559 SKRBH 70 Vo+MiT, Wy+MioT, MioT i SoMa/HaoMa i Z/S+MieL/(c)H+MieL, MieL,… LeC’/T’, LeJ,.. czyli Pra-Słowiańskie rdzenie i tzw. rough breathing Wy+R”yG+o”Ja” i MieLa” zdechłego i śmierdzącego trupa ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 03


ktoś leje (1.1) olej

W trzeciej części tego wpisu udowodnię, że słowo M+LeC’/T’ pochodzi od LaC’/T’ , LeC’/T’, LeC’/T’+ieC’/T’, L”aM+aC’/T’,.. itp.

UWAGA! Znalazłem tyle wspólnych powiązań, że muszę także i tę część tego wieloczęściowego wpisu podzielić na trzy mniejsze zjadliwe cząstki…

Proszę zwrócić uwagę, że LaC’/T’ można coś i np. o+LiWe”… i kogoś lub coś np. w pupę… dokładnie tak, jak to zostało pokazane w poprzedniej części tego wpisu… 🙂 Dodatkowo LaNie jest to czynność rzeczywista, która wymaga użycia siły i odbywa się zgodnie z prawami fizyki, czyli z góry na dół. LeJ i LeJ+eK to kształt, który pomaga  W+LaC’/T’, od góry np. o+LeJ lub skupić i wsypać coś w dół np. MiaL”, jak np. Ma”Ka do środka czegoś…

Twierdzę, że to co powstaje z M+LeNia / Mie+LeNia i LaNia, W+LeW+aNia, Na+LeW+aNia, itp to jest coś, co LeCi, LaTa, jak o+LeJo+LiWa, czy np. Ma”Ka, czy rozdrobnione części Z/S+Mie+Lo”, itp…

A zresztą, czy taki LiS’C’/T’, to spadając na jesień to nie LeCi na dół?  A co z L”aZ”+eNieM, LeZ+ieNiem, ale nie LeZ”+eNieM, LeG+NieN’+C’TieM, ale LGNie”+C/TieM? Dużo tego a wszystko w ruchu, jak np. Lo”K, co Wy+R”o”C/Ta strzały co to Wy+LaT+o”Ja” z LoT+KaMi do CeLo”

Przy okazji CeL i LeC’/T to przestawka, patrz CL / LC’/T’… 

Można powiedzieć także, że to co powstaje po przetworzeniu M+LeN+ieM to jest i (M)+LeK+o (M)+LeK / LeK, (M)+LeK+aR+STWo / LeK+aR+STWo jak np. (M)+LeN / LeN, który M+La”C/T i L”aM+ia”C/T i przerabia się i na płaskie płótno,.. ale i na LeC”+a”Cy pokarm, patrz siemię lniane i na olej,.. czyli dokładnie tak samo jak… konopie… 🙂

Przy okazji M+LeC’/T’ i L”aM+aC’/T’ to przecież jedno i to samo,.. tylko też w przestawce, patrz MLC i LMC..!

Do tego LeC”+a”C/T lepiej nie mylić się i wiedzieć ile LeKo” użyć, więc należy LiC”+yC’/T’ LiC”+Ne LiC”+By, które LiC”+oNe LeCa”, jakby LaL”y się w jakimś kierunku,.. jak LiNia , LN+iaNa LiNa, czy LeJ+Ce,.. itd…

Zresztą sami zobaczcie… Czytaj dalej 

Reklamy

557 SKRBH 69 Vo+MiT, Wy+MioT, MioT i SoMa/HaoMa i Z/S+MieL/(c)H+MieL, MieL,… LeC’/T’, LeJ,.. czyli Pra-Słowiańskie rdzenie i tzw. rough breathing Wy+R”yG+o”Ja” i MieLa” zdechłego i śmierdzącego trupa ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 02

…skoro ofitzjalni jęsykosnaftsy mogli tak bardzo pomylić się raz,.. to oznacza, że mogą mylić się częściej i gęściej… I dokładnie tak robili i nadal robiom,.. więc trzeba im wybić to z głów i… W+LaC’/T’ im tam trochę WieDzy… 🙂

W poprzednim wpisie wykazałem, że wedyjskie / sanskryckie słowo SoMa,  jego awestyjski / staroirański odpowiednik, czyli zkentumizowana, czyli ubezdźwięczniona postać HaoMa są tożsame z pra-słowiańskim słowem (c)H+MieL.

Wg mnie słowo to mogło dawno, dawno temu brzmieć jak Z/S+MieL, czyli  Z+MieL+oNa lub Z+MieL+oNy.

Twierdzę, że źródłosłowem dla (c)H+MieLo” / Z/S+MieLo” jest M+LeC’/T’Mie+LiC’/T’ i w kolejnych częściach tego wpisu przejdę do wywodzenia źródłosłowu tych słów, a także i dokończę wywodzenie znaczenia samych SoMa / HaoMa.

Na początek przypomnę to:

https://en.wikipedia.org/wiki/Soma_(drink)

(…) Soma is a Vedic Sanskrit word that literally means „distill, extract, sprinkle”, often connected in the context of rituals.[2] (…)

To „1. distill, 2. extract, 3. sprinkle” tłumaczy się jako:

  1. cedzić, odcedzić, sączyć, pędzić np. wódkę;
  2. wyciąg, wyciągnąć, wydobyć, czerpać, wytłaczać, wyrwać, wybić, wypruć;
  3. posypać, kropić, spryskać, obsypać, skrapiać, pokropić, zakrapiać, rozpryskiwać, oblać, prószyć, przyprószyć, przysypać, zraszać, usiać, opylić, itp.

Przypomnę jeszcze i to:

(…) Soma, and its cognate the Avestan haoma, are thought to be derived from Proto-Indo-Iranian *sauma-. The name of the Scythian tribe Hauma-varga is related to the word, and probably connected with the ritual. The word is derived from an Indo-Iranian root *sav- (Sanskrit sav-/su) „to press”, i.e. *sau-ma- is the drink prepared by pressing the stalks of a plant.[3] According to Mayrhofer, the root is Proto-Indo-European (*sew(h)-)[4] (…)

Zwracam uwagę, że wszystko to powyżej ma związek z zmienianiem stanu istnienia całej rośliny, tak by można było użyć albo np. jakieś małe cząstki jej, albo np. jej sok… biały jak M+LeK+o.

Przypominam, że zarówno KoNoPie jak i (c)H+MieL pochodzą z jednej rodziny botanicznej, czyli konopiowate, jak i to że obie te rośliny używa się w zmienionym stanie, także żeby otrzymać siebie w stanie zmienionej świadomości! 🙂

UWAGA! Twierdzę, że ofitzjalne tłumaczenie źródłosłowu SoMy / HaoMy, jako czegoś otrzymanego przez G+NieC+eNieWy+CiS+KaNie jest błędne, bo chodzi tu o  Mie+LeNie, lub L”aM+aNie,.. chociaż przyznaję, że słowa te są bliskoznaczne… ale to jednak nie jedno i to samo…

Przypominam, także że czynności i słowa jak CiSK+aC’/T’, R”o”C/T+aC’/T’, MioT+aC’/T’ a także i M+LeC’/T’Mie+LiC’/T’, G+NieS’C’/T’, Wy+CiS+KaC’/T’,  L”aM+aC’/T’, itp… mają związek z Ka+MieN+ieM lub Ka+MieN+iaMi… i użyciem siły… i np. ML”oTa… jak np. Młot Tora, zwany Mjölnir, który podobno był zrobiony z koła młyńskiego, czy jakoś tak… Czytaj dalej 

556 SKRBH 68 Vo+MiT, Wy+MioT, MioT i SoMa/HaoMa i Z/S+MieL/(c)H+MieL, MieL,… LeC’/T’, LeJ,.. czyli Pra-Słowiańskie rdzenie i tzw. rough breathing Wy+R”yG+o”Ja” i MieLa” zdechłego i śmierdzącego trupa ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 01

Chmiel (Oj, chmielu) – Najstarsza Polska piosenka – wyk. DAGADANA

Jawor Polny
Published on Sep 20, 2014

Bardzo stara pieśń w nowszej aranżacji. Very old song in a modern arrangement. Utwór grany przez zespół DAGADANA ze specjalnym udziałem Jana Malisza z Kapeli Maliszów.

https://itunes.apple.com/pl/album/dlaczego-nie/id645484213

„Oj, chmielu, chmielu” to najstarsza ze znanych obrzędowych pieśni weselnych, śpiewana przy oczepinach panny młodej. Utwór pochodzi prawdopodobnie z czasów pogańskich, przed przyjęciem przez Polskę chrztu w 966 r. (źródło: Wikipedia) „Chmiel” jest uznawany za najstarszą znaną polską piosenkę.

„Oh, hops” is the oldest known Polish bridal song. It was probably composed before Baptism of Poland, 966.

Oryginalny tekst (w nagraniu jest trochę inna wersja):
Oj, chmielu, chmielu, ty bujne ziele,
Nie będzie bez cię żadne wesele,
Ref: Oj, chmielu, oj, niebożę,
To na dół, to ku górze,
Chmielu niebożę!
lub w wersji:
Oj, chmielu, oj niebożę,
niech ci Pan Bóg dopomoże,
chmielu niebożę.

Ażebyś ty, chmielu, na te tyczki nie lazł,
A nie robiłbyś ty z panienek niewiast.
Ref: Oj, chmielu, oj, niebożę…

Chmiel Oj, chmielu – Kapela Maliszów (Polska/Poland) – Globaltica 2016

Kapela OldNova – Oj Chmielu – Finał roku im. Oskara Kolberga Filharmonia Pomorska Bydgoszcz 2014


UWAGA!
Wpis ten powstał jako rozwinięcie wątku z http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=48734, gdzie także zacząłem upowszechniać wiedzę o słowiańskim językoznawstwie…

Wpis ten nawiązuje także do innych tekstów, a szczególnie do tych powiązanych z artykułem Sławomira Ambroziaka, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2017/08/15/60-slawomir-ambroziak-germanski-kniaz-na-lechickim-tronie/

…..

Przechodzę od razu do rzeczy, bo jeśli chodzi o rżnięcie w pół trupa oficjalnego jęsykosnaftzfa, to nie lubię za długiej gry wstępnej. Sami rozumiecie… smród (S/Z+MRD), nieczystości, zarazki,  zniekształcenia, uproszczenia, ubezdźwięcznienia, kentumizacja, odtworzenia, a raczej odtfoszenia i takie tam… PHo”J! ;-(

O tzw. rough breathing pisałem już nie raz, patrz: https://skribh.wordpress.com/?s=rough+breathing&submit=Szukaj, więc teraz przejdę dalej, bo zakładam, że wszyscy już wiedzą i rozumieją jakie następstwa niesie ze sobą to pojęcie… Te osoby, które nie znają i nie wiedzą i nie rozumieją tego, proszę o zapoznanie się z tym w trybie natychmiastowym.

Może wiecie już jak wg obowiązującej ofitzjalnej wykładni językowej wywodzony jest źródłosłów słowa Wy+MioT. Przypomnę, że ofitzjalni jęsykosnaftzy i inni allo-allo mendrcy za nimi wywodzą to słowo rzekomo prawidłowo odtworzonego rdzenia rzekomego tzw. PIE, czyli języka Pra-Indo-Europejskiego / Proto-Indo-European, czyli  w tym przypadku i w zależności od odtfórcy weme- lub wemh₁-, patrz:

http://www.etymonline.com/index.php?term=vomit

vomit (n.)late 14c., „act of expelling contents of the stomach through the mouth,” from Anglo-French vomit, Old French vomite, from Latin vomitus, from vomitare„to vomit often,” frequentative of vomere „to puke, spew forth, discharge,” from PIE root *weme- „to spit, vomit” (source also of Greek emein „to vomit,”  emetikos  „provoking sickness;” Sanskrit vamati „he vomits;” Avestan vam- „to spit;” Lithuanian vemiù „to vomit,” Old Norse væma „seasickness”). In reference to the matter so ejected, it is attested from late 14c.

vomit (v.)early 15c., from Latin vomitus, past participle of vomitare (see vomit (n.)). Related:  VomitedvomitingCzytaj dalej 

553 SKRBH 65 „Walka toczy się dziś bowiem o początek i koniec, o najważniejsze – o panowanie nad Słowem!”, czyli „Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny” 02

Michalkiewicz: Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny

Magna Polonia
Opublikowany 14 wrz 2017

3 160 komentarzy

rpawelwroclaw1973
2 tygodnie temu
Ciekawe ze Michalkiewicz którego cenie i podziwiam przyłączył się do ataku na Lechię. Kościół na której najwidoczniej jest smyczy, wytacza wszelkie działa aby Polacy-Lechici nie odzyskali swojej pamięci i nie powiększali swojej wiedzy. Otóż gdyby nawet sam papież wyszedł i powiedział ze Lechi nie było to efektu kuli śnieżnej nikt nie zatrzyma. Ludzie sie już obudzili. Młodzież bez kompleksów utożsamia się z naszymi przodkami a doklejanie do tego łatki ubekow sbekow i innych …bekow jest po prostu śmieszne. Odkrywanie sfałszowanej historii to jest odkrywanie Zatajonej przed ogółem PRAWDY a Michalkiewicz tego nie zakrzyczy. Lechita Pawel.

Paweł Szydłowski
1 tydzień temu (edytowany)
Według tego turbokatolickiego barana historycy- biskupi Długosz, Boguchwał , Kadłubek i inni katoliccy przedrozbiorowi kronikarze to Ubecy ! Hehehehehehehehehehehehehehhhehehe!!

rpawelwroclaw1973
2 tygodnie temu
hm.. skoro mamy turbo Lechitów i turbo Słowian to niniejszym powołuję do życia Turbo Katoli. Pan Michalkiewicz dostaje legitymację nr 1…

D6Film
2 tygodnie temu (edytowany)
Podstawowe pytanie – dlaczego dzieci w szkołach nie uczy się o tym, gdzie na tej planecie po raz pierwszy użyto koła? Kto udomowił konie? (to są przecież podstawowe rzeczy, które napędziły „cywilizaję”) Gdzie znaleziono najstarszy bumerang na planecie Ziemia? Gdzie wyprodukowano pierwszy ser na tej półkuli – bodaj pierwsi przed mieszkańcami tych ziem byli Chińczycy)… itd. itp… Zdanie tego czy innego dziwnego pana to jedno – ale współczesna genetyka i archeologia to konkretne rzeczy. A’propos tych „bredni” – sprawdźce samo występowanie haplogrupy R1a na tej planecie (przysłowiowe 3 kliknięcia). Poza tym – dlaczego w niemieckiej (!!!) książce historycznej „Die Theilung Polen…” – Berlin, 1864 r. – poczet królów Polski zaczyna się w 550 r. n. e. od króla Lecha ?!? – a to przecież pisał „wredny zaborca”!… który jak widać, mimo postępującej już 3 pokolenie germanizacji, miał więcej szacunku dla tutejszej historii niż „polskie” władze do dzisiaj (skan książki jest na google scholar i innych) !?! Dlaczego na Kolumnie Augusta jest napisane, że to 44 król z kolei? To ilu tych królów w końcu było? Dlaczego tak ciężko jest zobaczyć obraz pocztu królów polskich w Częstochowie? a zdanie, że „Rzymianie z pewnością by o tym wiedzieli” – to chyba jakiś żart 😉 – równie dobrze może ten dziwny pan spytać o bogatą historię Prusów, czy Natywnych Amerykanów… historia przetrwała na tyle, na ile przeżyło ludzi, którzy ją przekazywali, pism, kronik… pisanych przez tych, którym choć trochę mogło zależeć na przetrwaniu pamięci o danych ludach. Dla informacji tego pana czy jakichś niekumatych ludzi – to my do dzisiaj uczymy się RZYMSKIEJ WERSJI HISTORII, jakby ten pan tego nie zauważył… ehh, szkoda dalej strzępić języka…

Lechosław
1 tydzień temu
@DF6Film. Bardzo dobry komentarz. Pytanie dlaczego nas o tym nie ucza ma charakter retoryczny, chcą nas zniszczyć bo się nas boją i boją się naszej siły, która drzemie w samym naszym istnieniu, a „redachtor Michalkiewicz” jest czeladnikiem w warsztacie niszczenia polskości. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że „my dzisiaj uczymy się rzymskiej wersji historii”. Po pierwsze rzymskie pojęcie germanina, a obecne to dwa różne rozumienia. Dla Rzymian Germanie to ludy mówiące po słowiańsku, zamieszkujące w czaach starożytnych tereny obecnych Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Polski i całej Europy Środkowej. Podmiana tego terminu na języki zbliżone do niemieckiego następowała stopniowo od XVI wieku jako podstawa ideologiczna do nowej ekspansji na tereny Polski i innych krajów Słowian. Dzisiaj to my się uczymy wersji protestanckiej, nie żadnej rzymskiej, rzymianie z resztą z naturalnych powodów nie mieli perspektywy historycznej i nie znali kłamstw i manipulacji, ktore powstały tysiąc lat po końcu cesarstwa. Mam jeszcze pytanie, o którą kolumnę Augusta chodzi ?

Sattivasa
6 dni temu
Lechosław A ty jak zwykle bredzisz. No cóż, przyjmij do wiadomości, że Rzymianie Germanami Germanów nazywali, a kiedy się Słowianie w zasięgu wzroku pojawili, niemal natychmiast niejaki Prokopiusz to opisał. I jakoś nie pomylił tych Słowian z innymi ludami.

Wiesław Wójcik
2 tygodnie temu
Panowie w tym temacie są kompletnymi ignorantami, podobnie jak G. Braun, przy czym jest to określenie delikatne. Do dzisiaj na Ukrainie mówi się o nas Lachy, Laszki, podobnie jak w Turcji i jest to określenie przeważnie pełne szacunku. Herodot określając naszą państwowość pisał o Polonorium Imperia (może coś przekręciłam). Z tą wiedzą walczył od wieków kler katolicki (to zawsze była piąta kolumna) i zaborcy. Niszczono kroniki i dokumenty . Mimo to i tak zostało ich sporo. Inaczej nazywano nas w Persji, Rzymie i innych krajach i w różnych wiekach. Sporo dokumentów, w tym map na zachodzie Europy, tylko w przeszłości nikt tego nie badał z wiadomych powodów. Słowiańszczyzna, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, przeżywa renesans i jest to trend nie do powstrzymania. Panowie nim zaczną pieprzyć mogliby zapoznać się z nie takimi już nowymi badaniami genetycznymi.


Oto kolejny przykład zniewolenia umysłowego w wykonaniu turbo-watykańskich pachołów, jak lubiany kiedyś przeze mnie red. Michałkiewicz, tu dający do pieca swoją mondrością krześcijańskom i ten drugi katolib od x. Kneblewskiego i dawniej od Sumienia Narodu, itp

Ech, co za błyskotliwość i przejrzystość myśli… A tak swojom drogom, to różni tacy łowcy ruskich trolli, smakosze żydobanderowskiej czekulady, wyznawcy Fielkiej Lechii Elamskiej, folnego, czy innego słofiańskiego krześcijaństwa, itp, powinni sobie zoczyć ten przeuroczy filmik i przekonać się na własne oczi i uchi, jak to turbo-katole napieprzają w nich, jako ruskich trolli lub agentów wrażych sił… hehehehe…

Zawsze mam niezłą bekę, jak jeden troll lub agent, czy to watykański, czy to jewropejski, czy to żydokomunistyczny, czy to żydobanderowski, czy inny,  z pianą na ustach w zapamiętaniu napierdala  gównem w innego trolla lub agenta,.. czy to watykańskiego, czy to jewropejskiego, czy to żydokomunistycznego, czy to żydobanderowskiego, czy innego… „ruskiego”, jak ja 🙂

Zwracam też uwagę na bełkot scyto-sarmato-słowiański… Miłej zabawy…

A,.. żeby nie było, że tacy pustynni mendrcy to są tylko jakieś odosobnione jednostki, to na samym dole dołączam także wywody innego turbo-katola Cejrowskiego, który w przypływie dobrego serca oddałby Niemcom „niemiecki” Szczecin… Uczciwie muszę dodać, że ten turbo-watykański pachoł przynajmniej po czterech dniach otrzeźwiał na tyle, żeby rakiem wycofać się z tych swoich turbo-krześcijańskich mondrości…

Oto co lepsze komentarze:


0xynoX
1 dzień temu
Co to za dziwna nagonka na historię Słowian. Co się nie poruszy jakiś temat to dosłownie maski spadają z każdej strony. Czytaj dalej 

550 SKRBH 64 „Walka toczy się dziś bowiem o początek i koniec, o najważniejsze – o panowanie nad Słowem!”, czyli „Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny” 01


Obraz Jamesa Tissota „Podróż magów” z 1894 r. (fot. Wikimedia Commons / )

Walka o Słowo, walka o Prawdę, walka o Miłość,  Sprawiedliwość, Pokój, itd,.. czy o co tam jeszcze,.. aż do zwycięstwa…

A kiedy po zwycięstwie opadnie już bitewny pył, to oczywiście okaże się, że nie ostał się nigdzie nawet kamień na kamieniu, a jedyne co zwycięskie ostało się to… pustynny piasek i wiecznie wyjący wiatr i nic więcej… Tradycja pustynna to takie nigdy nie zakończone polowanie na króliczka, czyli jedna wielka walka o cokolwiek z kimkolwiek…

Tak to już niestety jest, kiedy jeden wyznawca tradycji pustynnej zwalcza, albo „niewiernego„,.. albo innego wyznawcę tej samej tradycji, ale tzw. heretyka, czy odszczepieńca, albo jakiegoś „czerwonego”, „czarnego”, „brunatnego”,”zielonego”, „tęczowego”, „różowego”, czy „nie-kolorowego”, „kolorowego niewłaściwie”, „kolorowego inaczej”, „nie dość kolorowego”, itp, bo kolory i Słowa są przecież ważne…

Co „ciekawe”, czyli typowe, że KAŻDY Z TYCH PUSTYNNYCH JEDYNIE WŁAŚCIWYCH ZWALCZACZY I BOŻYCH WOJOWNIKÓW, albo nie rozumie i nie wie nic o tym co tak naprawdę robi, albo nie chce rozumieć i wiedzieć, albo i rozumie i wie,.. ale udaje że nie wie i nie rozumie,.. albo wie i rozumie, ale i tak robi swoje,.. bo tak jest mu wygodniej…

TEN TYP TAK JUŻ MA,.. BO TAK ZOSTAŁ STWORZONY I UKSZTAŁTOWANY PRZEZ PUSTYNNA TRADYCJĘ I WYNIKAJĄCY Z NIEJ SPOSÓB MYŚLENIA… LUB JEGO BRAK. TAK, CZY SRAK WYNIKIEM TEGO CO WYZNAWCA TRADYCJI PUSTYNNEJ ROBI JEST JEDYNIE JESZCZE WIĘKSZE SPUSTOSZENIE.

Od samego początku mojego pisania, np. tu twierdzę, że ROZUMNY CZŁOWIEK może kierować się albo Tradycją Słowiańską i Jej Przyrodzonymi Zasadami, albo tradycją pustynną (inne tradycje pomijam) i tym, co wynika z niej „zasad”. Mimo że ta druga tradycja wywodzi się z tej pierwszej, patrz Zaratusztra, itd, to jednak nie jest możliwe ich połączenie, jak to sobie różni tacy chcą, czy wyobrażają. Nie można połączyć wody i ognia, jak i nie można być i kamieniem i ptakiem, bo kamienne orły to latają tylko w filmach dla malutkich dziewczynek o wróżkach, itp.

Wielu wydawałoby się mądrych ludzi, którzy potrafią robić dobre rzeczy, jak np. prof Chodakiewicz, który zaorał piewców groSSa z GWN, okazują się jednak tylko kolejnymi bezwolnymi i bezmyślnymi pachołami a to Watykanu, a to Usraela, a to Tel Aviwu, a to Londynu, a to Berlina, itd, albo wszystkich tych przeciw-słowiańskich ośrodków razem wziętych. Piasek pustyni oślepia i przez to zawęża pole widzenia każdego, kto tylko na nią zabłądzi…

To samo dotyczy także i Feliksa Konecznego, który jako znawca różnych tradycji i cywilizacji nie znał ani Tradycji ani Cywilizacji Słowiańskiej, ani nic o Niej nie wiedział, nic nie rozumiał, a tym samym nic o Niej nie pisał…  I tak można wymieniać baaardzo, baaardzo długo…

Tu jest piękny przykład turbo-krześcijańskiego rozumienia myśli Konecznego, czyli skrajnej pustynnej manipulacji i prania mózgu:

Feliks Koneczny i koncepcje cywilizacji

komandir1768
Opublikowany 6 lis 2009

Felieton akademicki, dr hab. Mieczysław Ryba – Radio Maryja (2009-04-01).

Tu macie inny bardziej taki popularny przykład:

Chrzest Polski. Historia Bez Cenzury

Historia bez cenzury
Published on Jun 30, 2016

Mieczysław Męcik
sraty taty. Tak się o ochrzciliśmy że w 400 lat później wyprawę krzyżowa na nas zrobiono. Tak przyjęliśmy chrześcijanizm że dopiero w trakcie ostatniego zaboru kościół zdołał wymazać nam ostatnią pogańską tradycje. Te zrywanie układów z Litwinami o których wspominał to zwykłe pogańskie zachowania były Litwinów a tam prawdopodobnie najdłużej zachowały się nasze słowiańskie tradycje.

Świerzy Stejk™
Ale teraz Turbokatole musieli się zesrać, bo usłyszeli z ust Drewniaka: ”Wiejlkiej Lhi nei blyo”. XD a ja wywołam kolejną gówno-burzę Ehhh! czy internet nie jest piękny? ha ha ha 😀

adrge qerge
kurwa idioci sa badania genetyczne ktore potwierdzaja ze lechici sa na tych terenach od 10tys lat polacy sa jednym z najstarszych narodow w europie. jak mozna byc takim ignorantem historycznym

…..

W tym wpisie postanowiłem zebrać różne przykłady myśli pustynnej, w ten czy tamten sposób odnoszące się do Słowiańszczyzny, ale Lechii szczególnie. O Tradycji Słowiańskiej, czy Cywilizacji Słowiańskiej nie usłyszycie tu jednak ani słowa,.. bo proszę pamiętać, że walka o Słowo, to także walka o jego brak,.. a brak Słowa, jest NAJLEPSZYM, BO CICHYM MORDERCĄ PRAWDY

Na koniec tej części kolejny pustynny mendrzec i jego pustynne prafdy obrzezane. Tego, że i on poza pustynią nic więcej nie widzi, no cóż… patrz powyżej…

W drugiej części kilku kolejnych mocarzy pustynnej logiki i rozumu, jak Cejrowski i Michalkiewicz…

https://wpolityce.pl/polityka/360265-nadchodzi-najwieksza-wojna-zyjemy-w-epoce-najwiekszej-walki-moze-to-wygladac-na-symptomy-zblizania-sie-ostatecznosci-dlaczego

Nadchodzi największa wojna. Żyjemy w epoce największej walki. Może to wyglądać na symptomy zbliżania się ostateczności. Dlaczego?

Czytaj dalej 

546 Justyna Socha, lobby szczepionkowe w Polsce, polityka prorodzinna, itd,.. czyli prawdy miłosiernie obrzezane, kontrola posłusznych macic, dohtory i lekarze i eksperymentów medycznych na Polkach i Polakach ciąg dalszy…

Jerzy Zięba do Zbigniewa Ziobro1

Jerzy Zięba
Published on Sep 27, 2017

Osobiście znam wiele przypadków powikłań poszczepiennych, w tym ofiary śmiertelne. Tak… ofiary śmiertelne. Np. wcześniak, który do czasu szczepienia, nie pytajcie mnie jakiego, bo wkurzę się i dokładnie zapytam się jego matki kiedy i co to było… rozwijał się prawidłowo. W chwili szczepienia wydał z siebie tzw. krzyk mózgowy… i… zmarł po trzech miesiącach… Okazało się, że dziecko miało poprzerywane nerwy… a doktorzy stwierdzili, że to wada genetyczna jego ojca… który żyje z nią do dziś…

Łączenie poprzerywanych nerwów z oddziaływaniem związków rtęci i aluminium, na tkankę nerwową, jest oczywiście zupełnie bezpodstawne… 😉

https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzyk_m%C3%B3zgowy

Krzyk mózgowy inaczej płacz mózgowy, cri encèphalique, encephalitic cry – określenie spotykane szczególnie w starszych podręcznikach medycznych i opracowaniach, charakteryzujące jeden z objawów poważnych zaburzeń ze strony ośrodkowego układu nerwowego, np. zapalenia mózgu[1][2]. Opisywane zwłaszcza u dzieci, ale również u dorosłych. W obecnej literaturze medycznej używane rzadko. Aktualnie ten objaw zazwyczaj jest charakteryzowany jako donośny i piskliwy płacz, często związany z przeczulicą[3][4][5].

Krzyk mózgowy jest mylony przez przeciwników szczepień z tzw. nieutulonym (niekontrolowanym, nieustającym) płaczem – płaczem trwającym ponad 3 godziny, występującym w dniu szczepienia albo dniu następnym. Niekontrolowany płacz występuje jako powikłanie poszczepienne u niemowląt (do 0,42% szczepionych niemowląt; 0,15% na dawkę[6][7][8]), pojawiające się przeważnie 6–18 godzin po szczepieniu. Zazwyczaj nie jest związany z uszkodzeniem układu nerwowego czy innymi zaburzeniami neurologicznymi. Wystąpienie nieustającego płaczu jest wskazaniem do poinformowania o tym lekarza przy kolejnych szczepieniach i zachowania wtedy szczególnej ostrożności, nie jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do kolejnych szczepień.

W odróżnieniu od niekontrolowanego płaczu – krzyk (płacz) mózgowy jako objaw poważnych zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego nie występuje samoistnie, lecz towarzyszą mu inne objawy neurologiczne i objawy choroby podstawowej, wskazujące na zagrożenie życia i zdrowia, będące przesłanką do hospitalizacji w oddziale intensywnej terapii medycznej. (…)

Osobiście bardzo mam na pieńku z dohtorami, bo np. nie powiadamiając mnie ani nie tłumacząc następstw… bez mojej zgody wstawili mi w serce kawałek metalu, taką małą sprężynkę i teraz… i teraz moje serce jest nieczułe, co widać choćby po tym, co upowszechniam…

W tym wpisie zgromadziłem kilka artykułów o ostatnich faszystowskich zbrodniach, jakie dokonywane są na Narodzie Polskim, ale przede wszystkim na polskich dzieciach, nawet na noworodkach, przez tzw. doktorów, czyli bezduszne i do cna skorumpowane stwory.

Pisałem już tu i o przymusowych szczepieniach i o tych, którzy walczą z tymi zbrodniarzami, takimi nowoczesnymi klonami Mengele. Mam do tych Ludzi wielki szacunek i nadal podtrzymują moje stanowisko, że Ludzie i Bojownicy ze STOP NOP mają w sobie więcej słowiańskiego ducha, niż wszyscy „Słowianie”, czy nawet i „Turbo-Słowianie” razem wzięci. Są oni dla mnie wzorem, jak należy postępować i nieugięcie walczyć o swoje, a właściwie o Nasze Wspólne Dobro.

Nigdy nie twierdziłem, że już wygraliśmy, że wygrywamy, albo że wygramy niebawem. Moje stanowisko, co do świadomości ludzi i idącego za tym zwycięstwa nad kłamstwem jest takie, jak każdy widzi, kto tu nieopatrznie zabłądził, ale…

Stwierdzam, że coś jednak zmienia się na naszą korzyść. Okazuje się, że ostry ból  potrafi „niewiernym” natychmiast przywrócić zdrowy rozsądek. Tak dzieje się np. np. w przypadku statyn, czy anemii, itd. Jak boli to nawet jak wszystkofietzący Pan Dohtor coś ucenie wymamrocze, że musi boleć, itp, no to nagle nie ma to żadnego znaczenia,.. bo ktoś wcześniej przestrzegał, że tak będzie i że jest inna droga… Ludzie budzą się, choć jest to bolesna pobudka… No cóż, widocznie tak musi być…

Wpis ten poświęcam Kaeisia i jej wysiłkom w uczeniu mnie i innych, jak obudzić się w miarę bezboleśnie…



autor: Foter.com

Lublinianka 94.254.170.*przedwczoraj
Media oburzają się, gdy Jugendamt w Niemczech odbiera Polakom dzieci z powodu „bałaganu” w domu, a tu w naszym pięknym kraju personel szpitala robi to samo, co urzędnicy niemieccy i dostaje pochwały!

Lublinianka 94.254.170.*przedwczoraj
Ordynator z Białogardu zachowuje się jak ten burak, który „nadzorował” poród bliźniaczek mistrza olimpijskiego Bonka, i wskutek zaniedbań jedna z córek zmarła. Odebrano mu prawo do wyk. zawodu?! NIE!

Lublinianka 94.254.170.*przedwczoraj
Dlaczego tyle osób hejtuje tych rodziców, a nie personel szpitala?! Rodzice nie mają prawa do pełnej inf. o procedurach medycznych, które mają być wykonywane na ich dziecku?!

Lublinianka 94.254.170.*przedwczoraj
Porwali WŁASNE DZIECKO ze szpitala?! Co za „mózg” wymyślił ten tytuł? Przecież ze szpitala można wypisać się na własne żądanie! A wit. K można kupić w aptece i podawać dziecku przez 1 m-c od urodzenia

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/359079-rodzice-ktorzy-porwali-dziecko-ze-szpitala-domagaja-sie-polmilionowego-odszkodowania

Rodzice, którzy porwali dziecko ze szpitala, domagają się półmilionowego odszkodowania

Czytaj dalej

542 Pożegnanie lata i przywitanie jesieni tzw. 2017, czyli kolejna jesienna równonoc

Pierwszy dzień jesieni 2017: kiedy jest równonoc jesienna? / EAST NEWS
Ilustracja do artykułu: Równonoc jesienna 2017: kiedy jest pierwszy dzień jesieni?


Kiedyś popadałem jesienią w większa zadumę. Teraz jakoś wszystko jest mniej szalone i bardziej zaplanowane, więc zaduma nie jest aż taka większa,.. ale to nie prawda, że nie ma jej w cale… Myślę, że zwyczajnie myślę teraz o większej ilości rzeczy na okrągło, mam mniej czasu i zwyczajnie ciesze się, kiedy świeci słonko i akurat nie pada deszcz…

Wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom moich obu sieciopisów, życzę miłej tegorocznej równonocy jesiennej, jak i całej jesieni. A ponieważ jest u mnie niespodziewanie piękny i słoneczny dzień, i oby on trwał,.. to wybieram się dziś na ognisko, czego i Wam wszystkim życzę! 🙂

O równonocy jesiennej dożynkach, itd, pisałem i wymondrzałem się tu już nieraz, więc dziś zwyczajnie zapalę ognisko, upiekę dzieciakom ziemniaki, kiełbaski, kukurydzę i chlebek i napiję się soku z malin i wiśni i dobrego piwa z Namysłowa, które gorąco, ale jednakże na zimno polecam! 🙂

Jako jesienny podarek mam dla Was ten film:

Planet Ocean [UK]- the film by Yann Arthus-Bertrand & Michael Pitiot

Planet Ocean
Published on Jun 2, 2014

Bądźmy Słowiankami i Słowianami i myślmy i czujmy po słowiańsku… jak Nasi Przodkowie… a nie tylko po polsku… Bądźmy mądrzejsi niż teraz jesteśmy i z całej siły dbajmy o Nowe Pokolenia Naszych Dzieci, by dowiedziały się Kim są, czym nie są i czym nigdy być nie powinny…


http://www.eska.pl/news/rownonoc_jesienna_2017_kiedy_jest_pierwszy_dzien_jesieni/145789

Pierwszy dzień jesieni 2017 rozpocznie się w momencie równonocy jesiennej i potrwa do momentu przesilenia zimowego. Kiedy zaczyna się jesień i kończy lato? Już od pewnego czasu zauważyliśmy, że dni są coraz krótsze, szybko robi się ciemno i pogoda wyraźnie daje nam do zrozumienia, że czas pożegnać wakacyjną aurę. Kiedy jest pierwszy dzień jesieni?

Pierwszy dzień jesieni 2017 – kiedy

Data równonocy jesiennej 2017 i początek astronomicznej jesieni 2017 to piątek, 22 września o godzinie 22:02. Dzień później tj. 23 września nastąpi jesień kalendarzowa. Zaś dzień wcześniej – 21 września wypada koniec lata 2017. Warto przypomnieć, że jesień astronomiczna potrwa do 22 grudnia. Data jesieni astronomicznej i jesieni kalendarzowej nie zawsze się pokrywają – czasami daty te wypadają dzień wcześniej lub dzień później, a w roku przestępnym mogą być dodatkowo cofnięte o jeden dzień. Świadkami takich zmian będziemy w 2018 i 2019 roku.

http://www.dziennikbaltycki.pl/wiadomosci/a/rownonoc-jesienna-2017-kiedy-zaczyna-sie-jesien-i-konczy-lato-w-2017-r,12481719/

 

524 Paranoja poprawności politycznej! Niemiecki tygodnik w słowiańskim symbolu doszukuje się nazistowskiej swastyki,.. czyli potomkowie niemieckich SS-manów znów pouczają Nas Słowian

Do potomków SS-manów i innych niemieckich, czy innych nazistowskich morderców, kłamców i ludobójców…

Czy zamiast jak zwykle pieprzyć bez sensu,.. to nie jest najwyższy już czas, żebyście się wszyscy ze wstydu radośnie potopili w szambach, ale wcześniej w ramach zadośćuczynienia za co najmniej 1200 lat waszego zbrodniczego działania, zapłacili Nam Słowianom stosowne odszkodowania i oddali Nam w końcu Nasze Słowiańskie Ziemie między Odrą a Soławą, hm?

Przy okazji… W Wolinie na 23 festiwalu byłem i swoje widziałem, ale jeśli już, to jedynymi nazistami byli tam turyści z Niemiec…


ŁenS
To nie poprawność polityczna, tylko fundamentalny problem niemieckiej historii. Jak wyjaśnić historię „tysiącletniej rzeszy”, jeśli Słowianie graniczyli z Frankami? ICH WTEDY NIE BYŁO!

polanka
Niemiec ma rację- w Nadrenii wykopuje się podobne symbole, bo tam we wczesnym średniowieczu mieszkali Słowianie a dokładnie Lechici, których wycięli Germanie.

Kazik
Teraz atakują słowiańskie symbole religijne. Zaraz zaczną nas atakować za to, że mamy najwięcej genu R1a, który jest genem aryjskim i występuje w Indiach. Ale my z Niemcami nie mamy nic wspólnego.

mata
Różne są swastyki, słowiańska i buddyjska lewostronna, zaś niemiecka czyli nazistowska, prawoskrętna. Te nieuki myślą o bzdurach a nie o tm, że za około 30 lat Niemcy będą już kalifatem – i bardzo dobrze

Niencom całkiem pomieszało się
Tak naprawdę nie wiadomo gdzie i kiedy ma początek znak Słońca (swastyka) -u nas była jej słowiańska wersja – Swarga. Nie wyprzemy się swych korzeni z tego powodu, że Niemcy-hitlerowcy ten znak zbezcześcili

Polak
Bardzo szkopom przeszkadza ich nazistowska przeszłość chętnie by się jej pozbyli bo są okryci hańbą. Polska cały czas powinna im o tym przypominać.

Polak
Przed każdym niemieckim sklepem i salonem samochodowym w Polsce powinien być wielki bilbord: NAZI GERMAN DEATH CAMPS NEVER POLISH ! Przed ambasadami i konsulatami też!


Wolna Bitwa podczas XIII Festiwalu Słowian i Wikingów na Wolinie / autor: YouTube/iswinoujscie, Twitter/Max Holscher

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/353062-paranoja-poprawnosci-politycznej-niemiecki-tygodnik-w-slowianskim-symbolu-doszukuje-sie-nazistowskiej-swastyki

Paranoja poprawności politycznej! Niemiecki tygodnik w słowiańskim symbolu doszukuje się nazistowskiej swastyki

Czytaj dalej

510 SKRBH 55 Stare słowiańskie nazwy na terenie dzisiejszych Niemiec na mapach Google’a

Stare słowiańskie nazwy na mapach Google
Stare słowiańskie nazwy na mapach Google’a. Fot. http://www.google.pl


Krótka piłka, bo jeden obraz wart jest tysiąc TySia”C / T(Ho)o”SioNDz / THouSaND… słów…

Dodam tu od siebie tylko to:

https://en.wikipedia.org/wiki/Krakow_am_See

https://en.wikipedia.org/wiki/Krakower_See

Znalezione obrazy dla zapytania Krakow germany

Znalezione obrazy dla zapytania Krakow germany

A Grabow widzicie? A inne nazwy kończące się na +oW?!!


http://radioszczecin.pl/6,122291,stare-slowianskie-nazwy-na-mapach-googlea&s=1&si=1&sp=1

2015-03-07, 19:00 Michał Elmerych

Stare słowiańskie nazwy miejscowości pojawiły się na mapach Google. Od niedawna w serwisie można znaleźć nazwy miejsc, które są wyświetlane automatycznie w języku każdego kraju.

Nowy Branibórz zamiast Neubrandenburg, Wkryujście zamiast Ueckermünde, Wołogoszcz zamiast Wolgast czy Chociebuż zamiast Cottbus – tak wyglądają niemieckie – i nie tylko – miejscowości w mapach Google Maps. To dlatego, że nazwy są automatycznie wyświetlane w lokalnym języku każdego kraju.

Chociaż nie można zmienić języka używanego do wyświetlania nazw miejsc, główne miasta i lokalizacje można wyszukiwać za pomocą różnych języków. Wystarczy zmienić domenę kraju na przykład de, pl (Polska) czy jp – wtedy nastąpi automatyczne przeniesienie do domeny krajowej i widoku mapy na podstawie danej lokalizacji.

Gdzie Kraj/Świat: Świat

506 Wszystkim Słowiankom i Słowianom na pierwszy dzień lata i na każdy inny dzień… Podarek ode mnie

Pierwszy dzień lata 2017
Pierwszy dzień lata 2017 (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Wszystkim Słowiankom i Słowianom na pierwszy dzień lata i na każdy inny dzień… Podarek ode mnie.

Jeśli ktoś ma coś mądrego do napisania, co uważa że warte jest upowszechnienia, a nawiązuje do dzisiejszego wpisu, proszę nie wahać się i pisać… Powyższe nie dotyczy wszystkich… Napiszę to po polsku prawie na końcu…

SL”aWa i (c)HWaL”a SL”oW+iaN+KoM i SL”oW+iaN+oM!!!

SL”aWa i (c)HWaL”a SL”oW+iaN’+S”C”y+Z’Nie!!!

SL”aWa i (c)HWaL”a NaS”+eMo” SL”oW+iaN’+SKie+Mo” DzieDziC+TWo”!!!

Nie(c)H Za+PL”oNa” o+GNiSKa!!!

SKRiBHa Czytaj dalej