYŁO ZGODY DOWÓDCY OPERACJI NA UŻYCIE BRONI GŁADKOLUFOWEJ PODCZAS MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI

13 listopada 2020|1 Komentarz|w bezpieczeństwo i obrona, Polska, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

Według informacji RMF FM, policjanci zabezpieczający tegoroczny Marsz Niepodległości w Warszawie użyli broni gładkolufowej bez zgody dowódcy operacji.

Reporter RMF FM, który poznał szczegóły sprawy wyjaśnia, że chodzi o zajścia w okolicach Ronda gen. Charles’a de Gaulle’a. Według tych informacji, „o użyciu broni gładkolufowej zdecydował dowódca pododdziału zaatakowanego przez agresywną grupę demonstrantów”. Wcześniej dowódca operacji zezwolił na używanie wszystkich środków przymusu bezpośredniego, ale zastrzegł, że broń gładkolufową można wykorzystywać tylko na jego rozkaz.

Mimo tak sformułowanych rozkazów, dowódca pododdziału zdecydował o użyciu broni gładkolufowej. Według informacji RMF FM, w odczuciu policjantów ich życie i zdrowie były, a wówczas gumowych kul można używać bez rozkazu.

Jednak część wysokich rangą funkcjonariuszy policji nieoficjalnie twierdzi, że teraz policjanci mogą mieć kłopoty, ponieważ ich zachowanie może zostać ocenione jako nadużycie. Obecnie wyjaśniane jest, czy podczas interwencji wystarczyłoby użycie innych środków przymusu, jak pałki czy miotacze gazu pieprzowego.

Jeden z oficerów, na których powołuje się stacja powiedział, że użycie przez funkcjonariuszy broni może wynikać m.in. z nienależytego wyszkolenia.

Przypomnijmy, że na Placu de Gaule’a doszło do postrzelenia w twarz fotoreportera „Tygodnika Solidarność” Tomasza Gutrego. On sam twierdzi, że strzał został oddany z odległości zaledwie kilku metrów. Fotoreporterowi w szpitalu usunięto z twarzy gumową kulę. Jego zdaniem policja postępowała w ten sposób, ponieważ otrzymała dyrektywy, „aby w kolejnych latach Marszu Niepodległości już nie było”. W opinii Gutrego zostały one wydane przez warszawski ratusz. Fotoreporter uważa, że Komendant Główny Policji i Komendant Stołecznej Policji powinni zostać zdymisjonowani.

Według serwisu narodowcy.net, starcia w bramie, nad którą wisiała reklama salonu Empik, miało zostać sprowokowane przez zamaskowanych mężczyzn znajdujących się po jej drugiej stronie. Osoby te były później ochraniane przez policję. Część komentatorów uważała, że była to Antifa, m.in. dlatego, że była ona tam obecna podczas zamieszek dwa tygodnie wcześniej, przy okazji dużego proaborcyjnego protestu.

W opinii portalu identyfikowanie wspomnianych osób z Antifą „wydaje się to mało prawdopodobne, jednak nie niemożliwe”. Zwrócono uwagę, że „na tym samym podwórzu gdzie stała policja, znajduje się siedziba Lewicy, która z pewnością chętnie udzieliłaby schronienia lewackim bojówkarzom”.

Większość głównych mediów, w tym również RMF FM, pomija te kwestie i przedstawia opisywane zajścia jako nieuzasadnioną i niczym niesprowokowaną agresję wobec policjantów.

ZOBACZ: „Pisowska ścieżka zdrowia”. Kolejne nagrania pokazują brutalność policji podczas MN [+VIDEO]

CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: PiS powoła komisję do wyjaśnienia kontrowersji związanych z Marszem Niepodległości

Według rzecznika Komendy Stołecznej Policji, nadkom. Sylwestra Marczaka, „w związku z przestępstwami po środowym Marszu Niepodległości zatrzymano dotychczas 36 osób”. Policja wystawiła też ponad 260 mandatów, a do sądu trafiło 420 wniosków o ukaranie. Podał też, że rannych zostało 35 policjantów, a łącznie zatrzymano ponad 300 osób. Zdaniem rzecznika, rzucanie w kierunku policjantów niebezpiecznych przedmiotów i rac stanowiło dla nich realne zagrożenie. Nadkom. Marczak twierdził zarazem, że działania policji były takie same, jak podczas protestów przedsiębiorców czy przy okazji tzw. protestu kobiet.

W czwartek Lewica oświadczyła, że składa wniosek do prokuratury na Roberta Bąkiewicza, szefa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście dotyczy, jak podano, „podejrzenia popełnienia przestępstwa na szkodę w sprawstwie pomocniczym, polegającego na narażeniu ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszeniu nietykalności funkcjonariusza, niszczenia mienia znacznej wartości przez Roberta Bąkiewicza, który umożliwił wywołanie pożaru nieruchomości w Warszawie, narażając na utratę zdrowia lub życia jej mieszkańców oraz naruszenia nietykalności i czynne napaści na funkcjonariuszy Policji w dniu 11 listopada 2020 roku”. Politycy Lewicy domagają się też zdelegalizowania stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Organizatorzy Marszu Niepodległości podkreślali z kolei wczoraj podczas konferencji prasowej, że środowe wydarzenia w centrum Warszawy nie były formalnie żadnym zgromadzeniem oraz, że to „policja złamała wszelkie ustalenia”, a teraz zrzuca na organizatorów całą odpowiedzialność. Zwrócono m.in. uwagę na to, że funkcjonariusze nakazywali większości kierowców, którzy zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami chcieli wziąć udział w wydarzeniu samochodami, żeby parkować na Woli, a do Śródmieścia dostać się na piechotę. Inne samochody miały być celowo blokowane i przetrzymywane przez policjantów.

Sam Bąkiewicz podkreślał, że policja zachowywała się bardzo brutalnie i eskalowała, atakując m.in. dziennikarzy, zamiast „wyłapać chuliganów i ochraniać zgromadzenie”.

– Wobec tych skandalicznych działań żądamy dymisji Komendanta Głównego Policji, bo uważamy, że te wszystkie działania podjęte przez policje wczoraj, to był powrót z działań sprzed marszu w 2015 roku, czyli z lat 2010-2014 – powiedział Bąkiewicz. Zaznaczył też, że policja nie wywiązała się z żadnych uzgodnień z organizatorami marszu.

rmf24.pl / interia.pl / Kresy.pl

https://wpolityce.pl/polityka/526201-gutry-mam-zlamane-kosci-i-zalozono-mi-plytke-tytanowa

https://wpolityce.pl/polityka/526191-ujawniamy-gutry-na-chwile-przed-postrzalem-mamy-nagranie

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/526161-postrzelony-fotoreporterrobilem-zdjecia-tlum-daleko-uciekl

https://wpolityce.pl/polityka/526144-panstwo-pomoze-rannemu-fotoreporterowi-tysola

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/526105-postepowanie-wyjasniajace-ws-zranienia-fotoreportera-ts

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/526101-policja-wsrannego-fotoreportera-po-ludzku-jest-nam-przykro

https://wpolityce.pl/polityka/526096-duda-o-postrzeleniu-fotoreporteras-tej-sprawy-nie-odpusci

https://wpolityce.pl/polityka/526318-zraniony-na-marszu-niepodleglosci-fotoreporter-przesluchany

2 thoughts on “1033 11.11.2020 Partia Interesów Syjonistycznych i ZOMO znów strzela do Polaków w Święto Niepodległości 02


  1. Bosak OSTRO o szokującej brutalności policji na MN, nowym lockdownie i PiS! Kaczyński do dymisji!?
    26,821 views•Streamed live on Nov 13, 2020
    wRealu24

    Robins Cruz
    Panie Bosak, nie ma żadnego być może, prewencja zomo i przebierańcy wpuszczeni w tłum zrobili te wszystkie prowokacje. Byli na to przygotowani i wykonywali plan. Niech Pan wstrzyma się z tą poprawnością i zajmie stanowisko po stronie Polaków, którzy mają dosyć takiego pieprzenia. Nazywajmy rzeczy po imieniu, bo nigdy się nie dogadamy. We Wrocławiu Jacek Międlar i jego środowisko potrafili wyprowadzić tych oprawców w las. Uczcie się od nich. To jest czas działania. Chcą nas pałować? Odpowiedzmy tym szczylom z prewencji tym samym. To tylko sprzedajne gnidy nie wiadomo jakiego pochodzenia. Niektórzy z nich nie potrafią nawet dobrze po polsku mówić. Lać agenturę ile wlezie. Koniec nadstawianiu policzków itp

    Isia Isia
    Więc co się wydarzyło?. Skoro strzelała policja do maszerujących w Marszu Niepodległości, to znaczy że nie mamy już niepodległości. Inie ważne czym strzelali.. Policja mogła wyeliminować zadymiarzy. Policja powinna umieć działać z taktem, nawet wobec łobuzów.

    Marek M
    Panie bosak to ze ktoś stał na budynku i rzucał w uczestnikow marszu to pan nie wie czy to była prowokacja. ja mysle ze ten ktoś miał dobre intencje tylko głupio wyszło panie bosak. no, ale pan nie wie

    Polubienie


  2. Co było spontaniczne, a co wyreżyserowane na Marszu Niepodległości? Kulisy odwołania gen. Szymczyka
    10,869 views•Nov 12, 2020
    Uszi

    Krzysztof Robert Stański
    w tych „niby służbach” już wyczuwają swoimi długimi nosami idącą zmianę i zaczynają stawać od zawietrznej, żeby uniknąć smrodu władzy która zaczyna schodzić ze sceny, tak, żeby nowa władza miała pod ręką świeżych (przewietrzonych) ludz. Milicja, poza nazwą nie zmieniła się ani trochę… Myślę jednak, że milicja to stan umysłu i kto miał i ma odrobinę godności nigdy, ale to nigdy nie wstąpił by w jej szeregi. pan Bąkiewicz i jego „łepki” to „nieświadomi” pisowcy niższego szczebla z zadatkami na awans…w takim wieku jak on zaczynali Kamińscy, Ziobry,, Płaszczaki i reszta pomniejszego sortu… Dziś nawet Różaniec stał się orężem w polityce… Świat zchodzi na psy, a Polska razem z nim…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.