431 SKRBH 28 Tony Bushby. Sfałszowane pochodzenie Nowego Testamentu


https://histmag.org/Nowy-Testament-a-historia-10378

Tekst zupełnie podstawowy i kluczowy,.. jak i znajomość samego pisma: Nexusmagazine, podobnie…

Przykład kopiowania formatowania tekstu (i nie tylko…), ze źródła, patrz:

http://kazik1.republika.pl/Inne/ForgedOrigins.htm

Wcześniej tekst upowszechniono częściowo, tu i tu.

GORĄCO POLECAM!!! 🙂
SKRiBHa

…..

Sfałszowane pochodzenie Nowego Testamentu

Tony Bushby

Od tłumacza

Przedstawiany niżej artykuł otrzymałem pierwotnie w marcu 2010 r. mailem od nieznanego nadawcy. Mimo, że wcześniej wiedziałem co nieco o wątpliwej reputacji tekstów biblijnych, przeczytanie artykułu Bushby’go było sporym dla mnie wstrząsem ze względu na głębię i zakres manipulacji dokonanych od czasów wczesnego chrześcijaństwa przez nasz kochany Kościół.

Tekst ten jest bardzo przekonujący, gdyż podaje liczne niepodważalne, jak się wydaje, dowody, powołując się na źródła zarówno z kręgów kościelnych jak i krytycznych opracowań naukowych. Długo zastanawiałem się, czy można tak drastyczną rzecz udostępniać naszemu oddanemu Kościołowi społeczeństwu, zwłaszcza, że polski wydawca Nexusa, czasopisma, w którym ten artykuł się pojawił w 2007 r., nie odważył się go wydrukować. W końcu jednak, mimo sympatii dla Kościoła i jego owczarni, uznałem, że prawda jest ważniejsza niż tego rodzaju sentymenty.

W Wigilię Bożego Narodzenia w 1972 r. Bhagawan Sathya Sai Baba mówił o pewnym stwierdzeniu Jezusa i jak ono później zostało zmanipulowane. Powiedział tak: W chwili, kiedy Jezus zanurzał się w Najwyższym Źródle Boskości, przesłał pewną wiadomość dla swoich naśladowców, która była interpretowana na rozmaite sposoby przez komentatorów i tych, co rozkoszują się składaniem w stos pism na pisma i znaczeń na znaczenia, dopóki nie zbierze się ogromna góra bałaganu. Owym stwierdzeniem manipulowano i ostatecznie przekręcono do postaci zagadki. Stwierdzenie Chrystusa jest proste. ‚Ten, który posłał mnie pośród was, przyjdzie ponownie’ — i wskazał na baranka. Baranek jest tylko symbolem, znakiem. Oznacza głos: ba-ba; było to ogłoszenie nadejścia Baby. ‚Jego Imieniem będzie Prawda’ — oświadczył Chrystus. Sathya znaczy Prawda.”

Zacytowałem tu Babę nie tylko dla wsparcia prawdziwości owych manipulacji na pismach świętych, ale także by mieć dodatkowy argument przeciwko tezie autora jakoby Jezus nie był postacią historyczna (Baba twierdzi m.in., że Jezus urodził się 28 XII 2 r.p.n.e.). Wywody Tony’ego w tej materii nie są dla mnie przekonujące. Główny jego argument to brak odniesień o Jezusie w dokumentach historycznych. Po pierwsze, to, że ich nie znaleziono nie jest dowodem, że takowych w ogóle nie ma lub nie było. Po drugie, chociaż nie jestem badaczem tej materii, spotkałem się z przynajmniej dwoma takimi źródłami, chociaż Kościół nimi jakoś nie chce się posługiwać. Najważniejszy to dokumenty znalezione w pewnym tybetańskim klasztorze, mówiące o pobycie Isy (tak nazywano tam Jezusa) w Kaszmirze (są w tamtym stanie także publicznie dostępne materialne ślady pobytu Jezusa i Jego matki). Drugi historyczny dokument, ten pochodzi z Watykanu, przytoczyła śp. Peggy Mason, bodajże w książce Sathya Sai Baba. The Embodiment of Love wydanej też po polsku przez Limbus (jest to relacja rzymskiego dygnitarza do przełożonych z napotkania Jezusa przemawiającego do grupy ludzi). To, że termin ‘Jezus Chrystus’ pochodzi od Konstantynowego ‘Hesus Kriszna,’ może nawet być prawdą, ale autor tego artykułu nie przedstawił tutaj solidnych na to argumentów. Historyczny Jezus z pewnością nie nosił tego podwójnego miana.

Krótko mówiąc, w moim odczuciu tezy autora o kompletnie sfałszowanych pismach Nowego Testamentu są w całości prawdziwe, natomiast sugestie o niehistoryczności Jezusa są nieuzasadnione.

KMB (24 VII 2010 r.)

W IV w. cesarz rzymski Konstantyn zjednoczył wszystkie religijne odłamy pod jednym łącznym bóstwem i nakazał skompilowanie nowych i starych pism w postać jednolitego zbioru, który stał się Nowym Testamentem.

Zaczerpnięte z Nexus Magazine (www.nexusmagazine.com), tom 14, Nr 4 (June – July 2007)

PO Box 30, Mapleton Qld 4560, Australia.  editor @ nexusmagazine.com
Tel.: +61 (0)7 5442 9280; Fax: +61 (0)7 5442 9381

Czego Kościół nie chce abyś wiedział? Czytaj dalej

274 Zagadka pieczęci sumeryjskiej… a źródła tradycji pustynnej, czyli… kto od kogo i co kopiował 02


Sumeryjska figurka oranta, połowa 3 tys. p.Ch. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. wikimedia.org

Tak tytułem wstępu, oto jak przeszłość łączy się z teraźniejszością, na takim oto przykładzie:

http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-srodkowa?zobacz/slowenia-starozytne-figurki-wotywne-w-osrodku-dla-migrantow

Słowenia: starożytne figurki wotywne w ośrodku dla migrantów

Dodane przez Lipinski Opublikowano: Czwartek, 03 marca 2016 o godz. 08:08:59

W ośrodku rejestracyjnym dla migrantów w Słowenii znaleziono trzy sumeryjskie figurki sprzed 5 tys. lat – poinformowała słoweńska policja. Według ekspertów, są autentyczne.

Figurki, wykonane z alabastru, znaleziono porzucone w opuszczonym namiocie w ośrodku Gruszkovje na granicy z Chorwacją jesienią ubiegłego roku, ale wstrzymano się z ujawnieniem informacji do czasu wykonania ekspertyzy przez dział starożytności słoweńskiego Muzeum Narodowego. Okazało się, że przedmioty są autentyczne. Chodzi o wotywne figurki tzw. orantów, charakterystyczne dla cywilizacji sumeryjskiej. Pochodzą prawdopodobnie z nielegalnych wykopalisk na terenie starożytnej Mezopotamii. Ich wartość szacuje się na kilka tysięcy euro.

We wrześniu UNESCO ostrzegało, że w Syrii i Iraku trwa grabież stanowisk archeologicznych „na przemysłową skalę”. Zyski z rabunku trafiają do tzw. Państwa Islamskiego.

PAP / Kresy.pl

A teraz przechodząc do sedna, zobaczmy jak teraźniejszość połączona jest z przeszłością… z bardzo wątpliwą pustynną przeszłością… a ta pustynna wątpliwa przeszłość… jak jest połączona z np. takimi sumeryjskimi figurkami jak te, znalezione w obozie dla imigrantów gdzieś w Słowenii… i nie tylko z tym…

http://www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html

Sumeryjski mit o potopie Czytaj dalej

271 Zagadka pieczęci sumeryjskiej… a źródła tradycji pustynnej, czyli… kto od kogo i co kopiował 01

~John – Polish – 31.01.2010 (14:57)
Niech mi ktoś powie, jak było w tamtych czasach, czyli co przetrwało do naszych czasów i jak można wiedzieć o ludziach, którzy żyli dawno temu i nie zostawili niczego co by mogło potwierdzić tekst? Tamci ludzie byli bardziej zacofanym i prymitywnym społeczeństwem, zdegenerownanym – że się nie dziwie że potop ich zdławił.

Można i tak… Nie wiem jak Wam, ale dla mnie jest to sedno „myślenia i postrzegania rzeczywistości” w wykonaniu „zawsze wszystko najlepiej wszechwiedzącego” przedstawiciela / wyznawcy tradycji pustynnej, wg której wszystko i wszyscy inni, ci „nie-oni”, którzy nie są „tacy jak on”, czytaj „godni, ludzcy, mądrzy” itd, itp… są „zacofani, prymitywni, zdegenerowani”… wobec czego to „nie dziwne że potop ich zdławił”… Niczego to Wam nie przypomina?

Ile jest „prawdy” w tych jak mniemam jakoś „objawionych twierdzeniach”… zobaczcie dalej sami…

Pragnę zwrócić Waszą uwagę, na „dziwną” zbieżność tego, że Bóg lub Bogowie podarowali i tzw. Sumerom (wiemy jak sami siebie nazywali?) i tzw. Scytom (podobnie?)… min. pług,.. i wiedzę, także o gwiazdach…

Uwaga techniczna.
Wszystko podlega prawu entropii ulega zniszczeniu i rozproszeniu, wiec nie jest dziwne że i ten artykuł znika również, o czym można przeczytać na samym dole. 😦 Miałem to opublikowac wcześniej pod nr 243… ale wyszło, jak wyszło…

!!!UWAGA!!!
Dodałem nowy wątek poświęcony temu zagadnieniu na forum.jawia.pl tu:
http://forum.jawia.pl/thread-80.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Entropia

https://pl.wikipedia.org/wiki/Druga_zasada_termodynamiki

http://pracownia.org.pl/dzikie-zycie-numery-archiwalne,2235,article,4203
Może być tylko gorzej?

Hm… czy więc nie wynika z tego, że jednak zgodnie z tym powyższym… wcześniej (za czasów tych tzw. Sumerów)… było jednak lepiej, mądrzej, bardziej uporządkowanie… co zaprzecza temu, co napisał i ten tu zacytowany „pustynny mędrzec”?

http://interia360.pl/ciekawostki/artykul/zagadka-pieczeci-sumeryjskiej,1152

Zagadka pieczęci sumeryjskiej Czytaj dalej

108 Piotr Wojnar Nie było chrztu Polski w 966 roku

Przedrukowuję wspaniały artykuł pana Piotra Wojnara, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie, bo w jednaj gorzkiej pigułce pokazuje całe niezmierzone zakłamanie i zupełnie wyjątkowe qurestwo pustynnej tradycji, tym razem w wydaniu krześcijańskim, która to nieludzka tradycja tyle złego wyrządziła na całym świecie, ale mnie boli zwłaszcza to, co ona i jej wyznawcy wyrządzili Naszym Słowiańskim Przodkom i nadal wyrządzają teraz Nam i Naszym Dzieciom… Jak czytam takie rzeczy, to normalnie ręce same mi zaciskają mi się w pięści i bardzo brzydkie słowa cisną mi się na usta… Domyślacie się jak bardzo brzydkie… znając moje podejście do rzeczywistości… 😦

Artykuł nawiązuje do wpisu zamieszczonego tu: https://skribh.wordpress.com/2015/04/28/73-wiekszosc-historykow-uwaza-ze-966-rok-to-wymyslona-data-czyli-tzw-chrztu-panstwa-polan-nie-bylo/

Artykuł poznałem dzięki stronie, którą szczerze polecam: https://slowianowierstwo.wordpress.com/2015/04/26/nie-bylo-chrztu-polski-w-966-roku/

Tu jest adres do oryginału artykułu, gdzie jest dostępnych dodatkowo 80 niesamowitych komentarzy, które koniecznie należy przeczytać!!! http://www.taraka.pl/nie_bylo_chrztu_polski,

PANIE PIOTRZE WOJNAR WIELKI SZACUNEK ZA TRUD I WSPANIAŁĄ ROBOTĘ!
SŁAWA PRZODKOM I NASZEJ WSPANIAŁEJ PRADAWNEJ SŁOWIAŃSKIEJ TRADYCJI!
Czytaj dalej