752 SKRBH 133 Recenzja pewnej recenzji, czyli to i owo o cenzurze, ślepocie, tchórzostwie intelektualnym Turbo-Słowian i ostatecznej śmierci nie tylko południowej drogi R1a

Nadciągają nie tylko moje zasłużone wakacje. Nadciąga też mój może i ostatni przedwakacyjny artykuł, więc lepi przysiądźcie fałdów, żeby zrozumieć co w nim napiszę. Albo i nie przysiadajcie, jak tam se chcecie, bo jakoś ostatnio nieliczne osoby umieją jeszcze coś chcieć nauczyć się, poszukać coś samemu lub postarać się coś nowego zrozumieć.

Pamiętajta jednak wszystkie i wszyscy – folna fola folni kimkolfiek jesteście i jakkolwiek nazywacie sami siebie…

W sumie to powinienem napisać, że poświęcam ten wpis w całości annaM, która swoją dociekliwością i wytrwałością już niejednokrotnie dała mi bodźca, żeby ruszyć się o krok dalej… lub wstecz…

I żeby nie było, to przy okazji zagadnień związanych z jej ulubionymi armeńskimi kobietami, itp, postaram się przysrać też i Jej, ale nie ubiegajmy faktów…

Oszczegam, że chcę sam sobie też sprawić przyjemność. Nie będę się tym razem jednak grzebał w źródłosłowach. W tym wpisie będę grzebał zarówno niektóre teorie, pojęcia, jak i osoby ich dowolnie rozumiejące i nadużywające.

Odpuszczam sobie ładny język i lecę, jak scytyjska szczała wypuszczona ze scytyjskiego łuku, prosto, czyli po paraboly… do także scytyjskiego, choć nie tylko tego celu…

Ponieważ wszyscy folni cokolfiek jakoś bohatersko pochowali się po kątach, no to jak kolaboranci nazistowskich Niemiec, np. żydowska policja w gettach, wyciągała swoich żydowskich ziomków do bydlęcych wagonów, tak ja zaczynam wyciągać was jednego po drugim… tyle, że w światło powszechnie niedostrzeganych i przemilczanych faktów.

Taki humor,.. jakie czasy. Przypominam, że jestem i Fielkim Artystom i Naukaftzem jednocześnie, także tegesik…

…..


UWAGA! SPROSTOWANIE!

Niniejszym odszczekuję i poprawiam to, co dotyczy rzekomej cenzury na stronie:  https://prawdomir.com/

SKRiBHa 

Twój komentarz oczekuje na moderację.

Spoko. Poprawiam więc to, co napisałem, żeby nie było, że bez serca jestem. Wziąłem Was za zwykłych cenzorów. Ten komentarz idzie jako uzupełnienie tego wpisu u mnie! Przepraszam, za złe słowa, co do cenzury. Wszystkiego dobrego!

PZDRWM
SKRiBHa


Oto ukazała się recenzja książki, która jest rzekomo zbiorem wiarygodnej wiedzy na temat powstania Pra-Słowiańszczyzny, Pra-Słowian, Słowiańszczyzny i Słowian w szczególności.

Twierdzę, że zarówno i ta książka i ta recenzja jest pełna oczywistych przekłamań, przemilczeń, czy zwyczajnych nieprawd. Co jest niestety najgorsze to to, że w sumie prawie nikt nie umie lub może nawet bardziej nie chce tego zauważyć.

I żeby nie było, że to najgorsze jest osamotnione w byciu najgorszym, no to dołożę do tego jeszcze najgorsze z najgorszego, że… niestety dla tych wszystkich małych pływaków (pamiętacie Lui de Funesa?), którzy serfują się po powierzchni własnych kłamstw, jak wielokulturowy serfer lekkim ślizgiem ślisko ślizga się po wzburzonej fali wypuszczonych właśnie miejskich ścieków… wszystko jest w jak największym porządku…

Przemówię do was w waszym ekumenicznym języku, czyli tak: tkwicie w herezji… Uderzcie się w piersiątka, i przyjmijcie to na klaty, że to ja tzw. ruski troll miałem i mam rację,.. z czego wcale nie jestem zadowolony… niestety…

Albo może jednak nie bijcie się, bo także i to zostanie przez was przekręcone… Pozostawiam was w błogim i niczym nie zakłóconym spokoju. PiS z wami siostry i bracia… Tego samego nie mogę powiedzieć o tych wszystkich waszych prafdach, jakoś wam objawionych… Je rozedrę na strzępy! 🙂

Oto źródła do których odwołuję się, kiedy będę pastwił się nad waszymi niepodważalnymi i jedynie słusznymi tfierdzeniami:

https://rudaweb.pl/index.php/2018/04/22/odkrywanie-slowianskiego-swiata/

https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/

https://prawdomir.com/2018/06/28/my-lud-spod-znaku-r1a/

…..

Zacznę od tyłu,.. bo tak mi łatwiej… 🙂

Czytaj dalej 

629 SKRBH 92 Gustaf KoSSinna – jeden z ojców chrzestnych niemieckiego nazizmu, przeciw-słowiańskich uprzedzeń, a także „polskiej” archeologii, lingwistyki, itp.


Gothic and other Germanic settlements, 1800–100 BC, according to Madison Grant, The Passing of the Great Race, following Kossinna’s model (1916)


KoSSina SSie… i jest przeklęty,.. a za nim wszyscy, którzy nawiązują w jakikolwiek sposób do myśli tego ojca chrzestnego niemieckiego nazizmu! 

Garnki nie mówią, ale głusi i niemi Niemcy, czy inni przeciw-logiczni i przeciw-słowiańscy pustynni naziści, czy wyznawcy i naśladowcy jego nazistowskich pustynnych kłamstw, tego oczywiście nie wiedzo. No bo jak, skoro samodzielnie nie myślą, a jedynie posłusznie wykonują rozkazy ich odwiecznych niemieckich panów, „czystej aryjskiej, czyli indogermańskiej krwi”, czy innych biskupów?

A co mogą o tym wiedzieć, skoro nawet na określenie ich sposobu myślenia używają Pra-Słowiańskich słów, patrz ten Siedlungsarchaeologie?  Znaczenia których oczywiście nie rozumieją, albo rozumieją… i to dlatego maja takie wielce przeogromne kompleksy, bo tak bardzo podświadomie wstydzą się swojej hańbiącej przeszłości i teraźniejszości… i wypierają to nieustannie ze swoich pokręconych umysłów…

Nieprawdaż… Tanator, czy wszyscy inni dawniej allo-allo, a obecnie nofocześnie alle-mieszacze? No, na co czekacie? Obrażajcie się, już wam wolno, rozkaz wydany! Gott mit uns! Ordnung muss sein!

Tym osobom, które rozumieją, jakie przeciw-logiczne i przeciw-słowiańskie zbrodnicze debilizmy głosił KoSSinna nie trzeba wyjaśniać nic. Tym którzy tego jeszcze nie rozumieją, radzę przeczytać ten krótki tekst Adama Smolińskiego… i stanie się im trochę światło… Reszta jest napisana poniżej.

Pustynni naziści, allo-allo, alle-mieszacze, itp, wszelkiej maści, oto wasza przyszłość, czyli wieczna hańba i potępienie. To jak wiecie nie jest zabawa, więc przyzwyczajcie się… 😈😂✌️


https://bialczynski.pl/2013/01/19/adam-smolinski-czy-obecni-germanie-to-tez-ariowie/

Tu to samo w j. angielskim:

https://bialczynski.pl/2013/02/19/adam-smolinski-are-the-present-germanic-nations-aryan-too/

UWAGA! „Sprostowanie. Artykuł ten napisałem w 2013 r. Wtedy jeszcze nie wiedziałem o mutacji R1a Z93, którą wyróżniali się Ariowie, czyli ci, którzy poszli na wschód Azji. Nie wiedziałem też, że to Ariowie byli potomkami Słowian, a nie odwrotnie. Właśnie dlatego w tym artykule, wtedy dla mnie, Ariowie i Słowianie, to jedno i to samo. Zatem, według obecnej wiedzy, należy stwierdzić, że Ariowie (hg R1a Z93) byli potomkami Słowian (hg R1a Z645). Z hg R1a Z645 wydzieliła się również, już typowo słowiańska hg R1a Z282, która pozostała w Europie Środkowej. Biorąc pod uwagę szlaki handlowe ze wschodu Azji do Europy oraz z Europy do Azji (północna odnoga Szlaku Jedwabnego), to przedstawiciele słowiańskiej R1a Z282 i przedstawiciele aryjskiej R1a Z93 spotykali się przekazując sobie zdobycze kulturalne i technologiczne. Pomimo tych różnic genetycznych między Słowianami i Ariami, to dla światłych Hindusów, wszyscy Słowianie to Ariowie. Dla Hindusów, Słowianie i Ariowie mieli i mają wspólny język, kulturę, a nawet charakterystyczny wygląd. Jednak, według obecnej wiedzy, rozciąganie aryjskości na współczesnych Słowian jest dużym nadużyciem, albowiem nie wiadomo, gdzie i kiedy powstało miano Aria – Szlachetny. Nazywanie Słowian Ariami jest raczej uogólnieniem. Mimo powyższych uwag, sens mojego artykułu nie zmienił się. Tzw. współcześni Germanie tym bardziej nie mają prawa do tzw. aryjskości. Ponieważ raczej nie mieli nawet szans zmieszania się genetycznego z aryjską hg R1a Z93. Adam Smoliński”

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek  na forumbiodiversity.com, poświęcony temu zagadnieniu patrz: http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49163

…..

https://www.thoughtco.com/gustaf-kossinna-169690

How Gustaf Kossinna Mapped the Nazis’ European Empire
How an Archaeologist Fed the Nazi Greed for World Domination

Czytaj dalej 

612 SKRBH 82 Adam Smoliński – Agnimir. Gleby, czyli: Jak to z tym tzw. Żyznym Półksiężycem było?


https://indo-european.eu/maps/mesolithic/

Nie twierdzę, że jestem jakimś wywrotowcem, czy znawcą od tzw. rewolucji neolitycznej, czyli za wikipedią:

Rewolucja neolityczna – proces przechodzenia ludzkości od łowiectwa-zbieractwa i koczownictwa do produkcji żywności, czyli rolnictwa i hodowli, oraz do osiadłego trybu życia, trwający w naszym kręgu cywilizacyjnym w latach ok. 10000-4000 p.n.e.[1] Rewolucja neolityczna miała swój początek na obszarze tzw. Żyznego Półksiężyca na Bliskim Wschodzie, gdzie występowali dzicy przodkowie wielu współczesnych roślin uprawnych i zwierząt hodowlanych. Ze swojej kolebki nowe umiejętności rozsprzestrzeniły się na zachód, południe i wschód – do EuropyAfryki i Azji Południowej. W kilku innych miejscach globu (Azja Wschodnia, niektóre rejony AmerykiNowa Gwinea) rolnictwo, a niekiedy i hodowla zwierząt rozwinęły się niezależnie[2].

Na Bliskim Wschodzie, początek tego procesu zbiegł się w czasie z nastaniem neolitu, zwanego też wcześniej epoką kamienia gładzonego[1]. Nowe efektywne sposoby pozyskiwania żywności spowodowały znaczny wzrost jej ilości dostępnej dla człowieka, a przez to ogromny wzrost zaludnienia i dały możliwość wyspecjalizowania się części populacji w zajęciach nie związanych z bezpośrednim zapewnieniem przetrwania[1]. Zmiany te w efekcie doprowadziły do wykształcenia się cywilizacji. (…)


Obszar Żyznego Półksiężyca – kolebka rolnictwa

Nie wiem, może tak było jak to twierdzi oficjalna nauka,.. ale znając pokrętną pustynną logikę być tak wcale nie musiało. Oto inny sposób widzenia oficjalnej wersji wydarzeń, jaka obecnie obowiązuje i przyznaję, że argumentacja Adama Smolińskiego nie jest pozbawiona logiki.

Tak sobie myślę, że tyle pustynnych bredni, rzekomo prawd wiary naukowej zostało już obalonych, patrz wynalazek koła, początki metalurgii, piśmiennictwa, języków, cywilizacji, itp, że kto wie, może i także w tym temacie nie jest inaczej. Nie twierdzę, że tak jest. Twierdzę, że branie na wiarę, wszystkiego, co głosi współczesna oficjalna nauka, no to taka dziecinada jest…

Co do mojego poglądu napisze tylko tyle, że pierwsze znaleziska uprawy zbóż, hodowli zwierząt, itp odnajdywane są w okolicach stepu w kulturze bugo-dniestrzańskiej / BugDniester culture z około 8500 lat temu… Zwracam uwagę, że rolnictwo wytworzyło się w tej kulturze jakoś tak jakby niezależnie, podobnie jak w Ameryce Południowej… Przypominam, że w przypadku stepu tzw. neolityzacja przyszła ze wschodu…

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_bugo-dniestrza%C5%84ska

Kultura bugo-dniestrzańska – neolityczna kultura Ukrainy rozwijająca się od VI tysiąclecia p.n.e. na terenie dorzecza Bohu i Dniestru. Powstała na podłożu miejscowej ludności mezolitycznej. Była pierwszą kulturą rolniczą na tym terenie. Osady tej kultury położone są zawsze w pobliżu wody lub na wyspach rzecznych. Zabytki to głównie motyki z poroża jelenia, mikrolity i naczynia ceramiczne o stożkowatym dnie, zdobione ornamentem wstęgowym. Najstarsza faza  preceramiczna jest znana m.in. ze znalezisk w m. Soroki[1]Według Anatola Klosowa, który swoje badania oparł na datowaniu szczątków kopalnych z wykrytą haplogrupą Y-DNA R1a1  kulturę bugo-dniestrzańską stworzył lud indosłowiański[2].

https://en.wikipedia.org/wiki/Bug-Dniester_culture

The BugDniester culture was the archaeological culture that developed in the chernozem  region of Moldavia and Ukraine around the Dniester and Southern Bug rivers in the Neolithic.

Over approximately 1,000 years, 6300–5500 BC, the Bug-Dniester culture metamorphosed through different cultural phases, but the population remained about the same. What is most noteworthy about the Neolithic in this region is that it developed autochthonously from the Mesolithic there. The people in this region relied predominantly on hunting aurochsred deerroe deer and boar, and fishing for roacheels and pike. They made pottery from about 6200 BC. This type of pottery made by hunter-gatherers had arrived in the middle Volgafrom the Lake Baikal region of Asia. One notable characteristic is that many pots had pointed bottoms, designed for cooking over a fire. They could be decorated in patterns of wavy lines.[1]

This local culture was influenced by the neighboring Neolithic Criş culture, whose origins lay in the Carpathian basin. The Criş farmers arrived in the upper valleys of the Seret and Prut about 5800–5700 BC. Criş pottery forms were copied by the Bug-Dniester people. Wild grasses were abandoned in favor of einkornemmer and spelt. Cattle-breeding was adopted.[2]

Podpowiadam ciekawostki:

Going West? The Dissemination of Neolithic Innovations Between the Bosporus and the Carpathians
Agathe Reingruber, Zoï Tsirtsoni, Petranka Nedelcheva
Taylor & Francis, 21 Apr 2017

Chronological Problems with Neolithization of the Northern Caspian Sea Area and the Forest-Steppe Povolzhye Region
A Vybornov (a1), G Zaitseva (a2), N Kovaliukh (a3), M Kulkova (a4) …
https://doi.org/10.1017/S0033822200047445 Published online: 18 July 2016

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek temu zagadnieniu poświęcony, patrz:

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49097

Pierwotnie ten tekst ukazał się tu:

https://zapomnianalechiablog.wordpress.com/2017/11/26/gleby-czyli-jak-to-z-tym-tzw-zyznym-polksiezycem-bylo/

Gleby, czyli: Jak to z tym tzw. Żyznym Półksiężycem było?

Czytaj dalej 

446 SKRBH 37 Dragomira Płońska i Adam Smoliński. Odezwa w sprawie przygotowania podręcznika dziejów Pra-Słowian i Pra-Słowiańszczyzny, Słowian i Słowiańszczyzny, jako jednoczesne wezwanie, zaproszenie i kolejny bodziec do współdziałania i współtworzenia

https://pbs.twimg.com/media/CMPYTeIWcAAPGir.jpg


Dnia 25.03.2017 otrzymałem taką wiadomość:

„Nie wiem czy wiesz ale pisze książkę. Już jestem blisko końca. Chciałabym, aby w internecie dyskutowano o niej i o turbosłowiańskich książkach w ogóle. Dlatego mam prośbę abyś opublikował to co jest w załącznikach. W pierwszym jest apel Adama, napisany specjalnie pod nasze blogi, na blogu Białczyńskiego już o tym było http://bialczynski.pl/2017/03/ Niestety, przekazał inicjatywę rudaweb http://rudaweb.pl/index.php/ a tam dyskusja zboczyła na inne tory. Jeżeli ci nie odpowiada publikowanie tego, to na tym mi aż tak nie zależy. Na opublikowaniu tego co jest w drugim załączniku zależy mi o wiele bardziej. Jeżeli puścisz to bez wcześniejszej publikacji tego co Adam napisał, to chyba będziesz musiał skrobnąć chociaż zdanie, o co chodzi z ta moją książką. Oczywiście, możesz skasować to: „Bardzo proszę o nie wpisywanie się pod tym z wątkami nie na temat.” Zdanie, było pisane pod bloga Białczyńskiego, po tym co się tam działo. Apel Adama możesz opublikować nawet od razu. Jeśli zaś chodzi o fragmenty mojej książki to prosiłabym o nie publikowanie tego przed poniedziałkiem, bo wtedy opublikuje Białczyński. Oczywiście nie musisz się z tym spieszyć, jeśli ci teraz nie pasuje, jak odłożysz na kilka dni to nic się nie stanie. Jeśli w ogóle nie opublikujesz to tez się nie obrażę na wieki. 🙂

Pozdrawiam

Dragomira

…..

W pierwszym odruchu miałem napisać w tytule tego wpisu, coś jak „apel”, itp,.. ale następna myśl, jaka przyszła mi do głowy była jak sążnisty policzek wymierzony samemu sobie. To co pomyślałem „brzmiało” coś jakby:

„Ty parszywie leniwy, bezmózgi, pół-słowiański śmierdzący gnojku, jak śmiesz!!!”… i w następnej sekundzie moje palce śmigały już w klawiaturze zwrot „apel wyrazy bliskoznaczne”…

http://synonim.net/wyrazy-bliskoznaczne-do-s%C5%82owa-apel

Tyle propagandy,.. bo tak naprawdę to wklepałem coś innego,.. bo wiem, że jeśli użyje się magicznego zaklęcia „cokolwiek synonimy”,… to niestety otrzyma się więcej wyników wyszukiwania, patrz:

http://synonim.net/synonim/apel

list otwarty, obwieszczenie, odezwa, ogłoszenie, orędzie, oświadczenie, oznajmienie, przesłanie, stwierdzenie, twierdzenie, wiadomość, wypowiedź, zawiadomienie, narada, nasiadówka, obrady, posiedzenie, sejmik, spęd, spotkanie, zbiórka, zebranie, zgromadzenie, zjazd, zlot, odwołanie się, orędzie o coś, prośba, uchwała, wezwanie, wołanie, list zbiorowy, wniosek, zew, pismo, podanie, posłanie, nakaz, pozew, pozwanie, zaproszenie, zawołanie, przywołanie, błaganie, życzenie, orzeczenie, powiedzenie, przemówienie, uroczyste ogłoszenie, uroczyste oznajmienie, wygłoszenie, wypowiedzenie, wyraz, roszczenie, warunek, wskazanie, zalecenie, odwołanie, podanko, powództwo, skarga, odprawa, bodziec, bodziec do działania, napęd, odruch, pęd, potrzeba, sygnał, zamiłowanie, zapał, proszenie, żebranie, odczytanie nazwisk…

Po co to wszystko napisałem? Ano po to, że uważam, że napisanie tego podręcznika dodatkowo z UŻYCIEM PRA-SŁOWIAŃSKICH I SŁOWIAŃSKICH SŁÓW BĘDZIE WIELOKROTNIE LEPSZE I WYWRZE ZNACZĄCO WIĘKSZY WPŁYW NA NASZĄ RZECZYWISTOŚĆ… niż kiedy powstanie on jako kolejny ćwierć-polski, ćwierć-łaciński, ćwierć-angielski i ćwierć-niemiecki biuletyn, deklaracja, enucjacja, exposé, informacja, komunikat, manifest, memoriał, nota, notyfikacja, proklamacja, rezolucja, uniwersał, konferencja, kongres, konwencja, konwentykiel, manicha, mityng, pikieta, plenum, sesja, tete-a-tete, enuncjacja, petycja, apelacja, edykt, ekspresja, zadeklamowanie, dezyderat, dyrektywa, postulat, propozycja, apel poranny, suplika, entuzjazm, impuls, inicjatywa, szwung, itp…

Robię to co robię, żeby KAŻDĄ SŁOWIANKĘ I KAŻDEGO SŁOWIANINA POCHWYCIŁ W SWE SZPONY NIESMAK, a nie zasrany absmak, do NIE-SŁOWIAŃSKICH WYRAZÓW I ZWROTÓW!!!

Wyrażałem się o tym wielokrotnie, np. tu, czy tu,.. itd i będę to jak pijany zapomnianymi drganiami matczynych i ojcowskich słów, w kółko, ciągle, raz po raz, nieustanie do skutku każdej Słowiance i każdemu Słowianinowi powtarzał i przemocą jak trzeba wbijał do naszych jeszcze pół-słowiańskich rozumów…

SŁOWIANKI I SŁOWIANIE MYŚLĄ, MÓWIĄ I PISZĄ W ŚWIĘTYM PRASTARYM JĘZYKU PRZODKÓW, A NIE W JĘZYKU NASZYCH TYCH CZY TAMTYCH NAJEŹDŹCÓW I WROGÓW!!!

SŁAWA NASZYM SŁOWIAŃSKIM PRZODKOM, NASZEMU PRADAWNEMU PRA-SŁOWIAŃSKIEMU DZIEDZICTWU I JĘZYKOWI!!! 🙂

Czytaj dalej