460 SKRBH 44 Asya Pereltsvaig. ‘Wheel’ Vocabulary Puts a Spoke in Bouckaert et al.’s Wheel

Mismodeling Indo-European Origins: The Assault On Historical Linguistics | GeoCurrents

Uwaga, uwaga uwaga…  nadchodzi, a właściwie nadchodzą… Asya Pereltsvaig i Martin W. Lewis z ich miażdżącą krytyką Anatolii, jako kolebki tzw. PIE, itp,.. czyli kolejny cios w tzw. „południową drogę R1a”…

Przypomnę, że już wielokrotnie powoływałem się na twierdzenia i dowodzenia pani Asya Pereltsvaig i jej kolegów z http://www.geocurrents.info wielokrotnie, min tu:

https://skribh.wordpress.com/2017/01/17/400-skrbh-11-adrian-leszczynski-krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a/#comment-10594

Od razu zaznaczę, że nigdy nie twierdziłem i nie twierdzę, że oni mają 100% rację, albo że ja zgadzam się z ich poglądami też w 100%, bo tak nie jest, patrz min to, co „wiedzą” o języku słowiańskim,.. niemniej jednak warto poczytać i posłuchać co mają oboje do przekazania…

Dawno temu, pewno jeszcze w 2013 szukając wiedzy o językoznawstwie, natknąłem się na ten ich wykład o pracy Bouckaert et al. dotyczącej obliczenia matematycznego jak to z tzw. językami indo-europejskimi było…

No to cóż…  Wywarło to na mnie bardzo wielki wpływ, więc zapamiętałem to i pochłonąłem wszystko, to co kiedyś było dostępne na ich stronie,.. która niestety nie jest już rozwijana, po tym jak Asya Pereltsvaig odeszła stamtąd i zabrała ze sobą swoje artykuły, jak i prawa do ich upowszechniania…  Muszę napisać, że nie lubię jej za to specjalnie, bo mogli to jakoś tam zostawić,.. no ale wyszło jak wyszło… 😦

Jakby ktoś pytał się, po co kopiuję całe cudze wpisy, to odpowiadam, ano po to, żeby nie mieć już takiej sytuacji, jak ta, gdzie 90% odnośników na super ciekawe wpisy istniejące kiedyś na ich stronie przestało nagle z dnia na dzień działać… Można to sprawdzić u mnie w źródłach… 😦 Nie zniknąłem ich po to, żeby dąć świadectwo prawdzie, czyli pokazać, że wiedza była dostępna… i już jej niema… Dlatego czytajcie, oglądajcie, kopiujcie i myślcie samodzielnie…

A teraz sobie pomyślałem, że zwrócę uwagę, na mondrość odtwarzanych słów tego tzw. PIE… patrz ten prafdzify i fielce ucuny przykład na rzekome nieznanie przez Słowian części wozu, itp,  jaki se fyfiudł i se narysował prześfietny ałtorytet śfiatofej słafy, niejaki… David W. Anthony…

Tu przykłady, że z takom śfietnom fietsom, to on i jemu podobni powinni iść i powiesić się, a następnie utopić… i to w słowiańskiej sławojce… 🙂

https://skribh.wordpress.com/2015/12/01/222-kola-kouvla-kolano-gola-gouvla-gala-sola-sala-sila-ziola-ziala-zale-hala-hela-chula-czyli-dlaczego-germanskie-jezykoznawstwo-to-klamstwo-i-niedziala/

https://skribh.wordpress.com/2015/11/02/201-czy-kara-za-swiadome-gloszenie-nieprawdy-winno-byct-topienie-w-bagnie-nabijanie-na-pal-czy-stratowanie-a-potem-wlouvczenie-za-klouvsownikiem-klouvsouvjacym-w/

Dodatkowe wytłumaczenie dla wolno myślących i mało kumatych: Ten wpis jest o tym, że Anatolia (więc i Bałkany), jak i tzw. „południowa droga R1a”, zwyczajnie nie dodają się, także językowo… 🙂 Czytaj dalej

459 Bajki na tzw. Wielkanoc: „Przez swój powrót do życia Chrystus udowodnił, że wszystko, co głosił, jest prawdą”… Aha,.. a o Kodeksie Synajskim to abp słyszał?

UWAGA!!! Obrońcy i wyznawcy pustynnej tradycji, z okazji tzw. Wielkiejnocy, podobnie do tzw. Bożego narodzenia, kiedy to nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem, otrzymujecie u mnie „dyspensę” na pisanie tu, czegokolwiek. Także nawet pustynne trolle wtrącone do oT(c)HL”aNi lub C”eLo”S’Ci w tym wpisie mogą wydać z siebie swój głos i nie wpaść znów tam, gdzie już raz zostały wtrącone… A no i nie musicie nawet całować, czy też myć mi stóp… Szanujcie jedynie to i chwalcie pana, czyli Mię,.. i moje dobre i litościwie miłosierne serduszko… 🙂

O Jarych Godach, Easter, Wielkanocy pisałem już tu kilka razy, więc dziś będzie podobnie, ale jednak zupełnie inaczej. Nie będę już pisał o tym, jak to wyznawcy pustynnej tradycji „stworzyli” sobie swoje niektóre zwyczaje, bo pisanie o ich zbrodniach, złodziejstwie, kłamstwach, itd nudzi mnie. Dlatego teraz ten wpis będzie o jajach i ma być jajecznie śmieszny, czyli jak jaja, to jaja na całego, czyli na Jare Gody różne prawdy objawione, także i te o dinozaurach i ich jajach, jak to już pasują do prawdy o zmartwychwstaniu, czy o stworzeniu świata jakieś 6000 lat temu…

A teraz podarek dla tych nie kumatych, ale szczególnie dla mężnych wojowników, tak mężnie stających w obronie ich pustynnych prawd tu i tam, których nazw sieciowych przez grzeczność nie wymienię, tylko jedno pytanie…

Wskażcie sobie (bo ja już to wiem), gdzie w najstarszym z obecnie istniejących źródle pustynnym, czyli w Codex Sinaiticus, jest wzmiankowane tzw. zmartwychwstanie tego waszego pana… Przełknijcie to, jak własne usmażone smacznie jajeczka i tylko nie udławcie się nimi… za szybko… 🙂

A, to czy to jest fałszerstwo, czy nie i co z tego wynika lub nie… no to już nie moja broszka… WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 🙂 Czytaj dalej

458 SKRBH 43 Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks


Brandt et al. (2013): associated mtDNA groupings expand and retreat in European prehistory. Note that each grouping reflects a different pattern of transitions between archeological periods.

Szanowne Czytelniczki i Szanowni Czytelnicy…

Już tak mam, że jak coś mnie zaciekawi, to szukam i czasem wpadam na takie ciekawe ciekawostki jak ten wpis poniżej, który wskazuje na różne fakty, które podważają twierdzenie, o tym że rzekomo tzw. kultura sznurowa / toporów bojowych / Corded Ware culture, zwał, jak zwał… wywodziła się z kultury jamowej, Yamna / Yamnaya / Pit Grave culture / Ochre Grave culture!!! 🙂

Ograniczę się tylko do tego że napiszę, że w zacytowanych na dole komentarzach German Dziebel, („ruski troll z Leningradu”, pewno chazarskiego pochodzenia,.. którego bardzo w sumie lubię), walnął typowego nadętego germańskiego babola, jak to na ofitzjalnych jęsykoznaftzóf przystało,.. aczkolwiek on sam raczej takim tępym typem to nie jest, przynajmniej ja go za takiego nie mam… (Pisze o błędach w wywodzeniu tzw. satem / kentum, itp.)

To, co napisał: (…)The glottalic theory of IE consonantism can’t be rejected, hence it’s possible that Germanic is one of the most archaic IE dialects from the point of view of the stop system. (…)… hm… No cóż… każdemu czasem odbija… albo może gorzej…  ta ich ofitzjalna fietza, jaką przyjęli przez czas ich ofitzjalnego nauczania,.. hm… lasuje umysły pewno do śmierci… Mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli… i nie pomyślicie, że ta jedna niema mondrość przekreśla wszystko to, co wypływa z tego wpisu… Dla mnie ten wpis to granat wsadzony głęboko w otłuszczone dupska wszystkich, którzy polegają na naukach ofitzjalnych profesoróf…

BOOOOOOM!!! 🙂

Miłego czytania o tym, o czym rozprawiamy tu ostatnio, czyli… o „północnej drodze R1a”… 🙂

SKRiBHa

…..

https://rokus01.wordpress.com/2014/12/29/why_yamnaya_didnt_contribute/

Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks

December 29, 2014

The ‘West Hunter’ anthropo-weblog of Cochran and Harpending apparently intends exciting reading ‘against the grain’ on intelligence, race and culture. Hence, I was aghast to recognize group thinking rather than truly independent innovation. I didn’t expect nourished ‘truths’ to skew their views and incite the exclamation of unsupported claims. This practice exactly induces the circularity of Kurganist views on the origin of Indo-European languages that center on Yamnaya horse riders from the Pontic-Caspian region, ie. Ukraine. Since apparently this hypothesis was hailed as the politically correct version of the Nazi pet hypothesis that instead centered on the archeological Corded Ware horizon between Rhine and Volga, proponents of many academic circles thrive on the notion that any argument against may be discounted as suspicious. But what’s the pressure worth to defend an alternative truth when this inspires to utter a statement as this: ‘Blond hair maps pretty well into Corded Ware territory, which suggests that it came in with the Yamnaya.’ (Cochran in ‘Faster than Fisher’, 22-11-2014)? Besides being unsupported by the current data, this fabrication of would-be facts is actually part of a larger circularity that totally depends on the same old gut feelings.

Without the intention to harm their fundraising plea for a ‘tax-deductible contributions to their blog’, I’d bet they wouldn’t get a coin if the authors weren’t such a Kurganists. Corded Ware that got their blond hair from Yamnaya, certainly a bold statement and maybe even worse than it looks. I urged him please to read Mallory himself, since Yamnaya and Corded Ware really were two different cultures:

‘Lothar Kilian isolated twenty-three diagnostic features. He argued that the Corded Ware burials possessed a series of traits not found in the Pontic-Caspian – amphorae, cord-decorated beakers, battle-axes – which are the essential markers of the Corded Ware culture. In contrast, the steppe burials utilized egg-shaped pottery, hammer-head pins, ochre and a variety of burial postures unknown in the Corded Ware horizon. While there may be some generic similarities, Kilian concluded that the specific differences do not support an historical connection between the two regions.’ (Mallory, 1989)

Czytaj dalej

457 SKRBH 42 U7 mtDNA, czyli wielki kłopot dla tych, co jeszcze ciągle marzą, o „południowej drodze R1a”, i o tym, że Scyci (a także Sarmaci) i Słowianie to jedno i to samo…

Davidski said…
Who brought U7 to Siberia??? Probably Scythians or a similar Iron Age group.
April 10, 2017 at 6:38 AM

Davidski said…
Hopefully the upcoming papers will clear away the smoke and we’ll see blue sky. Not sure that they will. We might have to wait longer for a definitive answer. But it won’t matter much, if, for instance, we see more samples from Maykop, Kura-Araxes and Chalcolithic Iran and surrounds, and the uniparental markers still look wrong, with all sorts of weird stuff, like M and U7, that is found in the ancient Caucasians and Iranians, but missing in Yamnaya and close relatives. At the same time, if Mesolithic, Neolithic and Eneolithic steppe samples show R1b-M269, R1b-L51 and R1b-Z2103, then it’ll be practically over, without it being said outright.
April 10, 2017 at 8:35 PM

Karl_K said…
„On a lighter note: R and R1 is rooted in South Asia” There is literally an ancient genome sequence with a pre-split R* haplotyoe from a location far from South Asia >20,000 years ago.
April 12, 2017 at 8:56 AM

Dane same przychodzą, jak nie z męskiego, to z żeńskiego DNA,.. ale trzeba je chcieć znaleźć i zrozumieć… Tłumaczę:

Haplogrupy mtDNA U7 NIE MA WŚRÓD SŁOWIAN, itp, patrz mapka…

Gdyby R1a szła „południową drogą”, jak to utrzymują „łowcy ruskich trolli” i im podobni, no to gdzie w takim razie podziała się mtDNA U7, skoro co najmniej 12,500 lat temu była obecna na południe od Skałkazu,..hm?!! R1a nie gustowali w kobietach z U7,.. bo były brzydkie, czy może tych R1a tam zwyczajnie nie było, hm? 😉

https://en.wikipedia.org/wiki/Haplogroup_U_(mtDNA)

(…) Haplogroup U7

Haplogroup U7 is considered a West Eurasian-specific mtDNA haplogroup, believed to have originated in the Black Sea area approximately 30,000-years-ago.[84][85][86] In modern populations, U7 occurs at low frequency in the Caucasus,[86] the western Siberian tribes,[87] West Asia (about 4% in the Near East, while peaking with 10% in Iranians),[84] South Asia (about 12% in Gujarat, the westernmost state of India, while for the whole of India its frequency stays around 2%, and 5% in Pakistan),[84] and the Vedda people of Sri Lanka where it reaches it highest frequency of 13.33% (subclade U7a).[88] One third of the West Eurasian-specific mtDNAs found in India are in haplogroups U7, R2 and W. It is speculated that large-scale immigration carried these mitochondrial haplogroups into India.[84]

The U7 subclades are: U7a (with deep-subclades U7a1, U7a2, U7a2a, U7a2b)[89] and U7b.[89]

Genetic analysis of individuals associated with the Late Hallstatt culture from Baden-Württemberg Germany considered to be examples of Iron Age „princely burials” included haplogroup U7.[90] Haplogroup U7 was reported to have been found in 1200-year-old human remains (dating to around 834), in a woman believed to be from a royal clan who was buried with the Viking Oseberg Ship in Norway.[91] Haplogroup U7 was found in 1000-year-old human remains (dating to around AD 1000-1250) in a Christian cemetery is Kongemarken Denmark. However, U7 is rare among present-day ethnic Scandinavians.[87]

The U7a subclade is especially common among Saudis, constituting around 30% of maternal lineages in the Eastern Province.[92] (…)

Wyznawcy „południowej drogi R1a”, czy rozumiecie co tu jest napisane, czy jakiś profesor musi to wam jeszcze raz napisać? 🙂

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/04/the-story-of-mtdna-haplogroup-u7.html

Friday, April 7, 2017

The story of mtDNA haplogroup U7 Czytaj dalej

456 SKRBH 41 Tzw. PIE, tzw. Yamnaya, tzw. Afanasievo, czyli dlaczego tu do jasnej cholery nic nie dodaje się, ani nie trzyma kupy, hm? 01

Monty Python – Ukamienowanie (Żywot Briana) PL

STWIERDZAM CO NASTĘPUJE: DO TEJ PORY NIKT NIE ODWAŻYŁ SIĘ NAWET SPRÓBOWAĆ OBALIĆ ALBO NAWET PODWAŻYĆ MOJEGO POMYSŁU O „PÓŁNOCNEJ DRODZE R1A”… I TEGO CO Z TEGO MOŻE WYNIKAĆ…

…więc przechodzę nad tym do porządku dziennego i przestaję już czekać na jakieś nadlatujące kamienie, rzucane ze strony bohatersko milczących „łowców ruskich trolli” lub innych wierzących w „południową drogę R1a”…

Rozumiem, że „wiarygodność dowodów i źródeł” upowszechnionych przez nich, a także moja ich analiza… zwyczajnie „przygniotły ich”, dokładnie tak jak pokazano to na tym powyższym filmie… 🙂 LOL 🙂

Pewno gdybym robił to dłużej, (czyli czekał na jakieś cudowne objawienie, itp)… to czuję że zwyczajnie umarłbym z nudów,.. no chyba żeby Anna M. pierwsza zamęczyłaby mnie swoimi prośbami o upowszechnienie danych o R1a i R1b znalezionych w kulturze Afanasievo, (wywodzącej się ze wschodniej Yamnaya) inaczej zwanej „The Yamna culture (also known as the Pit Grave culture or Ochre Grave culture)”… 😉

Upowszechniłem już te dane co najmniej ze dwa razy (a pewno więcej), ale widzę, że nikt jakoś nie za bardzo rozumie, co z tych danych wynika, a wynika wg mnie bardzo wiele. Rozbiorę więc to teraz na części pierwsze,.. ale najpierw upowszechnię ruchomą animację przedstawiającą rzekomo jak to było z tą Yamnaya i tym, co wyszło z niej, jak i ponownie opublikuję poniższy wpis i co ciekawsze komentarze pod nim. Następnie poskładam to od nowa do kupy… ale to pewno już w drugiej lub następnych częściach tego wpisu…

EastPole said…
@Arzya “you are the victim of propaganda (aka PIE „reconstruction” and sound „laws”)”.

Not only he. There are problems with defining Proto-Indo-European. The most logical definition would be: it is the proto-language which links India and Europe. There is only one language which fits this definition. It is Indo-Slavic, i.e. the language from which Baltic, Slavic and Indo-Iranian languages originated and were spoken in India and Europe. This language correlates well with R1a-Z645 expansion. Germanic tribes didn’t have contacts with Indo-Iranians. They had contacts with Slavs, but Germanic scholars don’t want to admit it.

Listen to what top Germanic scholar Guus Kroonen is saying:

“Slavs were barbarians to Germanic people…You don’t borrow from barbarians, that’s the rule.”

This is why proto-Germanic is based on some BS reconstructions from some BS PIE language which never existed and never was spoken by anybody.
March 1, 2017 at 12:07 PM

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/03/r1b-m269-in-afanasievo.html

Wednesday, March 1, 2017

R1b-M269 in Afanasievo

Back in 2015, Allentoft et al. published four Afanasievo genomes that finally confirmed beyond any doubt that the enigmatic Afanasievo people were migrants to the Altai region from Eastern Europe.

However, all four samples came from female remains, which left us wondering about the Y-haplogroup composition of the Afanasievo population. As it turns out, a French study from 2014 found that three Afanasievo individuals belonged to R1b, with two classified as R1b-M269 (see here).

There’s nothing remarkable (???!!! Dawidski nagle zgłupiał, albo nie chce przyznać, że to jest bardzo ważne???!!!) about this, considering that the above mentioned four Afanasievo samples look essentially identical to M269-rich eastern Yamnaya samples from Kalmykia and Samara in terms of genome-wide genetic structure (for instance, see here). But it’s a useful bit of info that has somehow eluded us all until now. Thanks to Kristiina for the find

Citation…

Clémence Hollard. Peuplement du sud de la Sibérie et de l’Altaï à l’âge du Bronze : apport de la paléogénétique. Paléontologie. Université de Strasbourg, 2014. Français. NNT : 2014STRAJ002. tel-01296484

Posted by Davidski at 2:48:00 AM

…..

EastPole said…
Yamnaya was exclusively R1b, now we see the same with Afanasievo – only R1b. This suggests that as early as 3500 BC or earlier there were two distinct groups on the steppe, R1b and R1a dominated, which didn’t mix because probably spoke very different languages, had different religions and cultures.
March 1, 2017 at 3:56 AM

Davidski said…
Yamnaya was exclusively R1b. Might be useful not to get too dogmatic about this, until we see samples from more western Yamnaya sites, especially in what was Dnieper-Donets territory, where Neolithic R1a has already been found.
March 1, 2017 at 4:15 AM Czytaj dalej

455 Aleksander Jabłonowski obnaża mit Lecha Kaczyńskiego na 7 rocznicę katastrofy smoleńskiej

Aleksander Jabłonowski obnaża mit Lecha Kaczyńskiego

Chreptusio
Nie zapominajmy, kto łamiąc naszą suwerenność na żądanie dwóch żydków wstrzymał ekshumację w Jedwabnem. Nie zapominajmy, kto wmurował kamień węgielny pod muzeum żydów polskich. Nie zapominajmy, kto dał Jaruzelskiemu Krzyż Sybiraka. Nie zapominajmy, kto wykreował Borusewicza.

Mareksempai
Panie Wojtku, to że żydowski pachołek tow. Lech Kaczyński, biesiadnik magdalenkowych rautów, nie miał jaj politycznych to pewnik. Ale on wykonywał tylko rozkazy. Tak przynajmniej by się tłumaczył w Norymberdze.

Jan Glasgow
L.Kaczynski to jeden z najwiekszych kretaczy w naszej najnowszej historii podobnie jak jego brat. Nie wiem dlaczego ale z zagranicy wyglada to jak oczywista oczywistosc a w Polsce jakos trudno to zauwazyc. Widocznie media maja tak silny wplyw na opinie publiczna ze potrzeba wiekszej aktywnosci poznawczej zeby dotrzec do prawdy a niestety ludzie nie maja na to czasu. L.Kaczynski nie byl nigdy samodzielnym politykiem, wykonywal tylko polecenia zydowskich masonow i amerykanskich korporacji, podobnie jak to robia teraz jego nastepcy w PIS. Kontynuowal ponadto rozdawnictwo obywatelstwa polskiego zydom z Izraela ,ktore zapoczatkowal Kwasniewski , pozniej robil to Komorowski i teraz robi to Duda. Czytalem artykul w gazecie z Nowego Yorku dla srodowisk zydowskich z roku 2008, ktory ukazal sie jeszcze za zycia L.Kaczynskiego, ze sa oni wdzieczni za to iz dal obywatelstwo polskie 30 000 zydom z Izraela. I tutaj nalezy wtracic pewna uwage: dlaczego prezydenci rozdawali obywatelstwo w sposob ktory wydaje sie durnowaty z punktu widzenia praktyki prawnej? Wydaje mi sie ze chodzi o to iz tylko prezydent , zgodnie z aktualnym prawem obowiazujacym rowniez w latach 90-tych, moze przywrocic obywatelstwo osobom ktore a) zrezygnowaly w przeszlosci z obywatelstwa na wlasna prosbe lub b) zostaly pozbawione obywatelstwa na skutek dzialan wrogich wobec kraju. A kto zostal pozbawiony obywatelstwa w latach 60-tych? Czy nie ta zydowska bezpieka ktora miala swoj udzialw pacyfikacji podziemia niepodleglosciowego? Czy to aby nie ich potomkow sciagnal L.Kaczynski i inni tzw „polscy” prezydenci po to aby teraz jeszcze raz pomogli spacyfikowac ten kraj. Zydowska Defence League w Polsce juz istnieje i bedzie ich coraz wiecej, teraz wystarczy ze wprowadzi sie pozwolenia na bron i oni ja dostana pierwsi. Prosze sie nie ludzic ze Polacy dostana bron, znajdzie sie tysiac wymowek zeby prawo do posiadania broni bylo niesymetryczne , tak samo jak w Palestynie. A Kukiz i Braun swiadomie lub nie biora udzial w tej hucpie! Witam Panow w swiecie pozytecznych durniow! Podsumowujac, zarowno L.Kaczynski jak jego brat i cala ta ferajna masonska z PIS to marionetki , wszystko co robili dla Polski i robia nadal to dazenie do utraty suwerennosci tego kraju i jedyna ich „zasluga” to kretactwa z wykorzystaniem technik wywierania wplywu powodujace ze czesc ludzi daje sie na to zlapac. Apeluje do gornikow, ktorzy czesto pojawiaja sie na apelu smolenskim: rozejrzyjcie sie wokol, co sie dziej z kopalnia Krupinski, co sie dzieje z ruchem robotniczym, dlaczego ten kraj zamienia sie w panstwo policyjno-fiskalne. Prawdziwa Solidarnosc to Anna Walentynowicz i jej trzeba stwaiac pomniki a nie takim kretaczom jak L.Kaczynski. Czytaj dalej

454 SKRBH 40 „Super ruski troll” Anatole Klyosov i jego „wiarygodne” twierdzenia, jako dowody na „południową drogę R1a”, pochodzenie tzw. Afanasievo i tzw. Tocharians… :-)


http://www.academia.edu/2440050/The_Origin_of_Kurds

Jak pisałem we wcześniejszych wpisach, przyjrzę się teraz „wiarygodności” osoby Anatole Klyosov’a, jak i niektórych twierdzeń, których jest on autorem (wraz z innymi, jak Rozhanskii, Tomezzoli, itp.). 

Pewno nie wszyscy o tym wiedzą lub pamiętają (może Adam Smoliński i Dragomira coś sobie przypominają), ale od dłuższego już czasu ostrzegałem osoby powołujące się na wyniki prac i odkryć tego rosyjskiego naukowca i patrioty…

Pragnę przybliżyć teraz o co mi chodziło i nadal chodzi, kiedy mówię, że ten „super ruski troll” nie jest on specjalnie wiarygodnym źródłem danych… i powoływanie się na niego, jak to robią wyznawcy „południowej drogi R1a”,.. to siara… 🙂

Najpierw trochę ogólnie dostępnych danych na jego temat, a potem kilka przykładów jego tez, zacytowanych z jego trzech prac i jednego filmu…

Czy to nie jest rechot Aku, że „łowcy ruskich trolli” powołują się na prace i twierdzenia „super ruskiego trolla”, którego ja wg nich także „ruski troll” i agent złych mocy demaskuję?!! 🙂

Oto dowody, że ten ałtorytet genetyczny (i językoznawczy), w którego twierdzenia wierzą i „rudaweb.pl” i „Białczyński”. „Orlicki” pomijam, bo on nigdy nie powołał się nawet na żadne nazwiska, czy badania naukowe, pomijając ten jego ruski film…

Czytaj dalej

453 SKRBH 39 Odpowiedź „łowcom ruskich trolli”, czyli dlaczego twierdzenie o 10.000 latach bytności R1a na Bałkanach,.. to jak dotąd niczym nie potwierdzona… tylko czysta fantazja 03

Mapka pierwotnie załączona przez „Białczyński” przy okazji wpisu upowszechniającego ruski film, rzekomo będący dowodem na „południową drogę R1a”, czyli wg autora tego „dowodu” z Centralnej Azji lub Himalajów, przez Pięciorzecze / Pendżab, Wyżynę Irańską, Międzyrzecze / Mezopotamię, Żyzny Półksiężyc, Anatolię, Bałkany, step nadczarnomorski… z powrotem  do Centralnej Azji, Himalajów, Pięciorzecza / Pendżabu,.. itp…)

WIELKIE KRĘCENIE SIĘ W KÓŁKO,.. czyli kolejne „wiarygodne i niepodważalne dowody” na „południową drogę R1a”…

Oto trzecia część wpisu, w którym zapoznaję się z „wiarygodnością dowodów”, które rzekomo potwierdzają pomysł, o rzekomej bytności ludzi z haplogrupą R1a na Bałkanach 14,000 (rudaweb.pl) lub 11,000o (Orlicki) lub 10.000 (Białczyński) lat temu, co pierwszy raz poddałem pod wątpliwość tu, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2017/03/18/33-nowe-zrodla-genetyczne-czyli-czy-to-smierc-teorii-o-10000-lat-bytnosci-r1a-w-anatolii-na-balkanach-puszcie-i-pochodzeniu-szlachty-polskiej-od-sarmatow-itp/

Wyjaśniłem już moje stanowisko, co do „wiarygodności dowodów”, rzekomo wspierających ten pomysł, jakie upowszechnili Orlickirudaweb.pl. Teraz przyjrzę się się „dowodom i dowodzeniu”, jakie na poparcie tego pomysłu upowszechnił Białczyński.

W następnym wpisie podsumuję te „poważne, wiarygodne i niepodważalne dowody”, znów zadam kilka nieodpowiednich pytań, jak i upowszechnię to, co zaproponowałem min. Dragomirze, jako mój pomysł na sposób pozwalający na bezstronne ocenienie tego kto i co tak naprawdę twierdzi i co i jak udowadnia…

Potem zajmę się sprawdzeniem wiarygodności naukowców, jak np. Anatole Klysov, itd, ich twierdzeń, na których jakieś niewymienione prace powołują się i rudaweb.pl i Białczyński i na podstawie czego wyciągają swoje wnioski, itd, by w kolejnym wpisie, opierając się na najnowszych źródłach genetycznych źródłach, przedstawić dowody na MOŻLIWĄ „północną drogę R1a”, jako łowców mamutów i już Pra-Słowian jednocześnie, a nie bliskowschodnich pierwszych rolników, jak twierdzą „nie twierdząc” wyżej wymienieni.

Powtórzę jeszcze raz, tak żeby KAŻDY, NAWET CI WOLNO MYŚLĄCY MOGLI TO W KOŃCU ZROZUMIEĆ I ZAPAMIĘTAĆ:

Być może ludzie z haplogrupą R1a dotarli do Europy dwoma drogami, (czego nigdy nie wykluczałem, ani nie wykluczam nadal),.. z tym, że na „północną drogę R1a” można podać wiele bezpośrednich i pośrednich dowodów, a na jej „południową drogę” tych dowodów tak naprawdę jak na razie nie ma,.. a jedynie co jest to TYLKO I  WYŁĄCZNIE MGLISTE DOMNIEMANIA OPARTE NA NIEJASNYCH PRZYPUSZCZENIACH…

A co, czyżby było inaczej?!! 🙂

Czytaj dalej

452 TEATRNN.PL. Oddziały Wartownicze Dowódcy Policji i SS na Dystrykt Lubelski i Zagłada lubelskich Żydów

http://biblioteka.teatrnn.pl/dlibra/image/edition/18999
Wartownicy ukraińscy z formacji pomocniczej

http://teatrnn.pl/leksykon/node/1666/oddzia%C5%82y_wartownicze_dow%C3%B3dcy_policji_i_ss_na_dystrykt_lubelski

Oddziały Wartownicze Dowódcy Policji i SS na dystrykt lubelski

Funkcjonariusze służący w Oddziałach Wartowniczych Dowódcy SS i Policji pełnili istotną rolę w realizowanej od marca 1942 r. operacji „Reinhardt”. Formacji tej wyznaczona została rola pomocnicza w procesie eksterminacji ludności żydowskiej. Używano jej w trakcie likwidacji gett, do pełnienia warty w obozach pracy, koncentracyjnych i zagłady, jak również do przeprowadzania licznych egzekucji.


Obozy zagłady. Infografika

Spis treści:

1. Przesłanki utworzenia Oddziałów Wartowniczych
2. Obóz szkoleniowy w Trawnikach
3. Funkcjonariusze służby pomocniczej
4. Przywileje
5. Funkcje oddziałów pomocniczych
6. Niesubordynacja
7. Służba w obozach zagłady
8. Literatura

Przesłanki utworzenia Oddziałów Wartowniczych

Rozszerzające się wpływy terytorialne Rzeszy Niemieckiej i coraz mniejsze możliwości kadrowe wpłynęły na wydanie w dniu 25 lipca 1941 r. przez Reichsführera SS i Policji Heinricha Himmlera rozkazu o zaangażowaniu ludności autochtonicznej oraz jeńców armii radzieckiej (przede wszystkim Ukraińców, którzy byli uważani za osoby lojalne) w zabezpieczanie zaplecza frontu i obszarów okupowanych. W ten sposób powstały Oddziały Wartownicze, które były wykorzystywane na szeroką skalę w procesie zagłady ludności żydowskiej, ale również w akcjach pacyfikacyjnych, wymierzonych w ludność polską.

W stosunku do funkcjonariuszy pełniących służbę w Oddziałach Wartowniczych Dowódcy SS i Policji na dystrykt lubelski, używano różnej nomenklatury. Niemcy nazywali ich Hiwis, co odnosiło się do słowa Hilfswilliger, które oznacza „chętny do pomocy” lub Trawnikimänner, czyli „ludzie z Trawnik”. Określano ich również czarnymi od koloru mundurów, Ukraińcami, gdyż znaczna część miała pochodzenie ukraińskie, a ludność miejscowa nazywała ich askarami, co wywodziło się od nazwy używanej w stosunku do składających się z ludności autochtonicznej oddziałów pomocniczych, organizowanych przez Niemców na terenie kolonii przed I wojną światową. Czytaj dalej

451 Miziaforum. Przekręt? Lista SS manów IPN, opublikowana dziś nie zawiera ani 1 nazwiska SS MANÓW Z UKRAINY!! OCIEPLANIE WIZERUNKU BANDEROWCA!!! S!!


Ukraińcy uczcili pamięć SS Galizien: w mundurach Waffen-SS i pod flagami OUN-UPA [+VIDEO / +FOTO]

(UWAGA! Ja „ruski troll”, jak mnie nazywają „łowcy ruskich trolli”, czy inni „wolni ludzi”, puszczam ten wpis, bo mi nie jest wszystko jedno,.. ale bez mojego zupełnie zbędnego tu komentarza. Poprawiłem trochę formatowanie i błędne odnośniki, dodatkowo na dole zacytowałem treść pierwotnego wpisu, ale nie dałem rady załączyć obecnego tam filmu nakręconego w siedzibie IPN.)

https://miziaforum.wordpress.com/2017/01/30/przekret-lista-ss-manow-ipn-opublikowana-dzis-nie-zawiera-ani-1-nazwiska-ss-manow-z-ukrainy-ocieplanie-wizerunku-banderowca-s/

Posted by miziaforum w dniu Styczeń 30, 2017

WŁAŚNIE DZISIAJ SIĘ DOWIEDZIAŁEM ŻE POLSKI IPN OPUBLIKOWAŁ OPUBLIKOWAŁ PO 73!!! LATACH LISTĘ ZAŁOGI SS MANÓW Z OŚWIĘCIMIA BRZEZINKI NIEMIECKIEGO OBOZU ZAGŁADY… PODEJRZANIE PÓŹNO ALE MAŁO KTO ZWRÓCIŁ UWAGĘ NA PUBLIKACJĘ!!!

Tak się złożyło, że lista została opublikowana kilka dni po tym, jak w niemieckiej telewizji znowu pojawiły się określenia polskie obozy koncentracyjne – powiedział dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Jak podkreślił, na tej liście są tylko Niemcy. – To też jeden z argumentów obalających dla nas upokarzającą opowieść o polskich obozach koncentracyjnych – podkreślił. Na liście znalazło się 8502 nazwiska.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/85-tys-nazwisk-esesmanow-w-upublicznionej-bazie-zaloga-ss-kl-auschwitz,11742483/

I TAKICH ARTYKUŁÓW BYŁO DZIŚ DUŻO Z TYM CYTATEM UMIESZCZONYM W KAŻDYM Z ARTYKUŁÓW

powiedział dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Jak podkreślił, na tej liście są tylko Niemcy.

TYLKO NIEMCY …….. CZYŻBY !!? I JA I MILIONY POLAKÓW MAMY W TO WIERZYĆ ŻE BYLI TAM SADYSTAMI I MORDERCAMI TYLKO NIEMCY A GDZIE UKRAIŃCY O KTÓRYCH WSZYSCY OD WOJNY WIEDZĄ NIE TYLKO Z ŁASKI IPN KTÓRY NAGLE NAS CHCE OŚWIECIĆ PO 73 LATACH ŻE BYLI TAM SAMI NIEMCY

OTÓŻ NIE !! BYLI TAM RÓWNIEŻ UKRAIŃCY!!!

Oddziały Wartownicze Dowódcy Policji i SS

Niemcy nazywali ich Hiwis, co odnosiło się do słowa Hilfswilliger, które oznacza „chętny do pomocy” lub Trawnikimänner, czyli „ludzie z Trawnik”. Określano ich również czarnymi od koloru mundurów, Ukraińcami, gdyż znaczna część miała pochodzenie ukraińskie, a ludność miejscowa nazywała ich askarami, co wywodziło się od nazwy używanej w stosunku do składających się z ludności autochtonicznej oddziałów pomocniczych, organizowanych przez Niemców na terenie kolonii przed I wojną światową. Czytaj dalej