635 SKRBH 96 Vadavagni, czyli Pra-Słowiański źródłosłów sanskryckiej nazwy wedyjskiego Boga Ognia / Agni

Lord Krishna’s Lost City of Dwarka found UnderWater

Dhaval Katrodiya
Published on Oct 14, 2013

Dwaraka is one of the seven Holy Cities Ayodhya, Mathura, Haridwar, Benares, Kanchi, Ujjain and Dwaraka. Dwaraka’s majesty and beauty have been described by many poets and writers, saints and sages of ancient India. It is referred to as Golden City in Srimad Bhagavad Gita, Skanda Purana, Vishnu Purana, Harivansha and Mahabharata. It was the capital of Lord Krishna’s Kingdom. All the Islam-embracing, Christianity-coveting and Hindu-hating perverted pseudo secularists in the Government of India and all the political parties would be shocked to know that Dwaraka is not just a legend or the product of a figment of imagination but a real, concrete and terrestrial truth. Dwaraka was a well-planned city with a modern and technologically advanced harbour suitably designed to deal with the marine traffic of large ships entering the port.

One of the verses in the Bhagavada says: ‚The yellow glitter of the golden fort of the Dwaraka City in the sea throwing yellow light all round looked as if the flames of Vadavagni came out tearing asunder the sea’. Then came the deluge and Dwaraka ‚A City of Gold’ vanished under water.

Around 1500 BC, the whole Western course of India disappeared along with Lord Krishna’s Capital City of Dwaraka. This is how it was described by Vedavyasa in the Mahabharata: ‚The sea, which had been beating against the shore, suddenly broke the boundary that was imposed on it by nature. The sea rushed into the City of Dwaraka. It coursed through the streets of the beautiful city. The sea covered up everything in the city. I saw the beautiful buildings becoming submerged one by one. In a matter of a few moments it was all over. The sea had now become as placid as a lake. There was no trace of the city. Dwaraka became just a name; just a memory’.

The ruins of ancient Dwaraka city have been found under the sea following recent oceanographic studies conducted near the modern temple-city of Dwaraka. The first Archaeological excavations at Dwaraka were done by the Deccan College, Pune and the Department of Archaeology, Government of Gujarat in 1963 under the direction of an outstanding Archeologist of Ancient India H.D. Sankalia. It revealed the existence of many artefacts, hundreds of centuries old. The Archaeological Survey of India (ASI), conducted a second round of excavations under the direction of Dr S R Rao, a world renowned Underwater Archeologist. Dr S R Rao is to the discovery of the ancient town of Dwaraka, what Isaac Newton is to the Law of Gravitation or Albert Einstein to the Theory of Relativity.

Between 1983 and 1990, the well-fortified township of Dwaraka was discovered, extending more than half mile from the shore. The township was built in six sectors along the banks of a river. The foundation of boulders on which the City’s walls were erected proves that the land was reclaimed from the sea. What is amazing is that the general layout of the City of Dwaraka described in the ancient texts agrees with that of the submerged city discovered by the Marine Archaelogical Unit. (MAU) of The Archaelogical Survey of India (ASI), which carried out its work under the guidance and supervision of Dr S R Rao.


Oto przykład wiedzy, jaka znajdzie się mojej książce, która będzie traktowała z grubsza o całkowitym zakłamaniu i bezradności oficjalnej lingwistyki i nauk powiązanych, jak historiografia, archeologia,  antropologia, wobec słowiańskiego językoznawstwa, wspartego danymi genetycznymi i wniosków wynikającymi z tych danych.

Zadanie dla wszystkich, ale szczególnie dla allo-allo, alle-mieszaczy, itp, czyli spadkobierców przeciw-słowiańskiej spuścizny KoSSiny, jednego z ojców chrzestnych nazizmu, który szczególnie prześladował Słowian i ludność pochodzenia słowiańskiego.

Proszę podważyć, to co twierdzę, że Pra-Słowiańskie słowa i rdzenie są źródłosłowami dla najstarszego sanskryckiego / wedyjskiego słownictwa i potwierdza to także tzw. prawo Brugmanna, gdzie PS=PIE dźwięk zapisywany znakami e/o był pierwotny, wobec późniejszego indo-irańskiego dźwięku zapisywanego znakiem a, będącego jako zniekształceniem Pra-Słowiańskiego pierwowzoru, czyli e/o>a.

Przypominam, że wg mnie język Pra-Słowiański / PS =  język Pra-Indo-Europejski / PIE… 🙂

Vadavagni / VaDa+V+aGNi

Wadawagni / WaDa+W+aGNi

Wodawogni / WoDa+W+oGNio”

A teraz zróbcie to samo ze słowami z innych języków tzw. indo-europejskich, czy najwłaściwiej indo-germańskich… Czekam… 😈

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek poświęcony temu i podobnym zagadnieniom, patrz:

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49185


http://ag.108.pl/index.php/forum/3-forum/16-nasza-sowiaska-spucizna/381-kroniki?p=2929

Vadavagni (woda w ogniu) mit straszliwego podwodnego ognia Aurwy (zrodzony z biodra), wszyscy męscy krewniacy Aurwy zostali wymordowani przez wrogi ród Krytawiriji, samego Aurwę uratowała matka zaszywając go w biodrze i ukrywając się na górze Himawant. Po powtórnych narodzinach z biodra matki Aurwa błyszcząc jaśniej niż tysiąc słońc, oślepił wrogów i pomścił krewniaków. Zamierzał nadto wewnętrzne swe płomienie gniewu skierować przeciw światu, ale duchy – manes przodków odwiodły go od tego czynu.

Cisnął więc płomienie gniewu do oceanu w okolicach Bieguna Południowego, gdzie płonie on jako ogień podwodny w kształcie „vadavagni-kobylej głowy” ?

Czy ‚vadavagni‚ można tłumaczyć jak to uczyniono powyżej, w kontekście jest fraza ‚ogień podwodny‚, więc może ogień wodny, bo cóż można sobie wyobrazić straszniejszego od płonących wód, wód które przecież najczęściej gaszą płomienie, czyli ratują przed pożarem, jest więc to co do istoty mitu, najlepsze tłumaczenie, bo ‚vada v agni‚ (woda w ogniu) to ogień którego nie można zgasić, więc może bezsprzecznie zniszczyć świat. Czytaj dalej 

Reklamy

629 SKRBH 92 Gustaf KoSSinna – jeden z ojców chrzestnych niemieckiego nazizmu, przeciw-słowiańskich uprzedzeń, a także „polskiej” archeologii, lingwistyki, itp.


Gothic and other Germanic settlements, 1800–100 BC, according to Madison Grant, The Passing of the Great Race, following Kossinna’s model (1916)


KoSSina SSie… i jest przeklęty,.. a za nim wszyscy, którzy nawiązują w jakikolwiek sposób do myśli tego ojca chrzestnego niemieckiego nazizmu! 

Garnki nie mówią, ale głusi i niemi Niemcy, czy inni przeciw-logiczni i przeciw-słowiańscy pustynni naziści, czy wyznawcy i naśladowcy jego nazistowskich pustynnych kłamstw, tego oczywiście nie wiedzo. No bo jak, skoro samodzielnie nie myślą, a jedynie posłusznie wykonują rozkazy ich odwiecznych niemieckich panów, „czystej aryjskiej, czyli indogermańskiej krwi”, czy innych biskupów?

A co mogą o tym wiedzieć, skoro nawet na określenie ich sposobu myślenia używają Pra-Słowiańskich słów, patrz ten Siedlungsarchaeologie?  Znaczenia których oczywiście nie rozumieją, albo rozumieją… i to dlatego maja takie wielce przeogromne kompleksy, bo tak bardzo podświadomie wstydzą się swojej hańbiącej przeszłości i teraźniejszości… i wypierają to nieustannie ze swoich pokręconych umysłów…

Nieprawdaż… Tanator, czy wszyscy inni dawniej allo-allo, a obecnie nofocześnie alle-mieszacze? No, na co czekacie? Obrażajcie się, już wam wolno, rozkaz wydany! Gott mit uns! Ordnung muss sein!

Tym osobom, które rozumieją, jakie przeciw-logiczne i przeciw-słowiańskie zbrodnicze debilizmy głosił KoSSinna nie trzeba wyjaśniać nic. Tym którzy tego jeszcze nie rozumieją, radzę przeczytać ten krótki tekst Adama Smolińskiego… i stanie się im trochę światło… Reszta jest napisana poniżej.

Pustynni naziści, allo-allo, alle-mieszacze, itp, wszelkiej maści, oto wasza przyszłość, czyli wieczna hańba i potępienie. To jak wiecie nie jest zabawa, więc przyzwyczajcie się… 😈😂✌️


https://bialczynski.pl/2013/01/19/adam-smolinski-czy-obecni-germanie-to-tez-ariowie/

Tu to samo w j. angielskim:

https://bialczynski.pl/2013/02/19/adam-smolinski-are-the-present-germanic-nations-aryan-too/

UWAGA! „Sprostowanie. Artykuł ten napisałem w 2013 r. Wtedy jeszcze nie wiedziałem o mutacji R1a Z93, którą wyróżniali się Ariowie, czyli ci, którzy poszli na wschód Azji. Nie wiedziałem też, że to Ariowie byli potomkami Słowian, a nie odwrotnie. Właśnie dlatego w tym artykule, wtedy dla mnie, Ariowie i Słowianie, to jedno i to samo. Zatem, według obecnej wiedzy, należy stwierdzić, że Ariowie (hg R1a Z93) byli potomkami Słowian (hg R1a Z645). Z hg R1a Z645 wydzieliła się również, już typowo słowiańska hg R1a Z282, która pozostała w Europie Środkowej. Biorąc pod uwagę szlaki handlowe ze wschodu Azji do Europy oraz z Europy do Azji (północna odnoga Szlaku Jedwabnego), to przedstawiciele słowiańskiej R1a Z282 i przedstawiciele aryjskiej R1a Z93 spotykali się przekazując sobie zdobycze kulturalne i technologiczne. Pomimo tych różnic genetycznych między Słowianami i Ariami, to dla światłych Hindusów, wszyscy Słowianie to Ariowie. Dla Hindusów, Słowianie i Ariowie mieli i mają wspólny język, kulturę, a nawet charakterystyczny wygląd. Jednak, według obecnej wiedzy, rozciąganie aryjskości na współczesnych Słowian jest dużym nadużyciem, albowiem nie wiadomo, gdzie i kiedy powstało miano Aria – Szlachetny. Nazywanie Słowian Ariami jest raczej uogólnieniem. Mimo powyższych uwag, sens mojego artykułu nie zmienił się. Tzw. współcześni Germanie tym bardziej nie mają prawa do tzw. aryjskości. Ponieważ raczej nie mieli nawet szans zmieszania się genetycznego z aryjską hg R1a Z93. Adam Smoliński”

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek  na forumbiodiversity.com, poświęcony temu zagadnieniu patrz: http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49163

…..

https://www.thoughtco.com/gustaf-kossinna-169690

How Gustaf Kossinna Mapped the Nazis’ European Empire
How an Archaeologist Fed the Nazi Greed for World Domination

Czytaj dalej 

625 Szczodre Gody, czyli Boże Narodzenie to POGAŃSKIE Święto

Szczodrych Godów dla wszystkich Słowianek i Słowian, a także dla tzw. poganek i pogan, w tym tych zwących siebie krześcijankami, krześcijanami, katoliczkami, katolikami, protestantkami, protestantami, itp. 🙂

SŁAWA PRASTAREJ TRADYCJI NASZYCH PRA-SŁOWIAŃSKICH PRZODKÓW!!!

Boże Narodzenie to POGAŃSKIE Święto

Paranormalia
Published on Dec 17, 2017

Tak. Najwyższy czas, aby wszyscy się o tym dowiedzieli. Boże Narodzenie to pogańskie święto. Jezus nie urodził się w grudniu, choinka nie stała w stajence, a sianko nigdy nie było przeznaczone dla baranka lub na posłanie Jezusa. Ba! Nawet prezenty nie były inicjatywą chrześcijan! Wiem, to może zaboleć, ale ile można zakopywać prawdę pod dywan?

The True Story of Christmas: An Ancient Architects History Special

Ancient Architects
Published on Dec 17, 2017

Do we celebrate the birth of Jesus Christ on December 25th or are we in fact worshipping an ancient sun god, and continuing one of a number of pagan Roman festivals? How did Christmas develop through the western world, and how did St. Nicholas become Santa Claus? Watch the Ancient Architects Christmas Special to find out the true history of Christmas!

25 grudnia Boże Narodzenie❗ Chrystus znaczy Słońce❗ 25 grudnia to urodziny Słońca

Jasna Strona Mocy
Published on Dec 19, 2017

Pogańskie Korzenie Świąt Bożego Narodzenia

Ziemia jest PŁASKA
Published on Dec 4, 2016

…..

https://wpolityce.pl/kosciol/373380-ciekawy-wywiad-z-abp-markiem-jedraszewskim-polskie-boze-narodzenie-jest-religijne-rodzinne-i-patriotyczne

https://wpolityce.pl/kosciol/373372-abp-henryk-hoser-lubie-porownywac-ducha-swietego-ducha-jezusa-chrystusa-do-gps-u-ktory-nas-prowadzi-do-celu

https://wpolityce.pl/kosciol/370641-franciszek-dziekuje-za-choinke-z-polski-jest-ona-znakiem-wiary-i-wiernosci-wobec-stolicy-piotrowej

https://wpolityce.pl/kosciol/373347-prymas-polski-o-bozym-narodzeniu-naszego-przezywania-tych-swiat-nie-mozna-zamknac-tylko-w-wymiarach-radosci-czysto-ludzkich

https://wpolityce.pl/kosciol/373457-prymas-polski-rozpoznajmy-w-tym-ktory-przychodzi-w-twarzy-dziecka-oblicze-prawdziwego-boga-wideo

589 Krwawe żniwa pustynnej tradycji, czyli wyniszczanie przez okupantów Słowiańszczyzny Słowian, ale szczególnie polskiej inteligencji


autor: Wikipedia/Domena publiczna


Mam w przygotowaniu ciągle odnawiany wpis o postępującym wynaradawianiu Polaków. Przez wynaradawianie mam na myśli i niszczenie Pra-Słowiańskiego Dziedzictwa Naszych Przodków i nieustannie pełzającą germanizację i nachalną usraelską maktonaldyzajcję i durnolotne polacinnienie, czyli nawijanie „trasparentnego” makaronu na nasze uszy i mózgi, itd.

Nasi bestialscy wrogowie wytrzebili, wymordowali, wyrżnęli, itd nam ludzi myślących, a to przez powstania, a to przez prowokowanie bezsensownych wojen, a to przez inne „użyteczne rozwiązania”, itp. Nic nie zmieniło się, no może środki są inne, albo inaczej, bardziej oble nazywane… Ciągle ci sami robią to samo teraz np. przez zaszczenianie od małego, także marksizmu kulturowego, poprawności politycznej, czy innych pomysłów zawierającymi metale ciężkie i inne trucizny

Intelligenzaktion, nazizm, komunizm, stalinizm, marksizm, krześcijaństwo, itp, ze wymienię tylko kilka z tych bestialskich pustynnych wynalazków…

Jest to temat tak rozległy, że w tym wpisie skupię się tylko na jednym z krwawych rozdziałów tego ludobójstwa, a mianowicie na tzw. Intelligenzaktion.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Intelligenzaktion

https://en.wikipedia.org/wiki/Intelligenzaktion

Przypominam, że w ramach tej zbrodni czynnie działali nie tylko Niemcy, ale także i przeróżni naziści i SSmanie ukraińscy, litewscy, łotewscy, i inni. Tzw. państwo polskie oczywiście ma to gdzieś, kuli ogon i teraz… Michalkiewicz ujął to co robi tzw. państwo polskie najzgrabniej, więc ja powtarzać się już nie będę.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mord_profesor%C3%B3w_lwowskich

https://en.wikipedia.org/wiki/Massacre_of_Lw%C3%B3w_professors

https://de.wikipedia.org/wiki/Massenmorde_in_Lemberg_im_Sommer_1941

Zobacz też

Pamiętajcie, świadomość jest podstawą wszystkiego, ale wygląda na to, że Słowianie, a Polacy w szczególności, bronią się rękami i nogami przed jej rozszerzeniem. Historia lubi się powtarzać, a że w przyrodzie nic nie ginie… No cóż… Jesteśmy wszakże rzekomo Krystusem narodów, więc musimy cierpieć za milijony…

Eee,.. tylko bo co… i po co, bo tego nie rozumiem?

Tego Niemcy Uczyli w Szkole


AaroN
W okupowanej Polsce Niemcy wcielali w życie Generalny Plan Wschodni (Generalplan Ost), opracowany pod kierunkiem Heinricha Himmlera. Plan ten zakładał germanizację Europy Środkowo-Wschodniej i wyniszczenie 80-85% populacji Słowian i całkowitą eksterminację Żydów. Plan fizycznej likwidacji warstw przywódczych narodu polskiego został opracowany w III Rzeszy już około 1935 roku. Polacy zostali uznani jako istotne zagrożenie dla nazistowskich planów, w których nie było miejsca dla „podludzi” przeszkadzających w utworzeniu Wielkogermańskiej Rzeszy. Masowe mordy na polskiej inteligencji miały miejsce już jesienią 1939 roku. „Intelligenzaktion” na Pomorzu, w Poznaniu, na Mazowszu, w Łodzi i „Sonderaktion Krakau” i Lublin, przeprowadzone w pierwszych miesiącach okupacji niemieckiej przyniosły wymordowanie tysięcy istnień polskich naukowców, ludzi kultury i sztuki, działaczy społecznych i politycznych i duchowieństwa. Szczególnie dotkliwe były straty wśród polskiego duchowieństwa.

Czy ten bezmiar niemieckiego
bestialstwa został upamiętniony w Muzeum II WŚ w Gdańsku, które postawiliśmy w tych właśnie celach za ponad pół miliarda złotych? Czy też nie i jakie konsekwencje poniesie sprawca tego horrendum!?

Ciemiorek
Niemcy powinni zapłacić odszkodowanie, oddać ukradzione dzieła sztuki i, tu w oryginale, żeby zrozumieli – Maul halten und stillbleiben – stulić pysk i być cicho!

Basia
Jakby tak Polska wymordowała niemieckie elity w liczbie 40tys to jak by się zachowali Niemcy. Teraz potomkowie wermachtowców, SS mówią że to była wojna i to nie oni a ich tatusiowie robili takie rzeczy

kot
W polskich szkolach dzieci powinny byc uczone o tych zbrodniach niemieckich i sowieckich oprawcow. Zbyt latwo sie zapomina i przebacza, a oprawcy nic sie nie zmieniaja i nadal chca nas podbic.

Basia
Niemcy od 20lat mają w Polsce ok. 90% mediów. Są 4-tą władzą która pod parasolem wszystkich rzadów a teraz PIS skutecznie germanizuje Polaków. Niemieckie ferajny w Polsce są bardzo silne dzięki temu

Artur Zak
Na WIKI po niemiecku ani slowa…

https://wpolityce.pl/polityka/365125-78-rocznica-intelligenzaktion-masowych-niemieckich-zbrodni-popelnionych-na-polskiej-elicie-w-ramach-akcji-rozstrzelano-ok-40-tys-osob

78. rocznica Intelligenzaktion – masowych niemieckich zbrodni popełnionych na polskiej elicie. W ramach akcji rozstrzelano ok. 40 tys. osób

opublikowano: 2 listopada · aktualizacja: 2 listopada

Jesienią mija 78. rocznica Intelligenzaktion – masowych niemieckich zbrodni popełnionych na polskiej elicie na terenach ziem polskich włączonych do III Rzeszy. Szacuje się, że do końca 1939 r. w ramach zaplanowanej akcji aresztowano i rozstrzelano ok. 40 tys. przedwojennych samorządowców, nauczycieli, przedstawicieli wolnych zawodów, ziemiaństwa, duchownych i działaczy społecznych. Czytaj dalej

526 Pojawił się nowy świadek zbrodni w Jedwabnem. Śledztwo zostanie wznowione?,.. czyli czy przeciw-polscy oszczercy jak GroSS i spółka będą w końcu kiedyś sprawiedliwie ukarani?


Uroczystości w 76. rocznicę mordu Żydów w Jedwabnem / Źródło: X-news


Doszukuję się pewno czegoś czego „nie ma”, ale taka myśl jakoś przychodzi mi do głowy, że to nagłe gadanie PiS o odszkodowaniach od Niemiec za szkody wywołane przez nie podczas 2WŚ,.. i to nagłe odnalezienie świadka, która widziała jak to było w Jedwabnem,.. i to braterskie i „doskonałe” spotkanie Kalksteina z tzw. przedstawicielami środowisk żydowskich z Usraela, patrz:

https://wpolityce.pl/polityka/353456-jaroslaw-kaczynski-spotkal-sie-z-przedstawicielami-srodowisk-zydowskich-zadal-tym-samym-klam-publikacjom-zachodniej-prasy

https://wpolityce.pl/polityka/353481-kulisy-spotkania-prezesa-pis-z-przedstawicielami-srodowisk-zydowskich-jonny-daniels-to-bylo-spotkanie-pelne-wzajemnego-zrozumienia

…to nie musi być przypadek…

Czy aby nie jest tak, że „ktoś” chciałby się tu pod „coś” także „przypadkowo” podczepić? Obym mylił się, ale czuję,  że coś tu znów pachnie… ładnie inaczej, biorąc pod uwagę to, kto o tym nowym świadku pierwszy poinformował


azazis azi wczoraj 01:19
czy ten świadek będzie podobny do spadkobierców kamienic????

Ajwaj aleluja bismilah i do przodu przedwczoraj 15:16
trwa narada w kahale jeszcze sie wachają które nazwisko podać te przed zmianą czy te po zmianie za okupacji była to rachela alzheimer po wojnie to kryska demencja ha ha ah jude circus ha ha ah

sarkastyczny szyderca wczoraj 10:34
Przecież wszystko już wyjaśnione. Po co jątrzyć?! Po co rozdrapywać te rany?! 

Każdy wie, że Żydów w Jedwabnem zabili prości polscy chłopi, którzy najpierw złamali opór niemieckiej dywizji pancernej, broniącej Żydów przed polskimi antysemitami, a później wspólnie z nazistami, gdy Niemców naziści przegonili, gołymi rękami oraz siekierami i widłami rozstrzelali prawie setkę Żydów. Resztę zagonili do stodoły i spalili.

Kilka lat temu okazało się, że świeżo odkopany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że polscy chłopi co prawda strzelali z siekier, wideł i kijów, ale używając niemieckiej amunicji – na szczęście ekshumacje natychmiast wstrzymano na wiosek strony żydowskiej, bo już polscy faszyści domagali się jakichś zmian w ustalonej wersji historii.

Pytanie za 100 punktów: dlaczego odwetowe akcje mordowania Żydów zdarzały się na ziemiach polskich TYLKO(!) tam, gdzie weszli Niemcy, a uprzednio była okupacja sowiecka? 🙂

https://www.wprost.pl/historia/10070382/Pojawil-sie-nowy-swiadek-zbrodni-w-Jedwabnem-Sledztwo-zostanie-wznowione.html

Pojawił się nowy świadek zbrodni w Jedwabnem. Śledztwo zostanie wznowione?

Środowa „Rzeczpospolita” informuje, że wkrótce odbędzie się przesłuchanie kobiety, która może być nieujawnionym wcześniej naocznym świadkiem zbrodni w Jedwabnem.

Pod koniec lipca prawnik i ekonomista Krzysztof Krasowski skierował do białostockiego udziału IPN wniosek o „przesłuchanie naocznego świadka, wznowienie postępowania i dokończenie przerwanej w 2001 roku ekshumacji szczątków Żydów zabitych w latem 1941 roku w Jedwabnem”. Jako pierwsza informowała o tym „Gazeta Wyborcza”.

Czytaj dalej

325 Adrian Leszczyński. Starożytni Szczecinianie i Warnowie


http://prapomorze.blogspot.co.uk/2015/03/manowce-historii-w-manowie.html

Szanowni Państwo

Mam po raz kolejny przyjemność upowszechnić na stronach mojego sieciopisu nowy artykuł pana Adriana Leszczyńskiego. Nawiązuje on do jego poprzednich poszukiwań znaczeń, tłumaczeń i źródłosłowów rzekomo germańskich plemion, których nazwy znamy z różnych przeważnie romajskich, ale także arabskich, czy też germańskich źródeł. Oczywistych oczywistości nie wypada mi komentować, więc to co miałem do dodania zaznaczyłem gwiazdką – *, a rozwinięcie tego napisałem na samym dole, jako przypisy od redakcji.

Zachowałem pierwotne formatowanie, tam gdzie to tylko dało się, ale przyznaję się, że z powodów technicznych, wynikłych z błędów zgodności oprogramowania, zmuszony zostałem do wprowadziłem poprawek, min. w cytowaniu cytatów obcych itp.

Chcę jednocześnie przypomnieć o nadchodzących zmianach, które wejdą tu w życie po wakacjach, ale będę to omawiał dokładniej w następnych wpisach.

Tymczasem miłego czytania wszystkim życzę. skribha

Na forum.jawia.pl utworzyłem nowy wątek poświęcony temu wpisowi:
http://forum.jawia.pl/thread-105.html

…..

Starożytni Szczecinianie i Warnowie Czytaj dalej

306 Robert Jurszo. Imperium Lechitów – pseudohistoryczny mit… czyli… Olaboga! La(c)hy idą! Raduj się, kto może!… hehehe :-)


Fragment mapy Europy rzymskiego geografa Pomponiusza Meli. Enztuzjaści starożytnego pochodzenia Polski w widocznej na mapie Sarmatii widzą Imperium Lechitów (fot. Wikimedia Commons / )

Utworzyłem nowy wątek poświęceony temu zagadnieniu tu: http://forum.jawia.pl/thread-102.html

https://skribh.wordpress.com/2015/09/12/164-slowianscy-krolowie-lechii-polska-starozytna-czyli-lechistan-lechici-lachy-polachy-polacy/

Coś mówi mi, że to pokłosie palenia bałwanów itp, na Ostrowie Lednickim, podczas Wielkiego Turystycznego Zlotu Słowian… albo może to zwyczajnie tradycyjnie miłosierny pustynno-jewropejsko-germański „Drang nach Osten”… nieważne…

Ważne, że ta pustynna przeciw-słowiańska propaganda coraz bardziej zgrzyta, charkocze i chrzęści, patrz np. komentarze poniżej!!! 🙂

SŁAWA I CHWAŁA LACHOM / LECHITOM NASZYM SŁOWIAŃSKIM PRZODKOM, NASZEJ PRADAWNEJ SŁOWIAŃSKIEJ TRADYCJI, KULTURZE I NASZEMU ŚWIĘTEMU SŁOWIAŃSKIEMU JĘZYKOWI, PRZODKOWI WSZYSTKICH INNYCH TZW. JĘZYKÓW INDO-EUROPEJSKICH!!!

~Stan 2016-06-02 (20:27)
A czy historia Polski pisana przez Niemców w okresie rozbioru Polski jest bardziej prawdziwa?

~Geralt 2016-06-02 (20:27)
Według Kościoła, Polska przed chrztem była zamieszkana przez małpoludy i dinozaury.

~sagnet 2016-06-02 (20:24)
A na jakiej podstawie mówi się o przyjęciu chrześcijaństwa przez Polskę? Ano na podstawie kościelnych bajek.

~polak 2016-06-02 (21:05)
Sraja pod siebie bo wiedzą że gdy brat z bratem się zejdzie czyli Lech Czech i Rus to im nawet reszta świata nie podskoczy. Temu tak od zarania dziejów mamią nas, próbują rozdzielac itp. A to my jesteśmy najpotezniejsi na ziemi, nasza krew. Słowiańska

~rrr69 2016-06-02 (22:10)
Takiego antypolskiego steku bzdur watykańskich dawno nie czytałem…

~Zbyszo XXI 2016-06-02 1 godzinę i 6 minut temu
Kto Panu Panie Jurszo „kazał” napisać ten materialik? Kler?

~Leszek Niechmielewicz 20 minut temu
Widze, że się zaczęło. Pan Jurszo dostał prikaz, żeby naskrobać artykuł deprecjonujcy Imperium Lechii. Niestety, zrobił to bardzo nieudolnie. Nie sprawdził źródeł podanych u p. Bieszka, pisze o Awiłło Leszku, ale już nie komentuje bodaj pierwszej trony książki o epitafium dla tegoż Awiłło Leszka od cesarza Rzymu z I wieku. W książce podano około 50 kronik jak dobrze pamiętam, z których korzystał Bieszk, p. Jurszo wspomina o dwóch – do reszty się nie odnosi – bo jak tu napisać, że widocznie kroniki i mapy zachodnie tworzyli bajkopisarze. Jeszcze by ktoś wywnioskował, że cała historia Europy to fantasy 🙂 Nie napisze p. Jurszo, że trzeba zacząć badać na nowo historię naszych ziem, biorąc pod uwagę, że na pewno jesteśmy tutaj od około 6000 lat (badania genetyczne). Jeśli ta oficjalna nauka jest taka prawdziwa, to panie Jurszo – poproszę znaleźć tekst źródłowy i opublikować na WP o takim tworze historycznym jak Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego. Czekam! Ja twierdzę, że coś takiego nie istniało nigdy w historii, mimo, że piszą o tym wszystkie podręczniki do historii w Polsce. I jeszcze jedno: ludzie, wbijcie sobie do głowy, że Germanie, czy plemiona germańskie to w większości byli Słowianie. Świadczy o tym genetyka, oraz wykopaliska! Jeszcze taka ciekawostka: bodaj V wiek n.e. – kronika frankońska pisze o Kraku X Corsico, piętnastym królu Lechii, wyzwolicielu Galii. Ogólnie w tym wszystkim od wieków (usuwanie przez mnichów „diabelskich” znaków słowiańskich z wszystkiego i wszędzie, zabory, Komisję (Re)Edukacji Narodowej, wojny, komunizm) chodzi wciąż o to, aby prawdziwą historię nam zabrać, wyrugać, zanegować. Żebyśmy byli narodem bez historii, żeby każdy wiedział, iż w czasach Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Nieistniejącego 😛 my byliśmy dzikim ludem małpiszonów bez ogłady. Swoją drogą zadajcie sobie kilka pytań: 966 chrzest Polski. Schodzimy z drzew i organizujemy jakieś zalążki państwa. Po czym kilkadziesiąt lat później Cesarz dostaje wpiernicz od Chrobrego i nawet mu nie w głowie odwet, a bojąc się ataku Bolesława robi wszystko by go ułaskawić. Króla, którego rodzice chodzili po drzewach i nie umieli pewnie nawet mówić!:) Druga sprawa: mapy starożytne. Imp. Romanum, a poza nim jakieś gdzieś tam plemiona Ariów, Słowian, Wandalów, Hunów, Scytów czy kogo tam jeszcze. Dlaczego tak było? No mówią nam, bo nie było tam państwowości, granic, tylko plemiona. A pytanie – który kronikarz odważyłby się przekroczyć Dunaj? 🙂 Heh jeszcze sobie przypomniałem, że wg autora artykułu Długosz pisał kronikę, by dowartościować państwo Jagiellonów. Buhahah! Wobec kogo, się pytam? najbardziej rozwinięte, wielokulturowe i potężne państwo europejskie? Śmiech na sali.

~Mira 18 minut temu
Pseudonaukowy bełkot. Nie poparty argumentami. Słyszał autor może o badaniach genetycznych, o haplogrupie o badaniach prof. Tomasza Grzybowskiego z CM UMK nad mitochondrialnym DNA (mtDNA ? Dlaczego WP publikuje wypociny jakiegoś nieuka? Wstyd!!!!!

pawelhannig 2016-06-02 (21:47)
Widzę, że autor zgodnie z ogólnoprzyjętym łacińsko-judejskim kanonem wartości etycznych lubuje się w stosowaniu podwójnych standardów – jak znalezisko jest „nasze”, to jest potwierdzone, jak „wasze” – to urojenia, kronika jest „nasza” to jest wiarygodna, kronika jest „wasza” – to falsyfikat. Długosz pisze coś, co nam się podoba – źródło historyczne, Długosz pisze coś, co się nam nie podoba – fantasta. Kali zabrać krowę – dobrze, Kalemu – źle. Autor wykazuje się całkowitą ignorancją na temat opisywanego zagadnienia. Nie rozumie co pisze i o czym pisze, co gorsza, on zrozumieć tego nie chce. Łączy próbę odtworzenia dziejów Imperium Lechickiego (to, czy istniało w kształcie takim i z pobudek takich, jak podaje Bieszk za różnymi kronikami, to inna sprawa,) z „kompleksem ofiary” i „poczuciem dziejowej krzywdy”, co jest zupełnie absurdalne, bo rozważanie dziejów Polski przed Mieszkiem to jeden z wielu sposobów, na wyzbycie się „kompleksu ofiary” i tej całej martyrologicznej historiozofii, Polski, jako „przedmurza chrześcijaństwa” i innej trucizny, zwanej poczuciem winy, którą Polacy zaszczepili w sobie wraz z przybyciem chrześcijaństwa. Nie no, czekajcie, zaraz autor powie, że to od Słowian się wziął dogmat grzechu pierworodnego albo słowa modlitwy : „moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina…”. Krótko mówiąc, temat bardzo uwiera i, nie wiedząc gdzie wyładować swoją frustrację, w nieszczęściu swoim wysmarował propagandowy artykulik niskich lotów, bardzo nieumiejętnie kryjąc ową frustrację tymi Kalowymi „argumentami”. W nieszczęściu, bo artykuł przeczyta sporo osób i zainteresuje się przedmieszkowymi dziejami Polski, a nachalny ton artykułu tylko pogłębi zainteresowanie – ludzie się ciekawią takimi „niewygodnymi” rzeczami. I coraz mniej daje wiarę tym bajeczkom rodem z kolorowych podręczników do historii dla szkoł podstawowych i gimnazjów, że Słowianie, to byli ciemni, dzicy ludzie, pisma nie znali, państwowości nie mieli, pewnie żyli na drzewach i się zjadali i dopiero dzięki łasce Bożej, która spłynęła na nas w roku 966 wszyscy nagle pokojowo nawrócili się, zeszli z drzew i się ucywilizowali nie stawiając oporu, a z plamy na mapie nagle zrobiło się sporych rozmiarów państwo. Wciskając takie pierdoły ubliża się zdolnościom rozumowo-poznawczym czytelników. Chyba, że autor liczy na to, że, cytując klasyka, „Ciemny lud to kupi”.

~robomir 2016-06-02 (22:18)
@pawelhannig ^ Super napisane. I pomyśleć, że wszystkie te kłamstwa to strach przed egalitarnym systemem – demokracją. 😉

~brrrum 2016-06-02 1 godzinę i 42 minuty temu
Proszę porównać języki jakimi posługują się Słowianie z językami takimi jak niemiecki, angielski czy francuski. Stwierdzicie, że język polski i języki słowiańskie są bardzo rozwinięte, dużo bardziej od tych z zachodniej Europy. To świadczy o wysokim stopniu rozwoju naszych przodków słowiańskich. Niestety, jesteśmy podatni na przyjmowanie obcych wzorców ponad miarę, i język też zaśmieciliśmy. Niemniej jest on nadal bardziej rozwinięty, jeśli chodzi choćby o formy gramatyczne. Owszem, wolimy mówić centrum zamiast ośrodek, edukacja zamiast kształcenie, prezent zamiast podarek itd. Ale nasi przodkowie wiedzieli, że krzem, pokrzywa, skrzyp coś łączy, coś co skrzypi nam w języku do dzisiaj. To coś to chemia zawarta w nazwach – skąd starożytni Słowianie ją znali tak dokładnie, gdy większości współczesnych nic te słowa ze sobą nie kojarzy?

alo 2016-06-02 (22:33)
Mimo szczerych intencji, autorowi udało się w tym kłamliwym artykuliku przemycić jakieś słowa prawdy. Oto one: „poza tym, historiografia w takim sensie, w jakim rozumiemy ją dziś, jest przede wszystkim dzieckiem XIX w”. Dodałbym, że nie w tym sensie, ale w tym kształcie, jaki prezentuje autor artykułu, jest owocem działalności Otto Bismarcka, który poszukiwał usprawiedliwienia dla stworzenia imperium niemieckiego, którego terytorium w większej części zajmowało dawne ziemie słowiańskie. Na tą działalność nie szczędzono grosza, a owoce niemieckiego ekspansjonizmu zatruły umysły naukowców na wiele pokoleń, w tym na uczelniach uważanych za polskie. Na szczęście nauka ścisła, jaką jest genetyka, skutecznie podkopała fundamenty tej teutońskiej fortecy. Dochodzenie do prawdy polecam zacząć od wpisania w wyszukiwarkę hasła: Europe in Year 700. Zobaczycie jak wyglądały „Niemcy”, zanim z błogosławieństwem Rzymu, Saksonowie, czyli przekabacona na wiarę rzymską mieszanka dawnych słowiańskich Drzewian i skandynawskich Danów, wyruszyła ze swoich pieleszy w okolicach dzisiejszej Bremy. Notabene o nazwie również całkowicie słowiańskiej. Genetyka jest dla „rasy panów” druzgocąca – nie ma takiej rasy. Jest za to niehomogeniczny zlepek genów celtyckich, skandynawskich i słowiańskich. Zaś język, zgodnie z mającą solidne naukowe podstawy Teorią Substratu Germańskiego, powstał jako mowa kreolska na styku oddziaływania języków celtyckich i proto-slowiańskich, poprzez nawarstwienie się ich słownictwa na bliżej nieokreślony „substrat azjanicki”. Może nigdy nie istniało Imperium Lechickie. Ale na pewno istniał silny kulturowo i ludnościowo, homogeniczny naród z dominującą haplogrupą odojcowską R1a1, posiadający liczną klasę urzędniczo-kapłańską, która dysponowała własnym pismem, a jej władza sięgała do najodleglejszych zakątków hipotetycznego państwa. Inaczej nie udałoby się przez tyle pokoleń przechować mowy, która do dziś zachowała łudzące podobieństwo do starożytnego Sanskrytu. Skoro lingwistyka twierdzi, że przy braku mowy pisanej i wzajemnych kontaktów, języki tak różnicują się już w trzecim pokoleniu, że przestają być wzajemnie zrozumiałe, vide – mnogość języków prymitywnych plemion Nowej Gwinei, słowo pisane musiało docierać na ziemiach słowiańskich wszędzie. Reszta jest tylko kwestią dywagacji, choć nie wątpię, że w miarę postępów nauki, będziemy stopniowo wracać na należne nam miejsce, Którym wcale nie jest rola jakiegoś dzikiego plemienia z lasu, któremu państwowość przyniosło dopiero ochrzczenie się w obrządku Rzymsko-Katolickim.

~Wiedzący 2016-06-02 (21:17)
Widzę, że książka Janusza Bieszka zadziałala, skoro juz ja zaatakowali. Bardzo dobra reklama. Czytajcie bo warto – ksiazke o Lechii oczywiscie. W przygotowaniu kolejne pozycje innych autorów na temat Słowiańszczyzny. Lawina ruszyła juz jej nie zatrzymacie. Pora wreszcei skończyc z niemiecką historia Polski napisaną przez zaborczą propagandę. Dużo mocniejsze historie niz Długosz pisza : Prokosz, Kadłubek i Dziersga. Oni tez sfiksowali? A Wolański, który odczytał pismo Etrusków juz w XiX wieku? A Pietraszewski i jego kolekcja monet, a przed wszystkim tłumaczenie słowiańskie Awesty? Oj duzo tego jest, a osada na górze Zyndrama dopiero co odkopana. Wreszcie genetyka, ktora rozwaliła fantajze wedrówki ludow i mity jakis starozytnych Germanów, ktorych wogóle nie było. Tego juz nie da sie zatrzymac, Prawda coraz bardziej krzyczy..i coraz bardziej jest widoczna.

~Andrzej 2016-06-02 (22:25)
Zniszczyli i zaklamali naszą historie wymazali z pamięci naszych bogów dali nam żydowskiego boga żydowską boginie i żydowską biblie i teraz jest wszystko cacy

~Józek 2016-06-02 (22:30)
Iliada Homera też jeszcze niedawno była tylko bajką obśmiewaną przez studentów archeologii. Tylko Niemiec Schliemann się nie śmiał. Czy ktoś jeszcze pamięta nazwiska tych co się śmiali ?

http://historia.wp.pl/title,Imperium-Lechitow-pseudohistoryczny-mit,wid,18362135,wiadomosc.html

Imperium Lechitów – pseudohistoryczny mit Czytaj dalej

292 GRo/o”/u/vD i jego rzekomo nie-słowiański Ro/o”/u/vD+o/o”/u/v+Wo/o”/u/vD i źródłosłów, czyli nabijmy allo-allo na Z”eRDzie, czyli PaLe i wystawmy na postrach przed PaL+iSaDe”!!! 02

Oto druga część wpisu poświęconego słowu GRo/o”u/vD i jak zapowiedziałem we wstępie do poprzedniego wpisu, zajmę się teraz wywiedzeniem jego ZNaC”eNia , Z’+Ro/o”u/vD+L”o/o”u/v+SL”o/o”u/vWo/o”u/v i Ro/o”/u/vD+o/o”/u/v+Wo/o”/u/vDo/o”/u/v… które jak twierdzą allo-allo naukoftzy, rzekomo NIE SĄ POCHODZENIA SŁOWIAŃSKIEGO… chociaż piszą oni także,.. że w sumie to słowo pochodzi to od tych tzw. (mitycznych jak tzw. naziści) Proto-Indo-Europejczyków…

Ile jest w tym twierdzeniu prawdy, a ile zwyczajnej przeciw-słowiańskiej niechęci i nie tylko naukowego zakłamania, (o braku wiarygodności naukowej nawet nie wspominając)… przekonacie się dalej sami. Warto zapamiętać nazwiska, które stoją za głoszeniem tych i innych podobnych ofitzjalnie obofiąsujących naukofych prafd …

Chcę stwierdzić, co następuje:

Nie planowałem tego, ale jak zwykle samo tak wyszło, że okazuje się że ze zwyczajnego, błahego wyszukiwania wiadomości i źródeł,  nagle wpadam na coś bardzo ale to bardzo ważnego. Tak stało się ty tym razem, tak sądzę, więc chcąc nie chcą okazuje się, że także i ten wpis, jak i poprzednie… i jak następne będą bardzo poważne w następstwa, w postaci bolesnego uśmiercania różnych przeciw-słowiańskich kłamstw, przekłamań, manipulacji… jak i wiarygodności tez głoszonych przez osoby wymienione z imienia, nazwiska itp, które od teraz będę wybebeszał, nadziewał na Z”eRDzie, czyli PaLe… i wywieszał przed PaLiSaDy NaS”y(c)H DReWNiaNy(c)H GRo/o”/u/vDo/o”/u/W… tak żeby o/o”/u/v+KRaS+iC’/T’, PR”e+RaZ+iC’/T’ i Pr”e+STRaS”+y/j/iC’/T’ WRoGoW SL”oWiaN’S”C”yZNy,.. jak to DR”eWiej ByWaL”o/o”/u/v… 🙂

A i Nie TyLKo Z”eRDzi Ci uNaS DoSTaTeK… 😦 🙂

Przypomnę, że robiłem już wcześniej coś takiego, np. tu:

https://skribh.wordpress.com/2015/11/02/201-czy-kara-za-swiadome-gloszenie-nieprawdy-winno-byct-topienie-w-bagnie-nabijanie-na-pal-czy-stratowanie-a-potem-wlouvczenie-za-klouvsownikiem-klouvsouvjacym-w/

https://skribh.wordpress.com/2015/12/01/222-kola-kouvla-kolano-gola-gouvla-gala-sola-sala-sila-ziola-ziala-zale-hala-hela-chula-czyli-dlaczego-germanskie-jezykoznawstwo-to-klamstwo-i-niedziala/

W pierwszej kolejności zamierzam powrócić do wikipedii i jej tłumaczeń dokonanych na podstawie tez cytowanych tamże, a napisanych przez Zbigniewa Gołębia i pokazać ich wzajemną niespójność i nieprawdziwość. „Wiarygodność” Zbigniewa Gołębia i „naukowość” jego tez będą kolejnymi (wikipedii nie liczę), których oporządzę jak Srogi Luśnia oporządził był pohańca Azję Tuhajbejowicza…  i zatknę toto wypatroszone na Z”eRDzi, przed PaL+iSaDa” Naszego Słowiańskiego GRo/o”u/vDo/o”u/,.. innym na Po+STRa(c)H… jak przyrzekłem wcześniej…

W następnych częściach tego wpisu, z konieczności powrócę do porównania wiadomości o cechach GRo/o”u/vDo/o”u/vW, dostępnych w różnych językach, by potem ponownie powrócić do dokładnego wywiedzenia jego  Z’+Ro/o”u/vD+L”o/o”u/v+SL”oWo/o”u/v i Ro/o”/u/vD+o/o”/u/v+Wo/o”/u/vDo/o”/u/v.

Zrobiło się tego wszystkiego dużo więcej, niż spodziewałem się na początku, dlatego dodatkowe części tego wpisu, są niestety konieczne, bo inaczej ilość wiadomości koniecznych do upowszechnienia, byłaby za duża do przetrawienia, gdyby zamieścić to wszystko bez podzielenia na mniejsze zjadliwe kawałki…

Czyli co,.. nie ma co zwlekać i okrutną i bezlitosną kaźń czas zacząć! 🙂

Czytaj dalej

291 GRo/o”/u/vD i jego rzekomo nie-słowiański Ro/o”/u/vD+o/o”/u/v+Wo/o”/u/vD i źródłosłów, czyli nabijmy allo-allo na Z”eRDzie, czyli PaLe i wystawmy na postrach przed PaLiSaDe”!!! 01


http://owidzgrodzisko.pl/rekonstrukcja/jak-sie-zaczelo/

!!!UWAGA!!!
O 10.40 dokonałem  poprawek, zgodnie z nadesłanymi uwagami, co do opisów niektórych grafik. Zamieszczę o tym wpisie nowy wątek na forum.jawia.pl i poinformuję tu o tym, jak on już zostanie stworzony.

Wszystkich dodatkowo powiadamiam, że  stworzyłem także CZELUŚĆC”eLuS’C’/T’

Jak zapowiedziałem we wstępie do poprzedniego wpisu, zajmę się teraz wywiedzeniem znaczenia i źródłosłowu słowa GRo/o”u/vD… które jak twierdzą znani naukoftzy allo-allo, rzekomo NIE JEST POCHODZENIA SŁOWIAŃSKIEGO… chociaż jednocześnie piszą, że w sumie to słowo pochodzi to od tych tzw. (mitycznych, jak np. tacy tzw. naziści) Proto-Indo-Europejczyków…

Ile jest w tym twierdzeniu prawdy, a ile zwyczajnej przeciw-słowiańskiej niechęci i zakłamania, o braku wiarygodności naukowej nawet nie wspominając… przekonacie się dalej sami.

Warto zapamiętać nazwiska, które głosiły i nadal głoszą tę i inne podobne ofitzjalne prafdy naukofe…

W pierwszej kolejności zamierzam przedstawić, czym tak naprawdę był i jest ten GRo/o”u/vD, jaką rolę pełnił i jaką nadal pełni w życiu różnych ludów, w tym Słowian itp, by potem przejść do wywiedzenia jego znaczenia i źródłosłowu. Mam nadzieję, że poprzedni wpis odsłonił przed nami wszystkimi, jak to z tym było, nie wchodząc w szczegóły, czy były to grody słowiańskie, wczesnopiastowskie, czy inne np. łużyckie itp.

Zamieszczam poniżej kilka zdjęć różnych GRo/o”u/vD+o/o”u/vW z różnych miejsc i epok, które zgodnie z fietzo allo-allo snaftzof (o czym będzie pod koniec)… „nihtz, ale to supelnie nihtz wspolnegom ze sobom nie majom”… 😉


http://www.ancient-code.com/arkaim-russian-stonehenge/


http://www.disclose.tv/news/meet_arkaim_the_russian_stonehenge/118131

http://www.karpackatroja.pl/picts/karpackatroja/d1a8e6f9991b29e91840aa77f1b1b740.jpg/800/100/jpg
http://www.karpackatroja.pl/home.html
http://www.archeologiczne.fora.pl/finansowanie-archeologii,23/karpacka-troja-w-trzcinicy,193.html

https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR7mCRefSVMLGHLd_FZHMDs0n2ZbonxsT8OkwXdCc9vHBS7VDZ4
http://proceedings.caaconference.org/files/2007/15_Zollner_et_al_CAA2007.pdf
Henning Zöllner – Burkart Ullrich – Renate Rolle – Sergey Makhortykh – Michai Orlyuk
Results of Geophysical Prospection in the Scythian Settlement of Belsk (Bol’šoe Belskoe Gorodišče)
http://bialczynski.pl/czworksiag-wielki-wiary-przyrody/tom-iv-ksiega-wiedy/krainy-krolestwa-sis/glen-golun-gelonos/
https://www.academia.edu/9476271/THE_DISCOVERY_OF_HERODOTUS_GELONUS_THE_GREEK_CITY_OF_GELONIANS_AND_BUDINIANS
https://www.academia.edu/9318190/Haplotype_H2a1_Histoire_des_Budins_et_des_Gelons_ou_la_naissance_des_Vandales_Vods_Buriates_Su%C3%A8ves_Goths_
https://www.academia.edu/10506958/RAGNAROK_Une_Histoire_des_Saka

https://en.wikipedia.org/wiki/Gelonus
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gelonos
http://wikimapia.org/25061412/pl/Gelonos-dawna-stolica-Scyt%C3%B3w
http://wikimapia.org/7769994/pl/Zwienigorod
http://wikimapia.org/95581/pl/Kreml-w-Nowogrodzie-Wielkim
http://wikimapia.org/15234726/pl/Grodzisko-Wierieja
Podobne obiekty


http://www.biskupin.pl


http://www.pma.pl/fotolot/dekady2.html
OSIEM DEKAD WZLOTÓW I UPADKÓW: HISTORIA ARCHEOLOGII LOTNICZEJ W POLSCE
Pod znakiem helikoptera – czasy obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego (1958-1969)

Przejdźmy teraz zapoznania się z kilkoma oficjalnymi źródłami i ich wiedzy na temat tego czym były całe te GRo/o”u/vD+yCzytaj dalej

287 Prof. Przemysław Urbańczyk: Określenie „chrzest Polski” jest błędne

~Polak 2016-04-12 (23:33)
Przykre że wiadome kłamstwa / legenda św. Stanisława, chrzest itp / powtarzane wielokrotnie stają się prawdą. Szczególnie celuje w tym polski kościół..

~Ech 2016-04-16 (17:59)
No proszę, według historyków nie było żadnego chrztu Polski. Jedynie Mieszko I został ochrzczony ALE nie w 966 roku tylko wcześniej. Nie było też wtedy żadnej Polski. A nasi politycy zorganizowali całą uroczystość pod kątem celebrowania rocznicy chrztu Polski. No cóż, drobiazg. Skoro duża część społeczeństwa wierzy w zamach smoleński to równie dobrze może sobie wierzyć w chrzest Polski a nawet w krasnoludki i świętego Mikołaja oraz w bajkę o czerwonym kapturku.

~Lesio 2016-04-13 (13:15)
Chrzest to był Mieszka, a nie Polski. A co do reszty społeczności to musieli bez gadania przyjąć.

~MieczDamoklesa 2016-04-12 (23:45)
chrest przyjął Mieszko a nie słowianie tamtych terenów i czasów, nową narzuconą wiarę wprowadzano przsez dziesięciolecia siłą, ogniem i mieczem a także krwią, oto cała prawda o chrystianizacji

~Prawda 2016-04-12 (20:25)
Nigdy nie bylo chrztu polski, ani zwyklych ludzi, chrzcily sie tylko elity.

~asdf 2016-04-13 (17:24)
wszyscy o tym wiedzą, tzn wszyscy którzy interesują sie historią

~lek 2016-04-13 (14:34)
To wszystko tak samo nie pewne jak samo chrześcijaństwo. Brak dat, dokumentów, innych pewnych dowodów. Same przypuszczenia lub dogmaty, a możne nawet jakiś rodzaj chciejstwa? A Polak jak zwykle brnie w to „z zasłonką na oczach”.

~oloros 2016-04-13 (13:33)
w istocie powinno sie nazywac ludobojstwo Slowian

~al405 2016-04-13 (14:45)
Aby zawrzeć zwiazek małżeński, każdy musi być ochrzczony, przyjąć komunię, bierzmowanie. Nie jestem do konca przekonany czy niejaki Mieszko spełnił dwa sakramenty I komuni i bierzmowania. Oczywiście wtedy takich pojęć nie było, a zatem nie mógłby zawrzeć zwiazku małżeńskiego z niejako Dobrawo. Ponadto jego wedza na temat wiary chrześcijańskiej była kiepska i dalej po zawarciu małżeństwa i chrztu wierzył w bozkow słowiańskich i na boku obrabial inne kobiety. Dlatego nie mozna mówić o przyjeciu chrześcijaństwa tylko o przyjeciu chrztu przez jakiegoś Mieszka. Podobnie sytuacja wyglada teraz, gdzie rodzice chrzcza swoje dzieci, po kilku tygodniach lub miesiacach po urodzeniu, a tym samym i one nie wiedzą nic na temat tego zdarzenia, a co za tym idzie narzuconej wiary przez rodziców. I tak w późniejszym okresie mamy takich katolików i taki kościół jaki mamy.

~znudzony znudzeniem tematu 2016-04-13 (14:49)
Dobra, odbyła się wtedy bar micwa Mośka I zwanego Meśkiem I, i zadowoleni?

Na stronie pod ponizszym odnośnikiem dostępny jest film o tzw. krystianizacji Polski…

http://historia.wp.pl/title,Prof-Przemyslaw-Urbanczyk-Okreslenie-chrzest-Polski-jest-bledne,wid,18264551,wiadomosc.html

Prof. Przemysław Urbańczyk: Określenie „chrzest Polski” jest błędne Czytaj dalej