643 SKRBH 98 Ci, Cie”, Co, Co”Dzy, CieBie, S+Wo”J i Ta, Ta”, Te, Ti/y, To, To”, TaM, TeMi, TyM, TaM+TyM, ToBie, T+Wo”J,.. i pytanie: Dlaczego na Ty(c)H przykładach rzekoma tzw. słowiańska palatalizacja, czyli udźwięcznienie zaszła albo nie?

Old east slavic in manuscript.jpg

(Srogie przypomnienie dla wszystkich zdrowo wstrząśniętych i dobrze alle-zmieszanych allo-allo Adolfków i przeciw-słowiańskich nazistów wszelkiej maści, kolory, kształtu, płci, czy a bo ja wiem, czego tam?, itp. UWAGA! UWAGA! NADCHODZI! … I wy wiecie co… )

…..

To będzie wpis wyjątkowy, bo pierwszy raz  tu będzie on pisany na żywo. Chcę właśnie celowo na żywo udowodnić tu i teraz, że istnieje wiele pytań, co do wiarygodności powstania, przyczyn, jak i datowania, itd, tzw. palatalizacji słowiańskich.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Palatalizacja

Palatalizacja (zmiękczenie) – zjawisko wymowy danej głoski z dodatkową artykulacją  środkowopodniebienną (obok głównego zbliżenia narządów mowy pojawia się zbliżenie środkowej części języka do podniebienia), np. w języku polskim spółgłoska /p/ wymawiana jest różnie w zależności od otoczenia – w formie psa /p/ jest twarde, niepalatalne, lecz w pies przechodzi w spalatalizowane, miękkie /p’/, pisane jako: pi. Palatalizacja oznaczana jest w IPA znakiem [ʲ] w indeksie górnym, np. [pʲtʲsʲ]. Dźwięki spalatalizowane oznacza się również znakiem /’/, np. /g’/, /d’/, /f’/ (zwłaszcza w slawistyce).

W wielu językach świata, np. w niemieckim, dochodzi do zależnej od pozycji palatalizacji spółgłosek. Tak powstaje różnica między /k/ w Kuh i w Kiel. Przy wymowie /k/ w Kiel język porusza się w przewidywaniu /i/ w kierunku twardego podniebienia. Jednak w niemieckim z „nieprawidłowego“ użycia każdorazowo różnych dźwięków nie wynika żadna zmiana znaczenia.

Palatalizacją nazywamy też proces fonetyczny, w wyniku którego powstają głoski palatalne. Taki proces zaszedł między innymi w języku prasłowiańskim (stąd historycznie miękkie sz, ż, cz, dż, c, dz) i w języku polskim (stąd ś, ź, ć, dź, ń).

Spółgłoska palatalna albo miękka to spółgłoska, przy wymowie której występuje palatalizacja, na przykład /b’/ w biały, /ś/ w ślimak, /s’/ w sinus, /k’/ w kiedy. Palatalne są wszystkie spółgłoski średniojęzykowe. Niekiedy inne spółgłoski z palatalizacją określa się jako zmiękczone lub  spalatalizowane. Tego typu spółgłoski są charakterystyczne dla języków słowiańskich i uralskich, występują także w języku irlandzkim.


UWAGA! Pamiętajcie o tzw. językach syntetycznych, bo wrócę do tego jeszcze…

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49228

Ci/Te. Dlaczego na Ty(c)H przykładach rzekoma tzw. słowiańska palatalizacja, czyli udźwięcznienie zaszła albo nie?


 Czytaj dalej 

Reklamy

635 SKRBH 96 Vadavagni, czyli Pra-Słowiański źródłosłów sanskryckiej nazwy wedyjskiego Boga Ognia / Agni

Lord Krishna’s Lost City of Dwarka found UnderWater

Dhaval Katrodiya
Published on Oct 14, 2013

Dwaraka is one of the seven Holy Cities Ayodhya, Mathura, Haridwar, Benares, Kanchi, Ujjain and Dwaraka. Dwaraka’s majesty and beauty have been described by many poets and writers, saints and sages of ancient India. It is referred to as Golden City in Srimad Bhagavad Gita, Skanda Purana, Vishnu Purana, Harivansha and Mahabharata. It was the capital of Lord Krishna’s Kingdom. All the Islam-embracing, Christianity-coveting and Hindu-hating perverted pseudo secularists in the Government of India and all the political parties would be shocked to know that Dwaraka is not just a legend or the product of a figment of imagination but a real, concrete and terrestrial truth. Dwaraka was a well-planned city with a modern and technologically advanced harbour suitably designed to deal with the marine traffic of large ships entering the port.

One of the verses in the Bhagavada says: ‚The yellow glitter of the golden fort of the Dwaraka City in the sea throwing yellow light all round looked as if the flames of Vadavagni came out tearing asunder the sea’. Then came the deluge and Dwaraka ‚A City of Gold’ vanished under water.

Around 1500 BC, the whole Western course of India disappeared along with Lord Krishna’s Capital City of Dwaraka. This is how it was described by Vedavyasa in the Mahabharata: ‚The sea, which had been beating against the shore, suddenly broke the boundary that was imposed on it by nature. The sea rushed into the City of Dwaraka. It coursed through the streets of the beautiful city. The sea covered up everything in the city. I saw the beautiful buildings becoming submerged one by one. In a matter of a few moments it was all over. The sea had now become as placid as a lake. There was no trace of the city. Dwaraka became just a name; just a memory’.

The ruins of ancient Dwaraka city have been found under the sea following recent oceanographic studies conducted near the modern temple-city of Dwaraka. The first Archaeological excavations at Dwaraka were done by the Deccan College, Pune and the Department of Archaeology, Government of Gujarat in 1963 under the direction of an outstanding Archeologist of Ancient India H.D. Sankalia. It revealed the existence of many artefacts, hundreds of centuries old. The Archaeological Survey of India (ASI), conducted a second round of excavations under the direction of Dr S R Rao, a world renowned Underwater Archeologist. Dr S R Rao is to the discovery of the ancient town of Dwaraka, what Isaac Newton is to the Law of Gravitation or Albert Einstein to the Theory of Relativity.

Between 1983 and 1990, the well-fortified township of Dwaraka was discovered, extending more than half mile from the shore. The township was built in six sectors along the banks of a river. The foundation of boulders on which the City’s walls were erected proves that the land was reclaimed from the sea. What is amazing is that the general layout of the City of Dwaraka described in the ancient texts agrees with that of the submerged city discovered by the Marine Archaelogical Unit. (MAU) of The Archaelogical Survey of India (ASI), which carried out its work under the guidance and supervision of Dr S R Rao.


Oto przykład wiedzy, jaka znajdzie się mojej książce, która będzie traktowała z grubsza o całkowitym zakłamaniu i bezradności oficjalnej lingwistyki i nauk powiązanych, jak historiografia, archeologia,  antropologia, wobec słowiańskiego językoznawstwa, wspartego danymi genetycznymi i wniosków wynikającymi z tych danych.

Zadanie dla wszystkich, ale szczególnie dla allo-allo, alle-mieszaczy, itp, czyli spadkobierców przeciw-słowiańskiej spuścizny KoSSiny, jednego z ojców chrzestnych nazizmu, który szczególnie prześladował Słowian i ludność pochodzenia słowiańskiego.

Proszę podważyć, to co twierdzę, że Pra-Słowiańskie słowa i rdzenie są źródłosłowami dla najstarszego sanskryckiego / wedyjskiego słownictwa i potwierdza to także tzw. prawo Brugmanna, gdzie PS=PIE dźwięk zapisywany znakami e/o był pierwotny, wobec późniejszego indo-irańskiego dźwięku zapisywanego znakiem a, będącego jako zniekształceniem Pra-Słowiańskiego pierwowzoru, czyli e/o>a.

Przypominam, że wg mnie język Pra-Słowiański / PS =  język Pra-Indo-Europejski / PIE… 🙂

Vadavagni / VaDa+V+aGNi

Wadawagni / WaDa+W+aGNi

Wodawogni / WoDa+W+oGNio”

A teraz zróbcie to samo ze słowami z innych języków tzw. indo-europejskich, czy najwłaściwiej indo-germańskich… Czekam… 😈

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek poświęcony temu i podobnym zagadnieniom, patrz:

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49185


http://ag.108.pl/index.php/forum/3-forum/16-nasza-sowiaska-spucizna/381-kroniki?p=2929

Vadavagni (woda w ogniu) mit straszliwego podwodnego ognia Aurwy (zrodzony z biodra), wszyscy męscy krewniacy Aurwy zostali wymordowani przez wrogi ród Krytawiriji, samego Aurwę uratowała matka zaszywając go w biodrze i ukrywając się na górze Himawant. Po powtórnych narodzinach z biodra matki Aurwa błyszcząc jaśniej niż tysiąc słońc, oślepił wrogów i pomścił krewniaków. Zamierzał nadto wewnętrzne swe płomienie gniewu skierować przeciw światu, ale duchy – manes przodków odwiodły go od tego czynu.

Cisnął więc płomienie gniewu do oceanu w okolicach Bieguna Południowego, gdzie płonie on jako ogień podwodny w kształcie „vadavagni-kobylej głowy” ?

Czy ‚vadavagni‚ można tłumaczyć jak to uczyniono powyżej, w kontekście jest fraza ‚ogień podwodny‚, więc może ogień wodny, bo cóż można sobie wyobrazić straszniejszego od płonących wód, wód które przecież najczęściej gaszą płomienie, czyli ratują przed pożarem, jest więc to co do istoty mitu, najlepsze tłumaczenie, bo ‚vada v agni‚ (woda w ogniu) to ogień którego nie można zgasić, więc może bezsprzecznie zniszczyć świat. Czytaj dalej 

629 SKRBH 92 Gustaf KoSSinna – jeden z ojców chrzestnych niemieckiego nazizmu, przeciw-słowiańskich uprzedzeń, a także „polskiej” archeologii, lingwistyki, itp.


Gothic and other Germanic settlements, 1800–100 BC, according to Madison Grant, The Passing of the Great Race, following Kossinna’s model (1916)


KoSSina SSie… i jest przeklęty,.. a za nim wszyscy, którzy nawiązują w jakikolwiek sposób do myśli tego ojca chrzestnego niemieckiego nazizmu! 

Garnki nie mówią, ale głusi i niemi Niemcy, czy inni przeciw-logiczni i przeciw-słowiańscy pustynni naziści, czy wyznawcy i naśladowcy jego nazistowskich pustynnych kłamstw, tego oczywiście nie wiedzo. No bo jak, skoro samodzielnie nie myślą, a jedynie posłusznie wykonują rozkazy ich odwiecznych niemieckich panów, „czystej aryjskiej, czyli indogermańskiej krwi”, czy innych biskupów?

A co mogą o tym wiedzieć, skoro nawet na określenie ich sposobu myślenia używają Pra-Słowiańskich słów, patrz ten Siedlungsarchaeologie?  Znaczenia których oczywiście nie rozumieją, albo rozumieją… i to dlatego maja takie wielce przeogromne kompleksy, bo tak bardzo podświadomie wstydzą się swojej hańbiącej przeszłości i teraźniejszości… i wypierają to nieustannie ze swoich pokręconych umysłów…

Nieprawdaż… Tanator, czy wszyscy inni dawniej allo-allo, a obecnie nofocześnie alle-mieszacze? No, na co czekacie? Obrażajcie się, już wam wolno, rozkaz wydany! Gott mit uns! Ordnung muss sein!

Tym osobom, które rozumieją, jakie przeciw-logiczne i przeciw-słowiańskie zbrodnicze debilizmy głosił KoSSinna nie trzeba wyjaśniać nic. Tym którzy tego jeszcze nie rozumieją, radzę przeczytać ten krótki tekst Adama Smolińskiego… i stanie się im trochę światło… Reszta jest napisana poniżej.

Pustynni naziści, allo-allo, alle-mieszacze, itp, wszelkiej maści, oto wasza przyszłość, czyli wieczna hańba i potępienie. To jak wiecie nie jest zabawa, więc przyzwyczajcie się… 😈😂✌️


https://bialczynski.pl/2013/01/19/adam-smolinski-czy-obecni-germanie-to-tez-ariowie/

Tu to samo w j. angielskim:

https://bialczynski.pl/2013/02/19/adam-smolinski-are-the-present-germanic-nations-aryan-too/

UWAGA! „Sprostowanie. Artykuł ten napisałem w 2013 r. Wtedy jeszcze nie wiedziałem o mutacji R1a Z93, którą wyróżniali się Ariowie, czyli ci, którzy poszli na wschód Azji. Nie wiedziałem też, że to Ariowie byli potomkami Słowian, a nie odwrotnie. Właśnie dlatego w tym artykule, wtedy dla mnie, Ariowie i Słowianie, to jedno i to samo. Zatem, według obecnej wiedzy, należy stwierdzić, że Ariowie (hg R1a Z93) byli potomkami Słowian (hg R1a Z645). Z hg R1a Z645 wydzieliła się również, już typowo słowiańska hg R1a Z282, która pozostała w Europie Środkowej. Biorąc pod uwagę szlaki handlowe ze wschodu Azji do Europy oraz z Europy do Azji (północna odnoga Szlaku Jedwabnego), to przedstawiciele słowiańskiej R1a Z282 i przedstawiciele aryjskiej R1a Z93 spotykali się przekazując sobie zdobycze kulturalne i technologiczne. Pomimo tych różnic genetycznych między Słowianami i Ariami, to dla światłych Hindusów, wszyscy Słowianie to Ariowie. Dla Hindusów, Słowianie i Ariowie mieli i mają wspólny język, kulturę, a nawet charakterystyczny wygląd. Jednak, według obecnej wiedzy, rozciąganie aryjskości na współczesnych Słowian jest dużym nadużyciem, albowiem nie wiadomo, gdzie i kiedy powstało miano Aria – Szlachetny. Nazywanie Słowian Ariami jest raczej uogólnieniem. Mimo powyższych uwag, sens mojego artykułu nie zmienił się. Tzw. współcześni Germanie tym bardziej nie mają prawa do tzw. aryjskości. Ponieważ raczej nie mieli nawet szans zmieszania się genetycznego z aryjską hg R1a Z93. Adam Smoliński”

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek  na forumbiodiversity.com, poświęcony temu zagadnieniu patrz: http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49163

…..

https://www.thoughtco.com/gustaf-kossinna-169690

How Gustaf Kossinna Mapped the Nazis’ European Empire
How an Archaeologist Fed the Nazi Greed for World Domination

Czytaj dalej 

553 SKRBH 65 „Walka toczy się dziś bowiem o początek i koniec, o najważniejsze – o panowanie nad Słowem!”, czyli „Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny” 02

Michalkiewicz: Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny

Magna Polonia
Opublikowany 14 wrz 2017

3 160 komentarzy

rpawelwroclaw1973
2 tygodnie temu
Ciekawe ze Michalkiewicz którego cenie i podziwiam przyłączył się do ataku na Lechię. Kościół na której najwidoczniej jest smyczy, wytacza wszelkie działa aby Polacy-Lechici nie odzyskali swojej pamięci i nie powiększali swojej wiedzy. Otóż gdyby nawet sam papież wyszedł i powiedział ze Lechi nie było to efektu kuli śnieżnej nikt nie zatrzyma. Ludzie sie już obudzili. Młodzież bez kompleksów utożsamia się z naszymi przodkami a doklejanie do tego łatki ubekow sbekow i innych …bekow jest po prostu śmieszne. Odkrywanie sfałszowanej historii to jest odkrywanie Zatajonej przed ogółem PRAWDY a Michalkiewicz tego nie zakrzyczy. Lechita Pawel.

Paweł Szydłowski
1 tydzień temu (edytowany)
Według tego turbokatolickiego barana historycy- biskupi Długosz, Boguchwał , Kadłubek i inni katoliccy przedrozbiorowi kronikarze to Ubecy ! Hehehehehehehehehehehehehehhhehehe!!

rpawelwroclaw1973
2 tygodnie temu
hm.. skoro mamy turbo Lechitów i turbo Słowian to niniejszym powołuję do życia Turbo Katoli. Pan Michalkiewicz dostaje legitymację nr 1…

D6Film
2 tygodnie temu (edytowany)
Podstawowe pytanie – dlaczego dzieci w szkołach nie uczy się o tym, gdzie na tej planecie po raz pierwszy użyto koła? Kto udomowił konie? (to są przecież podstawowe rzeczy, które napędziły „cywilizaję”) Gdzie znaleziono najstarszy bumerang na planecie Ziemia? Gdzie wyprodukowano pierwszy ser na tej półkuli – bodaj pierwsi przed mieszkańcami tych ziem byli Chińczycy)… itd. itp… Zdanie tego czy innego dziwnego pana to jedno – ale współczesna genetyka i archeologia to konkretne rzeczy. A’propos tych „bredni” – sprawdźce samo występowanie haplogrupy R1a na tej planecie (przysłowiowe 3 kliknięcia). Poza tym – dlaczego w niemieckiej (!!!) książce historycznej „Die Theilung Polen…” – Berlin, 1864 r. – poczet królów Polski zaczyna się w 550 r. n. e. od króla Lecha ?!? – a to przecież pisał „wredny zaborca”!… który jak widać, mimo postępującej już 3 pokolenie germanizacji, miał więcej szacunku dla tutejszej historii niż „polskie” władze do dzisiaj (skan książki jest na google scholar i innych) !?! Dlaczego na Kolumnie Augusta jest napisane, że to 44 król z kolei? To ilu tych królów w końcu było? Dlaczego tak ciężko jest zobaczyć obraz pocztu królów polskich w Częstochowie? a zdanie, że „Rzymianie z pewnością by o tym wiedzieli” – to chyba jakiś żart 😉 – równie dobrze może ten dziwny pan spytać o bogatą historię Prusów, czy Natywnych Amerykanów… historia przetrwała na tyle, na ile przeżyło ludzi, którzy ją przekazywali, pism, kronik… pisanych przez tych, którym choć trochę mogło zależeć na przetrwaniu pamięci o danych ludach. Dla informacji tego pana czy jakichś niekumatych ludzi – to my do dzisiaj uczymy się RZYMSKIEJ WERSJI HISTORII, jakby ten pan tego nie zauważył… ehh, szkoda dalej strzępić języka…

Lechosław
1 tydzień temu
@DF6Film. Bardzo dobry komentarz. Pytanie dlaczego nas o tym nie ucza ma charakter retoryczny, chcą nas zniszczyć bo się nas boją i boją się naszej siły, która drzemie w samym naszym istnieniu, a „redachtor Michalkiewicz” jest czeladnikiem w warsztacie niszczenia polskości. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że „my dzisiaj uczymy się rzymskiej wersji historii”. Po pierwsze rzymskie pojęcie germanina, a obecne to dwa różne rozumienia. Dla Rzymian Germanie to ludy mówiące po słowiańsku, zamieszkujące w czaach starożytnych tereny obecnych Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Polski i całej Europy Środkowej. Podmiana tego terminu na języki zbliżone do niemieckiego następowała stopniowo od XVI wieku jako podstawa ideologiczna do nowej ekspansji na tereny Polski i innych krajów Słowian. Dzisiaj to my się uczymy wersji protestanckiej, nie żadnej rzymskiej, rzymianie z resztą z naturalnych powodów nie mieli perspektywy historycznej i nie znali kłamstw i manipulacji, ktore powstały tysiąc lat po końcu cesarstwa. Mam jeszcze pytanie, o którą kolumnę Augusta chodzi ?

Sattivasa
6 dni temu
Lechosław A ty jak zwykle bredzisz. No cóż, przyjmij do wiadomości, że Rzymianie Germanami Germanów nazywali, a kiedy się Słowianie w zasięgu wzroku pojawili, niemal natychmiast niejaki Prokopiusz to opisał. I jakoś nie pomylił tych Słowian z innymi ludami.

Wiesław Wójcik
2 tygodnie temu
Panowie w tym temacie są kompletnymi ignorantami, podobnie jak G. Braun, przy czym jest to określenie delikatne. Do dzisiaj na Ukrainie mówi się o nas Lachy, Laszki, podobnie jak w Turcji i jest to określenie przeważnie pełne szacunku. Herodot określając naszą państwowość pisał o Polonorium Imperia (może coś przekręciłam). Z tą wiedzą walczył od wieków kler katolicki (to zawsze była piąta kolumna) i zaborcy. Niszczono kroniki i dokumenty . Mimo to i tak zostało ich sporo. Inaczej nazywano nas w Persji, Rzymie i innych krajach i w różnych wiekach. Sporo dokumentów, w tym map na zachodzie Europy, tylko w przeszłości nikt tego nie badał z wiadomych powodów. Słowiańszczyzna, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, przeżywa renesans i jest to trend nie do powstrzymania. Panowie nim zaczną pieprzyć mogliby zapoznać się z nie takimi już nowymi badaniami genetycznymi.


Oto kolejny przykład zniewolenia umysłowego w wykonaniu turbo-watykańskich pachołów, jak lubiany kiedyś przeze mnie red. Michałkiewicz, tu dający do pieca swoją mondrością krześcijańskom i ten drugi katolib od x. Kneblewskiego i dawniej od Sumienia Narodu, itp

Ech, co za błyskotliwość i przejrzystość myśli… A tak swojom drogom, to różni tacy łowcy ruskich trolli, smakosze żydobanderowskiej czekulady, wyznawcy Fielkiej Lechii Elamskiej, folnego, czy innego słofiańskiego krześcijaństwa, itp, powinni sobie zoczyć ten przeuroczy filmik i przekonać się na własne oczi i uchi, jak to turbo-katole napieprzają w nich, jako ruskich trolli lub agentów wrażych sił… hehehehe…

Zawsze mam niezłą bekę, jak jeden troll lub agent, czy to watykański, czy to jewropejski, czy to żydokomunistyczny, czy to żydobanderowski, czy inny,  z pianą na ustach w zapamiętaniu napierdala  gównem w innego trolla lub agenta,.. czy to watykańskiego, czy to jewropejskiego, czy to żydokomunistycznego, czy to żydobanderowskiego, czy innego… „ruskiego”, jak ja 🙂

Zwracam też uwagę na bełkot scyto-sarmato-słowiański… Miłej zabawy…

A,.. żeby nie było, że tacy pustynni mendrcy to są tylko jakieś odosobnione jednostki, to na samym dole dołączam także wywody innego turbo-katola Cejrowskiego, który w przypływie dobrego serca oddałby Niemcom „niemiecki” Szczecin… Uczciwie muszę dodać, że ten turbo-watykański pachoł przynajmniej po czterech dniach otrzeźwiał na tyle, żeby rakiem wycofać się z tych swoich turbo-krześcijańskich mondrości…

Oto co lepsze komentarze:


0xynoX
1 dzień temu
Co to za dziwna nagonka na historię Słowian. Co się nie poruszy jakiś temat to dosłownie maski spadają z każdej strony. Czytaj dalej 

550 SKRBH 64 „Walka toczy się dziś bowiem o początek i koniec, o najważniejsze – o panowanie nad Słowem!”, czyli „Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny” 01


Obraz Jamesa Tissota „Podróż magów” z 1894 r. (fot. Wikimedia Commons / )

Walka o Słowo, walka o Prawdę, walka o Miłość,  Sprawiedliwość, Pokój, itd,.. czy o co tam jeszcze,.. aż do zwycięstwa…

A kiedy po zwycięstwie opadnie już bitewny pył, to oczywiście okaże się, że nie ostał się nigdzie nawet kamień na kamieniu, a jedyne co zwycięskie ostało się to… pustynny piasek i wiecznie wyjący wiatr i nic więcej… Tradycja pustynna to takie nigdy nie zakończone polowanie na króliczka, czyli jedna wielka walka o cokolwiek z kimkolwiek…

Tak to już niestety jest, kiedy jeden wyznawca tradycji pustynnej zwalcza, albo „niewiernego„,.. albo innego wyznawcę tej samej tradycji, ale tzw. heretyka, czy odszczepieńca, albo jakiegoś „czerwonego”, „czarnego”, „brunatnego”,”zielonego”, „tęczowego”, „różowego”, czy „nie-kolorowego”, „kolorowego niewłaściwie”, „kolorowego inaczej”, „nie dość kolorowego”, itp, bo kolory i Słowa są przecież ważne…

Co „ciekawe”, czyli typowe, że KAŻDY Z TYCH PUSTYNNYCH JEDYNIE WŁAŚCIWYCH ZWALCZACZY I BOŻYCH WOJOWNIKÓW, albo nie rozumie i nie wie nic o tym co tak naprawdę robi, albo nie chce rozumieć i wiedzieć, albo i rozumie i wie,.. ale udaje że nie wie i nie rozumie,.. albo wie i rozumie, ale i tak robi swoje,.. bo tak jest mu wygodniej…

TEN TYP TAK JUŻ MA,.. BO TAK ZOSTAŁ STWORZONY I UKSZTAŁTOWANY PRZEZ PUSTYNNA TRADYCJĘ I WYNIKAJĄCY Z NIEJ SPOSÓB MYŚLENIA… LUB JEGO BRAK. TAK, CZY SRAK WYNIKIEM TEGO CO WYZNAWCA TRADYCJI PUSTYNNEJ ROBI JEST JEDYNIE JESZCZE WIĘKSZE SPUSTOSZENIE.

Od samego początku mojego pisania, np. tu twierdzę, że ROZUMNY CZŁOWIEK może kierować się albo Tradycją Słowiańską i Jej Przyrodzonymi Zasadami, albo tradycją pustynną (inne tradycje pomijam) i tym, co wynika z niej „zasad”. Mimo że ta druga tradycja wywodzi się z tej pierwszej, patrz Zaratusztra, itd, to jednak nie jest możliwe ich połączenie, jak to sobie różni tacy chcą, czy wyobrażają. Nie można połączyć wody i ognia, jak i nie można być i kamieniem i ptakiem, bo kamienne orły to latają tylko w filmach dla malutkich dziewczynek o wróżkach, itp.

Wielu wydawałoby się mądrych ludzi, którzy potrafią robić dobre rzeczy, jak np. prof Chodakiewicz, który zaorał piewców groSSa z GWN, okazują się jednak tylko kolejnymi bezwolnymi i bezmyślnymi pachołami a to Watykanu, a to Usraela, a to Tel Aviwu, a to Londynu, a to Berlina, itd, albo wszystkich tych przeciw-słowiańskich ośrodków razem wziętych. Piasek pustyni oślepia i przez to zawęża pole widzenia każdego, kto tylko na nią zabłądzi…

To samo dotyczy także i Feliksa Konecznego, który jako znawca różnych tradycji i cywilizacji nie znał ani Tradycji ani Cywilizacji Słowiańskiej, ani nic o Niej nie wiedział, nic nie rozumiał, a tym samym nic o Niej nie pisał…  I tak można wymieniać baaardzo, baaardzo długo…

Tu jest piękny przykład turbo-krześcijańskiego rozumienia myśli Konecznego, czyli skrajnej pustynnej manipulacji i prania mózgu:

Feliks Koneczny i koncepcje cywilizacji

komandir1768
Opublikowany 6 lis 2009

Felieton akademicki, dr hab. Mieczysław Ryba – Radio Maryja (2009-04-01).

Tu macie inny bardziej taki popularny przykład:

Chrzest Polski. Historia Bez Cenzury

Historia bez cenzury
Published on Jun 30, 2016

Mieczysław Męcik
sraty taty. Tak się o ochrzciliśmy że w 400 lat później wyprawę krzyżowa na nas zrobiono. Tak przyjęliśmy chrześcijanizm że dopiero w trakcie ostatniego zaboru kościół zdołał wymazać nam ostatnią pogańską tradycje. Te zrywanie układów z Litwinami o których wspominał to zwykłe pogańskie zachowania były Litwinów a tam prawdopodobnie najdłużej zachowały się nasze słowiańskie tradycje.

Świerzy Stejk™
Ale teraz Turbokatole musieli się zesrać, bo usłyszeli z ust Drewniaka: ”Wiejlkiej Lhi nei blyo”. XD a ja wywołam kolejną gówno-burzę Ehhh! czy internet nie jest piękny? ha ha ha 😀

adrge qerge
kurwa idioci sa badania genetyczne ktore potwierdzaja ze lechici sa na tych terenach od 10tys lat polacy sa jednym z najstarszych narodow w europie. jak mozna byc takim ignorantem historycznym

…..

W tym wpisie postanowiłem zebrać różne przykłady myśli pustynnej, w ten czy tamten sposób odnoszące się do Słowiańszczyzny, ale Lechii szczególnie. O Tradycji Słowiańskiej, czy Cywilizacji Słowiańskiej nie usłyszycie tu jednak ani słowa,.. bo proszę pamiętać, że walka o Słowo, to także walka o jego brak,.. a brak Słowa, jest NAJLEPSZYM, BO CICHYM MORDERCĄ PRAWDY

Na koniec tej części kolejny pustynny mendrzec i jego pustynne prafdy obrzezane. Tego, że i on poza pustynią nic więcej nie widzi, no cóż… patrz powyżej…

W drugiej części kilku kolejnych mocarzy pustynnej logiki i rozumu, jak Cejrowski i Michalkiewicz…

https://wpolityce.pl/polityka/360265-nadchodzi-najwieksza-wojna-zyjemy-w-epoce-najwiekszej-walki-moze-to-wygladac-na-symptomy-zblizania-sie-ostatecznosci-dlaczego

Nadchodzi największa wojna. Żyjemy w epoce największej walki. Może to wyglądać na symptomy zbliżania się ostateczności. Dlaczego?

Czytaj dalej 

444 SKRBH 35 Nowruz, czyli irański Nowy Rok,.. czyli pożegnanie Zimy i przywitanie Wiosny,.. choć nie tylko tego… :-)

Newroz Istanbul(4).jpg
Kurdowie świętujący Nouruz w Stambule.

(Ten zwyczaj oczywiście „nic ale to nic” Nam Słowianom nie przypomina, nieprawdaż… (?!!) …a jeśli już,.. no to jest to pewno to magiczne tzw. zapożyczenie od-irańskie,.. jak tfierdzo niektórzy allo-allo mondrale… hehehe)

W końcu puszczam ten wpis, bo leżał u mnie i kisł już ze dwa lata i jakoś nigdy nie mogłem zebrać się, żeby go skończyć… No to go teraz kończę, bo kończę ostatnio kilka różnych spraw związanych z Irańczykami, ich językiem, tradycją i kulturą i ich pochodzeniem… Od-Pra-Słowiańskim,.. i zaczynam nowe, związane z Naszą Prastarą Pra-Słowiańską Łowiecką Tradycją z Północy,.. jakby ktoś tego jeszcze nie umiał zrozumieć…

W tym Nowym Roku zamierzam ostatecznie bezlitośnie wykończyć i skończyć z tzw. zapożyczeniami od-irańskimi, rzekomo odnajdywanymi w języku słowiańskim,.. jak i z wszystkimi tymi, którzy głoszą te nielogiczne, przeciw-słowiańskie krętactwa!!!

Także… Jamroszko, Makuch, Jagodziński i reszta allo-allo… Idę po was, jak Światosław Wielki poszedł na Chazarię!!! 🙂

Proszę zwrócić uwagę, że zwał, jak zwał Norooz, Nawrouz, Newroz, Novruz, Nowrouz, Nowrouz, Nawrouz, Nauryz, Nooruz, Nowruz, Navruz, Nevruz, Nowruz, Navruz,.. itd, dziwnie jakoś tak po „polsku” brzmi, patrz Nowyrok… Zwróciłem na to uwagę już dawno temu, no ale to może być tylko tzw. etymologia ludowa,.. bo oczywiście np. słowiański RoK „nie mógł” stać się irańskim ReZ+aNH (rəzaŋh)… a może jednak mógł, patrz:

RoK/H/G -> RoS/Z/C… a o+KRa”G i oKRa”GL”y RoK oczywiście znaczeniowo „nic a nic nie mają ze sobą wspólnego”… 😉

A… pierwszego członu słowa NeW+Ro”Z tłumaczyć raczej nikomu nie trzeba, nieprawdaż?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Nouruz

Nouruz (w zależności od języka również zapisywane jako Nevruz, Newroz, Navruz, Nowruz, Naurız, Nooruz, Novruz, Navrez) – tradycyjne irańskie święto nowego roku, obchodzone w dniu równonocy wiosennej, od 2010 obchodzone na arenie międzynarodowej (ang. International Nowruz Day[1]). Czytaj dalej

442 I znów przyszła Wiosna,.. z tym że już nie wiem który Słowianie mają teraz Nowy Rok!!! :-(

https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/86/04/58c9318e138da_p.jpg?1489588395
Dariusz Bloch

Wszystkiego Najlepszego Słowianki i Słowianie z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!!! 🙂

Przyznaję się, że trochę z tym jak suseł zaspałem, bo wydawało mi się jeszcze do teraz, że mam czas z tym wpisem do 23 Marca… Wydawało mi się to tak, jak wielu wydaję się, że sami nie wydają się na pastwę swego losu… Pewno to dlatego, że jest na dworze (albo po poznańsku na polu) tak zimno, deszczowo i wietrznie, że… zajęty innymi sprawami nadejścia Wiosny zwyczajnie nie zauważyłem!!! 😦

Co do „Słowiańskiego Nowego Roku” i „Słowiańskiego Kalendarza” i wątpliwości dotyczących jego datowania, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2017/01/17/11-adrian-leszczynski-krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a/

Obiecuję, że następny wpis poświęcę w końcu obchodom Nowego Roku, jak to jest świętowane tam, gdzie pozostało żywe Dziedzictwo Naszych Pra-Słowiańskich Przodków,.. czyli niestety nie nad Wisłą… 😦

„Podziękować” za to muszę wyznawcom pustynnej tradycji,.. i o tym także następnie upowszechnię bardzo ciekawy wpis, choć nie mój…

Spodziewajcie się wkrótce kolejnych obrazoburczych tekstów, dowodów i źródeł, które kopami obudzą z błogiej drzemki wszystkich zaspanych i poszukujących nie tego co trzeba, nie tam gdzie powinno się szukać… Będzie teraz trochę głośno u mnie o Irańczykach, Iranie, językach irańskich, irańskim DNA,.. itd, także „poszukiwacze szpionów Putina” dobrze radzę – podciągajcie skarpety pod szyję i zwierajcie zasiedziałe poślady… bo także Nowy Aku ponownie nadciąga śmiejąc się szyderczo,.. aczkolwiek raczej tak bardziej olewczo…

Nowy Rok zaczął się. To Nowy Początek. Pobudka, szykujcie się i czujcie się oszczerzeni, bo dobrze wiecie, że mimo że Aku często rechocze, to nigdy nie żartuje… Coś dla przypomnienia…

Samurai Jack Season 5 Trailer | Samurai Jack | Adult Swim

Tymczasem krótko o równonocy wiosennej, wiośnie astronomicznej i kalendarzowej…

http://www.pomorska.pl/styl-zycia/rozmaitosci/a/pierwszy-dzien-wiosny-2017-rownonoc-wiosenna-kiedy-astronomiczna-i-kalendarzowa-wiosna-wideo,11900368/

Pierwszy Dzień Wiosny 20 czy 21 marca? [równonoc wiosenna]

20 marca 2017 Aktualizacja: 20 marca 2017 13:57

Równonoc wiosenna. Pierwszy dzień astronomicznej i kalendarzowej wiosny – 20 czy 21 marca? Tych dni wyglądamy niecierpliwie od zimy. Kiedy wiosna 2017?

Pierwszy dzień wiosny – tego dnia wypatruje większość z nas już od początku zimy. Pierwszy dzień astronomicznej wiosny kojarzy się bowiem z nadejściem cieplejszych dni. Wiosną przyroda budzi się do życia, na drzewach pojawiają się pąki, listki i kwiaty, ptaki wracają z ciepłych krajów, oczy i serca cieszą przebiśniegi, krokusy, żonkile.

http://www.pomorska.pl/wiadomosci/bydgoszcz/g/wiosna-w-bydgoskim-ogrodzie-botanicznym-ukw-budzi-sie-przyroda-zdjecia-wideo,11886428,23037268/?url_powrotu=http%3A%2F%2Fwww.pomorska.pl%2Fstyl-zycia%2Frozmaitosci%2Fa%2Fpierwszy-dzien-wiosny-2017-rownonoc-wiosenna-kiedy-astronomiczna-i-kalendarzowa-wiosna-wideo%2C11900368%2F

Równonoc wiosenna, astronomiczna i kalendarzowa wiosna Równonoc wiosenna, pierwszy dzień astronomicznej wiosny 2017 przypada 20 marca. Punktualnie o godzinie 11.29 rozpocznie się astronomiczna wiosna! Zdarza się, że pierwszy dzień astronomicznej wiosny i wiosna kalendarzowa zbiegają się w czasie. W tym roku do tego nie dojdzie. Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny to tradycyjnie 21 marca.

422 SKRBH 26 Nowe źródła genetyczne, czyli bardziej i więcej także o tzw. PIE, o ich żonach i ich mtDNA

W odpowiedzi na osobiste, coś jak żądanie… i w nawiązaniu do kilku innych zapytań i spraw, oto nadarzyła się okazja, żeby upowszechnić trochę ciekawych źródeł i wiadomości. Szczególnie polecam rozważania o żeńskich haplogrupach i roli kobiet w dziejach, nie tylko Słowiańszczyzny, ale nie tylko to, bo i tzw PIE tyż można se poczytać…

Mam nadzieję, że ten wpis na jakiś czas zadowoli pewną przedstawicielkę płci przeciwnej, czyli pięknej (bez urazy, ale może nawet i nie jedną)…  😉

…..

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/02/women-on-move.html

Sunday, February 5, 2017

Women on the move

From the jungle known as the comments section:

First there was the creation of a new way of life north of the Caucasus, a mobile form of pastoralism herding animals which had been domesticated in the near east and the horse which was domesticated somewhere on the Eurasian steppe. Once this new way of life had been developed, it had a tremendous expansionary potential due to the vast amount of land which was suitable for it. This is why polygamy was a good strategy for these pastoralists because, as they competed with one another to build the biggest herds and control the biggest territories, it allowed for a rapid expansion of their family groups. This is the context within which there was a need to bring in additional women from outside. The pastoralists in turn would have been able to offer the families of their Caucasus farmer wives a good bride price for them.

See also…

Women on the Move. The DNA Evidence for Female Mobility and Exogamy in Prehistory

Davidski said…
@Capra
But there is R1a-M17 in Lokomotiv predating Khvalynsk. Was it still east of the Urals?
I know you pride yourself on being objective, but clearly, like a lot of people who post here, you need to work on being realistic. Why would European R1a-M417 come from east of the Urals at such a late stage? Why wouldn’t it come from the western steppe, along with the Corded Ware expansion, from an archaeological group like Dnieper Donets, Sredny Stog or Pontic Yamnaya, that has already been suspected of being ancestral to Corded Ware? Keep in mind that Ukraine N is from a Dnieper Donets burial, and fits the bill as ancestral to the most steppe-shifted Corded Ware individuals. So that comment of yours, was that a brain fart or were you just trolling, or what?
February 5, 2017 at 7:54 PM

Czytaj dalej

415 SKRBH 22 THEOI GREEK MYTHOLOGY / Mitologia grecka wg http://www.theoi.com

Oto bardzo przydatna strona, polecam i upowszechniam, bo będę do niej także odnosił się w przyszłości, a to z tego względu, że prędzej czy później przyjrzę się dokładniej znaczeniom imion i nazw tam występującym, jak i ich źródłosłowom, które jak w przypadku np. (c)HaoSo”, można wytłumaczyć na podstawie języka słowiańskiego, np. patrz:

https://skribh.wordpress.com/2015/05/06/88-chaos-khaos-ktos-cos-czas-calosc-cialo-czelusc-szeol-czyli-dlaczego-nikt-poza-slowianami-nie-wymawial-i-nie-wymawia-dzwieku-zapisywanego-jako-c-01/

https://skribh.wordpress.com/2015/05/24/100-chaos-khaos-ktos-cos-czas-calosc-cialo-czelusc-szeol-czyli-dlaczego-nikt-poza-slowianami-nie-wymawial-i-nie-wymawia-dzwieku-zapisywanego-jako-c-02/

https://skribh.wordpress.com/2015/06/04/105-chaos-khaos-ktos-cos-czas-calosc-cialo-czelusc-szeol-czyli-dlaczego-nikt-poza-slowianami-nie-wymawial-i-nie-wymawia-dzwieku-zapisywanego-jako-c-03/

Przy okazji zmusi mnie to pewno do skończenia wszystkich tych wpisów, które są temu poświęcone, a odłożone żeby po nie sięgnąć, kiedy przyjdzie na nie pora…

…..

http://www.theoi.com/

THEOI GREEK MYTHOLOGY

Welcome to the Theoi Project, a site exploring Greek mythology and the gods in classical literature and art. The aim of the project is to provide a comprehensive, free reference guide to the gods (theoi), spirits (daimones), fabulous creatures (theres) and heroes of ancient Greek mythology and religion.


GREEK GODS


OLYMPIAN GODS

Czytaj dalej

414 SKRBH 21 Lechici => Lachy => Polachy => Polacy. Od Lacha do Polaka – kim jesteśmy?

Sam bym tego lepiej nie mógł napisać… 🙂

https://slowianowierstwo.wordpress.com/2015/03/11/lechici-lachy-polachy-polacy/

Od Lacha do Polaka – kim jesteśmy?

Slaviceter, 11 Marzec 2015

Edycja: 23.03.2016
Został zmieniony tytuł, ze względu na to, że aktualny lepiej odwzorowuje tematykę artykułu.

Temat wraca jak jak bumerang, w końcu nasza historia ma nie zgłębione tajemnice i można wysnuć wiele teorii powstania naszego wielkiego Rodu, dlatego przedstawiam tekst znaleziony na profilu Elżbieta Wandal ale także na innych stronach na których ten tekst został udostępniony. Pozwalam sobie także umieścić, bo dobrych artykułów nigdy za wiele! Sam pozwoliłem sobie poprawić trochę błędy językowe jakie pojawiły się w tekście.

Lechici => Lachy => Polachy => Polacy

10818394_1546273132298713_1109965988613387420_oKim są Polacy? Czy rozwiązanie tej zagadki jest niemożliwe? Jest trudne, ale nie niemożliwe. Obecnie Polacy maja problem ze swoją tożsamością i kulturą. Nie ma co się dziwić, ponieważ zostaliśmy poddani zmianie tożsamości, a obecna nauka będąca widocznie pod czyimś „butem” nie kwapi się na udzielenie nam wyczerpujących wiadomości na ten temat. Jakie są zatem możliwości działanie przy takim stanie rzeczy? Jedyną rzeczą jaką nam pozostała to indywidualne dochodzenie do prawdy, opierając się na szczątkowej antycznej wiedzy historycznej pozostawionej, przez średniowiecznych kronikarzy, religioznawstwie i językoznawstwie słowiańskim, jak i umiejętności logicznego myślenia i powiązania znanych faktów w jedną całość.

Na podstawie faktów jak i drobnych szczegółów można w przybliżeniu zrekonstruować zarówno naszą antyczną historię jak i system wierzeń. Jest to trudne, bo zmieniono nam naszą tożsamość, naszą nazwę jak i nasze rodzime wierzenia i kulturę. Polska (Lechia – przed katolicka nazwa Polski) ma dość dobrze udokumentowaną historię przez średniowiecznych kronikarzy. Wszystkie antyczne mapy zachodnie pokazują Europe podzieloną między dwa mocarstwa. Cesarstwo Rzymskie i (białą plamę) Imperium Lechitów w którego skład wchodziły słowiańskie plemiona:

  • Wandali,
  • Wenetów,
  • Gotów,
  • Polan,
  • Alanów,
  • Sarmatów
  • i Scytów.

A napisali w formie dłuższych historii lub wzmianek tacy pisarze jak:

  • Thietmar – X wiek,
  • Prokosz – X w.,
  • Gall zwany Anonim – XII w.,
  • Helmold – XII w.,
  • Cholewa – XIII w.,
  • Wincent Kadłubek – XIII w.,
  • Boguchwał – XIII w.,
  • Dzierżwa – XIV w.,
  • Jan Długosz – XV w.,
  • Marcin Kromer – XVI w.,
  • Adam Naruszewicz – XVIII w.,
  • Antoni Małecki – XIX w.
  • i wielu innych zagranicznych kronikarzy antycznych.

Jednoznacznie twierdzą, ze LECHIA to antyczna nazwa Polski z przed chrztu w 966 r. Nazwy Polski (Lechia) używane przez obcych kronikarzy to:

  • perskie – Lachestan,
  • litewskie – Lenkija,
  • tureckie – Lehistan,
  • ormiańskie – Lehastan,
  • węgierskie – Lengyelország.

Polaków nazywano także wszędzie Lechitami na ziemiach które są dalekie od kultury łacińskiej czyli:

  • tureckie Lehce,
  • ruskie Lachy,
  • węgierskie Lengyel,
  • rumunskie Leah,
  • Ledianin u Serbów.

Czytaj dalej