534 „LIGA PRZECIW ZNIESŁAWIENIU OSKARŻA SYNA PREMIERA IZRAELA O ANTYSEMITYZM” i „Krytyka polityki Izraela zabroniona? W ocenie minister Ajelet Szaked, to antysemityzm”,.. czyli jaja jak berety i to zakręcone :-)


Liga Przeciw Zniesławieniu oskarża syna premiera Izraela o antysemityzm. Post który wywołał polityczną awanturę w Izrealu, foto: facebook.com


Wiem, co pomyśleliście,.. bo ja też pomyślałem to samo… E..?!! „Fidel, que passa?!!” … ale pewno nie zrozumiecie tego, bo nie pamiętacie, albo nie znacie Alfa… Czyżby koszerny wonsz w pijanym szale zaczynał zjadać swój własny ogon, czyli zad?

A i tak z pewną takom nieśmiałościom no to jednak przypomnę, że pewno z 80% tzw. żydowskiej ludności współczesnego Izraela pochodzi z Europy środkowej i wschodniej, a jak byłoby tego mało… no to Lewici, czyli potomkowie tzw. Mojżesza i Aarona, czyli pierwszych kapłanów… no to R1a som...

Także tego tamtego… wara wam wszystkich i ręce precz… od naszych choć obrzezanych,.. to jednak było nie było… słowiańskich współbraci!!! 🙂

No i gdzie tu ten tzw. anty-semityzm siem zapytuję,.. skoro Słowianie rzekomo majom niby od Jafeta pochodzić,.. co to rzekomo miałby wg źródeł pustynnych być rodzonym bratem Sema, z jednego rzekomo ojca, jakim rzekomo był niejaki Noe, hm?

Wiem, wiem… wg niektórych genetyka to nie nauka i w pustynne prawdy objawione NALEŻY WIERZYĆ BEZ ZASTRZEŻEŃ, a jak nie,.. no to już zaczajona czeka CZEKA z czekanem w dłoni… i… czapa gotowa nieuchronnie!!! 


http://kresy.pl/wydarzenia/liga-przeciw-znieslawieniu-oskarza-syna-premiera-izraela-o-antysemityzm/

LIGA PRZECIW ZNIESŁAWIENIU OSKARŻA SYNA PREMIERA IZRAELA O ANTYSEMITYZM

10 września 2017|0 Komentarze|w Bliski Wschód, polityka, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Piotr Łapiński

Liga Przeciw Zniesławieniu stwierdziła, że Yaira Netanjahu, syn Benjamina Netanjahu wrzucił w serwisie Facebook obrazek zawierający treści antysemityzm.

Izraelski oddział Ligi Przeciw Zniesławieniu (ADL) w komunikacie oświadczyła, że obrazek (mem), który w serwisie Facebooku umieścił syn premiera Izraela zawiera elementy antysemickie. Nie można bagatelizować zagrożenia związanego z antysemickim dyskursem – oświadczono. Czytaj dalej

Reklamy

531 SKRBH 62 Terytorium i stolice Imperium Lechitów na przestrzeni wieków, czyli dlaczego zostałem „super-prypeciarzem” i wierzę w logikę, dane i… Mezine

Terytorium i stolice Imperium Lechitów na przestrzeni wieków

Historia Starożytnej Polski Lechia
Opublikowany 3 kwi 2017

Janusz Bieszk opracował na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów lechickich w okresie od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e. Dokonał także opisu terytorium Lechii, jej gospodarki, handlu, budownictwa miast, grodów, portów oraz żeglugi, transportu i bitych monet lechickich, a także głównych wojen i bitew, pominiętych dotąd. Niniejszy film powstał w konsultacji z Januszem Bieszkiem i prezentuje terytorium oraz najważniejsze stolice Imperium Lechitów na podstawie książek tego autora.


Kroniki nie robią na mnie żadnego wrażenia. Podobnie jest z ludźmi, którzy całą swoją wiedzę czerpią z nich lub z TVN, GWN, czy innego germańskiego, niechby i polskojęzycznego „źródła”. Nie będę tu tłumaczył, co i dlaczego, bo ludzi myślący to wiedzą i rozumieją, a dzieci lub dziecięce umysły i tak lubią wierzyć w bajki… Tym mówię już dobranoc i miłych snów.

Ja wierzę w dane i w logiczne myślenie. To jest dla mnie ważniejsze niż czytanie kronik, czy jakichś pustynnych źródeł, czy innych prawd objawionych, jak te allo-allo. Gardzę tym i ludzie, którzy wierzą w to, co zostało kiedyś, jakoś nie wiadomo przez kogo napisane, patrz np. Tanator i jego wiara w wiedzę Galla Anonima… budzą we mnie nawet nie odrazę, a zwyczajne politowanie… Albo ktoś umie myśleć samodzielnie, albo nie. Nie ma nic pośrodku.

Podobnie jest z wyznawcami tzw. turbo-słowiaństwa, jak to turbo-katole, czy turbo-goci, czy inni turbo-germanie ich wyzywają… Dostaję zajadów ze śmiechu, jak czytam te ich wszystkie mondrości i wzajemne wyrzygiwania się i obrzucania błotem, cenzurowania niewygodnych komentarzy, itd.

Na mnie błoto nie robi żadnego wrażenia, bo wszystko wskazuje na to, że moi Pra-Słowiańscy Przodkowie pochodzą z Bagien Prypeci z Mezine jakieś 15.000 lat temu, a może i jeszcze wcześniej… Nie muszę więc niczego sobie wymyślać, czy leczyć te, czy tamte żałosne kompleksy.

Mam na to wszystko i jeszcze więcej wywalone i brednie i o tzw. „południowej drodze R1a”, czy o zapożyczeniach od-irańskich, jak to sobie wymyślili allo-allo, jak dr Makuch, i jego wyznawcy, itd. mam…

Nie, nie ma  tego w dupie,.. bo ja to już kolejny raz po prostu obalam i zrównuję z ziemią… I znów i znów po tym następuje głucha cisza, no chyba że mnie znów jakiś urażony mondrala nazwie, jak mu tam podpowiada jego wyobraźnia… Dokładnie tak samo, jak to miało miejsce tu, kiedy udowodniłem, że twierdzenie o rzekomej „wielkiej różnorodności mikrosatelitarnej” rzekomo odnalezionej na Bałkanach przez dr Pericić,.. to zwyczajne kłamstwo i manipulacja

Wali mnie, że dla jednych jestem ruskim trollem albo nawet agentem, czy jakimś odpadem po Trechlebowie, a dla innych jestem nie dość pro-rosyjski, czy jako Słowianin, nie dość konserwatywny, prawicowy, albo nawet pogańsko-lewicowo hukwiejaki…

Napiszę wam coś wszystkim, przemondrzałki:

Upowszechniłem wiadomości o książce Janusza Bieszka już dawno temu. Nie czytałem jej, bo jak już pisałem „kroniki mnie nudzą”. To, że Lechia istniała i była czymś Wielkim, co do tego nie mam żadnych wątpliwości, ale widzę to po zachowanym słownictwie, np. po tym jak Turcy, Litwini, Rusini, Ukraińcy, Persowie, i kto tam jeszcze nazywają nas Potomków Lechitów, itd. Możecie allo-allo wyleźć ze skóry, ale nie tylko tego nie zakrzyczycie, bo jesteście głusi i niemi, jak głusi i niemi są wasi niemieccy nauczyciele i właściciele, trzymający was na swej złotej germańskiej smyczy.

Natomiast to, co (sądząc na podstawie tego filmu) wymyśla Janusz Bieszk, no to jest to to samo, co wymyślają,.. allo-allo,.. czyli oczywiste nielogiczne przeciw-słowiańskie debilizmy, jak np. to, że Lechia powstała od jakichś odpadów z Elamu, które jakoś rzekomo dotarły nad Wisłę około 1800 lat przed tzw. ne… i byli to Sarmaci… a po nich przyszli Scytowie… Ech… A ludzie wierzą w to szaleństwo i łykają te brednie, jak boćki żaby…

A wystarczy poczytać trochę, porównać datowania, żeby zrozumieć, że nic tu nie dodaje się. O genetyce nawet nie wspominam… Żal to czytać… Wyrazy współczucia.

Twierdzę, że jeśli cała ta twórczość Janusza Bieszka jest tak „wiarygodna”, jak to i inne twierdzenia, które w tym filmie odnalazłem… no to ja nie chcę mieć z tym czymś nic, ale to nic wspólnego! 🙂

I to dlatego określam siebie jako „super-prypeciarza” i powołuję się na „północną drogę R1a” i na pierwsze swargi z Mezine sprzed około 15,000 lat temu, a nie jakiegoś „super-słowianina” co to rzekomo jakoś przypałętał się nad Wisłę z przed-irańskiego Elamu jedyne 3,800 lat temu,.. bo mam jeszcze poczucie godności osobistej i staram się być do bólu szczery i dokładny…

Jako przykład tego, co myślę wskazuję na ostatni załączony tu na dole komentarz… A… i zapomniałbym… Ten wpis nawiązuje tematycznie do poprzedniego…


Czytaj dalej 

515 SKRBH 56 Uwaga, uwaga nadchodzą… Pra-Słowianie z bagien Prypeci… tyle że sprzed 12,000 -10,000 lat temu!!!

UWAGA!!! Wg wywiadu z ukraińską archeolog, słyszalnego na jednym z filmów zamieszczonych poniżej datowanie radiowęglowe wskazuje nawet na wiek pierwszej swastyki, swargi, kołowrotu na 15,000 lat!!!

Jeśli ktoś myśli, że odpuściłem łowcom ruskich trolli i innym podobnym ich brednie o „południowej drodze R1a”, no to pomyłka! Tymczasem gińcie ze strachu kluseczki, bo wkrótce powracam do kopania zwolenników „południowej drogi R1a”, bohatersko w ciszy leżących i krwawiących ze wszystkich otworów, także i tych dokonanych moim dowodzeniem… 🙂

A oto poniżej wpis, który już jest tylko kolejnym dobijaniem konającego Hindusa z hindutva, no ale można w komentarzach do niego znaleźć przykłady na myślenie podobne do mojego, o pochodzeniu tzw. PIE = Pra+Słowian od łowców mamutów ze stepu, jak ci z Mezine… z bagien Prypeci…

History of the Swastika – Mezine Old Europe Vinca Cucuteni Trypillian Greece Rome Celtic Germanic

Published on May 3, 2015
The earliest swastika ever found was uncovered in Mezine, Ukraine. It is carved on late paleolithic figurine of mammoth ivory, being dated as early as about 10,000 BC. Among the earliest cultures utilizing swastika is the Old Europe, neolithic Danube Valley Civilization, Vinca, Cucuteni-Trypillian

In Bronze Age Europe, the „Sun cross” appears most frequently of all continents, often interpreted as a solar symbol. Swastika shapes have been found on numerous artifacts from Iron Age Europe (Greco-Roman, Illyrian, Etruscan, Baltic, Celtic, Germanic, Slavic and Georgian Borjgali).This prehistoric use seems to be reflected in the appearance of the symbol in various folk cultures of Europe. The symbol has been found on vessels in the ancient city of Troy, The evidence shows that it served as a symbol of fertility and life. Its similar use can be found in Trench Graves in Mycanae, Greece, on Athenian vases and even decorating the garments of Aphrodite, the Greek goddess of love. Also the Greek Parthenon had this symbol as a Greek design just like other designs.

Swastika is a definite European sign moving east into Indus Valley Civilization. It was brought by migrating tribes to India where it is revered in the religious and cultural life of the Indo-Aryans. It did not originate in the Indus Valley Civilization as some people thought.

Distribution of mobile art in Eastern Europe.

1 Staryé Duruitory, 2 Brynzeny, 3 Kosseoutzy, 4 Klimaoutzy, 5 Suren’ 1, 6 Chan-Koba, 7 Apiantcha, 8 grotte d’Uvarov, 9 Sakagia, 10 Sagvardgilé, 11 Gvardgilas-Kldé, 12 Devis-Khvreli, 13 Taro-Kldé, 14 Molodova V, 15 Lissitchniki, 16 Lipa VI, 17 Klinetz, 18 Ossokorovka, 19 Dubovaya Balka, 20 Kaïstrovaya Balka, 21 Mejiritch (Mezhirich), 22 Kievo-Kirillovskaya, 23 Mézine (Mezin), 24 Novgorod Severskyi, 25 Puchkari I, 26 Dobranitchevka, 27 Gontzy, 28, Rogalik, 29 Amvrossievka, 30 Eliseevitchi I, 31 Eliseevitchi II, 32 Yudinovo, 33 Khoylevo II, 34 Timonovka, 35 Suponevo, 36 Avdeevo, 37 Sungir’, 38 Gagarino, 39 Kostienki 19, 40 Kostienki 21, 41 Kostienki 13, 42 Kostienki 1, 43 Kostienki 14, 44 Kostienki 12, 45 Kostienki 17, 46 Kostienki 2, 47 Kostienki 11, 48 Kostienki 4, 49 Kostienki 15, 50 Kostienki 9, 51 Kostienki 8, 52 Borchtchevo 1, 53 Borchtchevo 2, 54 Ilskaya, 55 Murakovka, 56 Ostrovskaya, 57 Bez’imyannyi, 58 Smelobskaya, 59 Kapova, 60 Ignatievskaya.
Photo: Abramova (1995)

https://en.wikipedia.org/wiki/Mezine

Mezine is a place within the modern country of Ukraine which has the most artifact finds of Paleolithic culture origin.[1][2][3][4] The epigravettian [5] site is located on a bank of the Desna river.[6] The settlement is best known for an archaeological find of a set of bracelets engraved with marks possibly representing calendar lunar-cycles.[7] Also found near Mezine was the earliest known example of a swastikalike form, as part of a decorative object dated to 10,000 BCE. It was described (see references for illustrations) as an object carved from ivory mammoth tusks to resemble [8] an:

The bird is understood as an inherently shamanistic animal, often being a symbol of the soul or of the spirit experienced in flight (from death).[10] (…)

…..

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/07/out-of-india-chickens-coming-home-to.html

Tuesday, July 4, 2017

Out-of-India chickens coming home to roost

Czytaj dalej

495 SKRBH 51 The genomic history of Southeastern Europe (Mathieson et al. 2017 preprint), czyli północna droga R1a rządzi!!! :-)

UWAGA!!! BARDZO WAŻNY WPIS!!!

Dla mnie ten wpis to kolejny dowód na:

a) śmierć „południowej drogi R1a”, bo brak jest R1a na Bałkanach, Anatolii, itp,

b) śmierć Anatolii jako kolebki tzw. PIE, czyli także i języka tzw. PIE,

c) coś dziwnego dzieje się rolnikami z Bałkanów, bo okazują się wcale nie być aż tak anatolijscy, tylko 2000 lat wcześniej zmieszani z hodowcami ze stepu,

d) no i zaczyna się dyskusja nad około 10,500 starym R1a na stepie (Vasilievka)  i w Karelii,

e) no i to samo dotyczy R1b znalezionego w Dereivka, ale przede wszystkim na zachód od stepu… czyli R1b jako, że mieszało się wcześniej z innymi ludami, nie tak jak R1a… to zatraciło np. wiele ze swojego… hm…  „pierwotnego?” języka…    

Folker said…
I find extremely interesting: „early farmers from southern Greece are not descended from the Neolithic population of northwestern Anatolia that was ancestral to all other European farmers”.
May 10, 2017 at 5:07 AM

Gioiello said…
„intermittent steppe ancestry” intermittent doesn’t mean „massive”, I’d say it means „a little” let that I say that, being this word of Latin origin. good-by R-L51 from the East. good-by Samara
May 10, 2017 at 5:15 AM

bellbeakerblogger said…
‚Intermittent’ sounds like pockets of foreigners. Varna elite = Lower Volga? Question is if they are like later Yamnaya?
May 10, 2017 at 5:57 AM

batman said…
According to geography and the alledged bifurication of R1, Varna ‚elite’ should rather relate to a West Side Story of Lower Vistula.
May 10, 2017 at 6:30 AM

Suevi said…
I1819 (8825-8561 calBCE (9420±50 BP, Poz-81128), Ukraine_Mesolithic, Vasil’evka) – R1a
May 10, 2017 at 7:14 AM

Romulus said…
LOTS OF R1B IN MESOLITHIC BALKANS
May 10, 2017 at 7:28 AM

Roy King said…
Amazing! Much R1b1a in Balkans!
May 10, 2017 at 7:28 AM

Arza said…
@ EastPole
Ukraine Eneolithic 3500 BCE I4110 from Dereivka looks like a modern Balto-Slav (Figure 1.)
May 10, 2017 at 7:28 AM

Karl_K said…
It’s nice to have enough samples that you can actually get a sense of the variety of mixing between cultures, and the regional differences in genetics. Lots of unexpected stuff here.
May 10, 2017 at 7:49 AM

Slumbery said…
About a much debated topic: it looks like GAC had no „Steppe”, it appears as a typical farmer population, but with elevated (25%) WHG. Also Comb Ware is EHG and assimilating the previous WHG-heavy groups in the Baltic.
May 10, 2017 at 7:58 AM

Karl_K said…
@Slumbery And some Comb Ware were close to 100% EHG. Very interesting that they were so isolated for so long.
May 10, 2017 at 8:03 AM

Romulus said…
Varna man belonged to Y DNA CT, what a let down, guess his golden condom ended that Y line. Other Varna are 2x G2a and 1 R1.
May 10, 2017 at 7:59 AM

Davidski said…
@Karl_K R1a is an EHG marker, native to Eastern Europe. It did not migrate there with CHG.
May 10, 2017 at 9:21 AM

irjhar007 said…
R1a is an EHG marker, native to Eastern Europe

To be neutral you can’t connect autosome with Hgs directly . But obviously we are not worried about M417- clines , they were there all over Eurasia from Meso to Early Neo , we will have to see how the pattern of M417 + emerges. I also think Meso India will also show lots of R1a M417 – , but again it will not matter much to the IE question, to which M417 can be somewhat faithfully connected. Now it turns for the Mycenaean and Maykop , very very crucial and of course India.
May 10, 2017 at 9:30 AM

Davidski said…
@Nirjhar I also think Meso India will also show lots of R1a M417-. You’re totally nuts. Take some pills and go and lie down for a while.
May 10, 2017 at 9:35 AM

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/05/the-genomic-history-of-southeastern.html

Wednesday, May 10, 2017

The genomic history of Southeastern Europe (Mathieson et al. 2017 preprint)

Over at BioRxiv at this LINK:

Abstract: Farming was first introduced to southeastern Europe in the mid-7th millennium BCE – brought by migrants from Anatolia who settled in the region before spreading throughout Europe. However, the dynamics of the interaction between the first farmers and the indigenous hunter-gatherers remain poorly understood because of the near absence of ancient DNA from the region. We report new genome-wide ancient DNA data from 204 individuals-65 Paleolithic and Mesolithic, 93 Neolithic, and 46 Copper, Bronze and Iron Age-who lived in southeastern Europe and surrounding regions between about 12,000 and 500 BCE. We document that the hunter-gatherer populations of southeastern Europe, the Baltic, and the North Pontic Steppe were distinctive from those of western Europe, with a West-East cline of ancestry. We show that the people who brought farming to Europe were not part of a single population, as early farmers from southern Greece are not descended from the Neolithic population of northwestern Anatolia that was ancestral to all other European farmers. The ancestors of the first farmers of northern and western Europe passed through southeastern Europe with limited admixture with local hunter-gatherers, but we show that some groups that remained in the region mixed extensively with local hunter-gatherers, with relatively sex-balanced admixture compared to the male-biased hunter-gatherer admixture that we show prevailed later in the North and West. After the spread of farming, southeastern Europe continued to be a nexus between East and West, with intermittent steppe ancestry, including in individuals from the Varna I cemetery and associated with the Cucuteni-Trypillian archaeological complex, up to 2,000 years before the Steppe migration that replaced much of northern Europe’s population.

Mathieson et al., The Genomic History Of Southeastern Europe, bioRxiv, Posted May 9, 2017, doi: https://doi.org/10.1101/135616

See also…

Globular Amphora people starkly different from Yamnaya people

The Bell Beaker Behemoth (Olalde et al. 2017 preprint)

Posted by Davidski at 12:04:00 AM Czytaj dalej

489 SKRBH 49 Asybilacja, czyli w sumie to tak naprawdę co,.. no bo że to jest prasłowiańskie słowo, no to jest bardziej niż pewne… :-)


http://sjp.pwn.pl/doroszewski/asybilacja;5410339.html

Tak na szybko… Oto przykład jak poszukiwanie wiedzy z zakresu genetyki doprowadza w końcu do bardzo ciekawych wniosków, z zakresu językoznawstwa, np. do tego czym była i skąd wzięła się tzw. kentumizacja, czyli depalatalizacja, czyli po ludzku utrata dźwięczności, czyli ubezdźwięcznienie… i jakie jest prawdziwe znaczenie „łacińskiego” słowa asybilacja… 🙂

sławomir on 2017-05-14 o 20:09 said:

Te wszystkie dane i dyskusje na temat północnej ojczyzny R1a i języków indoeuropejskich olśniły mnie, co do rozwiązania zagadki języków bałtyjskich… Skoro bowiem dzisiaj już wiemy, że uralskie wtręty ani nie mogą być konsekwencją fińskiego substratu, ani superstratu, zaczynam się zastanawiać, czy nie są archaicznym echem pradziejowej, językowej wspólnoty indo-uralskiej. Tak więc prabałtyjski mógł być jeszcze dialektem języka indo-uralskiego, z którego wyodrębnił się dopiero jakiś język wczesno-bałtyjski oraz prasłowiański, czyli praindoeuropejski.

annaM. on 2017-05-15 o 22:17 said:

No napisałam, że ze srodka Europy. Ale chciałam znac twoje zdanie. Wiesz, że nie jestem Anglosaską, chociaż na egzaminie udało się 4,5.
Wg mnie autorzy szukali przodków tych syberyjskich ludzi. A nie ich potomków.
“Moreover, the pigmentation SNP analysis showed that all except three specimens exhibited a European ancestry.”
“they were observed at high frequencies in Slavic and Baltic populations (with peaks among Poland and Czech Republic) as well as in the indigenous populations of south Siberia.”
“Another conclusion that can tentatively be inferred from the data presented here is that the Andronovo culture might be the eastern spread of the Kurgan culture and might be related to Tocharian speakers in the Tarim Basin”
Nic nie widziałam o Scytach.
“Interestingly, the haplotype of specimen S09 matches that of an ancient specimen from the Yuansha site (Taklamakan desert, Xinjiang Province, northwestern China) and dated back to 2,135 years (Gao et al. 2008), suggesting genetic relationships between Andronovo populations and those of the Xinjiang.”
„Czy to Polacy są potomkami tych Scytów, czy to Scyci byli potomkami Pra-Słowian?”
Z tym jest ambaras. Bo na mapce mogą być chyba i geny powracających do kolebki. Ale na pewno ta bajkalska grupa wygląda na prasłowiańskie pochodzenie.
A kto z Hunami, Scytami wrócił? Mix. Pisałam, że Scytyjskie kurhany były antropo mieszane. Azja. I co nieco Europy.
„To po prostu późni mieszańcy i nic więcej… R1a, co podlegli kentumizacji.” Nie ładnie piszesz. My mamy satem “środek” i centum “wnętrze”. Tak?
Skribho, a czy bałtyjskie to przypadkiem nie Słowianie co to udawali Greka?

SKRiBHa on 2017-05-15 o 22:47 said:

„„To po prostu późni mieszańcy i nic więcej… R1a, co podlegli kentumizacji.” Nie ładnie piszesz.”

Ładne, nieładne, ale prawdziwe… Obalisz to?

„My mamy satem “środek” i centum “wnętrze”. Tak?”

Nie, bo i S’RoD+eK i WNe”+TR”e to Pra-Słowiańskie rdzenie… Poszukaj np. tzw. tocharskich liczebników, np. śtwar… a nie ketwores…

Scyci, to mieszanka i powstała na Syberii, po czym ruszyła na zachód…

annaM. on 2017-05-15 o 23:17 said:

Skribho,
A kto ich skentumizował ? Tych Tocharów ?
Ja nie mam pojęcia. Nawet myślałam, ze Celtove. Albo Cehove.
„Scyci, to mieszanka i powstała na Syberii, po czym ruszyła na zachód”
Zgadza się. Mam wrażenie, że to tak jak Europejczyk. Niby jedna kultura ale i Francuz i Węgier i bratanek. Ni h… się nie dogadasz.
„Nie, bo i S’RoD+eK i WNe”+TR”e to Pra-Słowiańskie rdzenie…”
Sorry, bo znowu ośmielam się coś insynuować z języka. Ale interno, entrée mamy w tzw. kentum. A środka nie.
Jeśli to słowiańskie rdzenie, to mielismy oba.
To skad przyjechało 1 Andronowo ?

SKRiBHa on 2017-05-16 o 00:26 said:

„A kto ich skentumizował ? Tych Tocharów ?”

A kto wybił ich? Ludy tureckie…

Kentumizacja, to utrata dźwięczności, patrz tzw. rough breathing, czyli Sel+ioS -> HeL+ioS, SeD+Ra -> HeD+Ra, S”eS’C’/T’ -> HeKs, SieDeM -> HePTa… itd. Poczytaj trochę o tzw. rough breathing u mnie, bo napisałem o tym pewno z kilkanaście wpisów…

https://skribh.wordpress.com/?s=rough+breathing&submit=Szukaj

sławomir on 2017-05-16 o 08:21 said:

Pamiętajmy, że na wczesnym etapie prasłowiańszczyzny ani prawdopodobnie nie było inicjalnych s, z, ani „k, g”, tylko były miękkie głoski „k’, g’. Podejrzewam, że już w obrębie dialektów prasłowiańskich wymawiano je w bardzo zróżnicowany sposób. Późniejsze rough breathing mogło utrwalić twardą wymowę w niektórych językach indoeuropejskich. W polskim języku, sięgającym korzeniami głęboko w warstwę prasłowiańską (praindoeuropejską), spotykamy niemal wszystkie warianty wymowy pierwotnych k’, g’. Na przykład od pierwotnego „k’en” – „pień” mieliśmy w staropolszczyźnie „kien, kień” – „pień” i „kącina” – „świątynia”, a dzisiaj mamy „kąt”, a równocześnie mamy też „sień” i „cień”. To drugie słowo wcześniej oznaczało „mur” (stąd „podcienie” – „podmurze”), bo w dawnych czasach wszystko budowano z pni, czyli z drewna. Dlatego też „tyn” i „tyniec”, z których poszło m.in. angielskie „town”, to nie żadna celtycka pożyczka, jak dowodzą językoznawcy, tylko stara, prasłowiańska nazwa palisady. Mamy nawet k’en z tzw. labilizacją welarnych, charakterystyczną podobno tylko dla języków kentumowych, np. w postaci wyrazu „głąb”.

SKRiBHa on 2017-05-16 o 09:23 said:

Sławomirze, proszę odpowiedz mi na te pytania:

(…) Pamiętajmy, że na wczesnym etapie prasłowiańszczyzny ani prawdopodobnie nie było inicjalnych s, z, ani „k, g”, tylko były miękkie głoski „k’, g’.(…)

  1. Czy możesz mi wytłumaczyć na jakiej podstawie twierdzisz, to co twierdzisz powyżej, a zwłaszcza dlaczego użyłeś tu słowa „prawdopodobnie”, hm?
  2. Co to wg Ciebie jest „wczesny etap prasłowiańszczyzny”?
  3. Co to znaczy, prawdopodobnie nie było „inicjalnych s, z, ani „k, g”, tylko były miękkie głoski „k’, g’”?
  4. Czy rozumiesz, co to jest tzw. rough breathing, a skoro rozumiesz, to w jaki sposób możesz wytłumaczyć swoje powyższe twierdzenia, patrz np. przykłady które podałem annaM, jak: „Kentumizacja, to utrata dźwięczności, patrz tzw. rough breathing, czyli Sel+ioS -> HeL+ioS, SeD+Ra -> HeD+Ra, S”eS’C’/T’ -> HeKs, SieDeM -> HePTa„?

(…)Podejrzewam, że już w obrębie dialektów prasłowiańskich wymawiano je w bardzo zróżnicowany sposób.(…)

  1. Czyli jak je wymawiano?

(…) Późniejsze rough breathing mogło utrwalić twardą wymowę w niektórych językach indoeuropejskich.(…)

  1. Czy możesz mi wytłumaczyć, co rozumiesz przez „rough breathing mogło utrwalić twardą wymowę w niektórych językach indoeuropejskich”?

…..

Obawiam się, że nie za bardzo rozumiesz co to jest tzw. rough breathing i skąd to wzięło się i co z tego wynika… 😦

Podpowiadam, żebyś w wolnej chwili przeczytał, te moje wpisy, które też już podałem annaM, patrz: https://skribh.wordpress.com/?s=rough+breathing&submit=Szukaj

(…) W polskim języku, sięgającym korzeniami głęboko w warstwę prasłowiańską (praindoeuropejską), spotykamy niemal wszystkie warianty wymowy pierwotnych k’, g’. Na przykład od pierwotnego „k’en” – „pień” mieliśmy w staropolszczyźnie „kien, kień” – „pień” i „kącina” – „świątynia”, a dzisiaj mamy „kąt”, a równocześnie mamy też „sień” i „cień”. To drugie słowo wcześniej oznaczało „mur” (stąd „podcienie” – „podmurze”), bo w dawnych czasach wszystko budowano z pni, czyli z drewna. Dlatego też „tyn” i „tyniec”, z których poszło m.in. angielskie „town”, to nie żadna celtycka pożyczka, jak dowodzą językoznawcy, tylko stara, prasłowiańska nazwa palisady. Mamy nawet k’en z tzw. labilizacją welarnych, charakterystyczną podobno tylko dla języków kentumowych, np. w postaci wyrazu „głąb”.(…)


Wg mnie zaprzeczyłeś sam sobie, bo napisałeś DOKŁADNIE TO SAMO, CO JA PISZE OD DAWNA, czyli, że W JĘZYKU PRA-SŁOWIAŃSKIM = TZW. PIE, WYSTĘPOWAŁY I NADAL WYSTĘPUJĄ WSZYSTKIE POSTACIE RDZENI I TZW. SATEM i TZW. KENTUM, Z TYM, ŻE TO POSTACIE TZW. SATEM BYŁY WCZEŚNIEJSZE W MIEJSCU SŁÓW W POSTACI TZW. KENTUM, ODNAJDYWANYCH W TZW. JĘZYKACH KENTUM, ALE I RÓWNIEŻ W J. IRAŃSKIM, patrz:


KieN’, TNiJ, Cie”/N+C/Tie, C/TieN’, SieN’, S’NieG, S’NieZ”+Ka, SeN, CeNa, KoN’, GoN’, GiN’, o+GieN’, Z”oNa…
Z”eRDz’, GRo”D, GRoT, GRo(c)H, SieR+DziC’/T’, SieR+oTa…
Z”aR, ZiaR+No, GaR, Go”Ra, HoRa, HaLa, GoL”a
… (z tym, że np. HaLa była wcześniej GoL”a, patrz gwara góralska!!!)
GL”oS, GL”a”B, ZRa”B, Za”B, Z”aBa, Ge”Ba, Z+Bo”R, Ze+BRaC’/T’, Za+BoLeC’/T’

SKRiBHa on 2017-05-16 o 09:43 said:

A i jeszcze jedno, poczytaj o SoKoLe, itd… i potem jak już to zrozumiesz, to wytłumacz mi dlaczego to co napisałeś powyżej, nie trzyma się kupy… 🙂

https://skrbh.wordpress.com/2017/04/25/46-pra-slowianie-co-zyli-jeszcze-przed-yamnaya-culture-czyli-sredny-stog-i-dereivka-culture-02/ Czytaj dalej

463 SKRBH 45 Pra-Słowianie, co żyli jeszcze przed Yamnaya culture,.. czyli Sredny Stog i Dereivka culture 01


http://www.languagesoftheworld.info/bad-linguistics/wheel-vocabulary-puts-spoke-bouckaert-et-al-s-wheel.html



http://s155239215.onlinehome.us/turkic/btn_Archeology/Mallory/JMalloryEneolothBronzeAgeEn.htm

Postanowiłem pokazać Wam, że istnieje życie po za Yamnaya… a nawet, że to życie istniało dłuuugo, dłuuugo wcześniej… niż może się komuś „dobrze poinformowanemu” przez tzw. teorię kurhanową / stepową wydawać… Wg mnie było ono już pra-słowiańskie… i pochodzące od łowców mamutów, jak Karelczyk…

Dodatkowo ponownie zwracam uwagę, na trzy typy ludzki, jakie tworzyły rzekomo tzw. pra- indo-europejską kulturę jamową / Yamna / Yamnaya… o czym pisano już w 2012 roku, jak i na to, że ludzie ze Srednego Stogu mieli związki z tzw. kulturą Cucuteni-Tripolye… np. kupowali od niej wyroby metalowe, itp… Dziwne, że jakoś nie handlowali z ludami na i za Skałkazem i nie kupowali np. brązowych siekier np. od Sumerów… hehehe

A i jeszcze jedno. Niestety Davidski wydaje mi się coraz bardziej podejrzany z tą jego manią stepową… Dlaczego on nie widzi, że Yamnaya to głownie R1b, ciemne włosy, oczy, itp… dokładnie jak to widać u tzw. Celtów a nie u Słowian?!! Cuchnie mi to padliną… lukrowaną uprzedzeniem do wyciągania wniosków innych niż jego (i nie tylko jego) ukochana i umiłowana teoria kurhanowa / stepowa… która jakoś tak coraz bardziej rozłazi się szwach…


Overview of the Kurgan hypothesis.

https://en.wikipedia.org/wiki/Kurgan_hypothesis

Niestety wikipedia nie posiada strony w języku polskim poświęconej kulturze archeologicznej zwanej Sredny Stog… no bo i po co, nieprawdaż? 😦 Czytaj dalej

458 SKRBH 43 Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks


Brandt et al. (2013): associated mtDNA groupings expand and retreat in European prehistory. Note that each grouping reflects a different pattern of transitions between archeological periods.

Szanowne Czytelniczki i Szanowni Czytelnicy…

Już tak mam, że jak coś mnie zaciekawi, to szukam i czasem wpadam na takie ciekawe ciekawostki jak ten wpis poniżej, który wskazuje na różne fakty, które podważają twierdzenie, o tym że rzekomo tzw. kultura sznurowa / toporów bojowych / Corded Ware culture, zwał, jak zwał… wywodziła się z kultury jamowej, Yamna / Yamnaya / Pit Grave culture / Ochre Grave culture!!! 🙂

Ograniczę się tylko do tego że napiszę, że w zacytowanych na dole komentarzach German Dziebel, („ruski troll z Leningradu”, pewno chazarskiego pochodzenia,.. którego bardzo w sumie lubię), walnął typowego nadętego germańskiego babola, jak to na ofitzjalnych jęsykoznaftzóf przystało,.. aczkolwiek on sam raczej takim tępym typem to nie jest, przynajmniej ja go za takiego nie mam… (Pisze o błędach w wywodzeniu tzw. satem / kentum, itp.)

To, co napisał: (…)The glottalic theory of IE consonantism can’t be rejected, hence it’s possible that Germanic is one of the most archaic IE dialects from the point of view of the stop system. (…)… hm… No cóż… każdemu czasem odbija… albo może gorzej…  ta ich ofitzjalna fietza, jaką przyjęli przez czas ich ofitzjalnego nauczania,.. hm… lasuje umysły pewno do śmierci… Mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli… i nie pomyślicie, że ta jedna niema mondrość przekreśla wszystko to, co wypływa z tego wpisu… Dla mnie ten wpis to granat wsadzony głęboko w otłuszczone dupska wszystkich, którzy polegają na naukach ofitzjalnych profesoróf…

BOOOOOOM!!! 🙂

Miłego czytania o tym, o czym rozprawiamy tu ostatnio, czyli… o „północnej drodze R1a”… 🙂

SKRiBHa

…..

https://rokus01.wordpress.com/2014/12/29/why_yamnaya_didnt_contribute/

Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks

December 29, 2014

The ‘West Hunter’ anthropo-weblog of Cochran and Harpending apparently intends exciting reading ‘against the grain’ on intelligence, race and culture. Hence, I was aghast to recognize group thinking rather than truly independent innovation. I didn’t expect nourished ‘truths’ to skew their views and incite the exclamation of unsupported claims. This practice exactly induces the circularity of Kurganist views on the origin of Indo-European languages that center on Yamnaya horse riders from the Pontic-Caspian region, ie. Ukraine. Since apparently this hypothesis was hailed as the politically correct version of the Nazi pet hypothesis that instead centered on the archeological Corded Ware horizon between Rhine and Volga, proponents of many academic circles thrive on the notion that any argument against may be discounted as suspicious. But what’s the pressure worth to defend an alternative truth when this inspires to utter a statement as this: ‘Blond hair maps pretty well into Corded Ware territory, which suggests that it came in with the Yamnaya.’ (Cochran in ‘Faster than Fisher’, 22-11-2014)? Besides being unsupported by the current data, this fabrication of would-be facts is actually part of a larger circularity that totally depends on the same old gut feelings.

Without the intention to harm their fundraising plea for a ‘tax-deductible contributions to their blog’, I’d bet they wouldn’t get a coin if the authors weren’t such a Kurganists. Corded Ware that got their blond hair from Yamnaya, certainly a bold statement and maybe even worse than it looks. I urged him please to read Mallory himself, since Yamnaya and Corded Ware really were two different cultures:

‘Lothar Kilian isolated twenty-three diagnostic features. He argued that the Corded Ware burials possessed a series of traits not found in the Pontic-Caspian – amphorae, cord-decorated beakers, battle-axes – which are the essential markers of the Corded Ware culture. In contrast, the steppe burials utilized egg-shaped pottery, hammer-head pins, ochre and a variety of burial postures unknown in the Corded Ware horizon. While there may be some generic similarities, Kilian concluded that the specific differences do not support an historical connection between the two regions.’ (Mallory, 1989)

Czytaj dalej

457 SKRBH 42 U7 mtDNA, czyli wielki kłopot dla tych, co jeszcze ciągle marzą, o „południowej drodze R1a”, i o tym, że Scyci (a także Sarmaci) i Słowianie to jedno i to samo…

Davidski said…
Who brought U7 to Siberia??? Probably Scythians or a similar Iron Age group.
April 10, 2017 at 6:38 AM

Davidski said…
Hopefully the upcoming papers will clear away the smoke and we’ll see blue sky. Not sure that they will. We might have to wait longer for a definitive answer. But it won’t matter much, if, for instance, we see more samples from Maykop, Kura-Araxes and Chalcolithic Iran and surrounds, and the uniparental markers still look wrong, with all sorts of weird stuff, like M and U7, that is found in the ancient Caucasians and Iranians, but missing in Yamnaya and close relatives. At the same time, if Mesolithic, Neolithic and Eneolithic steppe samples show R1b-M269, R1b-L51 and R1b-Z2103, then it’ll be practically over, without it being said outright.
April 10, 2017 at 8:35 PM

Karl_K said…
„On a lighter note: R and R1 is rooted in South Asia” There is literally an ancient genome sequence with a pre-split R* haplotyoe from a location far from South Asia >20,000 years ago.
April 12, 2017 at 8:56 AM

Dane same przychodzą, jak nie z męskiego, to z żeńskiego DNA,.. ale trzeba je chcieć znaleźć i zrozumieć… Tłumaczę:

Haplogrupy mtDNA U7 NIE MA WŚRÓD SŁOWIAN, itp, patrz mapka…

Gdyby R1a szła „południową drogą”, jak to utrzymują „łowcy ruskich trolli” i im podobni, no to gdzie w takim razie podziała się mtDNA U7, skoro co najmniej 12,500 lat temu była obecna na południe od Skałkazu,..hm?!! R1a nie gustowali w kobietach z U7,.. bo były brzydkie, czy może tych R1a tam zwyczajnie nie było, hm? 😉

https://en.wikipedia.org/wiki/Haplogroup_U_(mtDNA)

(…) Haplogroup U7

Haplogroup U7 is considered a West Eurasian-specific mtDNA haplogroup, believed to have originated in the Black Sea area approximately 30,000-years-ago.[84][85][86] In modern populations, U7 occurs at low frequency in the Caucasus,[86] the western Siberian tribes,[87] West Asia (about 4% in the Near East, while peaking with 10% in Iranians),[84] South Asia (about 12% in Gujarat, the westernmost state of India, while for the whole of India its frequency stays around 2%, and 5% in Pakistan),[84] and the Vedda people of Sri Lanka where it reaches it highest frequency of 13.33% (subclade U7a).[88] One third of the West Eurasian-specific mtDNAs found in India are in haplogroups U7, R2 and W. It is speculated that large-scale immigration carried these mitochondrial haplogroups into India.[84]

The U7 subclades are: U7a (with deep-subclades U7a1, U7a2, U7a2a, U7a2b)[89] and U7b.[89]

Genetic analysis of individuals associated with the Late Hallstatt culture from Baden-Württemberg Germany considered to be examples of Iron Age „princely burials” included haplogroup U7.[90] Haplogroup U7 was reported to have been found in 1200-year-old human remains (dating to around 834), in a woman believed to be from a royal clan who was buried with the Viking Oseberg Ship in Norway.[91] Haplogroup U7 was found in 1000-year-old human remains (dating to around AD 1000-1250) in a Christian cemetery is Kongemarken Denmark. However, U7 is rare among present-day ethnic Scandinavians.[87]

The U7a subclade is especially common among Saudis, constituting around 30% of maternal lineages in the Eastern Province.[92] (…)

Wyznawcy „południowej drogi R1a”, czy rozumiecie co tu jest napisane, czy jakiś profesor musi to wam jeszcze raz napisać? 🙂

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/04/the-story-of-mtdna-haplogroup-u7.html

Friday, April 7, 2017

The story of mtDNA haplogroup U7 Czytaj dalej

456 SKRBH 41 Tzw. PIE, tzw. Yamnaya, tzw. Afanasievo, czyli dlaczego tu do jasnej cholery nic nie dodaje się, ani nie trzyma kupy, hm? 01

Monty Python – Ukamienowanie (Żywot Briana) PL

STWIERDZAM CO NASTĘPUJE: DO TEJ PORY NIKT NIE ODWAŻYŁ SIĘ NAWET SPRÓBOWAĆ OBALIĆ ALBO NAWET PODWAŻYĆ MOJEGO POMYSŁU O „PÓŁNOCNEJ DRODZE R1A”… I TEGO CO Z TEGO MOŻE WYNIKAĆ…

…więc przechodzę nad tym do porządku dziennego i przestaję już czekać na jakieś nadlatujące kamienie, rzucane ze strony bohatersko milczących „łowców ruskich trolli” lub innych wierzących w „południową drogę R1a”…

Rozumiem, że „wiarygodność dowodów i źródeł” upowszechnionych przez nich, a także moja ich analiza… zwyczajnie „przygniotły ich”, dokładnie tak jak pokazano to na tym powyższym filmie… 🙂 LOL 🙂

Pewno gdybym robił to dłużej, (czyli czekał na jakieś cudowne objawienie, itp)… to czuję że zwyczajnie umarłbym z nudów,.. no chyba żeby Anna M. pierwsza zamęczyłaby mnie swoimi prośbami o upowszechnienie danych o R1a i R1b znalezionych w kulturze Afanasievo, (wywodzącej się ze wschodniej Yamnaya) inaczej zwanej „The Yamna culture (also known as the Pit Grave culture or Ochre Grave culture)”… 😉

Upowszechniłem już te dane co najmniej ze dwa razy (a pewno więcej), ale widzę, że nikt jakoś nie za bardzo rozumie, co z tych danych wynika, a wynika wg mnie bardzo wiele. Rozbiorę więc to teraz na części pierwsze,.. ale najpierw upowszechnię ruchomą animację przedstawiającą rzekomo jak to było z tą Yamnaya i tym, co wyszło z niej, jak i ponownie opublikuję poniższy wpis i co ciekawsze komentarze pod nim. Następnie poskładam to od nowa do kupy… ale to pewno już w drugiej lub następnych częściach tego wpisu…

EastPole said…
@Arzya “you are the victim of propaganda (aka PIE „reconstruction” and sound „laws”)”.

Not only he. There are problems with defining Proto-Indo-European. The most logical definition would be: it is the proto-language which links India and Europe. There is only one language which fits this definition. It is Indo-Slavic, i.e. the language from which Baltic, Slavic and Indo-Iranian languages originated and were spoken in India and Europe. This language correlates well with R1a-Z645 expansion. Germanic tribes didn’t have contacts with Indo-Iranians. They had contacts with Slavs, but Germanic scholars don’t want to admit it.

Listen to what top Germanic scholar Guus Kroonen is saying:

“Slavs were barbarians to Germanic people…You don’t borrow from barbarians, that’s the rule.”

This is why proto-Germanic is based on some BS reconstructions from some BS PIE language which never existed and never was spoken by anybody.
March 1, 2017 at 12:07 PM

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/03/r1b-m269-in-afanasievo.html

Wednesday, March 1, 2017

R1b-M269 in Afanasievo

Back in 2015, Allentoft et al. published four Afanasievo genomes that finally confirmed beyond any doubt that the enigmatic Afanasievo people were migrants to the Altai region from Eastern Europe.

However, all four samples came from female remains, which left us wondering about the Y-haplogroup composition of the Afanasievo population. As it turns out, a French study from 2014 found that three Afanasievo individuals belonged to R1b, with two classified as R1b-M269 (see here).

There’s nothing remarkable (???!!! Dawidski nagle zgłupiał, albo nie chce przyznać, że to jest bardzo ważne???!!!) about this, considering that the above mentioned four Afanasievo samples look essentially identical to M269-rich eastern Yamnaya samples from Kalmykia and Samara in terms of genome-wide genetic structure (for instance, see here). But it’s a useful bit of info that has somehow eluded us all until now. Thanks to Kristiina for the find

Citation…

Clémence Hollard. Peuplement du sud de la Sibérie et de l’Altaï à l’âge du Bronze : apport de la paléogénétique. Paléontologie. Université de Strasbourg, 2014. Français. NNT : 2014STRAJ002. tel-01296484

Posted by Davidski at 2:48:00 AM

…..

EastPole said…
Yamnaya was exclusively R1b, now we see the same with Afanasievo – only R1b. This suggests that as early as 3500 BC or earlier there were two distinct groups on the steppe, R1b and R1a dominated, which didn’t mix because probably spoke very different languages, had different religions and cultures.
March 1, 2017 at 3:56 AM

Davidski said…
Yamnaya was exclusively R1b. Might be useful not to get too dogmatic about this, until we see samples from more western Yamnaya sites, especially in what was Dnieper-Donets territory, where Neolithic R1a has already been found.
March 1, 2017 at 4:15 AM Czytaj dalej

454 SKRBH 40 „Super ruski troll” Anatole Klyosov i jego „wiarygodne” twierdzenia, jako dowody na „południową drogę R1a”, pochodzenie tzw. Afanasievo i tzw. Tocharians… :-)


http://www.academia.edu/2440050/The_Origin_of_Kurds

Jak pisałem we wcześniejszych wpisach, przyjrzę się teraz „wiarygodności” osoby Anatole Klyosov’a, jak i niektórych twierdzeń, których jest on autorem (wraz z innymi, jak Rozhanskii, Tomezzoli, itp.). 

Pewno nie wszyscy o tym wiedzą lub pamiętają (może Adam Smoliński i Dragomira coś sobie przypominają), ale od dłuższego już czasu ostrzegałem osoby powołujące się na wyniki prac i odkryć tego rosyjskiego naukowca i patrioty…

Pragnę przybliżyć teraz o co mi chodziło i nadal chodzi, kiedy mówię, że ten „super ruski troll” nie jest on specjalnie wiarygodnym źródłem danych… i powoływanie się na niego, jak to robią wyznawcy „południowej drogi R1a”,.. to siara… 🙂

Najpierw trochę ogólnie dostępnych danych na jego temat, a potem kilka przykładów jego tez, zacytowanych z jego trzech prac i jednego filmu…

Czy to nie jest rechot Aku, że „łowcy ruskich trolli” powołują się na prace i twierdzenia „super ruskiego trolla”, którego ja wg nich także „ruski troll” i agent złych mocy demaskuję?!! 🙂

Oto dowody, że ten ałtorytet genetyczny (i językoznawczy), w którego twierdzenia wierzą i „rudaweb.pl” i „Białczyński”. „Orlicki” pomijam, bo on nigdy nie powołał się nawet na żadne nazwiska, czy badania naukowe, pomijając ten jego ruski film…

Czytaj dalej