864 PiS i przyjaciele, czyli nie kraczę, oto bezradne kroczy w rozkroku rozerwane krocze, czyli godność i honor polskojęzycznych 04


https://wpolityce.pl/polityka/124353-bestie-nieukarani-mordercy-polakow-u-nas-fragment-glosnej-ksiazki-tadeusza-pluzanskiego-oprawcy-zyja-obok-nas

TurboMoher
Świetny artykuł. Koniecznie przetłumaczcie na język angielski i dodajcie do angielskiej wersji tej strony. Chętnie pomogę w tłumaczeniu 🙂

rebe@gajw
Bezczelne wystąpienia przedstawicieli Izraela wobec Polski i narodu polskiego zaczęły się w miesiąc po zmianach w rządzie PISu. Musieli być pewni że odpowiedzi adekwatnej nie będzie. A obecne popiskiwania Morawera i sp-ki są jedynie podyktowane nadchodzącymi wyborami, obawą przed masowym poparciem ugrupowań Narodowych przez ludność tubylczą.

dominik@dominik
A co z dzialaniami dziesiatek tysiecy obywateli Polskich pochodzenia Zydowskiego w latach1939-1941 pod okupacja sowiecka kiedy przy masowej wspolpracy lokalnych Zydow ponad 1.5 miliona etnicznych Polakow zostalo deportowanych na Syberie gdzie wiekszosc z nich zmarla. Co z faktami ze Zydzi w niektorych miastach witali Niemcow chlebem i kwiatami-np w Lodzi. Co o wielu miastach w 1939 roku gdzie obywatele Polscy pochodzenia Zydowskiego atakowali wojsko Polskie? Co z Lwowem gdzie gdy wojsko polskie jeszcze stalo pod bronia Zydzi witali wchodzacych sowietow, latali po calym Lwowie z czerwonymi flagami, probowali rozbrajac Polskich zolnierzy? Co z pamiecia kapitana Raginisa i jego zolnierzy ( osmiu na dziesieciu jego zolnierzy zginelo w walce lub zaraz potem zostalo rozstrzelanych) ktory bronil Wizny zaledwie kilka kilometrow od Jedwabnego ( broniac Wizny bronil takze tych obywateli Polskich pochodzenia Zydowskiego)

Ledroit@Ledroit
Nie istnieje nic takiego jak uczciwa rozmowa z Żydem. To naród pijawek, który posiada tę wadę, iż zawsze próbuje zaszkodzić gospodarzowi. Od ponad 2000 lat historia się ciągle powtarza tak samo. I zawsze jest to wina „złych gospodarzy”, he he he.

M
Właśnie, kiedy wreszcie wejdzie do dialogu to, co nam zrobili, bo co robià widzimy.

Gryfon
uczciwy dialog z Izraelem to oksymoron

makaryn6@op.pl
Mirosław Dakowski o żydach: przestańcie o nas kłamać a my przestaniemy o was mówić prawdę.

zyzio
panie pyza nie potrzebujemy żadnego dialogu z żydami przecież sam pan widzi jacy to ludzie

wjr@wjr
Badania i ekshumacje w Jedwabnem są konieczne

https://wpolityce.pl/polityka/434386-uczciwy-dialog-z-izraelem-czy-wciaz-gra-pozorow


autor: Fratria / Michał Karnowski wPolityce.pl

Rozpoczynamy uczciwy dialog z Izraelem czy kontynuujemy grę pozorów, w której Polska co chwilę dostaje w twarz?

opublikowano: 18 lutego · aktualizacja: 18 lutego

Decyzja premiera o odwołaniu wizyty w Tel Awiwie jest ze wszech miar słuszna. Piszę te słowa w chwili, gdy nie wiadomo jeszcze, czy ktokolwiek z polskiego rządu poleci do Izraela, bo państwo to jakoś nie kwapi się z wykonaniem jakiegokolwiek gestu wskazującego, że zależy mu na dobrych stosunkach z Polską. Po raz kolejny najwyższe władze Izraela, bądź ich bezpośredni przedstawiciele (dziś premier i szef MSZ, a wcześniej pani ambasador Azari) dokonują historycznych fałszów i sugerują – w tym również na polskiej ziemi! – że Polacy mają na rękach krew Żydów. Kierujący izraelską dyplomacją Israel Katz idzie o wiele dalej i z lubością powtarza dyrdymały o tym, jakoby Polacy „wyssali antysemityzm z mlekiem matki”, lub „antysemityzm był wrodzony u Polaków przed Holokaustem, podczas, i po nim też”.

Reakcja polskich władz musi być stanowcza, to oczywiste. I, jak widać, jest (pokazują to decyzje i premiera, i prezydenta). Pytanie o to, co dalej – niezależnie od rozwoju aktualnych napięć. Jakie sygnały powinny wychodzić z Polski długofalowo – od polskich mediów, ludzi kultury. I nie mam wątpliwości, że w tej mierze jesteśmy skazani na kolejne porażki. Bo duża część ludzi mieszkających w Polsce, artystów, zdobywców Oscara, wpływowych dziennikarzy, ma gdzieś prawdę historyczną. Sami na co dzień uczestniczą w jej fałszowaniu. To jeden z ich żelaznych punktów programowych. Nie jest w ich interesie pamiętanie o takich wypowiedziach, jak Szewacha Weissa z 2017 r. w wywiadzie dla „Dziennika”:

Czytam nazwiska żydowskich sędziów, prokuratorów czy ubeków, którzy mordowali Polaków w czasach stalinowskich. Myślę wtedy: „Czy ja mam prawo krytykować Polaków? A jak Żydzi zachowali się wobec nich?”. Te relacje były też dramatyczne, nie tylko piękne i pełne anegdot.

A to jest właśnie należyta riposta na ostatni chamski atak Israela Katza. Kierujący izraelską dyplomacją (!) uważa, że Polacy mają wrodzony antysemityzm? Że w czasie powojennym znajduje na to dowody?

Zacznijmy więc może wreszcie uczciwie rozmawiać z Tel Awiwem o udziale Żydów w mordowaniu Polaków. O nadreprezentacji Żydów w aparacie bezpieczeństwa PRL, zwłaszcza w stalinowskim okresie. O prokuratorach, sędziach, funkcjonariuszach UB, ale też szefach urzędów centralnych czy obozów pracy, ludzi odpowiedzialnych za tortury, gwałty, morderstwa, których Izrael często chronił przed sprawiedliwością do końca ich dni.

Stawianie tez o owej nadreprezentacji jest przejawem antysemityzmu? To sięgnijmy po fakty opisane przez historyków – oczywiście nie pokroju chorego z nienawiści do Polaków Jana Grossa. Trzeba przypominać takie artykuły jak prof. Krzysztofa Szwagrzyka, który ukazał się przed rokiem w „Naszym Dzienniku”. Zaczyna się tak:

Przez lata w historiografii polskiej obowiązywał powszechny pogląd, zgodnie z którym teza o nadreprezentacji Żydów w komunistycznym aparacie bezpieczeństwa jest mitem. Gdy jednak podjęto badania nad narodowością kadr “bezpieki” w oparciu o przechowywane w Instytucie Pamięci Narodowej akta osobowe funkcjonariuszy, i opublikowano dane statystyczne, okazało się, że blisko 40 proc. kierowniczych stanowisk Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego zajmowali oficerowie pochodzenia żydowskiego.

Równolegle z analizą kadr aparatu bezpieczeństwa prowadzono studia nad obsadą personalną innych struktur tworzących stalinowski aparat represji: wojskowego i powszechnego wymiaru sprawiedliwości, Informacji Wojskowej, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Milicji Obywatelskiej czy wchodzącego w skład MBP więziennictwa. W każdym przypadku liczba oficerów pochodzenia żydowskiego w sprawowaniu funkcji kierowniczych wynosiła od kilku do kilkudziesięciu procent, a badań dokonano w odniesieniu do czasu, gdy Żydzi stanowili niespełna 1 proc. ludności Polski.

I żeby nikt nie mówił, że to gołosłowne tezy:

Jesienią 1945 r. doskonale zorientowany w sprawach “bezpieki” w Polsce sowiecki doradca przy Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego płk Nikołaj Seliwanowski w raporcie do Moskwy informował, że połowę stanowisk kierowniczych w MBP zajmują Żydzi, a w całym ministerstwie ich odsetek sięga 18,7 procent. Zapewne nawet on się nie spodziewał, że tak duża liczba oficerów pochodzenia żydowskiego w centrali aparatu bezpieczeństwa będzie się nadal zwiększać. W kolejnych latach udział Żydów polskich w kierowniczych strukturach MBP stale rósł, ostatecznie przekroczył 37 procent. Wśród 450 osób pełniących najwyższe funkcje w MBP (dyrektorów i zastępców dyrektorów departamentów, kierowników samodzielnych wydziałów) pochodzeniem żydowskim legitymowało się 167 oficerów.

Na czele ministerstwa stał gen. Stanisław Radkiewicz, wspomagany m.in. przez wiceministrów: Romana Romkowskiego (Menasze Grynszpana) i Mieczysława Mietkowskiego (Mojżesza Bobrowickiego). W okrytej ponurą sławą centrali “bezpieki” wyżsi oficerowie o żydowskich korzeniach kierowali: kadrami – Leon Andrzejewski (Ajzen Lajb Wolf), śledztwami – Józef Różański (Goldberg), finansami – Edward Kalecki (Ela Szymon Tenenbaum), ochroną zdrowia – Kamil Warman, Leon (Lew) Gangel, Ludwik (Salomon) Przysuski, cenzurą – Michał Rosner, Hanna Wierbłowska, Michał (Mojżesz) Taboryski, Biurem Prawnym – Zygmunt Braude, Witold Gotman, konsumami – Feliks (Fiszel) Goldsztajn, Centralnym Archiwum MBP – Jadwiga Piasecka, Zygmunt (Nechemiasz) Okręt, Biurem Wojskowym – Roman Garbowski (Rachamiel Garber) oraz Departamentami: I – Józef Czaplicki (Izydor Kurc), Julian Konar (Jakub Julian Kohn), II – Leon (Lejba) Rubinstein, Michał (Mojżesz) Taboryski, III – Józef Czaplicki (Izydor Kurc), Leon Andrzejewski (Ajzen Lajb Wolf), IV – Aleksander Wolski (Salomon Aleksander Dyszko), Józef Kratko, Bernard Konieczny (Bernstein), V – Julia Brystiger, VI (więziennictwem) – Jerzy Dagobert Łańcut, VII – Wacław Komar (Mendel Kossoj), Zygmunt (Nechemiasz) Okręt, Marek Fink (Mark Finkienberg), X – Józef Światło (Izaak Fleischfarb), Henryk Piasecki (Chaim Izrael Pesses).

Niższymi strukturami MBP – wydziałami, kierowali wówczas m.in.: Anatol (Natan) Akerman, Marian Baszt, Mieczysław (Mojżesz) Baumac, Jan Bernstein, Adam Bień (Bajn), Ignacy Bronecki, Izrael Cwejman, Tadeusz (Dawid) Diatłowicki, Michał Holzer, Maurycy (Aron) Drzewiecki, Michał (Mojżesz) Fajgman, Leon Fojer (Feuer), Tadeusz Fuks, Edward (Eliasz) Futerał, Artur Galewicz (Glasman), Henryk Gałecki (Natan Monderer-Lamensdorf), Łazarz Gejler, Jakub Glidman, Leon Goryń, Karol Grabski (Hertz), Helena (Gitla) Gruda, Borys (Boruch) Grynblat, Józef Gutenbaum, Herman Halpern, Henryk Jabłoński (Chaim Grinsztajn), Michał Jachimowicz, Zbigniew Józefowicz, Bronisława Juckier, Leon Kesten, Abram Klinberg, Leon Klitenik, Ignacy Krakus, Michał-Emil Krassowski, Mieczysław Krzemiński (Mojżesz Flamenblaum), Icek Lewenberg, Mieczysław Lidert (Erlich), Juliusz Litoczewski, Kazimierz Łaski (Cygier), Samuel Majzels, Ignacy Makowski, Aleksander Marek (Markus) Malec, Walenty Małachowski, Ignacy Marecki, Marian (Mojżesz) Minkendorf, Bronisław Nechamkis, Artur Nowak (Abraham Lerner), Jerzy Nowicki (Lipszyc), Dawid Oliwa, Róża (Gina) Poznańska, Stanisław Rothman, Mieczysław (Moralich) Rubiłłowicz, Irena Siedlecka (Regina Reiss), Michał (Mowsza) Siemion, Wolf Sindel, Zygmunt Skrzeszewski (Salomon Halpern), Marceli Stauber, Józef Stępiński, Ernest Szancer (Schanzer), Ignacy Szemberg, Antonina Taube-Knebel, Juliusz Teitel, Adam (Abram) Wein, Salomon Widerszpil, Józef Winkler (Szaja Kinderman), Stanisław Witkowski (Samuel Eimerl), Roman Wysocki (Altajn), Edward Zając, Marek Zajdensznir, Maria Zorska, Emanuel Żerański.

W tym samym czasie, w rozbudowanym systemie więzień i obozów liczącym 179 więzień i 39 obozów pracy, stanowiska naczelników i komendantów zajmowali: Salomon Morel – komendant obozów w Świętochłowicach-Zgodzie (1945) i Jaworznie (1948-1951), naczelnik więzień m.in. w Opolu (1945-1946), Katowicach (1946-1948) i Jaworznie (1951); oraz Mieczysław (Moszek) Flaum – komendant obozu we Włocławku (1945-1946) i Mielęcinie (1946); Beniamin Glatter – naczelnik więzienia w Goleniowie (1949); Franciszek (Efroim) Klitenik – naczelnik więzienia we Wrocławiu (1946-1947), Dzierżoniowie (1947-1951) i Łodzi (1951-1958), Henryk Markowicz – naczelnik więzienia przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu (1945-1946), Sewer Rosen – naczelnik więzienia w Barczewie (1947-1951), Oskar Rozenberg – naczelnik więzienia w Potulicach (1951-1954), Kazimierz Szymanowicz – naczelnik więzienia w Rawiczu (1945-1947) i Saul Wajntraub – naczelnik więzienia w Kłodzku (1948-1951) i więzienia nr III w Warszawie (1951-1954).

Znaczący procent (13,7) oficerów pochodzenia żydowskiego znalazł się także wśród szefów i zastępców szefów Wojewódzkich Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego/ Wojewódzkiego Urzędu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego. Najwięcej z nich znalazło zatrudnienie w wojewódzkim UB we Wrocławiu, gdzie wśród osiemnastu zastępców szefów WUBP/ WUdsBP sześciu (33 proc.) było Żydami: Władysław Wątorek (Adolf Eichenbaum), Jan Stesłowicz (Lemil Katz), Adam Nowak (Adaś Najman), Adam Kornecki (Dawid Kornhendler), Eliasz Koton i Karol Grad, a w niektórych wydziałach i sekcjach urzędu przedstawiciele tej narodowości stanowili niekiedy 1/3 ich całego stanu osobowego. Zjawisko takie występowało np. w Wydziale ds. Funkcjonariuszy, Wydziale V, VIII i Gospodarczym.

W latach 1945-1956 poszczególnymi wydziałami kierowali: personalnym – Leonarda Opałko (Lorka Nadler) (1945-1946); I – Roman Wysocki (Altajn) (1950-1951); V – Józef (Jefim) Gildiner (1951-1952); X – Józef (Jefim) Gildiner (1952-1954); “A” – Edward Last (1946); śledczym – Antoni Marczewski (1946-1947), Feliks Różycki (Rosenbaum) (1950-1952); Wydziałem ds. Funkcjonariuszy – Bronisław Romkowicz (Maks Bernkopf) (1946-1947); Sekcją Finansową – Stanisław Ligoń (Lemberger) (1949-1954); Służbą Mundurową – Arnold Mendel (1949-1950). Stanowili oni także trzon istniejącej przy WUBP komórki partyjnej PPR/PZPR (Jefim Gildiner, Karol Grad, Zygmunt Kopel, Henryk Lubiński, Grzegorz Rajman, Felicja Rubin) – 26 proc. w 1954 roku.

Podobną, wynoszącą 30 proc. statystykę, można dostrzec w gronie kadry kierowniczej powiatowego UB w Dzierżoniowie. Na jej wielkość wpływ miało piastowanie urzędu szefa przez: Artura Górnego (1946-1947); Michała (Mojżesza) Wajsmana (1947-1948) i Adama Kulberga (1951-1954). Jeszcze wyższy odsetek wystąpił na stanowiskach ich zastępców, wśród których trzy z ośmiu etatów zajmowali oficerowie żydowscy: Edward Last (1945-1946), Adam Kulberg (1950-1951) i Izaak Winnykamień (1952).

Polecam całość. Dostępna np. tutaj.

To co, powołujemy prawdziwą komisję ds. dialogu polsko-izraelskiego? Rozmawiamy też o „trudnych sprawach” lat 40. i 50., gdy Żydzi (nie mówię przecież o całym narodzie!) pomagali Sowietom dobijać resztki polskiego oporu, skazywali patriotów, bohaterów na kary śmierci, znęcali się nad nimi?

Czy też kontynuujemy grę pozorów, w której co jakiś czas Polska dostaje w twarz, bo tak naprawdę Żydzi nie są zainteresowani pokazaniem prawdziwej historii naszych narodów, uczciwym pochyleniem się nad sprawstwem i ofiarą w relacjach polsko-żydowskich? Gdyby było inaczej, Netanjahu, Katz i im podobni nie prowadziliby tak ohydnej gry wyborczej na antypolskich resentymentach.

autor: Marek Pyza Czytaj dalej

731 UKRAIŃSKI WICEPREMIER CHCE DALSZYCH POSZUKIWAŃ W HRUSZOWICACH


Pawło Rozenko. Źr. UNIAN

wnuk rezuna @wnuk rezuna:
Jakiekolwiek porozumienie z chamskim nacjonalistycznym idiotą, jest jak widać wyraznie, kto jeszcze nie zrozumiał… absolutnie niemożliwe !!! Co gorsza, ten zakłamany debil, nawet siedząc po uszy w gównie korupcji, złodziejstwa i zbrodniczej ideologii ludobójczego banderyzmu, lekceważy Polskę i Polaków, traktując nas jo jakiś kraik 3ciej kategorii w stosunku do „ukraińskiego mocarstwa”, którego naród świeci gołymi dupami ze swoich wysokich palm. Ale że palmy wysokie więc patrzą na nas z góry i plują nam w twarz..

jwu @jwu:
@wnuk rezuna Kraje wymienione przez Ciebie, są jak dwa psy. Jeden trzymany na krótkiej smyczy i w kagańcu, a drugi biega luzem. Ten drugi, co chwilę podbiega i obszczekuje pierwszego ,bo wie ,że mu nic nie zrobi, mając ograniczoną swobodę.

tagore @tagore:
Jak widać nie chodziło o wyjaśnienie sprawy ,a o jej dalsze podgrzewanie. Ściągnięcie ekspertów międzynarodowych nic tu nie zmieni. Likwidacja swapu może ich nieco otrzeźwi, a Ekshumacje zamordowanych Polaków wypada zrobić pod egidą ONZ.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ukrainski-wicepremier-chce-dalszych-poszukiwan-w-hruszowicach/

UKRAIŃSKI WICEPREMIER CHCE DALSZYCH POSZUKIWAŃ W HRUSZOWICACH

29 maja 2018|14 komentarzy|w polityka, Polska, Ukraina, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga

Wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko uważa, że prace poszukiwawcze na cmentarzu w Hruszowicach powinny być kontynuowane. Oczekuje on także odbudowania pomnika UPA, ponieważ znaleziono pod nim ludzkie szczątki, przy czym Rozenko nie ma pewności, czy byli to upowcy.

Wicepremier Rozenko, który jest także współprzewodniczącym (wraz z wicepremierem Glińskim) polsko-ukraińskiej międzyrządowej grupy ds. dialogu historycznego, prac IPN na cmentarzu w Hruszowicachdla ukraińskiej agencji informacyjnej UNN.

– Dzięki tym pracom [w Hruszowicach – red.] i ich rezultatom zburzono co najmniej jeden mit, jaki niestety rozpowszechniały polskie media, o tym że pomnik w Hruszowicach stał na pustym miejscu i nie ma tam żadnych pochówków, i że nie ma to nic wspólnego z upamiętnieniem. Dziękuję polskim kolegom za to że pomogli obalić ten mit. To znaczy, że już nie będzie sporu, że pomnik w Hruszowicach był postawiony na miejscu rzeczywistych pochówków. – powiedział Rozenko.

Jak pisze UNN, fakt znajdowania się pochówków pod pomnikiem jest dla Rozenki argumentem za jego odbudowaniem przez polską stronę. Według niego Ukraina nigdy nie zrezygnowała z postulatu odbudowania obiektu w Hruszowicach i jest to stały punkt rozmów z Polakami.  – Moim zdaniem pojawiło się teraz więcej argumentów za tym, żeby ten pomnik został odbudowany – uważa Rozenko. Sam fakt przeprowadzenia poszukiwań przy udziale Ukraińców Rozenko uznał za pozytyw.

Jednocześnie ze słów Rozenki wynika, iż nie ma on pewności, czyje szczątki znaleziono w Hruszowicach.

– Żeby nie wyszło tak, że z początku będzie postawiona jakaś teza a potem trzeba będzie ją prostować. – mówił ukraiński wicepremier dodając, że obecnie w badanie sprawy powinni zostać zaangażowani „prawdziwi eksperci i historycy”. Według niego strona ukraińska może polecić Polakom ekspertów, którzy „fachowo i bez polityki” zbadają szczątki.

Rozenko opowiedział się także za kontynuowaniem prac w Hruszowicach.

– Powiedziałbym nawet, że nie trzeba koncentrować się tylko na tym miejscu, może warto zrobić jeszcze jakieś działania nieco dalej odnośnie prowadzenia badań. Dlatego że jest oczywiste, że tam są, sądząc ze wszystkiego, jakieś masowe groby. – powiedział Rozenko wskazując, że ewentualne przyszłe prace powinny być wykonywane wspólnie przez Polaków i Ukraińców.

Przypomnijmy, że wyniki prac specjalistów z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN świadczą o tym, że w miejscu dawnego pomnika w Hruszowicach nie było pojedycznych czy zbiorowych pochówków członków UPA.  Czytaj dalej

730 Marcin Wikło. Ukraińcom prawda nie przeszkadza w prowadzeniu oskarżycielskiej polityki historycznej. Może czas powiedzieć: „dość!”


Bolesnym symbolem ‚porozumienia’ z Ukraińcami są wciąż zasłonięte lwy na cmentarzu Orląt we Lwowie / autor: M. Czutko wPolityce.pl

Babcia ze WSI
Panie, te gesty, jak je Pan określa, naprawdę pomagają Panu „czuć się lepiej”? Nie wydaje się Panu, źe PIS z przybudówkami wciera Panu w twarz ukraiński kał?

Polexit
może jeszcze będziemy stawiać pomniki SSmanom?

get
„Może”? Czy te nasze elity są aż tak głupie? Każdy posiadający mózg widzi od lat bezsens działań państwa polskiego wobec tej dziczy. Pompowanie mld, wsparcie a w zamian plucie, sankcje, nienawiść

MonikaW@MonikaW
Czas powiedzieć „dość”, przestać bawić się w gesty, które na Ukraińcach nie robią żadnego wrażenia. Czas wytłumaczyć naszym „braciom”, jak bardzo bezpieczeństwo Ukrainy zależy dzisiaj do Polski. Jednak polski rząd nie zauważa wzmożonej nienawiści jaką posługują się politycy ukraińscy przeciw nam. Kopią nas gdzie popadnie a my… ślemy im buziaki… zaiste chrześcijański to gest ale absolutnie zgubny dla narodu.

kowalski
Ukraińcy zaczadzeni banderyzmem nie są wstanie dostrzec ewidentnych korzyści ze współpracy z Polska .Dlatego nawet skończenie z polską ustępliwością i postawienie na real-polityk niczego nie zmieni

Dość banderyzmu
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2014/09/przestancie-popierac-ukraine/

róbcie tak dalej
Miała być polityka wstawania z kolan a jest nadal polityka pełzania na brzuchu przed coraz bardziej bezczelną banderowską Ukrainą.

Awerno@Awerno
SŁUSZNIE! Dobrze napisane! tak, wreszcie trzeba ich obudzić, bo sobie w kulki lecą… Dziadostwo, które wchodzi nam na głowę! Dość tlumaczenia, ze to prowokacje rosyjskie! Tego Wiatrowycza i Seremeta powinni dawno zdymisjonować, jeśli chca uchodzić za uczciwych, ale nie robią tego…! Poroszenko, to Żyd…

OscynYmus
Żydzi chcą podburzać Ukrów na Po laków, żebyśmy sie wymordowali wspólnie, a wtedy Oni przejmą tu władze i majątki, wszystko…

marekkaminski1@marekkaminski1
Polska wspiera Ukrainę tylko dlatego że doją ją żydzi i robi to na wyrażne życzenie USA

jacek
przede wszystkim trzeba odsunąć PIS od władzy gdyż to właśnie oni klęczą przed Ukraińcami, won z PISem, sprzedawczykami ukraińskimi !

żelazo
Skoro wyniki ekshumacji są jasne, to niech TVP Info poruszy ten temat dziś w „Minęła 20”. Piłsudski zawiódł się na Ukrainie. Współczesne władze Polski też się zawiodą na tym państwie.

Maria
Szanowny Autorze. Dlaczego Pan nie napisał, że Pan Profesor Szwagrzyk w obecności Pana Prezesa Szeremeta odkopali w Hruszowicach szczątki trzech żołnierzy UPA, w tym lekarza? Takie są fakty.

Maria
Nazwiska pochowanych w Hruszowicach członków UPA http://www.istpravda.com.ua/columns/2018/05/28/152510/ – artykuł naukowca, nie publicysty.

Kompromitacja rządu UA
Maria 195.245.217.*, daj sobie spokój z uprawnianiem banderowskiej propagandy. Zaraz się dowiemy, że znaleziono yeti w mundurze upa. Jedyne co można tam postawić to pomnik guzika od kaleson.

Kompromitacja Putlerków
Kompromitacja rządu UA 88.199.249. – daj sobie spokój z uprawianiem propagandy FSB. Putin i tak cię nie wyzwoli, a nawet czapką gruszek nie obdaruje.

https://wpolityce.pl/historia/396506-ukraincom-prawda-nie-przeszkadza-w-prowadzeniu-oskarzycielskiej-polityki-historycznej-moze-czas-powiedziec-dosc

Ukraińcom prawda nie przeszkadza w prowadzeniu oskarżycielskiej polityki historycznej. Może czas powiedzieć: „dość!”

opublikowano: 3 godziny temu · aktualizacja: 3 godziny temu

Byłem bardzo sceptyczny wobec decyzji kierownictwa Instytutu Pamięci Narodowej zarządzającej prace archeologiczne w miejscu, gdzie do niedawna stał pomnik sławiący „bohaterów” Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od momentu jego zburzenia trwa kompletna blokada prac IPN na Ukrainie. Prace miały udowodnić, że w tym miejscu nie ma grobów „bojowników”, wówczas całkiem słusznie pomnik należałoby uznać za nagrobek i odbudować go, czego domagają się Ukraińcy.

Moje obawy dotyczyły tego, że chodzi o miejsce na cmentarzu, gdzie kości w ziemi być muszą. Znając zapalczywość naszych braci z Kijowa, trudno jest im wytłumaczyć niuans, że to „nie te” kości. No właśnie. Prace się zakończyły, znaleziono szczątki kilkunastu osób, w tym dzieci i kobiet. Uznano, że były to pochówki cywilne, ani śladu jakiegokolwiek wojska.

CZYTAJ TAKŻE: IPN: Badania w Hruszowicach nie potwierdziły mogił członków UPA. Znaleziono szczątki osób cywilnych

W cywilizowanych warunkach to powinno zamknąć sprawę. Ale za naszą wschodnią granicą wiele pojęć ma zgoła inne znaczenie, „cywilizowane warunki” to jeden z koronnych tego przypadków.  Czytaj dalej

351 Marcin Wikło. Tak wygląda otwarcie Ukraińców na prawdę o Wołyniu. Kraj robi się czarno – czerwony, a te kolory przesłaniają rzeczywistość.


fot. M. Czutko

Tymczasem bez komentarza… ale te, jak i niewygodne pytania zaczną pojawiać się w komentarzach i już od następnego wpisu, poświęconego „wrażliwości” upadlińców, upaińców, czy innych żydobanderowców…

20.10.2016 Poprawiłem tytuł, jego url i tagi, bo przez moje niedopatrzenie nie dodałem ani ich, ani danych autora tekstu, za co go bardzo przepraszam!

Pytam tylko… 83.24.94.*
Czy za ten artykuł zapłaciła wiadoma ambasada? Zawsze pytam jako prawnik: Cui prodest……?

Maarek.K @Maarek.K
autor: Marcin Wikło : czysty, żywy przykład agentury wpływu. Świadomej? Zmanipulowanej?

andre 95.41.171.*
Nie dajmy się poróżnić ,większość dziennikarzy to manipulatorzy pracujący na swoje nazwiska,- nie można stosować grubej kreski i traktować wszystkich równo. To są manipulacje medialne.

Tylko jedno panstwo 85.164.187.*
ma interes w tym zeby podtrzymywac wsrod czesci Ukraincow kultu Bandery i UPA: ROSJA! Rosja a tu w Polsce WSI i PRLowska banda, bo sklocenie nas z Ukraina to cel Rosji/WSI zeby oslabic i nas i Ukraine

to ciekawe 87.205.48.*
@Tylko jedno panstwo sugerujesz, że w rękach rosyjskich jest prezydent i większość władzy, nadający imię bandery głównym ulicom, instytucjom, uchwalający święta, odsłaniający pomniki???

BB 79.191.162.*
Teraz dopiero to zobaczyliscie p Wikło czy, mieliscie rozkaz zeby tego nie widziec??? Postawic na granicy z Ukrainą wysoki mur i nie wpuszczac ich do nas! Ukrainiec to nie brat, wole Ruskich!!!!!

abc 31.0.120.*
Do tej pory wszystkich zdrowo myslacych mowiacych prawde o ukrainie wyzywano i nazywano ruskimi agentami. Prym w tym do dzis wiedzie Fronda. Mało tego nawet wychwala Gosiewską jezdzącą do banderowców

90.203.96.*
Mądrzy ludzie od początku cyrku zwanego Majdanem pisali że tak będzie, to żeście ich łachudry wyzywali od ruskich trolli. Teraz mordy w kubeł i nie udawać zdziwionych Januszków.

Nick 31.178.9.*
Kto miał i ma jakiekolwiek złudzenia co do ukraińców jest niespełna rozumu. PiSowskie sprzedawczyki i za swoja haniebna politykę wobec nazibanderowców zapłacą.

ab 159.205.132.*
Historia zawsze się powtarza dlatego rząd powinien przestać zgadzać się na dalsze przyjazdy Ukraińców do Polski bo zaczną nas mordować w naszym własnym kraju.

Patrzcie Państwo wPolityce 83.6.200.*
zmienia front! A jeszcze tak niedawno, tych, którzy ostrzegali przed kultem UPA na Ukrainie nazywano agentami Putina. A okrzyk Sława Ukrainie gierojam Sława wznosił nie kto inny jak J.Kaczyński.

gazda 94.254.158.*
I taki artykuł w pro-pisowskiej propagandzie? Koniec świata! Dopiero daliście bandytom 4mln zł w prezencie, a od nowego roku świadczenia medyczne gratis dla wsiech. I co? Ockneliście się? Niesamowite

Historiae magistra vitae est 87.207.180.*
Świetny artykuł – byłem, widziałem, potwierdzam! Banderyzacja Ukrainy ruszyła lawinowo po Majdanie. Dla Polski nic dobrego to nie przyniesie, tylko polityczny ignorant albo zdrajca jest innego zdania

Rojsty 217.96.223.*
„Jeśli my zapomnimy o nich, Ty Boże zapomnij o nas”. Cześć pamięci Rodaków z Wołynia i Małopolski Wschodniej pomordowanych przez UPA i czerń ukraińską!

http://wpolityce.pl/swiat/312047-tak-wyglada-otwarcie-ukraincow-na-prawde-o-wolyniu-kraj-robi-sie-czarno-czerwony-a-te-kolory-przeslaniaja-rzeczywistosc-zobacz-zdjecia

Tak wygląda otwarcie Ukraińców na prawdę o Wołyniu. Kraj robi się czarno – czerwony, a te kolory przesłaniają rzeczywistość. ZOBACZ ZDJĘCIA Czytaj dalej