451 Miziaforum. Przekręt? Lista SS manów IPN, opublikowana dziś nie zawiera ani 1 nazwiska SS MANÓW Z UKRAINY!! OCIEPLANIE WIZERUNKU BANDEROWCA!!! S!!


Ukraińcy uczcili pamięć SS Galizien: w mundurach Waffen-SS i pod flagami OUN-UPA [+VIDEO / +FOTO]

(UWAGA! Ja „ruski troll”, jak mnie nazywają „łowcy ruskich trolli”, czy inni „wolni ludzi”, puszczam ten wpis, bo mi nie jest wszystko jedno,.. ale bez mojego zupełnie zbędnego tu komentarza. Poprawiłem trochę formatowanie i błędne odnośniki, dodatkowo na dole zacytowałem treść pierwotnego wpisu, ale nie dałem rady załączyć obecnego tam filmu nakręconego w siedzibie IPN.)

https://miziaforum.wordpress.com/2017/01/30/przekret-lista-ss-manow-ipn-opublikowana-dzis-nie-zawiera-ani-1-nazwiska-ss-manow-z-ukrainy-ocieplanie-wizerunku-banderowca-s/

Posted by miziaforum w dniu Styczeń 30, 2017

WŁAŚNIE DZISIAJ SIĘ DOWIEDZIAŁEM ŻE POLSKI IPN OPUBLIKOWAŁ OPUBLIKOWAŁ PO 73!!! LATACH LISTĘ ZAŁOGI SS MANÓW Z OŚWIĘCIMIA BRZEZINKI NIEMIECKIEGO OBOZU ZAGŁADY… PODEJRZANIE PÓŹNO ALE MAŁO KTO ZWRÓCIŁ UWAGĘ NA PUBLIKACJĘ!!!

Tak się złożyło, że lista została opublikowana kilka dni po tym, jak w niemieckiej telewizji znowu pojawiły się określenia polskie obozy koncentracyjne – powiedział dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Jak podkreślił, na tej liście są tylko Niemcy. – To też jeden z argumentów obalających dla nas upokarzającą opowieść o polskich obozach koncentracyjnych – podkreślił. Na liście znalazło się 8502 nazwiska.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/85-tys-nazwisk-esesmanow-w-upublicznionej-bazie-zaloga-ss-kl-auschwitz,11742483/

I TAKICH ARTYKUŁÓW BYŁO DZIŚ DUŻO Z TYM CYTATEM UMIESZCZONYM W KAŻDYM Z ARTYKUŁÓW

powiedział dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Jak podkreślił, na tej liście są tylko Niemcy.

TYLKO NIEMCY …….. CZYŻBY !!? I JA I MILIONY POLAKÓW MAMY W TO WIERZYĆ ŻE BYLI TAM SADYSTAMI I MORDERCAMI TYLKO NIEMCY A GDZIE UKRAIŃCY O KTÓRYCH WSZYSCY OD WOJNY WIEDZĄ NIE TYLKO Z ŁASKI IPN KTÓRY NAGLE NAS CHCE OŚWIECIĆ PO 73 LATACH ŻE BYLI TAM SAMI NIEMCY

OTÓŻ NIE !! BYLI TAM RÓWNIEŻ UKRAIŃCY!!!

Oddziały Wartownicze Dowódcy Policji i SS

Niemcy nazywali ich Hiwis, co odnosiło się do słowa Hilfswilliger, które oznacza „chętny do pomocy” lub Trawnikimänner, czyli „ludzie z Trawnik”. Określano ich również czarnymi od koloru mundurów, Ukraińcami, gdyż znaczna część miała pochodzenie ukraińskie, a ludność miejscowa nazywała ich askarami, co wywodziło się od nazwy używanej w stosunku do składających się z ludności autochtonicznej oddziałów pomocniczych, organizowanych przez Niemców na terenie kolonii przed I wojną światową. Czytaj dalej

306 Robert Jurszo. Imperium Lechitów – pseudohistoryczny mit… czyli… Olaboga! La(c)hy idą! Raduj się, kto może!… hehehe :-)


Fragment mapy Europy rzymskiego geografa Pomponiusza Meli. Enztuzjaści starożytnego pochodzenia Polski w widocznej na mapie Sarmatii widzą Imperium Lechitów (fot. Wikimedia Commons / )

Utworzyłem nowy wątek poświęceony temu zagadnieniu tu: http://forum.jawia.pl/thread-102.html

https://skribh.wordpress.com/2015/09/12/164-slowianscy-krolowie-lechii-polska-starozytna-czyli-lechistan-lechici-lachy-polachy-polacy/

Coś mówi mi, że to pokłosie palenia bałwanów itp, na Ostrowie Lednickim, podczas Wielkiego Turystycznego Zlotu Słowian… albo może to zwyczajnie tradycyjnie miłosierny pustynno-jewropejsko-germański „Drang nach Osten”… nieważne…

Ważne, że ta pustynna przeciw-słowiańska propaganda coraz bardziej zgrzyta, charkocze i chrzęści, patrz np. komentarze poniżej!!! 🙂

SŁAWA I CHWAŁA LACHOM / LECHITOM NASZYM SŁOWIAŃSKIM PRZODKOM, NASZEJ PRADAWNEJ SŁOWIAŃSKIEJ TRADYCJI, KULTURZE I NASZEMU ŚWIĘTEMU SŁOWIAŃSKIEMU JĘZYKOWI, PRZODKOWI WSZYSTKICH INNYCH TZW. JĘZYKÓW INDO-EUROPEJSKICH!!!

~Stan 2016-06-02 (20:27)
A czy historia Polski pisana przez Niemców w okresie rozbioru Polski jest bardziej prawdziwa?

~Geralt 2016-06-02 (20:27)
Według Kościoła, Polska przed chrztem była zamieszkana przez małpoludy i dinozaury.

~sagnet 2016-06-02 (20:24)
A na jakiej podstawie mówi się o przyjęciu chrześcijaństwa przez Polskę? Ano na podstawie kościelnych bajek.

~polak 2016-06-02 (21:05)
Sraja pod siebie bo wiedzą że gdy brat z bratem się zejdzie czyli Lech Czech i Rus to im nawet reszta świata nie podskoczy. Temu tak od zarania dziejów mamią nas, próbują rozdzielac itp. A to my jesteśmy najpotezniejsi na ziemi, nasza krew. Słowiańska

~rrr69 2016-06-02 (22:10)
Takiego antypolskiego steku bzdur watykańskich dawno nie czytałem…

~Zbyszo XXI 2016-06-02 1 godzinę i 6 minut temu
Kto Panu Panie Jurszo „kazał” napisać ten materialik? Kler?

~Leszek Niechmielewicz 20 minut temu
Widze, że się zaczęło. Pan Jurszo dostał prikaz, żeby naskrobać artykuł deprecjonujcy Imperium Lechii. Niestety, zrobił to bardzo nieudolnie. Nie sprawdził źródeł podanych u p. Bieszka, pisze o Awiłło Leszku, ale już nie komentuje bodaj pierwszej trony książki o epitafium dla tegoż Awiłło Leszka od cesarza Rzymu z I wieku. W książce podano około 50 kronik jak dobrze pamiętam, z których korzystał Bieszk, p. Jurszo wspomina o dwóch – do reszty się nie odnosi – bo jak tu napisać, że widocznie kroniki i mapy zachodnie tworzyli bajkopisarze. Jeszcze by ktoś wywnioskował, że cała historia Europy to fantasy 🙂 Nie napisze p. Jurszo, że trzeba zacząć badać na nowo historię naszych ziem, biorąc pod uwagę, że na pewno jesteśmy tutaj od około 6000 lat (badania genetyczne). Jeśli ta oficjalna nauka jest taka prawdziwa, to panie Jurszo – poproszę znaleźć tekst źródłowy i opublikować na WP o takim tworze historycznym jak Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego. Czekam! Ja twierdzę, że coś takiego nie istniało nigdy w historii, mimo, że piszą o tym wszystkie podręczniki do historii w Polsce. I jeszcze jedno: ludzie, wbijcie sobie do głowy, że Germanie, czy plemiona germańskie to w większości byli Słowianie. Świadczy o tym genetyka, oraz wykopaliska! Jeszcze taka ciekawostka: bodaj V wiek n.e. – kronika frankońska pisze o Kraku X Corsico, piętnastym królu Lechii, wyzwolicielu Galii. Ogólnie w tym wszystkim od wieków (usuwanie przez mnichów „diabelskich” znaków słowiańskich z wszystkiego i wszędzie, zabory, Komisję (Re)Edukacji Narodowej, wojny, komunizm) chodzi wciąż o to, aby prawdziwą historię nam zabrać, wyrugać, zanegować. Żebyśmy byli narodem bez historii, żeby każdy wiedział, iż w czasach Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Nieistniejącego 😛 my byliśmy dzikim ludem małpiszonów bez ogłady. Swoją drogą zadajcie sobie kilka pytań: 966 chrzest Polski. Schodzimy z drzew i organizujemy jakieś zalążki państwa. Po czym kilkadziesiąt lat później Cesarz dostaje wpiernicz od Chrobrego i nawet mu nie w głowie odwet, a bojąc się ataku Bolesława robi wszystko by go ułaskawić. Króla, którego rodzice chodzili po drzewach i nie umieli pewnie nawet mówić!:) Druga sprawa: mapy starożytne. Imp. Romanum, a poza nim jakieś gdzieś tam plemiona Ariów, Słowian, Wandalów, Hunów, Scytów czy kogo tam jeszcze. Dlaczego tak było? No mówią nam, bo nie było tam państwowości, granic, tylko plemiona. A pytanie – który kronikarz odważyłby się przekroczyć Dunaj? 🙂 Heh jeszcze sobie przypomniałem, że wg autora artykułu Długosz pisał kronikę, by dowartościować państwo Jagiellonów. Buhahah! Wobec kogo, się pytam? najbardziej rozwinięte, wielokulturowe i potężne państwo europejskie? Śmiech na sali.

~Mira 18 minut temu
Pseudonaukowy bełkot. Nie poparty argumentami. Słyszał autor może o badaniach genetycznych, o haplogrupie o badaniach prof. Tomasza Grzybowskiego z CM UMK nad mitochondrialnym DNA (mtDNA ? Dlaczego WP publikuje wypociny jakiegoś nieuka? Wstyd!!!!!

pawelhannig 2016-06-02 (21:47)
Widzę, że autor zgodnie z ogólnoprzyjętym łacińsko-judejskim kanonem wartości etycznych lubuje się w stosowaniu podwójnych standardów – jak znalezisko jest „nasze”, to jest potwierdzone, jak „wasze” – to urojenia, kronika jest „nasza” to jest wiarygodna, kronika jest „wasza” – to falsyfikat. Długosz pisze coś, co nam się podoba – źródło historyczne, Długosz pisze coś, co się nam nie podoba – fantasta. Kali zabrać krowę – dobrze, Kalemu – źle. Autor wykazuje się całkowitą ignorancją na temat opisywanego zagadnienia. Nie rozumie co pisze i o czym pisze, co gorsza, on zrozumieć tego nie chce. Łączy próbę odtworzenia dziejów Imperium Lechickiego (to, czy istniało w kształcie takim i z pobudek takich, jak podaje Bieszk za różnymi kronikami, to inna sprawa,) z „kompleksem ofiary” i „poczuciem dziejowej krzywdy”, co jest zupełnie absurdalne, bo rozważanie dziejów Polski przed Mieszkiem to jeden z wielu sposobów, na wyzbycie się „kompleksu ofiary” i tej całej martyrologicznej historiozofii, Polski, jako „przedmurza chrześcijaństwa” i innej trucizny, zwanej poczuciem winy, którą Polacy zaszczepili w sobie wraz z przybyciem chrześcijaństwa. Nie no, czekajcie, zaraz autor powie, że to od Słowian się wziął dogmat grzechu pierworodnego albo słowa modlitwy : „moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina…”. Krótko mówiąc, temat bardzo uwiera i, nie wiedząc gdzie wyładować swoją frustrację, w nieszczęściu swoim wysmarował propagandowy artykulik niskich lotów, bardzo nieumiejętnie kryjąc ową frustrację tymi Kalowymi „argumentami”. W nieszczęściu, bo artykuł przeczyta sporo osób i zainteresuje się przedmieszkowymi dziejami Polski, a nachalny ton artykułu tylko pogłębi zainteresowanie – ludzie się ciekawią takimi „niewygodnymi” rzeczami. I coraz mniej daje wiarę tym bajeczkom rodem z kolorowych podręczników do historii dla szkoł podstawowych i gimnazjów, że Słowianie, to byli ciemni, dzicy ludzie, pisma nie znali, państwowości nie mieli, pewnie żyli na drzewach i się zjadali i dopiero dzięki łasce Bożej, która spłynęła na nas w roku 966 wszyscy nagle pokojowo nawrócili się, zeszli z drzew i się ucywilizowali nie stawiając oporu, a z plamy na mapie nagle zrobiło się sporych rozmiarów państwo. Wciskając takie pierdoły ubliża się zdolnościom rozumowo-poznawczym czytelników. Chyba, że autor liczy na to, że, cytując klasyka, „Ciemny lud to kupi”.

~robomir 2016-06-02 (22:18)
@pawelhannig ^ Super napisane. I pomyśleć, że wszystkie te kłamstwa to strach przed egalitarnym systemem – demokracją. 😉

~brrrum 2016-06-02 1 godzinę i 42 minuty temu
Proszę porównać języki jakimi posługują się Słowianie z językami takimi jak niemiecki, angielski czy francuski. Stwierdzicie, że język polski i języki słowiańskie są bardzo rozwinięte, dużo bardziej od tych z zachodniej Europy. To świadczy o wysokim stopniu rozwoju naszych przodków słowiańskich. Niestety, jesteśmy podatni na przyjmowanie obcych wzorców ponad miarę, i język też zaśmieciliśmy. Niemniej jest on nadal bardziej rozwinięty, jeśli chodzi choćby o formy gramatyczne. Owszem, wolimy mówić centrum zamiast ośrodek, edukacja zamiast kształcenie, prezent zamiast podarek itd. Ale nasi przodkowie wiedzieli, że krzem, pokrzywa, skrzyp coś łączy, coś co skrzypi nam w języku do dzisiaj. To coś to chemia zawarta w nazwach – skąd starożytni Słowianie ją znali tak dokładnie, gdy większości współczesnych nic te słowa ze sobą nie kojarzy?

alo 2016-06-02 (22:33)
Mimo szczerych intencji, autorowi udało się w tym kłamliwym artykuliku przemycić jakieś słowa prawdy. Oto one: „poza tym, historiografia w takim sensie, w jakim rozumiemy ją dziś, jest przede wszystkim dzieckiem XIX w”. Dodałbym, że nie w tym sensie, ale w tym kształcie, jaki prezentuje autor artykułu, jest owocem działalności Otto Bismarcka, który poszukiwał usprawiedliwienia dla stworzenia imperium niemieckiego, którego terytorium w większej części zajmowało dawne ziemie słowiańskie. Na tą działalność nie szczędzono grosza, a owoce niemieckiego ekspansjonizmu zatruły umysły naukowców na wiele pokoleń, w tym na uczelniach uważanych za polskie. Na szczęście nauka ścisła, jaką jest genetyka, skutecznie podkopała fundamenty tej teutońskiej fortecy. Dochodzenie do prawdy polecam zacząć od wpisania w wyszukiwarkę hasła: Europe in Year 700. Zobaczycie jak wyglądały „Niemcy”, zanim z błogosławieństwem Rzymu, Saksonowie, czyli przekabacona na wiarę rzymską mieszanka dawnych słowiańskich Drzewian i skandynawskich Danów, wyruszyła ze swoich pieleszy w okolicach dzisiejszej Bremy. Notabene o nazwie również całkowicie słowiańskiej. Genetyka jest dla „rasy panów” druzgocąca – nie ma takiej rasy. Jest za to niehomogeniczny zlepek genów celtyckich, skandynawskich i słowiańskich. Zaś język, zgodnie z mającą solidne naukowe podstawy Teorią Substratu Germańskiego, powstał jako mowa kreolska na styku oddziaływania języków celtyckich i proto-slowiańskich, poprzez nawarstwienie się ich słownictwa na bliżej nieokreślony „substrat azjanicki”. Może nigdy nie istniało Imperium Lechickie. Ale na pewno istniał silny kulturowo i ludnościowo, homogeniczny naród z dominującą haplogrupą odojcowską R1a1, posiadający liczną klasę urzędniczo-kapłańską, która dysponowała własnym pismem, a jej władza sięgała do najodleglejszych zakątków hipotetycznego państwa. Inaczej nie udałoby się przez tyle pokoleń przechować mowy, która do dziś zachowała łudzące podobieństwo do starożytnego Sanskrytu. Skoro lingwistyka twierdzi, że przy braku mowy pisanej i wzajemnych kontaktów, języki tak różnicują się już w trzecim pokoleniu, że przestają być wzajemnie zrozumiałe, vide – mnogość języków prymitywnych plemion Nowej Gwinei, słowo pisane musiało docierać na ziemiach słowiańskich wszędzie. Reszta jest tylko kwestią dywagacji, choć nie wątpię, że w miarę postępów nauki, będziemy stopniowo wracać na należne nam miejsce, Którym wcale nie jest rola jakiegoś dzikiego plemienia z lasu, któremu państwowość przyniosło dopiero ochrzczenie się w obrządku Rzymsko-Katolickim.

~Wiedzący 2016-06-02 (21:17)
Widzę, że książka Janusza Bieszka zadziałala, skoro juz ja zaatakowali. Bardzo dobra reklama. Czytajcie bo warto – ksiazke o Lechii oczywiscie. W przygotowaniu kolejne pozycje innych autorów na temat Słowiańszczyzny. Lawina ruszyła juz jej nie zatrzymacie. Pora wreszcei skończyc z niemiecką historia Polski napisaną przez zaborczą propagandę. Dużo mocniejsze historie niz Długosz pisza : Prokosz, Kadłubek i Dziersga. Oni tez sfiksowali? A Wolański, który odczytał pismo Etrusków juz w XiX wieku? A Pietraszewski i jego kolekcja monet, a przed wszystkim tłumaczenie słowiańskie Awesty? Oj duzo tego jest, a osada na górze Zyndrama dopiero co odkopana. Wreszcie genetyka, ktora rozwaliła fantajze wedrówki ludow i mity jakis starozytnych Germanów, ktorych wogóle nie było. Tego juz nie da sie zatrzymac, Prawda coraz bardziej krzyczy..i coraz bardziej jest widoczna.

~Andrzej 2016-06-02 (22:25)
Zniszczyli i zaklamali naszą historie wymazali z pamięci naszych bogów dali nam żydowskiego boga żydowską boginie i żydowską biblie i teraz jest wszystko cacy

~Józek 2016-06-02 (22:30)
Iliada Homera też jeszcze niedawno była tylko bajką obśmiewaną przez studentów archeologii. Tylko Niemiec Schliemann się nie śmiał. Czy ktoś jeszcze pamięta nazwiska tych co się śmiali ?

http://historia.wp.pl/title,Imperium-Lechitow-pseudohistoryczny-mit,wid,18362135,wiadomosc.html

Imperium Lechitów – pseudohistoryczny mit Czytaj dalej

298 „Pustynna prawda” a rzeczywistość, czyli fałszerstwo Kordeckiego, bajdy Sienkiewicza, a mit o obronie Jasnej Góry


Obrona Jasnej Góry 1655. Obraz Januarego Suchodolskiego. Fot. •Domena publiczna

Wszystko zaczęło się jakiś czas temu, kiedy ktoś ponownie gdzieś w sieci wyskoczył z tematem „pogańskich Słowian składających krwawe ofiary z ludzi, swoim krwiożerczym dzikim diabłom”, czy coś w tym rodzaju… Teraz to waśnie dopiero ododdziałuję… czyli odreagowuję…

Miałem dziś upowszechnić kolejny z dokumentów i źródeł odbrązawiających różne pustynne mity… więc robię to, a że miało to być o czymś innym… no cóż… co się odwlecze to nie uciecze… a zresztą wszystko i tak pozostaje w rodzinie…

Właśnie przeczytałem ciekawy tekst zamieszczony na bardzo ciekawej stronie, czyli tu: https://kronikihistoryczne.blogspot.co.uk/, będący bardzo dobrym przykładem otwierającym oczy na to, jak robiło i nadal robi się pustynną propagandową rzeczywistość. Tym razem zobaczymy tę sztukę w jej krześcijańskim wydaniu…

Proszę zwrócić uwagę, jak podstępnie używając już tej „prawdziwej oficjalnej rzeczywistości”, następni tkacze pustynnej mai pasą ciemne masy, mamiąc ułudą i kłamstwem następne pokolenia niczego nie świadomych naiwniaków… i dojąc ich przy tym niemiłosiernie… i bezlitośnie… o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi… a czego ich ofiary, nie mogą za żadne skarby tego świata zobaczyć, a co za tym idzie i zrozumieć…

W kolejnych wpisach pogrążymy się w odmęty pustynnego wzajemnie sprzecznego bohaterskiego absurdu… a teraz do porównania najpierw oficjalna wikipedia i jej wiedza, potem ta sama krześcijańska stronka, co to upowszechniła cytowany tu nie tak dawno miłosiernie szyderczy przeciw-słowiański tekścik o Naszej „plugawej nowo-pogańskiej wrażej Tradycji”… a koniec coś z zupełnie odmiennym pojmowaniem tego samego zdarzenia… i jego następstw…

Nadmienię tylko, że tzw. Jasna Góra nie zawsze była siedzibą pustynnego zakonu paulinów… jeśli rozumiecie, co mam na myśli…

https://pl.wikipedia.org/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Jasnej_G%C3%B3ry

http://www.pch24.pl/obrona-jasnej-gory-,39490,i.html

http://natemat.pl/128225,ile-oblezenia-w-oblezeniu-czyli-jak-jasna-gora-opierala-sie-szwedom


Jasna Góra jest dziś polskim centrum pielgrzymkowym. Wokół jej obrony z czasów potopu narosło wiele legend. •Domena publiczna / CC BY-SA 3.0

Potop 1974 (Oblężenie), The Deluge 1974 (The Siege)

Tyle propagandy i półprawdy, a teraz dodajmy trochę goryczki i dziegciu… do tego słoju z miodem i muchomorami…

Dopisek od redakcji – Poprawiono trochę błędów oryginalnego tekstu… 😦

https://kronikihistoryczne.blogspot.co.uk/2016/05/obrona-czestochowy-obalenie-mitu.html Czytaj dalej

209 Wyzwolenie, czy obrona Lwowa w tzw. 1918r… tylko przed kim, czy przeciw tzw. żydowskim i ukraińskim krwawym siepaczom, czy… haniebna polska napaść na przyjaciół?


OBRONA LWOWA ОБОРОНА ЛЬВОВА


FORTECA – ORLĄTKO

bzynio bzynio 1 rok temu
Od najmłodszych lat wiedzieli co w życiu jest ważne. Piękna Pieśń Patriotyczna. Chwała Orlętom, Chwała Wielkiej Polsce !!!


Orlęta Lwowskie

TheAlderamin 5 lat temu w odpowiedzi na komentarz, którego autorem jest koshovey
@koshovey „Od IX w. pomiędzy Górą Zamkową a Pełtwią istniało osadnictwo Lędzian, w X w. powstała osada Lędzian na Górze Zamkowej[1]. Istnienie osady potwierdzono w 1977 r. kiedy podczas badań odkryto, że cerkiew św. Mikołaja wybudowano na wcześniej funkcjonującym cmentarzysku[2]. W 981 r. teren Grodów Czerwieńskich został zajęty przez Włodzimierza I i dostał się pod panowanie Rusi Kijowskiej”. więc chyba synek racji nie masz!

TheAlderamin 5 lat temu w odpowiedzi na komentarz, którego autorem jest Ukrcossack
@Ukrcossack Lędzianie byli też zwani Lachami co po waszemu oznacza chyba Polaków no nie ? i chce ci powiedzieć że byli oni 100% Polakami

kazama333 6 lat temu w odpowiedzi na komentarz, którego autorem jest 1LV456
Lwów założył Rurykowicz(rusin) co bynajmniej nie oznacza wcale ukraińca. Bo wczesne zalążki tego sztucznego narodu powstały w pod koniec XIX wieku. Naród ruski w znacznej części się spolonizował, a więc i jego dorobek włączył się do narodu polskiego. Warto też zaznaczyć, że Lwów w obecnym kształcie jest wynikiem lokacji przez Kazimierza Wielkiego. A cały jego dorobek kulturalny, architektura i lata świetności zawdzięcza koronie Polskiej.

Założę się, że w tzw. „wolnych mediach ukraińskich czy też żydowskich” (co w sumie wychodzi na to samo), te same wydarzenia z Lwowa z tzw. 1918r, zostały opisane raczej jako ta druga możliwość… Jak było nie wiem… bo mnie tam nie było… ale sądząc po wyrazie artykułu zacytowanego w całości poniżej… hm… no to te „wolne ukraińskie czy też żydowskie media”, a za nimi wszyscy inni, którzy podzielają podobny pogląd… no to niestety, ale na prawdomównych i bez winy, no to nijak nie wyglądają… oj nie… No chyba, że ktoś tam ma inne zdanie… ale to jest tego kogoś problem…

No to jak tam, czy tzw. żydzi i Ukraińcy i różni wielbiciele zbrodniarzy banderowców, ounowców i innych? Czy jesteście już gotowi, żeby zmierzyć się, tym razem z waszą własną zbrodniczą spuścizną?

Jeśli nie… no cóż… chyba tym gorzej dla was…


Żołnierze i mieszkańcy Lwowa na rynku w listopadzie 1918 roku (fot. NAC / )

~Kruk 51 2015-11-11 (13:47)
Mój ociec bronił Lwowa mając 14 lat ! Mam po dziś dzień oryginał dyplomu obrony Lwowa nadany imiennie ! Czy ktoś ma taką pamiątkę ? Nareszcie można mówić głośno o tych wydarzeniach ! Dla czego to jest takie ważne ? Bo awanturnictwo Ukraińsko żydowskie daje znowu znać ! Tam zaś toczą się walki. Brat zabija brata , banderowcy z żydami pospołu walczą o niby wolną Ukrainę a w rzeczywistości chodzi o stworzenie żydowskiej Ukrainy z czasów zaboru Rosyjskiego. I do naszych stron zmierzają banderowcy. Marzy im się Ukraina po Przemyśl i Tarnów. Naiwniacy Ukraińcy myślą o wolności pod rządami Żydów. Ale naiwnymi są też Żydzi ! Myślą że Ukraińcy ich nie wyrżną ! Zobaczymy co pokaże czas !

~Lwowiak 2015-11-11 (15:20)
Orlęta Lwowskie cześć i chwała im , pamiętamy i nie zapomnimy o mordzie na polakach

~lok (09:37)
no…dzieci na wojnie ? Kontrowersyjne conajmniej..

~Ala (10:45)
Tak jest. Wstyd , ze dzieci braly udzial w walkach. To chore. A szczegolnie, ze tym sie chwalimy. Bezdomne dzieci w II RP.

~!!!! (10:17)
„Wrażenie było takie, że Ukraińcy pastwili się przed śmiercią nad jeńcami – to nie opis zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu w 1943 r., ale we Lwowie w 1918 r. 14 listopada do podmiejskiego Zamarstynowa wkroczyło wojsko ukraińskie. Według zeznań świadków, zostali entuzjastycznie przywitani przez tutejszych Żydów. Ukraińscy żołnierze wzięli do niewoli 15 polskich jeńców i cywilów, po czym bestialsko ich zamordowali. W zbrodni mieli im asystować również żydowscy milicjanci.” Wniosek zyd i ukrainiec to najwięksi wrogowie Polski !!!

~jotka:na_pohybel_banderze! 2015-11-11 (18:06)
Dwa miłujące od zawsze Polaków nacje to Żydzi i Ukraińcy…

~kk 2015-11-11 (19:15)
Dla tego od kiedy żyję pamiętam wyzwisko ty Ukraińcu , określającą ludzi zawziętych , bandytów

~Vigo 2015-11-11 (17:50)
czyli, krotko mowiac-bandziory.

~wiesscar 2015-11-11 (16:49)
Kuchciński z Przemysla jest jak czytałem proukrainski. Ma być marszałkiem Sejmu. Chodzi o to ze Ukraińcy sa okrutni bo długo byli pod panowaniem Turków.

~tt 2015-11-11 (21:07)
Nawet nie ma co pisać swoich komentarzy tutaj czy na onecie lub nie daj Boże na gazeta. Te portale są żydowsko -niemieckie i usuwają komentarze lub możesz pisać trzy razy to samo a i tak nie pojawi się. Dajcie sobie spokój z pisaniem. Olać ich portale.

http://historia.wp.pl/kat,1038463,title,Dzieci-ulicy-bronily-Lwowa,wid,17966649,wiadomosc.html?ticaid=115ee2&_ticrsn=3

„Dzieci ulicy” broniły Lwowa

97 lat temu na lwowskich ulicach trwał zacięty bój Polaków z Ukraińcami. Wśród polskich ochotników przeważali młodzi ludzie, a wielu z nich było słynnymi lwowskimi łobuzami, „dziećmi ulicy” – batiarami. W walce brakowało im wojskowej dyscypliny, zdarzało im się grabić ludność cywilną i zabić w odwecie jeńców ukraińskich, ale to oni pod dowództwem „kmicicowych” dowódców obronili Lwów! Czytaj dalej

133 72 rocznica Rzezi Wołyńskiej, a nie tylko w „polskich wolnych mediach” o tym potwornym ludobójstwie cisza…


http://wolyn1943.pl/

Dziś mija 72 rocznica tzw. Krwawej Niedzieli, kiedy to zbrodniarze ukraińscy z OUN, UPA, jak i zwykli ukraińscy chłopi, otoczyli 99 polskich kościołów i wsi i w bestialski sposób wymordowali właściwie wszystkich mieszkających tam Polaków, nie oszczędzając dzieci, kobiety, starców… Od tamtego dnia zaczęła się na dobre tzw. Rzeź Wołyńska, w której na podstawie różnych szacunków zostało zamordowanych nawet 150 – 200 tys osób pochodzenia polskiego. Nie będę tu opisywał kto, kiedy, jak „rezał Lahiw”, w imię „samoistnej ukrainy”,.. bo jak ktoś jeszcze nie wie, to niech sobie poszuka i poczyta, najlepiej przed sutym obiadem…

Tematem tego artykułu nie jest ani sama Rzeż Wołyńska, ani to dlaczego do niej doszło itp, ale to w jaki sposób jest ona DZIŚ „upamiętniana” w „wolnej Polsce”. Przeszukałem dziś trochę wiodących stron internetowych tzw. „wolnych polskich mediów” i tylko na onet.pl odnalazłem JEDEN artykuł, który nawiązuje do tego ludobójstwa… Tylko jeden,.. za to o zbrodni z Srebrenicy, gdzie Serbowie rozstrzelali muzułmańskich mężczyzn zdolnych do dalszej walki, trąbi się wszędzie, jak o straszliwej zbrodni… To było straszne, a co z ofiarami Rzezi Wołyńskiej?!! No i co mam o tym wszystkim myśleć?!! Już nawet ci „źli Rosjanie”, potrafią zachować się jak ludzie… czego nie można powiedzieć, o większości „naszych elit politycznych, dziennikarskich, intelektualnych”… Wnioski pozostawiam czytającym…

Ja od siebie muszę to napisać jeszcze to:

NIELUDZKIE KURWY, KTÓRE ZAPRZECZAJĄ I NIE UPAMIĘTNIAJĄ LUDOBÓJSTWA DOKONANEGO NA POLAKACH PRZEZ UKRAIŃSKICH ZBRODNIARZY, JAK I INNYCH LUDOBÓJSTW DOKONANYCH NA SŁOWIANACH, POLAKACH I INNYCH LUDACH, W PEŁNI ZASŁUGUJĄ NA TAKIE SAMO POTRAKTOWANIE PRZEZ LOS, JAK CI O KTÓRYCH MĘCZEŃSTWIE, Z TEGO CZY TAMTEGO SWOJEGO CHOREGO POWODU, PAMIĘTAĆ NIE CHCĄ!!!

https://pl.wikipedia.org/wiki/Krwawa_niedziela_na_Wo%C5%82yniu

Krwawa niedziela na Wołyniu – 11 lipca 1943 roku, punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej, akcja masowej eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Bandery (OUN-B), Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) oraz ukraińską ludność cywilną. Tego dnia zaatakowano w 99 miejscowościach, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. W następnych dniach masakry były kontynuowane.
(…)

Masakry 11 lipca

W nocy z 10 na 11 lipca 1943 oddziały UPA przy wsparciu chłopstwa ukraińskiego zmobilizowanego w tzw. Samoobronnych Kuszczowych Widdiłach przystąpiły do skoordynowanego ataku na miejscowości, w których żyli Polacy, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim, a także kowelskim. Jednej z pierwszych masakr dokonano w Dominopolu, rozstrzeliwując przy okazji współpracujący dotąd z UPA oddział partyzancki Stanisława (Celestyna?) Dąbrowskiego. Sprawcy (przypuszczalnie upowcy zahonu „Sicz” Antoniuka) zabili około 220 Polaków. Około godziny 2.30 UPA napadła na Gurów, zabijając 200 Polaków. Pół godziny później ci sami sprawcy przeszli do Wygranki, gdzie zamordowali 150 osób[7].

Oprawcy działali w wyspecjalizowanych grupach – jedne pododdziały otaczały wieś kordonem, inne zajmowały miejscowość, gromadziły ofiary w jednym miejscu i dokonywały masakry. Oczyszczaniem terenu z niedobitków oraz grabieżą zajmowali się ukraińscy chłopi[5]. Oddziały UPA po dokonaniu masakry w jednym miejscu szybko udawały się do następnej osady, którą zamierzano wymordować[7].

W kilku przypadkach (Chrynów, Krymno, Kisielin, Poryck, Zabłoćce) dokonano zbrodni na Polakach zebranych na mszy w kościele[5]. W Chrynowie zamordowano 150 osób, W Krymnie 40, w Porycku 200, a w Zabłoćcach 76. W Kisielinie zginęło 90 Polaków, lecz część wiernych zdołała zabarykadować się na piętrze plebanii i obronić przed atakami upowców. W wyniku ataków na kościoły zginęło dwóch księży (Józef Aleksandrowicz w Zabłoćcach oraz Jan Kotwicki w Chrynowie), zaś ks. Witold Kowalski z Kisielina został ciężko ranny. Ksiądz Bolesław Szawłowski według sprzecznych relacji zginął także 11 lipca (w kościele w Porycku), lub też został jedynie ranny a upowcy odnaleźli go i dobili dzień później[8].

Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Nierzadko zbrodnie były dokonywane ze szczególnym okrucieństwem, ofiary były torturowane[5]. Często polskich zabudowań nie palono od razu, lecz dopiero po kilku dniach, by w tym czasie schwytać i zabić ewentualnych niedobitków, którzy powróciliby do swoich domów[5].

Grzegorz Motyka pisze, że 11 lipca 1943 oddziały UPA zaatakowały 99 miejscowości, w których żyli Polacy[2]. Timothy Snyder podaje, że „od wieczora 11 lipca 1943 r. do rana 12 lipca”, UPA zaatakowała w 167 miejscach [6]. 12 lipca UPA zaatakowała 50 miejscowości. Ataki były kontynuowane w dniach następnych. W całym lipcu 1943 celem napadów stało się 520 wsi i osad, zamordowanych zostało około 10-11 tysięcy Polaków[2].

Grzegorz Motyka uważa, że 11 lipca 1943 był dla Polaków jednym z najtragiczniejszych dni II wojny światowej[7].
Upamiętnienie

Posłowie klubów PiS, PSL, SLD i Solidarnej Polski oraz środowiska kresowe dążą do ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian[9][10].
Zaprzeczanie zbrodniom

Ukraiński historyk Wołodymyr Wiatrowycz w swojej książce „Druga wojna polsko-ukraińska 1942-1947” neguje fakt przeprowadzenia jakiejkolwiek zorganizowanej antypolskiej akcji OUN-B i UPA w dniu 11 lipca 1943. Według niego polskie doniesienia poświadczające ten fakt są niewiarygodne, ponieważ nie znajdują potwierdzenia w dokumentach OUN-B. Wątpliwości Wiatrowycza wzbudza także jakoby „cudownie rosnąca” liczba tych ataków przywoływana w kolejnych publikacjach. Stanowisko to spotkało się z krytyką Andrzeja Zięby[11], Pera Andersa Rudlinga[12] i Grzegorza Motyki. Autor ten skomentował tezy Wiatrowycza następująco:

„Autor „Drugiej wojny polsko-ukraińskiej” za rzecz niesłychanie ważną uznaje ustalenie ponad wszelką wątpliwość, ile polskich wiosek zostało zmasakrowanych 11 lipca 1943 roku. Zgadzam się z nim w ocenie wagi tej kwestii, dlatego chętnie podpowiem mu, w jaki sposób może on udowodnić polskim historykom, jak bardzo są oni (w tym także i ja) nierzetelni i megalomańscy, upierając się przy podawanych przez siebie liczbach. W swoich książkach podaję nazwy co najmniej kilkudziesięciu miejscowości wymordowanych tego dnia (w pracy Siemaszków Wiatrowycz zapewne znajdzie przy odrobinie wysiłku pełen wykaz dziewięćdziesięciu dziewięciu napadniętych tego dnia osiedli). Wystarczy tylko udowodnić, że tych konkretnych wiosek nikt nigdy nie wymordował. Kto wie, może te osiedla dalej istnieją? […] Przepraszam, ale brak w dokumentach OUN i UPA szerokiej i pełnej informacji o napadach tego dnia nie jest dla mnie wystarczającym dowodem na to, że dziesiątki świadków cudem ocalałych z rzezi uległo zbiorowemu złudzeniu. Szczególnie, gdy biorę do ręki Litopys UPA i w sprawozdaniu „Z bojów zahonu Siczi” czytam: „11 VII 43 r. na Byskupczyn (Biskupcze) z bojówki nr 6 wyjechało 30 ludzi, żeby prowadzić likwidację seksotów [tajnych współpracowników – przyp. G.M.] rekrutowanych spośród ludności polskiej. Zniszczono około 2000 osób. Po naszej stronie ofiar nie było.”[13]
(…) Czytaj dalej

127 Tzw. żydzi w armii niemieckiej podczas II wojny światowej. A co z innymi narodami, które walczyły po stronie faszystowskich, hitlerowskich, nazistowskich Niemiec? 01

Kolejny z cyklu artykułów o różnych narodowościach służących w armii niemieckiej podczas 2 Wojny Światowej. Po Polakach, Ślązakach, Pomorzanach na drugi ogień pójdą dziś tzw. żydzi, którzy gorliwie wspierali rasistowski system nazistowskiego państwa Hitlera i jego faszystowskich współpracowników. Znając życie nie skończy się z nimi tak łatwo, czyli podobnych artykułów pojawi się tu więcej, bo niestety ilość i jakość żydowskich współpracowników nazistowskich Niemiec, była ogromna… Powinniśmy w sumie zacząć od samej góry faszystowskiej armii, policji, czy całego faszystowskiego ciała politycznego „1000 letniej rzeszy niemieckiej”, ale zostawmy to na następne okazje…


Żydowscy żołnierze Hitlera

Thomas Czarnowski 6 months ago
Oczywiscie wszyscy Niemcy i Zydzi w Niemczech sluzyli w Wermachcie i innych formacjach przeciw ich woli. Biedni Niemcy i biedni Zydzi! Nie chcieli zwyciestwa Hitlera, nie chcieli wojny. To tylko Hitlera wina a nie porzadych niemieckich obywateli. Tylko wspolczuc Niemcom i Zydom. To nie ich wina. To wina alintow ze………… wygrali. Gdyby praegrali to by bylo jak w Rosji Sovieckiej. Zydzi w 80 % na wierchuszku rzady communistycznego. Oprawcy narodow podbitych przez sovietow w tym Polakow.

wojciech konarski 1 year ago
żydzi w wermachcie, żydzi w nkwd, żydzi w ub

Katie Blue 3 months ago (edited)
Ciekawi mnie jedno, jakim cudem Zydzi „nie mieli wyjscia”… Mieli, tylko sa madrzejsi od Polakow i nie pojda na rzez bo ich zycie jest wg nich cenniejsze. Wiec sami woleli mordowac. A teraz, nie mieli wyjscia…

~ol87 2014-05-19 (21:00)
To można by się pokusić o stwierdzenie że II wojna światowa to była tak na prawdę wojna domowa !

~bakielit 2014-05-22 (19:18)
Ciekaw ile polskich niewinnych dzieci kobiet i starcow oraz zydow polskich zostalo zamordowanych przez zydow niemieckich i sowieckich .

~Z 2014-05-19 (21:30)
No … można też wyjść cało z Auschwitz i zeszmacić się jak jeden z czołowych pysków PO mieniący się profesorem tyle, że faktycznie nawet bez matury! A wśród Żydów też są porządni ludzie. I są w nienawiści u swoich pobratymców za to, że śmią sprzeciwiać się talmudowi. Szmatławcowi pokoju wybiórczej.

~bul głowy 2014-05-19 (21:42)
…żydowskie żołdactwo paliło i grabiło Polskę a teraz musimy im płacić odszkodowania, budować muzea i słuchać jak to Polacy wydawali ich szwabom… jedynie Polska nie służyła adolfowi i placi za to do dziś

~hana 2014-05-19 (21:30)
sami się wyrżnęli a teraz domagają się odszkodowania to jest makabryczny majstersztyk przekrętu

~jogi 2014-05-19 (21:24)
Żydzi sami się wymordowali a po wojnie mordowali Polaków jako UB-owcy i SB-ecy oraz dozorcy w więzieniach dla niby więźniów politycznych.

~koooy 2014-05-19 (21:02)
NO TO ŁADNIE – KOLABOROWALI ZE SPRAWCAMI HOLOKAUSTU, A OD INNYCH TAK WYMAGAJĄ ….

~no 2014-05-19 (21:22)
wystarczy przeczytać co pisał Słonimski o swoich pobratymcach

~uzi 2014-05-19 (21:18)
„Prawda nie jest antysemityzmem..!” Szukać u żyda poczucia prawa i uczciwości znaczy to samo – co szukać dziewictwa u starej nierządnicy – Talmud: Manawi al – Maulid „najtrudniejszą, najbardziej haniebną i brutalną część ludobójstwa Żydów (przed, i w czasie II wojny światowej) wykonali sami Żydzi”.

~prawda 2014-05-19 (21:16)
Zrozumcie, że „Żyd” nie jest pojęciem jednolitym, popatrzcie na cały Hollywood i światowe media, przecież to jedno wielkie lewactwo, promowanie rozpusty, bunt przeciwko Bogu i przykazaniom, nie mające nic wspólnego z Prawem Mojżeszowym, a mimo to firmowane przez Żydów… Tych samych, którzy przyglądali się holocaustowi – przyglądali się, ponieważ zagłada dotyczyła ludów, które zamieszkiwały Europę i na pewnym etapie przejęły judaizm (nie byli etnicznie związani z Izraelem). To wszystko jest skomplikowane… W Nowym Jorku w 2013 roku odbyła się gigantyczna demonstracja przeciwko syjonistycznemu tworowi znanemu jako Izrael. Wyobraźcie sobie, że w jednym miejscu protestowało ponad 10 tysięcy Żydów – palono izraelskie flagi, wpiszcie sobie w necie, w mediach o tym cicho.

~Śmiech 2014-05-19 (19:37)
Żydowski Wermacht – Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata 😀

~Moher Obserwator 2014-05-19 (21:03)
aj, jaj, jaj, ależ to musi boleć! A szczególnie tych „poprawnie” myślących!

~mala 2014-05-19 (21:13)
ich nic nie boli, bo oni pojda wszedzie, gdzie wyczuja zyski!!!!

~kodex 2014-05-19 (20:56)
Jakie brednie, ludzi dzielą się na aszkenazyjskich i sefardyjskich – ci sefardyjscy zamieszkujacy ameryke sfinansowali holocaust aby pozbyc się swojej aszkenazyjskiej biedoty z europy. mniej ŁBÓW do dzielenia zlota i oczyszczenie swojej rasy przyswiecalo im jako cel. Rooswelt znal sie dobrze z Adofem. To jest grubą nicią szyta zbrodnia na wlasnym narodzie wykonana rekami niemcow.

http://historia.wp.pl/title,Zydowscy-zolnierze-Hitlera,wid,16615636,wiadomosc.html?ticaid=1152d0&_ticrsn=5

Ci ludzie czuli się Niemcami i uważali, że służba w wojsku własnej ojczyzny jest nie tylko obowiązkiem, ale także powodem do dumy. Chcieli walczyć z wrogami Niemiec, tak jak wszyscy inni obywatele – mówi amerykański historyk Bryan Mark Rigg. Większość Żydów służących w Wehrmachcie i innych formacjach nie wiedziała o Holokauście, zdarzały się jednak przypadki oficerów, jak feldmarszałek Erhard Milch – fanatyczny narodowy socjalista, który wiedział o eksterminacji Żydów i popierał ją. Czytaj dalej

126 Polacy w armii niemieckiej podczas II wojny światowej. A co z innymi narodami, które walczyły po stronie faszystowskich, hitlerowskich, nazistowskich Niemiec? 01


Polak wcielony do Wehrmachtu rozmawia z żołnierzami 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka, sierpień 1944 r. w Normandii (fot. Wikimedia Commons / autor nieznany)

Pamiętam taki polski czarno-biały film, gdzie Polacy walczą pod Monte Cassino. Jeden z jego głównych bohaterów chyba w samym klasztorze zobaczył „Niemca”, czyli żołnierza w niemieckim mundurze, który właśnie wychylił się gdzieś z okna na pierwszym czy drugim piętrze jakichś ruin i wywalił do niego serię ze swojego Stena… Ten żołnierz dostał w pierś i wypadł z tego okna na stos gruzu poniżej… Ot kolejny „Szwab” zabity… tyle tylko, że on upadając krzyknął… nie MUTTI, czy jakoś tam po niemiecku… ale „MAMO, czy MAMUSIU”… Jak byłem mały, długo nie rozumiałem o co chodziło w tej scenie…

W rzeczywistości, tym strzelającym mógł być mój wujek Marian, który zmarł nie tak dawno w wieku 100 lat, gdzieś w jakimś odległym kraju, bo do Polski, jako żołnierz „reakcyjnej” armii Andersa wrócić nie mógł, a tym poległym „Niemcem”, mógł być jakiś krewny mojego dobrego znajomego, którego cała rodzina pochodziła ze Śląska i wielu jego krewnych służyło czy w AK… (Afrika Korps), czy w innych jednostkach, bo jako Ślązacy (czy np. Pomorzanie) zostali wcielenie siłą do armii niemieckiej…

Czy to oznacza jednak, że jego krewni służyli z ich własnej i nie przymuszonej woli? A co z dziadkiem Tuska? Czy on też służył w tym wermachcie z własnej woli, czy został tam siłą wcielony, jako obywatel Państwa Niemieckiego?

Są tacy różni, co to wyciągają takie sprawy i pokazują światu, jacy to Polacy nie byli, sami przy tym „zapominając”, że ich przodkowie bynajmniej czyści jak łzy to nie byli… Będzie o tym w następnych częściach tego wpisu… także „były”, co histerycznie reaguje za każdym razem, jak ktoś porusza temat tzw. żydowskich żołnierzy Hitlera, dostanie trochę swojej koszernej pożywki…

Swoją drogą ciekawe ile „były” ma lat skoro pamięta co działo się w 1940-43r i tak dobrze posługuje się komputerem… Tylko pozazdrościć dziarskości i długowieczności, bo wygląda że ma z 90-95 lat! Mam innego wujka Stasia w jego wieku, co z lubelskim wojskiem wyzwalał Wał Pomorski… i on raczej przed kompem na onecie wpisów nie komentuje…

WIECZNA CHWAŁA I SŁAWA BOHATEROM A HAŃBA KŁAMCOM!!!

~Nowa wersja historii 2015-04-07 (19:41)
W Wehrmachcie było sto milionów Polaków i ani jednego Niemca !!!

~Jeszcze nowsza historia 2015-04-07 (20:17)
Polacy sami siebie napadli. Niemcy nie mają nic wspólnego z wojnami.

~schetyny to idiota !!!!!! 2015-04-07 (20:05)
Wedlug Schetyny to wlasnie POLACY napadli na Polske w 1939 roku !!!!!

~lololol 2015-04-07 (13:27)
po co się rozdrabniać. napiszcie od razu że Hitler był polakiem….

~dafasfb 2015-04-07 (15:49)
hehehe to ci sie udało 10/10

~Polak 2015-04-07 (14:58)
@lololol ^ Rosjanie twierdza, ze byl Zydem.

~1 milion Ruskich u boku Adolfa 2015-04-07 (19:30)
A ilu obywateli radzieckich walczyło u boku Hitlera, np.: ROA, SS Galizien, Bataliony Tatarów, Batalion Czeczeńców, itp.

~stefan 2015-04-08 (12:47)
prosty człowiek chce zawsze tylko przeżyć. najpierw podpisał listę aby było łatwiej żyć a później musiał iść na wojnę. Musiał myśleć o żonie, dzieciach, rodzicach, siostrach i braciach. Musiał grzecznie iść w kamasze ponieważ wiedział, że rodzina będzie miała kłopoty. Zapewne marny z niego był żołnierz, który myślał tylko o przeżyciu i powrocie do bliskich. Taki sam schemat poboru mięsa armatniego istnieje od setek lat.

~rysia 2015-04-26 (16:40)
Jednak albo wcieleni albo powołani, a nie ochotnicze formacje Waffen SS, jak to było w ramach brunatnej kolaboracji niejednej nacji?

~przemek 2015-04-08 (17:06)
propaganda anty-Polska UWAGA ….kto podpisal Volkslistę automatycznie przestawal byc Polakiem!!!!!!!

~dANTE 2015-04-08 (14:13)
Kto się wpisał dobrowolnie na Volklistę nie może być nazywany Polakiem! To byli zdrajcy!

~Misio 2015-04-18 (23:14)
Volksdojcze to nie polaki…..

~zyga 2015-04-03 (16:24)
90 tys. z nich znalazło się później w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. to też prawdopodobnie?

~Kamil 2015-04-16 (12:32)
Tak. Jeśli żołnierze Wehrmachtu polskiego pochodzenia dostawali się do niewoli aliantów mogli się starać o wstąpienie do jednostek Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Głównie trafiali albo do II Korpusu gen. Andersa, albo do 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka.

~kik 2015-04-07 (19:46)
W wermachcie i waffen SS służyło około 100 tyś żydów. Jeden był nawet feldmarszałkiem. Więc nie ma co się dziwić że w armii niemieckie służyło wiele nacji. Każdy chciał żyć i często nie miał wyboru.

~byly 2015-04-07 (21:03)
Wielka bujda na resorach. Zyd trafial do Obozow Koncentracyjnych. NIGDY do Wehrmachtu. Polacy robili to przewaznie dobrowolnie!

~kicia 2015-04-07 (19:44)
W Wermachcie służyło 150 tys. Żydów.

~byly 2015-04-07 (21:05)
Ciekawe gdzie to czytales. Z pewnoscia w jakiejs ubikacji pisane brazowym kolorem na scianie.

~von basior 2015-04-09 (13:44)
byly. W książce „Żydowscy żołnierze Hitlera” [mam nadzieje że nie przekręciłem tytułu].

~ciekawy 2015-04-07 (18:55)
A ilu polskich żydów służyło w Armii Radzieckiej?

~byly 2015-04-07 (21:01)
Po zwolnieniu z Gulagu Sybirskiego na polnoc od Omska dostalem przepustke I moglem uzywac Sowieckie Koleje bezplatnie .Tylko nie na Zachod I nie do duzych miast. Dotarlem w koncu do Kirgizstanu. Byla mowa o tym ze jest bardzo blisko do Chin ktore nie byly w owym czasie czerwone. Niestety nikt z nas nie mial pojecia ze miedzy Kirkizja I Chinami sa malenkie wzgorza zwane Himalajami. Nikomu nie udalo sie przejsc I pozostalismy w Kirgizji I pracowali w kolchozach. Automatycznie chcac czy nie chcac zostalismy obywatelami Sowieckiego Sojuza. Kirgizi ktorzy mieli posylac pewna ilosc ludzi do wojska ,oczywiscie posylali nas. Niezalezne bylo kogo posylasz jak dlugo numera sie zgadzaly. W ten sposob wielu Zydow Polskich trafilo do Czerwonej Armji. Mam nadzieje ze „Ciekawy”to zrozumie!

~eazz 2015-04-07 (15:14)
OWSZEM TO PRAWDA POLACY SŁUŻYLI W WERMACHCIE TAK JAK BRYTYJCZYCY GRECY AMERYKANIE ŻYDZI… W SUMIE WSZYSCY!!!!!

~A ilu Żydów 2015-04-07 (15:13)
Było w armii niemieckiej nawet w otoczeniu samego Hitlera, nawet w $$ byli. W judenratach wydawali swych ziomali… napiszcie i o tym

~z-k 2015-04-07 (15:09)
Nie piszcie nam fejginieta nowej historii Polski. Byli wzięci z poboru z terenów wlączonych do Rzeszy czyli poborowa normalka. Nigdy natomiast Polacy nie tworzyli oddziałów typu Judischerorndungdienst czy Żagwi. Była granatowa policja ale zajmowała sprawami drobnych złodziejaszków i prawie w 100%-ch była w AK. Umyjcie zęby i przystrzyżcie brody

~styropian 2015-04-07 (19:17)
No to Narodzie bierzmy się za stawianie pomników tym polskim żołnierzom Wermachtu. Walczyli już w tedy w słusznej sprawie. SS, Gestapo, UPA – od razu się cieplej robi na sercu postsolidarnościowym.

http://historia.wp.pl/title,Polacy-w-armii-niemieckiej-podczas-II-wojny-swiatowej,wid,17415309,wiadomosc.html Czytaj dalej