926 SKRBH 198 ?? 000 lat Pra-Słowiańszczyzny? Pochodzenie Pra-Słowian według SKRBH / Szkic wstępu i podstaw współczesności

Polecane


Artwork: I. Izhakevich.
Source: http://subject.com.ua/textbook/history/6klas_v_1/8.html
https://www.donsmaps.com/wolfcamp.html


?? 000 lat Pra-Słowiańszczyzny?

Pra-Słowiański Rdzeń Tradycji i Języka Euroazjatyckich Łowców-Zbieraczy?

…..

Prawda przeszkadza tylko kłamcom

Jest faktem, że Hitler, Goebbels, Himmler i inni nazistowscy zbrodniarze, a także i ich poprzednicy i nauczyciele, czy nauczyciele ich nauczycieli byli skrajnymi słowianofobami i prześladowali Słowian i Słowiańszczyznę.

Logicznie, każdy kto postępuje tak samo jest tak samo nazistą, słowianofobem, patologicznym kłamcą, itp., jeśli nie gorzej…

…..

1. 7 pytań na dobry początek zamiast wstępu

Dziękuję, że tu jesteś. Zanim przejdziesz dalej, proszę odpowiedz sobie uczciwie na te proste pytania:

  1. Umiesz zrozumieć teraźniejszość nie znając jej przeszłości?
  2. Czy to co wiesz o teraźniejszości i przeszłości jest spójne logicznie?
  3. Na pewno potrafisz rozróżnić prawdę od kłamstwa, manipulacji i propagandy?
  4. Skąd wiesz, co jest czym?
  5. Sama / sam wszystko to poznałaś / poznałeś, a może jednak ktoś Cię tego nauczył?
  6. Ufasz swoim nauczycielkom i nauczycielom?
  7. Czy te pytania są głupie i nie mają żadnego sensu?

Jeśli sądzisz, że tak właśnie jest, lepiej przestań już czytać ten tekst. Inaczej zaczniesz powoli zsuwać się w samo jądro ciemności i to bezpowrotnie. To nie jest żart.

Zakładam, że mi nie wierzysz. Czytając dalej robisz to na własne życzenie. Ostrzegłem Cię.

Zakładam, że świadomie przeczytałaś / przeczytałeś i uczciwie odpowiedziałaś / odpowiedziałeś sobie na powyższe pytania. Pamiętaj o tym, bo będę powracał do nich nie raz.

Zakładam także, że umiesz myśleć samodzielnie i wyciągniesz logiczne wnioski z danych, które przedstawiam poniżej. Czytaj dalej 

920 Słowiańszczyzna to „ubeckie rzygowiny” dla Michałkiewicza, Patlewicza i innych „watykańskich patriotów”


Ode Mię:

Stasiu i inne puste, bidne pustynne dziewczynki i chłopaczki,.. a co wy kułwa wiecie o Słowiańszczyźnie, skoro trzymacie wasze patriotyczne głowy w watykańskiej dupie, hm? 🙂

https://skrbh.wordpress.com/2017/10/01/64-walka-toczy-sie-dzis-bowiem-o-poczatek-i-koniec-o-najwazniejsze-o-panowanie-nad-slowem-czyli-cala-ta-wielka-lechia-to-ubeckie-rzygowiny-01/

https://skrbh.wordpress.com/2017/10/04/65-walka-toczy-sie-dzis-bowiem-o-poczatek-i-koniec-o-najwazniejsze-o-panowanie-nad-slowem-czyli-cala-ta-wielka-lechia-to-ubeckie-rzygowiny-02/

Podsumowanie na końcu zrobione przez „ruskiego agenta” w Londynie, Pola Lechickiego.

SKRiBHa


Vedamir CZY WIELKA LĘHIA TO UBECKIE RZYGOWINY? ( 687 )

CEZARY STAWSKI
Premiered 11 hours ago

Kazimiera Nowak
Byłam pewna, że redaktor, który wszystkich pomawia o bezmyślność, po zauważeniu reakcji Polaków na 1 wypowiedź, douczy się i PRZEPROSI za pierwszą wypowiedź…Tymczasem z satysfakcją znów WYPLUŁ z siebie jad tej samej treści.

CEZARY STAWSKI
Kazimiero… Powiedział to co powiedział o rzygowinach na początku roku. Napisałem wtedy pierwszych 5 zwrotek. Teraz po nagonce na Huberta i Bieszka dopisałem jeszcze cztery zwrotki, chociaż miałem ochotę na więcej i mocniej. Jest to bardzo bystry człowiek. Nic nie robi przypadkowo. Podejrzewam że zrobił to celowo. SŁAWIAŃSTWO staje się pomału ale systematycznie coraz bardziej popularne wśród PO-LAHÓW co niepokoi mocodawców redaktora. Niepokój pojawia się zwłaszcza TERAZ GDY ZDALI SOBIE SPRAWĘ ŻE TEGO RUCHU NIE DA SIĘ ANI WPROST… KONTROLOWAĆ… ANI POŚREDNIO… MANIPULOWAĆ NIM. Do Konfederacji nawsadzali sporo swoich ludzi i już rozsadzają ją od środka. Sławianie nie bawią się w PO-litykę. Wydawało się naszym zaborcom że jesteśmy luźną grupą słabo zorganizowanych osób. A to nie jest prawda. Mamy ogromny wpływna szeroko pojętą kulturę a to jest bardzo groźne dla interesów KK w Po-Lęhii… Zabiera im bowiem krok po kroku rząd dusz. Robimy swoje! SŁAWA!

https://www.youtube.com/results?search_query=ubeckie+%C5%BCygowiny+

CEZARY STAWSKI
Premiered 11 hours ago

Musisz to wiedzieć (517) Nazywają Nas Polaków „ubeckimi rzygowinami” !!! Dlaczego to robią?

CW24tv
Published on Jul 13, 2019

nuta ws
Tożsamość sławiańska została z premedytacją wyniszczona przez Watykan (zbrojne ramię Cesarstwa rzymskiego), który zaszczepił siła na naszych terenach katolicyzm. Teraz zaś nie podoba się turbo-katolom, że historia zaczyna się odkłamywać i okazuje się, że spuścizna cywilizacji lechickiej na naszych ziemiach sięga przynajmniej 10tys. lat. Watykańscy agenci i ich pieski dostają więc permanentnej sraczki.

Paweł Stępniewicz
Słowiaństwo przeszkadza tylko turbokatolikom! Powiązanie Polskości z kościołem i ani dudu inaczej. To ich śmieszna ideologia. W Częstochowie jest skansen archeologiczny w dzielnicy Raków. Cmentarzysko z przed 2500 lat!!! Czasy starożytnej Grecji!!!

Janusz Kłusek
Patlewicz to typowy żydo-katol wierzący w to że, Polacy wzięli się ze święconej wody 966 roku!

Maciek Wasilewski
Nie możemy być Słowianami bo jak to? Tak jak Ruskie? Aj waj jaki wstyd. Nasza kolebka to Jeruzalem przecie. I tysiąc lat temu desantem powietrznym Pan dał nam ziemię obiecaną – Polonię. 😂😂😂

Krystian Cewka
Pan Patlewicz jest dla mnie turboantypolakiem. Za PRL ja jako dzieciak miałem lepiej niż teraz za tej pseudo demokracji.

Want To Say AD REM
PS: Patlewicz, posłuchaj, Hitler też nienawidził Słowian (a już chyba szczególnie „turbo-Słowian” i chciał ich eksterminacji, a jednoczesnie chciał być Aryjczykiem. A genetyka pokazuje, że to my Polacy i Persowie jesteśmy Sarmatami/ARyjczykami o największej koncentracji haplogrupy r1a1. Her Murgrabia: https://www.gosc.pl/doc/1344224.Diabel-chcial-zadeptac-mi-podloge Mandrela zarzucająca ezoterykę p. Czerniakowi: https://twitter.com/AnnaMandrela sama była ezoteryczką, a na ezoterycznej ogólnie nTV pan Czerniak mówił wyłącznie o medycynie!

TF TF
„po drzewach biega” Kocham to hasło ! 🙂 świetne 🙂 Nasz genotyp, nasza mądrość, pracowitość, tolerancja i szacunek do rodziny to wynik kultury z conajmniej 10 tyś. lat a nie tysiąca 🙂 !

Janek Kowalski
To nie chodzi o wstyd, istota sprawy jest poziom rozwoju duchowego z ktorego wynika etyka czlowieka. Ta cholota nienawidzi Slowian dlatego ze Slowianie wola pracowac na siebie , cos budowac i produkowac by zamienic to na cos czego nie umieja jeszcze zrobic z innymi. A cholota innych cywilizacji specjalizuje sie nie w nauce jak cos zrobic, ale jak cos ukrasc, jak kogos zniewolic, jak kogos do czegos zmusic, jak kogos zmanipulowac itd. Ta przewaga samowystarczalnosci Slowian, budzi w obcych cywilizacjach nienawisc, zazdrosc z powodu zwyklej bezsilnosci (brak rozumu i zdolnosci manualnych). Slowian stac na etyke, empatie, pomyslowosc i samowystrczalnosc a mongolow i innych cywilizacji pasterskich, ze stepow chazarskich ktorzy czepali swoj geniusz od zwierzat i na tym oparli swoja madrosc, sa dzis zdani na prace slowian umiejecych cos wyprodukowac, zbudowac dzieki czemu zyje pol swiata juz nie w grotach. A genetyka tylko to potwierdza. Najciekawsze , ze narody ktore osignely rozwoj cywilizacyjny ,na poziomie zwierzecym, jak np USA (200 wojen rabunkowych na 230 lat istnienia) czy Izrael jeszcze bardziej krwiozerczy. Uwazaja sie za cywilizacje przodujaca w rozwoju czlowieka, choc ich zachowanie sie,w stosunku do swiata, swiadczy o tym ze jest odwrotnie.Kazdy przestepca nienawidzi uczciwego czlowieka, a ta nienawisc nazywa sie antysemityzm. Czytaj dalej

890 2000 lat pustynnej tradycji, czyli jak to nie tylko z chrztem Polski było i jest


Europa pod koniec X wieku /domena publiczna


Jako początek mojego komentarza zacytuję te słowa:

marcinwoj 22 kwietnia 2019 o 10:10
A wystarczy nie przywoływać bełkotu z pisaniny Judejczyków i cały Pana wywód nie ma sensu. Jak Pan się nie wyrwiesz z tej schizy to będzie się Pan tak plątać w nieskończoność. I przemycać co chwila jakieś cytaty z Pana ulubionej książki. Czuj duch Panie Orlicki. Dzisiaj dyngus – woda oczyszcza. Zimna z rzeki albo studni.

Albo obudzimy się TERAZ z tej pustynnej 1000 letniej drzemki, jako Słowianie, Potomkowie Naszych Pra-Słowiańskich Przodków, Łowców z Północy, z Naszą Prastarą Tradycją,.. albo i My i Nasze Dzieci jako hukwiekto, zostaniemy wszyscy w tym śnie zagryzieni i zarżnięci, jak śpiące barany,.. przez tych, czy tamtych zakłamanych pustynnych rzeźników…

https://skribh.wordpress.com/?s=tradycja&submit=Szukaj

WeSoL”+eGo S’MiNGo’Sa DyNGo’Sa! Z/S+L”aWa PR”oD+KOM!


~socjotechnik
Ci atakujący portal mają rację. Faszyści (bo przecież nie Niemcy) z wrodzoną sobie delikatnością i taktem, zamieścili ten artykuł właśnie dzisiaj, podczas Świąt. Jak już muszą, to mogli poczekać z promocją tych wieści z magla ze 2 tygodnie. Nie tylko meritum się liczy w masowym odbiorze…

Marxdo ~,,,
Gdyby ten artykuł został opublikowany tydzień późnej, to reakcja papistów byłaby identyczna.

Marxdo ~Maxim
Kościół i meczet to jedno i to samo. Katolicy chwilowo przestali mordować a niektórzy muzułmanie jeszcze nie. Obie te religie powstały na bazie tego samego źródła, czyli judaizmu. Ciekawa jest np. postać Archanioła Gabriela. Tenże najpierw rzekomo zwiastował Miriam a kilka wieków później podyktował Kora, Mahometowi.

~kolo-
Nie ma to jak w jednej wypowiedzi zaprzeczyć samemu sobie. Wyraz inteligencji. Z jednej strony stwierdzić, że chrztu polski nie było, by potem narzekać, że Kościół przyczynił się do słabości państwa. Dodam, że jak twoi protoplaści siedzieli w norach, to moi, z Bogiem na ustach walczyli o siłę Polski.

~Pytaniedo ~kolo
Tylko z jakim Bogiem konkretnie? Z tym zydowskim Jahwe?

Marxdo ~kolo
I znowu nie czytasz ze zrozumieniem. Chrztu nie było jako rytuału, ale Kościołowi i tak się udało uzyskać wpływ na rządzących Polską. Najprawdopodobniej Mieszko I wpuścił papistów do Polski, gdyż jako politeista sadził, że jeszcze jeden Bóg nie zaszkodzi. Nie wziął pod uwagę tego, że papiestwo nie znosi konkurencji.

~do kolodo ~kolo
Europie religię chrześcijańską narzucono, często przemocą. Jak to możliwe, że narody bliskie Jezusowi nie uważają go za boga a czczą Hanuka. Wiarę chrześcijańską ugruntował Konstantyn Wielki marginalizując inne wiary na rzecz chrześcijańskiej, jednocześnie swoją matkę Helenę typując na świętą.

~do kolodo ~kolo
966 rok to wprowadzenie chrześcijaństwa w Polsce. Chrześcijaństwo nie toleruje współistnienia innych religii, wierzeń i bogów. Zrazu spotyka się to ze zdziwieniem tolerancyjnego politeizmu Słowian. Niszczone są wszelkie oznaki rodzimej wiary. Na miejscach palonych świętych gajów i burzonych świątyń stawiano kościoły, w dniach świąt tradycyjnych wprowadzano święta kościelne, lokalne bóstwa zastępowano kultem świętych (np. Brygis św. Brygida). Jak podaje biskup Thietmar: „W państwie [polskim] lud wymaga pilnowania na podobieństwo bydła, i bata na podobieństwo upartego osła (…) Jeśli stwierdzono więc, że ktoś jadł po Siedemdziesiątnicy mięso [wielki post], karano go surowo poprzez wyłamanie zębów. Prawo Boże, bowiem świeżo w tym kraju wprowadzone, większej nabiera mocy przez taki przymus, niż przez post ustanowiony przez biskupów” (VIII,2). Do końca XVIII w. proces ten zakończył się wyparciem ze świadomości społecznej całej słowiańskiej tradycji religijnej, która częściowo została zniszczona, a częściowo przeformułowana i wchłonięta do systemu chrześcijańskiego. W XI w. Słowianie pomorscy (Szczecinianie) oświadczają biskupowi Ottonowi Mistelbachowi: „U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk” (Żywot świętego Ottona). W 1493 r. Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i rozrywano wystrzałem. Mordowano, gwałcono, okaleczano i rabowano. Gdy katoliccy „misjonarze” zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, ze w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów ludzi. Podczas pobytu w tamtych stronach, papież Jan Paweł II nazwał tę zbrodnię przeciwko ludzkości „dziełem ewangelizacji i pokoju”, a w 1980 r. beatyfikował jezuitę José de Anchieta, który twierdził: „Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje”. Podczas beatyfikacji masowego mordercy Indian, papież Jan Paweł II nazwał go apostołem Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy i siebie samego. Nie pierwszy to przypadek wyniesienia zbrodniarza na ołtarze. W 1493 r. Papież Aleksander VI zaraża się syfilisem. W 1501 r. syn papieża Aleksandra VI (Cezar Borgia) wydaje w pałacu apostolskim „Bankiet Kasztanów”, znany także jako ”Balet Kasztanów”, na którym, pięćdziesiąt nagich prostytutek i kurtyzan, na czworaka, zbiera waginami porozrzucane pomiędzy świecznikami kasztany. Impreza kończy się zbiorową orgią i seksualnymi zawodami gości i dworzan. Dla najlepszych ogierów przewidziane są nagrody. W tym czasie morduje się kolejne tysiące ludzie w imię wiary. Dzisiaj się ich zasadniczo tylko ogołaca z dóbr. Mamy szczęście.

~infoooooooo
polski papież wprowadził świat w trzecie milenium niewoli chrześcijańskiej. Polski papież zafundował Polsce przedłużenie niewoli dłuższej, cięższej i okrutniejszej od komunizmu, wypełnionej hipokryzją i zbrodniami, perfidią o jakiej komunistom nawet się nie śniło. Innymi słowy mówiąc, to Polacy zgotowali sobie ten rząd. Ani Europa ani świat nie są odpowiedzialni za to, że jesteśmy wasalami Watykanu, że płacimy im haracz i pozwalamy się oszukiwać. Polak ugruntował obecność watykańskiego zaborcy na ziemiach polskich. Nikt nie uwolni Polaków z rąk Polaków. Musimy to zrobić sami. Powtarzam po raz setny to, że bez wolności duchowej nie ma żadnej wolności. Jestem wstrząśnięty postawą Polaków, którzy biorą łapówkę od rządu. Jestem wstrząśnięty postawą narodu, który pozwala się tak poniżać. Jestem wstrząśnięty postawą polskich inteligentów, którzy posyłając dzieci na lekcje religii i do komunii mówią, że robią to po to, by ich dzieci w przyszłości miały wybór. Dziecko, które jest ochrzczone i chodzi na religię jest od urodzenia indoktrynowane i pozbawione wyboru. Nawet jeśli niektórzy tzw. święci katoliccy doznali ekstatycznych uniesień i wizji, kościół to i tak wykorzystał dla własnej chwały. Utrwalając kłamstwa na temat umartwiania się i pokory wzmacniał swój reżim i odciągał ludzi od prawdy. Bo a nuż znaleźli by w tych doświadczeniach wskazówki i dowiedzieli się, że ekstazy np. Jana od Krzyża i Teresy z Avila miały silne podłoże erotyczne, że energia seksualna stoi za każdym objawieniem, że Katarzyna ze Sienny była blisko stosu za krytykę Watykanu „tu cuchnie grzechem”, że św. Franciszek był pogardzony przez papieża i jeszcze za życia ujrzał śmierć wszystkiego co zbudował gdy go ubierali i rozbierali aby zgromadzić relikwie. I to samo było z ojcem Pio. Przykłady można mnożyć bez końca, bo chciwość kościoła nigdy się nie zmienia.

https://menway.interia.pl/historia/news-klamstwo-966-roku-czy-to-boleslaw-chrobry-ochrzcil-polske,nId,2946174

KŁAMSTWO 966 ROKU. CZY TO BOLESŁAW CHROBRY OCHRZCIŁ POLSKĘ?

Czy to możliwe, że Polskę ochrzcił Chrobry a nie Mieszko? /Nauka w Polsce /INTERIA.PL/PAP

Nie brakuje teorii przesuwających chrzest Polski nawet o sto lat w tył. Znacznie więcej źródeł przemawia jednak za wprost odwrotną wersją wydarzeń. Czy to możliwe, że Mieszko umarł jako poganin, a dopiero jego syn przyjął chrześcijaństwo za sprawą czeskiego misjonarza? Czytaj dalej

875 Podsumowanie 5 lat działalności SKRiBH, czyli znów kolejna wiosna nadejszła

Szanowne Czytelniczki i Czytelnicy

Tradycyjnie składam wszystkim Słowiankom i Słowianom moje najlepsze życzenia z okazji przyjścia kolejnej Wiosny. Ten dzień jest dla Mię równoznaczny z Nowym Rokiem, kiedy to wszystko zaczyna się Od Nowa i odżywa po Zimie.

Żywia z nowym życiem przychodzi, a Marzanna uchodzi do martwego morza.

Planowałem coś innego, ale znów wyszło, jak wyszło. Nie prosiłem się o nic, ale samo z siebie tak zdarzyło się, że otrzymałem podarek na Nowy Rok, nie wiem w sumie który.

Podarek ten musi jednak dojrzeć, więc nie mogę go tu tak od razu pokazać. Nie wszystkim on jak myślę spodoba się, no ale cóż… życie nas też nie rozpieszcza.

Tu pojawi się wkrótce wpis podsumowujący 5 lat mojej pracy na tej stronie i nie tylko…

Tymczasem dla przypomnienia:

https://skribh.wordpress.com/2014/03/21/1-the-spring-is-here-all-the-best-in-the-new-year-7523/

https://skribh.wordpress.com/2015/03/20/2-i-znow-przyszla-wiosna-i-to-jak-wszystkiego-najlepszego-z-okazji-nowego-slowianskiego-roku-7524/

https://skribh.wordpress.com/2016/03/20/278-i-znow-przyszla-wiosna-czyli-wszystkiego-najlepszego-w-slowianskim-nowym-roku-7525/

https://skribh.wordpress.com/2017/03/20/442-i-znow-przyszla-wiosna-z-tym-ze-juz-nie-wiem-ktory-slowianie-maja-teraz-nowy-rok/

https://skribh.wordpress.com/2018/03/21/693-dla-wszystkich-slowianek-i-slowian-wszystkiego-najlepszego-w-nowym-roku-ktory-by-nie-byl/

PZDRWM
SKRiBHa


Obiecuję, że właściwe rozwinięcie powyższego tekstu pojawi się w tym miejscu w niedzielę 24.03.2019 wieczorem.

…..

http://rodzimawiara.org/index.php/wydawnictwo/

…..

Tekst ten jest rozwinięciem tego wpisu: https://skribh.wordpress.com/2019/03/21/875-podsumowanie-5-lat-dzialalnosci-skribh-czyli-znow-kolejna-wiosna-nadejszla/

Przy okazji zakończenia kolejnej Zimy i szczęśliwego nadejścia kolejnej Wiosny, miałem napisać o czymś w sumie podobnym, ale jednak trochę innym. Jeszcze nie wiem, jak ułożę cały ten wpis, ale wiem, że tak, czy srak będę i tak musiał odwołać się do tych wiadomości.

Miałem zacząć od podsumowania, ponieważ ludzie ani czytać, ani myśleć za bardzo nie lubią. Zmieniłem jednak zdanie.

Najlepiej będzie, jak podsumowanie zrobi się na koniec jakoś samo. Pewno właśnie to, co pierwotnie miało być sednem tego wpisu, zostanie tego wpisu gorzkim i złowieszczym podsumowaniem, albo może jednak przerzucę to na jakąś druga część? Nie wiem tego jeszcze.

Tak, czy inaczej słodko nie będzie, bo nie widzę żadnych powodów do radości. Wszechobecna i postępująca cenzura i zamordyzm, ACTA2, duże i małe kłamstwa, to zaklejający wszystko lukier. Zalewa nas on jest wszędzie i tak, więc nie będę jeszcze dosładzał. Chcę mylić się we wszystkim, co napiszę poniżej. Tyle tytułem wstępu.

Bredzenia schizofreników w kółko pomieszane z poplątaniem

Tak akurat złożyło się, że nie tylko ja podsumowałem swoją działalność. Siłą rzeczy porównam więc także i to. Żeby zrobić to jak należy, muszę wcześniej określić różne pojęcia, tak żeby nie zakłamywać otaczającej nas rzeczywistości nawet jeszcze bardziej.

Nieoczekiwanie z pomocą przyszedł mi ten oto film:

tysiąc lat podłości movie

Wiesław Glaner
Published on Feb 21, 2019


Książka TYSIĄC LAT PODŁOŚCI jest propozycją przewartościowania zastanego porządku moralnego współczesnej kultury polskiej.

Stawiam na konfrontację ideową, coraz lepiej definiowanej kultury typowo słowiańskiej, z ciągle powszechnym przekonaniem o chrześcijańskich korzeniach kultury Europy


…ale zwłaszcza komentarze pod nim, patrz:

Alter Med
Czy katolicy są w stanie to zrozumieć? I ile czasu potrzeba, aby to nie zrozumieli, ale przynajmniej chcieli osiągnąć taki stan umysłu, by chcieli tego posłuchać.

CEZARY STAWSKI
Katolicy … TO SŁAWIANIE … w 99% procentachODWRÓCENI poprzez ostatnie 300 lat prania mózgów przez jezuicką edukację … Katolicy Polscy to nasi bracia krwi … szukajmy tego co łączy … a nie tego co dzieli … Zaborca tylko na to czeka abyśmy zaczeli się kłócić … SZUKAJMY WSPÓLNOTY … ponad podziałami … WSZYSCY JESTEŚMY SŁAWIANAMIPO – LĘHITAMI … SŁAWA … pracujmy … nad nowym pokoleniem ktore czeka na wiedzę … NA INFORMACJĘ … na naszą mądrość … ŁĄCZYMY SIĘ … BUDZIMY I POWSTAJEMY Z KOLAN … VEDAMIR

Wrócę do tego jeszcze.

Ten film został upowszechniony także i tu:

https://bialczynski.pl/2019/03/19/wieslaw-glaner-tysiac-lat-podlosci-film

I tam także pojawiły się znaczące stwierdzenia,.. na które przewidziałem, że prędzej, czy później nastąpią. Niestety czekałem na to aż pięć lat.

Powtórzę, bo to może komuś umkło, że PRZEWIDZIAŁEM nawet ponad pięć lat temu to, co zostało tam właśnie napisane. O tym, co stało się będzie wytłumaczone dokładniej dalej.

Najpierw moje wstępne uwagi co do tego filmu, który jest oparty na książce „TYSIĄC LAT PODŁOŚCI”, którą napisał i wydał Wiesław Glaner.

Większość tego, co jest powiedziane w tym filmie jest tym, pod czym mogę podpisać się obiema rękami. Pojawiają się tam pewne stwierdzenia, z którymi zgodzić się jednak nie mogę, bo… są one dużymi uproszczeniami, czyli niczym innym, jak tym wspomnianym w tym filmie tzw. „mechanizmem uproszczenia”. Tyle, że Autor o tym sam wspomniał, więc chwała mu za to!

Zacznę od tytułu. To nie jest TYLKO 1000 lat podłości. Tradycja pustynna i jej zbrodnie trwają już ponad 2500 lat i jedynie przepoczwarzają się, najczęściej już tylko walcząc same ze sobą.

Wyjaśnię to trochę dalej, a teraz przejdę do prostowania niektórych uproszczeń. Czytaj dalej 

839 Szczodre Gody 2018… i ich pustynna podróbka dla porównania

Szczodre Gody

Oblicza Metropolii
Published on Dec 22, 2018
Przed świętami łapcie kolejny odcinek Oblicz Metropolii. Tym razem zobaczcie słowiańskie święto Szczodrych Godów przygotowane przez grupę rodzimowierców MIR.

Ślężańscy Rodzimowiercy – Szczodre Gody (2018)

Ślęża – Słowiańskie Sanktuarium
Published on Dec 23, 2018
Szczodre Gody na ślężańskim szlaku.

Ile pogaństwa kryje się w „chrześcijańskim” Bożym Narodzeniu?

Inne Medium
Published on Dec 23, 2018
Popularna Gwiazdka i następujące po nim Boże Narodzenie jest zwyczajem, który tylko pozornie wydaje się być kwintesencją Chrześcijaństwa. W istocie pojawienie się w naszym domu drzewka i prezentów jest kultywacją zwyczajów, które trwają znacznie dłużej niż historia Kościoła Katolickiego.

Szczodre Gody – Słowiańskie Boże Narodzenie! Święto Naszych Przodków

HEX
Published on Dec 15, 2018
Dziś film o nadchodzącym Święcie Szczodrych Godów. Porównamy pogańskie tradycje z katolickimi i sami zobaczcycie, że różnica wcale nie jest ogromna.

Jonass
Zgadza się, od momentu wejścia chrześcijaństwa na Polskie ziemie zaczęto niszczyć wszystkie pogańskie zwyczaje i wszystko, co z naszą starą wiarą związane, ale nie wszystko udało się wykorzenić. Dlatego zaczęto zmieniać tradycję pogańskie, pod względem kosmetycznym. Prawie wszystkie tradycje chrześcijańskie wywodzą się od naszych pogańskich przodków.

andrzejadr
Ponad tysiącletnie prześladowania religijne odcisnęły ogromne piętno na Słowianach. Wmówiono olbrzymiej części populacji, że są grzeszni, niegodni oglądania i przyjmowania Boga, że są nikim. A nasi przodkowie byli wolnymi ludźmi, ziemia była własnością tego, który na niej pracował. Do Boga, który ma wiele imion (zastąpionych przez tzw. świętych), odnoszono się jak do Ojca, z szacunkiem ale bez bojaźni (kto z Was pada plackiem przed swoim ojcem?). Nie było u Słowian królów przed którymi się klęka (to obce zniewolenie), były natomiast osoby wybierane na wiecu, np. w celu wygrania wojny, budowy umocnień, rozdziału otrzymywanej od Persów czy później Cesarstwa Rzymskiego daniny). Wstańcie z kolan, unieście śmiało w górę głowę – co prawda barbarzyńcy zawłaszczyli naszą kulturę i przerobili ją na swoją modłę, ale mamy szansę na jej odbudowę i przywrócenie dobrego imienia przodkom naszym.

Jonass
Super film czekam na komentarze od chrześcijan i ich argumenty😁 A tak naprawdę w ten dzień nie jest ważne w co wierzysz ale oto by spędzić ten czas z bliskimi w miłej atmosferze.

Andrzej Słupecki
chrześcijanie na terenie Europy, to i tak SŁOWIANIE …genetycznie! Czy tego chcą czy nie 😂

Mortsume
@Andrzej Słupecki Nie zapominaj o germanach

Rational Thinker
To naprawdę smutne, że mało kto o tym pamięta. W mediach, na ulicach miast
i w sklepach nikt nie poświęca uwagi temu, w co naprawdę wierzyli nasi przodkowie. Zakłamanie i obłuda kościoła zasługuje na pogardę.

Wojciech Zawada
Pozdrawiam serdecznie 🎄😆🎄😆🎄😆🎄😆

Czalski
My jemy grzyby na wigilię a słowianie jeśli amanite muscarie czy lysiczke tak samo u nas jest kutia a u nich było opium .

Nietoper40
szukałem takiego filmiku

Rocky Cyberpunk
A mi ksiądz każe wierzyć że chrześcijanie byli pierwsi z świętem. A tu się okazuje że to na odwrót jest i dla tego nie wierzę w Boga właśnie przez ludzi.

Heinrich Hitzinger
Ponieważ księdzu płaci KK za to, co ma mówić i myśleć oraz wpajać innym.

Jonass
Ksiądz ma takie poglądy albo faktycznie mu płacą, żeby tak gadał, ale ludzie są tak zindoktrynowani, że żadne argumenty do nich nie docierają.

Andrzej Słupecki
Niestety brak jest równowagi w temacie nauczania o Religii Słowiańskiej ! To na całe szczęście się szybko zmienia !

…..

A dalej dla porównania jak to robi się na pustyni…  Czytaj dalej

796 SKRBH 144 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 14


kowal kuje (1.1) żelazny pręt

…..

Kowal / Ko+WaL,.. „kować +‎ -al„, a może jednak Ten, Co Wali i Kuje Kije, co i Złoją i Skłują?

W tym wpisie skupię się na słowach podobnych znaczeniowo lub wprost pochodzących od słowa Kuć / Ko’C’. Ze względu na ilość danych i ograniczenia samego wordpressa, muszę podzielić go znów na co najmniej 2 części…

Ostrzegam, że na samym końcu tej serii wpisów, tak jakby dynda niegrzeczna niespodzianka. W sumie to raczej bardziej jednak sterczy, gotowa do kolejnego kucia i kłucia z chęcią i chucią, jak np. igła nigdy niesyta szycia… 🙂

…..

Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, że to Kuć / Ko’C’, no to powinno było siem jakoś ofitzjalnie zmiękczyć, uszczelinowić, udźwięcznić, czyli tzw. zpalatelizować (czy spalatelizować),.. nieprawdaż?

Mówiąc po ludzku Kuć / Ko’C’ powinno było przecież przejść od rzekomo pierwotnej jakiejś tam postaci tego tzw. PIE, rzekomo ubezdźwięcznionej, czyli tzw. kentum,.. do rzekomo wtórnej, jakoś, kiedyś w średniowieczu udźwięcznionej postaci tzw. satem, patrz rzekome średniowieczne tzw. palatalizacje słowiańskie, itp… np. w coś jak hm… Czuć / C”o’C’, Sok / SoK, Suka / So’Ka, Sucz / So’C”, Sącz / Sa”C”, Sęk / Se”K, Siecz / SieC”, Ssać / SSaC’, Ssak / SSaK, czy jakoś podobnie…

Powinno,.. tyle że jakoś dziwnym trafem tego było i nie zrobiło… 🙂

 

Przy okazji tak se jeszcze rzucę na odchodne: Tocz / ToC”, Skocz / SKoC”, Chuć / (c)Ho’C’, Choć / (c)HoC’,.. czy Kucać / Ko’C+aC’, Kukać / Ko’K+aC’, Szukać / S”o’K+aC’, Iskać / iSK+aC’,.. czy w trochę innej postaci, ale powiązane Kować / KoW+aC’, Chować / (c)HoW+aC’, Suwać / So’W+aC’, Suwak / So’W+aK, Czuwać / C”o’W+aC’, itp, itd…

Nic to i kujmy i kowajmy winc to ofitzjalne żelazo, póki gorunce…

Oto taki to podtytuł do tego zagadnienia wymyśliłem, patrz:

Prawo Brugmanna i pierwotna i współczesna oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni na przykładach: Kuć / Ko’C’, Kuc / Ko’C, Koc / KoC, Kok / KoK, Kot / KoT, Kociak / KoC+iaK, Kos / KoS, Kos’ / KoS’, Kość / K+oS’C’, Kostka / KoST+Ka, Kosa / KoSa, Czasza / C”aS”a, Część / C”e”S’C’, Cząstka / C”a”ST+Ka, Gąska / Ga”S+Ka, Gęś / Ge”S’, Kęs / Ke”S, Kąsać / Ka”S+aC’, Kąsek / Ka”S+eK, Tyć / TyC’, Tyczyć / TyC”+yC’, Tyczka / TyC”+Ka, Tyka / TyKa, Cykać / CyK+aC’, Ssać / SSa+C’, Tkać / TKaC’, Czekać / C”eK+aC’, Czesać / C”eS+aC’, itp, itd…

 

Część tych słów już była omawiana, część nie. Pisałem już o tym, szczególnie w komentarzach np. tu:

https://skrbh.wordpress.com/2017/12/29/91-katarzyna-jasinska-dziedzictwo-praindoeuropejskie-w-polszczyznie-czyli-zagadnienie-dzwieku-zapisywanego-znakiem-c-lub-t/

Znajdzie siem w końcu jakaś śmiałka, czy śmiałek, co będzie chciał i umioł bronić prafd ofitzjalnego jęsykosnaftzfa, jak i jego niepokalanego i ofitzjalnie jedynie prawdziwego dziefitztfa i dziedzitztfa, hm?

…..

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=50286

Prawo Brugmanna i pierwotna i współczesna oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni na przykładach Kuć, itp.

…..

Ko’K’  (Eee… nie tym razem. Ponieważ w tym akurat przypadku nie można odtfoszyć sobie dźwięku z nagłosu za pomocą rzekomego tzw. miękkiego k’/K’, więc nie będę tego tu bezsensu zapisywał.)

Kuć / Ko’C’

https://sjp.pwn.pl/sjp/kuc;2476289.html

kuć

1. «obrabiać plastycznie wyrób z metalu przez ręczne albo mechaniczne zgniatanie go uderzeniem lub naciskiem»
2. «ozdabiać metalem»
3. «przybijać podkowy pod kopyta konia»
4. «rąbać, kruszyć, np. skałę, lub wykuwać coś, np. w kamieniu»
5. «stukać miarowo»
6. «uczyć się intensywnie, zwykle na pamięć»
(…)

766 SKRBH 137 Recenzja książki Dragomiry Płońskiej „Co każdy Słowianin wiedzieć powinien”


Oto odnośnik do miejsca, gdzie można zakupić tę książkę:

https://ksiegarnia-armoryka.pl/Co_kazdy_Slowianin_wiedziec_powinien_Zeszyt_I_Dragomira_Plonska.html


Od Autora

Jest to pierwszy Zeszyt, który ma zapoczątkować cykl zeszytów o tematyce słowiańskiej. Ten cykl zeszytów ma być niejako suplementem do książki opisującej historię Słowian, która zostanie opublikowana w odrębnym tomie. W Zeszytach chcę skrótowo poruszać i wyjaśniać niektóre pozycje, hasła oraz problemy z dziejów Słowian. Ponieważ informacje z dziedzin: genetyki, archeologii, językoznawstwa i innych nauk dotyczących Słowian, pojawiają się coraz szybciej i w większych ilościach, w kolejnych Zeszytach będą te informacje zamieszczane. Chcę, aby Zeszyty miały charakter bardziej encyklopedyczny oraz, aby potencjalny czytelnik mógł zaglądać do nich wielokrotnie dla uzupełnienia swojej wiedzy. Ten pierwszy Zeszyt I jest stanem wiedzy o Słowianach i ich dziejach, aktualnym na rok 2017 r. Jest to wiedza przetworzona i interpretowana poprzez moją świadomość i logikę. Następne lata przyniosą nowe wiadomości o dziejach Słowian, co zapewne podniesie obecny stan mojej wiedzy na ten temat. Mam nadzieję, że wiadomości i interpretacje zawarte w tym Zeszycie I, zainteresują czytelnika i przyczynią się do Jego własnych poszukiwań.

Dragomira Płońska

…..

Od razu zaznaczam, że wstęp jest najgorszy ze wszystkiego, a im głębiej, tym jest lepiej… 🙂

Sam pomysł wydania krótkiego zbiorczego tekstu o Słowiańszczyźnie i o tym, „co każdy Słowianin wiedzieć powinien”, jest wg Mię bardzo ciekawy. Jestem świadomy, że ilość zagadnień związanych z tym bardzo szerokim tematem, może być niestety niemałą przeszkodą. Trzeba umieć wybrać to, co najważniejsze i jeszcze połączyć to coś wybrane w jakąś logiczna i zjadliwą całość.

Sądzę, że Autorce udało się to zrobić. Co więcej napisała to w taki sposób, że z przyjemnością mogą ten tekst przeczytać zarówno dzieci (no może raczej młodzież), jak i dorosłe kobiety i mężczyźni.

To nie jest żart. Bezpośredniość jest największą zaletą tego tekstu. Jak rozumiem w założeniu ma on trafić pod strzechy, a nie na  biurka jakichś 4 zasuszonych i zasłużonych profesóróf,.. którzy i tak nigdy nie byliby zadowoleni. Wiadomo, jak to jest z tymi zasłużonymi profesórami, co nie? To nic innego, jak tylko przeciw-słowiańskie próchno allo-allo,.. także kij im w oczi…

Dragomira nie przynudza. Język którego używa nie jest nadęty, suchy, czy naukawaty. Te 160 stron czyta się gładko, aczkolwiek…

Zeszyt I jest napisany prostym językiem i pewno także przez to, można odnaleźć w nim dużo uproszczeń, a czasem także powtórzeń, czy niepotrzebnych polacińskich rodzynków, itp.

Wiem, że trudno jest bez tego pisać… Z tego wszystkiego jak zwykle czepiam się najbardziej danych i ich jednolitego logicznego nazewnictwa. Co do formatowania tekstu, no cóż… uprzejMię przemilczę to, dając jednak tym milczeniem pewną wskazówkę na przyszłość, aby raczej nie podążać tą drogą…

Uważam, że „Co każdy Słowianin wiedzieć powinien” jest książką uczciwą, co wcale nie znaczy, że pozbawioną różnych błędów, w tym tzw. stylistycznych, patrz zeszyt zeszytowi zeszytem…

Błędy które szczególnie zwróciły moją uwagę zacytuję i omówię poniżej.

Z drugiej strony kim ja jestem, żeby stwierdzać, co jest a co nie jest błędem i wymandrzac się? Z trzeciej strony, a kogo obchodzi to, co ja sobie myślę? Pewno dla większości czytelników tego co piszę, z założenia jest to niezrozumiałą herezją, albo prościej agenturalnym bełkotem. Ja sam wg nich jestem jakimś ruskim trollem i wiem i piszę co najmniej gówno, jeśli nie gorzej… Także i tak, to co napiszę nie ma żadnego znaczenia…

Niech i tak będzie. Dlatego walą mnie jakieś debilne grymasy, że niby nic tylko niecnie knuję po nocach, żeby pognębić innych Autorów książek i podlizać się właśnie Dragomirze, itp.

Nieporozumień i szczerej niechęci do wyjaśnienia czegokolwiek, co jest związane ze Słowiańszczyzną jest tyle, że takie drętwe marudzenia spływają po Mię, jak deszczówka przez rynnę.

Ktoś, kto tylko umie dumnie nadymać się i tak nigdy nie zrozumie nic z tego co napisałem, nie tylko tu…

Ktoś, kto tylko pływa po powierzchni lub kręci, czy mataczy i dlatego zwyczajnie nie umie rzetelnie obronić swoich racji, nigdy ani nie przyzna mi racji, ani nie będzie miał odwagi bronić tej swojej. Wiadomo, że jeszcze zbierze bęcki i co wtedy? Strach pomyśleć, jaki to może być wstyd… Przeżyłem to już kilka razy, więc wiem co piszę…

Ciekawa jest tylko prawda.

Czy Dragomira ją opisała? Tego nie jestem pewien, bo nie znam się na wszystkim. Mogę trochę wypowiedzieć się o językoznawstwie, genetyce i porównywaniu danych, itp. O dziejach, kulturze, tradycjach, itp staram się nie pisać. Podobnie jak staram się nie korzystać z tzw. kronik, czyli jak to ładnie ujęła była Autorka, z tej czy tamtej ofitzjalnej propagandy.

Opieranie się w poszukiwaniach sensu istnienia, czy wiedzy o Słowianach, o średniowieczne źródła pustynne, to tak, jakby dziś czerpać wiedzę o świecie tylko z Gówna Wybiórczego, itp.

Czy prawda o Słowiańszczyźnie w ogóle istnieje? Przecież wg ofitzjalnej wykładni wszystko to, co napisała Autorka, to jest takie same wraże moskiewskie gadanie… Dokładnie to sądzi o tzw. Turbo-Słowianach wielu jaśnie oświeconych, których jednak nie będę tu wymieniał, bo nie są tego warci.

Liczę na to, że Autorka, w przeciwieństwie do innych Autorów książek będzie umiała bronic swoich racji. Liczę na to, że te wszystkie moje przytyki zrozumie i zgrabnie wykorzysta w przyszłości. Mam nadzieję, że dzięki temu co robię, np. poprawi kolejne wydania tego Zeszytu I, itp.

Dragomira nigdy bezpośrednio nie zwracała się do mnie z żadnymi pytaniami, co do treści Jej książki.

No nie, żeby mi nie przesyłała jej treści, czy żebym nie czytał tego, czy tamtego.  Zamieszczała już wcześniej na swoich sieciopisach niektóre z jej rozdziałów, co czytałem. Ogólnie rzecz biorąc wiedziałem, czego spodziewać się i w sumie dokładnie to dostałem.

Prawdą jest to, że i nie chciałem i zresztą nie mogłem w żadem sposób mieszać się w powstanie Zeszytu I. Tak naprawdę, to 14.07.2018 otrzymałem od Autorki jego pdf i grafikę na okładkę.

Przeczytałem to co otrzymałem tego samego dnia wieczorem, co jest raczej czymś dobrym, niż złym. Nie sprawiło mi to specjalnego cierpienia, a w paru miejscach nie powiem, szyderczo się uśmiechnąłem, ale także i miło zdziwiłem.

Czy jest to książka dla Mię? Częściowo tak i częściowo nie. Nie szukam w niej tego, czego nie spodziewam się w niej znaleźć. Wiem, że to czego szukam nie znajdę ot tak sobie, w podobnych książkach niestety… Musze to sam wyszarpać własnymi pazurami…

Co znalazłem w Zeszycie I szczególnie wartościowego? Oto rzeczy dobre i złe jak leci, po kolej… Czytaj dalej 

752 SKRBH 133 Recenzja pewnej recenzji, czyli to i owo o cenzurze, ślepocie, tchórzostwie intelektualnym Turbo-Słowian i ostatecznej śmierci nie tylko południowej drogi R1a

Nadciągają nie tylko moje zasłużone wakacje. Nadciąga też mój może i ostatni przedwakacyjny artykuł, więc lepi przysiądźcie fałdów, żeby zrozumieć co w nim napiszę. Albo i nie przysiadajcie, jak tam se chcecie, bo jakoś ostatnio nieliczne osoby umieją jeszcze coś chcieć nauczyć się, poszukać coś samemu lub postarać się coś nowego zrozumieć.

Pamiętajta jednak wszystkie i wszyscy – folna fola folni kimkolfiek jesteście i jakkolwiek nazywacie sami siebie…

W sumie to powinienem napisać, że poświęcam ten wpis w całości annaM, która swoją dociekliwością i wytrwałością już niejednokrotnie dała mi bodźca, żeby ruszyć się o krok dalej… lub wstecz…

I żeby nie było, to przy okazji zagadnień związanych z jej ulubionymi armeńskimi kobietami, itp, postaram się przysrać też i Jej, ale nie ubiegajmy faktów…

Oszczegam, że chcę sam sobie też sprawić przyjemność. Nie będę się tym razem jednak grzebał w źródłosłowach. W tym wpisie będę grzebał zarówno niektóre teorie, pojęcia, jak i osoby ich dowolnie rozumiejące i nadużywające.

Odpuszczam sobie ładny język i lecę, jak scytyjska szczała wypuszczona ze scytyjskiego łuku, prosto, czyli po paraboly… do także scytyjskiego, choć nie tylko tego celu…

Ponieważ wszyscy folni cokolfiek jakoś bohatersko pochowali się po kątach, no to jak kolaboranci nazistowskich Niemiec, np. żydowska policja w gettach, wyciągała swoich żydowskich ziomków do bydlęcych wagonów, tak ja zaczynam wyciągać was jednego po drugim… tyle, że w światło powszechnie niedostrzeganych i przemilczanych faktów.

Taki humor,.. jakie czasy. Przypominam, że jestem i Fielkim Artystom i Naukaftzem jednocześnie, także tegesik…

…..


UWAGA! SPROSTOWANIE!

Niniejszym odszczekuję i poprawiam to, co dotyczy rzekomej cenzury na stronie:  https://prawdomir.com/

SKRiBHa 

Twój komentarz oczekuje na moderację.

Spoko. Poprawiam więc to, co napisałem, żeby nie było, że bez serca jestem. Wziąłem Was za zwykłych cenzorów. Ten komentarz idzie jako uzupełnienie tego wpisu u mnie! Przepraszam, za złe słowa, co do cenzury. Wszystkiego dobrego!

PZDRWM
SKRiBHa


Oto ukazała się recenzja książki, która jest rzekomo zbiorem wiarygodnej wiedzy na temat powstania Pra-Słowiańszczyzny, Pra-Słowian, Słowiańszczyzny i Słowian w szczególności.

Twierdzę, że zarówno i ta książka i ta recenzja jest pełna oczywistych przekłamań, przemilczeń, czy zwyczajnych nieprawd. Co jest niestety najgorsze to to, że w sumie prawie nikt nie umie lub może nawet bardziej nie chce tego zauważyć.

I żeby nie było, że to najgorsze jest osamotnione w byciu najgorszym, no to dołożę do tego jeszcze najgorsze z najgorszego, że… niestety dla tych wszystkich małych pływaków (pamiętacie Lui de Funesa?), którzy serfują się po powierzchni własnych kłamstw, jak wielokulturowy serfer lekkim ślizgiem ślisko ślizga się po wzburzonej fali wypuszczonych właśnie miejskich ścieków… wszystko jest w jak największym porządku…

Przemówię do was w waszym ekumenicznym języku, czyli tak: tkwicie w herezji… Uderzcie się w piersiątka, i przyjmijcie to na klaty, że to ja tzw. ruski troll miałem i mam rację,.. z czego wcale nie jestem zadowolony… niestety…

Albo może jednak nie bijcie się, bo także i to zostanie przez was przekręcone… Pozostawiam was w błogim i niczym nie zakłóconym spokoju. PiS z wami siostry i bracia… Tego samego nie mogę powiedzieć o tych wszystkich waszych prafdach, jakoś wam objawionych… Je rozedrę na strzępy! 🙂

Oto źródła do których odwołuję się, kiedy będę pastwił się nad waszymi niepodważalnymi i jedynie słusznymi tfierdzeniami:

https://rudaweb.pl/index.php/2018/04/22/odkrywanie-slowianskiego-swiata/

https://bialczynski.pl/2018/07/02/prawdomir-pl-my-lud-spod-znaku-r1a-refleksje-nad-ksiazka-boguslawa-andrzeja-debka-slowianskie-dzieje/

https://prawdomir.com/2018/06/28/my-lud-spod-znaku-r1a/

…..

Zacznę od tyłu,.. bo tak mi łatwiej… 🙂

Czytaj dalej 

743 SWAR Festiwal Słowian pod Ślężą

I oto znów przyszło lato,.. chociaż prawdą raczej jest, że w Lechii lato trwa w tym roku już dobrze od kwietnia…

Ja mam tu u siebie jak mam, więc także i z tego powodu życzę Wszystkim Słowiankom i Słowianom tego lata samych radosnych, ale także trochę deszczowych dni. To tak przy okazji, żeby pustynne myśli i samą pustynię odegnać precz, jak Marzannę. Taka to może i powstanie nowa przeciw-pustynna tradycja… 🙂

Niniejszym nieproszony zapraszam w imieniu organizatorów, czyli Stowarzyszenia Krzewienia Kultury Słowiańskiej „Jawia” na 

SWAR Festiwal Słowian pod Ślężą

Zatańczmy wspólnie o deszcz, jak tzw. Indianie, którzy wg Mię, są spokrewnieni kulturowo z Przodkami Pra-Słowian, bo wszyscy wywodzimy się od Ludzi z Tradycji Łowców z Północy, tych co to polowali na mamuty od Doggerlandu do Alaski…

Nie mogłem się powstrzymać, żeby nie napisać tu trochę mojej wrażej ruskiej propagandy, bo przecież wszystkim wiadomo, że to ruska propaganda jest, a nasi Przodkowie wcale na północy nie bytowali, a nawet jeśli, to poszli sobie na północ okrężną południową drogą przez Wyżynę Irańską, Skałkaz, Anatolię, Bałkany, paląc po sobie wszystkie dowody, w tym tylko tych Pra-Słowian, którzy mieli haplogrupę R1a…

Przypominam, że są jeszcze wymyślane i inne teorie, które dodatkowo łączą powstanie Pra-Słowiańszczyzny z ludami etrusko-fińsko-turecko-hukwiejakimi, ale to w sumie jest chyba jedna i ta sama teoria, w sumie późna i koniecznie nie-północna, no bo ta jest ruska, i wymyślił ją niecny i podstępny kagiebista o zimnym, lodowatym wzroku…

Napisałem to celowo długimi zdaniami, żeby podstępnie wszystkich zamotać i zbić z tropu, czy z innego pantałyku. No cóż… ruskie agienty tak majom…

Kto wie, może i nawet jest to prawdziwa prawda,.. jak inne,.. bo obecnie przecież każdy może mieć swoją własną niepodważalną prawdę, nieprawdaż?

Szkoda, że nie ma jakoś chętnych, do rozsądnej obrony tych wszystkich twierdzeń, bo modnie jest teraz każdego, kto ma inne zdania albo próbować ośmieszać, albo wyzywać od tych, czy tamtych trolli i agentów, albo cenzurować, czy w ostateczności ignorować… Mocnych w gębie na argumenty jakoś brak. Pewno wyparowali jak woda z gleby wyżażana skwarem promieni bezlitośnie palącego Słonka / Swaroga…

Oby tego lata coś zmieniło się, tego Nam Wszystkim też życzę. Niech w końcu nastąpi jakaś zmiana, niekoniecznie ta zwana kiedyś Fielką. Niech zwie się jak se tam chce, ale niech ona zmieni się na lepsze, a nie na gorsze. Niech Nastąpi Lepsza Zmiana,.. ale może nie od razu np. Wielka Zima… 🙂

Przy okazji, pierwszy raz o SWAR Festiwal Słowian pod Ślężą przeczytałem tu:

https://zapomnianalechia.wordpress.com/2018/04/28/swar-festiwal-slowian-pod-sleza/

HoWGHT, czyli rzekłem.

PZDRWM
SKRiBHa

…..

http://jawia.pl/swar-festiwal-slowian-pod-sleza/

SWAR Festiwal Słowian pod Ślężą

22 lutego 2018 Lisek

Mamy Państwa zaszczyt serdecznie zaprosić na festiwal SWAR, który organizujemy w Sobótce 6-8 lipca 2018 r.

To wyjątkowa okazja, aby poznać swoją kulturę, która sięga jeszcze naszych pra pra pra… dziadków.

Czytaj dalej

667 SKRBH 106 Moje dodatkowe uwagi do artykułu „SARMACI, GERMANIE I SŁOWIANIE” autorstwa Adriana Leszczyńskiego


Europejskie kontinuum językowe

…..

Oto moja druga, albo w sumie kolejna część odpowiedzi na artykuł pana Adriana Leszczyńskiego, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2018/02/08/105-sarmaci-germanie-i-slowianie-moja-odpowiedz-na-tekst-adriana-leszczynskiego/

https://skrbh.wordpress.com/2018/02/02/104-adrian-leszczynski-sarmaci-germanie-i-slowianie/

Ponieważ, autor ani nie odpowiedział na pytania innych czytelników, ani nie wypowiedział się i nie podważył żadnych z moich twierdzeń, wobec tego uznaję, że moje uwagi za niepodważone i udowodnione.

Ponieważ dochodzą do mnie różne uwagi, co do poziomu zrozumienia poruszanych ostatnio problemów, jak obiecałem uszczegóławiam moje twierdzenia.

Jak już od ponad trzech lat twierdzę, problem rzekomych tzw. zapożyczeń od-irańskich / od-sarmackich / od-osetyjskich, jest zagadnieniem kluczowym, do zrozumienia skali przekłamania tzw. ofitzjalnego jęsykosnaftzfa, a co za tym idzie CAŁEJ OFITZJALNEJ WYKŁADNIE NAUKOFEJ DOTYCZĄCEJ POCHODZENIA SŁOWIAN I NASZYCH PRA-SŁOWIAŃSKICH PRZODKÓW I ICH TRADYCJI, KULTURY, WIERZEŃ, itd.

Wobec powyższego dokładne wyjaśnienie tego, co jest faktem, a nie mitem wziętym lub zrozumiałym na podstawie jakichś kronik, jest dla mnie zagadnieniem pierwszorzędnie ważnym. Zupełnie nie dbam oto, co ktoś sobie o tym, co tu dowodzę pomyśli, bo skoro nikt nie umie  lub nie chce podważyć tego, co dowodzę, no to niech sobie myśli, co tam se chce… Czytaj dalej