735 Stop NOP Międzynarodowy protest przeciw przymusowi szczepień Warszawa 02.06.2018

Dwóch pediatrów ujawnia prawdę o szczepieniach – Protest 2018

Szczepienia – Niewygodne Fakty
Published on Jun 3, 2018

Wypowiedź dwóch lekarzy pediatrów. Lekarza z 32-letnim doświadczeniem (ojca 10 dzieci) i lekarki z 24-letnim doświadczeniem. Wśród lekarzy biorący udział w marszu „Międzynarodowego Protestu Przeciwko Przymusowi Szczepień”, który odbył się 2 czerwca 2018 w Warszawie i zebrał kilkanaście tysięcy rodziców z całej Polski i zagranicy, trzech z nich odważyło się zabrać głos publicznie i wytłumaczyć dlaczego są zmuszani do wykonywania odgórnych procedur medycznych narzucanych przez Izby Lekarskie, Sanepid i różnego rodzaju rozporządzenia. Tym samym też nie mogą liczyć się z wyborem rodziców, ani też ze swoim sumieniem, gdyż są wtedy karani na wszelkie możliwe sposoby.

Zbigniew Bogusławski
Naprawdę odważni, prawdziwi lekarze, oby obudzili resztę…

Marta Gawrońska
Brawo ! Brawo ! jak dobrze że jest nas coraz więcej ! coś pięknego ! naród się budzi ! Brawo P. Doktorze ! Brawo !

zora Polar
Oby wiecej takich lekarzy ktorzy glosza prawde .walczmy z opresyjna wladza .I czas powiedziec ze to wina lekarzy rowniez ktorzy z wygody I strachu milcza na temat NOP.

Beata
Pani Doktor, nikomu rozumu nie odebralo.To jest dzialanie celowe, zaplanowane. Mja nas zdziesiatkowac, nas Polakow i bardzo dobrze im idzie i to jest jeden ze sposobow.

Piot rula
Zgadza się z panią. Tak jak czasem mówią ludzie ze w rządzie głąby siedzą, ja myśle że nie głąby, tylko dobrze wyszkoleni żołnierze, pracownicy którzy na usługach swoich pracodawcow tj. korporacji, władz innych rządów realizują tylko ich zlecania. I są całkiem skuteczni. Warto w końcu zrozumieć, że politycy to maja tylko polskie nazwiska ale w żadnym wypadku nie są polakami, bo ani się nie utożsamiają z Polską ani nie mają prawdziwie polskiej krwi – są najczęściej żydowskiego pochodzenia. Jak się to zrozumie, to sie zrozumie także, dlaczego rząd polski podejmuje takie a nie inne decyzje. Kiedy ludzie w koncu zrozumieją że dla rządu naród nie ma zadnego znaczenia. Najpierw jest interes zleceniodawcy (wprowadzenie danej ustawy, zmiana przepisów itp.), prawdziwego pana tj. korporacji, konkretnego lobby, innego rządu, potem z wykonanego zadania profity ma konkretny polityk lub grupa polityków (otrzymują prowizje mówiąc kolokwalnie). Potem jeśli w zlecenie musiało być zaangażowane inne podmioty, firmy to część tej prowizji leci do firm tych polityków, lub ich znajomych. I nikt na tej drodze nawet nie pomyśli o tym czy to zlecenie ma jakieś negatywne skutki dla ludu. Nikt się nie liczy ze zdaniem ludu. Zrozumcie to w końcu zwolennicy, pieniacze partyjni co kochają swoje partie. Nie ma różnicy czy to Pis czy PO, czy PSL – oni mają tylko innych panów, innych zleceniodawców co najwyżej a i często nawet tym się nie różnią. Prawdziwa wolnośc będzie jak zniosą partyjniactwo i politykę – wtedy dopiero lud zazna spokoju.

https://skribh.wordpress.com/2016/06/09/308-3-czerwca-miedzynarodowy-dzien-swiadomosci-powiklan-poszczepiennych-czyli-gorzka-prawda-o-doktorach-co-nas-lecza/

https://skribh.wordpress.com/2017/06/03/499-stop-nop-miedzynarodowy-protest-przeciw-przymusowi-szczepien-3-czerwca-2017-warszawa/

https://skribh.wordpress.com/2017/09/27/546-justyna-socha-lobby-szczepionkowe-w-polsce-polityka-prorodzinna-itd-czyli-prawdy-milosiernie-obrzezane-kontrola-poslusznych-macic-dohtory-i-lekarze-i-eksperymentow-medycznych-na-polkach-i/

Czytaj dalej

Reklamy

683 Dwóch panów profesorów Chodakiewicz i Zybertowicz i ich niektóre twierdzenia do porównania…


Przypadkowo poznałem prof. Chodakiewicza. Byłem wtedy jego wielkim zwolennikiem, min. za to, w jaki sposób w telewizji rozdeptał wyznawców zdrajcy, przeciw-Polaka Jana Tomasza GroSSa. Przypominam, że przed tzw. Marcem 68, GroSS był zwyczajnym kapusiem, co to kapował w tym i swoich innych chazarskich kolegów, jak Szechter, Blumsztajn, czy ci inni postępowi mendrcy z GWN, a wtedy z tych wszystkich różnych, żydokomunistycznych przybudówek do jedynie słusznej partii, itp.

To moje szczere i gorące uczucie względem prof. Chodakiewicza niestety skończyło się u mnie już dawno temu. Następowało to stopniowo, kiedy zaczęły do mnie docierać i inne poglądy i twierdzenia tego pana, patrz np. „Myśli wolnego Polaka”


https://capitalbook.com.pl/pl/p/Mysli-wolnego-Polaka-Marek-Jan-Chodakiewicz/2248

Opis
Zderzenie cywilizacji zamiast końca historii. Napór islamskich imigrantów na Europę. Marzenia o światowym kalifacie jednych i o powrocie neo-sowieckiego mocarstwa drugich. Zachodnie sojusze polityczne i wojskowe na rozdrożu. Stary Kontynent naprawdę stary, zdominowany przez lewacką ideologię i antychrześcijańskie fobie. Walka o młode pokolenie i ostateczne starcie z postkomunistycznym porządkiem nad Wisłą. Na wszystkie te wyzwania i zagrożenia Marek Jan Chodakiewicz patrzy bez politycznej poprawności, za to z perspektywy Polski jako państwa narodowego Polaków, prawych i wolnych, godnych chrześcijańskiego dziedzictwa swoich przodków.

Chodakiewicz to wytrawny waszyngtoński insider z Institute of World Politics, uczestnik naukowej i politycznej debaty w centrum światowego mocarstwa, a jednocześnie duchowy obywatel I Rzeczypospolitej. Historyk, sowietolog i geopolityk, rodem z trzech „W” (Wilna, Warszawy, Waszyngtonu), pokazuje nam, że „sprawa polska” – większa niż każdy z nas z osobna i wszyscy razem wzięci – zaczyna się od schludnego podwórka w sąsiedztwie, a kończy w każdym zakątku globu, jeśli tylko możemy tam uzyskać coś dla polskiego interesu narodowego lub, przynajmniej, nauczyć się od innych, jak o niego walczyć.

W książce Myśli wolnego Polaka prof. Marek Jan Chodakiewicz w poszczególnych rozdziałach odnosi się do pięciu wyzwań, które stają przed Polską i Polakami: politycznego, geopolitycznego, historycznego (pamięci), cywilizacyjnego oraz wyzwania idei.


Wg pana profesora, idea Słowiańszczyzny dla Wolnych Polaków nie istnieje. 😦 Zastąpiona została ona pustynną poddańczą watykańszczyzną, itp. Coś zupełnie nie dla mnie, ale jednak coś wspaniałego dla Wolnych Watykańskich Wolaków… No cóż, krzyż tedy na drogie… 

Ale oto pan profesor stwierdził ostatnio coś takiego, co wg mnie jest niczym innym jak  zdradą, poddaństwem i skundleniem i Polakowi zwyczajnie nie przystoi… Powtarzam, bardzo lubię to co prof. Chodakiewicz zrobił onegdaj z GroSSem, itp, ale coraz bardziej nie lubię jego współczesnych poglądów. I widać, że nie jestem w tym osamotniony… 😦

Dla równowagi, dalej coś zupełnie odwrotnego i z zupełnie innej beczki…


Czytaj dalej

674 Kłamstwa rabina Schudricha, itp, o ekshumacji w Jedwabnem: Nie ma znaczenia ile tam osób zginęło

: Nie ma znaczenia ile tam osób zginęło

Radio WNET
Published on Feb 24, 2018

anna Kwietniewska
DOŚĆ OHYDNYCH ŻYDOWSKICH MANIPULACJI , DOŚĆ , DOŚĆ TYCH OHYDNYCH ŻYDOWSKICH KŁAMSTW , DOŚĆ , FORA Z POLSKIEGO DWORA !!! JAK IM SIĘ NIE PODOBA TO NA PUSTYNIĘ …BO MY POLACY NA KŁAMSTWA NIE POZWOLIMY

Mark 13
Ale perfidnie klamie i konfabuluje ten zyd to jest tak ewidentne…szacunek dla Pani redaktor Gadowskiej za podjecie tematu.

Inka WSmith
Mark 13 A czego sie spodziewales ?? Prawdy od chazara ???

Inka WSmith
Nich rabin pogada z dr Kurek.Ciekawe czy tez bedzie tak falszywie spiewal ?? Strach dupy scisnal ze prawda wyjdzie na jaw a im to nie na reke .

Angela Merkel
Stary szuler wie, że grunt pod przedsiębiorstwem holocaust się obsuwa. Ekshumacje w Jedwabnem mają być na wiosnę wznowione, a jak nie to niech PiS nie liczy na głosy patriotów.

mroinski RASZ
Rozmowa z nim jest bezprzedmiotowa. Oni sie boja prawdy bo wtedy cala ich klamliwa naracja legla by w gruzach.

uberiba 22
Boją się tych ekshumacji jak ognia, zarówno żydzi jak i Ukraińcy na Wołyniu bo wiedzą że to kłamstwo pęknie jak bańka mydlana i powinno panstwo Polskie zrobić to i nie patrzeć sie na żydów i przestać im w końcu wyłazić w dupe

Karina P
Rabin kłamie i manipuluje. Dla nich wyjątkową sytuacją dla przeprowadzenia ekshumacji jest jak im się to opłaca np. dostaną zapłacone . Taki to naród wybrany – prawda to tylko taka która jest dla nich wygodną.

P P
W Polsce obowiązuje prawo polskie. Musimy wrócić do ekshumacji !!! Koniecznie !!! To jest w naszym interesie !!!

…..

V
Czegos nie rozumiem. Czyw Izraelu nie prowadzi się ekshumacji? Nie weryfikuje hipotez w kryminalistyce? Nie przeprowadza dowodow w sprawach karnych? Jak mozna klamac tak bezczelnie?

Michu
Można, bo naszym władzom oni mogą wmówić obojętnie co i w podskokach wykonają.

D.
Wasza religia, panie Daniels mówi, ze z miejsc zbrodni, czy z miejsc niegodnego pochówku prochy musza być przeniesione na kirkut albo do Izraela. Kiedy mówi pan, ze jest inaczej to tym samym, chcąc czy nie chcąc, staje pan w obronie kłamstw oszusta, polakozercy Grossa. Niech pan nie opowiada, ze nie wolno ekshumowac bo jest bardzo wiele przypadków gdzie ciała Żydów ekshumowano zeby np. …zbudowac lotnisko! Obraża pan Polakow swoimi wypowiedziami. Jesli zamierza pan uporczywie stac obok polakozercy Grossa to raczej niech pan wraca skąd Pan przyjechał. Wg raportu profesora Koli biorącego udział w pracach w Jedwabnem wykonano zaledwie powierzchowne prace archeologiczne, nigdy zaś nie dokonano ekshumacji. Proszę się zapoznać z raportem z tychze prac pana profesora Koli. Niech IPN wreszcie upubliczni raport profesora Koli bo cała Polska mówi o tym co w tym raporcie jest zawarte i od lat, tyle, ze zaden notabl nie odważył się te informacje oficjalnie ogłosic np. w TVP, czy na stronach IPN choćby. Dla nas Polaków ekshumacja w Jedwabnem jest niezmiernie wazna! Nieważne jest dla nas czy ona /ekshumacja/ dowiedzie, ze zbrodni dokonali wyłącznie niemcy – jak twierdzą swiadkowie tamtych wydarzen, mieszkancy Jedwabnego, czy tez ekshumacja ta dowiedzie, ze tych biednych ludzi zabili sami Polacy! Dla nas Polaków najważniejsza jest PRAWDA! Jezeli i dla pana tez panie Dan iels to winien pan dzis stać po stronie Polaków i dązyc wraz z Polakami do dokonania ekshumacji a następnie do dokonania wreszcie godnego pochówku ludzi, tak jak wasza religia kaze – kazdego człowieka nalezy pochowac oddzielnie a nie w zbiorowym dole.

Kruk Mówi emu
To byłoby cudowne gdyby 40 milionów Polaków podpisało petycje. To raczej nierealne, ale jak najwięcej podpisujcie.

http://wprawo.pl/2017/12/20/jonny-daniels-propaguje-klamstwa-jana-t-grossa-dyskredytuje-dr-ewe-kurek-sprzeciwia-sie-ekshumacji-jedwabnem/

Jonny Daniels propaguje kłamstwa Jana T. Grossa, dyskredytuje dr Ewę Kurek i sprzeciwia się ekshumacji w Jedwabnem

Wszystkim prawicowym fanom Jonny Danielsa polecam lekturę jego artykułu, który pojawił się na portalu algemeiner.com w lipcu 2016 roku. Daniels wprost propaguje w nim kłamstwa Jana T. Grossa o „Polakach, którzy spalili swoich żydowskich sąsiadów”. Co prawda, Daniels stwierdza, że on nie obarcza za to winą ich potomków i „rusza naprzód”, ale nie zmienia to faktu, że swoim artykułem legitymizuje paszkwil Grossa, a Polaków wzywa do rozliczenia się z „trudną przeszłością”.

Czyżby Jonny Daniels nie wiedział, że ekshumacja w Jedwabnem została wstrzymana na wniosek strony żydowskiej, gdy wstępne wyniku badań pokazały, że do Żydów w stodole strzelano, co wskazuje na sprawstwo Niemców? Czyżby Daniels nie słyszał o zeznaniach świadków zgodnie informujących o obecności niemieckiego komanda w Jedwabnem 10 lipca 1941? Czyżby nie wiedział, że część Polaków mieszkających w Jedwabnem została zmuszona przez Niemców do pilnowania Żydów na rynku i ze z tego rynku udało się im część Żydów wyprowadzić i uratować? Czy Daniels nie wie o tym, że Żydzi Eliasz Grądowski i Abram Boruszczak, którzy po wojnie wskazali Polaków jako sprawców masakry, w ogóle nie byli w Jedwabnem w 1941 roku? Jeśli tego nie wie, to niech się dokształci zamiast legitymizować paszkwil Grossa w artykule „Jedwabne 75 lat później”, którego tłumaczenie zamieszczam poniżej.  Czytaj dalej

670 Masowe ruszenie Polaków w obronie dobrego imienia Polski w Internecie. To jest Wojna o Pamięć Naszych Słowiańskich Babć i Dziadków!


autor: Flickr.com wPolityce.pl

iMisio
H e l m o l d nie ukrywa domowych cnót Slawian, wiernie maluje ich dobroć, lagodność w czasie pokoju, gościnność do przesady, przywiązanie do religii, że w obrazie tym łatwo poznamy naszych Lechitów.”

iMisio
Z przedmowy do kroniki Helmolda: „Nie, Slawianie nie mieli nienawiści ani do religii chrześcijańskiej, ani do jej kapłanów, lecz czuli. wstręt niepokonany do Niemców”.

kubek@wWazelinie
Żydzi zawsze o tym powiedzą – to były wyjątki. Przeciwwagą będzie jedynie pokazanie żydowskich kolaborantów Hitlera

http://prawy.pl/66324-zydowscy-kolaboranci-hitlera

Sprawdźmy w wikipedii, np. Żagiew – krótka notka po angielsku, bez zdjęć. Do tego z polską nazwą, nie ma możliwości by ktoś anglojęzyczny nawet przypadkiem wpisał „Ż”…

https://en.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew

Tego właśnie brakuje, gdyby wiedza o żydowskich kolaborantach, skali ich kolaboracji była powszechna, nikt nie ważyłby się atakować polskiego premiera po kilku słowach prawdy.

Ja
Oni trzymają się wersji, że jak działali ,mordowali swoich braci Żydów ,to TYLKO !! w obronie życia, bo byli zmuszeni !!!! A nie bo chcieli i dla kasy.

jan
pani Edytko nie dosc ,ze pani jest piekna to jeszcze kocha pani Polske, i Ja rozslawia, dziekuje, Bog, Honor Ojczyzna tego sie trzeba trzymac

g.
co robi Polska Fundacja Narodowa????

g.
Czy ktoś wyciagnie w końcu konsekwencje wobec min Glińsiego który zdaje sie że NIC nie robi w tej sprawie? do dymisji.

gamonie
Gdzie jest fundacji obrony dobrego imienia, to zaczyna być Wkr jające mają 200 milionów i nic nie robią

!!!
Musi przyjść zmiana! W młodych mądrych patriotach ,kochających Boga i Ojczyznę nadzieja!!!

luiza
To jedyna skuteczna obecnie forma walki z kłamstwami historycznymi, mówił o tym S.Janecki

Polak
powiem jedno zlikwidowac PWN pieniadze sa rozkradane i cieple posadki a dac tym mlodym Polakom

https://wpolityce.pl/polityka/382380-kolejni-mlodzi-polacy-biora-sprawy-w-swoje-rece-instytut-zmian-zadba-o-pamiec-o-historii-polski-z-ii-wojny-swiatowej-przez-wikipedie

Kolejni młodzi Polacy biorą sprawy w swoje ręce. Instytut Zmian zadba o pamięć o historii Polski z II wojny światowej przez Wikipedię

opublikowano: 32 minuty temu

Działacze Instytutu Zmian sami przetłumaczą w internetowej encyklopedii na kilka języków hasła takie jak rodzina Ulmów, „Żegota”, czy Jan Karski.

Młodzi chcą wykorzystać internetową encyklopedię do budowania wizerunku Polski za granicą. Projekt „Patriot” to tłumaczenie informacji dotyczących relacji polsko-żydowskich i publikowanie ich w zagranicznych edycjach Wikipedii.

To kolejna już oddolna akcja Polaków, którzy sami postanowili szerzyć polską historię za granicą. I w ten sposób, nie czekając na rząd, bronić dobrego imienia Polski.  Czytaj dalej

668 Fragment książki Hannah Arendt pt. „Eichmann w Jerozolimie”, w kontekście burzy wywołanej słowami premiera Morawieckiego


wPolityce.pl


Słowiańszczyzna i to, co dzieje się teraz, to jest Moja wojna. Przegięcie nastąpiło, a teraz właśnie coś pęka na naszych oczach… Dopomóżmy temu! 🙂

Teraz musimy wszyscy odważnie, acz rozważnie ruszyć do przodu! Jesteśmy to winni Naszym Babciom i Dziadkom, Nam Samym i Naszym Słowiańskim Potomkom. 


KOMENTARZE ZABLOKOWANE

https://wpolityce.pl/historia/382005-wazne-w-kontekscie-burzy-wywolanej-slowami-premiera-morawieckiego-przypominamy-fragment-ksiazki-hanna-arendt-pt-eichmann-w-jerozolimie

WAŻNE! W kontekście burzy wywołanej słowami premiera Morawieckiego przypominamy fragment książki Hannah Arendt pt. „Eichmann w Jerozolimie”

opublikowano: 14 minut temu · aktualizacja: za 6 minut

W kontekście burzy wywołanej wypowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego w Monachium o „polskich, żydowskich i ukraińskich” sprawcach Holocaustu (w roli niemieckich pomocników), przypominamy fragment cenionej na całym świecie książki Hannah Arendt pt. „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła” (przełożył Adam Szostkiewicz, Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK, Kraków 1998):

CZYTAJ: To nie jest żadna debata, to kafkowski proces bez prawa obrony. Druga strona nie chce rozmawiać, zajmuje się szukaniem pretekstów do eskalacji

Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w  unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii. Wiedziano o  niej wcześniej, ale wszystkie związane z  nią podniosłe i  nikczemne szczegóły po  raz pierwszy wydobył na  jaw dopiero Raul Hilberg, o  którego książce The Destruction of  the European Jews wspomniałam wcześniej. W  kwestii współdziałania nie było żadnych różnic pomiędzy wysoce zasymilowanymi społecznościami Żydów środkowo- i  zachodnioeuropejskich a  mówiącymi po  żydowsku masami na  Wschodzie.

Zarówno w  Amsterdamie, jak w  Warszawie, w  Berlinie tak samo jak w  Budapeszcie można było mieć pewność, że  funkcjonariusze żydowscy sporządzą wykazy imienne wraz z  informacjami o  majątku, zagwarantują uzyskanie od  deportowanych pieniędzy na  pokrycie kosztów ich deportacji i eksterminacji, będą aktualizować rejestr opróżnionych mieszkań, zapewnią pomoc własnej policji w  chwytaniu i  ładowaniu Żydów do  pociągów, na koniec zaś – w  ostatnim geście dobrej woli – przekażą nietknięte aktywa gminy żydowskiej do  ostatecznej konfiskaty.

Rozprowadzali żółte gwiazdy, niekiedy zaś – na  przykład w  Warszawie – „sprzedaż opasek zamieniła się w  normalny interes: oprócz zwykłych płóciennych można było zakupić wymyślne zmywalne opaski z  plastyku”. Na  podstawie inspirowanych, ale nie dyktowanych przez nazistów manifestów, które funkcjonariusze ci  ogłaszali, możemy się przekonać-jeszcze dzisiaj -jak wielką rozkosz sprawiała im nowo pozyskana władza: „Centralna Rada Żydowska otrzymała prawo wyłącznego dysponowania wszelkimi dobrami duchowymi i  materialnymi Żydów – a także wszelką żydowską siłą roboczą” – czytamy w pierwszym obwieszczeniu rady budapeszteńskiej. Wiemy, jak czuli się funkcjonariusze żydowscy, kiedy przekształcili się w  narzędzie mordu – czuli się jak kapitanowie, „których okrętom groziło zatonięcie, a mimo to  zdołali bezpiecznie dopłynąć do  portu, wyrzuciwszy znaczną część cennego ładunku”, albo jak wybawcy, którzy „za  cenę stu ofiar uratowali tysiąc ludzi, za  cenę tysiąca – dziesięć tysięcy”.

Prawda była jeszcze bardziej ponura. Działający na  Węgrzech dr  Kastner uratował na przykład dokładnie 1684 osoby za cenę około 476 tysięcy ofiar. Nikt nie zadał sobie trudu, żeby odbierać od  funkcjonariuszy żydowskich przysięgę o  zachowaniu tajemnicy. Z  własnej woli stali się oni „nosicielami tajemnicy”, już to  po  to, by  zagwarantować spokój i zapobiec panice -tak było w wypadku doktora Kastnera -bądź też ze  względów „humanitarnych” – na  przykład dlatego, że  „żyć w  oczekiwaniu śmierci przez zagazowanie byłoby jeszcze trudniej” – tak było w  wypadku doktora Leo Baecka, byłego naczelnego rabina Berlina, który zarówno w  opinii Żydów, jak i  nie-Zydów uchodził za  „żydowskiego fuhrera”.

Podczas procesu Eichmanna jeden z zeznających świadków wskazał na skutki podobnego „humanitaryzmu”: ludzie dobrowolnie zgłaszali się na deportację z Terezina do  Oświęcimia, a  tych, którzy usiłowali powiedzieć im  prawdę, nazywali „obłąkanymi”. Doskonale pamiętamy twarze żydowskich przywódców z  czasów hitlerowskich, poczynając od Ghaima Rumkowskiego, prezesa Rady Żydowskiej w  Łodzi, zwanego Chaimem I, który wprowadził do  obiegu banknoty noszące jego podpis oraz znaczki pocztowe ze  swoją podobizną i  kazał się wozić zdezelowaną karetą, poprzez Leo Baecka, człowieka wykształconego, dobrze ułożonego, który sądził, że  policjanci żydowscy będą „łagodniejsi i  bardziej przydatni” i  „uczynią męki znośniejszymi” (gdy w istocie byli oni, rzecz jasna, brutalniejsi i trudniej przekupni, bo mieli o  wiele więcej do  stracenia), kończąc na  garstce tych, którzy popełnili samobójstwo, jak choćby Adam Czerniaków, prezes warszawskiej Rady Żydowskiej, który nie był rabinem, tylko niewierzącym, mówiącym po polsku żydowskim inżynierem, a mimo to nie zapomniał – jak widać – rabinackiej maksymy: „Niechby cię zabili, lecz ni  posuwaj się poza ustaloną granicę”.

Powyższy fragment w języku angielskim (Hannah Arendt, Eichman in Jerusalem. A report on the Banality of Evil, New York 1963):

To a Jew this role of the Jewish leaders in the destruction of their own people is undoubtedly the darkest chapter of the whole dark story. It had been known about before, but it has now been exposed for the first time in all its pathetic and sordid detail by Raul Hilberg, whose standard work The Destruction of the European Jews I mentioned before. In the matter of cooperation, there was no distinction between the highly assimilated Jewish communities of Central and Western Europe and the Yiddish-speaking masses of the East. In Amsterdam as in Warsaw, in Berlin as in Budapest, Jewish officials could be trusted to compile the lists of persons and of their property, to secure money from the deportees to defray the expenses of their deportation and extermination, to keep track of vacated apartments, to supply police forces to help seize Jews and get them on trains, until, as a last gesture, they handed over the assets of the Jewish community in good order for final confiscation. They distributed the Yellow Star badges, and sometimes, as in Warsaw, „the sale of the armbands became a regular business; there were ordinary armbands of cloth and fancy plastic armbands which were washable.” In the Nazi-inspired, but not Nazi-dictated, manifestoes they issued, we still can sense how they enjoyed their new power – „The Central Jewish Council has been granted the right of absolute disposal over all Jewish spiritual and material wealth and over all Jewish manpower,” as the first announcement of the Budapest Council phrased it. We know how the Jewish officials felt when they became instruments of murder – like captains „whose ships were about to sink and who succeeded in bringing them safe to port by casting overboard a great part of their precious cargo”; like saviors who „with a hundred victims save a thousand people, with a thousand ten thousand.” The truth was even more gruesome. Dr. Kastner, in Hungary, for instance, saved exactly 1,684 people with approximately 476,000 victims. In order not to leave the selection to „blind fate,” „truly holy principles” were needed „as the guiding force of the weak human hand which puts down on paper the name of the ‘unknown person and with this decides his life or death.” And whom did these „holy principles” single out for salvation? Those „who had worked all their lives for the zibur [community]” – i.e., the functionaries – and the „most prominent Jews,” as Kastner says in his report.

No one bothered to swear the Jewish officials to secrecy; they were voluntary „bearers of secrets,” either in order to assure quiet and prevent panic, as in Dr. Kastner’s case, or out of „humane” considerations, such as that „living in the expectation of death by gassing would only be the harder,” as in the case of Dr. Leo Baeck, former Chief Rabbi of Berlin. During the Eichmann trial, one witness pointed out the unfortunate consequences of this kind of „humanity” – people volunteered for deportation from Theresienstadt to Auschwitz and denounced those who tried to tell them the truth as being „not sane.” We know the physiognomies of the Jewish leaders during the Nazi period very well; they ranged all the way from Chaim Rumkowski, Eldest of the Jews in Lódz, called Chaim I, who issued currency notes bearing his signature and postage stamps engraved with his portrait, and who rode around in a broken-down horse-drawn carriage; through Leo Baeck, scholarly, mild-mannered, highly educated, who believed Jewish policemen would be „more gentle and helpful” and would „make the ordeal easier” (whereas in fact they were, of course, more brutal and less corruptible, since so much more was at stake for them); to, finally, a few who committed suicide – like Adam Czerniakow, chairman of the Warsaw Jewish Council, who was not a rabbi but an unbeliever, a Polish-speaking Jewish engineer, but who must still have remembered the rabbinical saying: „Let them kill you, but don’t cross the line.”

Czytaj dalej

666 Dr Kurek: Spory w relacjach Polski z Izraelem, opartych na kłamstwie i uległości, musiały kiedyś wybuchnąć. Właśnie wybuchły

Ewa Kurek – Polacy i Żydzi: problemy z historią

ascotv
Published on Feb 5, 2018

Irena Czajkowska
mamy osiemnasty rok i dalej nie ma ekshumacji!

Małgorzata Laskowska
http://www.citizengo.org/pl/84089-petycja-do-sejmu-rzeczpospolitej-polskiej?m=5

dr Ewa Kurek: „O zbrodniach żydowskich mówić nie wolno. Ten kanon jest utrzymywany przez wieki”

Media Narodowe
Published on Feb 7, 2018

maciek zajac
Pani Ewo zydow nie interesuje zadne prawda i od zarania dziejw tak zawsze bylo , oni podaja nam basnie calej tzw. swojej histori a pomaga im w tym ich elita czyli najpierw kaplani a nastepnie rabiny i tzw. ” apostoly ” , prorocy i katoliccy hierarchowie szeroko rozumiani . To co ta oligarchia nam sprzedaje sluzy jedynie ich organizacjom z ktorych doskonale zyja niczego nie produkujac poza ich kolejnymi bajkopisarzami by trzymac nas wszystkich w zupelnym zaczadzeniu duchowym i umyslowym . Doskonalym przykladem w naszym kraju jest o. T. Rydzyk i ks. Natanek nie wspominam o rabinach z gmin zydoskkich i diabelskich synagog .

LandLan44
Polecam wszystkie prace – książki Pani dr Ewy Kurek! Znakomicie napisane, rzetelne naukowo, porywające. To Pani doktor Kurek jako pierwsza pisała o stosowanej wobec Polaków „PEDAGOGICE WSTYDU”! Warto o tym pamiętać. Serdecznie pozdrawiam Panią DOKTOR!

Błażej Przybylski
Moim zdaniem ,,pedagogika wstydu” nabrała mocy od chwili,gdy jakoś tak na początku lat 90 ubiegłego wieku w Polsce rozgłos zyskała Książka ,,Malowany Ptak” Kosińskiego…. Jednocześnie pragnę zauważyć, że na rok 2019 zaplanowano wejście do kin filmu na podstawie tej książki, więc to co się dzieje teraz to jest dopiero przygrywka do tego co nas czeka.

Kama XY
Dziedziczak, Bielan, minister Glinski, obecny premier Morawiecki w kolacyjkach u „sierzanta sztabowego armii izraelskiej”, jak go okreslil Grzegorz Braun…. Jonny Danielsa. Ten szokujacy fakt mówi sam za siebie.

…..

lepiej późno niż wcale..
W końcu wPolityce „odkryło” eksperta od stosunków polsko-żydowskich, mówiącego prawdę bez obaw.

bca
Ekshumacja w jedwabnem jest konieczna a wersje je tamujące są jawnie błędne. W naszym interesie jest rzetelne wyjasnienie, a ponadto przyzwoitość nakazuje pochować te ofiary z godnością…

Momus
Wreszcie Pani dr Kurek 🙂

analityk
..twórcy obozów: Niemcy, Austria.. „zwinęli”je z braku konserwacji jak Guzen-my dbamy o nie.. by żydzi mogli pisać-polskie obozy, z braku ich u germanów. Czas na odwrót: spakować w paki i do Izraela lub USA

siwy
Każdy żyd który źle mówi o Polsce powinien siedzieć w więzieniu ale palestyńskim!!!

https://wpolityce.pl/polityka/380892-nasz-wywiad-dr-kurek-spory-w-relacjach-polski-z-izraelem-opartych-na-klamstwie-i-uleglosci-musialy-kiedys-wybuchnac-wlasnie-wybuchly?strona=2

NASZ WYWIAD. Dr Kurek: Spory w relacjach Polski z Izraelem, opartych na kłamstwie i uległości, musiały kiedyś wybuchnąć. Właśnie wybuchły

opublikowano: 10 lutego · aktualizacja: 10 lutego

autor: Fratria wPolityce.pl

Jeśli Gross nadal będzie mówił o  współodpowiedzialności Polaków za zagładę Żydów, powinien siedzieć, bo Polacy z niemieckim ludobójstwem względem narodu żydowskiego nie mieli nic wspólnego.

Czytaj dalej