51 O ekonomii słów kilka

Najpierw słodkie co nieco o tzw. wolnym rynku:

https://i0.wp.com/i.wp.pl/a//f/pjpeg/87303/280969i2.jpg

http://finanse.wp.pl/kat,1033705,title,Rolnicy-beda-mogli-sprzedawac-przetwory-na-preferencyjnych-warunkach,wid,17460219,wiadomosc.html?ticaid=114b41&_ticrsn=5

Ustawa o sprzedaży bezpośredniej czeka na podpis prezydenta. Ma wejść w życie 1 stycznia 2016 roku. Senat przyjął ją w czwartek bez poprawek. Nowe przepisy mają umożliwić rolnikom produkcję i sprzedaż przetworzonych produktów rolnych takich jak pieczywo, wędliny, dżemy czy kompoty produkowane w niewielkich ilościach i pochodzące w własnej hodowli.
(…)
Ustawa przewiduje, że sprzedaż do wartości 150 tysięcy euro, czyli do około 50 tysięcy złotych miesięcznie będzie opodatkowana ryczałtem w wysokości 2 procent, a rolnik lub członek jego rodziny będzie musiał prowadzić ewidencję sprzedaży w dowolnej formie, np. zapisując ją w zeszycie. Senatorowie opozycji zgłosili do ustawy 4 poprawki. W głosowaniu przeszedł jednak wniosek o przyjęcie ustawy bez poprawek. Reprezentujący PiS Jerzy Chróścikowski wyjaśnił, że on i jego koledzy chcieli przywrócenia pierwotnej wersji ustawy w której zapisana była kwota wolna od podatku w wysokości 7 tysięcy złotych. Dodał, że poprawka podnosiła ją do 30 tysięcy złotych. Zdaniem Chróścikowskiego, opodatkowanie sprzedaży bezpośredniej może spowodować, że rolnicy w obawie przed urzędem skarbowym zrezygnują przetwarzania produktów rolnych. Zgodnie z przyjętą przez Senat ustawą, sprzedaż bezpośrednia będzie mogła być prowadzona wyłącznie w miejscu wyprodukowania produktu lub na targowiskach. Czytaj dalej