380 Jarek Kefir. Zakazana historia: kościół katolicki a rozbiory Polski

http://wpolityce.pl/polityka/130136-kosciol-katolicki-byl-przez-wieki-ostoja-polskosci-jest-i-dzisiaj-to-jeden-z-powodow-dla-ktorych-jest-tak-atakowany

http://niezalezna.pl/54823-kosciol-dla-polakow-jest-arka-noego-polskosci-nie-da-sie-oddzielic-od-chrzescijanstwa

http://wiadomosci.onet.pl/tablica/kosciol-zawsze-byl-i-jest-ostoja-polskosci-i-obron,1666,270154,73203056,watek.html

wp pisze: 18 Luty 2013 o 08:55
Jednostronna bzdura, Kościół był ostoją państwa polskiego.

Można i tak…Można i tak, jak to robi sarmacki turbo-katolik x. prałat Roman Adam Kneblewski… i jego koledzy po fachu. To min. dlatego zdecydowałem się upowszechnić ten tekst, żeby można było sobie poczytać, co na ten sam temat ma do powiedzenie ta „gorsza” druga strona… Proszę ten wpis potraktować, jak przygotowanie do jutrzejszego, który będzie ostatnią częścią tych już opublikowanych:

https://skribh.wordpress.com/2016/12/01/376-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-tradycja-pustynna-i-jej-turbo-katolickie-przemyslenia-takze-o-sarmackich-korzeniach-wielkich-wolnych-wolakow-z-watykanu-nad-wisla-02/

https://skribh.wordpress.com/2016/11/28/375-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-tradycja-pustynna-i-jej-turbo-katolickie-przemyslenia-takze-o-sarmackich-korzeniach-wielkich-wolnych-wolakow-z-watykanu-nad-wisla-01/

https://skribh.wordpress.com/2016/11/26/374-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-medycyna-i-taki-jeden-jej-nieszkodliwy-wynalazek/

https://skribh.wordpress.com/2016/11/24/373-o-dumnym-wspanialym-i-sprawiedliwym-khulestfie-judeopolonii/

A i polecam komentarze napisane pod oryginalnymi artykułami…

Zakazana historia: kościół katolicki a rozbiory Polski

Posted on 18 Luty 2013 by Jarek Kefir

Kościół katolicki a rozbiory Polski

Cytuję: „Nie mam za bardzo czasu na pisanie, ale nie mogę już dłużej słuchać Kurskich, Jurków, Terlikowskich, Romaszewskich i im podobnych. Żałuję, że adwersarze tych panów nie posiadają odpowiedniej wiedzy historycznej ażeby móc odpierać ich „bezsporne i niezaprzeczalne fakty” odnośnie zasług Kościoła rzymskokatolickiego dla naszego bytu państwowego i niepodległości. Oni tego nie przeczytają, ale internet ma to do siebie, że wiadomość puszczona w sieć przetacza się przez wiele, wiele PCetów, laptopów… i może jakiś młody miłośnik historii czytający poniższy tekst zostanie kiedyś politykiem lokalnym, krajowym, czy może dziennikarzem i podobne bzdety o „zasługach” Kościoła będzie mógł gładko zripostować. Czytaj dalej