602 SKRBH 77 Adrian Leszczyński. GENETYCY NA TROPIE POCHODZENIA EUROPEJCZYKÓW, CZĘŚĆ 1


http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=41453&p=1219011&viewfull=1#post1219011

Mówią, że obraz jest wart więcej niż 1000 słów… i pewno ci, co tak twierdzą mają rację. Ja dlatego nie czytam kronik, za to lubię pooglądać sobie różne kolorowe obrazki… 🙂

Dziwnym zrządzeniem losu, jakieś dobre pół roku temu Adrian Leszczyński i Robert dokładnie tego samego dnia napisali do mnie to samo. Obaj niezależnie od siebie stwierdzili, że nowe dane zawarte w pracy Mathieson et al., a wynikające z kopalnego Y-DNA,.. nie zawierają R1a, tam gdzie wg wyznawców południowej drogi R1a rzekomo miałoby ono być nawet już jakieś 10,000 lat temu…

Gdy zacząłem o tym pisać, to oni tradycyjnie potraktowali to, jakbym to ja zabił ich ojców, matki, żony, braci, siostry, kochanki i wszystkie dzieci i jeszcze pożarł je na surowo, na ich oczach. Po za tradycyjnym ruskim trollowanie i agenturą zmieszali Mię także z błotem po Trechlebowie, ale koniec końców nie byli w stanie wymyślić za wiele więcej.

Wg nich logiki, R1a paliło swoich zmarłych i to dlatego nigdzie nie widać R1a, ani w Anatolii, ani na Bałkanach np. w próbkach z kultury Vinca, Warna lub starszych, ani na terenie dzisiejszych Węgrzech, czy Polski w  próbkach pochodzących z pochówków ludzi z tzw. kultury amfor kulistych, itp.

Niby logiczne, ale mógłbym np. zadać pytanie, dlaczego I2, G2, czy R1b nie paliło swoich zmarłych,.. ale wtedy mógłbym znów urazić ich czułe jestestwa, ano bo czyżby nie oznaczałoby to tego, że np. z jednej osadzie mieszkały dwa różne ludy o dwóch różnych kulturach, zwyczajach, obrządkach, tradycjach… i językach?

Pozostawiam to jako niedopowiedzenie i rzucam w pustkę, bo nie liczę, że ktoś z zainteresowanych odważy się pociągnąć ten śmierdzący temat…

Ale, ale jeśli mowo jest o śmierdzących sprawach, no to mam wg mnie prawdziwie dobrze dojrzałego i trupa, a właściwie trupkę ukrytą w szafie… Piję do wiarygodności oficjalnych danych i do rzekomo najstarszej próbki R1a Z93, zwanej jako Potapovka lub Poltavka, a znalezionej w kurhanie w okolicy Samary. Niektóre i niektórzy pewno skojarzą to z moim wybrykiem co do Z93 w Afanasiewo, jako tzw. wschodniej Yamnaya…

https://skrbh.wordpress.com/2017/03/21/34-polnocna-droga-r1a-czyli-min-koniec-bredni-o-tzw-starozytnosci-jezyka-litewskiego-pochodzeniu-tzw-scytow-tocharow-itd

https://skrbh.wordpress.com/2017/10/06/67-r1a-nadchodzi-z-polnocy-czyli-kolejne-gwozdzie-do-trumny-tzw-poludniowej-drogi-r1a-02

Z93 jest bardzo istotne, bo to jest tzw. azjatycka / aryjska gałąź R1a, tak inna od europejskich, np. tych odnajdywanych na terenie np. dzisiejszej Polski…

Oto co znalazłem, przy okazji wymiany myśli z autorem tego wpisu:

Czyli wg tego źródła ten Z93 to był mężczyzna, podczas gdy tu, zamienia się on w Z94…

„A lot of the stuff will look very familiar to those who’ve been following this blog and the latest ancient DNA results, which, among other things, include the discovery of Y-chromosome haplogroup R1a-Z94 in a sample from a Kurgan burial at Potapovka, near the Volga River, Russia, dated to 2925-2536 cal BCE (see Poltavka_outlierID I0432, Mathieson et al. 2015).”

… by w tym samym wpisie zamienić się w kobietę… z głową klaczy. Napisał to nie kto inny, jak David W. Anthony, patrz:

The Horse, the Wheel, and Language: How Bronze-Age Riders from the Eurasian Steppes Shaped the Modern World
By David W. Anthony

str. 501

(…) David Anthony on the supposed Potapovka horse head burial:
„A horse sacrifice above the Potapovka grave is dated by sample AA 47802 to about 1900-1800 BCE. Although they were almost a thousand years apart, they looked, on excavation, like they were deposited together, with the Potapovka horse skull lying about the shoulders of the decapitated Poltavka human. Before dates were obtained on both the horse and skeleton this deposit was interpreted as a „centaur”-a decapitated human with his head replaced by the head of a horse, an important combination in Indo-Iranian mythology. But Nerissa Russell and Eileen Murphy found that both the horse and the human were female, and the dates show they were buried a thousand years apart.” (…)

Kobieta, czy mężczyzna, Z93, czy Z94, Potapovka, czy Poltavka… Czy rozumiecie już? Wiecie, że kobiety nie przenoszą Y-DNA, więc nie można go badać z próbek ich DNA? Co do cholery wiemy tak naprawdę?!!

Bez dalszego ględzenia, mam przyjemność ponownie upowszechnić artykuł Adriana Leszczyńskiego, tym razem będący zbiorem danych dotyczących kopalnego Y-DNA, jakie można znaleźć w kilku ostatnich pracach naukowych. Gdybym miał krótko napisać, co z tego wpisu wynika, no to napisałbym to samo, co piszę już od dłuższego czasu, a mianowicie, że wyznawcy południowej drogi R1a i tego co wynika i wiąże się z tym fantastycznym pomysłem, mają zdrowo przerąbane… I niestety jest dopiero początek tego przerąbywania, bo północna droga R1a jest „niestety” dla nich jakoś dziwnie dobrze udokumentowana, mino palenia tego R1a… 🙂

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek o tym wpisie na forumbiodiversity.com, patrz:

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49053

Miłego czytania.

PZDRWM
SKRiBHa

…..

GENETYCY NA TROPIE POCHODZENIA EUROPEJCZYKÓW, CZĘŚĆ 1

WSTĘP

W bieżącym 2017 r. ukazało się wiele prac genetyków opisujących historię pochodzenia Europejczyków. Prace te zawierały liczne próbki kopalnego DNA, czyli pobrane ze szkieletów ludzi zamieszkujących nasz kontynent tysiące lat temu. Temat opublikowanych prac naukowych jest bardzo szeroki. Analiza danych w nich zawartych mogłaby zająć setki stron. Ponadto wciąż powstają kolejne prace naukowe przez co wciąż poszerza się pole dyskusji. Czytaj dalej 

267 Tzw. satemizacja, czyli NiC, NiT, NiKT, NiSKo… NiCoS’C’ czyli niemych Niemcóf niemy „problem” ze słowiańskim dźwiękiem zapisywanym znakiem „C”… i nie tylko z tym…

Miałem teraz puścić jako kolejny wpis artykuł o wywiedzeniu słowa KoNCeNTRaCja, tak żeby nawiązać do tematu obozowo-esesmańsko-przeciw-polskich oszczerstw i kłamstw, rzucanych coraz to śmielej przez różnych takich i takie nazwijmy ich „pipipip”, ale ze względu na chaotyczny BieG wypadków, co to BieZ”a” jak „szczały” wypuszczone z łuków, postanowiłem więc,. .że zrobię to następnym razem. 🙂

Teraz za to zajmiemy się GNiaZDeM, GNoSiS… itd i Po+ZNaNieM kolejnej części wiedzy na temat kłamstwa o tzw. satemizacji, co to była i jedynie „częściowo wystąpiła” w języku słowiańskim… Tak to teraz tłumaczą oficjalne nieme niemieckie hałturytety, a za nimi ich ślepi i głusi naśladofcy…

Na początek wierszyk, którego tytuł to: C(y)T, czy T(y)C… a może… C(y)C?

Ni NiKoS’ Ni NiKT iNNy NiC Nie NuCiL” aNi NuTy

To NiC’ NieCNie NieTKNie”Ta ZNiKL”a NiKCzeMNie W NiDzie NieNaNiZaNa

a NiTKa jaK GDzie NieGDzie NiCieN’ TaKZ”e NiKL”a NiCzeGo SoBie

NoC NaSTaje NaD+Cia”GNe”L”a Ni+STa”D NI+Z+oWa”D

NiKT NiKoGo NiGDzie Nie TKNa”L”

ZNiKaM, LiNieje” No DaLej NaLej NaLeWKi

NaGie NaSze NoGi, NoSy NiSKo NiKNa”

W NieZMieRNie C/TieMNej i NieMej Ni+CoS’Ci Czytaj dalej

182 Językoznawcze kłamstwa, czyli tzw. greckie ἀ-/a-, czyli tzw. PIE n̥-, czyli… słowiańskie Nie, którego jakoś nie podaje się w allo-allo „źródłach”…

Dokonano poprawki 09 i 08.10.2015.

Przy okazji poszukiwania znaczenia tzw. greckiego słowa aSPiS (tarcza, szczyt), sam odnalazł był się doskonały i przy okazji krótki przykład, jak opisać kolory ślepcom, czy raczej bardziej, jak wytłumaczyć „niewiernym”, jak bardzo zmanipulowana jest ta „nauka”, zwana (germańskim) językoznawstwem…

Ktoś potrzebuje więcej dowodów?

Zapraszam więc do czytania tego sieciopisu. Dostanie tego do „bulu”, bo Nie odpuścimy aNi na milimetr, dopóki strong>Nie „wtrącimy” wszystkich przeciw-słowiańskich kłamców w NieByT NiCoS’Ci!!!

NiC, NiCzeGo, NiCzeMu, NiKT, NiKoGo, NiKoMu…
N ->N’ ->Ni ->Nie -> N’e -> Ne -> N0 -> Na ->a /ἀ-… aNi… 

UWAGA!

NiC, NiCzeGo, NiCzeMu – to rdzeń N, w formie tzw. satem, dla rzeczowników „nieludzkich” a

NiKT, NiKoGo, NiKoMu…– to ten sam rdzeń N, w tyle, że w formie tzw.
centum/kentum/hentum, dla rzeczowników „ludzkich”

Powyższy wzór zmian i zniekształceń, jest zgodny z tzw. paradygmatem dźwiękowym tzw. PIE (obok siębie istniały równolegle obie formy satem i centum/kentum/hentum), jak i twierdzeniami niektórych spośród germańskich „naukowców”, że dźwięk tzw. PIE, zapisywany obecnie znakiem graficznym „e”, został później w okresie późnego PIE lub „post/po-PIE” (jak zwał) przekształcony, (zniekształcony) w inny dźwięk, np. w tzw. indo-irańskie „a” itp… Jeśli ktoś przyjrzy się różnym zniekształceniom i porówna je, to wg mnie okaże się, że ISTNIEJĄ PODOBIEŃSTWA między zniekształceniami i tymi tzw. indo-irańskimi… jak i tzw. greckimi… o czym będzie szerzej, przy okazji wpisu o liczebnikach itp. Podpowiadam, gdzie i czego ciekawego, można poszukać samemu sobie, na nie odległą już przyszłość…

Wracając do dowodów przeciwko rasistowskim przeciw-słowiańskim mataczeniom, wystarczy samemu porównać poniższe dane:

Czytaj dalej