14 Zupa prezydencka, czyli garkuchnia wybiórcza

Panie i Panowie, obywatele, ludu ciemny i nierozgarnięty, oto „My wasza Wadza” serdecznie witamy was w naszej tradycyjnej już garkuchni wybiórczej! Dziś szczególnie polecamy, to co zawsze, czyli ciągle w kółko jedno i to samo, waszą ulubioną mieszankę przemilczeń, przekłamań, życzeń pobożnych, zaklinania rzeczywistości, schizofrenii itd, wszystko duszone w mętnym sosie, czyli gorącą jak diabli i czerwoną jak barszcz zupę prezydencką! Czytaj dalej

8 Demokratyczne państwo prawa, czyli równość g(ł)ówność

No i jak w kraju dumnych niegdyś słowiańskich Lahów ma być dobrze, skoro tylu z nich kocha się w pustynnej fatamorganie? Wystarczy tylko trochę mrau-mrał i łykną wszystko, nawet zatrutą paszę.

Przeczytałem właśnie kolejny artykuł, który pokazuje jak tzw. demokratyczne państwo polskie, traktuje „równo i sprawiedliwie” wszystkich swoich tzw. obywateli, czyli tłumacząc na ludzki – czerń, co to jak dzieci nie ma prawa głosu. Zresztą nawet jakby, czy ktoś z dowodzących tym przedziwnym nieporządkiem i tak wysłuchałby tego, czego sobie obywatele życzą, skoro do tej pory nikt ich nie słuchał? Czemu nagle miałoby się to zmienić? Wszakże owce i barany mogą tylko beczeć i muszą dawać to, czego od nich ich panowie i pasterze wymagają, a to wełny, a to czego innego… a no i jeszcze muszą same za to co dają, dodatkowo zapłacić… taki „dobrowolny” podatek od darowizny – osiemdziesiącinę?!! Czytaj dalej