520 SKRBH 58 Czy to możliwe, że SaHaRa, pochodzi od SaHa+Ra, czyli od So”(c)Ha+R(a)..?, oraz inne ciekawostki o niej

Chcę zwrócić tym wpisem uwagę, na kilka rzeczy.

Po pierwsze, poniższy film jest dowodem na to, że nic nie musi być takie, jak twierdzi dziś ofitzjana nauka, patrz rzekome „Wyjście z Afryki / Out of Africa„, czy np. droga do Azji przez prawie Morze Czerwone… Ten film pokazuje, że wcale nie musiało tak być, bo ludzie mogli zwyczajnie pójść na północ, bo SaHaRa była zielona…

Po drugie, poniższy film nawiązuje do innego wpisu o piramidach, z tym że ten tutaj sprzedaje ofitzjalną propagandę, jakoby piramidy w Gizie budowano przez 20 każdą z użyciem kamieni, drewna, wody i miedzianych dłut…

Po trzecie, czy to możliwe że SaHaRa znaczy po prostu So”(c)Ha+R(a)?

Tu piję do przeuroczego zwycięstwa inaczej, które to znów odnieśli  allo-allo broniący ostatnich okopów wiarygodności tzw. Srebrnej Biblii i prawdziwości języka gockiego

http://www.etymonline.com/index.php?term=Sahara

Sahara Look up Sahara at Dictionary.com1610s, from Arabic çahra „desert” (plural çahara), according to Klein, noun use of fem. of the adjective asharu „yellowish red.” Related: Saharan.

https://en.wiktionary.org/wiki/Sahara

(…) Etymology

From Arabic صَحَارَى (ṣaḥārādeserts). (…)

https://en.wiktionary.org/wiki/%D8%B5%D8%AD%D8%A7%D8%B1%D9%89#Arabic

صحارى

Arabic

Noun

صَحَارَى  (ṣaḥārāf pl

  1. plural of صَحْرَاء (ṣaḥrāʾ)

When The Sahara Desert Was Green – Science Documentary 2017

Czytaj dalej 

Reklamy

332 O językoznawstwie i nie tylko, czyli podsumowania i wyjaśnienia do przygotowań przed Wielkim Marszem… w nieznane 01

Ten wpis będzie inny niż wszystkie poprzednie napisane tu przeze mnie.

Zamierzam w nim dokonać kilku ważnych dla mnie podsumowań i udzielić moich wyjaśnień, co do tych podsumowań jak i tego, co jest już zaplanowane i czeka (jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli), by (po dopracowaniu) być wdrożone w życie, gdzieś po wakacjach, pewnie pod koniec września 2016…

Już w trakcie pisania zdecydowałem, że podzielę to co mam do powiedzenia, czy też raczej do naskrobania, na co najmniej dwa oddzielne wpisy. Tak będzie łatwiej, krócej i czytelniej dla mnie i co najważniejsze dla tych osób, które zdobędą się na trud by to wszystko przeczytać i zrozumieć. Zależy mi na tym, by pod koniec czytania tego tekstu, nikt nie zapomniał tego, co przeczytał na jego początku… o ile jest to w ogóle możliwe… 😉

Zatem nie zwlekając zacznę od wstępnych wyjaśnień, by dalej przejść do podsumowań i wyjaśnień do nich.

Na początek chcę „załatwić” sprawy łatwiejsze, by w kolejnych częściach przejść do reszty tych dużo dla mnie trudniejszych i przykrzejszych, których nie wiem jeszcze jak ugryźć, tak by samemu nie zadławić się.

To dlatego właśnie część pierwszą poświęcam wyjaśnieniu różnic między, jak to nazywam „ofitzjalną lingwistyką”, a „słowiańskim językoznawstwem”, dziedzinom im pokrewnym i zagadnieniom z nimi związanym, jak i temu, co zamierzam zrobić w związku z nimi…

Jak już wcześniej pisałem w komentarzach, chcę uruchomić w sieci dwie nowe strony poświęcone TYLKO językoznawstwu. Więcej wiadomości o tym zamieściłem na samym końcu tego tekstu. Celem ostatecznym tych działań, jest ni mniej, ni więcej, tylko zupełne ośmieszenie „ofitzjalnych lingwistóf i ich lingwisztucznej fietzy”, tak by krok po kroku zepchnąć i pogrążyć ich i ich przeciw-słowiańskie kłamstwa i manipulacje w otchłani niebytu, czyli w C”eLo/o”/u/vS’C/Ti… gdzie jest ich wspólne miejsce!

A to wszystko ku Wiecznej Sławie i Chwale Naszych Prasłowiańskich Przodków i Naszej Prastarej Prasłowiańskiej Tradycji i Językowi!!!

Myślicie, że to niemożliwe?!! A ja mówię – bułka z masłem i kaszka z mleczkiem i nawet Mo/o”/u/vGe” zdradzić Wam jak to zostanie osiągnięte…

Użyję Mo/o”/u/vCy prasłowiańskich rdzeni i z Waszą pomocą i nowych narzędzi nad przygotowaniem których trudzę się w pocie czoła od pewnego już czasu… nie wątpię, że uda się Nam Wspólnie Tego Dokonać!

Wątpicie?!! No to spójrzcie, jak sami w komentarzach zaczynacie wykorzystywać swoją uwolnioną  świadomość o WieDzy Naszych Przodków… a do tego, co jest niezbędnie konieczne, zaczynacie (w końcu!!! :-)) ZAPISYWAĆ DŹWIĘKI z użyciem sposobu jaki ogłosiłem tu:

https://skribh.wordpress.com/2015/10/22/193-slowianskie-znaki-oddzielajace-czyli-slowianski-zrodlo-slow-tzw-hlechkieho-diackritickos/

https://skribh.wordpress.com/2015/11/14/210-zapis-dzwieenkoouvwf/

Resztę zdradzę później,.. żeby było ciekawiej… No to co… może założymy się, jak z tym wszystkim będzie?.. 🙂 Czytaj dalej

326 Sławomir Ambroziak. Lachy i Wandale


http://www.paranormalne.pl/topic/41134-lechici-lachy-polachy-polacy/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Polacy_a_Wandalowie

Szanowni Państwo

Słowo rzekło się i kobyłka stoi u płota, czyli tak jak obiecałem i oczywiście za zgodą Autora, mam zaszczyt upowszechnić na stronach mojego skromnego sieciopisu, kolejny już niesamowity artykuł, tym razem napisany przez Sławomira Ambroziaka. Pierwotnie artykuł został opublikowany tu: http://slawomirambroziak.pl/dawno-dawno-temu/lachy-i-wandale/, a dodatkowo na forum.jawia.pl stworzony został nowy wątek temu poświęcony, patrz: http://forum.jawia.pl/thread-104.html

Wszystkim proponuję zapoznać się z uwagami, jakie pojawiły się tam na forum, bo nie zamierzam powtarzać tego, co tam zostało napisane… no bo i po co?

Witam na pokładzie naszej chąśnickiej łajby, Sławomirze! 🙂 A wszystkich innych kąśliwych złośników języka, zachęcam do ostrzenia… swoich piór… a dalej… sami już wiecie, co robić… Płyńmy razem i jako dar dla Naszych Wielkich Słowiańskich Przodków i zgodnie z Naszą Prastarą Tradycją… zdobądźmy, zburzmy i spalmy do gołej ziemie, kolejny romajski, czy też germański port!!! Aaarrrrrr!!! 🙂

Lachy i Wandale

Autor: Sławomir Ambroziak Czytaj dalej

325 Adrian Leszczyński. Starożytni Szczecinianie i Warnowie


http://prapomorze.blogspot.co.uk/2015/03/manowce-historii-w-manowie.html

Szanowni Państwo

Mam po raz kolejny przyjemność upowszechnić na stronach mojego sieciopisu nowy artykuł pana Adriana Leszczyńskiego. Nawiązuje on do jego poprzednich poszukiwań znaczeń, tłumaczeń i źródłosłowów rzekomo germańskich plemion, których nazwy znamy z różnych przeważnie romajskich, ale także arabskich, czy też germańskich źródeł. Oczywistych oczywistości nie wypada mi komentować, więc to co miałem do dodania zaznaczyłem gwiazdką – *, a rozwinięcie tego napisałem na samym dole, jako przypisy od redakcji.

Zachowałem pierwotne formatowanie, tam gdzie to tylko dało się, ale przyznaję się, że z powodów technicznych, wynikłych z błędów zgodności oprogramowania, zmuszony zostałem do wprowadziłem poprawek, min. w cytowaniu cytatów obcych itp.

Chcę jednocześnie przypomnieć o nadchodzących zmianach, które wejdą tu w życie po wakacjach, ale będę to omawiał dokładniej w następnych wpisach.

Tymczasem miłego czytania wszystkim życzę. skribha

Na forum.jawia.pl utworzyłem nowy wątek poświęcony temu wpisowi:
http://forum.jawia.pl/thread-105.html

…..

Starożytni Szczecinianie i Warnowie Czytaj dalej

289 Adrian Leszczyński. Mugilones, Svarines, Silingowie i Ślężanie


Państwo Obodrytów w czasach panowania księcia Drożka (795-809)*

(Uwaga! Wszystkie moje uwagi redakcyjne zostały zaznaczone znakiem * i wyjaśnione na samym końcu pod artykułem. Na forum.jawia.pl utworzyłem nowy wątek poświęcony temu artykułowi http://forum.jawia.pl/thread-97.html. skribha).

Szanowne Czytelniczki i Czytelnicy!

Oto już po raz drugi mam niewątpliwą przyjemność upowszechnić tu, na moim sieciopisie kolejny nigdzie indziej jeszcze nieopublikowany, bardzo ciekawy artykuł Pana Adriana Leszczyńskiego, dotyczący „niby tylko” wywiedzenia znaczenia i pochodzenia nazw rzekomo tzw. germańskich plemion, zapisanych w różnych dawnych źródłach. Niby nic… tylko kilka romajskich poprzekręcanych nazw,.. ale przekonacie się, jaką siłę mają podane tu dowody i argumenty… i że ich siła rażenia obejmuje znacznie szerszy obszar, niż komuś może wydawać się… no chyba, że czegoś tu nie rozumiem lub jakiś robak popaprawności politycznej mlaskając, właśnie pożera mój mózg… 😉

Dzieje się to wszystko min. dla tego, że autor tego artykułu, powiedzmy że „z dziwnie niezrozumiałych dla mnie względów” został po raz drugi objęty cenzurą przez prowadzącego stronę tzw. magazynu rozwojowego http://www.taraka.pl, gdzie zwykł on do tej pory upowszechniać swoje artykuły. Z jednej strony jestem zmuszony napisać, że nie zgadzam się na takie traktowanie poszukiwaczy wiedzy i prawdy, bo to wiocha, siara, poruta, manipulacja i allo-allo grząski gnój… a nie żaden tam także słowiański rozwój i takie tam… ale z drugiej strony… muszę też napisać…

Panie Jóźwiak,.. bardzo bardzo wielka dziękówa,.. bo właśnie nieoczekiwanie zrobił pan dobrą robotę, (nie wspominając o przysłudze) której jak mniemam nie spodziewał się pan był [nie tylko] mi zrobić!!! 🙂 Niech pan sobie pasjansa teraz postawi i niech pan wyczyta z niego przyszłość… Mogę założyć się, że przyda się to panu, jak nic… 😉

Mam nadziej, że nigdy pan nie będzie żałował swojej kolejnej już decyzji o cenzurze, czy też niedopuszczeniu do upowszechniania przez pańską „rozwojową i poświęconą także Słowianom” stronę, takich artykułów jak ten poniżej, jak i blokowaniu swobody wypowiedzi piszącym u pana ludziom, bo ani ja, ani Pan Adrian Leszczyński i pewno inni za nim, też tego nie robią i robić nie będą!!! 🙂

Zaraz wszyscy będą wiedzieli dlaczego, tak dzieje się…  A swoją drogą, to ja do pana panie Jóźwiak niebawem powrócę, przy okazji kolejnego artykułu, który ukazał się na stronach pańskiego „rozwojowego i także słowiańskiego magazynu”… a z którym, jak i z pańskimi uwagami do niego, zgodzić się nie umiem… a tymczasem zapraszam do przeczytania tego:

Adrian Leszczyński. Mugilones, Svarines, Silingowie i Ślężanie Czytaj dalej

219 S”C”T, czyli SzCzyT, czyli ShieLD, czyli SzyLD, czyli słowiański źródłosłów dla niewiernych i leniwych

O lenistwie intelektualnym, przeciw-słowiańskich uprzedzeniach, matactwach, kłamstwach i przemilczeniach i braku wiary w słowiańskie podstawy źródłosłowów germańskich i innych tzw. PIE, czyli krótko mówiąc, zgodnie z pustynną wykładnią polityczną – „Śmierć niewiernym! 😉

Zapraszam na http://www.forum.jawia.pl!

Dragomira podesłała mi to:

8 listopada 2015 na 11:20 Natfarri mówi:
Tylko, że słowo szyld=tarcza pochodzi z niemieckiego. Gdzie tu słowiański źródłosłów?

Oto rozwinięta odpowiedź, a oryginał jest widoczny tu:

http://dragomira.bloa.pl/2015/03/15/trackie-pismo/#comment-2787

S”C”T
SzCzyT

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tarcza_%28uzbrojenie%29
Tarcza (staropol. szczyt[1]) – obronna część uzbrojenia używana przez formacje konne i piesze, wyrabiana z drewna, kory, wikliny lub skóry a z czasem głównie z drewna powlekanego skórą, często obijanego metalem lub skórą, później także w całości z metalu, współcześnie także z tworzyw sztucznych. Była używana co najmniej od okresu brązu, w starożytności i w średniowieczu, tracąc na znaczeniu po wprowadzeniu broni palnej przez piechotę i jazdę, stosowana w specjalnych sytuacjach także współcześnie.
(…)
Przypisy
Włodzimierz Kwaśniewicz: 1000 słów o broni białej i uzbrojeniu ochronnym hasło szczyt, szczytnicy oraz tarcza. Warszawa: MON, 1981, s. 243-262. ISBN 8311076669.

http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/szczyt-wierzch-i-czubek;6663.html
szczyt, wierzch i czubek
14.11.2005
Witam! Chciałabym się dowiedzieć, jaka jest etymologia słów szczyt, wierzch i czubek. Czy one miały ze sobą coś wspólnego? Dziękuję!
Wymienione przez Panią wyrazy łączy podobieństwo znaczeniowe (w języku staropolskim były synonimami) oraz rodzime, tzn. prasłowiańskie pochodzenie. Jednak nie wywodzą się one ze wspólnego źródła etymologicznego, nie mają wspólnego etymonu. Wyraz szczyt ← *ščitъ ← *skit-o- oznaczał ‘tarcza, puklerz’, ‘ochrona, osłona’, ‘wierzchołek, górna część budowli’, następnie ‘najwyższy punkt, wierzch, wierzchołek, punkt kulminacyjny’. Kierunek zmian znaczeniowych prowadzi od konkretu do abstraktu.
Wierzch ← *vŕchъ ← *vĭrs-ŭ- pierwotnie znaczył ‘szczyt, wierzchołek góry’, następnie ‘powierzchnia czegoś’. Czub ← *čubъ ← *keub-o- to najpierw ‘wierzchołek, szczyt, wierzch’, następnie ‘kępka sterczących na głowie piór ptaka’, ‘sterczące włosy na wierzchu głowy’. W rozwoju znaczeniowym tego wyrazu widać dążenie do specjalizacji znaczeniowej, od spiczastego zakończenienia czegoś po spiczaste zakończenie głowy (ptaka, człowieka). Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski Czytaj dalej

211 Słowiańskie językowe podstawy światopoglądowe, czyli Nasza Mała Słowiańska Czerwona Książeczka Wiedzy Językowej

Jak każdy szanujący tylko własną tradycję tzw. „dobry rewolucjonista”, przygotowałem podstawy światopoglądowe, dla reszty naszych towarzyszy. Tj. w sumie nie ja te podstawy przygotowałem, bo ja je TYLKO SKRZĘTNIE SPISAŁEM, skrobiąc tu ten wpis.

Mój Trud, jest teraz Waszym Trudem, towarzysze (pancerni)!!! 😉

PieRWS”e PLeNaRNe PLeNuM NaS”eGo SL”oWiaN’SKieGo ZGRoMaDzeNia uWaZ”aM Za RoZPoC”e”Te! 🙂

Proponuje zapoznać się z tymi pozycjami, bo uważam, że są to wystarczające podstawy, by móc metodycznie zacząć zajmować się nie tylko zeskrobywaniem nieprawdy, celowo naniesionej przez różnych takich, na opis, zapis itd, Naszego Słowiańskiego Języka, ale by dotrzeć do Jego Źródła i Znaczenia, ukrytego za tymi późniejszymi osadami… jak i lepszego zrozumienia Naszych Przodków… jak i Nas Samych!!!

Twierdzę, że zwyczajnie używając już przygotowanych sposobów, źródeł, wiadomości itd, jak TYLKO CHCE SIĘ, to można dowieść CIĄGŁOŚĆ językową od tzw. PIE, czyli Języka Przed-Słowiańskiego, zachowaną do dzisiaj TYLKO w gwarach Języka Słowiańskiego.

1.
https://en.wiktionary.org/wiki/Category:Proto-Indo-European_roots
Category:Proto-Indo-European roots
» Proto-Indo-European language » Lemmas » Morphemes » Roots
Basic morphemes from which Proto-Indo-European words are formed.

Pages in category „Proto-Indo-European roots”
The following 200 pages are in this category, out of 258 total.

Categories:
Proto-Indo-European morphemes
Roots by language Czytaj dalej

168 O semickich skrobaniach, alfabetach, źródłach i ich powstaniu, a także o problemach z ich odczytywaniem i wiarygodnością 01

Trochę przypadkiem, o ile można tu mówić o przypadku, bo kto nie szuka, ten raczej znajduje nic… Oto zbiór 23 króciutkich 2-6 minutowych filmików traktujących o semickich skrobaniach, alfabetach, źródłach i ich powstaniu itd, a także problemów z ich odczytywaniem i wiarygodnością.

Polecam obejrzenie wszystkich tych bardzo ciekawych źródeł, a także pozostałych widocznych na kanale użytkownika youtube – Jeff A. Benner, czyli https://www.youtube.com/channel/UC6JJpa_DEnsRZEgGk7yEGAQ.

Pragnę zwrócić uwagę, na co i raz pojawiające się wiadomości, które podważają wiarygodność, tego co oficjalna propaganda pustynna usilnie próbuje nam wmówić, że te ich „źródła, tradycja, dzieje” itp, są „prawdziwym i nieomylnym słowem bożym” itp… Ta seria udowadnia, że jeśli tak rzekomo było, jak twierdzą przeróżni wyznawcy tradycji pustynnej… no to mowa jest tu o jakimś roztrojeniu lub więcej pustynnej obrzezanej jaźni!!! 🙂

Proszę zwrócić uwagę na zapożyczenia od-perskie, od-greckie, od-rzymskie, od-aramejskie i każde inne w tzw. j. hebrajskim i jak to z tym wszystkim było, kto i kiedy używał i kto i kiedy i dlaczego i jak ODTWARZAŁ ten tzw. „język hebrajski” itd.

Na koniec końców, litościwie dorzucę tylko jeszcze jeden malutki kamyczek, jak PRYMITYWIZM POJĘCIOWY tzw. „autorów źródeł pustynnych”, którzy pojęć wyższych, jak np. SŁaWA, czy np. CzeLuŚĆ itp, uczyli się DOPIERO od tzw. Greków – patrz część 17!!!

A działo się to dlatego, że te „biblijne autory+tety” to proste beduiny były, panie, co to ich jacyś tam przodkowie, pieszo przeganiali stada kóz i owiec po stepie i dość często wyrzynali obcych i swoich, jak popadło, albo zwyczajni zmyślali, że to robili, dla dodania sobie znaczenia!!! Dla niewiedzących, przypominam „biblijny problem z wielbłądem” i jego rzeczywiste pojawienie się w tamtym rejonie… hehehe 🙂

http://historia.focus.pl/archeologia/archeolodzy-wskazuja-blad-w-biblii-1441

Wielbłądy są wymienione jako zwierzęta juczne w biblijnych opowieściach o Abrahamie, Józefie i Jakubie. Historycy szacują, że dzieje spisane w Starym Testamencie miały miejsce między 2000 a 1500 r. p.n.e. Naukowcy z Uniwersytetu w Tel Awiwie twierdzą, że wielbłądy zostały udomowione w Izraelu dopiero ok. wieku później, czyli bliżej 900 pne.

To bezpośredni dowód na to, że Biblia jako całość powstała znacznie później niż opisywane w niej zdarzenia – twierdzą naukowcy.

By znaleźć pierwszego wielbłąda, naukowcy posłużyli się metodą datowania radiowęglowego i przeanalizowali najstarsze znane kości wielbłąda, znalezione na Półwyspie Arabskim. Oceniono, że kości pochodzą najwcześniej z X wieku p.n.e., tj. z okresu o wiele późniejszego, niż datuje się panowanie opisanego w Biblii króla Dawida.

Ocenia się, że starsze szczątki wielbłądów należały do dzikich zwierząt, które żyły w okresie Neolitu lub wcześniej. Czytaj dalej

155 Słowiański źródłosłów dla słów „flat” i „petal”, czy to i owo o płaskim płatku…

Trochę dla rozluźnienia poszukam sobie teraz na szybko źródłosłowu angielskich słów „flat” i „petal”, czyli „płaski” i „płatek” w j. polskim. Zobaczmy co można zeskrobać z grubej warstwy kłamstw, kryjących oczywistą prawdę, że zarówno PeTaL, jak i FLaT, jak i PŁaTeK i PŁaSKi… to jedno i to samo i że to pochodzi z języka Naszych Słowiańskich Przodków, a nie jakichś tam tzw. Greków, czy innych Rzymian!


Tetrameric flower of a Primrose willowherb (Ludwigia octovalvis) showing petals and sepals

https://en.wikipedia.org/wiki/Petal
Petals are modified leaves that surround the reproductive parts of flowers.
(…)

!UWAGA!
Wiki nie ma polskiego tłumaczenia tej strony.

http://www.etymonline.com/index.php?term=petal
petal 1726 (earlier petala, 1704), from Modern Latin petalum „petal” (17c.), from Greek petalon „a leaf; leaf of metal, thin plate,” noun use of neuter of adj. petalos „outspread, broad, flat,” from PIE root *pete- „to spread out” (see pace (n.)). Czytaj dalej

153 Sprostowanie do 152. Słowiański źródłosłów słowa Afrodyta, Aphrodite, aPa(H)+RoDiTe, czyli WoDa+RoDiT, czyli W WoDzie RoDzoNa,.. Z WoDy ZRoDzoNa,.. jako kolejny przykład rasistowskich przeciw-słowiańskich uprzedzeń w językoznawstwie

No i stało się, czyli oto wady pisania na szybko. Niniejszym podaję nowy źródłosłów do słowa Aphrodite, aPHRoDiTe, aFRoDyta, zgodny z tzw. prawem Raska/Grimma i oficjalnymi wywodzeniami znaczeń słów, jako aPaH+RoDiTe, czyli WoDa+RoDiT, czyli W WoDzie RoDzoNa, Z WoDy ZRoDzoNa.

Przy okazji proszę zobaczyć, jak wybiórcza jest wiedza zawarta w różnych źródłach. Trzeba ją układać jak mozaikę… a i tak z niej czasem niewiele wynika, jeśli „patrzy” się na nią od spodu lub od tyłu, albo z boku, albo „patrząc” w ogóle ma się oczy usilnie zamknięte, żeby nie daj Boże niczego „złego, grzesznego, nieodpowiedniego” przypadkiem gdzieś nie zobaczyć… nieprawdaż panowie oficjalni językoznawcy, jak np. prof. Beekes z Leiden University? Czytaj dalej