20 Cygan zawinił, posadzili kowala, a co im wolno

Taki niewinny żart na Drugiego Kwietnia… żart z rozumu i sprawiedliwości, ot zwyczajna zwyczajność w tzw. krześcijańskiej Polsce, czyli nigdzie…

http://wiadomosci.onet.pl/poznan/ostrow-wielkopolski-wezwal-pomoc-do-wypadku-trafil-do-wiezienia-zamiast-sprawcy/1tj4g1

W kwietniu zeszłego roku w Ostrowie Wielkopolskim kierowca koparki, próbując przejechać w poprzek trasy, doprowadził do zderzenia z citroenem. W wypadku zginęła jedna osoba. W areszcie przebywa jednak nie operator maszyny a jej właściciel, choć to nie on spowodował wypadek. Co więcej, to on jako pierwszy miał wezwać pogotowie i udzielać pomocy poszkodowanym. Prokuratura jednak sprawę widzi zupełnie inaczej i bez sprawdzenia wszystkich dowodów przypisuje panu Remigiuszowi winę za zaistniałą sytuację. Mężczyzna od 11 miesięcy siedzi w areszcie. Choć dowody potwierdzają, że próbował on udzielić pomocy poszkodowanym, prokuratura zdaje się to bagatelizować. Żona pana Remigiusza twierdzi, że cała sytuacja wynika z faktu, iż sprawę wypadku prowadzi żona policjanta, z którym mężczyzna miał kiedyś zatarg. Czytaj dalej