764 Dziwnie jakoś ciche obchody 72 rocznicy prowokacji kieleckiej,.. czyli znów tzw. żydzi tzw. żydom zgotowali ten los

TO ŻYDZI ŻYDOM ZGOTOWALI TEN LOS – MICHALKIEWICZ O SKUTKACH POGROMU UBECKIEGO W KIELCACH!

Boo bla
Published on Oct 2, 2017

HIT! TO ŻYDZI ŻYDOM ZGOTOWALI TEN LOS – MICHALKIEWICZ O SKUTKACH POGROMU UBECKIEGO W KIELCACH W 1946 ROKU! GENIALNE! A także o kolejnych falach emigracji żydów z Polski do Izraela, o nadreprezentacji żydów w kierownictwie PZPR i UB/SB, o przemyśle holocaustu, który od początku lat 90tych XX wieku próbuje z Polski wyszarpać miliardy dolarów, o narodzie niemieckim, który był najechany przez mitycznych nazistów i o zdrajcy Narodu Polskiego – Aleksandrze Kwaśniewskim!

Sławomir ‚Igor’ Stępnik
Polityka hirtoryczna Niemiec i Żydów wymierzona w Polskę nie odniosła by sukcesu gdyby Polską rządzili Polacy mający dobro tego narodu ponad wszystko a nie uległe psy innych mocarstw szczekajacy tylko po polsku.

Ursula Keeton
Biedna ta Polska i biedni Polacy , stulecia niedoli . Historia przetrwania i oporu. Naciskani przez dzicz ze wschodu i barbarzyńców i morderców z jakaś cholerna genetyczna wada z zachodu. No i oczywiście mieliśmy i mamy robaka co nas toczy od środka. Płakać się chce.

Fiucik Miselfo
+Ursula Keeton dzicz z Polwyspu Arabskiego. Obrzezani wara od Polski

radyo1976
Obrzezani pochodzą z Kaukazu i są Hazarami, a żydostwo prawdziwe to Sefardyjskie, które w Europie wschodniej i środkowej nie występuje. Żydo-komuna to w całości hazaria.

…..


Zdjęcie ilustracyjne / autor: IPN wPolityce.pl


UWAGA! Poniższe komentarze zostały ocenzurowane wpolin.pl! Mam je ponieważ zapisałem je wcześniej.


kazik
Żydowska UB urządziła prowokację i rozgłaszają. A o Nalibokach ani słowa.

Reklama
@kazik żydowska UB jedynie wykonała zadane zlecone i zaplanowane przez sowieckie NKWD, zresztą również żydowskie.

STOP BASTA tej ANTYPOLSKOSCI
ZYDOWSCY NKWDzisci urzadzili POLOWANIE na SWOICH a teraz sie urzadza odpust i ANTYPOLSKA HUCPE za polskie PIENIADZE w POLSCE w KILCACH. W zadnym kraju byloby to nie do pomyslenia nawed w BANTUSTANIE!

jałowy temat, szkoda nań czasu
temat wydarzeń kieleckich jest przez niezależnych (czyli nie PISowskich) badaczy dogłębnie zbadany a więc i jałowy. Sowiecka prowokacja dokonana zresztą żydowskimi rękoma. Wiemy prawie wszystko.

hehe
‚pogromu’ w Kielcach dokonało żydoUBe chcących w świecie rozpowszechnić narracje ze żydo(wska)komuna słusznie bierze za pysk Polaków bo to antysemici som.

@kazik
Kilka celów naraz, pokrycie tego co się stało z Polską (odbiór na zachodzie) i eskport swojaków na zachód (w tym i agentów). Szkoda czasu na temat, poza jego publicznym i oficjalnym wyjaśnieniem.

https://wpolityce.pl/historia/401309-konferencja-relacje-polsko-zydowskie-w-xx-wieku

Konferencja Relacje polsko-żydowskie w XX wieku

opublikowano: 26 czerwca · aktualizacja: 26 czerwca

Cykl wydarzeń „Pamięć pokoleń” w ramach 72. rocznicy pogromu Żydów w Kielcach 4 lipca 1946 r. – Kielce, 3-4 lipca 2018 r.

W ramach obchodów 72. rocznicy tragicznych wydarzeń w Kielcach w 1946 r., Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, Urząd Miasta Kielce, Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Kielcach,  Uniwersytet Jana Kochanowskiego, Archiwum Państwowe w Kielcach, Muzeum Historii Kielc a także NSZZ „Solidarność” Region Świętokrzyski zapraszają na cykl wydarzeń pt. „Pamięć Pokoleń”. Czytaj dalej

Reklamy

760 Prof. Żaryn: Nie ma szans na dobre stosunki z Ukrainą, która nie chce uznać skali zbrodni na Polakach. Polska racja stanu polega na tym, by wznowić ekshumacje w Jedwabnem

Prof. Jan Żaryn / autor: Fratria wPolityce.pl

sternik1@sternik1
Jakoś dziwnie (nie)zaskakująco od PEWNEGO CZASU wszyscy co ważniejsi biją w ten sam bęben : „nagła potrzeba” wizyty A.D. na Wołyniu po 3-ch (!!) latach od objęcia urzędu prezydenta, PMM równie ochoczo głosi że relatywizacji zbrodni nie będzie, prof. Żaryn także ostro, na ekranach TV „Wołyń”, dodatkowe urywki z tragedii Kresów tamtego czasu itd, itd. Czy jednak „na trzeźwy umysł” da się ten (niby) zwrot o 180 st. względem „strategicznego sojusznika” wytłumaczyć?? Jak najbardziej- jeśli komuś coś mówią bliskie już terminy 21 lub 28 /10 ew. 4/11 bieżącego roku (samorządowe!) to jesteśmy w domu… Przykre? nie! ale NA PEWNO PRAWDZIWE!

wstańcie z kolan wreszcie
No właśnie p. Żaryn, trzeba skończyć z rolą lokaja banderowców., który biega na każde ich skinienie.

pisor-57@pisor-57
panie Żaryn, w polityce zawsze postawy KATEGORYCZNE i albo-albo źle się kończą. Niczego Pana nie nauczyła historia z niedawnym koszmarnym atakiem Żydów na Polskę a następnie zmoderowanie tej sytuacji do stanu, który da się tolerować ??? Przecież skrajny antypolonizm Żydów nie zniknął, tylko został usunięty Z AGENDY POLITYCZNEJ… Z Ukrainą trzeba postępować podobnie. Układać sobie stosunki pomimo tego, że historycznie opowiadamy różne opowieści . Naiwnością jest sądzić, że Ukraina odżegna się od swojego JEDYNEGO MITU ZAŁOŻYCIELSKIEGO… Ukraina jako kraj potwornie jałowy cywilizacyjnie po prostu nie ma innego mitu do wzięcia, bo nie ma poza Banderą żadnych wielkich cech tożsamościowych, nie ma historii „ukraińskości”. Jedyny epizod z dawniejszych czasów czyli Chmielnicki oddał się w Perejasławiu w okupację rosyjską. A Ruś Kijowska była za dawno

iMisio@iMisio
Nie ma szans. Nawałnica bolszewicka była nacechowana gwałtami, mordami, grabieżami… ale Ruscy takich rzezi nie urządzali. Pytanie, czy nawet w skali XXw. rzeź wołyńska wytrzymuje jakieś porównania. Wg mnie jedynie z czystkami etnicznymi w Afryce. To nie jest „państwo” na takim etapie rozwoju cywilizacyjnego by z nimi utrzymywać normalne stosunki. I jeszcze jedno. Ruscy ostatecznie przyznali się do Katynia i mogliśmy naprawdę godnie odbywać tam pielgrzymki. Ukraińcy udają że padał deszcz i oblał nas po równo… To zakłamanie też jest straszne. Ten kult bestialskiego banderyzmu jest straszne do kwadratu. Oni tak mają. Już od dawna. Tak zabito naszych jeńców podczas szlacheckiego katynia: http://niezwykle.com/bitwa-pod-batohem-sarmacki-katyn-przekreslila-szanse-porozumienia-z-kozakami/

coś kręcą
PiS nie lubi migrantów, ale ich po cichu sprowadza. PiS nie lubi UPA, ale pomaga rozwijać gospodarkę Ukraińską gnębiąc naszą. O co chodzi? Gadaja to, a robia coś przeciwnego.

https://wpolityce.pl/polityka/403132-nasz-wywiad-prof-zaryn-o-wolyniu

NASZ WYWIAD. Prof. Żaryn: Nie ma szans na dobre stosunki z Ukrainą, która nie chce uznać skali zbrodni na Polakach

opublikowano: wczoraj · aktualizacja: wczoraj

Nie ma szans na dobre stosunki z sąsiadem, który z jednej strony nie zamierza uznać skali i rodzaju zbrodni oddziałów OUN-UPA, a z drugiej strony sabotuje upamiętnienie ofiar. Co więcej, choć rozumiemy, ze ukraińska tożsamość budowana jest na pamięci o walce z bolszewizmem, to jednak możemy jedynie proponować by lokowano na Ukrainie swe pozytywne uczucia i emocje w innym kierunku niż w kierunku odbudowy banderyzmu

— mówi historyk, senator PiS, prof. Jan Żaryn w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

wPolityce.pl: Prezydent Duda podkreślił na Ukrainie, że na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej doszło do czystek etnicznych ludobójstwa na Polakach. Ale jednocześnie wyciągnął rękę do zgody. Czy Ukraińcy odpowiedzą pozytywnie na deklarację naszego prezydenta?

Prof. Jan Żaryn: Jesteśmy zainteresowani by strona ukraińska podporządkowała się normom etycznym obowiązującym w naszym kręgu cywilizacyjnym. Do nich należy powszechna zgoda by osoby brutalnie pomordowane jak np. Żołnierze Wyklęci przez sowiecki aparat represji w powojennej Polsce, mieli dziś godne pochowki. Bliscy maja prawo dziś to zobowiązanie wobec pomordowanych i poległych wypełnić, bo żyjemy w państwach prawa i szacunku do wartości, a nie w państwach totalitarnych i antyludzkich. Ale wybór należy do polityków i narodu ukraińskiego.

Może jeżeli Ukraińcy się nie zgodzą należy im w czymś ustąpić?

Tu nie ma czego negocjować. Nie ma też w czym ustępować.

Czy bez ukraińskiej zgody na ekshumacji pomordowanych przez OUN-UPA Polaków jest szansa na normalne dobrosąsiedzkie relacje między naszymi państwami?

Nie ma szans na dobre stosunki z sąsiadem, który z jednej strony nie zamierza uznać skali i rodzaju zbrodni oddziałów OUN-UPA, a z drugiej strony sabotuje upamiętnienie ofiar. Co więcej, choć rozumiemy, ze ukraińska tożsamość budowana jest na pamięci o walce z bolszewizmem, to jednak możemy jedynie proponować by lokowano na Ukrainie swe pozytywne uczucia i emocje w innym kierunku niż w kierunku odbudowy banderyzmu.

Ideologia tego środowiska oparta była na rasistowskich doktrynach wprost przejętych od NSDAP.

Dlatego czystki etniczne dokonane na Polakach miały uzasadnienie ideologiczne. Strach pomyśleć co by się działo, gdyby dzisiejsze elity ukraińskie chciały do nich rzeczywiście nawiązywać. To są obiektywne przeszkody nie pozwalające na  porozumienie, ale są i subiektywne co do których rzeczywiście można dyskutować. Do nich należy historia Kozacczyzny w XVI-XVIII wieku, czy tez np. kwestia ciągłości historii Rusi Kijowskiej, I  Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Polski odrodzonej w 1918 r., a historia współczesnego narodu ukraińskiego.

Wydaje się, że Polska robi wszystko co może na rzecz dobrych kontaktów z Ukrainą. Ale może jeszcze zbyt mało robimy?

Polska czyni wiele dla Ukrainy i to bez należnej wzajemności. Przede wszystkim na terenie Unii Europejskiej jesteśmy rzecznikiem Ukrainy. Wspieramy także Ukrainę wobec agresji rosyjskiej na to państwo. Można podejrzewać, że obecne władze na Ukrainie sądzą, ze będąc w konflikcie z sąsiadem, powinni być traktowani wyjątkowo. A jednak tak nie jest. Wiedzą o tym np. Węgrzy, którzy walczą o swoich ziomków mieszkających na Ukrainie. Uczmy się od nich, tam gdzie warto.

Not. TP

CZYTAJ RÓWNIEŻ: NASZ WYWIAD. Prof. Ryba: Zagrożenie rosyjskie nie może być wykorzystywane przez Ukrainę do zakłamywania historii ludobójstwa na Wołyniu

CZYTAJ RÓWNIEŻ: NASZ WYWIAD. Autorka książki „Duchy Kresów Wschodnich”: Nie chciałam, żeby legendy dawnych polskich ziem poszły w zapomnienie

autor: Zespół wPolityce.pl Czytaj dalej

759 Dziwnie jakoś ciche obchody 77 rocznicy zbrodni niemieckiej w Jedwabnem…

Agresja i atak paniki. Ekshumacja w Jedwabnem to dla Żydów temat tabu

Media Narodowe
Published on Jul 11, 2018

Delikatnie Szwedzik
Zyd nawet na grobach swoich probuja uzyskac jakies korzysci tragedja gdzie ci zydzi maja honor

adam vel kopania
Obłuda i hipokryzja tych którym zekomo jest bliski los pomordowanych w Jedwabnem poraża. Nie chcą znać prawdy bo prawda obali kolejny mit stworzony przez nich dla potrzeb przedsiębiorstwa holokaust. Powoływanie się tu na kleksa prawnego Lecha K i robienie z tego wyroczni bez zakończenia prac ekhsumacyjnych- zakończenia prac historycznych to kuriozum i aberracja prawdy. Oj boją się prawdy,boją a ekshumacja i tak będzie wznowiona nie za tego to innego Rządu. Ten juz kredyt zaufania wyczerpał.

Mroczny Korsarz
Zakłamany Żyd zarzuca kłamstwo, i kto tu jest faszysta,??? Ekschumacja musi byc dokończona, nie ma innej opcji by dokładnie to wyjaśnić. Po znalezieniu pierwszych łusek karabinowych przerwano rozpoczęte prace by nie odkryto zakłamania rzeczywistości. Gross by musiał odszczekać swoje kłamstwa a zarobił juz na nich niemała sumkę.

Selin Pu
Plemię żmijowe, czego się boicie ekshumacji ?Tylko wasza,,prawda”jest prawdą ?Jak długo jeszcze będziecie szkalować Polaków , blokując ekshumację ?

kamil B
Jestem w szoku, poziom intelektualny żydów jest żenująco niski, włącznie z rabinem. Widzę ze dużo żydów podają się za Polaków

Krystian Ritter
parszywe klamstwa…oni kłamią patrząc w oczy. Oni nie znają honoru i szlachetności

Karina P
Pan Żyd kulturny odzywa się z rękami w kieszeni i poucza innych w sprawie kultury.

Inka WSmith
Zygac sie chce.Im wolno gadac co chca i racja ma byc po ich stronie. W ogole nie przyjmuja do wiadomosci ze polskie to polskie i nasze prawo stoi ponad ich prawem .

El Patron
Jak to się mówi: „Na złodzieju czapka gore”. Żydki boją się prawdy, zakłamany, niewdzięczny „naród”.

Frankorus YT
Standardowa taktyka takich ludzi: wyzwać innych od faszystów. Nie potrafią zdefiniować tego słowa lub podać przyczyny jego użycia, ale w czasach obecnego bełkotu i politycznej poprawności to hasło ma stygmatyzować swojego oponenta i wyrzucić go poza margines dyskursu bez potrzeby podawania jakichkolwiek argumentów. Żałosne. Niestety z takimi ludźmi ciężko prowadzić jakąkolwiek dyskusję, bo od razu szufladkują i wyzywają.

Katarzyna Niemen
Brawo Media Narodowe!

https://skribh.wordpress.com/?s=jedwabne&submit=Szukaj

…..

Uroczystości w 77. rocznicę mordu Żydów w Jedwabnem

http://www.radio.bialystok.pl
Opublikowany 10 lip 2018

W 77. rocznicę mordu Żydów w Jedwabnem uczczono ofiary pogromu. W miejscu, gdzie stoi pomnik upamiętniający wydarzenia z lipca 1941 roku, odmówiono modlitwy za zmarłych i złożono wieńce.

Do Jedwabnego na uroczystości przybyli przedstawiciele KOD-u i ONR. Organizacje nie zakłóciły uroczystości

http://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/157565

…..

Jan Gross – Neighbors: The Destruction of the Jewish Community in Jedwabne, Poland

Weiss: w Jedwabnem mówiłem o dwóch stodołach.

Według Muzeum Historii Żydów to Polacy zabijali w Jedwabnem | wolnosc24.pl / nczas.com

Czaputowicz w „rzeczpospolitej”: w jedwabnem polacy zabili żydów. nie zmieniamy historii

Duda i Komorowski o Holokauscie i Jedwabnem – hipokryzja

Rabin Schudrich o ekshumacji w Jedwabnem: Nie ma znaczenia, ile tam osób zginęło

Czytaj dalej

744 Dzień Jedności Narodów Słowiańskich?

Noc Kupały 2018 – Dzień Jedności Narodów Słowiańskich – Zadruga

Telewizja Narodowa – Narodowa Wolna Polska
Published on Jun 25, 2018

Dnia 23 czerwca 2018 roku zorganizowano Noc Kupały, organizatorem była NS Zadruga, uroczystość odbywała się w geście Dnia Jedności Narodów Słowiańskich. W uroczystości uczestniczyły takie organizacje jak Narodowa Wolna Polska, Zjednoczona Suwerenna Polska oraz Braterstwo Polsko Rosyjskie. Sława!


Nie znam się i nic nie wiem, ale i tak wypowiem siem…

Ci kolesie na filmie, jakoś tak dziwnie kojarzą się mi. Jakoś tak pachną mi bardziej brunatnymi, niż lnianymi koszulami. Mogę mylić się, wiec powtarzam powtarzam mi…

Z drugiej jednak strony, nie mogę za bardzo znaleźć jakichś większych przekłamań w tym poniższym artykule, który cytuję w całości.

Wg Mię, prawda jest bardzo, bardzo nieładna… Jako „polscy Słowianie” osiągnęliśmy kolejne dno i robimy wszystko, żeby przebić się jeszcze głębiej.

Nasi pustynni najeźdźcy i niszczyciele wmówili nam, Lachom tyle pustynnych pierdół i pustynnych prawd, że teraz każde nowe już lekko przyjmujemy za „nasze, swoje”. I nie ważne, czy to jest chrześcijańska, katolicka, czy protestancka prawda, czy jest to prawda marksistowska, czy europejska, czy inna. Pustynia jest jedna i ta sama, aczkolwiek może przybierać mniej lub bardziej piaszczyste lub kamieniste postacie.

Piję np. do tego, że już w sumie nikomu nie przeszkadza, jak nazywa się go, „poganinem”, czy „neo-poganinem”, „Turbo-Słowianinem”, czy innym „gojem”, itp.

Kiedyś próbowałem z tym walczyć i tłumaczyć. Bezskutecznie, bo nikt nie widział w tym w sumie nic zdrożnego. Mieliśmy się jednoczyć, nie kłócić. Skleić miał nas lukier ekumenizmu,.. bo to miło nikogo nie odrzucać… To brzmi jak jakieś hasło reklamowe lepu na muchy… i tak działa… Klei, paraliżuje a następnie zabija… Nic nowego, patrz np. tu

Niektórzy znów to łyknęli. Tak jakby programowanie, wdruki, czy SEO w sieci nie istniało… Wszystko to nadal łykamy, (no może nie wszyscy, ale większość), jak boćki żaby. Czasem jedynie, ale tylko czasem obrusza nas, że ktoś jedzie po nas jak po łysej kobyle… I nic. Zagłaskano nas, czy raczej uśpiono, a następnie obrzezano umysłowo?

Pozostaje jeszcze pytanie, o „my”… Kim lub czym „my” jesteśmy… i czy jesteśmy?

Może jeszcze powinniśmy dać nazywać się,.. no nie wiem, np. „krwiożerczymi gównożerami”, bo jakoś nie widzę, żeby wiele to określenie odbiegało od rzeczywistego stanu rzeczy,.. hm? Skoro można bezkarnie Polakom wmawiać, że jesteśmy (nawet nie że byliśmy, ale że jesteśmy) „gorsi od nazistów”, nie od Niemców, ale od „nazistów”..?

Zobaczycie, że w końcu wmówią nam, że przecież jesteśmy także i tymi mitycznymi „nazistami”. A my żeby nie drażnić naszych sojuszników i przyjaciół,.. pokornie zgodzimy się nimi być… W imię miłości, przyjaźni, braterstwa… i w imię wspólnych pustynnych prawd…

Polskojęzyczni zarządcy nawet już nie udają, że próbują coś z tym zrobić. Łykamy to jako naród, taka jest prawda… Nie mamy więc żadnej przyszłości, jako słowiańskie państwo, ani jakiekolwiek inne. No może poza tym zmyślonym polin. Lechii dawno już nie ma, a Polska jest jak Polestyna,.. ale na początku swojej ostatecznej drogi…

Wypierdoliłem od siebie precz wszystkich i wszystko, co pachnie mi choć odrobinę pustynią i nigdy tego nie żałowałem. Nic nie mogę z tym nic więcej zrobić, wiec sam do siebie dziś znów jedynie powtarzam:

Nie wiem, jak Wy, ale JA JESTEM SŁOWIANINEM. Tylko, i aż i to mi wystarczy.

Z/S+L”aWa NaS”yM Z/S+L”oW+iaN”+SKiM PR”oD+KOM


Hej, Słowianie?

POLSKA 26.06.2018 03:07 15 komentarzy

Problem polega na tym, że Polacy są tym jedynym narodem słowiańskim, który w najmniejszy nawet sposób nie identyfikuje się ze swoją słowiańskością, ani poprzez swoją słowiańskość. W każdym razie nie na trzeźwo.

Gdyby zapytać przeciętnego Polaka: „kim jesteś?” – najpierw by oczywiście ze znaną i dość śmieszącą innych dumą zakrzyknął, że „Polakiem” („Eques Polonus sum!” – choćby przodkowie przez wieki tylko za pługiem chodzili), potem zapewne, że „katolikiem”, w dalszej kolejności niektórzy dodaliby określenie części kraju, z której pochodzą lub w której mieszkają, co któryś może wspomniałby, że jest jeszcze „Europejczykiem”. A ilu odpowiedziałoby: „jestem Słowianinem!”? Śmiem twierdzić, że bez podpowiedzi dokładnie 0 Polaków umiałoby o tym sobie przypomnieć – no chyba, że ankieta odbywałaby się na wczasach w Chorwacji czy Bułgarii, na mistrzostwach świata w Rosji albo pytający miałby ze sobą butelkę ukraińskiej wódki, względnie był śliczną Białorusinką.

Słowianie od święta

Polacy przypominają sobie o swojej słowiańskości dopiero i jedynie, gdy są wśród innych Słowian (najczęściej próbując się – nie bez powodzenia! – porozumieć ogólnosłowiańskim wolapikiem) i przeciwnie, żyjąc wśród zupełnie obcych, gdy szybko uczymy się, że jemy niemal to samo, pijemy prawie dokładnie to samo, upijamy się podobnie, wzruszają nas podobnie rzeczy i wkurzają podobne zachowania – a emocje objawiamy niemal identycznie. W takich przypadkach taka właśnie  nieuświadomiona, oddolna, naturalna, może trochę prymitywna, ale szczera słowiańskość powraca ze wzmożoną siłą, wywracając wszelkie ideologiczne eksperymenty inżynierii społecznej i politycznej propagandy, przeskakując mury i łącząc pokolenia, zaskakując nawet współczesnych. Wielki sukces organizacyjny rosyjskich mistrzostw świata i modelowe wręcz współkibicowanie Polaków i Rosjan jest tego najdobitniejszym ostatnio przykładem.

Czytaj dalej

733 SKRBH 126 Źródłosłów niemieckiego słowa Darstellen, jako dowód na… powszechną wtórną kentumizację, czyli utratę dźwięczności, czyli ubezdźwięcznienie pierwotnych Pra-Słowiańskich dźwięków wysokoenergetycznych 02


https://www.slideshare.net/german_tutor/setzen-stellen-oder-legen-oh-ill-just-put-it-there

A teraz czas na poznanie źródłosłowu i prawdziwego znaczenia drugiego rdzenia niemieckiego słowa Darstellen / DaR+Stellen.

Przypomnę część wstępu z pierwszej części tego wpisu, bo wszystko to co wtedy napisałem, odnosi się w 100% także i do twierdzeń zawartych w tej części:

Gdzie i do czego doprowadziło Mię wywiedzenie znaczenia źródłosłowu tego Darstellen?

Już odpowiadam. Doprowadziło oczywiście do Pra-Słowiańskich wysokoenergetycznych rdzeni, ale szczególnie do dowodów, że tzw. rough breathing to działająca i to bardzo powszechnie zasada językowa, nie dotycząca tylko tzw. języka greckiego!

Dodatkowo znalazłem dowody na typowe przeciw-słowiańskie i krętactwa i przeciw-logiczne manipulacje, jakie były i nadal są podstawą całego tego ofitzjalnego jęsykosnaftzfa…


Twierdzę, na także i tej podstawie, że dźwięki wysokoenergetyczne, jak np. zapisywane znakami S, S’, S”, Z, Z’, Z”, C, C’, C”, Dz, Dz’, Dz”, itp były pierwotną postacią dla późniejszych dźwięków tzw. zkentumizowanych, czyli ubezdźwięcznionych, czyli takich, które utraciły swoją pierwotną dźwięczność, patrz: S>D/H/K/G,.. PH/PF/F,.. itp.


Nie wierzycie mi? I dobrze,.. bo teraz sami się o tym naocznie przekonacie, że mam rację! 🙂

Tak swoją drogą, jestem ciekaw, czy znajdzie się jakiś mocarz allo-allo, który podważy moje poniższe wywodzenia pierwotnego znaczenia, źródłosłowu i wymowy dźwięków słowa Darstellen / DaR+SteLL+eN… i tak pochodzącego z Pra-Pra-Pra dawnego wysokoenergetycznego języka,.. jakim był język Pra-Słowiański? 🙂

Czytaj dalej 

729 SKRBH 125 Źródłosłów niemieckiego słowa Darstellen, jako dowód na… powszechną wtórną kentumizację, czyli utratę dźwięczności, czyli ubezdźwięcznienie pierwotnych Pra-Słowiańskich dźwięków wysokoenergetycznych 01


https://www.verbformen.com/conjugation/darstellen.htm

Zajmę się teraz poznaniem i wywiedzeniem znaczenia źródłosłowu słowa, które pojawiło się gdzieś pośród wielu innych słów związanych z Pra-Słowiańskim Jątym / Jętym Darem. Było ono wymienione gdzieś tam w tle, ale było,..  bo jakoś je zauważyłem,.. choć teraz nie mogę sam znaleźć gdzie… 😦

Zwracam uwagę, że w skład niemieckiego słowo Darstellen / DaR+SteLL+eN wchodzą dwa inne słowa, jak Dar / DaR, oraz Stellen / SteLL+eN. Ciekawostką jest  fakt, że ten niemiecki DaR wcale nie pochodzi od Pra-Słowiańskiego DaRo’ i nie ma nic a nic z nim znaczeniowo wspólnego. Dziwne? Ano dziwne, bo tak sądziłem, ale przyznaję się bez bicia, że pomyliłem się. Myląc się jednak i szukając źródeł tej pomyłki znalazłem coś naprawdę niesamowitego.

Gdzie i do czego doprowadziło Mię wywiedzenie znaczenia źródłosłowu tego Darstellen?

Już odpowiadam. Doprowadziło oczywiście do Pra-Słowiańskich wysokoenergetycznych rdzeni, ale szczególnie do dowodów, że tzw. rough breathing to działająca i to bardzo powszechnie zasada językowa, nie dotycząca tylko tzw. języka greckiego!

Dodatkowo znalazłem dowody na typowe przeciw-słowiańskie i  krętactwa i przeciw-logiczne manipulacje, jakie były i nadal są podstawą całego tego ofitzjalnego jęsykosnaftzfa…


Twierdzę, na także i tej podstawie, że dźwięki wysokoenergetyczne, jak np. zapisywane znakami S, S’, S”, Z, Z’, Z”, C, C’, C”, Dz, Dz’, Dz”, itp były pierwotną postacią dla późniejszych dźwięków tzw. zkentumizowanych, czyli ubezdźwięcznionych, czyli takich, które utraciły swoją pierwotną dźwięczność, patrz: S>D/H/K/G,.. PH/PF/F,.. itp.


Nie wierzycie mi? I dobrze,.. bo teraz sami się o tym naocznie przekonacie, że mam rację! 🙂

Tak swoją drogą, jestem ciekaw, czy znajdzie się jakiś mocarz allo-allo, który podważy moje poniższe wywodzenia pierwotnego znaczenia, źródłosłowu i wymowy dźwięków słowa Darstellen / DaR+SteLL+eN… i tak pochodzącego z Pra-Pra-Pra dawnego wysokoenergetycznego języka,.. jakim był język Pra-Słowiański? 🙂

A i znów nie kcem , ale muszem podzielić ten wpis na co najmniej dwie części. Sami domyślcie się dlaczego… 🙂

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49901

Czytaj dalej 

 

726 SKRBH 124 Dar / DaR to Dobro / DoBRo i jest Dobry / DoBRy i lepiej to zrozumcie, Dobrze / DoBR”e? :-)


dobro (1.4) czwarta litera głagolicyodpowiednik litery d

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/75/Glagolitic_dobro.svg

…..

Ten wpis może być przydatny zwłaszcza dla tych, którzy nie rozumieją skąd bierze się Dobro / DoBRo i dlaczego wiążę to słowo i pojęcie z Jantarem, czyli Jętym / Jątym Darem. Dla powiązania Jętego Daru z Dobrem przypominam niektóre dane, które upowszechniłem już wcześniej.

Tak, to nie jest pomyłka. W nawiązaniu do serii wpisów o Jantarze muszę jeszcze upowszechnić wiele wiadomości, które odkryłem przy tej okazji.

Nie ukrywam, że czasami sam bywam niezmiernie zdziwiony, jak krętymi ścieżkami wiedzie Mię moja chęć poznania, jak to z tymi Pra-Słowiańskimi słowami i nie tylko było. Nigdy nie spodziewałem się tego, że będzie mi to sprawiało tyle radości. To mozolne odkrywanie przeszłości dostarcza mi tyle wrażeń, że zwyczajnie nie mogę przestać tego robić… (O robieniu roboty, robotach, rabach, itp., i tym jak te słowa wpłynęły na różne języki będę pisał w oddzielnym wpisie.)

No bo sami sobie odpowiedzcie na te dwa pytania:


Czyż Dar może nie być Dobrym Dobrem? Zna ktoś niedobre Dobro?


A i zapomniałbym. Ja niczego nie odtfaszam, ani nie nie fabrykuję, jak to robiom inni… Ja jak dobry kowal albo kujon, jedynie kuję wiedzę jak żelazo,.. puki mam jeszcze umysł i serce gorące… 🙂

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/dar#Old_High_German

dar

Lithuanian

Etymology

Cognate with Lithuanian dabar (now), Proto-Slavic *dobrъ (good, suitable).

Czytaj dalej 

724 SKRBH 123 Ja”/oND+aR lub Ja”/oN+Dar J/Z”a”/oNDzi, czyli Je”D+RNe Ja”/oND+Ra JiNDRy, czyli PRa-SL”oW+iaN’+SKie+Go Je”/eND+RuSia 10


Fresk pokazujący nadanie władzy imperialnej papieżowi Sylwestrowi I (po lewej) przez cesarza Konstantyna I (po prawej). XIII wiekBazylika Czterech Koronowanych ŚwiętychRzym

https://pl.wikipedia.org/wiki/Donacja_Konstantyna

Donacja Konstantyna (łac. Constitutum Constantini lub Donatio Constantini) – sfałszowany dokument, na mocy którego cesarz rzymski Konstantyn Wielki nadaje Kościołowi Katolickiemu liczne dobra i przywileje[1]. (…) Dokument mówi, iż dla siebie cesarz wybuduje na wschodzie nową stolicę, której nada swoje imię, a w samym Rzymie zlikwiduje administrację państwową, gdyż jest niewłaściwym, by świecki władca sprawował władzę tam, gdzie Bóg ustanowił rezydencję głowy religii chrześcijańskiej.

Donacja kończy się groźbami pod adresem tych, którzy ośmielą się podważyć postanowienia dokumentu oraz potwierdza, iż donacja jest autentyczna, podpisana osobiście przez cesarza, a jej oryginał złożono w grobie św. Piotra.

Dokument powstał pomiędzy 750 a 850 rokiem. Jest na tyle nieudolnie sfabrykowany, iż od początku, gdy tylko się pojawił, budził wątpliwości. Zgłaszali je zarówno świeccy, jak i duchowni. Dokument zawiera wiele oczywistych sprzeczności i anachronizmów, np. nosząc datę 315 n.e. wymienia z nazwy Konstantynopol, który powstał dopiero w roku 330.  (…)


No, ale jak to?!! Przecież zostało jakoś przeca napisane i tera stoi na papierze jak byk, że cysorz Dał / DaL”,.. a papież wziun, itd! Jaki z tego morał? Ano taki, że nie tylko papier wszystko przyjmie…


I oto w końcu nadszedł ten dzień, w którym (prawie) zakończę pisanie wpisów poświęconych wywodzeniu znaczenia Pra-Słowiańskiego słowa Jantar. Przypomnę, że wg Mię Jantar znaczy tyle co Jąty / Jęty Dar, czyli dokładnie tak samo co Podjęty z nadmorskiego piasku Podarek, wyrzucony przez fale na bałtycki brzeg.


Logika i dane, które przedstawiłem w 9 poprzednich wpisach nie potwierdzają, że to słowo zostało zapożyczone, jak to tfierdzi ofitzjalne jęsykosnaftzfo od rzekomego fenickiego słowa jainitar, które podobno znaczy „żywica morska”.


Z przekory próbowałem nawet znaleźć jakieś potwierdzenie tego, ale nie udało mi się. Jeśli ktoś z Was wie, jak w języku fenickim brzmiały słowa „morze” i „żywica”, to proszę tu podzielić się tymi wiadomościami.

Pytałem o to na forumbiodiversity, patrz:

(…) Wydusisz z siebie może swoją wiedzę i uczenie i bezspornie wywiedziesz skąd to Pra-Słowiańskie słowo wzięło wg ciebie swoje oczywiste Pra-Słowiańskie znaczenie? Wiesz jak jest „żywica” i „morze” w j. fenickim, hm?

Skąd wg ciebie ci Fenicjanie wiedzieli, że Jantar to żywica i pochodzi z morza, hm? Od kogo dowiedzieli się tego i kiedy i w jakim języku im to przekazano? No bo chyba sami se tego nie wymyślili, skoro nie zbierali Jantaru, co nie? (…)

… ale otrzymałem jak mniemam jakiegoś ofitzjalnego jęsykosnaftzy,.. tylko tą oto odpowiedź:

Gdzie ja piszę o jakichś Fenicjanach? Albo o języku fenickim? O czym ty bredzisz?  Czy ty w ogóle wiesz, o czym dyskutujesz? Które znowu „Pra-Słowiańskie” słowo?

Tak to niestety, albo stety wygląda… Wiele radości miałem potem odpowiadając temu allo-allo jęsykofemu mendrcowi, który twierdzi, że:

Źle rozumiesz. Chodzi o to, że do XV wieku, gdzieś tak od wieku XIII, co widać w zabytkach z tamtych czasów, w polszczyźnie istniała tylko jedna samogłoska nosowa, którą zapisywano w XV wieku jako przekreślone o. Przeszła ona później w dwie samogłoski nosowe – nosowe a (ą, kór później przeszło w nosowe o) oraz nosowe e – nie zaś w żadne -an-. Stąd zgodny z logiką i brzytwą wniosek, iż jantar nie jest słowem prasłowiańskim

No cóż… Na kilku przykładach udowodniłem tam, że prawda jest niestety zupełnie inna, ale nie o tym będzie ten wpis, bo moje dowodzenia można sobie samemu tam przeczytać.

W tym wpisie upowszechnię resztę słów, które pochodzą od rzekomego tzw. PIE słowa, które jak to jakoś tak dziwnie zazwyczaj jest, że wygląda dokładnie tak samo, jak słowo, które do dziś dnia jest powszechnie używane przez Nas, czyli Potomków Pra-Słowian, czyli tych mitycznych Pra-Indo-Europejczyków / Proto-Indo-Europeans…

Zwracam uwagę, że jakoś tak też z zasady „dziwnie” składa się, że postacie słowiańskich słów i rdzeni są najkrótsze ze wszystkich wymienianych. Z zasady raczej też słowiańskie słowa nigdy nie są łączone albo wspominane przy okazji zestawiania słów z innych języków…


Dziwne więc nie jest mam nadzieję, że ja z zasady nie wierzę w taką prawdę, że jeśli coś zostało jakoś, kiedyś, przez kogoś zapisane / atestowane, itp, no to to jest 100% prawda. I nie ważne, czy jest to prawda zapisana, czy też tylko objawiona, patrz sfałszowana tzw. Donacja Konstantyna, itp., Ważne jest dla mnie tylko to, czy jakieś dane dodają się, czy też nie, patrz np. tu.


A i zapomniałbym! Zwróćcie też uwagę, na „hebrajskie” słowo, o którym jest mowa pod koniec tego wpisu. Zaprawdę powiadam Wam, dziwny jest nie tylko ten świat, ale o tem innem razem… Czytaj dalej 

720 SKRBH 121 Ja”/oND+aR lub Ja”/oN+Dar J/Z”a”/oNDzi, czyli Je”D+RNe Ja”/oND+Ra JiNDRy, czyli PRa-SL”oW+iaN’+SKie+Go Je”/eND+RuSia 09


dawanie (1.1)

Jak obiecywałem min. w poprzednim wpisie, zajmę się teraz słowami ciągle powiązanymi z Jantarem / Ja”/oND+DaR+eM, jako Jętym / Jątym Darem, ale w znaczeniu wielokrotności i powtarzalności.

W j. polskim istnieją postacie czasowników tzw. dokonane i niedokonane, czyli wielokrotne. Różnica polega na tym, że np. Jantar można Dać / DaC’ raz,.. albo można Dawać / DaW+aC’ wielokrotnie, albo właśnie teraz i ta czynność w obu wypadkach trwa.

Jeśli ktoś myśli, że to, że w j. polskim istnieją obie postacie nie ma żadnego znaczenia, no cóż… To tylko jego problem, bo statystyka mówi coś zupełnie innego…

A i zwróćcie dalej uwagę na to, co w tym dokonanym lub niedokonanym aspekcie… dotyczy j. gruzińskiego i… hebrajskiego odtwarzanego już co najmniej 2 razy…

Jak ktoś może słyszał coś o tzw. podkładzie kartwelskim w tzw. PIE, no to coś może sobie skojarzyć. Przypominam, że twierdzę, że mogło być inaczej niż twierdzi Bomhard… i to język Pra-Słowiański miał wpływ na j. Pra-Kartwelski… Tu znajdziecie jeszcze więcej wiadomości na ten temat.

A i nie jest to wcale ostatni wpis z tej serii, także… jak chcecie, to czekajcie cierpliwie…

Czytaj dalej 

714 SKRBH 120 Ja”/oND+aR lub Ja”/oN+Dar J/Z”a”/oNDzi, czyli Je”D+RNe Ja”/oND+Ra JiNDRy, czyli PRa-SL”oW+iaN’+SKie+Go Je”/eND+RuSia 08


dnieje (1.1)

NoWe DaNe Po+DaNo… PoD+DaJ Sie”

W tej części wpisu o Jantarze / Ja”/oN+DaR”e ponownie skupię się na podaniu dalszej części słów i rdzeni, które wg Mię, mają związek z Darowaniem / DaR+oWaNieM, jako Daniem / DaN+ieM, ale także Datkiem / DaT+KieM, itp.

Po raz kolejny zwracam uwagę, że wg ofitzjalnej wykłądni naukofej allo-allo, w j. polskim / lechickim / zachodnio słowiańskim doszło do tzw. palatalizacji słowiańskich, a miało to miejsce gdzieś w tzw. średniowieczu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_pras%C5%82owia%C5%84ski

(…)

Powstanie i rozwój

Język prasłowiański rozwinął się według niektórych szacunków na przełomie II i I tysiąclecia p.n.e.


Większość badaczy jest zdania, że wyodrębnienie się języka prasłowiańskiego ze wspólnoty indoeuropejskiej poprzedził pewien okres wspólnego rozwoju z dialektami, z których uformowały się języki bałtyckie: litewski, łotewski, pruski.

Z uwagi m.in. na różnice leksykalne między językami słowiańskimi a bałtyckimi niektórzy zaprzeczają jednak możliwości istnienia języka prabałtosłowiańskiego.


Przez długi czas swojego istnienia (prawdopodobnie około 2000 lat) język prasłowiański podlegał różnym zmianom. 

Na język prasłowiański wpływały języki ludów sąsiednich, zwłaszcza germańskie  (gocki) i celtyckie, jak też irańskie (scytyjski), tureckie i ugrofińskie.

Fakt ten, a także różne rozumienie procesów językowych przez różnych lingwistów, jest przyczyną istnienia różnych rekonstrukcji form prasłowiańskich. Niektórzy próbują wyróżniać kilka faz rozwojowych tego języka, najczęściej trzy, nie jest to jednak podejście powszechne.


Przed pierwszą palatalizacją system głosek języka prasłowiańskiego wyglądał najprawdopodobniej następująco: p, b, v (dwuwargowe lub u niesylabiczne), m, t, d, s, z, n, l, r, j, k, g, x (ch); i, ī, u, ū, e, ē, a, ā, ei, eu, ai, au, oraz najprawdopodobniej samogłoski nosowe ę i ą, szczególnie przed spółgłoskami szczelinowymi i na końcu wyrazu. Nie istniały wówczas sylabiczne r, l (w dialektach wschodniosłowiańskich najpewniej nigdy nie zaistniały), lecz grupy ir, ur, il, ul.

Przemiany samogłosek przy powstaniu języka prasłowiańskiego

i1 < PIE *ī, *ei,
i2 < *ai zredukowane (*ăi lub *ui) < PIE *ai, *oi,
ь < *i < PIE *i, czasem także ze zredukowanego PIE *e,
e < PIE *e,
ę < PIE *en, *em,
ě1 < PIE ē,
ě2 < *ai < PIE *ai, *oi,
a < *ā < PIE *ā, *ō,
o < *a < PIE *a, *o, *ə (w sylabach wewnętrznych *ə zanikło bez śladu),
ǫ (ą) < *an, *am < PIE *an, *on, *am, *om,
ъ < *u < PIE *u, czasem także ze zredukowanego PIE *o
y < PIE *ū
u < *au < PIE *au, *ou (PIE *eu rozwinęło się prawdopodobnie w *jau, z czego prasłowiańskie ju)

Samogłoski i2, ě2 powstały później niż i1, ě1. W końcowej fazie istnienia języka prasłowiańskiego obie samogłoski par i1, i2 oraz ě1, ě2 wymawiane były już jednakowo, wcześniej jednak wywołały różne zmiany poprzedzających spółgłosek tylnojęzykowych, por. niżej.

Przemiany spółgłosek przy powstaniu języka prasłowiańskiego

  • p < PIE *p;
  • b < PIE *b, *bh;
  • t < PIE *t;
  • d < PIE *d, *dh;
  • k < PIE *k, *kw;
  • g < PIE *g, *gh, *gw, *gwh;
  • s < PIE *s, *k´;
  • z < PIE *g´, *g´h (rzadko także z < PIE *s [z] przed spółgłoską dźwięczną);
  • x < PIE *s po *r, *u, *k, *i, prawdopodobnie także po *l;
  • m < PIE *m;
  • n < PIE *n;
  • l < PIE *l;
  • r < PIE *r;
  • v < PIE *w;
  • j < PIE *j.
W niektórych wyrazach prasłowiańskie x rozwinęło się z innych dźwięków PIE, np z grup *kH, *ks, *sk.
Na końcu wyrazu spółgłoski często zanikały (ewentualnie pojawiał się jer, jak w (j)azъ < *e:g^h), co dało początek zasadzie sylaby otwartej.

Ponadto:

  • c´ < k (II palatalizacja);
  • ʒ´ (dz´) < g (II palatalizacja);
  • s´ < x (II palatalizacja);
  • č < kj, k (I palatalizacja);
  • šč < stj, skj, sk (I palatalizacja);
  • žǯ (ždž) < zdj, zgj, zg (I palatalizacja);
  • š < sj, xj, x (I palatalizacja);
  • ž < zj, gj, g (I palatalizacja).

Procesy fonetyczne w okresie prasłowiańskim

Palatalizacje

k, g, x > č, ǯ (dž), š przed i1, ě1, e, ę, ь, j i sonantami l´, r´(ǯ uprościło się potem do ž wszędzie, w niektórych językach z wyjątkiem pozycji po z); zachodziła w III – VI w.n.e.;
k, g, x > c´, ʒ´ (dz´), s´ przed i2, ě2 ( zmieszało się potem z s lub š w poszczególnych dialektach słowiańskich, ʒ´ (dz´) uprościło się do z, z wyjątkiem m.in. polskiego); zachodziła ok. VI-VII w.n.e.;
k, g, x > c´, ʒ´ (dz´), s´ po samogłoskach przednich (i, ь, ě, e, ę) i sonantach l´, r´ ? – w przeciwieństwie do dwóch poprzednich miała charakter postępowy i zachodziła niekonsekwentnie, tylko w niektórych wyrazach; zachodziła ok. VIII w. n.e.
sj, zj > š, ž;
tj, dj przetrwały i rozwijały się rozmaicie w poszczególnych dialektach (w grupie zachodniosłowiańskiej w c´, ʒ´ (dz´));
stj, zdj > šč, žǯ (ždž);
kj, gj, xj > č, ǯ (dž), š (następnie ǯ (dž) > ž);
skj, zgj > šč, žǯ (ždž);
rj, lj, nj przetrwały do końca epoki prasłowiańskiej, następnie rozwinęły się w r´, l´, n´;
pj, bj, vj, mj przetrwały do końca epoki prasłowiańskiej, następnie rozwinęły się w pl´, bl´, vl´, ml´ w większości dialektów (zasięg tej zmiany jest przedmiotem dyskusji)

(Analogicznie np. w języku litewskim t, d przed i niezgłoskotwórczym jest zastępowane przez č, dž[5].)

ky, gy > k’i, g’i
ke, ge > k’e, g’e

zachodziła ok. XV w.

Uproszczenie grup spółgłoskowych

-gti, -kti > -c´i (w grupie zachodniej, ogólnie kt (również < gt) w pozycji pierwszej palatalizacji rozwijało się jak tj)

ps. mogti > moc´i ? > pol. móc, ale ps. moglъ > pol. mógł
ps. pekti > pec´i ? > pol. piec, ale ps. peklъ > pol. piekł
-dti, -tti > -sti

ps. jědti > jěsti > pol. jeść, ale ps. jědlъ > pol. jadł
ps. pletti > plesti > pol. pleść, ale ps. pletlъ > pol. plótł
pn, bn > n, stn > sn, bv > b

ps. sъpnъ (sъpati (>pol. spać) + -nъ) > sъnъ > pol. sen (ale ps. sedmь > pol. siedem)

Przemiany samogłosek

Po spółgłoskach miękkich (j, č, ž, š) o, y, ъ > e, i, ь. Natomiast ě > a (časъ < čěsъ). Stąd pochodzi różnica między odmianą w tematach na -o-, -a- a -jo-, -ja-.

W późniejszym okresie kъnę > kъnędzь (ksiądz)

Prejotacja i prelabializacja

W nagłosie (na początku wyrazów) przed i, ь, ě, e, ę, pojawiło się j. Analogicznie przed y, ъ pojawiło się w > v, co świadczy o tym, że y wówczas jeszcze brzmiało jak ū, a ъ jak u krótkie.

(…)

…..

Stało się to jakoś, ale szczególnie wśród tzw. Polaków, mimo, że dotyczy to mieszkańców terenów co najmniej między tzw. Łabą, a Prypecią… Mam na myśli takie pas, który pokrywa się z największą procentową ilością R1a… Robert pewno wie, co mam na myśli…

DaC’ DaT+eK

W j. polskim występują OBIE POSTACIE dźwięków i rdzeni, patrz D+, DC i DT, z tym słów opartych na tej ostatniej postaci rdzenia D+ jest MNIEJ, niż słów opartych o postać wysokoenergetyczną DC


Na tej podstawie twierdzę, że w języku Pra-Słowiańskim istniała pierwotna wysokoenergetyczna postać rdzenia DC, która nie powstała już później z tego jakiegoś średniowiecznego „wysokouenergetycznienia” pierwotnej niżej energetycznie postaci DT, jak to twierdzi ofitzjalna allo-allo naukofa wykładnia.

Dodatkowo dziwnie jakoś jakaś tzw. palatalizacja nie zaszła np. tu:

Dać / DaC’ > Dat / DaT > Datek / DaT+eKa nie Daćek / DaC’+eK, czy Daciek  / DaC+ieK,.. 

jeśli to komuś robi jakąś różnicę… i nie jest to jedyny taki przypadek…


A na razie resztę tych bredni pomijam milczeniem, patrz np.:

(…)

Leksyka wspólna z innymi językami

z językami wczesnogermańskimi

xlěbъ (por. ang. loaf), xlěvъ, měčь, stьklo, šelmъ (por. ang. helmet), plugъ (por. ang. plough), lěkъ (por. ang. leech)

z późniejszymi językami germańskimi

pěnędzь (por. ang penny, swn. pening), kъnędzь (por. ang. kingswn. kuning), istъba (por. swn. stuba) tjudjь (por. goc. þiuda)

zapożyczenia z greki i łaciny

kupiti (goc. kaupōn, łac. caupō [właściwie z etruskiego]), dъska (swn. tisk), čeršn’a (ang. cherry, łac. ceresia), osьlъ (łac. asinus, goc. asilus), velьbǫdъ (gr. elephas, goc. ulbandus)

bezpośrednie zapożyczenia z greki i łaciny

konopja (łac. canapis), poganъ (łac. paganus), kоlęda (łac. calendae), korabjь (biz. karábion), polata (biz. palátion)

z językami tureckimi

xomǫto, kъnęga/kъniga, kolpakъ/klobukъ

z językami dackimi i północnotrackimi

mogyla, kurhan (dac. kurgan)

(…)

A,.. Przypominam, że Dawaniem / DaW+aNieM  zajmę się w następnej części… i wcale nie ostatniej… 🙂

Czytaj dalej