465 SKRBH 46 Pra-Słowianie, co żyli jeszcze przed Yamnaya culture,.. czyli Sredny Stog i Dereivka culture 02


http://www.vera-eisenmann.com/dereivka-photos

Oto kolejna część wiadomości o tzw. kulturze Sredny Stog, a właściwie o jej najbardziej znanym stanowisku archeologicznym zwanym Dereivka. Proszę zwrócić uwagę na strzałki, które wskazują skąd pojawili się w tym miejscu ludzie z haplogrupą R1a… Jak widać nie jest to południe… 🙂 Dodatkowo pragnę zwrócić uwagę na to, jak bardzo zawężony został obszar występowania rzek, których nazwy mają słowiański źródłosłów…

Przypominam, że to nie jest prawda, co twierdzą różni tacy jedni uprzedzeni przeciw-słowiańsko, jakoby Słowianie nie znali słów odpowiadających tzw. PIE… hm… zaraz zaraz… o co tu chodzi? Sami zobaczcie…

https://en.wiktionary.org/wiki/horse

(…)Etymology 1

From Middle English horse, hors, from Old English hors (horse), metathesis from Proto-Germanic hrussą(horse), from Proto-Indo-European ḱr̥sos (horse), from Proto-Indo-European*ḱers- (to run). (…)

Etymology 2

Unknown (…)

http://www.etymonline.com/index.php?term=horse

horse (n.) „solidungulate perissodactyl mammal of the family Equidæ and genus Equus” [Century Dictionary], Old English hors „horse,” from Proto-Germanic hursa- (source also of Old Norse hross, Old Frisian, Old Saxon hors, Middle Dutch ors, Dutch ros, Old High German hros, German Roß „horse”), of unknown origin, connected by some with PIE root kurs-, source of Latin currere „to run” (see current (adj.)).

The usual Indo-European word is represented by Old English eoh, Greek hippos, Latin equus, from PIE *ekwo- „horse” (see equine). In many other languages, as in English, this root has been lost in favor of synonyms, probably via superstitious taboo on uttering the name of an animal so important in Indo-European religion. For the Romanic words (French cheval, Spanish caballo) see cavalier (n.); for Dutch paard, German Pferd, see palfrey; for Swedish häst, Danish hest see henchman. As plural Old English had collective singular horse as well as horses, in Middle English also sometimes horsen, but horses has been the usual plural since 17c. (…)

http://www.etymonline.com/index.php?term=equine&allowed_in_frame=0

equine (adj.) 1765, from Latin equinus „of a horse, of horses; of horsehair,” from equus „horse,” from PIE root *ekwo- „horse” (source also of Greek hippos, Old Irish ech, Old English eoh, Gothic aihwa-, Sanskrit açva-, Avestan aspa-, Old Church Slavonic ehu-, all meaning „horse”).

https://en.wiktionary.org/wiki/equus#Latin

(…)Etymology

From Proto-Italic ekwos, from Proto-Indo-European h₁éḱwos (horse). Cognates include Ancient Greek ἵππος(híppos), Sanskrit अश्व (áśva), Persian اسب (æsb), Old Armenian էշ (ēš, donkey), Tocharian B yakwe, Gaulish epos. (…)

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Indo-European/h%E2%82%81%C3%A9%E1%B8%B1wos

Reconstruction:Proto-Indo-European/h₁éḱwos

Alternative reconstructions

Etymology

Usually explained as a derivation of the adjective h₁eḱus (quick, swift), also seen in e.g. Ancient Greek ὠκύς(ōkús), Latin ōcior (faster) and Sanskrit आशु (āśú, fast, quick) (all < PIE h₁oh₁ḱus (swift)). The thematic derivation would express association with a root noun *h₁eḱ- (swiftness, celerity), thus denoting „that which has swiftness” or „the swift one”. The adjective would have to be derived from the root by reduplication, which is unusual in PIE nominal word formation. Many linguists therefore reject it as popular etymology and suggest other sources:

  • Kulanda 2008 argues that the PIE word is borrowed from North Caucasian, since there are no known Nostratic cognates; compare Kabardian шы (šə), Abkhaz аҽы (āčə), Avar чу (ču), Karata ичва (ičʷa, mare), Lezgi шив (šiv, horse) etc. (NCED 520). This etymology has been criticized by Matasović 2012:291 who argues that the direction of borrowing is probably from PIE into North Caucasian: steppe horses were probably traded for Mesopotamian imports on the North Caucasus in the eneolithic period. The fact that we find fricatives and affricates in the Caucasian reflexes of this word indicates that the source could have been an IE dialect of the satem type.
  • Bomhard connects it to Proto-Altaic *èk‘á (to move quickly, to rage) with the original meaning not „the swift one” but „the spirited, violent, fiery, or wild one”, both deriving from Proto-Nostratic root *ʔekʰ- „to move quickly, to rage; to be furious, raging, violent, spirited, fiery, wild”

The original thematic form is also disputed – according to Kloekhorst (2008), the original derivation was a u-stem, to which point Anatolian reflexes which presume Proto-Anatolian u-stem h₁éḱu-, as opposed to the thematic (o-stem) derivation in all the other PIE branches. There is no known phonological development through which PIE h₁eḱwo- could yield PAnat. h₁eḱu-, and in view of the productivity of the o-stem inflection in Anatolian it is unlikely that PIE h₁eḱwo- would have yielded PAnat. h₁éḱu- through secondary developments. We therefore must conclude that the Proto-Anatolian u-stem h₁éḱu- reflects the original state of affairs and that the thematicization as visible in the non-Anatolian IE languages (which is a trivial development) must be regarded as a common innovation of them. In other words, this is one of the evidences supportive of the Indo-Hittite hypothesis. The original paradigm was probably thus h₁éḱ-u-s, h₁éḱ-u-m, h₁ḱ-u-és, from the stem h₁eḱ-u- (swift).

Noun

*h₁éḱwos m (non-ablauting)[4]

  1. stallion, horse

Inflection

Thematic
singular dual plural
nominative *h₁éḱwos *h₁éḱwoh₁ *h₁éḱwoes
vocative *h₁éḱwe *h₁éḱwoh₁ *h₁éḱwoes
accusative *h₁éḱwom *h₁éḱwoh₁ *h₁éḱwons
genitive *h₁éḱwosyo *? *h₁éḱwooHom
ablative *h₁éḱwead *? *h₁éḱwomos
dative *h₁éḱwoey *? *h₁éḱwomos
locative *h₁éḱwey, *h₁éḱwoy *? *h₁éḱwoysu
instrumental *h₁éḱwoh₁ *? *h₁éḱwōys

Synonyms

Descendants

  • Anatolian: *ʔeḱu-
    • Hittite:  (ANŠE.KUR.RA-us, /ekkus/) (only attested with Sumerogram)
    • Luwian:
      Cuneiform Luwian:  (ANŠE.KUR.RA-us, /aššus, azzus/)
      Hieroglyphic Luwian: EQUUSásù(wa)
    • Lycian:  (esbe)
  • Armenian:
    • Old Armenian: էշ (ēš, donkey)
      • Armenian: էշ (ēš)
  • Balto-Slavic:
    • Lithuanian: ašvà (mare)
    • Old Prussian aswinan (mare’s milk)
  • Celtic: *ekʷos (see there for further descendants)
  • Germanic: *ehwaz (see there for further descendants)
  • Hellenic: *íkkʷos (see there for further descendants)
  • Indo-Iranian: *Háćwas (see there for further descendants)
  • Italic: *ekwos
    • Old Latin: equos
    • Venetic: ekvon (acc.)
  • Phrygian: [script needed] (es’)
  • Thracian: [script needed] (esvas)
  • Tocharian: *yä́kwë

References

  1. ^ Ringe, Don (2006) From Proto-Indo-European to Proto-Germanic, Oxford University Press
  2. ^ Kloekhorst 2008:239
  3. ^ De Vaan, Michiel (2008) Etymological Dictionary of Latin and the other Italic Languages (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 7), Leiden, Boston: Brill
  4. ^ EIEC p. 273

Czyli co… ten tzw. PIE miał na określenie KL”oS+aKa, KL”aC”y, Ko”Ca,.. kilka różnych słów, jak h₁éḱwos albo ekwo-, albo ḱr̥sos, albo kurs-,.. nie zapominajc, o h₁eḱus, czy  h₁oh₁ḱus,.. czyli  słowiańskim SoKoLe i tzw. rough breathing wymianie dźwięku tzw. PIE zapisywanego znakiem S na późniejszy zapisywany znakiem H?!! 🙂 LOL „:-)

Pisanie o tym, że te fszystkie ałtorytety nie znajo słowiańskich słów, jak te powyżej jest już straszliwie nudne, bo pisałem już o tym wiele razy…

https://skribh.wordpress.com/2015/12/01/222-kola-kouvla-kolano-gola-gouvla-gala-sola-sala-sila-ziola-ziala-zale-hala-hela-chula-czyli-dlaczego-germanskie-jezykoznawstwo-to-klamstwo-i-niedziala/

https://skribh.wordpress.com/2015/11/02/201-czy-kara-za-swiadome-gloszenie-nieprawdy-winno-byct-topienie-w-bagnie-nabijanie-na-pal-czy-stratowanie-a-potem-wlouvczenie-za-klouvsownikiem-klouvsouvjacym-w/

…ale jak widać już czas, żeby napisać o tym znów, bo ilość mondrość poświęconych temu zagadnieniu gwałtownie wzrasta, jak trujące grzyby po deszczu…


A,.. strona poświęcona Dereivce nie występuje na wikipedii w języku polskim… no bo i po co, nieprawdaż? 😦Czytaj dalej

463 SKRBH 45 Pra-Słowianie, co żyli jeszcze przed Yamnaya culture,.. czyli Sredny Stog i Dereivka culture 01


http://www.languagesoftheworld.info/bad-linguistics/wheel-vocabulary-puts-spoke-bouckaert-et-al-s-wheel.html



http://s155239215.onlinehome.us/turkic/btn_Archeology/Mallory/JMalloryEneolothBronzeAgeEn.htm

Postanowiłem pokazać Wam, że istnieje życie po za Yamnaya… a nawet, że to życie istniało dłuuugo, dłuuugo wcześniej… niż może się komuś „dobrze poinformowanemu” przez tzw. teorię kurhanową / stepową wydawać… Wg mnie było ono już pra-słowiańskie… i pochodzące od łowców mamutów, jak Karelczyk…

Dodatkowo ponownie zwracam uwagę, na trzy typy ludzki, jakie tworzyły rzekomo tzw. pra- indo-europejską kulturę jamową / Yamna / Yamnaya… o czym pisano już w 2012 roku, jak i na to, że ludzie ze Srednego Stogu mieli związki z tzw. kulturą Cucuteni-Tripolye… np. kupowali od niej wyroby metalowe, itp… Dziwne, że jakoś nie handlowali z ludami na i za Skałkazem i nie kupowali np. brązowych siekier np. od Sumerów… hehehe

A i jeszcze jedno. Niestety Davidski wydaje mi się coraz bardziej podejrzany z tą jego manią stepową… Dlaczego on nie widzi, że Yamnaya to głownie R1b, ciemne włosy, oczy, itp… dokładnie jak to widać u tzw. Celtów a nie u Słowian?!! Cuchnie mi to padliną… lukrowaną uprzedzeniem do wyciągania wniosków innych niż jego (i nie tylko jego) ukochana i umiłowana teoria kurhanowa / stepowa… która jakoś tak coraz bardziej rozłazi się szwach…


Overview of the Kurgan hypothesis.

https://en.wikipedia.org/wiki/Kurgan_hypothesis

Niestety wikipedia nie posiada strony w języku polskim poświęconej kulturze archeologicznej zwanej Sredny Stog… no bo i po co, nieprawdaż? 😦 Czytaj dalej

458 SKRBH 43 Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks


Brandt et al. (2013): associated mtDNA groupings expand and retreat in European prehistory. Note that each grouping reflects a different pattern of transitions between archeological periods.

Szanowne Czytelniczki i Szanowni Czytelnicy…

Już tak mam, że jak coś mnie zaciekawi, to szukam i czasem wpadam na takie ciekawe ciekawostki jak ten wpis poniżej, który wskazuje na różne fakty, które podważają twierdzenie, o tym że rzekomo tzw. kultura sznurowa / toporów bojowych / Corded Ware culture, zwał, jak zwał… wywodziła się z kultury jamowej, Yamna / Yamnaya / Pit Grave culture / Ochre Grave culture!!! 🙂

Ograniczę się tylko do tego że napiszę, że w zacytowanych na dole komentarzach German Dziebel, („ruski troll z Leningradu”, pewno chazarskiego pochodzenia,.. którego bardzo w sumie lubię), walnął typowego nadętego germańskiego babola, jak to na ofitzjalnych jęsykoznaftzóf przystało,.. aczkolwiek on sam raczej takim tępym typem to nie jest, przynajmniej ja go za takiego nie mam… (Pisze o błędach w wywodzeniu tzw. satem / kentum, itp.)

To, co napisał: (…)The glottalic theory of IE consonantism can’t be rejected, hence it’s possible that Germanic is one of the most archaic IE dialects from the point of view of the stop system. (…)… hm… No cóż… każdemu czasem odbija… albo może gorzej…  ta ich ofitzjalna fietza, jaką przyjęli przez czas ich ofitzjalnego nauczania,.. hm… lasuje umysły pewno do śmierci… Mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli… i nie pomyślicie, że ta jedna niema mondrość przekreśla wszystko to, co wypływa z tego wpisu… Dla mnie ten wpis to granat wsadzony głęboko w otłuszczone dupska wszystkich, którzy polegają na naukach ofitzjalnych profesoróf…

BOOOOOOM!!! 🙂

Miłego czytania o tym, o czym rozprawiamy tu ostatnio, czyli… o „północnej drodze R1a”… 🙂

SKRiBHa

…..

https://rokus01.wordpress.com/2014/12/29/why_yamnaya_didnt_contribute/

Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks

December 29, 2014

The ‘West Hunter’ anthropo-weblog of Cochran and Harpending apparently intends exciting reading ‘against the grain’ on intelligence, race and culture. Hence, I was aghast to recognize group thinking rather than truly independent innovation. I didn’t expect nourished ‘truths’ to skew their views and incite the exclamation of unsupported claims. This practice exactly induces the circularity of Kurganist views on the origin of Indo-European languages that center on Yamnaya horse riders from the Pontic-Caspian region, ie. Ukraine. Since apparently this hypothesis was hailed as the politically correct version of the Nazi pet hypothesis that instead centered on the archeological Corded Ware horizon between Rhine and Volga, proponents of many academic circles thrive on the notion that any argument against may be discounted as suspicious. But what’s the pressure worth to defend an alternative truth when this inspires to utter a statement as this: ‘Blond hair maps pretty well into Corded Ware territory, which suggests that it came in with the Yamnaya.’ (Cochran in ‘Faster than Fisher’, 22-11-2014)? Besides being unsupported by the current data, this fabrication of would-be facts is actually part of a larger circularity that totally depends on the same old gut feelings.

Without the intention to harm their fundraising plea for a ‘tax-deductible contributions to their blog’, I’d bet they wouldn’t get a coin if the authors weren’t such a Kurganists. Corded Ware that got their blond hair from Yamnaya, certainly a bold statement and maybe even worse than it looks. I urged him please to read Mallory himself, since Yamnaya and Corded Ware really were two different cultures:

‘Lothar Kilian isolated twenty-three diagnostic features. He argued that the Corded Ware burials possessed a series of traits not found in the Pontic-Caspian – amphorae, cord-decorated beakers, battle-axes – which are the essential markers of the Corded Ware culture. In contrast, the steppe burials utilized egg-shaped pottery, hammer-head pins, ochre and a variety of burial postures unknown in the Corded Ware horizon. While there may be some generic similarities, Kilian concluded that the specific differences do not support an historical connection between the two regions.’ (Mallory, 1989)

Czytaj dalej

453 SKRBH 39 Odpowiedź „łowcom ruskich trolli”, czyli dlaczego twierdzenie o 10.000 latach bytności R1a na Bałkanach,.. to jak dotąd niczym nie potwierdzona… tylko czysta fantazja 03

Mapka pierwotnie załączona przez „Białczyński” przy okazji wpisu upowszechniającego ruski film, rzekomo będący dowodem na „południową drogę R1a”, czyli wg autora tego „dowodu” z Centralnej Azji lub Himalajów, przez Pięciorzecze / Pendżab, Wyżynę Irańską, Międzyrzecze / Mezopotamię, Żyzny Półksiężyc, Anatolię, Bałkany, step nadczarnomorski… z powrotem  do Centralnej Azji, Himalajów, Pięciorzecza / Pendżabu,.. itp…)

WIELKIE KRĘCENIE SIĘ W KÓŁKO,.. czyli kolejne „wiarygodne i niepodważalne dowody” na „południową drogę R1a”…

Oto trzecia część wpisu, w którym zapoznaję się z „wiarygodnością dowodów”, które rzekomo potwierdzają pomysł, o rzekomej bytności ludzi z haplogrupą R1a na Bałkanach 14,000 (rudaweb.pl) lub 11,000o (Orlicki) lub 10.000 (Białczyński) lat temu, co pierwszy raz poddałem pod wątpliwość tu, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2017/03/18/33-nowe-zrodla-genetyczne-czyli-czy-to-smierc-teorii-o-10000-lat-bytnosci-r1a-w-anatolii-na-balkanach-puszcie-i-pochodzeniu-szlachty-polskiej-od-sarmatow-itp/

Wyjaśniłem już moje stanowisko, co do „wiarygodności dowodów”, rzekomo wspierających ten pomysł, jakie upowszechnili Orlickirudaweb.pl. Teraz przyjrzę się się „dowodom i dowodzeniu”, jakie na poparcie tego pomysłu upowszechnił Białczyński.

W następnym wpisie podsumuję te „poważne, wiarygodne i niepodważalne dowody”, znów zadam kilka nieodpowiednich pytań, jak i upowszechnię to, co zaproponowałem min. Dragomirze, jako mój pomysł na sposób pozwalający na bezstronne ocenienie tego kto i co tak naprawdę twierdzi i co i jak udowadnia…

Potem zajmę się sprawdzeniem wiarygodności naukowców, jak np. Anatole Klysov, itd, ich twierdzeń, na których jakieś niewymienione prace powołują się i rudaweb.pl i Białczyński i na podstawie czego wyciągają swoje wnioski, itd, by w kolejnym wpisie, opierając się na najnowszych źródłach genetycznych źródłach, przedstawić dowody na MOŻLIWĄ „północną drogę R1a”, jako łowców mamutów i już Pra-Słowian jednocześnie, a nie bliskowschodnich pierwszych rolników, jak twierdzą „nie twierdząc” wyżej wymienieni.

Powtórzę jeszcze raz, tak żeby KAŻDY, NAWET CI WOLNO MYŚLĄCY MOGLI TO W KOŃCU ZROZUMIEĆ I ZAPAMIĘTAĆ:

Być może ludzie z haplogrupą R1a dotarli do Europy dwoma drogami, (czego nigdy nie wykluczałem, ani nie wykluczam nadal),.. z tym, że na „północną drogę R1a” można podać wiele bezpośrednich i pośrednich dowodów, a na jej „południową drogę” tych dowodów tak naprawdę jak na razie nie ma,.. a jedynie co jest to TYLKO I  WYŁĄCZNIE MGLISTE DOMNIEMANIA OPARTE NA NIEJASNYCH PRZYPUSZCZENIACH…

A co, czyżby było inaczej?!! 🙂

Czytaj dalej

449 SKRBH 38 Odpowiedź „łowcom ruskich trolli”, czyli dlaczego twierdzenie o 10.000 latach bytności R1a na Bałkanach,.. to jak dotąd niczym nie potwierdzona… tylko czysta fantazja 02


Distribution of haplogroup R1a in Europe
(Uwaga!!! To nowa mapka z 2017r! Proszę zwrócić uwagę, na 60% R1a w Polsce i Rosji, ale szczególnie na obszar zaznaczony jako 50%, łączący tereny dzisiejszej Polski z północną częścią Rosji, czyli Karelią!!!)

I tak oto po ponownym odczekaniu i przemyśleniu obecnej sytuacji, postanowiłem zmienić kolejność odpowiadania na zarzuty,.. a także niestety już i na pojawiające się bezpodstawne pomówienia, a nawet niczym nie poparte oszczerstwa, jakie wywołał wśród ciągle jeszcze bardzo wolno myślących „łowców ruskich trolli” mój wpis, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2017/03/18/33-nowe-zrodla-genetyczne-czyli-czy-to-smierc-teorii-o-10000-lat-bytnosci-r1a-w-anatolii-na-balkanach-puszcie-i-pochodzeniu-szlachty-polskiej-od-sarmatow-itp/

Przypomnę, że poświęcony był on nowym badaniom i źródłom genetycznym upowszechnionym w 2017r,.. ale szczególnie OCZYWISTYM I LOGICZNIE UPRAWNIONYM WNIOSKOM Z NICH WYPŁYWAJĄCYM,.. jakie KAŻDA OSOBA MYŚLĄCA SAMODZIELNIE ,.. (a nie tylko taka, która jedynie bezkrytycznie i bezmyślnie powtarza  jak jakaś papuga, czyjeś, jakieś tam NICZYM NIE POTWIERDZONE FANTASTYCZNE DOMNIEMANIA),.. mogła pokusić się i je wyciągnąć!!!

…I JA TO ZROBIŁEM…

No i co?!! Pytam się, czy popełniłem jakąś potworną zbrodnię?!! A gdzie i jaką, hm?!!

Czy zwykłe zadawanie pytań, prośba o dowody i źródła na ich potwierdzenie,.. (w oczach „nienagannie sprawiedliwych,  nieomylnych, prawdomównych, wolnych ludzi”, czyli w rzeczywistości pewno zwyczajnie pogubionych w swoich krętactwach i mocno tym przerażonych „łowców ruskich trolli”)… JEST JUŻ SKRAJNIE NIEODPOWIEDNIĄ HERETYCKĄ MYŚLOZBRODNIĄ,.. godną TYLKO I WYŁĄCZNIE SPALENIA NA STOSIE,.. oczywiście najlepiej WRAZ Z JEJ TWÓRCĄ,.. czyli mną?!!

I TO MA BYĆ NIBY TA „WIELKA ZMIANA” I POSTĘP?!!

CZYŻBY ZADAWANIE NIEWYGODNYCH PYTAŃ STAŁO SIĘ JUŻ ŚMIERTELNYM GRZECHEM?!!

CZY WSZYSCY MAJĄ TERAZ TYLKO BEZMYŚLNIE POWTARZAĆ COŚ PO KIMŚ, NAWET BEZ PODAWANIA ŻADNYCH DOWODÓW NA TO?!!

I TO MA BYĆ TEN WOLNY SŁOWIAŃSKI DUCH?!!

Zanim przejdę dalej zobaczcie ten film The Indo-European Connection… i porównajcie go z tym, co pokazali moi „wszystko wiedzący najlepiej”, także podobnie „nieomylni”, żeby nie powiedzieć niemalże już święci krytycy…

Od razu zaznaczam, że jest to tylko „ofitzjalna fietza”,.. ale nawet i ona poddaje pod wątpliwość, jeśli nie obala zupełnie, tego co twierdzą „nie twierdząc” zwolennicy bytności ludów posiadających haplogrupę R1a nawet i 14,000 lat na Bałkanach, itp!!!

A oto inny sposób widzenia tego samego, czyli kolejny film, a właściwie animacja „udowadniająca” coś, czyli The Spread of the Indo-Europeans… Wg mnie przeprowadzone w nim „dowodzenie” jest jeszcze bardziej spaczone i obarczone licznymi błędami, niż to w tym „źródle”powyżej.

Upowszechniam to po to, aby pokazać, że JAK DOTĄD NIE MA JEDNEJ USTALONEJ I UDOWODNIONEJ TEORII, JAK Z TYMI tzw. PIE, czyli tzw. Proto-Indo-Europeans / Pra-Indo-Europejczykami, (czyli wg mnie z Pra-Słowianami) BYŁO NAPRAWDĘ… No może to, o czym ja właśnie piszę, okaże się czymś takim… Pożyjemy, zobaczymy…

Ponownie zwracam uwagę, na liczne sprzeczności logiczne wynikające nie tylko z tych dotychczas przedstawionych „prawdziwych” dowodów, bo nawiążę do nich w niedalekiej przyszłości.

To, o czym pisałem, piszę i będę pewno jeszcze długo pisał, (bo nowych niesamowicie ciekawych wiadomości jest od groma), nie jest bynajmniej jakąś wiedzą tajemną,.. ALE by to zrozumieć trzeba mieć choć trochę chęci poznania prawdy, a nie JEDYNIE TYLKO CHCIEĆ NAWET ZA CENĘ SAMOOŚMIESZENIA, ROZPACZLIWIE TKWIĆ W OPARACH SWOJEJ WŁASNEJ FANTASTYCZNEJ PROPAGANDY, DRAPAĆ SIĘ WZAJEMNIE PO PLECACH, BĘDĄC JEDNOCZEŚNIE PRZYSPAWANYM DO NIEISTNIEJĄCYCH ZŁOTYCH SCYTYJSKICH TRONÓW!!!

Trzeba (przyznaję, że może to być trudne i przerastać wiele wolno myślących umysłów) choć ociupinkę ŚWIADOMIE śledzić, co w tej genetycznej trawie piszczy także i teraz,.. a nie tylko POLEGAĆ na tym, co w niej piszczało np. trzy, czy… trzynaście lat temu…

No i najważniejsze… Trzeba mieć choć trochę zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości, żeby chociaż umieć przyznać się do własnej niewiedzy, zadufania w sobie, czy popełnionych błędów,.. ale z tym jak jest widać nie od dziś… 😦

Z tego powodu odpowiem teraz najpierw na to, co napisali zwolennicy pomysłu, o rzekomej bytności ludów z haplogrupa R1a na terenie tzw. Bałkanów od 14,000 lat, jak „rudaweb.pl”, czy 10,000 „Białczyński”. Po tym sprawdzę wiarygodności naukowców, jak np.  Anatole Klysov, itd, i „odkryć” przez nich dokonanych, na których jakieś niewymienione prace powołują się i rudaweb.pl i Białczyński i na podstawie czego wyciągają „nie wyciągając” i głoszą „nie głosząc” swoje „wnioski”, itd… Dopiero po tym, w oparciu o ogólnie dostępne źródła naukowe przedstawię mój pomysł, jak to z tym R1a MOGŁO BYĆ, a na sam koniec odniosę się do tego, co w ich niczym nieuzasadnionym wstydliwym amoku spłodziła ostatnio na mój temat para Białczyński i Orlicki. Czytaj dalej

445 SKRBH 36 Odpowiedź „łowcom ruskich trolli”, czyli dlaczego twierdzenie o 10.000 latach bytności R1a na Bałkanach,.. to jak dotąd niczym nie potwierdzona… tylko czysta fantazja 01

https://i1.wp.com/e.snmc.io/lk/f/l/93bdf2a5d38fea2bfdf0b7dc114dfeba/2331773.jpg

Wpis ten podzielę na co najmniej trzy części. W części pierwszej omówię jak „wiarygodne” były i nadal są twierdzenie pustynnego „łowcy ruskich trolli” zwącego siebie „Orlicki”. W części następnej lub w częściach wykażę jak „wiarygodne” są „źródła” na które on, ale także i ci, którzy go wspierają powołują się, patrz min. „ruski troll” Anatole Klysov. W części ostatniej napiszę podsumowanie.

…..

Niniejszym ja SKRiBHa uroczyście oświadczam, że poświęcam mój cenny czas na napisanie tego tekstu, BO ZALEŻY MI  NA UPOWSZECHNIANIU TYLKO PRAWDY, A NIE PUSTYNNEJ PROPAGANDY, CZYLI „PRAWD JAKOŚ OBJAWIONYCH” I INNYCH PRZECIW-LOGICZNYCH I PRZECIW-SŁOWIAŃSKICH ZABOBONÓW. Robię to  po to, żeby ostatecznie pokazać, że WSZYSTKICH OBOWIĄZUJĄ TE SAME ZASADY I STANDARDY, min. co do udowadniania wiarygodności swojej i głoszonych przez siebie racji, ale i że niestety… NIE WSZYSCY ICH PRZESTRZEGAJĄ… 😦

Taki stan rzeczy trwa już stanowczo za długo (ponad trzy lata – wyjaśnię to dalej) i powstał nie z mojej winy. Niestety muszę zajmować się tym raz po raz, co mnie już zupełnie znudziło,.. więc tym razem postanowiłem z tym skończyć RAZ NA ZAWSZE

Oświadczam, że bezpodstawne zarzucanie komuś czegoś, jak np. rzekomego głoszenia nieprawdy lub bycia rzekomym „ruskim trollem”, tylko dlatego, że ten ktoś, np. ja… ośmiela się mieć inne zdanie, niż to „jedynie słuszne”, jakie mają i jakie upowszechniają różne, często samozwańcze „ałtorytety”,.. jest poniżej najniższego ciągnącego się po ziemi i przydeptanego butem wora i WYMAGA OSTATECZNEGO NAPIĘTNOWANIA I POTĘPIENIA, CO NINIEJSZYM ROBIĘ!!! 🙂

Wygląda na to, że nie od dziś, ci o których mowa będzie dalej, ci którzy rzekomo wskazują drogę innym,.. tak naprawdę to widocznie sami wielu spraw nadal nie chcą lub nie są w stanie zrozumieć,.. jak i ciągle nie umieją przyznać się do tego, jak i do popełnianych przez nich błędów. Ponadto osoby te ZUPEŁNIE NIE UMIEJĄC W WIARYGODNY SPOSÓB UDOWODNIĆ TYCH ICH RZEKOMO SŁUSZNYCH RACJI, brną dalej w fantazje i oczywiste kłamstwa, patrz poniżej… 😦

…..

18.03.2017 upowszechniłem tu wpis: 33 Nowe źródła genetyczne,.. czyli czy to śmierć teorii o 10,000 lat bytności R1a w Anatolii, na Bałkanach, Puszcie, i pochodzeniu szlachty polskiej od Sarmatów, itp?!!,.. w którym poddałem pod wątpliwość twierdzenie, jakoby ludność z haplogrupą R1a, czyli inaczej Pra-Słowianie,.. rzekomo była obecna na Bałkanach nawet 14,000 wg „rudaweb.pl”, czy też 11,000 jak stwierdził „Orlicki”, czy 10,000 jak to od dawna utrzymuje „Białczyński”.

Wg nich wszystkich Pra-Słowiańskie były już kultury archeologiczne, jak np. Starcevo, Vinca, itd,.. ale nikt z nich nie określił, jak ludność rzekomo posiadająca haplogrupę R1a dostała się na Bałkany… Domniemam, że dostała się tam od strony Anatolii,.. albo przez bagna powstałe z topniejącego lodowca,.. czyli przez dzisiejsze stepy nadczarnomorskie… albo jakoś inaczej… Może tak było, nie wiem, wiem natomiast, że wielokrotnie poddawałem to pod wątpliwość i prosiłem o wskazanie jakichkolwiek dowodów to potwierdzających,.. niestety bezskutecznie.

Wystarczy jednak chcieć poznawać nowe źródła, a nawet  tylko takie „źródło”, jakim jest wikipedia, by zobaczyć i przeczytać to: Czytaj dalej