752 SKRBH 133 Recenzja pewnej recenzji, czyli to i owo o cenzurze, ślepocie, tchórzostwie intelektualnym Turbo-Słowian i ostatecznej śmierci nie tylko południowej drogi R1a

Nadciągają nie tylko moje zasłużone wakacje. Nadciąga też mój może i ostatni przedwakacyjny artykuł, więc lepi przysiądźcie fałdów, żeby zrozumieć co w nim napiszę. Albo i nie przysiadajcie, jak tam se chcecie, bo jakoś ostatnio nieliczne osoby umieją jeszcze coś chcieć nauczyć się, poszukać coś samemu lub postarać się coś nowego zrozumieć.

Pamiętajta jednak wszystkie i wszyscy – folna fola folni kimkolfiek jesteście i jakkolwiek nazywacie sami siebie…

W sumie to powinienem napisać, że poświęcam ten wpis w całości annaM, która swoją dociekliwością i wytrwałością już niejednokrotnie dała mi bodźca, żeby ruszyć się o krok dalej… lub wstecz…

I żeby nie było, to przy okazji zagadnień związanych z jej ulubionymi armeńskimi kobietami, itp, postaram się przysrać też i Jej, ale nie ubiegajmy faktów…

Oszczegam, że chcę sam sobie też sprawić przyjemność. Nie będę się tym razem jednak grzebał w źródłosłowach. W tym wpisie będę grzebał zarówno niektóre teorie, pojęcia, jak i osoby ich dowolnie rozumiejące i nadużywające.

Odpuszczam sobie ładny język i lecę, jak scytyjska szczała wypuszczona ze scytyjskiego łuku, prosto, czyli po paraboly… do także scytyjskiego, choć nie tylko tego celu…

Ponieważ wszyscy folni cokolfiek jakoś bohatersko pochowali się po kątach, no to jak kolaboranci nazistowskich Niemiec, np. żydowska policja w gettach, wyciągała swoich żydowskich ziomków do bydlęcych wagonów, tak ja zaczynam wyciągać was jednego po drugim… tyle, że w światło powszechnie niedostrzeganych i przemilczanych faktów.

Taki humor,.. jakie czasy. Przypominam, że jestem i Fielkim Artystom i Naukaftzem jednocześnie, także tegesik…

…..


UWAGA! SPROSTOWANIE!

Niniejszym odszczekuję i poprawiam to, co dotyczy rzekomej cenzury na stronie:  https://prawdomir.com/

SKRiBHa 

Twój komentarz oczekuje na moderację.

Spoko. Poprawiam więc to, co napisałem, żeby nie było, że bez serca jestem. Wziąłem Was za zwykłych cenzorów. Ten komentarz idzie jako uzupełnienie tego wpisu u mnie! Przepraszam, za złe słowa, co do cenzury. Wszystkiego dobrego!

PZDRWM
SKRiBHa


Oto ukazała się recenzja książki, która jest rzekomo zbiorem wiarygodnej wiedzy na temat powstania Pra-Słowiańszczyzny, Pra-Słowian, Słowiańszczyzny i Słowian w szczególności.

Twierdzę, że zarówno i ta książka i ta recenzja jest pełna oczywistych przekłamań, przemilczeń, czy zwyczajnych nieprawd. Co jest niestety najgorsze to to, że w sumie prawie nikt nie umie lub może nawet bardziej nie chce tego zauważyć.

I żeby nie było, że to najgorsze jest osamotnione w byciu najgorszym, no to dołożę do tego jeszcze najgorsze z najgorszego, że… niestety dla tych wszystkich małych pływaków (pamiętacie Lui de Funesa?), którzy serfują się po powierzchni własnych kłamstw, jak wielokulturowy serfer lekkim ślizgiem ślisko ślizga się po wzburzonej fali wypuszczonych właśnie miejskich ścieków… wszystko jest w jak największym porządku…

Przemówię do was w waszym ekumenicznym języku, czyli tak: tkwicie w herezji… Uderzcie się w piersiątka, i przyjmijcie to na klaty, że to ja tzw. ruski troll miałem i mam rację,.. z czego wcale nie jestem zadowolony… niestety…

Albo może jednak nie bijcie się, bo także i to zostanie przez was przekręcone… Pozostawiam was w błogim i niczym nie zakłóconym spokoju. PiS z wami siostry i bracia… Tego samego nie mogę powiedzieć o tych wszystkich waszych prafdach, jakoś wam objawionych… Je rozedrę na strzępy! 🙂

Oto źródła do których odwołuję się, kiedy będę pastwił się nad waszymi niepodważalnymi i jedynie słusznymi tfierdzeniami:

https://rudaweb.pl/index.php/2018/04/22/odkrywanie-slowianskiego-swiata/

https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/

https://prawdomir.com/2018/06/28/my-lud-spod-znaku-r1a/

…..

Zacznę od tyłu,.. bo tak mi łatwiej… 🙂

Czytaj dalej 

Reklamy

742 SKRBH 131 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 04


Two wooden round shields survived at Thorsberg moor (3rd century A.D.)

…..

Oto druga część… trzeciej części wpisu poświęconego wywiedzeniu znaczenia pierwotnych źródłosłowów giermańskiego słowa Drag / DRaG, czyli Target / TaRG+eT,.. czyli Shield / SHieLD.

Wiem, że to wszystko razem może wydać się niby od czapy, jeśli chodzi o zbieżność rdzeni, aczkolwiek mam inne zdanie w tem temacie. Jest jak jest, bo chodzi mi o to żeby dokładnie wyjaśnić znaczenia, które pochodzą ze wspólnego pierwotnego znaczenia, o którym będzie mowa jeszcze później. Zobaczycie sami, że wszystkie te słowa, tak niby wzajemnie różne, to w sumie jedno i to samo, tyle że różnie przekształcone.

Jak zwykle odkryłem tyle wzajemnie połączonych ze sobą słów i ich znaczeń, że i tym razem musiałem wszystko podzielić na kolejne części. Wp znów prawie odmówił współpracy ze mną, wiec wielkiego wyboru ni miołem…

Chciałem jako wiodący obrazek pokazać coś innego, ale ponieważ jest to tylko ciąg dalszy części poświęconej głównie wywiedzeniu znaczeniu źródłosłowu dla słowa Target / TaRG+eT, no to zdecydowałem się na te dwie oryginalne nagie, okrągłe tarcze.

Zwróćcie uwagę na to, jak one są wykonane. Piję tu do tych tak dobrze widocznych drewnianych pasów… Przypominam, że źródłosłowy dla słowa Tarcza / TaRC”a podam min. przy okazji jednego z następnych wpisów, który w całości poświęcę części treści pewnego słownika wydanego w tzw. 1916r…

A tak przy okazji… Czy angielskie słowo Shield / SHieLD i łacińskie słowo Scutum / SCo’T+o’M nic nikomu nie przypomina, hm?

Pisałem trochę o tym już, patrz:

https://skribh.wordpress.com/2015/11/28/219-sct-czyli-szczyt-czyli-shield-czyli-szyld-czyli-slowianski-zrodloslow-dla-niewiernych-i-leniwych/

Na samym końcu zacytowałem tam nawet takiego jednego ukraińskiego mendrca, co to tradycyjnie wszystko fyfotził inaczej niż logika nakazuje… To tak dla przypomnienia, żeby nie ufać ani allo-allo, ani takim ukraińskim mendrcom także…

…..

https://pl.wiktionary.org/wiki/shield

shield (język angielski)


(1.1)

wymowa:
wymowa amerykańska ?/i lm wymowa amerykańska ?/i
znaczenia:

rzeczownik

(1.1) tarczaosłona

czasownik przechodni

(2.1) osłaniaćochraniać
odmiana:
(1.1) lp shield, lm shields
(2.1) shield, shielded, shielded, shields, shielding
etymologia:
(1.1) st.ang. scield
(2.1) st.ang. scieldan

UWAGA! 

Widzicie w pisowni utratę dźwięczności, czyli ubezdźwięcznienie, czyli tzw. kentumizajcę, patrz:

??? > SCieLD+aN > SCieLD > SHieLD…?


Czytaj dalej 

741 SKRBH 130 Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 03


tarcze (1.1)

Chcę by ta i następna część wpisu poświęconego wywodzeniu pierwotnych źródłosłowów i ich znaczeń dla giermańskiego słowa Drag / DRaG,.. były szczególne. Stąd rozszerzone tytuły, bo uznałem, że przez swoją zawartość, zasługują na takie właśnie podkreślenie.

Może na pierwszy rzut oka i ucha słowo Target / TaRG+eT niby nie ma z tym Drag / DRaG, nic wspólnego,.. ale jest to nieprawda. Pamiętajcie o zniekształceniach, o których była mowa wcześniej, patrz: PIE=PS T>D i D>T

Nie będę spalał na samym wstępie tej wiadomości, od jakiego Pra-Słowiańskiego słowa pochodzi źródłosłów, czy raczej źródłosłowy także i tego giermańskiego słowa. Sami się poniżej znów przekonacie, jak fiarygodne są fyfotzenia ofitzjalnego jęsykosnaftzfa…

Napiszę tylko tyle, że także i w następnej części tego wpisu, zajmę się wywodzeniem znaczenia innego znanego słowa. W tym drugim przypadku będzie to słowo pochodzące rzekomo z tzw.  j, greckiego,.. co okaże się jak zwykle ofitzjalnie tragiczną pomyłką… 🙂

…..

https://www.etymonline.com/word/target

target (n.)

c. 1300, „shield,” diminutive of late Old English targe, from Old French targelight shield” (12c.), from Frankish targashield,” from Proto-Germanic targ- (source also of Old High German zargaedging, border,” German zargeborder, edge, frame,” Old English targe, Old Norse targashield, buckler„), perhaps originally „edge of a shield.” Meaning „round object to be aimed at in shooting” first recorded 1757, originally in archery, perhaps suggested by the concentric circles in both. Target-practice is from 1801. Target audience is by 1951; early reference is to Cold War psychological warfare.

target (v.)

to use as a target,” 1837, from target (n.). Earlier it meant „to shield” (1610s). Related: Targeted; targeting.

Related Entries

targe

Czytaj dalej 

739 SKRBH 129 Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 02


Uwaga aktualizacja 12.06.2018.

Zdecydowałem się jednak dopisać tu na samym początku wywodzenia kilku dodatkowych słów, tak żeby utrzymać ciąg logiczny i nie mieszać tego z treścią kolejnej części.


W poprzedniej części tego wpisu, na podstawie przykładów ofitzjalnych odtfoszeń i etymologii giermańskiego słowa Drag / DRaG, wykazałem że:

Przypomnę teraz założenia z części pierwszej, które zamierzam teraz udowadniać jedno po drugim:

Po pierwsze udowodnię, że Pra-Słowiański dźwięk zapisywany znakiem T, (a jeszcze wcześniej dźwięk zapisywany znakiem C), w wielu przypadkach był i nadal jest pierwotny względem dźwięku zapisywanego znakiem D. Ten trzykrotnie zniekształcony dźwięk obecnie występujący w słowach w tzw. j. germańskich. Wg ofitzjalnego jęsykosnaftzfa te dźwięki i słowa są i tak starsze, od rzekomo późniejszych (i np. zapożyczonych) ich odpowiedników słowiańskich, których dźwięki zniekształcone jednak nie są,.. czyli mówić po ludzku są DOKŁADNIE TAKIE SAME, jak rzekome wzorce tzw. PIE. Bardzo dziwne,.. ale tako rzecze ofitzjalne jęsykosnaftzfo…

Po drugie w kolejnych wpisach ponownie udowodnię, że było i jest DOKŁADNIE ODWROTNIE, czyli że ofitzjalna wykładnia naukowa, to zwyczajne kłamstwo jest, a Pra-Słowiańskie rdzenie i słowa były i nadal są bezpośrednimi źródłosłowami dla słów istniejących w językach germańskich i nie tylko zresztą w nich.

Po trzecie wykażę, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo celowo zupełnie pomija słowiańskie odpowiedniki zniekształconych np. germańskich słów kreolskich w swoich ofitzjalnych etymologiach i fyfotzeniach… bo dojczland, dojczland zawsze musi być uber alles… 

A oto poniżej pierwotne źródłosłowy dla słów Drag / DRaG i Draw / DRaW. Najpierw skupię się TYLKO NA PRA-SŁOWIAŃSKICH SŁOWACH, KTÓRE W NAGŁOSIE ZAWIERAJĄ DŹWIĘK ZAPISYWANY ZNAKIEM T. Następnie upowszechnię inne Pra-Słowiańskie słowa, które w nagłosie zawierają dźwięk zapisywany znakiem D… Trochę tego jest, więc podzielę to na kilka części…


Twierdzę, że istnienie Pra-Słowiańskich rdzeni i słów zawierających zarówno dźwięk D, jak i T dowodzi pierwotności języka słowiańskiego, względem rzekomego odtfoszonego języka Pra-Germańskiego, patrz tzw. PIE=PS.


Ponadto ten stan jest doskonale logicznym wytłumaczeniem dlaczego w słowach j. germańskiego, jak Tragen / TRaG+eN, rzekomo nie zaszła tzw. pierwsza niemiecka przesuwka spółgłoskowa,.. ani żadna inna, patrz tzw. prawo Grimma, inaczej reguła Raska. czy tzw. prawo Vernera

Napisałem rzekomo, bo… logicznie wygląda, że to wszystko zaszło i działa,.. ale nie tak, jak to sobie ofitzjalni jęsykosnaftzy fyfietli i odtfoszyli… Wytłumaczenie tych nielogiczności jest bardzo proste i nie trzeba tu wyginać się i łamać sobie przy tym wielokrotnie kręgosłupa, albo udawać, że problemu nie ma, jak to ofitzjalni jęsykosnaftzy robiom właśnie.


UWAGA!

Twierdzę że niemi Giermańcy raz zapożyczyli sobie Pra-Słowiańskie rdzenie i słowa zaczynające się dźwięk zapisywany znakiem D, a innym razem te zaczynające się dźwiękiem zapisywanym znakiem T,.. by w drodze tych trzech niemieckich zniekształceń otrzymać wszystkie te niemieckie postacie, patrz D>T i T>D… Proste? Pewno, że proste…

A jak by tego było mało, to część poniższych Pra-Słowiańskich rdzeni i słów ma postać tzw. satem,.. a część tzw. kentum, więc jeśli któryś a allo-allo ma już jakiś „bul” głowy, no to teraz dopiero zacznie go łeb boleć, a właściwie pusta bania napierdalać! 🙂

Wg Mię wynika to stąd, że pierwotny wzorzec dźwięków tego tzw. PIE=PS posiadał obie te postacie, które w następstwie kontaktów z innymi ludami i ich językami, zniekształciły się przez uproszczenie, czyli ubezdźwięczniły się, czyli utraciły pierwotną dźwięczność, czyli zkentumizowały się, patrz tzw. rough breathing. Nie dotyczy to jednak Słowian i Naszego Słowiańskiego Języka!

Pisałem już o tym podstawowym zagadnieniu wielokrotnie, a ostatnio udowodniłem jego działanie na przykładzie innego giermańskiego słowa Darstellen / Dar+STeLL+eN, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2018/05/29/125-zrodloslow-niemieckiego-slowa-darstellen-jako-dowod-na-powszechna-wtorna-kentumizacje-czyli-utrate-dzwiecznosci-czyli-ubezdzwiecznienie-pierwotnych-pra-slowianskich-dzwiekow-wysokoenergetycz/

https://skrbh.wordpress.com/2018/06/03/126-zrodloslow-niemieckiego-slowa-darstellen-jako-dowod-na-powszechna-wtorna-kentumizacje-czyli-utrate-dzwiecznosci-czyli-ubezdzwiecznienie-pierwotnych-pra-slowianskich-dzwiekow-wysokoener/

Podpowiadam, żeby jeszcze przeczytać sobie i ten wpis, a zwłaszcza komentarze pod nim, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2017/12/29/91-katarzyna-jasinska-dziedzictwo-praindoeuropejskie-w-polszczyznie-czyli-zagadnienie-dzwieku-zapisywanego-znakiem-c-lub-t/

No to zaczynam, ale po trochu, bo tyle tego dobra jest… Czytaj dalej 

736 SKRBH 128 Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 01


https://ppt-online.org/56891

Verner’s Law, Part 1 of 3

Ari Hoptman
Published on Aug 30, 2008

Part 1 deals with the „discovery” of the first consonant shift, which, in effect, gave birth to the Germanic languages.

Verner’s Law, Part 2 of 3

Ari Hoptman
Published on Aug 30, 2008

Part 2 deals with Verner’s Law itself, an exception to the first consonant shift.

Verner’s Law Part 3 of 3b

Ari Hoptman
Published on Jun 16, 2011

Part 3 discusses some problems scholars have encountered with Verner’s Law. Those who don’t need that much information may wish to view only the last 2 minutes. (Slightly revised.)

…..

Niniejszy wpis nawiązuje do… już dwunastu wcześniejszych artykułów, w których wywiodłem źródłosłowy Pra-Słowiańskiego słowa Jantar, w znaczeniu Jąty / Jęty Dar, itp. Napisałem wtedy:

„Zwracam uwagę, na powiązanie Dawania i Podróżowania, patrz Podążać / Po+Da”/oNZ”/R”+aC’, Udać / o”+DaC‚, Drug / DRo”G, Droga / DRoGa, Drogo / DRoGo, itp.”

https://skrbh.wordpress.com/2018/04/26/119-ja-ondar-lub-ja-ondar-j-za-ondzi-czyli-jedrne-ja-ondra-jindry-czyli-pra-slowianskiego-je-endrusia-07/

https://skrbh.wordpress.com/2018/04/17/118-ja-ondar-lub-ja-ondar-j-za-ondzi-czyli-jedrne-ja-ondra-jindry-czyli-pra-slowianskiego-je-endrusia-06/

I oto niniejszym powracam do tego, by przy tej okazji poruszyć kilka bardzo ważnych zagadnień. Już znów widzę, że będę musiał podzielić ten wpis na co najmniej trzy, jeśli nie na więcej części, tyle tego jest, czego jak zwykle naiwnie nie spodziewałem się…

Po pierwsze udowodnię, że Pra-Słowiański dźwięk zapisywany znakiem T, (a jeszcze wcześniej dźwięk zapisywany znakiem C), w wielu przypadkach był i nadal jest pierwotny względem dźwięku zapisywanego znakiem D. Ten trzykrotnie zniekształcony dźwięk obecnie występujący w słowach w tzw. j. germańskich. Wg ofitzjalnego jęsykosnaftzfa te dźwięki i słowa są i tak starsze, od rzekomo późniejszych (i np. zapożyczonych) ich odpowiedników słowiańskich, których dźwięki zniekształcone jednak nie są,.. czyli mówić po ludzku są DOKŁADNIE TAKIE SAME, jak rzekome wzorce tzw. PIE. Bardzo dziwne,.. ale tako rzecze ofitzjalne jęsykosnaftzfo…

Po drugie w kolejnych wpisach ponownie udowodnię, że było i jest DOKŁADNIE ODWROTNIE, czyli że ofitzjalna wykładnia naukowa, to zwyczajne kłamstwo jest, a Pra-Słowiańskie rdzenie i słowa były i nadal są bezpośrednimi źródłosłowami dla słów istniejących w językach germańskich i nie tylko zresztą w nich.

Po trzecie wykażę, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo celowo zupełnie pomija słowiańskie odpowiedniki zniekształconych np. germańskich słów kreolskich w swoich ofitzjalnych etymologiach i fyfotzeniach… bo dojczland, dojczland zawsze musi być uber alles… 

Ktoś może powie… Zaraz, zaraz… Jak to,.. dźwięk zapisywany znakiem T (a także C), jest starszy od dźwięku zapisywanego znakiem D? Nie może to być! To błąd! Nie, to nie jest błąd…

Może ktoś pamięta, że powinno być przecież dokładnie odwrotnie, czyli że to dźwięk tzw. PIE zapisywany znakiem D powinien być starszy od zniekształconego później dźwięku zapisywanego znakiem T,.. itp.

Wszystko zgadza się, ale… TA ZASADA NIE DOTYCZY JĘZYKÓW GERMAŃSKICH,.. gdzie wszystko jest zniekształcone podwójnie, potrójnie, poczwórnie i dodatkowo jeszcze na opak, czyli odwrotnie.

Oto powyżej w filmach i poniżej wiadomości dla niedowiarków patrz: tzw. prawo Grimma, inaczej pierwsza niemiecka przesuwka spółgłoskowa, inaczej reguła Raska i odpowiednio w j. angielskim Grimm’s lawFirst Germanic Sound ShiftRask’s rule

W skrócie można to opisać wzorem:

PIE = PS C/T>D (Nieme = Germanic)

Żeby było śmieszniej, to jest jakoś bardzo mało przykładów na taką wymianę dźwięków, np. patrz:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Grimma

pol. ‘trzy’, łac. ‘tres’ > ang. ‘three’

https://en.wikipedia.org/wiki/Grimm%27s_law

*trit(y)ós third” Ancient Greek: τρίτος (tritos), Latin: tertius, Welsh: trydydd, Sanskrit: treta, Russian: третий (tretij), Lithuanian: trečias, Albanian: tretë *t > þ [θ] *þridjô English: third, Old Frisian: thredda, Old Saxon: thriddio, Gothic: þridja, Icelandic: þriðji, Danish, Swedish: tredje

Wiem, wiem… niczego nie zgubiłem… Potrzeba tu użyć jeszcze jedno prawo, tzw. prawo Vernera, żeby w końcu otrzymać pożądany wynik, patrz:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Vernera

Prawo Vernera (ang. Verner’s law) – prawo głosowe opisujące zmianę, polegającą na tym, że praindoeuropejskie bezdźwięczne głoski zwarte regularnie zmieniają się w  germańskie zwarte dźwięczne, jeśli występują przed samogłoską akcentowaną, np. łac. ‚pater’ i staroang. ‚faeder’, gdzie ciąg zmian jest następujący:

t>θ (Prawo Grimma) θ>ð>d (Prawo Vernera)[1].

Prawo Vernera wyjaśnia odstępstwa od Prawa Grimma[2]. Istotnym aspektem prawa Vernera było wykazanie roli prozodii w przebiegu zmian fonetycznych[2].

Powtarzam jeszcze raz… i do dużo wolniej:


Pra-Słowiańskie rdzenie i słowa i ich prastare znaczenia, zawsze były i nadal są pierwotnymi źródłosłowami dla bardzo wielu rzekomo Pra-Germańskich słów i nie tylko ich, zresztą…


Oczywiście ofitzjalne jęsykosnaftzfo i jego turbo-giermańscy wyznaftzy twierdzą inaczej, ale w większości przypadków opierają swe twierdzenia jedynie:

  • albo na całkowitym przemilczeniu słowiańskich odpowiedników,
  • albo na celowej manipulacji, patrz np. ofitzjalne odtfoszenia postaci słów np. tzw. PIE, itp,
  • albo… na obu tych krętactwach jednocześnie, dodatkowo połączonych z oczywistymi bezczelnymi kłamstwami…

Faktem jest, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo bardzo często jedynie przeciw-logicznie i przeciw-słowiańsko mataczy, manipuluje lub po prostu niewygodne dane przemilcza… lub zwyczajnie o nich kłamie. Tym razem jednak, nie będę potępiał ofitzjalnego językosnaftzfa w czambuł, czyli do spodu.

Nie twierdzę także (i nigdy nie twierdziłem), że wszystko to, co ofitzjalnie odkryto lub wymyślono, że to zawsze jest nieprawda, patrz poniżej. Twierdzę, że wszystko to jest jedynie przeciw-słowiańsko interpretowane, tak żeby broń Boże nawet przypadkiem nie wykazać, jak było naprawdę…

Czasem jednak wszystko samo zakręci się tak, patrz ten wpis, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo zaplątuje się w tych swoich turbo-germańskich kłamstwach, że samo wywraca się o swoje własne podstawy.

I jest jak w tym dowcipie o zającu, co to uczył się latać… Kłamstwo leci, leci, leci sobie przez lata… i nagle spada prosto na pysk, waląc o glebę z iście geirmańskim chrzęstem i pancernym łoskotem, wybijając sobie przy tym wszystkie zęby…

Śmiejecie się allo-allo? A śmiejcie się, śmiejcie,.. ale zdrowo już pierdolneliście się… i to nie raz… i jakoś odwagi wam nie staje, żeby temu nawet zaprzeczyć… 🙂

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49919

Czytaj dalej 

734 SKRBH 127 Kronikihistoryczne.blogspot.com. Konstantyn VII Porfirogeneta – De administrando imperio (O zarządzaniu państwem), czyli od czego zacząć odkłamywanie naszej historii


Constantine VII Porphyrogenitus in a 945 carved ivory.

Zgodnie z obietnicą daną tu, upowszechniam nowe polskie tłumaczenie dzieła zwanego w j. polskim „O zarządzaniu państwem”. W oryginale napisanym w j. greckim tytuł brzmiał: „Πρὸς τὸν ἴδιον υἱὸν Ρωμανόν„, co przetłumaczono na język angielski, jako „To [my] own son Romanos„. To samo zatytułowano w j. łacińskim, jako „De Administrando Imperio”

https://pl.wikipedia.org/wiki/O_zarz%C4%85dzaniu_pa%C5%84stwem

https://en.wikipedia.org/wiki/De_Administrando_Imperio

W tekście tym można znaleźć wiele bardzo ciekawych wiadomości dotyczących min. Słowian i Słowiańszczyzny, ale nie tylko. Obudziło to oczywiście gwałtowny absmak, czyli po naszemu niesmak, wśród czujnych Turbo-Niemców, Turbo-Gotów, czy innych allo-all. Pewno domyślacie się sami dlaczego… Nie zamierzam o tym bynajmniej tu, ani gdzie indziej dyskutować, bo nie jestem histerykiem i także i ta histeria nie zajmuję Mię zupełnie.

Jak już wielokrotnie pisałem, sam kronik ani nie czytam, ani na nich nie polegam, ani tym bardziej na podstawie wiadomości tam zawartych nie wyciągam żadnych wniosków. Papier wszystko przyjmie, nieprawdaż? Jest to potwierdzone także i w tym tekście, w którym twierdzi się, że nic takiego, jak wierne i nieocenzurowane tłumaczenie np. Kroniki Wincentego Kadłubka nie istnieje…

Nie mi osądzać, jak było i jest z tym, ale przyznaję, że logiczne jest, że cenzurowanie niepokornych wiadomości, jak i swego rodzaju poprawność polityczna, nie narodziła się dopiero w tzw. 21 wieku…

Przynajmniej to, może da co poniektórym… co nieco do myślenia… A i nie mam tu na myśli allo-allo, no bo oni wiadomo co… Tylko i wyłącznie Dojczland, Dojczland, uber alles… 😦

…..

http://kronikihistoryczne.blogspot.com/2018/06/konstantyn-vii-porfirogeneta-de.html

piątek, 1 czerwca 2018

Konstantyn VII Porfirogeneta – De administrando imperio (O zarządzaniu państwem), czyli od czego zacząć odkłamywanie naszej historii

Poniżej zamieszczam większą część tłumaczenia Konstantyna VII Porfirogenety – De administrando imperio (O zarządzaniu państwem) rozdziałów 1-38 , które wnosi znaczący wkład w poznaniu naszej historii przed wymyślonym chrztem Polski i jednocześnie jest zgodny z naszymi kronikami, które nazywa się bajkami.

Kim był Konstantyn VII Porfirogeneta ?

Konstantyn VII Porfirogeneta, (łac. Constantinus Porphyrogennetus, gr. Κωνσταντῖνος Ζ’ ὁ Πορφυρογέννητος, Konstantinos Porphyrogennetos) (ur. 17 lub 18 maja 905, zm. 9 listopada 959) –cesarz bizantyjski. Przydomek Porfirogeneta oznacza dosłownie „zrodzony w purpurze”.

Konstantyn urodził się w 905 roku jako dziecko pozamałżeńskie cesarza Leona VI. Dzięki zabiegom ojca został uznany za prawowitego następcę tronu, a następnie – w wieku 6 lat – koronowany na cesarza. Po śmierci ojca w 912 roku rządy w jego imieniu sprawowali kolejno: jego stryj Aleksander, patriarcha Konstantynopola Mikołaj Mistyk, i jego matka, Zoe Karbonopsina. Wywołana przez Aleksandra wojna z carem Bułgarii Symeonem stała się zagrożeniem dla istnienia Cesarstwa. Z kryzysu wydobył państwo dowódca floty Roman Lekapen, który wydał za Konstantyna swą córkę, a następnie doprowadził do koronowania siebie na cesarza w roku 920. Przez następne dwadzieścia pięć lat Konstantyn zajmował się na dworze cesarskim działalnością naukową i pisarską. Do władzy doszedł w 945 roku po śmierci Romana Lekapena. W polityce wewnętrznej kontynuował walkę teścia z powstawaniem wielkich majątków ziemskich. Toczył wojny w Italii i Syrii. Prowadził ożywioną działalność dyplomatyczną.

Konstantyn VII Porfirogeneta

Chrystus koronuje Konstantyna VII Porfirogenetę (alegoria) (945)

Najważniejszą samodzielną pracą Konstantyna jest dzieło O zarządzaniu państwem (De administrando imperio), nazwane tak przez XVII-wiecznego wydawcę Meursiusa. Autor zadedykował je swemu rodzonemu synowi Romanowi na 14 urodziny (952). Na wstępie udziela synowi rad, jak się ma zachowywać, by stać się godnym korony cesarzy bizantyńskich. Udziela mu też wiedzy, zgromadzonej przez niego i jego ojca na temat obcych ludów, ich stosunku do Bizancjum, wykorzystaniu jednych przeciw drugim. Opisał ich zwyczaje, zajmowane przez nich terytoria, ich historię. Wiedzę tą uważał za konieczną, by móc na drodze dyplomatycznej podporządkować Cesarstwu jego wrogów.

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=97594
tłumaczenie z języka angielskiego wydanie przez  GY MORAVCSIK’a Profesora z Uniwersytetu w Budapeszcie – edycja grecka i angielskie tłumaczenie R.J.H.  Jenkinsa Profesora Uniwersytetu w Londynie . Pozycja została wydana 1949 r w Budapeszcie

Czytaj dalej 

733 SKRBH 126 Źródłosłów niemieckiego słowa Darstellen, jako dowód na… powszechną wtórną kentumizację, czyli utratę dźwięczności, czyli ubezdźwięcznienie pierwotnych Pra-Słowiańskich dźwięków wysokoenergetycznych 02


https://www.slideshare.net/german_tutor/setzen-stellen-oder-legen-oh-ill-just-put-it-there

A teraz czas na poznanie źródłosłowu i prawdziwego znaczenia drugiego rdzenia niemieckiego słowa Darstellen / DaR+Stellen.

Przypomnę część wstępu z pierwszej części tego wpisu, bo wszystko to co wtedy napisałem, odnosi się w 100% także i do twierdzeń zawartych w tej części:

Gdzie i do czego doprowadziło Mię wywiedzenie znaczenia źródłosłowu tego Darstellen?

Już odpowiadam. Doprowadziło oczywiście do Pra-Słowiańskich wysokoenergetycznych rdzeni, ale szczególnie do dowodów, że tzw. rough breathing to działająca i to bardzo powszechnie zasada językowa, nie dotycząca tylko tzw. języka greckiego!

Dodatkowo znalazłem dowody na typowe przeciw-słowiańskie i krętactwa i przeciw-logiczne manipulacje, jakie były i nadal są podstawą całego tego ofitzjalnego jęsykosnaftzfa…


Twierdzę, na także i tej podstawie, że dźwięki wysokoenergetyczne, jak np. zapisywane znakami S, S’, S”, Z, Z’, Z”, C, C’, C”, Dz, Dz’, Dz”, itp były pierwotną postacią dla późniejszych dźwięków tzw. zkentumizowanych, czyli ubezdźwięcznionych, czyli takich, które utraciły swoją pierwotną dźwięczność, patrz: S>D/H/K/G,.. PH/PF/F,.. itp.


Nie wierzycie mi? I dobrze,.. bo teraz sami się o tym naocznie przekonacie, że mam rację! 🙂

Tak swoją drogą, jestem ciekaw, czy znajdzie się jakiś mocarz allo-allo, który podważy moje poniższe wywodzenia pierwotnego znaczenia, źródłosłowu i wymowy dźwięków słowa Darstellen / DaR+SteLL+eN… i tak pochodzącego z Pra-Pra-Pra dawnego wysokoenergetycznego języka,.. jakim był język Pra-Słowiański? 🙂

Czytaj dalej 

729 SKRBH 125 Źródłosłów niemieckiego słowa Darstellen, jako dowód na… powszechną wtórną kentumizację, czyli utratę dźwięczności, czyli ubezdźwięcznienie pierwotnych Pra-Słowiańskich dźwięków wysokoenergetycznych 01


https://www.verbformen.com/conjugation/darstellen.htm

Zajmę się teraz poznaniem i wywiedzeniem znaczenia źródłosłowu słowa, które pojawiło się gdzieś pośród wielu innych słów związanych z Pra-Słowiańskim Jątym / Jętym Darem. Było ono wymienione gdzieś tam w tle, ale było,..  bo jakoś je zauważyłem,.. choć teraz nie mogę sam znaleźć gdzie… 😦

Zwracam uwagę, że w skład niemieckiego słowo Darstellen / DaR+SteLL+eN wchodzą dwa inne słowa, jak Dar / DaR, oraz Stellen / SteLL+eN. Ciekawostką jest  fakt, że ten niemiecki DaR wcale nie pochodzi od Pra-Słowiańskiego DaRo’ i nie ma nic a nic z nim znaczeniowo wspólnego. Dziwne? Ano dziwne, bo tak sądziłem, ale przyznaję się bez bicia, że pomyliłem się. Myląc się jednak i szukając źródeł tej pomyłki znalazłem coś naprawdę niesamowitego.

Gdzie i do czego doprowadziło Mię wywiedzenie znaczenia źródłosłowu tego Darstellen?

Już odpowiadam. Doprowadziło oczywiście do Pra-Słowiańskich wysokoenergetycznych rdzeni, ale szczególnie do dowodów, że tzw. rough breathing to działająca i to bardzo powszechnie zasada językowa, nie dotycząca tylko tzw. języka greckiego!

Dodatkowo znalazłem dowody na typowe przeciw-słowiańskie i  krętactwa i przeciw-logiczne manipulacje, jakie były i nadal są podstawą całego tego ofitzjalnego jęsykosnaftzfa…


Twierdzę, na także i tej podstawie, że dźwięki wysokoenergetyczne, jak np. zapisywane znakami S, S’, S”, Z, Z’, Z”, C, C’, C”, Dz, Dz’, Dz”, itp były pierwotną postacią dla późniejszych dźwięków tzw. zkentumizowanych, czyli ubezdźwięcznionych, czyli takich, które utraciły swoją pierwotną dźwięczność, patrz: S>D/H/K/G,.. PH/PF/F,.. itp.


Nie wierzycie mi? I dobrze,.. bo teraz sami się o tym naocznie przekonacie, że mam rację! 🙂

Tak swoją drogą, jestem ciekaw, czy znajdzie się jakiś mocarz allo-allo, który podważy moje poniższe wywodzenia pierwotnego znaczenia, źródłosłowu i wymowy dźwięków słowa Darstellen / DaR+SteLL+eN… i tak pochodzącego z Pra-Pra-Pra dawnego wysokoenergetycznego języka,.. jakim był język Pra-Słowiański? 🙂

A i znów nie kcem , ale muszem podzielić ten wpis na co najmniej dwie części. Sami domyślcie się dlaczego… 🙂

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49901

Czytaj dalej 

 

726 SKRBH 124 Dar / DaR to Dobro / DoBRo i jest Dobry / DoBRy i lepiej to zrozumcie, Dobrze / DoBR”e? :-)


dobro (1.4) czwarta litera głagolicyodpowiednik litery d

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/75/Glagolitic_dobro.svg

…..

Ten wpis może być przydatny zwłaszcza dla tych, którzy nie rozumieją skąd bierze się Dobro / DoBRo i dlaczego wiążę to słowo i pojęcie z Jantarem, czyli Jętym / Jątym Darem. Dla powiązania Jętego Daru z Dobrem przypominam niektóre dane, które upowszechniłem już wcześniej.

Tak, to nie jest pomyłka. W nawiązaniu do serii wpisów o Jantarze muszę jeszcze upowszechnić wiele wiadomości, które odkryłem przy tej okazji.

Nie ukrywam, że czasami sam bywam niezmiernie zdziwiony, jak krętymi ścieżkami wiedzie Mię moja chęć poznania, jak to z tymi Pra-Słowiańskimi słowami i nie tylko było. Nigdy nie spodziewałem się tego, że będzie mi to sprawiało tyle radości. To mozolne odkrywanie przeszłości dostarcza mi tyle wrażeń, że zwyczajnie nie mogę przestać tego robić… (O robieniu roboty, robotach, rabach, itp., i tym jak te słowa wpłynęły na różne języki będę pisał w oddzielnym wpisie.)

No bo sami sobie odpowiedzcie na te dwa pytania:


Czyż Dar może nie być Dobrym Dobrem? Zna ktoś niedobre Dobro?


A i zapomniałbym. Ja niczego nie odtfaszam, ani nie nie fabrykuję, jak to robiom inni… Ja jak dobry kowal albo kujon, jedynie kuję wiedzę jak żelazo,.. puki mam jeszcze umysł i serce gorące… 🙂

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/dar#Old_High_German

dar

Lithuanian

Etymology

Cognate with Lithuanian dabar (now), Proto-Slavic *dobrъ (good, suitable).

Czytaj dalej 

724 SKRBH 123 Ja”/oND+aR lub Ja”/oN+Dar J/Z”a”/oNDzi, czyli Je”D+RNe Ja”/oND+Ra JiNDRy, czyli PRa-SL”oW+iaN’+SKie+Go Je”/eND+RuSia 10


Fresk pokazujący nadanie władzy imperialnej papieżowi Sylwestrowi I (po lewej) przez cesarza Konstantyna I (po prawej). XIII wiekBazylika Czterech Koronowanych ŚwiętychRzym

https://pl.wikipedia.org/wiki/Donacja_Konstantyna

Donacja Konstantyna (łac. Constitutum Constantini lub Donatio Constantini) – sfałszowany dokument, na mocy którego cesarz rzymski Konstantyn Wielki nadaje Kościołowi Katolickiemu liczne dobra i przywileje[1]. (…) Dokument mówi, iż dla siebie cesarz wybuduje na wschodzie nową stolicę, której nada swoje imię, a w samym Rzymie zlikwiduje administrację państwową, gdyż jest niewłaściwym, by świecki władca sprawował władzę tam, gdzie Bóg ustanowił rezydencję głowy religii chrześcijańskiej.

Donacja kończy się groźbami pod adresem tych, którzy ośmielą się podważyć postanowienia dokumentu oraz potwierdza, iż donacja jest autentyczna, podpisana osobiście przez cesarza, a jej oryginał złożono w grobie św. Piotra.

Dokument powstał pomiędzy 750 a 850 rokiem. Jest na tyle nieudolnie sfabrykowany, iż od początku, gdy tylko się pojawił, budził wątpliwości. Zgłaszali je zarówno świeccy, jak i duchowni. Dokument zawiera wiele oczywistych sprzeczności i anachronizmów, np. nosząc datę 315 n.e. wymienia z nazwy Konstantynopol, który powstał dopiero w roku 330.  (…)


No, ale jak to?!! Przecież zostało jakoś przeca napisane i tera stoi na papierze jak byk, że cysorz Dał / DaL”,.. a papież wziun, itd! Jaki z tego morał? Ano taki, że nie tylko papier wszystko przyjmie…


I oto w końcu nadszedł ten dzień, w którym (prawie) zakończę pisanie wpisów poświęconych wywodzeniu znaczenia Pra-Słowiańskiego słowa Jantar. Przypomnę, że wg Mię Jantar znaczy tyle co Jąty / Jęty Dar, czyli dokładnie tak samo co Podjęty z nadmorskiego piasku Podarek, wyrzucony przez fale na bałtycki brzeg.


Logika i dane, które przedstawiłem w 9 poprzednich wpisach nie potwierdzają, że to słowo zostało zapożyczone, jak to tfierdzi ofitzjalne jęsykosnaftzfo od rzekomego fenickiego słowa jainitar, które podobno znaczy „żywica morska”.


Z przekory próbowałem nawet znaleźć jakieś potwierdzenie tego, ale nie udało mi się. Jeśli ktoś z Was wie, jak w języku fenickim brzmiały słowa „morze” i „żywica”, to proszę tu podzielić się tymi wiadomościami.

Pytałem o to na forumbiodiversity, patrz:

(…) Wydusisz z siebie może swoją wiedzę i uczenie i bezspornie wywiedziesz skąd to Pra-Słowiańskie słowo wzięło wg ciebie swoje oczywiste Pra-Słowiańskie znaczenie? Wiesz jak jest „żywica” i „morze” w j. fenickim, hm?

Skąd wg ciebie ci Fenicjanie wiedzieli, że Jantar to żywica i pochodzi z morza, hm? Od kogo dowiedzieli się tego i kiedy i w jakim języku im to przekazano? No bo chyba sami se tego nie wymyślili, skoro nie zbierali Jantaru, co nie? (…)

… ale otrzymałem jak mniemam jakiegoś ofitzjalnego jęsykosnaftzy,.. tylko tą oto odpowiedź:

Gdzie ja piszę o jakichś Fenicjanach? Albo o języku fenickim? O czym ty bredzisz?  Czy ty w ogóle wiesz, o czym dyskutujesz? Które znowu „Pra-Słowiańskie” słowo?

Tak to niestety, albo stety wygląda… Wiele radości miałem potem odpowiadając temu allo-allo jęsykofemu mendrcowi, który twierdzi, że:

Źle rozumiesz. Chodzi o to, że do XV wieku, gdzieś tak od wieku XIII, co widać w zabytkach z tamtych czasów, w polszczyźnie istniała tylko jedna samogłoska nosowa, którą zapisywano w XV wieku jako przekreślone o. Przeszła ona później w dwie samogłoski nosowe – nosowe a (ą, kór później przeszło w nosowe o) oraz nosowe e – nie zaś w żadne -an-. Stąd zgodny z logiką i brzytwą wniosek, iż jantar nie jest słowem prasłowiańskim

No cóż… Na kilku przykładach udowodniłem tam, że prawda jest niestety zupełnie inna, ale nie o tym będzie ten wpis, bo moje dowodzenia można sobie samemu tam przeczytać.

W tym wpisie upowszechnię resztę słów, które pochodzą od rzekomego tzw. PIE słowa, które jak to jakoś tak dziwnie zazwyczaj jest, że wygląda dokładnie tak samo, jak słowo, które do dziś dnia jest powszechnie używane przez Nas, czyli Potomków Pra-Słowian, czyli tych mitycznych Pra-Indo-Europejczyków / Proto-Indo-Europeans…

Zwracam uwagę, że jakoś tak też z zasady „dziwnie” składa się, że postacie słowiańskich słów i rdzeni są najkrótsze ze wszystkich wymienianych. Z zasady raczej też słowiańskie słowa nigdy nie są łączone albo wspominane przy okazji zestawiania słów z innych języków…


Dziwne więc nie jest mam nadzieję, że ja z zasady nie wierzę w taką prawdę, że jeśli coś zostało jakoś, kiedyś, przez kogoś zapisane / atestowane, itp, no to to jest 100% prawda. I nie ważne, czy jest to prawda zapisana, czy też tylko objawiona, patrz sfałszowana tzw. Donacja Konstantyna, itp., Ważne jest dla mnie tylko to, czy jakieś dane dodają się, czy też nie, patrz np. tu.


A i zapomniałbym! Zwróćcie też uwagę, na „hebrajskie” słowo, o którym jest mowa pod koniec tego wpisu. Zaprawdę powiadam Wam, dziwny jest nie tylko ten świat, ale o tem innem razem… Czytaj dalej