558 Góra urodziła mysz, czyli dziecięcię chociaż przygłuche, ślepe, chrome, koślawe i garbate… to jednak nasze i należy je kochać


zdjęcie ilustracyjne / autor: pixabay.com

Uruk-hai
Nie chcę się pastwić nad Redakcją, ale czy nie mogliście wybrać innego zdjęcia do ilustracji tego artykułu? Stare niemieckie książki mają w waszym mniemaniu dobrze się komponować z tematem, którym jest wydawnictwo o prahistorii Polski?! Pięknie, @$%&, pięknie!!

Polak
„The Past Societies. Polish Lands from the first Evidence of Human Presence to the Early Middle Ages” to dla Polaków jest?

fruzia
No to se pooglądamy rycinki.

Akwin
100 egzemplarzy? Ktoś tu dostał kilkuletni grant, żeby podreperować swój domowy budżet i spłodził coś, co mogło być fajnym tytułem na rynek zarówno rodzimy jak i zagraniczny, ale to zaprzepaścił. Klasyka gatunku na polskich uczelniach.


Dwa przykłady, dwa porody, a w sumie to poronienia, tyle że jeden polski, drugi jewropejski, ale oba podobnie prawdziwie udane…

Ten wpis postanowiłem napisać trochę jako wytchnienie i odpoczynek, bo niespodziewanie dla mnie zapadłem się po uszy w zagadnienia związane z dwoma poprzednimi wpisami, czego trochę nie spodziewałem się.

No ale to trochę niepoważne tłumaczenie, bo dobrze już wiadomo, że jak tylko poskrobie się język słowiański / zachodniosłowiański / lechicki / polski,.. no to zawsze jest tak samo… i tylko grzęźnie się i grzęźnie głębiej i głębiej w tym przebogatym bagnie…

Niestety spotykam się na co dzień z prawdą tak chorą i wykoślawioną, że nie przypomina ona niczego rzeczywistego ani ludzkiego, tylko coś jak bezpostaciowe bulgoczące brązowo czarno krwawe coś zawieszone w jakiejś próżni.

To coś, co nie ma ani ani płci, ani narodowości, aczkolwiek powiew pustynnego wiatru i zapach śmierci bije od tego czegoś raz mocniej, raz słabiej, ale zawsze nieustająco… Zresztą poczujcie to sami,.. jak i tę „dumę” bijącą z tej „prawdy”…


https://wpolityce.pl/historia/361704-wydani-kilkutomowa-synteze-najstarszych-dziejow-polski-od-paleolitu-do-wczesnego-sredniowiecza

Wydani kilkutomową syntezę najstarszych dziejów Polski – od paleolitu do wczesnego średniowiecza

Czytaj dalej

Reklamy

534 „LIGA PRZECIW ZNIESŁAWIENIU OSKARŻA SYNA PREMIERA IZRAELA O ANTYSEMITYZM” i „Krytyka polityki Izraela zabroniona? W ocenie minister Ajelet Szaked, to antysemityzm”,.. czyli jaja jak berety i to zakręcone :-)


Liga Przeciw Zniesławieniu oskarża syna premiera Izraela o antysemityzm. Post który wywołał polityczną awanturę w Izrealu, foto: facebook.com


Wiem, co pomyśleliście,.. bo ja też pomyślałem to samo… E..?!! „Fidel, que passa?!!” … ale pewno nie zrozumiecie tego, bo nie pamiętacie, albo nie znacie Alfa… Czyżby koszerny wonsz w pijanym szale zaczynał zjadać swój własny ogon, czyli zad?

A i tak z pewną takom nieśmiałościom no to jednak przypomnę, że pewno z 80% tzw. żydowskiej ludności współczesnego Izraela pochodzi z Europy środkowej i wschodniej, a jak byłoby tego mało… no to Lewici, czyli potomkowie tzw. Mojżesza i Aarona, czyli pierwszych kapłanów… no to R1a som...

Także tego tamtego… wara wam wszystkich i ręce precz… od naszych choć obrzezanych,.. to jednak było nie było… słowiańskich współbraci!!! 🙂

No i gdzie tu ten tzw. anty-semityzm siem zapytuję,.. skoro Słowianie rzekomo majom niby od Jafeta pochodzić,.. co to rzekomo miałby wg źródeł pustynnych być rodzonym bratem Sema, z jednego rzekomo ojca, jakim rzekomo był niejaki Noe, hm?

Wiem, wiem… wg niektórych genetyka to nie nauka i w pustynne prawdy objawione NALEŻY WIERZYĆ BEZ ZASTRZEŻEŃ, a jak nie,.. no to już zaczajona czeka CZEKA z czekanem w dłoni… i… czapa gotowa nieuchronnie!!! 


http://kresy.pl/wydarzenia/liga-przeciw-znieslawieniu-oskarza-syna-premiera-izraela-o-antysemityzm/

LIGA PRZECIW ZNIESŁAWIENIU OSKARŻA SYNA PREMIERA IZRAELA O ANTYSEMITYZM

10 września 2017|0 Komentarze|w Bliski Wschód, polityka, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Piotr Łapiński

Liga Przeciw Zniesławieniu stwierdziła, że Yaira Netanjahu, syn Benjamina Netanjahu wrzucił w serwisie Facebook obrazek zawierający treści antysemityzm.

Izraelski oddział Ligi Przeciw Zniesławieniu (ADL) w komunikacie oświadczyła, że obrazek (mem), który w serwisie Facebooku umieścił syn premiera Izraela zawiera elementy antysemickie. Nie można bagatelizować zagrożenia związanego z antysemickim dyskursem – oświadczono. Czytaj dalej

452 TEATRNN.PL. Oddziały Wartownicze Dowódcy Policji i SS na Dystrykt Lubelski i Zagłada lubelskich Żydów

http://biblioteka.teatrnn.pl/dlibra/image/edition/18999
Wartownicy ukraińscy z formacji pomocniczej

http://teatrnn.pl/leksykon/node/1666/oddzia%C5%82y_wartownicze_dow%C3%B3dcy_policji_i_ss_na_dystrykt_lubelski

Oddziały Wartownicze Dowódcy Policji i SS na dystrykt lubelski

Funkcjonariusze służący w Oddziałach Wartowniczych Dowódcy SS i Policji pełnili istotną rolę w realizowanej od marca 1942 r. operacji „Reinhardt”. Formacji tej wyznaczona została rola pomocnicza w procesie eksterminacji ludności żydowskiej. Używano jej w trakcie likwidacji gett, do pełnienia warty w obozach pracy, koncentracyjnych i zagłady, jak również do przeprowadzania licznych egzekucji.


Obozy zagłady. Infografika

Spis treści:

1. Przesłanki utworzenia Oddziałów Wartowniczych
2. Obóz szkoleniowy w Trawnikach
3. Funkcjonariusze służby pomocniczej
4. Przywileje
5. Funkcje oddziałów pomocniczych
6. Niesubordynacja
7. Służba w obozach zagłady
8. Literatura

Przesłanki utworzenia Oddziałów Wartowniczych

Rozszerzające się wpływy terytorialne Rzeszy Niemieckiej i coraz mniejsze możliwości kadrowe wpłynęły na wydanie w dniu 25 lipca 1941 r. przez Reichsführera SS i Policji Heinricha Himmlera rozkazu o zaangażowaniu ludności autochtonicznej oraz jeńców armii radzieckiej (przede wszystkim Ukraińców, którzy byli uważani za osoby lojalne) w zabezpieczanie zaplecza frontu i obszarów okupowanych. W ten sposób powstały Oddziały Wartownicze, które były wykorzystywane na szeroką skalę w procesie zagłady ludności żydowskiej, ale również w akcjach pacyfikacyjnych, wymierzonych w ludność polską.

W stosunku do funkcjonariuszy pełniących służbę w Oddziałach Wartowniczych Dowódcy SS i Policji na dystrykt lubelski, używano różnej nomenklatury. Niemcy nazywali ich Hiwis, co odnosiło się do słowa Hilfswilliger, które oznacza „chętny do pomocy” lub Trawnikimänner, czyli „ludzie z Trawnik”. Określano ich również czarnymi od koloru mundurów, Ukraińcami, gdyż znaczna część miała pochodzenie ukraińskie, a ludność miejscowa nazywała ich askarami, co wywodziło się od nazwy używanej w stosunku do składających się z ludności autochtonicznej oddziałów pomocniczych, organizowanych przez Niemców na terenie kolonii przed I wojną światową. Czytaj dalej