843 POLSKA RZECZPOSPOLITA BANANOWA, czyli zakończenie pewnego etapu


Fot. Crisissome.Blogspot.com


Szanowne Czytelniczki i Czytelnicy

Od dawna nie chce mi się tu pisać już nic więcej. Nie chce mi się także już zmuszać siebie do robienia tego. Od dłuższego czasu upowszechnianie tu czegokolwiek jest dla mnie prawdziwą udręką. Nie widzę tym większego sensu, bo i tak tym pisaniem niczego nie zmienię. Fielka zmiana jest jak widać i przygniotła Mię psychicznie do samej gleby. Mam ważne sprawy na głowie i coraz mniej czasu. Dodatkowo wychodzi mi, że w sumie wszystko już napisałem, co miałem do napisania. Poniższe dwa artykuły podsumowują wszystko.

Skupiam się teraz tylko na tym, co mnie cieszy, czyli np. na zagadnieniach językowych upowszechnianych przeze Mię / Mie” na SKRBH.

Będę tu codziennie zaglądał i upowszechniał nadal różne dane, choć pewno  przeważnie w komentarzach do już napisanych wpisów. Mam tu 250 przygotowanych różnych tematów, z którymi chcę coś może zrobić, ale straciłem już do tego serce, a obżydzenie nie pozwala mi się za to zabrać. 

Na SKRBH mam rozpoczętych 350 artykułów i liczba ich ciągle rośnie. Musze się na czymś skupić i czuję że powinienem zająć się weselszymi rzeczami, które mam do robienia,.. więc będzie tu jak będzie.

A oto podarunek dla fszystkich, ale szczególnie dla tych, co rozumieją znaczenie słów z których złożony jest poniższy tytuł,.. i nie chodzi mi o najprostsze ich znaczenia…

BANDERSNATCH (2018) ALL Endings Explained (Including „Secret”)

https://skribh.wordpress.com/2018/06/30/748-pis-zamienia-polske-w-amerykanska-kolonie-raczej-w-usraelska/

Wszystkiego Dobrego – SKRiBHa


lp @lp:
Zamienił stryjek siekierkę na kijek…

Kojoto @Kojoto:
Jak by to nie było wstydliwe – niestety porównanie dość trafne.

Czeslaw @Czeslaw:
Problem w tym że obecna realna alternatywa tzn. PO jest jeszcze gorsza a na bardziej radykalne ugrupowania patriotyczne Polakom brak odwagi. Jest nadzieja, że może w pszyszłości wyrośnie na znaczącą siłę tzw partia o.T.Rydzyka, jeżeli w ogóle powstanie.

lp @lp:
@Czeslaw Stalin powiedział, że nie ważne jak ludzie głosują ale ważne kto liczy głosy. Jeszcze lepiej jest gdy nie nieważne kto wygra bo i tak nasi będą rządzili. I tu jest chyba istota tak głębokiego podziału narodu na pisiatych i pełowców, wszak zasadę divide et impera wymyślono i stosowano już w starożytności.

jwu @jwu:
@Czeslaw Czy nie za duże nadzieje pokładasz w tej partii ? Bo ja sądzę ,że będzie to PiS „bis” ,tylko w innym opakowaniu. Przeciwwagę dla obecnie rządzących, stanowiłaby silna partia narodowa, ale na to się nie zanosi ,widząc jak podzielona jest ta strona w Polsce. Być może komuś na tym zależy ,by tak właśnie było ?

ViS @ViS:
Jako alternatywę obecnie mamy żyda Putina.

https://kresy.pl/publicystyka/polska-rzeczpospolita-bananowa/

POLSKA RZECZPOSPOLITA BANANOWA

10 stycznia 2019|6 komentarzy|w Opinie, Publicystyka |Przez Karol Kaźmierczak

W czasie ponad czterech dekad wasalizacji wobec Związku Radzieckiego państwo polskie nazywano dla niepoznaki Polską Rzeczpospolitą Ludową, choć polski lud nie był w niej suwerenem. Dziś partia PiS, tak jak niegdyś Polska Zjednoczona Partia Robotnicza pozbawia naród suwerenności w państwie, które można już nazwać Polską Rzeczpospolitą Bananową – pisze Karol Kaźmierczak. Czytaj dalej

Reklamy

829 POTRZEBA STRATEGII POLITYCZNEJ, czyli DOJRZALI FRANCUZI I ZDZIECINNIALI POLACY?


„Wolność wiodąca lud na barykady” – obraz francuskiego malarza Eugène’a Delacroix

Willgraf @Willgraf:
dokładnie jak protestują rolnicy we Francji to przywożą beczkowozy z gównem i leja po urzędach równo ! a w Polsce rolnicy niszczą swoje własne plony w tramach protestu… Koszerny Kraj który tak spętał ręce i umysły Polaków ! okupacja trwa !

Smok Wawelski @Smok Wawelski:
Naród będzie kiedy koszula zapłonie na grzbiecie. Wtedy oczywiście będzie za późno. Teraz jesteśmy plemionami. Ktoś kto identyfikuje się z plemieniem nie może wystąpić przeciw niemu, nawet jeśli widzi, że wódz jest kanalią. A najpewniej okłamuje sam siebie, że „nasi” zawsze dobrze robią. Jedną z naszych przypadłości jest permanentne nieprzygotowanie na rzeczywistość, zawsze jesteśmy spóźnieni – ktoś, gdzieś pisał o safandulstwie Polaków.

Czeslaw @Czeslaw:
Pan Profesor pisze bzdury. Francuzi naiwni jak małe dzieci lub zdegenerowani moralnie zagłosowali na Macrona. Polacy w wyborach wybrali lepsze PiS od PO, nawet jeżeli jest to zło, to jest mniejsze zło. Niszczyć mienie lub ginąć że trochę obniży się poziom życia to idiotyzm. Polacy jeżeli giną to za szczytne idee. Jestem też przsekonany że przy następnych wyborach Frasncuzi zagłosują podobnie. To po rewolucji upadły moralnie kraj, chyba że wrócą do chrześcijańskich korzeni ale to bardzo daleka perspektywa.

…..

CIA zrobiła euromajdan we Francji i prezydent Macron się zaśmiardł – Stanisław Michalkiewicz

asmeredakcja
Published on 5 Dec 2018

Krzyszkowska Grazyna
Szanowny Panie Stanislawie, Francuzi nie potrzebuja CIA aby przeciwstawic sie „reformom”Macrona, a raczej Unii Europejskiej. Sam Macron sie przyznal sie w Wielkiej Brytanii ze gdyby zrobil referendum 70% Francuzow wystapilo by z UE-dlatego tez tego nie robi!. Francja TRACI co roku 7 MILIARDOW EURO (wplaca 21 miliarda euro z czego „zwracaja” 14 MILIARDOW EURO dane z 2015r). Francja musi stosowac sie do GOPE (unijne „ukazy” economiczne – Grandes Orientations de Politique Economique wydawane co roku)! Dlatego ludzie coraz mniej zarabiaja, jest coraz mniej szpitali, szkol, urzedow itp. Ci ktorzy mieszkaja na prowincji musza miec samochod gdyz nawet linje kolejowe sa likwidowane. A benzyna jest cora drozsza. Mieszkam juz 50 lat w Paryzu i nigdy nie mialam samochodu po prostu nie byl mi potrzebny ale innym, co np mieszkaja na tzw grande banlieue (bardzo oddalone przedmiescia)? Czyli samochod jest niezbedny a on „brudzi” i kosztuje sporo! Natomiast ZADNA kompania lotnicza nie placi podatku od zanieczyszczenia powietrza. Samoloty nie brudza!!!! Angielski Chancellor of the exchequer (minister finansow) wypowiedzial sie niedawno ze wrescie bedzie mogl nalozyc podatek na Google, Amazone, Facebook itp bo UE je blokowala. Poniewaz wszystkie kraje musza byc zgodne à jak do tej pory „nie ma zgody mopanku” – mamay rozne interesy…

Check Mate
C.I.A.majdan… 😈🔥😎 Ps widziałem w TV jak Macron dostał jajem (zgniłym? może dlatego się „zaśmiardł”? ;)). Bezcenny widok XD

Józef Janowski
Sabat globalnych oszustów w Katowicach ma za zadanie zmuszać rządy mniej wartościowych narodów do niszczenia elektrowni i elekrociepłowni węglowych aby doprowadzić do katastrofalnego (dla ludzi) zmniejszenia produkcji wszelakich dóbr (z żywnością na czele) co skutkować będzie szybkim i stałym zmniejszaniem ludzkiej populacji i przeciągu 100 -150 lat na Ziemi pozostanie tylko 1 miliard osób czyli tyle, ile wyznaczyli nam faktyczni władcy świata z żydobankierskich rodzin.

Krzychu C
13:36 Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż uczestnikom szczytowania COP24 obyć się bez odrzutowców… Mogliby świecić przykładem i przypłynąć wpław, kajakami, czy przyjechać rowerami, osłami i wielbłądami do Katowic. A tak – widać, że ta ochrona klimatu, to śmierdząca kupa g…, z której jeszcze wydzielają się gazy cieplarniane!

Check Mate
A czy u nas wycofają się z zapowiadanych na przyszły rok podwyżek prądu?

https://kresy.pl/publicystyka/dojrzali-francuzi-i-zdziecinniali-polacy/

DOJRZALI FRANCUZI I ZDZIECINNIALI POLACY

W przeciwieństwie do Polaków, Francuzi ciągle są narodem, który jest w stanie pogrozić politykom nieco bardziej niż tylko wpisami na Facebooku, i który jest w stanie wyjść na ulicę by zająć się sprawami swojej przyszłości, nie tylko przeszłości – pisze Karol Kaźmierczak

Manifestacje jakie przetaczały się przez ostatnie tygodnie nad Sekwaną są być może ostatnim okrzykiem starej Francji, a być może początkiem rewolucji politycznej. Jakkolwiek by nie było, Polacy, a szczególnie polscy prawicowcy niewiele z nich zrozumieli. Czytaj dalej

640 Karol Kaźmierczak. MYŚMY KRESY ZAPOMNIELI,.. czyli porównanie polityki Polski i Węgier wobec swoich Rodaków na Kresach Wschodnich


Mapa Inflant z końca XVI w.,


Do porównania, jak wobec swoich Ziomków na Kresach zachowują się i działają Węgrzy i ich węgierski rząd i Polacy i nasz rząd… polskojęzyczny…


1000_szabel @1000_szabel:
Niestety, z bólem serca, a i ze wstydem za większość społeczeństwa- ponieważ jestem mieszkańcem Polski, urodzonym w jej centrum- stwierdzam, że pan Kaźmierczak ma rację. O ile część młodych ludzi (tych, którzy nie zostali „zduraczeni”) zna historię i pamięta o Kresach, zarówno przebogatej kulturze, dramatycznej historii, jak i o samych kresowianach, o tyle cała reszta społeczeństwa w istocie kwituje to słowami przytoczonymi przez pana Karola. Z niekłamanym uznaniem patrzę na naszą polonię na Wileńsczyźnie, jak i Szeklerów w Siedmiogrodzie, gdzie widać i czuć ducha narodowego, tej energii, determinacji i chęci przynależności do narodu. Po części wręcz zazdroszczę, kiedy widzę, że większość naszego społeczeństwa żyjącego w granicach obecnej Polski wciąż jest jakby uśpiona, w letargu lub hipnozie zafundowanej przez… no, właśnie, przez kogo?. Zdaję sobie sprawę, że mentalność społeczeństw zmienia się najwolniej i najdłużej, a przez katastrofę II wojny, okupacji, a potem 50 lat komunizmu została ona boleśnie u nas wypaczona. Ale na usta ciśnie mi się pytanie, ile jeszcze można czekać na to wybudzenie?. Zwłaszcza teraz, kiedy znów czasy są coraz bardziej niespokojne, a nasz kraj (znów) przesypia czas, który powinien wykorzystać na wewnętrzne wzmocnienie się pod każdym względem. Modlę się do Ojca, by Polacy nad Wisłą zbudzili się wreszcie, modlę się o męża stanu dla naszego kraju, bo inaczej będzie coraz gorzej. Coraz gorzej, ponieważ dla nas to wszystko zmienia się zbyt wolno. Natomiast na panujących nam niestety polityków liczyć nie można. Są pod zbyt dużym wpływem obcych sił, często nieżyczliwych prawdziwej i wolnej Polsce. Jak mawia, mój znajomy, polityka władz, począwszy od 1944 roku aż do dzisiaj, to polityka klęcznikowa. Jedynie klęczniki są zmieniane od czasu do czasu. Kiedyś na klęczkach szło się do Moskwy. Nie tak dawno do Berlina, teraz do Waszyngtonu. Chociaż po ostatniej rekonstrukcji rządu odnoszę wrażenie, że znów zmieniono na klęcznik… berliński?. żydowski?. A, gdy ktoś z nas podnosi głowę, by nie chodzić zgarbionym, to w moment jest sprowadzany do gleby (przykład pierwszy z brzegu: Marian Kowalski). Stąd moje pytanie: kiedy to wszystko się wreszcie skończy? Skończy w sensie, że będziemy wreszcie naprawdę wolni na własnym podwórku. Pozdrawiam wszystkich myślących.

Gaetano @Gaetano:
Dobry artykuł. Bardzo żałosny i bolesny jest fakt, że amputowanie Kresów miało miejsce i toczy się nadal. Kolejne posunięcia polskojęzycznych i brak stanowczej reakcji na ustawy krajów-żartów historii na okupowanych przez nich Kresach są tego wystarczającym świadectwem. Kresowianie najzwyczajniej w świecie im przeszkadzają. Ze świecą szukać takich polityków, jak V. Orban, czy P. Szijjarto, który powiedział do przedstawicieli mniejszości węgierskiej na upadlinie: „Nie zostaniecie sami”. Za słowami poszły i czyny. O takich słowach Polacy na naszych Kresach mogą tylko pomarzyć, a o czynach, przy obecnych szkodnikach – raczej zapomnieć.

Mazowszanin jeden @Mazowszanin jeden:
Polacy w kraju nie rozumieją często, że Polacy na Wileńszczyźnie, Na Inflantach, na Grodzieńszczyźnie, na Żytomierszczyźnie, na Lwowszczyźnie itd nie wyjechali z Polski, to Polska wyjechała od nich. Trzeba o nich dbać, wspierać ich działania… Tymczasem nie potrafili wielu docenić krajanki kapitana Raginisa.

https://kresy.pl/publicystyka/mysmy-kresy-zapomnieli/

MYŚMY KRESY ZAPOMNIELI

12 stycznia 2018|3 komentarze|w Opinie, Publicystyka |Przez Karol Kaźmierczak

Polscy politycy mogli zdradzić polskich autonomistów na Wileńszczyźnie w 1991 r., tak jak biernie przyjęli litewską ustawę oświatową z 2011 roku i podobną ustawę ukraińską z roku zeszłego, obie podważające status polskich szkół w tych krajach, bo mało kogo to w Polsce obchodzi. Mało którego mieszkańca Polski jego rodacy obchodzą na tyle, by czynił z kwestii ich przetrwania istotny element namysłu przed wrzuceniem kartki wyborczej do urny. A wielu z nich ma do powiedzenia kresowianom tylko tyle, żeby „wracali do Polski”, co jest tyleż bezczelne co kapitulanckie i ignoranckie zarazem, bo przecież kresowianie nigdzie z Polski nie wyjeżdżali – pisze Karol Kaźmierczak.

Kresy Wschodnie i zamieszkujący je do dziś Polacy zostali skutecznie amputowani ze świadomości znacznej części społeczeństwa. Jak skutecznie potwierdzają medialne reakcje na powołanie kresowej Polki na stanowisko ministerialne.

Po raz pierwszy od 1939 r. w rządzie Polski stanowisko ministerialnie obejmie Polak a właściwie Polka z Kresów. Sytuacja tym bardziej niecodzienna, że Teresa Czerwińska  wywodzi się nie z Kresów II Rzeczpospolitej, ale z dawnych Inflant Polskich, które utraciliśmy jeszcze w 1772 r wraz z pierwszym rozbiorem. Czytaj dalej