776 79 rocznica wybuchu II wojny światowej. Hitlerowskie Niemcy od początku planowały zagładę Warszawy! Co z odszkodowaniami? 03


autor: wPolityce.pl/TVP Info

.
gadacie i gadacie o tych reparacjach od roku , ze trzeba ,ze sprawiedliwość tego wymaga itd, wezcie sie w końcu do roboty , zatrudnijcie prawnikow i postawcie sprawe jasno…

Chwalba
Jak dotąd to tylko politycy coś mówią a żadne pismo z MSZ nie wyszło do rządu niemieckiego . A więc jest to tylko bicie piany

krysia
Mądry facet. Znany zresztą od dawna. Tak trzymać bo zwykli Niemcy ubolewają nad swoimi zbombardowanymi przez aliantów miasteczkach a nad Dreznem to już płaczą i pytają czy W-wa też była zbombardowana?

minsect@minsect
Znowu o polskich sądach!? To niestety są bajeczki dla ciemnego ludu. Jak powiedział Mchalkiewicz, polskie sądy to nam mogą nawet zasądzać działki na Marsie – tylko te decyzje będą nic nie warte. Poza tym polskie sądy to będą dopiero po gruntownej reformie, a więc kilka dodatkowych lat zwłoki i zwodzenia ciemniaków. Sprawa powinna być w sądach USA, po wcześniejszej ofensywie dyplomatycznej, ustaleniach z naszym sojusznikiem. Mówienie o polskich sądach oznacza jedynie, że PiS ucieka od tematu reparacji i ma wyborców za idi0tów.

gość
prof. A. Śliwiński http://www.e-wpis.pl/pl/zamiast-otrzymac-reparacje-wojenne-od-niemcow-placilismy-je-sowietom, http://www.wyszperane.info/2017/09/19/niemcy-zyja-za-nasze-chodzi-nie-tylko-o-odszkodoq

https://wpolityce.pl/polityka/373782-mec-hambura-o-sprawie-reparacji-nie-bojmy-sie-w-polsce-wlasnej-odwagi-to-apel-do-polakow-i-do-rzadu

Mec. Hambura o sprawie reparacji: „Nie bójmy się w Polsce własnej odwagi! To apel do Polaków i do rządu”

Czytaj dalej

641 Ustawa o polowaniu na polskie dzieci

http://wolnespoleczenstwo.org/pl/ustawa-o-polowaniu-na-polskie-dzieci/

Pisemna treść udostępniana do nieograniczonego powielania w całości lub części, pod warunkiem wskazywania źródła całości za każdym powieleniem. (Nadesłała Kaeisia)

Sejm kończy prace nad rządowym projektem ustawy, która pozwoli na zabieranie dzieci polskim rodzicom w Polsce; na wydawanie za granicę dzieci zrodzonych z polskich rodziców, i to nawet w przypadkach, w których wszyscy członkowie ich rodzin mieszkają w Polsce; na organizowanie policyjnych obław i policyjnych przeszukiwań domów pod nieobecność rodziców celem zabrania dziecka; na prowadzenie bez udziału polskiego rodzica postępowania sądowego w celu zabrania mu dziecka; na pozbawianie polskiego rodzica pomocy prawnej w sprawie międzynarodowej; na decydowanie przez obce sądy o umieszczeniu dziecka pod opieką instytucjonalną w Polsce; na urzędowe stosowanie języka niemieckiego w Polsce w międzynarodowych sprawach rodzinnych; na ułatwienie korupcji sędziów w sprawach rodzin poprzez oddanie wszystkich ostatecznych decyzji małej grupce warszawskich sędziów w jednym sądzie apelacyjnym. (PDF do wydruku.)

Rządowy projekt ustawy o wykonywaniu niektórych czynności organu centralnego w sprawach rodzinnych z zakresu obrotu prawnego na podstawie prawa Unii Europejskiej i umów międzynarodowych (druk nr 1827) pozwala zabrać w Polsce polskiej rodzinie na żądanie obcego państwa każde dziecko, które choćby tymczasowo przebywało za granicą. Projekt, pozwalając obcym sądom na decydowanie o umieszczeniu dziecka pod opieką instytucjonalną w Polsce, pozwala na otwieranie w Polsce przez zagraniczne firmy, w szczególności niemieckie, ośrodków i zakładów przetrzymywania dzieci. Roczne obroty jednej firmy niemieckiej zajmującej się opieką nad dziećmi zbliżają się do 650 milionów euro, czyli ponad 2,7 miliarda złotych. Firmy takie mogą w Polsce bez trudu kupować usługi lobbystów politycznych i polityków. Polska ma stać się dla zagranicznych firm i polityków terenem niekontrolowanego zarabiania na niszczeniu rodzin polskich i zagranicznych. Media w Polsce ukrywają prace nad projektem.

PETYCJA: https://petitiongo.org/pl/petition/ochrona-polskich-rodzin

W pracach nad projektem odrzucono społeczną propozycję utworzenia polskiego centrum międzynarodowej ochrony rodzin na wzór centrum słowackiego, które broni słowackich rodzin za granicą.

„Proponowana ustawa nie zawiera kluczowych zadań, które powinien wykonywać organ centralny – ochrony polskich obywateli w postępowaniach objętych regulacją za granicą. Organ słowacki to realizuje. Tutaj jest mowa tylko i wyłącznie o sposobach zabierania dzieci polskim obywatelom w Polsce. Inne organy, inne państwa chronią swoich obywateli za granicą właśnie za pomocą takich regulacji. Tu tego nie ma. Tu nie ma ochrony polskich rodzin. To jest ustawa, która ma na celu zabieranie polskich dzieci i polowanie na polskie dzieci w Polsce.”;

„(…) osoba, która w swojej ocenie nie jest w stanie ponieść kosztów pełnomocnika, ale w ocenie sądu jest w stanie je ponieść, nie będzie miała pełnomocnika i w tym postępowaniu nie będzie uczestniczyła”.

Czytaj dalej

560 W BERLINIE OGŁOSZONO GŁODÓWKĘ DLA UZNANIA POLSKIEJ MNIEJSZOŚCI W NIEMCZECH


Rodło, Związek Polaków w Niemczech. Zdjęcie ilutracyjne. Fot. zpwn.org


Jeśli sami siebie nie szanujemy, no to kto ma nas szanować? Jeśli sami ani nie myślimy po swojemu, ani nie walczymy o swoje, to ktoś ma niby robić to za nas? Niby dlaczego,.. bo ktoś nazywa się niby… „naszym przyjacielem”?

https://skribh.wordpress.com/2017/02/06/417-stefan-hambura-list-do-merkel-odmowa-uznania-polskiej-mniejszosci-w-niemczech-oznaczalaby-kontynuacje-dyskryminacji-ktorej-doswiadczyla-w-czasach-iii-rzeszy/


https://kresy.pl/wydarzenia/niemcy-nie-chca-przyznac-polakom-statusu-mniejszosci/

NIEMCY NIE CHCĄ PRZYZNAĆ POLAKOM STATUSU MNIEJSZOŚCI

3 maja 2017|0 Komentarze|w Europa Zachodnia, kresy, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

Związek Polaków w Niemczech walczy o przyznanie naszym rodakom żyjącym w tym kraju statusu mniejszości narodowej, jednak władze w Berlinie nie chcą się na to zgodzić.

Związek przypomina, że przed II wojną światową Polonia zamieszkująca Zagłębie Ruhry miała status mniejszości. Było tak nawet w pierwszym okresie rządów Adolfa Hitlera. Związek Polaków w Niemczech został zdelegalizowany w 1940 roku. Wielu jego działaczy zostało rozstrzelanych, a ok. 1,2 tys. członków umieszczono w obozach koncentracyjnych. Skonfiskowano również majątek polskiej mniejszości, wyceniany na co najmniej 8,45 mln reichsmarek.

Chociaż Związek Polaków w Niemczech został ponownie zalegalizowany w 1950 roku, to władze RFN nie przywróciły im statusu mniejszości.

W 2014 r. ZPN ponownie skierował do niemieckiego MSW wniosek o wpisanie Polaków do rejestru mniejszości narodowych. Spotkało się to z odmową. Ministerstwo twierdziło, że mieszkający w Niemczech Polacy nie spełniają odpowiednich dla mniejszości narodowej kryteriów, tzn.: nie są ludnością „rodzimą” i „tradycyjnie osiadłą” w Niemczech. Czytaj dalej

417 Stefan Hambura. List do Merkel: Odmowa uznania polskiej mniejszości w Niemczech oznaczałaby kontynuację dyskryminacji, której doświadczyła w czasach III Rzeszy


fot. PAP/EPA

Pytanie do naszego Rzadu 85.164.186.*
Z jakiej racji i na jakiej podstawie polski Rzad daje tzw. mniejszosci niemieckiej w Polsce jakiekolwiek prawa skoro mowil ze chce zeby to bylo na zasadzie wzajemnosci. ODEBRAC FOLKSDOJCZOM PRAWA!!!

gość 89.206.12.*
w Polsce należy skończyć z mniejszością niemiecką w Sejmie, która wchodzi do Parlamentu bez żadnego poparcia, czy zbierania głosów. Należy też przestać finansować niemiecką mniejszość w Polsce.

B. Gui 83.14.203.*
Niestety pod listem podpisał się pan Hambura jako osoba prywatna czy tam kancelaria a więc nasz rząd de facto chyba nie poczynił żadnych kroków prawnych w temacie polska mniejszość w Niemczech

abc 62.87.224.*
szkoda że Polacy nie myślą tak twardo jak Niemcy.. Oni powinni mieć jasno powiedziane że brak uznania z ich strony polskiej mniejszości spowoduje odebranie tego statusu mniejszości niemieckiej w RP

tt 185.182.81.*
populistyczny list skierowany nie do p. kanclerz merkel, a do wyborcow pis w polsce. polski rzad doskonale wie na czym polega przyznanie statusu mniejszosci narodowej – nie mylic z mniejsz. etniczna

http://wpolityce.pl/polityka/326354-list-do-merkel-odmowa-uznania-polskiej-mniejszosci-w-niemczech-oznaczalaby-kontynuacje-dyskryminacji-ktorej-doswiadczyla-w-czasach-iii-rzeszy

List do Merkel: Odmowa uznania polskiej mniejszości w Niemczech oznaczałaby kontynuację dyskryminacji, której doświadczyła w czasach III Rzeszy Czytaj dalej