465 SKRBH 46 Pra-Słowianie, co żyli jeszcze przed Yamnaya culture,.. czyli Sredny Stog i Dereivka culture 02


http://www.vera-eisenmann.com/dereivka-photos

Oto kolejna część wiadomości o tzw. kulturze Sredny Stog, a właściwie o jej najbardziej znanym stanowisku archeologicznym zwanym Dereivka. Proszę zwrócić uwagę na strzałki, które wskazują skąd pojawili się w tym miejscu ludzie z haplogrupą R1a… Jak widać nie jest to południe… 🙂 Dodatkowo pragnę zwrócić uwagę na to, jak bardzo zawężony został obszar występowania rzek, których nazwy mają słowiański źródłosłów…

Przypominam, że to nie jest prawda, co twierdzą różni tacy jedni uprzedzeni przeciw-słowiańsko, jakoby Słowianie nie znali słów odpowiadających tzw. PIE… hm… zaraz zaraz… o co tu chodzi? Sami zobaczcie…

https://en.wiktionary.org/wiki/horse

(…)Etymology 1

From Middle English horse, hors, from Old English hors (horse), metathesis from Proto-Germanic hrussą(horse), from Proto-Indo-European ḱr̥sos (horse), from Proto-Indo-European*ḱers- (to run). (…)

Etymology 2

Unknown (…)

http://www.etymonline.com/index.php?term=horse

horse (n.) „solidungulate perissodactyl mammal of the family Equidæ and genus Equus” [Century Dictionary], Old English hors „horse,” from Proto-Germanic hursa- (source also of Old Norse hross, Old Frisian, Old Saxon hors, Middle Dutch ors, Dutch ros, Old High German hros, German Roß „horse”), of unknown origin, connected by some with PIE root kurs-, source of Latin currere „to run” (see current (adj.)).

The usual Indo-European word is represented by Old English eoh, Greek hippos, Latin equus, from PIE *ekwo- „horse” (see equine). In many other languages, as in English, this root has been lost in favor of synonyms, probably via superstitious taboo on uttering the name of an animal so important in Indo-European religion. For the Romanic words (French cheval, Spanish caballo) see cavalier (n.); for Dutch paard, German Pferd, see palfrey; for Swedish häst, Danish hest see henchman. As plural Old English had collective singular horse as well as horses, in Middle English also sometimes horsen, but horses has been the usual plural since 17c. (…)

http://www.etymonline.com/index.php?term=equine&allowed_in_frame=0

equine (adj.) 1765, from Latin equinus „of a horse, of horses; of horsehair,” from equus „horse,” from PIE root *ekwo- „horse” (source also of Greek hippos, Old Irish ech, Old English eoh, Gothic aihwa-, Sanskrit açva-, Avestan aspa-, Old Church Slavonic ehu-, all meaning „horse”).

https://en.wiktionary.org/wiki/equus#Latin

(…)Etymology

From Proto-Italic ekwos, from Proto-Indo-European h₁éḱwos (horse). Cognates include Ancient Greek ἵππος(híppos), Sanskrit अश्व (áśva), Persian اسب (æsb), Old Armenian էշ (ēš, donkey), Tocharian B yakwe, Gaulish epos. (…)

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Indo-European/h%E2%82%81%C3%A9%E1%B8%B1wos

Reconstruction:Proto-Indo-European/h₁éḱwos

Alternative reconstructions

Etymology

Usually explained as a derivation of the adjective h₁eḱus (quick, swift), also seen in e.g. Ancient Greek ὠκύς(ōkús), Latin ōcior (faster) and Sanskrit आशु (āśú, fast, quick) (all < PIE h₁oh₁ḱus (swift)). The thematic derivation would express association with a root noun *h₁eḱ- (swiftness, celerity), thus denoting „that which has swiftness” or „the swift one”. The adjective would have to be derived from the root by reduplication, which is unusual in PIE nominal word formation. Many linguists therefore reject it as popular etymology and suggest other sources:

  • Kulanda 2008 argues that the PIE word is borrowed from North Caucasian, since there are no known Nostratic cognates; compare Kabardian шы (šə), Abkhaz аҽы (āčə), Avar чу (ču), Karata ичва (ičʷa, mare), Lezgi шив (šiv, horse) etc. (NCED 520). This etymology has been criticized by Matasović 2012:291 who argues that the direction of borrowing is probably from PIE into North Caucasian: steppe horses were probably traded for Mesopotamian imports on the North Caucasus in the eneolithic period. The fact that we find fricatives and affricates in the Caucasian reflexes of this word indicates that the source could have been an IE dialect of the satem type.
  • Bomhard connects it to Proto-Altaic *èk‘á (to move quickly, to rage) with the original meaning not „the swift one” but „the spirited, violent, fiery, or wild one”, both deriving from Proto-Nostratic root *ʔekʰ- „to move quickly, to rage; to be furious, raging, violent, spirited, fiery, wild”

The original thematic form is also disputed – according to Kloekhorst (2008), the original derivation was a u-stem, to which point Anatolian reflexes which presume Proto-Anatolian u-stem h₁éḱu-, as opposed to the thematic (o-stem) derivation in all the other PIE branches. There is no known phonological development through which PIE h₁eḱwo- could yield PAnat. h₁eḱu-, and in view of the productivity of the o-stem inflection in Anatolian it is unlikely that PIE h₁eḱwo- would have yielded PAnat. h₁éḱu- through secondary developments. We therefore must conclude that the Proto-Anatolian u-stem h₁éḱu- reflects the original state of affairs and that the thematicization as visible in the non-Anatolian IE languages (which is a trivial development) must be regarded as a common innovation of them. In other words, this is one of the evidences supportive of the Indo-Hittite hypothesis. The original paradigm was probably thus h₁éḱ-u-s, h₁éḱ-u-m, h₁ḱ-u-és, from the stem h₁eḱ-u- (swift).

Noun

*h₁éḱwos m (non-ablauting)[4]

  1. stallion, horse

Inflection

Thematic
singular dual plural
nominative *h₁éḱwos *h₁éḱwoh₁ *h₁éḱwoes
vocative *h₁éḱwe *h₁éḱwoh₁ *h₁éḱwoes
accusative *h₁éḱwom *h₁éḱwoh₁ *h₁éḱwons
genitive *h₁éḱwosyo *? *h₁éḱwooHom
ablative *h₁éḱwead *? *h₁éḱwomos
dative *h₁éḱwoey *? *h₁éḱwomos
locative *h₁éḱwey, *h₁éḱwoy *? *h₁éḱwoysu
instrumental *h₁éḱwoh₁ *? *h₁éḱwōys

Synonyms

Descendants

  • Anatolian: *ʔeḱu-
    • Hittite:  (ANŠE.KUR.RA-us, /ekkus/) (only attested with Sumerogram)
    • Luwian:
      Cuneiform Luwian:  (ANŠE.KUR.RA-us, /aššus, azzus/)
      Hieroglyphic Luwian: EQUUSásù(wa)
    • Lycian:  (esbe)
  • Armenian:
    • Old Armenian: էշ (ēš, donkey)
      • Armenian: էշ (ēš)
  • Balto-Slavic:
    • Lithuanian: ašvà (mare)
    • Old Prussian aswinan (mare’s milk)
  • Celtic: *ekʷos (see there for further descendants)
  • Germanic: *ehwaz (see there for further descendants)
  • Hellenic: *íkkʷos (see there for further descendants)
  • Indo-Iranian: *Háćwas (see there for further descendants)
  • Italic: *ekwos
    • Old Latin: equos
    • Venetic: ekvon (acc.)
  • Phrygian: [script needed] (es’)
  • Thracian: [script needed] (esvas)
  • Tocharian: *yä́kwë

References

  1. ^ Ringe, Don (2006) From Proto-Indo-European to Proto-Germanic, Oxford University Press
  2. ^ Kloekhorst 2008:239
  3. ^ De Vaan, Michiel (2008) Etymological Dictionary of Latin and the other Italic Languages (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 7), Leiden, Boston: Brill
  4. ^ EIEC p. 273

Czyli co… ten tzw. PIE miał na określenie KL”oS+aKa, KL”aC”y, Ko”Ca,.. kilka różnych słów, jak h₁éḱwos albo ekwo-, albo ḱr̥sos, albo kurs-,.. nie zapominajc, o h₁eḱus, czy  h₁oh₁ḱus,.. czyli  słowiańskim SoKoLe i tzw. rough breathing wymianie dźwięku tzw. PIE zapisywanego znakiem S na późniejszy zapisywany znakiem H?!! 🙂 LOL „:-)

Pisanie o tym, że te fszystkie ałtorytety nie znajo słowiańskich słów, jak te powyżej jest już straszliwie nudne, bo pisałem już o tym wiele razy…

https://skribh.wordpress.com/2015/12/01/222-kola-kouvla-kolano-gola-gouvla-gala-sola-sala-sila-ziola-ziala-zale-hala-hela-chula-czyli-dlaczego-germanskie-jezykoznawstwo-to-klamstwo-i-niedziala/

https://skribh.wordpress.com/2015/11/02/201-czy-kara-za-swiadome-gloszenie-nieprawdy-winno-byct-topienie-w-bagnie-nabijanie-na-pal-czy-stratowanie-a-potem-wlouvczenie-za-klouvsownikiem-klouvsouvjacym-w/

…ale jak widać już czas, żeby napisać o tym znów, bo ilość mondrość poświęconych temu zagadnieniu gwałtownie wzrasta, jak trujące grzyby po deszczu…


A,.. strona poświęcona Dereivce nie występuje na wikipedii w języku polskim… no bo i po co, nieprawdaż? 😦Czytaj dalej

463 SKRBH 45 Pra-Słowianie, co żyli jeszcze przed Yamnaya culture,.. czyli Sredny Stog i Dereivka culture 01


http://www.languagesoftheworld.info/bad-linguistics/wheel-vocabulary-puts-spoke-bouckaert-et-al-s-wheel.html



http://s155239215.onlinehome.us/turkic/btn_Archeology/Mallory/JMalloryEneolothBronzeAgeEn.htm

Postanowiłem pokazać Wam, że istnieje życie po za Yamnaya… a nawet, że to życie istniało dłuuugo, dłuuugo wcześniej… niż może się komuś „dobrze poinformowanemu” przez tzw. teorię kurhanową / stepową wydawać… Wg mnie było ono już pra-słowiańskie… i pochodzące od łowców mamutów, jak Karelczyk…

Dodatkowo ponownie zwracam uwagę, na trzy typy ludzki, jakie tworzyły rzekomo tzw. pra- indo-europejską kulturę jamową / Yamna / Yamnaya… o czym pisano już w 2012 roku, jak i na to, że ludzie ze Srednego Stogu mieli związki z tzw. kulturą Cucuteni-Tripolye… np. kupowali od niej wyroby metalowe, itp… Dziwne, że jakoś nie handlowali z ludami na i za Skałkazem i nie kupowali np. brązowych siekier np. od Sumerów… hehehe

A i jeszcze jedno. Niestety Davidski wydaje mi się coraz bardziej podejrzany z tą jego manią stepową… Dlaczego on nie widzi, że Yamnaya to głownie R1b, ciemne włosy, oczy, itp… dokładnie jak to widać u tzw. Celtów a nie u Słowian?!! Cuchnie mi to padliną… lukrowaną uprzedzeniem do wyciągania wniosków innych niż jego (i nie tylko jego) ukochana i umiłowana teoria kurhanowa / stepowa… która jakoś tak coraz bardziej rozłazi się szwach…


Overview of the Kurgan hypothesis.

https://en.wikipedia.org/wiki/Kurgan_hypothesis

Niestety wikipedia nie posiada strony w języku polskim poświęconej kulturze archeologicznej zwanej Sredny Stog… no bo i po co, nieprawdaż? 😦 Czytaj dalej

460 SKRBH 44 Asya Pereltsvaig. ‘Wheel’ Vocabulary Puts a Spoke in Bouckaert et al.’s Wheel

Mismodeling Indo-European Origins: The Assault On Historical Linguistics | GeoCurrents

Uwaga, uwaga uwaga…  nadchodzi, a właściwie nadchodzą… Asya Pereltsvaig i Martin W. Lewis z ich miażdżącą krytyką Anatolii, jako kolebki tzw. PIE, itp,.. czyli kolejny cios w tzw. „południową drogę R1a”…

Przypomnę, że już wielokrotnie powoływałem się na twierdzenia i dowodzenia pani Asya Pereltsvaig i jej kolegów z http://www.geocurrents.info wielokrotnie, min tu:

https://skribh.wordpress.com/2017/01/17/400-skrbh-11-adrian-leszczynski-krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a/#comment-10594

Od razu zaznaczę, że nigdy nie twierdziłem i nie twierdzę, że oni mają 100% rację, albo że ja zgadzam się z ich poglądami też w 100%, bo tak nie jest, patrz min to, co „wiedzą” o języku słowiańskim,.. niemniej jednak warto poczytać i posłuchać co mają oboje do przekazania…

Dawno temu, pewno jeszcze w 2013 szukając wiedzy o językoznawstwie, natknąłem się na ten ich wykład o pracy Bouckaert et al. dotyczącej obliczenia matematycznego jak to z tzw. językami indo-europejskimi było…

No to cóż…  Wywarło to na mnie bardzo wielki wpływ, więc zapamiętałem to i pochłonąłem wszystko, to co kiedyś było dostępne na ich stronie,.. która niestety nie jest już rozwijana, po tym jak Asya Pereltsvaig odeszła stamtąd i zabrała ze sobą swoje artykuły, jak i prawa do ich upowszechniania…  Muszę napisać, że nie lubię jej za to specjalnie, bo mogli to jakoś tam zostawić,.. no ale wyszło jak wyszło… 😦

Jakby ktoś pytał się, po co kopiuję całe cudze wpisy, to odpowiadam, ano po to, żeby nie mieć już takiej sytuacji, jak ta, gdzie 90% odnośników na super ciekawe wpisy istniejące kiedyś na ich stronie przestało nagle z dnia na dzień działać… Można to sprawdzić u mnie w źródłach… 😦 Nie zniknąłem ich po to, żeby dąć świadectwo prawdzie, czyli pokazać, że wiedza była dostępna… i już jej niema… Dlatego czytajcie, oglądajcie, kopiujcie i myślcie samodzielnie…

A teraz sobie pomyślałem, że zwrócę uwagę, na mondrość odtwarzanych słów tego tzw. PIE… patrz ten prafdzify i fielce ucuny przykład na rzekome nieznanie przez Słowian części wozu, itp,  jaki se fyfiudł i se narysował prześfietny ałtorytet śfiatofej słafy, niejaki… David W. Anthony…

Tu przykłady, że z takom śfietnom fietsom, to on i jemu podobni powinni iść i powiesić się, a następnie utopić… i to w słowiańskiej sławojce… 🙂

https://skribh.wordpress.com/2015/12/01/222-kola-kouvla-kolano-gola-gouvla-gala-sola-sala-sila-ziola-ziala-zale-hala-hela-chula-czyli-dlaczego-germanskie-jezykoznawstwo-to-klamstwo-i-niedziala/

https://skribh.wordpress.com/2015/11/02/201-czy-kara-za-swiadome-gloszenie-nieprawdy-winno-byct-topienie-w-bagnie-nabijanie-na-pal-czy-stratowanie-a-potem-wlouvczenie-za-klouvsownikiem-klouvsouvjacym-w/

Dodatkowe wytłumaczenie dla wolno myślących i mało kumatych: Ten wpis jest o tym, że Anatolia (więc i Bałkany), jak i tzw. „południowa droga R1a”, zwyczajnie nie dodają się, także językowo… 🙂 Czytaj dalej

458 SKRBH 43 Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks


Brandt et al. (2013): associated mtDNA groupings expand and retreat in European prehistory. Note that each grouping reflects a different pattern of transitions between archeological periods.

Szanowne Czytelniczki i Szanowni Czytelnicy…

Już tak mam, że jak coś mnie zaciekawi, to szukam i czasem wpadam na takie ciekawe ciekawostki jak ten wpis poniżej, który wskazuje na różne fakty, które podważają twierdzenie, o tym że rzekomo tzw. kultura sznurowa / toporów bojowych / Corded Ware culture, zwał, jak zwał… wywodziła się z kultury jamowej, Yamna / Yamnaya / Pit Grave culture / Ochre Grave culture!!! 🙂

Ograniczę się tylko do tego że napiszę, że w zacytowanych na dole komentarzach German Dziebel, („ruski troll z Leningradu”, pewno chazarskiego pochodzenia,.. którego bardzo w sumie lubię), walnął typowego nadętego germańskiego babola, jak to na ofitzjalnych jęsykoznaftzóf przystało,.. aczkolwiek on sam raczej takim tępym typem to nie jest, przynajmniej ja go za takiego nie mam… (Pisze o błędach w wywodzeniu tzw. satem / kentum, itp.)

To, co napisał: (…)The glottalic theory of IE consonantism can’t be rejected, hence it’s possible that Germanic is one of the most archaic IE dialects from the point of view of the stop system. (…)… hm… No cóż… każdemu czasem odbija… albo może gorzej…  ta ich ofitzjalna fietza, jaką przyjęli przez czas ich ofitzjalnego nauczania,.. hm… lasuje umysły pewno do śmierci… Mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli… i nie pomyślicie, że ta jedna niema mondrość przekreśla wszystko to, co wypływa z tego wpisu… Dla mnie ten wpis to granat wsadzony głęboko w otłuszczone dupska wszystkich, którzy polegają na naukach ofitzjalnych profesoróf…

BOOOOOOM!!! 🙂

Miłego czytania o tym, o czym rozprawiamy tu ostatnio, czyli… o „północnej drodze R1a”… 🙂

SKRiBHa

…..

https://rokus01.wordpress.com/2014/12/29/why_yamnaya_didnt_contribute/

Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks

December 29, 2014

The ‘West Hunter’ anthropo-weblog of Cochran and Harpending apparently intends exciting reading ‘against the grain’ on intelligence, race and culture. Hence, I was aghast to recognize group thinking rather than truly independent innovation. I didn’t expect nourished ‘truths’ to skew their views and incite the exclamation of unsupported claims. This practice exactly induces the circularity of Kurganist views on the origin of Indo-European languages that center on Yamnaya horse riders from the Pontic-Caspian region, ie. Ukraine. Since apparently this hypothesis was hailed as the politically correct version of the Nazi pet hypothesis that instead centered on the archeological Corded Ware horizon between Rhine and Volga, proponents of many academic circles thrive on the notion that any argument against may be discounted as suspicious. But what’s the pressure worth to defend an alternative truth when this inspires to utter a statement as this: ‘Blond hair maps pretty well into Corded Ware territory, which suggests that it came in with the Yamnaya.’ (Cochran in ‘Faster than Fisher’, 22-11-2014)? Besides being unsupported by the current data, this fabrication of would-be facts is actually part of a larger circularity that totally depends on the same old gut feelings.

Without the intention to harm their fundraising plea for a ‘tax-deductible contributions to their blog’, I’d bet they wouldn’t get a coin if the authors weren’t such a Kurganists. Corded Ware that got their blond hair from Yamnaya, certainly a bold statement and maybe even worse than it looks. I urged him please to read Mallory himself, since Yamnaya and Corded Ware really were two different cultures:

‘Lothar Kilian isolated twenty-three diagnostic features. He argued that the Corded Ware burials possessed a series of traits not found in the Pontic-Caspian – amphorae, cord-decorated beakers, battle-axes – which are the essential markers of the Corded Ware culture. In contrast, the steppe burials utilized egg-shaped pottery, hammer-head pins, ochre and a variety of burial postures unknown in the Corded Ware horizon. While there may be some generic similarities, Kilian concluded that the specific differences do not support an historical connection between the two regions.’ (Mallory, 1989)

Czytaj dalej

456 SKRBH 41 Tzw. PIE, tzw. Yamnaya, tzw. Afanasievo, czyli dlaczego tu do jasnej cholery nic nie dodaje się, ani nie trzyma kupy, hm? 01

Monty Python – Ukamienowanie (Żywot Briana) PL

STWIERDZAM CO NASTĘPUJE: DO TEJ PORY NIKT NIE ODWAŻYŁ SIĘ NAWET SPRÓBOWAĆ OBALIĆ ALBO NAWET PODWAŻYĆ MOJEGO POMYSŁU O „PÓŁNOCNEJ DRODZE R1A”… I TEGO CO Z TEGO MOŻE WYNIKAĆ…

…więc przechodzę nad tym do porządku dziennego i przestaję już czekać na jakieś nadlatujące kamienie, rzucane ze strony bohatersko milczących „łowców ruskich trolli” lub innych wierzących w „południową drogę R1a”…

Rozumiem, że „wiarygodność dowodów i źródeł” upowszechnionych przez nich, a także moja ich analiza… zwyczajnie „przygniotły ich”, dokładnie tak jak pokazano to na tym powyższym filmie… 🙂 LOL 🙂

Pewno gdybym robił to dłużej, (czyli czekał na jakieś cudowne objawienie, itp)… to czuję że zwyczajnie umarłbym z nudów,.. no chyba żeby Anna M. pierwsza zamęczyłaby mnie swoimi prośbami o upowszechnienie danych o R1a i R1b znalezionych w kulturze Afanasievo, (wywodzącej się ze wschodniej Yamnaya) inaczej zwanej „The Yamna culture (also known as the Pit Grave culture or Ochre Grave culture)”… 😉

Upowszechniłem już te dane co najmniej ze dwa razy (a pewno więcej), ale widzę, że nikt jakoś nie za bardzo rozumie, co z tych danych wynika, a wynika wg mnie bardzo wiele. Rozbiorę więc to teraz na części pierwsze,.. ale najpierw upowszechnię ruchomą animację przedstawiającą rzekomo jak to było z tą Yamnaya i tym, co wyszło z niej, jak i ponownie opublikuję poniższy wpis i co ciekawsze komentarze pod nim. Następnie poskładam to od nowa do kupy… ale to pewno już w drugiej lub następnych częściach tego wpisu…

EastPole said…
@Arzya “you are the victim of propaganda (aka PIE „reconstruction” and sound „laws”)”.

Not only he. There are problems with defining Proto-Indo-European. The most logical definition would be: it is the proto-language which links India and Europe. There is only one language which fits this definition. It is Indo-Slavic, i.e. the language from which Baltic, Slavic and Indo-Iranian languages originated and were spoken in India and Europe. This language correlates well with R1a-Z645 expansion. Germanic tribes didn’t have contacts with Indo-Iranians. They had contacts with Slavs, but Germanic scholars don’t want to admit it.

Listen to what top Germanic scholar Guus Kroonen is saying:

“Slavs were barbarians to Germanic people…You don’t borrow from barbarians, that’s the rule.”

This is why proto-Germanic is based on some BS reconstructions from some BS PIE language which never existed and never was spoken by anybody.
March 1, 2017 at 12:07 PM

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/03/r1b-m269-in-afanasievo.html

Wednesday, March 1, 2017

R1b-M269 in Afanasievo

Back in 2015, Allentoft et al. published four Afanasievo genomes that finally confirmed beyond any doubt that the enigmatic Afanasievo people were migrants to the Altai region from Eastern Europe.

However, all four samples came from female remains, which left us wondering about the Y-haplogroup composition of the Afanasievo population. As it turns out, a French study from 2014 found that three Afanasievo individuals belonged to R1b, with two classified as R1b-M269 (see here).

There’s nothing remarkable (???!!! Dawidski nagle zgłupiał, albo nie chce przyznać, że to jest bardzo ważne???!!!) about this, considering that the above mentioned four Afanasievo samples look essentially identical to M269-rich eastern Yamnaya samples from Kalmykia and Samara in terms of genome-wide genetic structure (for instance, see here). But it’s a useful bit of info that has somehow eluded us all until now. Thanks to Kristiina for the find

Citation…

Clémence Hollard. Peuplement du sud de la Sibérie et de l’Altaï à l’âge du Bronze : apport de la paléogénétique. Paléontologie. Université de Strasbourg, 2014. Français. NNT : 2014STRAJ002. tel-01296484

Posted by Davidski at 2:48:00 AM

…..

EastPole said…
Yamnaya was exclusively R1b, now we see the same with Afanasievo – only R1b. This suggests that as early as 3500 BC or earlier there were two distinct groups on the steppe, R1b and R1a dominated, which didn’t mix because probably spoke very different languages, had different religions and cultures.
March 1, 2017 at 3:56 AM

Davidski said…
Yamnaya was exclusively R1b. Might be useful not to get too dogmatic about this, until we see samples from more western Yamnaya sites, especially in what was Dnieper-Donets territory, where Neolithic R1a has already been found.
March 1, 2017 at 4:15 AM Czytaj dalej

441 SKRBH 33 Nowe źródła genetyczne,.. czyli czy to śmierć teorii o 10,000 lat bytności R1a w Anatolii, na Bałkanach, Puszcie, i pochodzeniu szlachty polskiej od Sarmatów, itp?!!


http://webspace.ship.edu/cgboer/indoeuropean.html

Oto kilkadziesiąt (!!!) zupełnie nowych i dopiero co upowszechnionych źródeł archeologicznych i genetycznych, traktujących zarówno o mtDNA , jak i Y i X DNA, z których wyciągnąć należy wiele bardzo ciekawych wniosków,.. które obalają wiele wyssanych z palca twierdzeń, patrz:

Po pierwsze:

Wygląda na to, że NIE MA POTWIERDZENIA teoria o tym, że ludność posiadająca haplogrupę R1a była rzekomo obecna na w Anatolii, Bałkanach i w Dolinie Dunaju 10.000 lat temu, itd, co oznacza że np. kultura Vinca NIE MOGŁA BYĆ PRA-SŁOWIAŃSKA, a za tym idzie i jej pismo, itd, także Pra-Słowiańskie nie było, jak twierdzą niektórzy…

Po drugie:

Wygląda na to, że NIE MA POTWIERDZENIA, że tzw. Scytowie, Sarmaci, Alanowie, itp, (lub inni przodkowie Osetyńców) MOGLI BYĆ PRZODKAMI SZLACHTY POLSKIEJ, a co za tym idzie, że w języku słowiańskim  / le(c)hickim / polskim obecne są tzw. zapożyczenia od-irańskie…

Po trzecie:

Wygląda na to, że rody R1a przyszły na teren dzisiejszej Polski z… Karelii, czyli Rosji, a nie z terenów dzisiejszej Ukrainy, czy Węgier, Bałkanów a wcześniej Anatolii, co pogrąża tzw. teorię anatolijską, i pochodne.

Zwracam uwagę na to, że „współczesna nałka” WIELOKROTNIE JUŻ MYLIŁA SIĘ, CO DO WNIOSKÓW JAKIE WYCIĄGAŁA NA PODSTAWIE DOSTĘPNYCH JEJ DANYCH, (np. brednie o pochodzeniu ludów, jak np. Niemcy czystej krwi, itp) jednocześnie ciągle będąc umotywowana rasistowsko , patrz anglosascy, a zwłaszcza niemieccy krętacze i przeciw-słowiańscy kłamcy, jak KoSSina i inni naziści, a także ich „polscy” naśladowcy… jak np. Godłowski, czy inni…

Skoro inni mogli, no to i ja mogę sobie tu trochę pogdybać i na podstawie poniższych danych i ja wyssę sobie z mojego palca taki oto obraz sytuacji:

Rody łowców i zbieraczy R1a, jako potomkowie R1 z Mal’ta nad Bajkałem uganiały się od bardzo dawna za zwierzyną, która przemieszczała się okresowo ze wschodu na zachód w granicy laso-stepu. Mogli oni już mówić językiem Przed-Pra-Słowiańskim (PPSA / PPIE). Tak dotarli do Karelii (Jeleni Ostrow), a następnie nad Wisłę. Tu osiedli i zaczęli udomawiać i hodować zwierzęta, nabyli zdolność trawienia mleka, nauczyli się wytwarzać sery, itd. Ich potomkowie z tzw. kultury Pucharów Lejkowatych z Bronocić zostali rolnikami (jakoś, ale nie przez wymianę ludności), tworząc inne kultury archeologiczne, jak tzw. Sznurowa. W między czasie ruszyli na wschód i zmieszali się z innymi ludami R1b, I1/2, G, itd, tworząc kultury archeologiczne jak tzw. kultura Jamowa / Yamnaya i inne.

Kolejna wędrówka rodów znów udała się na wschód, tyle że drogą bardziej północną i to z nich powstały kultury archeologiczne, jak tzw. Andronowo, Sintashta, itd, z których w późniejszych czasach wyłonili się tzw. Ariowie, których plemiona oddzielnie dotarły do Sindii, Iranu, Chin, itd.

To z potomków Ariów którzy pozostali na Guralu, dodatkowo zmieszanych z różnymi ludami mongolskimi, itd, wytworzyła się kultura archeologiczna Srubna, z której wywodzą się przodkowie tzw. Scytów, Sarmatów, itd.

Nie dotyczy to tzw. Osetyńców, którzy są jedynie ziranizowaną tubylczą ludnością skałkazką… a co za tym idzie… ŻADNYCH TZW. ZAPOŻYCZEŃ OD-IRAŃSKICH W JĘZYKU PRA-SŁOWIAŃSKIM / SŁOWIAŃSKIM BYĆ NIE MOGŁO, BO NIE WSKAZUJĄ NA TO ANI DANE JĘZYKOWE, ANI GENETYCZNE,.. A CI KTÓRZY TWIERDZĄ INACZEJ SĄ PRZECIW-LOGICZNYMI RASISTAMI I SĄ ZMOTYWOWANI POLITYCZNIE PRZECIW-SŁOWIAŃSKO! 😦

To tak w skrócie, a teraz kto ma odwagę i dowody ze źródłami na ich poparcie, niech nie waha się i pierwsza/y rzuci we mnie kamieniem… Czekam na to z utęsknieniem… 🙂

SKRiBHa

http://biorxiv.org/content/early/2017/03/06/114488

Parallel ancient genomic transects reveal complex population history of early European farmers Czytaj dalej

425 SKRBH 27 Przykłady, że w ofitzjalnej nałke ciągle jeszcze obowiązuje rasistowskie, przeciw-słowiańskie i przeciw-naukowe podejście do faktów, dowodów, logiki, itp, na przykładzie jęsykosnafztfa, patrz: RiNG, Do”/aK, (DuCK), KeJK, (CaKe) 01


A chocolate sour cream bundt cake

27.02.2017 uzupełniłem część końcową DiaDDo =/= TiaTTo =/=  CiaSTo

W pierwotnym zamyśle miał to być wpis napisany na szybko,.. ale dobrze pokazujący ofitzjalnie ciągle jeszcze obowiązujące rasistowskie, przeciw-słowiańskie i przeciw-naukowe podejście do faktów, dowodów, logiki, itp,.. jak i wniosków, jakie pełnoprawnie mogą i muszą być z poniższych słów wyciągnięte.

Pra-Słowianom z jakichś powodów (np. łowiectwo) zwyczajnie OPŁACAŁO SIĘ TRACIĆ WIĘCEJ ENERGII ŻEBY SYCZEĆ I GWIZDAĆ, patrz fizyka wyższych stanów energii, entropia, utrata energii, itp.

Tzw. kentumizacja (utrata dźwięczności, dysibilacja) jest łatwiejsza  do osiągnięcia energetycznie, niż tzw. satemizacja i Pra-SŁowianie MOGLI WYKORZYSTYWAĆ OBA PASMA PRZENOSZENIA DŹWIĘKÓW, CZYLI WIADOMOŚCI, CZYLI INFORMACJI!!! 🙂

SKRiBHa

Kto ma inne zdanie, niech go broni, patrz zasady zamieszczania uwag.

Do rzeczy. Przypadkiem sprawdzając różnice w wymowie angielskich słów, np. jak RiNG, Do”/aK (DuCK) i KeJK (CaKe)… spojrzałem na ofitzjalne wywiedzenie ich źródłosłów i ich znaczeń…

Powtórzę, żeby być dobrze zrozumianym. Na podstawie poniższych przykładów i dowodów twierdze, że:

w ofitzjalnej nałke (w tzw. jęsykosnafztfie itp. także) ciągle jeszcze obowiązuje rasistowskie, przeciw-słowiańskie i przeciw-naukowe podejście do faktów, dowodów, logiki, itp,.. a moje wnioski wypływające z poniższych słów, są logiczne i pełnoprawne.

Miało być szybko,.. a wyszło, jak wyszło, czyli jak zwykle,.. a czy mam rację, osądźcie sami… Puszczam to jak idzie i będę dopracowywał w locie, bo nie chcę zarzucić tu wszystkiego znów źródłami. Oto co „ciekawego” znalazłem…

Czytaj dalej

414 SKRBH 21 Lechici => Lachy => Polachy => Polacy. Od Lacha do Polaka – kim jesteśmy?

Sam bym tego lepiej nie mógł napisać… 🙂

https://slowianowierstwo.wordpress.com/2015/03/11/lechici-lachy-polachy-polacy/

Od Lacha do Polaka – kim jesteśmy?

Slaviceter, 11 Marzec 2015

Edycja: 23.03.2016
Został zmieniony tytuł, ze względu na to, że aktualny lepiej odwzorowuje tematykę artykułu.

Temat wraca jak jak bumerang, w końcu nasza historia ma nie zgłębione tajemnice i można wysnuć wiele teorii powstania naszego wielkiego Rodu, dlatego przedstawiam tekst znaleziony na profilu Elżbieta Wandal ale także na innych stronach na których ten tekst został udostępniony. Pozwalam sobie także umieścić, bo dobrych artykułów nigdy za wiele! Sam pozwoliłem sobie poprawić trochę błędy językowe jakie pojawiły się w tekście.

Lechici => Lachy => Polachy => Polacy

10818394_1546273132298713_1109965988613387420_oKim są Polacy? Czy rozwiązanie tej zagadki jest niemożliwe? Jest trudne, ale nie niemożliwe. Obecnie Polacy maja problem ze swoją tożsamością i kulturą. Nie ma co się dziwić, ponieważ zostaliśmy poddani zmianie tożsamości, a obecna nauka będąca widocznie pod czyimś „butem” nie kwapi się na udzielenie nam wyczerpujących wiadomości na ten temat. Jakie są zatem możliwości działanie przy takim stanie rzeczy? Jedyną rzeczą jaką nam pozostała to indywidualne dochodzenie do prawdy, opierając się na szczątkowej antycznej wiedzy historycznej pozostawionej, przez średniowiecznych kronikarzy, religioznawstwie i językoznawstwie słowiańskim, jak i umiejętności logicznego myślenia i powiązania znanych faktów w jedną całość.

Na podstawie faktów jak i drobnych szczegółów można w przybliżeniu zrekonstruować zarówno naszą antyczną historię jak i system wierzeń. Jest to trudne, bo zmieniono nam naszą tożsamość, naszą nazwę jak i nasze rodzime wierzenia i kulturę. Polska (Lechia – przed katolicka nazwa Polski) ma dość dobrze udokumentowaną historię przez średniowiecznych kronikarzy. Wszystkie antyczne mapy zachodnie pokazują Europe podzieloną między dwa mocarstwa. Cesarstwo Rzymskie i (białą plamę) Imperium Lechitów w którego skład wchodziły słowiańskie plemiona:

  • Wandali,
  • Wenetów,
  • Gotów,
  • Polan,
  • Alanów,
  • Sarmatów
  • i Scytów.

A napisali w formie dłuższych historii lub wzmianek tacy pisarze jak:

  • Thietmar – X wiek,
  • Prokosz – X w.,
  • Gall zwany Anonim – XII w.,
  • Helmold – XII w.,
  • Cholewa – XIII w.,
  • Wincent Kadłubek – XIII w.,
  • Boguchwał – XIII w.,
  • Dzierżwa – XIV w.,
  • Jan Długosz – XV w.,
  • Marcin Kromer – XVI w.,
  • Adam Naruszewicz – XVIII w.,
  • Antoni Małecki – XIX w.
  • i wielu innych zagranicznych kronikarzy antycznych.

Jednoznacznie twierdzą, ze LECHIA to antyczna nazwa Polski z przed chrztu w 966 r. Nazwy Polski (Lechia) używane przez obcych kronikarzy to:

  • perskie – Lachestan,
  • litewskie – Lenkija,
  • tureckie – Lehistan,
  • ormiańskie – Lehastan,
  • węgierskie – Lengyelország.

Polaków nazywano także wszędzie Lechitami na ziemiach które są dalekie od kultury łacińskiej czyli:

  • tureckie Lehce,
  • ruskie Lachy,
  • węgierskie Lengyel,
  • rumunskie Leah,
  • Ledianin u Serbów.

Czytaj dalej