3 Życzenia pobożne i takie tam tzw. sofizmaty

I jak, filmy zamieszczone w poprzednim artykule spodobały się? Mam nadzieję że tak, a jeśli nie, no to trudno, bo ja je lubię, dlatego je zamieściłem. 🙂 Pokazują one mój stosunek do „nauki”, jako takiej… a zwłaszcza do jej niektórych „dogmatów” i „autorytetów” je głoszących… Powinienem chyba najpierw zacząć od jakiegoś rodzaju wytłumaczenia, o co mi w sumie chodzi, bo z biegiem czasu, to co tu będzie pisane, może w pierwszej chwili wyglądać na trochę jakby nieporządek… taki Chaos, jak ten do którego odwoływałem się pisząc pierwszy artykuł rok temu… Pierwsza istota, istota wszechrzeczy… Chaos, nieporządek, nieuporządkowanie, czyli niby brak logiki… a może jednak stan, w którym to my obserwatorzy nie umiemy dostrzec i zrozumieć bardziej złożonego porządku, bo nasze zmysły i instrumenty poznawcze i pomiarowe, zwyczajnie nie obejmują swoim zakresem, czułością itp. całości obserwowanego zagadnienia? Może to stąd to wrażenie, iluzja, maja, że wszystko to, co dostrzegamy wokół nas, to czysty bezsens? (Po resztę wyjaśnień, proszę zerkać na stronę „Co i dlaczego”, zaraz obok strony „Początek”). Czytaj dalej