528 „Dożynki”, czyli gospodarka głupki 02,.. albo… i tak jest mi już wszystko jedno…


Pieniądze, foto: pixabay.com


Właśnie wróciłem „do siebie” z nigdy nie dość długiego urlopu, który od dawna zwykłem spędzać w Ojczyźnie. Nie w „Polsce”, czy w „tym kraju”, ale w Mojej Ojczyźnie.

Było jak zwykle… i słodko i bardzo gorzko… No cóż jestem tylko takim tymczasowym obserwatorem i przywykłem już do tego, że co nie zrobiłbym, to i tak nic nie mogę zmienić… Obserwuję to i tamto, porównuję, czasem trochę sobie z tubylcami pogadam… i odjeżdżam.

Jak mogę to w Mojej Ojczyźnie staram się wydawać moje pieniądze, a nie gdzieś indziej. Pompuję w Jej „krwioobieg” tyle „krwi” ile  mogę i nigdy ani nie biorę, ani nie domagam się za to jakichś paragonów… Staram się być „pro-rynkowy” aż do bólu i wspieram drobnych polskich przedsiębiorców, jak i ja sam…

Długo można pisać, o „polskiej polityce gospodarczej„, ale po co, jak wszystko i tak jest wiadome? Dla jednych jest to „pasmo samych sukcesów”, dla innych po 25 latach mroku, to dopiero teraz zaświeciło słońce, a jeszcze dla innych… wiele musiało zmienić się, żeby wszystko pozostało po staremu… Nie chodzi mi tylko o troskę o gospodarkę, chociaż ten wpis jest poświęcony jej, a właściwie jej braku.

Nie jestem żadnym tam profesorem ekonomii, ale od tzw. 1989 r na własnej skórze „obserwuję” w jakim kierunku idą sprawy i swoje na ten temat zdanie od dawna mam, że tak powiem na niej wypalone…

Nie wierzę już w żadne „zielone światła”, ani w nic podobnego… Nasłuchałem się już tylu narzekań od prawa i lewa, że za mało, albo za dużo, że już nic nie czuję, tylko tak patrzę sobie z oddali, bo także i tu teraz „u mnie” robi się „coraz mondrzej”…

Pewno jestem bardzo niesprawiedliwy, cyniczny i zgorzkniały, a może zwyczajnie straciłem nadzieję i czekam już tylko kiedy coś większego nie pieprznie, a pierdolnie… i pozamiata równo wszystkich i wszystko… Nie napiszę celowo o co mi chodzi, bo nie chcę nawet o tym myśleć, ale sztuczne kryzysy finansowe robione przez banksterów, to przy tym pierdy małego żuczka…

Powtarzam, jestem obserwatorem i tylko obserwuję i porównuję. Wniosków z tego co piszę i tak nie wyciągnie żadnych nikt, no bo jak… Dopóki nie znudzi mi się to, to nadal będę wrzucał kamyki do mego stawu i patrzył, jak na powierzchni mętnej wody… znikają po nich niewyraźne kręgi… Plusk.


jazmig @jazmig:
Jak łatwo zauważyć, należy zakazać zatrudniania Ukraińców w Polsce.

http://kresy.pl/wydarzenia/wzrost-plac-wegrzech-duzo-wyzszy-niz-polsce/

Wzrost płacy minimalnej, podwyżki w sektorze publicznym, brak imigracji z Ukrainy. Pensje Węgrów rosną.

Czytaj dalej

Reklamy

504 Tradycyjne pustynne kłamstwo i złodziejstwo, czyli tzw. Boże Ciało – uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa


autor: Flickr: MSZ


Pamiętacie jeszcze o prasłowiańskim źródłosłowie łacińsko-krześcijańskiego słowa PRo+CeSJa?

Tak, tak… Jeśli jeszcze tego nie wiecie, no to dowiedźcie się w końcu! 🙂

Tradycja pustynna (i jej wyznawcy), czego nie mogła zniszczyć, to… bezczelnie kradła i potem przedstawiała jako jej,.. odwieczne i jedynie prawdziwe… Z tym tzw. Bożym Ciałem było i jest nie inaczej… Przeczytajcie sobie, na jakich objawieniach, dogmatach, czy innych wymysłach, wyznawcy tradycji pustynnej opierają swą wiarę…

Bo jakiejś szesnastolatce gdzieś w tzw 13w, podczas snu objawiła się… plamka na księżycu,.. którą potem sobie już odpowiednio wytłumaczono… aha… No piknie… 🙂 

A, zapomniałbym… To odwieczne krześcijańskie święto ma oczywiście korzenie w Tradycji Słowiańskiej. Jak ktoś w to nie wierzy… no to niech se sam poszuka i przekona się, jak było… Mnie nudzi przesiewanie przetakiem piachu na pustyni…


*Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, Boże Ciało jest jednym z głównych świąt obchodzonych w Kościele katolickim. Choć świadomość niezwykłego cudu przemiany konsekrowanego chleba i wina w rzeczywiste Ciało i Krew Chrystusa towarzyszyła wiernym od początku chrześcijaństwa, jednak trzeba było czekać aż dziesięć stuleci zanim zewnętrzne przejawy tego kultu powstały i zadomowiły się w Kościele katolickim.*

mirko 176.103.161.*wczoraj
pogaństwo w najczystszej postaci. kult kawałka metalu w kształcie starożytnych bożków solarnych – „oto wasz katolicki bóg”.

lanca_ster 37.248.153.*
Kult Stwórcy. mirko. Monstrancję, obrazy, rzeźby szanujemy, bo przypominają cześć dla „naszego” katolickiego Boga

mirko 176.103.161.*
lanca_ster co znaczy przypominamy? bo jestem kiep i nie rozumiem twojego toku myślenia. to znaczy, że ludzie nie padają przed tymi wizerunkami na kolana i nie oddają im czci?

http://wpolityce.pl/kosciol/344377-dzis-boze-cialo-uroczystosc-najswietszego-ciala-i-krwi-chrystusa-w-calej-polsce-odbeda-sie-tradycyjne-procesje

Dziś Boże Ciało – uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. W całej Polsce odbędą się tradycyjne procesje Czytaj dalej

497 Dr Misio – Pismo i tego ocena, czyli o syndromie sztokcholmskim i o tym „jak se można jednym szczekiem przerobić przestępców seksualnych i łasych na kasę politykierów na ofiary szowinizmu”

Dr Misio – Pismo

Content Warning This video may be inappropriate for some users. Sign in to confirm your age


Ten wpis jest podsumowaniem prawdziwej istoty całej pustynnej tradycji, no oczywiście z wyłączeniem jej zbrodniczego i krwawego charakteru i spuścizny. Dla mnie 100%… 😦

A co do zdolności do samodzielnego „rozumienia rzeczywistości” przez tzw. „wiernych” znad Wisły… no cóż… Serce mnie boli, jak widzę, jak „rozumują” potomkowie niegdyś dumnych Słowian, którym pustynni najeźdźcy od przeszło 1050 lat dzień po dniu, kawałek po kawałeczku obrzezują mózgi…

Nie widzę żadnej różnicy w tej ich obronie pustynnego najeźdźcy, jak i w obronie „muzułmańskich uchodźców” w wykonaniu coraz częściej przez tych ostatnich wysadzanych, miażdżonych, zarzynanych, itp,  postępowych Jewropejczyków, patrz tzw. syndrom sztokcholmski… Myjcie im całując nadal stopy i tyłki, nadstawiajcie drugie policzki… Że też dożyłem takich mondrych i nofoczesnych czasów… Ciemność widzę, ciemność… 😦


Stachu aka drstrach
Kurwa mać, ten kawałek wcale nie jest o katolikach, tylko wali po naszym skomercjalizowanym społeczeństwie. To jest czysty, kurwa, punk, a nie jakieś chuju muju.

LOLLOL
Stachu aka drstrach GRATULUJĘ ZOSTAŁEŚ JEDYNYM MYŚLĄCYM CZŁOWIEKIEM W KOMENTARZACH

Adam Kupczyk
Myślę ze jest o obu. Ale tekst i teledysk jakby o czym innym mówiły.

#777# L
Łatwo zrobić paszkwil na katolików i duchownych ponieważ oni nie podkładają bomb, nie odrąbują glowy maczetami i nie morduja… Bardzo prosiłabym aby Dr Misio napisał taką wersję utworu dotyczącą wyznawcow islamu i wystarczy żeby pojechał z promocją tego utworu do Niemiec. Czy starczy odwagi – wątpię…

moniczka0405
#777# L u nas jest katolicyzm a nie Islam więc nie wiem po co ciągle wyjeżdżacie z tym islamem. Poza tym tekst piosenki jest prawdziwy. Z kościoła zrobili biznes i nie chodzi tam i zbawienie tylko oglupienie ludzi i trzepanie kasy.


autor: fot. wPolityce.pl/TVP.info

olo 89.71.101.*34 minuty temu
pełna zgoda z księdzem . Teledysk jest wstrzasający

fg 83.6.253.*41 minut temu
prawda zabolała

czarne jest białe 46.134.149.*43 minuty temu
No paprzcie, jak se można jednym szczekiem przerobić przestępców seksualnych i łasych na kasę politykierów na ofiary szowinizmu. Ma pan klecha tupet.

qedek 83.23.43.*35 minut temu
czyżby kościół decydował co jest polskie a co nie????? drogi księże, ksiądzu, panu w sutannie, jeszcze nie przejęliście w całości tej ziemi

http://wpolityce.pl/polityka/341675-ks-zielinski-o-teledysku-dr-misio-tak-zohydzano-zydow-przed-ii-ws-spot-zrobiony-dokladnie-goebbelsowskimi-metodami

Ks. Zieliński o teledysku Dr Misio: Tak zohydzano Żydów przed II WŚ. „Spot zrobiony dokładnie goebbelsowskimi metodami” Czytaj dalej

496 Ks. prof. Bortkiewicz i jego pustynne prafdy obrzezane: „Nie ma dziejów Polski przedchrześcijańskiej. Chrzest określa w sposób jednoznaczny naszą tożsamość”… Tak, tak… a łyżka na to… :-)

Image result for prawdy obrzezane
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/06/05/antypoganska-propaganda-zydo-katolikow-osiaga-poziom-histerii/


Pisałem już o tym wiele razy, więc tym razem moim komentarzem, będą komentarze innych,.. i sami domyślcie się które… 🙂


CM 77.88.186.*
SZCZYTOWĄ FORMĄ TEGO HERETYCKIEGO BEŁKOTU, SĄ TEORIE TO „DZIEJACH POLSKI SPRZED 2500 LAT”… })

Marek Terencjusz Warron 5.173.189.*
Bzdury na tych 5 str piszecie na temat rzekomego niszczenia Polski przez kler i watykan – pachoły WSI oraz innych agentur podłączeni do Sorosa, potomkowie fornalstwa 45. Komuna zabełtała wam we łbach

z KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO 31.175.161.*
Potomstwo awansu społecznego FORNALI 1945r. + tj. niedokształty rodem z PRLu, ich progenitura- legitymujący się głównie dipłomami ukończ. Wyższych Szkół Gotowania na Gazie wciąż niezmiennie LŻY, KPI

co nam pasuje 31.175.134.*
Lud, który od 1945 „odpłynął” ze wsi do miasta „odpłynął” także od Boga. Najwięcej bezbożnych obecnie Polaków w miastach ma rodowód wiejski i nosi prymitywizm myślenia- że z wiary można wybierać to,

KIER 94.254.142.*
PSY TERRORYSCI Z PO I N ZAMIAST SZYKOWAĆ NASTĘPNY PUCZ NA 11 STYCZNIA. PSY NA KALANA I DO CZĘSTOCHOWY INACZEJ WAS ROZNIESIEMY

pawelo 83.10.65.*
KIER to par excellance piskatolik .Tak jak jego guru co 10-tego idzie na mszę przyjmuje komunię a zaraz po mszy wchodzi na drabinę i bluzga ,pluje na Polaków co myślą inaczej niż on sam. Łaska Boska

!!! 83.5.63.*
Jaka to wielka radość i ulga, że mamy w kraju takich mądrych księży.

Jadźka 159.203.71.*
Tu agent ABW ksiądz, w telewizji kolejny agent coś bredzi. To jak za stalinistów.

Lestek 37.47.178.*
Z całym szacunkiem, ale większej bzdury dawno nie czytałem. KK chąc wymazać pamięć o tym wszystko niszczył i palił. Dane są zachowane w oficjalnych kronikach obcych kronikarzy. wystarczy poszukać.

polak nie katolik 95.40.55.*
Sługus watykanu pisze historię polakom -lechitom żenada. Przed haniebnym chrztem było państwo LECHITÓW zakłamany cwaniaku

polak 83.8.216.*
przed chrzescijanstwem Polska ze stolica w Krakowie byla poteznym panstwem jednoczacym wszystkich slowian w europie nazywalismy sie LECHISTAN kosciol katolicki zawsze niszczy historie podbitego kraju

arizona 107.12.254.*
tak. Liczy sie tyko czas odkad w czarne lapy watykanu wpadl kraj polan. Wczesniej zyli na madagaskarze a potem zapomnieli zrobic porzadku jaki zrobil w Anglii Henryk 8.

Budzimy się 82.139.163.*
Kościół o tym wie, Rzym nas zniszczył. Byliśmy potęgą przed tzw. chrztem i mieliśmy 4000 lat wielkiej historii.

Dariusz@Dariusz
Cóż kościół jest ważny i ma wielki wkład w to co mamy teraz , jednakże prawdą też jest to , że podjął wielki trud w wymazanie, zatarcie wszystkiego co było wcześniej przed chrztem. Czemu dzieci w szkołach bardzo dobrze znają mity greckie? Czemu uczą się wczesnej historii i to jakże drobiazgowo innych państw? Gdzie w tym wszystkim poza zdawkowymi informacjami mają nasi przodkowie Słowianie?

Mike 195.149.98.*
@ Dariusz@Dariusz — może ludzie znają mitologię Greków i Rzymian bo została spisana a Słowian nie?

ObserVator 83.9.17.*
Ks. Profesorze, teza, że Polska powstała w 966 NIE DA SIĘ dłużej utrzymać! Ludzie już wiedzą, że przed 966 mieliśmy prawie 3000 lat historii. Dowodem budzenia się ludzi są wpisy na tym forum.

rechot176.221.121.*
Wielebny łże jak z nut.

http://wpolityce.pl/kosciol/320633-na-swietaks-prof-bortkiewicz-o-najwazniejszych-wydarzeniach-z-zycia-kosciola-w-polsce-nie-ma-dziejow-polski-przedchrzescijanskiej-chrzest-okresla-w-sposob-jednoznaczny-nasza-tozsamosc-nasz-wywiad


fot. youtube.com

Ks. prof. Bortkiewicz o najważniejszych wydarzeniach z życia Kościoła w Polsce: „Nie ma dziejów Polski przedchrześcijańskiej. Chrzest określa w sposób jednoznaczny naszą tożsamość”. NASZ WYWIAD

Chrześcijaństwo rzeczywiście określiło naszą tożsamość. To są prawdy historyczne, ale one są dzisiaj bardzo istotne, we współczesnej dobie, w której próbuje dokonać się demontażu polskiej historii, demontażu polskiej tożsamości i próbuje się ukazać wielkość Polski w jakiejś fikcyjnej przestrzeni laickiej, która nigdy nie była naturalną atmosferą, w której naród polski oddychał

— mówi w rozmowie z portalem „wPolityce.pl” ks. prof. Paweł Bortkiewicz. Czytaj dalej

476 „Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji.(…)” (Konstytucja 3 maja, art. 1)

Konstytucja 3 maja,.. czyli polski patriotyzm katolicki w najlepszym wydaniu… Nie będę tu pisał nic więcej o tym, bo o oficjalnych wywodach można sobie samemu poczytać np. tu:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konstytucja_3_maja

Zwykłej zakłamanej pustynnej propagandy jest pełno wszędzie, więc dlatego pod spodem upowszechniam coś z zupełnie innej beczki…

A czytając te pieśni pochwalne sławiące twórców Konstytucji 3 maja i „katolickich polskich patriotów”,.. proszę nie zapominać o zagwarantowanym przez tę ustawę zasadniczą… dziedzicznym tronie dla…  saskiej, czyli niemieckiej dynastii Wettinów … 😦

Pamiętajmy o tym w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja w 1791 r. W 1793 r. Sejm w Grodnie ratyfikował II rozbiór Polski. Po zakończeniu obrad Sejmu podziękowano za to Panu Bogu mszą świętą i uroczystym odśpiewaniu Te Deum. – Nie przeszkadza to teraz Kościołowi czczenia rocznic Konstytucji 3 Maja uroczystymi mszami świętymi.
4 maja 2015 o 16:21 przez sliko

moherowy_beret 4 maja 2015 o 19:46
@sliko: szkoda, że nie napisałeś, że bezpośrednio po uchwaleniu „Ustawy Rządowej” król wraz z sejmem udał się na nabożeństwo dziękczynne…. Ale Ty wolisz zajmować się sprawami, które wydarzyły się dużo później i kojarzysz je na dowolny, sobie wiadomy sposób.

sliko 4 maja 2015 o 20:17
KONSTYTUCJA 3 MAJA A KOŚCIÓŁ KATOLICKI

„Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji.(…)” (Konstytucja 3 maja, art. 1)

Pomimo takiego wstępu stanowisko Kościoła katolickiego było do konstytucji bardzo delikatnie mówiąc – nieprzychylne i to od samego początku. Czytaj dalej

459 Bajki na tzw. Wielkanoc: „Przez swój powrót do życia Chrystus udowodnił, że wszystko, co głosił, jest prawdą”… Aha,.. a o Kodeksie Synajskim to abp słyszał?

UWAGA!!! Obrońcy i wyznawcy pustynnej tradycji, z okazji tzw. Wielkiejnocy, podobnie do tzw. Bożego narodzenia, kiedy to nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem, otrzymujecie u mnie „dyspensę” na pisanie tu, czegokolwiek. Także nawet pustynne trolle wtrącone do oT(c)HL”aNi lub C”eLo”S’Ci w tym wpisie mogą wydać z siebie swój głos i nie wpaść znów tam, gdzie już raz zostały wtrącone… A no i nie musicie nawet całować, czy też myć mi stóp… Szanujcie jedynie to i chwalcie pana, czyli Mię,.. i moje dobre i litościwie miłosierne serduszko… 🙂

O Jarych Godach, Easter, Wielkanocy pisałem już tu kilka razy, więc dziś będzie podobnie, ale jednak zupełnie inaczej. Nie będę już pisał o tym, jak to wyznawcy pustynnej tradycji „stworzyli” sobie swoje niektóre zwyczaje, bo pisanie o ich zbrodniach, złodziejstwie, kłamstwach, itd nudzi mnie. Dlatego teraz ten wpis będzie o jajach i ma być jajecznie śmieszny, czyli jak jaja, to jaja na całego, czyli na Jare Gody różne prawdy objawione, także i te o dinozaurach i ich jajach, jak to już pasują do prawdy o zmartwychwstaniu, czy o stworzeniu świata jakieś 6000 lat temu…

A teraz podarek dla tych nie kumatych, ale szczególnie dla mężnych wojowników, tak mężnie stających w obronie ich pustynnych prawd tu i tam, których nazw sieciowych przez grzeczność nie wymienię, tylko jedno pytanie…

Wskażcie sobie (bo ja już to wiem), gdzie w najstarszym z obecnie istniejących źródle pustynnym, czyli w Codex Sinaiticus, jest wzmiankowane tzw. zmartwychwstanie tego waszego pana… Przełknijcie to, jak własne usmażone smacznie jajeczka i tylko nie udławcie się nimi… za szybko… 🙂

A, to czy to jest fałszerstwo, czy nie i co z tego wynika lub nie… no to już nie moja broszka… WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 🙂 Czytaj dalej

431 SKRBH 28 Tony Bushby. Sfałszowane pochodzenie Nowego Testamentu


https://histmag.org/Nowy-Testament-a-historia-10378

Tekst zupełnie podstawowy i kluczowy,.. jak i znajomość samego pisma: Nexusmagazine, podobnie…

Przykład kopiowania formatowania tekstu (i nie tylko…), ze źródła, patrz:

http://kazik1.republika.pl/Inne/ForgedOrigins.htm

Wcześniej tekst upowszechniono częściowo, tu i tu.

GORĄCO POLECAM!!! 🙂
SKRiBHa

…..

Sfałszowane pochodzenie Nowego Testamentu

Tony Bushby

Od tłumacza

Przedstawiany niżej artykuł otrzymałem pierwotnie w marcu 2010 r. mailem od nieznanego nadawcy. Mimo, że wcześniej wiedziałem co nieco o wątpliwej reputacji tekstów biblijnych, przeczytanie artykułu Bushby’go było sporym dla mnie wstrząsem ze względu na głębię i zakres manipulacji dokonanych od czasów wczesnego chrześcijaństwa przez nasz kochany Kościół.

Tekst ten jest bardzo przekonujący, gdyż podaje liczne niepodważalne, jak się wydaje, dowody, powołując się na źródła zarówno z kręgów kościelnych jak i krytycznych opracowań naukowych. Długo zastanawiałem się, czy można tak drastyczną rzecz udostępniać naszemu oddanemu Kościołowi społeczeństwu, zwłaszcza, że polski wydawca Nexusa, czasopisma, w którym ten artykuł się pojawił w 2007 r., nie odważył się go wydrukować. W końcu jednak, mimo sympatii dla Kościoła i jego owczarni, uznałem, że prawda jest ważniejsza niż tego rodzaju sentymenty.

W Wigilię Bożego Narodzenia w 1972 r. Bhagawan Sathya Sai Baba mówił o pewnym stwierdzeniu Jezusa i jak ono później zostało zmanipulowane. Powiedział tak: W chwili, kiedy Jezus zanurzał się w Najwyższym Źródle Boskości, przesłał pewną wiadomość dla swoich naśladowców, która była interpretowana na rozmaite sposoby przez komentatorów i tych, co rozkoszują się składaniem w stos pism na pisma i znaczeń na znaczenia, dopóki nie zbierze się ogromna góra bałaganu. Owym stwierdzeniem manipulowano i ostatecznie przekręcono do postaci zagadki. Stwierdzenie Chrystusa jest proste. ‚Ten, który posłał mnie pośród was, przyjdzie ponownie’ — i wskazał na baranka. Baranek jest tylko symbolem, znakiem. Oznacza głos: ba-ba; było to ogłoszenie nadejścia Baby. ‚Jego Imieniem będzie Prawda’ — oświadczył Chrystus. Sathya znaczy Prawda.”

Zacytowałem tu Babę nie tylko dla wsparcia prawdziwości owych manipulacji na pismach świętych, ale także by mieć dodatkowy argument przeciwko tezie autora jakoby Jezus nie był postacią historyczna (Baba twierdzi m.in., że Jezus urodził się 28 XII 2 r.p.n.e.). Wywody Tony’ego w tej materii nie są dla mnie przekonujące. Główny jego argument to brak odniesień o Jezusie w dokumentach historycznych. Po pierwsze, to, że ich nie znaleziono nie jest dowodem, że takowych w ogóle nie ma lub nie było. Po drugie, chociaż nie jestem badaczem tej materii, spotkałem się z przynajmniej dwoma takimi źródłami, chociaż Kościół nimi jakoś nie chce się posługiwać. Najważniejszy to dokumenty znalezione w pewnym tybetańskim klasztorze, mówiące o pobycie Isy (tak nazywano tam Jezusa) w Kaszmirze (są w tamtym stanie także publicznie dostępne materialne ślady pobytu Jezusa i Jego matki). Drugi historyczny dokument, ten pochodzi z Watykanu, przytoczyła śp. Peggy Mason, bodajże w książce Sathya Sai Baba. The Embodiment of Love wydanej też po polsku przez Limbus (jest to relacja rzymskiego dygnitarza do przełożonych z napotkania Jezusa przemawiającego do grupy ludzi). To, że termin ‘Jezus Chrystus’ pochodzi od Konstantynowego ‘Hesus Kriszna,’ może nawet być prawdą, ale autor tego artykułu nie przedstawił tutaj solidnych na to argumentów. Historyczny Jezus z pewnością nie nosił tego podwójnego miana.

Krótko mówiąc, w moim odczuciu tezy autora o kompletnie sfałszowanych pismach Nowego Testamentu są w całości prawdziwe, natomiast sugestie o niehistoryczności Jezusa są nieuzasadnione.

KMB (24 VII 2010 r.)

W IV w. cesarz rzymski Konstantyn zjednoczył wszystkie religijne odłamy pod jednym łącznym bóstwem i nakazał skompilowanie nowych i starych pism w postać jednolitego zbioru, który stał się Nowym Testamentem.

Zaczerpnięte z Nexus Magazine (www.nexusmagazine.com), tom 14, Nr 4 (June – July 2007)

PO Box 30, Mapleton Qld 4560, Australia.  editor @ nexusmagazine.com
Tel.: +61 (0)7 5442 9280; Fax: +61 (0)7 5442 9381

Czego Kościół nie chce abyś wiedział? Czytaj dalej

416 SKRBH 23 Agnieszka Niemojewska. Druk – diabelski wynalazek

Akurat trafił się bardzo ciekawy artykuł o wynalazku druku, który skupia się jednak na jego powtórnym i europejskim rodowodzie… Formatowanie oryginalne zachowane.

Na zdjęciu: pracownia drukarska, ok. 1550 Getty Images

~czytelnik
A jednak koła nic nie przebije ! Choć wiem,że Indianie am.południowej się bez niego obywali,bo ich noszono w lektykach,ale jednak kamienie do swoich piramid musieli posuwać na drewnianych wałkach,a to już było prymitywne koło. Druk nie wątpliwie wpłynął na rozwój umysłowy ludzkości, zabierając oczywiście stopniowo Watykanowi posłusznych poddanych. Ale to logiczne.

~mi
dla mnie elektryczność, bez niej nie byłoby nic

~rownowaga
Wyeliminowanie ciemnoty i zreformowanie nauki i prawa zakończy czas trwania pasożytów

~Briann
Druk w Europie wynaleziono po raz drugi .Pierwsi byli Chińczycy.

~emeryt
INTERNET (czyli poskript) DOKOŃCZYŁ DZIEŁA.

~lampa
@emeryt ^ i mimo ogromnego zakresu oglupil 99% ludzkosci.

http://ksiazki.wp.pl/tytul,Druk-diabelski-wynalazek,wid,21890,wiadomosc.html?ticaid=11892d

Druk – diabelski wynalazek

Czytaj dalej

381 Rozpruwacze ludzkich mózgów, czyli nofoczesna tradycja pustynna i jej turbo-katolickie przemyślenia, także o sarmackich korzeniach Wielkich Wolnych Wolaków z Watykanu nad Wisłą 03

Stanowisko archeologiczne Arkaim, założone na planie koła z widocznymi wałami ziemnymi

WYJAŚNIENIA DO UWAG I PODSUMOWANIE,..

…czyli wg mnie… umysłowa śmierć Wielkich Wolnych Watykańskich Wolaków i ich sarmackiego mitu,.. (tak, tak,.. złotousty x. prałacie Kneblewski),.. ale nie tylko jego… bo i dr Piotra Makucha i innych mniejszych, czy większych allo-allo, jak Jagodziński, itp,.. także teraz raczej będą musieli jakoś ponownie wymyślić,.. jakby tu ideologicznie zmartwychwstać…

W moim poprzednim wpisie poświęconemu nowo-post-pogańskiemu-wielko-wolno watykańskiemu wolactwu, czyli nofoczesnemu turbo-sarmackiemu katolicyzmowi, czyli tu:

https://skribh.wordpress.com/2016/12/01/376-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-tradycja-pustynna-i-jej-turbo-katolickie-przemyslenia-takze-o-sarmackich-korzeniach-wielkich-wolnych-wolakow-z-watykanu-nad-wisla-02/

…wyjaśniłem częściowo UWAGĘ nr 1, czyli podstawy podstaw, czyli skąd i od kogo genetycznie NIE MOGĄ POCHODZIĆ „sarmaccy” wielko-wolno-watykańscy Wolacy.

Nikt nie odważył się odezwać w tej sprawie, więc rozumiem, że wiedza ta dotarła gdzie miała dotrzeć i została zrozumiana, bo teraz będę rozwijał wnioski, jakie wynikają z upowszechnionych tam wiadomości.

Przypomnę moje jedyne pytanie, które tam zadałem, drzewko drzewko haplogrupy R1a, jak i trzy mapki z tym związane:

„Czy ktoś rozumie, że Irański prawnuk nie może być Pra-Słowiańskim ojcem swojego własnego Aryjskiego pradziadka?”

Czytaj dalej

380 Jarek Kefir. Zakazana historia: kościół katolicki a rozbiory Polski

http://wpolityce.pl/polityka/130136-kosciol-katolicki-byl-przez-wieki-ostoja-polskosci-jest-i-dzisiaj-to-jeden-z-powodow-dla-ktorych-jest-tak-atakowany

http://niezalezna.pl/54823-kosciol-dla-polakow-jest-arka-noego-polskosci-nie-da-sie-oddzielic-od-chrzescijanstwa

http://wiadomosci.onet.pl/tablica/kosciol-zawsze-byl-i-jest-ostoja-polskosci-i-obron,1666,270154,73203056,watek.html

wp pisze: 18 Luty 2013 o 08:55
Jednostronna bzdura, Kościół był ostoją państwa polskiego.

Można i tak…Można i tak, jak to robi sarmacki turbo-katolik x. prałat Roman Adam Kneblewski… i jego koledzy po fachu. To min. dlatego zdecydowałem się upowszechnić ten tekst, żeby można było sobie poczytać, co na ten sam temat ma do powiedzenie ta „gorsza” druga strona… Proszę ten wpis potraktować, jak przygotowanie do jutrzejszego, który będzie ostatnią częścią tych już opublikowanych:

https://skribh.wordpress.com/2016/12/01/376-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-tradycja-pustynna-i-jej-turbo-katolickie-przemyslenia-takze-o-sarmackich-korzeniach-wielkich-wolnych-wolakow-z-watykanu-nad-wisla-02/

https://skribh.wordpress.com/2016/11/28/375-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-tradycja-pustynna-i-jej-turbo-katolickie-przemyslenia-takze-o-sarmackich-korzeniach-wielkich-wolnych-wolakow-z-watykanu-nad-wisla-01/

https://skribh.wordpress.com/2016/11/26/374-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-medycyna-i-taki-jeden-jej-nieszkodliwy-wynalazek/

https://skribh.wordpress.com/2016/11/24/373-o-dumnym-wspanialym-i-sprawiedliwym-khulestfie-judeopolonii/

A i polecam komentarze napisane pod oryginalnymi artykułami…

Zakazana historia: kościół katolicki a rozbiory Polski

Posted on 18 Luty 2013 by Jarek Kefir

Kościół katolicki a rozbiory Polski

Cytuję: „Nie mam za bardzo czasu na pisanie, ale nie mogę już dłużej słuchać Kurskich, Jurków, Terlikowskich, Romaszewskich i im podobnych. Żałuję, że adwersarze tych panów nie posiadają odpowiedniej wiedzy historycznej ażeby móc odpierać ich „bezsporne i niezaprzeczalne fakty” odnośnie zasług Kościoła rzymskokatolickiego dla naszego bytu państwowego i niepodległości. Oni tego nie przeczytają, ale internet ma to do siebie, że wiadomość puszczona w sieć przetacza się przez wiele, wiele PCetów, laptopów… i może jakiś młody miłośnik historii czytający poniższy tekst zostanie kiedyś politykiem lokalnym, krajowym, czy może dziennikarzem i podobne bzdety o „zasługach” Kościoła będzie mógł gładko zripostować. Czytaj dalej