429 Świat, który już nie istnieje. Karpacki świat Bojków i Łemków. Roman Reinfuss. Fotografie


„Karpacki świat Bojków i Łemków. Roman Reinfuss. Fotografie”

Swego czasu bywałem w Bieszczadach… i postanowiłem opublikować ten wpis, trochę z sentymentu, jako powrót do „dobrych, starych czasów”… niewiedzy i niewinności.

Nie widzę nic dobrego w niszczeniu różnej pamięci, ani różnych tradycji i kultur… bo im więcej wiem, tym bardziej przeraża mnie wizja „nowoczesnego człowieka”, takiego postępowego Jewropejczyka, hodowanego na papkach propagandowej, umysłowej, uczuciowej, itd, o żywieniowej nawet nie wspominając…

Ja też pamiętam i ogród Mojego Dziadka i najlepsze na świecie owoce, zrywane prosto z drzew i krzewów, i żniwa, i wykopki, i sianokosy, i palenie ognisk wieczorami…

Szkoda, że wszystko przeminęło, tak samo jak ogrody Bojków i Łemków… i cała ich tradycja i kultura… a to wszytko z powodu krwawego marzenia pewnego podłego człowieka i jego naśladowców, o których i o których będzie kolejny wpis… i kolejne…

http://poznajpolske.onet.pl/podkarpackie/lemkowie-i-bojkowie-w-polsce-zdjecia-archiwalne/tgw1g6

Poznaj Polskę › Podkarpackie 18 lis 15 09:00

Świat, który już nie istnieje

Świat Bojków i Łemków to prawdziwy i barwny świat karpackich górali z grajkami i taborami Cyganów na tle pięknej przyrody: gór, rzek, pól, kościołów, przydrożnych kaplic i szałasów. To fascynujący świat, który już nie istnieje – można go zobaczyć tylko na zdjęciach. Czytaj dalej

Reklamy

338 O językoznawstwie i nie tylko, czyli podsumowania i wyjaśnienia do przygotowań przed Wielkim Marszem… w nieznane 07

II wojnę światową wywołali Niemcy, nie ”naziści”, tak jak pomogli im min. sowieccy żydokomuniści, czyli tzw. „ludzie radzieccy„,  a nie tylko Rosjanie,.. itd,.. a na Wołyniu to upaińcy bestialsko katowali Polki i Polaków, a nie odwrotnie,.. itp,.. a wszyscy ci zbrodniarze byli wyznawcami „miłosiernej” tradycji pustynnej i byli opłacani przez międzynarodową finansjerę, w celu min. zniszczenia Nas Słowian i Prastarej Tradycji Naszych Przodków

Ten wpis jest zbiorem kilku powiązanych ze sobą spraw, a widzę to tak:

01.09.1939r krześcijańskie i katolickie Niemcy, jako państwo czyli 3 Rzesza Niemiecka,  bez wypowiedzenia wojny od zachodu, północy i południa, napadły na równie krześcijańską i katolicką 2 Rzeczpospolitą Polską, a pomagała im w tym równie krześcijańska i katolicka 1 Republika Słowacka.

03.09.1939r 3 Republika Francuska i krześcijańska i protestancka Wielka Brytania wypowiedziały wojnę 3 Rzeszy Niemieckiej, ale przez zaniechanie jakichkolwiek działań (tzw. Dziwnej Wojny nie liczę) i zdradę swojego sojusznika, czyli 2 Rzeczpospolitej Polskiej, doprowadziły do tego, co nastąpiło 17.09.1939r.

17.09.1939r żydokomunistyczny Związek Radziecki, czyli Sowiety, zgodnie z ustaleniami paktu Ribbentrop-Mołotow, wobec zdrady i bezczynności mocarstw zachodnich, od wschodu napadł na osamotnioną 2 Rzeczpospolitą, która dostała się pod podwójną okupację i jako państwo przestała istnieć, bo tego samego dnia jej rząd przekroczył granicę polsko-rumuńską i udał się na wygnanie w nieznane…

Można spierać się, (co ja robię), czy od tego dnia do dzisiaj 3 Rzeczpospolita Polska rzeczywiście odzyskała niepodległość, czy cały czas nie była i nadal nie jest jedynie zarządzana przez różne osoby, które nie były / nie są (nie czuły się / nie czują się) ani Polkami ani Polakami, ani nie działały i nadal nie działają w dobrze pojętym interesie Polski, a jedynie udając Polki i Polaków nadal służą obcym państwom i obcym interesom…

A i co do Ukrainy…

W okresie 1932 – 1933r na terenie Ukraińskiej Republiki Związku Radzieckiego, sztucznie wywołany został tzw. Hołodomor, czyli z rozkazu żydokomunistycznej władzy sowieckiej, żydokomuniści doprowadzili do klęski głodu, w której zmarło jak ostrożnie szacuje się około 6-10 milionów ludzi różnych narodowości.

Na terenie 2 Rzeczpospolitej Polskiej, mimo szalejącego w tym samym czasie tzw. Wielkiego Kryzysu, klęski głodu nie było i osoby innych narodowości niż polska, nie były celowo głodzone i nie umierały z głodu, jak to miało miejsce po drugiej stronie granicy polsko-sowieckiej…

To spośród tych rzekomo straszliwie prześladowanych przez Państwo Polskie „męczenników” sprawy ukraińskiej, wywodzili się w większości przywódcy, twórcy i wykonawcy bestialskich mordów na Polkach, Polakach, jak i innych osobach różnych narodowości, w tym tzw. żydów, którzy ginęli straszliwą śmiercią podczas tzw. Rzezi Wołyńskiej, itp, która miała miejsce od 1943r, ale także długo przedtem, bo już od 01.09.1939r, jak i długo potem, bo nawet do 1947r.

Dopiero tzw. Akcja Wisła przeprowadzona przez żydokomunistyczny rząd Polski Ludowej i Ludowego Wojska Polskiego doprowadziła do ustania mordowania Polek i Polaków. Osiągnięto to nie przez wybicie do nogi wszystkich podejrzanych o sprzyjanie zbrodniarzom z OUN-UPA, ale przez wysiedlenie ich na tzw. Ziemie Odzyskane.

Tak to widzę…

Jeśli to jest dla kogoś tak wielką zbrodnią, no to napiszę że w takim razie jest mi bardzo przykro, że jego przodkowie urodzili się po „niewłaściwej” stronie granicy polsko-sowieckiej, bo mogli przecież dalej w tej „dobrej” republice sowieckiej żyć sobie… (albo może jednak nie)… co i tak pewno wg nich byłoby lepsze, niż znoszenie wszystkich tych upokorzeń, doznawanych ze strony „złego” Państwa Polskiego… nieprawdaż?

A po co to wszystko piszę? Ano po to, żeby nie dać zwariować się i nazywać rzeczy po imieniu, a nie tak jak tego sobie życzą bezwstydni i poprawni politycznie potomkowie niemieckich, żydokomunistycznych, słowackich, francuskich, angielskich, upaińskich czy innych żydobanderowskich zdrajców i zbrodniarzy…

Nie uważam, że wszystkie te wydarzenia, jak i np. zagłada Polek i Polaków pod rządami sowieckich żydokomunistów, powinny być wrzucane do jednego wora i czczone 17 września, jako jeden symboliczny dzień… Uważam, że jest to zbyt złożone, a jeśli już, to np. początkiem wszystkiego była data podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, czyli dzień… 23 sierpnia… a może jednak nie, bo to 5 maja, jako data urodzin Karola Marksa, twórcy podstaw komunizmu… a może…

Jak chcieliście absurdu… no to go żydobanderowcy macie… a o 11 lipca Polki i Polacy nie zapomną NIGDY, choćbyście wszyscy żywcem wyleźli z tych waszych nędznych skór, zapleśnieli, zaśmierdli się i skiśli z tej waszej przeciw-polskiej, przeciw-słowiańskiej złości i zakłamania!!! 😦 Jeszcze, i to niezadługo przekonacie się o tym… 🙂

HAŃBA WSZYSTKIM KŁAMCOM, A TYM PUSTYNNYM ŻYDOBANDEROWSKIM PO TRZYKROĆ HAŃBA, HAŃBA, HAŃBA!!!

…..


Niemieccy policjanci podczas inspekcji w Łodzi, ok. 1940-41 r. (fot. Wikimedia Commons)

http://historia.wp.pl/title,II-wojne-swiatowa-wywolali-Niemcy-nie-nazisci,wid,18488995,wiadomosc.html?ticaid=117ac0&_ticrsn=3

II wojnę światową wywołali Niemcy, nie ”naziści” Czytaj dalej