Nowy Ślężański Świętowit…
Grupa Ślężańskich Rodzimowierców 1 czerwca wkopała w obrębie masywu Ślęży, choć niestety jeszcze nie na jej szczycie, posąg Świętowia. Posąg jest inny, niż ten usunięty pod naciskami katolactfa z Domu Turysty w październiku 2013. Tamten wzorowany był na Świętowicie ze Zbrucza. Obecny (na zdjęciu powyżej) wzorowany jest na Świętowicie Wolińskim
(https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99towit_woli%C5%84ski), choć wielokrotnie przerasta go rozmiarami.
Arek, członek Ślężańskich Rodzimowierców, podesłał mi ponad 40 zdjęć z – nie wiem, jak to nazwać – operacji, akcji – wkopania posągu Ślężańskiego Świętowia. Wykonali go: ten właśnie mój znajomy, Arek Kłodkowski oraz sympatyk Ślężańskich Rodzimowierców, mieszkający w Polsce w pobliżu Ślęży, Kamej Khyare. Sam pomysł wykonania posągu i umieszczenia go w obrębie masywu Ślęży był dziełem Ślężańskich Rodzimowierców. Posąg waży kilkaset kilogramów, długi jest na ok. 5 metrów, z czego ok. 1 metr wkopany jest w ziemię.
Do przewiezienia go na miejsce potrzebny był specjalny transporter, a do wkopania i postawienia go, obok kilkunastu silnych ramion rodzimowierczych, koparka.
Zamieszczam niektóre ze zdjęć w celu zobrazowania tego wspaniałego dla pogan i rodzimowierców w Polsce przedsięwzięcia.