49 Podwójne standardy, czyli tradycyjna pustynna mowa nienawiści

Nienawidzę podwójnych standardów u nikogo, ale zwłaszcza u tych którzy pierwsi drą gęby i szaty, a jak się bliżej przyjrzy temu co mówili i mówią i robili i robią, to normalnemu uczciwemu człowiekowi, wszystkie włosy stają dęba. Ile można?!! Oni jak widać mogą w nieskończoność, bo zostali tak wychowani w takiej a nie innej zakłamanej i rasistowskiej tradycji… O kim mowa, bynajmniej nie o „anty-semickich Polakach”… Czytaj dalej