459 Bajki na tzw. Wielkanoc: „Przez swój powrót do życia Chrystus udowodnił, że wszystko, co głosił, jest prawdą”… Aha,.. a o Kodeksie Synajskim to abp słyszał?

UWAGA!!! Obrońcy i wyznawcy pustynnej tradycji, z okazji tzw. Wielkiejnocy, podobnie do tzw. Bożego narodzenia, kiedy to nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem, otrzymujecie u mnie „dyspensę” na pisanie tu, czegokolwiek. Także nawet pustynne trolle wtrącone do oT(c)HL”aNi lub C”eLo”S’Ci w tym wpisie mogą wydać z siebie swój głos i nie wpaść znów tam, gdzie już raz zostały wtrącone… A no i nie musicie nawet całować, czy też myć mi stóp… Szanujcie jedynie to i chwalcie pana, czyli Mię,.. i moje dobre i litościwie miłosierne serduszko… 🙂

O Jarych Godach, Easter, Wielkanocy pisałem już tu kilka razy, więc dziś będzie podobnie, ale jednak zupełnie inaczej. Nie będę już pisał o tym, jak to wyznawcy pustynnej tradycji „stworzyli” sobie swoje niektóre zwyczaje, bo pisanie o ich zbrodniach, złodziejstwie, kłamstwach, itd nudzi mnie. Dlatego teraz ten wpis będzie o jajach i ma być jajecznie śmieszny, czyli jak jaja, to jaja na całego, czyli na Jare Gody różne prawdy objawione, także i te o dinozaurach i ich jajach, jak to już pasują do prawdy o zmartwychwstaniu, czy o stworzeniu świata jakieś 6000 lat temu…

A teraz podarek dla tych nie kumatych, ale szczególnie dla mężnych wojowników, tak mężnie stających w obronie ich pustynnych prawd tu i tam, których nazw sieciowych przez grzeczność nie wymienię, tylko jedno pytanie…

Wskażcie sobie (bo ja już to wiem), gdzie w najstarszym z obecnie istniejących źródle pustynnym, czyli w Codex Sinaiticus, jest wzmiankowane tzw. zmartwychwstanie tego waszego pana… Przełknijcie to, jak własne usmażone smacznie jajeczka i tylko nie udławcie się nimi… za szybko… 🙂

A, to czy to jest fałszerstwo, czy nie i co z tego wynika lub nie… no to już nie moja broszka… WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 🙂 Czytaj dalej

Reklamy

340 Dożynki, Nowy Rok, czy tylko Równonoc, czyli początek jesieni… a może jednak coś więcej… albo coś zupełnie innego..?

Słowiańskie Święto Równonocy Jesiennej Radogoszcz

Z powodu błędu wordpressa opisanego w poprzednim artykule, zostałem niestety, (albo na szczęście) zmuszony do ponownego przepisania całego tego wpisu od nowa… Reszta wyjaśnień, dostępna jest na samym dole.

Uprzedzam, że artykuł będzie wg mnie bardzo ważny,.. ale i niestety długi i pewno dla wielu niełatwy w odbiorze,.. dlatego nietypowo dla mnie, zdecydowałem się na jego początku zamieścić streszczenie głównych wniosków, moim zdaniem z niego wypływających. Oto one:

Na podstawie zamieszczonych poniżej dowodów i źródeł stwierdzam, co następuje:

1.
Istnieje rozbieżność między wyznaczaniem lat i ich początków, nie tylko w między różnymi kalendarzami, ale także wewnątrz Kalendarza Słowiańskiego, opartego na tzw. Kalendarzu Bizantyjskim, i wygląda że obecnie zgodnie z nim mamy rok 7523 a nie 7525!

2.
Zgodnie z Tradycją Pra-Słowiańską / Słowiańską i wg zebranych dowodów, Początek Nowego Roku Pra-Słowiańskiego / Słowiańskiego powinien być obchodzony w dniu równonocy wiosennej (jak dawniej), a nie dowolnie inaczej, np. w dniu równonocy jesiennej lub około niej, jak to ma miejsce w tradycji tzw. hebrajskiej / judejskiej / żydowskiej, czy ogólniej semickiej!

3.
Tzw. Neopogaństwo, np. wicca, czy tradycja celtycka, itp, mimo że częściowo wywodzą się z Tradycji Pra-słowiańskiej / Słowiańskiej, nie są z Nią jednoznaczne i nie mogą być ze sobą utożsamiane.

Słowa „neopogaństwo, neopoganie”, itp są w rozumieniu i języku wyznawców tradycji pustynnej nacechowane wyraźnie pogardliwie i lekceważąco i zostały celowo stworzone i nadawane wszystkim innym „nie-im”, (czyli osobom wyznających odmienne systemy wartości i kultywujących inne tradycje), przez wyznawców tradycji pustynnej, która przynajmniej częściowo wywodzi się z Tradycji Pra-Słowiańskiej / Słowiańskiej, czyli tzw. „pogańskiej”, która to Tradycja została przez wyznawców tradycji pustynnej, albo niemalże zniszczona, albo celowo zniekształcona i przekręcona, tak by lepiej służyć „im”, jako narzędzie do zniewolenia i upodlenia ludzkości.

4.
Do czasu najazdu wyznawców tradycji pustynnej na tereny Słowiańszczyzny, gdzie wyznawano Tradycję Pra-SŁowiańską / Słowiańską, Święto Plonów, Dożynki, itp, (jak zwał) były obchodzone w dzień równonocy jesiennej. Późniejsze zmiany obchodów tego prastarego święta, zostały spowodowane przez oddziaływania tradycji pustynnej. Święto to w wykoślawionej już postaci, zostało następnie włączone do listy innych świąt i zwyczajów (częściowo także wywodzących się z Tradycji Pra-SŁowiańskiej / Słowiańskiej i tak samo przyswojonych, jak np. tzw. Wielkanoc, Boże Narodzenie, Noc Świętojańska, Wszystkich Świętych, itd) obchodzonych następnie już wewnątrz miejscowego zestawu świąt tradycji pustynnej, zgodnie z jej wymogami.

5.
Tzw. mitraizm, aczkolwiek wywodzący się z Tradycji Pra-Słowiańskiej / Słowiańskiej, był częścią tradycji pustynnej, podobnie jak tzw. zaratusztrianizm, z którego bezpośrednio wywodził się.

6.
Wikipedia (nie tylko ona) nadal stosuje wybiórcze podejście do rzeczywistości, a szczególnie do wiadomości nawiązujących do Tradycji Pra-Słowiańskiej / Słowiańskiej, które są tam odpowiednio zmanipulowane tak, by były zgodne z rasistowskim i przeciw-słowiańskim (germańskim, a także pustynnym) punktem widzenia.

7.
Wyznawcy tradycji pustynnej, czyli inaczej pasożytniczej, czy też pasożytującej nie mieli, nie mają i nie będą mieli żadnych praw, by ograniczać lub zmieniać cokolwiek Wyznawcom Tradycji Pra-Słowiańskiej / Słowiańskiej, jak np. ja.

…..

Wiedza tym różni się od wiary, że tej pierwszej raz nabytej, nie można nigdy utracić(Zasłyszane lub przeczytane nie pamiętam gdzie…)

Niby wszystko proste… tyle tylko, że nawet podobno światło, jak „prosto” leci, to i tak leci po krzywej… Coś jak piorun, co uderza najkrótszą z możliwych dróg… no i to dlatego właśnie jest „tak prosty”… jakim go widzimy…

Tak naprawdę, to ten wpis powinien nazywać się „O językoznawstwie i nie tylko, czyli podsumowania i wyjaśnienia do przygotowań przed Wielkim Marszem… w nieznane 08”,.. ale chciałem żeby nie było nudno i dodatkowo chciałem nawiązać do podobnego wpisu z poprzedniego roku, patrz:

https://skribh.wordpress.com/2015/09/23/174-rownonoc-jesienna-7524-czyli-cos-konczy-sie-i-cos-sie-zaczyna/

Tym razem chcę jednocześnie powrócić do tego, czego wtedy nie upowszechniłem, jak i rozszerzyć to o inne zagadnienia związane z tą porą roku i wyjaśnić, co o tym wszystkim myślę i dlaczego…

Rok temu (7524… albo jednak 7522…) przyjrzałem się min. świętu zwanym Mabon i wstępnie popastwiem się nad tzw. neo-pogaństwem, czy innymi nowymi religiami w wykkonaniu wicca i innych, jak i także trochę nad wyznawcami tradycji pustynnej (od dziś równoważnie zwanej także „tradycją pasożytniczą albo pasożytującą„), co to wszystko to co starsze albo do szczętu niszczą,.. albo po odpowiednim przerobieniu (czytaj: np. coś jak obrzezanie kobiet) włączają do ich tej, czy tamtej pustynnie „miłosiernej” religii, czy tego czegoś… co zwą, jak zwą…

I w tym roku słowiańskim 7525… albo 7523… będzie podobnie, ale duuużo głębiej… a zacznę dokładnie tam, gdzie wtedy skończyłem… Czytaj dalej

47 Święty ogień, albo w sumie święte światło

https://i0.wp.com/ocdn.eu/images/pulscms/NGY7MDMsMmU0LDAsMSwx/72590533444f8658ee5180c4cc213ea4.jpg

Od kiedy to ogień, jest krześcijańskim symbolem? Pomijając wyraźnie „pogańską” symbolikę, dlaczego ten krześcijański „cud” nie został jeszcze sfilmowany, jako dowód na prawdziwość tego, że samoczynnie odradzający się „święty ogień”, rzeczywiście sam się odradza? Czy ktoś widział jak „święty ogień” pojawia się samoistnie? Jak to w końcu jest z tym obchodzeniem tzw. Wielkiejnocy, skoro w pustynnych źródłach, nic na ten temat nie jest napisane? Kto ma rację? Czytaj dalej

32 Jare Gody, czyli pożegnanie Zimy i przywitanie Wiosny, czyli Słowiański Nowy Rok. Tradycja Słowiańska 02

Na początek polecam do obejrzenia dwa filmy:

http://www.pasjoneo.pl/blog/Angnirr14/2806/

http://patrz.pl/filmy/jare-gody-533910

A teraz przejdźmy do sedna sprawy, czyli Jarych Godów, jako Prastarego Święta Słowiańskiego. Postanowiłem zacytować cały artykuł, ponieważ jest on bardzo dobry, dodatkowo rozpowszechniając go, robimy przysługę jego twórcy:

http://innemedium.pl/wiadomosc/dzisiaj-jare-gody-najwieksze-swieto-slowianszczyzny

https://i1.wp.com/innemedium.pl/sites/default/files/imagecache/zdjecie_640-480/jare.jpg

Jare Święto jest w kalendarzu Słowian jednym z najważniejszych wydarzeń. Ten kilkudniowy okres obrzędowy przypadający na czas równonocy wiosennej, rozpoczynający się 21 marca. Miał na celu pożegnanie i przepędzenie resztek zimy i powitanie nadchodzącej wiosny niosącej nowe życie a także zapewnienie sobie urodzaju w nowym roku wegetacyjnym. Czytaj dalej

31 Jare Gody, czyli pożegnanie Zimy i przywitanie Wiosny, czyli Słowiański Nowy Rok. Tradycja Słowiańska 01

Jare Gody, czyli pożegnanie Zimy i przywitanie Wiosny, czyli Słowiański Nowy Rok.
Na początek polecam obejrzeć te filmy:


Jare Gody Czytaj dalej

30 Isztar, Ishtar, Isther, Esther… Easter… Wesołych Świąt! Hm… tylko jakich? 03

W ostatniej części tego wpisu zamieszczę jeszcze jeden dowód na to, że tradycja pustynna, nie tylko prześladowała i prześladuje pradawne zwyczaje wywodzące się z prastarej Tradycji Słowiańskiej, ale że tak naprawdę, wszystko od niej zapożyczyła, tyle że to zniekształciła i upośledziła i TERAZ NIE CHCE SIĘ DO TEGO PRZYZNAĆ, BO JEŚLI OBEDRZE SIĘ Z NIEJ TE WSZYSTKIE OD-SŁOWIAŃSKIE ZAPOŻYCZENIA CO JEJ ZOSTANIE?!! Msza święta, cierpienie, pokuta za grzechy, palenie heretyków i czarownic na stosach, tzw. Święta Inkwizycja, prześladowanie innowierców, zagłada całych narodów, jak Prusowie, Inkowie, Aztekowie, Indianie itd? Nic więcej ne przychodzi mi do głowy…

Myślę, że całe to zbrodnicze działanie, jest podyktowane zwyczajnie poczuciem winy, strachem, że prawda o tym wyjdzie na jaw, a wtedy… kto wie , co się stanie… Ten strach, ale i nie tylko on napędza konieczność zamazania, zniknięcia wszystkich dowodów, zamknięcia ust wszystkim tym, którzy ośmielają się wskazywać na to, że zamiast być czymś nowym, lepszym itd, jest ta zbrodnicza pustynna tradycja tylko krwawymi popłuczynami po wcześniejszej prastarej Tradycji Słowiańskiej. Dla zarządzających niewolnikami, barankami, parafianami, jest oczywiste, że nawet pamięć musi być zniszczona, żeby niewolnicy nic o swojej przeszłości nie wiedzieli, bo jak się dowiedzą, to przestaną być niewolnikami pustynnych kłamstw, a podstępni manipulatorzy, którzy głoszą pustynne prawdy objawione i wykorzystują kogo i co mogą, dla swoich określonych korzyści, będą mieli przerąbane!

Po mimo całego tego cierpienia i całych 2000 lat prześladowań, Tradycja Słowiańska nie została zabita, a teraz na naszych oczach odradza się, jak Przyroda na Wiosnę!!!

Oto kolejne dowody na to, że piszę prawdę: Czytaj dalej

24 Isztar, Ishtar, Isther, Esther… Easter… Wesołych Świąt! Hm… tylko jakich? 02

Jeśli ktoś jest jeszcze nie przekonany, co do tego, że to najważniejsze z krześcijańskich świąt, pochodzi w całości z wcześniejszej tzw. „pogańskiej tradycji”, (jak to lubi być nazywane przez różnych wyznawców „niepogańskiej” tradycji, rodem z pustyni), no to proszę trochę wiadomości, min. o źródłosłowach nazw tych rzekomo „niepogańskich” świąt, odnajdywanych w różnych językach. Czytaj dalej

23 Isztar, Ishtar, Isther, Esther… Easter… Wesołych Świąt! Hm… tylko jakich? 01

Na początku znów trochę wyjaśnień, bo niestety są niezbędne, do zrozumienia rzeczywistości i sedna poruszonego problemu. Co to jest zaprzeczenie (denial w j. angielskim), czyli wyparcie?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaprzeczenie
Zaprzeczenie – jeden z narcystycznych mechanizmów obronnych znanych w psychologii i psychoanalizie, pokrewny wyparciu. Zaprzeczanie to fałszowanie obrazu teraźniejszości poprzez nieprzyjmowanie do wiadomości realnych faktów, w celu odsunięcia negatywnych myśli i uczuć, które mogłyby się z tym wiązać. Spostrzeganie rzeczywistości zachodzi z unikaniem uświadomienia sobie jej przykrych aspektów.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyparcie

Wyparcie lub represja (od łac. reprimere, odpierać, odpychać, tłumić) to jeden z mechanizmów obronnych znanych w psychologii. Jest to usunięcie ze świadomości myśli, uczuć, wspomnień, impulsów, fantazji, pragnień itp., które przywołują bolesne skojarzenia lub w inny sposób zagrażają spójności osobowości danej jednostki (na przykład prowokują pytania o moralność, wywołują poczucie winy itp.). Wyparcie zachodzi wtedy gdy zaspokojenie popędu (związane z przyjemnością) może spowodować – z uwagi na inne wymogi – przykrość. Wyparte myśli istnieją nadal, jednakże nie są dostępne świadomości. Wyparcie nie jest procesem jednorazowym i wymaga ciągłego nakładu energii.
(…) Czytaj dalej