458 SKRBH 43 Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks


Brandt et al. (2013): associated mtDNA groupings expand and retreat in European prehistory. Note that each grouping reflects a different pattern of transitions between archeological periods.

Szanowne Czytelniczki i Szanowni Czytelnicy…

Już tak mam, że jak coś mnie zaciekawi, to szukam i czasem wpadam na takie ciekawe ciekawostki jak ten wpis poniżej, który wskazuje na różne fakty, które podważają twierdzenie, o tym że rzekomo tzw. kultura sznurowa / toporów bojowych / Corded Ware culture, zwał, jak zwał… wywodziła się z kultury jamowej, Yamna / Yamnaya / Pit Grave culture / Ochre Grave culture!!! 🙂

Ograniczę się tylko do tego że napiszę, że w zacytowanych na dole komentarzach German Dziebel, („ruski troll z Leningradu”, pewno chazarskiego pochodzenia,.. którego bardzo w sumie lubię), walnął typowego nadętego germańskiego babola, jak to na ofitzjalnych jęsykoznaftzóf przystało,.. aczkolwiek on sam raczej takim tępym typem to nie jest, przynajmniej ja go za takiego nie mam… (Pisze o błędach w wywodzeniu tzw. satem / kentum, itp.)

To, co napisał: (…)The glottalic theory of IE consonantism can’t be rejected, hence it’s possible that Germanic is one of the most archaic IE dialects from the point of view of the stop system. (…)… hm… No cóż… każdemu czasem odbija… albo może gorzej…  ta ich ofitzjalna fietza, jaką przyjęli przez czas ich ofitzjalnego nauczania,.. hm… lasuje umysły pewno do śmierci… Mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli… i nie pomyślicie, że ta jedna niema mondrość przekreśla wszystko to, co wypływa z tego wpisu… Dla mnie ten wpis to granat wsadzony głęboko w otłuszczone dupska wszystkich, którzy polegają na naukach ofitzjalnych profesoróf…

BOOOOOOM!!! 🙂

Miłego czytania o tym, o czym rozprawiamy tu ostatnio, czyli… o „północnej drodze R1a”… 🙂

SKRiBHa

…..

https://rokus01.wordpress.com/2014/12/29/why_yamnaya_didnt_contribute/

Why Yamnaya Didn’t Contribute to Corded Ware – On Circularity and Perpetuated Talks

December 29, 2014

The ‘West Hunter’ anthropo-weblog of Cochran and Harpending apparently intends exciting reading ‘against the grain’ on intelligence, race and culture. Hence, I was aghast to recognize group thinking rather than truly independent innovation. I didn’t expect nourished ‘truths’ to skew their views and incite the exclamation of unsupported claims. This practice exactly induces the circularity of Kurganist views on the origin of Indo-European languages that center on Yamnaya horse riders from the Pontic-Caspian region, ie. Ukraine. Since apparently this hypothesis was hailed as the politically correct version of the Nazi pet hypothesis that instead centered on the archeological Corded Ware horizon between Rhine and Volga, proponents of many academic circles thrive on the notion that any argument against may be discounted as suspicious. But what’s the pressure worth to defend an alternative truth when this inspires to utter a statement as this: ‘Blond hair maps pretty well into Corded Ware territory, which suggests that it came in with the Yamnaya.’ (Cochran in ‘Faster than Fisher’, 22-11-2014)? Besides being unsupported by the current data, this fabrication of would-be facts is actually part of a larger circularity that totally depends on the same old gut feelings.

Without the intention to harm their fundraising plea for a ‘tax-deductible contributions to their blog’, I’d bet they wouldn’t get a coin if the authors weren’t such a Kurganists. Corded Ware that got their blond hair from Yamnaya, certainly a bold statement and maybe even worse than it looks. I urged him please to read Mallory himself, since Yamnaya and Corded Ware really were two different cultures:

‘Lothar Kilian isolated twenty-three diagnostic features. He argued that the Corded Ware burials possessed a series of traits not found in the Pontic-Caspian – amphorae, cord-decorated beakers, battle-axes – which are the essential markers of the Corded Ware culture. In contrast, the steppe burials utilized egg-shaped pottery, hammer-head pins, ochre and a variety of burial postures unknown in the Corded Ware horizon. While there may be some generic similarities, Kilian concluded that the specific differences do not support an historical connection between the two regions.’ (Mallory, 1989)

Czytaj dalej

456 SKRBH 41 Tzw. PIE, tzw. Yamnaya, tzw. Afanasievo, czyli dlaczego tu do jasnej cholery nic nie dodaje się, ani nie trzyma kupy, hm? 01

Monty Python – Ukamienowanie (Żywot Briana) PL

STWIERDZAM CO NASTĘPUJE: DO TEJ PORY NIKT NIE ODWAŻYŁ SIĘ NAWET SPRÓBOWAĆ OBALIĆ ALBO NAWET PODWAŻYĆ MOJEGO POMYSŁU O „PÓŁNOCNEJ DRODZE R1A”… I TEGO CO Z TEGO MOŻE WYNIKAĆ…

…więc przechodzę nad tym do porządku dziennego i przestaję już czekać na jakieś nadlatujące kamienie, rzucane ze strony bohatersko milczących „łowców ruskich trolli” lub innych wierzących w „południową drogę R1a”…

Rozumiem, że „wiarygodność dowodów i źródeł” upowszechnionych przez nich, a także moja ich analiza… zwyczajnie „przygniotły ich”, dokładnie tak jak pokazano to na tym powyższym filmie… 🙂 LOL 🙂

Pewno gdybym robił to dłużej, (czyli czekał na jakieś cudowne objawienie, itp)… to czuję że zwyczajnie umarłbym z nudów,.. no chyba żeby Anna M. pierwsza zamęczyłaby mnie swoimi prośbami o upowszechnienie danych o R1a i R1b znalezionych w kulturze Afanasievo, (wywodzącej się ze wschodniej Yamnaya) inaczej zwanej „The Yamna culture (also known as the Pit Grave culture or Ochre Grave culture)”… 😉

Upowszechniłem już te dane co najmniej ze dwa razy (a pewno więcej), ale widzę, że nikt jakoś nie za bardzo rozumie, co z tych danych wynika, a wynika wg mnie bardzo wiele. Rozbiorę więc to teraz na części pierwsze,.. ale najpierw upowszechnię ruchomą animację przedstawiającą rzekomo jak to było z tą Yamnaya i tym, co wyszło z niej, jak i ponownie opublikuję poniższy wpis i co ciekawsze komentarze pod nim. Następnie poskładam to od nowa do kupy… ale to pewno już w drugiej lub następnych częściach tego wpisu…

EastPole said…
@Arzya “you are the victim of propaganda (aka PIE „reconstruction” and sound „laws”)”.

Not only he. There are problems with defining Proto-Indo-European. The most logical definition would be: it is the proto-language which links India and Europe. There is only one language which fits this definition. It is Indo-Slavic, i.e. the language from which Baltic, Slavic and Indo-Iranian languages originated and were spoken in India and Europe. This language correlates well with R1a-Z645 expansion. Germanic tribes didn’t have contacts with Indo-Iranians. They had contacts with Slavs, but Germanic scholars don’t want to admit it.

Listen to what top Germanic scholar Guus Kroonen is saying:

“Slavs were barbarians to Germanic people…You don’t borrow from barbarians, that’s the rule.”

This is why proto-Germanic is based on some BS reconstructions from some BS PIE language which never existed and never was spoken by anybody.
March 1, 2017 at 12:07 PM

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/03/r1b-m269-in-afanasievo.html

Wednesday, March 1, 2017

R1b-M269 in Afanasievo

Back in 2015, Allentoft et al. published four Afanasievo genomes that finally confirmed beyond any doubt that the enigmatic Afanasievo people were migrants to the Altai region from Eastern Europe.

However, all four samples came from female remains, which left us wondering about the Y-haplogroup composition of the Afanasievo population. As it turns out, a French study from 2014 found that three Afanasievo individuals belonged to R1b, with two classified as R1b-M269 (see here).

There’s nothing remarkable (???!!! Dawidski nagle zgłupiał, albo nie chce przyznać, że to jest bardzo ważne???!!!) about this, considering that the above mentioned four Afanasievo samples look essentially identical to M269-rich eastern Yamnaya samples from Kalmykia and Samara in terms of genome-wide genetic structure (for instance, see here). But it’s a useful bit of info that has somehow eluded us all until now. Thanks to Kristiina for the find

Citation…

Clémence Hollard. Peuplement du sud de la Sibérie et de l’Altaï à l’âge du Bronze : apport de la paléogénétique. Paléontologie. Université de Strasbourg, 2014. Français. NNT : 2014STRAJ002. tel-01296484

Posted by Davidski at 2:48:00 AM

…..

EastPole said…
Yamnaya was exclusively R1b, now we see the same with Afanasievo – only R1b. This suggests that as early as 3500 BC or earlier there were two distinct groups on the steppe, R1b and R1a dominated, which didn’t mix because probably spoke very different languages, had different religions and cultures.
March 1, 2017 at 3:56 AM

Davidski said…
Yamnaya was exclusively R1b. Might be useful not to get too dogmatic about this, until we see samples from more western Yamnaya sites, especially in what was Dnieper-Donets territory, where Neolithic R1a has already been found.
March 1, 2017 at 4:15 AM Czytaj dalej

454 SKRBH 40 „Super ruski troll” Anatole Klyosov i jego „wiarygodne” twierdzenia, jako dowody na „południową drogę R1a”, pochodzenie tzw. Afanasievo i tzw. Tocharians… :-)


http://www.academia.edu/2440050/The_Origin_of_Kurds

Jak pisałem we wcześniejszych wpisach, przyjrzę się teraz „wiarygodności” osoby Anatole Klyosov’a, jak i niektórych twierdzeń, których jest on autorem (wraz z innymi, jak Rozhanskii, Tomezzoli, itp.). 

Pewno nie wszyscy o tym wiedzą lub pamiętają (może Adam Smoliński i Dragomira coś sobie przypominają), ale od dłuższego już czasu ostrzegałem osoby powołujące się na wyniki prac i odkryć tego rosyjskiego naukowca i patrioty…

Pragnę przybliżyć teraz o co mi chodziło i nadal chodzi, kiedy mówię, że ten „super ruski troll” nie jest on specjalnie wiarygodnym źródłem danych… i powoływanie się na niego, jak to robią wyznawcy „południowej drogi R1a”,.. to siara… 🙂

Najpierw trochę ogólnie dostępnych danych na jego temat, a potem kilka przykładów jego tez, zacytowanych z jego trzech prac i jednego filmu…

Czy to nie jest rechot Aku, że „łowcy ruskich trolli” powołują się na prace i twierdzenia „super ruskiego trolla”, którego ja wg nich także „ruski troll” i agent złych mocy demaskuję?!! 🙂

Oto dowody, że ten ałtorytet genetyczny (i językoznawczy), w którego twierdzenia wierzą i „rudaweb.pl” i „Białczyński”. „Orlicki” pomijam, bo on nigdy nie powołał się nawet na żadne nazwiska, czy badania naukowe, pomijając ten jego ruski film…

Czytaj dalej

448 Ostateczne i niepodważalne dowody na północną drogę R1b i R1a i na to, że ci Pra-Słowianie to łowcy, co polowali na mamuty, ale nie tylko!!!


Distribution of haplogroup R1a-M558 (CTS1211) in Europe

ZWYCIĘSTWO!!! ZWYCIĘSTWO!!! ZWYCIĘSTWO… I PO RAZ CZWARTY ZWYCIĘSTWO!!! ZAPAMIĘTACIE TEN DZIEŃ!!! A nie mówiłem?!! Hahahaha…

No i co na to wszystkie wolno myślące niedowiarki powiecie teraz?!! Jeśli tego jeszcze nie widzieliście wcześniej, to pewno i was totalnie zatkało, tak jak i mnie, kiedy to zupełnie przypadkiem, właśnie dzisiaj przed godziną odkryłem te absolutnie topowe i sensacyjne dowody, które W CAŁEJ ROZCIĄGŁOŚCI POTWIERDZAJĄ moje i tylko moje, (bo tylko ja do tej pory na to wpadłem!!!) rewolucyjne i genialne tezy, dotyczące północnej migracji haplogrup R1a… ale i także R1b i N1b!!! No to teraz zacznie się prawdziwe ujadanie niewierzących we mnie,.. a niech tam…

WSZYSCY TO OGLĄDAJCIE I PŁACZCIE JEDEN PO DRUGIM GINĄC, JAK TE  MAMUTY ŁOWIONE PRZEZ ICH PRA-SŁOWIAŃSKICH ŁOWCÓW, JAK TEN KARELCZYK Z PÓŁNOCNEJ ROSJI, KTÓRY JEST PRAOJCEM WSZYSTKICH JAMOWCÓW, KATAKUMBOWCÓW, SZNUROWCÓW,.. CZYLI I SŁOWIAN I SCYTÓW I SARMATÓW, ITD!!! 🙂

Jak ja mogłem tego nie wiedzieć i nie widzieć wcześniej!!! Szok, przecież tu jest wszystko dokładnie wytłumaczone w trzy minuty już w tym pierwszym filmie, w całości opartym na dokładnie udowodnionych faktach!!! A ja tak męczę się jak głupi z tymi wszystkimi źródłami i dowodzeniami, a tu wszystko jest podane, jak kotlet na talerzu!!!

Przyjrzyjcie się, jak to Pra-Słowianie R1a o jeszcze ciemnej i nie rozjaśnionej słońcem skórze polowali na mamuty!!! Na własne oczy zoczcie prapoczątki pierwszych narzędzi, i rolnictwa, i udomowienia zwierząt (drugi film) i uprawy wszystkich znanych nam gatunków zbóż,.. i powstanie pierwszych religii, z których wywodzi się szamanizm i lecznictwo nie tylko duchowe, a nawet także i chrześcijaństwo, itd!!! 🙂

Te trzy filmy wyjaśniają i wędrówkę północną R1a i skąd wzięło się R1b w Egipcie (Tutankhamon) i Kamerunie, i dlaczego jest brak zapożyczeń od-irańskich w języku polskim, bo te zapożyczenia to są zapożyczenia od języków ugro-fińskich i samojedzkich, a nie irańskich, bo tych jeszcze wtedy nie było na pustynniejącym wtedy stepie!!!

Sami sprawdźcie, jak języki odarjowe są podobne do języków ludów z dalekiej północy Serbii!!! Normalnie nie mogę uwierzyć, w to co przed chwilą zobaczyłem i usłyszałem!!! To mamuty, ich przemieszczanie się po górzystym i właśnie wtedy wysychającym bagnistym i podmokłym stepie, a także sposoby polowania na nie, są wyjaśnieniem wędrówki ludzi z haplogrupą R1a i R1b, czyli Pra-Polaków, czyli… Nas!!! Wynika z tego, że jesteśmy w pewnym sęsie,.. jakby też i dziećmi tych mamutów!!!

Jeszcze raz wszystkich zapraszam do oglądania i dzielenia się tu uwagami, ale… pamiętajcie,… na poparcie waszych słów, podawajcie dowody i źródła, bo jak nie… no to już wiecie co… 🙂

Prasłowianie – wynalazki, początki hodowli, rolnictwa i chrześcijaństwa

The Wisdom of 10,000 B.C.

Jak udomowiono mamuty i dlaczego one nie wyginęły z zimna

Prasłowiańscy łowcy mamótów i budowniczy piramid w Visoko

…..

Wyjaśnienie:

Znalazłem jeszcze inne filmy, ale one są niestety tylko po rosyjsku i ich tu na przekór wszystkim „łowcom ruskich mamótóf” nie upowszechnię, bo liczę na to, że jak tak dalej z tym pójdzie, oni to sami zrobią za mnie,.. bo jak do tej pory, to idzie im z tym bardzo świetnie, a nawet jeszcze lepiej… Wszyscy chcemy tego więcej i więcej!!! 🙂

443 SKRBH 34 Północna droga R1a, czyli min. koniec bredni o tzw. „starożytności” języka litewskiego, pochodzeniu tzw. Scytów, Tocharów, itd,..

Joł, joł, joł!!! I co a nie mówiłem, czyli pisałem?!! Piję tu do tego, co napisałem Robertowi, o tym, że nad tymi danymi zapadnie dumna i błogosławiona cisza… Łatwowiernym ludkom wydaje się, że jak odbezpieczony granat wpadł w szambo, to nie wybuchnie, bo go gówno zakręconych pomówień zalepi, jak zalepia usta, uszy i mózgi, tym, którzy w tym szambie pływają, jak ryby w mętnej wodzie… To se ne wrati pane Majdanek… Granat, albo raczej ich wiązka nieubłaganie wybuchnie jeden po drugim, a to co do tej pory usłyszeliście, to był TYLKO JEGO PLUSK… 🙂

Z dobrego serca radzę… czytać źródła… myśleć samodzielnie i błagać o zmiłowanie… Z tym zmiłowaniem to żartowałem…

Jeśli kogoś coś ochlapało, no to pomyślcie co upowszechnię pod koniec tygodnia… Na razie też dumnie będę siedział cicho… aczkolwiek… powrzucam trochę kamyków, popuszczam sobie trochę bączków… jak ten poniżej…

Zakładam, że i z tych danych też wolne umysły niewiele zrozumio, no ale znajcie pańską łaskę, bo co nieco podpowiem… Spójrzcie jakie R1a jest odkryte i gdzie, itd,.. Ma to związek z powstaniem języków bałtyjskich…

Czy ktoś rozumie już, CZEGO TAM NIE MA?!! 🙂

Kurcze!!! Ludzie to jest kolejny materiał na obrazobórczy wpis!!! Upowszechniam tu nie tylko to, co dotyczy północy i Bałtów, bo także to, co dotyczy Scytów, jak i dwóch różnych zestawów mtDNA odnajdywanych w Europie!!!

https://yhrd.org/tools/branch/R1a-Z645

Łapacze ruskich trolli, czy innych szpionów Putina, wiecie już, że macie przechlapane? Myślę, że Świadomość Nieskończona „trochę” sobie z was i waszych mondrości zażartowała… 🙂 LOL 🙂

Ludzie… to KONIEC bredzeń o „starożytności” języka litewskiego i innych bałtyjskich… Tak, tak Sławomirze… Za prawdę powiadam Ci, poszukuj podkładu językowego w j. polskim… 🙂

Po ….. zamieszczam resztę ciekawostek o Scytach, Afanasiewo, Andronowo i Sintashta… hehehe

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/03/the-genetic-history-of-northern-europe.html

Friday, March 3, 2017

The genetic history of Northern Europe (or rather the South Baltic)

Czytaj dalej

441 SKRBH 33 Nowe źródła genetyczne,.. czyli czy to śmierć teorii o 10,000 lat bytności R1a w Anatolii, na Bałkanach, Puszcie, i pochodzeniu szlachty polskiej od Sarmatów, itp?!!


http://webspace.ship.edu/cgboer/indoeuropean.html

Oto kilkadziesiąt (!!!) zupełnie nowych i dopiero co upowszechnionych źródeł archeologicznych i genetycznych, traktujących zarówno o mtDNA , jak i Y i X DNA, z których wyciągnąć należy wiele bardzo ciekawych wniosków,.. które obalają wiele wyssanych z palca twierdzeń, patrz:

Po pierwsze:

Wygląda na to, że NIE MA POTWIERDZENIA teoria o tym, że ludność posiadająca haplogrupę R1a była rzekomo obecna na w Anatolii, Bałkanach i w Dolinie Dunaju 10.000 lat temu, itd, co oznacza że np. kultura Vinca NIE MOGŁA BYĆ PRA-SŁOWIAŃSKA, a za tym idzie i jej pismo, itd, także Pra-Słowiańskie nie było, jak twierdzą niektórzy…

Po drugie:

Wygląda na to, że NIE MA POTWIERDZENIA, że tzw. Scytowie, Sarmaci, Alanowie, itp, (lub inni przodkowie Osetyńców) MOGLI BYĆ PRZODKAMI SZLACHTY POLSKIEJ, a co za tym idzie, że w języku słowiańskim  / le(c)hickim / polskim obecne są tzw. zapożyczenia od-irańskie…

Po trzecie:

Wygląda na to, że rody R1a przyszły na teren dzisiejszej Polski z… Karelii, czyli Rosji, a nie z terenów dzisiejszej Ukrainy, czy Węgier, Bałkanów a wcześniej Anatolii, co pogrąża tzw. teorię anatolijską, i pochodne.

Zwracam uwagę na to, że „współczesna nałka” WIELOKROTNIE JUŻ MYLIŁA SIĘ, CO DO WNIOSKÓW JAKIE WYCIĄGAŁA NA PODSTAWIE DOSTĘPNYCH JEJ DANYCH, (np. brednie o pochodzeniu ludów, jak np. Niemcy czystej krwi, itp) jednocześnie ciągle będąc umotywowana rasistowsko , patrz anglosascy, a zwłaszcza niemieccy krętacze i przeciw-słowiańscy kłamcy, jak KoSSina i inni naziści, a także ich „polscy” naśladowcy… jak np. Godłowski, czy inni…

Skoro inni mogli, no to i ja mogę sobie tu trochę pogdybać i na podstawie poniższych danych i ja wyssę sobie z mojego palca taki oto obraz sytuacji:

Rody łowców i zbieraczy R1a, jako potomkowie R1 z Mal’ta nad Bajkałem uganiały się od bardzo dawna za zwierzyną, która przemieszczała się okresowo ze wschodu na zachód w granicy laso-stepu. Mogli oni już mówić językiem Przed-Pra-Słowiańskim (PPSA / PPIE). Tak dotarli do Karelii (Jeleni Ostrow), a następnie nad Wisłę. Tu osiedli i zaczęli udomawiać i hodować zwierzęta, nabyli zdolność trawienia mleka, nauczyli się wytwarzać sery, itd. Ich potomkowie z tzw. kultury Pucharów Lejkowatych z Bronocić zostali rolnikami (jakoś, ale nie przez wymianę ludności), tworząc inne kultury archeologiczne, jak tzw. Sznurowa. W między czasie ruszyli na wschód i zmieszali się z innymi ludami R1b, I1/2, G, itd, tworząc kultury archeologiczne jak tzw. kultura Jamowa / Yamnaya i inne.

Kolejna wędrówka rodów znów udała się na wschód, tyle że drogą bardziej północną i to z nich powstały kultury archeologiczne, jak tzw. Andronowo, Sintashta, itd, z których w późniejszych czasach wyłonili się tzw. Ariowie, których plemiona oddzielnie dotarły do Sindii, Iranu, Chin, itd.

To z potomków Ariów którzy pozostali na Guralu, dodatkowo zmieszanych z różnymi ludami mongolskimi, itd, wytworzyła się kultura archeologiczna Srubna, z której wywodzą się przodkowie tzw. Scytów, Sarmatów, itd.

Nie dotyczy to tzw. Osetyńców, którzy są jedynie ziranizowaną tubylczą ludnością skałkazką… a co za tym idzie… ŻADNYCH TZW. ZAPOŻYCZEŃ OD-IRAŃSKICH W JĘZYKU PRA-SŁOWIAŃSKIM / SŁOWIAŃSKIM BYĆ NIE MOGŁO, BO NIE WSKAZUJĄ NA TO ANI DANE JĘZYKOWE, ANI GENETYCZNE,.. A CI KTÓRZY TWIERDZĄ INACZEJ SĄ PRZECIW-LOGICZNYMI RASISTAMI I SĄ ZMOTYWOWANI POLITYCZNIE PRZECIW-SŁOWIAŃSKO! 😦

To tak w skrócie, a teraz kto ma odwagę i dowody ze źródłami na ich poparcie, niech nie waha się i pierwsza/y rzuci we mnie kamieniem… Czekam na to z utęsknieniem… 🙂

SKRiBHa

http://biorxiv.org/content/early/2017/03/06/114488

Parallel ancient genomic transects reveal complex population history of early European farmers Czytaj dalej

266 Adrian Leszczyński. Prasłowiańskie słowa w językach germańskich

Szanowni Państwo

Mam zaszczyt przedstawić Nam Wszystkim kolejny artykuł pana Adriana Leszczyńskiego, dotyczący min. spraw zapożyczania słów od jednego języka do drugiego. Nie będę teraz odnosił się do samego artykułu i spostrzeżeń w nim zawartych, bo nie chcę tu nic nikomu podpowiadać, ani wpływać na niczyje postrzeganie i rozumienie treści zawartych w tym artykule. Formatowanie tekstu pozostawiłem bez zmian.

Proszę wnioski wyciągać sobie samemu i jeśli ktoś ma ochotę, proszę się nimi podzielić tu, jak i na forum.jawia.pl, gdzie otworzyłem nowy wątek poświęcony temu artykułowi, tak jak to obiecałem robić z wpisami poświęconymi językoznawstwu, patrz:

http://forum.jawia.pl/thread-76.html

Bardzo chętnie wezmę udział w dyskusji pod artykułem i wyrażę swoje zdanie na poruszane tu zagadnienia, ale zrobię to jedynie w odpowiedzi na uwagi czytelników, żeby „nie zaśmiecać” nimi poglądów innych…

A tak przy okazji, tytułem wytłumaczenia, bo to nie zostało to tu jeszcze wyraźnie napisane…

Jest to PieRWS”y aRTy+Ko/o”/u/vL” napisany przez kogoś (w tym przypadku przez pana Adriana Leszczyńskiego) opublikowany tu, a nie opublikowany NiGDzie iNDziej!!! 🙂

Czy muszę pisać, że jestem bardzo dumny i szczęśliwy, że to na mnie padł ten zaszczyt?!!

Okazuje się, że pewien portal (czyli jego zarządca) na którym pan Adrian Leszczyński publikował do tej pory swoje artykuły, z jemu tylko znanych względów… nie zezwolił na publikację tego artykułu!!! 😦

Miałem tu właśnie napisać co o tym sądzę, ale nie napiszę nic, bo po co..? Ograniczę się jedynie do zaproszenia do czytania i dzielenia się tą wiedzą i podania odnośników na wcześniejsze artykuły Autora, już opublikowane tutaj:

https://skribh.wordpress.com/2015/07/28/145-adrian-leszczynski-jezyki-indoeuropejskie-a-genetyka/

https://skribh.wordpress.com/2015/07/14/136-adrian-leszczynski-wzajemna-asymilacja-germanow-i-slowian/

https://skribh.wordpress.com/2015/07/13/135-adrian-leszczynski-germania-i-germanie-pojecia-dawne-i-wspolczesne-czyli-kto-i-co-gotuje-allo-allo-do-bialego/

Czy muszę pisać, że jestem bardzo dumny i szczęśliwy, że mogę upublicznić „niechcianą i niewłaściwą” gdzie indziej wiedzę?!! 🙂

Pamiętajcie, że jeśli gdzieś Was ktoś olewa, zamyka Wam usta, itp, bo to co macie do napisania jest… niezgodne z obowiązującymi poglądami, czy też jest niepoprawne politycznie itd… no to wiecie już, gdzie zapukać… Zaznaczam, że będę publikował, TYLKO to, co uznam za warte opublikowania… tak jak to:

PRASŁOWIAŃSKIE SŁOWA W JĘZYKACH GERMAŃSKICH (Adrian Leszczyński) Czytaj dalej

221 Coś niemożliwego do poczytania i do posłuchania… czyli jak brzmi „odtworzony” język tzw. PIE 02

Zapraszam na http://www.forum.jawia.pl.

I oto druga część artykułu, o tym jak odtworzono i wymówiono dźwięki tego tzw. PIE, czyli tego tzw. języka Proto-Indo-Europejskiego (Dobrze że już nie Indo-Germańskiego, jak to drzewiej bywało…) 🙂 Macie tu więcej wiadomości, jak i drugą bajkę „O Królu i Bogu”, napisaną w tym odtworzonym języku, czyli ciąg dalszy niemej germańskiej komedii „Hłokhłęjhgła ehłąhgworg khowkhaswos owejkbłos akswałs bkwes…” Miłego czytania i słuchania!

Hłahwejh yłohgbhe!!! (czyli hehehe… yhyhyhy w tzw. PIE) 🙂

To jest tak dobre, że postanowiłem kolejny wpis także poświęcić na pokazanie, jak dokładne i wiarygodne są „odtworzone brzmienia dźwięków”, tyle że tym razem uderzymy w klasykę gatunku… Trzymajcie się, bo będziecie trzęśli się albo ze zgrozy… albo ze śmiechu… co zresztą także jest zgrozą!!! 😉


Mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Tu macie kolejne miałczenie owiec i kwakanie kłusaków i więcej, „odtworzone i wymówione” w tym tzw. PIE… 🙂

Hłahłejhwak waha waskas skłahk hailgitlahaput!!! 😉

http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2437445/Ancient-language-called-PIE-heard-4-000-years-recorded-time.html Czytaj dalej

220 Coś niemożliwego do poczytania i do posłuchania… czyli jak brzmi „odtworzony” język tzw. PIE 01

Zapraszam na http://www.forum.jawia.pl.

A teraz coś do nie tylko do poczytania, ale także do posłuchania, czyli jak to rzekomo mówiono w „Polsce” 6500 lat temu! (Pomijam to, że tej tzw. Polski, nie było do hm… I to jest dobre pytanie, czy Rzeczpospolitą Obojga Narodów można brać za tę „Polskę”, czy nie?, bo jeśli nie, to ta tzw. Polska powstała dopiero w tzw. 1918r!)

Oto część pierwsza większej całości, złożonej z kilku artykułów po polsku i po angielsku z nagraniami tego języka, zwanego Proto-Indo-European, czyli Przed-Indo-Europejskim, czyli wg mnie zwyczajnie Przed-Słowiańskim. Pomijam wątpliwość zrównywania tego, jak mówiono na terenach dzisiejszej tzw. Polski 6500 lat temu z tym tzw. PIE, bo tu pewno wielu (allo-allo) nie uznałoby nawet, że ten rzekomy język był używany wtedy na tych terenach. Zupełnie pomijam teorie, o powstaniu języka słowiańskiego, jako np. tzw. „lingua franca kaganatu awarskiego”, patrz Curta itd. Puszczam też oryginalną pisownię…

Proszę zwrócić uwagę na komentarze. Zosi należy się co najmniej złoty medal, za Jej wkład w zwalczanie przeciw-słowiańskich kłamstw i manipulacji. Wiele Jej zawdzięczam, bo otworzyła mi oczy na Theo Vennemann’a i jego teorie itd. Zosiu, szacunek i czapki z głów, Panie i Panowie!

https://en.wikipedia.org/wiki/Theo_Vennemann
https://en.wikipedia.org/wiki/Vasconic_substratum_theory
http://www.psu.edu/dept/cls/pubs/pubs/LINGUA1158.pdf
http://www.academia.edu/6727335/Contact_and_Prehistory_The_Indo-European_Northwest

Do bajki Niemca Augusta Schleichera o owcy i koniu jeszcze kiedyś wrócimy, by pokazać jak zmieniało się podejście „niemych naukowców” do tego języka tzw. PIE. Wersji tej bajki jest co najmniej z 10 i każda inna. Kto wie, może i ja pokuszę się kiedyś o napisanie mojej własnej wersji… żebyście mogli powiesić i na mnie trochę psów… 😉

http://3obieg.pl/czy-tak-mowiono-w-polsce-65tys-lat-temu-posluchaj

Czy tak mówiono w Polsce 6,5tys lat temu? Posłuchaj… Czytaj dalej

202 Oto jak umiera oficjalnie głoszona nieprawda, na przykładzie czystości genetycznej tzw. Greków i jednego takiego sieciopisu

Kolejny wpis tym razem całkowicie po angielsku, o tym jak to nie daje się już dłużej skutecznie bronić nieprawdziwych poglądów.

W tym odcinku upadek kilku mocno wciskanych pomysłów na temat rzeczywistości związanej z genetyką, językoznawstwem itd np. o „czystości genetycznej” tzw. Greków, za dienekes.blogspot.co.uk.

W kolejnym wpisie rozwinę ten wątek i powrócę do Kaukazu, Irańczyków, Osetyńców, tzw. PIE itd. Ciekawe, że językoznawcy uparcie bronią swojej pozycji, że geny i język, to nie jedno i to samo i że nie mają na siebie żadnego wpływu, patrz Jaska i jego komentarz na samym końcu…

I żeby było, że ja twierdzę, że jest inaczej… Ja twierdzę, że prawda pewno leży po środku… a trzymanie się kurczowo raz wypracowanego poglądu, po mimo pojawiania się ważnych przesłanek, że coś mogło być np. dokładnie inaczej… hm… no to już jest dla mnie… hm… skostnienie przedśmiertne…

Przypominam, że Jaska to moderator odpowiedzialny za językoznawstwo, na forumbiodiversity.com… Przyjdziemy po niego do jego matecznika, kiedy będziemy już na to zupełnie gotowi…

http://dienekes.blogspot.co.uk/2015/06/101-ancient-genomes-from-bronze-age.html
June 10, 2015
101 ancient genomes from Bronze Age Eurasia

New data has been posted online. http://www.ebi.ac.uk/ena/data/view/PRJEB9021 This seems related to this earlier post. http://dienekes.blogspot.co.uk/2015/03/afanasievo-okunev-andronovo-sintashta.html Hopefully the study linked to this data will appear soon, but genome bloggers can get to it thanks to the early data release.

Investigation of Bronze Age in Eurasia by sequencing from 101 ancient human remains. Czytaj dalej