735 Stop NOP Międzynarodowy protest przeciw przymusowi szczepień Warszawa 02.06.2018

Dwóch pediatrów ujawnia prawdę o szczepieniach – Protest 2018

Szczepienia – Niewygodne Fakty
Published on Jun 3, 2018

Wypowiedź dwóch lekarzy pediatrów. Lekarza z 32-letnim doświadczeniem (ojca 10 dzieci) i lekarki z 24-letnim doświadczeniem. Wśród lekarzy biorący udział w marszu „Międzynarodowego Protestu Przeciwko Przymusowi Szczepień”, który odbył się 2 czerwca 2018 w Warszawie i zebrał kilkanaście tysięcy rodziców z całej Polski i zagranicy, trzech z nich odważyło się zabrać głos publicznie i wytłumaczyć dlaczego są zmuszani do wykonywania odgórnych procedur medycznych narzucanych przez Izby Lekarskie, Sanepid i różnego rodzaju rozporządzenia. Tym samym też nie mogą liczyć się z wyborem rodziców, ani też ze swoim sumieniem, gdyż są wtedy karani na wszelkie możliwe sposoby.

Zbigniew Bogusławski
Naprawdę odważni, prawdziwi lekarze, oby obudzili resztę…

Marta Gawrońska
Brawo ! Brawo ! jak dobrze że jest nas coraz więcej ! coś pięknego ! naród się budzi ! Brawo P. Doktorze ! Brawo !

zora Polar
Oby wiecej takich lekarzy ktorzy glosza prawde .walczmy z opresyjna wladza .I czas powiedziec ze to wina lekarzy rowniez ktorzy z wygody I strachu milcza na temat NOP.

Beata
Pani Doktor, nikomu rozumu nie odebralo.To jest dzialanie celowe, zaplanowane. Mja nas zdziesiatkowac, nas Polakow i bardzo dobrze im idzie i to jest jeden ze sposobow.

Piot rula
Zgadza się z panią. Tak jak czasem mówią ludzie ze w rządzie głąby siedzą, ja myśle że nie głąby, tylko dobrze wyszkoleni żołnierze, pracownicy którzy na usługach swoich pracodawcow tj. korporacji, władz innych rządów realizują tylko ich zlecania. I są całkiem skuteczni. Warto w końcu zrozumieć, że politycy to maja tylko polskie nazwiska ale w żadnym wypadku nie są polakami, bo ani się nie utożsamiają z Polską ani nie mają prawdziwie polskiej krwi – są najczęściej żydowskiego pochodzenia. Jak się to zrozumie, to sie zrozumie także, dlaczego rząd polski podejmuje takie a nie inne decyzje. Kiedy ludzie w koncu zrozumieją że dla rządu naród nie ma zadnego znaczenia. Najpierw jest interes zleceniodawcy (wprowadzenie danej ustawy, zmiana przepisów itp.), prawdziwego pana tj. korporacji, konkretnego lobby, innego rządu, potem z wykonanego zadania profity ma konkretny polityk lub grupa polityków (otrzymują prowizje mówiąc kolokwalnie). Potem jeśli w zlecenie musiało być zaangażowane inne podmioty, firmy to część tej prowizji leci do firm tych polityków, lub ich znajomych. I nikt na tej drodze nawet nie pomyśli o tym czy to zlecenie ma jakieś negatywne skutki dla ludu. Nikt się nie liczy ze zdaniem ludu. Zrozumcie to w końcu zwolennicy, pieniacze partyjni co kochają swoje partie. Nie ma różnicy czy to Pis czy PO, czy PSL – oni mają tylko innych panów, innych zleceniodawców co najwyżej a i często nawet tym się nie różnią. Prawdziwa wolnośc będzie jak zniosą partyjniactwo i politykę – wtedy dopiero lud zazna spokoju.

https://skribh.wordpress.com/2016/06/09/308-3-czerwca-miedzynarodowy-dzien-swiadomosci-powiklan-poszczepiennych-czyli-gorzka-prawda-o-doktorach-co-nas-lecza/

https://skribh.wordpress.com/2017/06/03/499-stop-nop-miedzynarodowy-protest-przeciw-przymusowi-szczepien-3-czerwca-2017-warszawa/

https://skribh.wordpress.com/2017/09/27/546-justyna-socha-lobby-szczepionkowe-w-polsce-polityka-prorodzinna-itd-czyli-prawdy-milosiernie-obrzezane-kontrola-poslusznych-macic-dohtory-i-lekarze-i-eksperymentow-medycznych-na-polkach-i/

Czytaj dalej

Reklamy

499 STOP NOP. MIĘDZYNARODOWY PROTEST PRZECIW PRZYMUSOWI SZCZEPIEŃ – 3 CZERWCA 2017 WARSZAWA

Międzynarodowy protest przeciwko szczepieniu dzieci

Published on Jun 3, 2017

man inblack2 hours ago
Polacy zaczynają się budzić. Stop szczepionkowemu uzależnieniu!!! Dodam że w ścierwomedjach oczywiście cisza 🙂

Sallie O. Elkordy2 hours ago
God Bless the Activists!

Cziqitka Monis6 hours ago
brawo. brawo tyle ludzi i ja z Wami myslami z UK

Ewelina Melniczok2 hours ago
Było nas tam multum! Serce rośnie! 😍

Gniewko Rybak4 hours ago (edited)
Jakie to smutne i przerażające, rodzice zmuszeni są do walki o zdrowie i życie swoich dzieci. Gdzie są władze naszego Państwa.?

Małgorzata Świerpiel5 hours ago
Ja sie pytam , czemu nie podano w wiadomosciach, ze jest protest? Zadna telewizja nie pokazala!!!

HajliHajlo6 hours ago
tego bandyci z PO i nowoczesnej nie poprą, oni chcieliy jeszcze więcej przymusu.

Jadwiga Zielinska4 minutes ago
HajliHajlo pisowski Duda też i jeszcze rozszerzył o nowe .


Kaeisia! Bardzo dziękuję,.. jak zwykle…  🙂 

Mój komentarz, także i o tych wydarzeniach zamieszczę we wpisie nr 501…


Czytaj dalej

308 3 czerwca Międzynarodowy Dzień Świadomości Powikłań Poszczepiennych,.. czyli gorzka prawda o doktorach co nas „leczą”…

Eric’s life before and after the Vaccine

Wypowiedź Karoliny Rojek o śmierci dziecka

http://m.onet.pl/styl-zycia/…/zdrowie/zycie-i-zdrowie,ls7c53

Jak obiecałem, tak upowszechniam. Ten wpis miał ukazać się 3 czerwca… Dziękuję „kaeisia” za przesłane materiały… i zmuszenie mnie do napisania tego artykułu! 🙂 Utworzyłem nowy wątek poświęcony temu zagadnieniu tu: http://forum.jawia.pl/thread-103.html

Nikomu nie życzę, żeby go to spotkało. 

Niektórzy w to nie wierzą… no bo niby jak to możliwe, żeby sprzedawcy kolorowych pigułek, zwani doktorami (w odróżnieniu od lekarzy i fizjoterapeutów) robili coś, co nie jest dobre dla ich pacjentów (czyli klientów,.. czyli nas)… tylko kierowali się własnym (nie wspominając nawet ich sponsorów i nadzorców) dobrem i interesem… często świadomie szkodząc, zamiast leczyć… Ci co myślą, że to niemożliwe, lepiej niech przestaną dalej czytać….

Sam znam jedną rodzinę, gdzie szczepionki zabiły,.. tak ZABIŁY 5 miesięczne dziecko, które, zostało standardowo zaszczepione w wieku 3 miesięcy, po czym zaraz po otrzymaniu szczepionki wydał z siebie tzw. krzyk mózgowy… i od czasu zaszczepienia zaczął chorować i przestał się rozwijać, a po 2 miesiącach „życia” na ojomie… zmarł… bo wyłączono prąd… bo jak uczenie stwierdzono,.. nie było sensu przedłużać Jego agonii…

Podczas badań pośmiertnych stwierdzono „wadę genetyczną” u dziecka i… jego ojca. Nerwy dziecka były jakby poprzecinane, czego nie stwierdzono u niego wcześniej, bo chłopczyk był badany i normalnie (jak na wcześniaka) rozwijał się…

Ojciec nadal żyje z tą „wadą genetyczną”, jak i nadal żyje starsza siostra tego zabitego malca…

Rodzice tego dziecka to uczciwi i niemajętni ludzie. Nikt z nich przez ponad 3 miesiące od porodu nie spodziewał się żadnych kłopotów, bo wcześniak nie był na nic chory… a potem będąc już w szoku, nie mieli ani sił, ani środków, żeby dochodzić prawdy. Chcąc nie chcąc, widziałem co działo się, aczkolwiek nie byłem w samym środku wydarzeń.

To co potem zrobili im „dobrzy doktorzy”, to „piękny” przykład prania mózgów, czyli jak „wytłumaczyć” oczywisty tzw. Niepożądany Odczyn Poszczepienny, czyli NOP. Babcia dziecka widziała to wszystko i opowiedziała mi. Wszystko to co opisała, jest ZUPEŁNIE TYPOWE… jeśli chodzi o objawy NOP itp. To co przedstawiła, to było rzeczywiste działanie środowiska medycznego w takim przypadku, a nie politycznie poprawne bajeczki, jakimi karmi się naiwne króliki doświadczalne, czy też gęsi przeznaczone na rzeź,.. czyli NAS I NASZE DZIECI, czyli nie-ich!!! 😦

Ktoś myśli, że kłamię? W porządku… A po co? Jaki mogę mieć w tym interes? Ktoś wyśle mnie za to na darmowe wakacje na drugi koniec świata, albo na jakiś kongres naukowy, albo da mi tytuł naukowy, albo sutą premię od sprzedaży… albo np. zastraszy zwolnieniem z pracy i zniszczy zawodowo? Pewno jestem podstępnym szpionem wiadomo kogo i niecnie knuję w wiadomym celu…

Nie, nie… logika nie ma tu nic do powiedzenia… Nie wolno samodzielnie myśleć, trzeba słuchać się, trzeba być posłusznym… trzeba słuchać mądrzejszych… Doktor, jak ksiądz, rabin, czy inny mułła… przecież nie skłamie, nieprawdaż?

Mam swoją opinię o doktorach, big farmie i współczesnej medycynie, jej procedurach i celach, bo mam jeszcze własny rozum, potrafię kojarzyć fakty… i niestety mam osobiste bardzo niedobre doświadczenia, bo pisząc te słowa wiję się z bólu zwyczajnie od samego siedzenia na krześle… i wszyscy dobrzy doktorzy „robią co w ich mocy”… żeby aby tylko mi nie pomóc… bo to będzie jednoznaczne z pośrednim przyznaniem się do wcześniej popełnionych zaniedbań… czyli prawdziwych powodów i skutków „standardowych i bezpiecznych procedur medycznych”…

Kim lub czym trzeba być, żeby współuczestniczyć w takim zbrodniczym działaniu lub je wspierać? Trzeba być np. niedoinformowanym lub nieświadomym, jak większość z nas… lub… wszystkiego świadomym, bezdusznym, dobrze opłacanym zawodowcem… np. jakim był dr Mengele… sławny niemiecki doktor z Auschwitz, który przecież tak dobrze i dokładnie wypełniał swoje obowiązki… jak automat.

Myślałem nawet, żeby o tym wszystkim założyć oddzielny sieciopis, żeby przestrzec innych naiwnych, ale póki co… póki co jeszcze zbieram dowody… Zresztą długo by o tym pisać… ale i tak będę musiał to zrobić przed końcem tego roku…

Kiedyś tak nie miałem,.. tj. nie obchodziło mnie wiele rzeczy, które obchodzą mnie teraz, bo kiedyś nie przepisano mi min. tzw. statyn, które brałem tylko przez 6 miesięcy, a które niby ratując moje serce… zniszczyły mi mięśnie (serce jest mięśniem)… ale o tym, że tak dzieje się nie można gadać… bo to nieładne i niepoprawne politycznie. Trzeba postępowo i nowocześnie trzymać mordę w kuble albo w kiblu… i nic zupełnie nic, żadnej skargi nie można wyszeptać, nawet do dołka wykopanego na polu… bo jeszcze prawda sama z tego wyrośnie…

Tyle że ona i tak już wyrasta… tyle że nie całkiem sama…

https://www.facebook.com/profile.php?id=100002059358946

26 kwietnia 2016 o 19:58
Przypominają mi się lata 2010/2011, kiedy zbieraliśmy się do kupy, aby postawić tamę urzędnikom sanepidu, łamiącym przepisy poprzez nakładanie grzywien za nieszczepienie dzieci. I co? No i pstro. Trzeba było wtedy trzymać głowę w kuble, i nie nakładać grzywien. Te kilka rodzin żyłoby w spokoju, a polski świat nie dowiedziałby się o problemie z odmową szczepień i grzywnami. A teraz mamy to, co mamy, czyli coraz więcej ludzi zadaje sobie pytanie: „Czy te szczepienia są bezpieczne?” Im więcej się czyta nieinternetu, tylko opracowań medycznych i doniesień naukowych o szczepieniach, tym większe niedowierzanie w sercach rośnie: ” Jak to? Przez tyle lat robili mnie w konia? Ihaha! A moje dziecko chore po szczepieniach, to co?! Miało być fajnie, a jest bardzo niefajnie. I smutno. I teraz mamy podobną sytuację. Pan dyry narobił pozew przeciwko matce dzieciom, że jego dobre imię ucierpiało na skutek prostego zapytania do Rządu Polskiego o konflikt interesów asów polskiej medycyny kształtujących politykę szczepień dla naszych dzieci. Pęknę ze śmiechu zaraz. Albo ze dwa razy. Z jakiej paki ten pozew? Bo co? Tylko dlatego, że my zwykli rodzice chcemy wiedzieć, kto stoi za kalendarzem szczepień w Polsce? Bo na pewno nie jest to biała ściana. I skutek tego pozwu będzie taki sam, jak dawanie batów przez sanepid 5-7 lat temu. Zwykli ludzie zaczną się przyglądać sprawie, potem zaczną zadawać pytania, a jak znajdą odpowiedzi, to wtedy nie będzie wesoło dla panów dyry medycyny. Bo wyjdzie, że tak powiem, szydło z worka. I Pani Premier będzie musiała się ustosunkować. Konkretnie. Jedziemy na grzbiecie dzikiego konia, i ujeździmy go. Już go ujeździliśmy. Tylko on o tym jeszcze nie wie, Jak się dowie, to kopytem w łeb się palnie. Czytaj dalej