764 Dziwnie jakoś ciche obchody 72 rocznicy prowokacji kieleckiej,.. czyli znów tzw. żydzi tzw. żydom zgotowali ten los

TO ŻYDZI ŻYDOM ZGOTOWALI TEN LOS – MICHALKIEWICZ O SKUTKACH POGROMU UBECKIEGO W KIELCACH!

Boo bla
Published on Oct 2, 2017

HIT! TO ŻYDZI ŻYDOM ZGOTOWALI TEN LOS – MICHALKIEWICZ O SKUTKACH POGROMU UBECKIEGO W KIELCACH W 1946 ROKU! GENIALNE! A także o kolejnych falach emigracji żydów z Polski do Izraela, o nadreprezentacji żydów w kierownictwie PZPR i UB/SB, o przemyśle holocaustu, który od początku lat 90tych XX wieku próbuje z Polski wyszarpać miliardy dolarów, o narodzie niemieckim, który był najechany przez mitycznych nazistów i o zdrajcy Narodu Polskiego – Aleksandrze Kwaśniewskim!

Sławomir ‚Igor’ Stępnik
Polityka hirtoryczna Niemiec i Żydów wymierzona w Polskę nie odniosła by sukcesu gdyby Polską rządzili Polacy mający dobro tego narodu ponad wszystko a nie uległe psy innych mocarstw szczekajacy tylko po polsku.

Ursula Keeton
Biedna ta Polska i biedni Polacy , stulecia niedoli . Historia przetrwania i oporu. Naciskani przez dzicz ze wschodu i barbarzyńców i morderców z jakaś cholerna genetyczna wada z zachodu. No i oczywiście mieliśmy i mamy robaka co nas toczy od środka. Płakać się chce.

Fiucik Miselfo
+Ursula Keeton dzicz z Polwyspu Arabskiego. Obrzezani wara od Polski

radyo1976
Obrzezani pochodzą z Kaukazu i są Hazarami, a żydostwo prawdziwe to Sefardyjskie, które w Europie wschodniej i środkowej nie występuje. Żydo-komuna to w całości hazaria.

…..


Zdjęcie ilustracyjne / autor: IPN wPolityce.pl


UWAGA! Poniższe komentarze zostały ocenzurowane wpolin.pl! Mam je ponieważ zapisałem je wcześniej.


kazik
Żydowska UB urządziła prowokację i rozgłaszają. A o Nalibokach ani słowa.

Reklama
@kazik żydowska UB jedynie wykonała zadane zlecone i zaplanowane przez sowieckie NKWD, zresztą również żydowskie.

STOP BASTA tej ANTYPOLSKOSCI
ZYDOWSCY NKWDzisci urzadzili POLOWANIE na SWOICH a teraz sie urzadza odpust i ANTYPOLSKA HUCPE za polskie PIENIADZE w POLSCE w KILCACH. W zadnym kraju byloby to nie do pomyslenia nawed w BANTUSTANIE!

jałowy temat, szkoda nań czasu
temat wydarzeń kieleckich jest przez niezależnych (czyli nie PISowskich) badaczy dogłębnie zbadany a więc i jałowy. Sowiecka prowokacja dokonana zresztą żydowskimi rękoma. Wiemy prawie wszystko.

hehe
‚pogromu’ w Kielcach dokonało żydoUBe chcących w świecie rozpowszechnić narracje ze żydo(wska)komuna słusznie bierze za pysk Polaków bo to antysemici som.

@kazik
Kilka celów naraz, pokrycie tego co się stało z Polską (odbiór na zachodzie) i eskport swojaków na zachód (w tym i agentów). Szkoda czasu na temat, poza jego publicznym i oficjalnym wyjaśnieniem.

https://wpolityce.pl/historia/401309-konferencja-relacje-polsko-zydowskie-w-xx-wieku

Konferencja Relacje polsko-żydowskie w XX wieku

opublikowano: 26 czerwca · aktualizacja: 26 czerwca

Cykl wydarzeń „Pamięć pokoleń” w ramach 72. rocznicy pogromu Żydów w Kielcach 4 lipca 1946 r. – Kielce, 3-4 lipca 2018 r.

W ramach obchodów 72. rocznicy tragicznych wydarzeń w Kielcach w 1946 r., Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, Urząd Miasta Kielce, Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Kielcach,  Uniwersytet Jana Kochanowskiego, Archiwum Państwowe w Kielcach, Muzeum Historii Kielc a także NSZZ „Solidarność” Region Świętokrzyski zapraszają na cykl wydarzeń pt. „Pamięć Pokoleń”. Czytaj dalej

Reklamy

760 Prof. Żaryn: Nie ma szans na dobre stosunki z Ukrainą, która nie chce uznać skali zbrodni na Polakach. Polska racja stanu polega na tym, by wznowić ekshumacje w Jedwabnem

Prof. Jan Żaryn / autor: Fratria wPolityce.pl

sternik1@sternik1
Jakoś dziwnie (nie)zaskakująco od PEWNEGO CZASU wszyscy co ważniejsi biją w ten sam bęben : „nagła potrzeba” wizyty A.D. na Wołyniu po 3-ch (!!) latach od objęcia urzędu prezydenta, PMM równie ochoczo głosi że relatywizacji zbrodni nie będzie, prof. Żaryn także ostro, na ekranach TV „Wołyń”, dodatkowe urywki z tragedii Kresów tamtego czasu itd, itd. Czy jednak „na trzeźwy umysł” da się ten (niby) zwrot o 180 st. względem „strategicznego sojusznika” wytłumaczyć?? Jak najbardziej- jeśli komuś coś mówią bliskie już terminy 21 lub 28 /10 ew. 4/11 bieżącego roku (samorządowe!) to jesteśmy w domu… Przykre? nie! ale NA PEWNO PRAWDZIWE!

wstańcie z kolan wreszcie
No właśnie p. Żaryn, trzeba skończyć z rolą lokaja banderowców., który biega na każde ich skinienie.

pisor-57@pisor-57
panie Żaryn, w polityce zawsze postawy KATEGORYCZNE i albo-albo źle się kończą. Niczego Pana nie nauczyła historia z niedawnym koszmarnym atakiem Żydów na Polskę a następnie zmoderowanie tej sytuacji do stanu, który da się tolerować ??? Przecież skrajny antypolonizm Żydów nie zniknął, tylko został usunięty Z AGENDY POLITYCZNEJ… Z Ukrainą trzeba postępować podobnie. Układać sobie stosunki pomimo tego, że historycznie opowiadamy różne opowieści . Naiwnością jest sądzić, że Ukraina odżegna się od swojego JEDYNEGO MITU ZAŁOŻYCIELSKIEGO… Ukraina jako kraj potwornie jałowy cywilizacyjnie po prostu nie ma innego mitu do wzięcia, bo nie ma poza Banderą żadnych wielkich cech tożsamościowych, nie ma historii „ukraińskości”. Jedyny epizod z dawniejszych czasów czyli Chmielnicki oddał się w Perejasławiu w okupację rosyjską. A Ruś Kijowska była za dawno

iMisio@iMisio
Nie ma szans. Nawałnica bolszewicka była nacechowana gwałtami, mordami, grabieżami… ale Ruscy takich rzezi nie urządzali. Pytanie, czy nawet w skali XXw. rzeź wołyńska wytrzymuje jakieś porównania. Wg mnie jedynie z czystkami etnicznymi w Afryce. To nie jest „państwo” na takim etapie rozwoju cywilizacyjnego by z nimi utrzymywać normalne stosunki. I jeszcze jedno. Ruscy ostatecznie przyznali się do Katynia i mogliśmy naprawdę godnie odbywać tam pielgrzymki. Ukraińcy udają że padał deszcz i oblał nas po równo… To zakłamanie też jest straszne. Ten kult bestialskiego banderyzmu jest straszne do kwadratu. Oni tak mają. Już od dawna. Tak zabito naszych jeńców podczas szlacheckiego katynia: http://niezwykle.com/bitwa-pod-batohem-sarmacki-katyn-przekreslila-szanse-porozumienia-z-kozakami/

coś kręcą
PiS nie lubi migrantów, ale ich po cichu sprowadza. PiS nie lubi UPA, ale pomaga rozwijać gospodarkę Ukraińską gnębiąc naszą. O co chodzi? Gadaja to, a robia coś przeciwnego.

https://wpolityce.pl/polityka/403132-nasz-wywiad-prof-zaryn-o-wolyniu

NASZ WYWIAD. Prof. Żaryn: Nie ma szans na dobre stosunki z Ukrainą, która nie chce uznać skali zbrodni na Polakach

opublikowano: wczoraj · aktualizacja: wczoraj

Nie ma szans na dobre stosunki z sąsiadem, który z jednej strony nie zamierza uznać skali i rodzaju zbrodni oddziałów OUN-UPA, a z drugiej strony sabotuje upamiętnienie ofiar. Co więcej, choć rozumiemy, ze ukraińska tożsamość budowana jest na pamięci o walce z bolszewizmem, to jednak możemy jedynie proponować by lokowano na Ukrainie swe pozytywne uczucia i emocje w innym kierunku niż w kierunku odbudowy banderyzmu

— mówi historyk, senator PiS, prof. Jan Żaryn w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

wPolityce.pl: Prezydent Duda podkreślił na Ukrainie, że na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej doszło do czystek etnicznych ludobójstwa na Polakach. Ale jednocześnie wyciągnął rękę do zgody. Czy Ukraińcy odpowiedzą pozytywnie na deklarację naszego prezydenta?

Prof. Jan Żaryn: Jesteśmy zainteresowani by strona ukraińska podporządkowała się normom etycznym obowiązującym w naszym kręgu cywilizacyjnym. Do nich należy powszechna zgoda by osoby brutalnie pomordowane jak np. Żołnierze Wyklęci przez sowiecki aparat represji w powojennej Polsce, mieli dziś godne pochowki. Bliscy maja prawo dziś to zobowiązanie wobec pomordowanych i poległych wypełnić, bo żyjemy w państwach prawa i szacunku do wartości, a nie w państwach totalitarnych i antyludzkich. Ale wybór należy do polityków i narodu ukraińskiego.

Może jeżeli Ukraińcy się nie zgodzą należy im w czymś ustąpić?

Tu nie ma czego negocjować. Nie ma też w czym ustępować.

Czy bez ukraińskiej zgody na ekshumacji pomordowanych przez OUN-UPA Polaków jest szansa na normalne dobrosąsiedzkie relacje między naszymi państwami?

Nie ma szans na dobre stosunki z sąsiadem, który z jednej strony nie zamierza uznać skali i rodzaju zbrodni oddziałów OUN-UPA, a z drugiej strony sabotuje upamiętnienie ofiar. Co więcej, choć rozumiemy, ze ukraińska tożsamość budowana jest na pamięci o walce z bolszewizmem, to jednak możemy jedynie proponować by lokowano na Ukrainie swe pozytywne uczucia i emocje w innym kierunku niż w kierunku odbudowy banderyzmu.

Ideologia tego środowiska oparta była na rasistowskich doktrynach wprost przejętych od NSDAP.

Dlatego czystki etniczne dokonane na Polakach miały uzasadnienie ideologiczne. Strach pomyśleć co by się działo, gdyby dzisiejsze elity ukraińskie chciały do nich rzeczywiście nawiązywać. To są obiektywne przeszkody nie pozwalające na  porozumienie, ale są i subiektywne co do których rzeczywiście można dyskutować. Do nich należy historia Kozacczyzny w XVI-XVIII wieku, czy tez np. kwestia ciągłości historii Rusi Kijowskiej, I  Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Polski odrodzonej w 1918 r., a historia współczesnego narodu ukraińskiego.

Wydaje się, że Polska robi wszystko co może na rzecz dobrych kontaktów z Ukrainą. Ale może jeszcze zbyt mało robimy?

Polska czyni wiele dla Ukrainy i to bez należnej wzajemności. Przede wszystkim na terenie Unii Europejskiej jesteśmy rzecznikiem Ukrainy. Wspieramy także Ukrainę wobec agresji rosyjskiej na to państwo. Można podejrzewać, że obecne władze na Ukrainie sądzą, ze będąc w konflikcie z sąsiadem, powinni być traktowani wyjątkowo. A jednak tak nie jest. Wiedzą o tym np. Węgrzy, którzy walczą o swoich ziomków mieszkających na Ukrainie. Uczmy się od nich, tam gdzie warto.

Not. TP

CZYTAJ RÓWNIEŻ: NASZ WYWIAD. Prof. Ryba: Zagrożenie rosyjskie nie może być wykorzystywane przez Ukrainę do zakłamywania historii ludobójstwa na Wołyniu

CZYTAJ RÓWNIEŻ: NASZ WYWIAD. Autorka książki „Duchy Kresów Wschodnich”: Nie chciałam, żeby legendy dawnych polskich ziem poszły w zapomnienie

autor: Zespół wPolityce.pl Czytaj dalej

759 Dziwnie jakoś ciche obchody 77 rocznicy zbrodni niemieckiej w Jedwabnem…

Agresja i atak paniki. Ekshumacja w Jedwabnem to dla Żydów temat tabu

Media Narodowe
Published on Jul 11, 2018

Delikatnie Szwedzik
Zyd nawet na grobach swoich probuja uzyskac jakies korzysci tragedja gdzie ci zydzi maja honor

adam vel kopania
Obłuda i hipokryzja tych którym zekomo jest bliski los pomordowanych w Jedwabnem poraża. Nie chcą znać prawdy bo prawda obali kolejny mit stworzony przez nich dla potrzeb przedsiębiorstwa holokaust. Powoływanie się tu na kleksa prawnego Lecha K i robienie z tego wyroczni bez zakończenia prac ekhsumacyjnych- zakończenia prac historycznych to kuriozum i aberracja prawdy. Oj boją się prawdy,boją a ekshumacja i tak będzie wznowiona nie za tego to innego Rządu. Ten juz kredyt zaufania wyczerpał.

Mroczny Korsarz
Zakłamany Żyd zarzuca kłamstwo, i kto tu jest faszysta,??? Ekschumacja musi byc dokończona, nie ma innej opcji by dokładnie to wyjaśnić. Po znalezieniu pierwszych łusek karabinowych przerwano rozpoczęte prace by nie odkryto zakłamania rzeczywistości. Gross by musiał odszczekać swoje kłamstwa a zarobił juz na nich niemała sumkę.

Selin Pu
Plemię żmijowe, czego się boicie ekshumacji ?Tylko wasza,,prawda”jest prawdą ?Jak długo jeszcze będziecie szkalować Polaków , blokując ekshumację ?

kamil B
Jestem w szoku, poziom intelektualny żydów jest żenująco niski, włącznie z rabinem. Widzę ze dużo żydów podają się za Polaków

Krystian Ritter
parszywe klamstwa…oni kłamią patrząc w oczy. Oni nie znają honoru i szlachetności

Karina P
Pan Żyd kulturny odzywa się z rękami w kieszeni i poucza innych w sprawie kultury.

Inka WSmith
Zygac sie chce.Im wolno gadac co chca i racja ma byc po ich stronie. W ogole nie przyjmuja do wiadomosci ze polskie to polskie i nasze prawo stoi ponad ich prawem .

El Patron
Jak to się mówi: „Na złodzieju czapka gore”. Żydki boją się prawdy, zakłamany, niewdzięczny „naród”.

Frankorus YT
Standardowa taktyka takich ludzi: wyzwać innych od faszystów. Nie potrafią zdefiniować tego słowa lub podać przyczyny jego użycia, ale w czasach obecnego bełkotu i politycznej poprawności to hasło ma stygmatyzować swojego oponenta i wyrzucić go poza margines dyskursu bez potrzeby podawania jakichkolwiek argumentów. Żałosne. Niestety z takimi ludźmi ciężko prowadzić jakąkolwiek dyskusję, bo od razu szufladkują i wyzywają.

Katarzyna Niemen
Brawo Media Narodowe!

https://skribh.wordpress.com/?s=jedwabne&submit=Szukaj

…..

Uroczystości w 77. rocznicę mordu Żydów w Jedwabnem

http://www.radio.bialystok.pl
Opublikowany 10 lip 2018

W 77. rocznicę mordu Żydów w Jedwabnem uczczono ofiary pogromu. W miejscu, gdzie stoi pomnik upamiętniający wydarzenia z lipca 1941 roku, odmówiono modlitwy za zmarłych i złożono wieńce.

Do Jedwabnego na uroczystości przybyli przedstawiciele KOD-u i ONR. Organizacje nie zakłóciły uroczystości

http://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/157565

…..

Jan Gross – Neighbors: The Destruction of the Jewish Community in Jedwabne, Poland

Weiss: w Jedwabnem mówiłem o dwóch stodołach.

Według Muzeum Historii Żydów to Polacy zabijali w Jedwabnem | wolnosc24.pl / nczas.com

Czaputowicz w „rzeczpospolitej”: w jedwabnem polacy zabili żydów. nie zmieniamy historii

Duda i Komorowski o Holokauscie i Jedwabnem – hipokryzja

Rabin Schudrich o ekshumacji w Jedwabnem: Nie ma znaczenia, ile tam osób zginęło

Czytaj dalej

674 Kłamstwa rabina Schudricha, itp, o ekshumacji w Jedwabnem: Nie ma znaczenia ile tam osób zginęło

: Nie ma znaczenia ile tam osób zginęło

Radio WNET
Published on Feb 24, 2018

anna Kwietniewska
DOŚĆ OHYDNYCH ŻYDOWSKICH MANIPULACJI , DOŚĆ , DOŚĆ TYCH OHYDNYCH ŻYDOWSKICH KŁAMSTW , DOŚĆ , FORA Z POLSKIEGO DWORA !!! JAK IM SIĘ NIE PODOBA TO NA PUSTYNIĘ …BO MY POLACY NA KŁAMSTWA NIE POZWOLIMY

Mark 13
Ale perfidnie klamie i konfabuluje ten zyd to jest tak ewidentne…szacunek dla Pani redaktor Gadowskiej za podjecie tematu.

Inka WSmith
Mark 13 A czego sie spodziewales ?? Prawdy od chazara ???

Inka WSmith
Nich rabin pogada z dr Kurek.Ciekawe czy tez bedzie tak falszywie spiewal ?? Strach dupy scisnal ze prawda wyjdzie na jaw a im to nie na reke .

Angela Merkel
Stary szuler wie, że grunt pod przedsiębiorstwem holocaust się obsuwa. Ekshumacje w Jedwabnem mają być na wiosnę wznowione, a jak nie to niech PiS nie liczy na głosy patriotów.

mroinski RASZ
Rozmowa z nim jest bezprzedmiotowa. Oni sie boja prawdy bo wtedy cala ich klamliwa naracja legla by w gruzach.

uberiba 22
Boją się tych ekshumacji jak ognia, zarówno żydzi jak i Ukraińcy na Wołyniu bo wiedzą że to kłamstwo pęknie jak bańka mydlana i powinno panstwo Polskie zrobić to i nie patrzeć sie na żydów i przestać im w końcu wyłazić w dupe

Karina P
Rabin kłamie i manipuluje. Dla nich wyjątkową sytuacją dla przeprowadzenia ekshumacji jest jak im się to opłaca np. dostaną zapłacone . Taki to naród wybrany – prawda to tylko taka która jest dla nich wygodną.

P P
W Polsce obowiązuje prawo polskie. Musimy wrócić do ekshumacji !!! Koniecznie !!! To jest w naszym interesie !!!

…..

V
Czegos nie rozumiem. Czyw Izraelu nie prowadzi się ekshumacji? Nie weryfikuje hipotez w kryminalistyce? Nie przeprowadza dowodow w sprawach karnych? Jak mozna klamac tak bezczelnie?

Michu
Można, bo naszym władzom oni mogą wmówić obojętnie co i w podskokach wykonają.

D.
Wasza religia, panie Daniels mówi, ze z miejsc zbrodni, czy z miejsc niegodnego pochówku prochy musza być przeniesione na kirkut albo do Izraela. Kiedy mówi pan, ze jest inaczej to tym samym, chcąc czy nie chcąc, staje pan w obronie kłamstw oszusta, polakozercy Grossa. Niech pan nie opowiada, ze nie wolno ekshumowac bo jest bardzo wiele przypadków gdzie ciała Żydów ekshumowano zeby np. …zbudowac lotnisko! Obraża pan Polakow swoimi wypowiedziami. Jesli zamierza pan uporczywie stac obok polakozercy Grossa to raczej niech pan wraca skąd Pan przyjechał. Wg raportu profesora Koli biorącego udział w pracach w Jedwabnem wykonano zaledwie powierzchowne prace archeologiczne, nigdy zaś nie dokonano ekshumacji. Proszę się zapoznać z raportem z tychze prac pana profesora Koli. Niech IPN wreszcie upubliczni raport profesora Koli bo cała Polska mówi o tym co w tym raporcie jest zawarte i od lat, tyle, ze zaden notabl nie odważył się te informacje oficjalnie ogłosic np. w TVP, czy na stronach IPN choćby. Dla nas Polaków ekshumacja w Jedwabnem jest niezmiernie wazna! Nieważne jest dla nas czy ona /ekshumacja/ dowiedzie, ze zbrodni dokonali wyłącznie niemcy – jak twierdzą swiadkowie tamtych wydarzen, mieszkancy Jedwabnego, czy tez ekshumacja ta dowiedzie, ze tych biednych ludzi zabili sami Polacy! Dla nas Polaków najważniejsza jest PRAWDA! Jezeli i dla pana tez panie Dan iels to winien pan dzis stać po stronie Polaków i dązyc wraz z Polakami do dokonania ekshumacji a następnie do dokonania wreszcie godnego pochówku ludzi, tak jak wasza religia kaze – kazdego człowieka nalezy pochowac oddzielnie a nie w zbiorowym dole.

Kruk Mówi emu
To byłoby cudowne gdyby 40 milionów Polaków podpisało petycje. To raczej nierealne, ale jak najwięcej podpisujcie.

http://wprawo.pl/2017/12/20/jonny-daniels-propaguje-klamstwa-jana-t-grossa-dyskredytuje-dr-ewe-kurek-sprzeciwia-sie-ekshumacji-jedwabnem/

Jonny Daniels propaguje kłamstwa Jana T. Grossa, dyskredytuje dr Ewę Kurek i sprzeciwia się ekshumacji w Jedwabnem

Wszystkim prawicowym fanom Jonny Danielsa polecam lekturę jego artykułu, który pojawił się na portalu algemeiner.com w lipcu 2016 roku. Daniels wprost propaguje w nim kłamstwa Jana T. Grossa o „Polakach, którzy spalili swoich żydowskich sąsiadów”. Co prawda, Daniels stwierdza, że on nie obarcza za to winą ich potomków i „rusza naprzód”, ale nie zmienia to faktu, że swoim artykułem legitymizuje paszkwil Grossa, a Polaków wzywa do rozliczenia się z „trudną przeszłością”.

Czyżby Jonny Daniels nie wiedział, że ekshumacja w Jedwabnem została wstrzymana na wniosek strony żydowskiej, gdy wstępne wyniku badań pokazały, że do Żydów w stodole strzelano, co wskazuje na sprawstwo Niemców? Czyżby Daniels nie słyszał o zeznaniach świadków zgodnie informujących o obecności niemieckiego komanda w Jedwabnem 10 lipca 1941? Czyżby nie wiedział, że część Polaków mieszkających w Jedwabnem została zmuszona przez Niemców do pilnowania Żydów na rynku i ze z tego rynku udało się im część Żydów wyprowadzić i uratować? Czy Daniels nie wie o tym, że Żydzi Eliasz Grądowski i Abram Boruszczak, którzy po wojnie wskazali Polaków jako sprawców masakry, w ogóle nie byli w Jedwabnem w 1941 roku? Jeśli tego nie wie, to niech się dokształci zamiast legitymizować paszkwil Grossa w artykule „Jedwabne 75 lat później”, którego tłumaczenie zamieszczam poniżej.  Czytaj dalej

670 Masowe ruszenie Polaków w obronie dobrego imienia Polski w Internecie. To jest Wojna o Pamięć Naszych Słowiańskich Babć i Dziadków!


autor: Flickr.com wPolityce.pl

iMisio
H e l m o l d nie ukrywa domowych cnót Slawian, wiernie maluje ich dobroć, lagodność w czasie pokoju, gościnność do przesady, przywiązanie do religii, że w obrazie tym łatwo poznamy naszych Lechitów.”

iMisio
Z przedmowy do kroniki Helmolda: „Nie, Slawianie nie mieli nienawiści ani do religii chrześcijańskiej, ani do jej kapłanów, lecz czuli. wstręt niepokonany do Niemców”.

kubek@wWazelinie
Żydzi zawsze o tym powiedzą – to były wyjątki. Przeciwwagą będzie jedynie pokazanie żydowskich kolaborantów Hitlera

http://prawy.pl/66324-zydowscy-kolaboranci-hitlera

Sprawdźmy w wikipedii, np. Żagiew – krótka notka po angielsku, bez zdjęć. Do tego z polską nazwą, nie ma możliwości by ktoś anglojęzyczny nawet przypadkiem wpisał „Ż”…

https://en.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew

Tego właśnie brakuje, gdyby wiedza o żydowskich kolaborantach, skali ich kolaboracji była powszechna, nikt nie ważyłby się atakować polskiego premiera po kilku słowach prawdy.

Ja
Oni trzymają się wersji, że jak działali ,mordowali swoich braci Żydów ,to TYLKO !! w obronie życia, bo byli zmuszeni !!!! A nie bo chcieli i dla kasy.

jan
pani Edytko nie dosc ,ze pani jest piekna to jeszcze kocha pani Polske, i Ja rozslawia, dziekuje, Bog, Honor Ojczyzna tego sie trzeba trzymac

g.
co robi Polska Fundacja Narodowa????

g.
Czy ktoś wyciagnie w końcu konsekwencje wobec min Glińsiego który zdaje sie że NIC nie robi w tej sprawie? do dymisji.

gamonie
Gdzie jest fundacji obrony dobrego imienia, to zaczyna być Wkr jające mają 200 milionów i nic nie robią

!!!
Musi przyjść zmiana! W młodych mądrych patriotach ,kochających Boga i Ojczyznę nadzieja!!!

luiza
To jedyna skuteczna obecnie forma walki z kłamstwami historycznymi, mówił o tym S.Janecki

Polak
powiem jedno zlikwidowac PWN pieniadze sa rozkradane i cieple posadki a dac tym mlodym Polakom

https://wpolityce.pl/polityka/382380-kolejni-mlodzi-polacy-biora-sprawy-w-swoje-rece-instytut-zmian-zadba-o-pamiec-o-historii-polski-z-ii-wojny-swiatowej-przez-wikipedie

Kolejni młodzi Polacy biorą sprawy w swoje ręce. Instytut Zmian zadba o pamięć o historii Polski z II wojny światowej przez Wikipedię

opublikowano: 32 minuty temu

Działacze Instytutu Zmian sami przetłumaczą w internetowej encyklopedii na kilka języków hasła takie jak rodzina Ulmów, „Żegota”, czy Jan Karski.

Młodzi chcą wykorzystać internetową encyklopedię do budowania wizerunku Polski za granicą. Projekt „Patriot” to tłumaczenie informacji dotyczących relacji polsko-żydowskich i publikowanie ich w zagranicznych edycjach Wikipedii.

To kolejna już oddolna akcja Polaków, którzy sami postanowili szerzyć polską historię za granicą. I w ten sposób, nie czekając na rząd, bronić dobrego imienia Polski.  Czytaj dalej

668 Fragment książki Hannah Arendt pt. „Eichmann w Jerozolimie”, w kontekście burzy wywołanej słowami premiera Morawieckiego


wPolityce.pl


Słowiańszczyzna i to, co dzieje się teraz, to jest Moja wojna. Przegięcie nastąpiło, a teraz właśnie coś pęka na naszych oczach… Dopomóżmy temu! 🙂

Teraz musimy wszyscy odważnie, acz rozważnie ruszyć do przodu! Jesteśmy to winni Naszym Babciom i Dziadkom, Nam Samym i Naszym Słowiańskim Potomkom. 


KOMENTARZE ZABLOKOWANE

https://wpolityce.pl/historia/382005-wazne-w-kontekscie-burzy-wywolanej-slowami-premiera-morawieckiego-przypominamy-fragment-ksiazki-hanna-arendt-pt-eichmann-w-jerozolimie

WAŻNE! W kontekście burzy wywołanej słowami premiera Morawieckiego przypominamy fragment książki Hannah Arendt pt. „Eichmann w Jerozolimie”

opublikowano: 14 minut temu · aktualizacja: za 6 minut

W kontekście burzy wywołanej wypowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego w Monachium o „polskich, żydowskich i ukraińskich” sprawcach Holocaustu (w roli niemieckich pomocników), przypominamy fragment cenionej na całym świecie książki Hannah Arendt pt. „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła” (przełożył Adam Szostkiewicz, Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK, Kraków 1998):

CZYTAJ: To nie jest żadna debata, to kafkowski proces bez prawa obrony. Druga strona nie chce rozmawiać, zajmuje się szukaniem pretekstów do eskalacji

Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w  unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii. Wiedziano o  niej wcześniej, ale wszystkie związane z  nią podniosłe i  nikczemne szczegóły po  raz pierwszy wydobył na  jaw dopiero Raul Hilberg, o  którego książce The Destruction of  the European Jews wspomniałam wcześniej. W  kwestii współdziałania nie było żadnych różnic pomiędzy wysoce zasymilowanymi społecznościami Żydów środkowo- i  zachodnioeuropejskich a  mówiącymi po  żydowsku masami na  Wschodzie.

Zarówno w  Amsterdamie, jak w  Warszawie, w  Berlinie tak samo jak w  Budapeszcie można było mieć pewność, że  funkcjonariusze żydowscy sporządzą wykazy imienne wraz z  informacjami o  majątku, zagwarantują uzyskanie od  deportowanych pieniędzy na  pokrycie kosztów ich deportacji i eksterminacji, będą aktualizować rejestr opróżnionych mieszkań, zapewnią pomoc własnej policji w  chwytaniu i  ładowaniu Żydów do  pociągów, na koniec zaś – w  ostatnim geście dobrej woli – przekażą nietknięte aktywa gminy żydowskiej do  ostatecznej konfiskaty.

Rozprowadzali żółte gwiazdy, niekiedy zaś – na  przykład w  Warszawie – „sprzedaż opasek zamieniła się w  normalny interes: oprócz zwykłych płóciennych można było zakupić wymyślne zmywalne opaski z  plastyku”. Na  podstawie inspirowanych, ale nie dyktowanych przez nazistów manifestów, które funkcjonariusze ci  ogłaszali, możemy się przekonać-jeszcze dzisiaj -jak wielką rozkosz sprawiała im nowo pozyskana władza: „Centralna Rada Żydowska otrzymała prawo wyłącznego dysponowania wszelkimi dobrami duchowymi i  materialnymi Żydów – a także wszelką żydowską siłą roboczą” – czytamy w pierwszym obwieszczeniu rady budapeszteńskiej. Wiemy, jak czuli się funkcjonariusze żydowscy, kiedy przekształcili się w  narzędzie mordu – czuli się jak kapitanowie, „których okrętom groziło zatonięcie, a mimo to  zdołali bezpiecznie dopłynąć do  portu, wyrzuciwszy znaczną część cennego ładunku”, albo jak wybawcy, którzy „za  cenę stu ofiar uratowali tysiąc ludzi, za  cenę tysiąca – dziesięć tysięcy”.

Prawda była jeszcze bardziej ponura. Działający na  Węgrzech dr  Kastner uratował na przykład dokładnie 1684 osoby za cenę około 476 tysięcy ofiar. Nikt nie zadał sobie trudu, żeby odbierać od  funkcjonariuszy żydowskich przysięgę o  zachowaniu tajemnicy. Z  własnej woli stali się oni „nosicielami tajemnicy”, już to  po  to, by  zagwarantować spokój i zapobiec panice -tak było w wypadku doktora Kastnera -bądź też ze  względów „humanitarnych” – na  przykład dlatego, że  „żyć w  oczekiwaniu śmierci przez zagazowanie byłoby jeszcze trudniej” – tak było w  wypadku doktora Leo Baecka, byłego naczelnego rabina Berlina, który zarówno w  opinii Żydów, jak i  nie-Zydów uchodził za  „żydowskiego fuhrera”.

Podczas procesu Eichmanna jeden z zeznających świadków wskazał na skutki podobnego „humanitaryzmu”: ludzie dobrowolnie zgłaszali się na deportację z Terezina do  Oświęcimia, a  tych, którzy usiłowali powiedzieć im  prawdę, nazywali „obłąkanymi”. Doskonale pamiętamy twarze żydowskich przywódców z  czasów hitlerowskich, poczynając od Ghaima Rumkowskiego, prezesa Rady Żydowskiej w  Łodzi, zwanego Chaimem I, który wprowadził do  obiegu banknoty noszące jego podpis oraz znaczki pocztowe ze  swoją podobizną i  kazał się wozić zdezelowaną karetą, poprzez Leo Baecka, człowieka wykształconego, dobrze ułożonego, który sądził, że  policjanci żydowscy będą „łagodniejsi i  bardziej przydatni” i  „uczynią męki znośniejszymi” (gdy w istocie byli oni, rzecz jasna, brutalniejsi i trudniej przekupni, bo mieli o  wiele więcej do  stracenia), kończąc na  garstce tych, którzy popełnili samobójstwo, jak choćby Adam Czerniaków, prezes warszawskiej Rady Żydowskiej, który nie był rabinem, tylko niewierzącym, mówiącym po polsku żydowskim inżynierem, a mimo to nie zapomniał – jak widać – rabinackiej maksymy: „Niechby cię zabili, lecz ni  posuwaj się poza ustaloną granicę”.

Powyższy fragment w języku angielskim (Hannah Arendt, Eichman in Jerusalem. A report on the Banality of Evil, New York 1963):

To a Jew this role of the Jewish leaders in the destruction of their own people is undoubtedly the darkest chapter of the whole dark story. It had been known about before, but it has now been exposed for the first time in all its pathetic and sordid detail by Raul Hilberg, whose standard work The Destruction of the European Jews I mentioned before. In the matter of cooperation, there was no distinction between the highly assimilated Jewish communities of Central and Western Europe and the Yiddish-speaking masses of the East. In Amsterdam as in Warsaw, in Berlin as in Budapest, Jewish officials could be trusted to compile the lists of persons and of their property, to secure money from the deportees to defray the expenses of their deportation and extermination, to keep track of vacated apartments, to supply police forces to help seize Jews and get them on trains, until, as a last gesture, they handed over the assets of the Jewish community in good order for final confiscation. They distributed the Yellow Star badges, and sometimes, as in Warsaw, „the sale of the armbands became a regular business; there were ordinary armbands of cloth and fancy plastic armbands which were washable.” In the Nazi-inspired, but not Nazi-dictated, manifestoes they issued, we still can sense how they enjoyed their new power – „The Central Jewish Council has been granted the right of absolute disposal over all Jewish spiritual and material wealth and over all Jewish manpower,” as the first announcement of the Budapest Council phrased it. We know how the Jewish officials felt when they became instruments of murder – like captains „whose ships were about to sink and who succeeded in bringing them safe to port by casting overboard a great part of their precious cargo”; like saviors who „with a hundred victims save a thousand people, with a thousand ten thousand.” The truth was even more gruesome. Dr. Kastner, in Hungary, for instance, saved exactly 1,684 people with approximately 476,000 victims. In order not to leave the selection to „blind fate,” „truly holy principles” were needed „as the guiding force of the weak human hand which puts down on paper the name of the ‘unknown person and with this decides his life or death.” And whom did these „holy principles” single out for salvation? Those „who had worked all their lives for the zibur [community]” – i.e., the functionaries – and the „most prominent Jews,” as Kastner says in his report.

No one bothered to swear the Jewish officials to secrecy; they were voluntary „bearers of secrets,” either in order to assure quiet and prevent panic, as in Dr. Kastner’s case, or out of „humane” considerations, such as that „living in the expectation of death by gassing would only be the harder,” as in the case of Dr. Leo Baeck, former Chief Rabbi of Berlin. During the Eichmann trial, one witness pointed out the unfortunate consequences of this kind of „humanity” – people volunteered for deportation from Theresienstadt to Auschwitz and denounced those who tried to tell them the truth as being „not sane.” We know the physiognomies of the Jewish leaders during the Nazi period very well; they ranged all the way from Chaim Rumkowski, Eldest of the Jews in Lódz, called Chaim I, who issued currency notes bearing his signature and postage stamps engraved with his portrait, and who rode around in a broken-down horse-drawn carriage; through Leo Baeck, scholarly, mild-mannered, highly educated, who believed Jewish policemen would be „more gentle and helpful” and would „make the ordeal easier” (whereas in fact they were, of course, more brutal and less corruptible, since so much more was at stake for them); to, finally, a few who committed suicide – like Adam Czerniakow, chairman of the Warsaw Jewish Council, who was not a rabbi but an unbeliever, a Polish-speaking Jewish engineer, but who must still have remembered the rabbinical saying: „Let them kill you, but don’t cross the line.”

Czytaj dalej